|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#481 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Radena to nic tylko czekać na jutrzejsze badanie
__________________
Jestem mamą! |
|
|
|
#482 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
A ogólnie mam ją całą ciążę brać ze wzgledu na to,ze Młoda jest wczesniakiem- ma to zapobiec przedwczesnemu porodowi
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#483 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 57
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
jak się okazało będzie chodok
![]()
__________________
Będę mamą Termin 7.07.2018 |
|
|
|
#484 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Summer ja niestety nie znam sie na wadze, ale mysle ze moze organizm inaczej reaguje na ciąże, inny metabolizm itp. Ale zaden grubasek no bez przesady
![]() Radenka kciuki oczywiscie mocno zaciśnięte ![]() Ja oczywiscie cala noc snilam o wynikach testu. Dziewczyny to jest najgorszy czas staram sie myśleć pozytywnie ale tak bardzo sie boje... Nie wiem jak wytrzymam ten czas, musze sie czyms zając bo zwariuje moze jutro odwiedze przyjaciółkę na kawę... jak juz otrzymam wyniki, to jeszcze pogadam z dr Posmyk dokladnie o tej pappie. Może dokladnie zaglebie sie w ten temat i w koncu stane sie super ekspertem w tych sprawach i bede slawna i napisze pierdyliard madrych artykułów ! Glupoty gadam bo juz nie mam siły Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#485 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 21
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
zUa, Pola, cieszę się, że udało Wam się trafić na kompetentnych lekarzy, którzy potrafili Wami odpowiednio pokierować. Najgorsze jest teraz czekanie, ale trzymam za Was kciuki - na pewno będzie wszystko dobrze
Pola, odezwał się do Ciebie ten genetyk? Gratuluję wszystkich udanych wizyt z ostatnich dni. Summer, nie przejmuj się tą wagą. Faktycznie może być tak, że wcześniej się pilnowałaś i psychicznie ze swoim wyglądam i wagą czułaś się dobrze, ale Twój organizm jechał lekko na rezerwach. Teraz odżywiasz się bardziej zgodnie z tym, co mówi Ci organizm, który najwidoczniej nadrabia "niedobory" i wcale nie znaczy to, że tak będzie do końca ciąży. A swoją drogą lekarz trochę "poleciał" z tymi swoimi żartami
|
|
|
|
#486 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#487 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Napisze w skrocie.Zadzwonil dzisiaj,zalecil tylko badanie nieinwazyjne,polecil mi Warszawe,zadzwonilam tam,babka zapytala o wyniki pappa,powiedziala,ze są na tyle niepokojace,ze powinnam miec amnio,bardzo dużo mi doradzila,choc nie musiala.Jestem jej wdzieczna.Po rozmowie ryczalam.Zadzwonilam do Tz,szybka narada co.i jak.Zadzwonilam do mojego gina,on powiedzial,ze jak chce nifty na miejscu,to mnie umówi.Umowil na wtorek.Napisalam znowu do tego genetyka,ze czulabym się bezpiecznie gdyby zrobil usg i amnio.Odpisal,ze amnio mogę zrobić w poniedziałek,jak chce,ale ze wtedy odradza nifty.Dal numer telefonu do centrum.Zadzwonilam,nawet on odebral,umówiliśmy się na poniedziałek na 8.15,mam zapłacić dodatkowe 380,aby pobrac dodatkowa probke,która mamy zawiesc do jakie labolatorium i ten wynik będzie szybko.Umowilam się z nim tez na polowkowe na 15 lutego.
---------- Dopisano o 11:54 ---------- Poprzedni post napisano o 11:51 ---------- Po rozmowie z tą babka z Wawy,poczulam się,jakby nikt mi tek amnio nie chcial zrobic.Ona mowi przecież ma pani skierowanie,niech pani poslucha swojego rozumu.W miedzy czasie szukalam namiaru na innego genetyka.Balam się,ze ten przyjaciel mojego nie będzie chciał mi tego zrobić. Cale szczęście,ze moj gin mni zabezpueczyl i dal mi skierowanie. ---------- Dopisano o 11:58 ---------- Poprzedni post napisano o 11:54 ---------- Nie wiem,czy rozumiecie cos z mojego belkotu,ale nadal jestem pod wplywem emocji. Nie wiem,co zrobimy,jeśli wynik będzie zly...Ale ja.muszę wiedzieć.Chyba bym zwariowala.I tak w tej chwili nie mam na nic ochotę,wiem,ze usg ok,ale pappa bardzo zła. Muszę się ogarnąć,bo jest starszy syn i nie chce,aby czul,ze jest cos nie tak. Powiedzialam tylko mojej siostrze,nie chce nikogo narazac na stres,ktory przezywam.TZ jest twardy,widzę,ze stara się patrzec optymistycznie. Moja teściowa ma dlugi jezyk.i by pewnie wypaplala. |
|
|
|
#488 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 7 010
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Pola na Twoim miejscu też bym chciała wiedzieć na czym stoję.
