Singielki 25 +. Część X - Strona 160 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2017-10-08, 16:12   #4771
gpaltrow
Zadomowienie
 
Avatar gpaltrow
 
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: To tu to tam
Wiadomości: 1 009
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Hej,

Jestem nowa na wątku i w ogóle tej tematyce. Nie znalazłam podobnego wątku, a nie chciałabym zakładać nowego, tylko prosić o krótką poradę. Otóż mam 25lat i nigdy nie byłam w związku. Ani krótkim ani długim. Żadnym. Wynikało to z mojej niskiej samooceny oraz wyglądu. Teraz schudłam, czuję się super sama ze sobą i chciałabym rozpocząć coś nowego w życiu. I stąd moje pytanie. Boję się, że temat mojego doświadczenia wypłynie szybciej czy później. Czy powinnam się tego wstydzić? Czy szukać jakichś wymówek na szybko? Nie mam w tym naprawdę żadnego doświadczenia i boję się, że do 40stki będę się bujać w poszukiwaniu drugiej połówki a skończę w zakonie.
Dzięki za poświęcony czas i każda rada mile widziana! Pozdrawiam.
__________________
„Człowiek ma w życiu albo wymówki, albo wyniki."

2017: 101/100
gpaltrow jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-10-08, 17:09   #4772
9cf1d31d279bad27b001c12cbf2de6a056fa95f2_6583802d27f04
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5 035
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Cytat:
Napisane przez gpaltrow Pokaż wiadomość
Hej,

Jestem nowa na wątku i w ogóle tej tematyce. Nie znalazłam podobnego wątku, a nie chciałabym zakładać nowego, tylko prosić o krótką poradę. Otóż mam 25lat i nigdy nie byłam w związku. Ani krótkim ani długim. Żadnym. Wynikało to z mojej niskiej samooceny oraz wyglądu. Teraz schudłam, czuję się super sama ze sobą i chciałabym rozpocząć coś nowego w życiu. I stąd moje pytanie. Boję się, że temat mojego doświadczenia wypłynie szybciej czy później. Czy powinnam się tego wstydzić? Czy szukać jakichś wymówek na szybko? Nie mam w tym naprawdę żadnego doświadczenia i boję się, że do 40stki będę się bujać w poszukiwaniu drugiej połówki a skończę w zakonie.
Dzięki za poświęcony czas i każda rada mile widziana! Pozdrawiam.
Nie musisz się niczego wstydzić. Tak a nie inaczej Ci się życie ułożyło, po co kłamać o swoim stażu czy doświadczeniu. I tak się wyda najpewniej. Można ewentualnie przemilczeć i nie zaczynać tematu, ale to już zrobisz jak zechcesz. Nie ma tutaj idealnej recepty. Ty decydujesz ile chcesz powiedzieć i komu Jak znajdziesz jakąś wartościową osobę to nic nie będzie problemem, jak znajdziesz chama to wszystko będzie problemem.
Powodzenia w szukaniu

---------- Dopisano o 17:09 ---------- Poprzedni post napisano o 16:29 ----------

Cytat:
Napisane przez Classic Pokaż wiadomość
Zdrowia
Chyba nie pomogło Wracam do domu i kiepsko się czuję niestety. Gardło mnie drapie, zimno jakoś, oczka zaszklone... Pewnie też stresy z Anginą odchorowuje W sumie wszyscy wokół chorzy to czemu mam być zdrowa
9cf1d31d279bad27b001c12cbf2de6a056fa95f2_6583802d27f04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-10-08, 17:18   #4773
Shawtty
Zakorzenienie
 
Avatar Shawtty
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wonderland
Wiadomości: 10 534
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Witam z kacem moralnym.
Odpuszczam póki co to poznawanie facetów, bo w głowie i tak mam tylko W. Jak żyć.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
“Would you tell me, please, which way I ought to go from here?" "That depends a good deal on where you want to get to." "I don't much care where –" "Then it doesn't matter which way you go.”
Shawtty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-10-08, 17:46   #4774
9cf1d31d279bad27b001c12cbf2de6a056fa95f2_6583802d27f04
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5 035
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Cytat:
Napisane przez Shawtty Pokaż wiadomość
Witam z kacem moralnym.
Odpuszczam póki co to poznawanie facetów, bo w głowie i tak mam tylko W. Jak żyć.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Oj tam, skąd ten kac?
W. kiedyś Ci wywietrzeje z głowy
9cf1d31d279bad27b001c12cbf2de6a056fa95f2_6583802d27f04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-10-08, 17:48   #4775
Onnaa88
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Chyba zaraz idę oglądać mecz nasi grają,piwo i chipsy przygotowane
Onnaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-10-08, 17:49   #4776
Shawtty
Zakorzenienie
 
