Dług za mieszkanie u faceta - Strona 10 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-01-21, 19:02   #271
ptasie__mleczko
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 526
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez ssnn Pokaż wiadomość
Proponuję mieszkać 20 lat z kimś, kto spłaca kredyt, dorzucać mu kasę na tę spłatę przez cały ten czas. Jak zostaniesz na ulicy z walizką, a ex będzie miał spłacony kredyt i oszczędności, to zrozumiesz o czym piszą tu niektórzy..
własnie dlatego bez sensu jest wieczne wynajmowanie mieszkania. Myślę że nikt nie jest na tyle niemądry żeby spłacać komuś kredyt przed 20lat i nic z tego nie mieć a prawda jest taka że gdyby dziewczyna nie mieszkała z facetem to też by komuś musiała płacić za wynajem i to w dodatku więcej. Także i ona na tym skorzystała i on. Skoro się podzielili tak a nie inaczej, ona na to przystała no to wydaje się logiczne że powinna zapłacić za dług. Nikt jej nie zmuszał do takiego a nie innego podziału, jak uważa że za drogo to niech się wyprowadzi i szuka czegoś innego, tańszego.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
to jest MOJE zdanie. Nikt Ci nie każe się z nim zgadzać! Szanujmy odmienne poglądy
ptasie__mleczko jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 19:05   #272
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez Mediterrania Pokaż wiadomość

Cóż, jak zwykle podwójde standardy.
gdzie ty widzisz podwojne standardy?
ja jasno naisalam ze nie chcialabym zeby moj partner splacal pol kredytu na moje mieszkanie jesli by w nim mieszkal
chcialabym go placic sama a od niego chcialabym polowe za oplaty
wowczas czulabym ze jest sprawiedliwie ja i tak bym zyskiwala na placeniu o polowe mniejszych rachunkow a moglibysmy cieszyc sie swoja obecnoscia na codzien
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 19:07   #273
natash88
Wtajemniczenie
 
Avatar natash88
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 122
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

'Ten bolesny uczuc', kiedy partner zbiera oszczednosci na koncie, bo nie doklada do kredytu partnera. I ten bol dupy, bo partner mieszka prawie za darmo!! Hehe.
W tym czasie za to splaca swoj kredyt i nabywa dobro trwale, co do ktorego niezakredytowany partner nie ma zadnych praw, no ale kij tam logike.

Ja rozumiem, ze jest rozne podejscie do finansow w zwiazkach, ale ja tych podejsc nie rozumiem. Dlug u partnera za jakis nieuregulowany prawnie najem. "I mozg rozâ˜☠â˜☠â˜☠an" - nie rozumiem.
__________________
zakochana w sobie od urodzenia


Edytowane przez natash88
Czas edycji: 2018-01-21 o 19:08
natash88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 19:09   #274
lastnightryder
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 156
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;80705356]gdzie ty widzisz podwojne standardy?
ja jasno naisalam ze nie chcialabym zeby moj partner splacal pol kredytu na moje mieszkanie jesli by w nim mieszkal
chcialabym go placic sama a od niego chcialabym polowe za oplaty
wowczas czulabym ze jest sprawiedliwie ja i tak bym zyskiwala na placeniu o polowe mniejszych rachunkow a moglibysmy cieszyc sie swoja obecnoscia na codzien[/QUOTE]

Już to widzę, jak miałabyś płacić cały kredyt np. 1000 zł do tego połowę opłat czyli 300zł, a twój facet dokładał by się 300zł (opłaty). Chciałbym widzieć twoją szczęśliwą i zadowoloną minę.
lastnightryder jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 19:10   #275
kalor
Gazela inteligencji
 
Avatar kalor
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 6 352
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez natash88 Pokaż wiadomość
'Ten bolesny uczuc', kiedy partner zbiera oszczednosci na koncie, bo nie doklada do kredytu partnera. Hehe.
W tym czasie za to splaca swoj kredyt i nabywa dobro trwale, co do ktorego niezakredytowany partner nie ma zadnych praw, no ale kij tam logike.

