Mamusie marcowe 2018 cz. 2 - Strona 101 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2017-08-31, 22:06   #3001
lelowa
Zakorzenienie
 
Avatar lelowa
 
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 4 765
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2

Pannkaka ja mialam to samo w 1 ciazy tez codziennie paw az do 17 tc ale teraz nie dosc, ze codziennie to jeszcze te problemy z jedzeniem, ze nic mi nie podchodzi i wszystko smierdzi i odrzuca, tak nie mialam. Ta ciaza pod wzgledem dolegliwosci jest duzo gorsza takze kazdego razu jak wisze nad kiblem mowie sobie, ze jednak 3 dziecia nie bedzie jesli mam sie tak czuc albo i gorzej za 3 razem. Daje rade bo musze i wiem, ze to kiedys minie ale nie jest lekko.
Sciskam i zycze wytrwalosci, a najlepiej niech tobie (i nam wszystkim) juz odpusci
lelowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-31, 22:11   #3002
_Selina_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 3 701
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2

My z uwagi na problemy mieliśmy rodzinie nie mówić, bo w razie nie donoszenia wiadomo, rodzina będzie przeżywać, od początku wiedziało tylko kilku znajomych, z którymi mamy kontakt, imprezujemy itd.
Moja mama się domyślila (zresztą nie widząc mnie kilka tygodni, zadzwoniła, żebym na siebie uważała, bo jestem w ciąży, wyśmiałam ją, bo nawet my jeszcze nie wiedzieliśmy), ale czekała, aż powiemy, jak mnie zobaczyła to tak obserwowała, żeby się przekonać czy miała rację, że powiedzieliśmy. No to chciałam być lojalna i powiedzieliśmy mamie partnera (co wyszło nam bokiem).
Dziadkowie jak nas zobaczyli, to po paru minutach, stwierdzili, że mamy jakąś tajemnicę, więc, żebyśmy powiedzieli, bo dziadkowi się różne rzeczy śniły. na szczęście już byłam po szpitalu, to chociaż zaoszczędziliśmy im stresu. Ogólnie zaznaczamy, że mają się wstrzymać z radością chociaż do prenatalnych.

___wysłane z telefonu, staram się sprawdzać co napisałam, ale czasami słownik "wie lepiej" ___
_Selina_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-31, 22:14   #3003
asiula1306
Zakorzenienie
 
Avatar asiula1306
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 381
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2

Cytat:
Napisane przez Pannkaka Pokaż wiadomość
Widze, ze kolejne dobre wiesci z wizyt

Czy te mdlosci to sie kiedys skoncza?... U mnie jak w zegarku, do 15 jest znosnie, o ile pilnuje, zeby nie zjesc za duzo na raz, nie za szybko, nie doprowadzic do za duzego glodu i nie wypic za duzo na raz po jedzeniu. Da sie zrobic. Po 15 robi sie stopniowo coraz gorzej z kulminacja ok 21, tak, ze nie raz juz biegne do kibelka albo zaliczam male cofki, ale na ogol wcale nie konczy sie wymiotami. Tak moze 1-2 razy w tygodniu. A poniewaz na ogol do niczego nie dochodzi, to ostatnio juz sie tak nie spiesze do tego kibelka. No i dzis mnie to pokonalo, bo zwyczajnie nie zdazylam, na szczescie podloga tylko w lazience do czyszczenia

Dziewczyny z codziennymi wymiotami, jak wy w ogole dajecie rade? Powiem szczerze, ze gdybym tak jak wy przechodzila pierwsza ciaze, to bylaby chyba ostatnia

---------- Dopisano o 22:05 ---------- Poprzedni post napisano o 22:01 ----------

Ehh, tyle piszecie wieczorami, ze nie nadazam, sprobuje jutro nadrobic. Najlatwiej mi czytac i pisac z pracy Padam, dobranoc wszystkim!
Mam identycznie. Rano jest super ale z biegiem dnia jest coraz gorzej. Raz wymiotowalam dopiero po 21 a ostatnio sie porzygalam od intensywnego zapachu w ciagu dnia. Wech mi sie ostatnio bardzo wyostrzyl, w lodowce wszystko co pachnie mocniej musi byc szczelnie zamknięte bo jak poczuje zapach to mi sie cofa wszystko i albo lece na balkon do swiezego powietrza albo nad kibel. Najgorsze mdlosci mam wieczorem a jesli nic nie zjem to jak sie poloze do snu to jest mega ciężko i zastanawiam sie czy miski nie przynieść. Problem tylko w tym ze wieczorem nic nie zjem, nie przelkne pomimo ze czuje głód. I szczerze mowiac, wole rzygac jak mam pusty żołądek niz pelny. Ostatnio porzygalam sie na pelnym to miotalo mna strasznie, lzy mi ciekly z oczu, ledwo dyszalam i jednorazowa akcja wypompowala ze mnie siły. A na pustym poczulam ulgę i szybciutko wrocilam do formy i humoru

