Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II . - Strona 124 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > W krzywym zwierciadle odchudzania

Notka

W krzywym zwierciadle odchudzania
Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
  • Jest to forum stworzone dla osób, które chcą zwalczać wszystkie choroby powiązane z zaburzeniem łaknienia (anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się) oraz dla osób, które pragną takim osobom radzić, pomagać i wspierać.
  • Na tym forum nie można namawiać do drastycznych metod zrzucania wagi, lecz można pisać o terapii przy ED.
  • Jedynie na tym forum osoby z zaburzeniami łaknienia mogą tworzyć swoje grupy wsparcia.
  • Forum to nie zastępuje psychologa ani profesjonalnej terapii.
  • Redakcja nie bierze odpowiedzialności za udzielane tutaj porady, natomiast z pełną stanowczością będziemy tępić wszelkie wątki "pro-ana".
  • Na forum obowiązuje dodatek do regulaminu, zapoznaj się z nim zanim weźmiesz udział w dyskusji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-06-24, 19:23   #3691
monochrome
Rozeznanie
 
Avatar monochrome
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Katowice / Kraków
Wiadomości: 701
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Hej Wiosenko.
Czasem mam jakieś głupie myśli, żeby przestać dużo jeść, za karę niby za moje "niepowodzenia" typu 4.0 w indeksie. W chorym porównywaniu się z innymi brak tłuszczu na mojej skromnej postaci uważam za jeden z nielicznych moich atutów i nie chcę tego utracić. Niskie poczucie własnej wartości. :| Ale walczę z tym. I jem normalnie wciąż.
__________________
I can ride my bike with no handlebars
monochrome jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-24, 19:30   #3692
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez monochrome Pokaż wiadomość
Hej Wiosenko.
Czasem mam jakieś głupie myśli, żeby przestać dużo jeść, za karę niby za moje "niepowodzenia" typu 4.0 w indeksie. W chorym porównywaniu się z innymi brak tłuszczu na mojej skromnej postaci uważam za jeden z nielicznych moich atutów i nie chcę tego utracić. Niskie poczucie własnej wartości. :| Ale walczę z tym. I jem normalnie wciąż.
identycznie jak ja!

też mam bardzo niskie poczucie własnej wartości i czuję, że to, że jestem szczupła jest w pewnym sensie atutem. czasem pojawiają się głupie myśli, ale na szczęście jem normalnie, często nawet myślę o p i też karzę się za moje porażki, które zresztą strasznie przeżywam (ostatnio byłam załamana, dwa dni wyjęte z życiorysu, bo koleżanka, z którą nigdy nie przegrałam, wygrała ze mną o ...12 setnych sekundy!!!!! i to jeszcze byłam chora, a więc osłabiona itp. No ale cóż, chore ambicje...)

a więc doskonale Cię rozumiem
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-24, 19:56   #3693
noname12345TPa
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Dziewczyny u mnie to chyba wynik natury oślicy - jestem uparta od dziecka i jak coś ma być to ma być i koniec. Zarazem to bardzo dobra cecha dla ED-kowej - pomaga w wychodzeniu. Zaraz z radością jem podwieczorek.
Pozdrowienia Werka
Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-24, 20:00   #3694
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez monochrome Pokaż wiadomość
Jak się Wam nudzi, to pouczcie się ze mną prawa administracyjnego. Strasznie Wam zazdroszczę wakacji, ja w tym roku będę je miała dopiero we wrześniu, bo wcześniej dwa miesiące praktyk. A tak to bym czytała książki, oglądała filmy, zajęła się tym http://scrappassion.free.fr/ (może którejś z Was się spodoba ), jeździłabym na rowerze, spacerowała, odwiedzała znajomych, zapraszała ich do siebie, gotowałabym co wymyślniejsze rzeczy ;p, napisałabym książkę (sic! :P). A robiłyście sobie test Enneagram? www.enneagram.pl - fajna zabawa i trochę jest w tym prawdy. ^^
Jeszcze dopiszę: www.spore.com - we wrześniu będzie taka nowa gra, hicior jak The Sims. Można ściągnąć za free edytor takich fajnych stworków i potracić czas przy komputerze!

Funky - pozdrowienia, trzymaj się tam. Mam nadzieję, że jeszcze się ułoży i będziesz zadowolona z tego wyjazdu!

Werka - strasznie Ci współczuję tej dwubiegunowej. A zazdroszczę Ci samozaparcia. Ja chyba wciąż nie mogę powiedzieć, że wyszłam z ED. ;p

Krytia - tak, tak, myśl o sobie pozytywnie. Ja też uważam, że jesteś śliczna. I osiągnęłaś już tak dużo.

OK, wracam do nauki. :|
Scrappassion kiedys robilam, fajne, ale mam zawsze tak, ze jak cos robie i wiem, ze nie ma to sensu to.. po co to robic? A gre juz sciagam, zobaczymy czy mi sie spodoba A najgorsze jest to, ze.. No dobra, opowiem Wam co mnie trapi:

W 1 klasie podstawowki poznalam kolezanke X. Bawilysmy sie cale dziecinstwo (z przerwami-klotniami), potem w gimnazjum tez bylo fajnie. Zawsze bylo cos do roboty. Lubilysmy sie, tzn ja klubilam ja a ona mnie? Nie wiem, tak myslalam. Potem w III gim spotykalysmy sie z X jeszcze z Y i Z, ale po gimnazjum kazda poszla do innej szkoly i ja zostalam z Z a X z Y. Zauwazylam i zrozumialam, ze X byla tylko wtedy, gdy potrzebowala lekcji, pomocy z matmy, albo zebym napisala jej wypracowanie z angola. Czuje sie oszukana do teraz. A Z teraz trzyma sie z taka A, a ja jestem taka odosobniona. W gimnazjum mialam jeszcze inna kolezanke, fajna, ale tez nam sie kontakt urwal. Tez klotnia wtedy jakas byla, ale taka mala i teraz jestesmy na `czesc` i w zgodzie. I tak mysle, czy moze zagadac do niej? Ale jestem troche niesmiala i w ogole ona ma teraz swoje towarzystwo. Ale Z i A dziwnie mnie traktuja, zawsze im sie nie podoba to, co ja wymysle, musze im ustepowac, nie moga isc na kompromis, bo zaraz maja focha, albo co ja robie to one zawsze zdziwione np.
-Co robisz?
-A ide pojezdzic autem bo jutro jazda.
-A po co bedziesz jezdzila?
I do tego taka cyniczna mina, ze ja zawsze robie wszystko zle. Moze to akurat blahy i beznadziejny przyklad, ale zawsze tak jest, ze ja robie wszystko zle i takie cyniczne miny robia, ze one sa takie najfajniejsze, a ja gorsza. I zawsze chca zebym sie gorzej od nich poczula. A zwlaszcza A.

A moze pogadac z A i Z? Nie wiem sama.. Z czesto narzeka na A tez. Ale sama jest egocentryczka. Moze lepiej olac to wszystko i ustepowac?

