Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II . - Strona 66 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > W krzywym zwierciadle odchudzania

Notka

W krzywym zwierciadle odchudzania
Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
  • Jest to forum stworzone dla osób, które chcą zwalczać wszystkie choroby powiązane z zaburzeniem łaknienia (anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się) oraz dla osób, które pragną takim osobom radzić, pomagać i wspierać.
  • Na tym forum nie można namawiać do drastycznych metod zrzucania wagi, lecz można pisać o terapii przy ED.
  • Jedynie na tym forum osoby z zaburzeniami łaknienia mogą tworzyć swoje grupy wsparcia.
  • Forum to nie zastępuje psychologa ani profesjonalnej terapii.
  • Redakcja nie bierze odpowiedzialności za udzielane tutaj porady, natomiast z pełną stanowczością będziemy tępić wszelkie wątki "pro-ana".
  • Na forum obowiązuje dodatek do regulaminu, zapoznaj się z nim zanim weźmiesz udział w dyskusji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-05-25, 09:24   #1951
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość

chyba nie tylko sesja daje mi w kość, wczorajszy paskudny nastrój był sponsorowany przez dzisiejszy okres tak tak dostałam
z
super!

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Odechciewa mi się wszystkiego, ja już nie mam siły
Mam ochotę zamknąć się w pokoju i przespać to wszystko bo nie potrafię już walczyć to mnie wykańcza.... Ile razy jeszcze będę upadać i podnosić się, ile
może to przez okres? wiesz, jak jest w te kobiece dni? tzn wtedy nawet błahe sprawy denerwują i dołują - choć oczywiście nie twierdzę, że Twoje problemy są błahe

mam nadzieję, że dziś już lepiej, bo chyba pisałaś to wczoraj, prawda?

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Funky to świetnie, że dostałaś okres
Demita- ale pomyśl tylko kochana, tyle już ci się udało wytrwać, tak świetnie sobie radziłaś, a te 100-150 kcal to przecież malutko, nie wierzę, że ci się nie uda.

A ja dziś pierwszy od jakiś 2 m-cy użyłam masła. Wprawdzie pół godziny medytowałam nad tym posmarowanym rogalem z nim czy go zjeść, ale wkońcu się przełamałam może i było go maluteńko, ale i tak jestem dumna, bo masło omijam szerokim łukiem.
A 2 m-ce temu to też było go malutko i na dodatek wmuszone więc nie ma o czym mówic... Wieczorem postaram się wrzucić jadłospis na NCJ, zobaczymy co z tego wyjdzie
super! ja się strrrrrrrasznie długo przełamywałam do masła... nadal jem je na zmianę z delmą (180kcal), wiem, żałosne, ale może kiedyś...

Cytat:
Napisane przez Gatha Pokaż wiadomość
To tylko się cieszyć Mięśnie Ci się odbudowują ;>
dokładnie, Krytia! co z tego, że jakaś głupia waga pokazała więcej (o ile?) skoro wymiary stoją w miejscu? przypomnij sobie, jak fajnie było zjeść te prawie 3000 pysznych kcal i wywal wagę, bo ona jest strasznie, strasznie irytująca, prawda ?



Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Ech, jakoś w tym wątku powiało smutkiem. To pewnie dlatego, że Wiosenki nie ma, ona jest jak taki promyczek wiosennego słońca i zawsze nas pociesza .
Ja dziś w sumie też nie za ciekawie. Zjadłam sporo nawet, ale mam trochę wyrzuty sumienia i cały czas chciałabym przejść na R, ale mam świadomość tego, że chyba nie potrafię już sobie tak odmówić jedzenia. Znaczy pewnie bym potrafiła, ale z jakiegoś powodu nie chcę. Może dlatego, że wreszcie mi się zaczęło układać trochę z rodzicami? Sama nie wiem .
jesteś przekochana


wiesz co, ja też tak mam. Kiedyś potrafiłam sobie np. odmówić kolacji (wiem, wiem...), kiedy objadłam się słodyczami ( ),a teraz zawsze ją jem ot, dla czystej przyjemności jedzenia no, kurczę, bo to wszystko jest pyszne, nie? czemu by nie korzystać, skoro życie jest tylko jedno.

pomyślcie, że jeśli teraz będziemy jeść mało, a za 35 lat metabolizm będzie siłą rzeczy wolniejszy, to...? sałata i woda ?

poczytam, co u Was, bo mam braki.

zaraz mnie będziecie wypytywać, co u mnie, więc napiszę po krótce (<- istnieje takie słowo?)

Byłam na dwudniowych zawodach. pierwszy dzień - masakra - ile ja (z koleżankami, więc nie jest źle ) zjadłam, chyba z 3500 kcal. i jeszcze niemal zero ruchu. ale to wszystko było takie pyszne, no po kolacji kupiłyśmy sobie po magnum i takie cuuuudowe ciacha i zjadłyśmy. najśmieszniejsze, że myślałam,że tych ciastek było pół kilo(zjadłyśmy na trzy) i prawie się poryczałam (wiem, wiemmm...), ale okazało się, że to 250 g no cóż.

za to wczoraj z jedzeniem podobnie- też kcal podobnie do Ajjii czy Monochrome ( ) ), ale tak się stresowałam, no i biegłam 800 i potem 400 w sztaefcie, więc myślę, że to się jakoś tam y... nie policzy,choć to i tak głupie,że w ogóle się na tym zastanawiam, nie? w każdym razie ze smakiem zjadłam seven daysa o północy (na stacji benzynowej ). aha, i całe dwa dni jadłam biały chleb wyrzuty sumienia mam, korci mnie żeby się zważyć, ale wiem, że będzie trochę więcej, jak to po weekendzie itp., więc dla własnego zdrowia tego nie zrobię. mam nadzieję.

miłego dnia !
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 09:36   #1952
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Toffiee Pokaż wiadomość
Wiem, że mamy pieniążki, ale czym Ty się martwisz? Przecież mama Ci bardzo kocha i chce żebys ładnie wyglądała, miała ładne ubrania itd. Na pewno sprawia jej przyjemnośc kupywanie czegoś własnej córce. Spróbuj sie przełamać
Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Dzięki Krytia Wiem że przytyłam, widzę to po Sobie, najgorsze jest to że normalnie podchodzę do tego na luzie, czasem nawet się sobie podobam i nie chce wracać do tego co było kiedyś, ale wczoraj zdałam sobie sprawę co straciłam, kiedyś byłam inna miałam swoją tajemnicę, coś o czym wiediząłm tylko ja i co odróżniało mnie od innych, po prostu czułam sie taka ponad wszystko, wyjątkowa, a teraz normalna , zwykła szara dziewczyna której nie wychodzi tak jak to sobie zaplanowała i która zawodzi wszystkich wokół, nie mam siły udawać cały czas szczęśliwej jeśli czuję się do d....

