Mamusie lipcowe 2018 cz.III - Strona 122 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2018-03-22, 20:21   #3631
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

M. Fuczy żebym jechała do szpitala, ale mi się wydaje, że spokojnie doczekam do poniedziałku, do wizyty...


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 20:28   #3632
Patrycja28100
Rozeznanie
 
Avatar Patrycja28100
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 815
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
M. Fuczy żebym jechała do szpitala, ale mi się wydaje, że spokojnie doczekam do poniedziałku, do wizyty...


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No jak brzuch zacznie cie bolec to moze lepiej sprawdzic. Choc niektorych brzuch nie boli tylko maja bole krzyżowe ale to Ty musisz wiedziec czy to juz troche mija czy sie nasila.
Wczoraj jak mnie bolal jak na @ i wzielam nospe i sie polozylam to po jakiejś h minelo. Bo brzuch tez nie stawia mi sie caly dzien i caly czas tylko kilka razy dziennie.
Moze zadzwon do swojej gin i zapytaj?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Patrycja28100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 20:33   #3633
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez Patrycja28100 Pokaż wiadomość
No jak brzuch zacznie cie bolec to moze lepiej sprawdzic. Choc niektorych brzuch nie boli tylko maja bole krzyżowe ale to Ty musisz wiedziec czy to juz troche mija czy sie nasila.
Wczoraj jak mnie bolal jak na @ i wzielam nospe i sie polozylam to po jakiejś h minelo. Bo brzuch tez nie stawia mi sie caly dzien i caly czas tylko kilka razy dziennie.
Moze zadzwon do swojej gin i zapytaj?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ten ból kręgosłupa jak na okres już minął..
Brzuch dalej jest co jakiś czas twardy..
Mala jest aktywna..
Sama już nie wiem.

Moja gin do poniedziałku jest niedostępna.. Pojechała na jakiś zjazd.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 20:33 ---------- Poprzedni post napisano o 20:31 ----------

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
To są właśnie skurcze macicy.

Rzadziej masz odkąd wzięłas tabletki?

Niedługo Ci przejdzie,musisz się mniej forsować.
Mnie po.forsownym czwartku zaczęło bolec od czwartku wieczór i cały piątek
Jak wzięłam nospe i magnez to ten ból kręgosłupa jak na @ minął.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 20:34   #3634
monyaa108
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 367
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Dziewczyny kochane jesteście bardzo Wam dziękuję za słowa wsparcia


Zycze wszystkim zmagajacym sie z cukrzyca i innymi problemami zdrowotnymi jak najlepiej.

mam nadzieje ze wroce do formy psychicznej na razie co chwila placze i sie pozbierac nie moge...i przepraszam ze Wam zawracamglowe swoimi problemami ale nawet nie mam z kim porozmawiac

Folinka dziekuje za Twoje komenatrze - ja sie tak panicznie boje porodu ze nie wyobrazam sobie sn i wiem ze po cc dlugo dochodzi sie do siebie ale chyba bym umarla ze strachu jakby mi kazali rodzic sn. Przy sn moge zarazic dziecko wirsem hpv wiec to jest wskazanie do cc medyczne. Przez pierwsze dni po porodzie poprosze mame o pomoc a potem bede musiala poradzic sobie sama najwyzej na pocatku nie bede dzwigac wozka chodzic na spacery poki rana sie nie zagoi.

co do ojca dziecka to nie liczylam na wsparcie materialne ani jego obecnosc tylko o uznanie dziecka chodzi - dla mnie samo podanie ojca "no name" do aktu urodzenia jest czyms czego zadne dziecko nie powinno doswiadczyc. Ja mysle ze on sie boi konsekwencji uznania dziecka - jesli nie bedzie figurowal w akcie urodzenia to nie bedzie miec zadnych obowizkow w przyslzosci.
Nie mam pojęcia cosie stało wcześniej się chociaż interesowal jak się czujemy, jak rosnie Junior a teraz zerwal kontakt.

W pracy mam umowe do czerwca i kodeks gwarantuje mi tylko przedluzenie do dnia porodu nie mam pojecia co ze mna bedzie w tej firmie - ju jest zatrudniony facet na moje zastepstwo i jak widze bardzo dobrze sie zaaklimatyzowal.
monyaa108 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 20:50   #3635
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Blanka może weź prysznic lub kąpiel.Myślę,że jutro będzie lepiej.Weź jeszcze później nospe i.magnez.Spróbuj też poszukać jakiejś pozycji do leżenia,może cos sobie uciskasz.Jakby Cię coś bardzo bolało,nasilalo.się,to jedź,al jestem dobrej myśli,że nie będzie takicej potrzeby i spokojnie pojdziesz w poniedziałek.Generalnie,o dpuść sobie wysiłek,polez do poniedziałku.

