Dług za mieszkanie u faceta - Strona 32 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-02-08, 10:22   #931
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Limonka to w takim razie nic nie rozumiem Bo jesli nie patrzycie kto co komu i ile to tym bardziej wynajmy i umowy chyba sa zbedne? Szczegolnie jak raz wynajmujecie sobie jedno a raz drugie



Jak sie ma wspolne finanse to troche inaczej to sie ksztaltuje, bo tak naprawde nie ma znaczenia kto placi za jedzenie a kto za mieszkanie. Jednak jesli finalnie kapital zebrany na mieszkanie nalezy sie tylko jednej osobie to troche zmienia postac rzeczy.

Mysle, ze gdybym byla w zwiazku z osoba, ktorej mam oplacac kredyt na mieszkanie ale z ktora planuje byc "na zawsze", to oczekiwalabym wpisanie mnie jako wspolwlasciciela. Mialabym wtedy jakiekolwiek prawa do czesci tej nieruchomosci w przypadku smierci tej osoby juz nie mowiac o przypadku rozstania.
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-02-08, 10:33   #932
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 027
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Limonka to w takim razie nic nie rozumiem Bo jesli nie patrzycie kto co komu i ile to tym bardziej wynajmy i umowy chyba sa zbedne? Szczegolnie jak raz wynajmujecie sobie jedno a raz drugie



Jak sie ma wspolne finanse to troche inaczej to sie ksztaltuje, bo tak naprawde nie ma znaczenia kto placi za jedzenie a kto za mieszkanie. Jednak jesli finalnie kapital zebrany na mieszkanie nalezy sie tylko jednej osobie to troche zmienia postac rzeczy.

Mysle, ze gdybym byla w zwiazku z osoba, ktorej mam oplacac kredyt na mieszkanie ale z ktora planuje byc "na zawsze", to oczekiwalabym wpisanie mnie jako wspolwlasciciela. Mialabym wtedy jakiekolwiek prawa do czesci tej nieruchomosci w przypadku smierci tej osoby juz nie mowiac o przypadku rozstania.
No to ja opłacam mieszkanie, a on wakacje obecnie.

A umowę fajnie podpisać, sama na to nalegałam, żeby nie skończył na bruku, jak mi się odwidzi.

Albo zgine w wypadku i facet nagle nie ma gdzie mieszkać. A tak ma papier i czas na ogarnięcie sobie innego lokum.

Wiem, że to czarny scenariusz, ale dobrze mieć na papierze niektóre rzeczy, zwłaszcza, że nie będziemy nigdy małżeństwem.

Może przesadzam, ale prawnikiem nie jestem i pomyślałam, że tak będzie spoko.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.

Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię.
Limonka2738 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-02-08, 12:09   #933
Khalii
Raczkowanie
 
Avatar Khalii
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 82
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

[1=1401beb625428007cd1f6f2 cc4b9ba7078bff788_68855df 1d41e9;81196971]W rozważanych sytuacjach obaj płacą za mieszkanie.


Jak najbardziej można, gratuluję



Nie wiem ile razy powtarzałam, że rozważam sytuację w których ludzie nie mają pieniędzy na zakup ani od nikogo mieszkania nie dostali, dlatego żeby mieć gdzie mieszkać to albo się kredytują albo wynajmują, dlatego odsetki to jest koszt życia. Czy ja tu gdzieś pisałam o kredytach inwestycyjnych czy na własne fanaberie

Kompletnie nie odnosisz się do sytuacji które opisuję, wymyślasz jakieś nowe i podstawiasz do moich słów sytuacje z Z mojej strony EOT z tobą[/QUOTE]

Kredyt i odsetki to koszt życia ale osoby, która na niego się decyduje a nie partnera, który nie miał wpływu na wybór nieruchomości i kredytu

Sytuacji może być wiele, nie tylko to co sobie zakładasz. Ja pytam o inne sytuacje ale odpowiedzi i argumentów brak
Khalii jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-02-08, 19:06   #934
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
[/COLOR]Mnie chroniła. Mój facet miał mieszkanie na kredyt. Podpisaliśmy umowę, płaciłam mu dodatkowo 450zł (rata 1800, uparł się że tyle wystarczy). Nie widzę powodu, żeby takiej umowy nie spisać. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
jak dla mnie ok. Zabezpiecza "lokatora" przed wyrzuceniem z mieszkania a właściciela - przed ewentualnymi późniejszymi roszczeniami ....
ja bym nie chciała żeby mi ktoś kredyt spłacał, ale ok, tak umowa zabezpiecza obie strony.