Avatar Shawtty
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wonderland
Wiadomości: 10 534
Dot.: Singielki 25 +. Część X

[1=9cf1d31d279bad27b001c12 cbf2de6a056fa95f2_6583802 d27f04;77800091]Oj tam, skąd ten kac?
W. kiedyś Ci wywietrzeje z głowy [/QUOTE]

Bo cały czas robię głupoty. Za dużo imprezuję, piję, za duzo mam tych przelotnych znajomości. I mam dziś doła o W. Za dwa tygodnie wraca
Shawtty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-10-08, 17:50   #4777
patgozolek
Zadomowienie
 
Avatar patgozolek
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 1 251
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Trochę mi to zajęło, ale nadrobiłam.... Tracę wiarę w facetów jak czytam -.- Myślałam, że to my nie wiemy czego chcemy, ale oni jeszcze gorzej....

Mi też w głowie pomieszali i już zgłupiałam czy ja w ogóle chcę przestać być singielką? Czy zawsze, ale to zawsze muszę znajdować jakieś powody, dla których stopniowo się wycofuje ze znajomości, jeszcze zanim ta się potencjalnie rozwinie? Nie macie czasem tak, że niby plan jest prosty, a jednak jego realizacja jest jak jazda bez trzymanki?
__________________
wszystko to tylko kwestia czasu

Affection, acceptance and unconditional love. We all want it. We all look for it. But, when we find it, it’s flat out terrifying.



Nie ma większego oszusta niż ten, kto oszukuje sam siebie.

Edytowane przez patgozolek
Czas edycji: 2017-10-08 o 17:52
patgozolek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-10-08, 17:53   #4778
Onnaa88
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Cytat:
Napisane przez patgozolek Pokaż wiadomość
Trochę mi to zajęło, ale nadrobiłam.... Tracę wiarę w facetów jak czytam -.- Myślałam, że to my nie wiemy czego chcemy, ale oni jeszcze gorzej....

Mi też w głowie pomieszali i już zgłupiałam czy ja w ogóle chcę przestać być singielką? Czy zawsze, ale to zawsze muszę znajdować jakieś powody, dla których stopniowo się wycofuje ze znajomości, jeszcze zanim ta się potencjalnie rozwinie? Nie macie czasem tak, że niby plan jest prosty, a jednak jego realizacja jest jak jazda bez trzymanki?
Mam tak samo,uciekam jak ktoś coś ode mnie chce jak za dużo zabiega,a jak nie odezwie się po spotkaniu z godzinę to panikuje czemu się nie odzywa,może nie jest zainteresowany,a później jak zacznie pisać czy dzwonić to zaczyna mi się wydawać nudny
Onnaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-10-08, 17:59   #4779
Dinulka
Zakorzenienie
 
Avatar Dinulka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 7 109
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Cytat:
Napisane przez hekate93 Pokaż wiadomość
A ty nie?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ja tak, ale upewniam się co do Was

Cytat:
Napisane przez Shawtty Pokaż wiadomość
Witam z kacem moralnym.
Odpuszczam póki co to poznawanie facetów, bo w głowie i tak mam tylko W. Jak żyć.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
a co się wydarzyło wczoraj?

[1=9cf1d31d279bad27b001c12 cbf2de6a056fa95f2_6583802 d27f04;77798196]Nie musisz się niczego wstydzić. Tak a nie inaczej Ci się życie ułożyło, po co kłamać o swoim stażu czy doświadczeniu. I tak się wyda najpewniej. Można ewentualnie przemilczeć i nie zaczynać tematu, ale to już zrobisz jak zechcesz. Nie ma tutaj idealnej recepty. Ty decydujesz ile chcesz powiedzieć i komu Jak znajdziesz jakąś wartościową osobę to nic nie będzie problemem, jak znajdziesz chama to wszystko będzie problemem.
Powodzenia w szukaniu

---------- Dopisano o 17:09 ---------- Poprzedni post napisano o 16:29 ----------


Chyba nie pomogło Wracam do domu i kiepsko się czuję niestety. Gardło mnie drapie, zimno jakoś, oczka zaszklone... Pewnie też stresy z Anginą odchorowuje W sumie wszyscy wokół chorzy to czemu mam być zdrowa [/QUOTE]
to może lekarz?