__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-24, 20:22   #3695
Siris88
Rozeznanie
 
Avatar Siris88
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 668
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

wybaczcie dziewczyny, że Wam nie poodpisuję, napisałyście tyle ciekawych rzeczy do których chciałam się odnieść, ale... jestem w totalnie beznadziejnej formie.
czuję się okropnie gruba, cały czas myślę o R.
__________________

Siris88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-24, 20:32   #3696
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
setny raz probuje wysłać wiadomość, już nawet się nie rozpisuję tylko próbuję.
edit: mam duże trudności z internetem
U mnie nie za ciekawie , brak pracy, jedzenie się posypało i ogółem się nie układa, czytam was codziennie, ale mam ogromne problemy w wysłaniem widomosci
Pozdrawiam serdecznie
Tę wiadomość pisze już od godziny, ciągle edytuje i dopisuje bo nie mogę wysłać jednorazowo za długiej
Oj Funkyś zemu się posypało, boisz się że już nie kontrolujesz tego co jesz tak jak w Polsce?

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Krytia- u mnie tak też się nie mówi a ty mieszkasz na śląsku ? po ' zaś ' skojarzyłam ; D No mieszkam ehh nieraz mi się coś palnie.
Funky- cóż ja ci mogę powiedzieć? Wiem, ze to banalne, ale wszystko się ułoży.
Plameczko- sama staram się jakoś ja zabić i nie wiem jak, podbijam pytanko ; p

Hm, przed chwilą małe załamanie; znów zobaczyłam siebie, jako grubą, ale szybko się pozbierałam z tego i już jest ok. Do jedzenia motywuje mnie fakt, iż okres nadal nie wrócił, a mama już się zorientowała, że go dosyć długo nie mam. Rozmawiała ze mną dziś tak trochę o tym, mówiła, że już chyba 2 m-ce jak go nie mam i, że to napewno spowodowane moim odchudzaniem, że cykl mi się zaburzył, a ja odrzekłam, że nie wiem ile czasu go nie mam, bo nie zapisuję. Jak tylko mogę unikam tego tematu, nie chcę, żeby się dowiedziała, że to już 4 miesiąc się kończy jak nie mam okresu. Zastanawiam się też co do kwestii kiedy on może wrócić.
Osatatnio rozmawiałam z koleżanką, a ona "zielona w mym temacie ed" wciskała mi, że ona też czasem nie ma 2 czy 3 m-ce i to normalne w tym wieku. No cóż, ja miałam regularny co do dnia, dziwne, aby nagle tak znikł bez powodu.
I jem, bo boję się, że gdy mama wysłałaby mnie do lekarza w sprawie okresu on wypisałby jakieś świństwo na wywołanie i przytyłabym po nim, a wolę przytyć ' naturalnie', że tak powiem.
Heeeeej Ewelka ty gruba???? na n-k masz taką śliczną twarz
Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Witajcie dziewczynki
U mnie chyba lepiej,jem sobie w sumie jak na U,bez zasad,choć zanim cokolwiek wezmę do ust to wyliczam wszystko skrupulatnie (taki nawyk niestety już) i chyba póki co nie widzę,abym przytyła,na razie nie mam siły na dalsze katowanie organizmu redukcją,w lato jest mi z tym zawsze trudniej ją utrzymać,poza tym mam wrażenie,że jak nie jeżdżę na rowerku to mam ładniejsze nogi,nawet zaczynają mi się podobać,a to sukces. Sporo chodzę,rowerka od paru dni unikam,staram się by najmniej. Może za jakiś czas znów zacznę R,jednak w najbliższych dniach raczej mi to nie wyjdzie.

Trzymam za Was wszystkie kciuki .
No Agness zmądrzała i wreszcie nie ma R ani rowerka
Cytat:
Napisane przez monochrome Pokaż wiadomość
Hej Wiosenko.
Czasem mam jakieś głupie myśli, żeby przestać dużo jeść, za karę niby za moje "niepowodzenia" typu 4.0 w indeksie. W chorym porównywaniu się z innymi brak tłuszczu na mojej skromnej postaci uważam za jeden z nielicznych moich atutów i nie chcę tego utracić. Niskie poczucie własnej wartości. :| Ale walczę z tym. I jem normalnie wciąż.
Monochrome :atyty: chcesz zrezygnować z P chcesz mnie opuścić no wiesz. co tam jakaś 4 pewnie reszte masz same 5 co?

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
Scrappassion kiedys robilam, fajne, ale mam zawsze tak, ze jak cos robie i wiem, ze nie ma to sensu to.. po co to robic? A gre juz sciagam, zobaczymy czy mi sie spodoba A najgorsze jest to, ze.. No dobra, opowiem Wam co mnie trapi:

W 1 klasie podstawowki poznalam kolezanke X. Bawilysmy sie cale dziecinstwo (z przerwami-klotniami), potem w gimnazjum tez bylo fajnie. Zawsze bylo cos do roboty. Lubilysmy sie, tzn ja klubilam ja a ona mnie? Nie wiem, tak myslalam. Potem w III gim spotykalysmy sie z X jeszcze z Y i Z, ale po gimnazjum kazda poszla do innej szkoly i ja zostalam z Z a X z Y. Zauwazylam i zrozumialam, ze X byla tylko wtedy, gdy potrzebowala lekcji, pomocy z matmy, albo zebym napisala jej wypracowanie z angola. Czuje sie oszukana do teraz. A Z teraz trzyma sie z taka A, a ja jestem taka odosobniona. W gimnazjum mialam jeszcze inna kolezanke, fajna, ale tez nam sie kontakt urwal. Tez klotnia wtedy jakas byla, ale taka mala i teraz jestesmy na `czesc` i w zgodzie. I tak mysle, czy moze zagadac do niej? Ale jestem troche niesmiala i w ogole ona ma teraz swoje towarzystwo. Ale Z i A dziwnie mnie traktuja, zawsze im sie nie podoba to, co ja wymysle, musze im ustepowac, nie moga isc na kompromis, bo zaraz maja focha, albo co ja robie to one zawsze zdziwione np.
-Co robisz?
-A ide pojezdzic autem bo jutro jazda.
-A po co bedziesz jezdzila?
I do tego taka cyniczna mina, ze ja zawsze robie wszystko zle. Moze to akurat blahy i beznadziejny przyklad, ale zawsze tak jest, ze ja robie wszystko zle i takie cyniczne miny robia, ze one sa takie najfajniejsze, a ja gorsza. I zawsze chca zebym sie gorzej od nich poczula. A zwlaszcza A.

A moze pogadac z A i Z? Nie wiem sama.. Z czesto narzeka na A tez. Ale sama jest egocentryczka. Moze lepiej olac to wszystko i ustepowac?

