Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II . - Strona 113 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > W krzywym zwierciadle odchudzania

Notka

W krzywym zwierciadle odchudzania
Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
  • Jest to forum stworzone dla osób, które chcą zwalczać wszystkie choroby powiązane z zaburzeniem łaknienia (anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się) oraz dla osób, które pragną takim osobom radzić, pomagać i wspierać.
  • Na tym forum nie można namawiać do drastycznych metod zrzucania wagi, lecz można pisać o terapii przy ED.
  • Jedynie na tym forum osoby z zaburzeniami łaknienia mogą tworzyć swoje grupy wsparcia.
  • Forum to nie zastępuje psychologa ani profesjonalnej terapii.
  • Redakcja nie bierze odpowiedzialności za udzielane tutaj porady, natomiast z pełną stanowczością będziemy tępić wszelkie wątki "pro-ana".
  • Na forum obowiązuje dodatek do regulaminu, zapoznaj się z nim zanim weźmiesz udział w dyskusji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-06-17, 19:05   #3361
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość
Strasznie się cieszę, że u Ciebie tak dobrze Sama chciałabym nabrac takiego dystansu. U mnie niestety różowo nie jest. Niby z jedzeniem jest już w miarę, bo napadów nie mam, ale z samoakceptacją marniutko. Trudno mi spojrzec do lustra, jeszcze trudniej nie popłakac się przy tym. Cały czas czekam na wizytę u psychologa (babka musiała ją przełoży, bo ma problemy rodzinne i cały czas czekam). Z domu w ogóle nie wychodzę, nie spotykam się ze znajomymi, bo czuję się gruba i brzydka. Eh, szkoda gadac. Oj Agatko nie wiedziałam ze az tak zle postrzegasz siebie (ja tez jak patrze w lustro to niekiedy chce płakać ) Kochana tenpsycholog ci pomoze zobaczysz pokonasz te wstrętne mysli.... Atw. jutro mam wizyte i kurcze boje jej sie powiedzieć wszystkiego



Ja myślę jednak, że aktualnie mój największy problem to brak samoakceptacji. Nie zaprzeczam, że depresja nadal się za mna nie ciągnie, bo koniec końców nadal się leczę, ale teraz wychodzą wszystkie problemy, które zostały pominięte w trakcie. Skupiłam się na wychodzeniu z depresji i innych spraw nie było. Teraz kiedy stoję pewniej na nogach okazuje się, że nie jestem ze sobą pogodzona. Kompleks siedzi na kompleksie. Postrzeganie siebie mam komplentnie zaburzone...


Zgadzam się!!! To straszna głupota z Twojej strony Aga.


Cudnie, strasznie się cieszę
A czego się boisz- lotu czy pobytu w UK?

vixeen89

S(K) gratuluję

Kasik ja ważę o niecały kilogram mniej od Ciebie przy takim samym wzroście jak Ty
Nie wygladasz na tyle
Cytat:
Napisane przez kasik30 Pokaż wiadomość
Agatko wiesz co by mi pomogło?Wyrzucenie wagi za okno
O tak mnie chyba tez

Cytat:
Napisane przez Siris88 Pokaż wiadomość
... czy to borderline ktoś Ci zdiagnozował czy wnosisz sama na podstawie informacji z wikipedii?


dziewczyny, u mnie masakra. Totalna masakra, nie jestem w stanie nic ogarnąć do tego egzaminu, nie wiem na którą mam iść, czuję, że polegnę i właśnie wpadam w histerię...
nie daję już rady
oj Siris Jedyne co moge powiedziec to ze bede trzymac kciuki
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-17, 19:39   #3362
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
I przeczysz sama sobie - krytykujesz innych za takie teksty a sama siebie postrzegasz jako jakiegoś potwora nawet choć jesteś szczupła. I powiedz jak mają wyglądać inni tacy ludzie co nie mają 40kg? Wszyscy do kitu?
Zawsze mnie trochu gryzło, że nigdy wątła ja nie będę, bo mam sylwetkę atletyczną - nawet gdybym się upierała jak nie wiem, to będę masywne uda i klatę, nie ubiorę koszulki S i nie będę tak samo miała rozmiaru 36 spodni, na kilo wagi od BMI wagi niedożywienia miałam w udzie 54cm i nawet dalszych 10kilo by tego nie zmieniło, pogodziłam się z tym i pokochałam, ale twoje teksty po prostu dobijają...

Spójrz co pisałaś na pierwszej stronie tej edycji wątku...i od tego czasu się raczej tylko pogorszyło...
Enex,pewnie masz rację,jednak ciągle jestem przesłonięta tymi rozmiarami ... może faktycznie są sobie nierówne,skoro w jednym sklepie w spódniczce S miałam sporo luzu?
Mimo wszystko naprawdę mam wrażenie,że przytyłam ...

Cytat:
Napisane przez Ludowa Pokaż wiadomość
Wiesz Agness, że ja daję zazwyczaj punkty za takie teksty?
Wiem Ludziu,wiem ale ... nie propaguję anoreksji,itp.,po prostu piszę co myślę o swoim wyglądzie.

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Agness- szczerze już nie wierzę że pójdziesz do psychologa brak Ci wiary że możesz z tego wyjść i że cokolwiek może się zmienić.
Jak patrzę w przeszłość to widzę jak po kolei przechodzisz przez te same etapy co ja, wiesz czym to sie skończyło , sięgnęłam dna.... Chcesz tego ??
Funky kochana ... z jednej strony masz rację ... brak mi wiary,że wyjdę z tego. Ale z drugiej strony myślę czasami,że pozostał jeszcze cień nadziei,że albo siebie zaakceptuję taką jaka jestem,albo schudnę porządnie,albo nic mi juz nie pomoże

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość

Agness i hipnotic tez bym prosila o profile nk
Zaraz wyślę .
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-17, 19:39   #3363
marga_zg
Zadomowienie
 
Avatar marga_zg
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: mój własny świat
Wiadomości: 1 405
GG do marga_zg
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

S(k) gratuluje!!!: jupi:

Siris na pewno nie bedzie tak zle. zdolna z Ciebie dziewczyna tylko uwierz w siebie.

Weroniczko mam nadzieje ze wizyta Ci pomoże i wiele wyjaśni.

Funky, Iza, Hipnotic, Kasik, Agatko a jak dzisiaj u was?

U mnie jedna wielka huśtawka nastroi. Od wielkiego szczeście rano do wyrzutów sumienia wieczorem. Na razie jedna wpadka na bilansie dziennym. Jednak dzien nie należy do straconych
__________________
Cierpienie należy do życia.
Jeśli cierpisz, znaczy, że żyjesz.
Pogódź się z tym mała dziewczynko.


akcja regeneracja: włosy


I'm just a little girl...
marga_zg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-17, 19:51   #3364
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Superchic(k) Pokaż wiadomość
Hej Żabki .
Mam dla Was wiadomość. Słuchajcie...
DOSTAŁAM OKRES !!!

Jestem taka szczęśliwa . Co prawda to nie jest jeszcze miesiączka z prawdziwego zdarzenia, raczej dosyć prymitywna, ale ważne, że w ogóle JEST. Po siedmiu miesiącach oczekiwania, kiedy to już straciłam nadzieję... Warto było czekać. no to super~!!!!!!! i chyba sporą rolę odegrała w tym psychika, prawda? zaakceptowałaś siebie, trochę się wyciszyłaś? chyba, że się mylę i to tylko moje głupie wnioski

A co poza tym? Jest dobrze. Wczoraj rozmawiałam z mamą i powiedziała, że nie może się na mnie napatrzeć, mam taką piękną i kobiecą figurę, ale jeśli ja nie czuję się z tym dobrze, to mogę przejść na dietę. Bylebym nie przesadziła. Taki więc miałam zamiar, rano się zważyłam chcąc zapisać dokładną wagę początkową, a tu niespodzianka... minus jeden kg . no widzisz, to po prostu przez okres czułaś się grubo i źle. Nie żebym się głodziła w ostatnich dniach, nie. Nawet nie było "lekkiej redukcji". Czy to dowód na to, że mój metabolizm wreszcie zaczął pracować na wysokich obrotach?TAAAAAAAAAAAAAAK ! Przy napadach nie tyłam, a jedząc normalnie, aczkolwiek sporo i do syta - chudnę . Wczoraj np. wpadło mi 1/2 blaszki ciasta drożdżowego, dziś kolejne 1/2 i jutro piekę nowe . JEEEEJKU ALE SUPERRRRRRRRRRRR Boże, ależ jestem szczęśliwa warto było być na p

W ogóle do szkoły nie chce mi się chodzić, dziś nie poszłam, wczoraj też nie . ja też i jutro też nie idę Jako że przez cały rok szkolny (a raczej II sem.) nie opuściłam żadnych lekcji (z wyjątkiem chorób), mama pozwoliła mi zrobić sobie dwa dni wolnego. Jutro już pójdę, w czwartek rozdanie stypendium (125 zł wpadnie do kieszeni brawo ) i dzień sportu, a w piątek KONIEC. Jak to szybko zleciało.

