Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach dzieci - Strona 64 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2018-01-27, 19:39   #1891
vilandravalo
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 190
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez afiedu Pokaż wiadomość
U mnie 16 tydzień i nic na plusie. Brzuch mały, w ubraniach nic nie widać, aż ludzie się dziwią.
Pocieszyłaś mnie coś u mnie wystaje, ale ja to widzę, bo wiem, że ten brzuch był płaski wcześniej - tak to z boku wyglądam, jakbym się nażarła i tyle. Widocznie taki nasz urok, pewnie w końcu wyskoczą nam te piłki
vilandravalo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-27, 19:53   #1892
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez afiedu Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny!
Dołączam do forum
W trakcie oczekiwania na pierwszą dzidzię. Termin na 19.07
Witaj

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-27, 19:58   #1893
afiedu
Przyczajenie
 
Avatar afiedu
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez vilandravalo Pokaż wiadomość
Pocieszyłaś mnie coś u mnie wystaje, ale ja to widzę, bo wiem, że ten brzuch był płaski wcześniej - tak to z boku wyglądam, jakbym się nażarła i tyle. Widocznie taki nasz urok, pewnie w końcu wyskoczą nam te piłki
Liczę na to! Przez moją nadgorliwość już w szafie czekają na mnie dżinsy ciążowe
afiedu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-27, 20:04   #1894
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

bursztynek, chyba już raz słałam, ale na wszelki wypadek jeszcze raz!
Cytat:
Napisane przez vilandravalo Pokaż wiadomość
Cześć, można dołączyć? termin na 8 lipca.

W kwestii henny, to ja farbuję włosy henną, ale to henna naturalna w proszku, a nie te dziwne pasty z aktywatorami. Może zapytać lekarza?
Cytat:
Napisane przez afiedu Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny!
Dołączam do forum
W trakcie oczekiwania na pierwszą dzidzię. Termin na 19.07
Witajcie!
Wiedziałam, że jeszcze niejedna mama się kryje
Słuchajcie, myślę, że to dość normalne, że w pierwszej ciąży w 16 tc brzuszek dopiero ledwo co się zaokrągla. Pamiętam, że ja po 2 poronieniach dopiero mówiłam rodzinie o ciąży właśnie w 16 tc, a do tego czasu spokojnie mogłam się ukryć. A teraz po kolejnych ciążach... 18 tc, a u mnie wystaje dobry 6ty miesiąc
Cytat:
Napisane przez asiaczek Pokaż wiadomość
Vilandralavo,afiedu witajcie

Bursztynek, trochę się teraz pouczysz, ładnie zdasz i będzie z głowy

Chyba dziś ktoś pukał do mnie z brzuszka,ale jeszcze muszę to zweryfikować

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Super!!!
Ja też ciągle wzdycham za pukaniem, bo mój maluszek tak ze dwa dni się odzywa, potem ze trzy dni cisza i tak ciągle. Jeszcze musi podrosnąć...

---------- Dopisano o 19:04 ---------- Poprzedni post napisano o 18:59 ----------

Ja właśnie w trakcie rewolucji w szafie, wszystko wyleciało i przymierzam, uff. A uzbierało się tam sporo w ostatnich miesiącach - ubrania po ciąży do karmienia, wyciągnięte tuż przed tą ciążą ubrania sprzed poprzedniej, w które zaczynałam się mieścić (teraz znowu za małe), dołożone stare ciążowe i nowe ciążowe nakupowane w ostatnich tygodniach Muszę to wszystko znowu przesegregować i wyeksmitować w worach do garażu!
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-27, 20:09   #1895
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Witam nowe dziewczyny !

