Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach dzieci - Strona 17 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2018-01-18, 10:39   #481
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Radena to nic tylko czekać na jutrzejsze badanie
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 10:41   #482
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

A ogólnie mam ją całą ciążę brać ze wzgledu na to,ze Młoda jest wczesniakiem- ma to zapobiec przedwczesnemu porodowi

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 10:45   #483
Anett_s
Raczkowanie
 
Avatar Anett_s
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 57
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

jak się okazało będzie chodok
__________________
Będę mamą
Termin 7.07.2018
Anett_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 11:15   #484
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Summer ja niestety nie znam sie na wadze, ale mysle ze moze organizm inaczej reaguje na ciąże, inny metabolizm itp. Ale zaden grubasek no bez przesady
Radenka kciuki oczywiscie mocno zaciśnięte
Ja oczywiscie cala noc snilam o wynikach testu. Dziewczyny to jest najgorszy czas staram sie myśleć pozytywnie ale tak bardzo sie boje... Nie wiem jak wytrzymam ten czas, musze sie czyms zając bo zwariuje moze jutro odwiedze przyjaciółkę na kawę... jak juz otrzymam wyniki, to jeszcze pogadam z dr Posmyk dokladnie o tej pappie. Może dokladnie zaglebie sie w ten temat i w koncu stane sie super ekspertem w tych sprawach i bede slawna i napisze pierdyliard madrych artykułów ! Glupoty gadam bo juz nie mam siły

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 11:28   #485
vesna85
Przyczajenie
 
Avatar vesna85
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 21
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

zUa, Pola, cieszę się, że udało Wam się trafić na kompetentnych lekarzy, którzy potrafili Wami odpowiednio pokierować. Najgorsze jest teraz czekanie, ale trzymam za Was kciuki - na pewno będzie wszystko dobrze

Pola, odezwał się do Ciebie ten genetyk?

Gratuluję wszystkich udanych wizyt z ostatnich dni.

Summer, nie przejmuj się tą wagą. Faktycznie może być tak, że wcześniej się pilnowałaś i psychicznie ze swoim wyglądam i wagą czułaś się dobrze, ale Twój organizm jechał lekko na rezerwach. Teraz odżywiasz się bardziej zgodnie z tym, co mówi Ci organizm, który najwidoczniej nadrabia "niedobory" i wcale nie znaczy to, że tak będzie do końca ciąży. A swoją drogą lekarz trochę "poleciał" z tymi swoimi żartami
vesna85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 11:32   #486
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
Bo brałam luteine tą dopochwowa,ale caly czas czułam,ze mnie tam swedzi,piecze,a czasem nawet boli :-/ wiec stwierdził,ze mi taka przepisze pod język (chyba dlatego,ze juz nie karmie piersią i mogę ją brać)

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
też mam luteinę pod język do co najmniej 18tyg



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 11:58   #487
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Napisze w skrocie.Zadzwonil dzisiaj,zalecil tylko badanie nieinwazyjne,polecil mi Warszawe,zadzwonilam tam,babka zapytala o wyniki pappa,powiedziala,ze są na tyle niepokojace,ze powinnam miec amnio,bardzo dużo mi doradzila,choc nie musiala.Jestem jej wdzieczna.Po rozmowie ryczalam.Zadzwonilam do Tz,szybka narada co.i jak.Zadzwonilam do mojego gina,on powiedzial,ze jak chce nifty na miejscu,to mnie umówi.Umowil na wtorek.Napisalam znowu do tego genetyka,ze czulabym się bezpiecznie gdyby zrobil usg i amnio.Odpisal,ze amnio mogę zrobić w poniedziałek,jak chce,ale ze wtedy odradza nifty.Dal numer telefonu do centrum.Zadzwonilam,nawet on odebral,umówiliśmy się na poniedziałek na 8.15,mam zapłacić dodatkowe 380,aby pobrac dodatkowa probke,która mamy zawiesc do jakie labolatorium i ten wynik będzie szybko.Umowilam się z nim tez na polowkowe na 15 lutego.

---------- Dopisano o 11:54 ---------- Poprzedni post napisano o 11:51 ----------

Po rozmowie z tą babka z Wawy,poczulam się,jakby nikt mi tek amnio nie chcial zrobic.Ona mowi przecież ma pani skierowanie,niech pani poslucha swojego rozumu.W miedzy czasie szukalam namiaru na innego genetyka.Balam się,ze ten przyjaciel mojego nie będzie chciał mi tego zrobić.
Cale szczęście,ze moj gin mni zabezpueczyl i dal mi skierowanie.

---------- Dopisano o 11:58 ---------- Poprzedni post napisano o 11:54 ----------

Nie wiem,czy rozumiecie cos z mojego belkotu,ale nadal jestem pod wplywem emocji.
Nie wiem,co zrobimy,jeśli wynik będzie zly...Ale ja.muszę wiedzieć.Chyba bym zwariowala.I tak w tej chwili nie mam na nic ochotę,wiem,ze usg ok,ale pappa bardzo zła.
Muszę się ogarnąć,bo jest starszy syn i nie chce,aby czul,ze jest cos nie tak.

