|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4861 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Witajcie!Jesteśmy w drodze na warsztaty!
Asiaczku jesli chodzi o pęcherz,to lepiej,ale nie idealnie. Dzisiaj czuję się ociezale,bez werwy. ---------- Dopisano o 08:38 ---------- Poprzedni post napisano o 08:38 ---------- Witajcie!Jesteśmy w drodze na warsztaty! Asiaczku jesli chodzi o pęcherz,to lepiej,ale nie idealnie. Dzisiaj czuję się ociezale,bez werwy. |
|
|
|
#4862 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Hej! Dobrze ze zapytalam sie o ten termometr, bo kupilabym go i plulabym sobie w brode.
Elaaa wyprobuj sketch up- jest darmowy i dosc intuicyjny. A w bazie jest duzo gotowych mebli np z ikei wiec latwo mozesz sobie wszystko ustawic Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi. Uczę się cierpliwości |
|
|
|
#4863 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Kropka o super, dziękuję za podpowiedź!
dziewczyny moje forum na komputerze wygląda dziwnie
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
|
|
|
|
#4864 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi. Uczę się cierpliwości |
|
|
|
|
#4865 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Dzień Dobry!
Cytat:
Dobra wiadomość jest taka, że wzięłam sobie te rady do serca i zwiększyłam jeszcze dawkę magnezu. Zauważalną różnicę poczułam dopiero przy około 12-14 tabletkach magne b6 na dobę (jak mnie budził skurcz w nocy to też brałam). Raz wzięłam też nospę na wszelki wypadek. Jak widzicie miałam/mam jednak spory niedobór, a w dodatku magnez się dużo lepiej wchłania podawany w małych dawkach ale często. Nie ogarniam sytuacji z moją pracą i ten stres zżera jednak mój magnez i inne składniki. W każdym razie utrzymuję dawkę na poziomie 8-10 tabletek na dobę i już nie mam aż takich długich i mocnych skurczów. Zamówiłam sobie nową dostawę magnezu w proszku - dołożę do tego moczenie nóg i wrócę do oliwki magnezowej. Niedługo z pracą też się wyjaśni wszystko. Myślę, że powinnam wtedy zejść całkiem z suplementowania magnezu doustnie, a zostanę przy formie transdermalnej na wszelki wypadek. Tylko czy to pomoże na niskie łożysko? Więcej wieści po kolejnej wizycie, czyli pewnie już z początkiem marca. Odnośnie zmian na wątku. Tytuł jest mi całkowicie obojętny, byle było wiadomo, że to wątek lipcowy. A czy usuwać czy przesuwać do zaginionych, to zależy co się na tej pierwszej stronie zmieści. Wiem z doświadczenia, że bycie usuniętym z listy nie jest zbyt miłym doświadczeniem, ale jak jest taka notka typu "chętnie wpiszemy Cię z powrotem, jeśli chcesz się udzielać", to chyba jest fair. Tak w porównaniu, to nie jest jakiś szalenie pędzący wątek, ale limit 20 postów wydaje mi się za duży. Proponuję albo limit 15 lub nawet 12 (wolę w sumie parzyste liczby Lepiej mi się czytało forum, jak były fioletowe paski. Wyraźniej wtedy widać było gdzie się kończy wypowiedź, eh... |
|
|
|
|
#4866 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Dobrze, że nie korzystam raczej z forum na komputerze jedynie w aplikacji. Nie lubię zmian
__________________
Jestem mamą! |
|
|
|
#4867 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 401
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Nie zaglądałam przez kilka dni do Was i teraz ciężko mi nadrobić ale postaram się chociaż do kilku kwestii odnieść (pewnie i tak o najważniejszych zapomnę
