|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1741 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 57
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
__________________
Będę mamą Termin 7.07.2018 |
|
|
|
|
#1742 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 889
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
mam wrażenie że tego samego nam brakowało w dzieciństwie. Oboje z mężem bardzo kochamy swoich rodziców, ale widzimy teraz w dorosłym życiu czego nam brakowało. Szczególnie rozmów szczerych, otwartych i bez krępacji U męża jest jeszcze ten problem że większość rozmów w których oczekujemy jakiejś porady nawet w błahych sprawach jest obracana w żart, ucinana stwierdzeniem "ja się nie znam", "ja nie nie wiem". A więc już od dawna tego od nich nie oczekujemy, a rozmowy są o "pierdołach" bo o poważnych sprawach nie ma sensu rozmawiać. I zawsze sobie mówimy że chcemy stworzyć jak Wy inną rodzinę, gdzie relacje będą swobodniejsze, a rozmawiać będziemy o wszystkim.
__________________
24.09.2011 żonka
miłość przyjaźń zaufanie ... kocham |
|
|
|
|
#1743 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Czasem bardzo łatwo powiązać fakty.. Wiek,imię województwo, termin porodu i pisanie danej osoby o jej codzienności. Moja kolezanka od razu się zorientowała, że ja to ja, bez większego wysiłku. Jak czytasz to buziaki 😘 Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#1744 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Fajnie czyta się kontrowersje, ale niefajnie uczestniczy się w nich. Życie. Według mnie powinnaś się wypowiadać, obserwatorzy też mogą wyciągnąć wnioski.Cytat:
Szkoda, że mieszkamy tak daleko od siebie, fajnie byłoby się spotkać i pofisiować razem.
__________________
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥ Edytowane przez norka93 Czas edycji: 2018-01-26 o 12:41 |
||
|
|
|
#1745 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
kate, przykro mi, że masz taką sytuację w pracy. To boli, zwłaszcza jak jest się zaangażowanym pracownikiem jak Ty i gdy nie dajesz sobie luzu ze względu na ciążę. Powodzenia z decyzjami, nie działaj pochopnie
Cytat:
Termometr... Ooo, tu jednak będę się upierać jak rzadko Zwłaszcza, że to wydatek prawie żaden. Dla moich dzieci każde pół stopnia robiło sporą różnicę przy kąpieli, więc obczajenie, jaka dokładnie temperatura im odpowiada, bardzo pomagało złagodzić smutki pierwszych kąpieli ![]() Uff, prawie Was dogoniłam ![]() Było trochę emocji tu... Cóż, tak to z nami matkami. Ja też nieraz mam radykalne poglądy i wiem, że łatwo popaść w konflikt w takich sytuacjach, a bardzo trudno czasem rozmawiać z przeciwną stroną... Czy to pierworódki, czy matki jednego dziecka, zwykle mają bardzo mocne przekonanie co do swoich metod, działań, sprzętów Sama taka byłam. Dopiero trzecie dziecko dobitnie mi pokazało, że najlepsza jest taka metoda/rzecz, która dla tej matki i tego dziecka najlepiej działa i jakoś tak teraz bardziej potrafię luźno patrzeć, jak ktoś ma inne metody/zdanie.Może na razie wstrzymam się z tym usuwaniem Ciebie, Blanko... Zawsze jeszcze z tym zdążymy, jeśli faktycznie nie będziesz chciała z nami pisać. ---------- Dopisano o 11:43 ---------- Poprzedni post napisano o 11:42 ---------- Cytat:
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian 2012.05.15 ur. Kajetan 2017.01.02 ur. Lidia 2018.07.05 ur. Beniamin |
||
|
|
|
#1746 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
|
|
|
|
|
#1747 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Rozumiem Cię, bo u mnie było podobnie w wielu kwestiach... Brak mówienia o uczuciach czy o wielu innych sprawach "bo o tym się nie mówi", "bo nie wypada", nauka tylko najważniejsza. U mnie w domu jest inaczej
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian 2012.05.15 ur. Kajetan 2017.01.02 ur. Lidia 2018.07.05 ur. Beniamin Edytowane przez folinka Czas edycji: 2018-01-26 o 12:50 |
|
|
|
|
#1748 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Cytat:
![]() A jeszcze co do takiego mowienia co sie mysli, to wiecie kiedys szlam chodnikiem i sobie poprawialam grzywke i jakis pijaczek szedl z naprzeciwka i do mnie krzyczy "w du.pie sobie pogrzeb a nie we wlosach" hahahahahaha Wysłane z aplikacji Forum Wizaz Edytowane przez zUa_tysica Czas edycji: 2018-01-26 o 12:52 |
||
|
|
|
#1749 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Według mnie ten post zasługuje na miano "made my day wątku".