Ja rozumiem, ze jest rozne podejscie do finansow w zwiazkach, ale ja tych podejsc nie rozumiem. Dlug u partnera za jakis nieuregulowany prawnie najem. "I mozg roz☠☠☠an" - nie rozumiem.
Najbardziej podoba mi się podejście, że kredyt spłacam sama, partner odkłada pieniądze, a jeśli dotrwamy razem do małżeństwa to jak najbardziej mogę go dopisać do mieszkania, a odłożone pieniądze wykorzystujemy wspólnie. Kiedyś widziałam taką wypowiedz na wizażu - takie proste, a chyba nieoczywiste dla większości.
__________________
kalor jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 19:18   #276
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez nelciak Pokaż wiadomość
Ja uważam zupełnie odwrotnie (dług za okres bezrobocia - ok, dokładanie się do kredytu chłopaka/dziewczyny - nie).
Poza tym, różnica właśnie w tym, że NIE WYNAJĘLI razem mieszkania. Tylko mieszkali w jego mieszkaniu.
Więc - w sumie ilu ludzi, tyle podejść. Można się różnie umówić. Prawo nie narzuca parom nieformalnym jak się mają między sobą rozliczać
Najlepiej spłacić i mieć z głowy. Zawsze to nauczka na przyszłość.
dlatego uważam ten wątek za interesujący - bo można poznać różne, czasami całkowicie odmienne poglądy. Ilu ludzi tyle poglądów. Prawo narzuca jak się ludzie powinni rozliczać. Dlatego o tym wspominam, żeby uważać.
Cytat:
Napisane przez MissChievousTess Pokaż wiadomość
Już widzę jak facet w Polsce oddaje kobiecie cokolwiek po rozstaniu. Ona i kobiety w takiej sytuacji jak ona tego co wpłaciły nigdy już więcej na oczy nie zobaczą. Mało tego, prawa do niczego w zamian też nie będą miały.
Koleżanka musiała facetowi oddać nakłady poniesione na jej odrębny majątek. Bardzo to boleśnie finansowo oddczuła. Stąd wiem że są takie sytuacje.

---------- Dopisano o 19:18 ---------- Poprzedni post napisano o 19:10 ----------

Cytat:
Napisane przez yoona Pokaż wiadomość
[/COLOR]Ale jakie zeznania? Przeciez facet te 500zl mogl przeznaczyc na.wakacje albo wspolne wyjscia
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
jakby przeznaczał te 500 zł na wakacje lub wspólne wyjścia to ok, ale jakby dorzucał do kredytu to pupa.
Cytat:
Napisane przez qozaczka Pokaż wiadomość
Fakty są takie, że dziewczyna oszczędziła przy nim jakaś kwotę (za mieszkanie gdzieś indziej musiałaby zapłacić więcej). Gdyby zamieszkała z nim w wynajmowanym mieszkaniu, również musiałaby zapłacić czynsz i rachunki właścicielowi i też te pieniądze musiałby jej wtedy pożyczyć - dług jest.
rzecz w tym że nie zaoszczędziła.
Bo mogła za free albo za koszt jedzenia mieszkać z przyjaciółmi czy znajomymi. I nie ponosiłaby żadnych dodatkowych kosztów wynajmu miejsca w łóżku u swojego chłopaka.
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 19:21   #277
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez lastnightryder Pokaż wiadomość
Już to widzę, jak miałabyś płacić cały kredyt np. 1000 zł do tego połowę opłat czyli 300zł, a twój facet dokładał by się 300zł (opłaty). Chciałbym widzieć twoją szczęśliwą i zadowoloną minę.
oczywiscie ze mialabym szczesliwa mine w razie rozpadu zwiazku ja zostaje z mieszkaniem a on na ulicy wiec chyba ja mialabym o wiele lepsza sytuacje niz on
decydujac sie na kredyt chyba ma sie swiadomosc ze trzeba go placic?
kredyt dostalam sama bank uznal ze mnie na to stac,ja uznalam ze stac mnie na to to w czym problem?
w zyciu sie roznie uklada ,dzis jestem z partnerem jutro moge byc sama jakbym miala kupowac mieszkanie z nadzieja ze partner bedzie mi placil polowe kredytu to bym go wogole nie brala

w przeciwienstwie do ciebie nie czulabym sie poszkodowana placac moj kredyt na moje mieszkanie bo wiem ze place za cos co zostanie moja wlasnoscia
a on moze swoje pieniadze odlozyc kupic inne mieszkanie i w przyszlosci jesli zadecydujemy byc malzenstwem kupic cos razem albo on moze kupic cos i wynajac zeby przynosilo dochody dodatkowe
jest woele mozliwosci ale mozliwosc ze on placi polowe kredytu za to co nigdy nie bedzie jego mi sie poprostu w glowie nie miesci