Ja trochę nadrabiam książkowe zaległości, bo terminy mnie gonią w bibliotece i ostatnio sporo jestem sama z maluchami więc do 20 jestem poza zasięgiem .
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-27, 20:10   #1896
vilandravalo
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 190
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Ja właśnie w trakcie rewolucji w szafie, wszystko wyleciało i przymierzam, uff. A uzbierało się tam sporo w ostatnich miesiącach - ubrania po ciąży do karmienia, wyciągnięte tuż przed tą ciążą ubrania sprzed poprzedniej, w które zaczynałam się mieścić (teraz znowu za małe), dołożone stare ciążowe i nowe ciążowe nakupowane w ostatnich tygodniach Muszę to wszystko znowu przesegregować i wyeksmitować w worach do garażu!
Przynajmniej jest w czym przebierać ja póki co pochowałam wszystkie obcisłe i nierozciągliwe, zostawiłam sobie oversizy, bo całkiem sporo tego miałam i muszę się rozglądać za spodniami ciążowymi, bo niby brzuch niewielki, ale już niewygodnie uciskają
vilandravalo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-27, 20:22   #1897
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Folinka dziękuję 😘dobrych fluidów nigdy nie za mało.

A co do brzuszków to sprawa indywidualna ale u mnie aktualnie 17+1 i brzuszysko mega😃

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-27, 21:20   #1898
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Early Bird Pokaż wiadomość
Kurcze, nie dam rady nadrobić wszystkiego, tyle postów od mojej ostatniej wizyty na forum...

Widze, że było mnóstwo emocji i nie chce już niczego rozstrząsać, ale powiem tylko, że jestem przekonana, że każda z nas jest na forum bo martwi się o dobro dziecka i na pewno każda z nas będzie próbowała wychowywać dzieciaczka jak potrafi najlepiej

U mnie okazało się, że mam jakąś infekcję intymną (dwa różne rodzaje bakterii) i musze brać antybiotyk Nie uśmiecha mi się to w ogóle, no ale może lepszy antybiotyk niż infekcja.

Piękne macie brzuszki, takie zgrabne U mnie też brzuch się zaczął pokazywać, ale mam wrażenie, że jest jakis taki rozlazły jak bym się przejdła

Norka samych wspaniałości!!
Dużo niebezpieczniejsza jest infekcja nieleczona jak infekcja 😊


Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość
Radena za zakupy. Też już mam jedne ciążowe z hm i wziełam rozmiar mniejszy niż normalnie noszę. Zobaczymy czy mi starczą do końca

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 20:19 ---------- Poprzedni post napisano o 20:14 ----------

Cytat:
Napisane przez asiaczek Pokaż wiadomość
Vilandralavo,afiedu witajcie

Bursztynek, trochę się teraz pouczysz, ładnie zdasz i będzie z głowy

Chyba dziś ktoś pukał do mnie z brzuszka,ale jeszcze muszę to zweryfikować

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Potem zamiast pukania, będzie się dobijać na maxa😍

do mnie też już się ktoś cichutko odzywa😍😍

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 20:20 ---------- Poprzedni post napisano o 20:19 ----------

Witam nowe dziewczyny!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-27, 22:04   #1899
fitelina
Rozeznanie
 
Avatar fitelina
 
Zarejestrowany: 2017-10
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 786
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cześć dziewczyny nowe i "stare"
Czytam Was na biezaco, ale jakoś mało czasu na pisanie...

Super macie brzuchole!
U mnie dziś zaczął się 15ty tydzień i brzuch tylko taki lekko wzdety, z zewnątrz nikt by się nie zorientował. Bratowa narzeczonego jest teraz w drugiej ciąży w 14tym tygodniu i już duży brzuch. Wszystko chyba indywidualne. Poza tym podobno jak się wcześniej miało trochę mięśni brzucha (byłam dość aktywna przed ciąża) to te mięśnie trochę trzymają.

Ja jeszcze nie mam żadnych ciuszków ciążowych, ale też wolę już zakładać luzniejsze spodnie niż obcisłe jeansy.