Powiedzialam tylko mojej siostrze,nie chce nikogo narazac na stres,ktory przezywam.TZ jest twardy,widzę,ze stara się patrzec optymistycznie.
Moja teściowa ma dlugi jezyk.i by pewnie wypaplala.
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 12:07   #488
madziara889
Zakorzenienie
 
Avatar madziara889
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 7 010
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Pola na Twoim miejscu też bym chciała wiedzieć na czym stoję.

Summer wagą się nie przejmuj, tak jak dziewczyny piszą, kobiety różnie tyją w ciąży. Moja siostra przytyła 10 kg i zrzucała je przez 2 lata, koeżanka przytyła 25 kg i po pół roku ważyła mniej niż przed ciążą. Ja w poprzedniej przytyłam 9 kg, chyba jakoś po 4 miesiącach wróciłam do wagi z przed ciąży, a przez kolejny rok zrzuciłam jeszcze 14 kg. Teraz mam na plusie 2 kg.

Sent from my LIVE2 using Wizaz Forum mobile app
madziara889 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 12:11   #489
dorka24
Rozeznanie
 
Avatar dorka24
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 889
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cześć dziewczyny mam nadzieję że przyjmiecie mnie do swojego grona od kilku dni czytam i dzisiaj w końcu się zdecydowałam na ujawnienie.
Obecnie 16tc +1, prawdopodobnie dziewczynka ale nie na 100%, czekam na połówkowe, wiek 32 lata, pierwsze dziecko.
Starania poszły dość gładko, bo za drugim razem już była fasolka, jednak nie obyło się bez nerwów i strachu od samego początku. Jeszcze zanim poszłam do gina zaczęłam plamić na brązowo, lekarz mnie uspokoił że tak może być, później wizyta niestety za wcześnie, był pęcherzyk ale bez serduszka i duphaston na wszelki wypadek. Po 5 dniach jednorazowe krwawienie i wizyta w szpitalu, serduszko już biło , zalecenie odpoczynku.
Zanim zaszłam w ciążę mówiła sobie że popracuje tak do końca pierwszego trymestru i później zwolnienie, ale ta cała sytuacja mnie przerosła i tak się bałam że wzięłam odrazu zwolnienie od gina. Pracę mam biurową, ale są stresy i korzystanie z ciężkich segregatorów. Później po 3 tygodniach kolejna wizyta i wszystko ok więc odstawiony duphaston. Tak do 9-10 tygodnia czułam się średnio, mdłości, senność i ogólne zniechęcenie i oczywiście strach o maluszka. Przed świętami miałam prenatalne, wyszło wszystko dobrze razem z pappa. Powinnam się uspokoić ale co tam ja zawsze się doszukuję i denerwuje czym się da i na wizytach u gina tak mi serce wali że ciśnienie mam zawsze na granicy ok. 135/85. Za drugim razem lekarz mówił już że dobrze by było to kontrolować, więc kupiłam sobie ciśnieniomierz, ale potrafię się tak nakręcić że samo wyjmowanie ciśnieniomierza mnie denerwuje i tak zawsze pierwszy pomiar mam wyższy a drugi po ok. 5-10 minutach dużo niższy. Ehhh
W wigilię rano się obudziłam, poszłam do wc a tu krew, przerażenie i strach no i szpital tyle że nie ten w którym będę rodzić, bo pojechaliśmy do rodziców na święta tylko do innego było najbliżej. Zbadał mnie ordynator, nie powiedział konkretnie, sam nie był pewien czy to może łożysko czy inna przyczyna ale zaproponował żeby zostać na obserwacji i tak spędziłam 6 dni od wigilii w szpitalu. Po dwóch dniach inna gin wzięła mnie ponownie na badanie i pokazała mi krwiaka niewielki bo ok. 1 cm, pękł i się opróżniał, z dzieckiem wszystko ok. Krwawienie ustąpiło, zostało tylko brązowe plamienie. Od kilku dni jakby spokój. Biorę 3x duphaston i 2x luteinę dopochwowo. Jutro mam lekarza pewnie mi zmniejszy dawkę albo odstawi całkowicie. I oczywiście się denerwuje wizytą, bo jakby inaczej
Wybaczcie za to wypracowanie, ale musiałam się wygadać i napisać całą historię, żebyście wiedziały z kim piszecie
__________________
24.09.2011 żonka

miłość przyjaźń zaufanie ... kocham


dorka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 12:17   #490
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Dorka witaj!!!Widzę ze podobnie reagujemy.na stres.Co mogę Ci doradzic,to mierz ciśnienie 3 razy dziennie i przestaniesz tak reagowac na cisnieniomierz.Przerabial am to.A nawet gdybys mials ciśnienie,to nic strasznego,będziesz braka cordafen.Ale staraj.się podchodzić spokojnie do.wszystkiego,choć sama wiem,jakie to trudne.