)Wszystkim po UP gratuluję zdrowych dziewczyn i chłopaków (summer wielkie gratki za Kazika - super imię wybraliście Blanka bardzo się cieszę, że będziesz prowadziła wątek bo myślę że się świetnie sprawdzisz w roli "matki chrzestnej", co do tytułu czy listy wybranych akcesoriów wpisanych na pierwszą stronę to super pomysł ale takie rygorystyczne podejście, że np. 20 postów albo out na listę zaginionych w ogóle mi się nie podoba Po pierwsze: dziewczyny nie zapominajcie, że wiele z nas ciągle jest aktywne zawodowo (bo domyślam się, że te które są na l4 mają dużo więcej czasu na udzielanie się na forum) i po pracy mają jeszcze wiele spraw do ogarnięcia - ja np. często Was czytam w pociągu ale już na codzienne pogaduszki nie mam czasu Po drugie: nie każda z Nas chce pisać o sprawach typu: kiedy mąż wyjeżdża w podróże służbowe, jakie mamy problemy rodzinne czy o tym co zjadłyśmy na deser noż qrczak- ja się mało udzielam bo nie chcę takich informacji opisywać na forum- bardziej interesują mnie sprawy rodzicielstwa czy przygotowania wyprawki a nie "trudne sprawy" A po trzecie i ostatnie: to chyba najbardziej mi się nie podoba określenie zaginione mamusie - brzmi to jakoś tak dramatycznie może po prostu zostawmy listę top 5 najbardziej aktywnych gaduł a reszta niech sobie będzie (nawet jak tylko biernie czyta albo w ogóle do Nas nie zagląda)pola25 współczuję Ci, że tak nie bardzo wam się relacje rodzinne układają - bądź twarda i nie daj sobie wmówić, że jesteś najgorsza tylko dlatego że dbasz o swoją rodzinę Prawda jest taka, że w każdej rodzinie czy w gronie znajomych znajdzie się taka ciotka (albo wujek) "dobra rada" co to wie wszystko najlepiej ja dlatego mało opowiadam o naszych decyzjach czy to na tematy medyczne czy rodzicielskie, nawet imieniem dla Młodej się nie chwalimy bo to nasza córka i nasza decyzja i nie mamy zamiaru tłumaczyć każdemu z osobna dlaczego tak zdecydowaliśmy ![]() Co do wyprawki, to temat łóżeczek lekko ruszyliśmy i wybierzemy łóżeczko 2w1 czyli z funkcją dostawki bo chcemy, żeby na początku Młoda leżała blisko nas (z resztą myślę, że łatwiej mi będzie ją nakarmić czy przytulić zamiast wstawać za każdym razem ). Na alledrogo znalazłam fajne łóżeczka dodatkowo z funkcją kołyski i początkowo bardzo się na nie napaliłam ale po zastanowieniu jednak odpuszczamy kołyskę na płozach bo mamy dwa koty w domu i boję się, że któryś podłoży ogon w czasie bujania i będzie tragedia (w ten sposób mała Zalka nie dostanie kołyski i będę ja musiała kołysać na rękach - mój biedny kręgosłup już mnie boli ) Kropka mocne kciuki za was i za wyniki UP zUa Ciebie też mocno ściskam powodzenia w sądzie- na pewno Wam się uda wywalczyć co wasze, a pewno jak ta sprawa się już zakończy to i zapał i pasja do pracy wrócą ![]() aandra mąż to inżynier skarb nad skarby wiem bo sama mam takiego w domu (tylko mój czasem leniwy) ale pomysł z mebelkami 3d ge-nial-ny !!kobitki doczytałam do 160 strony i muszę uciekać trochę popracować, buziaki dla Was |
|
|
|
#4868 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 54
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Witam się po kilku dniach przerwy