Ja jednak dzisiaj wzięłam za malo mg,w ogóle nie bralam tej tabletki rozkurczowej i mnie znowu podbrzusze zaczęło boleć.

Monya faceci są dziwni,może się ogarnie i zacznie się interesować.
Nie boj się porodu sn czy cc.Moja siostra,koleżanki super się czuly po cc.

Bursztynku jak.tam,dzialasz z lactovaginalem?
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 20:58   #3636
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Blanka może weź prysznic lub kąpiel.Myślę,że jutro będzie lepiej.Weź jeszcze później nospe i.magnez.Spróbuj też poszukać jakiejś pozycji do leżenia,może cos sobie uciskasz.Jakby Cię coś bardzo bolało,nasilalo.się,to jedź,al jestem dobrej myśli,że nie będzie takicej potrzeby i spokojnie pojdziesz w poniedziałek.Generalnie,o dpuść sobie wysiłek,polez do poniedziałku.

Ja jednak dzisiaj wzięłam za malo mg,w ogóle nie bralam tej tabletki rozkurczowej i mnie znowu podbrzusze zaczęło boleć.

Monya faceci są dziwni,może się ogarnie i zacznie się interesować.
Nie boj się porodu sn czy cc.Moja siostra,koleżanki super się czuly po cc.

Bursztynku jak.tam,dzialasz z lactovaginalem?
Tak polu biorę cały czas lactovaginal, na dzisiejszej wizycie powiedział że nic nie widzi żadnej infekcji a od kilku dni tak mnie swędzi że szok. Przepisał mi taki krem gdyby się bardziej pogorszyło to mam sobie zaaplikować.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 21:03   #3637
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez xxxbursztynekxxx Pokaż wiadomość
Tak polu biorę cały czas lactovaginal, na dzisiejszej wizycie powiedział że nic nie widzi żadnej infekcji a od kilku dni tak mnie swędzi że szok. Przepisał mi taki krem gdyby się bardziej pogorszyło to mam sobie zaaplikować.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
A trivagin do.smarowania probowalas??
A plyn.do.higieny.intymnej Cię nie podrażnia??
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 21:25   #3638
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
A trivagin do.smarowania probowalas??
A plyn.do.higieny.intymnej Cię nie podrażnia??
Smaruje sie provag żelem, płyn używam cały czas ten sam więc raczej nie on. Doraźnie też smaruje się clotrimazolem. Nie wiem czemu tak mam, wg gina teraz tej infekcji nie widzi. W posiewie wyszło że mam kandydozę, bakterii nie mam żadnych. Zobacze, poczekam jak coś to wykupie ten krem co mi przepisał i zaaplikuje może pomoże.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 22:05   #3639
aandra
Raczkowanie
 
Avatar aandra
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 145
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Dziewczyny, czy Wy też czujecie ruchy tak bardzo nisko na brzuchu? Wiem, że j niektórych to nawet nad pepkiem ja ciągle na dole tuż nad kością łonowa, może to dlatego, że mała jest ułożona posladkowo?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
aandra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 22:10   #3640
Patrycja28100
Rozeznanie
 
Avatar Patrycja28100
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 815
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez aandra Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy Wy też czujecie ruchy tak bardzo nisko na brzuchu? Wiem, że j niektórych to nawet nad pepkiem ja ciągle na dole tuż nad kością łonowa, może to dlatego, że mała jest ułożona posladkowo?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Moja byla ostatnio glowka w dol i czuje ja tez tak nisko jak by raczkami tam merdala a jednoczesnie czuje kopniaki nad pepkiem.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Patrycja28100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 22:29   #3641
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Słuchajcie, mam kolejną zaginioną... Nie odzywa się od tego dnia, co miała komisję
summer, co to za znikanie?

Kochane, ja już mam lżejsze obowiązki w pracy, a jak będę mieć jeszcze lżejsze to umrę z nudów, więc to jedynie moja nadgorliwość jest tu problemem, bo pracuję z przyzwyczajenia szybko, a przecież teraz nikt mnie nie goni i na normy nie patrzy. Do tej pory czułam się bardzo dobrze jak na ciążę, to też zakładałam, że mi ta aktywność ogólnie służy, ale po prostu teraz już pora zwolnić widocznie. Jak bym na serio miała wskazania, że np nie mogę pracować na stojąco te kilka godzin czy inne problemy, to pewnie wtedy mnie wcisną do biura, gdzie niekoniecznie mam ochotę zajmować się problemami ludzi. Wolę sobie moje pudełka w spokoju układać