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
asiula1306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-31, 22:41   #3004
czaro_dziejkaa
Zadomowienie
 
Avatar czaro_dziejkaa
 
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 1 528
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2

Cytat:
Napisane przez Pannkaka Pokaż wiadomość
Dziewczyny z codziennymi wymiotami, jak wy w ogole dajecie rade? Powiem szczerze, ze gdybym tak jak wy przechodzila pierwsza ciaze, to bylaby chyba ostatnia [COLOR="Silver"]

[
W pierwszej czułam się idealnie, naprawdę. Zero objawów. Teraz to jest masakra. Wymiotuje średnio 5-6razy dziennie, plus non stop mi jest niedobrze.
Chyba to kumulacja dolegliwości za dwie ciążę 😑
Kolejnego dziecka nie planuje
czaro_dziejkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-01, 06:30   #3005
alleyezonme
Zakorzenienie
 
Avatar alleyezonme
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 18 912
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2

Witam się w piąteczek z rana, jak to dobrze że już piątek

Współczuję Wam z tymi wymiotami. Ja się naprawdę dobrze czuje, miałam kilka tygodni intensywniejszych młodości ale to już za mną, teraz jem co chwilę i jakoś sobie radzę. Z objawów zostały mi piersi i niechęć do mięsa a tak poza tym to czuję się naprawdę dobrze i jak czytam o waszych dolegliwościach to bardzo Wam współczuję i cieszę się że mnie to ominęło

Zbieram się do pracy

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 06:30 ---------- Poprzedni post napisano o 06:28 ----------

Czy któraś ma do polecenia jakąś fajną książkę o ciąży? Chyba w końcu się przełamałam i chce kupić chyba któraś kiedyś polecala ciężarówka przez 9 miesięcy?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________


Jeśli życie to chwila, wykorzystam tą chwilę - tyle

alleyezonme jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-01, 06:59   #3006
karolka_boroweczka
Raczkowanie
 
Avatar karolka_boroweczka
 
Zarejestrowany: 2017-06
Wiadomości: 386
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2

Hej. Po wczorajszej wizycie wszystko ok. Dziecko rośnie, ale wstydliwe, nic nie chciało pokazać, więc na płeć muszę jeszcze zaczekac. I zdjęcia też nie ma fajnego, bo nie chcialo się ułożyć odpowiednio. Następna wizyta 26.09

Edytowane przez karolka_boroweczka
Czas edycji: 2017-09-01 o 07:00
karolka_boroweczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-01, 07:05   #3007
_Selina_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 3 701
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2

Dzień dobry
Dziewczyny dzisiaj w nocy, budziłam się ze strasznie napiętym brzuchem, tzn budziłam się w momencie kiedy organizm zaczynał, tak dziwnie rozluźniać mięśnie. Sama nie wiem jak to wytłumaczyć teraz mnie trochę mięśnie bolą jakbym ćwiczyła.

Mało tego śniło mi się, że bardzo krwawiłam ;( chyba jednak wizyta tyle dni po pobycie w szpitalu to średni pomysł

___wysłane z telefonu, staram się sprawdzać co napisałam, ale czasami słownik "wie lepiej" ___
_Selina_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-01, 07:16   #3008
asiula1306
Zakorzenienie
 
Avatar asiula1306
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 381
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2

Cytat:
Napisane przez karolka_boroweczka Pokaż wiadomość
Hej. Po wczorajszej wizycie wszystko ok. Dziecko rośnie, ale wstydliwe, nic nie chciało pokazać, więc na płeć muszę jeszcze zaczekac. I zdjęcia też nie ma fajnego, bo nie chcialo się ułożyć odpowiednio. Następna wizyta 26.09
To bardzo dobrze
Cytat:
Napisane przez _Selina_ Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Dziewczyny dzisiaj w nocy, budziłam się ze strasznie napiętym brzuchem, tzn budziłam się w momencie kiedy organizm zaczynał, tak dziwnie rozluźniać mięśnie. Sama nie wiem jak to wytłumaczyć teraz mnie trochę mięśnie bolą jakbym ćwiczyła.