Edytowane przez 7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Czas edycji: 2018-01-21 o 19:25
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 19:22   #278
qozaczka
Raczkowanie
 
Avatar qozaczka
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 341
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Ja mieszkam z chłopakiem w jego mieszkaniu własnościowym. Wszystkimi opłatami dzielimy się po połowie, przez co miesięcznie wychodzą na jedna osobe śmiesznie małe kwoty.

Jeśli np zepsuła się nam pralka, to ja kupiłam nowa (mimo iż to jego mieszkanie, i gdyby tfu tfu nam coś nie wyszło, zostanie ona dla niego). Też wg Twojego toku myslenia, nie powinnam tego robic, bo to on jest właścicielem i powinien zapewnić wszystkie działające sprzęty?
qozaczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 19:31   #279
Mahdab
Zakorzenienie
 
Avatar Mahdab
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 5 007
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Qozaczka ale Ty chciałaś ja kupić, co innego, gdyby on od Ciebie tego wymaga i nie chciał jej oddać. To by było burackie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 19:31 ---------- Poprzedni post napisano o 19:28 ----------

A przez chwilę się poczułam z wyższych sfer, albo lepszego rejonu, bo raczej dla mnie i ludzi których znam 50 tyś to nie jest jakiś zawrót głowy 😅 Może jestem starsza od osoby która to pisała.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

Mahdab jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 19:36   #280
Hultaj
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 783
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Proponuje kupić mieszkanie na kredyt i związać się z facetem który będzie płacił tylko połowę opłat, nie wliczając kredytu. Jak zostanie ci 200 zł w portfelu 10-tego, a twój facet pochwali się że już udało mu się już odłożyć parę tysi, gdzie wcześniej jak mieszkał na wynajmowanym nie było takiej opcji to zrozumiesz o czym piszą tu niektórzy.
No tak, ale to on mając kredyt i mieszkanie jest tym lepiej zarabiającym i to nie on z powodu kredytu je chleb ze smalcem tylko to ona bieduje bo ma na głowie jego kredyt, a on sobie kupuje spokojnie wymarzone krawaty.
Trochę ten urokliwy przykład się rozjeżdża w starciu z omawianymi tu konkretnie realiami.
Ale jasna sprawa, po co wyciągać pomocną dłoń do własnego partnera, jak mozna radośnie go próbować doić.

A propos rozkmin o spłacaniu kredytu partnera.
Co w sytuacji gdy wprowadzasz się do kochanka który ma własnościowe mieszkanie? Od rodziców, po babci, zarobił i spłacił bo np. ma ileś już lat albo genialnie zarabia, wygrał w totka?
Oprócz rachunków płacicie mu wynajem i spisujecie z nim umowę? Jeśli nie to dlaczego nie?

Z powyższych postów o wysokości kosztów zakupu mieszkania wynika, że uzasadnieniem dla dorzucania się do kredytu jest głównie pomoc partnerowi.

Dlaczego zatem dziewczyna miałaby pomagać spłacać facetowi kredyt, skoro ten sam facet w okresie bezrobocia dziewczyny bezwględnie łoił ją z ''jej'' części raty kredytu zamiast pomóc złapać jej oddech; by stanęła na nogi i nie musiała dziadować i wolał wpędzać się w dług?
Retoryczne.
Nie ma tu podwójnego standardu, nie ma nic dziwnego w pomaganiu partnerowi, ale też i spłacanie czyjegoś kredytu za mieszkanie jest dość porównywalne z dorzucaniem się konkubentowi do torebek diora, samochodu czy wyjazdów do ekskluzywnych kurortów.



