Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II . - Strona 71 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > W krzywym zwierciadle odchudzania

Notka

W krzywym zwierciadle odchudzania
Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
  • Jest to forum stworzone dla osób, które chcą zwalczać wszystkie choroby powiązane z zaburzeniem łaknienia (anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się) oraz dla osób, które pragną takim osobom radzić, pomagać i wspierać.
  • Na tym forum nie można namawiać do drastycznych metod zrzucania wagi, lecz można pisać o terapii przy ED.
  • Jedynie na tym forum osoby z zaburzeniami łaknienia mogą tworzyć swoje grupy wsparcia.
  • Forum to nie zastępuje psychologa ani profesjonalnej terapii.
  • Redakcja nie bierze odpowiedzialności za udzielane tutaj porady, natomiast z pełną stanowczością będziemy tępić wszelkie wątki "pro-ana".
  • Na forum obowiązuje dodatek do regulaminu, zapoznaj się z nim zanim weźmiesz udział w dyskusji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-05-27, 22:06   #2101
kasik30
Raczkowanie
 
Avatar kasik30
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 334
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Hypnotic cieszę się że Ci się podoba mój podpis
Izuniu wiesz ,kiedyś przystopuję ale dopiero wtedy gdy będę ważyć tyle ile mi się marzy
Agatko tak to jest wybrać się z facetem na zakupy,
Zmykam do łóżeczka,dobranoc wszystkim
__________________
Pomimo Chmur Walcz Bo Zycie Nie Konczy Sie Na Klopotach
kasik30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-27, 22:44   #2102
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Kurcze dziewczyny mam teraz strasznie duzo na glowie i nie daje rady. Musze sie wyzalic.. Same sprawdziany w szkole, ktore sa wazne do oceny koncowej, a na ktorych mnie nie ma i robia mi sie zaleglosci, wizyta u psychologa w czwartek, na ktorej nie wiem co powiem i boje sie ze mi bedzie sie starala wybic z glowy pomysl redukcji, egzamin na prawko, jazdy, ktore nie ida mi tak, jakbym tego chciala, slodzycze w domu (dzisiaj od 2,5 tygodnia redukcji z 2-dniowa przerwa, zjadlam w sumie czekolade, cala, i 4 kostki ptasiego mleczka, wiec teraz gloduje i jeszcze jutro to sobie odbije, prawie zwymiotowalam, przepraszam was za to, ale nie moglam wytrzymac z wyrzytami sumienia i jeszcze mama i tekst dnia powalila, ze mam 18 lat wiec powinnam znac konsekwencje, to ja pomyslalam, ze mam 18 lat, wiec dam sobie rade z tym... probowalam 3 razy, ale nie moglam, mama by mogla uslyszec i nawet chyba nie zaluje, ze probowalam, zaluje tylko, ze pewnie was tym zawiodlam, a tak to raczej nie), wkurza mnie juz wszystko i wszystko mnie irytuje. Ten caly swiat. Chociaz usmiecham sie sama do siebie i sobie troche poplakalam (placzliwa jestem strasznie) to mi lzej i mysle, ze jakos dam rade. Nie mam z kim pogadac, a nawet nie chce z nikim gadac, bo o czym. Nie bede sie zalila z takiego czegos. I jeszcze skurcze serca mnie jakies lapia, ze nie moge oddechu zlapac, bo boli. Chyba jakies nerwobole. Pocieszam sie jedynie tym, ze schudlam kilo, moze dwa, ze jednak nie jestem az taka beznadziejna, chociaz to nie wiem, moze to woda zeszla i mam cellulit juz nawet na brzuchu. I nie moge sie skupic na tej cholernej nauce, a to takie wazne, a ja na sam koniec roku wszystko zawalam, caly rok, na ktory tyle pracowalam. Dobra, wyzalilam sie, ulzylo mi troche. Żal.pl.. A slodycze mnie nie ciagna, dopoki mi ich ktos nie da. Tak to nie ciagnie mnie do jedzenia. Dopiero jak wiem, ze cos mam (a dostalam czekolade) to wtedy to zjem i juz.
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-28, 00:20   #2103
Asilos Magdalena
Zadomowienie
 
Avatar Asilos Magdalena
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
Asilos jeszcze 7 dni i wszystko się ułoży mam taką nadzieje. A na tych zakupach kup też coś dla siebie

Co do zakupów, to tak jak napisałam- nic nie kupiłam ani dla siebie, ani dla rodziny. Tak właśnie wygląda chodzenie po sklepach z facetem/bratem. Jutro może przejdę sie sama to wybiorę coś na spokojnie

Kryciu, trzymam kciuki za Twoją wizytę Będzie dobrze
Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Wiesz Agatko ja jestem pewna że uda Ci się z tego wyjść, Ty nawet Sobie nie wyobrażasz jaka jesteś silna, poradziłaś Sobie z depresją to dlaczego miałabyś nie poradzić Sobie z Ed, jeszcze będziesz czerpać radość z jedzenia i cieszyć sie życiem bo na to zasługujesz Trzymaj się i nie poddawaj, jeszcze tylko 7 dni
Dziękuję Funky, że we mnie wierzysz Nawet sobie nie wyobrażasz jak dużo dają mi takie słowa Mam ogromną nadzieję, że właśnie tak będzie .

A jak wygląda sprawa ze stancją? Musieliście się w końcu wyprowadzić?

Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Agatko wiesz, w Warszawie w lipcu będzie koncert The Mars Volta w stodole Może się wybierzesz? Jak zobaczyłam to odrazu o tobie pomyślałam Bilety są po 95 złotych, zostało jeszcze 150 miejsc.
Hihi, to ja już wiem co będę robiła w lipcu Dzięki za info

Cytat:
Napisane przez Madlen898 Pokaż wiadomość
Agatko - Twoja historia naprawde strasznie mnie wzruszyla. Naleza Ci sie niesmaowity podziw i wielkie brawa, ze pomimo takich przeciwnosci losu i tego bolu, udalo Ci sie podniesc i dalej walczyc. Mam nadzieje, ze ten tydzien minie Ci szybko i wreszcie bedziesz w domu, ze rozpoczniesz dobry etap. Bo Ci sie nalezy. Zaslugujesz na szczescie, akceptacje swojego ciala i wspanialego faceta. Wierze, ze wkrotce to wszytsko bedzie Twoje
Dziękuję Cały czas jednak czuję się słaba. Zmarnowałam kilka lat swego życia, strasznie mi wstyd...
Mam nadzieję, że mój powrót do domu wszystko zmieni.

Pamiętam Cię Madlen z wątku NCJ Dobrze oceniałaś moje jadłospisy, byłaś bardzo pomocna, dziękuję

Cytat:
Napisane przez kasik30 Pokaż wiadomość
Agatko tak to jest wybrać się z facetem na zakupy,
Zmykam do łóżeczka,dobranoc wszystkim
No właśnie- facet na zakupach = porażka. No cóż, uczę się na błędach
Jutro sobię odbiję

A Ty Kasiu, myślę, że powinnaś zwiększyć liczbę kalorii w swoich posiłkach. W przeciwnym razie wpakujesz się w błędne koło. Będziesz ucinała i ucinała, aż nie będzie z czego. Przeglądasz czasem wątek "Nasze codzienne jadłospisy"? Obejrzyj jadłospisy redukcyjne i spróbuj się na nich wzorować. Zawsze możesz liczyć na naszą pomoc Tylko proszę Cię- nie ograniczaj już kalorii Nie możesz jeść cały czas wafli ryżowych i jogurtów naturalnych- to się mija z cele!

Ja uciekam spać, bo padam na twarz
Trzymajcie się Kochane
__________________
Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!
K.V.
odzyskuję serce do życia

Asilos Magdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-28, 12:08   #2104
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość

Co do zakupów, to tak jak napisałam- nic nie kupiłam ani dla siebie, ani dla rodziny. Tak właśnie wygląda chodzenie po sklepach z facetem/bratem. Jutro może przejdę sie sama to wybiorę coś na spokojnie
No tak niestety wyglądają zakupy z facetami , ale pójdziesz Sama i napewno kupisz coś fajowego jak te spodnie



Dziękuję Funky, że we mnie wierzysz Nawet sobie nie wyobrażasz jak dużo dają mi takie słowa Mam ogromną nadzieję, że właśnie tak będzie .


Ja uciekam spać, bo padam na twarz
Trzymajcie się Kochane
Oczywiście że w Ciebie wierze i jestem pewna że uda Ci sie wyjść na prosta i być szczęśliwa
A ja sie właśnie wyprowadzam, pakuje manatki i do domq
a od jutra zaczynam zakuwać do 2 najgorszych egzaminów

Krytia- i jak wizyta u psychologa ?? jak poszedł Ci niemiecki ??

Agness wiesz o co chodzi mam nadzieję że robisz coś w tym kierunku.

