Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II . - Strona 126 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > W krzywym zwierciadle odchudzania

Notka

W krzywym zwierciadle odchudzania
Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
  • Jest to forum stworzone dla osób, które chcą zwalczać wszystkie choroby powiązane z zaburzeniem łaknienia (anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się) oraz dla osób, które pragną takim osobom radzić, pomagać i wspierać.
  • Na tym forum nie można namawiać do drastycznych metod zrzucania wagi, lecz można pisać o terapii przy ED.
  • Jedynie na tym forum osoby z zaburzeniami łaknienia mogą tworzyć swoje grupy wsparcia.
  • Forum to nie zastępuje psychologa ani profesjonalnej terapii.
  • Redakcja nie bierze odpowiedzialności za udzielane tutaj porady, natomiast z pełną stanowczością będziemy tępić wszelkie wątki "pro-ana".
  • Na forum obowiązuje dodatek do regulaminu, zapoznaj się z nim zanim weźmiesz udział w dyskusji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-06-26, 11:58   #3751
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

A ja jestem zla. Moj instruktor ciagle cos mnie oszukuje odnosnie kasy i okazuje sie, ze za jazdy dodatkowe teraz chce 90 zl wiecej niz sie umawialismy. Narazie mialam 1 z 3 jazd, czyli 30 zl doplacic musze do 40 zl ktore zaplacilam i chyba z pozostalych 2 zrezygnuje, bo 70 zl za jazde to przesada. I jestem wkurzona, bo mama mi kaze zdac egzamin. Przeciez to nie tylko ode mnie zalezy. Ona, ze to chociaz sie postaraj. Wiecie jakie teraz mam wyrzuty? Przeciez ja sie caly czas staram Juz nie pierwszy raz zle sie czuje we wlasnym domu, jakbym żerowala na ich pieniadzach. A przeciez nie specjalnie oblalam egzamin.. Nawet zalowalam ze zjadlam loda, bo to za jej kase. Dobrze, ze sie odchudzam, to chociaz mam jakis sens zycia. A tak to juz mam wylane na wszystko. Nie mam nic.
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 12:25   #3752
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
Już nie mam siły by żyć...przepraszam...po prostu nie potrafię...
Enex zdasz ten egzamin i będzie dobrze teraz się przejmujesz ale przecież jak ktoś tak intensywnie się uczy to musi umieć przynajmniej większość rzeczy bo to samo zostaje w głowieZdasz as później mam nadzieje że wróci ci radość życia albo chociaż nie zamartwianie się wyjdzie słoneczko na twoim niebie
Cytat:
Napisane przez Siris88 Pokaż wiadomość
dziewczyny, dzięki za wsparcie.

ogólnie u mnie kiepsko, ale jakoś daję radę. Siris a co się dzieje znów masz dziwne myśli? rozmawiałaś dzisiaj z mamą


enex... domyślam się, jak Ci ciężko. nie poddawaj się. po każdej burzy wychodzi słońce, ja wierzę, że dla nas też w końcu wyjdzie.
Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
A ja jestem zla. Moj instruktor ciagle cos mnie oszukuje odnosnie kasy i okazuje sie, ze za jazdy dodatkowe teraz chce 90 zl Matko co za pacan jakby go tak dorwać to...
wiecej niz sie umawialismy. Narazie mialam 1 z 3 jazd, czyli 30 zl doplacic musze do 40 zl ktore zaplacilam i chyba z pozostalych 2 zrezygnuje, bo 70 zl za jazde to przesada. I jestem wkurzona, bo mama mi kaze zdac egzamin. Przeciez to nie tylko ode mnie zalezy. Ona, ze to chociaz sie postaraj.Plamezko starasz się to jest najważniejsze Wiecie jakie teraz mam wyrzuty?... Przeciez ja sie caly czas staram Juz nie pierwszy raz zle sie czuje we wlasnym domu, jakbym żerowala na ich pieniadzach. A przeciez nie specjalnie oblalam egzamin.. Nawet zalowalam ze zjadlam lodaoj Plameczko czego żałowałaś 2 zł ? ehh szkoda, bo to za jej kase. Dobrze, ze sie odchudzam, to chociaz mam jakis sens zycia. ...A tak to juz mam wylane na wszystko. Nie mam nic.
Ehh wszyscy mają teraz taki jakiś okropny czas każda z was się czymś martwi, przejmuje, przykro
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 12:26   #3753
plotkara0804
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 434
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
A ja jestem zla. Moj instruktor ciagle cos mnie oszukuje odnosnie kasy i okazuje sie, ze za jazdy dodatkowe teraz chce 90 zl wiecej niz sie umawialismy. Narazie mialam 1 z 3 jazd, czyli 30 zl doplacic musze do 40 zl ktore zaplacilam i chyba z pozostalych 2 zrezygnuje, bo 70 zl za jazde to przesada. I jestem wkurzona, bo mama mi kaze zdac egzamin. Przeciez to nie tylko ode mnie zalezy. Ona, ze to chociaz sie postaraj. Wiecie jakie teraz mam wyrzuty? Przeciez ja sie caly czas staram Juz nie pierwszy raz zle sie czuje we wlasnym domu, jakbym żerowala na ich pieniadzach. A przeciez nie specjalnie oblalam egzamin.. Nawet zalowalam ze zjadlam loda, bo to za jej kase. Dobrze, ze sie odchudzam, to chociaz mam jakis sens zycia. A tak to juz mam wylane na wszystko. Nie mam nic.
Nie mów takich rzeczy że twoim jedynym sensem życia jest odchudzanie!.
Tez mam za soba oblanie prawka.Niestety moja i tylko moja wina , bo wymusiłam pierwszeństwo. Rózne sie robi głupoty na egzaminach w stresie: nie stanie na stopie czy przejedzie na czerwonym, ale ja byłam totalnie wyluzowana
Tez miałam jakas wewnetrzna presje żeby zdać. Dobrze że rodzicie nie naciskali, tylko jak nie zdałam pocieszyli mnie, że zdam za drugim razem.
Wszystko ok, te 112 zł jeszcze przeżyła, dokupie jazdy , 3 h. Ale u mniee, od lipca za poprawke płaci sie 200 zł!!!!!!
i teraz to naprawde sie boje. Licze na tego samego egzaminatora i szczescie
plotkara0804 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 12:38   #3754
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Krytia no wlasnie staram sie, a ona chyba w to nie wierzy i mysli, ze mam wylane.. Mowie jej ze sie staram, ale chyba nie bede chodzila ciagle zestresowana i nie bede zadreczala sie egzaminem, bo bym zwariowala.

Plotkara ale niestety taka prawda. Jak schudne, to bede ladniej wygladala i bede chociaz z tego powodu szczesliwsza a tak to co? Caly dzien siedze sama, nie mam co ze soba zrobic, ani z kim wyjsc. Moze powinnam sobie kogos znalezc, jakas przyjaciolke, a tak to tylko narzekam, ale ja nie umiem ot tak do kogos zagadac. Ja jestem taka, ze musze kogos poobserwowac, pogadac przypadkiem i dopiero wtedy nawiazac jakas znajomosc. I caly czas marnuje sobie tylko zycie, bo najlepsze lata mi uciekaja. Super pespektywy.
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 12:53   #3755
Siris88
Rozeznanie
 
Avatar Siris88
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 668
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Krytia - nie, dzisiaj nie. jak dobrze pójdzie to jutro się zobaczymy, więc wtedy pogadamy. tak przez telefon to chyba nie bardzo da się coś zrobić...

