Dług za mieszkanie u faceta - Strona 9 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-01-21, 16:44   #241
yoona
Zakorzenienie
 
Avatar yoona
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 8 987
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
No otóż to, dlatego ja wzięłam kredyt, mieszkanie jest moje i chcę żeby było moje. Jeśliby partner chciał dokładać się do spłaty mojego kredytu, to ja bym się czuła w obowiązku zrobić go współwłaścicielem, współkredytobiorcą. Nie chcę żeby to mieszkanie miało więcej niż jednego właściciela, czyli mnie, to płacę sama.
Dla mnie tu nie ma żadnej filozofii ani niesprawiedliwości.
No dobrze,powiedzmy ze masz rate 1000zl. Partner splaca Ci polowe raty,przez 9 miesiecy,jak u Autorki. Dopisalabys go do mieszkania? W jakiej czesci?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Adoptuj Uszate Serduszko!
Klik!

Blogowy świat




yoona jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 16:46   #242
felixindahouz
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 719
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez siarka40 Pokaż wiadomość
W sumie to jeszcze Autorka powinna zwrócić połowę wkładu, nieprawdaż?
Nie, ponieważ Autorka nie chce odkupić 50% udziałów tego mieszkania (zresztą nie są małżeństwem to po co).


[1=b872d78680f891d873273d3 1baaf276c9d6e57ec_6594a44 f1cc14;80702111]co z podatkiem od darowizny i finansowaniem majątku odrębnego partnera? Jak proponujesz rozwiązać ten problem?[/QUOTE]

Tu nie ma żadnej darowizny. Właściciel jest ciągle ten sam, a autorka nie ma żadnych udziałów w tym mieszkaniu. Z punktu widzenia prawa i banku nic się nie zmienia, raty ciągle wpływają od Pana X. A to, że on ma gdzieś tam dodatkowo z tego jakieś pieniądze bo ktoś z własnej godności płaci - to niczego nie zmienia.

Tak samo jak ktoś Cię podwiezie autem, to możesz mu rzucić symbolicznie 20 zł za paliwo (co często przekracza wartość autentycznie spalonego paliwa za np. 10 zl). I co, finansujesz mu nagle majątak odrębny (auto) za 10 zł? Przejazd grzecznościowy i tyle.

@natash88
Powodzenia w szukaniu bog...ekhm ekhm, dobrego męża Mi życzyć nie musisz, ja już znalazłem co potrzebowałem
__________________
Mówię jak jest.
felixindahouz jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 16:46   #243
PaniLolXD
Raczkowanie
 
Avatar PaniLolXD
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 122
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Moim zdaniem powinnaś oddać mu kasę, nie analizując teraz, dawno po fakcie, czy takie rozliczanie było uczciwe czy nie. Skoro sama dobrowolnie przystałaś na taką umowę to wypada mimo wszystko przełknąć gorzką pigułę i ponieść konswekwencje swoich decyzji. Kombinowanie w tym momencie byłoby bardzo niehonorowe. 2 tysiące to jest śmiesznie mała cena za święty spokój i zachowanie honoru, ale, patrząc na wypowiedzi w tym wątku, jestem w stanie zrozumieć, że są też tacy ludzie, którzy honor niespecjalnie posiadają albo cenią go bardzo nisko i wolą zasłaniać się wymówkami o nieuczciwym układzie PO FAKCIE niż po prostu oddać komuś pieniądze.
PaniLolXD jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 16:51   #244
siarka40
Szef ds. Wymianek
 
Avatar siarka40
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 17 843
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez felixindahouz Pokaż wiadomość
Nie, ponieważ Autorka nie chce odkupić 50% udziałów tego mieszkania (zresztą nie są małżeństwem to po co).
No trudno, aby miała kupić 50% udziału w mieszkaniu, skoro mowa tylko o spłacie połowy wkładu .
A czym się różni spłacanie połowy kredytu przez na przykład 5 lat od spłaty połowy wkładu? Jedno i drugie to ładowanie pieniędzy w cudze mieszkanie, bez prawnego w nim udziału.
__________________
Rebecca Minkoff Bree Body Black (nowa, z metkami)
szuka nowego domu.
siarka40 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 16:53   #245
7d825fa9fec57cf5623273fe7eca2ef8f2442710_5d59d871e15d0
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 6 013
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez felixindahouz Pokaż wiadomość
Autentycznie, nikt tu chyba nie ma pojęcia o kosztach zakupu mieszkania Sam notariusz dobre 1500 zł, wszelkie opłaty sądowe, ale to jest nic w stosunku do wkładu własnego, który tenże facet musiał uiścić. Wg moich obliczeń: minimalna kwota (20%) to będzie około 50,000 zł co zapewniło ratę kredytu na poziomie 1,000 zł miesięcznie. 50,000 zł - czyli pieniądze, jakich 99%++ z Was nigdy na oczy nie zobaczyło i nie zobaczy i nie będzie w stanie nigdy odłożyć z własnych dochodów (dochody Waszego bogatego mężusia się nie liczą).