Plameczko- Słoneczko trzymaj sie , musisz przetrwać to na pewno chwilowe, niestety zawsze jak sie wali to na całego , ale wierzę że dasz radę i napisz jak wizyta
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-28, 13:24   #2105
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Madlen898 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ja to się czuję, jak mały szpieg, bo regularnie Was podczytuję, ale prawie nigdy nie piszę. Postanowiłam się przełamać ja też na początku byłam szpiegiem



Wiosenko - jestes kochana, naprawde wspaniale doradzasz dziewczynom. Mam nadzieje, ze zly nastroj Cie juz nie dopadnie


Ogolnie dziewczyny wszytskie jestescie strasznie madre, kochane i wartosciowe. Naprawde.
strasznie Ci dziękuję za tyle ciepłych słów, weszłaś tutaj jak taki promyczek słońca a u Ciebie wszystko dobrze?

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
45 Nie ja nie dam rady to tylko 1kg mniej niż ważyłam wtedy załamie się


1 gm. Jutro dzień straszny bo i psycholog i ten wstrętny niemiecki(nie wiem czy coś umiem)
ważyłaś 46kg i to było bardzo, bardzo malutko ja też wróciłam do wagi sprzed ed mimo to wielu mi mówi, że wyglądam szczuplej.

Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Krytia spokojnie, na pewno dużo umiesz! Wiara w siebie to podstawa!! A jeśli chodzi o tycie, to mi w szpitalu też kazali wrócić do wagi o kilogram mniejszej od tej która była przed ED.
Inna strona medalu to, fakt, że ja jestem taka przekorna, że sie nikogo nie słucham i tak też jest tym razem . No, ale może kiedyś zmądrzeję.
nie kiedyś, tylko już niebawem a mianowicie od dzisiaj

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
Kurcze dziewczyny mam teraz strasznie duzo na glowie i nie daje rady. Musze sie wyzalic.. Same sprawdziany w szkole, ktore sa wazne do oceny koncowej, a na ktorych mnie nie ma i robia mi sie zaleglosci, wizyta u psychologa w czwartek, na ktorej nie wiem co powiem i boje sie ze mi bedzie sie starala wybic z glowy pomysl redukcji, egzamin na prawko, jazdy, ktore nie ida mi tak, jakbym tego chciala, slodzycze w domu (dzisiaj od 2,5 tygodnia redukcji z 2-dniowa przerwa, zjadlam w sumie czekolade, cala, i 4 kostki ptasiego mleczka, wiec teraz gloduje i jeszcze jutro to sobie odbije, prawie zwymiotowalam,dobrze, że tego jednak nie zrobiłaś, to uzależnia i niszczy cały organizm... czy ta redukcja była z głową?
przepraszam was za to, ale nie moglam wytrzymac z wyrzytami sumienia i jeszcze mama i tekst dnia powalila, ze mam 18 lat wiec powinnam znac konsekwencje, to ja pomyslalam, ze mam 18 lat, wiec dam sobie rade z tym... probowalam 3 razy, ale nie moglam, mama by mogla uslyszec i nawet chyba nie zaluje, ze probowalam, zaluje tylko, ze pewnie was tym zawiodlam, a tak to raczej nie) nie zawidołaś nas, każdy upada i wstaje nie czuj się wobec nas zobowiązana lub odpowiedzialna. my mamy Cię motywować, ale nie winić - nigdy, wkurza mnie juz wszystko i wszystko mnie irytuje. Ten caly swiat. Chociaz usmiecham sie sama do siebie i sobie troche poplakalam (placzliwa jestem strasznie ja też) to mi lzej i mysle, ze jakos dam rade. no pewnie! Nie mam z kim pogadac, a nawet nie chce z nikim gadac, bo o czym. Nie bede sie zalila z takiego czegos. I jeszcze skurcze serca mnie jakies lapia, ze nie moge oddechu zlapac, bo boli. Chyba jakies nerwobole. też mam coś takiego, kiedyś latałam po wszystkich kardiologach, ale było ok - serce nie boli (np. przy zawale czuje się tylko pieczenie za mostkiem i ból lewego ramienia promieniujący), to na pewno nerwobóle Pocieszam sie jedynie tym, ze schudlam kilo, moze dwa, ze jednak nie jestem az taka beznadziejna, chociaz to nie wiem, moze to woda zeszla i mam cellulit juz nawet na brzuchu. I nie moge sie skupic na tej cholernej nauce, a to takie wazne, a ja na sam koniec roku wszystko zawalam, caly rok, na ktory tyle pracowalam. Dobra, wyzalilam sie, ulzylo mi troche. Żal.pl.. A slodycze mnie nie ciagna, dopoki mi ich ktos nie da. Tak to nie ciagnie mnie do jedzenia. Dopiero jak wiem, ze cos mam (a dostalam czekolade) to wtedy to zjem i juz.
rozumiem Cię, ale jesteś silna i dasz radę aczkolwiek zrezygnowałabym z r.

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość

Co do zakupów, to tak jak napisałam- nic nie kupiłam ani dla siebie, ani dla rodziny. Tak właśnie wygląda chodzenie po sklepach z facetem/bratem. Jutro może przejdę sie sama to wybiorę coś na spokojnie dokładnie, faceci są...



Dziękuję Cały czas jednak czuję się słaba. Zmarnowałam kilka lat swego życia, strasznie mi wstyd... wstyd, no co Ty! każdy popełnia błędy całe życie przed Tobą!
Mam nadzieję, że mój powrót do domu wszystko zmieni.
oczywiście!


Ja uciekam spać, bo padam na twarz
Trzymajcie się Kochane
trzymaj się i Ty jeszcze sześć dni... !
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-28, 13:32   #2106
Hypnotic Eyes
Wtajemniczenie
 
Avatar Hypnotic Eyes
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 2 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Witaj Wiosenko Co tam u Ciebie? Właśnie sobie zdałam sprawę jak ten czas leci
Pamiętam jak Agatka miała w podpisie jeszcze 30-coś dni do powrotu, jak funky była na P. Jak Krytia pytała się o kaloryczność tortu lodowego. Tak analizuję to wszystko i dochodzę do wniosku,że ten płynący czas przynosi nam tyle złego co i dobrego, więc wychodzimy w sumie na czysto... Wiem, że to tak od czapy co teraz napisałam, ale jakoś mnie tak wzięło na refleksję

P.S. Wiosenko wysłałam ci PW z moimi wierszami, odebrałaś?
__________________
Do you like my tight sweater?

Photoblog
Hypnotic Eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-28, 14:35   #2107
EwelkaaS
Wtajemniczenie
 
Avatar EwelkaaS
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 030
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Oj Hypnotic, leci czas, leci- mi minęło kilka miesięcy odchudzania nawet nie wiem kiedy. No cóż, już czerwiec za pasem, trzeba było się wziąć wkońcu znów za więcej ćwiczeń. Ale nie będę narzekać, muszę się odzwyczaić od tego xbb
Plameczka- spokojnie, dasz sobie radę, zobaczysz
Ah, Agatko- skąd ja to znam? Potrafiłam przejść prawie całe miasto, a i tak kupiłam jedną rzecz lub nic . I to nawet nie z facetem
Krytia- i jak niemiecki?

Ja spadam się uczyć, później jeszcze może coś naskrobie, bo spr mam z historii, a nie chcę zawalić
__________________


" taka ludzka natura, że możemy mieć dobry przykład,
a i tak potrafimy tylko źle wybrać. "





EwelkaaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-28, 14:55   #2108
imposing
Rozeznanie
 
Avatar imposing
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 706
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
imposing to masz jakiś dziwnych chłopaków w klasie. U mnie to lubią jak dziewczyna ma tu i ówdzie. Tak czy siak, na pewno nie jesteś gruba, więc jak coś im się nie podoba to niech spadają
Właśnie. Niech spadają. (;
jeszcze rok i pójde do liceum, bede mieć mądrzejszą klase. Mam nadzieje.




Krytia, a Ty nie chcesz czasem za mało ważyć? ;>

Cytat:
Napisane przez Madlen898 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ja to się czuję, jak mały szpieg, bo regularnie Was podczytuję, ale prawie nigdy nie piszę. Postanowiłam się przełamać
no bardzo nam miło. (: pisz, pisz.już Cię strasznie polubiłam. ;*
Imposing - zobacz, ale to Tobie powiedział (Arek?), że nadajesz się na modelkę. Czyli to znaczy, że jesteś BARDZO ładna i BARDZO szczupła. Każda dziewczyna jak jest mała, marzy, żeby zostać modelką, a wg niego TY się na taką nadajesz. Teraz widzisz to inaczej? Coś mi się widzi, że mu się podobasz A co do tego komentarza o za grubych nogach - to modelki mają okropne nogi w większości. Może naoglądał się tych naprawdę przeraźliwie chudych nóg modelek (nie mówię o smukłych i umięśnionych, ale tych od projektantów wariatów) i stwierdził, że Twoje są ładniejsze. Chłopacy to prosty gatunek i często źle ubierają w słowa to, co myślą. Nie powiedział, że jesteś za brzydka na modelkę, tylko że masz zbyt ładne (bo nieco większe od tych z wsytającymi żyłami i siniakami) nogi. Ja tak widzę tą sytuację A co do chudej piękności, to może ona po prostu jest pewna siebie? Bo często b. szczupłe dziewczyny są pewne siebie, bo widzą, że koleżanki im zazdroszczą. Co za tym idzie, pewność siebie, dbanie i eksponowanie swojego ciała sprawia, że podobają się chłopakom, mimo że nie mają takiej świetnej figuryk, bo są zwyczajnie za chude. Co z tego wynika? Że powinnaś cieszyć się swoim pieknym ciałem i je podkreślać ładnymi ubraniami (jak zapewne zreszta jest). No i nos miniowki
Wiesz, naprawde podniosłaś mnie na duchu. Właściwie.. może i racja z tym, że to nawet dobrze że 'na modelketo mam nogi za grube' Bo chyba lepsze takie niż patyki. ^^
Tak, Ona jest pewna siebie. Specjalnie nosi obcisłe ubrania i krótke bluzki, żeby wszyscy mogli podziwiać jej kości ( głównie te.. jak ona się nazywają?takie dwie parzyste na dole brzucha? )
właściwie to większość z nich mówi, że ona jest ZBYT chuda, ale mimo wszystko za nią latają. Rzeczywiście coś w tym jest, jednak przyprawia mnie o meeega kompleksy.