Cytat:
Praca - MIAŁAM pracę, ale chciałam zmienić na lepszą. Biorąc pod uwagę związek, byłam gotowa się przeprowadzić i tam szukać nowej pracy.
Mieszkanie za darmo - mogłam mieszkać przynajmniej w 4 miejscach za darmo, gdzie pewnie nawet za jedzenie by mnie nie liczono - u rodziny/przyjaciół.
Tak właśnie przypuszczałam, w przeciwienstwie do Mady która niczego tu ze zrozumieniem nie wyczytała, bo przy takim stopniu niejasności nie miała jak i z czego wyczytać, a wyobraziła sobie za to, jak to facet nieomalże uratował cię od biedy.

Co do zmiany pracy na lepiej płatną. Przeciętnie człowiek raczej nie rzuca aktualnej pracy skazując się na bezrobocie tylko szuka lepszej pracując w starej.

W podsumowaniu.
Z powodu miłości zafundowałaś sobie bezrobocie bo i pracę miałaś, i do tego przejadanie oszczędności. W wypadku gdybyś pracę straciła zamiast ją rzucać mogłabyś być na utrzymaniu np. rodziców i dalej byś miała swoją świnkę skarbonkę.
Przypuścmy zatem że miałaś 3 msce bezrobocia i zarabiałaś 2 tyś. Straciłaś tym samym 6 tyś.
Przypuścmy także że wydałaś 2 tyś oszczędności.
Razem 8 tyś. Decyzja odnośnie wspólnego mieszkania, takich zmian, wynikających z partnerstwa, związku, powinna być obopólna i obopólnie porównywalnie odczuwalna.
Pomijam, że nigdzie nie wyczytałam, żeby twój facet z racji tego, że przeprowadziłaś się do niego przez pół Polski, zyskał 3 msce bezrobocia i stracił w ten sposób 12 tyś (pisałaś chyba, że zarabia 2 x tyle co Ty).
Powiedziałabym facetowi że jest ci winien 4 tyś i może ci oddać np. w 3 ratach.

Edytowane przez Hultaj
Czas edycji: 2018-01-21 o 19:40
Hultaj jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 19:37   #281
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez qozaczka Pokaż wiadomość
Ja mieszkam z chłopakiem w jego mieszkaniu własnościowym. Wszystkimi opłatami dzielimy się po połowie, przez co miesięcznie wychodzą na jedna osobe śmiesznie małe kwoty.

Jeśli np zepsuła się nam pralka, to ja kupiłam nowa (mimo iż to jego mieszkanie, i gdyby tfu tfu nam coś nie wyszło, zostanie ona dla niego). Też wg Twojego toku myslenia, nie powinnam tego robic, bo to on jest właścicielem i powinien zapewnić wszystkie działające sprzęty?
jeżeli się wyprowadzisz to możesz pralkę zabrać ze sobą. Bo to Twoja własność.
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 19:38   #282
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez qozaczka Pokaż wiadomość
Ja mieszkam z chłopakiem w jego mieszkaniu własnościowym. Wszystkimi opłatami dzielimy się po połowie, przez co miesięcznie wychodzą na jedna osobe śmiesznie małe kwoty.

Jeśli np zepsuła się nam pralka, to ja kupiłam nowa (mimo iż to jego mieszkanie, i gdyby tfu tfu nam coś nie wyszło, zostanie ona dla niego). Też wg Twojego toku myslenia, nie powinnam tego robic, bo to on jest właścicielem i powinien zapewnić wszystkie działające sprzęty?
co innego kupic pralke raz na 10 lat a co innego placic polowe raty na mieszkanie co miesiac
pralke uzywacie razem i wiadomo ze w pewnej chwili siadzie ,uczciwie byloby zlozyc sie na pol na nowa
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 19:38   #283
201805170918
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 562
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Ale ten wątek zaiwania.

Abstrahując już od tego czy powinna się dokładać, czy nie, są różne podejścia i można tak dyskutować przez jeszcze 20 stron. A wg mnie w wątku głównie chodzi o to, że słusznie czy nie, autorka się na to zgodziła, a wycofuje dopiero wtedy, kiedy chce go rzucić. Ma dług, chociaż niepisany, ale honorowo by było go oddać po prostu!