Dziewczyny,moja rada!!!Słuchajcie siebie,nie zawsze do.konca lekarza.Stawiajcie na swoim.Bog.mi.zesłał ta.kobietę z labolatorium z Wawy.Po tej rozmo wiedzialam,ze amnio to mus!!!
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 12:22   #491
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Napisze w skrocie.Zadzwonil dzisiaj,zalecil tylko badanie nieinwazyjne,polecil mi Warszawe,zadzwonilam tam,babka zapytala o wyniki pappa,powiedziala,ze są na tyle niepokojace,ze powinnam miec amnio,bardzo dużo mi doradzila,choc nie musiala.Jestem jej wdzieczna.Po rozmowie ryczalam.Zadzwonilam do Tz,szybka narada co.i jak.Zadzwonilam do mojego gina,on powiedzial,ze jak chce nifty na miejscu,to mnie umówi.Umowil na wtorek.Napisalam znowu do tego genetyka,ze czulabym się bezpiecznie gdyby zrobil usg i amnio.Odpisal,ze amnio mogę zrobić w poniedziałek,jak chce,ale ze wtedy odradza nifty.Dal numer telefonu do centrum.Zadzwonilam,nawet on odebral,umówiliśmy się na poniedziałek na 8.15,mam zapłacić dodatkowe 380,aby pobrac dodatkowa probke,która mamy zawiesc do jakie labolatorium i ten wynik będzie szybko.Umowilam się z nim tez na polowkowe na 15 lutego.

---------- Dopisano o 11:54 ---------- Poprzedni post napisano o 11:51 ----------

Po rozmowie z tą babka z Wawy,poczulam się,jakby nikt mi tek amnio nie chcial zrobic.Ona mowi przecież ma pani skierowanie,niech pani poslucha swojego rozumu.W miedzy czasie szukalam namiaru na innego genetyka.Balam się,ze ten przyjaciel mojego nie będzie chciał mi tego zrobić.
Cale szczęście,ze moj gin mni zabezpueczyl i dal mi skierowanie.

---------- Dopisano o 11:58 ---------- Poprzedni post napisano o 11:54 ----------

Nie wiem,czy rozumiecie cos z mojego belkotu,ale nadal jestem pod wplywem emocji.
Nie wiem,co zrobimy,jeśli wynik będzie zly...Ale ja.muszę wiedzieć.Chyba bym zwariowala.I tak w tej chwili nie mam na nic ochotę,wiem,ze usg ok,ale pappa bardzo zła.
Muszę się ogarnąć,bo jest starszy syn i nie chce,aby czul,ze jest cos nie tak.

Powiedzialam tylko mojej siostrze,nie chce nikogo narazac na stres,ktory przezywam.TZ jest twardy,widzę,ze stara się patrzec optymistycznie.
Moja teściowa ma dlugi jezyk.i by pewnie wypaplala.
Pola, napisalam Ci wczesniej wiadomość.
Nie wiem dokladnie jakie sa Twoje wyniki, ale jeżeli zdecydujesz sie na amnio to zgadzam sie z tym, że test typu nifty bedzie bez sensu... przed samym zabiegiem dokladnie jeszcze omow sytuacje z genetykiem. Ten szybszy wynik bedziesz miala po kilku dniach, więc juz na prawde niedługo będziesz wiedzieć. Ja wiem, że wszystko bedzie dobrze. Trzymaj sie cieplutko i myśl pozytywnie, co nam pozostało ?
Cytat:
Napisane przez dorka24 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny mam nadzieję że przyjmiecie mnie do swojego grona od kilku dni czytam i dzisiaj w końcu się zdecydowałam na ujawnienie.
Obecnie 16tc +1, prawdopodobnie dziewczynka ale nie na 100%, czekam na połówkowe, wiek 32 lata, pierwsze dziecko.
Starania poszły dość gładko, bo za drugim razem już była fasolka, jednak nie obyło się bez nerwów i strachu od samego początku. Jeszcze zanim poszłam do gina zaczęłam plamić na brązowo, lekarz mnie uspokoił że tak może być, później wizyta niestety za wcześnie, był pęcherzyk ale bez serduszka i duphaston na wszelki wypadek. Po 5 dniach jednorazowe krwawienie i wizyta w szpitalu, serduszko już biło , zalecenie odpoczynku.
Zanim zaszłam w ciążę mówiła sobie że popracuje tak do końca pierwszego trymestru i później zwolnienie, ale ta cała sytuacja mnie przerosła i tak się bałam że wzięłam odrazu zwolnienie od gina. Pracę mam biurową, ale są stresy i korzystanie z ciężkich segregatorów. Później po 3 tygodniach kolejna wizyta i wszystko ok więc odstawiony duphaston. Tak do 9-10 tygodnia czułam się średnio, mdłości, senność i ogólne zniechęcenie i oczywiście strach o maluszka. Przed świętami miałam prenatalne, wyszło wszystko dobrze razem z pappa. Powinnam się uspokoić ale co tam ja zawsze się doszukuję i denerwuje czym się da i na wizytach u gina tak mi serce wali że ciśnienie mam zawsze na granicy ok. 135/85. Za drugim razem lekarz mówił już że dobrze by było to kontrolować, więc kupiłam sobie ciśnieniomierz, ale potrafię się tak nakręcić że samo wyjmowanie ciśnieniomierza mnie denerwuje i tak zawsze pierwszy pomiar mam wyższy a drugi po ok. 5-10 minutach dużo niższy. Ehhh
W wigilię rano się obudziłam, poszłam do wc a tu krew, przerażenie i strach no i szpital tyle że nie ten w którym będę rodzić, bo pojechaliśmy do rodziców na święta tylko do innego było najbliżej. Zbadał mnie ordynator, nie powiedział konkretnie, sam nie był pewien czy to może łożysko czy inna przyczyna ale zaproponował żeby zostać na obserwacji i tak spędziłam 6 dni od wigilii w szpitalu. Po dwóch dniach inna gin wzięła mnie ponownie na badanie i pokazała mi krwiaka niewielki bo ok. 1 cm, pękł i się opróżniał, z dzieckiem wszystko ok. Krwawienie ustąpiło, zostało tylko brązowe plamienie. Od kilku dni jakby spokój. Biorę 3x duphaston i 2x luteinę dopochwowo. Jutro mam lekarza pewnie mi zmniejszy dawkę albo odstawi całkowicie. I oczywiście się denerwuje wizytą, bo jakby inaczej
Wybaczcie za to wypracowanie, ale musiałam się wygadać i napisać całą historię, żebyście wiedziały z kim piszecie
Witaj i rozgosc się trochę juz przeszlas, wiec musisz duzo odpoczywać