Plameczko nie weim co ci poradzić ja też najczęściej jestem ta od lekcji, pomocy i nigdy nie umiem powiedzieć nie albo 'wbić' się do towarzystwa.
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-24, 21:07   #3697
201705250937
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 094
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak Pokaż wiadomość
łagodzą objawy na tyle, że mogę normalnie funkcjonować - teraz tyję, bo bronię się nogami i rękami przed szpitalem - raz tam byłam z powodu zachowań "kolegów z gimnazjum" - zobacz wątek szpiega - tam znajdziesz więcej informacji. Po zatym, trzeba wiedzieć, że mam anę, ale nietypową (nie widzę siebie wielkiej, grubej), bałam się nadprogramowych kcl (to był mój główyny strach) oraz to, że bałam się utyć (teraz tego problemu nie ma), jak wiadomo nie porównuję się do innych, a widzę siebie piękną, jak utyję.
Tak mi prykro, że z powodu jakiś debili byłaś w szpitalu. Nie czytałam wątku, ale bardzo współczuję. Chodziło o to, że ci dokuczali. Oj, mnie też w gimnazjum mało kto lubił.

Cytat:
Napisane przez vixeen89 Pokaż wiadomość
Toffiee, co tam u Ciebie? jak samopoczucie?
Źle i jeszcze bardziej xle. Niby nie siedze nie nie płaczę , ale życie wydaje mi się takie jałowe, zastanawiam się nad wszytkim i do żadnego wnisku nie dochodzę.

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
A gdzie mieszkasz. A raczej mi chodziło co u ciebie słychać?


A jak tam samopoczucie?
Jak wyżej Krytuś

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
setny raz probuje wysłać wiadomość, już nawet się nie rozpisuję tylko próbuję.
edit: mam duże trudności z internetem
U mnie nie za ciekawie , brak pracy, jedzenie się posypało i ogółem się nie układa, czytam was codziennie, ale mam ogromne problemy w wysłaniem widomosci
Pozdrawiam serdecznie
Tę wiadomość pisze już od godziny, ciągle edytuje i dopisuje bo nie mogę wysłać jednorazowo za długiej
Chyba każdy przechodzi teraz zły okes. Domyslam sie jednak, ze Tobie musi być szczególnie trudno. Nie wyobrażam siebie akutualnie w innym miejscu niż moje miasto i mój dom. To byłaby za głęboka woda, a Ty i tak jesteś dzielna, bardzo dzielna. Trzymam kcuki za pracę

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
Kurcze dziewczyny macie jakies pomysly na nude? Musze cos robic, bo inaczej glupie mysli mnie nachodza..
Własnie, macie może jakieś fajne stronki z grami, newsami, żeby cos sobie kreatywnie potrorzyć?

Póki co nie mam zbyt dobrych metod na te mysli i gdy mnie takie nachodza , ide za zakupy. a wiadomo, zimno, deszczowo bywa, no i troche pieniędzy terz szkoda.


Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak Pokaż wiadomość
Dziewczyny u mnie to chyba wynik natury oślicy - jestem uparta od dziecka i jak coś ma być to ma być i koniec. Zarazem to bardzo dobra cecha dla ED-kowej - pomaga w wychodzeniu. Zaraz z radością jem podwieczorek.
Pozdrowienia Werka
Tak właśnie ten upór ktry wpędził nas w chorobe, potem pozwala nam z niej wyjść. Gdyby np moja siostra w cos takiego wpadła, to by za żadne skarby nie wyszła z tej choroby. Potrafi jesc pół bułkina dzien przez tydzień, ale jakis o dziwo nie chudnie za bardzo.

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
Scrappassion kiedys robilam, fajne, ale mam zawsze tak, ze jak cos robie i wiem, ze nie ma to sensu to.. po co to robic? A gre juz sciagam, zobaczymy czy mi sie spodoba A najgorsze jest to, ze.. No dobra, opowiem Wam co mnie trapi:

W 1 klasie podstawowki poznalam kolezanke X. Bawilysmy sie cale dziecinstwo (z przerwami-klotniami), potem w gimnazjum tez bylo fajnie. Zawsze bylo cos do roboty. Lubilysmy sie, tzn ja klubilam ja a ona mnie? Nie wiem, tak myslalam. Potem w III gim spotykalysmy sie z X jeszcze z Y i Z, ale po gimnazjum kazda poszla do innej szkoly i ja zostalam z Z a X z Y. Zauwazylam i zrozumialam, ze X byla tylko wtedy, gdy potrzebowala lekcji, pomocy z matmy, albo zebym napisala jej wypracowanie z angola. Czuje sie oszukana do teraz. A Z teraz trzyma sie z taka A, a ja jestem taka odosobniona. W gimnazjum mialam jeszcze inna kolezanke, fajna, ale tez nam sie kontakt urwal. Tez klotnia wtedy jakas byla, ale taka mala i teraz jestesmy na `czesc` i w zgodzie. I tak mysle, czy moze zagadac do niej? Ale jestem troche niesmiala i w ogole ona ma teraz swoje towarzystwo. Ale Z i A dziwnie mnie traktuja, zawsze im sie nie podoba to, co ja wymysle, musze im ustepowac, nie moga isc na kompromis, bo zaraz maja focha, albo co ja robie to one zawsze zdziwione np.
-Co robisz?
-A ide pojezdzic autem bo jutro jazda.
-A po co bedziesz jezdzila?
I do tego taka cyniczna mina, ze ja zawsze robie wszystko zle. Moze to akurat blahy i beznadziejny przyklad, ale zawsze tak jest, ze ja robie wszystko zle i takie cyniczne miny robia, ze one sa takie najfajniejsze, a ja gorsza. I zawsze chca zebym sie gorzej od nich poczula. A zwlaszcza A.

A moze pogadac z A i Z? Nie wiem sama.. Z czesto narzeka na A tez. Ale sama jest egocentryczka. Moze lepiej olac to wszystko i ustepowac?

Wiesz, miałam podobną sytuację, ale tylko podobna, bo wydaje mi sie , ze moja kol. próbuje mnie wykorzystać, bo gdy to ja cos potrzebuję , olewka. Ale gdy to dokładnie przemyślałam, to to było tak, ze raz mi pomogła i to w tych najważniejszych sprawach, a w takich drugorzedych sprawach troche mniej się starała. ale... ale czy ja moge mieć pretensje, skoro sama przez ED co prawda, ale olewałam sobie ją czasem i to w dużo gorszy sposób. Ovzywiśie nic nie sugeruje, ze postepowałas tak jak ja, ale może waśnie to ED tak jest męczące, że inni postrzegają nas, tak , ze my się nie staramy? A może faktycznie te koleżnaki były nastawione na branie i nie dawanie z siebie nic w zamiam. Nie moge tego ocenić z jednostronego opisu, ale moze nie warto starac się o utrzymanie znajmości i popróbowac wkręcic sie w nowe towarzystwo?