Hypnotic nawet nie myśl o żadnym R, tu ma sie niedługo pojawić P ,albo przynajmniej porządne U, bo obiecuję że dołączę do Kryti i będziemy Cię ścigać po całej warszawie
Hej teraz nie jesteś szarą myszką, właśnie teraz jesteś piekną, mądrą dziewczyną. I jesteś jak najbardziej wyjątkowa

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
super!



może to przez okres? wiesz, jak jest w te kobiece dni? tzn wtedy nawet błahe sprawy denerwują i dołują - choć oczywiście nie twierdzę, że Twoje problemy są błahe

mam nadzieję, że dziś już lepiej, bo chyba pisałaś to wczoraj, prawda?



super! ja się strrrrrrrasznie długo przełamywałam do masła... nadal jem je na zmianę z delmą (180kcal), wiem, żałosne, ale może kiedyś...
masła to ja jeszcze dłuuuugo nie zjem narazie przełamuje się do masła orzechowego(łyżeczki) i walcze ze sobą żeby je chociaż dodać do kolacji (szczerze to i tak używam tego light)



dokładnie, Krytia! co z tego, że jakaś głupia waga pokazała więcej (o ile?) skoro wymiary stoją w miejscu? przypomnij sobie, jak fajnie było zjeść te prawie 3000 pysznych kcal i wywal wagę, bo ona jest strasznie, strasznie irytująca, prawda ?
Te prawie 3000kcal to było ale chyba już nigdy nie będzie. Załamałam się bo już mi nie widać tak żeber na plecach i z przodu()i czemu ja się załamałam?. Waga wskazała 0,8kg więcej





jesteś przekochana


wiesz co, ja też tak mam. Kiedyś potrafiłam sobie np. odmówić kolacji (wiem, wiem...), kiedy objadłam się słodyczami ( ),a teraz zawsze ją jem ot, dla czystej przyjemności jedzenia no, kurczę, bo to wszystko jest pyszne, nie? czemu by nie korzystać, skoro życie jest tylko jedno.

pomyślcie, że jeśli teraz będziemy jeść mało, a za 35 lat metabolizm będzie siłą rzeczy wolniejszy, to...? sałata i woda ? Chciałabym mieć na starość wszystko w d... i jeść co chce w końcu mam nadzieje że i tak męża będę mieć wtedy

poczytam, co u Was, bo mam braki.

zaraz mnie będziecie wypytywać, co u mnie, więc napiszę po krótce (<- istnieje takie słowo?)

Byłam na dwudniowych zawodach. pierwszy dzień - masakra - ile ja (z koleżankami, więc nie jest źle ) zjadłam, chyba z 3500 kcal. i jeszcze niemal zero ruchu. ale to wszystko było takie pyszne, no po kolacji kupiłyśmy sobie po magnum i takie cuuuudowe ciacha i zjadłyśmy. najśmieszniejsze, że myślałam,że tych ciastek było pół kilo(zjadłyśmy na trzy) i prawie się poryczałam (wiem, wiemmm...), ale okazało się, że to 250 g no cóż.

za to wczoraj z jedzeniem podobnie- też kcal podobnie do Ajjii czy Monochrome ( ) ), ale tak się stresowałam, no i biegłam 800 i potem 400 w sztaefcie, więc myślę, że to się jakoś tam y... nie policzy,choć to i tak głupie,że w ogóle się na tym zastanawiam, nie? w każdym razie ze smakiem zjadłam seven daysa o północy (na stacji benzynowej ). aha, i całe dwa dni jadłam biały chleb wyrzuty sumienia mam, korci mnie żeby się zważyć, ale wiem, że będzie trochę więcej, jak to po weekendzie itp., więc dla własnego zdrowia tego nie zrobię. mam nadzieję.

Hej za te myślenie o ciastkach to wiesz Ale za chleb i jedzenie wszystkiego to szczerze gratuluje

miłego dnia !
Dobra ide do kościoła i z powrotem zrobie sobie spacerek z KOLEZANKA (chyba bedzie ten spacerek) okolo 3km zobaczymy.Przyjde tu po kościele
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 10:32   #1953
orzeszek01
Zakorzenienie
 
Avatar orzeszek01
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 750
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Ja juz postanowiła,ze po maturach przechodze na kopenhaska.
Musze byc chuda .
Wczoraj bylam chwile na imprezie ze znajomymi, wcale nie czułam sie tam dobrze. Czułam sie inna, jakas wyobcowana, nie wiem jak to nazwać.
Stresuje sie matura jutro z ang,Boze nie zdam jej, nie bede wiedziala co powiedziec albo cos........
__________________
Yesterday I was sad
Today I am happy
Yesterday I had a problem
Today I still have a problem
But today I changed the way I look at it

orzeszek01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 10:39   #1954
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Witajcie,wpadłam się tylko przywitać. Jest źle. Na szczęście nie gorzej niż jakiś czas temu kiedy to siedziałam i nienawidziłam swojego ciała,ale dobrze nie jest.
Co z tego,że wczoraj przymierzałam bluzkę w rozmiarze 34 ? Pewnie była dobra,bo zrobili inne numeracje.
Co z tego,że TŻ mnie kocha i mu się strasznie podobam?
Nic do mnie nie dociera,cały czas tylko myślę,że jestem za gruba ...

Orzeszku - widziałam Twoje zdjęcia wielokrotnie,nie jesteś GRUBA! wyglądasz ślicznie,masz przepiękną buzię,uwierz w to! nie katuj się kopenhaską,bo to tylko pogorsz sprawę! przemyśl to
Wiosenko - Super,że dobrze się bawiłaś,jadłaś co chciałaś,mam nadzieję,że wyrzuty znikną,tylko się nie waż ok? nawet jeśli Cię korci
Funky - przykro mi czytać,o tym co się u Ciebie dzieje aż nie wiem co napisać ...
mam nadzieję,że będzie lepiej
Baby14 -
super,że jesteś .
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 11:19   #1955
Hypnotic Eyes
Wtajemniczenie
 
Avatar Hypnotic Eyes
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 2 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Wiosenka ! Wiesz, myślę, że napewno nie przytyłaś, a nawet jeśli to tzw. 'znikający' kilogram
Mam kolegę, który też trenuje, jest sprinterem i ćwiczy tylko 3x tygodniowo, a je tyle, że to się w głowie nie mieści. Przynosi do szkoły np. pół kilograma żelek i to zjada, a do tego 2 pączki i jest bardzo chudy Widzisz, widocznie lekkoatleci tak już mają . I zresztą twoje koleżanki też tyle jadły to pewnie było Ci raźniej Ja to lubię jeść w towarzystwie, jak widzę, że inni jedzą. Wkurza mnie jak robię to sama, bo mi się to wydaje takie... żałosne Wiem, że to nie prawda, ale... A jak Ci zawody poszły?

Krytia przecież teraz jesteś na P ! Spróbuj kiedyś zjeść bez liczenia kcal, ale bardzo dużo i zobaczysz, nawet jeśli najpierw przytyjesz 2 kilo w tydzień to potem waga nie będzie tak szybko wzrastać, a na tym co jesz teraz będziesz trzymać
__________________
Do you like my tight sweater?

Photoblog
Hypnotic Eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 11:38   #1956
EwelkaaS
Wtajemniczenie
 
Avatar EwelkaaS
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 030
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Wiosenko- hm, to nie było masło, a margaryna, machnęłam się przy pisaniu. Zresztą - wychodzi na jedno, i tego i tego się boję. A za te wyrzuty po ciastkach too .. Jadłaś je z koleżankami na dodatek, było raźniej, one napewno nie miały wyrzutów,a ty ? Ale mam nadzieję, że smaczne były A za wszystko inne co zjadłaś i się przełamaś, to gratuluję.
Krytia- tylko 1 łyżeczka masła orzechowego ? Ojej, ja to potrafiłam 1/3 słoika zjeść naraz bez wyrzutów, takie ono pyszne nie bój się ani go, ani zwykłego masełka, wkońcu to P ja wiem, że jest ciężko się przełamać, ale spróbój
Hypnotic- zazdroszczę koledze, przemiana materii świetna jak nic ^^
Orzeszek- lepiej gdybyś sama ułożyła własną dietę i jej przestrzegała. Kopenhaska pogorszy tylko sprawę, na dodatek to męczarnia. Aaa, właśnie- oglądałam twoje zdjęcia. Figurka świetna- naprawdę mi się podoba. I nie jesteś gruba! Narzekasz na kobiece kształty ? Powinnaś się cieszyć, że je masz.
Funky też widziałam fotki. I nie wyobrażam sobie, jak mogłaś wczoraj powiedzieć o sobie, że jesteś gruba przepraszam, ale to przy was ja czuję się gruba...Orzeszku, też mam kobiece kształty, a gdy mówisz, że czujesz się przy nich gruba to i ja się tak czuję...
__________________