Edytowane przez b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14
Czas edycji: 2018-02-08 o 19:08
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-02-09, 10:41   #935
donut_eater
Raczkowanie
 
Avatar donut_eater
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 69
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Znów czuję się zrobiona "na szaro", bo żądał ode mnie gotówki i to w takich sytuacjach, że musiałam ją dać, np. przy kasie lub na stacji i nie wysłałam nic przelewem. Albo zawiózł mnie pod bankomat.

Dług dalej wisi. Raczej go spłacę dla świętego spokoju, ale w dogodnym dla siebie terminie, bo teraz mam dużo wydatków.
Ciężko mi uwierzyć, że ktoś może się zachowywać tak rozbieżnie (ale to temat na inny wątek :P
P.S Wątek o skąpcach jeszcze czytam....
donut_eater jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-02-09, 10:56   #936
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez donut_eater Pokaż wiadomość
Znów czuję się zrobiona "na szaro", bo żądał ode mnie gotówki i to w takich sytuacjach, że musiałam ją dać, np. przy kasie lub na stacji i nie wysłałam nic przelewem. Albo zawiózł mnie pod bankomat.

Dług dalej wisi. Raczej go spłacę dla świętego spokoju, ale w dogodnym dla siebie terminie, bo teraz mam dużo wydatków.
Ciężko mi uwierzyć, że ktoś może się zachowywać tak rozbieżnie (ale to temat na inny wątek :P
P.S Wątek o skąpcach jeszcze czytam....
Ale Ty dalej z nim jesteś?
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-02-09, 11:30   #937
donut_eater
Raczkowanie
 
Avatar donut_eater
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 69
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Tak. Mieszkamy razem (czy może bardziej mieszkam u niego).
Jeszcze kalkuluję (żeby nie było - nie chodzi o kasę, ale o parę innych kwestii, czy kontynuować związek).
donut_eater jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-02-09, 11:33   #938
aljenka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wro
Wiadomości: 387
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Przeczytałam pobieżnie wątek i doszłam do wniosku, że jeżeli kiedyś będę mieć własne mieszkanie (na kredyt ), a później poznam partnera, z którym będę chciała zamieszkać, to się do tego nie przyznam póki nie będziemy narzeczeństwem :P tyle problemów mniej!

Nie jestem za tym, żeby mieszkać u kogoś i płacić tylko pół rachunków i czynszu, jeżeli nasz partner spłaca kredyt.
Taka opcja byłaby dla mnie sprawiedliwa, jeżeli wprowadzilibyśmy się razem do tego mieszkania zaraz po zakupie i byłoby puste. Wtedy, jeżeli kontrybuowałabym w zakupie wyposażenia, mogłabym iść w ten układ. Jeżeli wprowadzam się na gotowe, uważam, że to jest niefair.
Nie mówię, że płacenie połowy raty to jest dobry pomysł, ale już połowy odsetek jak najbardziej - wtedy tak jakby dokładam się do utrzymania mieszkania, co można by podpiąć pod wspomniane przeze mnie wcześniej, wyposażenie. To mogłoby działać do kolejnego remontu.
W kolejnym remoncie ja się dokładam w połowie do wyposażenia i przestaję płacić odsetki za mieszkanie.

Co myślicie o takim rozwiązaniu?
aljenka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-02-09, 11:42   #939
donut_eater
Raczkowanie
 
Avatar donut_eater
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 69
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Wiele tu było odpowiedzi, że dorzucanie się oprócz czynszu/jedzenie/chemii jest jak najbardziej ok - ale nie jako 50% raty kredytu. Albo mniejsza część, albo sprzęty domowe/wyposażenie, albo inne wspólne wydatki.