Cytat:
Napisane przez Siris88 Pokaż wiadomość
wybaczcie dziewczyny, że Wam nie poodpisuję, napisałyście tyle ciekawych rzeczy do których chciałam się odnieść, ale... jestem w totalnie beznadziejnej formie.
czuję się okropnie gruba, cały czas myślę o R.
Ojj biedactwo, przykto mi, że nie doceniasz swojej nizutkiej wagi, swoich atutów. Cała nadzieja w M

Cytat:
Napisane przez monochrome Pokaż wiadomość
Jak się Wam nudzi, to pouczcie się ze mną prawa administracyjnego. Strasznie Wam zazdroszczę wakacji, ja w tym roku będę je miała dopiero we wrześniu, bo wcześniej dwa miesiące praktyk. A tak to bym czytała książki, oglądała filmy, zajęła się tym http://scrappassion.free.fr/ (może którejś z Was się spodoba ), jeździłabym na rowerze, spacerowała, odwiedzała znajomych, zapraszała ich do siebie, gotowałabym co wymyślniejsze rzeczy ;p, napisałabym książkę (sic! :P). A robiłyście sobie test Enneagram? www.enneagram.pl - fajna zabawa i trochę jest w tym prawdy. ^^
Jeszcze dopiszę: www.spore.com - we wrześniu będzie taka nowa gra, hicior jak The Sims. Można ściągnąć za free edytor takich fajnych stworków i potracić czas przy komputerze!
a masz może więcej takich fajnych stronek?
201705250937 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-24, 21:11   #3698
EwelkaaS
Wtajemniczenie
 
Avatar EwelkaaS
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 030
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Krytia- aa widzisz, jak dobrze znać gwarę co prawda ja z dolnego, ale się z pewnych źródeł nauczyło i dziękuję
Monochrome trochę cię nie rozumiem. Dlaczego, za średnią masz jeść mniej? Ah, kochana, przecież P to dla twego zdrówka i wyglądu, a średnia przecież wcale nie jest zła .

Chyba miałam kompuls.
Spory kawałek ciasta drożdżowego na podwieczorek i jogurcik, za jakąś h z powodu nieodpartej ochoty znów kawałek tejże drożdżówki, next podskubywanie kruszonki, na działce owoce; truskawki, wiśnie, agrest, maliny, malutkie jabłko papirówka, a przed chwilą wróciłam do domu i zjadłam loda .. i nadal mnie ciągnie, aby sięgnąć po tą drożdżówkę .. w sumie nie jestem do końca przekonana czy to kompuls, wcale nie byłam głodna, poprostu miałam ochotę .. ?


__________________


" taka ludzka natura, że możemy mieć dobry przykład,
a i tak potrafimy tylko źle wybrać. "





EwelkaaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-24, 21:17   #3699
Sherelle
Raczkowanie
 
Avatar Sherelle
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 274
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak Pokaż wiadomość
Ja mam do was jedną jedyną prośbę - trzymajcie za mnie kciuki przy moim przytyciu, abym pokochała siebie. Mam tą "starą" Werkę przed oczami zawsze i chcę do niej wrócić. Dlatego trzymajcie kciuki, a zarazem odświeżyłam wątek "do dziewczyn które wyszły z ED". Niech byłe ed-kowe się tam wpisują. A potem zachodzą na "nasze pogaduchy".
trzymam i to baaardzo mocno! badz dzielna!

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Sherelle te sposoby to poprostu wmawianie sobie, że co mi to da, że się objem? Będę miała wyrzuty, od kompulsów się tyje, będę się jak zwykle po nich źle czuła, a tego przecież nie chcę, że chcę wreszcie jeść i żyć jak normalny człowiek, a nie naprzemian kompuls-głodówka-normalmne jedzenie-kompuls-glodówka-normalnie jedzenie. Ogólnie to wiele rzeczy sobie tak tłumaczę, aby tylko zrozumieć, bo czasem chociaż wiem, że nie powinnam zrobić tego czy tamtego bo jest złe, to i tak decyduję się i to robię.
dziekuje,postaram sie wmawiac sobie podobne rzeczy... oby sie udalo...

Cytat:
Napisane przez Toffiee Pokaż wiadomość
Nie dasz rady sama z tym skończyć. Niestety, bardzo mi przykro, ale z własnego doświadczenia wiem, że nie potrafiłam powstrzymac sie od wymiotowania, bo po prostu zarówno organizm jak i żołądek uzaleznia sie od tej czynności. Żołądek jest bardzo rozciągnięty,a mózg nie obiera uczucia sytości. koniecznie idź do psychiatry, tóry przepisze Ci odpowiednie leki na sam początek,poza tym potrzebna jest eż terapia u psychologa i ona jest najwazniejsza. Może pozycz od kogoś lub wex kredyt, porozmawiaj z mamą, tatą lub kimkolwiek z rodziny, kto mógłby Ci pomóc. Nie zostawiaj tego na później, bo szkoda każdego dnia takiego życia
Najgorzej jest jak jestem sama w domu... wtedy przechodze katusze... mam nadzieje ze znajde jakies pieniadze... z rodzicami oczywiscie pogadam.. szybciej z mama bo z tata kontakt praktycznie zerowy...;/nawet o mich (dzisiejszych) urodzinach nie pamietal i poszedl "pod sklep"...

Cytat:
Napisane przez monochrome Pokaż wiadomość
Hej Wiosenko.
Czasem mam jakieś głupie myśli, żeby przestać dużo jeść, za karę niby za moje "niepowodzenia" typu 4.0 w indeksie. W chorym porównywaniu się z innymi brak tłuszczu na mojej skromnej postaci uważam za jeden z nielicznych moich atutów i nie chcę tego utracić. Niskie poczucie własnej wartości. :| Ale walczę z tym. I jem normalnie wciąż.
Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
identycznie jak ja!

też mam bardzo niskie poczucie własnej wartości i czuję, że to, że jestem szczupła jest w pewnym sensie atutem. czasem pojawiają się głupie myśli, ale na szczęście jem normalnie, często nawet myślę o p i też karzę się za moje porażki, które zresztą strasznie przeżywam (ostatnio byłam załamana, dwa dni wyjęte z życiorysu, bo koleżanka, z którą nigdy nie przegrałam, wygrała ze mną o ...12 setnych sekundy!!!!! i to jeszcze byłam chora, a więc osłabiona itp. No ale cóż, chore ambicje...)

a więc doskonale Cię rozumiem
i ja moge sie pod tym podpisac... ale walczmy z tym!
Sherelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-24, 21:41   #3700
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Krytia- aa widzisz, jak dobrze znać gwarę co prawda ja z dolnego, ale się z pewnych źródeł nauczyło i dziękuję
Monochrome trochę cię nie rozumiem. Dlaczego, za średnią masz jeść mniej? Ah, kochana, przecież P to dla twego zdrówka i wyglądu, a średnia przecież wcale nie jest zła .

Chyba miałam kompuls.
Spory kawałek ciasta drożdżowego na podwieczorek i jogurcik, za jakąś h z powodu nieodpartej ochoty znów kawałek tejże drożdżówki, next podskubywanie kruszonki, na działce owoce; truskawki, wiśnie, agrest, maliny, malutkie jabłko papirówka, a przed chwilą wróciłam do domu i zjadłam loda .. i nadal mnie ciągnie, aby sięgnąć po tą drożdżówkę .. w sumie nie jestem do końca przekonana czy to kompuls, wcale nie byłam głodna, poprostu miałam ochotę .. ?