Ale...to był najkorzystniejszy wariant, a jest opcja, że ktoś miał jeszcze większy wkład własny, np. 80,000 zł. Wówczas kredyt będzie zaciągany już na mniejszą kwotę (170,000 zł), co obniży miesięczną ratę do 870 zł. Zatem dzięki dodatkowej opłacie 30,000 zł, rata kredytu jest jeszcze mniejsza i Autorka miałaby do zapłacenia jeszcze mniej. Czyż nie wypada docenić tego? Owszem, wynajęłaby by sobie sama u siebie ale kawalerkę, a to mieszkanie obstawiam, że jest większe. Dodatkowo dwie osoby to także szybsza eksploatacja mieszkania.

Podsumowując: zakładając normalną zdolność Autorki do pracy nie widzę absolutnie ani jednego argumentu, dla którego nie miałaby ona płacić połowy raty kredytu (pomijam momenty, gdzie jest bez pracy - wtedy należy pomóć, a nie sępić kasę na siłę). Ten wątek pokazuje, dlaczego dziś tak ciężko jest znaleźć wartościową kobietę, skoro raptem może 5-10% piszących potrafi myśleć, liczyć i ma jakiekolwiek poczucie odpowiedzialności za wspólne życie. I że warto kwestie finansowe przedyskutować już na początku.
Wrozka sie znalazla. Mieszkanie rownie dobrze moze kosztowac 500 tys ( tyle kosztuje male mieszkanie a bardzo dobrej lokalizacji w duzym miescie). A kredyt mozna wziac na 15 lat.
Rata rownie dobrze moze wtedy wyniesc 2-3 tysiace.
Rozumiem ze wtedy np. partner zarabiajacy 2,5 tez ma sie dokladac po polowie do kredytu, rachunkow etc.?
Ale co ja ci bede tlumaczyc, pewnie nigdy takich sytuacji ani pieniedzy na oczy nie widziales. :/

Wysłane z mojego LG-H955 przy użyciu Tapatalka
7d825fa9fec57cf5623273fe7eca2ef8f2442710_5d59d871e15d0 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 16:59   #246
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez felixindahouz Pokaż wiadomość
Tu nie ma żadnej darowizny. Właściciel jest ciągle ten sam, a autorka nie ma żadnych udziałów w tym mieszkaniu. Z punktu widzenia prawa i banku nic się nie zmienia, raty ciągle wpływają od Pana X. A to, że on ma gdzieś tam dodatkowo z tego jakieś pieniądze bo ktoś z własnej godności płaci - to niczego nie zmienia.

Tak samo jak ktoś Cię podwiezie autem, to możesz mu rzucić symbolicznie 20 zł za paliwo (co często przekracza wartość autentycznie spalonego paliwa za np. 10 zl). I co, finansujesz mu nagle majątak odrębny (auto) za 10 zł? Przejazd grzecznościowy i tyle.
Mylisz pojęcia.
10zł dałabym na paliwo a nie na spłatę kredytu za samochód.

W przypadku dawania pieniędzy "na spłatę kredytu" owszem jest to finansowanie majątku odrębnego i darowizna. Musiałbyś trochę poczytać na temat jak jest opodatkowana spłata kredyttu przez nie- współkredytobiorcę. I dlaczego to jest darowizna którą należy wykazać przed US.
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 17:06   #247
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez yoona Pokaż wiadomość
No dobrze,powiedzmy ze masz rate 1000zl. Partner splaca Ci polowe raty,przez 9 miesiecy,jak u Autorki. Dopisalabys go do mieszkania? W jakiej czesci?
Nie mam pojęcia jak to powinno wyglądać od strony prawnej. Wiem natomiast, że czułabym się bardzo źle opłacając swój kredyt na swoją własność z jego pieniędzy, dlatego wolę swoje kredyty płacić sama.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 17:07   #248
62f33e9ec77d3cf0943e95da9955941e4a625c6c
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 5 949
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez donut_eater Pokaż wiadomość
Wow, dziewczyny, dziękuję za taki wielki odzew!

Nie będę po kolei cytować, ale tu wyjaśnię parę kwestii, bo widzę SPORO niedopowiedzeń.

Uznałam za oczywiste fakt, że byłam zakochana, chciałam z nim być, a związek na odległość nie miał prawa bytu, więc dążyłam do tego, aby się przeprowadzić do jego miasta - myślałam o wynajęciu pokoju, aczkolwiek jego propozycja bardziej mi się spodobała, bo lepiej mogliśmy się poznać. Opisałam na chłodno warunki Wizażankom, zapominając, że zostanę zrypana, że przeprowadziłam się 300km do chłopaka, który zbyt wiele dla mnie nie znaczy, aby zaoszczędzić 150 zł!

Praca - MIAŁAM pracę, ale chciałam zmienić na lepszą. Biorąc pod uwagę związek, byłam gotowa się przeprowadzić i tam szukać nowej pracy.

Mieszkanie za darmo - mogłam mieszkać przynajmniej w 4 miejscach za darmo, gdzie pewnie nawet za jedzenie by mnie nie liczono - u rodziny/przyjaciół.
Czyli tak jak pisalam, mialas prace, zrezygnowalas dopiero ze wzgledu na przeprowadzke.