Jedynie smutno mi, bo ojciec wrócił i znowu zaczął pić. Pije strasznie dużo, w domu i poza domem. Mama już nie ma do niego siły. Przykre. bardzo, bardzo Ci współczuję czy to się bardzo odbija na Tobie ? Twój tata długo już pije? miał jakąś ciężką sytuację w życiu i sobie nie poradził? jak nie chcesz, nie odpowiadaj...

jejku, Kochana, ale mi poprawiłaś humor !

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość

Wiosenko- i jak wizyta??

Agatko- lecę pojutrze aaaaaaaaaaaaa boję się

?
no kurczę, nie poszłam. ale byłam już przed gabinetem i okazało się, że dziś coś się stało i nie mogła przyjść psycholog. Poza tym okazało się, że to bardziej dietetyk niż psycholog i zarejestrowałam się do innego najprawdopodobniej pójdę jutro lub za tydzień, facet ma oddzwonić dziś wieczorem

ale mówię Wam, jak się stresowałam. szkoda, bo byłam gotowa psychicznie

pojutrze już?! jejku, ale fajnie! z jednej strony straszny stres ale z drugiej - super przygoda!

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość
Strasznie się cieszę, że u Ciebie tak dobrze Sama chciałabym nabrac takiego dystansu. U mnie niestety różowo nie jest. Niby z jedzeniem jest już w miarę, bo napadów nie mam, ale z samoakceptacją marniutko. Trudno mi spojrzec do lustra, jeszcze trudniej nie popłakac się przy tym. Cały czas czekam na wizytę u psychologa (babka musiała ją przełoży, bo ma problemy rodzinne i cały czas czekam). Z domu w ogóle nie wychodzę, nie spotykam się ze znajomymi, bo czuję się gruba i brzydka. Eh, szkoda gadac.

ech szkoda, bo w rzeczywistości jesteś wspaniałą osobą i z zewnątrz i wewnątrz.



Ja myślę jednak, że aktualnie mój największy problem to brak samoakceptacji. Nie zaprzeczam, że depresja nadal się za mna nie ciągnie, bo koniec końców nadal się leczę, ale teraz wychodzą wszystkie problemy, które zostały pominięte w trakcie. Skupiłam się na wychodzeniu z depresji i innych spraw nie było. Teraz kiedy stoję pewniej na nogach okazuje się, że nie jestem ze sobą pogodzona. Kompleks siedzi na kompleksie. Postrzeganie siebie mam komplentnie zaburzone...

dobrze, że chociaż masz tego świadomość


Kasik ja ważę o niecały kilogram mniej od Ciebie przy takim samym wzroście jak Ty
Krytuś, jak u Ciebie z jedzonkiem?
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-17, 20:30   #3365
kasik30
Raczkowanie
 
Avatar kasik30
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 334
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

A ja dziś zjadłam trochę więcej niż zazwyczaj i strasznie mnie boli żołądek!Czuję się strasznie pełna..
__________________
Pomimo Chmur Walcz Bo Zycie Nie Konczy Sie Na Klopotach
kasik30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-17, 20:33   #3366
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez marga_zg Pokaż wiadomość
S(k) gratuluje!!!: jupi:

Siris na pewno nie bedzie tak zle. zdolna z Ciebie dziewczyna tylko uwierz w siebie.

Weroniczko mam nadzieje ze wizyta Ci pomoże i wiele wyjaśni.

Funky, Iza, Hipnotic, Kasik, Agatko a jak dzisiaj u was?

U mnie jedna wielka huśtawka nastroi. Od wielkiego szczeście rano do wyrzutów sumienia wieczorem. Na razie jedna wpadka na bilansie dziennym. Jednak dzien nie należy do straconych
Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
jejku, Kochana, ale mi poprawiłaś humor !



no kurczę, nie poszłam. ale byłam już przed gabinetem i okazało się, że dziś coś się stało i nie mogła przyjść psycholog. Poza tym okazało się, że to bardziej dietetyk niż psycholog i zarejestrowałam się do innego najprawdopodobniej pójdę jutro lub za tydzień, facet ma oddzwonić dziś wieczorem

ale mówię Wam, jak się stresowałam. szkoda, bo byłam gotowa psychicznie

pojutrze już?! jejku, ale fajnie! z jednej strony straszny stres ale z drugiej - super przygoda!



Krytuś, jak u Ciebie z jedzonkiem?
Hmm jak zwykle 3350 kalorii
A pomyślałabyś coś nad tym liceum(opisem czy czymś)?
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-17, 20:56   #3367
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez kasik30 Pokaż wiadomość
A ja dziś zjadłam trochę więcej niż zazwyczaj i strasznie mnie boli żołądek!Czuję się strasznie pełna..
to normalne, masz skurczony żołądek. ja przy wychodzeniu przez pierwszy tydzień strasznie hmmm cierpiałam...

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
Hmm jak zwykle 3350 kalorii
A pomyślałabyś coś nad tym liceum(opisem czy czymś)?
nie odpisałam Ci wczoraj bo miałam straszną awanturę w domu zabiorę się za to zaraz jutro wizyta, tak? co ile chodzisz do psychologa?
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-17, 21:03   #3368
Ludowa
Zakorzenienie
 
Avatar Ludowa
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 6 737
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak Pokaż wiadomość
S(k) chciałam ci pogratulować z całego serca
Abelarda - wiesz, czytałam o tym i to jest bardzo możliwe - wszystkie rzeczy się zgadzają - czyżby wreszcie poznałam swoją chorobę - na to wychodzi
Ludowa - jeszcze raz chcę ci podziękować za kubeł zimnej wody - dziś nie miałam żadnych wyrzutów - a zjadłam (do tej pory, bo obiadek i kolacja będą) - 2 szklanki koktajlu z truskawek (specjalnie na tłustej śmietanie i z cukrem) + miseczkę mojej ulubionej sałatki, teraz czeka mnie rosół. A nad kolacją się zastanowię.
Dziękuję jeszcze raz za otrzeźwienie umysłu
W porządku, pierwszy raz mi się zdarza, żeby ktoś mi dziękował za punkt karny.
A na serio - miło, że mogłam pomóc, chociaż raczej nieświadomie, szczerze mówiąc.

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość

Naprawdę waże 54 kg. słownie- pięcdziesiąt cztery kilogramy!!!
I co, nie jesteś szczupła przy tej wadze?

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość

Wiem Ludziu,wiem ale ... nie propaguję anoreksji,itp.,po prostu piszę co myślę o swoim wyglądzie.
Teoretycznie nie propagujesz. W praktyce - wiem, nieświadomie i niezamierzenie - owszem, bo nazywasz normalną, szczupłą dziewczynę grubą, i inne historie w ten deseń.
Agness, proszę Cię o dwie rzeczy: zrób coś ze sobą i bierz odpowiedzialność za swoje słowa.
Pozdrawiam.
__________________

Ludowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-17, 21:03   #3369
marga_zg
Zadomowienie
 
Avatar marga_zg
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: mój własny świat
Wiadomości: 1 405
GG do marga_zg
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Ojoj Izus a co sie stało? Dzis juz lepiej?

I tak troche nie na temat Straszie podoba mi sie twoj avatar. Gdzies Ty go znalazla?
__________________
Cierpienie należy do życia.
Jeśli cierpisz, znaczy, że żyjesz.
Pogódź się z tym mała dziewczynko.


akcja regeneracja: włosy


I'm just a little girl...
marga_zg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-17, 21:05   #3370
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
to normalne, masz skurczony żołądek. ja przy wychodzeniu przez pierwszy tydzień strasznie hmmm cierpiałam...



nie odpisałam Ci wczoraj bo miałam straszną awanturę w domu zabiorę się za to zaraz jutro wizyta, tak? co ile chodzisz do psychologa?
Ojej a jest już lepiej? :przytul

Do psychologa różnie chodze raczej co 3 tyg.
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-17, 21:07   #3371
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez marga_zg Pokaż wiadomość
Ojoj Izus a co sie stało? Dzis juz lepiej?

