Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II . - Strona 149 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > W krzywym zwierciadle odchudzania

Notka

W krzywym zwierciadle odchudzania
Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
  • Jest to forum stworzone dla osób, które chcą zwalczać wszystkie choroby powiązane z zaburzeniem łaknienia (anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się) oraz dla osób, które pragną takim osobom radzić, pomagać i wspierać.
  • Na tym forum nie można namawiać do drastycznych metod zrzucania wagi, lecz można pisać o terapii przy ED.
  • Jedynie na tym forum osoby z zaburzeniami łaknienia mogą tworzyć swoje grupy wsparcia.
  • Forum to nie zastępuje psychologa ani profesjonalnej terapii.
  • Redakcja nie bierze odpowiedzialności za udzielane tutaj porady, natomiast z pełną stanowczością będziemy tępić wszelkie wątki "pro-ana".
  • Na forum obowiązuje dodatek do regulaminu, zapoznaj się z nim zanim weźmiesz udział w dyskusji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-07-10, 11:58   #4441
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Jak przeczytasz to podziel sie z nami wnioskami
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-10, 12:16   #4442
starlight
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: piszę z Warszawy :)
Wiadomości: 486
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

zachecan do kupna xD
starlight jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-10, 12:29   #4443
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Nie mam kasy
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-10, 12:47   #4444
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Witajcie kochane

U mnie dziś troszkę lepiej ... wiecie,wczoraj zjadłam chyba z 2000 kalorii,w tym ciasto,oczywiście skończyło się na rowerku (ponad godzinę),nie piszę tego,aby się chwalić,aczkolwiek kusiło mnie wczoraj,aby po takim dniu ze słodyczami,zrobić sobie taki oczyszczający dzień,zjadłam śniadanie i chciałam przez resztę dnia być na sokach,ale ... to chyba będzie oznaka mojej czystej głupoty,nie wiem czy nie spapram metabolizmu
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-10, 12:49   #4445
starlight
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: piszę z Warszawy :)
Wiadomości: 486
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
to chyba będzie oznaka mojej czystej głupoty
nie chyba tylko na pewno
starlight jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-10, 12:57   #4446
anniaa
 
Avatar anniaa
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 13 654
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Witajcie kochane

U mnie dziś troszkę lepiej ... wiecie,wczoraj zjadłam chyba z 2000 kalorii,w tym ciasto,oczywiście skończyło się na rowerku (ponad godzinę),nie piszę tego,aby się chwalić,aczkolwiek kusiło mnie wczoraj,aby po takim dniu ze słodyczami,zrobić sobie taki oczyszczający dzień,zjadłam śniadanie i chciałam przez resztę dnia być na sokach,ale ... to chyba będzie oznaka mojej czystej głupoty,nie wiem czy nie spapram metabolizmu
Agnieszka nie ! tyle lepiej czystaj co radzisz innym . dopiero co czytałam ze o dniach na owocach i warzywach jestes na nie a teraz chcesz na takie cos przejsc ,bezsens.
__________________

Nigdy nie zmienisz swojego życia dopóki nie zmienisz czegoś, co codziennie robisz..

anniaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-10, 12:58   #4447
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez anniaa Pokaż wiadomość
Agnieszka nie ! tyle lepiej czystaj co radzisz innym . dopiero co czytałam ze o dniach na owocach i warzywach jestes na nie a teraz chcesz na takie cos przejsc ,bezsens.
No bo ja doskonale wiem,że to niezdrowe itp,dlatego tak radzę innym.
Tylko gorzej stosować się do wszystkich zasad samemu.
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-10, 12:59   #4448
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Witajcie kochane

U mnie dziś troszkę lepiej ... wiecie,wczoraj zjadłam chyba z 2000 kalorii,w tym ciasto,oczywiście skończyło się na rowerku (ponad godzinę),nie piszę tego,aby się chwalić,aczkolwiek kusiło mnie wczoraj,aby po takim dniu ze słodyczami,zrobić sobie taki oczyszczający dzień,zjadłam śniadanie i chciałam przez resztę dnia być na sokach,ale ... to chyba będzie oznaka mojej czystej głupoty,nie wiem czy nie spapram metabolizmu
Nie spaprasz sobie metabolizmu w 1 dzien, ale bedzie to czysta glupota Jesz 2000 kcal, nie tyjesz, masz dobry metabolizm, dobrze wygladasz, jestes szczupla, czego chciec wiecej? Co maja powiedziec dziewczyny, ktore chca jesc normalnie, ale nie moga, bo tyja? Bez zbednych eksperymentow agness, prosze!

A ja mam dzisiaj wizyte u psychologa. Nie wiem, co mam jej mowic? Ze walcze z checia odchudzania? Ze potem tydzien sie odchudzam, a potem na tydzien akceptuje siebie i znow sie nie odchudzam? Ze czuje sie zbyt gruba? Ze nie wiem, jak moge podobac sie chlopakom z takimi udami? Oczywiscie teraz chce siebie zaakceptowac i walcze z tymi myslami, ale czesto sa nawroty, bo nie wiem, czy nie sa one prawda. Kazdy mowi, ze nie, wiec co jak co, ale wierze innym i jem normalnie, ale niestety ja widze co innego w lustrze. Glupio mi bedzie powiedziec, ze walcze z checia odchudzania, bo jak ona pomysli, ze przydaloby mi sie troche zrzucic, wiec po co walcze z tymi myslami? Moge sie przeciez odchudzac jak chce. A w ogole, jak ostatnio jej powiedzialam, ze chcialabym zrzucic 5 kg, to mowila, ze nie bedzie to jeszcze az tak malo. Niby teraz nie waze duzo 53/165 ale chcialabym 48/165 tak, jak kiedys. Bo moje uda sa wielkie, naprawde, 55 cm, w stroju tak sie to nie rzucalo, jak w spodniach, ktore nosze na codzien. Nie wiem, nie wiem, nie wiem.
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-10, 13:04   #4449
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
Nie spaprasz sobie metabolizmu w 1 dzien, ale bedzie to czysta glupota Jesz 2000 kcal, nie tyjesz, masz dobry metabolizm, dobrze wygladasz, jestes szczupla, czego chciec wiecej? Co maja powiedziec dziewczyny, ktore chca jesc normalnie, ale nie moga, bo tyja? Bez zbednych eksperymentow agness, prosze!