Summer wagą się nie przejmuj, tak jak dziewczyny piszą, kobiety różnie tyją w ciąży. Moja siostra przytyła 10 kg i zrzucała je przez 2 lata, koeżanka przytyła 25 kg i po pół roku ważyła mniej niż przed ciążą. Ja w poprzedniej przytyłam 9 kg, chyba jakoś po 4 miesiącach wróciłam do wagi z przed ciąży, a przez kolejny rok zrzuciłam jeszcze 14 kg. Teraz mam na plusie 2 kg. Sent from my LIVE2 using Wizaz Forum mobile app |
|
|
|
#489 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 889
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cześć dziewczyny
mam nadzieję że przyjmiecie mnie do swojego grona od kilku dni czytam i dzisiaj w końcu się zdecydowałam na ujawnienie.Obecnie 16tc +1, prawdopodobnie dziewczynka ale nie na 100%, czekam na połówkowe, wiek 32 lata, pierwsze dziecko. Starania poszły dość gładko, bo za drugim razem już była fasolka, jednak nie obyło się bez nerwów i strachu od samego początku. Jeszcze zanim poszłam do gina zaczęłam plamić na brązowo, lekarz mnie uspokoił że tak może być, później wizyta niestety za wcześnie, był pęcherzyk ale bez serduszka i duphaston na wszelki wypadek. Po 5 dniach jednorazowe krwawienie i wizyta w szpitalu, serduszko już biło , zalecenie odpoczynku. Zanim zaszłam w ciążę mówiła sobie że popracuje tak do końca pierwszego trymestru i później zwolnienie, ale ta cała sytuacja mnie przerosła i tak się bałam że wzięłam odrazu zwolnienie od gina. Pracę mam biurową, ale są stresy i korzystanie z ciężkich segregatorów. Później po 3 tygodniach kolejna wizyta i wszystko ok więc odstawiony duphaston. Tak do 9-10 tygodnia czułam się średnio, mdłości, senność i ogólne zniechęcenie i oczywiście strach o maluszka. Przed świętami miałam prenatalne, wyszło wszystko dobrze razem z pappa. Powinnam się uspokoić ale co tam ja zawsze się doszukuję i denerwuje czym się da i na wizytach u gina tak mi serce wali że ciśnienie mam zawsze na granicy ok. 135/85. Za drugim razem lekarz mówił już że dobrze by było to kontrolować, więc kupiłam sobie ciśnieniomierz, ale potrafię się tak nakręcić że samo wyjmowanie ciśnieniomierza mnie denerwuje i tak zawsze pierwszy pomiar mam wyższy a drugi po ok. 5-10 minutach dużo niższy. Ehhh W wigilię rano się obudziłam, poszłam do wc a tu krew, przerażenie i strach no i szpital tyle że nie ten w którym będę rodzić, bo pojechaliśmy do rodziców na święta tylko do innego było najbliżej. Zbadał mnie ordynator, nie powiedział konkretnie, sam nie był pewien czy to może łożysko czy inna przyczyna ale zaproponował żeby zostać na obserwacji i tak spędziłam 6 dni od wigilii w szpitalu. Po dwóch dniach inna gin wzięła mnie ponownie na badanie i pokazała mi krwiaka niewielki bo ok. 1 cm, pękł i się opróżniał, z dzieckiem wszystko ok. Krwawienie ustąpiło, zostało tylko brązowe plamienie. Od kilku dni jakby spokój. Biorę 3x duphaston i 2x luteinę dopochwowo. Jutro mam lekarza pewnie mi zmniejszy dawkę albo odstawi całkowicie. I oczywiście się denerwuje wizytą, bo jakby inaczej Wybaczcie za to wypracowanie, ale musiałam się wygadać i napisać całą historię, żebyście wiedziały z kim piszecie
__________________
24.09.2011 żonka
miłość przyjaźń zaufanie ... kocham |
|
|
|
#490 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Dorka witaj!!!Widzę ze podobnie reagujemy.na stres.Co mogę Ci doradzic,to mierz ciśnienie 3 razy dziennie i przestaniesz tak reagowac na cisnieniomierz.Przerabial am to.A nawet gdybys mials ciśnienie,to nic strasznego,będziesz braka cordafen.Ale staraj.się podchodzić spokojnie do.wszystkiego,choć sama wiem,jakie to trudne.