" taka ludzka natura, że możemy mieć dobry przykład,
a i tak potrafimy tylko źle wybrać. "





EwelkaaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 13:35   #1957
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez orzeszek01 Pokaż wiadomość
Ja juz postanowiła,ze po maturach przechodze na kopenhaska.
Musze byc chuda .
Wczoraj bylam chwile na imprezie ze znajomymi, wcale nie czułam sie tam dobrze. Czułam sie inna, jakas wyobcowana, nie wiem jak to nazwać.
Stresuje sie matura jutro z ang,Boze nie zdam jej, nie bede wiedziala co powiedziec albo cos........
Orzeszku, my się właściwie nie znamy, ale ja przeglądając stare IDZ widziałam Twoje jadłospisy. masz już od dawna problemy z ed, prawda?? czy Ty się w ogóle jakoś leczyłaś?
"muszę być chuda"? co to za podejście? dlaczego sama sobie chcesz zrobić taką krzywdę, brnąć dalej w bagno zwane anoreksją? miałaś kiedyś napady? wiesz, że z kopenhaskiej do nich króciutka droga? a wychodzenie z tej cudownej diety to tortura, nie mówiąc już o samym jej trwaniu?

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Witajcie,wpadłam się tylko przywitać. Jest źle. Na szczęście nie gorzej niż jakiś czas temu kiedy to siedziałam i nienawidziłam swojego ciała,ale dobrze nie jest.
Co z tego,że wczoraj przymierzałam bluzkę w rozmiarze 34 ? Pewnie była dobra,bo zrobili inne numeracje. brawo Agness patrzenie na rozmiary to najmądrzejsze, co możesz robić. w końcu rozmiar jest miarą człowieka, prawda?
Co z tego,że TŻ mnie kocha i mu się strasznie podobam?
Nic do mnie nie dociera,cały czas tylko myślę,że jestem za gruba ...
Aga, proszę Cię co Ty wygadujesz? co z psychologiem??

Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Wiosenka ! Wiesz, myślę, że napewno nie przytyłaś, a nawet jeśli to tzw. 'znikający' kilogram
Mam kolegę, który też trenuje, jest sprinterem i ćwiczy tylko 3x tygodniowo, a je tyle, że to się w głowie nie mieści. Przynosi do szkoły np. pół kilograma żelek i to zjada, a do tego 2 pączki i jest bardzo chudy Widzisz, widocznie lekkoatleci tak już mają . I zresztą twoje koleżanki też tyle jadły to pewnie było Ci raźniej Ja to lubię jeść w towarzystwie, jak widzę, że inni jedzą. Wkurza mnie jak robię to sama, bo mi się to wydaje takie... żałosne Wiem, że to nie prawda, ale... A jak Ci zawody poszły?
czeeeeeeeeeść !

to jest dziwne właśnie, że dobrze mi się je, gdy inni też jedzą żałosne to chyba nie jest może kiedyś i z tego się wyleczymy

a co u Ciebie, śliiicznotko xD? i dziękuję za te słowa (pogrubione)

Krytia, 0,8? co to jest, proszęęęęę Cię! bardzo powoli tyjesz, don't worry a potem już będziesz sobie mogła nie tyjąc jeść 2800 kcal, mówię Ci
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 13:47   #1958
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Wiosenko - wiem,wiem,rozmiar wcale nie świadczy o tym jaki jest człowiek.
Odnośnie psychologa to miałam to zrobić w środę,jednak boję się,że będzie jak ostatnio.

Ja nawet zaczynam mieć wyrzuty sumienia po pierogach ruskich zjedzonych na obiad. (niby normalny obiad,bo zastopowałam R na czas wolnego,planuję na nią wrócić od jutra) ... Gdyby nie to,że niedługo wychodzę,to pewnie wsiadłabym na rowerek i spalała to.
Wczoraj np. zjadłam kilka ciastek takich malutkich jak markizy (tzn mniejsze były niż takie zwykłe,bo z innej firmy jakiejś) no i tak mnie nosiło potem,że wsiadłam na rowerek,przejechałam 2 minuty,a potem stwierdziłam,że nie nie dam się. Zeszłam. Jednak potem jednak mimo wszystko znów wsiadłam .

Jestem gruba. Widzę to. Mam grubą twarz,potworne uda,w ogóle wyglądam jak prosiak.
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 13:52   #1959
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Wiosenko - wiem,wiem,rozmiar wcale nie świadczy o tym jaki jest człowiek.
Odnośnie psychologa to miałam to zrobić w środę,jednak boję się,że będzie jak ostatnio. muszę doczytać, jak było, bo przeoczyłam chyba

Ja nawet zaczynam mieć wyrzuty sumienia po pierogach ruskich zjedzonych na obiad. (niby normalny obiad,bo zastopowałam R na czas wolnego,planuję na nią wrócić od jutra) ... Gdyby nie to,że niedługo wychodzę,to pewnie wsiadłabym na rowerek i spalała to.
Wczoraj np. zjadłam kilka ciastek takich malutkich jak markizy (tzn mniejsze były niż takie zwykłe,bo z innej firmy jakiejś) no i tak mnie nosiło potem,że wsiadłam na rowerek,przejechałam 2 minuty,a potem stwierdziłam,że nie nie dam się. Zeszłam. Jednak potem jednak mimo wszystko znów wsiadłam .

Jestem gruba. Widzę to. Mam grubą twarz,potworne uda,w ogóle wyglądam jak prosiak.
a jak jesz mniej i jesteś na idealnej redukcji to widzisz, że uda Ci zeszczuplały itp., tak?

ale dobrze o tyle, że wvczoraj nie jechałaś dłużej na rowerku
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 13:56   #1960
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
a jak jesz mniej i jesteś na idealnej redukcji to widzisz, że uda Ci zeszczuplały itp., tak?

ale dobrze o tyle, że wvczoraj nie jechałaś dłużej na rowerku
No wtedy czuję się inaczej,może lepiej ... sama nie wiem ...

Wiosenko ... jechałam ... 30 minut = 400kcal spalonych kalorii
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 14:05   #1961
enex
Zakorzenienie
 
Avatar enex
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 11 388
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Agness tak na chłopski rozum...jak można nosić 34rozmiar i być grubym...? Jak mam się czuć ja kiedy po napadach noszę 40 prawie, bo się faktycznie roztyłam...jeśli tyś prosiak to ja chyba powinnam zejść z tego świata za mój wygląd....
I nie mam możliwości ćwiczyć, ani spacerować, nic tylko się modlić żeby poszły napady w niepamięć...
enex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 14:08   #1962
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Enex - no ale jak obie wiemy niewarto kierować się rozmiarami prawda? w spodnie 34 na bank bym nie weszła,bo po prostu nie mam takich wąskich bioder ... patrzyłam nawet na takie czarne rybaczki wczoraj o tym rozmiarze i stwierdziłam,że chyba nigdy bym w nie nie weszła ... chociaż nie próbowałam ...

a tak bardzo bym chciała siebie zaakceptować. Jeść normalnie,nie przejmując się BTW,kaloriami. Ale chyba do końca życia będę już to miała przed oczami.
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 14:13   #1963
enex
Zakorzenienie
 
Avatar enex
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 11 388
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Enex - no ale jak obie wiemy niewarto kierować się rozmiarami prawda? w spodnie 34 na bank bym nie weszła,bo po prostu nie mam takich wąskich bioder ... patrzyłam nawet na takie czarne rybaczki wczoraj o tym rozmiarze i stwierdziłam,że chyba nigdy bym w nie nie weszła ... chociaż nie próbowałam ...

a tak bardzo bym chciała siebie zaakceptować. Jeść normalnie,nie przejmując się BTW,kaloriami. Ale chyba do końca życia będę już to miała przed oczami.

