|
|
#241 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 8 987
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#242 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 719
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
[1=b872d78680f891d873273d3 1baaf276c9d6e57ec_6594a44 f1cc14;80702111]co z podatkiem od darowizny i finansowaniem majątku odrębnego partnera? Jak proponujesz rozwiązać ten problem?[/QUOTE] Tu nie ma żadnej darowizny. Właściciel jest ciągle ten sam, a autorka nie ma żadnych udziałów w tym mieszkaniu. Z punktu widzenia prawa i banku nic się nie zmienia, raty ciągle wpływają od Pana X. A to, że on ma gdzieś tam dodatkowo z tego jakieś pieniądze bo ktoś z własnej godności płaci - to niczego nie zmienia. Tak samo jak ktoś Cię podwiezie autem, to możesz mu rzucić symbolicznie 20 zł za paliwo (co często przekracza wartość autentycznie spalonego paliwa za np. 10 zl). I co, finansujesz mu nagle majątak odrębny (auto) za 10 zł? Przejazd grzecznościowy i tyle. @natash88 Powodzenia w szukaniu bog...ekhm ekhm, dobrego męża Mi życzyć nie musisz, ja już znalazłem co potrzebowałem
__________________
Mówię jak jest. |
|
|
|
|
|
#243 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 122
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Moim zdaniem powinnaś oddać mu kasę, nie analizując teraz, dawno po fakcie, czy takie rozliczanie było uczciwe czy nie. Skoro sama dobrowolnie przystałaś na taką umowę to wypada mimo wszystko przełknąć gorzką pigułę i ponieść konswekwencje swoich decyzji. Kombinowanie w tym momencie byłoby bardzo niehonorowe. 2 tysiące to jest śmiesznie mała cena za święty spokój i zachowanie honoru, ale, patrząc na wypowiedzi w tym wątku, jestem w stanie zrozumieć, że są też tacy ludzie, którzy honor niespecjalnie posiadają albo cenią go bardzo nisko i wolą zasłaniać się wymówkami o nieuczciwym układzie PO FAKCIE niż po prostu oddać komuś pieniądze.
|
|
|
|
|
#244 | |
|
Szef ds. Wymianek
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 17 843
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
. A czym się różni spłacanie połowy kredytu przez na przykład 5 lat od spłaty połowy wkładu? Jedno i drugie to ładowanie pieniędzy w cudze mieszkanie, bez prawnego w nim udziału.
__________________
Rebecca Minkoff Bree Body Black (nowa, z metkami)
szuka nowego domu |
|
|
|
|
|
#245 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 6 013
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Rata rownie dobrze moze wtedy wyniesc 2-3 tysiace. Rozumiem ze wtedy np. partner zarabiajacy 2,5 tez ma sie dokladac po polowie do kredytu, rachunkow etc.? ![]() Ale co ja ci bede tlumaczyc, pewnie nigdy takich sytuacji ani pieniedzy na oczy nie widziales. :/ Wysłane z mojego LG-H955 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#246 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
10zł dałabym na paliwo a nie na spłatę kredytu za samochód. W przypadku dawania pieniędzy "na spłatę kredytu" owszem jest to finansowanie majątku odrębnego i darowizna. Musiałbyś trochę poczytać na temat jak jest opodatkowana spłata kredyttu przez nie- współkredytobiorcę. I dlaczego to jest darowizna którą należy wykazać przed US. |
|
|
|
|
|
#247 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Nie mam pojęcia jak to powinno wyglądać od strony prawnej. Wiem natomiast, że czułabym się bardzo źle opłacając swój kredyt na swoją własność z jego pieniędzy, dlatego wolę swoje kredyty płacić sama.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#248 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 5 949
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Ja zrobie proste przykladowe wyliczenie. On zarabia 4000, ona 2000. Rata kredytu wynosi 1000, oplaty 500. Wprowadza sie do niego dziewczyna. On placi miesiecznie 500+250, zostaje mu 3250. Jej zostaje miesiecznie 2000-750=1250. Ona splaca przez czas wspolnego mieszkania 10% wartosci mieszkania. Nie ma meldunku, nie ma umowy, nie ma przelewow. Koles wystawia jej ktoregos dnia walizki za drzwi, bo moze. On ma oszczednosci, ona swoich nie ma, bo placila mu przez kilka miesiecy nie majac pracy. To jest fair?! Niektorzy tak bronia swojego zdania, ze odnosze wrazenie, ze po prostu marzy im sie zwiazek oparty na wzajemnej trosce o siebie a nie chlodnych kalkulacjach i odczuwaja z tego wzgledu taka frustracje, ze musza tu wszystkich rownac z ziemia. Tekst o tym, ze pora zakonczyc dyskusje, bo (...) - zalosne. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#249 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 8 987
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
[1=b872d78680f891d873273d3 1baaf276c9d6e57ec_6594a44 f1cc14;80702516]Mylisz pojęcia.
