Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach dzieci - Strona 89 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2018-02-01, 11:03   #2641
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez nesska89 Pokaż wiadomość
Ja nie miałam znieczulenia. Miałam bóle krzyżowe, jak już dostałam partych to była szczęśliwa bo wiedziałam że zaraz będzie koniec dziewczyny długo rodzilyscie? Ja 5h45min jako pierworodka

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
U mnie sie niby koło 12 w nocy zaczelo,a o 6:45 Mloda byla na świecie. Także niecałe 7 godzin. Mam nadzieje ze tym razem szybciej pójdzie. Chociaz to chyba i tak nie bylo jakoś długo

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 11:05   #2642
madziara889
Zakorzenienie
 
Avatar madziara889
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 7 010
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez nesska89 Pokaż wiadomość
Ja nie miałam znieczulenia. Miałam bóle krzyżowe, jak już dostałam partych to była szczęśliwa bo wiedziałam że zaraz będzie koniec dziewczyny długo rodzilyscie? Ja 5h45min jako pierworodka

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Miałam wywoływany oxy, połączyli mnie o 8:30, o 20:10 młoda przyszła na świat

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
madziara889 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 11:06   #2643
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Kupiłam ostatnio zapas slodyczy dla gości i co?sama sie opycham 😂 tzn jeszcze jako tako sie kontroluje,ale czuje ze kryzys silnej woli jest bliski 😬

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 11:38   #2644
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
Kupiłam ostatnio zapas slodyczy dla gości i co?sama sie opycham 😂 tzn jeszcze jako tako sie kontroluje,ale czuje ze kryzys silnej woli jest bliski 😬

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja wczoraj kupilam żelki kwaśne robaczki i walcze ze sobą bo bym kilka zjadła. I jeszcze ciasteczko zbożowe oblane czekoladą, i jeszcze mam ptasie mleczko..... zaraz chyba przegram i sobie wydziele do herbaty po jednej lub dwie sztuki tego tego i tamtego

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 11:59   #2645
dorka24
Rozeznanie
 
Avatar dorka24
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 889
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Ja co prawda mogę Was tylko poczytać, bo to będzie mój pierwszy raz ale mam nadzieję, że nie spanikuję i dam radę bardzo bym chciała urodzić naturalnie,ale wiadomo jak jest rożne są sytuacje. Mój lekarz jest ordynatorem w szpitalu i uchodzi za lekarza, dla którego cesarka to ostateczność. Niestety jest wielu lekarzy, którzy ułatwiają sobie pracę, bo po co się męczyć i lecą cesarki jedna za drugą... niestety.
__________________
24.09.2011 żonka

miłość przyjaźń zaufanie ... kocham



Edytowane przez dorka24
Czas edycji: 2018-02-01 o 12:00
dorka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 12:13   #2646
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Musialaby.sprawdzic,ale z tego co.pamiętam to po 13 odeszły.mi.wody,o 22.45 Dawid byl.na świecie.

Ale dzisiaj się kiepsko czuje.Taka bez sily...

Bursztynku.jak.się czujesz???
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 12:21   #2647
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Musialaby.sprawdzic,ale z tego co.pamiętam to po 13 odeszły.mi.wody,o 22.45 Dawid byl.na świecie.

Ale dzisiaj się kiepsko czuje.Taka bez sily...

Bursztynku.jak.się czujesz???
Cały czas leżę, i czekam na tą 14 jak zadzwonię mam nadzieję że uda mi się szybko to niego dostać. Boli mnie cały czas 😂

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 12:23   #2648
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Ja miałam poród wywoływany, około 22 założyli mi cewnik na rozwarcie szyjki,od tamtej pory miałam skurcze. A o 17:25 urodziłam.