Masz do wszystkiego bardzo fajne podejście z takim dystansem.
A co u Ciebie? Bo nie napisałaś...
imposing jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-28, 15:16   #2109
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
Kurcze dziewczyny mam teraz strasznie duzo na glowie i nie daje rady. Musze sie wyzalic.. Same sprawdziany w szkole, ktore sa wazne do oceny koncowej, a na ktorych mnie nie ma i robia mi sie zaleglosci, wizyta u psychologa w czwartek, na ktorej nie wiem co powiem i boje sie ze mi bedzie sie starala wybic z glowy pomysl redukcji, egzamin na prawko, jazdy, ktore nie ida mi tak, jakbym tego chciala, slodzycze w domu (dzisiaj od 2,5 tygodnia redukcji z 2-dniowa przerwa, zjadlam w sumie czekolade, cala, i 4 kostki ptasiego mleczka, wiec teraz gloduje i jeszcze jutro to sobie odbije, prawie zwymiotowalam, przepraszam was za to, ale nie moglam wytrzymac z wyrzytami sumienia i jeszcze mama i tekst dnia powalila, ze mam 18 lat wiec powinnam znac konsekwencje, to ja pomyslalam, ze mam 18 lat, wiec dam sobie rade z tym... probowalam 3 razy, ale nie moglam, mama by mogla uslyszec i nawet chyba nie zaluje, ze probowalam, zaluje tylko, ze pewnie was tym zawiodlam, a tak to raczej nie), wkurza mnie juz wszystko i wszystko mnie irytuje. Ten caly swiat. Chociaz usmiecham sie sama do siebie i sobie troche poplakalam (placzliwa jestem strasznieja też) to mi lzej i mysle, ze jakos dam rade. Nie mam z kim pogadac, a nawet nie chce z nikim gadac, bo o czym. Nie bede sie zalila z takiego czegos. I jeszcze skurcze serca mnie jakies lapia, ze nie moge oddechu zlapac, bo boli. Chyba jakies nerwobole. Pocieszam sie jedynie tym, ze schudlam kilo, moze dwa, ze jednak nie jestem az taka beznadziejna, chociaz to nie wiem, moze to woda zeszla i mam cellulit juz nawet na brzuchu. I nie moge sie skupic na tej cholernej nauce, a to takie wazne, a ja na sam koniec roku wszystko zawalam, caly rok, na ktory tyle pracowalam. Dobra, wyzalilam sie, ulzylo mi troche. Żal.pl.. A slodycze mnie nie ciagna, dopoki mi ich ktos nie da. Tak to nie ciagnie mnie do jedzenia. Dopiero jak wiem, ze cos mam (a dostalam czekolade) to wtedy to zjem i juz.
Plameczko nikt cię nie będzie winił, raz jest lepiej a raz gorzej


Cytat:
Napisane przez kasik30 Pokaż wiadomość
Hypnotic cieszę się że Ci się podoba mój podpis
Izuniu wiesz ,kiedyś przystopuję ale dopiero wtedy gdy będę ważyć tyle ile mi się marzy
Agatko tak to jest wybrać się z facetem na zakupy,
Zmykam do łóżeczka,dobranoc wszystkim
A ile ci się marzy?
Wiesz mnie się marzyło poniżej 33 więc wiesz

Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Witaj Wiosenko Co tam u Ciebie? Właśnie sobie zdałam sprawę jak ten czas leci


Pamiętam jak Agatka miała w podpisie jeszcze 30-coś dni do powrotu, jak funky była na P. Jak Krytia pytała się o kaloryczność tortu lodowego. Tak analizuję to wszystko i dochodzę do wniosku,że ten płynący czas przynosi nam tyle złego co i dobrego, więc wychodzimy w sumie na czysto... Wiem, że to tak od czapy co teraz napisałam, ale jakoś mnie tak wzięło na refleksję

P.S. Wiosenko wysłałam ci PW z moimi wierszami, odebrałaś?
Aleś mi przypomniała i tak mi się go zachciało

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Oczywiście że w Ciebie wierze i jestem pewna że uda Ci sie wyjść na prosta i być szczęśliwa
A ja sie właśnie wyprowadzam, pakuje manatki i do domq
a od jutra zaczynam zakuwać do 2 najgorszych egzaminów

Krytia- i jak wizyta u psychologa ?? jak poszedł Ci niemiecki ??

Agness wiesz o co chodzi mam nadzieję że robisz coś w tym kierunku.

Plameczko- Słoneczko trzymaj sie , musisz przetrwać to na pewno chwilowe, niestety zawsze jak sie wali to na całego , ale wierzę że dasz radę i napisz jak wizyta
Do psychologa zaraz jade i troch się boje.
A niemiecki? nie pyatała będzie w przyszłą środe ale ja już chyba wolałabym dzisiaj zawalić niż teraz przez cały tydzień znów się martwić wczoraj nawet troche płakałam z tego powodu(ale ja jestem głupia
Funky a ten egzamin dobrze ci pójdzie
Cytat:
Napisane przez imposing Pokaż wiadomość
Właśnie. Niech spadają. (;
jeszcze rok i pójde do liceum, bede mieć mądrzejszą klase. Mam nadzieje.




Krytia, a Ty nie chcesz czasem za mało ważyć? ;>


Wiesz, naprawde podniosłaś mnie na duchu. Właściwie.. może i racja z tym, że to nawet dobrze że 'na modelketo mam nogi za grube' Bo chyba lepsze takie niż patyki. ^^
Tak, Ona jest pewna siebie. Specjalnie nosi obcisłe ubrania i krótke bluzki, żeby wszyscy mogli podziwiać jej kości ( głównie te.. jak ona się nazywają?takie dwie parzyste na dole brzucha? )
właściwie to większość z nich mówi, że ona jest ZBYT chuda, ale mimo wszystko za nią latają. Rzeczywiście coś w tym jest, jednak przyprawia mnie o meeega kompleksy.

Masz do wszystkiego bardzo fajne podejście z takim dystansem.
A co u Ciebie? Bo nie napisałaś...
Wiesz chyba chce, chyba nadal chce słyszeć jakaś ty chudziutka, ty masz niedowage, przytyj troche.
Wiesz wczoraj założyłam sobie spodenki i jak zobaczyłam się w lustrze to ale tak jak na nie spojrze z góry to mi się duże te moje nogi wydają
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-28, 16:07   #2110
kasik30
Raczkowanie
 
Avatar kasik30
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 334
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Agatko ja nawet kiedyś zamieszczałam na jadłospisach wizażankowych swoje śniadania i obiady,kolacje,białeczka i te sprawy a potem cos mi odwaliło i..
Krytuś chciałabym ważyć tak z 46 kg...Wiem że przy waszych wagach moja to kosmos no ale...
Mam dziś podły dzień,szkoda gadać,piję piwo za radą mojego TŻ który dzwonił do mnie i staram się zrelaksować...
Czuję się strasznie podle,może lepiej jakby mnie nie było na tym świecie?Tyle problemów mniej..
Przepraszam ze tak piszę ale mam wszystkiego dosyć
Mam ochotę na czekoladę z orzechami na poprawę humoru ale znów się objem i będę tego potem żałować...
__________________
Pomimo Chmur Walcz Bo Zycie Nie Konczy Sie Na Klopotach
kasik30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-28, 16:42   #2111
Annie1441
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 574
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Kasik, kosmos? Ja musiałam przytyć z 54.

Co do kompleksów: nie posiadam, czuję się coraz bardziej jak kobieta, nie 10 latka, żołądek nie wariuje, jem

Coś co mnie przygnębia- szkoła; odzywa się mój perfekcjonizm; średnia poniżej 5.0 mnie nie satysfakcjonuje.