Plameczko - ja egzamin na prawko oblałam spokojnie z 5 razy. Za pierwszym razem trzy razy skręcałam w lewo z prawego pasa na jednokierunkowej i wymusiłam pierwszeństwo , za drugim oblałam na ruszaniu pod górę. Za trzecim nie włączyłam migacza, pod sam koniec egzaminu. Za czwartym oblałam... teorię, bo nie wiedziałam, że są nowe pytania. Za 5 najechałam na linię na łuku.
Każdy egzamin był dla mnie okropnym stresem, koszmarnym przeżyciem, nienawidziłam tego szczerze i podobnie jak Ty miałam gigantyczne wyrzuty sumienia, że robię to za pieniądze rodziców. Potem płaciłam za egzaminy i jazdy sama, potem pomyślałam sobie, że dla kogo ja to robię? nie dla siebie przecież, bo tak nienawidzę tych egzaminów, że tydzień przed każdym płakałam cały czas ze stresu i nienawidziłam siebie, że jestem taka beznadziejna - bo samochodem nie umiem jeździć, no dramat. I oczywiście mnóstwo myśli pt. 'zawiodę rodziców (i nie tylko) bo oni we mnie wierzą' 'moi rodzice dali na to tyle kasy a ja nie potrafię...' itd itp.
Powiedziałam o tym mojej mamie, po 5tym egzaminie, kiedy miałam już serdecznie dosyć (też miałam instruktora idiotę, który cały czas usiłował mnie poderwać, więc to był KOSZMAR te egzaminy i jazdy), a ona mnie ochrzaniła. A wiesz za co? Za głupie myśli. Uświadomiła mnie, że chiwla moment - ale rodzice są dorośli. Przeżyli już swoje, mają swoje mózgi, są odpowiedzialni i to nie ja jestem od tego, żeby ich niańczyć. Zapłacili za kurs bo tak chcieli. Ja ich do tego nie zmuszałam, to był ich prezent dla mnie i ok. nie pierwszy raz wydali pieniądze i jeżeli to zrobili to mam uszanować ich decyzję, a nie sobie wyrzucać... coś w stylu - to ich pieniądze i dysponują nimi tak jak chcą. Chcą je wydawać na mnie - to będą, a ja mam nie chrzanić głupot, to raz. A dwa powiedziała, że egzamin na prawo jazdy zdaje się raz w życiu. Nie świadczy on ani o inteligencji, ani o zdolnościach, o niczym poza szczęściem - bo tak to w tej chwili wygląda - i miejscem egzaminu. Nie zdam teraz - ok, zdam za 15 razem, zdam za 3 lata, albo nie zdam w ogóle jeżeli nie będę chciała - i nic się nie stanie. Nie muszę mieć prawa jazdy, żeby osiągnąć sukces w życiu, to naprawdę nie ejst warte tych nerwów. Oczywiście oboje wspierali mnie i wiem, że zależało im żebym zdała - ale po tej rozmowie zdecydowałam, że nie będę więcej podchodziła do egzaminu.
Powiem Ci, że kamień z serca. Poczułam się od razu lepiej, po prostu ciążyło mi to koszmarnie. Byłam tak tym zestresowana, dręczona przez wyrzuty sumienia wobec rodziców i własne chore ambicje, że później poczułam się jakbym miała skrzydła.
teraz minęło jakieś pół roku od egzaminu, teraz jak o tym myślę już mnie tak nie przeraża. Czasem myślę, że w przyszłe wakacje spróbuję podejść doń jeszcze raz.
Kurs mam zrobiony i jeden jest ważny całe życie. Dokupię jazdy, pojeżdżę trochę z rodzicami i spróbuję podejść. Ale na luzie i bez tej całej histerycznej otoczki, że MUSZĘ, bo jak nie to...
... to co?
Miliony ludzi nie mają prawa jazdy i żyją i w żaden sposób nie świadczy to o ich wartości.
Przemyśl to sobie Plameczko. Porozmawiaj z rodzicami. Ja uważam, że to nie jest warte tych nerwów. Odpocznij sobie, podejdź za jakiś czas, jak przestanie to być dla Ciebie niemalże sprawą życia i śmierci. To naprawdę jest bzdura.
całuję, bo doskonale wiem, jak się czujesz. Do dzisiaj pamiętam te przepłakane noce.
__________________

Siris88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 12:55   #3756
201705250937
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 094
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
A ja jestem zla. Moj instruktor ciagle cos mnie oszukuje odnosnie kasy i okazuje sie, ze za jazdy dodatkowe teraz chce 90 zl wiecej niz sie umawialismy. Narazie mialam 1 z 3 jazd, czyli 30 zl doplacic musze do 40 zl ktore zaplacilam i chyba z pozostalych 2 zrezygnuje, bo 70 zl za jazde to przesada. I jestem wkurzona, bo mama mi kaze zdac egzamin. Przeciez to nie tylko ode mnie zalezy. Ona, ze to chociaz sie postaraj. Wiecie jakie teraz mam wyrzuty? Przeciez ja sie caly czas staram Juz nie pierwszy raz zle sie czuje we wlasnym domu, jakbym żerowala na ich pieniadzach. A przeciez nie specjalnie oblalam egzamin.. Nawet zalowalam ze zjadlam loda, bo to za jej kase. Dobrze, ze sie odchudzam, to chociaz mam jakis sens zycia. A tak to juz mam wylane na wszystko. Nie mam nic.
Plameczko, tyle osób oblewa egzamin, praktycznie nikt nie zdaje za pierwszym razem. Przecież w tylu dziedzinach jesteś świetna, jesteś wrażliwa, zdolna, nie ma ludzi idealnych. A to z odchudzaniem-sensem życia. no prosze Cię, przecież takie jest mniemanie anorektyczek. Nic się dla nich nie liczy tylko schudnąc, mniej zjesć. Sama tak miałam i wiesz co, źle mi było z tym sensem życia. Bo jeśli chwilowa nie masz najlepszych kontaktów z koleznakami, to poprzez odchudzanie jeszcze bardziej sie od nich oddalisz.

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
Krytia no wlasnie staram sie, a ona chyba w to nie wierzy i mysli, ze mam wylane.. Mowie jej ze sie staram, ale chyba nie bede chodzila ciagle zestresowana i nie bede zadreczala sie egzaminem, bo bym zwariowala.