Ale jest na to rada żeby wybrnąć i wszyscy wiemy, że to pomoc fachowca. Nikt ci nie zapewni, że nie będziesz może kiedy czasami odruchowo patrzała na ilość kalorii w batonie, ale co innego jak to będzie nic nie znaczące spojrzenie, co ś co nawet mózg nie zarejestruje a co innego wnikliwe badanie ilości i składu...

A co do rozmiarów...mam w udzie 55cm, w talii 70cm, przez tyłek około 95cm, czyli jednako chudzinka ze mnie nie jest, to już nie kwestia rozmiarówki, ale faktycznego przytycia, z tym, że mając trochu ciut nad 160cm po prostu wyglądam już conieco masywnie...
enex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 14:37   #1964
201705250937
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 094
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Dzięki Krytia Wiem że przytyłam, widzę to po Sobie, najgorsze jest to że normalnie podchodzę do tego na luzie, czasem nawet się sobie podobam i nie chce wracać do tego co było kiedyś, ale wczoraj zdałam sobie sprawę co straciłam, kiedyś byłam inna miałam swoją tajemnicę, coś o czym wiediząłm tylko ja i co odróżniało mnie od innych, po prostu czułam sie taka ponad wszystko, wyjątkowa, a teraz normalna , zwykła szara dziewczyna której nie wychodzi tak jak to sobie zaplanowała i która zawodzi wszystkich wokół, nie mam siły udawać cały czas szczęśliwej jeśli czuję się do d....

Hypnotic nawet nie myśl o żadnym R, tu ma sie niedługo pojawić P ,albo przynajmniej porządne U, bo obiecuję że dołączę do Kryti i będziemy Cię ścigać po całej warszawie
Funky tak bardzo Cie rozumiem.Każdy chce sie na jakis posób wyróżnić, byc w czyms lepszym od innych, a my własnie postanowiłysmy być najlepsze w odchudzaniu. Ale własnie ten ze wszytkich sposobów jest najgorszy dla zdrowia i nas samych. A myslałas o tym, że te spodnie po prostu są za mała dla normalnej dziewczyny? Przecież nosiłas je za czasów anoreksji i nie ma co sie dziwic, że choć trochę mniej anorektycznie wyglądająca ososba w nie nie wjedzie. Kup nowe, slicze spodnie, które będą podkreslały szczuplutka sylwetkę, a nie maskowały kości, jak to pewnie było z tymi starymi, a te wyrzuć w cholerę

Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
Ale jest na to rada żeby wybrnąć i wszyscy wiemy, że to pomoc fachowca. Nikt ci nie zapewni, że nie będziesz może kiedy czasami odruchowo patrzała na ilość kalorii w batonie, ale co innego jak to będzie nic nie znaczące spojrzenie, co ś co nawet mózg nie zarejestruje a co innego wnikliwe badanie ilości i składu...

A co do rozmiarów...mam w udzie 55cm, w talii 70cm, przez tyłek około 95cm, czyli jednako chudzinka ze mnie nie jest, to już nie kwestia rozmiarówki, ale faktycznego przytycia, z tym, że mając trochu ciut nad 160cm po prostu wyglądam już conieco masywnie...

Enex dlaczego nie ułożysz sobie racjonalnego jadłospisu? Jestem pewna, że gdybyś uwzględniła w nim słodycze, nawet spora ilośc i to wszytko co jest bardzo pyszne i ustaliła stałe godziny posiłków to mniej by Cie korciło. Weim, to trudne, bo sama tak miała, ale to Ty rządzisz własnym ciałem. Nie chcesz zjesc bochenka chleba- to go nie zjesz. A z tą nauka przystopuj, przeciez to niemozliwe az tyle sie uczyc. Załatw sobie może jakies zwolnienie lekarskie i dopocznij, to przrz to , że nie masz czasu na nic, szukasz rozrywki w jedzeniu.

A tak poza tym, masz świetna przemiane materii. Naprawdę!Twoje wymiary są takie norlane, nic absolutnie nie ma grubego. A przeciez tyle jesz! Gdybys tak trochę ograniczyła to chudłabys i przy 2 tys kcal Pomysł ile pysznego muesli, kanapek można jeśś włansie tyle jedzac.
201705250937 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 14:38   #1965
orzeszek01
Zakorzenienie
 
Avatar orzeszek01
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 750
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
Orzeszku, my się właściwie nie znamy, ale ja przeglądając stare IDZ widziałam Twoje jadłospisy. masz już od dawna problemy z ed, prawda?? czy Ty się w ogóle jakoś leczyłaś?
"muszę być chuda"? co to za podejście? dlaczego sama sobie chcesz zrobić taką krzywdę, brnąć dalej w bagno zwane anoreksją? miałaś kiedyś napady? wiesz, że z kopenhaskiej do nich króciutka droga? a wychodzenie z tej cudownej diety to tortura, nie mówiąc już o samym jej trwaniu?
Mam od dawna problemy z ed, 3 lata w te wakacje bedzie dokładnie.
Leczyłam sie dwukrotnie podjełam leczenie u psychologa, ale zrezygnowałam.
Musze byc chuda- podejscie dziewczyny która była kiedys w poczatkach anoreksji, ale potem przez napady przytyła.Chce powrócic do tego co było rozumiesz? Do 49. To jest silniejsze ode mnie.


Juto mam mature ustna z ang. Cholernie sie boje.Nie zdam. Cały czas tyko placze i skulam sie z bólu brzucha.

Chciałabym zniknąć.
Moze nawet umrzeć.
Dlkaczego ja nie moge byc normalna.
__________________
Yesterday I was sad
Today I am happy
Yesterday I had a problem
Today I still have a problem
But today I changed the way I look at it

orzeszek01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 15:21   #1966
Baby14
Zakorzenienie
 
Avatar Baby14
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 12 200
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez orzeszek01 Pokaż wiadomość
Ja juz postanowiła,ze po maturach przechodze na kopenhaska.
Musze byc chuda .
Wczoraj bylam chwile na imprezie ze znajomymi, wcale nie czułam sie tam dobrze. Czułam sie inna, jakas wyobcowana, nie wiem jak to nazwać.
Stresuje sie matura jutro z ang,Boze nie zdam jej, nie bede wiedziala co powiedziec albo cos........
Zdasz mature bo jakby inaczej Jezeli juz sie zamierzasz odchudzac to nie kopenhaska . Prosze Cie ! A mi sie bardziej podobasz taka jak teraz a nie jak wazylas te 49 kg. Ja bym chciala znow wazyc 54 ale po co ? Moge wazyc 57 i cieszyc sie zyciem a nie chodzic jak jakis zblakany i rozdrazniony trup.

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Witajcie,wpadłam się tylko przywitać. Jest źle. Na szczęście nie gorzej niż jakiś czas temu kiedy to siedziałam i nienawidziłam swojego ciała,ale dobrze nie jest.
Co z tego,że wczoraj przymierzałam bluzkę w rozmiarze 34 ? Pewnie była dobra,bo zrobili inne numeracje.
Co z tego,że TŻ mnie kocha i mu się strasznie podobam?
Nic do mnie nie dociera,cały czas tylko myślę,że jestem za gruba ...

Orzeszku - widziałam Twoje zdjęcia wielokrotnie,nie jesteś GRUBA! wyglądasz ślicznie,masz przepiękną buzię,uwierz w to! nie katuj się kopenhaską,bo to tylko pogorsz sprawę! przemyśl to
Wiosenko - Super,że dobrze się bawiłaś,jadłaś co chciałaś,mam nadzieję,że wyrzuty znikną,tylko się nie waż ok? nawet jeśli Cię korci
Funky - przykro mi czytać,o tym co się u Ciebie dzieje aż nie wiem co napisać ...
mam nadzieję,że będzie lepiej
Baby14 -
super,że jesteś .
Witam Aga...34 rozmiar i gruba? Blagam Cie...kogo Ty oszukujesz? Myslisz ze stworza Ci 30 zebys wkoncu uwierzyla ze jestes chuda? Nie rozumiem Twojego ciaglego przejmowania sie rozmiarami. Ja wczoraj nie weeszlam w 28,29,30 ! I co jestem gruba, majac najnizsza prawidlowa wage? chyba nielogiczne troche. Po prostu taki fason i szycie. I juz.
Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Wiosenko - wiem,wiem,rozmiar wcale nie świadczy o tym jaki jest człowiek.
Odnośnie psychologa to miałam to zrobić w środę,jednak boję się,że będzie jak ostatnio.