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Folinko, to cudownie, że z Beniem wszystko w porządku! Odpoczywaj jak najwięcej! A można wiedzieć jaka to byłaby praca?
Dzięki
To nie żadna wielka zmiana. Te same obowiązki wykonuję normalnie od czasu do czasu. Jeden dzień jedno, drugi co innego. Ogólnie pracuję w takim mocno zmechanizowanym magazynie, ciągle gdzieś coś jeździ Skrzynki, palety, windy, taśmy, pojazdy magazynowe. I to wszystko trzeba gdzieś zapakować, gdzieś rozpakować, rozdzielić na mniejsze części, zamówienia do sklepów skompletować, znowu zapakować. Teraz nie jeżdżę żadnym pojazdem i zajmuję się tylko towarami do 5 kg, a do 12 kg wolno mi popchnąć, przesunąć na taśmę. To najlżejsze zadanie to stanie w miejscu przez cały dzień, gdzie przede mną jeżdżą różne skrzynki i kompletuję zamówienia wg instrukcji na ekranie. Nuda jak flaki z olejem, aż dziw że za to tyle pieniędzy dają Ale to wiadomo tak tylko tymczasowo mam, a stawka jest jedna w całym magazynie, a normalnie raz się robi lżejsze rzeczy, a raz cięższe - czytaj mniej nudne dla mnie A ma to też takie plusy, jak święty spokój i brak jakiejś dużej odpowiedzialności, a tego mi bardzo było trzeba po stresującej pracy za grosze w banku w Pl.

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Wiecie, że wczoraj mała mnie tak nisko kopała, aż się przeraziłam? Dosłownie ją w pochwie czułam, jakby mi szyjkę kopała.
Zdarza się i tak Czyli siedzi sobie na pupie głową do góry zapewne Też to tak dość często gdzieś w okolicach szyjki czuję, nie lubię tego uczucia, jak tak dziecko kopie. A Benuś to robi często, ale też równie często wierci się, kręci i kopie we wszystkie strony, ale tak może jeszcze być przez wiele tygodni. Ponoć im więcej ciąż, tym bardziej macica elastyczna i podatna i dziecko może trochę swobodniej się ruszać.

Cytat:
Napisane przez porannarosa Pokaż wiadomość
Melduję się po wizycie. Lekarz powiedział, że nie jest to cukrzyca, ale te wyniki mu się nie podobają. Powiedział, że zarówno po godzinie jak i po 2 wynik powinien być niższy, więc może to być stan przedcukrzycowy. Dostałam glukometr i zalecenia trzymania diety. Już jestem nawet po pierwszym pomiarze - 96, więc jest ok (mam mieć poniżej 120), zobaczymy co będzie dalej.

Z Marysią też wszystko w porządku - nadal jest o tydzień mniejsza, ale rośnie zdrowo - ma już 480 g. Szyjka 3,6 cm, zamknięta.
Gratki za dobre wieści i powodzenia z dietą!

Cytat:
Napisane przez asiaczek Pokaż wiadomość
Chyba będę omijała posty ze zdjęciami bo wszystko mi się podoba a miałam się ograniczać

Rano wstałam z bardzo silnym bólem podbrzusza. Wzięłam nospę i espumisan i mi przeszło, ale teraz znowu mnie boli cały brzuch i wydaje mi się, że to zaparcie. Miałam dziś zrobić sobie dietę oczyszczającą, bo od kilku dni czuję się ciężko i chciałam jeść tylko jabłka i trochę ryżu, ale już w południe nie wytrzymałam z głodu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Oby szybko się... oczyściło!

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Eh... Coś się u mnie chyba dzieje. Brzuch mi sie robi twardy co chwilę od wczoraj..
Nie możliwe, żeby macica chyba tak często ćwiczyła??
Ja już sama nie wiem, twardnieje od dołu aż nad pępek, czuję wtedy dyskomfort i że tak powiem nawet ból.
Nie wiem, wychodzi moje nie doświadczenie, bo to moja pierwsza ciąża i nie wiem jak to rozpoznać, czy to stawianie się, skurcze i twardnienie bo macica ćwiczy, czy może coś nie tak i tak nie powinno się dziać, czy może mała się jakoś specyficznie Wypycha. Nie wiem, moja gin jest na jakiś zjeździe z tego co mówiła ostatnio będzie dopiero w Poniedzialek...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
To zależy jak długo to trwa i jak regularnie. Jeśli faktycznie już od iluś godzin, masz regularnie takie bóle co 5 czy 10 min, to nie byłoby zbyt dobrze... Generalnie to wszystko obojętnie jak jest nazywane, czy skurcze, twardnienia, czy stawianie się, to o ile mi wiadomo jest to to samo, a to czy jest to w bezpiecznych granicach czy nie to zależy od ilości tych skurczy.
Ale przy takich faktycznych skurczach to macica robi się twarda jak kamień prawie i okrągła, można wyraźnie wyczuć jej kształt. Myślę, że na naszym etapie ciąży macica właśnie gdzieś do wysokości pępką sięga, więc to by się zgadzało tak jak piszesz.
Może faktycznie nie powinnaś się forsować i takich dużych porządków na raz robić!