Mało tego śniło mi się, że bardzo krwawiłam ;( chyba jednak wizyta tyle dni po pobycie w szpitalu to średni pomysł

___wysłane z telefonu, staram się sprawdzać co napisałam, ale czasami słownik "wie lepiej" ___
Dzien dobry

Ja w nocy zle spałam, budzilam sie na siku, cos sie ulozyc nie mogłam...

Odnośnie napietego brzucha- wczoraj mialam taki jednorazowy krotki ból jakby mi podbrzusze zdretwialo. Nawet nie napielo, nie byl to tez skurcz- dziwne uczucie, wzielam na wszelki wypadek nospe i wiecej sie nie powtorzylo. Ale i tak od trzech dni czuje brzuch ciągle- a to ciagnie, a to przy jajniku zakluje a to cos tam

Dzisiaj zabieram sie za szykowanie kolacji rocznicowej, wieczorem zakupy z mężem, jutro od rana stoje przy garach a wieczorem przychodza goscie i świętujemy. W niedziele pakujemy sie na urlop, w poniedzialek badania i we wtorek wyjezdzamy. Gdybym normalnie chodzila do pracy to pewnie bylabym podjarana tym wyjazdem a szczerze mowiac to tak mi sie troche nie chce bardziej ciesze sie na pozniejszy wyjazd nad morze

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
asiula1306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-01, 07:39   #3009
Lenka_007
Zakorzenienie
 
Avatar Lenka_007
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 7 310
GG do Lenka_007
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2

Cytat:
Napisane przez karolka_boroweczka Pokaż wiadomość
Hej. Po wczorajszej wizycie wszystko ok. Dziecko rośnie, ale wstydliwe, nic nie chciało pokazać, więc na płeć muszę jeszcze zaczekac. I zdjęcia też nie ma fajnego, bo nie chcialo się ułożyć odpowiednio. Następna wizyta 26.09
Super wiesci 😊


Ja sie zbieram do labolatorium alle jakoś nie moge wyjsc z domu a pozniej zaczne nas pakowac rzeczy na wesele bo dzisiaj w nocy jedziemy. Ale szczerze to jakos nie za bardzo mam ochote na zabawe
__________________
Lenka_007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-01, 08:07   #3010
parapet
Zadomowienie
 
Avatar parapet
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 686
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2

Cytat:
Napisane przez asiula1306 Pokaż wiadomość
A mialas tylko usg czy normalna wizyte z badaniem na samolocie? Bo nie wiem na co sie szykowac i jaki hajs przygotować. W tym miesiacu jade na oparach przez te wszystkie badania (na badania i wizyty w tym miesiącu wydam w sumie chyba 800zl a nie licze leków)

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
To i to było Nie wiem ile będzie kosztowało, bo u nas ta wizyta była w cenie nifty.
parapet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-01, 08:09   #3011
Mecassie
Zakorzenienie
 
Avatar Mecassie
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 6 684
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2

spałam mega długo od 21:30-7:30 noo z łóżka wyszłam o 8:00 a weszłam do niego o 21:00

Ja nie mam nic w planach na najbliższe parę miesięcy dopiero w listopadzie urodziny taty a w grudniu roczek chrzesniaka od tżta.

Co by tu dzisiaj robić

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mecassie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-01, 08:14   #3012
Kiwi18
Zadomowienie
 
Avatar Kiwi18
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 1 733
GG do Kiwi18
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2

Dzień dobry

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Kiwi18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-01, 08:19   #3013
asiula1306
Zakorzenienie
 
Avatar asiula1306
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 381
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2

U mnie okropna pogoda, zimno i leje od nocy

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
asiula1306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-01, 08:23   #3014
kasia6713
Zakorzenienie
 
Avatar kasia6713
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 576
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2

cześć dziewczyny
Ja już po wczorajszych badaniach prenatalnych
Niestety tak sobie wczoraj wykończyłam organizm, że nie byłam w stanie nawet siąść wczoraj na kompa Ja prenatalne jechałam do większego miasta ponad godzinę czasu i przed końcem pracy miałam jeszcze coś zjeść. Niestety, zapomniałam... Do tego mam teraz problem z jeżdżeniem w samochodzie po stronie pasażera nawet na krótkich odcinkach. Skutek? Wymioty po wyjściu z samochodu przed kliniką i w drodze powrotnej. Taka byłam wykończona że zjadłam coś na szybko i bez zmywania makijażu (a zdarzyło mi się to dosłownie kilka razy w życiu!) padłam spać chyba o 21:00