Wczoraj poszłam pierwszy raz na na zajęcia fitness od kiedy dowiedziałam się że jestem w ciąży (pilates) i taaaaak mi tego brakowało, będę chodzić poki jeszcze się da zgiac i dotknąć rękami nog

Oo wciągnęłam właśnie cała pizze i umieram


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
fitelina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-28, 07:33   #1900
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Witahcie!! Co tu taka cisza?
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-28, 07:44   #1901
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Hello,ja też właśnie wbiłam żeby coś nadrobić a tu nie ma co :wow:
Witam nowe dziewczyny Vilandravalo i Afiedu :-*

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 06:44 ---------- Poprzedni post napisano o 06:43 ----------

Cytat:
Napisane przez afiedu Pokaż wiadomość
Liczę na to! Przez moją nadgorliwość już w szafie czekają na mnie dżinsy ciążowe
U mnie tez jeszcze dużo nie widać,ale zostały mi sie 1 jeansy które mogę zapiąć, więc sie ciesze ze kupiłam teraz te 2 pary ;-)

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-28, 07:56   #1902
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Faktycznie, milczenie aż niepodobne

Mnie brzuszek szybko wyskoczył i stanął w miejscu. Unormowały mi się wszystkie atrakcje typu wzdęcia i jest taki sam rano i wieczór. Moja bardzo czujna sąsiadka ostatnio mi powiedziała, że mi się przytyło i odpowiedziałam, że tak będzie w szoku jak zrozumie wiosną, że to ciąża a nie dodatkowe kilogramy, które ją tak ucieszyły
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-28, 07:58   #1903
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez MalaGosia88 Pokaż wiadomość
Faktycznie, milczenie aż niepodobne

Mnie brzuszek szybko wyskoczył i stanął w miejscu. Unormowały mi się wszystkie atrakcje typu wzdęcia i jest taki sam rano i wieczór. Moja bardzo czujna sąsiadka ostatnio mi powiedziała, że mi się przytyło i odpowiedziałam, że tak będzie w szoku jak zrozumie wiosną, że to ciąża a nie dodatkowe kilogramy, które ją tak ucieszyły
Hehehe
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-28, 08:07   #1904
Kathyyy91
Raczkowanie
 
Avatar Kathyyy91
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 146
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Nie było mnie kilka dni i dopiero was nadrobiłam, ale się wątek rozwinął jak widzę

Gratuluję wszystkim udanych wizyt i dobrych wyników prenatalnych. Pytałyście kto jeszcze nie robił Pappy, a więc ja i to całkiem świadomie, chociaż moja gin była na tak. Ustaliłam z nią, że je zrobię, jeśli na usg coś będzie nie tak z dzieckiem, a że było wszystko ok, to nie robiłam.

Mi trochę daje ta ciąża popalić, jestem osłabiona, a spać nie mogę po nocach, potem odsypiam w dzień. Też mi wyszły bakterie w moczu, leukocyty, idę we wtorek do gin, pewnie też się skończy na antybiotyku, co mi się nie uśmiecha. Zatkany nos nadal męczy jak diabli no nic ponarzekałam sobie trochę

Co do pracy mgr to mi mój promotor po oddaniu całości zarzucił, że ta praca jest za dobra, jak na samodzielne napisanie! Dziad obrzydły A ja mu zgodnie z prawdą na to, że każde słowo w tej pracy napisałam sama, ale skoro tak uważa to jestem dumna z siebie, że jestem tak zdolna, ale go zatkało wtedy! mścił się potem trochę, ale uwierzył, że praca moja

Co do dyskusji o wych. dzieci, to ja uważam, że niech każdy robi jak uważa, mi też się nie widzi, żeby dziecko miało spać w łóżku, bo wiem jak było ze mną. Tak się nauczyłam, że spałam z mamą do 5-6 r.ż. a tata na innym łóżku przez to. Oczywiście z umiarem, dziecko to nie tylko nakazy i zakazy, ale te też muszą być.
Kathyyy91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-28, 08:12   #1905
kropka_nad_i
Wtajemniczenie
 
Avatar kropka_nad_i
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Bry! Co tam? Jak tam? My dzisiaj zaczynamy leniwa niedziele jakie macie plany na niedziele?

Witam sie z nowymi dziewczynami!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi.