I tak troche nie na temat Straszie podoba mi sie twoj avatar. Gdzies Ty go znalazla?
szkoda gadać. w sumie nie wiem, o co generalnie wplotły się w tę uroczą awanturkę sprawy EDkowe, ale nie o to poszło. po prostu ed chyba już zawsze będzie argumentem przeciwko mnie w każdej kłótni...

co do awatara - dziękuję znalazłam taki obrazek w Internecie, wycięłam go właśnie tak, jak widzisz i dopisałam pasujący do mojego, że tak powiem, życia tekst myślałam, że jest głupawy, ale miło, że komuś się podoba

co u Ciebie, Marguś?
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-17, 21:17   #3372
marga_zg
Zadomowienie
 
Avatar marga_zg
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: mój własny świat
Wiadomości: 1 405
GG do marga_zg
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
szkoda gadać. w sumie nie wiem, o co generalnie wplotły się w tę uroczą awanturkę sprawy EDkowe, ale nie o to poszło. po prostu ed chyba już zawsze będzie argumentem przeciwko mnie w każdej kłótni...

co do awatara - dziękuję znalazłam taki obrazek w Internecie, wycięłam go właśnie tak, jak widzisz i dopisałam pasujący do mojego, że tak powiem, życia tekst myślałam, że jest głupawy, ale miło, że komuś się podoba

co u Ciebie, Marguś?
To nieciekawie Ale rozumiem, że dzis lepiej?

Ja dalej mam glupie pomysly ale z nimi walcze. Bardzo pomogla mi jedna rozmowa. No i musze w koncu dostac okres. To moj nowy cel
__________________
Cierpienie należy do życia.
Jeśli cierpisz, znaczy, że żyjesz.
Pogódź się z tym mała dziewczynko.


akcja regeneracja: włosy


I'm just a little girl...
marga_zg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-17, 21:27   #3373
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez marga_zg Pokaż wiadomość
To nieciekawie Ale rozumiem, że dzis lepiej?

Ja dalej mam glupie pomysly ale z nimi walcze. Bardzo pomogla mi jedna rozmowa. No i musze w koncu dostac okres. To moj nowy cel
Moj te z no i rzeby miecczym wypchac bikini

A wiecie co ide w spodniczce do szkoly na zakonczenie jutro i w piatek A co sie bede jak cos to obsmieja moje nogi
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-17, 23:16   #3374
Hypnotic Eyes
Wtajemniczenie
 
Avatar Hypnotic Eyes
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 2 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

O jezu! Ile wy piszecie
Krytia Nic nie obśmieją. Jeśli tak to chyba z zazdrości !
Agatko nie widziałam Cię, ale tyle osób nie może się mylić. Na pewno jesteś bardzo zgrabna i ładna. Co do charakteru to oczywiście zawsze nas pocieszasz i odpowiadasz, udzielasz pomocy. Musisz uwierzyć w siebie, bo to jedyna droga do samoakceptacji. A z objawami 'fizycznymi' już lepiej ?
Marga trzymaj się! Widzisz, superchic(k) zrezygnowała z R, zrezygnujesz i ty
Wiosenko ja też zawsze miałam/mam wrażenie, że ED to jedyny argument przez który 'przegrywam' wszystkie rodzinne potyczki. Dzisiaj jednak była dziwna sytuacja, bo po raz pierwszy od baaaaaaardzo dawna tata sie za mną wstawił. To było dziwne, ale bardzo miłe.
Obyś jutro miała lepszy humor Jak coś to pisz na PW !
A u mnie dziś i dobrze i źle. Byłam na zakupach, więc kupiłam sobie śliczną spódniczkę w Zarze (przecenioną) no i jutro pojadę szybko przed dyskoteką w szkole po bluzkę i może spodnie jak przekonam rodziców, że na nie zasługuję . Natomiast przykro mi z pewnego powodu. Dzisiaj moja mama rozmawiała z rodziną do której mam jechać w wakacje i powiedzieli, że jeśli będę odstawiać szopki z jedzeniem to mogę być pewna, że odrazu wracam do domu, bo oni nie będą się ze mną użerać. Przykro mi, że w rodzinie wszyscy ode mnie sie odwrócili. Nikt już nie postrzega mnie przez pryzmat tego kim jestem, tylko ocenia pod względem: je/nie je. Mam teraz nowy cel! Pojadę tam i udowodnię im, że jem i to dużo i żeby wreszcie dali mi spokój. Chociaż pojawił się taki trochę niepokój we mnie, bo tam dwie osoby są na dość rygorystycznej diecie. Siostra mojej mamy, urodziła niedawno synka (jakiś miesiąc temu) i teraz przed ślubem się odchudza i je (o zgrozo!) rano na śniadanie jakiś jogurt, potem ZUPEŁNIE NIC i o godzinie 18-19 sałatkę z tuńczyka i to wszystko. Natomiast ta druga osoba to ktoś kto rok temu bardzo mnie wspierał i mówił, że odchudzanie jest bezsensu, a teraz sama jest na diecie 1000 kcal No nic, muszę przestać interesować się tym co robią inni i cieszyć z tego, że ja nie musze się odchudzać.
Jutro mam w szkole dyskotekę, więc nie wiem czy dam radę napisać coś, ale postaram się nadrobić

Dobranoc
__________________
Do you like my tight sweater?

Photoblog
Hypnotic Eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-17, 23:36   #3375
Asilos Magdalena
Zadomowienie
 
Avatar Asilos Magdalena
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Ludowa Pokaż wiadomość
I co, nie jesteś szczupła przy tej wadze?
Tak, uważam że nie jestem szczupła przy tej wadze. Ale wiem również, że gdybym ważyła 44 kg. to też czułabym się gruba. Także sama widzisz, to nie jest kwestia kilogramów.
A te wykrzykniki były skierowane do Kasi, która uważa, że jestem bardzo szczupła, a sama waży tylko kilogram więcej ode mnie i cały czas powtarza, że jest gruba. Chciałam jej to głośno powiedziec Może dzięki temu spojrzy na siebie choc trochę inaczej

Przepraszam, że nie odpiszę dziś pozostałym z Was, ale miałam kiepski dzień i teraz padam na twarz. Zasypiam na stojąco.
Jutro się odezwę i poodpisuję
Dobranoc Kochane
__________________
Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!
K.V.
odzyskuję serce do życia

Asilos Magdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-17, 23:46   #3376
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Ktoras z dziewczat wyslala mi zaproszenie, nie wiem ktora, ale usunelam, wiecie czemu. A ktora to? Chcialabym Was kojarzyc, zgaduje ze byc moze to funky?
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-18, 00:03   #3377
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
O jezu! Ile wy piszecie
Krytia Nic nie obśmieją. Jeśli tak to chyba z zazdrości !
Agatko nie widziałam Cię, ale tyle osób nie może się mylić. Na pewno jesteś bardzo zgrabna i ładna. Co do charakteru to oczywiście zawsze nas pocieszasz i odpowiadasz, udzielasz pomocy. Musisz uwierzyć w siebie, bo to jedyna droga do samoakceptacji. A z objawami 'fizycznymi' już lepiej ?
Marga trzymaj się! Widzisz, superchic(k) zrezygnowała z R, zrezygnujesz i ty
Wiosenko ja też zawsze miałam/mam wrażenie, że ED to jedyny argument przez który 'przegrywam' wszystkie rodzinne potyczki. Dzisiaj jednak była dziwna sytuacja, bo po raz pierwszy od baaaaaaardzo dawna tata sie za mną wstawił. To było dziwne, ale bardzo miłe.
Obyś jutro miała lepszy humor Jak coś to pisz na PW !
A u mnie dziś i dobrze i źle. Byłam na zakupach, więc kupiłam sobie śliczną spódniczkę w Zarze (przecenioną) no i jutro pojadę szybko przed dyskoteką w szkole po bluzkę i może spodnie jak przekonam rodziców, że na nie zasługuję . Natomiast przykro mi z pewnego powodu. Dzisiaj moja mama rozmawiała z rodziną do której mam jechać w wakacje i powiedzieli, że jeśli będę odstawiać szopki z jedzeniem to mogę być pewna, że odrazu wracam do domu, bo oni nie będą się ze mną użerać. Przykro mi, że w rodzinie wszyscy ode mnie sie odwrócili. Nikt już nie postrzega mnie przez pryzmat tego kim jestem, tylko ocenia pod względem: je/nie je. Mam teraz nowy cel! Pojadę tam i udowodnię im, że jem i to dużo i żeby wreszcie dali mi spokój. Chociaż pojawił się taki trochę niepokój we mnie, bo tam dwie osoby są na dość rygorystycznej diecie. Siostra mojej mamy, urodziła niedawno synka (jakiś miesiąc temu) i teraz przed ślubem się odchudza i je (o zgrozo!) rano na śniadanie jakiś jogurt, potem ZUPEŁNIE NIC i o godzinie 18-19 sałatkę z tuńczyka i to wszystko. Natomiast ta druga osoba to ktoś kto rok temu bardzo mnie wspierał i mówił, że odchudzanie jest bezsensu, a teraz sama jest na diecie 1000 kcal No nic, muszę przestać interesować się tym co robią inni i cieszyć z tego, że ja nie musze się odchudzać.
Jutro mam w szkole dyskotekę, więc nie wiem czy dam radę napisać coś, ale postaram się nadrobić

