Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach dzieci - Strona 16 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2018-01-17, 20:58   #451
Patrycja28100
Rozeznanie
 
Avatar Patrycja28100
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 815
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Uff! Cieszę się, że wszystko ok!!!
Lekarz konkretny, wyniki badań to tylko formalność!

Super, że wszystko dobrze 😍

Kolejny chłopak! Super!

Mojemu dziecku nie smakuje żółty ser...
Zwróciłam cała kolacje.
Buuuu i znów jestem głodna.. Boże, mój M. Chyba będzie musiał druga pracę znaleźć, żeby mnie teraz wyżywic haha 😂

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja rano zwrocilam jogurt pitny

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Patrycja28100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-17, 21:03   #452
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Sandam13 Pokaż wiadomość
Ładny brzuszek! I mega fajne papućki

Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka
Dzieki . Papucki sa bardzo wygodne i cieplutkie.

Cytat:
Napisane przez ovejita Pokaż wiadomość
Polecasz jakaś konkretna firmę produkująca dobry sok zurawinowy?

U mnie też brzuszek wywala, szczególnie na wieczór dlatego zamówiłam sobie 2 pary spodni ciążowych z allegro
Ovejita firma nie ma znaczenia. Zwykle znajdziesz to w sklepach z ziołami lub w supermarkecie w produktach BIO lub suplementami. Zasada jest jedn zmusi byc sok żurawinowy 100% czyli koncentrat bez dodatku grama cukru! Rozcieńcza sie go z woda. Zawsze sa w szklanych butelkach. Nigdzie jeszcze nie spotkałam ich w plastikowych.

Polecam ci bo ja go stosuje od wiekow na moj pęcherz. Pije zapobiegawczo i od 12 lat nie mam problemów a wczesniej miałam takie ze krwawiłam.
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-17, 21:16   #453
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez ovejita Pokaż wiadomość
Polecasz jakaś konkretna firmę produkująca dobry sok zurawinowy?

U mnie też brzuszek wywala, szczególnie na wieczór dlatego zamówiłam sobie 2 pary spodni ciążowych z allegro
dasz linka spodni?



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 20:16 ---------- Poprzedni post napisano o 20:12 ----------

ja zjadłam lody ale chyba idę po dokładkę...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-17, 21:18   #454
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Zua chyba takobyśmy kiedyś z tego.śmiały,choć nie wiem,czy jest to możliwe.
Słuchajcie nawet wagę mam swojego dziecka 147g,dlugosc 12,25 cm.
Nie wiem Kochana czy bede w stanie.kiedys smiac sie z tego koszmaru ale na pewno bede opowiadac o swoich przeżyciach, jezeli ktos bedzie mial podobny problem lub jakies wątpliwości co do badań itp...
Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Zazdroszcze . U mnie ulewa, wichura i mróz.



Super ze Cie uspokoil. Gratulacje dziewczynki .



Super lekarze! I dobre wiadomości!

Dziewczyny naprawde ciesze sie razem z Wami ze Ktos was troche uspokoił!



2 tygodnie tylko???
Mnie to bezustannie chyba od 7 tygodnia az do teraz. Przedwczoraj był moj najgorszy dzien. Calutki dzien od rana do wieczora, nawet praca nie pomogła. Katastrofa. Wczoraj troche lepiej. Dzis ani razu juz nie pomyslałam nawet i niestrawności . Mam nadzieje ze to juz sie kończy. Bo dalej nie dam rady. Ryczeć mi sie chce od tych mdłości.



Bedzie lubił gołąbki



Ja tak jak pisałam wyżej dzis 13+0 i jest znacznie lepiej.



Sok z żurawiny ale nie ten spłodzony tylko koncentrat bez cukru. Ja pije żurawinę od lat. Zawsze mam w lodowce na zapalenie pęcherza. Lekarz mi to doradził. Juz tutaj chyba pisałam ze tesciowa ma ten sam problem i tez zawsze ma w lodowce koncentrat. W smaku jes bardzo kwaśny i cierpki ale mozna bardzo szybko sie przyzwyczaic i polubić. Ja uwielbiam .



Współczuje stresu w pracy. Ja tracę nerwy. Dzis to juz w ogole moj współpracownik doprowadził mnie do szału. Chyba mu jutro wygarnę bo tak mnie zdenerwował ze chyba nie zasnę. I to swoja głupota chłopak jeden .



Dziewczyny wierze Wam ze macie juz dosyc stresów. Trzymam kciuki aby wsyztsko skończyło sie pozytywnie!

U mnie „brzuszek update” dzis mamy 13+0i niecały kilo na plusie. A wyglada jakby tam było z 5 kilo
Brzuszek przesliczny a jak Twoja impreza w pracy ? Złodzieje cukierków juz wiedzą o ciąży ?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-17, 21:34   #455
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Nie wiem Kochana czy bede w stanie.kiedys smiac sie z tego koszmaru ale na pewno bede opowiadac o swoich przeżyciach, jezeli ktos bedzie mial podobny problem lub jakies wątpliwości co do badań itp...

Brzuszek przesliczny a jak Twoja impreza w pracy ? Złodzieje cukierków juz wiedzą o ciąży ?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dziekuej ze pytasz . Impreza sie udała ale szybko sie zmylismy. Było z partnerami wiec okropnie tłoczno. Dlatego nikt nawet nie zauważył naszego zniknięcia. Piłam lemoniadę i ludzie Myśleli ze to gin z tonikiem bo podawali w takich samych szklaneczkach . A najlepsze moja szefowa podeszła do nas i sie pyta jak przyjechaliśmy wiec jej mowie ze autem a ona na to „a tak bo wy to nigdy nie pijecie” nie mam pojecia skąd jej to przyszło na mysl . Także nikt nie wie...kryje sie jak moge z brzusiem... w piątek mam usg i jesli wsyztsko wyjdzie ok to jej w przyszłym tygodniu powiem.