Ja bym nie mieszała opłat za kredyt - podatek od nieruchomości, odsetki to część zobowiązania, które ktoś sam zaciągnął.
Teraz dochodzi druga osoba, która nie partycypowała w wyborze niczego, a jest zobligowana to tych opłat :/
donut_eater jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-02-09, 11:52   #940
kalor
Gazela inteligencji
 
Avatar kalor
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 6 352
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez donut_eater Pokaż wiadomość
Tak. Mieszkamy razem (czy może bardziej mieszkam u niego).
Jeszcze kalkuluję (żeby nie było - nie chodzi o kasę, ale o parę innych kwestii, czy kontynuować związek).
Naprawdę? Po tym wszystkim?
__________________
kalor jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-02-09, 11:55   #941
donut_eater
Raczkowanie
 
Avatar donut_eater
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 69
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Chyba potrzebuję jeszcze strzału patelnią w łeb.
Przecież wy wiecie tylko o 1 kwestii o.0
A myślałam, że mi już spadły różowe okularki...
donut_eater jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-02-09, 12:21   #942
linaya
astro-loszka
 
Avatar linaya
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 479
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez donut_eater Pokaż wiadomość
Chyba potrzebuję jeszcze strzału patelnią w łeb.
Przecież wy wiecie tylko o 1 kwestii o.0
A myślałam, że mi już spadły różowe okularki...
Napisz o tych innych kwestiach jakie jeszcze, poza naliczaniem długów, masz zasterzeżenia do swego, hmmm...współlokatora? Najemcy?
__________________
Kpię i o drogę nie pytam.
linaya jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-02-09, 12:29   #943
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 027
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez donut_eater Pokaż wiadomość
Znów czuję się zrobiona "na szaro", bo żądał ode mnie gotówki i to w takich sytuacjach, że musiałam ją dać, np. przy kasie lub na stacji i nie wysłałam nic przelewem. Albo zawiózł mnie pod bankomat.

Dług dalej wisi. Raczej go spłacę dla świętego spokoju, ale w dogodnym dla siebie terminie, bo teraz mam dużo wydatków.
Ciężko mi uwierzyć, że ktoś może się zachowywać tak rozbieżnie (ale to temat na inny wątek
P.S Wątek o skąpcach jeszcze czytam....
Aha...

Super facet...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.

Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię.
Limonka2738 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-02-09, 12:41   #944
donut_eater
Raczkowanie
 
Avatar donut_eater
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 69
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Mamy inne libido (ja potrzebuję więcej, dla mnie 4 dni bez seksu to tragedia - dodatkowo denerwuje mnie jak gada o poście, że mógłby wcale nic nie robić, bo jest wierzący - ale na moje to hipokryzja, która objawia się też innymi rzeczami.

Np. taki wierzący, a do kościoła nie chodzi. Brzydzi się kłamstwem, a ściemnia (co prawda nie są to jakieś ważne rzeczy, ale jest tchórzem i zasłania się ściemami). Nie ufam mu już.

Mało rozmawiamy, nie ma między nami takiej mocnej więzi, jakiej oczekiwałam. Wiem, że nie jest otwarty tak jak ja, bo jego rodzina sama przyznaje, że on już taki jest, ale ja potrzebuję rozmawiać o wszystkim i niczym ze swoim partnerem.

No cóż, poznaliśmy się lepiej i wyszło, że nie pasujemy do siebie - tak bywa.
To, że narobiłam sobie zmartwień to moje piwo do wypicia :[

Jednak stara się, dużo w swoim zachowaniu zmienił. Mimo, że on obecnie nie pracuje od 2 miesięcy codziennie wstaje rano przede mną i robi śniadanie i wozi mnie do pracy i z powrotem. (Mi by się nie chciało :P )
donut_eater jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-02-09, 13:02   #945
Mahdab
Zakorzenienie
 
Avatar Mahdab
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 5 007
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Dla mnie te akcje z kasą przekreslalyby związek z taka osoba.
Jeśli macie inne libido, też nie bedzie wam lekko.
I dlaczego nie pracuje od 2 miesięcy?