Generalnie okazuje się, że wszystko jest ok! Ryzyko chorób u młodego jest minimalne Ma trochę ponad 6 cm i z tego USG termin mi się przesunął na 11 marca. Ma 2 ręce, 2 nóżki, pępowina i łożysko prawidłowe, tętno 153. I tak śmiesznie podskakiwał

O płci nie dowiedziałam się nic. Wogóle jestem niezadowolona z samego badania.
Pani ginekolog strasznie nabzdyczona. Podczas badania nie mówiła NIC dopóki ją nie spytałam czy jest wszystko ok. Raz mi powiedziała: tak tak, ja nic nie mówię, bo muszę dokładnie pomierzyć. Wkońcu mąż nie wytrzymał i spytał czy widać płeć. Powiedziała bez chwili zastanowienia, że jest za wcześnie, ale zobaczy. Ale jakoś nie widziałam, żeby szukała czegokolwiek
Na końcu się dowiedziałam, że wszystko jest w porządku i że takie i takie jest ryzyko. I tyle. Nawet nie mam jak Wam zdjęcia wrzucić bo wszystkie zdjęcia mam z przekrojów, a żadnego z pokazaniem małego w całek okazałości.
Trochę się wkurzyłam, bo zapłaciłam na USG 250 zł, a na NFZ za darmo od lekarza dowiedziałam się 100 razy więcej rzeczy podczas jednej wizyty bez pytania i 100 razy więcej rzeczy mi pokazał.
Mąż rozczarowany, bo mówiłam mu że prawie wszystkie po prenatanych znacie płeć, a tutaj dupa

Dziewczyny, powiedzcie mi co o tym myślicie. We wtorek mam wizytę u swojego gina. Podczas ostatniej powiedział mi, że jak będę miała wyniki z prenatalnych to żebym przyniosła. Gdzieś w internecie przeczytałam, że pierwsze USG na NFZ robi się między 11-14 tyg.
Czy mój gin może uznać że skoro miałam 4 dni temu prenatalne to bez sensu robić (i w sumie byłoby to logiczne, bo co się może zmienić przez taki okres czasu...)? Czy to jego obowiązek mieć w swojej dokumentacji zrobione przez niego USG?
Chciałabym, żeby to on mi zrobił i powiedział co i jak. Najwyżej nie wezmę wczorajszych wyników
__________________
Wymianka
kasia6713 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-01, 08:24   #3015
Koma1002
Zadomowienie
 
Avatar Koma1002
 
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 1 769
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2

Cześć Dziewczyny, dziś ostatni piątek mojego urlopu, we wtorek wracam do pracy 😑 wczoraj wieczorem byliśmy na usg prenatalnym. Dr który je robił był bardzo dokładny i delikatny (no, może poza jedną kwestią, o której później). Najważniejsze, że wszystko z dzieckiem w porządku, rozwija się tak jak trzeba - ma lekko ponad 7 cm. Podczas badania było wyjątkowo uparte, choć bardzo aktywne. Ruszało się, odginalo główkę, ale cały czas do nas plecami. Lekarz przed rozpoczęciem badania zebrał szczegółowy wywiad, opowiedział o badaniu, pochwalił, że wyniki z krwi były zrobione wcześniej (od razu zaciągnął je z systememu), bo daje to lepszy obraz całego badania. Uprzedził, że badanie będzie przeprowadzone przezpochwowo i przez powłoki brzuszne. Faktycznie, dość mocno uciskal, czasami nawet było to bolesne. Gabinet był dobrze wyposażony, mąż który siedział przy biurku wszystko oglądał na dużym ekranie tv. Pan dr szczegółowo obawiał budowę anatomiczna, pokazywał kostki, narządy, posluchalismy serduszka. Termin z usg pokrywa się z terminem OM, wobec czego termin porodu będzie w okolicy Dnia Kobiet 😚 aaa i udało się podejrzeć tego malucha między nogami, na 80% to chłopczyk, mój synek 😍😍 nie mogłam się napatrzec na niego i na męża- tak szczęśliwego i chyba dumnego, że udało mu się takie cudo zmajstrować 😄 Dziewczyny, dużo nerwów, ale gdy zobaczyłam to wszystko oszalalam z radości 😍 tak bardzo, że musieliśmy uczcić to kolacją, bo strasznie zglodnialam w tym gabinecie. Całe badanie trwało ok. 30 minut. A po powrocie czekała na mnie moja nowiutka poducha do spania motherhood, która zamówiłam na stronie www.empik.com w dość dobrej cenie.