Ja zrobie proste przykladowe wyliczenie. On zarabia 4000, ona 2000. Rata kredytu wynosi 1000, oplaty 500. Wprowadza sie do niego dziewczyna.
On placi miesiecznie 500+250, zostaje mu 3250. Jej zostaje miesiecznie 2000-750=1250.
Ona splaca przez czas wspolnego mieszkania 10% wartosci mieszkania.
Nie ma meldunku, nie ma umowy, nie ma przelewow. Koles wystawia jej ktoregos dnia walizki za drzwi, bo moze. On ma oszczednosci, ona swoich nie ma, bo placila mu przez kilka miesiecy nie majac pracy.

To jest fair?! Niektorzy tak bronia swojego zdania, ze odnosze wrazenie, ze po prostu marzy im sie zwiazek oparty na wzajemnej trosce o siebie a nie chlodnych kalkulacjach i odczuwaja z tego wzgledu taka frustracje, ze musza tu wszystkich rownac z ziemia. Tekst o tym, ze pora zakonczyc dyskusje, bo (...) - zalosne.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
62f33e9ec77d3cf0943e95da9955941e4a625c6c jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 17:13   #249
yoona
Zakorzenienie
 
Avatar yoona
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 8 987
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

[1=b872d78680f891d873273d3 1baaf276c9d6e57ec_6594a44 f1cc14;80702516]Mylisz pojęcia.
10zł dałabym na paliwo a nie na spłatę kredytu za samochód.

W przypadku dawania pieniędzy "na spłatę kredytu" owszem jest to finansowanie majątku odrębnego i darowizna. Musiałbyś trochę poczytać na temat jak jest opodatkowana spłata kredyttu przez nie- współkredytobiorcę. I dlaczego to jest darowizna którą należy wykazać przed US.[/QUOTE]Przelew sie moze nazywac "za mieszkanie" albo "za uzytkownie" a nie splata kredytu,analogicznie jak z podwiezieniem

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Adoptuj Uszate Serduszko!
Klik!

Blogowy świat




yoona jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 17:15   #250
Mahdab
Zakorzenienie
 
Avatar Mahdab
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 5 007
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez lastnightryder Pokaż wiadomość
Proponuje kupić mieszkanie na kredyt i związać się z facetem który będzie płacił tylko połowę opłat, nie wliczając kredytu. Jak zostanie ci 200 zł w portfelu 10-tego, a twój facet pochwali się że już udało mu się już odłożyć parę tysi, gdzie wcześniej jak mieszkał na wynajmowanym nie było takiej opcji to zrozumiesz o czym piszą tu niektórzy.
Propozycja nie trafiona.., nie mam aktualnie potrzeby kupić mieszkania tym bardziej z kredytem. Zreszta dlaczego zakladasz, ze gdy ktos ma odmienne zdanie niz ty, to sie nie zna na zyciu? Jak dziewczyny pisały jakbym wzięła kredyt, to by mnie na niego było stać. Akurat ja bym nie miała bólu tyłka, że ktoś ma w portfelu parę tysi, a ja nie. Zrozum To, że hipotetycznie ja mam te swoje oszczędności + mieszkanie jako majątek osobisty spłacone w powiedzmy 30%.

Czy tylko mnie rozsmieszylo te 50 tyś których nie zobaczy 99% wizazanek?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

Mahdab jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 17:16   #251
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Nie mam pojęcia jak to powinno wyglądać od strony prawnej. Wiem natomiast, że czułabym się bardzo źle opłacając swój kredyt na swoją własność z jego pieniędzy, dlatego wolę swoje kredyty płacić sama.
po prostu po rozstaniu należałoby oddać to wpłacił na spłatę kredytu.
Dorzucanie się partnera do raty byłoby mało odczuwalne, ale jednorazowa spłata tego co dorzucił mogłaby Cie zarżnąć finansowo
np 5 lat razem i facet Ci dorzuca 500 zł co miesiąc 60X500 = 30 tysięcy. To więcej niż niektórzy tutaj widzieli tu na oczy
Miałby na wkład własny.
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 17:16   #252
januszpolak
Zakorzenienie
 
Avatar januszpolak
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 3 503
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez PaniLolXD Pokaż wiadomość
Moim zdaniem powinnaś oddać mu kasę, nie analizując teraz, dawno po fakcie, czy takie rozliczanie było uczciwe czy nie. Skoro sama dobrowolnie przystałaś na taką umowę to wypada mimo wszystko przełknąć gorzką pigułę i ponieść konswekwencje swoich decyzji. Kombinowanie w tym momencie byłoby bardzo niehonorowe. 2 tysiące to jest śmiesznie mała cena za święty spokój i zachowanie honoru, ale, patrząc na wypowiedzi w tym wątku, jestem w stanie zrozumieć, że są też tacy ludzie, którzy honor niespecjalnie posiadają albo cenią go bardzo nisko i wolą zasłaniać się wymówkami o nieuczciwym układzie PO FAKCIE niż po prostu oddać komuś pieniądze.
Nie wiem co takiego niehonorowego w nie oddawaniu komuś pieniędzy, które mu się nie należą. Równie dobrze mogłabym oddawać kasę każdej osobie która zaczepi mnie o nią na ulicy, w końcu "święty spokój" taki cenny. Ja tam znam lepsze sposoby na wydanie 2 tys. niż wchodzenie w tyłek wyliczonemu eks.