Cytat:
Napisane przez patgozolek Pokaż wiadomość
Trochę mi to zajęło, ale nadrobiłam.... Tracę wiarę w facetów jak czytam -.- Myślałam, że to my nie wiemy czego chcemy, ale oni jeszcze gorzej....

Mi też w głowie pomieszali i już zgłupiałam czy ja w ogóle chcę przestać być singielką? Czy zawsze, ale to zawsze muszę znajdować jakieś powody, dla których stopniowo się wycofuje ze znajomości, jeszcze zanim ta się potencjalnie rozwinie? Nie macie czasem tak, że niby plan jest prosty, a jednak jego realizacja jest jak jazda bez trzymanki?
ja już straciłam tę wiarę u mnie to oni się wycofują, więc problemu nie ma
Dinulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-10-08, 18:08   #4780
Shawtty
Zakorzenienie
 
Avatar Shawtty
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wonderland
Wiadomości: 10 534
Dot.: Singielki 25 +. Część X

A, Dinulka, bo pytałaś - ja się z tamtym chłopakiem znam od maja, to nie było pierwsze nasze takie spotkanie, więc tak od razu nie zapytałam

---------- Dopisano o 18:08 ---------- Poprzedni post napisano o 18:02 ----------

Kill me.
Jestem ostatnio całą definicją imprezowiczki.
A tak naprawdę chciałam się ustatkować
W sumie to jakoś dziś średnio u mnie, Minęło 2 tygodnie od kiedy powiedziałam mu, że chcę z nim być.
Shawtty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-10-08, 18:14   #4781
hekate93
Zadomowienie
 
Avatar hekate93
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 178
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Cytat:
Napisane przez Dinulka Pokaż wiadomość
ja tak, ale upewniam się co do Was
No weź, super było a ty się głupio pytasz
Teraz jak się najadłam i wyspałam trochę to już w ogóle mam w głowie same dobre myśli
__________________
I love sarcasm. It's like punching people in the face, but with words.
hekate93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-10-08, 18:39   #4782
Milagros_90
Zakorzenienie
 
Avatar Milagros_90
 
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: somewhere over the rainbow
Wiadomości: 5 357
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Cytat:
Napisane przez gpaltrow Pokaż wiadomość
Hej,

Jestem nowa na wątku i w ogóle tej tematyce. Nie znalazłam podobnego wątku, a nie chciałabym zakładać nowego, tylko prosić o krótką poradę. Otóż mam 25lat i nigdy nie byłam w związku. Ani krótkim ani długim. Żadnym. Wynikało to z mojej niskiej samooceny oraz wyglądu. Teraz schudłam, czuję się super sama ze sobą i chciałabym rozpocząć coś nowego w życiu. I stąd moje pytanie. Boję się, że temat mojego doświadczenia wypłynie szybciej czy później. Czy powinnam się tego wstydzić? Czy szukać jakichś wymówek na szybko? Nie mam w tym naprawdę żadnego doświadczenia i boję się, że do 40stki będę się bujać w poszukiwaniu drugiej połówki a skończę w zakonie.
Dzięki za poświęcony czas i każda rada mile widziana! Pozdrawiam.
czesć! Byłam w podobnej sytuacji i uważam, że nie ma się czego wstydzić. Po prostu tak Ci się życie ułożyło. Nie lepiej, nie gorzej - po prostu tak, a nie inaczej. Nie szukaj żadnych wymówek. I tak jak radzi Napis, to, ile powiesz potencjalnemu facetowi na temat doświadczenia, zależy od Ciebie. Nie musisz się tłumaczyć ze swojej przeszłości. I nie bój się na zapas o przyszłość. Korzystaj z tego, co tu i teraz
Milagros_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-10-08, 18:56   #4783
lipnylogin
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 401
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Lubię wchodzić na ten wątek, bo w większości jesteście super pozytywne. Wiem, że u was też różnie bywa, ale podziwiam waszą chęć parcia do przodu Sama póki co jest w stanie "faceci? O nie nie nie.. never ever". Mnie to się marzy jakiś ideał, ale wiem, że takie coś, to może w filmach, więc na razie singielka do odwołania

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
lipnylogin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-10-08, 19:06   #4784
Shawtty
Zakorzenienie
 
Avatar Shawtty
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wonderland
Wiadomości: 10 534
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Dobra, trochę mi przeszło
Shawtty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-10-08, 19:08   #4785
9cf1d31d279bad27b001c12cbf2de6a056fa95f2_6583802d27f04
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5 035
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Cytat:
Napisane przez Shawtty Pokaż wiadomość
Dobra, trochę mi przeszło
Ile wypiłaś?
9cf1d31d279bad27b001c12cbf2de6a056fa95f2_6583802d27f04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-10-08, 19:14   #4786
Shawtty
Zakorzenienie
 