Kasia, a jak Wasza wizyta?? Trzymalam kciuki 😊 i oczywiście trzymam za dzisiejsze wizyty!!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Koma1002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-01, 08:31   #3016
parapet
Zadomowienie
 
Avatar parapet
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 686
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2

Ja mam taką wściekłość w sobie na to rozgadywanie, bo mieć ploteczkę na wymianę to ludzie są chętni, a potem jak jest źle, to z kondolencjami i wsparciem nikt nie zadzwoni! Wspiera garstka najbliższych!

Kasia, przykro, ze ginka kiepska, ale super, ze maluch zdrowy
parapet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-01, 08:33   #3017
alleyezonme
Zakorzenienie
 
Avatar alleyezonme
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 18 912
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2

super ze Wasze wizyty też udane


Ale duże Wasze bąble już. Mój ma dopiero 4 cm Może we wtorek będzie miał więcej

Moja gin też powiedziała że na płeć to jeszcze za wcześnie
__________________


Jeśli życie to chwila, wykorzystam tą chwilę - tyle

alleyezonme jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-01, 08:34   #3018
Koma1002
Zadomowienie
 
Avatar Koma1002
 
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 1 769
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2

Hmm Kasia, faktycznie słabo to wyglądało. Wredna baba! Tym bardziej, że wzięła nie małą kasę. Najważniejsze, że maleństwo całe i zdrowe 😚😙

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Koma1002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-01, 08:35   #3019
dustinthewind
Rozeznanie
 
Avatar dustinthewind
 
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 710
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2

Witam się z pracy u mnie dzisiaj tak jak zapowiadali, chłodno, deszczowo i do tego szaro, i ponuro...
Wczoraj tak mnie wymęczyło wieczorem, że nawet nie wiem kiedy zasnęłam, no i rano zaspałam trochę. Śniło mi się, że przerysowałam samochód skacząc w szpilkach po masce nie będę tego opowiadać Mężowi.
Rano się trochę spięliśmy i się wkurzyłam, ale nie mam zamiaru sobie psuć dnia. Byle do 16 a potem weekend!
dustinthewind jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-01, 08:38   #3020
Mecassie
Zakorzenienie
 
Avatar Mecassie
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 6 684
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2

Cytat:
Napisane przez kasia6713 Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny
Ja już po wczorajszych badaniach prenatalnych
Niestety tak sobie wczoraj wykończyłam organizm, że nie byłam w stanie nawet siąść wczoraj na kompa Ja prenatalne jechałam do większego miasta ponad godzinę czasu i przed końcem pracy miałam jeszcze coś zjeść. Niestety, zapomniałam... Do tego mam teraz problem z jeżdżeniem w samochodzie po stronie pasażera nawet na krótkich odcinkach. Skutek? Wymioty po wyjściu z samochodu przed kliniką i w drodze powrotnej. Taka byłam wykończona że zjadłam coś na szybko i bez zmywania makijażu (a zdarzyło mi się to dosłownie kilka razy w życiu!) padłam spać chyba o 21:00

Generalnie okazuje się, że wszystko jest ok! Ryzyko chorób u młodego jest minimalne Ma trochę ponad 6 cm i z tego USG termin mi się przesunął na 11 marca. Ma 2 ręce, 2 nóżki, pępowina i łożysko prawidłowe, tętno 153. I tak śmiesznie podskakiwał

O płci nie dowiedziałam się nic. Wogóle jestem niezadowolona z samego badania.
Pani ginekolog strasznie nabzdyczona. Podczas badania nie mówiła NIC dopóki ją nie spytałam czy jest wszystko ok. Raz mi powiedziała: tak tak, ja nic nie mówię, bo muszę dokładnie pomierzyć. Wkońcu mąż nie wytrzymał i spytał czy widać płeć. Powiedziała bez chwili zastanowienia, że jest za wcześnie, ale zobaczy. Ale jakoś nie widziałam, żeby szukała czegokolwiek
Na końcu się dowiedziałam, że wszystko jest w porządku i że takie i takie jest ryzyko. I tyle. Nawet nie mam jak Wam zdjęcia wrzucić bo wszystkie zdjęcia mam z przekrojów, a żadnego z pokazaniem małego w całek okazałości.
Trochę się wkurzyłam, bo zapłaciłam na USG 250 zł, a na NFZ za darmo od lekarza dowiedziałam się 100 razy więcej rzeczy podczas jednej wizyty bez pytania i 100 razy więcej rzeczy mi pokazał.
Mąż rozczarowany, bo mówiłam mu że prawie wszystkie po prenatanych znacie płeć, a tutaj dupa

