|
|
#271 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 526
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
a prawda jest taka że gdyby dziewczyna nie mieszkała z facetem to też by komuś musiała płacić za wynajem i to w dodatku więcej. Także i ona na tym skorzystała i on. Skoro się podzielili tak a nie inaczej, ona na to przystała no to wydaje się logiczne że powinna zapłacić za dług. Nikt jej nie zmuszał do takiego a nie innego podziału, jak uważa że za drogo to niech się wyprowadzi i szuka czegoś innego, tańszego.Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
to jest MOJE zdanie. Nikt Ci nie każe się z nim zgadzać! Szanujmy odmienne poglądy |
|
|
|
|
|
#272 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
gdzie ty widzisz podwojne standardy?
ja jasno naisalam ze nie chcialabym zeby moj partner splacal pol kredytu na moje mieszkanie jesli by w nim mieszkal chcialabym go placic sama a od niego chcialabym polowe za oplaty wowczas czulabym ze jest sprawiedliwie ja i tak bym zyskiwala na placeniu o polowe mniejszych rachunkow a moglibysmy cieszyc sie swoja obecnoscia na codzien |
|
|
|
|
#273 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 122
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
'Ten bolesny uczuc', kiedy partner zbiera oszczednosci na koncie, bo nie doklada do kredytu partnera. I ten bol dupy, bo partner mieszka prawie za darmo!! Hehe.
W tym czasie za to splaca swoj kredyt i nabywa dobro trwale, co do ktorego niezakredytowany partner nie ma zadnych praw, no ale kij tam logike. Ja rozumiem, ze jest rozne podejscie do finansow w zwiazkach, ale ja tych podejsc nie rozumiem. Dlug u partnera za jakis nieuregulowany prawnie najem. "I mozg rozâ☠â☠â☠an" - nie rozumiem. Edytowane przez natash88 Czas edycji: 2018-01-21 o 19:08 |
|
|
|
|
#274 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 156
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;80705356]gdzie ty widzisz podwojne standardy?
ja jasno naisalam ze nie chcialabym zeby moj partner splacal pol kredytu na moje mieszkanie jesli by w nim mieszkal chcialabym go placic sama a od niego chcialabym polowe za oplaty wowczas czulabym ze jest sprawiedliwie ja i tak bym zyskiwala na placeniu o polowe mniejszych rachunkow a moglibysmy cieszyc sie swoja obecnoscia na codzien[/QUOTE] Już to widzę, jak miałabyś płacić cały kredyt np. 1000 zł do tego połowę opłat czyli 300zł, a twój facet dokładał by się 300zł (opłaty). Chciałbym widzieć twoją szczęśliwą i zadowoloną minę. |
|
|
|
|
#275 | |
|
Gazela inteligencji
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 6 352
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
to jak najbardziej mogę go dopisać do mieszkania, a odłożone pieniądze wykorzystujemy wspólnie. Kiedyś widziałam taką wypowiedz na wizażu - takie proste, a chyba nieoczywiste dla większości.
__________________
|
|
|
|
|
|
#276 | ||||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Cytat:
---------- Dopisano o 19:18 ---------- Poprzedni post napisano o 19:10 ---------- Cytat:
Cytat:
Bo mogła za free albo za koszt jedzenia mieszkać z przyjaciółmi czy znajomymi. I nie ponosiłaby żadnych dodatkowych kosztów wynajmu miejsca w łóżku u swojego chłopaka. |
||||
|
|
|
|
#277 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
decydujac sie na kredyt chyba ma sie swiadomosc ze trzeba go placic? kredyt dostalam sama bank uznal ze mnie na to stac,ja uznalam ze stac mnie na to to w czym problem? w zyciu sie roznie uklada ,dzis jestem z partnerem jutro moge byc sama jakbym miala kupowac mieszkanie z nadzieja ze partner bedzie mi placil polowe kredytu to bym go wogole nie brala w przeciwienstwie do ciebie nie czulabym sie poszkodowana placac moj kredyt na moje mieszkanie bo wiem ze place za cos co zostanie moja wlasnoscia a on moze swoje pieniadze odlozyc kupic inne mieszkanie i w przyszlosci jesli zadecydujemy byc malzenstwem kupic cos razem albo on moze kupic cos i wynajac zeby przynosilo dochody dodatkowe jest woele mozliwosci ale mozliwosc ze on placi polowe kredytu za to co nigdy nie bedzie jego mi sie poprostu w glowie nie miesci Edytowane przez 7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 Czas edycji: 2018-01-21 o 19:25 |
|
|
|
|
|
#278 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 341
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Ja mieszkam z chłopakiem w jego mieszkaniu własnościowym. Wszystkimi opłatami dzielimy się po połowie, przez co miesięcznie wychodzą na jedna osobe śmiesznie małe kwoty.