Uczę się cierpliwości
kropka_nad_i jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-28, 09:05   #1906
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez MalaGosia88 Pokaż wiadomość
Faktycznie, milczenie aż niepodobne

Mnie brzuszek szybko wyskoczył i stanął w miejscu. Unormowały mi się wszystkie atrakcje typu wzdęcia i jest taki sam rano i wieczór. Moja bardzo czujna sąsiadka ostatnio mi powiedziała, że mi się przytyło i odpowiedziałam, że tak będzie w szoku jak zrozumie wiosną, że to ciąża a nie dodatkowe kilogramy, które ją tak ucieszyły
Hehe,a to wredna małpa, będzie miała zdziwko 😝

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-28, 09:22   #1907
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Witam się wraz i inhalatorem i tona specyfików.. czuje się tragicznie, na nic siły ani chęci 😞 także mimo słonecznej pogody, dzień dziś w łóżku.

Miłego dnia!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-28, 09:27   #1908
zgrusia
Raczkowanie
 
Avatar zgrusia
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 229
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Witam nowe mamusie 😊🙋
Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
Witam się wraz i inhalatorem i tona specyfików.. czuje się tragicznie, na nic siły ani chęci 😞 także mimo słonecznej pogody, dzień dziś w łóżku.

Miłego dnia!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Zdrówka!
zgrusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-28, 09:27   #1909
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Hejo! Ja już po kościele. Niedziela w domu, bo mąż dalej chory ale już go puszcza. Ja odpukać póki co zdrowa, tylko brzuch kłuje 🤔

Eluus biedaku😔 Kurujcie się. Po mnie już ciąże widać, muszę pokupić jakieś over size

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-28, 09:33   #1910
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Witam dziewczynki zaczynam niedzielę, pogoda do du..... strasznie jest. Dzis chcemy isc do kina, ale za bardzo nie ma wyboru co do filmu. Wczoraj latalismy po sklepach żeby kupic płaszcz dla męża i nic, kompletnie nic !!!!!!
Ela lecz sie Kochana !!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-28, 09:38   #1911
afiedu
Przyczajenie
 
Avatar afiedu
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Miałam nieciekawy okres chorobowy na przełomie roku.
Też miałam mnóstwo leków ale najbardziej na suchy, męczący kaszel pomogła łyżka oliwy parę razy dziennie.
Zdrowia Elaaaa!
afiedu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-28, 09:43   #1912
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Dziękuję Kochane! 😘 Nie pamiętam, tak wrednego choróbska. Nie mam goraczki, a to chyba gorzej. Organizm nie walczy nic a nic. Ech.. czekam do jutra i do rodzinnego. Już wszystkie możliwe dostępne sposoby wykorzystałam. I nic 😞

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-28, 09:43   #1913
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Dobry!
U mnie dziś raczej luźny dzień. Choć powinnam pomyśleć o pakowaniu, bo później pewnie jak zawsze będę to robić w biegu na ostatni moment
Muszę wybrać trochę zdj dla babci, które chcę na a4 wywołać, bo ma spore problemy ze wzrokiem i tak się cieszy jak jej takie przywozimy. I pomyśleć co mam zabrać, żebym nie zapomniała nic ważnego jak karta ciąży np.

Ela Jutro do lekarza? To już za długo Cię męczy. Przytulam!
Miłego dnia również wszystkim!
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-28, 09:54   #1914
summer_overture
Zadomowienie
 
Avatar summer_overture
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 386
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Witajcie!!

NADROBIŁAM. Ale miałam epopeję do ogarnięcia, siedziałam posiorbywałam kawę i czytałam. Nie wiem, czy dam radę odnieść się choćby do połowy wątków, ale muszę się usprawiedliwić.