jednak staram się czytać na bieżąco ![]() Mi również nie podobają się zmiany na wizażu, mam nadzieję, że to tylko kwestia przyzwyczajenia się... Mam w domu mały sajgon, przyjechali teściowie (mąż na dodatek zapomniał mi powiedzieć, że przyjeżdżają wcześniej niż planowali i dowiedziałam się w dniu ich przyjazdu ) i siostra męża z rodziną (w sumie 4 dorosłych i 2 dzieci)... niby często wychodzą, ale zazwyczaj po tygodniu takiej wizyty nie wiem jak się nazywam (chociaż miło jest móc gdzieś z nimi czasem wyjść, a młodego zostawić z dziadkami). Do tego praca i nasze choróbska. Nie mam więc niestety zbyt wiele czasu dla Was... Gratuluję udanych wizyt! Kropka szczególnie się cieszę, że u Ciebie wszystko dobrze Pola ta nadopiekuńczość twoich rodziców jest pewnie spowodowana tym, że siostra nie ma męża, a ich wnuczka ojca (tak jak już dziewczyny pisały). Myślą, że zapewniają jej ochronę, ale tak naprawdę tylko pogarszają sytuację - ona nie stanie się w pełni samodzielna a na dodatek cierpią na tym wasze relacje. Bardzo współczuję chociaż on nigdy nie pyta nas o radę. Kłócę się więc z mamą, mówię jej co myślę (wiem że to jej kiepskie myślenie, brat nic do nas nie ma zazwyczaj), na szczęście po jakimś czasie jej przechodzi i sytuacja wraca do normy. To wynik jej nadmiernej troski o brata, chociaż to już stary chłop jest! Trzeba wiedzieć kiedy i jak dać dziecku żyć swoim życiem... Dlatego zazdroszczę tym, które mają z mamami świetny kontakt (Blanka masz super!).Jeśli chodzi o ŁÓŻECZKO to mamy po synku. Mąż zrobił mi w I ciąży niespodziankę i zamówił u znajomego. Jest piękne Przewijak to dla mnie ogromna wygoda. Mieliśmy zwykły, po prostu leżał na komodzie. Nie przesuwał się ani nic. Korzystaliśmy z niego aż syn zaczął wstawać. Potem stało się niebezpiecznie. Ochraniacz mieliśmy, ale po jakimś czasie z niego zrezygnowałam. Strach o zdrowie dziecka. No i trzeba co chwilę odwiązywać do prania. Madziara też już czasem czuję spojenie, szczególnie jak więcej pochodzę. I u nas prawdopodobnie też będzie Szymon. Starszy synek słuchał kiedyś naszej rozmowy o imionach (Szymon to był jeden z typów) i po jakimś czasie zaczął mówić o "blaciśku Śymonku" np. "pójdziemy na spacer! razem! mamusia, tatuś, ja i blaciśek Śymonek" Strasznie się rozpisałam, chyba wykorzystałam limit za poprzednie dni ![]() Folinko, możesz mi dopisać synka na pierwszej stronie? A i czuję ruchy od kilku dni! Nawet mąż już poczuł kopniaka. Ale czuję zdecydowanie słabiej niż w poprzedniej ciąży, może przez łożysko z przodu (albo drugi synek będzie troszkę bardziej spokojny niż pierwszy )Jeszcze miałam napisać o Kaziku! summer też mi się to imię podoba! Chciałam żeby pierwszy syn był Józio, ale nie przeszło. Ma tak na drugie imię. Mąż niestety woli "nowoczesne" imiona, ja bardziej te "stare" więc drogą kompromisu wybieramy zwyczajne (co za tym idzie jedne z bardziej popularnych niestety) ale tak lubię nasze wybory ![]() Wracam do pracy... Edytowane przez Naeema Czas edycji: 2018-02-20 o 11:06 |
|
|
|
#4869 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
na pierwsze to Staś lub Jaś Muszę kupić sobie rajstopy ciążowe, mam sporo obcisłych sukienek i nie mam co pod nie włożyć tylko nie wiem czy brać swój rozmiar czy większe ![]() Pola Ty pisałaś coś o Ferrytynie? czy mi się pomyliło
Edytowane przez emma90 Czas edycji: 2018-02-20 o 11:52 |
|
|
|
|
#4870 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 304
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Odowska dlaczego napisałaś że gdyby u Ciebie łożysko schodzilo nisko to byłby duży niefart bo masz je na przedniej ścianie?