Kupuję sukienkę i uwaga, uwaga- pończochy xD ha ha to będzie dobre :P

Nie mogę doczekać się niedzieli i wystawienia tych głupich ocen.
Annie1441 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-28, 16:43   #2112
Madlen898
Raczkowanie
 
Avatar Madlen898
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 214
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Kasik, ale jak to 46kg? Przeciez Ty jestes dorosla, to strasznie malo... Jak Twoj organizm bedzie funkcjonowal przy takiej wadze? Kurcze, nie rob tego sobie. Takie ograniczanie jedzenie to przeciez najprostsza droga do napadow obzarstwa, do jeszcze wiekszej niecheci do samej siebie. Kochana, popatrz na to tak - masz TZ, ktory uwaza, ze jestes najpiekniejsza kobieta, wybral wlasnie Ciebie. A skoro Ty wybralas jego to rowniez jest to wspanialy facet, ktoremu powinnas uwierzyc. Powinnas uwierzyc, ze jestes piekna, zgrabn, wartosciowa, zabawna, godna pokochania. A jakies durne 46kg wybij sobie z glowy. Ja zawsze chcialam dojsc do wagi 45kg, a kiedy wazylam 45,8 caly czas wydawalo mi sie, ze jak dojde do 45 to to bedzie TO. Nigdy nie wazylam mniej, wiec nie zrealizowalam mojego planu. A z perspektywy czasu widze, ze wazac cos kolo 46kg powinnam czuc sie przeciez bardzo szczuplo, skoro marzylam o 45, przeciez to prawie tyle samo. Ale nie. Bo brakowalo mi AZ 1kg, by czuc sie ladnie i chudo. Z takim podejsciem naprawde trudno sie zaakceptowac...

Krytia, chcialam napisac cos odnoscie Twoich kolezanek z klasy. Wiesz, wydaje mi sie, ze to sa takie hieny, ktore jak zobacza wrazliwe osoby, to sie na nich wyzywaja. Czytalam Twoje dawne posty i wlasnie tak sobie o nich pomyslalam. Czy one aby przypadkiem Cie nie wykorzystuja? Czy nie sprawiaja, ze czujesz sie zle? Bo nie wiem, skad u Ciebie mysli, ze jestes uwazana za najbrzydsza w klasie. Nieladnie, ze sie z Ciebie wysmiewaja. Powinnas byc dumna z sienie, z tego, jak wiele przeszlas i jak wiele wysilku kosztuje Cie walczenie z choroba. Nie okazuj im, ze czujesz sie niepewnie. Jestes wartosciowa, madra dziewczyna. I zapewniam Cie, ze 37kg to strasznie, strasznie malo. Co do tego, ile najlepiej, abys przytyla to po prostu zaufaj swojemu cialu. Nie nastwaiaj sie na zadna konkretna wage. Narazie oczywiscie P jest obowiazkowe. I tego sie trzymaj. Pilnowanie 41kg moze znowu przeksztalcic sie w obsesje. Wiec daj sobie czas. A co do tego, ze wracajac do starej wagi wygladamy szczuplej - zgadzam sie. Bo jestesmy starsze, kilogramy rozkladaja sie inaczej (piersi), jestesmy wyzsze, przy ED duzo sie cwiczy, wiec miesnie wiecej waza. Trzymaj sie

Plameczko - wiem, jak to jest jak tyyyle rzeczy sie naklada w czasie. Sama chodze do bardzo dobrej szkoly (3 gimnazjum), poziom jest bardzo wysoki. Nieraz mamy kilka sprawdzianow w tygodniu (np. 4 -5) i chodze taka zmeczona, zestresowana. Najgorzej, ze wedy zamiast sie uczyc, potrafie godzine zmarnowac na placzu. Zjem wiecej z nerwow - kolejny dol. Musisz chyba po prostu przejsc przez ten okres, wkrotce bedzie lepiej. Zorganizuj sobie czas, zebys mogla troche odpoczac. I to bardzooo dobrze, ze chodzisz do psychologa

Agness - a wlasnie. Jak telefon? Mam nadzieje, ze u Cieie wszystko dobrze Pisz smialo, co u Ciebie. Moze masz czasem wrazenie, ze dziewczyny sie na Ciebie troche denerwuja, ale to wszytsko z troski.


Agatko - no ja z mezczyznami tez nie wyrabiam na zakupach A co do NCJ to zawsze przed oswianka jesz rano marchewke tak jak zaproponowalam... Strasznie mi milo, jak to widze. Patrzac na Twoj podpis uswiadamiam sobie, ze juz tyyyle czasu minelo. Niesamowite.Obyc wkrotce napisala, ze naprawde jestes szczesliwa

Imposing - u mnie w klasie tez jest taka dziewczyna, bardzo pewna siebie. Bardzo szczupla, tylko ze ona sobie wszytskiego odmawia, jest taka "silna". Do tego ma duzo kasy itd. Bylam straaasznie o nia zazdrosna. Ale po 1. moje cialo nie wytrzymywalo takich restrykcyjnych diet, a ich konsekwencje do dzisiaj sie za mna ciagna, a po 2. dosztregam, ze sa rzeczy, w ktorych jestem od niej lepsza, chyba istotniejsze. Jestem szczera w uczuciach, nie obgaduje kogos, by przypodobac sie innym. I to sie liczy. Oczywiscie, jest mi ciezko, ale staram sie przechpwywac w myslach jakies dobre wspomniania (jak ktos mi powiedzial, ze jestem ladna itd.). Takie opinie innych sa mi bardzo pomocne i im wiecej ich zapamietuje, tym wiecej ich dostaje. Bo prawdziwie sie nimi ciesze W sumie powinnysmy miec o sobie dobre zdanie niezaleznie od tego, co mowia inni, no ale sama wiesz, jak tojest w praktyce...

Hypnotic a jak u Ciebie? Mysli o R wciaz Ci towarzysza? Mam nadzieje, ze juz lepiej

Wiosenko a co u Ciebie?

Dziewczyny, no a u mnie... Roznie. Po prostu roznie. Moim problemem sa nogi, wlasciwie to uda. Duzo na nie cwicze, ale kurcze, efekty sa nieduze. Gdyby byly szczuplejsze, to bylabym z seibie zadowolona. Dzisiaj jestem przed okresem i czuje sie taka ociezala. Woda mi sie zatrzymala, mam uda nabrzmiale i duze jak nigdy. Straszne. Ale uspokajam sie, ze to okres. Tez tak macie?
A co do wagi, to wrocilam do tej sprzed ED, zreszta ja nigdy az tak duzo nie schudlam. Chodzilo raczej o intensywne myslenie o jedzeniu, cwiczenia. Nie jadlam nigdy mniej niz 1000 - 1200 kcal, bo balam sie o metabolizm. A i tak go zniszczylam. Wiadomo, ze lepiej niz gdybym jadla po 300kcal, ale mimo wszytsko. Codziennie sie rozciagam, cwicze, kontroluje jedzenie. Objawy ED sa ciagle, ale przelamuje sie wciaz. Jem np. maslo. I polecam je Wam dziewczyny, dbajcie o tluszcze, jezeli chcecie odzyskac okres. Waze normalnie w stosunku do mojego wzrostu, moje BMI jest w normie, ale pare kg i bylaby niedowaga, wiec niy ok. No ale te uda... Wszystko inne ladnie mozna wycwiczyc, ale je... Hyh. Chyba juz taka budowa.

Trzymajcie sie slicznotki
__________________
Keep on goin'
Madlen898 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-28, 17:26   #2113
kasik30
Raczkowanie
 
Avatar kasik30
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 334
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Annie,MadlenWiesz masz racje co piszesz ,że jak będę ważyła 45 kilo to i tak nie będę się czuła chudo,że będę dalej chciała ciąć ,wiem że jestem dorosła i mam Tż który mnie kocha i akceptuje ,ale to takie trudne zaakceptować że jeszcze parę kilo i ta oponka zniknie...To jest silniejsze ode mnie..
Zjadłam piwo,maxi kinga i corny kokosowe,coś mnie napadło a teraz mam jak zwykle wyrzuty sumienia..
Dzięki laseczki za troskę
A co u Was słychać?
__________________
Pomimo Chmur Walcz Bo Zycie Nie Konczy Sie Na Klopotach
kasik30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-28, 17:45   #2114
Asilos Magdalena
Zadomowienie
 
Avatar Asilos Magdalena
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Oczywiście że w Ciebie wierze i jestem pewna że uda Ci sie wyjść na prosta i być szczęśliwa
A ja sie właśnie wyprowadzam, pakuje manatki i do domq
a od jutra zaczynam zakuwać do 2 najgorszych egzaminów
To właściwie dobrze się składa, bo ja też mocno wierzę w Ciebie Walczysz dzielnie i pokazujesz mi, że warto, dziękuję
To dobrze, że wróciłaś do domu. Na pewno to Cię uspoki i choć przed Tobą trudne egzaminy czerp z jego atmosfery i ciesz się tym. Ja pamiętam jak mieszkałam na stancji to kochałam powroty do domu. Starałam być tam w każdy weekend. To mnie podbudowywało. Eh, jeszcze 6 dni i znowu to poczuję, ale zapewne 1000 x mocniej

