|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2641 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2642 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 7 010
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2643 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Kupiłam ostatnio zapas slodyczy dla gości i co?sama sie opycham 😂 tzn jeszcze jako tako sie kontroluje,ale czuje ze kryzys silnej woli jest bliski 😬
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2644 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2645 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 889
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Ja co prawda mogę Was tylko poczytać, bo to będzie mój pierwszy raz
ale mam nadzieję, że nie spanikuję i dam radę bardzo bym chciała urodzić naturalnie,ale wiadomo jak jest rożne są sytuacje. Mój lekarz jest ordynatorem w szpitalu i uchodzi za lekarza, dla którego cesarka to ostateczność. Niestety jest wielu lekarzy, którzy ułatwiają sobie pracę, bo po co się męczyć i lecą cesarki jedna za drugą... niestety.
__________________
24.09.2011 żonka
miłość przyjaźń zaufanie ... kocham Edytowane przez dorka24 Czas edycji: 2018-02-01 o 12:00 |
|
|
|
#2646 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Musialaby.sprawdzic,ale z tego co.pamiętam to po 13 odeszły.mi.wody,o 22.45 Dawid byl.na świecie.
Ale dzisiaj się kiepsko czuje.Taka bez sily... Bursztynku.jak.się czujesz??? |
|
|
|
#2647 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
Najlepsze Promocje i Wyprzedaże
|
|
#2648 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Ja miałam poród wywoływany, około 22 założyli mi cewnik na rozwarcie szyjki,od tamtej pory miałam skurcze. A o 17:25 urodziłam.
Ja też dziś słabo się czuję, ale to chyba przez męczący katar Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle |
|
|
|
#2649 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 146
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Jak mówi moja mama: "weszło to i musi wyjść"
nie chce mi się nawet na razie myśleć nad porodem, co będzie to będzie. Ja się nawet bólu jako takiego tak bardzo nie boję (może dlatego, że nie wiem jak to jest), bardziej, że trafię na jakieś chamskie położne, które mnie będą źle traktować czy poniżać, bo wiadomo, że różnie to jest. Nawet myślę o tym by sobie wcześniej opłacić położną (nielegalnie ) ale co zrobię jeśli jej akurat nie będzie na dyżurze czy coś w ten deseń? Chciałabym mieć takie poczucie, że ktoś się mną i dzieckiem zainteresuje, że zrobią mi cc na czas, jeśli np. nie będę mogła urodzic, zamiast niedotlenić mi dziecko, czekając na cud, albo pan doktor śpi. Moja mama rodziła mnie 24 godz. i zrobili jej cc dopiero jak praktycznie zniknęło mi tętno, aż dziw, że nie wywołało to u mnie jakichś konsekwencji. Różnie to może być. Dodatkowo ja pracuję z niepełnosprawnymi, a niektórzy z nich mogliby być zdrowymi ludźmi, gdyby ich matkom ktoś zrobił cc na czas.
Edytowane przez Kathyyy91 Czas edycji: 2018-02-01 o 12:29 |
|
|
|
#2650 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
|
|
|
|
#2651 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Pociesze Cię,że jak mialam.rozwieranie szyjki,to nie mialam.żadnych boli. Edytowane przez pola25 Czas edycji: 2018-02-01 o 12:27 |
|
|
|
|
#2652 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 815
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
U mnie pierwszy porod i bole krzyżowe, potem 2 razy zemdlalam. Drugi porod zaczal sie od saczacych sie wod, na drugi dzien podlaczyli mi oxy zeby skurcze sie nasilily, jak juz sie nasilily to mialam ochote przec juz przy 8 cm, polozna mi pozwolila powoli zeby szybciej rozwarcie sie zrobiło. No i po 15 min maly byl na świecie ale skurcze to byly masakra gorzej od parcia.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2653 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Na 15.15 mamy pediatre,ale.nie wiem,czy.pojadę ---------- Dopisano o 12:32 ---------- Poprzedni post napisano o 12:31 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#2654 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
U mnie znów zaczynają się objawy alergii..
Mocny katar, wysuszone oczy które mnie swędza leszczyna i olsza zaczyna pyli ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2655 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 889
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
o znalazłam w pdf https://niezbednikkobiety.files.word...ny-max_dpi.pdf
__________________
24.09.2011 żonka
miłość przyjaźń zaufanie ... kocham Edytowane przez dorka24 Czas edycji: 2018-02-01 o 12:44 |
|
|
|
|
#2656 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
|||
|
|
|
#2657 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Logiczne jest to, że bez porodu nie ma dziecka o tym już przedszkolaki wiedzą... Ale chyba ma się prawo do tego, aby w porodzie nie widzieć nic pięknego i się nim nie zachwycać? Jak dla kogoś cudowna chwila w życiu i czeka na nią z niecierpliwością to niech tak jest, że ma do tego prawo. Ja mam prawo podejść do tego bez zachwytu, emocji, oczekiwania i potraktować zadaniowo. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2658 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