Dziewczyny, powiedzcie mi co o tym myślicie. We wtorek mam wizytę u swojego gina. Podczas ostatniej powiedział mi, że jak będę miała wyniki z prenatalnych to żebym przyniosła. Gdzieś w internecie przeczytałam, że pierwsze USG na NFZ robi się między 11-14 tyg.
Czy mój gin może uznać że skoro miałam 4 dni temu prenatalne to bez sensu robić (i w sumie byłoby to logiczne, bo co się może zmienić przez taki okres czasu...)? Czy to jego obowiązek mieć w swojej dokumentacji zrobione przez niego USG?
Chciałabym, żeby to on mi zrobił i powiedział co i jak. Najwyżej nie wezmę wczorajszych wyników
Ale ci się trafiła babka Mi lekarz na prenatalnych wszystko wytłumaczył i wszytsko co mierzył było mi powiedziane. Aleee najwazniejsze to GRATULACJE
Ja tez mialam wizyte u mojego gina po dwóch dniach i tak jakby zrobił mi jeszcze raz to prenatalne. Tzn żył nie badał ale nos, przeziernosc, glowke, żołądek już tak bylo to dla mnie trochę dziwne bo przecież dwa dni szybciej mierzył to lekarz z certyfikatem czy tam uprawnieniem.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 07:38 ---------- Poprzedni post napisano o 07:36 ----------

Cytat:
Napisane przez Koma1002 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny, dziś ostatni piątek mojego urlopu, we wtorek wracam do pracy 😑 wczoraj wieczorem byliśmy na usg prenatalnym. Dr który je robił był bardzo dokładny i delikatny (no, może poza jedną kwestią, o której później). Najważniejsze, że wszystko z dzieckiem w porządku, rozwija się tak jak trzeba - ma lekko ponad 7 cm. Podczas badania było wyjątkowo uparte, choć bardzo aktywne. Ruszało się, odginalo główkę, ale cały czas do nas plecami. Lekarz przed rozpoczęciem badania zebrał szczegółowy wywiad, opowiedział o badaniu, pochwalił, że wyniki z krwi były zrobione wcześniej (od razu zaciągnął je z systememu), bo daje to lepszy obraz całego badania. Uprzedził, że badanie będzie przeprowadzone przezpochwowo i przez powłoki brzuszne. Faktycznie, dość mocno uciskal, czasami nawet było to bolesne. Gabinet był dobrze wyposażony, mąż który siedział przy biurku wszystko oglądał na dużym ekranie tv. Pan dr szczegółowo obawiał budowę anatomiczna, pokazywał kostki, narządy, posluchalismy serduszka. Termin z usg pokrywa się z terminem OM, wobec czego termin porodu będzie w okolicy Dnia Kobiet 😚 aaa i udało się podejrzeć tego malucha między nogami, na 80% to chłopczyk, mój synek 😍😍 nie mogłam się napatrzec na niego i na męża- tak szczęśliwego i chyba dumnego, że udało mu się takie cudo zmajstrować 😄 Dziewczyny, dużo nerwów, ale gdy zobaczyłam to wszystko oszalalam z radości 😍 tak bardzo, że musieliśmy uczcić to kolacją, bo strasznie zglodnialam w tym gabinecie. Całe badanie trwało ok. 30 minut. A po powrocie czekała na mnie moja nowiutka poducha do spania motherhood, która zamówiłam na stronie www.empik.com w dość dobrej cenie.

Kasia, a jak Wasza wizyta?? Trzymalam kciuki 😊 i oczywiście trzymam za dzisiejsze wizyty!!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Noo i kolejne dobre wieści i kolejny syneczek ale będzie kawalerow dla tej naszej niuńki

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mecassie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-01, 08:43   #3021
dustinthewind
Rozeznanie
 
Avatar dustinthewind
 
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 710
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2

Kasia, współczuję, że taki lekarz Ci się trafił...ale najważniejsze, że Maleństwo zdrowe i wszystko dobrze ! Także super wieści

Koma, również super wieści no i kolejny chłopczyk jak fajnie !
dustinthewind jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-01, 09:00   #3022
kasia6713
Zakorzenienie
 
Avatar kasia6713
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 576
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2

Lunak, zapomniałam się przywitać witaj z nami co tak późno?