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
trzymaj się i Ty jeszcze sześć dni... !
Wiesz Izuś, mi naprawdę jest bardzo wstyd. Choćby wtedy gdy spotykam starych znajomych i pytają mnie co robię, czy uczę się lub pracuję to chciałabym zapaść się pod ziemię. Ja nie mam nawet matury!! Jak depresja mnie wykańczała rzuciłam szkołę. Skupiłam się na leczeniu i choć co roku obiecywałam sobię, że tym razem od września podejmę naukę, czegoś się bałam. Swoją edukację zakończyłam na poziomie I klasy liceum (tzn. szkołę rzuciłam na początku II, ale to się nie liczy, bo nie dotrwałam do półrocza). Jak wrócę do PL to w ciągu kilku miesięcy nadrobię to w trybie eksternistycznym i jak dobrze pójdzie w następnym roku zdam maturę. Ale nie wiem czy jest sens iść na studnia, bo będę miała już ponad 23 lata.
Wstyd mi, bo moje życie nie wygląda tak jak wyglądać powinno. Patrzę na moją siostrę i jej zazdroszczę. Choć zawsze miała problemy z nauką udało jej się skończyć studia i tak się postarała, że pracę magisterską napisała na 5. Teraz pracuje w labolatorium w zakładzie mleczarskim, ma chłopaka i bardzo się kochają, rodzice są w trakcie kupowania jej mieszkania... Ona również ma różne problemy, ale udało jej się pokierować życiem tak aby nie musiała niczego żałować. Ja niestety wszystko zaczynam od początku i wiem, że nie raz będę musiała się cofnąć, że będzie to trwało latami i zostanie ze mną już do końca. To mnie strasznie boli. Nie chciałam żeby tak się to skończyło. Im więcej o tym myślę, tym bardziej czuję się podle.
Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Pamiętam jak Agatka miała w podpisie jeszcze 30-coś dni do powrotu, jak funky była na P. Jak Krytia pytała się o kaloryczność tortu lodowego. Tak analizuję to wszystko i dochodzę do wniosku,że ten płynący czas przynosi nam tyle złego co i dobrego, więc wychodzimy w sumie na czysto... Wiem, że to tak od czapy co teraz napisałam, ale jakoś mnie tak wzięło na refleksję

P.S. Wiosenko wysłałam ci PW z moimi wierszami, odebrałaś?
Racja Hypnotic, czas leci jak szalon.
Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Oj
Ah, Agatko- skąd ja to znam? Potrafiłam przejść prawie całe miasto, a i tak kupiłam jedną rzecz lub nic . I to nawet nie z facetem
W końcu dziś nie poszłam na te zakupy, bo pogoda jest straszna. Typowo szkocka. Deszcz, wiatr, szaro, buro Nie chce się nosa wystawiać za drzwi. Jak jutro będzie ładniej to pójdę, bo to już praktycznie ostatni dzień kiedy mam na to czas, no jeszcze ostatecznie piątek. W weekedn do pracy, w poniedziałek powoli pakowanie, we wtorek dopinanie walizek, a wieczorem na lotnisko
Cytat:
Napisane przez kasik30 Pokaż wiadomość
Agatko ja nawet kiedyś zamieszczałam na jadłospisach wizażankowych swoje śniadania i obiady,kolacje,białeczka i te sprawy a potem cos mi odwaliło i..To ja w takim razie jestem kosmitą
Krytuś chciałabym ważyć tak z 46 kg...Wiem że przy waszych wagach moja to kosmos no ale...
Mam dziś podły dzień,szkoda gadać,piję piwo za radą mojego TŻ który dzwonił do mnie i staram się zrelaksować...
Czuję się strasznie podle,może lepiej jakby mnie nie było na tym świecie?Tyle problemów mniej..
Przepraszam ze tak piszę ale mam wszystkiego dosyć
Mam ochotę na czekoladę z orzechami na poprawę humoru ale znów się objem i będę tego potem żałować...
Kasiu 46 kg. to strasznie mało Jesteś przecież dorosła, po co Ci to?! Mi się marzy 52 kg. a jestem bardzo niska. Mam taką budowę ciała, że w ogóle nie wyglądam na tyle ile waże i wiem, że przy 52 kg. będę czuła się najlepiej. Poniżej to już będę kościak. Ty jesteś napewno wyżasza ode mnie więc ani mi się waż 46 kg!!!!!
Zgadzam się w 100% z tym co napisała do Ciebie Madlen

Cytat:
Napisane przez Madlen898 Pokaż wiadomość
Agatko - no ja z mezczyznami tez nie wyrabiam na zakupach A co do NCJ to zawsze przed oswianka jesz rano marchewke tak jak zaproponowalam... Strasznie mi milo, jak to widze. Patrzac na Twoj podpis uswiadamiam sobie, ze juz tyyyle czasu minelo. Niesamowite.Obyc wkrotce napisala, ze naprawde jestes szczesliwa

Dziewczyny, no a u mnie... Roznie. Po prostu roznie. Moim problemem sa nogi, wlasciwie to uda. Duzo na nie cwicze, ale kurcze, efekty sa nieduze. Gdyby byly szczuplejsze, to bylabym z seibie zadowolona. Dzisiaj jestem przed okresem i czuje sie taka ociezala. Woda mi sie zatrzymala, mam uda nabrzmiale i duze jak nigdy. Straszne. Ale uspokajam sie, ze to okres. Tez tak macie?
A co do wagi, to wrocilam do tej sprzed ED, zreszta ja nigdy az tak duzo nie schudlam. Chodzilo raczej o intensywne myslenie o jedzeniu, cwiczenia. Nie jadlam nigdy mniej niz 1000 - 1200 kcal, bo balam sie o metabolizm. A i tak go zniszczylam. Wiadomo, ze lepiej niz gdybym jadla po 300kcal, ale mimo wszytsko. Codziennie sie rozciagam, cwicze, kontroluje jedzenie. Objawy ED sa ciagle, ale przelamuje sie wciaz. Jem np. maslo. I polecam je Wam dziewczyny, dbajcie o tluszcze, jezeli chcecie odzyskac okres. Waze normalnie w stosunku do mojego wzrostu, moje BMI jest w normie, ale pare kg i bylaby niedowaga, wiec niy ok. No ale te uda... Wszystko inne ladnie mozna wycwiczyc, ale je... Hyh. Chyba juz taka budowa.

Trzymajcie sie slicznotki
Z tej marcheweczki do śniadania to już chyba nigdy nie zrezygnuję, dziękuję Ci za ten pomysł

Oh, Madlen ja też tak mam przed okresem. Niby mówię sobię wtedy- spokojnie, przecież wiesz, że masz niedługo dostać okres i dlatego czujesz się taka napuchnięta i ociążała, ale to nic nie daje. Wtedy najchętniej schowałabym się gdzieś i przeczekała ten cholerny czas. Staram się nie patrzeć w lustro, bo wiem czym się to skończy, będę płakała i nienawidziła siebie jeszcze mocniej
__________________
Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!
K.V.
odzyskuję serce do życia

Asilos Magdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-28, 17:52   #2115
Hypnotic Eyes
Wtajemniczenie
 
Avatar Hypnotic Eyes
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 2 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Madlen ciesze się, że u Ciebie jakoś to idzie Ja mam zupełnie ten sam kompleks. Nie cierpię swoich ud! Cały czas mi się wydaje, że są taaaaakie grube. Zawsze siadam na skraju krzesła, bo inaczej się tak 'rozplaskają' i wtedy jest jeszcze gorzej. Kiedyś musiałam usiąść całą pupą na krześle to wzięłam nogi tak na maksa do góry i strasznie bolały mnie mięsnie, ale nie ja przecież nie usiądę normalnie, bo mi się nogi rozejdą . Jak pytam się innych jakie mam nogi to się śmieją i mówią, że chyba na głowę upadłam, ale ja i tak wiem swoje . Chciałabym mieć przerwę między udami, ale chyba jej nie mam i to mnie dołuje.
Nawet teraz nie mogę patrzeć na swoje nogi

o R już raczej nie myślę, chociaż nie powiem, że kusi.
__________________
Do you like my tight sweater?

Photoblog
Hypnotic Eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-28, 18:00   #2116
kasik30
Raczkowanie
 
Avatar kasik30
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 334
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Agatko ja wcale nie jestem wysoka!Mam tylko 1.60 Co do szkoły to się nie martw tym że nie skończyłaś liceum ,to możesz w każdej chwili zrobić,wiesz najważniejsze to jest to kim jesteśmy i co mamy w głowie a szczerze mówiąc szkoła Cię życia nie nauczy i powiem Ci że mi się na nic w dorosłym zyciu nie przydały algorytmy itp Ale więcej nic nie mówie bo to co piszę to jest niepedagogiczne;D
__________________
Pomimo Chmur Walcz Bo Zycie Nie Konczy Sie Na Klopotach
kasik30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-28, 18:22   #2117
Asilos Magdalena
Zadomowienie
 
Avatar Asilos Magdalena
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez kasik30 Pokaż wiadomość
Agatko ja wcale nie jestem wysoka!Mam tylko 1.60 Co do szkoły to się nie martw tym że nie skończyłaś liceum ,to możesz w każdej chwili zrobić,wiesz najważniejsze to jest to kim jesteśmy i co mamy w głowie a szczerze mówiąc szkoła Cię życia nie nauczy i powiem Ci że mi się na nic w dorosłym zyciu nie przydały algorytmy itp Ale więcej nic nie mówie bo to co piszę to jest niepedagogiczne;D
No to masz tyle samo wzrostu co ja
Masz rację, że szkoła mnie życia nie nauczy, ale bez szkoły mogę co najwyżej sprzątać ulice, a mimo całkowitego szacunku dla tych którzy to robią, mierzę trochę wyżej. Pracowałam wprawdzie w Domu Pomocy Społecznej i nie chwaląc się była jednym z najlepszych pracowników , ale kasa była marna.
Marzy mi się socjologia lub psychologia, ale jaki Uniwersytet przyjmie osobę ze świadectwem z liceum w trybie eksternistycznym i takim też świadectwem dojrzałości... Myślę, że po maturze jedynym wyjściem dla mnie będą szkoły i kursy policealne.
__________________
Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!
K.V.
odzyskuję serce do życia