Avatar Shawtty
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wonderland
Wiadomości: 10 534
Dot.: Singielki 25 +. Część X

[1=9cf1d31d279bad27b001c12 cbf2de6a056fa95f2_6583802 d27f04;77802496]Ile wypiłaś? [/QUOTE]

Dzisiaj? jeszcze nic haha
A ogólnie w piątek i sobotę to jakiś ocean
Shawtty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-10-08, 19:18   #4787
9cf1d31d279bad27b001c12cbf2de6a056fa95f2_6583802d27f04
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5 035
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Cytat:
Napisane przez Shawtty Pokaż wiadomość
Dzisiaj? jeszcze nic haha
A ogólnie w piątek i sobotę to jakiś ocean
No ładnie!
9cf1d31d279bad27b001c12cbf2de6a056fa95f2_6583802d27f04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-10-08, 19:23   #4788
Shawtty
Zakorzenienie
 
Avatar Shawtty
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wonderland
Wiadomości: 10 534
Dot.: Singielki 25 +. Część X

[1=9cf1d31d279bad27b001c12 cbf2de6a056fa95f2_6583802 d27f04;77802781]No ładnie! [/QUOTE]

No, nieźle odstawiam.

Jak na osobę, która bardzo chciała stabilizacji, robię teraz odwrotną rzecz...

---------- Dopisano o 19:23 ---------- Poprzedni post napisano o 19:21 ----------

No dobra, nie krzyczcie, ale ewidentnie nie poradziłam sobie jeszcze ze sprawą z W. Nic a nic. I znowu się tak miotam i nie mogę usiedzieć w miejscu. I znów się bujam z tymi facetami. I znów płaczę... taka pętla.
Shawtty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-10-08, 19:29   #4789
Classic
Zakorzenienie
 
Avatar Classic
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 797
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Napis - pewnie osłabiona byłaś przez płacz i nerwy i Cię coś dopadło Mam nadzieję, że z dnia na dzień będzie lepiej, a jak nie to może lekarz.

Shawtty Może ten imprezowy szał, żeby zająć czymś myśli?

Właśnie dotarłam do domu. Fajny weekend, choć męczący, ale pozytywnie. Dziś w mojej rodzinnej miejscowości spotkałam mamę mojego pierwszego kilkuletniego faceta - pisałam tu, że byłam kiedyś też z żołnierzem Widziałam ją, jak wyjeżdża z parkingu i kiwnęłam mówiąc "dzień dobry". Zatrzymała samochód, zawołała mnie, wyściskała i pytała co u mnie, jak sobie radzę itd. Powiem Wam, że było to bardzo miłe, zawsze się z nią lubiłyśmy i tak pozytywnie cały czas do mnie podchodzi mimo upływu lat. Mówiła, że akurat mój eks też jest na weekend, więc powiedziałam, żeby pozdrowiła

---------- Dopisano o 19:29 ---------- Poprzedni post napisano o 19:27 ----------

Cytat:
Napisane przez Shawtty Pokaż wiadomość
No, nieźle odstawiam.

Jak na osobę, która bardzo chciała stabilizacji, robię teraz odwrotną rzecz...

---------- Dopisano o 19:23 ---------- Poprzedni post napisano o 19:21 ----------

No dobra, nie krzyczcie, ale ewidentnie nie poradziłam sobie jeszcze ze sprawą z W. Nic a nic. I znowu się tak miotam i nie mogę usiedzieć w miejscu. I znów się bujam z tymi facetami. I znów płaczę... taka pętla.
Shawtty 2 tygodnie dopiero minęły, nic dziwnego, że sobie nie poradziłaś. Pewnie będzie raz lepiej, raz gorzej. To normalne i nie będziemy krzyczeć, tzn. ja na pewno nie będę

Na pocieszenie - ja od dwóch lat sobie nie radzę z moim eks
Classic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-10-08, 19:30   #4790
Agacik
Raczkowanie
 