Dziewczyny, zaczynam dziś 18. tydzień a tu przedwczoraj wróciły mdłości. I to w takie formie, w jakiej nie było ich nawet w I trymestrze. Przedwczoraj głowa mi pękała, wzięłam apap, ale oczywiście dla kogoś, kto całe życie pożerał ibuprom, a potem i tramal, i inne takie, no to wiecie... A po południu zaczęło się: jak mnie mdłości ścisnęły to tylko żłopałam wodę z cytryną i przełykałam ślinę. W ustach kwas żołądkowy, nie da rady się położyć, a trzeba, bo głowę rozsadza, oczy wyłażą na wierzch. Do nocy to już prawie po ścianach chodziłam, myślałam, że oszaleję. Słyszałam nawet kocie kroki i szeptem darłam się na nich, żeby przestali chodzić. Koszmar. Wczoraj bardzo podobnie - cały dzień woda, cała noc kibelek. Nie wiem co się stanie dziś, ale jestem u skraju wytrzymałości.... Help

Co do niefajnej dyskusji, jaka tu miałam miejsce - nie będę zajmować niczyjej strony, bo ja rozumiem, że hormony+własne poglądy=burza w szklance wody. Szkoda byłoby jednak, gdyby któraś z tego powodu odchodziła od nas. Blaneczko, o tobie mówię. Ja też jestem raptus a swoich poglądów bronię jak lwica, czasem do upadłego, ale tu jestem forum dla ciężarnych, ażeby sobie humor poprawiły, czasem się na coś poskarżyły i uważam, że jako taka instytucja - jest ono bardzo przydatne. Więc nie odchodź od nas, nie bierz do siebie niektórych tekstów. A dzieci wychowujmy jak chcemy - dopóki im się nie dzieje krzywda, nikomu nic do tego. Ja początkowo chciałam dzidzioła umieścić w drugim pokoju (z powodu kotów) i zaopatrzyć się w nianię, ale po kilku miesiącach zrozumiałam, że to nie dla nas - koty będę z uporem maniaka tresować, żeby nie właziły do łóżeczka, a dziecko będzie przy nas - w dostawce do łóżka. Dlaczego? Nie dlatego, że to jedyny dobry sposób, ale dlatego, że z powodu kręgosłupa nie będę się zrywać w nocy po 15 razy z łóżka, tylko, jeśli to możliwe, przeciągać maleństwo do mnie. Czy to się uda? Nie wiem i dlatego póki co dyskusje na ten temat są dla mnie bez sensu.

Norko, sto lat w kieracie z gromadą dzieciaków ci życzę, niech ci macierzyństwo miłym będzie!

I kwestia wynagrodzenia, bo przez to, co tu czytam, znowu zaczęło mnie z nerwów mdlić. Słuchajcie, na l4 poszłam w grudniu z racji tego, że w zeszłym roku już miałam l4, więc żeby pracodawca nie musiał płacić za pierwsze 33 dni nie czekałam z tym do stycznia czy lutego. Dotychczas zusik nie wypłacił mi żadnej kasy, więc nie wiem, jak to będzie, ale jak któraś z was napisała, że wypłaca kasę na podstawie kwoty brutto z poprzedniego zwolnienia to aż mną trzepnęło. Jak to? Jak to możliwe i jaki to ma sens?! Dostałam od nowego roku znaczną podwyżkę, czy to oznacza, że to tylko pic na wodę, fotomontaż? Że ta podwyżka to tylko na papierze a kasę dostanę i tak taką samą jak na poprzednim l4 w lipcu 2017 r.? Błagam, niech któraś mi to wytłumaczy, bo inaczej będę miała dzień z głowy... I tak już się czuję zrobiona w wała, bo to pracodawca nalegał na l4 jeszcze w grudniu, a ja, lojalny i zgodny pracownik, poszłam na to, żeby pracodawca miał lżej i nie musiał płacić mi za kolejne 33 dni.....
__________________
Kocham czytać

Zapraszam na czytelniczą rozmowę

Wymiana KSIĄŻEK
summer_overture jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-28, 09:58   #1915
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Elaaa też bym Ci zasugerowała wizytę u lekarza, długo to trwa wszystko chociaż u mnie w przychodni jak nie masz temperatury to nie ma choroby...