Ja mam właśnie na przedniej ścianie nisko schodzace ale z tego co się zorientowalam-martwic się należy gdy łożysko jest przodujace a nie na przedniej scianie, to są dwa różne pojęcia. Łożysko położone na przedniej ścianie jest normalnym położeniem łożyska. Tak jest napisane na stronie Mamyginekolog. Dentysta zalecił mi usunięcie kamienia na zębach metodą ultradźwiękowa, ale opinie na temat tego zabiegu w ciazy są mocno podzielone....chyba się z tym wstrzymam
__________________
|
|
|
|
#4871 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Takie sytuacje typu jak u Poli z jej siostrą są kręcone w "trudnych sprawach", nie 'kiedy mąż wyjechał' czy 'co zjadłam na deser', a w życiu nie porównałabym sytuacji Poli do trudnych spraw czy dlaczego ja, nawet mi przez myśl nie przeszło. Zbliżamy się do siebie, sporo ze sobą piszemy, to po prostu nasza codzienność. Nie chcesz pisać o takich sprawach? W porządku, ale nie oceniaj i nie krytykuj całej reszty dziewczyn, która o takich sprawach pisze, tylko dlatego, że Ty tego nie robisz. Rozumiem, że są osoby, które wciąż pracują i zdecydowanie nie mają tyle czasu na udzielanie się tutaj. W życiu nie byłabym za usunięciem z listy osób, które piszą raz na jakiś czas i normalnie informują, że nie mają czasu, ale jednak od czasu do czasu coś napiszą od siebie. W przeciwieństwie do osób, których w ogóle nie kojarzę ani ja, ani inne dziewczyny. Takie OUT. Może będę wredna, ale po co zaśmiecać pierwszą stronę osobami, które nijak tutaj nie istnieją, nic nie wnoszą i nawet się nie pokwapią, żeby cokolwiek napisać?Przypomniało mi się.. Która z Was nazwała moją Anielkę - Danką?! ![]() Cytat:
), a przodujące to znajdujące się blisko ujścia szyjki macicy, które z kolei jest nisko.
__________________
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥ Edytowane przez norka93 Czas edycji: 2018-02-20 o 12:08 |
||
|
|
|
#4872 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Ogólnie w takich wątkach nie chodzi o to, żeby pisać tylko o ciąży i później macierzyństwie. Ja ogólnie też nie jestem za tym, aby pierwsza strona była full, a tak naprawdę okaże się, że jest nas, aktywnie udzielajacych się mało. Wątek trwa ile?? Miesiąc? Więc spokojnie można się co dwa dni mniej więcej odezwać.. Ale tak jak pisze, kończę sprzątać odpalam laptopa i biorę się za nowy wątek i wpisze nicki dziewczyn ok? Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#4873 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
|
|
|
|
|
#4874 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Norka zgodze sie z Tobą. Ja tez wszystkiego nie pisze tutaj jednak nie oceniam innych. Po to tutaj jestesmy, zeby sie dzielic i wspierac, niekoniecznie tylko w kwestii wyprawki. I ja tez jestem jeszcze czynna zawodowo, nie udzielam sie jakos mega czesto a jednak. Co do listy osob, to tez nie jestem za zaginionymi. Jestem za usunieciem osob, ktore sie nie udzielają, ew. "Okresem kwarantanny", tzn. ze czekamy np. 2tyg, jezeli nie zaczna sie udzielac, to usuwamy z adnotacja o mozliwosci przywrocenia po ponownym regularnym udzielaniu sie. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi. Uczę się cierpliwości |
|
|
|
|
#4875 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Norka - wiesz, że Danka dlatego, że byla żona Tadzika Norka z miodowych lat ?
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#4876 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
emma90 ja na pewno o ferrytynie wspominałam
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle |
|
|
|
#4877 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Ale raz na tydzień czy na pięć dni, to żadna przeszkoda dla tej Mamusi, której naprawdę zależy, żeby tutaj się udzielać i być częścią czegoś fajnego. ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Niech będzie Danka, nawet śmiechaśnie brzmi.
__________________
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥ |
||||
|
|
|
#4878 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Moje dzisiejsze lumpeksiane łowy, bardzo skromne, a i tak musiałam się mocno wstrzymywać. Na żywo bardziej urzekają.