Avatar Agacik
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 144
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Hej dziewczyny,
przedstawiałam się tu kiedyś i od tej pory nic się nie zmieniło, jak byłam tak jestem singielką. Czytam was na bieżąco i tym razem muszę się wyżalić, bo nie wytrzymam.
Bo jest taki chłopak, co się chyba zaangażowałam, a on chyba nie, ale emocjonalnie daje mi bardzo dużo zainteresowania, a poza tym ciągle mówi o koleżankach i teraz znowu i ja ryczę. Piszemy na skypie, bo mieszka daleko, i ja po sobie oczywiście nie daję poznać że coś nie tak i że może chciałabym czegoś więcej.
Ale o rany, nie wiem ile wytrzymam

a no i winko dla was
Agacik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-10-08, 19:35   #4791
Shawtty
Zakorzenienie
 
Avatar Shawtty
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wonderland
Wiadomości: 10 534
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Cytat:
Napisane przez Classic Pokaż wiadomość
Napis - pewnie osłabiona byłaś przez płacz i nerwy i Cię coś dopadło Mam nadzieję, że z dnia na dzień będzie lepiej, a jak nie to może lekarz.

Shawtty Może ten imprezowy szał, żeby zająć czymś myśli?

Właśnie dotarłam do domu. Fajny weekend, choć męczący, ale pozytywnie. Dziś w mojej rodzinnej miejscowości spotkałam mamę mojego pierwszego kilkuletniego faceta - pisałam tu, że byłam kiedyś też z żołnierzem Widziałam ją, jak wyjeżdża z parkingu i kiwnęłam mówiąc "dzień dobry". Zatrzymała samochód, zawołała mnie, wyściskała i pytała co u mnie, jak sobie radzę itd. Powiem Wam, że było to bardzo miłe, zawsze się z nią lubiłyśmy i tak pozytywnie cały czas do mnie podchodzi mimo upływu lat. Mówiła, że akurat mój eks też jest na weekend, więc powiedziałam, żeby pozdrowiła

---------- Dopisano o 19:29 ---------- Poprzedni post napisano o 19:27 ----------


Shawtty 2 tygodnie dopiero minęły, nic dziwnego, że sobie nie poradziłaś. Pewnie będzie raz lepiej, raz gorzej. To normalne i nie będziemy krzyczeć, tzn. ja na pewno nie będę

Na pocieszenie - ja od dwóch lat sobie nie radzę z moim eks
Kurde, Classic, ale ja sama sobie pogarszam sytuację. Czuję, że nie mam co ze sobą zrobić i tak łażę po tych imprezach. I przez chwilę jest fajnie, poznaje kogoś, dobrze się bawie, a potem jest gorzej. Dziś znów wylądowałam u mnie z nowo poznanym facetem i w sumie do niczego nawet bardzo nie doszło, bo zaczęłam płakać. I obiecuję sobie, że kończę z tym wszystkim, a potem znów to robię. I znów myślę, że chciałam tylko W., chciałam związku, planów, stabilizacji, miłości. A on to wszystko przekreślił i już nie wiem, czego teraz szukam. Chyba się pogubiłam...

---------- Dopisano o 19:35 ---------- Poprzedni post napisano o 19:34 ----------

Cytat:
Napisane przez Agacik Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny,
przedstawiałam się tu kiedyś i od tej pory nic się nie zmieniło, jak byłam tak jestem singielką. Czytam was na bieżąco i tym razem muszę się wyżalić, bo nie wytrzymam.
Bo jest taki chłopak, co się chyba zaangażowałam, a on chyba nie, ale emocjonalnie daje mi bardzo dużo zainteresowania, a poza tym ciągle mówi o koleżankach i teraz znowu i ja ryczę. Piszemy na skypie, bo mieszka daleko, i ja po sobie oczywiście nie daję poznać że coś nie tak i że może chciałabym czegoś więcej.
Ale o rany, nie wiem ile wytrzymam

a no i winko dla was
Jeśli czytasz wątek i znasz moją historię to może ucz się na moich błędach
Shawtty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-10-08, 19:38   #4792
Classic
Zakorzenienie
 
Avatar Classic
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 797
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Cytat:
Napisane przez Agacik Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny,
przedstawiałam się tu kiedyś i od tej pory nic się nie zmieniło, jak byłam tak jestem singielką. Czytam was na bieżąco i tym razem muszę się wyżalić, bo nie wytrzymam.
Bo jest taki chłopak, co się chyba zaangażowałam, a on chyba nie, ale emocjonalnie daje mi bardzo dużo zainteresowania, a poza tym ciągle mówi o koleżankach i teraz znowu i ja ryczę. Piszemy na skypie, bo mieszka daleko, i ja po sobie oczywiście nie daję poznać że coś nie tak i że może chciałabym czegoś więcej.
Ale o rany, nie wiem ile wytrzymam

a no i winko dla was
Cześć,
To wirtualna znajomość?