Ja też dziś słabo się czuję, ale to chyba przez męczący katar

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 12:24   #2649
Kathyyy91
Raczkowanie
 
Avatar Kathyyy91
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 146
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Jak mówi moja mama: "weszło to i musi wyjść" nie chce mi się nawet na razie myśleć nad porodem, co będzie to będzie. Ja się nawet bólu jako takiego tak bardzo nie boję (może dlatego, że nie wiem jak to jest), bardziej, że trafię na jakieś chamskie położne, które mnie będą źle traktować czy poniżać, bo wiadomo, że różnie to jest. Nawet myślę o tym by sobie wcześniej opłacić położną (nielegalnie ) ale co zrobię jeśli jej akurat nie będzie na dyżurze czy coś w ten deseń? Chciałabym mieć takie poczucie, że ktoś się mną i dzieckiem zainteresuje, że zrobią mi cc na czas, jeśli np. nie będę mogła urodzic, zamiast niedotlenić mi dziecko, czekając na cud, albo pan doktor śpi. Moja mama rodziła mnie 24 godz. i zrobili jej cc dopiero jak praktycznie zniknęło mi tętno, aż dziw, że nie wywołało to u mnie jakichś konsekwencji. Różnie to może być. Dodatkowo ja pracuję z niepełnosprawnymi, a niektórzy z nich mogliby być zdrowymi ludźmi, gdyby ich matkom ktoś zrobił cc na czas.

Edytowane przez Kathyyy91
Czas edycji: 2018-02-01 o 12:29
Kathyyy91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 12:24   #2650
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach


Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość

Ale dzisiaj się kiepsko czuje.Taka bez sily...
Ja tak samo

Co do porodu to jestem bardzo go ciekawa, jakkolwiek by nie było musi się to kiedyś skończyć bardziej przeraża mnie połóg w upalne dni + opieka nad noworodkiem wiszącym na cycku po 20h dziennie
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 12:25   #2651
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez xxxbursztynekxxx Pokaż wiadomość
Cały czas leżę, i czekam na tą 14 jak zadzwonię mam nadzieję że uda mi się szybko to niego dostać. Boli mnie cały czas ��

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Do 14 już niedaleko

Pociesze Cię,że jak mialam.rozwieranie szyjki,to nie mialam.żadnych boli.

Edytowane przez pola25
Czas edycji: 2018-02-01 o 12:27
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 12:25   #2652
Patrycja28100
Rozeznanie
 
Avatar Patrycja28100
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 815
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

U mnie pierwszy porod i bole krzyżowe, potem 2 razy zemdlalam. Drugi porod zaczal sie od saczacych sie wod, na drugi dzien podlaczyli mi oxy zeby skurcze sie nasilily, jak juz sie nasilily to mialam ochote przec juz przy 8 cm, polozna mi pozwolila powoli zeby szybciej rozwarcie sie zrobiło. No i po 15 min maly byl na świecie ale skurcze to byly masakra gorzej od parcia.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Patrycja28100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 12:32   #2653
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość



Ja tak samo

Co do porodu to jestem bardzo go ciekawa, jakkolwiek by nie było musi się to kiedyś skończyć bardziej przeraża mnie połóg w upalne dni + opieka nad noworodkiem wiszącym na cycku po 20h dziennie
Podobno ciśnienie spada,ale taka slaba jestem,jakaś taka jakby mi conajmniej pół mozgu nie dzialalo,taka nie myslaca.

Na 15.15 mamy pediatre,ale.nie wiem,czy.pojadę

---------- Dopisano o 12:32 ---------- Poprzedni post napisano o 12:31 ----------

Cytat:
Napisane przez Patrycja28100 Pokaż wiadomość
U mnie pierwszy porod i bole krzyżowe, potem 2 razy zemdlalam. Drugi porod zaczal sie od saczacych sie wod, na drugi dzien podlaczyli mi oxy zeby skurcze sie nasilily, jak juz sie nasilily to mialam ochote przec juz przy 8 cm, polozna mi pozwolila powoli zeby szybciej rozwarcie sie zrobiło. No i po 15 min maly byl na świecie ale skurcze to byly masakra gorzej od parcia.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja mialam oxu podawana i może dlatego mnie tak bolalo
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 12:37   #2654
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