Asilos Magdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-28, 18:33   #2118
EwelkaaS
Wtajemniczenie
 
Avatar EwelkaaS
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 030
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Kasik, fakt faktem, że ważniejsze jest to co mamy w głowie, ale gdy szukamy pracy- bez dobrej szkoły, nie ma dobrej pracy . (;
Agatko, marzy ci się psychologia ? Ja już wiem, że napewno pójdę na psychologa ^^ no cóż, i wątpię, żebym zrezygnowała To dopiero 1 kl. gim, a ja już takie planyy

Cytat:
Nie cierpię swoich ud! Cały czas mi się wydaje, że są taaaaakie grube. Zawsze siadam na skraju krzesła, bo inaczej się tak 'rozplaskają' i wtedy jest jeszcze gorzej. ale nie ja przecież nie usiądę normalnie, bo mi się nogi rozejdą . Jak pytam się innych jakie mam nogi to się śmieją i mówią, że chyba na głowę upadłam, ale ja i tak wiem swoje . Chciałabym mieć przerwę między udami, ale chyba jej nie mam i to mnie dołuje.
Nawet teraz nie mogę patrzeć na swoje nogi

o R już raczej nie myślę, chociaż nie powiem, że kusi.
Czy muszę coś więcej mówić? Jakbym czytała sama siebie.

Mam pytanie do was, dziewczyny. To, że nie mam okresu oznacza, że mam w sobie za mało tłuszczu, że tak powiem ? Jejku, łapiąc za moje udo, nie powiedziałabym..

Dołuje mnie ostatnio coś wszystko, ale nie poddaję się. Dziś nauczyciel od muzyki powiedział mi, że nie umiem zabardzo śpiewać . A jeszcze kilka lekcji wcześniej, że mam bardzo ładną barwę głosu . A chodziło mu o to, że nie łapię melodii. Dziwne, żeby złapać melodię, gdy piosenke z epoki romantyzmu śpiewa się 3 (?) raz . Zawsze myślałam, że chociaż śpiewanie jest jedną z moich lepszych stron, a teraz już ciągle myśli, że jestem beznadziejna. Wyraził się inaczej niż chciał, ale uraził mnie. Pomimo wszystko nie poddaję się i nie poddam.
__________________


" taka ludzka natura, że możemy mieć dobry przykład,
a i tak potrafimy tylko źle wybrać. "





EwelkaaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-28, 18:40   #2119
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Witajcie kochane

Tylko mniej więcej przejrzałam wątek,bo zawalona chemią jestem,jutro mam poprawę,od której wszystko zależy,i strasznie się denerwuję,bo boję się,że da mi zadania,których nie będę umiała zrobić ...
Wybaczcie,że żadnej nie odpisze,ale teraz tylko siedzę i myślę co umiem,a czego nie ...

Napiszę tylko w skrócie jak u mnie.
Otóż wczoraj poszłam biegać,przebiegłam bez przerwy 10 kółek,po 200m każde,czyli łącznie z 2km,przedtem jeszcze było jedno marszem,a po chwili odpoczynku po 10 jeszcze 3 przebiegłam. No i w ostatnim zaczęła mnie łapać kolka,ciężko mi się oddychało,i jak przyszłam do domu,to strasznie mnie bolało,tam w okolicach,gdzie zawsze kolka łapie. I do dzisiaj mnie boli mama powiedziała,że mogłam sobie coś nadwyrężyć,ale sama nie wiem co jest przyczyną.
Na szczęście dzisiaj bez ograniczania,redukcja raczej w miarę,będzie 1400kcal,zjadłam to co planowałam,więc ok,jeszcze kolacja przede mną. Nawet nie miałabym siły wsiąść na rowerek,więc dobrze,że nie mam mieć po czym wyrzutów sumienia.
Co do psychologa - z tego co mi Agatka powiedziała muszę jednak iść po skierowanie do lekarza rodzinnego. Załatwię to jak będę miała wolne,bo teraz ostatnie dni szkoły,muszę wszystko pozaliczać niestety ...

Życzę miłego popołudnia
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-28, 19:02   #2120
Asilos Magdalena
Zadomowienie
 
Avatar Asilos Magdalena
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Agatko, marzy ci się psychologia ? Ja już wiem, że napewno pójdę na psychologa ^^ no cóż, i wątpię, żebym zrezygnowała To dopiero 1 kl. gim, a ja już takie planyy
Tak marzy mi sie, ale pewnie pozostanie tylko w swerze marzeń...
To bardzo dobrze, że w tak młodym wieku wiesz co chcesz robić w życiu. Nic gorszego jak ktoś tego nie wiem!

Hypnotic miałam wcześniej napisać, ale zapomniałam- mogłabym również przeczytać Twoje wiersze? Jeśli się krępujesz lub to dla Ciebie zbyt intymne to oczywiście rozumiem, ale naprawdę z wielką chcęcią chciałabym je zobaczeć
__________________
Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!
K.V.
odzyskuję serce do życia

Asilos Magdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-28, 19:24   #2121
Annie1441
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 574
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

A chwaliłam się kiedyś, że też piszę wiersze? ;> Ostatnio nawet znalazłam jeden z czasów najgorszej fazy anoreksji. Powiesiłam na tablicy korkowej, ku przestrodze...
Kolejny z + które znalazłam w związku z przytyciem - bluzka którą dostałam od TŻ wisiała w szafie bo ze mnie spadała (rozm. 36 ;] ) a teraz... w talii idealna, na biuście się lekko... rozchodzi! xD
Annie1441 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-28, 19:29   #2122
Hypnotic Eyes
Wtajemniczenie
 
Avatar Hypnotic Eyes
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 2 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość
Tak marzy mi sie, ale pewnie pozostanie tylko w swerze marzeń...
To bardzo dobrze, że w tak młodym wieku wiesz co chcesz robić w życiu. Nic gorszego jak ktoś tego nie wiem!

Hypnotic miałam wcześniej napisać, ale zapomniałam- mogłabym również przeczytać Twoje wiersze? Jeśli się krępujesz lub to dla Ciebie zbyt intymne to oczywiście rozumiem, ale naprawdę z wielką chcęcią chciałabym je zobaczeć
jasne, juz wysyłam

Annie to pochwal się
__________________
Do you like my tight sweater?

Photoblog
Hypnotic Eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-28, 19:32   #2123
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość

P.S. Wiosenko wysłałam ci PW z moimi wierszami, odebrałaś?
jestem glupolem i zobaczyłam dopiero teraz. zaraz odpiszę

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
Do psychologa zaraz jadei troch się boje.
A niemiecki? nie pyatała będzie w przyszłą środe ale ja już chyba wolałabym dzisiaj zawalić niż teraz przez cały tydzień znów się martwić wczoraj nawet troche płakałam z tego powodu(ale ja jestem głupia
Funky a ten egzamin dobrze ci pójdzie


Wiesz wczoraj założyłam sobie spodenki i jak zobaczyłam się w lustrze to ale tak jak na nie spojrze z góry to mi się duże te moje nogi wydają
no więęęęc: musisz napisać koniecznie jak wrócisz - jak było rozumiem Cię z tym niemieckim... :/

zawsze jak się patrzy na swoje ciało z góry, wydaje się ono grubsze. przynajmniej ja tak mam - mój brzuch z góry - cóż... nogi - Matko

Cytat:
Napisane przez Madlen898 Pokaż wiadomość

Dziewczyny, no a u mnie... Roznie. Po prostu roznie. Moim problemem sa nogi, wlasciwie to uda. Duzo na nie cwicze, ale kurcze, efekty sa nieduze. Gdyby byly szczuplejsze, to bylabym z seibie zadowolona. Dzisiaj jestem przed okresem i czuje sie taka ociezala. Woda mi sie zatrzymala, mam uda nabrzmiale i duze jak nigdy. Straszne. Ale uspokajam sie, ze to okres. Tez tak macie?
A co do wagi, to wrocilam do tej sprzed ED, zreszta ja nigdy az tak duzo nie schudlam. Chodzilo raczej o intensywne myslenie o jedzeniu, cwiczenia. Nie jadlam nigdy mniej niz 1000 - 1200 kcal, bo balam sie o metabolizm. A i tak go zniszczylam. Wiadomo, ze lepiej niz gdybym jadla po 300kcal, ale mimo wszytsko. Codziennie sie rozciagam, cwicze, kontroluje jedzenie. Objawy ED sa ciagle, ale przelamuje sie wciaz. Jem np. maslo. I polecam je Wam dziewczyny, dbajcie o tluszcze, jezeli chcecie odzyskac okres. Waze normalnie w stosunku do mojego wzrostu, moje BMI jest w normie, ale pare kg i bylaby niedowaga, wiec niy ok. No ale te uda... Wszystko inne ladnie mozna wycwiczyc, ale je... Hyh. Chyba juz taka budowa.