---------- Dopisano o 19:38 ---------- Poprzedni post napisano o 19:37 ----------

Cytat:
Napisane przez Shawtty Pokaż wiadomość
Kurde, Classic, ale ja sama sobie pogarszam sytuację. Czuję, że nie mam co ze sobą zrobić i tak łażę po tych imprezach. I przez chwilę jest fajnie, poznaje kogoś, dobrze się bawie, a potem jest gorzej. Dziś znów wylądowałam u mnie z nowo poznanym facetem i w sumie do niczego nawet bardzo nie doszło, bo zaczęłam płakać. I obiecuję sobie, że kończę z tym wszystkim, a potem znów to robię. I znów myślę, że chciałam tylko W., chciałam związku, planów, stabilizacji, miłości. A on to wszystko przekreślił i już nie wiem, czego teraz szukam. Chyba się pogubiłam...

---------- Dopisano o 19:35 ---------- Poprzedni post napisano o 19:34 ----------



Jeśli czytasz wątek i znasz moją historię to może ucz się na moich błędach
Shawtty doradzę Ci żebyś pomyślała o terapii. I nie mam tu na myśli jednej czy dwóch wizyt.
Classic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-10-08, 19:40   #4793
Shawtty
Zakorzenienie
 
Avatar Shawtty
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wonderland
Wiadomości: 10 534
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Cytat:
Napisane przez Classic Pokaż wiadomość
Cześć,
To wirtualna znajomość?

---------- Dopisano o 19:38 ---------- Poprzedni post napisano o 19:37 ----------


Shawtty doradzę Ci żebyś pomyślała o terapii. I nie mam tu na myśli jednej czy dwóch wizyt.
Ale ja nawet nie wiem, czy umiem to jakoś składnie komuś opowiedzieć, to co w ogóle czuję itd. Taki mętlik.
Myślałam ostatnio, że sobie poradziłam... w sumie i tak jest lepiej, bo przestałam się obwiniać i czuć się jak zero. Ale dobrze to chyba jednak nie jest.
Shawtty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-10-08, 19:47   #4794
Classic
Zakorzenienie
 
Avatar Classic
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 797
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Cytat:
Napisane przez Shawtty Pokaż wiadomość
Ale ja nawet nie wiem, czy umiem to jakoś składnie komuś opowiedzieć, to co w ogóle czuję itd. Taki mętlik.
Myślałam ostatnio, że sobie poradziłam... w sumie i tak jest lepiej, bo przestałam się obwiniać i czuć się jak zero. Ale dobrze to chyba jednak nie jest.
Będziesz umiała Oczywiście zrobisz jak uważasz. Moim zdaniem mogło by to Tobie pomóc.
Classic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-10-08, 19:50   #4795
Agacik
Raczkowanie
 
Avatar Agacik
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 144
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Cytat:
Napisane przez Shawtty Pokaż wiadomość

Jeśli czytasz wątek i znasz moją historię to może ucz się na moich błędach
przyznam szczerze, że czytam w napięciu twoją historię i emocjonalnie widzę podobieństwa. Tylko u mnie bez fizyczności w ogóle.

Cytat:
Napisane przez Classic Pokaż wiadomość
Cześć,
To wirtualna znajomość?
Nie, znamy się normalnie, tylko mieszkamy ok 400 km od siebie, ale w miarę regularnie się spotykamy, spędzaliśmy razem urlop (w tym roku tydzień i rok temu tydzień) a teraz jedziemy razem na wycieczkę do Hiszpanii z jego znajomą parą. No ale tak jak mówię, są codzienne rozmowy (pisanie) o wszystkim, o rodzinach, o życiu, no o wszystkim, ale fizycznie nic, i o nas nic.

Shawtty po tym co czytam, to ja też bym polecała ci terapię. Sama chodzę drugi rok około i ogólnie życie jest dużo lepsze Terapeuta będzie wiedział, jakie pytania zadać, żeby było ci łatwiej opowiadać.

Edytowane przez Agacik
Czas edycji: 2017-10-08 o 19:52 Powód: Dopisek
Agacik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-10-08, 19:55   #4796
9cf1d31d279bad27b001c12cbf2de6a056fa95f2_6583802d27f04
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5 035
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Cytat:
Napisane przez Agacik Pokaż wiadomość
przyznam szczerze, że czytam w napięciu twoją historię i emocjonalnie widzę podobieństwa. Tylko u mnie bez fizyczności w ogóle.