Mieszkam ze swoją najlepszą przyjaciółką, wynajmuje pokój. Gdyby przestała mi płacić na parę miesięcy, i zgodziłaby się, że płacę całość, a jak znajdzie pracę to mi odda, po czym nagle powiedziała że się wyprowadza za granicę i nie oddała długu, też byście powiedziały, że to w porząku, bo nie było spisania umowy?
201805170918 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 19:39   #284
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez Mahdab Pokaż wiadomość
[/COLOR]A przez chwilę się poczułam z wyższych sfer, albo lepszego rejonu, bo raczej dla mnie i ludzi których znam 50 tyś to nie jest jakiś zawrót głowy �� Może jestem starsza od osoby która to pisała.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
myślę że osoba która to pisała jest młoda i niedoświadczona.
W sensie że mało kto te 50 tys widział lub zobaczy

Edytowane przez b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14
Czas edycji: 2018-01-21 o 19:46
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 20:07   #285
Ksiegowa85
Zakorzenienie
 
Avatar Ksiegowa85
 
Zarejestrowany: 2017-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 726
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez lastnightryder Pokaż wiadomość
Już to widzę, jak miałabyś płacić cały kredyt np. 1000 zł do tego połowę opłat czyli 300zł, a twój facet dokładał by się 300zł (opłaty). Chciałbym widzieć twoją szczęśliwą i zadowoloną minę.
Partnerzy, którzy ze mną mieszkali dokładali tylko połówkę czynszu, ja co prawda nie miałam kredytu, ale za remonty i wszystkie sprzęty, naprawy płaciłam sama.

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka
Ksiegowa85 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 20:10   #286
Mahdab
Zakorzenienie
 
Avatar Mahdab
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 5 007
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

[1=b872d78680f891d873273d3 1baaf276c9d6e57ec_6594a44 f1cc14;80706256]myślę że osoba która to pisała jest młoda i niedoświadczona.
W sensie że mało kto te 50 tys widział lub zobaczy[/QUOTE]
Niektórzy z samego wesela zgarniaja po 3-4 dyszki. Jeśli wesele urządzili rodzice to czysty zysk ☺

Ja bym nie zapłaciła temu gościowi, zakochani wygaduja różne głupoty, np że nigdy nie zostawia drugiej osoby albo będą ja wiecznie kochać i tego nie dotrzymuja. Co innego, gdyby to był kredyt na wspólną wycieczkę czy jakaś jej przyjemnosc/potrzebę, ale a takiej sytuacji bym to miała w nosie. Szczególnie że przypominam, ona nie ma tych pieniędzy (skoro ma dług, to widocznie jej nie stać na spłatę) i żeby zachować twarz teraz ma się znów wyportkowac na amen? Wybaczcie, ale mi by było wszystko jedno co on pomyśli, być może i tak ma ja za frajerke. Może jestem staroswiecka, ale czulabym się idiotyczne płacąc na odchodne facetowi za to że mogliśmy że sobą sypiac i ogólnie żyć.

I do dziewczyn które piszą o eksploatacji mieszkania: no chyba to są jakieś jaja? Powaznie myślicie o takich sprawach? Klamki wyrobi czy co?
Zrobi dobra imprezę i bardziej mu się mieszkanie wyeksploatuje niz przez tą partnerkę przez kilka lat.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 20:10 ---------- Poprzedni post napisano o 20:07 ----------

Dodam że ona wyjechała z miasta do niego i zainwestowała więcej wysiłku i energii w ten związek (Pewnie nie wybrała przypadkowo tego miasta) więc poniosła już wystarczające konsekwencje.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

Mahdab jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 20:14   #287
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

szczerze to nie wiem co bym z tym "długiem" zrobiła w takiej sytuacji jak jest Autorka.
Ale dobrze że facet obnażył się przed splodzeniem dziecka, ciekawe jak wtedy by rozliczał opłaty.
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 20:56   #288
Candy_lips
Zakorzenienie
 
Avatar Candy_lips
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 9 011
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Nie wszędzie. Nie znam poza Wizażem sytuacji kiedy płaci się partnerowi/partnerce za wynajem.
Ja też nie znam. Wychodzi na to, że z partnerem powinno się spisywać umowę Nie dałabym radę w takim związku. Bardziej biznes dla mnie niż związek, ale każdy ma inne oczekiwania.
Candy_lips jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 21:14   #289
Villemo44
Raczkowanie
 
Avatar Villemo44
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 126
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez Mediterrania Pokaż wiadomość
Ale ten wątek zaiwania.