Zua a jakiego płaszcza szukacie, na jaką porę? W Giacomo conti były fajne jakościowo i teraz są przeceny, ale nie wiem czy akurat u Was jest ten sklep

Folinka ja lubię się pakować ale rzadko mam okazję. Jest już trochę podekscytowania wizytą w Polsce?
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-28, 10:08   #1916
regularkate
Zadomowienie
 
Avatar regularkate
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 1 942
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez monyaa108 Pokaż wiadomość
Wrociłam z Lodzi od genetyka. wyniki optyistyczne tzn ryzyko skorygowane np dla trisomii 1:2423 (przy czym podstawowe było 1:121) Genetyk określił ze to bardzo dobrze jak dla mojego wieku. Przysluguje mi jeszcze amniopukncja na NFZ ale nie bede robic.
Monya, serdeczne gratulacje. Czyli z pappy mialas 1:121, a genetyk ryzyko skorygowal? Nie wiem, jak to sie odbywa... A powiedz, odradzano Ci amniopunkcje, to znaczy, skorygowane ryzyko nie wskazuje na koniecznosc amnio? Twoja wiadomosc podniosla mnie na duchu, bo my idziemy do genetyka jutro i w ogole nie wiem, czego sie spodziewac.

Norka, ale sliczna sukienka. Czuje, ze bedziesz wygladac jak milion dolarow! Ja rowniez mam wesele pod koniec ciazy, ale pojdziemy chyba na sam slub i na obiad. Na szczescie kolezanka zadeklarowala pozyczenie sukienek na te okazje, bo nie chcialabym specjalnie kupowac, nie stac nas na razie na takie wydatki


W srode idziemy do Katowic na warsztaty Bezpieczny Maluch, mam nadzieje, ze pojedziemy tam na wesolo po informacjach od genetyka.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
stop what you're doin', get into this groove, can't you see the signs?

Encore Precission Bass Player.
Lancia Kappa 2.0 driver.

regularkate jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-28, 10:16   #1917
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Dobry!
U mnie dziś raczej luźny dzień. Choć powinnam pomyśleć o pakowaniu, bo później pewnie jak zawsze będę to robić w biegu na ostatni moment
Muszę wybrać trochę zdj dla babci, które chcę na a4 wywołać, bo ma spore problemy ze wzrokiem i tak się cieszy jak jej takie przywozimy. I pomyśleć co mam zabrać, żebym nie zapomniała nic ważnego jak karta ciąży np.

Ela Jutro do lekarza? To już za długo Cię męczy. Przytulam!
Miłego dnia również wszystkim!
Dziękuję Zrób sobie listę rzeczy, które musisz zabrać dla mnie to jedyny sposób żeby niczego nie zapomnieć. Babcia na pewno bardzo się ucieszy, jak poleciłam siostrze zrobienie kalendarza ze zdjęciami córy, to babcie i prababcie płakały nad nim że wzruszenia, jak to kalendarz i w każdym miesiącu inna fota papier to jednak papier

Cytat:
Napisane przez MalaGosia88 Pokaż wiadomość
Elaaa też bym Ci zasugerowała wizytę u lekarza, długo to trwa wszystko chociaż u mnie w przychodni jak nie masz temperatury to nie ma choroby...
Właśnie już raz mnie w ten sposób odesłali z kwitkiem, bo nie miałam gorączki,, ale tym razem nie dam się, bo kurcze mega się męczę. Tak mnie dusi, że brzuch mnie aż boli no ile można


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-28, 10:24   #1918
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
Dziękuję Zrób sobie listę rzeczy, które musisz zabrać dla mnie to jedyny sposób żeby niczego nie zapomnieć. Babcia na pewno bardzo się ucieszy, jak poleciłam siostrze zrobienie kalendarza ze zdjęciami córy, to babcie i prababcie płakały nad nim że wzruszenia, jak to kalendarz i w każdym miesiącu inna fota papier to jednak papier



Właśnie już raz mnie w ten sposób odesłali z kwitkiem, bo nie miałam gorączki,, ale tym razem nie dam się, bo kurcze mega się męczę. Tak mnie dusi, że brzuch mnie aż boli no ile można


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No tak nie może być, przy takim kaszlu działa tłocznia brzuszna, nawet jakbyś chciała ciągle leżeć to słabo . Pamiętam, że w pierwszej ciąży dostałam jakiś wziew na taki kaszel duszący. Oby Tobie też już coś przepisał innego !
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-28, 10:35   #1919
zgrusia
Raczkowanie
 
Avatar zgrusia
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 229
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Witajcie!!