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 12:27   #492
madziara889
Zakorzenienie
 
Avatar madziara889
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 7 010
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Witaj dorka.

Wczoraj chtba przesadziłam z wysiłkiem, pół nocy bolał mnie brzuch. Dzisiaj stwierdziłam, ze ja odpoczywam, a małż po pracy idzie z młodą na śnieg.

Sent from my LIVE2 using Wizaz Forum mobile app
madziara889 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 12:52   #493
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Dzień dobry

Pola, dobrze, że wszystko ruszyło do przodu.
Trzymam kciuki! Ja wierzę, że będzie dobrze!!!

Doradzą witaj
Ja również polecam oswoić się z ciśnieniomierzem, mierze trzy razy dziennie ciśnienie
Ja jestem z tych nisko ciśnieniowych 90/60 to u mnie max.
Ale za to mam bardzo wysokie tętno 98 norma, a ostatnio ponad 100
Jak u was z tetnem?

Norka rozumiem twoje podejście. Mogę o coś zapytać z czystej ciekawości??
Rozumiem, że nie przerwała byś ciąży że względu na zespół downa, zespół Edwardsa itp.
Ale jest np. (tfu tfu, Odpukać, rozmawiamy czysto teoretycznie, twoje maleństwo jest zdrowe, to oczywiste )
Okazało by się, że jest to wada typu, że dziecko nie ma wykształconego mózgu, pecherz większy niż głowa dziecka i uciska mu wszystkie narządy.. Czekałabys do porodu? Wiedząc, że dziecko teraz cierpi, a po porodzie umrze??
Jeśli nie chcesz nie odpowiadaj.

U mnie mała już szaleje na całego. Nawet pod ręką wyczułam. Ale tylko raz na 10 ruchów

Mnie dziś tez obudził ból brzucha.. Wystraszylam się, ale okazało się, że to jelitka pełne wołają o wizytę w WC
Sobie porę wybrały 3:40 w nocy

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez xXBlankaXx
Czas edycji: 2018-01-18 o 12:57
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 13:04   #494
Sandam13
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 754
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Pola, dobrze, że wszystko ruszyło do przodu.
Trzymam kciuki! Ja wierzę, że będzie dobrze!!!

Doradzą witaj
Ja również polecam oswoić się z ciśnieniomierzem, mierze trzy razy dziennie ciśnienie
Ja jestem z tych nisko ciśnieniowych 90/60 to u mnie max.
Ale za to mam bardzo wysokie tętno 98 norma, a ostatnio ponad 100
Jak u was z tetnem?

Norka rozumiem twoje podejście. Mogę o coś zapytać z czystej ciekawości??
Rozumiem, że nie przerwała byś ciąży że względu na zespół downa, zespół Edwardsa itp.
Ale jest np. (tfu tfu, Odpukać, rozmawiamy czysto teoretycznie, twoje maleństwo jest zdrowe, to oczywiste )
Okazało by się, że jest to wada typu, że dziecko nie ma wykształconego mózgu, pecherz większy niż głowa dziecka i uciska mu wszystkie narządy.. Czekałabys do porodu? Wiedząc, że dziecko teraz cierpi, a po porodzie umrze??
Jeśli nie chcesz nie odpowiadaj.

U mnie mała już szaleje na całego. Nawet pod ręką wyczułam. Ale tylko raz na 10 ruchów

Mnie dziś tez obudził ból brzucha.. Wystraszylam się, ale okazało się, że to jelitka pełne wołają o wizytę w WC
Sobie porę wybrały 3:40 w nocy

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja ogólnie mam wysokie tętno, teraz mam w granicach 90-110, byłam się upewnić u lekarza miałam robione ekg i wszystko wyszło dobrze. Lekarz uspokoił mnie ze w ciąży do 110 tętno uważa się za normę.

Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka
Sandam13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 13:12   #495
agrafkowa03
Przyczajenie
 
Avatar agrafkowa03
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 12
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość


U mnie „brzuszek update” dzis mamy 13+0i niecały kilo na plusie. A wyglada jakby tam było z 5 kilo
piękny

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jestem po wizycie. Według lekarza jest wszystko dobrze. Jestem niezadowolona z samej wizyty. Na pytanie, czy powinnam mieć dzisiaj prenatalne odpowiedział, że nie trzeba, bo z dzieckiem wszystko w porządku (pomierzył główkę i brzuszek...), przezierności i kości nosowej nie zbadał. Śmiech na sali. Gdyby nie to, że wynik tych badań i tak niczego by nie zmienił, bo ciąży nie usunę never ever, to byłabym gorzej wkurzona. Dobrze, że chociaż połówkowe porządnie robi.....
Współczuję bardzo. Ja się obawiam, że mnie 1 lutego potraktują tak samo, bo kilka dni później mam połówkowe.
Ehh gdyby oni wiedzieli, że my na te badania czekamy z utęsknieniem, żeby choć przez chwilę pooglądać maluszki to może by inaczej podchodzili do sprawy

Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
Hej,ja juz po wizycie. Dziś szybko poszło,chyba doktor doszedł do wniosku,ze jak mam jutro UG to nie ma co się zgłębiać,wiec tylko szybki look na usg,ze serduszko bije. Cytologia 1 grupa (spodziewalam się,ze bedzie gorzej). Przepisał mi luteine pod język i kazał zmienić ten suplement po ktorym mi niedobrze. Następna wizyta 15 lutego. Aaa i te cuda co mi wyszły w morfo to tak podobno wychodzi w ciąży 😂 wiec luuuuuz. To teraz czekam na jutro,proszę o kciuki

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
trzymam mocno

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość

Dziewczyny,moja rada!!!Słuchajcie siebie,nie zawsze do.konca lekarza.Stawiajcie na swoim.Bog.mi.zesłał ta.kobietę z labolatorium z Wawy.Po tej rozmo wiedzialam,ze amnio to mus!!!
za Was też mocno trzymam i wierzę, że wszystko będzie dobrze

---------- Dopisano o 13:12 ---------- Poprzedni post napisano o 13:09 ----------

Cytat:
Napisane przez dorka24 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny mam nadzieję że przyjmiecie mnie do swojego grona od kilku dni czytam i dzisiaj w końcu się zdecydowałam na ujawnienie.
Obecnie 16tc +1, prawdopodobnie dziewczynka ale nie na 100%, czekam na połówkowe, wiek 32 lata, pierwsze dziecko.
Starania poszły dość gładko, bo za drugim razem już była fasolka, jednak nie obyło się bez nerwów i strachu od samego początku. Jeszcze zanim poszłam do gina zaczęłam plamić na brązowo, lekarz mnie uspokoił że tak może być, później wizyta niestety za wcześnie, był pęcherzyk ale bez serduszka i duphaston na wszelki wypadek. Po 5 dniach jednorazowe krwawienie i wizyta w szpitalu, serduszko już biło , zalecenie odpoczynku.
Zanim zaszłam w ciążę mówiła sobie że popracuje tak do końca pierwszego trymestru i później zwolnienie, ale ta cała sytuacja mnie przerosła i tak się bałam że wzięłam odrazu zwolnienie od gina. Pracę mam biurową, ale są stresy i korzystanie z ciężkich segregatorów. Później po 3 tygodniach kolejna wizyta i wszystko ok więc odstawiony duphaston. Tak do 9-10 tygodnia czułam się średnio, mdłości, senność i ogólne zniechęcenie i oczywiście strach o maluszka. Przed świętami miałam prenatalne, wyszło wszystko dobrze razem z pappa. Powinnam się uspokoić ale co tam ja zawsze się doszukuję i denerwuje czym się da i na wizytach u gina tak mi serce wali że ciśnienie mam zawsze na granicy ok. 135/85. Za drugim razem lekarz mówił już że dobrze by było to kontrolować, więc kupiłam sobie ciśnieniomierz, ale potrafię się tak nakręcić że samo wyjmowanie ciśnieniomierza mnie denerwuje i tak zawsze pierwszy pomiar mam wyższy a drugi po ok. 5-10 minutach dużo niższy. Ehhh
W wigilię rano się obudziłam, poszłam do wc a tu krew, przerażenie i strach no i szpital tyle że nie ten w którym będę rodzić, bo pojechaliśmy do rodziców na święta tylko do innego było najbliżej. Zbadał mnie ordynator, nie powiedział konkretnie, sam nie był pewien czy to może łożysko czy inna przyczyna ale zaproponował żeby zostać na obserwacji i tak spędziłam 6 dni od wigilii w szpitalu. Po dwóch dniach inna gin wzięła mnie ponownie na badanie i pokazała mi krwiaka niewielki bo ok. 1 cm, pękł i się opróżniał, z dzieckiem wszystko ok. Krwawienie ustąpiło, zostało tylko brązowe plamienie. Od kilku dni jakby spokój. Biorę 3x duphaston i 2x luteinę dopochwowo. Jutro mam lekarza pewnie mi zmniejszy dawkę albo odstawi całkowicie. I oczywiście się denerwuje wizytą, bo jakby inaczej
Wybaczcie za to wypracowanie, ale musiałam się wygadać i napisać całą historię, żebyście wiedziały z kim piszecie
hej
trochę już Cię ciąża doświadczyła, dobrze że z maluszkiem wszystko ok. Odpoczywaj a za wizytę trzymam kciuki!
agrafkowa03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 14:03   #496
summer_overture
Zadomowienie
 