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

Mahdab jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-02-09, 13:04   #946
motyla
Zakorzenienie
 
Avatar motyla
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 5 934
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez donut_eater Pokaż wiadomość
Jednak stara się, dużo w swoim zachowaniu zmienił. Mimo, że on obecnie nie pracuje od 2 miesięcy codziennie wstaje rano przede mną i robi śniadanie i wozi mnie do pracy i z powrotem. (Mi by się nie chciało :P )
jakbym nie miała pracy i mnóstwo wolnego czasu, to też bym dbała o osobę, która dorzuca mi połowę kasy na ratę kredytu
motyla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-02-09, 13:34   #947
donut_eater
Raczkowanie
 
Avatar donut_eater
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 69
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez Mahdab Pokaż wiadomość
Dla mnie te akcje z kasą przekreslalyby związek z taka osoba.
Jeśli macie inne libido, też nie bedzie wam lekko.
I dlaczego nie pracuje od 2 miesięcy?
Ja myślałam, że skąpstwo nie ma aż takiego znaczenia, ale męczy mnie niemiłosiernie (nie tylko dług, ale jego podejście, gadanie o kasie, wstyd przed znajomymi, brak poczucia wsparcia i adorowania jako kobiety).
Ciężki jest taki związek.

Z libido to prawda, już jeden związek zakończyłam m.in. z tego względu, też męczarnia. Ale na początku się zarzekał, żartował dużo o tym itp. Krowa, która dużo muczy... :/

On nie pracuje, bo zamknęli firmę. Nie ma ciśnienia, bo i tak dostaje kasę jeszcze, tak jakby dostawał wypłatę. Oszczędności też ma sporo, więc nie musi się martwić.
donut_eater jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-02-09, 13:34   #948
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Nie pracuje od dwoch miesiecy i wyciaga kase z partnerki roznymi sposobami oraz rozlicza jej dlug za wynajem mieszkania. Hmmm.
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-02-09, 14:34   #949
motyla
Zakorzenienie
 
Avatar motyla
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 5 934
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Nie pracuje od dwoch miesiecy i wyciaga kase z partnerki roznymi sposobami oraz rozlicza jej dlug za wynajem mieszkania. Hmmm.
jak to nie jest miłość, to już nie wiem, co nią jest
motyla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-02-09, 14:49   #950
Monika828282
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 1 054
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez donut_eater Pokaż wiadomość
Wiele tu było odpowiedzi, że dorzucanie się oprócz czynszu/jedzenie/chemii jest jak najbardziej ok - ale nie jako 50% raty kredytu. Albo mniejsza część, albo sprzęty domowe/wyposażenie, albo inne wspólne wydatki.

Ja bym nie mieszała opłat za kredyt - podatek od nieruchomości, odsetki to część zobowiązania, które ktoś sam zaciągnął.
Teraz dochodzi druga osoba, która nie partycypowała w wyborze niczego, a jest zobligowana to tych opłat :
/
Zrozum, że jakbyś z tym swoim chłopakiem wynajęła mieszkanie to byłabyś zobligowana do takich samych (a pewnie wyższych) opłat.
Monika828282 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-02-09, 14:52   #951
GdyKochamy
Zadomowienie
 
Avatar GdyKochamy
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 1 937
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez Monika828282 Pokaż wiadomość
Zrozum, że jakbyś z tym swoim chłopakiem wynajęła mieszkanie to byłabyś zobligowana do takich samych (a pewnie wyższych) opłat.
Zrozum, że chłopak to nie jest zwykły współlokator.
__________________
kiedy się naprawdę kogoś kocha, wierność nie jest żadną zasługą...
GdyKochamy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-02-09, 14:54   #952
Monika828282
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 1 054
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez GdyKochamy Pokaż wiadomość
Zrozum, że chłopak to nie jest zwykły współlokator.
No tak, zapomniałam, że chłopak jest od zapewniania swojej dziewczynie dachu nad głową.
Monika828282 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-02-09, 14:59   #953
motyla
Zakorzenienie
 