Jeśli ktoś mnie wmanewruje w niekorzystny dla mnie układ, czego ja nie zauważam na początku, a potem się w tym zorientuję to jasna sprawa, że nie tylko nie będe się wywiązywać do końca umowy, ale mogę żądać zwrotu pieniędzy. Tak też bym zrobiła na miejscu autorki - poprosiłabym o zwrot tej części, która poszła na spłatę jego kredytu. Tyle, że ja robiłabym te transakcje przez cały czas przelewami, to i byłby dowód w przypadku zgłoszenia do US. Nigdy się nie zgadzam na dawanie ludziom większych pieniędzy do ręki, czy to jeśli wynajmuję mieszkanie, czy cokolwiek innego. Co zostaje na rachunku bankowym to zostaje i nie można się tego wyprzeć. A wycofywanie się z niekorzystnych układów nie jest niehonorowe, jest przejawem zdrowego rozsądku i szacunku do samego siebie.

Mam wrażenie, że niektóre osoby wolą dać się wykorzystać niż ryzykować, że jakiś palant nazwie je niehonorową czy niesłowną. Dla mnie opinia kogoś takiego jak ex autorki nie miałaby znaczenia.
januszpolak jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 17:19   #253
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez yoona Pokaż wiadomość
Przelew sie moze nazywac "za mieszkanie" albo "za uzytkownie" a nie splata kredytu,analogicznie jak z podwiezieniem
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
przelew przelewem a zeznania świadków?
Jak ludzie się rozstają to raczej nie w zgodzie.
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 17:41   #254
Ariada
Wtajemniczenie
 
Avatar Ariada
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 179
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Jedyne co mi się tu nie podoba to naliczanie opłat za okres bezrobocia. Tak się nie postępuje w kochających zwiazkach.
Natomiast odciążanie partnera, dokładanie się do kredytu - nie widzę w tym nic złego. Jakby wynajęli razem mieszkanie to też by musiała płacić.
Co innego jakby teraz ja to kosztowało więcej niż wcześniej, ale autorka zaznaczyła na wstępie, że jej partner poprosił o mniejszą kwotę niż płaciła dotychczas. To też nie jest tak, że on ma na głowie tylko rachunki.

Sama nie miałabym nic przeciwko, żeby płacić partnerowi ustalona kwotę na mieszkanie, ale naliczanie już dlugu, rozliczanie z każdej złotówki jest bardzo nie fair. Związek musi być partnerski.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ariada jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 17:45   #255
PaniLolXD
Raczkowanie
 
Avatar PaniLolXD
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 122
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez januszpolak Pokaż wiadomość
Nie wiem co takiego niehonorowego w nie oddawaniu komuś pieniędzy, które mu się nie należą. Równie dobrze mogłabym oddawać kasę każdej osobie która zaczepi mnie o nią na ulicy, w końcu "święty spokój" taki cenny. Ja tam znam lepsze sposoby na wydanie 2 tys. niż wchodzenie w tyłek wyliczonemu eks. .
Pogrubione - brniesz w absurd, nawet nie będę z tym dyskutować.

Cytat:
Napisane przez januszpolak Pokaż wiadomość
Jeśli ktoś mnie wmanewruje w niekorzystny dla mnie układ, czego ja nie zauważam na początku, a potem się w tym zorientuję to jasna sprawa, że nie tylko nie będe się wywiązywać do końca umowy, ale mogę żądać zwrotu pieniędzy. Tak też bym zrobiła na miejscu autorki - poprosiłabym o zwrot tej części, która poszła na spłatę jego kredytu. Tyle, że ja robiłabym te transakcje przez cały czas przelewami, to i byłby dowód w przypadku zgłoszenia do US. Nigdy się nie zgadzam na dawanie ludziom większych pieniędzy do ręki, czy to jeśli wynajmuję mieszkanie, czy cokolwiek innego. Co zostaje na rachunku bankowym to zostaje i nie można się tego wyprzeć. A wycofywanie się z niekorzystnych układów nie jest niehonorowe, jest przejawem zdrowego rozsądku i szacunku do samego siebie.

Mam wrażenie, że niektóre osoby wolą dać się wykorzystać niż ryzykować, że jakiś palant nazwie je niehonorową czy niesłowną. Dla mnie opinia kogoś takiego jak ex autorki nie miałaby znaczenia.
Wmanewruje? To brzmi, jakby ona nie miała własnego rozumu. Przekręcasz sytuację, jakby co najmniej chłop nie poinformował jej o warunkach tego "wynajmu" albo wspomniał o nich z gwiazdką i drobnym druczkiem jak jakiś bankowy pachoł wciskający fundusze inwestycyjne. Ona nie została oszukana tylko się na to dobrowolnie zgodziła. A przynajmniej tak to przedstawiła.
Dziwnym trafem to "później się zorientuję" jest wtedy, gdy przychodzi się rozstać i oddać pieniądze.