A złodziej cukierków to mnie dzis wlasnie doprowadził do szewskiej pasji. Po tym jak go wysmialam przed szefem ze mi cukierki podbiera juz nawet nie pyta czy moze jak jestem w pracy... wiecie nie chodzi o same cukierki ale o fakt ze nawet papierków po sobie nie wyrzuci tylko mi w szufladzie zostawia . Okropnie sie z nim współpracuje. Szefowa tęż ma na niego okropnego nerwa. W sumie to nie jest chłopak ale facet 44 lata . Fleja jak nic. Jak mu papier wypada z kieszeni to nawet nie podniesie. Śmierdzi mu z buzi okrutnie. A prace wykonuje tak jak wyglada... gdyby mogli to by sie go pozbyli ale tutaj w UK to nie jest takie łatwe...
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-17, 22:18   #456
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Dziewczyny, jestem po wizycie. Według lekarza jest wszystko dobrze. Jestem niezadowolona z samej wizyty. Na pytanie, czy powinnam mieć dzisiaj prenatalne odpowiedział, że nie trzeba, bo z dzieckiem wszystko w porządku (pomierzył główkę i brzuszek...), przezierności i kości nosowej nie zbadał. Śmiech na sali. Gdyby nie to, że wynik tych badań i tak niczego by nie zmienił, bo ciąży nie usunę never ever, to byłabym gorzej wkurzona. Dobrze, że chociaż połówkowe porządnie robi.....
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-17, 22:26   #457
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jestem po wizycie. Według lekarza jest wszystko dobrze. Jestem niezadowolona z samej wizyty. Na pytanie, czy powinnam mieć dzisiaj prenatalne odpowiedział, że nie trzeba, bo z dzieckiem wszystko w porządku (pomierzył główkę i brzuszek...), przezierności i kości nosowej nie zbadał. Śmiech na sali. Gdyby nie to, że wynik tych badań i tak niczego by nie zmienił, bo ciąży nie usunę never ever, to byłabym gorzej wkurzona. Dobrze, że chociaż połówkowe porządnie robi.....
Kurcze no faktycznie słaba wizyta... A serduszko, nerki sprawdził? Mózg??



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-17, 22:31   #458
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jestem po wizycie. Według lekarza jest wszystko dobrze. Jestem niezadowolona z samej wizyty. Na pytanie, czy powinnam mieć dzisiaj prenatalne odpowiedział, że nie trzeba, bo z dzieckiem wszystko w porządku (pomierzył główkę i brzuszek...), przezierności i kości nosowej nie zbadał. Śmiech na sali. Gdyby nie to, że wynik tych badań i tak niczego by nie zmienił, bo ciąży nie usunę never ever, to byłabym gorzej wkurzona. Dobrze, że chociaż połówkowe porządnie robi.....
ej... no bez przesady 😕 u mnie niby żadnych pappa itd nie robiłam, ale sprawdzał przeziorność i nos i Półkule mózgowe i serce🤔



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-17, 22:33   #459
Kathyyy91
Raczkowanie
 
Avatar Kathyyy91
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 146
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jestem po wizycie. Według lekarza jest wszystko dobrze. Jestem niezadowolona z samej wizyty. Na pytanie, czy powinnam mieć dzisiaj prenatalne odpowiedział, że nie trzeba, bo z dzieckiem wszystko w porządku (pomierzył główkę i brzuszek...), przezierności i kości nosowej nie zbadał. Śmiech na sali. Gdyby nie to, że wynik tych badań i tak niczego by nie zmienił, bo ciąży nie usunę never ever, to byłabym gorzej wkurzona. Dobrze, że chociaż połówkowe porządnie robi.....
Oj Ci lekarze pożal się Boże... "Dobry" był też ten, który robił mi kontrolne USG w szpitalu, ostro coś tam pisał, zaznaczał, więc ja się nie odzywam, on też. Ja już zawał, bo co on tak milczy, pewnie coś nie tak. I pytam w końcu czy wszystko w porządku, a on a była pani na prenatalnych? Ja że tak, a on no to CHYBA w porządku i sam z siebie więcej nic, masakra
Kathyyy91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-17, 22:34   #460
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Karolina, śliczny brzusio!

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jestem po wizycie. Według lekarza jest wszystko dobrze. Jestem niezadowolona z samej wizyty. Na pytanie, czy powinnam mieć dzisiaj prenatalne odpowiedział, że nie trzeba, bo z dzieckiem wszystko w porządku (pomierzył główkę i brzuszek...), przezierności i kości nosowej nie zbadał. Śmiech na sali. Gdyby nie to, że wynik tych badań i tak niczego by nie zmienił, bo ciąży nie usunę never ever, to byłabym gorzej wkurzona. Dobrze, że chociaż połówkowe porządnie robi.....
Cooo?
Nie dziwię się. Też bym była niezadowolona! Ja tam nie czepiam się, czy usg nazywa się prenatalne, genetyczne czy nijak się nie nazywa, ale pierwsze słyszę, żeby lekarz prowadzący w 12/13 tc nie sprawdził przezierności. Rozumiem Twoje podejście, ale jednak to jest jedna z podstawowych rzeczy, którą lekarz powinien sprawdzić.
A skąd wiesz, że połówkowe robi dokładnie? Żeby potem nie okazało się po fakcie, że też jest niezbyt...
A na Twoje złe samopoczucie powiedział coś sensownego? Masz nowe skierowanie na badania krwi?


cambria znowu gdzieś zniknęła, ale trzymam kciuki za jutro
Radena, dla Ciebie też! Spodziewasz się jutro czegoś ciekawego na wizycie czy dopiero pojutrze na ug? Będziesz mieć teraz już wizytę u lekarza, u którego chcesz prowadzić ciążę?
Wierzę, że jutro i pojutrze - ostatnie wyczekane ug to będą same dobre wiadomości! Mam nadzieję, że żadna się tam nie stresuje Już zaciskam!
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-17, 22:51   #461
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Norciu dobrze dziewczyny mówią, lekarz trochę olał sprawę. To podstawowe badania na tym etapie, jeśli o rozwój dziecka chodzi i powinien to pomierzyć. To lekarz na NFZ? Może rozważ jeszcze wizytę u innego lekarza? Chyba, że wystarcza Ci jego słowa, że wszystko ok. Ale ja bym poddała wątpliwość jego kompetencje, skoro tak podchodzi do sprawy.