Plotkara ale niestety taka prawda. Jak schudne, to bede ladniej wygladala i bede chociaz z tego powodu szczesliwsza a tak to co? Caly dzien siedze sama, nie mam co ze soba zrobic, ani z kim wyjsc. Moze powinnam sobie kogos znalezc, jakas przyjaciolke, a tak to tylko narzekam, ale ja nie umiem ot tak do kogos zagadac. Ja jestem taka, ze musze kogos poobserwowac, pogadac przypadkiem i dopiero wtedy nawiazac jakas znajomosc. I caly czas marnuje sobie tylko zycie, bo najlepsze lata mi uciekaja. Super pespektywy.
Ale Ty teraz juz łądnie wyglądas ijestes szczupła! Jeśli zaczniesz sie odchudzac w tym momencie, to skąd będziesz wiedziec kiedy juz jestes akurat, skoro zaczynasz odchudzanie w momencie, gdy właśnie wyglądasz dobrze. A wiesz, że ja np. cenię sobie takich ludzi jak Ty, bo nie nawidze narzucania się i męczenia mnie swoją osobą. A Ty jestes taka subtelna, delikatna, nie chcesz nikomu sie narzucac, ale i też nie chcesz sie kolegowac z byle kim. Jasne, to utrudnia zycie, ale wiele zalet właśnie je komplikuje. Na przykład gdy ktoś jest dobry i szlachetny, nie kłamie, to wiele razy przez to będzie mu ciężej, ale nie będzie maił sobie nic do zarzucenia, a i inni będa go cenić za jego nieprzeciętnośc. Plameczko, prosze , przemysl jeszcze decyzje o R
201705250937 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 12:59   #3757
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
Krytia no wlasnie staram sie, a ona chyba w to nie wierzy i mysli, ze mam wylane.. Mowie jej ze sie staram, ale chyba nie bede chodzila ciagle zestresowana i nie bede zadreczala sie egzaminem, bo bym zwariowala.

Plotkara ale niestety taka prawda. Jak schudne, to bede ladniej wygladala i bede chociaz z tego powodu szczesliwsza a tak to co? Caly dzien siedze sama, nie mam co ze soba zrobic, ani z kim wyjsc. Moze powinnam sobie kogos znalezc, jakas przyjaciolke, a tak to tylko narzekam, ale ja nie umiem ot tak do kogos zagadac. Ja jestem taka, ze musze kogos poobserwowac, pogadac przypadkiem i dopiero wtedy nawiazac jakas znajomosc. I caly czas marnuje sobie tylko zycie, bo najlepsze lata mi uciekaja. Super pespektywy.
No nie zadręczaj się a przy poprawce zdasz i wreszcie uwierzy że się starałaś
No nie wiem mie np. bardzo podobasz się teraz. Też nie mam z kim wyjśćc hociaż ostatnio jest lepiej wyszłam z kimś na ponad 2 godz ale to jednak nie są takie osoby którym mogłabym powiedzieć co mi na sercu leży ale jednak bardzo się ciesze że ktoś chce ze mną gdzieś wyjść itp.. Plameczk0o
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 13:17   #3758
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Dziekuje dziewczyny, kochane jestescie

Egzainem sie nie zadreczam, ale chyba lepiej by bylo, gdybym sie zadreczala, bo mama by myslala, ze mi zalezy. A mi naprawde zalezy, ale przeciez to nie koniec swiata, zeby tylko o tym myslec. Co do redukcji, to swietnie sie z tym czuje, o wiele lepiej, naprawde, nie jest to moim problemem, juz kiedys schudlam do 48 i czulam sie dobrze, wiedzialam, kiedy skonczyc, nie musicie sie martwic kochane, bo ja daje rade Tylko wlasnie chodzi mi o to ze jestem samotna. Chyba umowie sie z kolezanka z klasy na jakis spacer jutro, zawsze lepiej kolezanka niz nic, milo spedze czas, chociaz chcialabym miec taka przyjaciolke, od serca..

Dzisiaj mam 2 wizyte u pani psycholog. Szczerze, to nie wiem po co mam tam jechac, bo nie mam zadnego problemu ostatnio. Hmm.. ale chyba pojade i zobacze co i jak? Sama nie wiem. Jak myslicie? Troche bez sensu chyba taka wizyta? Chociaz moze pojade i zobaczymy, moze psycholog powie, ze sama sobie daje rade?
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 13:25   #3759
201705250937
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 094
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
Dziekuje dziewczyny, kochane jestescie

Egzainem sie nie zadreczam, ale chyba lepiej by bylo, gdybym sie zadreczala, bo mama by myslala, ze mi zalezy. A mi naprawde zalezy, ale przeciez to nie koniec swiata, zeby tylko o tym myslec. Co do redukcji, to swietnie sie z tym czuje, o wiele lepiej, naprawde, nie jest to moim problemem, juz kiedys schudlam do 48 i czulam sie dobrze, wiedzialam, kiedy skonczyc, nie musicie sie martwic kochane, bo ja daje rade Tylko wlasnie chodzi mi o to ze jestem samotna. Chyba umowie sie z kolezanka z klasy na jakis spacer jutro, zawsze lepiej kolezanka niz nic, milo spedze czas, chociaz chcialabym miec taka przyjaciolke, od serca..

Dzisiaj mam 2 wizyte u pani psycholog. Szczerze, to nie wiem po co mam tam jechac, bo nie mam zadnego problemu ostatnio. Hmm.. ale chyba pojade i zobacze co i jak? Sama nie wiem. Jak myslicie? Troche bez sensu chyba taka wizyta? Chociaz moze pojade i zobaczymy, moze psycholog powie, ze sama sobie daje rade?
A ile masz wzrostu? Oczywiście, idx do pani psycholog. Powinnas jej powiedzieć o planach R i postrzeganiu swojego ciała, to może obie zadecydujecie czy to juz problem, czy nie A i warto pogadac o relacjach z koleznkami, co wtedy czujesz. Pani może Ci pomóc ustosunkowac sie do koleznake i do różnych sytuacji, któe stanowia dla ciebie problem
201705250937 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 13:25   #3760
EwelkaaS
Wtajemniczenie
 
Avatar EwelkaaS
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 030
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Plameczko zrobisz jak uważasz, ale ja z własnego doświadczenia wiem, że chudłam i chudłam, byłam aż za chuda, a nadal tego nie zauważyłam i siebie nie akceptowałam-dalej chciałam się odchudzać. gdyby nie lekarz i kilka innych czynników, w tym wasza pomoc ( ), pewnie dalej bym się odchudzała. Nie życzę ci, aby z tobą było tak samo, ale jeśli wiesz, kiedy przestać..no cóż, masz może swoje fotki ? jbc- ewelcia48@onet.eu

Niedawno wróciłam z basenu i czuję się świetnie. No i..zaczynają mi się podobać moje uda nie uważam już, że są grube, ale dalej będę ćwiczyć, nie zaszkodzi przecież, sport to zdrowie

Zdziwiłam się tylko dziś, gdy przeczytałam znów, że Wiosenka napisała, że bardzo mało jem..a ja wczoraj zadręczałam się, że to dużo ale już nie narzekam.

Krytia- śniłaś mi się a dokładniej to to, że się kolegowałyśmy i mieszkałaś w wiosce niedaleko mojego miasta, hahah ; D ja to mam sny.