Ja nawet zaczynam mieć wyrzuty sumienia po pierogach ruskich zjedzonych na obiad. (niby normalny obiad,bo zastopowałam R na czas wolnego,planuję na nią wrócić od jutra) ... Gdyby nie to,że niedługo wychodzę,to pewnie wsiadłabym na rowerek i spalała to.
Wczoraj np. zjadłam kilka ciastek takich malutkich jak markizy (tzn mniejsze były niż takie zwykłe,bo z innej firmy jakiejś) no i tak mnie nosiło potem,że wsiadłam na rowerek,przejechałam 2 minuty,a potem stwierdziłam,że nie nie dam się. Zeszłam. Jednak potem jednak mimo wszystko znów wsiadłam .

Jestem gruba. Widzę to. Mam grubą twarz,potworne uda,w ogóle wyglądam jak prosiak.
Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Enex - no ale jak obie wiemy niewarto kierować się rozmiarami prawda? w spodnie 34 na bank bym nie weszła,bo po prostu nie mam takich wąskich bioder ... patrzyłam nawet na takie czarne rybaczki wczoraj o tym rozmiarze i stwierdziłam,że chyba nigdy bym w nie nie weszła ... chociaż nie próbowałam ...

a tak bardzo bym chciała siebie zaakceptować. Jeść normalnie,nie przejmując się BTW,kaloriami. Ale chyba do końca życia będę już to miała przed oczami.
Baby14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 16:25   #1967
Hypnotic Eyes
Wtajemniczenie
 
Avatar Hypnotic Eyes
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 2 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Wiosenko nie ma za co dziękować . Widzę, że dziś Ci humorek dopisuje . U mnie raz tak, raz nie.
Chciałabym wreszcie wrzucić na luz. Czemu niektórzy potrafią, a ja nie? Muszę mieć wszystko zaplanowane, pod kontrolą. Inaczej się denerwuję, robie sie opryskliwa. Podziwiam takie osoby jak tuchajbej, czy bojestemtegowarta za to, że potrafią się zdystansować, wrzucić na luz. Ja zawsze robię wszystko na akord. Nie zjem tego, bo ma za mało białka, tego nie bo jest niezdrowe, za tłuste, za dużo kalorii. Ciągle tylko szukam sobie problemów . Ja chcę wreszcie zacząć normalnie żyć! Ale sama się od tego powstrzymuję. Jeszcze na dodatek mam wrażenie, że przytyłam i jestem wkurzona. Chociaż to pewnie nie prawda. Nawet nie wiem czy się ważyć jak wrócę do domu. Z jednej strony może nie przytyłam i bym się uspokoiła, a z drugiej jak waga chociaż trochę wzrosła to jestem pewna, że zrobię coś głupiego. . Mam dzisiaj jakiś dziwny nastrój
__________________
Do you like my tight sweater?

Photoblog
Hypnotic Eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 16:37   #1968
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Wiosenko nie ma za co dziękować . Widzę, że dziś Ci humorek dopisuje . U mnie raz tak, raz nie.
Chciałabym wreszcie wrzucić na luz. Czemu niektórzy potrafią, a ja nie? Muszę mieć wszystko zaplanowane, pod kontrolą. Inaczej się denerwuję, robie sie opryskliwa. Podziwiam takie osoby jak tuchajbej, czy bojestemtegowarta za to, że potrafią się zdystansować, wrzucić na luz. Ja zawsze robię wszystko na akord. Nie zjem tego, bo ma za mało białka, tego nie bo jest niezdrowe, za tłuste, za dużo kalorii. Ciągle tylko szukam sobie problemów . Ja chcę wreszcie zacząć normalnie żyć! Ale sama się od tego powstrzymuję. Jeszcze na dodatek mam wrażenie, że przytyłam i jestem wkurzona. Chociaż to pewnie nie prawda. Nawet nie wiem czy się ważyć jak wrócę do domu. Z jednej strony może nie przytyłam i bym się uspokoiła, a z drugiej jak waga chociaż trochę wzrosła to jestem pewna, że zrobię coś głupiego. . Mam dzisiaj jakiś dziwny nastrój
niestety nie dopisuje, ale nie chcę o tym rozmawiać też mam dziwny nastrój i w ogóle... ech.

ja myślę, że nie powinnaś się ważyć - po co? tylko się zestresujesz. nie wiem, jak Cię przekonać do tego, byś wrzuciła na luz niestety. w sumie czegokolwiek bym nie napisała i tak będziesz 'wiedzieć swoje' tę walkę trzeba chyba wygrać samemu
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 16:46   #1969
Hypnotic Eyes
Wtajemniczenie
 
Avatar Hypnotic Eyes
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 2 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

No właśnie, wiem, że samemu. Ale ja cały czas mam blokadę, że nie mogę tyle jeść, bo coś tam.
Chciałabym mieć to już za sobą. Mam nadzieję Wiosenko, że i tobie się poukłada . Naprawdę bardzo Was wszystkie dziewczyny polubiłam, mimo, że się nie znamy. Narazie lecę, później może jeszcze wpadnę...
__________________
Do you like my tight sweater?

Photoblog
Hypnotic Eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 16:54   #1970
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość

to jest dziwne właśnie, że dobrze mi się je, gdy inni też jedzą żałosne to chyba nie jest może kiedyś i z tego się wyleczymy


a co u Ciebie, śliiicznotko xD? i dziękuję za te słowa (pogrubione)

Krytia, 0,8? co to jest, proszęęęęę Cię! bardzo powoli tyjesz, don't worry a potem już będziesz sobie mogła nie tyjąc jeść 2800 kcal, mówię Ci
Ja też tak mam że jakbym sama miała jeść np. lody w sklepie to penie bym ich nie zjadła ale jak dochodzą rodzice czy ktoś to zjem
naprawdę uważasz że około 5kg w miesiąc to powoli?

Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
Ale jest na to rada żeby wybrnąć i wszyscy wiemy, że to pomoc fachowca. Nikt ci nie zapewni, że nie będziesz może kiedy czasami odruchowo patrzała na ilość kalorii w batonie, ale co innego jak to będzie nic nie znaczące spojrzenie, co ś co nawet mózg nie zarejestruje a co innego wnikliwe badanie ilości i składu...

A co do rozmiarów...mam w udzie 55cm, w talii 70cm, przez tyłek około 95cm, czyli jednako chudzinka ze mnie nie jest, to już nie kwestia rozmiarówki, ale faktycznego przytycia, z tym, że mając trochu ciut nad 160cm po prostu wyglądam już conieco masywnie...
enex po rozmiarach to nie jesteś gruba.

Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Wiosenko nie ma za co dziękować . Widzę, że dziś Ci humorek dopisuje . U mnie raz tak, raz nie.
Chciałabym wreszcie wrzucić na luz. Czemu niektórzy potrafią, a ja nie? Muszę mieć wszystko zaplanowane, pod kontrolą. Inaczej się denerwuję, robie sie opryskliwa. Podziwiam takie osoby jak tuchajbej, czy bojestemtegowarta za to, że potrafią się zdystansować, wrzucić na luz. Ja zawsze robię wszystko na akord. Nie zjem tego, bo ma za mało białka, tego nie bo jest niezdrowe, za tłuste, za dużo kalorii. Ciągle tylko szukam sobie problemów . Ja chcę wreszcie zacząć normalnie żyć! Ale sama się od tego powstrzymuję. Jeszcze na dodatek mam wrażenie, że przytyłam i jestem wkurzona. Chociaż to pewnie nie prawda. Nawet nie wiem czy się ważyć jak wrócę do domu. Z jednej strony może nie przytyłam i bym się uspokoiła, a z drugiej jak waga chociaż trochę wzrosła to jestem pewna, że zrobię coś głupiego. . Mam dzisiaj jakiś dziwny nastrój
Hipnotic nie waż się, nie warto
Czemu teraz jest taki czas kiedy nic się nie udaje?
Wiosenko mam nadzieje że się ułoży
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 17:04   #1971
Asilos Magdalena
Zadomowienie
 
Avatar Asilos Magdalena
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Wiosenko - wiem,wiem,rozmiar wcale nie świadczy o tym jaki jest człowiek.
Odnośnie psychologa to miałam to zrobić w środę,jednak boję się,że będzie jak ostatnio.
Po tym co napisałaś, ja jestem pewna, że nie pójdziesz!! Nie wiem czy czytasz to co do Ciebie piszę, podejrzewam, że nawet jeśli to nie dociera to do Ciebie.
Słuchaj boisz się iść do rodzinnego po skierowanie, bo boisz się, że będzie wypytywał, że będzie Ci wstyd. To idź do przychodni, o której Ci pisałam. W rejestracji zapytaj o najbliższy termin do jakiegokolwiek psychologa i zapisz się. Nikt nie będzie Cię o nic pytał, no może tylko o to czy jesteś ubezpieczona. Jak tego też się boisz to skombinuj trochę kasy i idź prywatnie. Chcesz numer do specjalisty to mogę Ci podesłać do tej kobiety, do której ja się wybieram. Kiedyś rozmawiałam z nią przez telefon i była cholernie miła. Ona przyjmuje w przychodni na kasę chorych i prywatnie. Ja niestety jestem skazana na prywatne wizyty, bo w PL nie jestem ubezpieczona. Ale Ty się uczysz więc nie masz tego problemu. Albo chcesz sobię pomóc albo nie...
__________________
Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!
K.V.
odzyskuję serce do życia

Asilos Magdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 17:31   #1972
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez orzeszek01 Pokaż wiadomość
Mam od dawna problemy z ed, 3 lata w te wakacje bedzie dokładnie.
Leczyłam sie dwukrotnie podjełam leczenie u psychologa, ale zrezygnowałam.
Musze byc chuda- podejscie dziewczyny która była kiedys w poczatkach anoreksji, ale potem przez napady przytyła.Chce powrócic do tego co było rozumiesz? Do 49. To jest silniejsze ode mnie.


Juto mam mature ustna z ang. Cholernie sie boje.Nie zdam. Cały czas tyko placze i skulam sie z bólu brzucha.

Chciałabym zniknąć.
Moze nawet umrzeć.
Dlkaczego ja nie moge byc normalna.
orzeszek kobiece ksztalty to mial byc komplement, przepraszam, ze cie urazilam, ale to fakt, takie jest ED, gdyby normalna, zdrowa dziewczyna to uslyszala to bylaby szczesliwa,w koncu kobiecosc jest sexi Kochana nie jestes gruba, ale jesli juz tak bardzo chcesz schudnac, bo bardziej podobasz sie sobie, gdy wazysz mnie to okej, mozesz schudnac, ale do wagi, ktora nie bedzie zagrazala zdrowiu, czyli 54-55 kg conajmniej! 49 nawet nie bierz pod uwage, to na 100% odpada i tu decyzji nie podejmujesz juz Ty, tylko my Wiesz dobrze, ze dieta kopenhaska = jojo? Czemu znowu tego chcesz? Dosc, ze bedziesz slabo sie czula, to potem przytyjesz. Bledne kolo. Doradzalam Ci diete Montignaca, chociaz sama jej nie probowalam, ale ma wielu zwolennikow. Hitem jest tez redukcja z niełączeniem ze soba chyba ww i tłuszczy, chociaz tez tego nie probowalam. Ja robie tak, ze jem mniej (1500 kcal), w miare o stalych porach, pije duzo wody mineralnej i troche cwicze. Bedziesz chudla 0,5 kg do 1 kg na tydzien, a potem stopniowo co tydzien dodasz 100 kcal az dojdziesz do swojego zapotrzebowania (Ja mam okolo 1900-2000 kcal). Bez efektu jojo i skutecznie. Tylko zlituj sie nad nami i nie bierz sie za kopenhaska!

A teraz matura. Posluchaj. Teraz przestan myslec o jedzeniu. A jesli jestes glodna zjedz tyle, na ile ma ochote i to, na co masz ochote. Do woli i bez wyrzutow. Jeden dzien nic nie znaczy, nawet jesli zjesz 5000 kcal, to Twoja sylwetka sie nie zmieni. I skup sie na angielskim. Na pewno umiesz ten angielski. Wystarczy tylko, ze po prostu na ten jeden dzien dasz sobie spokoj, bo to za duzo, zeby myslec o tylu sprawach naraz. Zalatw ten angielski, a dieta zajmiesz sie pojutrze. Albo jutro. Ja mialam podobna sytuacje do Twojej i tak zrobilam. Mialam wazna sprawe i olalam jedzenie. Zjadlam strasznie duzo. Ale od nastepnego dnia 1500 kcal. I po 2 tygodniach jest -1kg i spodnie ciut luzniejsze. Mysle, ze sie oplaca, bo po co mam szybko schudnac? Zeby szybko przytyc? Zeby bylo to samo? A tak to powoli i do celu. Wiem, ze trudno o cierpliwosc, ale to jedyne wyjscie.
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 17:52   #1973
enex
Zakorzenienie
 
Avatar enex
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 11 388
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Toffiee Pokaż wiadomość

Enex dlaczego nie ułożysz sobie racjonalnego jadłospisu? Jestem pewna, że gdybyś uwzględniła w nim słodycze, nawet spora ilośc i to wszytko co jest bardzo pyszne i ustaliła stałe godziny posiłków to mniej by Cie korciło. Weim, to trudne, bo sama tak miała, ale to Ty rządzisz własnym ciałem. Nie chcesz zjesc bochenka chleba- to go nie zjesz. A z tą nauka przystopuj, przeciez to niemozliwe az tyle sie uczyc. Załatw sobie może jakies zwolnienie lekarskie i dopocznij, to przrz to , że nie masz czasu na nic, szukasz rozrywki w jedzeniu.

A tak poza tym, masz świetna przemiane materii. Naprawdę!Twoje wymiary są takie norlane, nic absolutnie nie ma grubego. A przeciez tyle jesz! Gdybys tak trochę ograniczyła to chudłabys i przy 2 tys kcal Pomysł ile pysznego muesli, kanapek można jeśś włansie tyle jedzac.

Jadłospisu sobie narazie nie ułożę, bo nie mam czasu na ganianie po sklepach i pichcenie, uczę się po około 10h dziennie co i tak za mało, bo nie umiem wszystkiego do egzaminu, ludzie na roku kują po 14h i więcej żeby zdać. Po prostu taki wydział, takie życie. Nie wiem co to wolne, co to koledzy, co grill akcje, nie mam czasu chodzić na zakupy ciuchowe i pogaduchy z innymi dziewczynami. Oprócz ludzi z roku nie mam kolegów przez brak czasu.