Avatar motyla
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 5 934
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez Monika828282 Pokaż wiadomość
Zrozum, że jakbyś z tym swoim chłopakiem wynajęła mieszkanie to byłabyś zobligowana do takich samych (a pewnie wyższych) opłat.
poczytaj wcześniejsze wypowiedzi Autorki - nie, nie byłaby zobligowana.
motyla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-02-09, 15:48   #954
Mahdab
Zakorzenienie
 
Avatar Mahdab
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 5 007
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez donut_eater Pokaż wiadomość
Ja myślałam, że skąpstwo nie ma aż takiego znaczenia, ale męczy mnie niemiłosiernie (nie tylko dług, ale jego podejście, gadanie o kasie, wstyd przed znajomymi, brak poczucia wsparcia i adorowania jako kobiety).
Ciężki jest taki związek.

Z libido to prawda, już jeden związek zakończyłam m.in. z tego względu, też męczarnia. Ale na początku się zarzekał, żartował dużo o tym itp. Krowa, która dużo muczy... :/

On nie pracuje, bo zamknęli firmę. Nie ma ciśnienia, bo i tak dostaje kasę jeszcze, tak jakby dostawał wypłatę. Oszczędności też ma sporo, więc nie musi się martwić.
I nie przeszkadza Ci to, że jest na tyle bogaty, że odpuści kilka tyś które by zarobił w okresie wypowiedzenia, a od Ciebie ściąga kasę? Dla mnie nie jest normalny brak ciśnienia na prace, tym bardziej splacajac kredyt.
Jestem teraz w takiej samej sytuacji, więc w tym miesiącu przytule 2 pensje 😁
Cytat:
Napisane przez Monika828282 Pokaż wiadomość
Zrozum, że jakbyś z tym swoim chłopakiem wynajęła mieszkanie to byłabyś zobligowana do takich samych (a pewnie wyższych) opłat.
Zrozum, że nie wynajęla z nim mieszkania.
Gdyby babcia miała wąsy...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

Mahdab jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-02-09, 16:03   #955
MissChievousTess
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 12 327
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez donut_eater Pokaż wiadomość
Mamy inne libido (ja potrzebuję więcej, dla mnie 4 dni bez seksu to tragedia - dodatkowo denerwuje mnie jak gada o poście, że mógłby wcale nic nie robić, bo jest wierzący - ale na moje to hipokryzja, która objawia się też innymi rzeczami.

Np. taki wierzący, a do kościoła nie chodzi. Brzydzi się kłamstwem, a ściemnia (co prawda nie są to jakieś ważne rzeczy, ale jest tchórzem i zasłania się ściemami). Nie ufam mu już.

Mało rozmawiamy, nie ma między nami takiej mocnej więzi, jakiej oczekiwałam. Wiem, że nie jest otwarty tak jak ja, bo jego rodzina sama przyznaje, że on już taki jest, ale ja potrzebuję rozmawiać o wszystkim i niczym ze swoim partnerem.

No cóż, poznaliśmy się lepiej i wyszło, że nie pasujemy do siebie - tak bywa.
To, że narobiłam sobie zmartwień to moje piwo do wypicia :[

Jednak stara się, dużo w swoim zachowaniu zmienił. Mimo, że on obecnie nie pracuje od 2 miesięcy codziennie wstaje rano przede mną i robi śniadanie i wozi mnie do pracy i z powrotem. (Mi by się nie chciało :P )
To może tak. Jakbym ja wzięła kredyt i zaproponowała, że załatwię Ci transport rano pracy i mogę nawet kawę i śniadanie rano zrobić (no niech będzie moja strata i żeby było, że mam gest ) , a Ty mi spłacaj połowę kredytu bo ja dzięki temu też nie będę mieć ciśnienia żeby iść do pracy to pójdziesz na to? Jeśli nie to chyba wiesz co powinnaś o tej relacji (on pan na włościach i ty-mróweczka robotnica i świnka-skarbonka w jednym) myśleć.
__________________
Proszę zajrzyj do tego wątku i wypełnij ankietę:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=733894