Dobranoc
Hipnotyc nie musisz, wiec nie musisz, a one MUSZA, to niech sie odchudzaja. A jak nie musza, to sa glupie, ze sie odchudzaja, o!
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-18, 07:29   #3378
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Agatko- strasznie mi przykro, nie wiedziałam że jest aż tak źle, Skarbie, masz super figurę i jesteś taka śliczna na tych zdjęciach, jednym słowem dziewczyna z którą można by konie kraść i która może ruszać na podbój świata. tak chciałabym aby jak najszybciej psycholog pomógł Ci spojrzeć na Siebie i zaakceptować taka jaka jesteś- ekstra dziewczyna

Agness- więc dalej nie chcesz iśc do psychologa i sama probować?? Wiesz co nawet jak schudniesz te 5, 10 czy 20 kg będzie Ci mało..... Z tego nie da sie wyjść ot tak, mówiąc Sobie jeszcze jeden, dwa kg i będzie super, jak ty teraz nie widzisz jak schudłaś to nigdy tego nie zobaczysz. Zastanów się Aga, choć szczerze to nawet wiem że to nic nie da, bo ja robiłam dokładnie to samo jak ludzie chcieli mi pomóc i mówili że mam problem i że ktoś jest w stanie mi pomóc, nie WIERZYŁAM że można z tego wyjść, a jednak !

Marga- Kochana mam nadzieję że jednak nie przeszłaś na R, ta huśtawka nastrojów na pewno jest chwilowa, musisz ja przetrwać i wszystko sie ułoży. Najważniejsze to nie poddawać się

Wiosenko-
jejq szkoda że jednak nie poszłaś, ale wierze że wkrótce to zrobisz
Ja tez przeżywałam taki stres przed gabinetem że masakra , co 5 sek myśl żeby wyjść, a za chwilę wrócić i czekać i tak w kółko

Plameczko
- tak to ja

btw- A ja jutro wyjeżdżam , nie wiem czy będę mogła tak często do Was pisać , ale postaram się, powiem szczerze że bardzo sie boję , ale z drugiej strony chcę coś w życiu przeżyć Pozdrawiam Cieplutko
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-18, 08:16   #3379
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
O jezu! Ile wy piszecie
Krytia Nic nie obśmieją. Jeśli tak to chyba z zazdrości !
Agatko nie widziałam Cię, ale tyle osób nie może się mylić. Na pewno jesteś bardzo zgrabna i ładna. Co do charakteru to oczywiście zawsze nas pocieszasz i odpowiadasz, udzielasz pomocy. Musisz uwierzyć w siebie, bo to jedyna droga do samoakceptacji. A z objawami 'fizycznymi' już lepiej ?
Marga trzymaj się! Widzisz, superchic(k) zrezygnowała z R, zrezygnujesz i ty
Wiosenko ja też zawsze miałam/mam wrażenie, że ED to jedyny argument przez który 'przegrywam' wszystkie rodzinne potyczki. Dzisiaj jednak była dziwna sytuacja, bo po raz pierwszy od baaaaaaardzo dawna tata sie za mną wstawił. To było dziwne, ale bardzo miłe.
Obyś jutro miała lepszy humor Jak coś to pisz na PW !
A u mnie dziś i dobrze i źle. Byłam na zakupach, więc kupiłam sobie śliczną spódniczkę w Zarze (przecenioną) no i jutro pojadę szybko przed dyskoteką w szkole po bluzkę i może spodnie jak przekonam rodziców, że na nie zasługuję . Natomiast przykro mi z pewnego powodu. Dzisiaj moja mama rozmawiała z rodziną do której mam jechać w wakacje i powiedzieli, że jeśli będę odstawiać szopki z jedzeniem to mogę być pewna, że odrazu wracam do domu, bo oni nie będą się ze mną użerać. Przykro mi, że w rodzinie wszyscy ode mnie sie odwrócili. Nikt już nie postrzega mnie przez pryzmat tego kim jestem, tylko ocenia pod względem: je/nie je. Mam teraz nowy cel! Pojadę tam i udowodnię im, że jem i to dużo i żeby wreszcie dali mi spokój. Chociaż pojawił się taki trochę niepokój we mnie, bo tam dwie osoby są na dość rygorystycznej diecie. Siostra mojej mamy, urodziła niedawno synka (jakiś miesiąc temu) i teraz przed ślubem się odchudza i je (o zgrozo!) rano na śniadanie jakiś jogurt, potem ZUPEŁNIE NIC i o godzinie 18-19 sałatkę z tuńczyka i to wszystko. Natomiast ta druga osoba to ktoś kto rok temu bardzo mnie wspierał i mówił, że odchudzanie jest bezsensu, a teraz sama jest na diecie 1000 kcal No nic, muszę przestać interesować się tym co robią inni i cieszyć z tego, że ja nie musze się odchudzać.
Jutro mam w szkole dyskotekę, więc nie wiem czy dam radę napisać coś, ale postaram się nadrobić

Dobranoc
z doświadczenia wiem, że patrzenie na innych to najgorsze, co może być. Zawsze wtedy sobie np. myślę 'mam ochotę na loda, ale xx nie je, więc też nie zjem' w sumie bez żadnego racjonalnego powodu, po prostu - tamta osoba zje mniej, no i teraz tak głupio ale ostatnio nabrałam dystansu do odżywiania innych ludzi, np. moja przyjaciółka jest na (rozsądnej) diecie i w ogóle mi to nie przeszkadza, nie jem przez to mniej itp. Ty też na to nie patrz, Hypnotic, oni jak widać mają się z czego odchudzać, a jak widziałam Twój brzuch, tooo moim zdaniem kiedyś, gdy wysyłałaś nam zdjęcia, miałaś ten brzuszek duuuuuuuuuuużo mniej wychudzony, widać, że schudłaś nie możesz się teraz bać jeść - całe szczęście, że Twoje jadłospisy są całkiem ładne ale naprawdę się przeraziłam te kości biodrowe...!

a co do spódniczki, może się pochwalisz zdjęciem?

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Marga- Kochana mam nadzieję że jednak nie przeszłaś na R, ta huśtawka nastrojów na pewno jest chwilowa, musisz ja przetrwać i wszystko sie ułoży. Najważniejsze to nie poddawać się

Wiosenko-
jejq szkoda że jednak nie poszłaś, ale wierze że wkrótce to zrobisz
Ja tez przeżywałam taki stres przed gabinetem że masakra , co 5 sek myśl żeby wyjść, a za chwilę wrócić i czekać i tak w kółko

btw- A ja jutro wyjeżdżam , nie wiem czy będę mogła tak często do Was pisać , ale postaram się, powiem szczerze że bardzo sie boję , ale z drugiej strony chcę coś w życiu przeżyć Pozdrawiam Cieplutko
dokładnie! przed tym gabinetem było strasznie ale jak się okazało, że nie mogę iść, wkurzyłam się, bo jednak byłam nastawiona psychicznie na wizytę.

już jutro pewnie dziś trwają wielkie przygotowania kiedy wracasz?

rozumiem, że możesz być tu rzadziej, ale koniecznie pisz jak jedzenie jak znajomi itp. a z kim tam jedziesz? na pewno przeżyjesz super przygodę
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-18, 08:41   #3380
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość

dokładnie! przed tym gabinetem było strasznie ale jak się okazało, że nie mogę iść, wkurzyłam się, bo jednak byłam nastawiona psychicznie na wizytę.

już jutro pewnie dziś trwają wielkie przygotowania kiedy wracasz?

rozumiem, że możesz być tu rzadziej, ale koniecznie pisz jak jedzenie jak znajomi itp. a z kim tam jedziesz? na pewno przeżyjesz super przygodę
Przygotowania cala para, pakowanie, stres i wszystko razem.
Wyjeżdżam na razie sama, ale za jakieś 10 dni dołączy do mnie siostra i przyjaciółka i będziemy we 3 plus mój braciszek razem cała rodzinka na emigracji
Postaram sie jak najczęściej pisać , choć w paru słowach co u mnie
A wyjeżdżam na miesiąc góra dwa
Pozdrawiam i ściskam mocno
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-18, 10:09   #3381
vixeen89
Rozeznanie
 