A ja mam dzisiaj wizyte u psychologa. Nie wiem, co mam jej mowic? Ze walcze z checia odchudzania? Ze potem tydzien sie odchudzam, a potem na tydzien akceptuje siebie i znow sie nie odchudzam? Ze czuje sie zbyt gruba? Ze nie wiem, jak moge podobac sie chlopakom z takimi udami? Oczywiscie teraz chce siebie zaakceptowac i walcze z tymi myslami, ale czesto sa nawroty, bo nie wiem, czy nie sa one prawda. Kazdy mowi, ze nie, wiec co jak co, ale wierze innym i jem normalnie, ale niestety ja widze co innego w lustrze. Glupio mi bedzie powiedziec, ze walcze z checia odchudzania, bo jak ona pomysli, ze przydaloby mi sie troche zrzucic, wiec po co walcze z tymi myslami? Moge sie przeciez odchudzac jak chce. A w ogole, jak ostatnio jej powiedzialam, ze chcialabym zrzucic 5 kg, to mowila, ze nie bedzie to jeszcze az tak malo. Niby teraz nie waze duzo 53/165 ale chcialabym 48/165 tak, jak kiedys. Bo moje uda sa wielkie, naprawde, 55 cm, w stroju tak sie to nie rzucalo, jak w spodniach, ktore nosze na codzien. Nie wiem, nie wiem, nie wiem.

Nie wiem czy nie tyję dlatego,że jak zjem dwa tysiaki,to od razu rowerek wczoraj jak zjadłam tyle to spaliłam na rowerku prawie 1000 kalorii . Więc bilans wyszedł nieco ponad tysiak.
Chciałabym umieć zjeść ładnie dwa tysiaki,a potem bez wyrzutów żadnych położyć się spać i tyle.


A Ty Plameczko nie przechodź na żadną redukcję! Jesteś szczupła,śliczna dziewczyna,w ogóle nie widać,że masz 55 cm w udzie! Ja mam niby 51 albo 52,a wydaje mi się,że moje nogi są o wiele grubsze niż Twoje! Poza tym ważysz mniej niż ja
Powiedz tej psycholog co Ci leży na sercu,ja nie wiem jak ona z Tobą rozmawia,bo jak wiadomo u psychologa nie byłam,aczkolwiek wydaje mi się,że nie ma co czegokolwiek przed nią ukrywać.
Jesz teraz dobrze,na luzie,jesz słodkości,a mimo to chyba nie tyjesz masz dobry metabolizm,więc nie katuj go niepotrzebnie kolejną redukcją (i kto to mówi),bo nie ma sensu,masz naprawdę fajną figurę,nie kieruj się cyframi na wadze
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-10, 13:17   #4450
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Nie wiem czy nie tyję dlatego,że jak zjem dwa tysiaki,to od razu rowerek wczoraj jak zjadłam tyle to spaliłam na rowerku prawie 1000 kalorii . Więc bilans wyszedł nieco ponad tysiak.
Chciałabym umieć zjeść ładnie dwa tysiaki,a potem bez wyrzutów żadnych położyć się spać i tyle.


A Ty Plameczko nie przechodź na żadną redukcję! Jesteś szczupła,śliczna dziewczyna,w ogóle nie widać,że masz 55 cm w udzie! Ja mam niby 51 albo 52,a wydaje mi się,że moje nogi są o wiele grubsze niż Twoje! Poza tym ważysz mniej niż ja
Powiedz tej psycholog co Ci leży na sercu,ja nie wiem jak ona z Tobą rozmawia,bo jak wiadomo u psychologa nie byłam,aczkolwiek wydaje mi się,że nie ma co czegokolwiek przed nią ukrywać.
Jesz teraz dobrze,na luzie,jesz słodkości,a mimo to chyba nie tyjesz masz dobry metabolizm,więc nie katuj go niepotrzebnie kolejną redukcją (i kto to mówi),bo nie ma sensu,masz naprawdę fajną figurę,nie kieruj się cyframi na wadze
Hmm.. nie wiem jak to jest u Ciebie. A chudniesz jak tyle spalas? Bo to niemozliwe, zebys nic tak nie schudla. Tzn moze wagowo - nie, ale tkanka tluszczowa z pewnoscia sie zmiejsza, a miesniowa powieksza co? I jak wymiary? Maleja jak tak robisz? A czesto jezdzisz na rowerku? Wiem, ze kiedys mialas przerwe i jadlas normalnie, to co wtedy? Przytylas? Mi sie wydaje, ze nic nie wspominalas

Ja wlasnie nie chce przechodzic na R, nie chce sie meczyc (bo dla mnie to meczace), chce korzystac z zycia, chce byc na U, jesc co chce i kiedy chce. Bo czuje, ze wracam do normalnosci, nie mam napadow objadania sie, tak, jak bylo to na R, nie mysle ciagle o jedzeniu, robie duzo fajnych rzeczy Tylko wlasnie jest problem, ze nie moge do konca siebie zaakceptowac, czuje, ze te uda sa nieproporcjonalne do mojej figury, w stroju wygladalam nawet ladnie, przyznaje, ze sie sobie podobalam, bo spodenki optycznie wyszczulaja, w dodatku czarne, ale jak ubiore normalne spodnie, to czuje sie tak, jakby uda byly na 1 miejscu, a ja na 2. Zastanawiam sie nad cwiczeniami, zeby znow nie przechodzic na R, chcialabym wyszczuplic uda tak o 2-3cm, to bedzie baaaardzo trudne i w ogole sama nie wiem jakie cwiczenia stosowac? Jeszcze poszukam w wyszukiwarce, ale doradzcie cos jak mozecie. Bo ja naprawde czuje sie z tymi udziskami grubo. A najgorsze jest to, ze mama i tata mowia, ze dobrze wygladam, szczuplo, a to czemu ja tego nie zauwazam?
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-10, 13:25   #4451
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
Hmm.. nie wiem jak to jest u Ciebie. A chudniesz jak tyle spalas? Bo to niemozliwe, zebys nic tak nie schudla. Tzn moze wagowo - nie, ale tkanka tluszczowa z pewnoscia sie zmiejsza, a miesniowa powieksza co? I jak wymiary? Maleja jak tak robisz? A czesto jezdzisz na rowerku? Wiem, ze kiedys mialas przerwe i jadlas normalnie, to co wtedy? Przytylas? Mi sie wydaje, ze nic nie wspominalas

Ja wlasnie nie chce przechodzic na R, nie chce sie meczyc (bo dla mnie to meczace), chce korzystac z zycia, chce byc na U, jesc co chce i kiedy chce. Bo czuje, ze wracam do normalnosci, nie mam napadow objadania sie, tak, jak bylo to na R, nie mysle ciagle o jedzeniu, robie duzo fajnych rzeczy Tylko wlasnie jest problem, ze nie moge do konca siebie zaakceptowac, czuje, ze te uda sa nieproporcjonalne do mojej figury, w stroju wygladalam nawet ladnie, przyznaje, ze sie sobie podobalam, bo spodenki optycznie wyszczulaja, w dodatku czarne, ale jak ubiore normalne spodnie, to czuje sie tak, jakby uda byly na 1 miejscu, a ja na 2. Zastanawiam sie nad cwiczeniami, zeby znow nie przechodzic na R, chcialabym wyszczuplic uda tak o 2-3cm, to bedzie baaaardzo trudne i w ogole sama nie wiem jakie cwiczenia stosowac? Jeszcze poszukam w wyszukiwarce, ale doradzcie cos jak mozecie. Bo ja naprawde czuje sie z tymi udziskami grubo. A najgorsze jest to, ze mama i tata mowia, ze dobrze wygladam, szczuplo, a to czemu ja tego nie zauwazam?
Wiesz ... ja rzadko jem 2000 kalorii,więc nie zdarza się za często,abym aż tyle spalała. Aczkolwiek jak dzisiaj stanęłam przed lustrem to tak jakbym jakaś szczuplejsza się zrobiła,serio. Może to tylko chwilowe.
Ostatnio nie jeździłam na rowerku ponad tydzień,chyba nic nie tyłam,nie zauważyłam,no a teraz znowu jakieś wyrzuty i się zaczęło.