Jeśli np zepsuła się nam pralka, to ja kupiłam nowa (mimo iż to jego mieszkanie, i gdyby tfu tfu nam coś nie wyszło, zostanie ona dla niego). Też wg Twojego toku myslenia, nie powinnam tego robic, bo to on jest właścicielem i powinien zapewnić wszystkie działające sprzęty? |
|
|
|
|
#279 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 5 007
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Qozaczka ale Ty chciałaś ja kupić, co innego, gdyby on od Ciebie tego wymaga i nie chciał jej oddać. To by było burackie.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 19:31 ---------- Poprzedni post napisano o 19:28 ---------- A przez chwilę się poczułam z wyższych sfer, albo lepszego rejonu, bo raczej dla mnie i ludzi których znam 50 tyś to nie jest jakiś zawrót głowy 😅 Może jestem starsza od osoby która to pisała. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#280 | ||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 783
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Trochę ten urokliwy przykład się rozjeżdża w starciu z omawianymi tu konkretnie realiami. Ale jasna sprawa, po co wyciągać pomocną dłoń do własnego partnera, jak mozna radośnie go próbować doić. ![]() A propos rozkmin o spłacaniu kredytu partnera. Co w sytuacji gdy wprowadzasz się do kochanka który ma własnościowe mieszkanie? Od rodziców, po babci, zarobił i spłacił bo np. ma ileś już lat albo genialnie zarabia, wygrał w totka? Oprócz rachunków płacicie mu wynajem i spisujecie z nim umowę? Jeśli nie to dlaczego nie? Z powyższych postów o wysokości kosztów zakupu mieszkania wynika, że uzasadnieniem dla dorzucania się do kredytu jest głównie pomoc partnerowi. Dlaczego zatem dziewczyna miałaby pomagać spłacać facetowi kredyt, skoro ten sam facet w okresie bezrobocia dziewczyny bezwględnie łoił ją z ''jej'' części raty kredytu zamiast pomóc złapać jej oddech; by stanęła na nogi i nie musiała dziadować i wolał wpędzać się w dług? Retoryczne. Nie ma tu podwójnego standardu, nie ma nic dziwnego w pomaganiu partnerowi, ale też i spłacanie czyjegoś kredytu za mieszkanie jest dość porównywalne z dorzucaniem się konkubentowi do torebek diora, samochodu czy wyjazdów do ekskluzywnych kurortów. Cytat:
Co do zmiany pracy na lepiej płatną. Przeciętnie człowiek raczej nie rzuca aktualnej pracy skazując się na bezrobocie tylko szuka lepszej pracując w starej. W podsumowaniu. Z powodu miłości zafundowałaś sobie bezrobocie bo i pracę miałaś, i do tego przejadanie oszczędności. W wypadku gdybyś pracę straciła zamiast ją rzucać mogłabyś być na utrzymaniu np. rodziców i dalej byś miała swoją świnkę skarbonkę. Przypuścmy zatem że miałaś 3 msce bezrobocia i zarabiałaś 2 tyś. Straciłaś tym samym 6 tyś. Przypuścmy także że wydałaś 2 tyś oszczędności. Razem 8 tyś. Decyzja odnośnie wspólnego mieszkania, takich zmian, wynikających z partnerstwa, związku, powinna być obopólna i obopólnie porównywalnie odczuwalna. Pomijam, że nigdzie nie wyczytałam, żeby twój facet z racji tego, że przeprowadziłaś się do niego przez pół Polski, zyskał 3 msce bezrobocia i stracił w ten sposób 12 tyś (pisałaś chyba, że zarabia 2 x tyle co Ty). Powiedziałabym facetowi że jest ci winien 4 tyś i może ci oddać np. w 3 ratach.