Karolina śliczny brzusio 😊😊

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-17, 23:08   #462
ovejita
Wtajemniczenie
 
Avatar ovejita
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 052
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Dzieki . Papucki sa bardzo wygodne i cieplutkie.



Ovejita firma nie ma znaczenia. Zwykle znajdziesz to w sklepach z ziołami lub w supermarkecie w produktach BIO lub suplementami. Zasada jest jedn zmusi byc sok żurawinowy 100% czyli koncentrat bez dodatku grama cukru! Rozcieńcza sie go z woda. Zawsze sa w szklanych butelkach. Nigdzie jeszcze nie spotkałam ich w plastikowych.

Polecam ci bo ja go stosuje od wiekow na moj pęcherz. Pije zapobiegawczo i od 12 lat nie mam problemów a wczesniej miałam takie ze krwawiłam.
Spróbuje na pewno poproszę tz by jutro jadąc po mnie do pracy odwiedził sklep zielarski
Cytat:
Napisane przez pozytywnaj Pokaż wiadomość
dasz linka spodni?



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 20:16 ---------- Poprzedni post napisano o 20:12 ----------

ja zjadłam lody ale chyba idę po dokładkę...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Kupowałam na allegro totalnie w ciemno wiec poczekajmy jak przyjdą - jeśli będą porządne to zrobię reklamę, a jeśli nie - antyreklame totalnie nie wiem czego się spodziewać
Jutro/ pojutrze powinny być
ovejita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-17, 23:09   #463
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jestem po wizycie. Według lekarza jest wszystko dobrze. Jestem niezadowolona z samej wizyty. Na pytanie, czy powinnam mieć dzisiaj prenatalne odpowiedział, że nie trzeba, bo z dzieckiem wszystko w porządku (pomierzył główkę i brzuszek...), przezierności i kości nosowej nie zbadał. Śmiech na sali. Gdyby nie to, że wynik tych badań i tak niczego by nie zmienił, bo ciąży nie usunę never ever, to byłabym gorzej wkurzona. Dobrze, że chociaż połówkowe porządnie robi.....
Norka proszę idz do innego gina żeby dokladnie pomierzyl dzieciątko... nie zostalas potraktowana tak jak powinnas... powinien sprawdzić nt i kosc nosowa, to podstawowe pomiary w tych tygodniach nie kwedtionuje tego, ze jest w porzadku, bo na pewno jest, ale ciężko tak uwierzyc mu na slowo bez tych pomiarów !

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 06:46   #464
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Karolina, śliczny brzusio!


Cooo?
Nie dziwię się. Też bym była niezadowolona! Ja tam nie czepiam się, czy usg nazywa się prenatalne, genetyczne czy nijak się nie nazywa, ale pierwsze słyszę, żeby lekarz prowadzący w 12/13 tc nie sprawdził przezierności. Rozumiem Twoje podejście, ale jednak to jest jedna z podstawowych rzeczy, którą lekarz powinien sprawdzić.
A skąd wiesz, że połówkowe robi dokładnie? Żeby potem nie okazało się po fakcie, że też jest niezbyt...
A na Twoje złe samopoczucie powiedział coś sensownego? Masz nowe skierowanie na badania krwi?


cambria znowu gdzieś zniknęła, ale trzymam kciuki za jutro
Radena, dla Ciebie też! Spodziewasz się jutro czegoś ciekawego na wizycie czy dopiero pojutrze na ug? Będziesz mieć teraz już wizytę u lekarza, u którego chcesz prowadzić ciążę?
Wierzę, że jutro i pojutrze - ostatnie wyczekane ug to będą same dobre wiadomości! Mam nadzieję, że żadna się tam nie stresuje Już zaciskam!
Dzięki Folinka,tak,dziś będę u tego,który faktycznie ma prowadzić ciążę. Ogólnie tu w Kielcach jest bardzo polecany.
Co do wizyty to licze na to,ze mi chociaz powie,ze jest kość nosowa,to jutro już będę szła z lzejszym sercem. Niestety w gabinecie usg takie sobie. Ciekawe,czy będę mieć juz przez brzuch?
Ogólnie jak zobaczę dziś,ze dzidzio szaleje to juz będę szczęśliwa 😜
Swoją drogą jestem pod wrażeniem jak Ty Folinko wszystko pamietasz, szacun, :peace:



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 07:43   #465
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Karolina, śliczny brzusio!


Cooo?
Nie dziwię się. Też bym była niezadowolona! Ja tam nie czepiam się, czy usg nazywa się prenatalne, genetyczne czy nijak się nie nazywa, ale pierwsze słyszę, żeby lekarz prowadzący w 12/13 tc nie sprawdził przezierności. Rozumiem Twoje podejście, ale jednak to jest jedna z podstawowych rzeczy, którą lekarz powinien sprawdzić.
A skąd wiesz, że połówkowe robi dokładnie? Żeby potem nie okazało się po fakcie, że też jest niezbyt...
A na Twoje złe samopoczucie powiedział coś sensownego? Masz nowe skierowanie na badania krwi?


cambria znowu gdzieś zniknęła, ale trzymam kciuki za jutro
Radena, dla Ciebie też! Spodziewasz się jutro czegoś ciekawego na wizycie czy dopiero pojutrze na ug? Będziesz mieć teraz już wizytę u lekarza, u którego chcesz prowadzić ciążę?
Wierzę, że jutro i pojutrze - ostatnie wyczekane ug to będą same dobre wiadomości! Mam nadzieję, że żadna się tam nie stresuje Już zaciskam!
Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Norka proszę idz do innego gina żeby dokladnie pomierzyl dzieciątko... nie zostalas potraktowana tak jak powinnas... powinien sprawdzić nt i kosc nosowa, to podstawowe pomiary w tych tygodniach nie kwedtionuje tego, ze jest w porzadku, bo na pewno jest, ale ciężko tak uwierzyc mu na slowo bez tych pomiarów !