Pozdrawiam dziewczynki
__________________


" taka ludzka natura, że możemy mieć dobry przykład,
a i tak potrafimy tylko źle wybrać. "





EwelkaaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 13:27   #3761
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
Dziekuje dziewczyny, kochane jestescie

Egzainem sie nie zadreczam, ale chyba lepiej by bylo, gdybym sie zadreczala, bo mama by myslala, ze mi zalezy. A mi naprawde zalezy, ale przeciez to nie koniec swiata, zeby tylko o tym myslec. Co do redukcji, to swietnie sie z tym czuje, o wiele lepiej, naprawde, nie jest to moim problemem, juz kiedys schudlam do 48 i czulam sie dobrze, wiedzialam, kiedy skonczyc, nie musicie sie martwic kochane, bo ja daje rade Tylko wlasnie chodzi mi o to ze jestem samotna. Chyba umowie sie z kolezanka z klasy na jakis spacer jutro, zawsze lepiej kolezanka niz nic, milo spedze czas, chociaz chcialabym miec taka przyjaciolke, od serca..

Dzisiaj mam 2 wizyte u pani psycholog.Suuuper
Szczerze, to nie wiem po co mam tam jechac, bo nie mam zadnego problemu ostatnio. Hmm.. ale chyba pojade i zobacze co i jak? Pojedź
Sama nie wiem. Jak myslicie? Ja byłam 3-4 razy i chyba raz tak sobie ale nie była ona bez sensu.Troche bez sensu chyba taka wizyta? Chociaz moze pojade i zobaczymy, moze psycholog powie, ze sama sobie daje rade?Plameczko mogłabyś np. powiedziećjej o tej sprawie z tym że boisz się wydawać pieniądze rodziców


Ewelka to musiał być boski sen. Ja tam miałam koszmary. No i szczerze gratuluje ci tego że twoje uda wreszcie ci się zaczynają podobać.
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 13:56   #3762
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez deMitia Pokaż wiadomość
Ja się dzisiaj załamałam :| Spedziałam calutki dzień z TŻ (zabrał mnie do ZOO )- niby wszystko ok, ale ja tak strasznie dużo jadłam w porównaniu z nim... śniadanie, 2 śniadanie, obiad, podwieczorek i kolację. On zjadł tylko jakies tam kanapki na sniadanie, na obiad kawałek ziemniaka i skubnął rybę a na kolację bułkę... aż mi było wstyd znów coś wyciągać do jedzenia.
Na kolację zjdałam już tylko dwie łyzeczki Piątnicy light, bo mi było wstyd, że sie obżeram.
oj, wiesz jak to jest. Może np. czymś się zatruł dzień wcześniej, było mu niedobrze i jadł mniej i po prostu się nie przyznał??

Cytat:
Napisane przez Siris88 Pokaż wiadomość
a ja dzisiaj powiedziałam mojej mamie (wspominałam już, że jest psychoterapeutką), że nie jest u mnie ok. Do tej pory nie chciałam tego robić, bo miałam wrażenie, że nie potraktuje mnie poważnie, albo nie zrozumie, albo będzie do końca życia patrzeć mi na ręce podczas jedzenia...
Ale tymczasem przejęła się i potraktowała mnie poważnie - powiedziała, że nie chodzi mi o jedzenie tak naprawdę, tylko o coś innego - jedzenie to przykrywka, a prawdziwy problem jest inny - jaki jeszcze nie wie, ale spróbuje mi pomóc jak się spotkamy. Czyli za parę dni. Na razie kazała mi określić kiedy to się zaczęło i z czym to wiążę (tzn. mój podły nastrój, doły i koszmarną samoocenę.). Po głębszych przemyśleniach doszłam do wniosku, że wszystko zaczęło się jakoś w trakcie R i to moja waga jest główną przyczyną - albo może stymulatorem. Gdzie siedzi mój problem jeszcze nie wiem, ale przekonana jestem, że gdzieś głęboko.
W każdym razie cieszę się, że jej powiedziałam, bo naprawdę przestałam dawać radę.
To prawda, że jestem bardzo rozsądną osobą i wiele jestem sobie w stanie przetłumaczyć - ale co z tego, że jem normalnie i wtedy kiedy mam ochotę i to na co mam ochotę - jeżeli psychicznie czuję się jak wrak człowieka, a każdy dzień zniechęca mnie do wstania z łóżka?
Mam to co Wy - tak beznadziejną samoocenę, że chciałabym być przynajmniej chuda. Ale jak już pisałam, mój rozsądek zwycięża i jem normalnie - dzisiaj zjadłam nawet frytki i whoopera (). Ale emocjonalne jest bardzo źle.

poza tym podpisaliśmy umowę na mieszkanie, już oficjalnie jest nasze.
SUPER, że pogadałaś z mamą. Masz zamiar iść do psychologa? moim zdaniem będziesz mieć w niej duże wsparcie i może Ci to strasznie pomóc - wygadasz się w razie czego

szczerze mówiąc, też czasem mam tak, że patrzę w lustro i myślę: przytyłam. na brzuchu . ale jem, bo tak podpowiada mi rozsądek no i w sumie ja lubię jeść

jejku, zrobiło mi się strasznie przykro jak przeczytałam to, jak się czujesz. Czy to wszzystko bierze się z braku samoakceptacji? Siris, jesteś taka śliczna... Słuchaj, mówisz, że ja jestem ładna, a popatrz: ja nie mam faceta! nie podobam się chłopakom, jestem jakaś nijaka. Ale staram się to zaakceptować i jakoś z tym żyć i nie dołować się przede wszystkim.



Cytat:
Napisane przez kasik30 Pokaż wiadomość
Cześć laseczki
Co słychać u Was ?Jak samopoczucie?
U mnie leci ,z jedzeniem jak zwykle kiepsko,od nowa zaczynam ucinać..
Powiedcie jak to jest że gdy ważyłam pięć kilo więcej wcale nie czułam się strasznie grubo a co najważniejsze lubiłam siebie ,kawałek brzuszka,ciałka ..A teraz mimo że chudsza czuję się bardzo grubo..Nie wiem co się dzieje...
Pozdrawiam ,miłego dnia
ale z Ciebie laska (to a propos zdjęcia)

Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
Już nie mam siły by żyć...przepraszam...po prostu nie potrafię...
co się stało ? Egzaminy, tak?

Ewelka, naprawdę jesz mało... Kurczę, szkoda, że nie potrafisz tego w ogóle obiektywnie ocenić. Szkoda, bo nie patrzysz na swoje potrzeby chyba, tylko na to, co Ci się wydaje itp.

Plameczko, no nie wiem, czy będziesz potrafiła powiedzieć sobie 'stop', ale z drugiej strony to wszystko będzie się działo pod okiem psychologa, tak? jak w ogóle po pierwszej wizycie (nbo przegapiłam lub nie pisałaś)?

Krytia

edit: martwię się o Annie. Je coraz mniej i coraz więcej się rusza, dodatkowo napisała, że "nie byłaby zła" jeśli by trochę schudła myślę, że jej ed wracają. Jejku, jak patrzę, ile ćwiczyła i ile jadła...! skąd miała tyle siły!
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 14:02   #3763
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
oj, wiesz jak to jest. Może np. czymś się zatruł dzień wcześniej, było mu niedobrze i jadł mniej i po prostu się nie przyznał??