Avatar summer_overture
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 386
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Dziękuję wam za miłe słowa i otuchę, naprawdę to wiele dla mnie znaczy!
Podniosło to mnie na duchu i w ramach terapii zrobiłam sobie pierwszą ciążową fotkę, żeby mieć na pamiątkę gdy już waga nie będzie dla mnie problemem

Piekę właśnie wege gołąbki, bo mały się domaga od czasu, kiedy cały czas o nich piszecie
Zbieram się niebawem na warsztaty Bezpieczny Maluch, mam nadzieję, że wysiedzę i czegoś się dowiem

Miłego popołudnia, ściskam was mocno!
__________________
Kocham czytać

Zapraszam na czytelniczą rozmowę

Wymiana KSIĄŻEK
summer_overture jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 14:20   #497
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

IMG_20180118_141342_HDR.jpgzapraszam na domową drozdzowkę z kruszonką i rodzynkami. Naprostsza😍

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 14:20   #498
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez madziara889 Pokaż wiadomość
Witaj dorka.

Wczoraj chyba przesadziłam z wysiłkiem, pół nocy bolał mnie brzuch. Dzisiaj stwierdziłam, ze ja odpoczywam, a małż po pracy idzie z młodą na śnieg.

Sent from my LIVE2 using Wizaz Forum mobile app
Ja dziś przegielam,szkoda mi było dziecko kisic caly dzien w domu,więc ja wzięłam na sanki. Niestety droga cała odśnieżona wiec tylko po podwórku mogłam ją pociągnąć. Mamy takie dość spore nachylenie,wiec z górki spoko,ale pod górkę to juz zadyszke zlapalam i czulam brzuch. Wiec to był chyba ostatni raz,jutro męża wysle tak jak Ty, bo sobie wziął wolne na UG

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Pola, dobrze, że wszystko ruszyło do przodu.
Trzymam kciuki! Ja wierzę, że będzie dobrze!!!

Doradzą witaj
Ja również polecam oswoić się z ciśnieniomierzem, mierze trzy razy dziennie ciśnienie
Ja jestem z tych nisko ciśnieniowych 90/60 to u mnie max.
Ale za to mam bardzo wysokie tętno 98 norma, a ostatnio ponad 100
Jak u was z tetnem?

Norka rozumiem twoje podejście. Mogę o coś zapytać z czystej ciekawości??
Rozumiem, że nie przerwała byś ciąży że względu na zespół downa, zespół Edwardsa itp.
Ale jest np. (tfu tfu, Odpukać, rozmawiamy czysto teoretycznie, twoje maleństwo jest zdrowe, to oczywiste )
Okazało by się, że jest to wada typu, że dziecko nie ma wykształconego mózgu, pecherz większy niż głowa dziecka i uciska mu wszystkie narządy.. Czekałabys do porodu? Wiedząc, że dziecko teraz cierpi, a po porodzie umrze??
Jeśli nie chcesz nie odpowiadaj.

U mnie mała już szaleje na całego. Nawet pod ręką wyczułam. Ale tylko raz na 10 ruchów

Mnie dziś tez obudził ból brzucha.. Wystraszylam się, ale okazało się, że to jelitka pełne wołają o wizytę w WC
Sobie porę wybrały 3:40 w nocy

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
U mnie podobnie z ciśnieniem i tetnem

Ja w tym 2 przypadku nie wiem czy chciałabym takie dziecko urodzić,a potem całe zycie przypominać sobie ten widok. Nie chce o tym nawet myśleć

Mam wrażenie,ze połowa postów mi ucieka gdzies i sie musze wracać :-/ pewnie Młoda mi przewija



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 14:28   #499
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

pola, cieszę się, że coś ruszyło do przodu! Już niedługo naprawdę i będziesz mieć dobre wyniki, w to wierzę

dorka, witaj! Mam nadzieję, że zaczerpniesz stąd trochę spokoju
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 14:33   #500
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Madziara,Zua,Blanka,Agraf kowa

Blanka robisz nifty??

Jestem wykonczona psychicznie,bez sily,pije kawke na poprawę humoru.

Zua też tak.się czujesz?

Co do ciśnienia,to w domu.zawsze mam niskie,dxisiejsze wyniki
107/64 99/67,99/56,97/54.Puls 85,81,73,68
Jak się mocno zdenerwuje mogę miec puls 120-140

---------- Dopisano o 14:33 ---------- Poprzedni post napisano o 14:30 ----------

Folinka dziękuję.Boję się tego,ze będę tym procentem.z chorym dzieckiem.