10zł dałabym na paliwo a nie na spłatę kredytu za samochód. W przypadku dawania pieniędzy "na spłatę kredytu" owszem jest to finansowanie majątku odrębnego i darowizna. Musiałbyś trochę poczytać na temat jak jest opodatkowana spłata kredyttu przez nie- współkredytobiorcę. I dlaczego to jest darowizna którą należy wykazać przed US.[/QUOTE]Przelew sie moze nazywac "za mieszkanie" albo "za uzytkownie" a nie splata kredytu,analogicznie jak z podwiezieniem Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#250 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 5 007
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Czy tylko mnie rozsmieszylo te 50 tyś których nie zobaczy 99% wizazanek? Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#251 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Dorzucanie się partnera do raty byłoby mało odczuwalne, ale jednorazowa spłata tego co dorzucił mogłaby Cie zarżnąć finansowo np 5 lat razem i facet Ci dorzuca 500 zł co miesiąc 60X500 = 30 tysięcy. To więcej niż niektórzy tutaj widzieli tu na oczy ![]() Miałby na wkład własny. |
|
|
|
|
|
#252 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 3 503
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Jeśli ktoś mnie wmanewruje w niekorzystny dla mnie układ, czego ja nie zauważam na początku, a potem się w tym zorientuję to jasna sprawa, że nie tylko nie będe się wywiązywać do końca umowy, ale mogę żądać zwrotu pieniędzy. Tak też bym zrobiła na miejscu autorki - poprosiłabym o zwrot tej części, która poszła na spłatę jego kredytu. Tyle, że ja robiłabym te transakcje przez cały czas przelewami, to i byłby dowód w przypadku zgłoszenia do US. Nigdy się nie zgadzam na dawanie ludziom większych pieniędzy do ręki, czy to jeśli wynajmuję mieszkanie, czy cokolwiek innego. Co zostaje na rachunku bankowym to zostaje i nie można się tego wyprzeć. A wycofywanie się z niekorzystnych układów nie jest niehonorowe, jest przejawem zdrowego rozsądku i szacunku do samego siebie. Mam wrażenie, że niektóre osoby wolą dać się wykorzystać niż ryzykować, że jakiś palant nazwie je niehonorową czy niesłowną. Dla mnie opinia kogoś takiego jak ex autorki nie miałaby znaczenia. |
|
|
|
|
|
#253 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Jak ludzie się rozstają to raczej nie w zgodzie. |
|
|
|
|
|
#254 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 179
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Jedyne co mi się tu nie podoba to naliczanie opłat za okres bezrobocia. Tak się nie postępuje w kochających zwiazkach.
