|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2551 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
U nas dwójka w pierwszym cyklu, to w drugim. Jak nie zaszłam w 1 poczułam jakiś zawód... I pomyślałam, że podziwiam te co się długo starają
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2552 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 146
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Witam wszystkie dziewczyny i wasze brzuszki
Zua, Pola świetne wiadomości, gratuluję zdrowych dziewczynek ![]() Ja niestety nadal nie wiem, kto kryje się w brzuszku. Zazdroszczę wam troszkę, że już znacie płeć. Wczoraj byłam na wizycie, ale bez usg, tylko detektorem tętna mi jeździła po brzuchu, więc wiem, że serduszko bije, ale ruchów ni cholerci nie ma a to juz 16+5 u mnie dziś nawet żadnych bulgotek nie słyszę, leniwe dziecko po mamusi zapewne no ale fakt, że ja do szczupłych nie należę, też może a wręcz na pewno ma coś z tym wspólnego ![]() Moje auto też ostatni daje popalić, fakt, że stare gracisko, no ale co wyczynia, jak nie opaski od zbiorniku paliwa się pourywały to teraz znowu z hamulcami coś nie tak, śmiałam się do mechanika dziś, że chyba polubiło jego warsztat, że tak chętnie tu przebywa ![]() Aha, UG mam 19.02 Edytowane przez Kathyyy91 Czas edycji: 2018-01-31 o 14:09 |
|
|
|
#2553 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
. Ale w tym wypadku to chyba nie mozna byc jakos bardzo rozczarowany.Ja widze po sobie ze zawsze chciałam córeczkę, jeszczez na początku na nia bardzo liczyłam ale jakos od początku mam przeczucie ze to bedzie chłopiec. I wiecie ze jakos teraz sie przyzwyczaiłam i sobie mysle ze cokolwiek bedzie bedzie cudowne. Poza tym mam koleżankę ktora zawsze chciała dziewczynkę. Pierwszy urodził sie chłopiec, tak sie w nim zakochała ze jak zaszła w druga ciaze to modliła sie o drugiego chłopca .mam tez druga koleżankę co urodziła pierwsza córeczkę i jak okazało sie ze drugie ma byc chłopcem to płakała bo chciała druga córeczkę ![]() Cytat:
. Ja naprawde Dziekuje Bogu ze za pierwszym IVF wyszło. Znam mase dziewczyn ktore miały po 7-8 podjeść i ani razu nawet próby implantacji nei było. Strasznie mi ich szkoda. Zycie jest bardzo niesprawiedliwe. Przy staraniach jest taki moment kiedy niczego bardziej sie nie pragnie ani nie potrzebuje niz ciazy,jak widziałam kobiety z brzuszkami to Płakać mi sie chciało. Albo jak koleżanki jedna po drugiej oznajmiały kolejne ciaze, zawsze mnie to dobijało i mimo ze im gratulowałam i cieszyłam sie ich szczęściem to pozniej po katach płakałam z własnej bezsilności. Ale tego chyba nikt nie zrozumie kto nie musiał sie starać. Ani naszej radości jak zobaczyliśmy po raz pierwszy na tescie dwie kreski. |
||
|
|
|
#2554 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Piąteczka!