U mnie znów zaczynają się objawy alergii..
Mocny katar, wysuszone oczy które mnie swędza leszczyna i olsza zaczyna pyli

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 12:41   #2655
dorka24
Rozeznanie
 
Avatar dorka24
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 889
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez odowska Pokaż wiadomość
Mam nadzieję, że teraz mi się uda urodzić całkiem. To takie moje marzenie wielkie i jeszcze nie do końca się przygotowałam na to, że może coś pójść nie tak. Jest tu jakaś mama w podobnej sytuacji, tzn. po cc i chce rodzić naturalnie teraz?
Moja koleżanka była po cesarce i urodziła naturalnie. Dużo się przygotowywała, wykonywała ćwiczenia ułatwiające poród i ćwiczy jogę myślę że to jej dużo dało. Poza tym spotykała się doulą, niewiem czy przy porodzie była tylko z mężem czy miała wykupioną położną, ale była bardzo zadowolona z porodu. Miała możliwość korzystania z wanny, piłek itp. Poczytaj sobie książkę Poród aktywny Janet Balaskas. Jest bardzo dobra, pokazuje całą fizjologię, co się dzieje z ciałem i jak ułatwić maluszkowi wyjść na świat.

o znalazłam w pdf https://niezbednikkobiety.files.word...ny-max_dpi.pdf
__________________
24.09.2011 żonka

miłość przyjaźń zaufanie ... kocham



Edytowane przez dorka24
Czas edycji: 2018-02-01 o 12:44
dorka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 12:43   #2656
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Dla mnie piękne jest to, że w 9 miesiescy z plemnika i komórki powstaje człowiek, życie, osobna jednostka. To jest dla mnie cud i coś pięknego. Ale poród i cały ten akt gdy dziecko przychodzi na świat? Nie. Nic pięknego w tym dla mnie nie ma. Tylko ból, krew i godziny męczarni.

Ale dla kogoś może to być piękne jak najbardziej..

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Cytat:
Napisane przez madziara889 Pokaż wiadomość
Blanka dla mnie piękny był dopiero moment jak zobaczyłam małą i mogłam w końcu ją dotknąć, cała reszta, no cóż, musiała się odbyć.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Tylko ze bez tej całej reszty nie ma tego pięknego momentu. Nie wiem czy w Poslce jest taki program jak pokazują porodówkę normalnych ludzi ze szpitala. W Wielu innych krajach jest to od lat. Bardzo lubie ten program. Oczywiscie para musi sie na to zgodzić ale pokazują cały ten czas bolu i na koncu każdy płaczu z radości. Przeróżne osoby sie widzi. Niektóre kobiety krzyczą jak szalone inne cierpią po cichu ale zawsze każdy poród kończy sie płaczem z radości.

Cytat:
Napisane przez dorka24 Pokaż wiadomość
Ja co prawda mogę Was tylko poczytać, bo to będzie mój pierwszy raz ale mam nadzieję, że nie spanikuję i dam radę bardzo bym chciała urodzić naturalnie,ale wiadomo jak jest rożne są sytuacje. Mój lekarz jest ordynatorem w szpitalu i uchodzi za lekarza, dla którego cesarka to ostateczność. Niestety jest wielu lekarzy, którzy ułatwiają sobie pracę, bo po co się męczyć i lecą cesarki jedna za drugą... niestety.
Własne w tym samym programie była tez dziewczyna z matka ktora była jej terapeuta. Obie przed porodem były przekonany ze choćby niewiadoma co poród bedzie bez zadnego środka znieczulającego. Matka uspakajała dziewczyne wmawiając jej ze nie potrzebuje zadnych leków. Dziewczyna wyła i prosiła o jakies środkiem skończyło sie tak ze ta uderzyła matkę chyba bo juz z bolu nie potrafiła jej przemówić ze musi dostać epidural .
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 12:49   #2657
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Tylko ze bez tej całej reszty nie ma tego pięknego momentu. Nie wiem czy w Poslce jest taki program jak pokazują porodówkę normalnych ludzi ze szpitala. W Wielu innych krajach jest to od lat. Bardzo lubie ten program. Oczywiscie para musi sie na to zgodzić ale pokazują cały ten czas bolu i na koncu każdy płaczu z radości. Przeróżne osoby sie widzi. Niektóre kobiety krzyczą jak szalone inne cierpią po cichu ale zawsze każdy poród kończy sie płaczem z radości.