Natomiast odciążanie partnera, dokładanie się do kredytu - nie widzę w tym nic złego. Jakby wynajęli razem mieszkanie to też by musiała płacić. Co innego jakby teraz ja to kosztowało więcej niż wcześniej, ale autorka zaznaczyła na wstępie, że jej partner poprosił o mniejszą kwotę niż płaciła dotychczas. To też nie jest tak, że on ma na głowie tylko rachunki. Sama nie miałabym nic przeciwko, żeby płacić partnerowi ustalona kwotę na mieszkanie, ale naliczanie już dlugu, rozliczanie z każdej złotówki jest bardzo nie fair. Związek musi być partnerski. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#255 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 122
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Cytat:
Dziwnym trafem to "później się zorientuję" jest wtedy, gdy przychodzi się rozstać i oddać pieniądze. Autorka chyba sama nie uważa nieoddawania pieniędzy za uczciwe, skoro próbuje swoje rozważania o tym niedokonanym czynie uzasadniać rozmaitymi wymówkami, łącznie z wyrzucaniem exowi hipokryzji dotyczącej chodzenia do kościoła. Jak dla mnie to świadczy o tym, że sama nie czułaby się z tym do końca w porządku. Ostatnie pogrubione - no widzisz, co człowiek to opinia, bo według mnie to właśnie jest niehonorowe. Szczególnie, gdy to wycofanie ma miejsce w wygodnym dla autorki momencie czyli przy rozstaniu. A zdrowy rozsądek należy mieć dużo wcześniej, a nie wtedy, kiedy komu pasuje. No i według mnie honor np. mój to nie jest czyjaś opinia o mojej osobie tylko moje własne poczucie godności osobistej. A takowe by mocno spadło, gdybym komuś nie oddała pieniędzy, które mu obiecałam. Osobiście czułabym się jak oszust. Analogiczna (jak dla mnie) sytuacja, aby mój punkt widzenia był jasniejszy: Lichwiarz: pożyczam panu 100 zł na tydzień, na 20% Facet: ok, biorę <za tydzień> Facet: moi znajomi mówili, że 20% to dużo, mogę się zgodzić na 10% i oddać panu 110zł Dla mnie to absurd i nieważne by było, że inny lichwiarz daje na 5%. Edytowane przez PaniLolXD Czas edycji: 2018-01-21 o 17:47 |
||
|
|
|
|
#256 | |
|
Szef ds. Wymianek
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 17 843
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
__________________
Rebecca Minkoff Bree Body Black (nowa, z metkami)
szuka nowego domu |
|
|
|
|
|
#257 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 3 503
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Możesz uważać to za niehonorowe, a ja się z Tobą nie zgadzam. Uważam, że w sytuacji w której mamy wykorzystywanie jednej osoby przez drugą nie ma miejsca na takie pojęcie jak honor, chyba że mówimy o braku honoru tej ostatniej. Jeśli Ty czujesz się jak oszust kiedy nie dajesz się zrobić w balona ale tak do końca do ostatniej złotówki jakiemuś patałachowi, to jest to tylko Twój wybór, który ja uznam za co najmniej nierozsądny. Weźmy za przykład częste sytuacje kiedy ktoś naciąga nowo poznaną osobę na wysoką pożyczkę, udając miłość. W przypływie chwili decydujesz się dać pożyczkę, ale potem po dłuższej refleksji orientujesz się, że to może być podstęp. Dalej ładujesz się w pułapkę, bo obiecałaś? |
|
|
|
|
|
#258 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 8 987
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 18:06 ---------- Poprzedni post napisano o 18:05 ---------- [1=b872d78680f891d873273d3 1baaf276c9d6e57ec_6594a44 f1cc14;80702956]przelew przelewem a zeznania świadków? Jak ludzie się rozstają to raczej nie w zgodzie.[/QUOTE]Ale jakie zeznania? Przeciez facet te 500zl mogl przeznaczyc na.wakacje albo wspolne wyjscia Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#259 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 122
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Nie, i co w związku z tym?