SUPER, że pogadałaś z mamą. Masz zamiar iść do psychologa? moim zdaniem będziesz mieć w niej duże wsparcie i może Ci to strasznie pomóc - wygadasz się w razie czego

szczerze mówiąc, też czasem mam tak, że patrzę w lustro i myślę: przytyłam. na brzuchu . ale jem, bo tak podpowiada mi rozsądek no i w sumie ja lubię jeść Nijaka a idź ty blondasie. Ja też lubie jeść i troche się tego wstydze

jejku, zrobiło mi się strasznie przykro jak przeczytałam to, jak się czujesz. Czy to wszzystko bierze się z braku samoakceptacji? Siris, jesteś taka śliczna... Słuchaj, mówisz, że ja jestem ładna, a popatrz: ja nie mam faceta! nie podobam się chłopakom, jestem jakaś nijaka. Ale staram się to zaakceptować i jakoś z tym żyć i nie dołować się przede wszystkim.





ale z Ciebie laska (to a propos zdjęcia)



co się stało ? Egzaminy, tak?

Ewelka, naprawdę jesz mało... Kurczę, szkoda, że nie potrafisz tego w ogóle obiektywnie ocenić. Szkoda, bo nie patrzysz na swoje potrzeby chyba, tylko na to, co Ci się wydaje itp.

Plameczko, no nie wiem, czy będziesz potrafiła powiedzieć sobie 'stop', ale z drugiej strony to wszystko będzie się działo pod okiem psychologa, tak? jak w ogóle po pierwszej wizycie (nbo przegapiłam lub nie pisałaś)?

Krytia A za co to ?

edit: martwię się o Annie. Je coraz mniej i coraz więcej się rusza, dodatkowo napisała, że "nie byłaby zła" jeśli by trochę schudła myślę, że jej ed wracają. Jejku, jak patrzę, ile ćwiczyła i ile jadła...! skąd miała tyle siły!
No ja też się martwie wcześniej miała to super śniadanko z lodami itd. i ANNIE TY ŚLICZNIE TERAZ WYGLĄDASZ
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 14:14   #3764
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość

Plameczko, no nie wiem, czy będziesz potrafiła powiedzieć sobie 'stop', ale z drugiej strony to wszystko będzie się działo pod okiem psychologa, tak? jak w ogóle po pierwszej wizycie (nbo przegapiłam lub nie pisałaś)?
Kiedys juz schudlam i umialam powiedziec stop, wtedy dalej czulam sie grubo, ale wiedzialam, ze chudsza juz byc nie moge. Rozsadek wygral. Teraz gdy przytylam 5 kg, bo jadlam duuuuzo przez zime , z perspektywy czasu wiem, ze bylam szczupla i tak samo chce zeby bylo teraz

A na 1 wizycie pani mowila mi, ze nawet z nadwaga mozna byc szczesliwym. Ale jakos mnie to nie przekonuje, tzn. wiem, ze mozna, ale zawsze bedzie to cos tj. nadmiar kg, ktory bedzie powodowal, ze nie bedzie sie w 100% szczeliwa osoba.

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Plameczko zrobisz jak uważasz, ale ja z własnego doświadczenia wiem, że chudłam i chudłam, byłam aż za chuda, a nadal tego nie zauważyłam i siebie nie akceptowałam-dalej chciałam się odchudzać. gdyby nie lekarz i kilka innych czynników, w tym wasza pomoc ( ), pewnie dalej bym się odchudzała. Nie życzę ci, aby z tobą było tak samo, ale jeśli wiesz, kiedy przestać..no cóż, masz może swoje fotki ? jbc- ewelcia48@onet.eu

Wysle Ci prywatnie nk, ale tam szczuplo wygladam, jednak im nowsze zdjecie, tym mam wiecej kg. A mailem Ci wysle zdjecia brzucha, ktorego nie lubie, juz dziewczynom wysylalam