Własne w tym samym programie była tez dziewczyna z matka ktora była jej terapeuta. Obie przed porodem były przekonany ze choćby niewiadoma co poród bedzie bez zadnego środka znieczulającego. Matka uspakajała dziewczyne wmawiając jej ze nie potrzebuje zadnych leków. Dziewczyna wyła i prosiła o jakies środkiem skończyło sie tak ze ta uderzyła matkę chyba bo juz z bolu nie potrafiła jej przemówić ze musi dostać epidural .
Jest u nas taki program i szczerze, to nie wiem ile by musieli mi zapłacić, abym się na to zgodziła.

Logiczne jest to, że bez porodu nie ma dziecka o tym już przedszkolaki wiedzą... Ale chyba ma się prawo do tego, aby w porodzie nie widzieć nic pięknego i się nim nie zachwycać?
Jak dla kogoś cudowna chwila w życiu i czeka na nią z niecierpliwością to niech tak jest, że ma do tego prawo.
Ja mam prawo podejść do tego bez zachwytu, emocji, oczekiwania i potraktować zadaniowo.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 12:51   #2658
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Kathyyy91 Pokaż wiadomość
Jak mówi moja mama: "weszło to i musi wyjść" nie chce mi się nawet na razie myśleć nad porodem, co będzie to będzie. Ja się nawet bólu jako takiego tak bardzo nie boję (może dlatego, że nie wiem jak to jest), bardziej, że trafię na jakieś chamskie położne, które mnie będą źle traktować czy poniżać, bo wiadomo, że różnie to jest. Nawet myślę o tym by sobie wcześniej opłacić położną (nielegalnie ) ale co zrobię jeśli jej akurat nie będzie na dyżurze czy coś w ten deseń? Chciałabym mieć takie poczucie, że ktoś się mną i dzieckiem zainteresuje, że zrobią mi cc na czas, jeśli np. nie będę mogła urodzic, zamiast niedotlenić mi dziecko, czekając na cud, albo pan doktor śpi. Moja mama rodziła mnie 24 godz. i zrobili jej cc dopiero jak praktycznie zniknęło mi tętno, aż dziw, że nie wywołało to u mnie jakichś konsekwencji. Różnie to może być. Dodatkowo ja pracuję z niepełnosprawnymi, a niektórzy z nich mogliby być zdrowymi ludźmi, gdyby ich matkom ktoś zrobił cc na czas.
W wielu szpitalach można wykupić sobie opiekę położnej całkowicie legalnie i wtedy na Twój poród ona rzuca wszytko i jest dla Ciebie

Ja wykupiłam taką Panią, bo nie miałam lekarza z tego szpitala. Pech chciał, że rodziłam w Boże Ciało i babka wyjechała na długi weekend, ale poleciła mi na swoje miejsce drugą położną (nad którą też się zastanawiałam wcześniej). Niestety przez to,że byłam przejęta w ostatniej chwili i byli jeszcze wiele innych porodów to ta nowa położna nie poświęciła mi 100%uwagi

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 12:52   #2659
ane3kaa
Zakorzenienie
 
Avatar ane3kaa
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Tarnow
Wiadomości: 3 134
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Tylko ze bez tej całej reszty nie ma tego pięknego momentu. Nie wiem czy w Poslce jest taki program jak pokazują porodówkę normalnych ludzi ze szpitala. W Wielu innych krajach jest to od lat. Bardzo lubie ten program. Oczywiscie para musi sie na to zgodzić ale pokazują cały ten czas bolu i na koncu każdy płaczu z radości. Przeróżne osoby sie widzi. Niektóre kobiety krzyczą jak szalone inne cierpią po cichu ale zawsze każdy poród kończy sie płaczem z radości.