![]() Cytat:
), ale jak pomyślę, że miałabym swoją Anielkę, to mięknę..Cytat:
Cytat:
![]() Nie wiedziałam, że miałaś takie problemy z miesiączką. Pewnie to dłuższa historia? W sensie, masz PCOS? Nasze pierwsza dzidzia udała się w 6 cyklu starań, zaczęliśmy od razu po ślubie. Jednakże nie wiedziałam wtedy, że mam torbiel w jajniku i endometriozę, które utrudniały zajście w ciążę i w efekcie jajeczkowałam tylko z prawego, co i tak daje niezły wynik. Potem poronienie, półroczna walka z infekcją (przeważnie nie dokuczała, miałam za mało pałeczek kwasu mlekowego, żeby się bronić), w końcu laparoskopia i histeroskopia - usunęli torbiel, wyczyścili jamę otrzewnową ze zrostów i ognisk endomendy. Po operacji dłuuugie czekanie na okres i wraz z przyjściem okresu, zaczęłam brać Visannne i znów dłuuuuugie dwa miesiące brania tabletek i czekanie. Jak tylko cykl mi się unormował i dostałam pierwszy, normalny okres po zabiegu i udało się zajść w 1wszym cyklu, co jest dla mnie ewenementem, zwłaszcza, że serduszkowaliśmy tylko 2 razy (w okolicach owu) i przy endomendzie takie proste to nie jest, gdyż ona też zbija poziom progesteronu, itd. Ja wierzę, że to wszystko co mnie spotkało, nie zdarzyło się nadaremnie. Jestem osobą wierzącą i wierzę, że Pan Bóg tym wszystkim tak pokierował - czekanie, mieszkanie, znalezienie pracy, itd., ale to już dłuższa historia i nie będę zanudzać. ![]() Jeszcze tylko dodam, że na sprawozdaniu z zabiegu wpisano mi "niepłodność pierwotna", zapytałam lekarza co to znaczy, a on, że po prostu bezpłodność. Odparłam "ale ja przecież zaszłam w ciążę" - tylko kiwnął głową. Miałam CZĘŚĆIOWO pozatykane ujścia obu jajowodów i stąd to stwierdzenie. Dla nich może niemożliwe...... ![]() ---------- Dopisano o 14:59 ---------- Poprzedni post napisano o 14:53 ---------- Cytat:
Starających się dłużej jest wielu, nawet coraz więcej, co bardzo smuci..
__________________
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥ Edytowane przez norka93 Czas edycji: 2018-01-31 o 14:58 |
||||
|
|
|
#2555 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Ja też zawsze chciałam pierwszego syna żeby młodsza siostra mogła podkochiwać się w jego kolegach haha.
Teraz sobie myślę, że z córką wieczorami byśmy siedziały w kuchni,plotkowały i lepiły, pierogi,miałabym taką przyjaciółkę na całe życie. A z synem..nie oszukujmy się, może być fajnie,ale to nie kobieta. Kitosa,oczywiście,że będzie dobrze ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle |
|
|
|
#2556 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 146
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
|
|
|
|
|
#2557 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Moj Tz ma z mama przepiekny kontakt. Sa bardzo zżyci maja bardzo podobne charaktery szanują sie oboje. Nie jest to wcale relacja matka syn ale bardziej jak przyjaciele od lat. Gdzie corka to w rodzinie czarna owca. Poza tym mimo ze Tz jest taki za mama to zawsze mnie stawia na pierwszym miejscu |
|
|
|
|
#2558 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Elaa też się leczyłam, żeby w ogóle mieć miesiączki
mam PCOS przy niedowadze, także dietą nie miałam jak zadziałać. 2 lata w klinice i poszło jak odpuściłam także Blanka piątka! Cytat:
![]() Cytat:
ja co idę na zakupy to wracam z rzeczami dla dziecka
|
||
|
|
|
#2559 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 146
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
|
|
|
|
#2560 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