Cytat:
Napisane przez Toffiee Pokaż wiadomość
A ile masz wzrostu? Oczywiście, idx do pani psycholog. Powinnas jej powiedzieć o planach R i postrzeganiu swojego ciała, to może obie zadecydujecie czy to juz problem, czy nie A i warto pogadac o relacjach z koleznkami, co wtedy czujesz. Pani może Ci pomóc ustosunkowac sie do koleznake i do różnych sytuacji, któe stanowia dla ciebie problem
Mam 165 cm, czyli moja waga i bmi sa oki, ale jakos nie czuje sie zbyt dobrze, wtedy czulam sie lepiej I faktycznie porozmawiam z psycholog o tym, jak sie czuje samotnie, a jednoczesnie siedze w domu, bo boje sie poznawac ludzi i w ogole.

~~~~~~

Ale dziewczyny naprawde z tym odchudzaniem czuje sie dobrze, tak spokojniej psychicznie A pojade do psychologa i pogadam o roznych sprawach, tak jak mowila krytia o tym egzaminie i pieniadzach, i jak toffiee o kontaktach z ludzmi i o odchudzaniu.
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 14:40   #3765
EwelkaaS
Wtajemniczenie
 
Avatar EwelkaaS
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 030
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Plameczko, a więc czekam na PW i maila
Iza- właśnie to jest najgorsze. Ciągle wydaje mi się, że dużo jem. Wczorajszym śniadaniem tak się najadłam, że już nie byłam w stanie zmieścić w siebie tej 1/4 jabłka. Może przez to gorąco nie chce mi się tak jeść jak wcześniej...acz nie pomaga mi w ed fakt, że koleżanki mówią, że im też się nie chce jeść. Nie powinnam na nie patrzeć, ale skoro jedna mówi mi, że któregoś tam dnia zjadła tylko obiad i na dodatek dlatego, bo musiała, inaczej nie pojechałaby gdzieś tam. Wtedy sobie myślę ' kurcze, one tak mało jedzą, a ja ... czemu ja tak nie umiem ? ' a w rzeczywistości jest inaczej. No ale koleżanki mi każą jeść, krzyczą na mnie, jak nie chcę czegoś zjeść, specjalnie dają mi choćby czekoladki, zabierają mnie na czereśnie itp.


Znów niepotrzebnie się rozpisałam .
__________________


" taka ludzka natura, że możemy mieć dobry przykład,
a i tak potrafimy tylko źle wybrać. "





EwelkaaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 14:59   #3766
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Plameczko, a więc czekam na PW i maila
Iza- właśnie to jest najgorsze. Ciągle wydaje mi się, że dużo jem. Wczorajszym śniadaniem tak się najadłam, że już nie byłam w stanie zmieścić w siebie tej 1/4 jabłka. Może przez to gorąco nie chce mi się tak jeść jak wcześniej...acz nie pomaga mi w ed fakt, że koleżanki mówią, że im też się nie chce jeść. Nie powinnam na nie patrzeć, ale skoro jedna mówi mi, że któregoś tam dnia zjadła tylko obiad i na dodatek dlatego, bo musiała, inaczej nie pojechałaby gdzieś tam. Wtedy sobie myślę ' kurcze, one tak mało jedzą, a ja ... czemu ja tak nie umiem ? ' a w rzeczywistości jest inaczej. No ale koleżanki mi każą jeść, krzyczą na mnie, jak nie chcę czegoś zjeść, specjalnie dają mi choćby czekoladki, zabierają mnie na czereśnie itp.


Znów niepotrzebnie się rozpisałam .
Wyslalam

Ale masz fajne kolezanki
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 16:35   #3767
noname12345TPa
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Witajcie pyszczki, - jutro mama załatwia jakieś ziółka na apetyt, bo siadł mi całkowicie Po za tym dalej jest ok.
Pozdrawiam Werka
Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 16:41   #3768
vixeen89
Rozeznanie
 
Avatar vixeen89
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 558
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Hejka
Widze nie tylko ja mam problem ze zrobieniem prawa jazdy. Podziwiam wszystkich ktorzy próbują i podeszli do egzaminu...Ja sie po prostu boje Od razu soobie wyobrażam że spowoduje wypadek itp itd...Mój tata cały czas mnie zachęca, ale podkreśla że nic na siłe...No nic, poożyjemy, zobaczymy Plameczko, a ty główka do góry i nie przejmuj się - prawo jazdy to nie koniec świata
Enex, dasz radę z egzaminami....już mało zostało...
Sirs,musisz mieć wspaniałą mamę

A u mnie nudno...Dzisiaj mam taki dzień refleksji i się zastanawiam czy z ed można wyjść całkowicie? nie myśleć o tym co się zje, kiedy, czy nie za dużo...i po prostu bez wytzutów...Ja chyba nigdy nie polubie swojego ciałą...Nie chodzi o to czy est grue czy chude...PO prostu się nie akceptuję, nie czuje się atrakcyjna....Wydaje mi ise ze kazdy się tylko ze mnie śmieje i wytyka moje wady i niedociągnięcia...Poza tym zauważyłam że jestem strasznie nieufna...Coraz bardziej porównuje się z innymi...Szczególnie z jedną kumpelą, która schudła ok 5 kg i mówi że isę nie odchudza...Niewiem czy jej wierzyć, ale szalenie jej zazdroszcze , bo jest zgrabna: nie wychudzona....wygląda świetnie...
Każdemu zawsze zazdroszcze, inni ludzie wydają mi się szczęśliwsi, zdolniejsi, pozbawieni kompleksów...A ja? zniszczyłam życie sobie i rodzinie....Z bratrem mam kontakt beznadziejny od conajmniej 3 lat...i o tak ....To podsumowanie mojego dnia refleksji
vixeen89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 19:32   #3769
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez vixeen89 Pokaż wiadomość
Hejka
Widze nie tylko ja mam problem ze zrobieniem prawa jazdy. Podziwiam wszystkich ktorzy próbują i podeszli do egzaminu...Ja sie po prostu boje Od razu soobie wyobrażam że spowoduje wypadek itp itd...Mój tata cały czas mnie zachęca, ale podkreśla że nic na siłe...No nic, poożyjemy, zobaczymy Plameczko, a ty główka do góry i nie przejmuj się - prawo jazdy to nie koniec świata
Enex, dasz radę z egzaminami....już mało zostało...
Sirs,musisz mieć wspaniałą mamę

A u mnie nudno...Dzisiaj mam taki dzień refleksji i się zastanawiam czy z ed można wyjść całkowicie? nie myśleć o tym co się zje, kiedy, czy nie za dużo...i po prostu bez wytzutów...Ja chyba nigdy nie polubie swojego ciałą...Nie chodzi o to czy est grue czy chude...PO prostu się nie akceptuję, nie czuje się atrakcyjna....Wydaje mi ise ze kazdy się tylko ze mnie śmieje i wytyka moje wady i niedociągnięcia...Poza tym zauważyłam że jestem strasznie nieufna...Coraz bardziej porównuje się z innymi...Szczególnie z jedną kumpelą, która schudła ok 5 kg i mówi że isę nie odchudza...Niewiem czy jej wierzyć, ale szalenie jej zazdroszcze , bo jest zgrabna: nie wychudzona....wygląda świetnie...
Każdemu zawsze zazdroszcze, inni ludzie wydają mi się szczęśliwsi, zdolniejsi, pozbawieni kompleksów...A ja? zniszczyłam życie sobie i rodzinie....Z bratrem mam kontakt beznadziejny od conajmniej 3 lat...i o tak ....To podsumowanie mojego dnia refleksji
też zazdroszczę ludziom, nienawidzę tego w sobie... I kurczę, najgorsze, że nie zauważamy naszych zalet, a na pewno mamy ich kilka, a przynajmniej Ty

i masz boską figurę, widziałam nogi, więc przykro mi , że tego nie widzisz...
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 19:58   #3770
Siris88
Rozeznanie
 
Avatar Siris88
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 668