Prowadzimy.z Tż rozmowy,cieszę się,że mamy takie samo.podejście do.tej.sytuacji,do.kolejn ych kroków ,które podejmujemy.

Jedziemy w niedzielę popoludniu,przenocujemy.w hotelu.i.spokojnie pójdziemy rano.do szpitala.
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 14:36   #501
RudyKotBialyKot
Raczkowanie
 
Avatar RudyKotBialyKot
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 401
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Witam, Kobietki!

Podczytuję was od dwóch dni, ale jakoś nie mogłam się zebrać, żeby napisać, bo bałam się, że wyjdzie epopeja i wylewanie żalu nie wiadomo na co, podczas gdy niektóre z was mają większe problemy.
Ale trochę ochłonęłam i postaram się streścić jak najkrócej.

Przede wszystkim - Zua, cudownie, że zostaliście uspokojeni, duet fachowców zajął się wami i maleństwem jak trzeba i teraz możecie odetchnąć.
Reszcie również życzę spokoju i gratuluję udanych wizyt i dobrych wiadomości Strasznie się cieszę! W natłoku ostatnich złych wiadomości nareszcie można naczytać się pozytywów

Mój malec ma się świetnie, powoli kończymy 16 tc, paskudek ma 17 cm i podczas USG chyba sobie drzemał i miał gdzieś moje nerwy, czuję, że będzie ostoją spokoju jak jego tata (OBY!). Coś mu tam sterczało na USG i zdaniem lekarza to albo wiadomo jaki atrybut, albo przerośnięta łechtaczka. Więc chyba poczekamy do UG w 21 tc, może to rozwieje wszelkie wątpliwości.
Niestety po wizycie u mojego gina czuję się trochę olana i wyśmiana. W ciągu miesiąca przytyłam 4kg, więc zeszłam z wagi totalnie załamana, a mój gin nie mógł opanować śmiechu. Kiedy mu powiedziałam, że nie wiem, co się dzieje, stwierdził, że: "no tak, bo z pani to taka chudzina była, nie?". Po czym stwierdził, że tycie się bierze z nieustannego biegania do lodówki i do Maka (sic!). Kiedy powiedziałam, że zmieniłam nieco sposób odżywiania, jem trochę więcej, częściej, ale zdecydowanie nie gustuję ani w słodyczach, ani w fast-foodach, zlał mnie ciepłym moczem. Zasugerował, żebym wróciła do nawyków sprzed ciąży. Jest to niewykonalne, bo jadłam mało i przeważnie w pracy zajadałam wafle ryżowe, czasem jakąś sałatkę, a potem główny posiłek w domu i tyle. Nie wyobrażam sobie, żeby tak katować moje dziecko w tym momencie.
Przeglądam net w poszukiwaniu jakiegoś dietetyka, ale jakoś w tej naszej dziurze nie mogę znaleźć nikogo, kto poprowadziłby ciężarną wegetariankę. Odstawiłam, na polecenie gina, duphaston, ale z tego, co czytałam nie powoduje on tycia, więc już sama nie wiem. Mój gin ze spokojem ducha przyznał, że mogę przytyć w ciąży nawet do 30kg. I chyba dla niego to żaden problem.
Wczoraj z tych nerwów niewiele zjadłam i wróciły koszmarne mdłości, cały dzień z tym walczyłam. Dzisiaj niestety wciąż nie mam apetytu ani pomysłu na to, jak dalej funkcjonować.
Tak więc
Ale trochę się wyżaliłam i jest mi odrobinę lepiej, od dziś mówcie do mnie per "grubasku"
Hej summer - nie załamuj się 😘 ja też jestem wege, przed zajściem w ciążę miałam niedowagę i już w pierwszych tygodniach zaczęłam przybierać 😤 ogólnie staram się nie obżerać ale i tak organizm magazynuje 😐 na ostatniej wizycie lekarz stwierdził że przy niskiej wadze początkowej to normalne, że tyje się więcej- to trochę tak jakby organizm chciał nadrobić niedowagę 😳 teraz w drugim trymestrze powinno się to unormowaç 👍

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
RudyKotBialyKot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 14:37   #502
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez RudyKotBialyKot Pokaż wiadomość
Hej summer - nie załamuj się 😘 ja też jestem wege, przed zajściem w ciążę miałam niedowagę i już w pierwszych tygodniach zaczęłam przybierać 😤 ogólnie staram się nie obżerać ale i tak organizm magazynuje 😐 na ostatniej wizycie lekarz stwierdził że przy niskiej wadze początkowej to normalne, że tyje się więcej- to trochę tak jakby organizm chciał nadrobić niedowagę 😳 teraz w drugim trymestrze powinno się to unormowaç 👍

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dokładnie. Zresztą nawet jak ktoś ma nadwagę,to jest zalecenie mniej przytyc,w 2 strone to tez działa- jak za mało waży to przytyć więcej

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 14:39   #503
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

17262.png
Takie cuś znalazłam w necie nawet

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 14:43   #504
madziara889
Zakorzenienie
 
Avatar madziara889
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 7 010
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez pozytywnaj Pokaż wiadomość
Załącznik 7393736zapraszam na domową drozdzowkę z kruszonką i rodzynkami. Naprostsza😍

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
O nie, ja non stop mam ochotę na drożdżówki

Sent from my LIVE2 using Wizaz Forum mobile app
madziara889 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 14:44   #505
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Madziara,Zua,Blanka,Agraf kowa

Blanka robisz nifty??