Autorka chyba sama nie uważa nieoddawania pieniędzy za uczciwe, skoro próbuje swoje rozważania o tym niedokonanym czynie uzasadniać rozmaitymi wymówkami, łącznie z wyrzucaniem exowi hipokryzji dotyczącej chodzenia do kościoła. Jak dla mnie to świadczy o tym, że sama nie czułaby się z tym do końca w porządku.
Ostatnie pogrubione - no widzisz, co człowiek to opinia, bo według mnie to właśnie jest niehonorowe. Szczególnie, gdy to wycofanie ma miejsce w wygodnym dla autorki momencie czyli przy rozstaniu. A zdrowy rozsądek należy mieć dużo wcześniej, a nie wtedy, kiedy komu pasuje.

No i według mnie honor np. mój to nie jest czyjaś opinia o mojej osobie tylko moje własne poczucie godności osobistej. A takowe by mocno spadło, gdybym komuś nie oddała pieniędzy, które mu obiecałam. Osobiście czułabym się jak oszust.

Analogiczna (jak dla mnie) sytuacja, aby mój punkt widzenia był jasniejszy:

Lichwiarz: pożyczam panu 100 zł na tydzień, na 20%
Facet: ok, biorę

<za tydzień>

Facet: moi znajomi mówili, że 20% to dużo, mogę się zgodzić na 10% i oddać panu 110zł

Dla mnie to absurd i nieważne by było, że inny lichwiarz daje na 5%.

Edytowane przez PaniLolXD
Czas edycji: 2018-01-21 o 17:47
PaniLolXD jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 17:51   #256
siarka40
Szef ds. Wymianek
 
Avatar siarka40
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 17 843
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez PaniLolXD Pokaż wiadomość
Analogiczna (jak dla mnie) sytuacja, aby mój punkt widzenia był jasniejszy:

Lichwiarz: pożyczam panu 100 zł na tydzień, na 20%
Facet: ok, biorę

<za tydzień>

Facet: moi znajomi mówili, że 20% to dużo, mogę się zgodzić na 10% i oddać panu 110zł

Dla mnie to absurd i nieważne by było, że inny lichwiarz daje na 5%.
Przypadek, że w Twoim przykładzie pojawił się lichwiarz?
__________________
Rebecca Minkoff Bree Body Black (nowa, z metkami)
szuka nowego domu.
siarka40 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 18:04   #257
januszpolak
Zakorzenienie
 
Avatar januszpolak
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 3 503
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez PaniLolXD Pokaż wiadomość
Wmanewruje? To brzmi, jakby ona nie miała własnego rozumu. Przekręcasz sytuację, jakby co najmniej chłop nie poinformował jej o warunkach tego "wynajmu" albo wspomniał o nich z gwiazdką i drobnym druczkiem jak jakiś bankowy pachoł wciskający fundusze inwestycyjne. Ona nie została oszukana tylko się na to dobrowolnie zgodziła. A przynajmniej tak to przedstawiła.
Dziwnym trafem to "później się zorientuję" jest wtedy, gdy przychodzi się rozstać i oddać pieniądze.

Autorka chyba sama nie uważa nieoddawania pieniędzy za uczciwe, skoro próbuje swoje rozważania o tym niedokonanym czynie uzasadniać rozmaitymi wymówkami, łącznie z wyrzucaniem exowi hipokryzji dotyczącej chodzenia do kościoła. Jak dla mnie to świadczy o tym, że sama nie czułaby się z tym do końca w porządku.
Ostatnie pogrubione - no widzisz, co człowiek to opinia, bo według mnie to właśnie jest niehonorowe. Szczególnie, gdy to wycofanie ma miejsce w wygodnym dla autorki momencie czyli przy rozstaniu. A zdrowy rozsądek należy mieć dużo wcześniej, a nie wtedy, kiedy komu pasuje.

No i według mnie honor np. mój to nie jest czyjaś opinia o mojej osobie tylko moje własne poczucie godności osobistej. A takowe by mocno spadło, gdybym komuś nie oddała pieniędzy, które mu obiecałam. Osobiście czułabym się jak oszust.

Analogiczna (jak dla mnie) sytuacja, aby mój punkt widzenia był jasniejszy:

Lichwiarz: pożyczam panu 100 zł na tydzień, na 20%
Facet: ok, biorę

<za tydzień>

Facet: moi znajomi mówili, że 20% to dużo, mogę się zgodzić na 10% i oddać panu 110zł

Dla mnie to absurd i nieważne by było, że inny lichwiarz daje na 5%.
Akurat lichwa nie jest w Polsce legalna, nie można pożyczyć na procent jaki dusza zapragnie. Jest określony limit i jeśli ktoś pożyczy na % przekraczający ten limit to łamie prawo. Wykorzystywanie ludzi w trudnej sytuacji finansowej do brania pożyczek na horrendalny procent jest nie tylko karalne z punktu widzenia prawa ale i niemoralne. I owszem, gdyby facet pożyczył na % przekraczający dopuszczany limit to nie tylko nie musiałby zwracać zgodnie z umową, ale i interweniowałoby państwo.

Możesz uważać to za niehonorowe, a ja się z Tobą nie zgadzam. Uważam, że w sytuacji w której mamy wykorzystywanie jednej osoby przez drugą nie ma miejsca na takie pojęcie jak honor, chyba że mówimy o braku honoru tej ostatniej. Jeśli Ty czujesz się jak oszust kiedy nie dajesz się zrobić w balona ale tak do końca do ostatniej złotówki jakiemuś patałachowi, to jest to tylko Twój wybór, który ja uznam za co najmniej nierozsądny.