Abstrahując już od tego czy powinna się dokładać, czy nie, są różne podejścia i można tak dyskutować przez jeszcze 20 stron. A wg mnie w wątku głównie chodzi o to, że słusznie czy nie, autorka się na to zgodziła, a wycofuje dopiero wtedy, kiedy chce go rzucić. Ma dług, chociaż niepisany, ale honorowo by było go oddać po prostu!

Mieszkam ze swoją najlepszą przyjaciółką, wynajmuje pokój. Gdyby przestała mi płacić na parę miesięcy, i zgodziłaby się, że płacę całość, a jak znajdzie pracę to mi odda, po czym nagle powiedziała że się wyprowadza za granicę i nie oddała długu, też byście powiedziały, że to w porząku, bo nie było spisania umowy?


Dopiero jak Autorka zadłużyła się na 2000zł to stwierdziła, że może lepiej się ulotnić i nie oddać kasy... Umowa między nimi była jasna i Autorka się na nią zgodziła. W momencie kiedy Autorka zauważyła, że finansowo nie podoła zobowiązaniu powinna była porozmawiać o tym z partnerem, a nie na Wizażu zastanawiać się czy słusznie zrobi jak nie dotrzyma umowy. I w tej sytuacji całe szczęście dla niego, że jej nie zameldował. Inaczej gdyby planowali małżeństwo, a tak zachował się ostrożnie i jak widać słusznie.
__________________
"Brak perfekcji jest piękny, szaleństwo jest geniuszem i lepiej być absolutnie niedorzecznym niż absolutnie nudnym."-Marilyn Monroe
Villemo44 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 21:23   #290
Candy_lips
Zakorzenienie
 
Avatar Candy_lips
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 9 011
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez felixindahouz Pokaż wiadomość
Autentycznie, nikt tu chyba nie ma pojęcia o kosztach zakupu mieszkania Sam notariusz dobre 1500 zł, wszelkie opłaty sądowe, ale to jest nic w stosunku do wkładu własnego, który tenże facet musiał uiścić. Wg moich obliczeń: minimalna kwota (20%) to będzie około 50,000 zł co zapewniło ratę kredytu na poziomie 1,000 zł miesięcznie. 50,000 zł - czyli pieniądze, jakich 99%++ z Was nigdy na oczy nie zobaczyło i nie zobaczy i nie będzie w stanie nigdy odłożyć z własnych dochodów (dochody Waszego bogatego mężusia się nie liczą).

Ale...to był najkorzystniejszy wariant, a jest opcja, że ktoś miał jeszcze większy wkład własny, np. 80,000 zł. Wówczas kredyt będzie zaciągany już na mniejszą kwotę (170,000 zł), co obniży miesięczną ratę do 870 zł. Zatem dzięki dodatkowej opłacie 30,000 zł, rata kredytu jest jeszcze mniejsza i Autorka miałaby do zapłacenia jeszcze mniej. Czyż nie wypada docenić tego? Owszem, wynajęłaby by sobie sama u siebie ale kawalerkę, a to mieszkanie obstawiam, że jest większe. Dodatkowo dwie osoby to także szybsza eksploatacja mieszkania.