To co pogrubiłam to takie moje motto

Skoro aż tak bardzo źle czujesz się ze swoimi udami,no to lepiej będzie jak poćwiczysz,niż kolejna redukcja,bo redukcja przecież nie zagwarantuje,że akurat schudniesz z ud.
Sama się zastanawiałam nad jakimiś ćwiczeniami na uda,ale jakoś nie wiem w jakie wierzyć,jakie skuteczne,a jakie nie.
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-10, 14:56   #4452
Ludowa
Zakorzenienie
 
Avatar Ludowa
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 6 737
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Nie wiem czy nie tyję dlatego,że jak zjem dwa tysiaki,to od razu rowerek wczoraj jak zjadłam tyle to spaliłam na rowerku prawie 1000 kalorii . Więc bilans wyszedł nieco ponad tysiak.
Chciałabym umieć zjeść ładnie dwa tysiaki,a potem bez wyrzutów żadnych położyć się spać i tyle.


A Ty Plameczko nie przechodź na żadną redukcję! Jesteś szczupła,śliczna dziewczyna,w ogóle nie widać,że masz 55 cm w udzie! Ja mam niby 51 albo 52,a wydaje mi się,że moje nogi są o wiele grubsze niż Twoje! Poza tym ważysz mniej niż ja
Powiedz tej psycholog co Ci leży na sercu,ja nie wiem jak ona z Tobą rozmawia,bo jak wiadomo u psychologa nie byłam,aczkolwiek wydaje mi się,że nie ma co czegokolwiek przed nią ukrywać.
Jesz teraz dobrze,na luzie,jesz słodkości,a mimo to chyba nie tyjesz masz dobry metabolizm,więc nie katuj go niepotrzebnie kolejną redukcją (i kto to mówi),bo nie ma sensu,masz naprawdę fajną figurę,nie kieruj się cyframi na wadze
Ja chciałam tylko powiedzieć, że mam tyle samo w udach - mierzyłam się niedawno, dokładnie tyle samo - i jakoś nie widzę potrzeby aby wariować z tego powodu; owszem, kiedyś miałam na ich tle niepotrzebne kompleksy, ale teraz, phi uda jak uda, normalne, kobiece, wcale nie grube!

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
Nie spaprasz sobie metabolizmu w 1 dzien, ale bedzie to czysta glupota Jesz 2000 kcal, nie tyjesz, masz dobry metabolizm, dobrze wygladasz, jestes szczupla, czego chciec wiecej? Co maja powiedziec dziewczyny, ktore chca jesc normalnie, ale nie moga, bo tyja? Bez zbednych eksperymentow agness, prosze!

A ja mam dzisiaj wizyte u psychologa. Nie wiem, co mam jej mowic? Ze walcze z checia odchudzania? Ze potem tydzien sie odchudzam, a potem na tydzien akceptuje siebie i znow sie nie odchudzam? Ze czuje sie zbyt gruba? Ze nie wiem, jak moge podobac sie chlopakom z takimi udami? Oczywiscie teraz chce siebie zaakceptowac i walcze z tymi myslami, ale czesto sa nawroty, bo nie wiem, czy nie sa one prawda. Kazdy mowi, ze nie, wiec co jak co, ale wierze innym i jem normalnie, ale niestety ja widze co innego w lustrze. Glupio mi bedzie powiedziec, ze walcze z checia odchudzania, bo jak ona pomysli, ze przydaloby mi sie troche zrzucic, wiec po co walcze z tymi myslami? Moge sie przeciez odchudzac jak chce. A w ogole, jak ostatnio jej powiedzialam, ze chcialabym zrzucic 5 kg, to mowila, ze nie bedzie to jeszcze az tak malo. Niby teraz nie waze duzo 53/165 ale chcialabym 48/165 tak, jak kiedys. Bo moje uda sa wielkie, naprawde, 55 cm, w stroju tak sie to nie rzucalo, jak w spodniach, ktore nosze na codzien. Nie wiem, nie wiem, nie wiem.
Następna

Plameczko, po pierwsze Twoje uda absolutnie nie są wielkie.
Po drugie - nie chcę Cię zniechęcać, ale zrzucanie cm z ud właśnie to naprawdę droga przez mękę. Pamiętam, jakiś czas temu (jakoś... wczesną zimą chyba) zaparłam się, że będę pracować nad udami. Skakałam na skakance 6x w tygodniu po 2000 przez jakiś miesiąc czy półtorej. Przyznaję, że jadłam normalnie, zgodnie z zapotrzebowaniem, bo nie umiem się odchudzać, już nie i wcale nie potrzebuję zbijać wagi, więc po co się krzywdzić. Ograniczałam tylko słodycze, ale nie rezygnowałam z nich całkiem.

Absolutnie zero efektów

Może to była wina tego, że mój trening był dość amatorski. No ale sam fakt, bo trochę potu wylałam Stwierdziłam, że pewnych rzeczy nie zmienię, zaakceptowałam się i skaczę teraz 2x w tygodniu jak dobrze pójdzie, dla przyjemności