Avatar vixeen89
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 558
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
dziękuję no właśnie nie wie, może rzeczywiście to normalne takie wyrzuty. ale jeśli chodzi o pozostałe problemy, myślę, że psycholog jest mi potrzebny. poza tym irytuję moją rodzinę, jak gadam, że przytyję itp. pamietam siebie przed ed - w ogóle się nie przejmowałam kcal i to było takie piękne ehh mam to samo - problem sama z sobą, brak akceptacji...Ale wierzę że psycholog pomoże jakoś, choć czasem myslę, że jak sama się z tym nie uporam, nie wbije sobie tego do głowy to nikt mi nie pomoże - ale spróbować trzeba




Aga, błagam... Ty znowu o tych rozmiarach wg mnie to już nie tylko objaw ED, ale po prostu... głupota. albo inaczej - brak rozsądku? nie wiem ale załóżmy, że schudniesz jeszcze 10 kg i pójdziesz do sklepu i znów trafisz na takie rozmiarówki, że nie wejdziesz w S - to co wtedy? jeszcze kilka kg w dół?
Już tyle było mówione o rozmiarach, że rozmiar rozmiarowi nie równy...Agness, weź się w garść proszę rozmiar S nie uczyni Cię szczęśliwą, jeśli nie zmienisz swojego nastawienia.Większość z nas ważyła kiedyś więcej niż teraz i mimo tych kg była o wiele szczęśliwsza...NIGDY nie przepłakałam tyle dni w swoim życiu ile to wejściu w ed Czasem mam wrażenie że każdy spadający kg zabierał mi cząstke radości z życia i teraz stoje - z niską wagą, ale bez radości z płynących dni...

Cytat:
Napisane przez Superchic(k) Pokaż wiadomość
Hej Żabki .
Mam dla Was wiadomość. Słuchajcie...
DOSTAŁAM OKRES !!SUUPER! gratulacje

Jestem taka szczęśliwa . Co prawda to nie jest jeszcze miesiączka z prawdziwego zdarzenia, raczej dosyć prymitywna, ale ważne, że w ogóle JEST. Po siedmiu miesiącach oczekiwania, kiedy to już straciłam nadzieję... Warto było czekać.Nawet nie wiesz jak miło się czyta takie wiadomości!Aż mi się raźniej na duszy zrobiło, bo to ogromny krok w przód

A co poza tym? Jest dobrze. Wczoraj rozmawiałam z mamą i powiedziała, że nie może się na mnie napatrzeć, mam taką piękną i kobiecą figurę, ale jeśli ja nie czuję się z tym dobrze, to mogę przejść na dietę. Bylebym nie przesadziła. Taki więc miałam zamiar, rano się zważyłam chcąc zapisać dokładną wagę początkową, a tu niespodzianka... minus jeden kg . Nie żebym się głodziła w ostatnich dniach, nie. Nawet nie było "lekkiej redukcji". Czy to dowód na to, że mój metabolizm wreszcie zaczął pracować na wysokich obrotach? Przy napadach nie tyłam, a jedząc normalnie, aczkolwiek sporo i do syta - chudnę . Wczoraj np. wpadło mi 1/2 blaszki ciasta drożdżowego, dziś kolejne 1/2 i jutro piekę nowe .Ja ostatnio piekłam ciasto z truskawkami teź pyszne Mądra z Ciebie dziewczyna

W ogóle do szkoły nie chce mi się chodzić, dziś nie poszłam, wczoraj też nie . Jako że przez cały rok szkolny (a raczej II sem.) nie opuściłam żadnych lekcji (z wyjątkiem chorób), mama pozwoliła mi zrobić sobie dwa dni wolnego. Jutro już pójdę, w czwartek rozdanie stypendium (125 zł wpadnie do kieszeni) i dzień sportu, a w piątek KONIEC. Jak to szybko zleciało.Gratuluje stypendiumteraz trzeba Cieszyć się wakacjami

Jedynie smutno mi, bo ojciec wrócił i znowu zaczął pić. Pije strasznie dużo, w domu i poza domem. Mama już nie ma do niego siły. Przykre. 3mam kciuki, żeby ten zły okres minął i ściskam Cię mocno


Wiesz, na początku rzeczywiście tak było, tzn. myślałam cały czas o jedzeniu, o tym co przygotować na obiad, żeby posiłek był pełnowartościowy, żeby w całym jadłospisie nie zabrakło NNKT i białka, itd. Teraz trochę zmieniłam do tego podejście. To, że nie jem mięsa, nie jest właściwie już dla mnie żadnym problemem. Mam naprawdę ogromny wybór produktów i ciągle nowe pomysły. Czasami ogarnia mnie leń kulinarny i mama wtedy podaje mi jedzenie pod nos. Robi dla mnie np. moje ulubione leczo (wege). Ostatnio miałam też taką sytuację: mama przyniosła do domu ciasto, ja w okół niego krążyłam, zlizałam cieknącą polewę i mama powiedziała "jak chcesz, to weź kawałek, ale w masie jest żelatyna".Super zachowanie ze strony mamy - widać, że chce budować relacje na szczerości Podziękowałam, ale to było naprawdę miłe z jej strony. Aha i ja nie myślę obsesyjnie o jedzeniu . Już nie.
BTW. Zaintrygowałaś mnie tą zmianą nicka... .

.
Cytat:
Napisane przez deMitia Pokaż wiadomość
Hypnotic- dzięki za link do grona- śliczna z Ciebie dziewczyna, a jaką masz fajną fryzurkę
Wysłałam zaproszenie.


Supercick- gratulacje
A mogę poprosić na pw też linki? Ja niebawem zrobie jakieś zdjęcia i też umieszczę gdzieś


Cytat:
Napisane przez kasik30 Pokaż wiadomość
S(k) -GRATULACJE !!!! )
Wiosenko dziękuję
Kochane dziś jest dzień cudów Zjadłam na obiad pizzę!!!i mam ochotę jeszcze na coś słodkiego!!!HURRAAA
Świat się kończy
Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość

Kasiu- właśnie to jest najgorsze że wszystko tuszujesz Swoim humorem, i jak przychodzi co do czego to obracasz to w żart i zmieniasz temat, najwyższy czas pomyśleć o Sobie, Ed samo nie zniknie, doradzasz nam co powinnyśmy zrobić , a sama masz ten sam problem, psycholog nie gryzie i na prawdę jest w stanie pomóc, chcesz tak całe życie się męczyć ?? Jesteś młoda i wszystko przed Tobą, całe życie, proszę nie poddawaj się , chociaż spróbuj.święte słowa


Vixenn
- czyżby następna duszyczka co wszystkim doradza psychologa , a sama się boi, Dziewczyny co z wami, pokażcie że potraficie, pójść pogadać , popłakać i od razu jest lżej an serduchu, po co się męczyć heeej...Ja chce iść do psychologa tylko psycholog mnie nie chce:P. Dzwoniłam i powiedziała że teraz będzie miała urlop i żebym zadzwoniła po 25więc cierpliwie czekam
Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
Ja wpadlam tylko na chwile, wiec tak na szybkiego...



Bo ja chyba taka jestem.. Ale twarda i silna tez sie staram byc, a w szczegolnosci w walce z ED i wiem, ze uda mi sie to kiedys na pewno uda się uda na pewno - wiara to połowa sukcesu


Dzisiaj nie wytrzymalam i z ciekawosci sie zwazylam.. I.. nic nie przytylam, waga ani drgnela i wymiary te same Jestem w szoku i szczesliwa! Wiesz co powinnaś teraz zrobić? wyrzucić wagę przez okno i przestać o niej myśleć!

Ja lece papa pozdrawiam wszystkie
Cytat:
Napisane przez kasik30 Pokaż wiadomość
A ja znów wlewam dziś w siebie herbatki green clear i zieloną z mandarynką-pycha Zastanawiam sie nad Reddsem ale sama nie wiemAleż mam ochote na Reddsa! ale niestety nie chce m isie ruszać do sklepu:P
U mnie oki,pizza zjedzona nawet małe wyrzuty sumienia,przed chwilą zjadłam ćwiartkę arbuza Siedzę sama w domku,koty mi śpią a ja buszuję po necie
Pozdrawiam
[quote=Asilos Magdalena;7916935]Strasznie się cieszę, że u Ciebie tak dobrze Sama chciałabym nabrac takiego dystansu. U mnie niestety różowo nie jest. Niby z jedzeniem jest już w miarę, bo napadów nie mam, ale z samoakceptacją marniutko. Trudno mi spojrzec do lustra, jeszcze trudniej nie popłakac się przy tym. Cały czas czekam na wizytę u psychologa (babka musiała ją przełoży, bo ma problemy rodzinne i cały czas czekam). Z domu w ogóle nie wychodzę, nie spotykam się ze znajomymi, bo czuję się gruba i brzydka. Eh, szkoda gadac. Agatko;* przełam isę i spotkaj ze znajomymi...Jesteś naprawdę cudowną osóbką więc uracz ich swoim towarzystwem Jestem pewna, że udałoby CI isę wtedy zapomnieć o swoich kompleksach...Najgorzej jest zrobić 1 krok, a potem jakoś idzie