__________________
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥ Edytowane przez norka93 Czas edycji: 2018-01-26 o 13:00 |
|
|
|
|
#1750 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
![]() U mnie w domu też nie było czułości,a jedyne emocje i słowa prosto z serca,które słyszałam, to były te złe słowa. Naprawdę nie trzeba mieć w domu patologii żeby nie uznawać swojego dzieciństwa za udane. Chcę być teraz lepszą mamą niż moja matka. Fakt, jestem miękka i emocjonalna, ale to też nie jest złe, jeśli ma się we wszystkim umiar. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle |
|
|
|
|
#1751 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
---------- Dopisano o 13:07 ---------- Poprzedni post napisano o 13:01 ---------- Nie dam się podpuścić do robienia dymu jednak. Internet mi zesłał lekcję pokory: http://mumme.pl/2018/01/21/ja-matka-...-przemadrzala/ Będę się wymądrzać, jak będę mieć trójkę albo już mi się wtedy nie będzie chciało Cytat:
|
||
|
|
|
#1752 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
![]() Dobra, zmieniam temat (bo w końcu mam troche czasu na forum a tu takie akcje...). Dość dużo jeżdżę samochodem i zastanawiam się nad pasami bezpieczeństwa i tym specjalnym adapterem dla kobiet w ciąży. I pytanie- ma któraś z Was styczność z tym adapterem, wie cośo tym, ma to sens? Bo nie do końca czułabym się bezpiecznie jeżdżąc bez pasów, a stres z tym pasem na brzuchu też jest... HELP
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi. Uczę się cierpliwości |
|
|
|
|
#1753 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
![]() Kurcze, szkoda, że w ogóle nie ma idealnych metod/wózków/kosmetyków. O ile by było łatwiej...
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian 2012.05.15 ur. Kajetan 2017.01.02 ur. Lidia 2018.07.05 ur. Beniamin |
|
|
|
|
#1754 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle |
|
|
|
|
#1755 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Co do.temperatury,to naprawdę łokieć najlepszy
|
|
|
|
#1756 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Aaa, muszę sobie iść! Paczki z rzeczami dla dziecia już w drodze, ale chciałam jeszcze kupić sobie zapas getrów ciążowych z allegro, bo już w przyszłym tyg będę w Pl. Jeszcze jedno... Karolina, hop hoooop! Gdzie jesteś?
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian 2012.05.15 ur. Kajetan 2017.01.02 ur. Lidia 2018.07.05 ur. Beniamin |
|
|
|
|
#1757 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 367
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Regularkate teżtak myślę, na L4 masz 100% wynagordzenia jestes chroniona i mozesz spokojnie isc na macierzynski. Prace zawsze zdazysz zmienic.
|
|
|
|
#1758 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 754
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#1759 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Tylko o czym wtedy byśmy na forum stukały? |
|
|
|
|
#1760 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Tez sie zastanawialam co sie dzieje z Karolinka
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#1761 | |||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 229
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Znam np. Dzieci, które dzięki płaczowi i krzykowi dostają to czego chcą i to dla mnie jest "wchodzenie na głowę". Nie chcę tak dziecka wychować 😊 Ale wiem, że perspektywa zmienia się w zależności od miejsca siedzenia 😊 Cytat:
Cytat:
|
|||
|
|
|
#1762 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Miała dziś wizytę czy wyniki?