"Lichwiarz" odzwierciedla moją opinię o jej ex, ale jakie to ma znaczenie? Czy zdzierał, czy też nie - ona w to weszła i całkiem długo w tym siedziała z pełną świadomością. Jaki to nie byłby układ - wejść w niego, mieszkać z całą świadomością "na kredyt", a później nie oddać kasy dla mnie jest sprzedażą swojego honoru po bardzo okazyjnej cenie. Januszpolak, dla mnie sytuacja z pożyczką w ogóle nie jest analogiczna, a pisząc o "podstępie" moim zdaniem trochę manipulujesz. A lichwa to przenośnia i chyba średni punkt zaczepienia, by wyciągać przepisy na jej temat XD. Każdy ma swoje zdanie, według mnie facet jest skąpy i podchodzi do partnerki bezuczuciowo, ale nie uważam, by ją wykorzystał. Zaoferował warunki, jakie mu odpowiadały (być może surowe jeśli mowa o dziewczynie, ale może dobre, jeśli byłby to wynajem obcej osobie - tego nie wimy), a jej też to pasowało - do czasu, gdy nazbierała się większa kwota. Edytowane przez PaniLolXD Czas edycji: 2018-01-21 o 18:16 |
|
|
|
|
#260 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 726
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
![]() Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#261 |
|
Gazela inteligencji
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 6 352
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Ooo, ciekawe, według felixa kobieta ma płacić normalnie na pół, ale ABSOLUTNIE nie zarabiać więcej od niego, bo nie będzie miała wtedy do niego szacunku
jak dobrze, że podobno próbuje z obecna, a jeśli nie wyjdzie, to koniec z kobietami.Mam nadzieję, że nigdy na kogoś takiego nie trafię... Wydaje mi się to takie zimne i wyrachowane. Chce tak jak moi rodzice - wszystko wspólne, mama zarabia więcej i nikt nie ma bólu tyłka. Straszne takie liczenie pieniędzy, żeby tylko kobieta zarabiała mniej, ale oddawała po równo!!!
__________________
Edytowane przez kalor Czas edycji: 2018-01-21 o 18:40 |
|
|
|
|
#262 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 976
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Poza tym, różnica właśnie w tym, że NIE WYNAJĘLI razem mieszkania. Tylko mieszkali w jego mieszkaniu. Więc - w sumie ilu ludzi, tyle podejść. Można się różnie umówić. Prawo nie narzuca parom nieformalnym jak się mają między sobą rozliczać ![]() Najlepiej spłacić i mieć z głowy. Zawsze to nauczka na przyszłość. |
|
|
|
|
|
#263 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 3 503
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#264 |
|
Gazela inteligencji
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 6 352
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Żeby miała szacunek! Bo szacunek można mieć tylko do osoby o lepszym statusie ekonomicznym
to chyba potrzeba kontroli nad kobietą... w formie przewagi ekonomicznej
__________________
|
|
|
|
|
#265 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 341
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Ludzie po to się wiążą w pary, żeby razem iść przez życie, bo tak jest zdecydowanie łatwiej. Jezeli jesteśmy z kimś, to razem musimy stanąć przed koniecznością zapłaty czynszu i rachunków. Możemy się tym obowiązkiem podzielić.