Dziewczyny,moja rada!!!Słuchajcie siebie,nie zawsze do.konca lekarza.Stawiajcie na swoim.Bog.mi.zesłał ta.kobietę z labolatorium z Wawy.Po tej rozmo wiedzialam,ze amnio to mus!!! |
|
|
|
#491 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Nie wiem dokladnie jakie sa Twoje wyniki, ale jeżeli zdecydujesz sie na amnio to zgadzam sie z tym, że test typu nifty bedzie bez sensu... przed samym zabiegiem dokladnie jeszcze omow sytuacje z genetykiem. Ten szybszy wynik bedziesz miala po kilku dniach, więc juz na prawde niedługo będziesz wiedzieć. Ja wiem, że wszystko bedzie dobrze. Trzymaj sie cieplutko i myśl pozytywnie, co nam pozostało ? Cytat:
trochę juz przeszlas, wiec musisz duzo odpoczywać Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
||
|
|
|
#492 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 7 010
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Witaj dorka.
Wczoraj chtba przesadziłam z wysiłkiem, pół nocy bolał mnie brzuch. Dzisiaj stwierdziłam, ze ja odpoczywam, a małż po pracy idzie z młodą na śnieg. Sent from my LIVE2 using Wizaz Forum mobile app |
|
|
|
#493 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Dzień dobry
![]() Pola, dobrze, że wszystko ruszyło do przodu. Trzymam kciuki! Ja wierzę, że będzie dobrze!!! Doradzą witaj ![]() Ja również polecam oswoić się z ciśnieniomierzem, mierze trzy razy dziennie ciśnienie ![]() Ja jestem z tych nisko ciśnieniowych 90/60 to u mnie max. Ale za to mam bardzo wysokie tętno 98 norma, a ostatnio ponad 100 Jak u was z tetnem? Norka rozumiem twoje podejście. Mogę o coś zapytać z czystej ciekawości?? Rozumiem, że nie przerwała byś ciąży że względu na zespół downa, zespół Edwardsa itp. Ale jest np. (tfu tfu, Odpukać, rozmawiamy czysto teoretycznie, twoje maleństwo jest zdrowe, to oczywiste ) Okazało by się, że jest to wada typu, że dziecko nie ma wykształconego mózgu, pecherz większy niż głowa dziecka i uciska mu wszystkie narządy.. Czekałabys do porodu? Wiedząc, że dziecko teraz cierpi, a po porodzie umrze?? Jeśli nie chcesz nie odpowiadaj. U mnie mała już szaleje na całego. Nawet pod ręką wyczułam. Ale tylko raz na 10 ruchów ![]() Mnie dziś tez obudził ból brzucha.. Wystraszylam się, ale okazało się, że to jelitka pełne wołają o wizytę w WC ![]() Sobie porę wybrały 3:40 w nocy Wysłane z aplikacji Forum Wizaz Edytowane przez xXBlankaXx Czas edycji: 2018-01-18 o 12:57 |
|
|
|
#494 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 754
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#495 | |||||
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 12
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
![]() Cytat:
Ehh gdyby oni wiedzieli, że my na te badania czekamy z utęsknieniem, żeby choć przez chwilę pooglądać maluszki to może by inaczej podchodzili do sprawy ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 13:12 ---------- Poprzedni post napisano o 13:09 ---------- Cytat:
trochę już Cię ciąża doświadczyła, dobrze że z maluszkiem wszystko ok. Odpoczywaj a za wizytę trzymam kciuki! |
|||||
|
|
|
#496 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 386
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Dziękuję wam za miłe słowa i otuchę, naprawdę to wiele dla mnie znaczy!