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ale wiecie co, tez mi to dało do myślenia...
Jak byłam z wizyta u położnej to ona mnie pytała jakie chce usg w tym 13 tygidniu czy zwykle czy to genetyczne...
Oczywiście ze wzięłam genetyczne ale pytając ja jak zwykle kobiety wybierają to ona potwierdziła ze 70% chce genetyczne. Reszta robi zwykle. Czyli w sumie, to wcale niewiele. Może biorąc pod uwagę ze to jedynie statystyka albo są zdeterminowany urodzić dziecko z wadami również. Zastanawiam się co jestem czynnikiem decydującym...
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 07:58   #466
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Dziekuje Wam wszystkim i każdej z osoba za odzew w mojej sprawie, Kochane, jesteście wielkie!

W moim przypadku tym punktem zwrotnym jest to, że ja tej ciąży nie usunę, czyli generalnie jak Karolinka pisze, powinnam za prenatalne podziękować, jak te 30%. Po prostu chciałoby się wiedzieć. Mały, rosnący nosek widziałam na USG u prywatnego w 10t1d, a gdyby lekarz wczoraj zauważył coś niepokojącego w przezierności, zbyt duża czy nieprawidłowy kształt, to zmierzyłby ją przecież, tak myślę. Toż on ma tyle pacjentek, że głowa mała, niejedno widział i ma porównanie to tysięcy USG.

Serduszko bije z prędkością 164 uderzeń na minutę. Jak zmierzył dzidzię, to CRL wyszło 5,28 cm, co daje 12t4d i że waży 61 gram. Tylko coś mnie się wydaje, że on przy pupci za bardzo wyjechał

W pewnym momencie, dzieć wykonał ruchy ręką jak bokser! Normalnie tak do przodu, aż lekarz cofnął USG i mówi, żebym zobaczyła co on wyrabia. A wiecie co mnie najbardziej zaciekawiło? Dzieciak był bardzo ruchliwy, myślę sobie "no toż normalne", a lekarz powiedział, że nim tak wstrząca, trzepie, jest baardzo ruchliwy, a ja dodałam jeszcze - telepie? I stwierdził, że mogę mieć niedobory magnezu i stąd taki obraz i zachowanie. Przepisał magnez, do tego potas na receptę i kazał pić duuuuużo wody, że to jest najważniejsze.

Po biciu serduszka i ruchach podejrzewa chłopca Ale mówił, że on tylko tako gada, że nie da się narazie nic dopatrzeć.

I tu moje pytanie - na mdłości przepisał mi Torecan. Brała któraś z Was?
__________________





Edytowane przez norka93
Czas edycji: 2018-01-18 o 08:00
norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 08:08   #467
summer_overture
Zadomowienie
 
Avatar summer_overture
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 386
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Witam, Kobietki!

Podczytuję was od dwóch dni, ale jakoś nie mogłam się zebrać, żeby napisać, bo bałam się, że wyjdzie epopeja i wylewanie żalu nie wiadomo na co, podczas gdy niektóre z was mają większe problemy.
Ale trochę ochłonęłam i postaram się streścić jak najkrócej.

Przede wszystkim - Zua, cudownie, że zostaliście uspokojeni, duet fachowców zajął się wami i maleństwem jak trzeba i teraz możecie odetchnąć.
Reszcie również życzę spokoju i gratuluję udanych wizyt i dobrych wiadomości Strasznie się cieszę! W natłoku ostatnich złych wiadomości nareszcie można naczytać się pozytywów

Mój malec ma się świetnie, powoli kończymy 16 tc, paskudek ma 17 cm i podczas USG chyba sobie drzemał i miał gdzieś moje nerwy, czuję, że będzie ostoją spokoju jak jego tata (OBY!). Coś mu tam sterczało na USG i zdaniem lekarza to albo wiadomo jaki atrybut, albo przerośnięta łechtaczka. Więc chyba poczekamy do UG w 21 tc, może to rozwieje wszelkie wątpliwości.
Niestety po wizycie u mojego gina czuję się trochę olana i wyśmiana. W ciągu miesiąca przytyłam 4kg, więc zeszłam z wagi totalnie załamana, a mój gin nie mógł opanować śmiechu. Kiedy mu powiedziałam, że nie wiem, co się dzieje, stwierdził, że: "no tak, bo z pani to taka chudzina była, nie?". Po czym stwierdził, że tycie się bierze z nieustannego biegania do lodówki i do Maka (sic!). Kiedy powiedziałam, że zmieniłam nieco sposób odżywiania, jem trochę więcej, częściej, ale zdecydowanie nie gustuję ani w słodyczach, ani w fast-foodach, zlał mnie ciepłym moczem. Zasugerował, żebym wróciła do nawyków sprzed ciąży. Jest to niewykonalne, bo jadłam mało i przeważnie w pracy zajadałam wafle ryżowe, czasem jakąś sałatkę, a potem główny posiłek w domu i tyle. Nie wyobrażam sobie, żeby tak katować moje dziecko w tym momencie.
Przeglądam net w poszukiwaniu jakiegoś dietetyka, ale jakoś w tej naszej dziurze nie mogę znaleźć nikogo, kto poprowadziłby ciężarną wegetariankę. Odstawiłam, na polecenie gina, duphaston, ale z tego, co czytałam nie powoduje on tycia, więc już sama nie wiem. Mój gin ze spokojem ducha przyznał, że mogę przytyć w ciąży nawet do 30kg. I chyba dla niego to żaden problem.
Wczoraj z tych nerwów niewiele zjadłam i wróciły koszmarne mdłości, cały dzień z tym walczyłam. Dzisiaj niestety wciąż nie mam apetytu ani pomysłu na to, jak dalej funkcjonować.
Tak więc
Ale trochę się wyżaliłam i jest mi odrobinę lepiej, od dziś mówcie do mnie per "grubasku"
__________________
Kocham czytać

Zapraszam na czytelniczą rozmowę

Wymiana KSIĄŻEK
summer_overture jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 08:20   #468
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Summer kończysz 16 tydzień i przytyłaś 4 kg to chyba całkiem normalne???
Gdzieś czytałam ze mówią ze w pierwszych 3 miesiącach tyje się 1,5 kg a później każdy kolejny miesiąc około 2 wiec u Ciebie wychodzi w normie. Jeśli chodzi o wegetarianizm to niewiele poradzę niestety.