NADROBIŁAM. Ale miałam epopeję do ogarnięcia, siedziałam posiorbywałam kawę i czytałam. Nie wiem, czy dam radę odnieść się choćby do połowy wątków, ale muszę się usprawiedliwić.

Dziewczyny, zaczynam dziś 18. tydzień a tu przedwczoraj wróciły mdłości. I to w takie formie, w jakiej nie było ich nawet w I trymestrze. Przedwczoraj głowa mi pękała, wzięłam apap, ale oczywiście dla kogoś, kto całe życie pożerał ibuprom, a potem i tramal, i inne takie, no to wiecie... A po południu zaczęło się: jak mnie mdłości ścisnęły to tylko żłopałam wodę z cytryną i przełykałam ślinę. W ustach kwas żołądkowy, nie da rady się położyć, a trzeba, bo głowę rozsadza, oczy wyłażą na wierzch. Do nocy to już prawie po ścianach chodziłam, myślałam, że oszaleję. Słyszałam nawet kocie kroki i szeptem darłam się na nich, żeby przestali chodzić. Koszmar. Wczoraj bardzo podobnie - cały dzień woda, cała noc kibelek. Nie wiem co się stanie dziś, ale jestem u skraju wytrzymałości.... Help

Co do niefajnej dyskusji, jaka tu miałam miejsce - nie będę zajmować niczyjej strony, bo ja rozumiem, że hormony+własne poglądy=burza w szklance wody. Szkoda byłoby jednak, gdyby któraś z tego powodu odchodziła od nas. Blaneczko, o tobie mówię. Ja też jestem raptus a swoich poglądów bronię jak lwica, czasem do upadłego, ale tu jestem forum dla ciężarnych, ażeby sobie humor poprawiły, czasem się na coś poskarżyły i uważam, że jako taka instytucja - jest ono bardzo przydatne. Więc nie odchodź od nas, nie bierz do siebie niektórych tekstów. A dzieci wychowujmy jak chcemy - dopóki im się nie dzieje krzywda, nikomu nic do tego. Ja początkowo chciałam dzidzioła umieścić w drugim pokoju (z powodu kotów) i zaopatrzyć się w nianię, ale po kilku miesiącach zrozumiałam, że to nie dla nas - koty będę z uporem maniaka tresować, żeby nie właziły do łóżeczka, a dziecko będzie przy nas - w dostawce do łóżka. Dlaczego? Nie dlatego, że to jedyny dobry sposób, ale dlatego, że z powodu kręgosłupa nie będę się zrywać w nocy po 15 razy z łóżka, tylko, jeśli to możliwe, przeciągać maleństwo do mnie. Czy to się uda? Nie wiem i dlatego póki co dyskusje na ten temat są dla mnie bez sensu.

Norko, sto lat w kieracie z gromadą dzieciaków ci życzę, niech ci macierzyństwo miłym będzie!