Koma, gratulacje super, że wszystko w porządku

Piszecie o tym rozgadywaniu wieści...
Ja tam się cieszę, że gadają, bo nie muszę sama oznajmiać celowo mówiłam w pracy przed urlopem, żeby wszystko się pocztą pantoflową rozniosło W otoczeniu poza pracą też już wszyscy wiedzą Nie mam z tym problemu
ALE...
W 100% Was rozumiem. To jest tak naprawdę nasza sprawa i jeśli nie chcemy, aby się roznosiło to tak powinno być. Ja sama do momentu niepowiedzenia w pracy chciałam zachować to w tajemnicy i pamiętam jak wkurzyłam się na męża, jak wcześniej wypeplał.
Ale wiecie jak to jest.... Tylko nie mów nikomu, ale... Na bank się to rozniesie
Każda z nas tak naprawdę ma nauczkę na przyszłość. Ja też, jeśli będę kiedyś w drugiej ciąży, powiem dopiero koło 2,5 miesięcy, aby nie nakręcać sytuacji (teraz powiedzieliśmy rodzicom od razu)
__________________
Wymianka

Edytowane przez kasia6713
Czas edycji: 2017-09-01 o 09:04
kasia6713 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-01, 09:08   #3023
czaro_dziejkaa
Zadomowienie
 
Avatar czaro_dziejkaa
 
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 1 528
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2

Kasia, koma gratulacje!! Super, ze wszystko ok

Kasia ja bym normalnie te wyniki wzięła na wizytę we wtorek. Tym bardziej, że robił to lekarz z certyfikatem i Twój gin pewnie by chciał je obejrzeć.
Wg mnie normalnie u niego tez powinnas mieć USG zrobione.
czaro_dziejkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-01, 09:15   #3024
lelowa
Zakorzenienie
 
Avatar lelowa
 
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 4 765
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2

Dziewczyny super, ze wizyty i prenatalne udane
lelowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-01, 09:19   #3025
asiula1306
Zakorzenienie
 
Avatar asiula1306
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 381
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2

Cytat:
Napisane przez kasia6713 Pokaż wiadomość
Lunak, zapomniałam się przywitać witaj z nami co tak późno?

Koma, gratulacje super, że wszystko w porządku

Piszecie o tym rozgadywaniu wieści...
Ja tam się cieszę, że gadają, bo nie muszę sama oznajmiać celowo mówiłam w pracy przed urlopem, żeby wszystko się pocztą pantoflową rozniosło W otoczeniu poza pracą też już wszyscy wiedzą Nie mam z tym problemu
ALE...
W 100% Was rozumiem. To jest tak naprawdę nasza sprawa i jeśli nie chcemy, aby się roznosiło to tak powinno być. Ja sama do momentu niepowiedzenia w pracy chciałam zachować to w tajemnicy i pamiętam jak wkurzyłam się na męża, jak wcześniej wypeplał.
Ale wiecie jak to jest.... Tylko nie mów nikomu, ale... Na bank się to rozniesie
Każda z nas tak naprawdę ma nauczkę na przyszłość. Ja też, jeśli będę kiedyś w drugiej ciąży, powiem dopiero koło 2,5 miesięcy, aby nie nakręcać sytuacji (teraz powiedzieliśmy rodzicom od razu)
U mnie w pracy sie nie roznioslo. Ostatnio jak bylam zaniesc zwolnienie wychodzilam z firmy kolo 9.30 to kolezanka mnie dorwala i mowi "ooo a ty juz do domu?". Przez poltora miesiaca nie zorientowala sie ze mnie nie ma sekretarka ale w sumie sie nie dziwie bo przez wiekszosc czasu z firmie nie widzimy sie z pracownikami innych działów a ze ktos obsluguje moja poczte to na komunikatorze ciagle widnieje jako dostepna przychodzimy na rozne godziny i mozna do biura wejść niezauwazonym

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
asiula1306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-01, 09:31   #3026
alleyezonme
Zakorzenienie
 
Avatar alleyezonme
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 18 912
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2

U mnie w pracy jeszcze nikt nie wie Niedługo mamy imprezę integracyjną i myślę jak tu się wykręcić ... ale może to odpowiedni czas na powiedzenie właśnie
__________________


Jeśli życie to chwila, wykorzystam tą chwilę - tyle

alleyezonme jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-01, 09:43   #3027
pretty_girl19892
Zakorzenienie
 
Avatar pretty_girl19892
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 12 755
GG do pretty_girl19892
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2

Cytat:
Napisane przez czaro_dziejkaa Pokaż wiadomość
W pierwszej czułam się idealnie, naprawdę. Zero objawów. Teraz to jest masakra. Wymiotuje średnio 5-6razy dziennie, plus non stop mi jest niedobrze.
Chyba to kumulacja dolegliwości za dwie ciążę 😑
Kolejnego dziecka nie planuje
Jeju Tobie to wyjątkowo współczuję tych wymiotów kilka razy dziennie