---------- Dopisano o 08:20 ---------- Poprzedni post napisano o 08:18 ----------

Sorry Summer doczytałam ze w ciągu miesiąca... ale skoro miałas niedowagę to może organizm nadrabia. Kontroluj teraz!
Mnie na każdej wizycie waza i mierzą i ciśnienie. Tutaj chyba są strasznie przewrażliwieni na punkcie wagi bo tylu ludzi ma nadwagę w tym kraju.
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 08:29   #469
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Witam, Kobietki!

Podczytuję was od dwóch dni, ale jakoś nie mogłam się zebrać, żeby napisać, bo bałam się, że wyjdzie epopeja i wylewanie żalu nie wiadomo na co, podczas gdy niektóre z was mają większe problemy.
Ale trochę ochłonęłam i postaram się streścić jak najkrócej.

Przede wszystkim - Zua, cudownie, że zostaliście uspokojeni, duet fachowców zajął się wami i maleństwem jak trzeba i teraz możecie odetchnąć.
Reszcie również życzę spokoju i gratuluję udanych wizyt i dobrych wiadomości Strasznie się cieszę! W natłoku ostatnich złych wiadomości nareszcie można naczytać się pozytywów

Mój malec ma się świetnie, powoli kończymy 16 tc, paskudek ma 17 cm i podczas USG chyba sobie drzemał i miał gdzieś moje nerwy, czuję, że będzie ostoją spokoju jak jego tata (OBY!). Coś mu tam sterczało na USG i zdaniem lekarza to albo wiadomo jaki atrybut, albo przerośnięta łechtaczka. Więc chyba poczekamy do UG w 21 tc, może to rozwieje wszelkie wątpliwości.
Niestety po wizycie u mojego gina czuję się trochę olana i wyśmiana. W ciągu miesiąca przytyłam 4kg, więc zeszłam z wagi totalnie załamana, a mój gin nie mógł opanować śmiechu. Kiedy mu powiedziałam, że nie wiem, co się dzieje, stwierdził, że: "no tak, bo z pani to taka chudzina była, nie?". Po czym stwierdził, że tycie się bierze z nieustannego biegania do lodówki i do Maka (sic!). Kiedy powiedziałam, że zmieniłam nieco sposób odżywiania, jem trochę więcej, częściej, ale zdecydowanie nie gustuję ani w słodyczach, ani w fast-foodach, zlał mnie ciepłym moczem. Zasugerował, żebym wróciła do nawyków sprzed ciąży. Jest to niewykonalne, bo jadłam mało i przeważnie w pracy zajadałam wafle ryżowe, czasem jakąś sałatkę, a potem główny posiłek w domu i tyle. Nie wyobrażam sobie, żeby tak katować moje dziecko w tym momencie.
Przeglądam net w poszukiwaniu jakiegoś dietetyka, ale jakoś w tej naszej dziurze nie mogę znaleźć nikogo, kto poprowadziłby ciężarną wegetariankę. Odstawiłam, na polecenie gina, duphaston, ale z tego, co czytałam nie powoduje on tycia, więc już sama nie wiem. Mój gin ze spokojem ducha przyznał, że mogę przytyć w ciąży nawet do 30kg. I chyba dla niego to żaden problem.
Wczoraj z tych nerwów niewiele zjadłam i wróciły koszmarne mdłości, cały dzień z tym walczyłam. Dzisiaj niestety wciąż nie mam apetytu ani pomysłu na to, jak dalej funkcjonować.
Tak więc
Ale trochę się wyżaliłam i jest mi odrobinę lepiej, od dziś mówcie do mnie per "grubasku"
Hej! Żaden grubasku. Według mnie skoro piszesz, że się odżywiałaś na waflach to nic dziwnego, że organizm nadrabia. 4 kg dużo fakt, ale może mu brakuje. Obserwuj, jedz zdrowo. Normalnie.



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 09:24   #470
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Norciu najważniejsze, że Ty jesteś spokojna! To się liczy 😘 też dostałam magnez ostatnio, ale nic gin nie mówiła, że dzieć zbyt ruchliwy, bo braki. Może taka uroda 😊

Summer myślę, że nie masz się czym przejmować, jedz po prostu z głową. Jeśli byłaś szczuplutka to musisz jakby nadrobić, dzieci czerpią z zapasów mamy początkiem, a może u Ciebie nie miało z czego? Zwróć uwagę żeby jeść w miarę regularnie, dostarczaj dobre tłuszcze, węgle i pełnowartościowe białko. Wydaje mi się, że to wystarczy, żeby mądrze przejść ciążę, bez nadmiaru zbędnych kg. A nie czujesz po sobie, że może zatrzymałaś wodę? Jeśli dużo solisz to ogranicz troszkę i dużo, dużo wody pij 😊

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 09:25   #471
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
Dzięki Folinka,tak,dziś będę u tego,który faktycznie ma prowadzić ciążę. Ogólnie tu w Kielcach jest bardzo polecany.
Co do wizyty to licze na to,ze mi chociaz powie,ze jest kość nosowa,to jutro już będę szła z lzejszym sercem. Niestety w gabinecie usg takie sobie. Ciekawe,czy będę mieć juz przez brzuch?
Ogólnie jak zobaczę dziś,ze dzidzio szaleje to juz będę szczęśliwa 😜
Swoją drogą jestem pod wrażeniem jak Ty Folinko wszystko pamietasz, szacun, :peace:



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
To powodzenia, żeby dzidziol skakał Ja jak pomarudziłam wczoraj na mojego, to mnie wieczorem posmyrał
Dziękuję Tak jakoś staram się ćwiczyć stary mózg i o każdej z Was coś zapamiętać, żeby Was odróżniać

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Ale wiecie co, tez mi to dało do myślenia...
Jak byłam z wizyta u położnej to ona mnie pytała jakie chce usg w tym 13 tygidniu czy zwykle czy to genetyczne...
Oczywiście ze wzięłam genetyczne ale pytając ja jak zwykle kobiety wybierają to ona potwierdziła ze 70% chce genetyczne. Reszta robi zwykle. Czyli w sumie, to wcale niewiele. Może biorąc pod uwagę ze to jedynie statystyka albo są zdeterminowany urodzić dziecko z wadami również. Zastanawiam się co jestem czynnikiem decydującym...
Hm, może chodziło o to, że 30% nie robi badań z krwi, a może rzeczywiście nt wtedy też nie mierzą... Cóż, każdy ma wybór.
Ja też tylko mówię z mojego doświadczenia... Jeszcze 5-10 lat temu, kiedy naprawdę tylko wyjątkowo ze wskazań robiło się badania prenatalne, to jednak nt było podstawą, którą zawsze lekarz sprawdził. Nie pytał pacjentki, czy chce czy nie, bo idąc tym tropem po co też miałby sprawdzać serce czy mózg... Jeśli nie sprawdza, to dla mnie to tak jakby nie bardzo czuwał nad zdrowiem swojego pacjenta - dzidziusia. Sprawdzanie nieprawidłowości służy nie tylko temu, żeby usunąć ciążę ale też temu, żeby rodzice mogli oswoić się z ewentualną wadą/chorobą, przygotować do opieki i porodu w odpowiednim miejscu.
Myślę, że to zależy od tego gdzieś głęboko zakorzenionego światopoglądu niekoniecznie związanego z wyznawaną wiarą

Edytowane przez folinka
Czas edycji: 2018-01-18 o 09:26
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 09:28   #472
regularkate
Zadomowienie
 
Avatar regularkate
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 1 942
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Dziekuje Wam wszystkim i każdej z osoba za odzew w mojej sprawie, Kochane, jesteście wielkie!

W moim przypadku tym punktem zwrotnym jest to, że ja tej ciąży nie usunę, czyli generalnie jak Karolinka pisze, powinnam za prenatalne podziękować, jak te 30%. Po prostu chciałoby się wiedzieć. Mały, rosnący nosek widziałam na USG u prywatnego w 10t1d, a gdyby lekarz wczoraj zauważył coś niepokojącego w przezierności, zbyt duża czy nieprawidłowy kształt, to zmierzyłby ją przecież, tak myślę. Toż on ma tyle pacjentek, że głowa mała, niejedno widział i ma porównanie to tysięcy USG.

Serduszko bije z prędkością 164 uderzeń na minutę. Jak zmierzył dzidzię, to CRL wyszło 5,28 cm, co daje 12t4d i że waży 61 gram. Tylko coś mnie się wydaje, że on przy pupci za bardzo wyjechał

W pewnym momencie, dzieć wykonał ruchy ręką jak bokser! Normalnie tak do przodu, aż lekarz cofnął USG i mówi, żebym zobaczyła co on wyrabia. A wiecie co mnie najbardziej zaciekawiło? Dzieciak był bardzo ruchliwy, myślę sobie "no toż normalne", a lekarz powiedział, że nim tak wstrząca, trzepie, jest baardzo ruchliwy, a ja dodałam jeszcze - telepie? I stwierdził, że mogę mieć niedobory magnezu i stąd taki obraz i zachowanie. Przepisał magnez, do tego potas na receptę i kazał pić duuuuużo wody, że to jest najważniejsze.

Po biciu serduszka i ruchach podejrzewa chłopca Ale mówił, że on tylko tako gada, że nie da się narazie nic dopatrzeć.

I tu moje pytanie - na mdłości przepisał mi Torecan. Brała któraś z Was?
Mój tata wiele lat zażywał Torecan, akurat na zawroty głowy, ponieważ miał w przeszłości wypadek z urazem głowy. Zawsze chwalił ten lek, działał szybko, nic mu po nim nie dolegało. Faktycznie przy tych zawrotach zdarzały się mdłości, jak to przy objawach neurologicznych, i to wszystko fajnie schodziło po Torecanie. Tyle mogę Ci o tym leku powiedzieć
(przyznam się bez bicia, że i mnie zdarzyło się dziabnąć tę malutką tableteczkę od taty jak się słabo czułam... )
__________________
stop what you're doin', get into this groove, can't you see the signs?

Encore Precission Bass Player.
Lancia Kappa 2.0 driver.

regularkate jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 09:29   #473
Anett_s
Raczkowanie
 
Avatar Anett_s
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 57
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Ja zaczynam 16 tc i mnie się przybrało już 4kg, porównując wagę sprzed ciąży, nie zmieniłam bardzo swoich przyzwyczajeń może jem ciut więcej i częściej pozwalam sobie na zachcianki, no i już nie chodzę na siłownie
__________________
Będę mamą
Termin 7.07.2018
Anett_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 09:36   #474
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Dziekuje Wam wszystkim i każdej z osoba za odzew w mojej sprawie, Kochane, jesteście wielkie!

W moim przypadku tym punktem zwrotnym jest to, że ja tej ciąży nie usunę, czyli generalnie jak Karolinka pisze, powinnam za prenatalne podziękować, jak te 30%. Po prostu chciałoby się wiedzieć. Mały, rosnący nosek widziałam na USG u prywatnego w 10t1d, a gdyby lekarz wczoraj zauważył coś niepokojącego w przezierności, zbyt duża czy nieprawidłowy kształt, to zmierzyłby ją przecież, tak myślę. Toż on ma tyle pacjentek, że głowa mała, niejedno widział i ma porównanie to tysięcy USG.