Weźmy za przykład częste sytuacje kiedy ktoś naciąga nowo poznaną osobę na wysoką pożyczkę, udając miłość. W przypływie chwili decydujesz się dać pożyczkę, ale potem po dłuższej refleksji orientujesz się, że to może być podstęp. Dalej ładujesz się w pułapkę, bo obiecałaś?
januszpolak jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 18:06   #258
yoona
Zakorzenienie
 
Avatar yoona
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 8 987
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez Mahdab Pokaż wiadomość
Propozycja nie trafiona.., nie mam aktualnie potrzeby kupić mieszkania tym bardziej z kredytem. Zreszta dlaczego zakladasz, ze gdy ktos ma odmienne zdanie niz ty, to sie nie zna na zyciu? Jak dziewczyny pisały jakbym wzięła kredyt, to by mnie na niego było stać. Akurat ja bym nie miała bólu tyłka, że ktoś ma w portfelu parę tysi, a ja nie. Zrozum To, że hipotetycznie ja mam te swoje oszczędności + mieszkanie jako majątek osobisty spłacone w powiedzmy 30%.

Czy tylko mnie rozsmieszylo te 50 tyś których nie zobaczy 99% wizazanek?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Nie tylko Ciebie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 18:06 ---------- Poprzedni post napisano o 18:05 ----------

[1=b872d78680f891d873273d3 1baaf276c9d6e57ec_6594a44 f1cc14;80702956]przelew przelewem a zeznania świadków?
Jak ludzie się rozstają to raczej nie w zgodzie.[/QUOTE]Ale jakie zeznania? Przeciez facet te 500zl mogl przeznaczyc na.wakacje albo wspolne wyjscia

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Adoptuj Uszate Serduszko!
Klik!

Blogowy świat




yoona jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 18:07   #259
PaniLolXD
Raczkowanie
 
Avatar PaniLolXD
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 122
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez siarka40 Pokaż wiadomość
Przypadek, że w Twoim przykładzie pojawił się lichwiarz?
Nie, i co w związku z tym?
"Lichwiarz" odzwierciedla moją opinię o jej ex, ale jakie to ma znaczenie? Czy zdzierał, czy też nie - ona w to weszła i całkiem długo w tym siedziała z pełną świadomością. Jaki to nie byłby układ - wejść w niego, mieszkać z całą świadomością "na kredyt", a później nie oddać kasy dla mnie jest sprzedażą swojego honoru po bardzo okazyjnej cenie.
Januszpolak, dla mnie sytuacja z pożyczką w ogóle nie jest analogiczna, a pisząc o "podstępie" moim zdaniem trochę manipulujesz. A lichwa to przenośnia i chyba średni punkt zaczepienia, by wyciągać przepisy na jej temat XD.
Każdy ma swoje zdanie, według mnie facet jest skąpy i podchodzi do partnerki bezuczuciowo, ale nie uważam, by ją wykorzystał. Zaoferował warunki, jakie mu odpowiadały (być może surowe jeśli mowa o dziewczynie, ale może dobre, jeśli byłby to wynajem obcej osobie - tego nie wimy), a jej też to pasowało - do czasu, gdy nazbierała się większa kwota.

Edytowane przez PaniLolXD
Czas edycji: 2018-01-21 o 18:16
PaniLolXD jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 18:12   #260
Ksiegowa85
Zakorzenienie
 
Avatar Ksiegowa85
 
Zarejestrowany: 2017-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 726
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez Mahdab Pokaż wiadomość
Propozycja nie trafiona.., nie mam aktualnie potrzeby kupić mieszkania tym bardziej z kredytem. Zreszta dlaczego zakladasz, ze gdy ktos ma odmienne zdanie niz ty, to sie nie zna na zyciu? Jak dziewczyny pisały jakbym wzięła kredyt, to by mnie na niego było stać. Akurat ja bym nie miała bólu tyłka, że ktoś ma w portfelu parę tysi, a ja nie. Zrozum To, że hipotetycznie ja mam te swoje oszczędności + mieszkanie jako majątek osobisty spłacone w powiedzmy 30%.

Czy tylko mnie rozsmieszylo te 50 tyś których nie zobaczy 99% wizazanek?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Nie tylko

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka
Ksiegowa85 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 18:26   #261
kalor
Gazela inteligencji
 
Avatar kalor
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 6 352
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Ooo, ciekawe, według felixa kobieta ma płacić normalnie na pół, ale ABSOLUTNIE nie zarabiać więcej od niego, bo nie będzie miała wtedy do niego szacunku jak dobrze, że podobno próbuje z obecna, a jeśli nie wyjdzie, to koniec z kobietami.