Podsumowując: zakładając normalną zdolność Autorki do pracy nie widzę absolutnie ani jednego argumentu, dla którego nie miałaby ona płacić połowy raty kredytu (pomijam momenty, gdzie jest bez pracy - wtedy należy pomóć, a nie sępić kasę na siłę). Ten wątek pokazuje, dlaczego dziś tak ciężko jest znaleźć wartościową kobietę, skoro raptem może 5-10% piszących potrafi myśleć, liczyć i ma jakiekolwiek poczucie odpowiedzialności za wspólne życie. I że warto kwestie finansowe przedyskutować już na początku.
No i uważasz od razu, że on jest tym bogatym facetem? Nie przeczę, mógł odkładać, ale mogli też dołożyć rodzice. No i jak pisałam, to jest kwestia ustaleń, z kimś kto chce się dogadać to można, a nie z kimś to tak się zachowuje i każe nam oddawać każdy paragon. Jednak nadal uważam, że jego kredyt to jego zobowiązań, więc dokładanie się zawsze uważam za dobrą wolę, a nie obowiązek. Chyba, że naprawdę związek będzie zmierzał do czegoś poważniejszego i on zrobi cokolwiek, chociaż ją zamelduje, a kiedyś dalsze kroki, by wpisać ją jako współkredytobiorcę czy cokolwiek takiego. Wtedy taka osoba jest doceniona, widać, że on nie chce jej wykorzystać, a wiąże przyszłość i wtedy oboje już muszą ponosić wszystkie opłaty za mieszkanie.
Candy_lips jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 21:46   #291
Migente
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-12
Wiadomości: 26
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Nie wyobrażam sobie, żeby mój chłopak miał się dokładać do kredytu na moje mieszkanie. Można się dzielić kosztami życia i utrzymania domu w dobrym stanie, ale za zakup mieszkania płaci ten, czyje ono będzie nie ważne czy kupuje je przed wprowadzeniem się, czy kupuje na raty.
Jak chce się mieć pieniądze na spłatę kredytu to można komuś wynająć pokój, a nie pobierać pieniądze od partnera.

Ja bym na miejscu autorki wyprowadziła się czym prędzej i przelała byłemu pieniądze na konto. Zawarła z nim taką umowę, więc prawidłową rzeczą jest wywiązanie się z niej. Te dwa tysiące (i poprzednie pieniądze dołożone do mieszkania) potraktowałabym jak drogą i wartościową lekcję na przyszłość.
Migente jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 22:25   #292
nelciak
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 976
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez Ariada Pokaż wiadomość
Nie wynajęli, ale układ nadal był dla niej korzystny.

Ja nie twierdze, ze trzeba płacić odrazu polowe raty, jednak samo korzystanie z mieszkania sprawia, że ono się zużywa. Zapewne przy takiej postawie jak Twoja pewnie też nie wyobrażała byś sobie, żeby dołożyć się do remontu, nieprawdaż? Przecież nic byś z tego nie miała, a w razie rozstania nie odzyskasz już pieniędzy. W takim układzie właściciel mieszkania będzie zawsze na minus, podczas gdy jego lokator będzie mógł gromadzić środki na koncie, ponieważ będzie mieszkał prawie za darmo.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Akurat wypowiadam się z punktu widzenia osoby, u której chłopak mieszkał. I nie, nie wymagałam od niego dokładania się do remontu.
Owszem, jakieś straty na eksploatacji są, ale też chłopak z samego faktu jej mieszkania i dzielenia rachunków ZYSKIWAŁ. Bo dzielili rachunki, a rachunki dla 2 osób nie są 2 razy wyższe niż dla jednej - ogrzewanie nie wynosi 2 razy więcej, fundusz remontowy też nie wzrasta.
nelciak jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 22:42   #293
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez nelciak Pokaż wiadomość
Akurat wypowiadam się z punktu widzenia osoby, u której chłopak mieszkał. I nie, nie wymagałam od niego dokładania się do remontu.
Owszem, jakieś straty na eksploatacji są, ale też chłopak z samego faktu jej mieszkania i dzielenia rachunków ZYSKIWAŁ. Bo dzielili rachunki, a rachunki dla 2 osób nie są 2 razy wyższe niż dla jednej - ogrzewanie nie wynosi 2 razy więcej, fundusz remontowy też nie wzrasta.
za tv i internet tez nie placi dwa razy wiecej
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 22:55   #294
nelciak
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 976
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;80711466]za tv i internet tez nie placi dwa razy wiecej[/QUOTE]

akurat u nas po zamieszkaniu razem zaczęlo się kombinowanie z internetem i zmianą dostawcy (mi wcześniej słaby upload nie odpowiadał), duzo scysji z dostawcami, ale ostatecznie i tak przy podziale na 2 wychodziło mniej niz mi wcześniej samej

gaz, prąd - lwia część rachunku to w moim przypadku 'opłata za dystrybucję', niezależna od liczby osób w mieszkaniu

dziwi mnie jeszcze, że koleś nie chciał jej zameldować, 'bo opłaty wzrosną' - przecież zwiększoną liczbę mieszkańców zgłasza się w spółdzielni - a spółdzielnia ma wywalone na meldunek, czy może nie wiem o czymś?
nelciak jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-22, 05:52   #295
Ksiegowa85
Zakorzenienie
 