Serduszko bije z prędkością 164 uderzeń na minutę. Jak zmierzył dzidzię, to CRL wyszło 5,28 cm, co daje 12t4d i że waży 61 gram. Tylko coś mnie się wydaje, że on przy pupci za bardzo wyjechał

W pewnym momencie, dzieć wykonał ruchy ręką jak bokser! Normalnie tak do przodu, aż lekarz cofnął USG i mówi, żebym zobaczyła co on wyrabia. A wiecie co mnie najbardziej zaciekawiło? Dzieciak był bardzo ruchliwy, myślę sobie "no toż normalne", a lekarz powiedział, że nim tak wstrząca, trzepie, jest baardzo ruchliwy, a ja dodałam jeszcze - telepie? I stwierdził, że mogę mieć niedobory magnezu i stąd taki obraz i zachowanie. Przepisał magnez, do tego potas na receptę i kazał pić duuuuużo wody, że to jest najważniejsze.

Po biciu serduszka i ruchach podejrzewa chłopca Ale mówił, że on tylko tako gada, że nie da się narazie nic dopatrzeć.

I tu moje pytanie - na mdłości przepisał mi Torecan. Brała któraś z Was?
Cieszę się bardzo, że ogólnie rośnie ładnie maleństwo!
Jeśli czujesz, że lekarz sprawdził wszystko jak należy, to koniec tematu. Tak tu trochę skoczyłyśmy na niego... A Ela ładnie napisała
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 09:38   #475
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Hm, może chodziło o to, że 30% nie robi badań z krwi, a może rzeczywiście nt wtedy też nie mierzą... Cóż, każdy ma wybór.
Ja też tylko mówię z mojego doświadczenia... Jeszcze 5-10 lat temu, kiedy naprawdę tylko wyjątkowo ze wskazań robiło się badania prenatalne, to jednak nt było podstawą, którą zawsze lekarz sprawdził. Nie pytał pacjentki, czy chce czy nie, bo idąc tym tropem po co też miałby sprawdzać serce czy mózg... Jeśli nie sprawdza, to dla mnie to tak jakby nie bardzo czuwał nad zdrowiem swojego pacjenta - dzidziusia. Sprawdzanie nieprawidłowości służy nie tylko temu, żeby usunąć ciążę ale też temu, żeby rodzice mogli oswoić się z ewentualną wadą/chorobą, przygotować do opieki i porodu w odpowiednim miejscu.
Myślę, że to zależy od tego gdzieś głęboko zakorzenionego światopoglądu niekoniecznie związanego z wyznawaną wiarą
Racja Folinko! Można wybrać szpital z wyższym stopniem, z lepszą opieka neonatologiczna, przygotować finanse, a to bardzo ważne jeśli nie daj Bóg coś okazałoby się nie tak.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 09:44   #476
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Summer nie przejmuj.się,pewnie nadrabiasz,bo bylas chudzinka.W poprzedniej ciąży.schudlam 4 kg,a następnie nadrobilam te 4 kg i jeszcze 5 kg dorzucilam!!!W 1 trymestrze!!!Przy moim wzroście to naprawdę dużo.Wazylam 55 kg,teraz z drugim maleństwem ważę 48 kg w tym samym czasie.
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 09:45   #477
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Dziewczyny, ciężko mi Was nadrobić dziś, przepraszam jak nie odpowiem na czyjeś pytania
Norka mimo niezadowolenia gratuluję zdrowego maluszka ładne wymiary. Co do torecanu, to lekarz chyba wiedział co robi, ale mnie jak miałam jelitówkę w 7 tc nie chcieli dać na IP bo były przeciwwskazania... Może tylko dla pierwszego trymestru?
Summer 17 cm, o rany! To już tak dużo... Mój pewnie z 10 cm za Twoim bąblem jeszcze
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 10:03   #478
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Hej,ja juz po wizycie. Dziś szybko poszło,chyba doktor doszedł do wniosku,ze jak mam jutro UG to nie ma co się zgłębiać,wiec tylko szybki look na usg,ze serduszko bije. Cytologia 1 grupa (spodziewalam się,ze bedzie gorzej). Przepisał mi luteine pod język i kazał zmienić ten suplement po ktorym mi niedobrze. Następna wizyta 15 lutego. Aaa i te cuda co mi wyszły w morfo to tak podobno wychodzi w ciąży 😂 wiec luuuuuz. To teraz czekam na jutro,proszę o kciuki

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 10:17   #479
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Witam, Kobietki!

Podczytuję was od dwóch dni, ale jakoś nie mogłam się zebrać, żeby napisać, bo bałam się, że wyjdzie epopeja i wylewanie żalu nie wiadomo na co, podczas gdy niektóre z was mają większe problemy.
Ale trochę ochłonęłam i postaram się streścić jak najkrócej.

Przede wszystkim - Zua, cudownie, że zostaliście uspokojeni, duet fachowców zajął się wami i maleństwem jak trzeba i teraz możecie odetchnąć.
Reszcie również życzę spokoju i gratuluję udanych wizyt i dobrych wiadomości Strasznie się cieszę! W natłoku ostatnich złych wiadomości nareszcie można naczytać się pozytywów