Dzień dobry

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 09:39 ---------- Poprzedni post napisano o 09:37 ----------

Cytat:
Napisane przez alleyezonme Pokaż wiadomość
Witam się w piąteczek z rana, jak to dobrze że już piątek

Współczuję Wam z tymi wymiotami. Ja się naprawdę dobrze czuje, miałam kilka tygodni intensywniejszych młodości ale to już za mną, teraz jem co chwilę i jakoś sobie radzę. Z objawów zostały mi piersi i niechęć do mięsa a tak poza tym to czuję się naprawdę dobrze i jak czytam o waszych dolegliwościach to bardzo Wam współczuję i cieszę się że mnie to ominęło

Zbieram się do pracy

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 06:30 ---------- Poprzedni post napisano o 06:28 ----------

Czy któraś ma do polecenia jakąś fajną książkę o ciąży? Chyba w końcu się przełamałam i chce kupić chyba któraś kiedyś polecala ciężarówka przez 9 miesięcy?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Co do pierwszego to zgadzam się, też współczuję dziewczynom tych mdłości i wymiotów i mocno trzymam kciuki żeby się szybko skończyły!

A co do książek to ja czytam ciężarówkę, fajnie jest napisana tylko nie mam ostatnio czasu zbytnio jej czytać, dużo pracy mamy. A mąż czyta "ciąża tydzień po tygodniu" i też mówi że fajna i dużo z niej wynosi wiedzy

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 09:42 ---------- Poprzedni post napisano o 09:39 ----------

Cytat:
Napisane przez karolka_boroweczka Pokaż wiadomość
Hej. Po wczorajszej wizycie wszystko ok. Dziecko rośnie, ale wstydliwe, nic nie chciało pokazać, więc na płeć muszę jeszcze zaczekac. I zdjęcia też nie ma fajnego, bo nie chcialo się ułożyć odpowiednio. Następna wizyta 26.09
Super wieści ze dzidzia rośnie ile już cm ma?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 09:43 ---------- Poprzedni post napisano o 09:42 ----------

Kasia i Koma super wiadomości o prenatalnych jak macie to poproszę foteczke

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Razem
Zaręczyny

PM 2017
pretty_girl19892 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-01, 09:45   #3028
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2

Hej, ja bylam wczoraj na IP bo podczas spaceru z psem zaczal mnie bolec takimi regularnymi napadami woreczek zolciowy po czym przeszlo na caly bok. Ale po 3 godzinach nic nie ustalili, dali mi apap i kazali sie dzisiaj ginów wypytac. Z dzidzia chyba bylo ok ale babka twierdzila ze USG rozgrzewa i nie chciala za dlugo po niej jezdzic

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-01, 09:45   #3029
alleyezonme
Zakorzenienie
 
Avatar alleyezonme
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 18 912
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2

Cytat:
Napisane przez pretty_girl19892 Pokaż wiadomość
Co do pierwszego to zgadzam się, też współczuję dziewczynom tych mdłości i wymiotów i mocno trzymam kciuki żeby się szybko skończyły!

A co do książek to ja czytam ciężarówkę, fajnie jest napisana tylko nie mam ostatnio czasu zbytnio jej czytać, dużo pracy mamy. A mąż czyta "ciąża tydzień po tygodniu" i też mówi że fajna i dużo z niej wynosi wiedzy

Już wyczaiłam ciężarówkę na OLX pewnie na weekend kupię A powiedz ta ciężarówka dla męża też będzie do poczytania czy raczej nie? Bo on też by chciał poczytać
__________________


Jeśli życie to chwila, wykorzystam tą chwilę - tyle

alleyezonme jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-01, 09:48   #3030
dustinthewind
Rozeznanie
 
Avatar dustinthewind
 
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 710
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
Hej, ja bylam wczoraj na IP bo podczas spaceru z psem zaczal mnie bolec takimi regularnymi napadami woreczek zolciowy po czym przeszlo na caly bok. Ale po 3 godzinach nic nie ustalili, dali mi apap i kazali sie dzisiaj ginów wypytac. Z dzidzia chyba bylo ok ale babka twierdzila ze USG rozgrzewa i nie chciala za dlugo po niej jezdzic

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
O kurczę, to niedobrze... ale dzisiaj czujesz się już lepiej ?
Może to taki ból spowodowany tym, że wszystko teraz w środku rośnie i się tam przesuwa ? sama nie wiem. Trzymam kciuki i mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze i że nie będzie już bolało
dustinthewind jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-09-14 07:45:31


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:04.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.