Edytowane przez Hultaj Czas edycji: 2018-01-21 o 19:40 |
||
|
|
|
|
#281 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#282 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
pralke uzywacie razem i wiadomo ze w pewnej chwili siadzie ,uczciwie byloby zlozyc sie na pol na nowa |
|
|
|
|
|
#283 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 562
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Ale ten wątek zaiwania.
Abstrahując już od tego czy powinna się dokładać, czy nie, są różne podejścia i można tak dyskutować przez jeszcze 20 stron. A wg mnie w wątku głównie chodzi o to, że słusznie czy nie, autorka się na to zgodziła, a wycofuje dopiero wtedy, kiedy chce go rzucić. Ma dług, chociaż niepisany, ale honorowo by było go oddać po prostu! Mieszkam ze swoją najlepszą przyjaciółką, wynajmuje pokój. Gdyby przestała mi płacić na parę miesięcy, i zgodziłaby się, że płacę całość, a jak znajdzie pracę to mi odda, po czym nagle powiedziała że się wyprowadza za granicę i nie oddała długu, też byście powiedziały, że to w porząku, bo nie było spisania umowy? |
|
|
|
|
#284 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
W sensie że mało kto te 50 tys widział lub zobaczy Edytowane przez b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14 Czas edycji: 2018-01-21 o 19:46 |
|
|
|
|
|
#285 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 726
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#286 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 5 007
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
[1=b872d78680f891d873273d3 1baaf276c9d6e57ec_6594a44 f1cc14;80706256]myślę że osoba która to pisała jest młoda i niedoświadczona.
W sensie że mało kto te 50 tys widział lub zobaczy[/QUOTE] Niektórzy z samego wesela zgarniaja po 3-4 dyszki. Jeśli wesele urządzili rodzice to czysty zysk ☺ Ja bym nie zapłaciła temu gościowi, zakochani wygaduja różne głupoty, np że nigdy nie zostawia drugiej osoby albo będą ja wiecznie kochać i tego nie dotrzymuja. Co innego, gdyby to był kredyt na wspólną wycieczkę czy jakaś jej przyjemnosc/potrzebę, ale a takiej sytuacji bym to miała w nosie. Szczególnie że przypominam, ona nie ma tych pieniędzy (skoro ma dług, to widocznie jej nie stać na spłatę) i żeby zachować twarz teraz ma się znów wyportkowac na amen? Wybaczcie, ale mi by było wszystko jedno co on pomyśli, być może i tak ma ja za frajerke. Może jestem staroswiecka, ale czulabym się idiotyczne płacąc na odchodne facetowi za to że mogliśmy że sobą sypiac i ogólnie żyć. I do dziewczyn które piszą o eksploatacji mieszkania: no chyba to są jakieś jaja? Powaznie myślicie o takich sprawach? Klamki wyrobi czy co? Zrobi dobra imprezę i bardziej mu się mieszkanie wyeksploatuje niz przez tą partnerkę przez kilka lat. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 20:10 ---------- Poprzedni post napisano o 20:07 ---------- Dodam że ona wyjechała z miasta do niego i zainwestowała więcej wysiłku i energii w ten związek (Pewnie nie wybrała przypadkowo tego miasta) więc poniosła już wystarczające konsekwencje. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#287 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
szczerze to nie wiem co bym z tym "długiem" zrobiła w takiej sytuacji jak jest Autorka.
Ale dobrze że facet obnażył się przed splodzeniem dziecka, ciekawe jak wtedy by rozliczał opłaty. |
|
|
|
|
#288 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 9 011
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Nie dałabym radę w takim związku. Bardziej biznes dla mnie niż związek, ale każdy ma inne oczekiwania.
|
|
|
|
|
|
#289 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 126
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
![]() Dopiero jak Autorka zadłużyła się na 2000zł to stwierdziła, że może lepiej się ulotnić i nie oddać kasy... Umowa między nimi była jasna i Autorka się na nią zgodziła. W momencie kiedy Autorka zauważyła, że finansowo nie podoła zobowiązaniu powinna była porozmawiać o tym z partnerem, a nie na Wizażu zastanawiać się czy słusznie zrobi jak nie dotrzyma umowy. I w tej sytuacji całe szczęście dla niego, że jej nie zameldował. Inaczej gdyby planowali małżeństwo, a tak zachował się ostrożnie i jak widać słusznie.