Mój malec ma się świetnie, powoli kończymy 16 tc, paskudek ma 17 cm i podczas USG chyba sobie drzemał i miał gdzieś moje nerwy, czuję, że będzie ostoją spokoju jak jego tata (OBY!). Coś mu tam sterczało na USG i zdaniem lekarza to albo wiadomo jaki atrybut, albo przerośnięta łechtaczka. Więc chyba poczekamy do UG w 21 tc, może to rozwieje wszelkie wątpliwości.
Niestety po wizycie u mojego gina czuję się trochę olana i wyśmiana. W ciągu miesiąca przytyłam 4kg, więc zeszłam z wagi totalnie załamana, a mój gin nie mógł opanować śmiechu. Kiedy mu powiedziałam, że nie wiem, co się dzieje, stwierdził, że: "no tak, bo z pani to taka chudzina była, nie?". Po czym stwierdził, że tycie się bierze z nieustannego biegania do lodówki i do Maka (sic!). Kiedy powiedziałam, że zmieniłam nieco sposób odżywiania, jem trochę więcej, częściej, ale zdecydowanie nie gustuję ani w słodyczach, ani w fast-foodach, zlał mnie ciepłym moczem. Zasugerował, żebym wróciła do nawyków sprzed ciąży. Jest to niewykonalne, bo jadłam mało i przeważnie w pracy zajadałam wafle ryżowe, czasem jakąś sałatkę, a potem główny posiłek w domu i tyle. Nie wyobrażam sobie, żeby tak katować moje dziecko w tym momencie.
Przeglądam net w poszukiwaniu jakiegoś dietetyka, ale jakoś w tej naszej dziurze nie mogę znaleźć nikogo, kto poprowadziłby ciężarną wegetariankę. Odstawiłam, na polecenie gina, duphaston, ale z tego, co czytałam nie powoduje on tycia, więc już sama nie wiem. Mój gin ze spokojem ducha przyznał, że mogę przytyć w ciąży nawet do 30kg. I chyba dla niego to żaden problem.
Wczoraj z tych nerwów niewiele zjadłam i wróciły koszmarne mdłości, cały dzień z tym walczyłam. Dzisiaj niestety wciąż nie mam apetytu ani pomysłu na to, jak dalej funkcjonować.
Tak więc
Ale trochę się wyżaliłam i jest mi odrobinę lepiej, od dziś mówcie do mnie per "grubasku"
Żadnych takich mi tu "grubasków"! I każdy problem jest ważny! Owszem, ktoś może mieć większy, ale to nie sprawia, że Twój przestaje istnieć, więc proszę nie znikać
Dziewczyny już Ci dobrze napisały o odżywianiu, mogę się podpisać i dodać, że tak, niestety czasem tak jest, że tyje się dużo, chociaż odżywiasz się zdrowo. Tak jak w życiu, tak i w ciąży jedna kobieta na skłonności do tycia, inna nie. U mnie było trochę podobnie jak u Ciebie. Zawsze szczupła, 10 lat tańczyłam i latami bardzo pilnowałam diety, wyobrażałam sobie, że w ciąży będę dalej szczupła z małą piłeczką, a tymczasem po prostu przestałam sobie odmawiać każdego kęsa, jak to wcześniej ciągle robiłam, jadłam trochę częściej, bo inaczej z głodu było mi słabo i kilogramy leciały w górę jak szalone, przytyłam 27... W drugiej ciąży pilnowałam się znowu bardziej z dietą - wynik 25, więc różnica żadna Wszystko później zrzucałam. Trzecia ciąża podobnie, tylko jeszcze nie zdążyłam wszystkiego zrzucić i teraz o dziwo prawie nic jeszcze nie przybrałam. Organizm widocznie wie co mu jest potrzebne, mam nadzieję Nie biczuj się, bo przytyłaś 4, a mogłaś 2! Lekarz burak, powinien się powstrzymać od śmiechu i uwag innych niż merytoryczne.

---------- Dopisano o 09:17 ---------- Poprzedni post napisano o 09:14 ----------

Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
Hej,ja juz po wizycie. Dziś szybko poszło,chyba doktor doszedł do wniosku,ze jak mam jutro UG to nie ma co się zgłębiać,wiec tylko szybki look na usg,ze serduszko bije. Cytologia 1 grupa (spodziewalam się,ze bedzie gorzej). Przepisał mi luteine pod język i kazał zmienić ten suplement po ktorym mi niedobrze. Następna wizyta 15 lutego. Aaa i te cuda co mi wyszły w morfo to tak podobno wychodzi w ciąży 😂 wiec luuuuuz. To teraz czekam na jutro,proszę o kciuki

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

A czemu teraz jeszcze luteinę?
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 10:37   #480
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Żadnych takich mi tu "grubasków"! I każdy problem jest ważny! Owszem, ktoś może mieć większy, ale to nie sprawia, że Twój przestaje istnieć, więc proszę nie znikać
Dziewczyny już Ci dobrze napisały o odżywianiu, mogę się podpisać i dodać, że tak, niestety czasem tak jest, że tyje się dużo, chociaż odżywiasz się zdrowo. Tak jak w życiu, tak i w ciąży jedna kobieta na skłonności do tycia, inna nie. U mnie było trochę podobnie jak u Ciebie. Zawsze szczupła, 10 lat tańczyłam i latami bardzo pilnowałam diety, wyobrażałam sobie, że w ciąży będę dalej szczupła z małą piłeczką, a tymczasem po prostu przestałam sobie odmawiać każdego kęsa, jak to wcześniej ciągle robiłam, jadłam trochę częściej, bo inaczej z głodu było mi słabo i kilogramy leciały w górę jak szalone, przytyłam 27... W drugiej ciąży pilnowałam się znowu bardziej z dietą - wynik 25, więc różnica żadna Wszystko później zrzucałam. Trzecia ciąża podobnie, tylko jeszcze nie zdążyłam wszystkiego zrzucić i teraz o dziwo prawie nic jeszcze nie przybrałam. Organizm widocznie wie co mu jest potrzebne, mam nadzieję Nie biczuj się, bo przytyłaś 4, a mogłaś 2! Lekarz burak, powinien się powstrzymać od śmiechu i uwag innych niż merytoryczne.

---------- Dopisano o 09:17 ---------- Poprzedni post napisano o 09:14 ----------



A czemu teraz jeszcze luteinę?
Bo brałam luteine tą dopochwowa,ale caly czas czułam,ze mnie tam swedzi,piecze,a czasem nawet boli :-/ wiec stwierdził,ze mi taka przepisze pod język (chyba dlatego,ze juz nie karmie piersią i mogę ją brać)

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-02-24 12:54:40


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:47.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.