Akceptujemy się kobity, pozdrawiam
__________________

Ludowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-10, 15:24   #4453
kika171
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 905
GG do kika171
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Witam ponownie Dziewczyny Ja jestem właśnie po rozmowie z Mamą i postanowiłam Wam od razu napisać co i jak... No więc na początku było ciężko...Mama nie bardzo mogła zrozumieć co chcę jej przekazać...początkowo myślała, że to ma polegać na tym, że ja chcę jesć mało i tyle, ale poprosiłam, żeby dała mi to wszystko spokojnie opowiedzieć od samego początku...zaczęłam jej opowiadać jak to się w ogóle zaczęło prawie (lub ponad) 2 lata temu...powiedziałam jak czuję się teraz, że samej jest mi z tym źle i ciężko, że nie chcę w tym tkwić, ale chcę z tym skończyć... Powiedziałam, że zdaję sobie sprawę z wielu rzeczy, z tego, że jestem chuda, ale mi się wydaje, że jestem gruba, że mam "skrzywiony obraz swojej osoby", że czeka mnie trudny okres... Poprosiłam, żeby nie mzuszała mnie do jedzenia, ale żeby w małym stopniu tylko kontrolowała i jeśli zauważy, że np znacznie ograniczam jedzenie to wtedy porozmawia ze mną o tym na spokojnie, bez nerwów i krzyków Umówiłyśmy się , że nie będzie mi kupowała słodyczy, chyba, że ją o to poproszę, ale tutaj ja też poszłam na ustępstwo tzn już pisałam, że w weekendy pozwalałam sobie na coś słodkiego i obiecałam jej, że tak zostanie powiedziałam, ze sama muszę powoli zwiększać porcje jedzenia bo nie chcę być gruba, a ona wtedy spojrzała na mnie ze łzami w oczach i powiedziała na sam koniec, że nie wiedziała, że dla mnie to jest takie ciężkie...chyba obydwie coś zrozumiałyśmy aha no i mam taki czas do końca wakacji, żeby "polepszyć" swoją wagę, tzn przytyć tak, żebym ja była zadowolona i Mama

Hmm poza tym dziś kiedy stanęłam na wadze wskazała 0,5 kg więcej, nie wiem czy to dlatego, że wczoraj wieczorem tuż przed snem wypiłam duuużo wody, ale jakoś się tym nie przejęłam...nie wiem czemu, ale to chyba dobrze, może jakiś mały krok do przodu?
__________________
Książki-15

A6w- ...27-28-29-30-31-32-33-34-35-36-37-38-39-40-41-42

"Zapytałam dziecko niosące świeczkę:
- Skąd pochodzi to światło?
Chłopczyk natychmiast ją zdmuchnął.
- Powiedz mi, dokąd teraz odeszło - odparł. - Wtedy ja powiem ci, skąd pochodzi.
JC"
kika171 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-10, 15:39   #4454
starlight
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: piszę z Warszawy :)
Wiadomości: 486
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

kika, świetnie. a teraz coś dla każdej


ĆWICZENIE Z WAGĄ (to z tej książki co dziś kupiłam xD specjalnie dla Was przepisuję:P)

jedną z najbardziej niekomfortowych sytuacji dla pacjentek z anoreksją jest wejście na wagę i obserwowanie przechylającej się wskazówki. Obawa przed przytyciem ejst tak intensywna, że uniemozliwia wielu pacjentom jedzenie na wystarczająco dużo, by wyzdorwieć.
Mówiliśmy o tym, że mysli to tylko słowa, a słowa to tylko dźwięki. Jeśli chodzi o wagę, to waga to tylko liczba, a liczba to również tylko dźwięk.
Jaka jest Twoja waga docelowa? Kiedy po raz 1szy wypowiadasz na głos tę liczbę, ma to dla ciebie b.due znaczenie. prawdopodobnie możezs czuć wszystkie emocje, które wiążesz z tą liczbą. teraz powtarzaj na głos tą liczbę, jak najszybciej jak potrafisz przez 1 minutę. Muszisz naprawdę wypowiadać ją na głosy,aby ćwiczenie było skuteczne. skorzystaj z minutnika aby sobie pomóc. po upływie minuty wszytskie emocje znikną. pozostanie tylko dźwięk.

cd., bardziej zaawansowanego ćwiczenia, później
starlight jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-10, 18:33   #4455
noname12345TPa
Gość
 
Wiadomości: n/a
Smile Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Starlight jak się nazywa ta książka? Mam swoje oszczędności i chcę ją kupić.
Dopisałam monochrome, julię, schism i baby do klubu.
Agnes - ja do anoreksji zaczełam podchodzić w pełni racjonalnie. Niestety w mnie musiało coś tąpnąć bym zaczeła wychodzić (punkty karne na wizażu i groźba iścia do szpitala).
Dziewczyny - mam super news (tylko dlaczego ja teraz nie jestem w 3 liceum) - słuchajcie do naszej szkoły do mojej klasy (mojego profilu - Lolków klasy B - lingwistyczno- europejski) dostał się chłopak - uwaga o imnienu Gerard (wiem od psiapsiółki z list przyjętych - w 100% sytuacja prawdziwa). Jak dostałam tego smsa to normalnie cała czerwona się zrobiłam - siostra mojej drugiej psiapsiółki musi mu o mnie powiedzieć (dla innych jestem zajęta, ale nie dla niego).
Pozatym wszystko ok - nie ma sensu pisać - bo jest dobrze.
Pozdrawiam Werka
Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-10, 18:47   #4456
kika171
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 905
GG do kika171
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak Pokaż wiadomość
Dziewczyny - mam super news (tylko dlaczego ja teraz nie jestem w 3 liceum) - słuchajcie do naszej szkoły do mojej klasy (mojego profilu - Lolków klasy B - lingwistyczno- europejski) dostał się chłopak - uwaga o imnienu Gerard (wiem od psiapsiółki z list przyjętych - w 100% sytuacja prawdziwa). Jak dostałam tego smsa to normalnie cała czerwona się zrobiłam - siostra mojej drugiej psiapsiółki musi mu o mnie powiedzieć (dla innych jestem zajęta, ale nie dla niego).
Pozatym wszystko ok - nie ma sensu pisać - bo jest dobrze.
Pozdrawiam Werka
No no to do roboty tylko oszczędź troszkę chłopaka

Cytat:
Napisane przez starlight Pokaż wiadomość
kika, świetnie. a teraz coś dla każdej


ĆWICZENIE Z WAGĄ (to z tej książki co dziś kupiłam xD specjalnie dla Was przepisuję:P)

jedną z najbardziej niekomfortowych sytuacji dla pacjentek z anoreksją jest wejście na wagę i obserwowanie przechylającej się wskazówki. Obawa przed przytyciem ejst tak intensywna, że uniemozliwia wielu pacjentom jedzenie na wystarczająco dużo, by wyzdorwieć.
Mówiliśmy o tym, że mysli to tylko słowa, a słowa to tylko dźwięki. Jeśli chodzi o wagę, to waga to tylko liczba, a liczba to również tylko dźwięk.
Jaka jest Twoja waga docelowa? Kiedy po raz 1szy wypowiadasz na głos tę liczbę, ma to dla ciebie b.due znaczenie. prawdopodobnie możezs czuć wszystkie emocje, które wiążesz z tą liczbą. teraz powtarzaj na głos tą liczbę, jak najszybciej jak potrafisz przez 1 minutę. Muszisz naprawdę wypowiadać ją na głosy,aby ćwiczenie było skuteczne. skorzystaj z minutnika aby sobie pomóc. po upływie minuty wszytskie emocje znikną. pozostanie tylko dźwięk.