Podniosło to mnie na duchu i w ramach terapii zrobiłam sobie pierwszą ciążową fotkę, żeby mieć na pamiątkę gdy już waga nie będzie dla mnie problemem ![]() Piekę właśnie wege gołąbki, bo mały się domaga od czasu, kiedy cały czas o nich piszecie ![]() Zbieram się niebawem na warsztaty Bezpieczny Maluch, mam nadzieję, że wysiedzę i czegoś się dowiem ![]() Miłego popołudnia, ściskam was mocno! |
|
|
|
#497 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
IMG_20180118_141342_HDR.jpgzapraszam na domową drozdzowkę z kruszonką i rodzynkami. Naprostsza😍
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#498 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
![]() Cytat:
Ja w tym 2 przypadku nie wiem czy chciałabym takie dziecko urodzić,a potem całe zycie przypominać sobie ten widok. Nie chce o tym nawet myśleć Mam wrażenie,ze połowa postów mi ucieka gdzies i sie musze wracać :-/ pewnie Młoda mi przewija Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
||
|
|
|
#499 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
pola, cieszę się, że coś ruszyło do przodu! Już niedługo naprawdę i będziesz mieć dobre wyniki, w to wierzę
dorka, witaj! Mam nadzieję, że zaczerpniesz stąd trochę spokoju
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian 2012.05.15 ur. Kajetan 2017.01.02 ur. Lidia 2018.07.05 ur. Beniamin |
|
|
|
#500 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Madziara,Zua,Blanka,Agraf kowa
Blanka robisz nifty?? Jestem wykonczona psychicznie,bez sily,pije kawke na poprawę humoru. Zua też tak.się czujesz? Co do ciśnienia,to w domu.zawsze mam niskie,dxisiejsze wyniki 107/64 99/67,99/56,97/54.Puls 85,81,73,68 Jak się mocno zdenerwuje mogę miec puls 120-140 ---------- Dopisano o 14:33 ---------- Poprzedni post napisano o 14:30 ---------- Folinka dziękuję.Boję się tego,ze będę tym procentem.z chorym dzieckiem. Prowadzimy.z Tż rozmowy,cieszę się,że mamy takie samo.podejście do.tej.sytuacji,do.kolejn ych kroków ,które podejmujemy. Jedziemy w niedzielę popoludniu,przenocujemy.w hotelu.i.spokojnie pójdziemy rano.do szpitala. |
|
|
|
#501 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 401
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#502 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#503 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
17262.png
Takie cuś znalazłam w necie nawet Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#504 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 7 010
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Sent from my LIVE2 using Wizaz Forum mobile app |
|
|
|
|
#505 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Albo Nifty, albo Panoramę. U nas takie kwestie były poruszane już kilka lat temu, nie potrafiła bym być z osobą, która nie zgadza się zemna w tak poważnych kwestiach. Musiałam mieć pewność, że w razie czego mąż również popiera przerwanie ciąży. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 14:44 ---------- Poprzedni post napisano o 14:43 ---------- Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
||
|
|
|
#506 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
|
|
|
|
|
#507 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Pola szybko się udało wytyczyć sobie drogę, dobrze, że udało Ci się pozbierać myśli i zacząć działać. Szybciej będziesz wiedziała skąd takie wyniki. Wierzę, że urodzisz ZDROWĄ dziewczynkę! Naprawdę!
__________________
Jestem mamą! |
|
|
|
#508 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Blanka takie kwestie trzeba wyjaśniać na początku,tylko czasami jesli w życiu stoimi.przed decyzj i naprawdę trzeba ją podjąć,to już to nie jest takie proste i pojawiają się wątpliwości.A na moim.miejscu robilabys amnio.i.nifty?
|
|
|
|
#509 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
minęło tak malo czasu odkad wiemy, bo od niedzieli, a czuje sie jakby to byla wieczność. Ledwo pranie wstawilam... nadal nie moge do końca przelamac się do pozytywnego myślenia, ale z drugiej strony tak mocno mocno wierzę, że będzie ok... muszę skończyć czytać internet.Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#510 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Apropo wagi, to ja zdałam sobie sprawę, że też sporo przytyłam. Początkowo ważyłam 51 kg. Schudłam pierwszy miesiąc do 49 kg a wczoraj waga pokazała 51,6 kg. Czyli prawie 3 kg do przodu
Jeżeli wszystkie wyniki wychodzą w normie to absolutnie nie ma się co martwić za małym/za dużym przyrodtem wagi
__________________
Jestem mamą! |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:01.







staram sie myśleć pozytywnie ale tak bardzo sie boje... Nie wiem jak wytrzymam ten czas, musze sie czyms zając bo zwariuje