żaden kompuls. to malutko, do tego nie zjedzone z 'trzęsocynmi się rękoma' i myślami: więcej więcej więcej jeeeeeeeeeeeeeśśśśśśććććć ććććććcc.... Zjedz całą drożdżówkę - tak zrobiłaby normalna osoba ja też tak robię, mam ochotę - jem. Chyba za dużo przebywasz na wizażu i myślisz sobie, że normalne jest tylko jedzenie bez podjadania, co 2-3 h itp. wkręcasz się w napady, zapomniałaś już jak to było przed ed powiem Ci, że żaden mój znajomy nie je regularnie, każdy podjada, robi tak jak Ty to opisałaś, tyle, że jedzą całą drożdżówkę. I ofc nie są głodni - mają ochotę na to, co jedzą.

Nie wkręcaj się w kompulsy, to głupota. A poza tym pomyśl sobie, co czują osoby które dotknęły prawdziwe kompulsy i naraz potrafią zjeść xx paczek czipsów, xx batonów, kilka czekolad - gdy czytają taki post jak Twój... rozumiem, że już nie wiesz, co normalne, co nie, ale przeczytaj może swoje słowa jeszcze raz i pomyśl, jak one brzmią

edit: Sherelle, bardzo mi przykro z powodu taty, a jaki masz kontakt z mamą? wymiotowanie to poważny problem, musisz zainwestować we własne zdrowie Ciężko się przełamać do psychologa, ale naprawdę warto, chyba, że chcesz w tym tkwić jeszcze xx lat A, i wszystkiego najlepszego dużo radości - z życia i jedzenia - bez wyrzutów sumienia !
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-24, 22:39   #3701
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Krytia- aa widzisz, jak dobrze znać gwarę co prawda ja z dolnego, ale się z pewnych źródeł nauczyło i dziękuję No cóż ja z górnego
Monochrome trochę cię nie rozumiem. Dlaczego, za średnią masz jeść mniej? Ah, kochana, przecież P to dla twego zdrówka i wyglądu, a średnia przecież wcale nie jest zła .

Chyba miałam kompuls.
Spory kawałek ciasta drożdżowego na podwieczorek i jogurcik, za jakąś h z powodu nieodpartej ochoty znów kawałek tejże drożdżówki, next podskubywanie kruszonki, na działce owoce; truskawki, wiśnie, agrest, maliny, malutkie jabłko papirówka, a przed chwilą wróciłam do domu i zjadłam loda .. i nadal mnie ciągnie, aby sięgnąć po tą drożdżówkę .. w sumie nie jestem do końca przekonana czy to kompuls, wcale nie byłam głodna, poprostu miałam ochotę .. ?


Oj to żaden kompuls ja też jem kiedy nie jestem głodna ale mam taką ohote że nie moge no

Cytat:
Napisane przez Sherelle Pokaż wiadomość
trzymam i to baaardzo mocno! badz dzielna!



dziekuje,postaram sie wmawiac sobie podobne rzeczy... oby sie udalo...



Najgorzej jest jak jestem sama w domu... wtedy przechodze katusze... mam nadzieje ze znajde jakies pieniadze... z rodzicami oczywiscie pogadam.. szybciej z mama bo z tata kontakt praktycznie zerowy...;/nawet o mich (dzisiejszych) urodzinach nie pamietal i poszedl "pod sklep"...





i ja moge sie pod tym podpisac... ale walczmy z tym!
Hmm wszystkiego najlepszego i życze ci lepszego układu z tatą i wyjście z choroby"*

A teraz mi się wzięło na myślenie i hmm czy ja za mało się ruszam?
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-24, 22:45   #3702
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość

A teraz mi się wzięło na myślenie i hmm czy ja za mało się ruszam?
rada jest jedna: nie myśl tyle! ruszasz się w sam raz. Nie radzę kombinować, dodawać itp, bo to może się przerodzić w nieprzyjemną ( :/ ) i bardzo uzależniającą obsesję
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-24, 22:47   #3703
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Kochaniutkie nie chce narzekać, pewnie za niedługo się ułoży a jak nie to wrócę do polski, trudno
Z jedzeniem to nawet nie chodzi o kontrolę, tylko o brak motywacji, chęci żeby było jak w Polsce, obiadu normalnego nie jadłam już 5 dni, rano owsianka i wieczorem jakieś kanapki , czuję się fatalnie ehhhh Będzie dobrze.
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-24, 22:48   #3704
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Kochaniutkie nie chce narzekać, pewnie za niedługo się ułoży a jak nie to wrócę do polski, trudno
Z jedzeniem to nawet nie chodzi o kontrolę, tylko o brak motywacji, chęci żeby było jak w Polsce, obiadu normalnego nie jadłam już 5 dni, rano owsianka i wieczorem jakieś kanapki , czuję się fatalnie ehhhh Będzie dobrze.
kurczę, czyli, że za mało? ale czemu - chcesz schudnąć, bo kurczę, nie wiem

na pewno znajdziesz pracę, głowa do góry!!!!!!!!!!!!!!!
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-24, 22:54   #3705
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Wiosenko w zasadzie jest mi to obojętne, wiedziałam że ze strachu przed przytyciem pewnie schudnę , albo już schudłam. Zawsze jak mi się nie układa to tracę ochotę na jedzenie, zero motywacji, moje wakacje zaczynają się dokładnie jak te rok temu...
Mam nadzieje że sie to wkrótce zmieni, nie chce popełniać znowu tego samego błędu i pakować się w to bagno.
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-24, 22:56   #3706
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Wiosenko w zasadzie jest mi to obojętne, wiedziałam że ze strachu przed przytyciem pewnie schudnę , albo już schudłam. Zawsze jak mi się nie układa to tracę ochotę na jedzenie, zero motywacji, moje wakacje zaczynają się dokładnie jak te rok temu...
Mam nadzieje że sie to wkrótce zmieni, nie chce popełniać znowu tego samego błędu i pakować się w to bagno.
Sylwuś, a może skoncentruj się na tym, co miłe jesteś z siostrą i przyjaciółką, tak? może wymyślcie coś ciekawego, zamiast się zamartwiać? one wiedzą o ED?
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-24, 23:02   #3707
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

o Ed wszyscy wiedzą w pewnym momencie nie dało się już tego ukryć.
Teraz jestem tu tylko z bratem, a w zasadzie sama , jego cały dzień nie ma , a siostra ma dojechać w sobotę, nakręciłam cały ten wyjazd, miała być praca dla nas 3 ,a teraz okazuje się że nie ma po co tu jechać, czuję się okropnie winna , ale postaram się jakoś z tym poradzić.
Dziękuje Ci słoneczko
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-24, 23:08   #3708
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
o Ed wszyscy wiedzą w pewnym momencie nie dało się już tego ukryć.
Teraz jestem tu tylko z bratem, a w zasadzie sama , jego cały dzień nie ma , a siostra ma dojechać w sobotę, nakręciłam cały ten wyjazd, miała być praca dla nas 3 ,a teraz okazuje się że nie ma po co tu jechać, czuję się okropnie winna , ale postaram się jakoś z tym poradzić.
Dziękuje Ci słoneczko
no co Ty nie czuj się winna! jesteś w uk krótko, nie załamuj się tylko szukaj dalej na pewno znajdziesz, wierzę w Ciebie napisz koniecznie, trzymam kciuki!
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-24, 23:12   #3709
monochrome
Rozeznanie
 
Avatar monochrome
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Katowice / Kraków
Wiadomości: 701
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
identycznie jak ja!

też mam bardzo niskie poczucie własnej wartości i czuję, że to, że jestem szczupła jest w pewnym sensie atutem. czasem pojawiają się głupie myśli, ale na szczęście jem normalnie, często nawet myślę o p i też karzę się za moje porażki, które zresztą strasznie przeżywam (ostatnio byłam załamana, dwa dni wyjęte z życiorysu, bo koleżanka, z którą nigdy nie przegrałam, wygrała ze mną o ...12 setnych sekundy!!!!! i to jeszcze byłam chora, a więc osłabiona itp. No ale cóż, chore ambicje...)

a więc doskonale Cię rozumiem
Czytałam Twojego posta o zawodach, tak mi się przykro zrobiło. Musisz pamiętać, że jesteś najlepsza, że świetnie sobie radzisz, masz duży talent, i nawet jak Ci się noga powinie, to to niczego nie zmienia. Tym bardziej, że to przez chorobę było. Trzymaj się, nasza Mistrzyni.