Nie, znamy się normalnie, tylko mieszkamy ok 400 km od siebie, ale w miarę regularnie się spotykamy, spędzaliśmy razem urlop (w tym roku tydzień i rok temu tydzień) a teraz jedziemy razem na wycieczkę do Hiszpanii z jego znajomą parą. No ale tak jak mówię, są codzienne rozmowy (pisanie) o wszystkim, o rodzinach, o życiu, no o wszystkim, ale fizycznie nic, i o nas nic.
Ty to masz cierpliwość Jak Ty rok wytrzymałaś? Źle to wygląda
9cf1d31d279bad27b001c12cbf2de6a056fa95f2_6583802d27f04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-10-08, 19:57   #4797
Dinulka
Zakorzenienie
 
Avatar Dinulka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 7 109
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Cytat:
Napisane przez Shawtty Pokaż wiadomość
A, Dinulka, bo pytałaś - ja się z tamtym chłopakiem znam od maja, to nie było pierwsze nasze takie spotkanie, więc tak od razu nie zapytałam
.
Miałam na myśli czy było to od razu po wspólnej nocy
ja po moim koledze, mimo że mi się podobal, to też bym nic sensownego mu nie odpowiedziała wtedy
Cytat:
Napisane przez hekate93 Pokaż wiadomość
No weź, super było a ty się głupio pytasz
Teraz jak się najadłam i wyspałam trochę to już w ogóle mam w głowie same dobre myśli
haha

Cytat:
Napisane przez Shawtty Pokaż wiadomość
No, nieźle odstawiam.

Jak na osobę, która bardzo chciała stabilizacji, robię teraz odwrotną rzecz...

---------- Dopisano o 19:23 ---------- Poprzedni post napisano o 19:21 ----------

No dobra, nie krzyczcie, ale ewidentnie nie poradziłam sobie jeszcze ze sprawą z W. Nic a nic. I znowu się tak miotam i nie mogę usiedzieć w miejscu. I znów się bujam z tymi facetami. I znów płaczę... taka pętla.
tak chyba zawsze jest
Cytat:
Napisane przez Agacik Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny,
przedstawiałam się tu kiedyś i od tej pory nic się nie zmieniło, jak byłam tak jestem singielką. Czytam was na bieżąco i tym razem muszę się wyżalić, bo nie wytrzymam.
Bo jest taki chłopak, co się chyba zaangażowałam, a on chyba nie, ale emocjonalnie daje mi bardzo dużo zainteresowania, a poza tym ciągle mówi o koleżankach i teraz znowu i ja ryczę. Piszemy na skypie, bo mieszka daleko, i ja po sobie oczywiście nie daję poznać że coś nie tak i że może chciałabym czegoś więcej.
Ale o rany, nie wiem ile wytrzymam

a no i winko dla was
opowiada o koleżankach tak po prostu czy to potencjalne partnerki?
no i hej

Cytat:
Napisane przez Shawtty Pokaż wiadomość
Ale ja nawet nie wiem, czy umiem to jakoś składnie komuś opowiedzieć, to co w ogóle czuję itd. Taki mętlik.
Myślałam ostatnio, że sobie poradziłam... w sumie i tak jest lepiej, bo przestałam się obwiniać i czuć się jak zero. Ale dobrze to chyba jednak nie jest.
No niestety mówiłam, że nie ma tak dobrze, że jest dół, a za chwilę będzie euforia na stałe sama to przerabiałam, widziałam jak przerabiali inni z racji zawodu. Nie ma co sobie wyrzucać, tak nasza psychika funkcjonuje i już


Btw wczoraj mialam ochotę napisać do Wro. Na szczęście nie wypiłam aż tyle, żeby się nie skontrolować i nie zrobiłam tego uff <kamień z serca> no i Hekate i Rukolka też by chyba nie pozwoliły
dopiero bym sobie wybaczyć nie mogła, gdybym rano zobaczyła, że pisałam.
Dinulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-10-08, 19:59   #4798
Agacik
Raczkowanie
 
Avatar Agacik
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 144
Dot.: Singielki 25 +. Część X

[1=9cf1d31d279bad27b001c12 cbf2de6a056fa95f2_6583802 d27f04;77803921]Ty to masz cierpliwość Jak Ty rok wytrzymałaś? Źle to wygląda [/QUOTE]

Tak intensywnie znamy się dwa lata...
Ja na początku traktowałam to koleżeńsko, bo super chłopak, bardzo dobrze się rozumiemy. Ja mu mówiłam, że związków nie szukam (to była prawda - stąd terapia), a on mi opowiadał o koleżance, która mu się podoba. No i tak czas mijał i eh
Wiem, że źle wygląda, raczej chyba chcę się wyżalić, bo wy zrozumiecie na pewno

Dinulka różnie, raczej koleżanki, a jak ktoś mu się spodoba to raczej takie wyidealizowane, typu sprzedawczyni ze sklepu. Odkąd się znamy to z nikim się nie spotykał randkowo jeśli dobrze pamiętam ten wcześniejszy czas, bo teraz na pewno nie.