Jestem wykonczona psychicznie,bez sily,pije kawke na poprawę humoru.

Zua też tak.się czujesz?

Co do ciśnienia,to w domu.zawsze mam niskie,dxisiejsze wyniki
107/64 99/67,99/56,97/54.Puls 85,81,73,68
Jak się mocno zdenerwuje mogę miec puls 120-140

---------- Dopisano o 14:33 ---------- Poprzedni post napisano o 14:30 ----------

Folinka dziękuję.Boję się tego,ze będę tym procentem.z chorym dzieckiem.

Prowadzimy.z Tż rozmowy,cieszę się,że mamy takie samo.podejście do.tej.sytuacji,do.kolejn ych kroków ,które podejmujemy.

Jedziemy w niedzielę popoludniu,przenocujemy.w hotelu.i.spokojnie pójdziemy rano.do szpitala.
Tak jak M. Wróci z trasy po niedzieli to jedziemy się orientować jak to u nas wygląda.
Albo Nifty, albo Panoramę.

U nas takie kwestie były poruszane już kilka lat temu, nie potrafiła bym być z osobą, która nie zgadza się zemna w tak poważnych kwestiach. Musiałam mieć pewność, że w razie czego mąż również popiera przerwanie ciąży.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 14:44 ---------- Poprzedni post napisano o 14:43 ----------

Cytat:
Napisane przez RudyKotBialyKot Pokaż wiadomość
Hej summer - nie załamuj się 😘 ja też jestem wege, przed zajściem w ciążę miałam niedowagę i już w pierwszych tygodniach zaczęłam przybierać 😤 ogólnie staram się nie obżerać ale i tak organizm magazynuje 😐 na ostatniej wizycie lekarz stwierdził że przy niskiej wadze początkowej to normalne, że tyje się więcej- to trochę tak jakby organizm chciał nadrobić niedowagę 😳 teraz w drugim trymestrze powinno się to unormowaç 👍

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
To chyba prawda. Ja też na początku +3kg z powietrza.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 14:45   #506
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
Dokładnie. Zresztą nawet jak ktoś ma nadwagę,to jest zalecenie mniej przytyc,w 2 strone to tez działa- jak za mało waży to przytyć więcej

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dokładnie. Ważne ,abys się dobrze czula i miała dobrą morfologie.
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 14:46   #507
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Pola szybko się udało wytyczyć sobie drogę, dobrze, że udało Ci się pozbierać myśli i zacząć działać. Szybciej będziesz wiedziała skąd takie wyniki. Wierzę, że urodzisz ZDROWĄ dziewczynkę! Naprawdę!
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 14:48   #508
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Blanka takie kwestie trzeba wyjaśniać na początku,tylko czasami jesli w życiu stoimi.przed decyzj i naprawdę trzeba ją podjąć,to już to nie jest takie proste i pojawiają się wątpliwości.A na moim.miejscu robilabys amnio.i.nifty?
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 14:48   #509
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Madziara,Zua,Blanka,Agraf kowa

Blanka robisz nifty??

Jestem wykonczona psychicznie,bez sily,pije kawke na poprawę humoru.

Zua też tak.się czujesz?

Co do ciśnienia,to w domu.zawsze mam niskie,dxisiejsze wyniki
107/64 99/67,99/56,97/54.Puls 85,81,73,68
Jak się mocno zdenerwuje mogę miec puls 120-140

---------- Dopisano o 14:33 ---------- Poprzedni post napisano o 14:30 ----------

Folinka dziękuję.Boję się tego,ze będę tym procentem.z chorym dzieckiem.

Prowadzimy.z Tż rozmowy,cieszę się,że mamy takie samo.podejście do.tej.sytuacji,do.kolejn ych kroków ,które podejmujemy.

Jedziemy w niedzielę popoludniu,przenocujemy.w hotelu.i.spokojnie pójdziemy rano.do szpitala.
Mnie to juz glowa boli od myślenia. Zamiast kawki pije kakao minęło tak malo czasu odkad wiemy, bo od niedzieli, a czuje sie jakby to byla wieczność. Ledwo pranie wstawilam... nadal nie moge do końca przelamac się do pozytywnego myślenia, ale z drugiej strony tak mocno mocno wierzę, że będzie ok... muszę skończyć czytać internet.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-18, 14:50   #510
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Apropo wagi, to ja zdałam sobie sprawę, że też sporo przytyłam. Początkowo ważyłam 51 kg. Schudłam pierwszy miesiąc do 49 kg a wczoraj waga pokazała 51,6 kg. Czyli prawie 3 kg do przodu Jeżeli wszystkie wyniki wychodzą w normie to absolutnie nie ma się co martwić za małym/za dużym przyrodtem wagi
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-02-24 12:54:40


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:01.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.