A ja.. odkąd pamiętam miałam problem z cyklem, wiecznie rozregulowany, mocno bolesny, okropne krwotoki, smaopoczucie zero. Do tego wiele innych objawów, które mocno mnie niepokoiły. Zaczęłam błąkanie się po lekarzach, hmm kiedy miałam 21 może 22 lata, czyli bardzo dawno. Nie chcieliśmy wtedy dziecka, więc każdy gin i endo odsyłał mówiąc, jak Pani będzie się starać, a się nie uda to będziemy leczyć. No ale kurcze miałam problem z wagą, z miesiączką, z włosami, wyniki wiecznie jakieś na granicy, ale niby ok. No i tak w 2015r. trafiłam do mojej endo, która wysłała mnie do szpitala w Zabrzu na szereg badań, który wykonywany jest tylko w warunkach szpitalnych. Podejrzewała co prawda coś gorszego, ale na szczęście w nieszczęściu wyszło właśnie PCOS w komplecie z insulinoopornoscia. Tabsy dostałam, dietę i minimum rok brania, żeby insulinę doprowadzić do porządku. Po około 8 msc okres zaczął pojawiać się co miesiąc. Więc po prostu bardzo nie uważaliśmy, wiedziałam że mogę mieć problemy i w szpitalu i endo przed tym ostrzegał. Nie skupialiśmy się na tym, organizowaliśmy ślub, myśleliśmy co będzie to będzie po ślubie zaraz się nie udało, a 2cs bum. Tak jak Ty ciągle powtarzam, że to cud od Boga, udało się dopiero jak stanęliśmy przed ołtarzem, choć i przed ślubem wydaje mi się, że mogłoby być, ale nie. Miało być po kolei, ślub i dziecko Jeju, ale się rozpisalam, wybaczcie.. Norciu jeśli nie chcesz pisać tutaj, bo faktycznie elaboraty z tego wychodzą to zawsze zapraszam na priv. Także Kochana te nasze dzieciury to nic innego jak małe cudy i ja to ciągle powtarzam Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
|
|
|
|
|
#2561 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Ja zawsze widzialam siebie z synkiem, a bedziemy miec córeczkę, więc zycie jest przewrotne
![]() My juz po wizycie. Z Małą wszystko dobrze, pomierzyl jeszcze kilka rzeczy, waga 170 g spenialam i nie zapytalam o skierowanie, ale powiem Wam, ze raczej nie bede drążyć tematu i nie pojade na to polowkowe. Moj gin mowi, ze wszystko wyglada dobrze, że serduszko juz widac ze jest ok. Nie wiem na prawde czy potrzebuje jeszcze takiego dodatkowego stresu, że jade gdzies w świat na polowkowe. Mąż tez jest za tym, żeby to odpuścić... zaufam swojemu lekarzowi w tym temacie i tyle.Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2562 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Ja nie mam ani jednej rzeczy dla maluszka jeszcze. Tesciowa mi robi wlasnie pierwszy przepiekny sweterek na drutach w neutralnych kolorach. Mysle ze zakupy zacznę robic dopiero po przeprowadzce i jak juz sie troche osiedlimy. Na początku pewnie bedzie masa wydatków związanych z nowym domem. ---------- Dopisano o 15:40 ---------- Poprzedni post napisano o 15:33 ---------- Cytat:
Gratuluje pięknej zdrowej dziewczynki! U mnie na szczescie badania wyszły dobre ryzyko niskie. Martwił mnie tylko ten mięśniak bo ma az 10cm ale kobieta z kliniki mnie znacznie uspokoiła po dokładnym obejrzeniu zdjec. Powiedziała ze sie buntuje bo cała krew jest oddawana maluszkowi a on nic nie dostaje. Na szczęściem juz przestał bolec. |
||
|
|
|
#2563 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
już sporo tego mam, głównie bodziaki na 50, 56 i 62 ![]() ---------- Dopisano o 15:47 ---------- Poprzedni post napisano o 15:46 ---------- Cytat:
ja się wybieram tylko dlatego aby się pewnić czy synek jest zdrów
|
||
|
|
|
#2564 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
U mnie z testami była identyczna bajka, kupiłam na dwa cykle i ani razu nie wyznaczyły mi owu bazowałam na temperaturze i śluzie...