Trzymajcie sie slicznotki
czemu wszystkie nie lubimy swoich nóg?! ile masz cm w udzie ? pamiętaj, że nie potrafisz siebie obiektywnie ocenić...



Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość

Wiesz Izuś, mi naprawdę jest bardzo wstyd. Choćby wtedy gdy spotykam starych znajomych i pytają mnie co robię, czy uczę się lub pracuję to chciałabym zapaść się pod ziemię. Ja nie mam nawet matury!! wiem ale maturę możesz jeszcze zdać. a nawet jeśli nie - trudno. ważne, że ...Jak depresja mnie wykańczała rzuciłam szkołę. Skupiłam się na leczeniu i choć co roku obiecywałam sobię, że tym razem od września podejmę naukę, czegoś się bałam. Swoją edukację zakończyłam na poziomie I klasy liceum (tzn. szkołę rzuciłam na początku II, ale to się nie liczy, bo nie dotrwałam do półrocza). Jak wrócę do PL to w ciągu kilku miesięcy nadrobię to w trybie eksternistycznym i jak dobrze pójdzie w następnym roku zdam maturę. o, widzisz? Ale nie wiem czy jest sens iść na studnia, bo będę miała już ponad 23 lata. oczywiście, że jest, nigdy nie jest za późno by coś zmienić. a 23 lata - co to jest? młodziutka jesteś nadal
Wstyd mi, bo moje życie nie wygląda tak jak wyglądać powinno. Patrzę na moją siostrę i jej zazdroszczę. Choć zawsze miała problemy z nauką udało jej się skończyć studia i tak się postarała, że pracę magisterską napisała na 5. rozumiem, ale wiem, że jeśli się zmobilizujesz, też to osiągniesz. już po tym, co tutaj piszesz widać, że jesteś nie tylko bardzo wrażliwa, ale i inteligentna Teraz pracuje w labolatorium w zakładzie mleczarskim, ma chłopaka i bardzo się kochają, rodzice są w trakcie kupowania jej mieszkania... Ona również ma różne problemy, ale udało jej się pokierować życiem tak aby nie musiała niczego żałować. Ja niestety wszystko zaczynam od początku i wiem, że nie raz będę musiała się cofnąć, że będzie to trwało latami i zostanie ze mną już do końca. To mnie strasznie boli. Nie chciałam żeby tak się to skończyło. Im więcej o tym myślę, tym bardziej czuję się podle.
rozumiem, ale mogę Ci kolejny raz poradzić tylko jedno - nie patrz w przeszłość. Zajmij się tym, co przed Tobą, teraz możesz wziąć życie w swoje ręce i wierzę, że to zrobisz, bo jesteś bogatsza o nowe doświadczenia i dwa razy nie popełnisz tego samego błędu.

jesteś tak wspaniałą osobą, że ani się obejrzysz, a znajdziesz super faceta i wszystko zmieni się na lepsze



Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Madlen ciesze się, że u Ciebie jakoś to idzie Ja mam zupełnie ten sam kompleks. Nie cierpię swoich ud! Cały czas mi się wydaje, że są taaaaakie grube. Zawsze siadam na skraju krzesła, bo inaczej się tak 'rozplaskają' i wtedy jest jeszcze gorzej. moje też się tak rozplaskają jak wszystkich moje w spodniach (ciemnych) prezentują się nawet ok, ale gołe - Matko... choć dziś widziałam je w lustrze na AWFie i wyglądały całkiem fajnie. No, ale tak uważam tylko czasem. bardzo rzadko. Kiedyś musiałam usiąść całą pupą na krześle to wzięłam nogi tak na maksa do góry i strasznie bolały mnie mięsnie, ale nie ja przecież nie usiądę normalnie, bo mi się nogi rozejdą . Jak pytam się innych jakie mam nogi to się śmieją i mówią, że chyba na głowę upadłam, ale ja i tak wiem swoje . ja też... Chciałabym mieć przerwę między udami, ale chyba jej nie mam i to mnie dołuje. <- chyba?? pewnie masz, ale jej nie widzisz :P zrób zdjęcie i nam wyślij, to Ci powiemy ja też bym chciała mieć taką przerwę, ale mam w sumie za grube uda. choć może to kwestia zbyt wąskich bioder
Nawet teraz nie mogę patrzeć na swoje nogi

o R już raczej nie myślę, chociaż nie powiem, że kusi.
dobrze, że nie powiesz

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Witajcie kochane

Tylko mniej więcej przejrzałam wątek,bo zawalona chemią jestem,jutro mam poprawę,od której wszystko zależy,i strasznie się denerwuję,bo boję się,że da mi zadania,których nie będę umiała zrobić ...
Wybaczcie,że żadnej nie odpisze,ale teraz tylko siedzę i myślę co umiem,a czego nie ...ok

Napiszę tylko w skrócie jak u mnie.
Otóż wczoraj poszłam biegać,przebiegłam bez przerwy 10 kółek,po 200m każde,czyli łącznie z 2km,przedtem jeszcze było jedno marszem,a po chwili odpoczynku po 10 jeszcze 3 przebiegłam. No i w ostatnim zaczęła mnie łapać kolka,ciężko mi się oddychało,i jak przyszłam do domu,to strasznie mnie bolało,tam w okolicach,gdzie zawsze kolka łapie. I do dzisiaj mnie boli mama powiedziała,że mogłam sobie coś nadwyrężyć,ale sama nie wiem co jest przyczyną.
Na szczęście dzisiaj bez ograniczania,redukcja raczej w miarę,będzie 1400kcal,zjadłam to co planowałam,więc ok,jeszcze kolacja przede mną. Nawet nie miałabym siły wsiąść na rowerek,więc dobrze,że nie mam mieć po czym wyrzutów sumienia.
Co do psychologa - z tego co mi Agatka powiedziała muszę jednak iść po skierowanie do lekarza rodzinnego. Załatwię to jak będę miała wolne,bo teraz ostatnie dni szkoły,muszę wszystko pozaliczać niestety ... Aguś, rozumiem, ale nie odkładaj tego na czas 'bliżej nieokreślony' ok?

Życzę miłego popołudnia
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-28, 19:50   #2124
kasik30
Raczkowanie
 
Avatar kasik30
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 334
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Wiesz Agatko mi dawniej marzyły się studia o kierunku psychologia lub medycyna ,no cóż nie byłam zbyt ambitna i odpuściłam sobie..
Teraz mam pracę która nie jest może szczytem moich marzeń no ale ma co się ma
__________________
Pomimo Chmur Walcz Bo Zycie Nie Konczy Sie Na Klopotach
kasik30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-28, 20:21   #2125
tamonita
Zakorzenienie
 
Avatar tamonita
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poza granicami naszego pięknego kraju
Wiadomości: 5 977
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cześć Dziewczyny.