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Postanowiłam poodpisywać Wam wszystkim trochę... U mnie znowu jest niemiło, czuję się strasznie gruba, wczoraj wieczorem zrobiłam przez to w domu niemalże koszmar, mój M. nie wie już co robić, bo co tylko nie powie, to ja i tak oczywiście wiem lepiej. A szczerze mówiąc jest coraz gorzej - nie wiem, czy tyję, czy mój obraz postrzegania siebie jest coraz bardziej zaburzona - autentycznie w lustrze widzę, że jestem coraz grubsza. I urządzam ataki paniki, gdy M. położy mi rękę na brzuchu, bo przecież 'jest taki obrzydliwie gruby'.
Ale jem normalnie... Jutro jadę do domu, nie wiem co z tego będzie.
Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna
SUPER, że pogadałaś z mamą. Masz zamiar iść do psychologa? moim zdaniem będziesz mieć w niej duże wsparcie i może Ci to strasznie pomóc - wygadasz się w razie czego

szczerze mówiąc, też czasem mam tak, że patrzę w lustro i myślę: przytyłam. na brzuchu . ale jem, bo tak podpowiada mi rozsądek no i w sumie ja lubię jeść

jejku, zrobiło mi się strasznie przykro jak przeczytałam to, jak się czujesz. Czy to wszzystko bierze się z braku samoakceptacji? Siris, jesteś taka śliczna... Słuchaj, mówisz, że ja jestem ładna, a popatrz: ja nie mam faceta! nie podobam się chłopakom, jestem jakaś nijaka. Ale staram się to zaakceptować i jakoś z tym żyć i nie dołować się przede wszystkim.
nie wiem czy pójdę do psychologa - może rozmowy z mamą pomogą - w końcu sama jest terapeutką - a jak nie, to będę musiała, bo już naprawdę nie jestem w stanie normalnie funkcjonować, cały czas myślę o swoim brzuchu, mam na tym punkcie obsesję - nawet w końcowej fazie R tak nie było.
I szczerze mówiąc NIE MAM pojęcia skąd to się bierze. Mam za duże wymagania względem siebie (chcę być idealna?), jakieś kompleksy względem 'spełniania wymagań rodziców dt. wspaniałej córki', przerost ambicji (muszę być najlepsza), niska samoocena, ed?... Nie wiem. Obiektywnie wiem, że mam się z czego cieszyć w życiu - emocjonalnie są momenty, kiedy czuję się jak zwykły (gruby!) śmieć. Mam nadzieję, że mama jakoś pomoże mi zrozumieć w czym tak naprawdę jest mój problem... Naprawdę nie daję już rady - tu nawet nie chodzi o R, bo nie mam ochoty się odchudzać. To raczej takie depresyjne jest trochę - mam ochotę zwinąć się w kłębek i płakać, bo jestem taka gruba i taka beznadziejna. Ale nawet nie mam siły czegokolwiek z tym robić.

Cytat:
Napisane przez vixeen89 Pokaż wiadomość
Hejka
Widze nie tylko ja mam problem ze zrobieniem prawa jazdy. Podziwiam wszystkich ktorzy próbują i podeszli do egzaminu...Ja sie po prostu boje Od razu soobie wyobrażam że spowoduje wypadek itp itd...Mój tata cały czas mnie zachęca, ale podkreśla że nic na siłe...No nic, poożyjemy, zobaczymy Plameczko, a ty główka do góry i nie przejmuj się - prawo jazdy to nie koniec świata
Enex, dasz radę z egzaminami....już mało zostało...
Sirs,musisz mieć wspaniałą mamę

A u mnie nudno...Dzisiaj mam taki dzień refleksji i się zastanawiam czy z ed można wyjść całkowicie? nie myśleć o tym co się zje, kiedy, czy nie za dużo...i po prostu bez wytzutów...Ja chyba nigdy nie polubie swojego ciałą...Nie chodzi o to czy est grue czy chude...PO prostu się nie akceptuję, nie czuje się atrakcyjna....Wydaje mi ise ze kazdy się tylko ze mnie śmieje i wytyka moje wady i niedociągnięcia...Poza tym zauważyłam że jestem strasznie nieufna...Coraz bardziej porównuje się z innymi...Szczególnie z jedną kumpelą, która schudła ok 5 kg i mówi że isę nie odchudza...Niewiem czy jej wierzyć, ale szalenie jej zazdroszcze , bo jest zgrabna: nie wychudzona....wygląda świetnie...
Każdemu zawsze zazdroszcze, inni ludzie wydają mi się szczęśliwsi, zdolniejsi, pozbawieni kompleksów...A ja? zniszczyłam życie sobie i rodzinie....Z bratrem mam kontakt beznadziejny od conajmniej 3 lat...i o tak ....To podsumowanie mojego dnia refleksji
nie obwiniaj się tak. To nigdy nie jest tak, że wina jest po jednej stronie. Zawsze po obu. ED nie wzięło się z księżyca - coś musiało się zadziać, że się w to wplątałaś, rodzina była przy Tobie cały czas - mogli mieć na to wpływ to raz, nie zareagowali w odpowiednim momencie to dwa. A na wzajemne relacje naprawdę wpływają obie strony.
__________________

Siris88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 20:06   #3771
vixeen89
Rozeznanie
 
Avatar vixeen89
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 558
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
też zazdroszczę ludziom, nienawidzę tego w sobie... I kurczę, najgorsze, że nie zauważamy naszych zalet, a na pewno mamy ich kilka, a przynajmniej Ty Na pewno nie więcej niż tychoćby charakter... bo mój to masakra, często słyszę jaka to jestem nadwrażliwa, egoistyczna i pozbawiona poczucia humoru ehs(szczegolnie od rodziny off cors)

i masz boską figurę, widziałam nogi, więc przykro mi , że tego nie widzisz...
......i według bmi nadal niedowagę...jakbym ważyła więcej bym tak nie wyglądała...
vixeen89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 21:01   #3772
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez vixeen89 Pokaż wiadomość
......i według bmi nadal niedowagę...jakbym ważyła więcej bym tak nie wyglądała...
lepiej pewnie bardziej 'apetycznie'

nie, ja charakter ma STRASZNY. jestem drażliwa, impulsywna, wredna, krzyczę, mówię a dopiero potem myślę...
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 21:19   #3773
Sherelle
Raczkowanie
 
Avatar Sherelle
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 274
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Czesc dziewczyny,

ja tez robie prawko ale dopiero zaczynam jazde wiec jeszcze troche mam do egzaminow.. slyszalam ze teraz baaardzo ciezko jest zdac za 1 czy 2 razem... moja kolezanka zdawala 7 a jakas babka ostatnio zdawala 13 raz i dalej nei zdala

Siris88 - ja tez czuja sie strasznie gruba nie wierze jak ktos mio mowi ze tak nie jest...

Ostatnio kolezanka powiedziala mi ze wyschlam... <- doslownie zrobilam takie oczy... Skoro wyschlam to dlaczego ciagle widze w lustrze ogromnego tlustego potwora?
ED jest okropne... potrafi przyslonic caly swiat i go zdominowac... co najgorsze doprowadza do zniszczen... nie chodzi tylko o cialo ale tez i o dusze... ed zostawia trwale slady...

Dwa dni temu mialam napad... Nie zwrocilam wszystkiego... w pierwszym dniu nie zjadlam nic... na nastepny loda... takie "oczyszczanie" dzisiaj zjadlam jakies 1300 kcal i szczerze? mam wyrzuty sumienia... skacze tak z kaloriami.. boje sie ze przytyje... nawet zjadlam 3 ciasteczka drozdzowe (sama robilam) nie byly duze, no ale czuje sie po nich okropnie (psychicznie), pozniej mialam ochote na jeszcze a to by sie skonczylo napadem... jedna pozytywna rzecz to taka ze zrobilam sobie herbate i nie dalam sie juz wiecej tym ciastkom... wypilam 12 torebek senesu i mam nadzieje ze to wszystko ze mnie wymiecie...
Dziewczyny jak tak skakalam to ile teraz powinnam jesc? Moge jest z 1200-1300 kcal? Nie przytyje?