Avatar Ksiegowa85
 
Zarejestrowany: 2017-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 726
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez nelciak Pokaż wiadomość
akurat u nas po zamieszkaniu razem zaczęlo się kombinowanie z internetem i zmianą dostawcy (mi wcześniej słaby upload nie odpowiadał), duzo scysji z dostawcami, ale ostatecznie i tak przy podziale na 2 wychodziło mniej niz mi wcześniej samej

gaz, prąd - lwia część rachunku to w moim przypadku 'opłata za dystrybucję', niezależna od liczby osób w mieszkaniu

dziwi mnie jeszcze, że koleś nie chciał jej zameldować, 'bo opłaty wzrosną' - przecież zwiększoną liczbę mieszkańców zgłasza się w spółdzielni - a spółdzielnia ma wywalone na meldunek, czy może nie wiem o czymś?
Pewnie nie zgłosił większej liczby lokatorów.

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka
Ksiegowa85 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-22, 06:34   #296
nelciak
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 976
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez Ksiegowa85 Pokaż wiadomość
Pewnie nie zgłosił większej liczby lokatorów.

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka
Ok, sprawdziłam - na podstawie meldunku spółdzielnia może sie skapnąć o zwiększonej liczbie osob
Ale kurcze, to są i tak groszowe opaty - śmieci, winda... jeśli dziewczynie zależało na meldunku to wykręcanie sie tym powodem było słąbe
nelciak jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-22, 07:06   #297
Liara_Tsoni
Wtajemniczenie
 
Avatar Liara_Tsoni
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 2 054
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez nelciak Pokaż wiadomość
Ok, sprawdziłam - na podstawie meldunku spółdzielnia może sie skapnąć o zwiększonej liczbie osob
Ale kurcze, to są i tak groszowe opaty - śmieci, winda... jeśli dziewczynie zależało na meldunku to wykręcanie sie tym powodem było słąbe
A mnie zastanawia po co jej meldunek tam? W końcu on w sumie niczego nie zmienia oprócz urzędu skarbowego

Wysłane z mojego ONE E1003 przy użyciu Tapatalka
Liara_Tsoni jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-22, 07:15   #298
Ksiegowa85
Zakorzenienie
 
Avatar Ksiegowa85
 
Zarejestrowany: 2017-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 726
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez nelciak Pokaż wiadomość
Ok, sprawdziłam - na podstawie meldunku spółdzielnia może sie skapnąć o zwiększonej liczbie osob
Ale kurcze, to są i tak groszowe opaty - śmieci, winda... jeśli dziewczynie zależało na meldunku to wykręcanie sie tym powodem było słąbe
Może chodziło o to, że gdyby była zameldowana nie mógłby jej wyrzucić z dnia na dzień z domu.

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka
Ksiegowa85 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-22, 07:47   #299
Timon i Pumba
hakuna matata
 
Avatar Timon i Pumba
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 22 748
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Treść usunięta

Edytowane przez Timon i Pumba
Czas edycji: 2023-12-18 o 20:02
Timon i Pumba jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-22, 07:48   #300
Mojwa
zuy mod
 
Avatar Mojwa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 23 212
GG do Mojwa
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez Ksiegowa85 Pokaż wiadomość
Może chodziło o to, że gdyby była zameldowana nie mógłby jej wyrzucić z dnia na dzień z domu.

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka
Meldunek w tej sprawie nic nie zmienia.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________


L'amore scalda il cuore.




Do. Or do not. There is no try.

23.05.2011
22.05.2017
02.12.2017
Mojwa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-03-12 05:27:15


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:14.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.