cd., bardziej zaawansowanego ćwiczenia, później
dziękuję a ja poproszę autora tej książki i tytuł ponownie (wiem, że już pisałaś niedawno ale nie chce mi się przeszukiwac forum z góry dziękuję


aaaaa i jeszcze jedno czy mogę należeć do klubu? wiem, że przede mną dłuuuga droga, żeby z tego wyjść, ale chcę ponad wszystko, a wspominałyście, że takie osoby też mogą tam być
__________________
Książki-15

A6w- ...27-28-29-30-31-32-33-34-35-36-37-38-39-40-41-42

"Zapytałam dziecko niosące świeczkę:
- Skąd pochodzi to światło?
Chłopczyk natychmiast ją zdmuchnął.
- Powiedz mi, dokąd teraz odeszło - odparł. - Wtedy ja powiem ci, skąd pochodzi.
JC"
kika171 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-10, 18:53   #4457
starlight
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: piszę z Warszawy :)
Wiadomości: 486
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

"jak pokonać anoreksję?" wydawnictwo Sensus. myślę, że książka jest warta kupa
starlight jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-10, 19:12   #4458
monochrome
Rozeznanie
 
Avatar monochrome
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Katowice / Kraków
Wiadomości: 701
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez kika171 Pokaż wiadomość
Dziękuję Niestety moja "przyjaciółka" wie kiedy wrócić...kurcze ja już sama siebie nie rozumiem...nib boję się przytyć, ale mam coś takiego, że kiedy usłyszę jakąś dobrą wiadomość to nagle zapominam o kaloriach...tak na jakiś czas i wtedy jem to co każdy, normalny człowiek... nawet dzis tak było po części ale to dzięki mojej Babci( tak tak Babci zaczęłyśmy wspominać czasy kiedy byłam małym dzieckiem i przypominac sobie takie różne historie i nawet nie wiem kiedy zaproponowałam, że może podgrzeję "kociołek do syta" (a byłam już po obiedzie) Babcia oczywiście się zgodziła i tym sposobem "zaliczyłam" ok 400kcal "nadprogramowych", przez chwilę miałam wyrzuty sumienia i myślałam, że to się skończy niezjedzeniam kolacji, ale zdrowy rozsądek wygrał i wieczorem zjadłam jeszcze tuńczyka+pomidor+ogórek+m usztarda(mmm)+c hlebek pełnoziarnisty...czyli może nie było tak źle ale obawiam się,że jutro stanę przed lustrem spojrze na siebie, na nogi i znowu zacznie się "bajeczka"... po co ja się w ogóle kiedykolwiek zaczęłam odchudzać? do dziś tego nie rozumiem i chyba nigdy nie pojmę, patrząc na dawne zdjęcia i tamtą figurę po prostu sama jej sobie zazdroszczę( może to głupie ale tak właśnie jest), jadłam wszystko i w każdej ilości nawet w nocy "opychałam" się chipsami, batonami...a teraz? obawy przed zjedzeniam większego obiadu...ehh...mam to czego chciałam

co do metabolizmu to może macie jakieś sposoby aby go rozkręcić? dodam tylko, że przez te diety straciłam większość włosów a co do Mamy to postanowiłam z nią porozmawiać tak poważnie i wytłumaczyć jej to tak aby potrafiła na to spojrzeć z mojej strony...

I na koniec gratuluję świetnej ocenki z egzaminu
Dziękuję!
Co do metabolizmu to słyszałam, że stopniowe dodawanie kcal, jadanie często, ale mniej, sport, picie odpowiednio dużo wody, wysypianie się. Podobno przyprawy korzenne również pomagają. ;p
Trzymam kciuki! I oby Ci się udało dobrze dogadać z mamą. Oraz zapomnieć raz na zawsze o tej "przyjaciółce" wrednej.

Ooo, umknął mi drugi Twój post!

Cytat:
Napisane przez kika171 Pokaż wiadomość
Witam ponownie Dziewczyny Ja jestem właśnie po rozmowie z Mamą i postanowiłam Wam od razu napisać co i jak... No więc na początku było ciężko...Mama nie bardzo mogła zrozumieć co chcę jej przekazać...początkowo myślała, że to ma polegać na tym, że ja chcę jesć mało i tyle, ale poprosiłam, żeby dała mi to wszystko spokojnie opowiedzieć od samego początku...zaczęłam jej opowiadać jak to się w ogóle zaczęło prawie (lub ponad) 2 lata temu...powiedziałam jak czuję się teraz, że samej jest mi z tym źle i ciężko, że nie chcę w tym tkwić, ale chcę z tym skończyć... Powiedziałam, że zdaję sobie sprawę z wielu rzeczy, z tego, że jestem chuda, ale mi się wydaje, że jestem gruba, że mam "skrzywiony obraz swojej osoby", że czeka mnie trudny okres... Poprosiłam, żeby nie mzuszała mnie do jedzenia, ale żeby w małym stopniu tylko kontrolowała i jeśli zauważy, że np znacznie ograniczam jedzenie to wtedy porozmawia ze mną o tym na spokojnie, bez nerwów i krzyków Umówiłyśmy się , że nie będzie mi kupowała słodyczy, chyba, że ją o to poproszę, ale tutaj ja też poszłam na ustępstwo tzn już pisałam, że w weekendy pozwalałam sobie na coś słodkiego i obiecałam jej, że tak zostanie powiedziałam, ze sama muszę powoli zwiększać porcje jedzenia bo nie chcę być gruba, a ona wtedy spojrzała na mnie ze łzami w oczach i powiedziała na sam koniec, że nie wiedziała, że dla mnie to jest takie ciężkie...chyba obydwie coś zrozumiałyśmy aha no i mam taki czas do końca wakacji, żeby "polepszyć" swoją wagę, tzn przytyć tak, żebym ja była zadowolona i Mama

Hmm poza tym dziś kiedy stanęłam na wadze wskazała 0,5 kg więcej, nie wiem czy to dlatego, że wczoraj wieczorem tuż przed snem wypiłam duuużo wody, ale jakoś się tym nie przejęłam...nie wiem czemu, ale to chyba dobrze, może jakiś mały krok do przodu?
Super, że porozmawiałaś z mamą i że teraz wie wszystko co i jak! Wiedziałam, że się uda. ;]

Cytat:
Napisane przez juliaaa161190 Pokaż wiadomość
Dziękuję ;* Rzeczywiście rozmowa daje wiele i przyjaciele, ale tacy którzy potrafią nas zrozumieć, wiedzą na co mogą sobie pozwolić w kwestii jedzenia - nie wpychają w nas wszystkiego na siłę, czasami tak ale pomalutku małymi kroczkami - mam też takich dla których zjedzenie dużej pizzy to nie problem i nie potrafią zrozumieć tego, że mi nie zmieści się nawet jeden kawałek ... a wtedy robi mi się przykro ...
Nad morzem jest cudownie, co prawda zmoknęłam już chyba 3 razy pod rząd tak pożądnie, ale to nawet śmieszne okoliczności były, więc nie ma czego żałować



Wczoraj kiedy pisałam posta nie wiedziałam jeszcze, że to może się tak szybko zmienić - wracam w poniedziałek, wystarczył jeden telefon - teraz ktoś mnie bardziej potrzebuje niż ja tego wszystkiego - ale i tak jest fajnie bo są wakacje, zresztą zobaczę się z Moim - a wracam właśnie dla Niego, z Nim - byliśmy tu jedynie niecałe 50km od siebie, a widzieliśmy się raz ... mieliśmy być do końca lipca, jednak On musi wrócić no a ja nie pozwolę by teraz był sam.