Własne w tym samym programie była tez dziewczyna z matka ktora była jej terapeuta. Obie przed porodem były przekonany ze choćby niewiadoma co poród bedzie bez zadnego środka znieczulającego. Matka uspakajała dziewczyne wmawiając jej ze nie potrzebuje zadnych leków. Dziewczyna wyła i prosiła o jakies środkiem skończyło sie tak ze ta uderzyła matkę chyba bo juz z bolu nie potrafiła jej przemówić ze musi dostać epidural .

jak to dobrze że ja będe mieć cesarke
ane3kaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 12:54   #2660
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Kathyyy91 Pokaż wiadomość
Jak mówi moja mama: "weszło to i musi wyjść" nie chce mi się nawet na razie myśleć nad porodem, co będzie to będzie. Ja się nawet bólu jako takiego tak bardzo nie boję (może dlatego, że nie wiem jak to jest), bardziej, że trafię na jakieś chamskie położne, które mnie będą źle traktować czy poniżać, bo wiadomo, że różnie to jest. Nawet myślę o tym by sobie wcześniej opłacić położną (nielegalnie ) ale co zrobię jeśli jej akurat nie będzie na dyżurze czy coś w ten deseń? Chciałabym mieć takie poczucie, że ktoś się mną i dzieckiem zainteresuje, że zrobią mi cc na czas, jeśli np. nie będę mogła urodzic, zamiast niedotlenić mi dziecko, czekając na cud, albo pan doktor śpi. Moja mama rodziła mnie 24 godz. i zrobili jej cc dopiero jak praktycznie zniknęło mi tętno, aż dziw, że nie wywołało to u mnie jakichś konsekwencji. Różnie to może być. Dodatkowo ja pracuję z niepełnosprawnymi, a niektórzy z nich mogliby być zdrowymi ludźmi, gdyby ich matkom ktoś zrobił cc na czas.
Dlatego bezpieczniejszym rozwiazaniem jest cc,teoretycznie
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 12:54   #2661
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez asiaczek Pokaż wiadomość
W wielu szpitalach można wykupić sobie opiekę położnej całkowicie legalnie i wtedy na Twój poród ona rzuca wszytko i jest dla Ciebie

Ja wykupiłam taką Panią, bo nie miałam lekarza z tego szpitala. Pech chciał, że rodziłam w Boże Ciało i babka wyjechała na długi weekend, ale poleciła mi na swoje miejsce drugą położną (nad którą też się zastanawiałam wcześniej). Niestety przez to,że byłam przejęta w ostatniej chwili i byli jeszcze wiele innych porodów to ta nowa położna nie poświęciła mi 100%uwagi

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Zapłaciłas babce za opiekę, a ona zajmowała się innymi osobami? Grosza by nie zobaczyła, gdyby mnie tak potraktowała...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 12:56   #2662
odowska
Zadomowienie
 
Avatar odowska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez dorka24 Pokaż wiadomość
Moja koleżanka była po cesarce i urodziła naturalnie. Dużo się przygotowywała, wykonywała ćwiczenia ułatwiające poród i ćwiczy jogę myślę że to jej dużo dało. Poza tym spotykała się doulą, niewiem czy przy porodzie była tylko z mężem czy miała wykupioną położną, ale była bardzo zadowolona z porodu. Miała możliwość korzystania z wanny, piłek itp. Poczytaj sobie książkę Poród aktywny Janet Balaskas. Jest bardzo dobra, pokazuje całą fizjologię, co się dzieje z ciałem i jak ułatwić maluszkowi wyjść na świat.

o znalazłam w pdf https://niezbednikkobiety.files.word...ny-max_dpi.pdf
O dzięki, chętnie poczytam (uwielbiam czytać ). O jodze, to już kilka osób mi mówiło i polecało z własnego pozytywnego doświadczenia. Tylko mam nieco obaw, czy mogę coś takiego robić sama w domu, bez korekty instruktora (bo czy będę mieć możliwość się wybrać na zajęcia, to już zupełnie inna historia). Jak myślisz? A nie wiesz, czy koleżanka się przygotowywała psychicznie na możliwość niepowodzenia i powtórki cc?
odowska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 12:57   #2663
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Jest u nas taki program i szczerze, to nie wiem ile by musieli mi zapłacić, abym się na to zgodziła.