__________________
Jestem mamą! |
|
|
|
|
#2565 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 146
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Ja też mam głównie bodziaki, ale i jakieś śpioszki, spodenki się znajdą
A w ogóle moja gin mi powiedziała wczoraj przy badaniu, że moja macica jest już tak duża jakbym w jakimś 24 tyg była a jestem 16+5, i się śmiałyśmy, że dziecko gigant się szykuje Także ja rozmiaru 50 nie mam po co kupować nawet ![]() KarolinaK, a co z tym mięśniakiem później? Będziesz miała usuwane po porodzie? |
|
|
|
#2566 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Ja zawsze jak myślałam o moim dziecku to była córeczka. Potem jak zrobiłam test który wyszedł pozytywny to pomyślałam, że będzie córka 😂
Wszyscy mi wmawiali, że będzie chłopak.. Lekarz ma UG stwierdził dziewczynke i chociaż trochę się już do tej myśli przyzwyczaiłam, to mam świadomość, że to może być jednak chłopak. No ale pokocham jak swoje 😂 za długo się starałam, aby czuć jakiś żal, że nie będzie to córka ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2567 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
. Ja mam dziewczyne ktora przychodzi raz w tygodniu prasować Tz koszule bo to jest dla mnie najbardziej nieprzyjemna czynność domowa .Mi zawsze testy owulacyjne wychodziły idealnie. W kazdym cyklu a sprawdzałam tymi ClearBlue. Tyle ze nigdy ciazy a tego nie było
|
|
|
|
|
#2568 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
. Oczywiście najważniejsze jest zdrowie i to się liczy. Ale każda z nas ma swoje wyobrażenia 😃Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2569 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
. Położna i lekarz twierdzą ze on sie usunie maluszkowi z drogi. I zostanie albo taki jak jest albo sie zmniejszy z czasem. |
|
|
|
|
#2570 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2571 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 146
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
po ciąży na pewno się unormuje.Co do testów owulacyjnych, to ja zakupiłam Afrodytę ze śliny i ni huhu do tej pory nie wiem, kiedy ja miałam te owulacje, a kiedy nie, a plułam tam dzielnie dzień w dzień po kilka razy przez 2 cs
|
|
|
|
|
#2572 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
wolę prasowanie od gotowania Ja miałam takie z niższej półki, bardziej byłam ciekawa czy testy mi pokryją się z terminem owulacji według obserwacji, no ale
__________________
Jestem mamą! |
|
|
|
|
#2573 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
U mnie testu pokazywały zawsze owu.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2574 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2575 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 146
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
a dla mnie te drzewka zawsze tak samo wyglądały, nie umiałam tego odczytywać a wydałam na to 120 zł
|
|
|
|
|
#2576 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2577 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 146
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
dla mnie też
|
|
|
|
|
#2578 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Ja nigdy na testy nie plułam .Cytat:
. Odkurza tez i myje łazienki czasem kuchnie jak trzeba. Znacznie ułatwia mi to zycie szczególne teraz kiedy pracuje a jestem w ciazy i niewiele mi sie chce kiedy mam wolne. To ja moge gotować |
||
|
|
|
#2579 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 17:21 ---------- Poprzedni post napisano o 17:20 ---------- Cytat:
jakos mnie to odstresowuje ---------- Dopisano o 17:24 ---------- Poprzedni post napisano o 17:21 ---------- Cytat:
każdy mówił ważne żeby było zdrowe a ja w myślach sobie dopowiadałam i żeby to była dziewczynka ---------- Dopisano o 17:25 ---------- Poprzedni post napisano o 17:24 ---------- Cytat:
|
||||
|
|
|
#2580 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Ja mogę coś ugotować Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:57.





a to juz 16+5 u mnie dziś
no ale fakt, że ja do szczupłych nie należę, też może a wręcz na pewno ma coś z tym wspólnego 



. Ja naprawde Dziekuje Bogu ze za pierwszym IVF wyszło. Znam mase dziewczyn ktore miały po 7-8 podjeść i ani razu nawet próby implantacji nei było. Strasznie mi ich szkoda. Zycie jest bardzo niesprawiedliwe. Przy staraniach jest taki moment kiedy niczego bardziej sie nie pragnie ani nie potrzebuje niz ciazy,
też jestem zdania, że jesteśmy ludźmi i mamy jakieś tam marzenia, wiadomo że kochamy bez względu na płeć, ale jakichś wewnętrznych potrzeb posiadania syna czy córki nie jesteśmy w stanie w sobie zdusić





bazowałam na temperaturze i śluzie...