Edytowane przez MissChievousTess
Czas edycji: 2018-02-09 o 16:05
MissChievousTess jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-02-09, 17:14   #956
lastnightryder
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 156
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Przecież to nie jest tak, że ktoś kupuje mieszkanie na kredyt, a gdy stwierdza że nie stać go na jego spłacanie to szuka sobie partnerki/partnera która będzie pomagała/pomagać mu go spłacić. Wspólne zamieszkani jest decyzja obu partnerów, nikt nie mówi partnerowi, musisz ze mną zamieszkać bo nie starcza mi na spłacanie mojego kredytu. Wydaję mi się, że to właściciel mieszkanie robi ukłon w kierunku osoby która ma się do niego wprowadzić, a nie na odwrót. Zawsze druga strona może nie przystać na warunki i dalej wynajmować od Kowalskiego skoro jest to dla niej lepsze rozwiązanie.
Napiszę to jeszcze raz dla mnie mieszkanie z kimś za połowę opłat jest bardzo nie w porządku, widzę że co niektórych bardzo boli ten fakt, patrzą na korzyści partnera zaś swoich które są dużo większe w ogóle nie dostrzegają. Nie chcesz się dokładać do kredytu, to kupuj jedzenie, nie chcesz w ten sposób tego rozwiązać to odkładaj ustaloną kwotę na wspólne wycieczki itp.
lastnightryder jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-02-09, 18:57   #957
Hultaj
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 783
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez donut_eater Pokaż wiadomość
Znów czuję się zrobiona "na szaro", bo żądał ode mnie gotówki i to w takich sytuacjach, że musiałam ją dać, np. przy kasie lub na stacji i nie wysłałam nic przelewem. Albo zawiózł mnie pod bankomat.

Dług dalej wisi. Raczej go spłacę dla świętego spokoju, ale w dogodnym dla siebie terminie, bo teraz mam dużo wydatków.
Ciężko mi uwierzyć, że ktoś może się zachowywać tak rozbieżnie (ale to temat na inny wątek :P
P.S Wątek o skąpcach jeszcze czytam....
no, ale po co Ci tak właściwie ten przelew?
Formalnie nic was nie łączy, nie masz wobec niego zobowiązania, nie macie żadnej umowy, itd., więc on ci nie zarzuci że np. oddasz, i masz mu oddać od nowa. Chyba, że potrzebujesz kwitek chcesz go podkablować czy coś. To i tak chyba musiałabyś jakiś czas robić to cyklicznie, on zawsze mogłby powiedzieć że mu oddałaś pożyczke- i z jego strony tak to właściwie wygląda.

W sumie to masz to dosyć na własne życzenie , założyłaś wątek 3 tyg, emocje w tobie dojrzewają czas jakiś, mogłaś usiąść z facetem i pogadac że zmieniasz dotychczasowe ustalenia bo to i to ci nie pasuje.

Przynajmniej miałby kawę na ławę że czujesz się dojona, a ty dalej potulna trusia to koleś uważa że wszystko ok.

---------- Dopisano o 19:57 ---------- Poprzedni post napisano o 19:49 ----------


Cytat:
bo żądał ode mnie gotówki i to w takich sytuacjach, że musiałam ją dać, np. przy kasie lub na stacji
nie musiałaś, koleś ma swoją kartę.
ale to co powinnaś usiąć i rozmówić się jak to ma wyglądać. jakieś terminy i formy dorzucania do tego waszego wspólnego słoika.
''żadanie'' od własnej dziewczyny płacenia na stacji benzynowej (poprosić jak już ), bardzo asertywny koleś, umie osiągać swoje cele, ucz się od niego.

Edytowane przez Hultaj
Czas edycji: 2018-02-09 o 18:59
Hultaj jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-02-09, 21:47   #958
Mahdab
Zakorzenienie
 
Avatar Mahdab
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 5 007
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Ja bym w życiu nie dala kasy takiemu paskudowi, o oddaniu nie ma mowy, bo nic od niego nie wzięłaś ani nie pożyczyłas.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