__________________
"Brak perfekcji jest piękny, szaleństwo jest geniuszem i lepiej być absolutnie niedorzecznym niż absolutnie nudnym."-Marilyn Monroe |
|
|
|
|
|
#290 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 9 011
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#291 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2017-12
Wiadomości: 26
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Nie wyobrażam sobie, żeby mój chłopak miał się dokładać do kredytu na moje mieszkanie. Można się dzielić kosztami życia i utrzymania domu w dobrym stanie, ale za zakup mieszkania płaci ten, czyje ono będzie nie ważne czy kupuje je przed wprowadzeniem się, czy kupuje na raty.
Jak chce się mieć pieniądze na spłatę kredytu to można komuś wynająć pokój, a nie pobierać pieniądze od partnera. Ja bym na miejscu autorki wyprowadziła się czym prędzej i przelała byłemu pieniądze na konto. Zawarła z nim taką umowę, więc prawidłową rzeczą jest wywiązanie się z niej. Te dwa tysiące (i poprzednie pieniądze dołożone do mieszkania) potraktowałabym jak drogą i wartościową lekcję na przyszłość. |
|
|
|
|
#292 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 976
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Owszem, jakieś straty na eksploatacji są, ale też chłopak z samego faktu jej mieszkania i dzielenia rachunków ZYSKIWAŁ. Bo dzielili rachunki, a rachunki dla 2 osób nie są 2 razy wyższe niż dla jednej - ogrzewanie nie wynosi 2 razy więcej, fundusz remontowy też nie wzrasta. |
|
|
|
|
|
#293 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#294 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 976
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;80711466]za tv i internet tez nie placi dwa razy wiecej[/QUOTE]
akurat u nas po zamieszkaniu razem zaczęlo się kombinowanie z internetem i zmianą dostawcy (mi wcześniej słaby upload nie odpowiadał), duzo scysji z dostawcami, ale ostatecznie i tak przy podziale na 2 wychodziło mniej niz mi wcześniej samej ![]() gaz, prąd - lwia część rachunku to w moim przypadku 'opłata za dystrybucję', niezależna od liczby osób w mieszkaniu dziwi mnie jeszcze, że koleś nie chciał jej zameldować, 'bo opłaty wzrosną' - przecież zwiększoną liczbę mieszkańców zgłasza się w spółdzielni - a spółdzielnia ma wywalone na meldunek, czy może nie wiem o czymś?
|
|
|
|
|
#295 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 726
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#296 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 976
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
![]() Ale kurcze, to są i tak groszowe opaty - śmieci, winda... jeśli dziewczynie zależało na meldunku to wykręcanie sie tym powodem było słąbe |
|
|
|
|
|
#297 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 2 054
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Wysłane z mojego ONE E1003 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#298 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 726
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#299 |
|
hakuna matata
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 22 748
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Treść usunięta
Edytowane przez Timon i Pumba Czas edycji: 2023-12-18 o 20:02 |
|
|
|
|
#300 | |
|
zuy mod
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
L'amore scalda il cuore. Do. Or do not. There is no try. 23.05.2011
22.05.2017 02.12.2017 |
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:14.




a prawda jest taka że gdyby dziewczyna nie mieszkała z facetem to też by komuś musiała płacić za wynajem i to w dodatku więcej. Także i ona na tym skorzystała i on. Skoro się podzielili tak a nie inaczej, ona na to przystała no to wydaje się logiczne że powinna zapłacić za dług. Nikt jej nie zmuszał do takiego a nie innego podziału, jak uważa że za drogo to niech się wyprowadzi i szuka czegoś innego, tańszego.


to jak najbardziej mogę go dopisać do mieszkania, a odłożone pieniądze wykorzystujemy wspólnie. Kiedyś widziałam taką wypowiedz na wizażu - takie proste, a chyba nieoczywiste dla większości.