A i wczoraj pierwszy raz od jakiś 2 lat zjadłam słodycze i to bez wyrzutów sumienia 3 wafle - takie domowej roboty, dosyc spore i to o godzinie 22 - przekładane kremem z margaryny itp. odwiedziłam kuzyna i jego żone, a jej wafli nie mogłam odpuscić
Do tego jem chyba więcej - nadal nie jest to P, nawet chyba nie U ale staram się to zmienić
Cieszę się, że jesz więcej, gratuluję wafelków.
Szkoda, że wyjazdu koniec, no ale będziesz z Nim, i tak masz fajnie.

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Witajcie kochane

U mnie dziś troszkę lepiej ... wiecie,wczoraj zjadłam chyba z 2000 kalorii,w tym ciasto,oczywiście skończyło się na rowerku (ponad godzinę),nie piszę tego,aby się chwalić,aczkolwiek kusiło mnie wczoraj,aby po takim dniu ze słodyczami,zrobić sobie taki oczyszczający dzień,zjadłam śniadanie i chciałam przez resztę dnia być na sokach,ale ... to chyba będzie oznaka mojej czystej głupoty,nie wiem czy nie spapram metabolizmu
No to byłoby głupie, więcej nie rozważaj takich rzeczy, na to 2000 kcal spójrz raczej jak na rozkręcenie metabolizmu i się nie przejmuj. ;] Dobrze, że jest troszkę lepiej, oby wkrótce był już zupełnie dobrze.

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
Nie spaprasz sobie metabolizmu w 1 dzien, ale bedzie to czysta glupota Jesz 2000 kcal, nie tyjesz, masz dobry metabolizm, dobrze wygladasz, jestes szczupla, czego chciec wiecej? Co maja powiedziec dziewczyny, ktore chca jesc normalnie, ale nie moga, bo tyja? Bez zbednych eksperymentow agness, prosze!

A ja mam dzisiaj wizyte u psychologa. Nie wiem, co mam jej mowic? Ze walcze z checia odchudzania? Ze potem tydzien sie odchudzam, a potem na tydzien akceptuje siebie i znow sie nie odchudzam? Ze czuje sie zbyt gruba? Ze nie wiem, jak moge podobac sie chlopakom z takimi udami? Oczywiscie teraz chce siebie zaakceptowac i walcze z tymi myslami, ale czesto sa nawroty, bo nie wiem, czy nie sa one prawda. Kazdy mowi, ze nie, wiec co jak co, ale wierze innym i jem normalnie, ale niestety ja widze co innego w lustrze. Glupio mi bedzie powiedziec, ze walcze z checia odchudzania, bo jak ona pomysli, ze przydaloby mi sie troche zrzucic, wiec po co walcze z tymi myslami? Moge sie przeciez odchudzac jak chce. A w ogole, jak ostatnio jej powiedzialam, ze chcialabym zrzucic 5 kg, to mowila, ze nie bedzie to jeszcze az tak malo. Niby teraz nie waze duzo 53/165 ale chcialabym 48/165 tak, jak kiedys. Bo moje uda sa wielkie, naprawde, 55 cm, w stroju tak sie to nie rzucalo, jak w spodniach, ktore nosze na codzien. Nie wiem, nie wiem, nie wiem.
Ja bym powiedziała wszystko, co leży na wątrobie. Nie sądzę żeby psycholog pomyślała, że przydałoby Ci się zrzucić. Chyba, że ma słaby wzrok. Plameczko, Ty bardzo szczupła jesteś. 55 cm w udach to nie jest dużo, przestań, naprawdę. ;] Fajne masz te uda i w ogóle super sylwetkę.

Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak Pokaż wiadomość
Starlight jak się nazywa ta książka? Mam swoje oszczędności i chcę ją kupić.
Dopisałam monochrome, julię, schism i baby do klubu.
Agnes - ja do anoreksji zaczełam podchodzić w pełni racjonalnie. Niestety w mnie musiało coś tąpnąć bym zaczeła wychodzić (punkty karne na wizażu i groźba iścia do szpitala).
Dziewczyny - mam super news (tylko dlaczego ja teraz nie jestem w 3 liceum) - słuchajcie do naszej szkoły do mojej klasy (mojego profilu - Lolków klasy B - lingwistyczno- europejski) dostał się chłopak - uwaga o imnienu Gerard (wiem od psiapsiółki z list przyjętych - w 100% sytuacja prawdziwa). Jak dostałam tego smsa to normalnie cała czerwona się zrobiłam - siostra mojej drugiej psiapsiółki musi mu o mnie powiedzieć (dla innych jestem zajęta, ale nie dla niego).
Pozatym wszystko ok - nie ma sensu pisać - bo jest dobrze.
Pozdrawiam Werka
Dzięki za dopisanie mnie!
Nie zaszkodzi czasem odwiedzić stare licealne mury.

Trzymajcie się laski, ja jadę sobie ze znajomymi obejrzeć "Seks w wielkim mieście" i pewnie pogrzeszyć słodyczami. ;]
__________________
I can ride my bike with no handlebars
monochrome jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-10, 19:24   #4459
noname12345TPa
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Kika dopisane.
Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-10, 19:36   #4460
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Wiesz ... ja rzadko jem 2000 kalorii,więc nie zdarza się za często,abym aż tyle spalała. Aczkolwiek jak dzisiaj stanęłam przed lustrem to tak jakbym jakaś szczuplejsza się zrobiła,serio. Może to tylko chwilowe.
Ostatnio nie jeździłam na rowerku ponad tydzień,chyba nic nie tyłam,nie zauważyłam,no a teraz znowu jakieś wyrzuty i się zaczęło.

To co pogrubiłam to takie moje motto

Skoro aż tak bardzo źle czujesz się ze swoimi udami,no to lepiej będzie jak poćwiczysz,niż kolejna redukcja,bo redukcja przecież nie zagwarantuje,że akurat schudniesz z ud.
Sama się zastanawiałam nad jakimiś ćwiczeniami na uda,ale jakoś nie wiem w jakie wierzyć,jakie skuteczne,a jakie nie.
No widzisz, nic nie tylas, to po co znowu sobie komplikowac?