Mam nadzieję, że nigdy na kogoś takiego nie trafię... Wydaje mi się to takie zimne i wyrachowane. Chce tak jak moi rodzice - wszystko wspólne, mama zarabia więcej i nikt nie ma bólu tyłka. Straszne takie liczenie pieniędzy, żeby tylko kobieta zarabiała mniej, ale oddawała po równo!!!
__________________

Edytowane przez kalor
Czas edycji: 2018-01-21 o 18:40
kalor jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 18:36   #262
nelciak
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 976
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez Ariada Pokaż wiadomość
Jedyne co mi się tu nie podoba to naliczanie opłat za okres bezrobocia. Tak się nie postępuje w kochających zwiazkach.
Natomiast odciążanie partnera, dokładanie się do kredytu - nie widzę w tym nic złego. Jakby wynajęli razem mieszkanie to też by musiała płacić.
Ja uważam zupełnie odwrotnie (dług za okres bezrobocia - ok, dokładanie się do kredytu chłopaka/dziewczyny - nie).
Poza tym, różnica właśnie w tym, że NIE WYNAJĘLI razem mieszkania. Tylko mieszkali w jego mieszkaniu.
Więc - w sumie ilu ludzi, tyle podejść. Można się różnie umówić. Prawo nie narzuca parom nieformalnym jak się mają między sobą rozliczać
Najlepiej spłacić i mieć z głowy. Zawsze to nauczka na przyszłość.
nelciak jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 18:45   #263
januszpolak
Zakorzenienie
 
Avatar januszpolak
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 3 503
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez kalor Pokaż wiadomość
Ooo, ciekawe, według felixa kobieta ma płacić normalnie na pół, ale ABSOLUTNIE nie zarabiać więcej od niego, bo nie będzie miała wtedy do niego szacunku jak dobrze, że podobno próbuje z obecna, a jeśli nie wyjdzie, to koniec z kobietami.

Mam nadzieję, że nigdy na kogoś takiego nie trafię... Wydaje mi się to takie zimne i wyrachowane. Chce tak jak moi rodzice - wszystko wspólne, mama zarabia więcej i nikt nie ma bólu tyłka. Straszne takie liczenie pieniędzy, żeby tylko kobieta zarabiała mniej, ale oddawała po równo!!!
No przecież to wszystko po to, żeby ona miała gorzej
januszpolak jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 18:47   #264
kalor
Gazela inteligencji
 
Avatar kalor
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 6 352
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez januszpolak Pokaż wiadomość
No przecież to wszystko po to, żeby ona miała gorzej
Żeby miała szacunek! Bo szacunek można mieć tylko do osoby o lepszym statusie ekonomicznym to chyba potrzeba kontroli nad kobietą... w formie przewagi ekonomicznej
__________________
kalor jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 18:48   #265
qozaczka
Raczkowanie
 
Avatar qozaczka
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 341
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Ludzie po to się wiążą w pary, żeby razem iść przez życie, bo tak jest zdecydowanie łatwiej. Jezeli jesteśmy z kimś, to razem musimy stanąć przed koniecznością zapłaty czynszu i rachunków. Możemy się tym obowiązkiem podzielić.



Fakty są takie, że dziewczyna oszczędziła przy nim jakaś kwotę (za mieszkanie gdzieś indziej musiałaby zapłacić więcej). Gdyby zamieszkała z nim w wynajmowanym mieszkaniu, również musiałaby zapłacić czynsz i rachunki właścicielowi i też te pieniądze musiałby jej wtedy pożyczyć - dług jest.

Gdyby zaproponował jej wspólne mieszkanie w mieszkaniu własnościowym, a on liczyłby ja w takich kosztach jakie są obecnie na rynku za wynajem, to tak, byłby wtedy chamem i burakiem.

W tym wypadku oboje mają łatwiej - ona tańsze mieszkanie, on towarzystwo, podział kosztów bo rachunki przy dwóch osobach też są odpowiednio większe.
qozaczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 18:51   #266
ssnn
Rozeznanie
 
Avatar ssnn
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 781
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez lastnightryder Pokaż wiadomość
Proponuje kupić mieszkanie na kredyt i związać się z facetem który będzie płacił tylko połowę opłat, nie wliczając kredytu. Jak zostanie ci 200 zł w portfelu 10-tego, a twój facet pochwali się że już udało mu się już odłożyć parę tysi, gdzie wcześniej jak mieszkał na wynajmowanym nie było takiej opcji to zrozumiesz o czym piszą tu niektórzy.
Proponuję mieszkać 20 lat z kimś, kto spłaca kredyt, dorzucać mu kasę na tę spłatę przez cały ten czas. Jak zostaniesz na ulicy z walizką, a ex będzie miał spłacony kredyt i oszczędności, to zrozumiesz o czym piszą tu niektórzy.

Płacenie za wynajem/cudzego kredytu jest ok, jeśli kogoś na to stać i nie zaburza to równowagi w sytuacji ekonomicznej partnerów.
Ale realnie rzecz ujmując - trudno widzieć w tym rozwiązanie długoterminowe, bo w 99% sytuacji to wyklucza równowagę.

Gdyby facet Autorki miał zamiar wynajmować pokój, żeby spiąć budżet (albo wręcz zrezygnował z najemcy), oczekiwanie takich nakładów z jej strony byłoby oczywiste, choć nadal ciężko widzieć to jako dobre rozwiązanie na długie lata.
Gdyby oboje zarabiali podobnie - na tym etapie związku oczekiwanie takich nakładów z jej strony byłoby zrozumiałe.

Ale tutaj on zarabia znacznie lepiej, ona czasowo nie zarabiała, ale nawet gdyby, to w tym układzie (różnica w zarobkach) czas tylko pogłębiałby tę nierównowagę.