Ja myślę jednak, że aktualnie mój największy problem to brak samoakceptacji. Nie zaprzeczam, że depresja nadal się za mna nie ciągnie, bo koniec końców nadal się leczę, ale teraz wychodzą wszystkie problemy, które zostały pominięte w trakcie. Skupiłam się na wychodzeniu z depresji i innych spraw nie było. Teraz kiedy stoję pewniej na nogach okazuje się, że nie jestem ze sobą pogodzona. Kompleks siedzi na kompleksie. Postrzeganie siebie mam komplentnie zaburzone...Mnie też to dotyczy brak samoakceptacji, ale staram się sobie wmawiać że nikt nie jest idealny, a życie mam tylko jedno...I jak będę miała 80 lat to chciałavtm spojrzeć z perspektywy czasu i zobaczyć że jednak były wspaniałe chwile w mym życiu

/quote]



Cytat:
Napisane przez kasik30 Pokaż wiadomość
A ja dziś zjadłam trochę więcej niż zazwyczaj i strasznie mnie boli żołądek!Czuję się strasznie pełna..
Żołądek musi się przyzwyczaić do normalnych ilości jedzenia, z czasem to minie

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
szkoda gadać. w sumie nie wiem, o co generalnie wplotły się w tę uroczą awanturkę sprawy EDkowe, ale nie o to poszło. po prostu ed chyba już zawsze będzie argumentem przeciwko mnie w każdej kłótni...u mnie chyba też...a raczej moje wymysły, skupianie isę tylko na sobie itp itd,,..
Cytat:
Napisane przez marga_zg Pokaż wiadomość
To nieciekawie Ale rozumiem, że dzis lepiej?

Ja dalej mam glupie pomysly ale z nimi walcze. Bardzo pomogla mi jedna rozmowa. No i musze w koncu dostac okres. To moj nowy cel
3 mam kciuki osiągnięcie tego celu

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
Moj te z no i rzeby miecczym wypchac bikini

A wiecie co ide w spodniczce do szkoly na zakonczenie jutro i w piatek A co sie bede jak cos to obsmieja moje nogi
Krytia! nikt Cię nie obśmieje! Pewnie niejednej osobie szczęka opadnie z wrażenia na Twój widok - z podziwu rzecz jasna

Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
O jezu! Ile wy piszecie
Krytia Nic nie obśmieją. Jeśli tak to chyba z zazdrości !Właśnie!

Dobranoc
Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość
Tak, uważam że nie jestem szczupła przy tej wadze. Ale wiem również, że gdybym ważyła 44 kg. to też czułabym się gruba. Także sama widzisz, to nie jest kwestia kilogramów. święte słowa, kg są tu tylko efektem ubocznym, a wszytsko siedzi w psychice


Przepraszam, że nie odpiszę dziś pozostałym z Was, ale miałam kiepski dzień i teraz padam na twarz. Zasypiam na stojąco.
Jutro się odezwę i poodpisuję
Dobranoc Kochane
Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość

btw- A ja jutro wyjeżdżam , nie wiem czy będę mogła tak często do Was pisać , ale postaram się, powiem szczerze że bardzo sie boję , ale z drugiej strony chcę coś w życiu przeżyć Pozdrawiam Cieplutko
zazdroszczę wyjazdu - z pewnością nabędziesz nowych ciekawych doświadczeń... i czekamy na relacje z pobytu czasem żałuje ze brakuje mi takiej wew odwagi

[quote=iza_wiosenna;792178 3]z doświadczenia wiem, że patrzenie na innych to najgorsze, co może być. niestety...i chyba najciężej się tego pozbyć...mnie to ciągle prześladuje;/mimo że wiem że to głupotaZawsze wtedy sobie np. myślę 'mam ochotę na loda, ale xx nie je, więc też nie zjem' w sumie bez żadnego racjonalnego powodu, po prostu - tamta osoba zje mniej, no i teraz tak głupio ale ostatnio nabrałam dystansu do odżywiania innych ludzi, np. moja przyjaciółka jest na (rozsądnej) diecie i w ogóle mi to nie przeszkadza, nie jem przez to mniej itp. Ty też na to nie patrz, Hypnotic, oni jak widać mają się z czego odchudzać, a jak widziałam Twój brzuch, tooo moim zdaniem kiedyś, gdy wysyłałaś nam zdjęcia, miałaś ten brzuszek duuuuuuuuuuużo mniej wychudzony, widać, że schudłaś nie możesz się teraz bać jeść - całe szczęście, że Twoje jadłospisy są całkiem ładne ale naprawdę się przeraziłam te kości biodrowe...!

a co do spódniczki, może się pochwalisz zdjęciem?



dokładnie! przed tym gabinetem było strasznie ale jak się okazało, że nie mogę iść, wkurzyłam się, bo jednak byłam nastawiona psychicznie na wizytę.widzę że obie czekamy
vixeen89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-18, 10:17   #3382
Asilos Magdalena
Zadomowienie
 
Avatar Asilos Magdalena
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez kasik30 Pokaż wiadomość
Agatko wiesz co by mi pomogło?Wyrzucenie wagi za okno
Więc zrób to, tylko uważaj żeby nikmu nie spuścic jej na głowę Ja nie mam wagi i jakoś żyję. Nawet ostatnio mama chciała kupic, bo w Lidlu była promocja to je powiedziałam, że to bez sensu, będziemy wszystkie trzy (ja, mama i siostra) codziennie się ważyły i chodziły wściekłe, bo wskazówka pokazała kilka gram więcej. To bez sensu, a tak- czego oczy nie widzą tego sercu nie żal

Cytat:
Napisane przez Siris88 Pokaż wiadomość
dziewczyny, u mnie masakra. Totalna masakra, nie jestem w stanie nic ogarnąć do tego egzaminu, nie wiem na którą mam iść, czuję, że polegnę i właśnie wpadam w histerię...
nie daję już rady
Jak dziś samopoczucie? Ogarnęłaś to wszystko jakoś?

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
Nie wygladasz na tyle
Każdy mi to mówi. Myślę, że to może byc zasługa mięśni. Tzn. może ich nie widac, ale dużo cwiczę (praktycznie codziennie od ponad pół roku), a jeśli się nie mylę to mięsnie ważą więcej od tłuszczu.

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
no kurczę, nie poszłam. ale byłam już przed gabinetem i okazało się, że dziś coś się stało i nie mogła przyjść psycholog. Poza tym okazało się, że to bardziej dietetyk niż psycholog i zarejestrowałam się do innego najprawdopodobniej pójdę jutro lub za tydzień, facet ma oddzwonić dziś wieczorem

ale mówię Wam, jak się stresowałam. szkoda, bo byłam gotowa psychicznie
Kurczę szkoda, że tak wyszło. Ale najważniejsze, że nie zrezygnowałaś Dzwonił ten facet? Wiesz już kiedy masz wizytę?

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
szkoda gadać. w sumie nie wiem, o co generalnie wplotły się w tę uroczą awanturkę sprawy EDkowe, ale nie o to poszło. po prostu ed chyba już zawsze będzie argumentem przeciwko mnie w każdej kłótni...
Cholera jakie to niesprawiedliwe, że ludzi w trakcie kłótni uderzają poniżej pasa. W dodatku rodzina Ale już jest dobrze? Atomsfera jest w miarę normalna?

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
A wiecie co ide w spodniczce do szkoly na zakonczenie jutro i w piatek A co sie bede jak cos to obsmieja moje nogi
Wariacie nikt sie nie będzie śmiał!! Bardzo dobrze, że się przełamujesz do noszenia spódnic. A jak z innymi ubraniami, bo z tego co pamiętam to nie nosiłaś bluzek na ramiączkach bo się wstydziłaś? Może coś pomyliłam, ale wydajem mi się, że to Ty pisałaś

Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Agatko nie widziałam Cię, ale tyle osób nie może się mylić. Na pewno jesteś bardzo zgrabna i ładna. Co do charakteru to oczywiście zawsze nas pocieszasz i odpowiadasz, udzielasz pomocy. Musisz uwierzyć w siebie, bo to jedyna droga do samoakceptacji. A z objawami 'fizycznymi' już lepiej ?
Wiem o tym. Sama tego nie dokonam, ale już wiem, że wizytę u psychologa mam w następnym tygodniu, jeszcze tylko nie znam dokładnej daty i godziny.