Planuję, że sobie ułożę życie po egzaminach - będę żyć serkami i innym zdrowym białkiem i głodować na warzywkach z patelnii, nauczę się jeść znowu owoce i razowe pieczywo, będę jeść co 3h, wyrzucę kawę z jadłospisu i będę się wysypiać, ale narazie po prostu nie mam sił, żeby chodzić jak zły pies koło czkolady i nie dotykać jej. Wystarczyło by mi przestać żywić się słodyczami i przynajmniej mieścić się w 2800kcal dziennie na czas sesji, ale niestety...Momentalnie jem około 4500-5000kcal dziennie, 3/4 to czekolada i nne słodycze, sama sobie się jeszcze dziwię, że jeszcze nie mam cukrzycy...Metabolizm narazie nie najgorszy, bo nigdy nie jadłam mniej niż 1500kcal, nawet choć się odchudzałam to chętniej spaliłam nadwyżkę niż obcinać z jedzenia, problem w tym, że takto nigdy nie nauczyłam się jeść mało, sama nie wiem czy to dobre....

W dodatku egzamin pojutrze a lipnie jestem i tak pomimu 5tygodni kucia przygotowana...ogarnia mnie obojętność i apatia, nie mam sił, by rano przebrać się z pidżamy, albo na odwrót wieczorem w nią wejść, włosy myte raz w tygodniu, nie sprzątam u siebie, nie wychodzę na dworze...hibernuję nad książkami i modlę się o cud...
enex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 18:03   #1974
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
Jadłospisu sobie narazie nie ułożę, bo nie mam czasu na ganianie po sklepach i pichcenie, uczę się po około 10h dziennie co i tak za mało, bo nie umiem wszystkiego do egzaminu, ludzie na roku kują po 14h i więcej żeby zdać. Po prostu taki wydział, takie życie. Nie wiem co to wolne, co to koledzy, co grill akcje, nie mam czasu chodzić na zakupy ciuchowe i pogaduchy z innymi dziewczynami. Oprócz ludzi z roku nie mam kolegów przez brak czasu.

Planuję, że sobie ułożę życie po egzaminach - będę żyć serkami i innym zdrowym białkiem i głodować na warzywkach z patelnii, nauczę się jeść znowu owoce i razowe pieczywo, będę jeść co 3h, wyrzucę kawę z jadłospisu i będę się wysypiać, ale narazie po prostu nie mam sił, żeby chodzić jak zły pies koło czkolady i nie dotykać jej. Wystarczyło by mi przestać żywić się słodyczami i przynajmniej mieścić się w 2800kcal dziennie na czas sesji, ale niestety...Momentalnie jem około 4500-5000kcal dziennie, 3/4 to czekolada i nne słodycze, sama sobie się jeszcze dziwię, że jeszcze nie mam cukrzycy...Metabolizm narazie nie najgorszy, bo nigdy nie jadłam mniej niż 1500kcal, nawet choć się odchudzałam to chętniej spaliłam nadwyżkę niż obcinać z jedzenia, problem w tym, że takto nigdy nie nauczyłam się jeść mało, sama nie wiem czy to dobre....

W dodatku egzamin pojutrze a lipnie jestem i tak pomimu 5tygodni kucia przygotowana...ogarnia mnie obojętność i apatia, nie mam sił, by rano przebrać się z pidżamy, albo na odwrót wieczorem w nią wejść, włosy myte raz w tygodniu, nie sprzątam u siebie, nie wychodzę na dworze...hibernuję nad książkami i modlę się o cud...
To co Ty studiujesz? Ozesz.. kwestia studiow mnie przerazila

A teraz do rzeczy. Dlugo jeszcze potrwaja egzaminy? Moze warto skupic sie na nauce i olac jedzenie. Jesc co sie chce i kiedy sie chce, do woli i bez wyrzutów. A jak juz zaliczysz sobie wszystko to przejdziesz na diete, jesli chcesz tak bardzo schudnac, ale bez glodzenia! Polecam 1500 kcal + cwiczenia, chociaz nie jestem specem, to taka moja opcja. No i w ogole to samo co pisalam post wyzej do orzeszka, ta sama sprawa.

Obie tez powinnyscie udac sie do psychologa.
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 18:10   #1975
enex
Zakorzenienie
 
Avatar enex
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 11 388
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
To co Ty studiujesz? Ozesz.. kwestia studiow mnie przerazila

A teraz do rzeczy. Dlugo jeszcze potrwaja egzaminy? Moze warto skupic sie na nauce i olac jedzenie. Jesc co sie chce i kiedy sie chce, do woli i bez wyrzutów. A jak juz zaliczysz sobie wszystko to przejdziesz na diete, jesli chcesz tak bardzo schudnac, ale bez glodzenia! Polecam 1500 kcal + cwiczenia, chociaz nie jestem specem, to taka moja opcja. No i w ogole to samo co pisalam post wyzej do orzeszka, ta sama sprawa.

Obie tez powinnyscie udac sie do psychologa.
3.rok medycyny z tym, że teraz to jeszcze luzy, kucie do egzaminów końcowych to 2-3miesiące po 12h dziennie plus dziennie jakieś 5h praktyk na oddziale...
Mam w planie właśnie przejść na mało redukcyjną dietę 1500-1800kcal opartą na sporcie po egzaminach, wiem, że nie dała bym rady się głodzić na miejszych ilościach po tym ile jem teraz, chciałam nie myśleć narazie o jedzeniu, ale po prostu mnie to przerasta...
enex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 18:33   #1976
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
No właśnie, wiem, że samemu. Ale ja cały czas mam blokadę, że nie mogę tyle jeść, bo coś tam.
Chciałabym mieć to już za sobą. Mam nadzieję Wiosenko, że i tobie się poukłada . Naprawdę bardzo Was wszystkie dziewczyny polubiłam, mimo, że się nie znamy. Narazie lecę, później może jeszcze wpadnę...
a dziś jak?

Asilos, co u Ciebie?

Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
Jadłospisu sobie narazie nie ułożę, bo nie mam czasu na ganianie po sklepach i pichcenie, uczę się po około 10h dziennie co i tak za mało, bo nie umiem wszystkiego do egzaminu, ludzie na roku kują po 14h i więcej żeby zdać. Po prostu taki wydział, takie życie. Nie wiem co to wolne, co to koledzy, co grill akcje, nie mam czasu chodzić na zakupy ciuchowe i pogaduchy z innymi dziewczynami. Oprócz ludzi z roku nie mam kolegów przez brak czasu.

Planuję, że sobie ułożę życie po egzaminach - będę żyć serkami i innym zdrowym białkiem i głodować na warzywkach z patelnii, nauczę się jeść znowu owoce i razowe pieczywo, będę jeść co 3h, wyrzucę kawę z jadłospisu i będę się wysypiać, ale narazie po prostu nie mam sił, żeby chodzić jak zły pies koło czkolady i nie dotykać jej. Wystarczyło by mi przestać żywić się słodyczami i przynajmniej mieścić się w 2800kcal dziennie na czas sesji, ale niestety...Momentalnie jem około 4500-5000kcal dziennie, 3/4 to czekolada i nne słodycze, sama sobie się jeszcze dziwię, że jeszcze nie mam cukrzycy...Metabolizm narazie nie najgorszy, bo nigdy nie jadłam mniej niż 1500kcal, nawet choć się odchudzałam to chętniej spaliłam nadwyżkę niż obcinać z jedzenia, problem w tym, że takto nigdy nie nauczyłam się jeść mało, sama nie wiem czy to dobre....