Logiczne jest to, że bez porodu nie ma dziecka o tym już przedszkolaki wiedzą... Ale chyba ma się prawo do tego, aby w porodzie nie widzieć nic pięknego i się nim nie zachwycać?
Jak dla kogoś cudowna chwila w życiu i czeka na nią z niecierpliwością to niech tak jest, że ma do tego prawo.
Ja mam prawo podejść do tego bez zachwytu, emocji, oczekiwania i potraktować zadaniowo.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Blanka, ale chyba nikt się nie zachwyca porodem samym w sobie. Tu raczej każdej chodzi o moment gdy dają ci do rąk Twoje dziecko,nagle je czujesz,widzisz jak wygląda itp. To coś jak rozpakowanie prezentu.
Ale oczywiście Ty możesz czuć inaczej

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 13:00   #2664
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez asiaczek Pokaż wiadomość
Blanka, ale chyba nikt się nie zachwyca porodem samym w sobie. Tu raczej każdej chodzi o moment gdy dają ci do rąk Twoje dziecko,nagle je czujesz,widzisz jak wygląda itp. To coś jak rozpakowanie prezentu.
Ale oczywiście Ty możesz czuć inaczej

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dla mnie poród, a moment gdy podają ci dziecko to dwie inne rzeczy.
Dlatego w porodzie nie widzę nic cudownego, w momencie gdy widzę w końcu swoje dziecko już owszem,jest to ten moment gdzie jest to cud.

Wy piszecie o porodzie o tym jak długo trwał, jak bolał, jak krzyczałyscie, lub nie. Nie o momencie gdy miałyście dziecko na rękach. To dwie inne rzeczy. Więc no

A znam takie dla których poród to coś najpiękniejszego co je spotkało, ten ból to tylko sama radość dla nich. Więc nie jest to tak, że nikt się porodem nie zachwyca
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez xXBlankaXx
Czas edycji: 2018-02-01 o 13:03
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 13:02   #2665
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez asiaczek Pokaż wiadomość
Blanka, ale chyba nikt się nie zachwyca porodem samym w sobie. Tu raczej każdej chodzi o moment gdy dają ci do rąk Twoje dziecko,nagle je czujesz,widzisz jak wygląda itp. To coś jak rozpakowanie prezentu.
Ale oczywiście Ty możesz czuć inaczej.
Dla mnie też na pewno milszym wspomnieniem jest to jak przynieśli Mateusza już ubranego i mogliśmy tylko we troje cieszyć się.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 13:02 ---------- Poprzedni post napisano o 13:00 ----------

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Dla mnie poród, a moment gdy podają ci dziecko to dwie inne rzeczy.
Dlatego w porodzie nie widzę nic cudownego, że w momencie gdy widzę w końcu swoje dziecko już owszem,jest to ten moment gdzie jest to dla mnie cud.

Wysłane piszecie o porodzie o tym jak długo trwał, jak bolał, jak krzyczałyscie. Nie o momencie gdy miałyście dziecko na rękach. To dwie inne rzeczy. Więc no

A znam takie dla których poród to coś najpiękniejszego co je spotkało, ten ból to tylko sama radość dla nich. Więc nie jest to tak, że nikt się porodem nie zachwyca
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No ale "wyciągnięcie" dziecka brzucha to ostatni etap porodu,więc się łapie do tego określenia:p


Masz tylko wziewne alergie? Chyba coraz wcześniej pyłki atakują?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 13:05   #2666
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez asiaczek Pokaż wiadomość
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 13:02 ---------- Poprzedni post napisano o 13:00 ----------