Jest lepiej, ale nie na długo. Bo te objawy wracaja trzeciego dnia po wzięciu tabletki. Tzn. do tej pory brałam leki co trzy dni i organizm był przyzwyczajony. Teraz zaczęłam brac co czwarty dzień, dlatego przez trzy dni jest ok, ale jak już nie wezmę leku wieczorem trzeciego dnia to się zaczyna. Całą noc mam z głowy, wiszę nad kibelkiem, albo mam mdłości, drgawy itp. Czwartego dnia to samo, aż do wzięcia tabletki wieczorem itd. Ale da się to wytrzymac. To już kolejny etap odstawiania więc przerabiałam to już kilka razy.

A u mnie dziś i dobrze i źle. Byłam na zakupach, więc kupiłam sobie śliczną spódniczkę w Zarze (przecenioną) no i jutro pojadę szybko przed dyskoteką w szkole po bluzkę i może spodnie jak przekonam rodziców, że na nie zasługuję . Natomiast przykro mi z pewnego powodu. Dzisiaj moja mama rozmawiała z rodziną do której mam jechać w wakacje i powiedzieli, że jeśli będę odstawiać szopki z jedzeniem to mogę być pewna, że odrazu wracam do domu, bo oni nie będą się ze mną użerać. Przykro mi, że w rodzinie wszyscy ode mnie sie odwrócili. Nikt już nie postrzega mnie przez pryzmat tego kim jestem, tylko ocenia pod względem: je/nie je. Mam teraz nowy cel! Pojadę tam i udowodnię im, że jem i to dużo i żeby wreszcie dali mi spokój. Chociaż pojawił się taki trochę niepokój we mnie, bo tam dwie osoby są na dość rygorystycznej diecie. Siostra mojej mamy, urodziła niedawno synka (jakiś miesiąc temu) i teraz przed ślubem się odchudza i je (o zgrozo!) rano na śniadanie jakiś jogurt, potem ZUPEŁNIE NIC i o godzinie 18-19 sałatkę z tuńczyka i to wszystko. Natomiast ta druga osoba to ktoś kto rok temu bardzo mnie wspierał i mówił, że odchudzanie jest bezsensu, a teraz sama jest na diecie 1000 kcal No nic, muszę przestać interesować się tym co robią inni i cieszyć z tego, że ja nie musze się odchudzać.
Jutro mam w szkole dyskotekę, więc nie wiem czy dam radę napisać coś, ale postaram się nadrobić

Dobranoc
Dokładnie tak i tego się trzymaj

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
Hipnotyc nie musisz, wiec nie musisz, a one MUSZA, to niech sie odchudzaja. A jak nie musza, to sa glupie, ze sie odchudzaja, o!
Sory, ale muszę Jesteś genialna

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Agatko- strasznie mi przykro, nie wiedziałam że jest aż tak źle, Skarbie, masz super figurę i jesteś taka śliczna na tych zdjęciach, jednym słowem dziewczyna z którą można by konie kraść i która może ruszać na podbój świata. tak chciałabym aby jak najszybciej psycholog pomógł Ci spojrzeć na Siebie i zaakceptować taka jaka jesteś- ekstra dziewczyna


btw- A ja jutro wyjeżdżam , nie wiem czy będę mogła tak często do Was pisać , ale postaram się, powiem szczerze że bardzo sie boję , ale z drugiej strony chcę coś w życiu przeżyć Pozdrawiam Cieplutko
Dziękuję Sylwuś za te słowa Mi niestety trudno to dostrzec i to mnie najbardziej boli. Bo niby wszyscy wokoło powtarzają, że dobrze wyglądam, ale mnie to za każdym razem jeszcze bardziej boli. Skołowana jestem, bo niby wiem, że mam zaburzony obraz siebie, ale nie chce mi się wieżyc, że aż tak

Przypomnij mi- Ty jedzeisz do UK do pracy? Sorki, że nie pamiętam
__________________
Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!
K.V.
odzyskuję serce do życia

Asilos Magdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-18, 10:59   #3383
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Przygotowania cala para, pakowanie, stres i wszystko razem.
Wyjeżdżam na razie sama, ale za jakieś 10 dni dołączy do mnie siostra i przyjaciółka i będziemy we 3 plus mój braciszek razem cała rodzinka na emigracji
Postaram sie jak najczęściej pisać , choć w paru słowach co u mnie
A wyjeżdżam na miesiąc góra dwa
Pozdrawiam i ściskam mocno
a, to fajnie, że jedziesz ze znajomymi i bliskimi ludźmi na pewno będzie SUPER!!!!!!!!!!! gwarantuję Ci to i może się przełamiesz to jedzenia słodyczy, bo zawsze w towarzystwie łatwiej

Cytat:
Napisane przez vixeen89 Pokaż wiadomość
Już tyle było mówione o rozmiarach, że rozmiar rozmiarowi nie równy...Agness, weź się w garść proszę rozmiar S nie uczyni Cię szczęśliwą, jeśli nie zmienisz swojego nastawienia.Większość z nas ważyła kiedyś więcej niż teraz i mimo tych kg była o wiele szczęśliwsza...NIGDY nie przepłakałam tyle dni w swoim życiu ile to wejściu w ed Czasem mam wrażenie że każdy spadający kg zabierał mi cząstke radości z życia i teraz stoje - z niską wagą, ale bez radości z płynących dni...

święte słowa...


A mogę poprosić na pw też linki? Ja niebawem zrobie jakieś zdjęcia i też umieszczę gdzieś

o, to super


dokładnie! przed tym gabinetem było strasznie ale jak się okazało, że nie mogę iść, wkurzyłam się, bo jednak byłam nastawiona psychicznie na wizytę.widzę że obie czekamy
no razem raźniej

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość
Więc zrób to, tylko uważaj żeby nikmu nie spuścic jej na głowę Ja nie mam wagi i jakoś żyję. Nawet ostatnio mama chciała kupic, bo w Lidlu była promocja to je powiedziałam, że to bez sensu, będziemy wszystkie trzy (ja, mama i siostra) codziennie się ważyły i chodziły wściekłe, bo wskazówka pokazała kilka gram więcej. To bez sensu, a tak- czego oczy nie widzą tego sercu nie żal

he he, dokładnie też nie korzystam z wagi, choć mam ją w domu


Jak dziś samopoczucie? Ogarnęłaś to wszystko jakoś?


Każdy mi to mówi. Myślę, że to może byc zasługa mięśni. Tzn. może ich nie widac, ale dużo cwiczę (praktycznie codziennie od ponad pół roku), a jeśli się nie mylę to mięsnie ważą więcej od tłuszczu.

dokładnie! a ja bym Ci też w życiu nie dała tylu kg. moja siostra ma 164 waży 56 kg - wydaje się dużo, ale jest ekstra laską


Kurczę szkoda, że tak wyszło. Ale najważniejsze, że nie zrezygnowałaś Dzwonił ten facet? Wiesz już kiedy masz wizytę?

Cholera jakie to niesprawiedliwe, że ludzi w trakcie kłótni uderzają poniżej pasa. W dodatku rodzina Ale już jest dobrze? Atomsfera jest w miarę normalna?

już jest ok na szczęście a co do psychologa, dzownił i mam czekać



a wiecie co, przed chwilą jadłam loda
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-18, 11:15   #3384
Bbasiulka
Raczkowanie
 
Avatar Bbasiulka
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cześć dziewuszki... a ja wróciłam z klasowego przedstawienia ... moją rolą było spalenie głupa i darcie sie na cały głos ;d .... a dziś... eh.. jestem zła bo jedynie ja w domu haruje przy garach ( bo zmywarka sie zepsuła...) nie dość że rano zmywałam za cały wczorajszy dzień to musiałam za wczorajszego brata - solenizanta posprzątać po śniadaniu... a on niby taki dorosły i ma już 18 lat..
__________________
W życiu o to chodzi.. aby być trochę.. niemożliwym

-- Nabieram apetytu na życie
Bbasiulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-18, 12:33   #3385
anniaa
 
Avatar anniaa
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 13 654
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
z doświadczenia wiem, że patrzenie na innych to najgorsze, co może być. Zawsze wtedy sobie np. myślę 'mam ochotę na loda, ale xx nie je, więc też nie zjem' w sumie bez żadnego racjonalnego powodu, po prostu
haha nie prawda. dzisiaj byłam w sklepie z przyjaciółka i mysle jakiego batona sobie kupic i patrzeo kinder bueno i mysle iza tak je je to moze naprawde takie dobre sa i kupiłam haha ale dałam porównanie Zawsze jak widze kinder to automatycznie kojarzysz mi sie
__________________

Nigdy nie zmienisz swojego życia dopóki nie zmienisz czegoś, co codziennie robisz..

anniaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-18, 12:44   #3386
Asilos Magdalena
Zadomowienie
 