Mahdab jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-02-09, 22:42   #959
1401beb625428007cd1f6f2cc4b9ba7078bff788_68855df1d41e9
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 162
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez lastnightryder Pokaż wiadomość
Przecież to nie jest tak, że ktoś kupuje mieszkanie na kredyt, a gdy stwierdza że nie stać go na jego spłacanie to szuka sobie partnerki/partnera która będzie pomagała/pomagać mu go spłacić. Wspólne zamieszkani jest decyzja obu partnerów, nikt nie mówi partnerowi, musisz ze mną zamieszkać bo nie starcza mi na spłacanie mojego kredytu. Wydaję mi się, że to właściciel mieszkanie robi ukłon w kierunku osoby która ma się do niego wprowadzić, a nie na odwrót. Zawsze druga strona może nie przystać na warunki i dalej wynajmować od Kowalskiego skoro jest to dla niej lepsze rozwiązanie.
Ja się z tym zgadzam. To czego nie rozumiem w tym wątku, to pisanie o zamieszkaniu u partnera jak o przykrym obowiązku zamiast jak o świadomym wyborze.

Cytat:
Napisane przez MissChievousTess Pokaż wiadomość
To może tak. Jakbym ja wzięła kredyt i zaproponowała, że załatwię Ci transport rano pracy i mogę nawet kawę i śniadanie rano zrobić (no niech będzie moja strata i żeby było, że mam gest ) , a Ty mi spłacaj połowę kredytu bo ja dzięki temu też nie będę mieć ciśnienia żeby iść do pracy to pójdziesz na to? Jeśli nie to chyba wiesz co powinnaś o tej relacji (on pan na włościach i ty-mróweczka robotnica i świnka-skarbonka w jednym) myśleć.
No nie do końca tak jak piszesz. Powinno być: czy chcesz ze mną mieszkać po cenie niższej niż cena rynkowa? Dodatkowo zawiozę cię rano do pracy i będę robić śniadania.

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
no, ale po co Ci tak właściwie ten przelew?
Wg mnie przelew jest ważny w jej przypadku. Już autorka pisała że nawet pomijając kwestie finansowe coś tam troszkę nie halo w jej związku. Może on też zastanawia się nad rozstaniem i dlatego jej nie pomaga? W takim przypadku, jeżeli miałby dowody na 'dług' autorki (to nie musi być umowa, wystarczą SMSy, maile itp.) i jakby wziął spłatę w gotówce to będąc wyjątkowo złośliwym poszedłby do sadu i musiałaby oddawać ten sam dług dwa razy.

To taki bardzo czarny scenariusz, ale w końcu nie zabezpieczamy się na wypadek patatajania jednorożcem po tęczy, ale właśnie na te złe przypadki.

Cytat:
Napisane przez Mahdab Pokaż wiadomość
Ja bym w życiu nie dala kasy takiemu paskudowi, o oddaniu nie ma mowy, bo nic od niego nie wzięłaś ani nie pożyczyłas.

To ten moment kiedy zastanawiam się czy nie łyknęłam zarzutki, ale niech będzie 3/10 bo odpisuję:

Nic nie wzięła ale skorzystała z usługi najmu.
1401beb625428007cd1f6f2cc4b9ba7078bff788_68855df1d41e9 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-02-09, 23:16   #960
Mahdab
Zakorzenienie
 
Avatar Mahdab
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 5 007
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Ja nie uwazam mieszkania u własnego faceta za żadna usługę, dlatego bym to olała.
Ty tak możesz uważać, ale dla mnie to okropne 'świadczyć odplatne usługi' najbliższym.
Jak idę do przyjaciółki profesjonalistki na paznokcie czy cos to nigdy nie chce zaplaty, mogę iść do innej bo stać mnie, ale po co skoro możemy sobie pogadać i spędzić razem czas. Jesli biorę ciastka czy winko to żeby było nam jeszcze fajniej i milej, nie jako konieczny rewanż.

Analogicznie widzę wspolne mieszkanie, zapraszam kogoś do siebie bo będzie fajnie i chce mieć ta osobe caly czas przy sobie. Jakie to ma znaczenie, ze byc moze gdzie indziej by musiala placic?

Nie pisalabym na taki układ bo jeśli z kimś jestem to chce się czuć jak najwazniejsza osoba, druga połówka i że facet by przyniosl mi gwiazdkę z nieba 😊

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

Mahdab jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-03-12 05:27:15


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:05.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.