![]() W ogóle zerknęłam na pierwszą stronę a tam.... 42 lipcowe mamy! |
|
|
|
#1763 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
__________________
Jestem mamą! |
|
|
|
|
#1764 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 229
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
U mnie sie lekarz smiał że w październiku coś do wody dodano bo ma tak dużo pacjentek z terminem na lipiec. Bedziemy jak sardynki na porodówce 😂
|
|
|
|
#1765 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 1 942
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() A ja w sumie zapomniałam się wczoraj pochwalić, że jestem już 15+1 Cytat:
Za wcześnie by to było, ale nie wyprowadzamy go z błędu, żeby się cieszył
__________________
stop what you're doin', get into this groove, can't you see the signs? Encore Precission Bass Player. ![]() Lancia Kappa 2.0 driver. ![]() |
||||
|
|
|
#1766 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 229
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Ja za dużo słów do siebie biorę ale uczę się walczyć z tym. Choć znam taką teściową z drugiej strony i ona naprawdę mówiąc niektóre rzeczy chce dobrze. Tu często jest pewnie problem różnicy pokoleń lub też charakteru. ---------- Dopisano o 13:52 ---------- Poprzedni post napisano o 13:45 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#1767 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
|
|
|
|
|
#1768 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Muszę sprawdzić ceny tego Tummy Shield. Bo też tak sceptycznie podchodziłam do tych rzepów i nie wiem na ile które mają atesty. Muszę trochę poszperać. Dzięki za rady
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi. Uczę się cierpliwości |
|
|
|
|
#1769 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Brew mi się unosi sama, jak ktoś mówi o wymuszaniu czy wchodzeniu na głowę w kontekście maluchów - niemowląt czy nawet noworodków. Często jest tak, że taki maluch potrzebuje, żeby go wziąć na ręce ot tak, bez jakiegoś widocznego na pierwszy rzut oka powodu. I niektórzy nazwą takie zachowanie manipulacją, wymuszaniem, wchodzeniem na głowę. Dla mnie jest to po prostu strategia, która zagwarantowała przetrwanie naszemu gatunkowi. Z Młodym starałam się po prostu intuicyjnie reagować na jego sygnały, a nie realizować jakiś plan czy zasady. Myślę, że dzięki temu oszczędziłam sobie trochę nerwów, choć nie przeczę, że trudne sytuacje były, są i będą. Odnośnie "wymuszania" u starszych dzieci, to aktualnie z mojej perspektywy, jeśli dziecko musi płakać żeby jego potrzeba została zauważona, to jest jakiś problem w komunikacji z rodzicem. Najczęściej jest to wina rodzica, zwykle nie zamierzona, bo pośpiech, zmęczenie czy inne zadania, ale jednak problem jest po stronie rodzica. I tu zapodam historię z życia. W dodatku mojego. W dodatku całkiem świeżą, bo z wczorajszego wieczora. A na dodatek będącą kompletną wtopą z mojej strony. Tż miał nockę, więc byłam z Młodym sama w domu na usypianie. Chciał, żeby mu czytać, ok. Ale w pewnym momencie oczy mi się same zamykały, byłam zmęczona (choroba mi daje w kość) i zniechęcona. Młodemu było mało czytania, ewidentnie nie chciało mu się spać jeszcze tak mocno jak mi. Wkurzyłam się i bardzo nerwowo powiedziałam albo może i krzyknęłam, że jestem śpiąca, nie mam ochoty czytać i że w ogóle ta książka