Avatar Asilos Magdalena
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez vixeen89 Pokaż wiadomość

Agatko;* przełam isę i spotkaj ze znajomymi...Jesteś naprawdę cudowną osóbką więc uracz ich swoim towarzystwem Jestem pewna, że udałoby CI isę wtedy zapomnieć o swoich kompleksach...Najgorzej jest zrobić 1 krok, a potem jakoś idzie



Mnie też to dotyczy brak samoakceptacji, ale staram się sobie wmawiać że nikt nie jest idealny, a życie mam tylko jedno...I jak będę miała 80 lat to chciałavtm spojrzeć z perspektywy czasu i zobaczyć że jednak były wspaniałe chwile w mym życiu
Ja wiem, że powinnam się przełamc, że wystraczy zrobic jeden krok, ale no cholera nie potrafię I niby wiem, że wszycy będą się cieszyc, że mnie zobaczą, że nikt nie zwróci uwagi na to czy przytyłam czy schudłam, ale jakaś blokada mi się włączyła. Cały czas słyszę w głowie- ty grubasie nie pokazuj się ludziom, choc wiem również, że rzeczywiście gruba nie jestem. Strasznie mnie to męczy. Nie znam sposobu na to żeby sobie teraz pomóc, dlatego czekam na wizytę u psychologa. Tylko cały czas dobija mnie myśl, że życie mi ucieka, że tracę cenne dni. Zamiast spędzac je ze znajomymi siedze w domu i użalam się nad sobą
__________________
Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!
K.V.
odzyskuję serce do życia

Asilos Magdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-18, 13:03   #3387
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Agatko- strasznie mi przykro, nie wiedziałam że jest aż tak źle, Skarbie, masz super figurę i jesteś taka śliczna na tych zdjęciach, jednym słowem dziewczyna z którą można by konie kraść i która może ruszać na podbój świata. tak chciałabym aby jak najszybciej psycholog pomógł Ci spojrzeć na Siebie i zaakceptować taka jaka jesteś- ekstra dziewczyna

Agness- więc dalej nie chcesz iśc do psychologa i sama probować?? Wiesz co nawet jak schudniesz te 5, 10 czy 20 kg będzie Ci mało..... Z tego nie da sie wyjść ot tak, mówiąc Sobie jeszcze jeden, dwa kg i będzie super, jak ty teraz nie widzisz jak schudłaś to nigdy tego nie zobaczysz. Zastanów się Aga, choć szczerze to nawet wiem że to nic nie da, bo ja robiłam dokładnie to samo jak ludzie chcieli mi pomóc i mówili że mam problem i że ktoś jest w stanie mi pomóc, nie WIERZYŁAM że można z tego wyjść, a jednak !

Marga- Kochana mam nadzieję że jednak nie przeszłaś na R, ta huśtawka nastrojów na pewno jest chwilowa, musisz ja przetrwać i wszystko sie ułoży. Najważniejsze to nie poddawać się

Wiosenko-
jejq szkoda że jednak nie poszłaś, ale wierze że wkrótce to zrobisz
Ja tez przeżywałam taki stres przed gabinetem że masakra , co 5 sek myśl żeby wyjść, a za chwilę wrócić i czekać i tak w kółko

Plameczko
- tak to ja

btw- A ja jutro wyjeżdżam , nie wiem czy będę mogła tak często do Was pisać , ale postaram się, powiem szczerze że bardzo sie boję , ale z drugiej strony chcę coś w życiu przeżyć Pozdrawiam Cieplutko
O ja ale fajknie UK strzesz się!!!!!

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
z doświadczenia wiem, że patrzenie na innych to najgorsze, co może być. Zawsze wtedy sobie np. myślę 'mam ochotę na loda, ale xx nie je, więc też nie zjem'Ja tak robie, często mam ochote zjeść loda do 2 śn. ale xxx nie je to ja też nie
w sumie bez żadnego racjonalnego powodu, po prostu - tamta osoba zje mniej, no i teraz tak głupio ale ostatnio nabrałam dystansu do odżywiania innych ludzi, np. moja przyjaciółka jest na (rozsądnej) diecie i w ogóle mi to nie przeszkadza, nie jem przez to mniej itp. Ty też na to nie patrz, Hypnotic, oni jak widać mają się z czego odchudzać, a jak widziałam Twój brzuch, tooo moim zdaniem kiedyś, gdy wysyłałaś nam zdjęcia, miałaś ten brzuszek duuuuuuuuuuużo mniej wychudzony, widać, że schudłaś nie możesz się teraz bać jeść - całe szczęście, że Twoje jadłospisy są całkiem ładne ale naprawdę się przeraziłam te kości biodrowe...!

a co do spódniczki, może się pochwalisz zdjęciem?



dokładnie! przed tym gabinetem było strasznie ale jak się okazało, że nie mogę iść, wkurzyłam się, bo jednak byłam nastawiona psychicznie na wizytę.

już jutro pewnie dziś trwają wielkie przygotowania kiedy wracasz?

rozumiem, że możesz być tu rzadziej, ale koniecznie pisz jak jedzenie jak znajomi itp. a z kim tam jedziesz? na pewno przeżyjesz super przygodę
Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
a, to fajnie, że jedziesz ze znajomymi i bliskimi ludźmi na pewno będzie SUPER!!!!!!!!!!! gwarantuję Ci to i może się przełamiesz to jedzenia słodyczy, bo zawsze w towarzystwie łatwiej



no razem raźniej A ja czekam dzisiaj aż mam po mnie przyjedzie i jade do psychologa



a wiecie co, przed chwilą jadłam loda
O super!! Jakiego?

Ciałam coś napisać ale zapomniałam co

Agatko wiem można pisać ale przecież ty śliczna jesteś itp. ale to nic nie daje. Więc pisze że jak wreszcie pójdziesz do psychologa to może coś się zmieni
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-18, 13:09   #3388
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Bbasiulka Pokaż wiadomość
Cześć dziewuszki... a ja wróciłam z klasowego przedstawienia ... moją rolą było spalenie głupa i darcie sie na cały głos ;d .... a dziś... eh.. jestem zła bo jedynie ja w domu haruje przy garach ( bo zmywarka sie zepsuła...) nie dość że rano zmywałam za cały wczorajszy dzień to musiałam za wczorajszego brata - solenizanta posprzątać po śniadaniu... a on niby taki dorosły i ma już 18 lat..
he he

a jak jedzonko?

Cytat:
Napisane przez anniaa Pokaż wiadomość
haha nie prawda. dzisiaj byłam w sklepie z przyjaciółka i mysle jakiego batona sobie kupic i patrzeo kinder bueno i mysle iza tak je je to moze naprawde takie dobre sa i kupiłam haha ale dałam porównanie Zawsze jak widze kinder to automatycznie kojarzysz mi sie
ale fajnie ^^ i co, smakował????????????



Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość
Ja wiem, że powinnam się przełamc, że wystraczy zrobic jeden krok, ale no cholera nie potrafię I niby wiem, że wszycy będą się cieszyc, że mnie zobaczą, że nikt nie zwróci uwagi na to czy przytyłam czy schudłam, ale jakaś blokada mi się włączyła. Cały czas słyszę w głowie- ty grubasie nie pokazuj się ludziom, choc wiem również, że rzeczywiście gruba nie jestem. Strasznie mnie to męczy. Nie znam sposobu na to żeby sobie teraz pomóc, dlatego czekam na wizytę u psychologa. Tylko cały czas dobija mnie myśl, że życie mi ucieka, że tracę cenne dni. Zamiast spędzac je ze znajomymi siedze w domu i użalam się nad sobą
widzę, że Ci nie pomożemy mam nadzieję, że wizyta już niedługo i ta kobieta zadzwoni i np. za tydzień już będziesz po pierwszej

Krycia, to fajnie, że masz wizytę a jak dziś z jedzonkiem?

jakiego loda ?? magnum xD a teraz big toffie jest właśnie zjadany :P
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-18, 13:28   #3389
noname12345TPa
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Witajcie - jutro news od psychiatry. Ze zwględu na problemy finansowe (rodzinne dietę przestawiam na 30 czerwca czyli początek kursu w Austryjackim instytucie.
Moja mama ma duże problemy finansowe - oddaje pożyczone od siostry pieniądze, ma dwa kredyty do spłacenia, pozaty mamy problemy z finansami z firmy. Od 30 winno być nieco łatwiej.
Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-18, 13:30   #3390
anniaa
 
Avatar anniaa
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 13 654
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość

ale fajnie ^^ i co, smakował????????????


smakował teraz bedzie mnie kusic hehe
__________________

Nigdy nie zmienisz swojego życia dopóki nie zmienisz czegoś, co codziennie robisz..

anniaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:15.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.