![]() Ja wykupiłam taką Panią, bo nie miałam lekarza z tego szpitala. Pech chciał, że rodziłam w Boże Ciało i babka wyjechała na długi weekend, ale poleciła mi na swoje miejsce drugą położną (nad którą też się zastanawiałam wcześniej). Niestety przez to,że byłam przejęta w ostatniej chwili i byli jeszcze wiele innych porodów to ta nowa położna nie poświęciła mi 100%uwagi Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle |
|
|
|
|
#2659 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Tarnow
Wiadomości: 3 134
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
jak to dobrze że ja będe mieć cesarke
__________________
|
|
|
|
|
#2660 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
|
|
|
|
|
#2661 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2662 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
). O jodze, to już kilka osób mi mówiło i polecało z własnego pozytywnego doświadczenia. Tylko mam nieco obaw, czy mogę coś takiego robić sama w domu, bez korekty instruktora (bo czy będę mieć możliwość się wybrać na zajęcia, to już zupełnie inna historia). Jak myślisz? A nie wiesz, czy koleżanka się przygotowywała psychicznie na możliwość niepowodzenia i powtórki cc?
|
|
|
|
|
#2663 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
. Ale oczywiście Ty możesz czuć inaczej Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle |
|
|
|
|
#2664 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Dlatego w porodzie nie widzę nic cudownego, w momencie gdy widzę w końcu swoje dziecko już owszem,jest to ten moment gdzie jest to cud. Wy piszecie o porodzie o tym jak długo trwał, jak bolał, jak krzyczałyscie, lub nie. Nie o momencie gdy miałyście dziecko na rękach. To dwie inne rzeczy. Więc no A znam takie dla których poród to coś najpiękniejszego co je spotkało, ten ból to tylko sama radość dla nich. Więc nie jest to tak, że nikt się porodem nie zachwyca Wysłane z aplikacji Forum Wizaz Edytowane przez xXBlankaXx Czas edycji: 2018-02-01 o 13:03 |
|
|
|
|
#2665 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 13:02 ---------- Poprzedni post napisano o 13:00 ---------- Cytat:
Masz tylko wziewne alergie? Chyba coraz wcześniej pyłki atakują? ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle |
||
|
|
|
#2666 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2667 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Mojego synka chyba trawy i w zeszłym roku 5 miesięcy miał zatkany nos Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle |
|
|
|
|
#2668 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 889
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
__________________
24.09.2011 żonka
miłość przyjaźń zaufanie ... kocham |
|
|
|
|
#2669 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2670 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
U mnie też szybko poszło z tym całym rodzeniem - około północy odeszły wody, po 5 rano było już rozwarcie i niestety spadające tętno u Młodego. 5:30 był już na świecie. Ciężko mi sobie wyobrazić 24 godziny porodu...
Znam osobiście co najmniej jedną osobę, dla której poród był wspaniałym doświadczeniem. Dał jej siłę, pokazał piękno i pełną moc kobiecości. Było to po niej widać - po porodzenie nie wyglądała na męczennicę, ale promieniała. Zastanawiam się, jaki z tego wniosek... Wiem, że ona nie zamykała się na to doświadczenie jakim jest poród. Z racji swojego zawodu doskonale wiedziała co ją czeka, wiedziała jakie to może być niebezpieczne i brudne, a jednak starała się zrobić wszystko zgodnie z rytmem swojego ciała. I wyszło jej pięknie! Ja teraz też wspominam poród jako cudowne doświadczenie. Dużo mi dał. Paradoksalnie nawet cc, które jednak było dla mnie traumą, ale jak się okazało wzbogacającą. To jak się podejdzie do porodu ma kolosalne znaczenie. Znam z kolei jeden przypadek, w którym dziewczyna nie miała żadnych wskazań co cc. Teoretycznie mogła urodzić z powodzeniem naturalnie, ale zaparła się, że ona nie chce. Nastawiła się na to, że nie urodzi i już. Nie współpracowała z położną, odrzucała wszelkie aktywności itp. Doprowadziła do tego, że i tak musieli jej zrobić cc. Nie mam prawa jej oceniać, ale zastanawiam się skąd się w niej wzięło takie przekonanie, że cięcie będzie lepsze niż poród naturalny? |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:30.




dziewczyny długo rodzilyscie? Ja 5h45min jako pierworodka 

ale mam nadzieję, że nie spanikuję i dam radę 







). O jodze, to już kilka osób mi mówiło i polecało z własnego pozytywnego doświadczenia. Tylko mam nieco obaw, czy mogę coś takiego robić sama w domu, bez korekty instruktora (bo czy będę mieć możliwość się wybrać na zajęcia, to już zupełnie inna historia). Jak myślisz? A nie wiesz, czy koleżanka się przygotowywała psychicznie na możliwość niepowodzenia i powtórki cc?