Przepraszam, że tak się chwalę, ale ubranka są tak słodkie, że wysiadam.. IMG_20180220_123834.JPGIMG_20180220_123821.JPGIMG_20180220_123800.JPG
__________________
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥ |
|
|
|
#4879 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 367
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Emma ja juz testuje rajstopy ciążowe kupione w rosmanie, wzielam moj rozmiar ( nosilam 4L) i nawet jest jeszcze sporo zapasu na brzuchu,jesli chodzi o pozostale parametry to poza klinem na brzuch i wyzszym stanem moim zdaniem sie nie roznia
|
|
|
|
#4880 | ||||
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 21
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Cytat:
![]() Norka, dziękuję za link, faktycznie może powinnam jeszcze poszukać na olx albo allegro tym bardziej, że dodatkowo, mogłabym lepiej dobrać fotel kolorystycznie do wystroju pokoju ![]() Cytat:
Cytat:
![]() Pola, faktycznie skomplikowane bywają relacje rodzinne, szczególnie jeśli każdemu życie układa się trochę inaczej. Pewnie dziewczyny mają rację pisząc, że rodzice chcą zrekompensować Twojej siostrze jej sytuację i myślą, że Ty masz przecież lepiej i sobie świetnie radzisz więc nie muszą Cię tak wspierać. Ja mam dwie młodsze siostry i wiem, że rodzice chcieliby aby każdej z nas jak najlepiej się wiodło. Starają się nas jak najbardziej wspierać i faktycznie momentami wychodzi, że w danym momencie któraś z nas jest bardziej "uprzywilejowana", bardziej przez nich faworyzowana, ale na szczęście są to sytuacje czasowe a my, mając ze sobą dobre relacje, to rozumiemy i się ze sobą dogadujemy na własnym gruncie. Tak w ogóle to z socjologicznego i psychologicznego punktu widzenia, podobno najlepiej wychowuje się ze sobą co najmniej trójka dzieci. Bo zaczynają ze sobą tworzyć już taką mikrospołeczność, która jest bardziej oddzielona od rodziców i funkcjonuje we własnej grupie. |
||||
|
|
|
#4881 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
|
|
|
|
|
#4882 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Blachownia/Warszawa
Wiadomości: 2 016
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Witam się i ja po dłuższej nieobecności. Zrobiłam sobie przerwę od forum, bo tak jak w przypadku innych dziewczyn bardzo poruszyła mnie sytuacja Princes
Nawet mąż zauważył, że coś jest nie tak i powinnam troszkę odpuścić, bo znów zaczęłam panikować czy na pewno wszystko z dzidziem w porządku. Jednak cały czas staram się być na bieżąco. Gratuluję Dziewczynom, które już są po UP. Świetnie, że dzieciaki zdrowe ![]() Pola współczuję sytuacji w rodzinie... Też mi się wydaje, że rodzice mogą uważać, że skoro Tobie "powiodło się lepiej", a siostra samotnie wychowuje córkę, to ona wymaga większej opieki i wynagrodzenia, że jej "nie wyszło". Niestety to jest takie błędne koło - im bardziej rodzice próbują dziecko chronić przed światem, tym bardziej ono się nie może (albo i nie chce) usamodzielnić - bo i po co. Szkoda tylko, ze Twój synek na tym cierpi ![]() Jeśli chodzi o łóżeczka, to wpadło mi w oko coś takiego: http://allegro.pl/lozeczko-dostawne-...015656858.html zależy mi, żeby miało funkcję dostawki, ale jednocześnie miało wymiary standardowego łóżeczka i posłużyło dziecięciu dłuższy czas. Na szufladzie mi nie zależy, bo łóżeczko będzie stało między naszym łóżkiem a szafą i szuflady i tak nie będzie się dało wysunąć. Nad przewijakiem się jeszcze zastanawiam. Jeśli już to w grę wchodzi taki nakładany na łóżeczko, bo nigdzie indziej się nie zmieści. Tylko czy taki przewijak montuje się na stałe, czy można go w każdej chwili zdjąć? No i ja jestem kurdupelkiem (155 cm wzrostu ) i nie wiem czy na przewijak na łóżeczku będzie dla mnie wygodny... Jak myślicie? Jeśli chodzi o przenoszenie do "zaginionych mamuś" to nie wiem czy wypada mi się wypowiadać, bo raczej niewiele się udzielam na forum... ale cały czas Was podczytuję i byłoby mi smutno, gdybyście mnie usunęły ;( Poza tym to dziś skończyłam 19 tydzień i chyba już dość regularnie czuję ruchy Blanko/Folinko w wolnej chwili możecie mi dopisać wizytę 22 lutego i UP 1 marca |
|
|
|
#4883 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 304
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Odowska łożysko może się przemieścić- albo podnieść do góry albo zejść niżej, ale te określenie położenia łożyska na naszym etapie jest takie...."wstepne" z tego względu że łożysko jest duże a macica jeszcze mała, gdy zacznie się bardziej rozciągać - łożysko się przemieścić w któraś stronę. Także miarodajne określenie łożyska jest dopiero w 30 tygodniu. Jak narazie musimy to raz na miesiąc kontrolować u lekarza i tyle
i się nie martwić na zapas
__________________
|
|
|
|
#4884 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Blachownia/Warszawa
Wiadomości: 2 016
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#4885 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Świetny pomysł ze standardowym łóżeczkiem-dostawką. Ja wciąż żyję nadzieją, że nie będę musiała co chwilę zrywać się z łóżka.. Może jeszcze poszukam takiej opcji. Łóżeczko moich marzeń to: łóżeczko z szufladą, z możliwością zdjęcia boku jako dostawkę na kółkach (żeby przysuwać do łóżka tylko na noc), gdzie można jakby odwrócić je do góry nogami i wtedy będzie na płozach, coś jak tutaj --> http://allegro.pl/lozeczko-kolyska-d...832055340.html Ktoś, coś? Ale jakie usuwanie? Przecież się udzielasz!