Fakty są takie, że dziewczyna oszczędziła przy nim jakaś kwotę (za mieszkanie gdzieś indziej musiałaby zapłacić więcej). Gdyby zamieszkała z nim w wynajmowanym mieszkaniu, również musiałaby zapłacić czynsz i rachunki właścicielowi i też te pieniądze musiałby jej wtedy pożyczyć - dług jest. Gdyby zaproponował jej wspólne mieszkanie w mieszkaniu własnościowym, a on liczyłby ja w takich kosztach jakie są obecnie na rynku za wynajem, to tak, byłby wtedy chamem i burakiem. W tym wypadku oboje mają łatwiej - ona tańsze mieszkanie, on towarzystwo, podział kosztów bo rachunki przy dwóch osobach też są odpowiednio większe. |
|
|
|
|
#266 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 781
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Płacenie za wynajem/cudzego kredytu jest ok, jeśli kogoś na to stać i nie zaburza to równowagi w sytuacji ekonomicznej partnerów. Ale realnie rzecz ujmując - trudno widzieć w tym rozwiązanie długoterminowe, bo w 99% sytuacji to wyklucza równowagę. Gdyby facet Autorki miał zamiar wynajmować pokój, żeby spiąć budżet (albo wręcz zrezygnował z najemcy), oczekiwanie takich nakładów z jej strony byłoby oczywiste, choć nadal ciężko widzieć to jako dobre rozwiązanie na długie lata. Gdyby oboje zarabiali podobnie - na tym etapie związku oczekiwanie takich nakładów z jej strony byłoby zrozumiałe. Ale tutaj on zarabia znacznie lepiej, ona czasowo nie zarabiała, ale nawet gdyby, to w tym układzie (różnica w zarobkach) czas tylko pogłębiałby tę nierównowagę. Jeśli facet Autorki nie miał zamiaru wynajmować pokoju, to jakakolwiek płatność powyżej połowy wody, śmieci i prądu stanowi jego korzyść. Jeśli Autorka miała zamiar/jest zmuszona wynajmować lokum droższe niż jego warunki to jest do przodu o tę różnicę. ---------- Dopisano o 18:51 ---------- Poprzedni post napisano o 18:49 ---------- Ale jak już się tak umówiła - spłacić dług powinna i wyciągnąć wnioski na przyszłość. |
|
|
|
|
|
#267 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 12 327
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
[1=b872d78680f891d873273d3 1baaf276c9d6e57ec_6594a44 f1cc14;80702886]po prostu po rozstaniu należałoby oddać to wpłacił na spłatę kredytu.
Dorzucanie się partnera do raty byłoby mało odczuwalne, ale jednorazowa spłata tego co dorzucił mogłaby Cie zarżnąć finansowo np 5 lat razem i facet Ci dorzuca 500 zł co miesiąc 60X500 = 30 tysięcy. To więcej niż niektórzy tutaj widzieli tu na oczy ![]() Miałby na wkład własny.[/QUOTE] Już widzę jak facet w Polsce oddaje kobiecie cokolwiek po rozstaniu. Ona i kobiety w takiej sytuacji jak ona tego co wpłaciły nigdy już więcej na oczy nie zobaczą. Mało tego, prawa do niczego w zamian też nie będą miały.
__________________
Proszę zajrzyj do tego wątku i wypełnij ankietę: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=733894 |
|
|
|
|
#268 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 726
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
![]() Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#269 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 156
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#270 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 179
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Ja nie twierdze, ze trzeba płacić odrazu polowe raty, jednak samo korzystanie z mieszkania sprawia, że ono się zużywa. Zapewne przy takiej postawie jak Twoja pewnie też nie wyobrażała byś sobie, żeby dołożyć się do remontu, nieprawdaż? Przecież nic byś z tego nie miała, a w razie rozstania nie odzyskasz już pieniędzy. W takim układzie właściciel mieszkania będzie zawsze na minus, podczas gdy jego lokator będzie mógł gromadzić środki na koncie, ponieważ będzie mieszkał prawie za darmo. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:19.








Mi życzyć nie musisz, ja już znalazłem co potrzebowałem
.
Sam notariusz dobre 1500 zł, wszelkie opłaty sądowe, ale to jest nic w stosunku do wkładu własnego, który tenże facet musiał uiścić. Wg moich obliczeń: minimalna kwota (20%) to będzie około 50,000 zł co zapewniło ratę kredytu na poziomie 1,000 zł miesięcznie. 50,000 zł - czyli pieniądze, jakich 99%++ z Was nigdy na oczy nie zobaczyło i nie zobaczy i nie będzie w stanie nigdy odłożyć z własnych dochodów (dochody Waszego bogatego mężusia się nie liczą).