W dodatku egzamin pojutrze a lipnie jestem i tak pomimu 5tygodni kucia przygotowana...ogarnia mnie obojętność i apatia, nie mam sił, by rano przebrać się z pidżamy, albo na odwrót wieczorem w nią wejść, włosy myte raz w tygodniu, nie sprzątam u siebie, nie wychodzę na dworze...hibernuję nad książkami i modlę się o cud...
Matko Boska, nie wierzę, po prostu nie wierzę, że wszyscy się tyle uczą!

cały dzień przepłakałam. jest okropnie. nie dość, że z rodziną źle, to jeszcze fatalnie czuję się sama ze sobą. i cały czas podjadam. jadłam przez ten długi weekend codziennie z 3 tys. kcal. nienawidzę siebie, pewnie przytyłam xxxxxx kg. wybaczcie, ale ja już nie mam siły. wszyscy mnie dobijają i utwierdzają w przekonaniu, że jestem nikim. wiem, że to zabrzmi dziecinnie, ale naprawdę nikt mnie nie rozumie z mojego najbliższego otoczenia. wszystkich irytuję, gdy mówię, że nienawidzę siebie, bo nie mam kontroli nad tym, co jem (bo jem non stop z nudów), że to nienormalne itp. irytuję ich moją huśtawką nastrojów i tym, że cały dzień płaczę. chwilowo pozostaję w stanie marazmu. nie uczę się, nic nie robię. 'jest super' cytując t love.
to już nawet nie sama kwestia jedzenia a całego życia, które nie ma sensu z perspektywy kogoś tak bezużytecznego i beznadziejnego jak ja.

ech, znów mam wygórowane ambicje, znów dobrze mi poszło, ale nie tak jakbym chciała i jest beznadziejnie. możecie do mnie mówić 'wielkie rozczarowanie' lub 'czarna owca'. ewentualnie 'pechowiec roku 2008'. do wyboru do koloru.



przepraszam, że nie odpisuję Wam tylko gadam o sobie. jestem okropna, przepraszam.

aha i boli mnie brzuch od tego głupiego jedzenia.
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 18:36   #1977
imposing
Rozeznanie
 
Avatar imposing
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 706
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

więc teraz i ja coś napiszę.
dziś się załamałam. Byłam na giełdzie. Ledwo weszłam w spodnie rozmiar 36. A przecież zawsze mam 34. Wiem, wiem. pewnie numeracja inna, jakaś zawyżona, tylko że do mnie to mało dociera. Ja przed oczami widzę tylko ledwo dopinające się 36.
jednak potrafiłam zachować zdrowy rozsądek i nie uciełam kcal. Chociaż zaraz idę zrobić kolacje, a tak mnie kusi , żeby jej nie jeść. Ale zjem, obiecuję.

Poza tym byłam wczoraj w lesie. Pogryzły mnie komary na które jestem uczulona. 'Naszczęście' tylko po kostkach. Efekt? Spuchły do tego stopnia, że ledwo założyłam buty, są wielkie sine i twarde jak kamienie. A jak bolą, masakra! Gdybyście widziały moją mine na zakupach. Ledwo szłam, aż miałam łzy w oczach. ;//

Oj zły mam dzień, zły. ;|
Nawet książek nie otworzyłam, chociaż mam jutro ważny sprawdzian. Przestało mi zależeć, chociaż powinno.
imposing jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 18:39   #1978
enex
Zakorzenienie
 
Avatar enex
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 11 388
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
a dziś jak?

Asilos, co u Ciebie?



Matko Boska, nie wierzę, po prostu nie wierzę, że wszyscy się tyle uczą!

cały dzień przepłakałam. jest okropnie. nie dość, że z rodziną źle, to jeszcze fatalnie czuję się sama ze sobą. i cały czas podjadam. jadłam przez ten długi weekend codziennie z 3 tys. kcal. nienawidzę siebie, pewnie przytyłam xxxxxx kg. wybaczcie, ale ja już nie mam siły. wszyscy mnie dobijają i utwierdzają w przekonaniu, że jestem nikim. wiem, że to zabrzmi dziecinnie, ale naprawdę nikt mnie nie rozumie z mojego najbliższego otoczenia. wszystkich irytuję, gdy mówię, że nienawidzę siebie, bo nie mam kontroli nad tym, co jem (bo jem non stop z nudów), że to nienormalne itp. irytuję ich moją huśtawką nastrojów i tym, że cały dzień płaczę. chwilowo pozostaję w stanie marazmu. nie uczę się, nic nie robię. 'jest super' cytując t love.
to już nawet nie sama kwestia jedzenia a całego życia, które nie ma sensu z perspektywy kogoś tak bezużytecznego i beznadziejnego jak ja.

ech, znów mam wygórowane ambicje, znów dobrze mi poszło, ale nie tak jakbym chciała i jest beznadziejnie. możecie do mnie mówić 'wielkie rozczarowanie' lub 'czarna owca'. ewentualnie 'pechowiec roku 2008'. do wyboru do koloru.



przepraszam, że nie odpisuję Wam tylko gadam o sobie. jestem okropna, przepraszam.

aha i boli mnie brzuch od tego głupiego jedzenia.

Niestety, ale taki wydział taki egzamin.

Wiosenko nawet jak jesz te 3000kcal czasami, to masz dużo ruchu a nawet jak już nie treningi i zawody to chodzisz do szkoły a napewno nie siedzisz na jednym krześle nonstop cały dzień. Chudzinka z ciebie, czyli nawet jakby kilogram poszedł w górę to stale będzie to jakby nie było tak trochu niedowaga. A co do jedzenia z nudów o może gdzie wybyj - jak już jesteś w stanie apatii to chociaź wybyj na drogę w nieznane po okolicy, załóż jakie mp3 i idź porozmyślać na dworze o tym i owym i niczym i wszystkim zarazem.
Może by tak filmik przynajmniej?
enex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 18:42   #1979
Bbasiulka
Raczkowanie
 
Avatar Bbasiulka
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Chyba z tą nauką... to wszyscy coś.. nie mogą.. ja też sie zebrać nie mogę a książka od łaciny leży i kwiczy a jutro mam sprawdzian... a ja dzisiaj cały dzień samiutka w domu... ale zaraz mają wrócić rodzice bo byli na weekendzie na Słowacji... i to tyle... zimno na dworze... i buro... bleee...

Do wiosenki:
Izuś ty nawet nie wiesz jaką jesteś cudowną osobą... ja Ciebie podziwiam... masz wielka pasję .... wygrałaś z straszną chorobą... i to taką która doprowadza nawet do śmierci.. już masz powód do dumy! ( tak mi zawsze mówi moja koleżanka kiedy jej narzekam ze jestem beznadziejna...)
Pozatym dziewczyny potwierdzą... że jesteś poprostu SUPER i KOCHANA ) Nasza speedywoman
Bbasiulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 19:02   #1980
Hypnotic Eyes
Wtajemniczenie
 
Avatar Hypnotic Eyes
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 2 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Wiosenko nie martw się. Ja też tak ostatnimi czasy miałam. Czułam się bezużyteczna, gdy płakałam, zamiast ktoś podejść i mnie pocieszyć, po prostu mnie wszyscy olewali. Rodzice uważali, że sama jestem sobie winna i
a) mam przestać się nad sobą użalać
b) przestać psuć im życie
c) po co ja w ogóle płaczę skoro to oni są w mojej chorobie najbardziej poszkodowani?
Teraz akurat się z nimi dogaduję, bo jem i nie wydziwiam, że to za tłuste etc. Generalnie nie czepiam się i nie płaczę nad sobą, więc jest ok. Rozumiem Cię, bo ja także nienawidzę takich sytuacji. My EDkowe potrzebujemy dużo uwagi i zazwyczaj nasz nastrój jest zły gdy chcemy zostać zauważone. Niestety nie każdy to rozumie, a niektórzy są tym zmęczeni. Mam nadzieję, że niedługo Ci przejdzie. Pamiętaj, że jesteśmy z tobą
enex współczuję studiów. W sumie ja też chciałam zdawać na medycynę, ale może bardziej to przemyślę, jeśli jest, aż tak trudno. Myślę, że masz świetny metabolizm i nie musisz wcale głodzić się warzywami i samym białkiem. Pewnie odstawienie słodyczy i trochę ruchu podziała wystarczająco
__________________
Do you like my tight sweater?

Photoblog
Hypnotic Eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:40.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.