__________________
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥ |
|||
|
|
|
#4886 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
|
|
|
|
|
#4887 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Tarnow
Wiadomości: 3 134
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
okropny jest ten nowy wyglad.....
__________________
|
|
|
|
|
#4888 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
w związku z niskim poziomem żelaza? zastanawiam się właśnie czy się jutro nie przejść, bo i tak idę do laboratoriumCytat:
zobaczę, które wygodniejsze, dzięki!Beznadziejny |
||
|
|
|
#4889 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
To prawda.. Wszystko mi się zlewa. Na pewno będą to zmieniać, bo chyba nikomu jeszcze nie przypadło do gustu i to nie kwestia przyzwyczajenia, ale przejrzystości.
__________________
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥ |
|
|
|
|
#4890 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Ja wczoraj w lumpie bylam, ale tragedia ogolnie, wszystko przebrane :/
Norka - włącz tv6 wlasnie lecą miodowe lata !! ![]() Zjadlam wlasnie pęczek rzodkiewek, w biedronce promocja, po 95 gr ale smak nie taki jak z polskiej ziemi, nie ma tego czegoś ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:08.





ale takie rygorystyczne podejście, że np. 20 postów albo out na listę zaginionych w ogóle mi się nie podoba
może po prostu zostawmy listę top 5 najbardziej aktywnych gaduł a reszta niech sobie będzie (nawet jak tylko biernie czyta albo w ogóle do Nas nie zagląda)
)
wiem bo sama mam takiego w domu (tylko mój czasem leniwy) ale pomysł z mebelkami 3d ge-nial-ny !!



tylko nie wiem czy brać swój rozmiar czy większe 
Takie sytuacje typu jak u Poli z jej siostrą są kręcone w "trudnych sprawach", nie 'kiedy mąż wyjechał' czy 'co zjadłam na deser', a w życiu nie porównałabym sytuacji Poli do trudnych spraw czy dlaczego ja, nawet mi przez myśl nie przeszło. Zbliżamy się do siebie, sporo ze sobą piszemy, to po prostu nasza codzienność. Nie chcesz pisać o takich sprawach? W porządku, ale nie oceniaj i nie krytykuj całej reszty dziewczyn, która o takich sprawach pisze, tylko dlatego, że Ty tego nie robisz. Rozumiem, że są osoby, które wciąż pracują i zdecydowanie nie mają tyle czasu na udzielanie się tutaj. W życiu nie byłabym za usunięciem z listy osób, które piszą raz na jakiś czas i normalnie informują, że nie mają czasu, ale jednak od czasu do czasu coś napiszą od siebie. W przeciwieństwie do osób, których w ogóle nie kojarzę ani ja, ani inne dziewczyny. Takie OUT. Może będę wredna, ale po co zaśmiecać pierwszą stronę osobami, które nijak tutaj nie istnieją, nic nie wnoszą i nawet się nie pokwapią, żeby cokolwiek napisać?

Ale raz na tydzień czy na pięć dni, to żadna przeszkoda dla tej Mamusi, której naprawdę zależy, żeby tutaj się udzielać i być częścią czegoś fajnego.
Przepraszam, że tak się chwalę, ale ubranka są tak słodkie, że wysiadam.. 