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
Scrappassion kiedys robilam, fajne, ale mam zawsze tak, ze jak cos robie i wiem, ze nie ma to sensu to.. po co to robic? A gre juz sciagam, zobaczymy czy mi sie spodoba A najgorsze jest to, ze.. No dobra, opowiem Wam co mnie trapi:

W 1 klasie podstawowki poznalam kolezanke X. Bawilysmy sie cale dziecinstwo (z przerwami-klotniami), potem w gimnazjum tez bylo fajnie. Zawsze bylo cos do roboty. Lubilysmy sie, tzn ja klubilam ja a ona mnie? Nie wiem, tak myslalam. Potem w III gim spotykalysmy sie z X jeszcze z Y i Z, ale po gimnazjum kazda poszla do innej szkoly i ja zostalam z Z a X z Y. Zauwazylam i zrozumialam, ze X byla tylko wtedy, gdy potrzebowala lekcji, pomocy z matmy, albo zebym napisala jej wypracowanie z angola. Czuje sie oszukana do teraz. A Z teraz trzyma sie z taka A, a ja jestem taka odosobniona. W gimnazjum mialam jeszcze inna kolezanke, fajna, ale tez nam sie kontakt urwal. Tez klotnia wtedy jakas byla, ale taka mala i teraz jestesmy na `czesc` i w zgodzie. I tak mysle, czy moze zagadac do niej? Ale jestem troche niesmiala i w ogole ona ma teraz swoje towarzystwo. Ale Z i A dziwnie mnie traktuja, zawsze im sie nie podoba to, co ja wymysle, musze im ustepowac, nie moga isc na kompromis, bo zaraz maja focha, albo co ja robie to one zawsze zdziwione np.
-Co robisz?
-A ide pojezdzic autem bo jutro jazda.
-A po co bedziesz jezdzila?
I do tego taka cyniczna mina, ze ja zawsze robie wszystko zle. Moze to akurat blahy i beznadziejny przyklad, ale zawsze tak jest, ze ja robie wszystko zle i takie cyniczne miny robia, ze one sa takie najfajniejsze, a ja gorsza. I zawsze chca zebym sie gorzej od nich poczula. A zwlaszcza A.

A moze pogadac z A i Z? Nie wiem sama.. Z czesto narzeka na A tez. Ale sama jest egocentryczka. Moze lepiej olac to wszystko i ustepowac?

Ja też tak miałam. Rozumiem Cię, to takie smutne, kiedy koleżanki pozwalają sobie na podobne komentarze. :/ Bądź odporna i nie zwracaj uwagi na takie złośliwości, bądź ponad to, bo to po prostu wredne zachowanie. :| Na złość nie poczuj się gorsza.
A do tamtej dziewczyny zagadaj. To że ona ma inne towarzystwo nie czyni jej niedostępną. A Ty poszerzysz własne i może nie będzie Ci tak ciężko przez tamte koleżanki?

Cytat:
Napisane przez Siris88 Pokaż wiadomość
wybaczcie dziewczyny, że Wam nie poodpisuję, napisałyście tyle ciekawych rzeczy do których chciałam się odnieść, ale... jestem w totalnie beznadziejnej formie.
czuję się okropnie gruba, cały czas myślę o R.
Ojej. Siris, mam nadzieję, że Ci szybciutko przejdzie, taka jesteś fajna dziewczyna, szkoda się smutać. Ja Twoich fotek sylwetki nie widziałam (za to twarzyczkę masz prze-u-ro-czą!), ale Ty chyba R nie potrzebujesz z tego co pamiętam.

Cytat:
Napisane przez Toffiee Pokaż wiadomość
a masz może więcej takich fajnych stronek?
Jak coś znajdę, to wrzucę.

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Krytia- aa widzisz, jak dobrze znać gwarę co prawda ja z dolnego, ale się z pewnych źródeł nauczyło i dziękuję
Monochrome trochę cię nie rozumiem. Dlaczego, za średnią masz jeść mniej? Ah, kochana, przecież P to dla twego zdrówka i wyglądu, a średnia przecież wcale nie jest zła .

Chyba miałam kompuls.
Spory kawałek ciasta drożdżowego na podwieczorek i jogurcik, za jakąś h z powodu nieodpartej ochoty znów kawałek tejże drożdżówki, next podskubywanie kruszonki, na działce owoce; truskawki, wiśnie, agrest, maliny, malutkie jabłko papirówka, a przed chwilą wróciłam do domu i zjadłam loda .. i nadal mnie ciągnie, aby sięgnąć po tą drożdżówkę .. w sumie nie jestem do końca przekonana czy to kompuls, wcale nie byłam głodna, poprostu miałam ochotę .. ?


Wiem, ja tak racjonalnie to wszystko pojmuję, a emocjonalnie bywa gorzej.
Co do Twojego "kompulsu", to żeby pokazać, jak bardzo nietrafnie nazwałaś to podjadanie, opowiem Ci, co sobie ostatnio zjadła moja współlokatorka, btw, dziewczyna o bardzo ładnej figurze i zdrowym stosunku do jedzenia.
Najpierw razem zjadłyśmy obiadek. Następnie po kawałku sernika na deser. I tak siedzimy, siedzimy, a K. mówi: hej, może kupimy sobie truskawki i zjemy z lodami? No to poszłyśmy i kupiłyśmy i zjadłyśmy. Duuuużo truskawek. A potem ona stwierdziła, że jest strasznie głodna i zjadła paczkę czipsów. Powiedziała, że nie będzie jadła kolacji, ale jak usłyszała, że robię sobie kanapkę, to zmieniła zdanie i zjadła cztery plus sałatkę.
Kompuls? Nie, po prostu tak się robi, ma się ochotę, to się zajada. Ja spasowałam tylko dlatego, że nie lubię czipsów. ;p

Cytat:
Napisane przez Sherelle Pokaż wiadomość
trzymam i to baaardzo mocno! badz dzielna!



dziekuje,postaram sie wmawiac sobie podobne rzeczy... oby sie udalo...