Jeśli facet Autorki nie miał zamiaru wynajmować pokoju, to jakakolwiek płatność powyżej połowy wody, śmieci i prądu stanowi jego korzyść.
Jeśli Autorka miała zamiar/jest zmuszona wynajmować lokum droższe niż jego warunki to jest do przodu o tę różnicę.

---------- Dopisano o 18:51 ---------- Poprzedni post napisano o 18:49 ----------

Ale jak już się tak umówiła - spłacić dług powinna i wyciągnąć wnioski na przyszłość.
ssnn jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 18:56   #267
MissChievousTess
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 12 327
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

[1=b872d78680f891d873273d3 1baaf276c9d6e57ec_6594a44 f1cc14;80702886]po prostu po rozstaniu należałoby oddać to wpłacił na spłatę kredytu.
Dorzucanie się partnera do raty byłoby mało odczuwalne, ale jednorazowa spłata tego co dorzucił mogłaby Cie zarżnąć finansowo
np 5 lat razem i facet Ci dorzuca 500 zł co miesiąc 60X500 = 30 tysięcy. To więcej niż niektórzy tutaj widzieli tu na oczy
Miałby na wkład własny.[/QUOTE]
Już widzę jak facet w Polsce oddaje kobiecie cokolwiek po rozstaniu. Ona i kobiety w takiej sytuacji jak ona tego co wpłaciły nigdy już więcej na oczy nie zobaczą. Mało tego, prawa do niczego w zamian też nie będą miały.
__________________
Proszę zajrzyj do tego wątku i wypełnij ankietę:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=733894
MissChievousTess jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 18:56   #268
Ksiegowa85
Zakorzenienie
 
Avatar Ksiegowa85
 
Zarejestrowany: 2017-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 726
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez kalor Pokaż wiadomość
Ooo, ciekawe, według felixa kobieta ma płacić normalnie na pół, ale ABSOLUTNIE nie zarabiać więcej od niego, bo nie będzie miała wtedy do niego szacunku jak dobrze, że podobno próbuje z obecna, a jeśli nie wyjdzie, to koniec z kobietami.

Mam nadzieję, że nigdy na kogoś takiego nie trafię... Wydaje mi się to takie zimne i wyrachowane. Chce tak jak moi rodzice - wszystko wspólne, mama zarabia więcej i nikt nie ma bólu tyłka. Straszne takie liczenie pieniędzy, żeby tylko kobieta zarabiała mniej, ale oddawała po równo!!!
Bo przewaga materialna i hm lokalowa to podstawa udanego związku

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka
Ksiegowa85 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 18:57   #269
lastnightryder
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 156
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez qozaczka Pokaż wiadomość
Ludzie po to się wiążą w pary, żeby razem iść przez życie, bo tak jest zdecydowanie łatwiej. Jezeli jesteśmy z kimś, to razem musimy stanąć przed koniecznością zapłaty czynszu i rachunków. Możemy się tym obowiązkiem podzielić.



Fakty są takie, że dziewczyna oszczędziła przy nim jakaś kwotę (za mieszkanie gdzieś indziej musiałaby zapłacić więcej). Gdyby zamieszkała z nim w wynajmowanym mieszkaniu, również musiałaby zapłacić czynsz i rachunki właścicielowi i też te pieniądze musiałby jej wtedy pożyczyć - dług jest.

Gdyby zaproponował jej wspólne mieszkanie w mieszkaniu własnościowym, a on liczyłby ja w takich kosztach jakie są obecnie na rynku za wynajem, to tak, byłby wtedy chamem i burakiem.

W tym wypadku oboje mają łatwiej - ona tańsze mieszkanie, on towarzystwo, podział kosztów bo rachunki przy dwóch osobach też są odpowiednio większe.
W stu procentach się z tobą zgadzam.
lastnightryder jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 18:57   #270
Ariada
Wtajemniczenie
 
Avatar Ariada
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 179
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez nelciak Pokaż wiadomość
Ja uważam zupełnie odwrotnie (dług za okres bezrobocia - ok, dokładanie się do kredytu chłopaka/dziewczyny - nie).
Poza tym, różnica właśnie w tym, że NIE WYNAJĘLI razem mieszkania. Tylko mieszkali w jego mieszkaniu.
Więc - w sumie ilu ludzi, tyle podejść. Można się różnie umówić. Prawo nie narzuca parom nieformalnym jak się mają między sobą rozliczać
Najlepiej spłacić i mieć z głowy. Zawsze to nauczka na przyszłość.
Nie wynajęli, ale układ nadal był dla niej korzystny.

Ja nie twierdze, ze trzeba płacić odrazu polowe raty, jednak samo korzystanie z mieszkania sprawia, że ono się zużywa. Zapewne przy takiej postawie jak Twoja pewnie też nie wyobrażała byś sobie, żeby dołożyć się do remontu, nieprawdaż? Przecież nic byś z tego nie miała, a w razie rozstania nie odzyskasz już pieniędzy. W takim układzie właściciel mieszkania będzie zawsze na minus, podczas gdy jego lokator będzie mógł gromadzić środki na koncie, ponieważ będzie mieszkał prawie za darmo.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ariada jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-03-12 05:27:15


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:29.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.