Cytat:
Napisane przez Ludowa Pokaż wiadomość
Ja chciałam tylko powiedzieć, że mam tyle samo w udach - mierzyłam się niedawno, dokładnie tyle samo - i jakoś nie widzę potrzeby aby wariować z tego powodu; owszem, kiedyś miałam na ich tle niepotrzebne kompleksy, ale teraz, phi uda jak uda, normalne, kobiece, wcale nie grube!



Następna

Plameczko, po pierwsze Twoje uda absolutnie nie są wielkie.
Po drugie - nie chcę Cię zniechęcać, ale zrzucanie cm z ud właśnie to naprawdę droga przez mękę. Pamiętam, jakiś czas temu (jakoś... wczesną zimą chyba) zaparłam się, że będę pracować nad udami. Skakałam na skakance 6x w tygodniu po 2000 przez jakiś miesiąc czy półtorej. Przyznaję, że jadłam normalnie, zgodnie z zapotrzebowaniem, bo nie umiem się odchudzać, już nie i wcale nie potrzebuję zbijać wagi, więc po co się krzywdzić. Ograniczałam tylko słodycze, ale nie rezygnowałam z nich całkiem.

Absolutnie zero efektów

Może to była wina tego, że mój trening był dość amatorski. No ale sam fakt, bo trochę potu wylałam Stwierdziłam, że pewnych rzeczy nie zmienię, zaakceptowałam się i skaczę teraz 2x w tygodniu jak dobrze pójdzie, dla przyjemności

Akceptujemy się kobity, pozdrawiam
Hehehe, z tymi cwiczeniami to tak jest No akceptujmy, albo chociaz starajmy

Cytat:
Napisane przez kika171 Pokaż wiadomość
Witam ponownie Dziewczyny Ja jestem właśnie po rozmowie z Mamą i postanowiłam Wam od razu napisać co i jak... No więc na początku było ciężko...Mama nie bardzo mogła zrozumieć co chcę jej przekazać...początkowo myślała, że to ma polegać na tym, że ja chcę jesć mało i tyle, ale poprosiłam, żeby dała mi to wszystko spokojnie opowiedzieć od samego początku...zaczęłam jej opowiadać jak to się w ogóle zaczęło prawie (lub ponad) 2 lata temu...powiedziałam jak czuję się teraz, że samej jest mi z tym źle i ciężko, że nie chcę w tym tkwić, ale chcę z tym skończyć... Powiedziałam, że zdaję sobie sprawę z wielu rzeczy, z tego, że jestem chuda, ale mi się wydaje, że jestem gruba, że mam "skrzywiony obraz swojej osoby", że czeka mnie trudny okres... Poprosiłam, żeby nie mzuszała mnie do jedzenia, ale żeby w małym stopniu tylko kontrolowała i jeśli zauważy, że np znacznie ograniczam jedzenie to wtedy porozmawia ze mną o tym na spokojnie, bez nerwów i krzyków Umówiłyśmy się , że nie będzie mi kupowała słodyczy, chyba, że ją o to poproszę, ale tutaj ja też poszłam na ustępstwo tzn już pisałam, że w weekendy pozwalałam sobie na coś słodkiego i obiecałam jej, że tak zostanie powiedziałam, ze sama muszę powoli zwiększać porcje jedzenia bo nie chcę być gruba, a ona wtedy spojrzała na mnie ze łzami w oczach i powiedziała na sam koniec, że nie wiedziała, że dla mnie to jest takie ciężkie...chyba obydwie coś zrozumiałyśmy aha no i mam taki czas do końca wakacji, żeby "polepszyć" swoją wagę, tzn przytyć tak, żebym ja była zadowolona i Mama

Hmm poza tym dziś kiedy stanęłam na wadze wskazała 0,5 kg więcej, nie wiem czy to dlatego, że wczoraj wieczorem tuż przed snem wypiłam duuużo wody, ale jakoś się tym nie przejęłam...nie wiem czemu, ale to chyba dobrze, może jakiś mały krok do przodu?
Jasne, ze krok do przodu, a nawet dwa Bo rozmowa z mama to takze olbrzymi krok, fajna masz mame i super, ze to zalatwilas

Cytat:
Napisane przez monochrome Pokaż wiadomość
Dziękuję!
Co do metabolizmu to słyszałam, że stopniowe dodawanie kcal, jadanie często, ale mniej, sport, picie odpowiednio dużo wody, wysypianie się. Podobno przyprawy korzenne również pomagają. ;p
Trzymam kciuki! I oby Ci się udało dobrze dogadać z mamą. Oraz zapomnieć raz na zawsze o tej "przyjaciółce" wrednej.

Ooo, umknął mi drugi Twój post!



Super, że porozmawiałaś z mamą i że teraz wie wszystko co i jak! Wiedziałam, że się uda. ;]



Cieszę się, że jesz więcej, gratuluję wafelków.
Szkoda, że wyjazdu koniec, no ale będziesz z Nim, i tak masz fajnie.



No to byłoby głupie, więcej nie rozważaj takich rzeczy, na to 2000 kcal spójrz raczej jak na rozkręcenie metabolizmu i się nie przejmuj. ;] Dobrze, że jest troszkę lepiej, oby wkrótce był już zupełnie dobrze.



Ja bym powiedziała wszystko, co leży na wątrobie. Nie sądzę żeby psycholog pomyślała, że przydałoby Ci się zrzucić. Chyba, że ma słaby wzrok. Plameczko, Ty bardzo szczupła jesteś. 55 cm w udach to nie jest dużo, przestań, naprawdę. ;] Fajne masz te uda i w ogóle super sylwetkę.



Dzięki za dopisanie mnie!
Nie zaszkodzi czasem odwiedzić stare licealne mury.

Trzymajcie się laski, ja jadę sobie ze znajomymi obejrzeć "Seks w wielkim mieście" i pewnie pogrzeszyć słodyczami. ;]
Dziekuje a juz jestem po wizycie, bylo milo, moze cos zrozumialam? Musze sie z tym przespac, jutro opowiem co i jak



A.. Wam tez wisza faldy na brzuchu z przodu i z tylu jak siedzicie?
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-10, 20:30   #4461
kasik30
Raczkowanie
 
Avatar kasik30
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 334
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Witajcie koleżanki
Co u mnie?W sumie chyba dobrze ,nawet dziś zupę zjadłam ,i cos słodkiego ale czuję się bardzo żle...Czy ja mam już tak psychikę spaczoną ze gdy zjem trzy Rafaello to mam uczucie jakbym błyskawicznie obrastała tłuszczem?Wiem to jest bardzo głupie myslenie..
Tak bardzo bym chciała wyleżć z ed,mam nadzieję ze wakacje coś zmienią na lepsze ale z drugiej strony trochę się ich boje...
Przepraszam ze Was przynudzam ale musiałam się wyżalić..
Do sklikania słoneczka
__________________
Pomimo Chmur Walcz Bo Zycie Nie Konczy Sie Na Klopotach
kasik30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-10, 20:38   #4462
Bbasiulka
Raczkowanie
 