Najgorzej jest jak jestem sama w domu... wtedy przechodze katusze... mam nadzieje ze znajde jakies pieniadze... z rodzicami oczywiscie pogadam.. szybciej z mama bo z tata kontakt praktycznie zerowy...;/nawet o mich (dzisiejszych) urodzinach nie pamietal i poszedl "pod sklep"...





i ja moge sie pod tym podpisac... ale walczmy z tym!
Walczmy! Współczuję Ci bardzo Twojej sytuacji.
Wszystkiego dobrego. Oby się poukładało i obyś zwalczyła tę straszną chorobę.

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
Oj to żaden kompuls ja też jem kiedy nie jestem głodna ale mam taką ohote że nie moge no


Hmm wszystkiego najlepszego i życze ci lepszego układu z tatą i wyjście z choroby"*

A teraz mi się wzięło na myślenie i hmm czy ja za mało się ruszam?
No co Ty. Z tego co piszesz obecnie na NCJ to wydaje się w sam raz.

Ja P nie porzucę. Zostaję z Tobą w grupie. ^^

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Kochaniutkie nie chce narzekać, pewnie za niedługo się ułoży a jak nie to wrócę do polski, trudno
Z jedzeniem to nawet nie chodzi o kontrolę, tylko o brak motywacji, chęci żeby było jak w Polsce, obiadu normalnego nie jadłam już 5 dni, rano owsianka i wieczorem jakieś kanapki , czuję się fatalnie ehhhh Będzie dobrze.
Będzie! Dokładnie, głowa do góry. I zjedz obiadek jutro koniecznie, nie możesz tak, pomyśl o tym, co juz osiągnęłaś. Trzymaj się!
__________________
I can ride my bike with no handlebars
monochrome jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-24, 23:14   #3710
Sherelle
Raczkowanie
 
Avatar Sherelle
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 274
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
edit: Sherelle, bardzo mi przykro z powodu taty, a jaki masz kontakt z mamą? wymiotowanie to poważny problem, musisz zainwestować we własne zdrowie Ciężko się przełamać do psychologa, ale naprawdę warto, chyba, że chcesz w tym tkwić jeszcze xx lat A, i wszystkiego najlepszego dużo radości - z życia i jedzenia - bez wyrzutów sumienia !
Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
Hmm wszystkiego najlepszego i życze ci lepszego układu z tatą i wyjście z choroby"*
dziekuje dziewczyny
z mama ma bardzo dobry kontakt ale ona niestety mnie nie rozumie...


Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Wiosenko w zasadzie jest mi to obojętne, wiedziałam że ze strachu przed przytyciem pewnie schudnę , albo już schudłam. Zawsze jak mi się nie układa to tracę ochotę na jedzenie, zero motywacji, moje wakacje zaczynają się dokładnie jak te rok temu...
Mam nadzieje że sie to wkrótce zmieni, nie chce popełniać znowu tego samego błędu i pakować się w to bagno.
ja mam odwrotnie.. jak jest cos nie tak to sie rzucam na jedzenie;/

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
no co Ty nie czuj się winna! jesteś w uk krótko, nie załamuj się tylko szukaj dalej na pewno znajdziesz, wierzę w Ciebie napisz koniecznie, trzymam kciuki!
dokladnie, trzeba sie porozgladac i popytac na pewno znajdzie sie jakas fajna praca;]
Sherelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-24, 23:23   #3711
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Dziewczynki ale ja się staram , całe dnie szukam , pytam gdzie się da, tylko wystarczy jedno niepowodzenie a ja tracę całkowicie motywację.
No Nic muszę wziąć się w garść i przestać nad Sobą użalać.
Ściskam mocno i obiecuję że będę pisać, krótkie wiadomości gdyż tylko takie udaje mi sie wysłać, na początku chyba za bardzo się rozpisywałam i dlatego miałam problemy z wysyłaniem .
Pozdrowienia
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-24, 23:27   #3712
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
o Ed wszyscy wiedzą w pewnym momencie nie dało się już tego ukryć.
Teraz jestem tu tylko z bratem, a w zasadzie sama , jego cały dzień nie ma , a siostra ma dojechać w sobotę, nakręciłam cały ten wyjazd, miała być praca dla nas 3 ,a teraz okazuje się że nie ma po co tu jechać, czuję się okropnie winna , ale postaram się jakoś z tym poradzić.
Dziękuje Ci słoneczko
Ojtak już jest i nie masz czemu się czuć winna a w UK pewnie jest wiele iinnych miejsc w których potrzebują pracowników więc już nie pamiętam kto mi to zawsze powtarzał: 'uszy do góry będzie lepiej'A zjedz jutro obiadek za nas co?

Cytat:
Napisane przez monochrome Pokaż wiadomość
Czytałam Twojego posta o zawodach, tak mi się przykro zrobiło. Musisz pamiętać, że jesteś najlepsza, że świetnie sobie radzisz, masz duży talent, i nawet jak Ci się noga powinie, to to niczego nie zmienia. Tym bardziej, że to przez chorobę było. Trzymaj się, nasza Mistrzyni. Mistrzyyni



Ja też tak miałam. Rozumiem Cię, to takie smutne, kiedy koleżanki pozwalają sobie na podobne komentarze. :/ Bądź odporna i nie zwracaj uwagi na takie złośliwości, bądź ponad to, bo to po prostu wredne zachowanie. :| Na złość nie poczuj się gorsza.
A do tamtej dziewczyny zagadaj. To że ona ma inne towarzystwo nie czyni jej niedostępną. A Ty poszerzysz własne i może nie będzie Ci tak ciężko przez tamte koleżanki?



Ojej. Siris, mam nadzieję, że Ci szybciutko przejdzie, taka jesteś fajna dziewczyna, szkoda się smutać. Ja Twoich fotek sylwetki nie widziałam (za to twarzyczkę masz prze-u-ro-czą!), ale Ty chyba R nie potrzebujesz z tego co pamiętam.


Jak coś znajdę, to wrzucę.



Wiem, ja tak racjonalnie to wszystko pojmuję, a emocjonalnie bywa gorzej.
Co do Twojego "kompulsu", to żeby pokazać, jak bardzo nietrafnie nazwałaś to podjadanie, opowiem Ci, co sobie ostatnio zjadła moja współlokatorka, btw, dziewczyna o bardzo ładnej figurze i zdrowym stosunku do jedzenia.
Najpierw razem zjadłyśmy obiadek. Następnie po kawałku sernika na deser. I tak siedzimy, siedzimy, a K. mówi: hej, może kupimy sobie truskawki i zjemy z lodami? No to poszłyśmy i kupiłyśmy i zjadłyśmy. Duuuużo truskawek. A potem ona stwierdziła, że jest strasznie głodna i zjadła paczkę czipsów. Powiedziała, że nie będzie jadła kolacji, ale jak usłyszała, że robię sobie kanapkę, to zmieniła zdanie i zjadła cztery plus sałatkę.
Kompuls? Nie, po prostu tak się robi, ma się ochotę, to się zajada. Ja spasowałam tylko dlatego, że nie lubię czipsów. ;p



Walczmy! Współczuję Ci bardzo Twojej sytuacji.
Wszystkiego dobrego. Oby się poukładało i obyś zwalczyła tę straszną chorobę.