I kwestia wynagrodzenia, bo przez to, co tu czytam, znowu zaczęło mnie z nerwów mdlić. Słuchajcie, na l4 poszłam w grudniu z racji tego, że w zeszłym roku już miałam l4, więc żeby pracodawca nie musiał płacić za pierwsze 33 dni nie czekałam z tym do stycznia czy lutego. Dotychczas zusik nie wypłacił mi żadnej kasy, więc nie wiem, jak to będzie, ale jak któraś z was napisała, że wypłaca kasę na podstawie kwoty brutto z poprzedniego zwolnienia to aż mną trzepnęło. Jak to? Jak to możliwe i jaki to ma sens?! Dostałam od nowego roku znaczną podwyżkę, czy to oznacza, że to tylko pic na wodę, fotomontaż? Że ta podwyżka to tylko na papierze a kasę dostanę i tak taką samą jak na poprzednim l4 w lipcu 2017 r.? Błagam, niech któraś mi to wytłumaczy, bo inaczej będę miała dzień z głowy... I tak już się czuję zrobiona w wała, bo to pracodawca nalegał na l4 jeszcze w grudniu, a ja, lojalny i zgodny pracownik, poszłam na to, żeby pracodawca miał lżej i nie musiał płacić mi za kolejne 33 dni.....
Biedna jesteś. Mam nadzieję, że szybko przejdzie i się już to nie powtórzy.

Co do l4. Jeśli nie minęły 3 miesiące między kolejnymi l4 to liczą podstawę z poprzedniego l4. U ciebie jak byłaś na chorobowym w lipcu i teraz dopiero w grudniu bez żadnego dnia chorobowego pomiędzy to podstawę przeliczą na nowo - średnia z 12 miesięcy poprzedzających grudzień.
zgrusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-28, 10:39   #1920
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Witajcie!!

NADROBIŁAM. Ale miałam epopeję do ogarnięcia, siedziałam posiorbywałam kawę i czytałam. Nie wiem, czy dam radę odnieść się choćby do połowy wątków, ale muszę się usprawiedliwić.

Dziewczyny, zaczynam dziś 18. tydzień a tu przedwczoraj wróciły mdłości. I to w takie formie, w jakiej nie było ich nawet w I trymestrze. Przedwczoraj głowa mi pękała
Biedactwo! I jeszcze te koty wstrętne, ale ujęłaś to bosko
Trzymaj się mocno dziś! Oby było lepiej

Cytat:
Napisane przez MalaGosia88 Pokaż wiadomość

Folinka ja lubię się pakować ale rzadko mam okazję. Jest już trochę podekscytowania wizytą w Polsce?
No baaa Latanie samolotem jeszcze mi się nie znudziło, a prawie nigdy nie lecę sama, tylko dzieciaki trzeba zabawiać. A teraz mam miejsce przy oknie w obie strony i już się cieszę i pogodę tylko sprawdzam I w ogóle też lubię wszelakie podróże, a tym samym i pakowanie jako ich przedsmak.

Cytat:
Napisane przez regularkate Pokaż wiadomość
Monya, serdeczne gratulacje. Czyli z pappy mialas 1:121, a genetyk ryzyko skorygowal? Nie wiem, jak to sie odbywa... A powiedz, odradzano Ci amniopunkcje, to znaczy, skorygowane ryzyko nie wskazuje na koniecznosc amnio? Twoja wiadomosc podniosla mnie na duchu, bo my idziemy do genetyka jutro i w ogole nie wiem, czego sie spodziewac.
Mam nadzieję, że też jak inne dziewczyny usłyszycie uspokajające wieści

Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
Dziękuję Zrób sobie listę rzeczy, które musisz zabrać dla mnie to jedyny sposób żeby niczego nie zapomnieć. Babcia na pewno bardzo się ucieszy, jak poleciłam siostrze zrobienie kalendarza ze zdjęciami córy, to babcie i prababcie płakały nad nim że wzruszenia, jak to kalendarz i w każdym miesiącu inna fota papier to jednak papier
Tak, tak! Mam stałą listę wyjazdową od dawna A inne rzeczy już składam na kupkę lub zapisuję. Właśnie, muszę dopisać laurki od chłopców dla babć, bo jeszcze się produkują.
Oj, tak, babcie są niesamowite Moja ponoć pokazuje te zdjęcia każdemu, kto się nawinie i chwali się prawnusią Jest trochę chłopaków w rodzinie, a ja jestem jej jedyną wnuczką, a Lidka póki co przynajmniej jedyną prawnusią
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-02-24 12:54:40


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:20.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.