Avatar Bbasiulka
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

kasik ja też dzisiaj jadłam zupe i kinder bueno... i żyje kinder bueno było w zakrystii w kościele byłam tam 3,5h bo koleżanka pracuje
__________________
W życiu o to chodzi.. aby być trochę.. niemożliwym

-- Nabieram apetytu na życie
Bbasiulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-10, 20:42   #4463
kasik30
Raczkowanie
 
Avatar kasik30
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 334
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Basiulka
__________________
Pomimo Chmur Walcz Bo Zycie Nie Konczy Sie Na Klopotach
kasik30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-10, 21:08   #4464
Mercy
Zadomowienie
 
Avatar Mercy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 1 657
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Bbasiulka Pokaż wiadomość
kasik ja też dzisiaj jadłam zupe i kinder bueno... i żyje kinder bueno było w zakrystii w kościele byłam tam 3,5h bo koleżanka pracuje

To kinder bueno juz nawet do zakrystti zawitało A white czy black?
__________________
Nam myoho renge kyo
Mercy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-10, 21:30   #4465
Bbasiulka
Raczkowanie
 
Avatar Bbasiulka
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

white! i kawa nescafe 2 w 1 jezu grzesze ale miałam takiego doła... co byście powiedziały gdyby wasz tato powiedział że na równi chce traktować was i dziewczyne waszego brata? :| i więcej z nią rozmawia...
BTW. wczoraj posprzątał mojemu bratu pokój.... , dziś odwiedził go w pracy, jechał z jednego domu do drugiego 30 km aby zawieźć mojego brata do jego dziewczyny... ręce opadają więc poszłam do koleżanki która w kościele z innymi ludźmi ( młodymi ) skrobią ołtaż z farby i z nimi pogadałam sie pośmiałam niewiem kiedy czas mi leciał .... zapomniałam o tym co złe... musze częściej wychodzić z domu.. zdecydowanie... koleżance zrobiłam sama kolczyki które wzbudziły ogólne zainteresowanie i dziewczyny chcą odemnie kupić
no także mam kupców na moją biżuterie a pozatym fajne poznać studentów... z takich kierunków jak grafika.. zawsze to imponujące spojrzenie na świat oczami ARTYSTY
__________________
W życiu o to chodzi.. aby być trochę.. niemożliwym

-- Nabieram apetytu na życie
Bbasiulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-10, 21:38   #4466
Mercy
Zadomowienie
 
Avatar Mercy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 1 657
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Bbasiulka Pokaż wiadomość
white! i kawa nescafe 2 w 1 jezu grzesze ale miałam takiego doła... co byście powiedziały gdyby wasz tato powiedział że na równi chce traktować was i dziewczyne waszego brata? :| i więcej z nią rozmawia...
BTW. wczoraj posprzątał mojemu bratu pokój.... , dziś odwiedził go w pracy, jechał z jednego domu do drugiego 30 km aby zawieźć mojego brata do jego dziewczyny... ręce opadają więc poszłam do koleżanki która w kościele z innymi ludźmi ( młodymi ) skrobią ołtaż z farby i z nimi pogadałam sie pośmiałam niewiem kiedy czas mi leciał .... zapomniałam o tym co złe... musze częściej wychodzić z domu.. zdecydowanie... koleżance zrobiłam sama kolczyki które wzbudziły ogólne zainteresowanie i dziewczyny chcą odemnie kupić
no także mam kupców na moją biżuterie a pozatym fajne poznać studentów... z takich kierunków jak grafika.. zawsze to imponujące spojrzenie na świat oczami ARTYSTY


Ja!! White?Ciekawe czy u mnie w zakrystii tez maja kbw

A co do taty to nie wiem on dziewczyne Twojego brata na równi z Toba traktuje?i zawoził brata do dziewczyny??A moze on chce zeby Twoj brat szybko się ozenił??
Nie no serio nie wiem co myslec o tym, i ze więcej z nia rozmawia niz z Tobą......??Dziwne...

Ej co to za kolczyki tworzysz i z czego i jak?
__________________
Nam myoho renge kyo
Mercy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-10, 21:43   #4467
Bbasiulka
Raczkowanie
 
Avatar Bbasiulka
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

z koralików szpilek i drucików robie też pierścionki i bransoletki i wisiorki... fuul wypas jednym słowem ! Jejaaa może wkońcu pierwszy raz od półtora roku pójde na basen!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Mam taką nadzieje... że mnie PUSZCZĄ i to w sobote!!!
A jeśli chcesz zobaczyć co natworzyłam daj maila to wyśle Ci zdjęcia
__________________
W życiu o to chodzi.. aby być trochę.. niemożliwym

-- Nabieram apetytu na życie
Bbasiulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-10, 21:49   #4468
Mercy
Zadomowienie
 
Avatar Mercy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 1 657
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Bbasiulka Pokaż wiadomość
z koralików szpilek i drucików robie też pierścionki i bransoletki i wisiorki... fuul wypas jednym słowem ! Jejaaa może wkońcu pierwszy raz od półtora roku pójde na basen!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Mam taką nadzieje... że mnie PUSZCZĄ i to w sobote!!!
A jeśli chcesz zobaczyć co natworzyłam daj maila to wyśle Ci zdjęcia
Chcę chcę-maczupikczu89@o2.pl

Ja byłam na basenie w zyciu...1,23 chyba 4 razy tylko i nie umiem pływac umiem sie tylko utrzymywac na wodzie i przepłynąc poł metra a potem sie zatrzymuje i płyne w miejscu
__________________
Nam myoho renge kyo
Mercy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-10, 21:53   #4469
Bbasiulka
Raczkowanie
 
Avatar Bbasiulka
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Mercy to ja sie troche chwaląc .... dwa lata temu była mitrzynią powiatu wiem może to nie jest dużo ale zawsze.... coś.... no i umiałam przepłynąć na jednym wdechu pod wodą 25 metrów czyli całą długość basenu.... była ze mnie kobita
__________________
W życiu o to chodzi.. aby być trochę.. niemożliwym

-- Nabieram apetytu na życie
Bbasiulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-10, 21:56   #4470
Mercy
Zadomowienie
 
Avatar Mercy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 1 657
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Bbasiulka Pokaż wiadomość
Mercy to ja sie troche chwaląc .... dwa lata temu była mitrzynią powiatu wiem może to nie jest dużo ale zawsze.... coś.... no i umiałam przepłynąć na jednym wdechu pod wodą 25 metrów czyli całą długość basenu.... była ze mnie kobita
wowi co się stało ze zaprzestałas tego sportu?
__________________
Nam myoho renge kyo
Mercy jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.