Edytowane przez Agacik
Czas edycji: 2017-10-08 o 20:01
Agacik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-10-08, 20:17   #4799
Shawtty
Zakorzenienie
 
Avatar Shawtty
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wonderland
Wiadomości: 10 534
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Cytat:
Napisane przez Classic Pokaż wiadomość
Będziesz umiała Oczywiście zrobisz jak uważasz. Moim zdaniem mogło by to Tobie pomóc.
Cytat:
Napisane przez Agacik Pokaż wiadomość
przyznam szczerze, że czytam w napięciu twoją historię i emocjonalnie widzę podobieństwa. Tylko u mnie bez fizyczności w ogóle.


Shawtty po tym co czytam, to ja też bym polecała ci terapię. Sama chodzę drugi rok około i ogólnie życie jest dużo lepsze Terapeuta będzie wiedział, jakie pytania zadać, żeby było ci łatwiej opowiadać.
Dzięki, Dziewczyny

Cytat:
Napisane przez Dinulka Pokaż wiadomość

No niestety mówiłam, że nie ma tak dobrze, że jest dół, a za chwilę będzie euforia na stałe sama to przerabiałam, widziałam jak przerabiali inni z racji zawodu. Nie ma co sobie wyrzucać, tak nasza psychika funkcjonuje i już

Btw wczoraj mialam ochotę napisać do Wro. Na szczęście nie wypiłam aż tyle, żeby się nie skontrolować i nie zrobiłam tego uff <kamień z serca> no i Hekate i Rukolka też by chyba nie pozwoliły
dopiero bym sobie wybaczyć nie mogła, gdybym rano zobaczyła, że pisałam.
Niestety ja dzisiaj ze sobą walcze, żeby nie pisać do W., jestem też rozżalona, że on nie pisze. Choc ostatnio go zbywałam.

Odgrzebałam wątek, w którym rozpoczęła się moja znajomość z W. Siedzę i wyję. Trochę ze śmiechu z tego co pisałam, trochę z mojej naiwności, trochę ze smutku...

Bo czuję, że chłopak może być moim przyjacielem, jest godny zaufania, po prostu bardzo w porządku, świetnie się z nim czuję i dobrze się z nim bawię, w łóżku też jest super, ale związku z nim po prostu nie widzę, nie ta skala emocji. Chyba.

Nic nie myślę już szczerze mówiąc, po prostu świetnie się z nim bawię

Jako że angielskie fuck friends i ogólnie słowo friend nie musi oznaczać jakiejś emocjonalnej zażyłości pomiędzy ludźmi to wydaje mi się, że z nami jest inaczej - chyba jednak najważniejszy aspekt tej znajomości to długie, szczere rozmowy, a chłopak się o mnie troszczy, martwi, robi mi kanapki do pracy, dzwoni, pisze bardzo często, a seks to tutaj taki, fajny bo fajny, ale dodatek. No wiem, że to tylko tydzień, choć bardzo intensywny i rzadko bywałam w domu u siebie, ale po prostu mu wierzę, ufam i czuję się przy nim swobodnie i bezpiecznie

Zaczynam się zastanawiać, czy nie angażuje sie za bardzo. Tak dużo czasu z nim spędzam, tak dużo rozmawiamy i w sumie tak dobrze się z nim czuję...


ZABIJCIE MNIE
Shawtty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-10-08, 20:19   #4800
hekate93
Zadomowienie
 
Avatar hekate93
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 178
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Cytat:
Napisane przez Dinulka Pokaż wiadomość
Btw wczoraj mialam ochotę napisać do Wro. Na szczęście nie wypiłam aż tyle, żeby się nie skontrolować i nie zrobiłam tego uff <kamień z serca> no i Hekate i Rukolka też by chyba nie pozwoliły
dopiero bym sobie wybaczyć nie mogła, gdybym rano zobaczyła, że pisałam.
Hekate to by cię pewnie przez łep zdzieliła
__________________
I love sarcasm. It's like punching people in the face, but with words.
hekate93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-10-11 14:56:19


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:48.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.