No ale "wyciągnięcie" dziecka brzucha to ostatni etap porodu,więc się łapie do tego określenia:p


Masz tylko wziewne alergie? Chyba coraz wcześniej pyłki atakują?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Tak wziewne, teraz jak patrzę na kalendarz alergika to leszczyna już pyli od 2 połowy stycznia

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 13:08   #2667
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Tak wziewne, teraz jak patrzę na kalendarz alergika to leszczyna już pyli od 2 połowy stycznia

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Masakra.. a coś później też jeszcze Cię uczula?
Mojego synka chyba trawy i w zeszłym roku 5 miesięcy miał zatkany nos

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 13:09   #2668
dorka24
Rozeznanie
 
Avatar dorka24
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 889
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez odowska Pokaż wiadomość
O dzięki, chętnie poczytam (uwielbiam czytać ). O jodze, to już kilka osób mi mówiło i polecało z własnego pozytywnego doświadczenia. Tylko mam nieco obaw, czy mogę coś takiego robić sama w domu, bez korekty instruktora (bo czy będę mieć możliwość się wybrać na zajęcia, to już zupełnie inna historia). Jak myślisz? A nie wiesz, czy koleżanka się przygotowywała psychicznie na możliwość niepowodzenia i powtórki cc?
W książce jest kilka ćwiczeń z jogi, myślę że takie proste, bardziej rozciągające można jak najbardziej samemu oczywiście jeśli nie ma przeciwskazań do ćwiczeń. Hmm nie rozmawiałam z nią o tym, ale myślę że zdrowiej jest dopuścić do siebie takie myśli, ale tylko w sytuacji gdy naprawdę nie będzie wyjścia i coś się będzie działo. Tu pewnie dużo psychika ma znaczenie.
__________________
24.09.2011 żonka

miłość przyjaźń zaufanie ... kocham


dorka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 13:10   #2669
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez asiaczek Pokaż wiadomość
Masakra.. a coś później też jeszcze Cię uczula?
Mojego synka chyba trawy i w zeszłym roku 5 miesięcy miał zatkany nos

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Napewno trawy, topola i dąb.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 13:21   #2670
odowska
Zadomowienie
 
Avatar odowska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

U mnie też szybko poszło z tym całym rodzeniem - około północy odeszły wody, po 5 rano było już rozwarcie i niestety spadające tętno u Młodego. 5:30 był już na świecie. Ciężko mi sobie wyobrazić 24 godziny porodu...

Znam osobiście co najmniej jedną osobę, dla której poród był wspaniałym doświadczeniem. Dał jej siłę, pokazał piękno i pełną moc kobiecości. Było to po niej widać - po porodzenie nie wyglądała na męczennicę, ale promieniała. Zastanawiam się, jaki z tego wniosek... Wiem, że ona nie zamykała się na to doświadczenie jakim jest poród. Z racji swojego zawodu doskonale wiedziała co ją czeka, wiedziała jakie to może być niebezpieczne i brudne, a jednak starała się zrobić wszystko zgodnie z rytmem swojego ciała. I wyszło jej pięknie!

Ja teraz też wspominam poród jako cudowne doświadczenie. Dużo mi dał. Paradoksalnie nawet cc, które jednak było dla mnie traumą, ale jak się okazało wzbogacającą.

To jak się podejdzie do porodu ma kolosalne znaczenie. Znam z kolei jeden przypadek, w którym dziewczyna nie miała żadnych wskazań co cc. Teoretycznie mogła urodzić z powodzeniem naturalnie, ale zaparła się, że ona nie chce. Nastawiła się na to, że nie urodzi i już. Nie współpracowała z położną, odrzucała wszelkie aktywności itp. Doprowadziła do tego, że i tak musieli jej zrobić cc. Nie mam prawa jej oceniać, ale zastanawiam się skąd się w niej wzięło takie przekonanie, że cięcie będzie lepsze niż poród naturalny?
odowska jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-02-24 12:54:40


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:31.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.