Ostatnio bylam z kolezanka na miescie bo chciala kupic sobie stroj kapielowy... Ona jest taka szczuplutka... Jest taka od zawsze, bardzo chce przytyc a ja nie wiem dlaczego... Ona mowi ze jest za sucha, ze nie podobaja jej sie chude nogi i szpara miedzy nimi... Ja zawsze chcialam byc taka jak ona, wiecznie sie do niej porownuje... Ona nosi rozmiar 25/26 ja ostatnio tez chodzilam w 26, no ale widze ze jestem duzo grubsza od niej... Mama mowi mi ze jestem chuda, ostatnio jak mnie dziadek zobaczyl to az sie darl ze ja kiedys bede miala dzieci a jestem taka sucha, ze mam przytyc itd. wujek powiedzial ze jakby mial takie nogi jak ja to balby sie chodzic... No ale ja nie mam takich chudych nog... kosci mi nie wystaja przeciez nie wiem o co to cale zamieszanie...

Dziewczyny przepraszam ze zasmiecam, no ale nie moge... musze sie komus "wygadac"...

Boze, jaka ja jestem beznadziejna...
Sherelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 21:42   #3774
201705250937
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 094
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
lepiej pewnie bardziej 'apetycznie'

nie, ja charakter ma STRASZNY. jestem drażliwa, impulsywna, wredna, krzyczę, mówię a dopiero potem myślę...
Nie wierzę wiosenko. Na wizażu ani jedna cecha się z ww nie ujawnia u Ciebie.

Cytat:
Napisane przez Sherelle Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny,

ja tez robie prawko ale dopiero zaczynam jazde wiec jeszcze troche mam do egzaminow.. slyszalam ze teraz baaardzo ciezko jest zdac za 1 czy 2 razem... moja kolezanka zdawala 7 a jakas babka ostatnio zdawala 13 raz i dalej nei zdala

Siris88 - ja tez czuja sie strasznie gruba nie wierze jak ktos mio mowi ze tak nie jest...

Ostatnio kolezanka powiedziala mi ze wyschlam... <- doslownie zrobilam takie oczy... Skoro wyschlam to dlaczego ciagle widze w lustrze ogromnego tlustego potwora?
ED jest okropne... potrafi przyslonic caly swiat i go zdominowac... co najgorsze doprowadza do zniszczen... nie chodzi tylko o cialo ale tez i o dusze... ed zostawia trwale slady...

Dwa dni temu mialam napad... Nie zwrocilam wszystkiego... w pierwszym dniu nie zjadlam nic... na nastepny loda... takie "oczyszczanie" dzisiaj zjadlam jakies 1300 kcal i szczerze? mam wyrzuty sumienia... skacze tak z kaloriami.. boje sie ze przytyje... nawet zjadlam 3 ciasteczka drozdzowe (sama robilam) nie byly duze, no ale czuje sie po nich okropnie (psychicznie), pozniej mialam ochote na jeszcze a to by sie skonczylo napadem... jedna pozytywna rzecz to taka ze zrobilam sobie herbate i nie dalam sie juz wiecej tym ciastkom... wypilam 12 torebek senesu i mam nadzieje ze to wszystko ze mnie wymiecie...
Dziewczyny jak tak skakalam to ile teraz powinnam jesc? Moge jest z 1200-1300 kcal? Nie przytyje?

Ostatnio bylam z kolezanka na miescie bo chciala kupic sobie stroj kapielowy... Ona jest taka szczuplutka... Jest taka od zawsze, bardzo chce przytyc a ja nie wiem dlaczego... Ona mowi ze jest za sucha, ze nie podobaja jej sie chude nogi i szpara miedzy nimi... Ja zawsze chcialam byc taka jak ona, wiecznie sie do niej porownuje... Ona nosi rozmiar 25/26 ja ostatnio tez chodzilam w 26, no ale widze ze jestem duzo grubsza od niej... Mama mowi mi ze jestem chuda, ostatnio jak mnie dziadek zobaczyl to az sie darl ze ja kiedys bede miala dzieci a jestem taka sucha, ze mam przytyc itd. wujek powiedzial ze jakby mial takie nogi jak ja to balby sie chodzic... No ale ja nie mam takich chudych nog... kosci mi nie wystaja przeciez nie wiem o co to cale zamieszanie...

Dziewczyny przepraszam ze zasmiecam, no ale nie moge... musze sie komus "wygadac"...

Boze, jaka ja jestem beznadziejna...
Nie jesteś beznadziejan tylko chora. Kochana, nie możesz dalej dać niszczyć chorobie Twojego życia, wszytkich przyjaźni, planów, marzen , nadziei. Byłas może juz u psychologa?
201705250937 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 21:53   #3775
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
lepiej pewnie bardziej 'apetycznie'

nie, ja charakter ma STRASZNY. jestem drażliwa, impulsywna, wredna, krzyczę, mówię a dopiero potem myślę...
A wg mnie jestes:
-empatyczna
-dobra
-mądra
-troskliwa
-cierpliwa
-dobrze radzisz
-umiesz przemowic do rozsadku, Towje argumenty sa nie do przebicia
-KOCHANA


.. mam mowic dalej?
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 22:07   #3776
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
A wg mnie jestes:
-empatyczna
-dobra
-mądra
-troskliwa
-cierpliwa
-dobrze radzisz
-umiesz przemowic do rozsadku, Towje argumenty sa nie do przebicia
-KOCHANA


.. mam mowic dalej?
Dziewczyny, proszę, nie piszcie tak, bo mnie naprawdę nie znacie. To, jak piszę itp o niczym nie świadczy, bo tu sobie mogę pomyśleć, uspokoić się jak coś mnie wkurzy
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 22:33   #3777
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Witajcie dziewczynki

U mnie powiedzmy,że średnio. R mi nie wychodzi,nadal nie akceptuję siebie,jedyne co jest dobre,to to,że strasznie podobam się TŻ-towi,kocha mnie i w ogóle,więc teoretycznie powinnam być szczęśliwa. Jednak w praktyce jest inaczej. Zwłaszcza,że w sobote wyjeżdża na 2tyg i już mi się robi smutno,strasznie go kocham i będzie mi brakowało naszych rozmów,spędzania razem czasu ... oby szybko minęły.
Zastanawiam się nad jakimś dniem oczyszczającym,czy to dobrze robi

Wiosenko - zgadzam się z Plameczką,taka właśnie jesteś

Plameczko - zrobisz jak uważasz,ale R Ci niepotrzebna,szczuplutka jesteś przecież
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 22:37   #3778
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Witajcie dziewczynki

U mnie powiedzmy,że średnio. R mi nie wychodzi,nadal nie akceptuję siebie,jedyne co jest dobre,to to,że strasznie podobam się TŻ-towi,kocha mnie i w ogóle,więc teoretycznie powinnam być szczęśliwa. Jednak w praktyce jest inaczej. Zwłaszcza,że w sobote wyjeżdża na 2tyg i już mi się robi smutno,strasznie go kocham i będzie mi brakowało naszych rozmów,spędzania razem czasu ... oby szybko minęły.
Zastanawiam się nad jakimś dniem oczyszczającym,czy to dobrze robi
sam fakt, że masz TŻa świadczy o tym, że jesteś ładna i do tego fajna nie wiem jak mając faceta można się sobie nie podobać...

co do zdania pogrubionego brak mi słów. Jesteś moderatorką, dajesz ostrzeżenia za głodówki i sama się zastanawiasz nad zrobieniem jednodniowej...
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 22:40   #3779
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Wiosenko - ale mi nie chodziło konkretnie o głodówkę,może źle się wyraziłam ...

co do mnie - dziękuję,może wkrótce zacznę się sobie podobać ...
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 22:42   #3780
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Wiosenko - ale mi nie chodziło konkretnie o głodówkę,może źle się wyraziłam ...

co do mnie - dziękuję,może wkrótce zacznę się sobie podobać ...
całe szczęście, a o co chodzi? cały dzień na sokach ? wg mnie nie ma to najmniejszego sensu takie dni są raczej dla 50-cio letnich kobiet, serio po co się męczyć w tym wieku??
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:27.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.