ma tytuł "Poczytam Ci mamo" i że to on powinien mi ją czytać, a nie że ja mam mu opowiadać o tych statkach (w dodatku weźcie pod uwagę, że maglujemy tę książeczkę od grudnia niemal codziennie po kilka razy, świetna jest, ale... ileż można Popłakał się oczywiście. To na mnie zadziałało jak mocna kawa i już szybka analiza: jaki jest problem - moje potrzeby (zwłaszcza snu) są niezaspokojone i nie mogę zaspokoić potrzeb synka. Rozwiązanie przyszło samo: im szybciej pomogę mu zasnąć, tym szybciej ja będę mogła iść spać. No to mu mówię: wybierz inną książeczkę, to poczytam Ci (serio już miałam dość tych statków, a w dodatku to jest książeczka z obrazkami, więc "czytanie" polega głównie na opowiadaniu z głowy, co jest dla mnie większym wysiłkiem intelektualnym niż proste odczytanie tekstu). Wybrał inną książkę. "Ciało" - są tam wyjaśnione różne procesy, jakie zachodzą w ciele człowieka. Otworzyłam na przypadkowej stronie i nie uwierzycie, ale rozdział miał tytuł "Płacz"! Zaczęłam czytać i Młody zasnął chyba już po pierwszym akapicie przytulony do mnie. W sumie to nie wiem, kiedy dokładnie zasnął, bo mnie wciągnęło i doczytałam do końca mimo, że po oddechu można było poznać, że już śpi. No i jak? Wymusił płaczem to czytanie czy po prostu wyraził swój smutek i potrzebę? Może powinnam była odesłać go do swojego łóżeczka, żeby mi nie wchodził na głowę? Możliwe, że zasnął by wtedy sam płacząc, ale przynajmniej miałabym spokój. |
|
|
|
|
#1770 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 7 010
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Ło matko, co tu się dzieje???
Odniosę się tylko do kilku rzeczy- -ręczniki dla dziecka jak najbardziej te 1mx1m. Ewka cały czas ich używa. - termometr do wanienki był dla nas zbawieniem. Dziecie odziedziczyło po mnie miłość do gorących kąpieli, temperatura zawsze musiała być idealnie ciepła inaczej krzyk niesamowity. Nasz egzemplarz dodatkowo nie uznawał tylko jedzenia pi kąpieli. Musiałam ją chociaż trochę nakarmić przed kąpaniem inaczej był taki płacz, że szkoda gadać. - pieluszki tetrowe mieliśmy chyba z 10, w użytku może z połowa. Najwięcej ich używalam podczas karmienia, z jednej piersi jadla Ewka, z drugiej pielucha jak nie mialam pieluchy przyłożonej to zaraz wszystko było zalane.Do przykrywania w upały najbardziej sprawdziła się pieluszka bambusowa. Jeżeli chodzi o spanie z nami, to na początku twierdzilam, że młoda ma swoje łóżeczko. Szybko zmieniłam zdanie jak przy nocnym karmieniu szybciej zasypiałam niż ona. Przeważnie pół nocy spała z nami, pół u siebie. Nasza gwiazda jest bardzo wesołym dzieckiem, baaaardzo mało płakała już od urodzenia więc dla mnie każdy jej płacz był sygnałem, że coś poważnego chcę zasygnalizować. Dla mnie każde dziecko potrzebuje innej ilości przytulania i noszenia. Jedno potrafi samo się zabawić, drugie nawet 5 minut samo nie wytrzyma. Sent from my LIVE2 using Wizaz Forum mobile app |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:26.




kontakty mamy super i interesują się, czasem aż za bardzo cała ta ciąża. 

Zwłaszcza, że to wydatek prawie żaden. Dla moich dzieci każde pół stopnia robiło sporą różnicę przy kąpieli, więc obczajenie, jaka dokładnie temperatura im odpowiada, bardzo pomagało złagodzić smutki pierwszych kąpieli 







jak nie mialam pieluchy przyłożonej to zaraz wszystko było zalane.