Odrazu z góry przepraszam Was, że nie przeczytałam i nie skomentowałam tego co napisałyście, ale nie dałam rady. Tyyyle piszecie, ze szok ...
Zaglądam tu czasem i widzę, że raz jest gorzej, raz lepiej. Wpadacie tu aby się wyżalić i żeby się pochwalić- fajnie. Ja jednak nie mam zabardzo o czym tu pisać, bo... u mnie jest jakoś tak... normalnie ? Nie wiem jak to nazwać, poprostu nie dzieje się nic takiego co nadawałoby się do napisania. Mam dni, że zdaje mi się, że jestem mega gruba, ale to standart, nie jem zbyt dużo, ale zarazem nie chodze glodna, staram się nie ważyc, bo to sprawia jedynie, że się dołuje i najchętniej wagę wyrzuciłabym przez okno, gdyż nie odzwierciedla ona moim zdaniem wyglądu... Czasem jest mi smutno i źle, ale nie mam zamiaru wracać do mojego "inteligentnego odchudzania się" czy jak kto woli głodzenia. Już chyba wole być grubsza niż przechodzić te upokorzenia co w zeszłym roku i znów stracić kolejne miesiące na leżenie w domu, gdyż nie miałabym siły wstać z łóżka... I nie chce znów tracić kontaktów, które wznawiam z sukcesami, nie mam zamiaru wystawiać moich rodziców na krytykę "życzliwych sąsiadów"... Nie, nie, nie... ! Teraz w zamiarze mam rozkręcenie metabolizmu i zwiększenie ilości jedzenia, ponieważ robi się ciepło będe też dużo wychodziła z domu (spalanie kaloeii ) to znaczy już wychodze... Od jakichś paru tygodni ciągle bym gdzieś latała... tak jak wczesniej wstydziłam się wyjść z domu, tak teraz przyjemność sprawia mi wyjście chociażby do głupiego sklepu po zakupy, ludzie uśmiechaja się do mnie, każdy jest tak zyczliwy... Już nie patrzą na mnie jak na TĄ... same wiecie. Faceci się do mnie uśmiechają, a nie patrzą z przerażeniem, staram się podobać- sobie i innym. Próbuje nadrobić stracony czas i choć wiem, że nie da się go cofnąć, że nie da się wrócić mi poprzednich wakacji, to wiem, ze w te musi być inaczej i będzie ! Chcę aby wszyscy, którzy kiedyś coś dla mnie znaczyli, a widzieli mnie wtedy gdy byłam w złym stanie i odsunęli się wtedy odemnie zobaczyli mnie teraz i pomysleli: "Ale z niej znów fajna laska..". Chcę udowodnić wszystkim, że jestem silna, że pokonałam to wszystko ! A przede wszystkim chce pokazać sobie, że warto i że trzeba żyć, a co więcej chce pokazać wszystkim, że wygląd i dążęnie do wyidealizowanych ideałów to błąd, bo każdy jest jaki jest i taki jest piękny ! Chcę ustrzec wszystkich przed moim błędem, bo czasu nie da się wrócić ! A jedzenie jest tylko jedzeniem, a nie całym światem, nie można mu się podporządkowywać, bo to chore... Ciągłe obsesyjne myslenie o jedzeniu - co, kiedy, jak i ile zjeść ?... tak nie da się żyć ! A napewno nie na dłuższą mete... Tak wiele przegrałam, tak wiele straciłam... Może gdyby nie choroba byłabym teraz z chlopakiem który mi się podobał, a którego chyba odstraszyłam ciągłym gadaniem o diecie i tym, ze pare razy zastanowiłam się zanim wypiłam jedno głupie piwo (ku*** strasznie tego żałuje....)... Może w tym momencie byłabym z grupą kumpelek na pizzy, może... Mogę sobie gdybać, lecz faktem jest, że czasu nie cofnę... Jednak mimo to wszystko co się wydarzyło także coś wygrałam... Wygrałam świadomość co jest w życiu ważne i co się liczy...
Dziewczyny wiecie, moze to co napisalam jest nie do końca składne, ale chciałam Wam przez to powiedzieć, że ... nie warto marnować zycia na te ciągłe odchudzanie, na komponowanie posiłków, na liczenie kalorii, bo jest ono zbyt krótkie... I gdy obudzicie się kiedyś z tego letargu uświadomicie sobie ile straciłyście, ale... wtedy może byc za późno... pamiętajcie o tym...

I wiecie co ? Dziś kolega pogilgotał mnie bo brzuchu, a ja speszona mówie "Co przytyłam nie?", a on nic (mysle, ze nawet nie pomysł na ten temat), no to ja go ubiegłam i sama sobie odpowiedziałam 'tak wiem... ale chyba to dobrze...?" spytałam (po cholere właściwie ?!), a on mówi "Pewnie ! Bo wiesz co ? Martwiłem sie o Ciebie i jak Cię zobaczylem we wrześniu to pomyślałem "Boże ona jakąś anoreksje ma?!"", a ja zdębiałam i pytam się go "serio ?", a on mówi "Naprawde się martwiłem!" i powiedział to naprawde poważnie... Wiecie... zrobiło mi się tak jakoś... miło...

Całuje was gorąco I życzę sukcesów...


Ahaa Agness aby iść do psychologa nie potrzeba żadnego skierowania ! Idziesz do przychodni, zapisujesz się i po bólu !!! Przestań przed tym uciekać, bo to nie boli !...
__________________
Jesteśmy razem od: 21.12.2008 r. http://www.suwaczek.pl/cache/f9e7365b00.png
Zaręczeni od: 09.07.2011 r.
http://www.suwaczek.pl/cache/008a20f1c3.png
Nasz Dzień: 04.08.2012 r. http://www.suwaczek.pl/cache/d5ce1e934e.png

Niech się stanie... !
KCP

tamonita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-28, 20:27   #2126
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Tamo - akurat u mnie tak jest że muszę mieć skierowanie,bo nie mam 18 lat skończonych.

Super,że już z tego wychodzisz,trzymam kciuki,abyś dalej miała same sukcesy

Jeny,jak mnie korcą truskawki. Ale nie dam się,mam nadzieję ...

Trzymajcie się ... ...
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-28, 20:29   #2127
Asilos Magdalena
Zadomowienie
 
Avatar Asilos Magdalena
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
rozumiem, ale mogę Ci kolejny raz poradzić tylko jedno - nie patrz w przeszłość Staram się, ale nie jest to łatwe i narazie nie robię nic innego jak właśnie oglądanie się za siebie, analiuję, użalam się. Wiem, wiem, nie powinnam... Jeszcze tylko 6 (a właściwie to już można powiedzieć, że 5) dni, tylko 5 śniadań w Szkocji, 5 jabłek dodanych do owsianki, 5 razy powiem rano bratu- cześć, wypiję 5 pośniadaniowych hiper mocnych kaw, jakoś to przetrwam . Zajmij się tym, co przed Tobą, teraz możesz wziąć życie w swoje ręce mam taki zamiar, choć nie da się ukryć, że się tego boję. Boję się porażki i wierzę, że to zrobisz, bo jesteś bogatsza o nowe doświadczenia i dwa razy nie popełnisz tego samego błędu.

jesteś tak wspaniałą osobą, że ani się obejrzysz, a znajdziesz super faceta i wszystko zmieni się na lepsze
Dziękuję Ci Izuś, mam nadzieję, że masz rację. Może faktycznie jetem jeszcze młoda i mogę zmienić swoje życie w taki sposób w jaki chcę. Może warto mieć marzenia...

A co u Ciebie? Pisz!
Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
jasne, juz wysyłam
No,no Hipnotic jestem pod wrażeniem Jesteś taka młodziutka, a już tak pięknie piszesz. To cudowne!! Trzymaj się tego! Z poezją żyje się łatwiej, piękniej, niebanalnie.
__________________
Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!
K.V.
odzyskuję serce do życia

Asilos Magdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-28, 20:29   #2128
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość

Plameczko- Słoneczko trzymaj sie , musisz przetrwać to na pewno chwilowe, niestety zawsze jak sie wali to na całego , ale wierzę że dasz radę i napisz jak wizyta
Dziekuje A wizyty sie boje, strasznie. Z jednej strony wiem, ze mam problem, ale z drugiej strony ja jestem taka dziwna, ze mi sie zawsze chce smiac jak sa glupie sytuacje, a wcale nie jest mi wesolo. Glupie to.

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość


rozumiem Cię, ale jesteś silna i dasz radę aczkolwiek zrezygnowałabym z r.
To nie jest drastyczna R (1500 kcal + cwiczenia) i nawet nie mialam az tak ochoty na ta czekolade, tylko po prostu wiedzialam, ze ja mam w szafce no i kusila, zjadlam i zalowalam. I dzisiaj przez to zjadlam mniej, ale czuje sie z tym lepiej. Od jutra bedzie juz dalej normalna R. Dzieki, ze mnie wysluchalas

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Plameczka- spokojnie, dasz sobie radę, zobaczysz
Mam nadzieje.. Dzieki

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
Plameczko nikt cię nie będzie winił, raz jest lepiej a raz gorzej

Do psychologa zaraz jade
Dzieki A jak wizyta u psychologa?

Cytat:
Napisane przez Madlen898 Pokaż wiadomość

Plameczko - wiem, jak to jest jak tyyyle rzeczy sie naklada w czasie. Sama chodze do bardzo dobrej szkoly (3 gimnazjum), poziom jest bardzo wysoki. Nieraz mamy kilka sprawdzianow w tygodniu (np. 4 -5) i chodze taka zmeczona, zestresowana. Najgorzej, ze wedy zamiast sie uczyc, potrafie godzine zmarnowac na placzu. Zjem wiecej z nerwow - kolejny dol. Musisz chyba po prostu przejsc przez ten okres, wkrotce bedzie lepiej. Zorganizuj sobie czas, zebys mogla troche odpoczac. I to bardzooo dobrze, ze chodzisz do psychologa
Jutro mam pierwsza wizyte.. Dzieki za rady i wysluchanie

~~~~~~

Dzieki dziewczyny, jak to bedzie na 1 wizycie, tzn wiem, ale i tak nie wiem i sie boje... Moze napisac sobie co nieco na kartce? Albo jakis pamietnik wziac, chociaz to chyba bez sensu..
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-28, 20:32   #2129
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Plameczko - mam nadzieję,że wizyta będzie udana i będziesz zadowolona Słoneczko
i powodzenia w R,choć nie jest Ci potrzebna,przynajmniej mi się tak wydaje ...

Hypnotic - również chciałabym zobaczyć Twoją twórczość ...
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-28, 20:37   #2130
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Plameczko - mam nadzieję,że wizyta będzie udana i będziesz zadowolona Słoneczko
i powodzenia w R,choć nie jest Ci potrzebna,przynajmniej mi się tak wydaje ...
Raczej nie jest, tzn zalezy jeszcze kiedy tak mysle, bo raz sadze, ze jestem gruba, a razem, ze szczupla. I dlatego boje sie, ze jutro bedzie chciala mnie odwiezc od odchudzania i jej sie to uda (a ja po tygodniu załamana znowu zaczne R), a z drugiej strony sobie mysle, ze nie mozna osoby przy tuszy odwodzic od odchudzania.
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:09.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.