No co Ty. Z tego co piszesz obecnie na NCJ to wydaje się w sam raz.

Ja P nie porzucę. Zostaję z Tobą w grupie. ^^
No mądra decyzja po co rezygnowaćz tych pyszności bo jak czytam je to aż mi na niektóre rzeczy ślinka cieknie


Będzie! Dokładnie, głowa do góry. I zjedz obiadek jutro koniecznie, nie możesz tak, pomyśl o tym, co juz osiągnęłaś. Trzymaj się!
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-24, 23:37   #3713
Hypnotic Eyes
Wtajemniczenie
 
Avatar Hypnotic Eyes
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 2 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Hej dziewczyny Jestem u dziadka. Przy okazji jest moja kochana siostra i jest świetnie . Na początku miałam chwilę załamania, bo wszyscy wokół mnie się odchudzali. Z całego towarzystwa koleżanek mojej siostry ciotecznej tylko dwie osoby nie mają zaburzeń odżywiania. Na przemian bulimiczki i dziewczyny, które są na drodze do anoreksji lub uważają, że odchudzanie to szpan i się głodzą. Oczywiście nasłuchałam się komoplementów jakie to moje nogi i wszystko nie jest piękne, chude i że chcą wyglądać jak ja. Na początku krępowałam się przez to żeby jeść. No bo jak to. Ja taki wzór chudości nie mogę tak po prostu jeść normalnie. Stwierdziłam jednak, że powinnam być dla nich wszystkim wzorem na to, że można być szczupłym i jednocześnie jeść normalnie. Jest w porządku. Czytałam troche co napisałyście, ale nie mam czasu Wam odpisać
Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie

N.
__________________
Do you like my tight sweater?

Photoblog
Hypnotic Eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-25, 07:32   #3714
Annie1441
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 574
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Zaczynam świrować. Jedyny plus mojego przytycie tych 6 kg, to to że tylko 3 z nich to tłuszcz. L-karnityna, ruch. Wykluczenie słodyczy. Mam PASKUDNą ochotę NA R. Tylko 2 kg. Niby słyszę komplementy itd. Ja sobie w sumie nie przeszkadzam. Wymyślam tą R bo mi się nudzi, dziwne. Sama nie wiem co napisać.
Annie1441 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-25, 09:38   #3715
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny Jestem u dziadka. Przy okazji jest moja kochana siostra i jest świetnie . Na początku miałam chwilę załamania, bo wszyscy wokół mnie się odchudzali. Z całego towarzystwa koleżanek mojej siostry ciotecznej tylko dwie osoby nie mają zaburzeń odżywiania. Na przemian bulimiczki i dziewczyny, które są na drodze do anoreksji lub uważają, że odchudzanie to szpan i się głodzą. Oczywiście nasłuchałam się komoplementów jakie to moje nogi i wszystko nie jest piękne, chude i że chcą wyglądać jak ja. Na początku krępowałam się przez to żeby jeść. No bo jak to. Ja taki wzór chudości nie mogę tak po prostu jeść normalnie. Stwierdziłam jednak, że powinnam być dla nich wszystkim wzorem na to, że można być szczupłym i jednocześnie jeść normalnie. Jest w porządku. Czytałam troche co napisałyście, ale nie mam czasu Wam odpisać
Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie

N.
No Natalko bądz dla nich wzorem bo to że one mają zaburzenia nie znaczy że ty znów masz w nie wpaść. Może spróbuj z nimi pogadać bo ed to nie jest zabawa tak jak piszesz że one to robią dla szpanu. Oby wyjazd był udany i odpisałabyś kiedyś ten nr telefonujak będziesz mieć czas.

Cytat:
Napisane przez Annie1441 Pokaż wiadomość
Zaczynam świrować. Jedyny plus mojego przytycie tych 6 kg, to to że tylko 3 z nich to tłuszcz. L-karnityna, ruch. Wykluczenie słodyczy. Mam PASKUDNą ochotę NA R. Tylko 2 kg. Niby słyszę komplementy itd. Ja sobie w sumie nie przeszkadzam. Wymyślam tą R bo mi się nudzi, dziwne. Sama nie wiem co napisać.
Annie ale ty tak ślicznie teraz wyglądasz i po co ci by było te 2 kg mniej. To może jak ci się nudzi to zapisz się na jakieś zajęcia albo znajdź prace na lato ehh nie wiem co ci jeszcze poradzić.
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-25, 09:50   #3716
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Dzień Dobry Słoneczka, Udanego Dnia
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-25, 10:23   #3717
kasik30
Raczkowanie
 
Avatar kasik30
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 334
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cześć laseczkiU mnie jako tako :/
Vixenn mialaś rację!Czułam że grubnę ,dzisiaj się zważyłam z zamkniętymi oczami ,otworzyłam je i co zobaczyłam?Taką samą wagę mimo tego że jadłam ponad stan...No i znów mi chodzi po głowie żeby ciąć kcal no bo przecież nic nie utyłam to może schudnę:/
Miłego dnia laseczki Udanych wakacji ,zazdroszczę Wam bo ja na popołudnie do pracy
__________________
Pomimo Chmur Walcz Bo Zycie Nie Konczy Sie Na Klopotach
kasik30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-25, 11:09   #3718
noname12345TPa
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cześć dziewczyny - u mnie wszystko jak najbardziej ok. Z żarełkiem dobrze, jem wypasione owsianki (sama kombinuje co wrzucić do serka), jem dużo, czekam na dodatkowe kilogramy. Niedługo warszawa, więc nie będę myśleć o żarciu, tylko o kochanym niemieckim i angielskim.
Pozdrawiam wszystkie mordki i ściskam czule
Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-25, 11:50   #3719
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Funky - Słoneczko,mam nadzieję,że u Ciebie się wszystko ułoży ... tak smutno mi czytać o tym,że Ci się nie układa,że coś się wali,nie wiem dlaczego,ale jak czytam o Tobie to od razu bym chciała,aby wszystko było ok,żebyś walnęła nam tutaj radosnego i optymistycznego posta,mam nadzieję,że wkrótce tak będzie kochana .

Weroniko - niezmiernie cieszy mnie,że u Ciebie coraz lepiej,mam nadzieję,że to się nie zmieni .

kasik - proszę mi tu nic nie ucinać Słońce ciesz się,że nie przytyłaś nic i nie przejmuj jedzonkiem .

Annie - przemyśl to kochana,proszę nie wymyślaj żadnej R z nudów,to nie ma sensu ... jesteś taka śliczna i w ogóle szczuplutka,więc ciesz się z tego co masz,przecież te 2 kg to tak niewiele,po co masz się ograniczać,skoro masz świetną figurkę,kochającego TŻ-ta,nie ma sensu

Hypnotic - trzymaj tak dalej,nie ograniczaj się i ciesz się pobytem u dziadka !
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-25, 11:55   #3720
kasik30
Raczkowanie
 
Avatar kasik30
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 334
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Agness
__________________
Pomimo Chmur Walcz Bo Zycie Nie Konczy Sie Na Klopotach
kasik30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:56.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.