Cytat:
Napisane przez xxxbursztynekxxx Pokaż wiadomość
Właśnie wróciłam z wizyty, nie robił mi usg a liczyłam że zobaczę małą zresztą bardziej chciała ją zobaczyć starsza siostra. Wyniki prawie wszystkie ok. zapytał mnie czy biorę żelazo bo mam bardzo dobrą morfologię, nic nie biorę oprócz witamin i magnezu więc tylko się cieszyć. Glukoza też ok. Jedyne co to te nieszczęsne próby wątrobowe mam do powtórki bo są przekroczone na następną wizytę, chyba że zacznie mnie skóra swędzieć to mam zrobić wcześniej.

Zważyłam się u gina i wg jego wagi w 3 tygodnie przybralam 100 gram i ważę 65,3 czyli plus 6 kilo, dziwne bo moja waga wskazuje 68. Będę się trzymać wagi od gina dla lepszego samopoczucia 😉

Blanka możesz mi wpisać wizytę na 11.04 😃

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Gratki za dobre wyniki i wagę
Oby wszystko się utrzymało w bezpiecznych granicach

Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
Co do cc, to ja nie miałam, ale miałam kuzynkę, która miała dzień wczesniej cc, także info z 1 ręki. Ja już koło 10 poszłam praktycznie sama pod prysznic, a urodziłam 6.15, przy niej ciągle był mąż i jej musiał we wszystkim pomagać, podawał dziecko itd. Mi jak zdjęli szew z nacięcia to już praktycznie na dole mnie nic nie bolało, a ją ta rana jeszcze dalej ciągnęła wiele tygodni, chodziła zgięta wpół... Więc niestety poród sn to parę godzin bólu, a potem już w miarę ok, a cc poród bez bólu, a później wiele dni cierpienia. Może to duże uogólnienie, ale ja to tak widzę

Folinka, mi się ostatnio zdarzyło mieć kilka razy te nerwobóle w klatce piersiowej, powiązałam to z piciem kawy, bo ostatnio jestem mega zmęczona, a Młoda nie chce iść na drzemkę, więc żeby jakoś działać to kawusia, albo i dwie. I od razu czuję jakieś skurcze w stopach i te nerwobóle. Więc być moze to jakiś niedobór magnezu?
Pewnie jest to jakieś uogólnienie, ale ja też to tak widzę i się z Tobą zgadzam. Po dwóch porodach byłam na nogach po 2h, sama pod prysznicem i normalnie wszystko robiłam Tylko po pierwszym pierwsza doba była bardzo słabo, ale to była wyjątkowa sytuacja, bo trochę cięższy poród i utrata krwi, ale potem już szybko doszłam do siebie.
Niestety nie wiem, jaki to ma związek z magnezem, ale suplementacja magnezu nie zaszkodzi.

Cytat:
Napisane przez monyaa108 Pokaż wiadomość
mam nadzieje ze wroce do formy psychicznej na razie co chwila placze i sie pozbierac nie moge...i przepraszam ze Wam zawracamglowe swoimi problemami ale nawet nie mam z kim porozmawiac

Folinka dziekuje za Twoje komenatrze - ja sie tak panicznie boje porodu ze nie wyobrazam sobie sn i wiem ze po cc dlugo dochodzi sie do siebie ale chyba bym umarla ze strachu jakby mi kazali rodzic sn. Przy sn moge zarazic dziecko wirsem hpv wiec to jest wskazanie do cc medyczne. Przez pierwsze dni po porodzie poprosze mame o pomoc a potem bede musiala poradzic sobie sama najwyzej na pocatku nie bede dzwigac wozka chodzic na spacery poki rana sie nie zagoi.

co do ojca dziecka to nie liczylam na wsparcie materialne ani jego obecnosc tylko o uznanie dziecka chodzi - dla mnie samo podanie ojca "no name" do aktu urodzenia jest czyms czego zadne dziecko nie powinno doswiadczyc. Ja mysle ze on sie boi konsekwencji uznania dziecka - jesli nie bedzie figurowal w akcie urodzenia to nie bedzie miec zadnych obowizkow w przyslzosci.
Nie mam pojęcia cosie stało wcześniej się chociaż interesowal jak się czujemy, jak rosnie Junior a teraz zerwal kontakt.

W pracy mam umowe do czerwca i kodeks gwarantuje mi tylko przedluzenie do dnia porodu nie mam pojecia co ze mna bedzie w tej firmie - ju jest zatrudniony facet na moje zastepstwo i jak widze bardzo dobrze sie zaaklimatyzowal.
Daj spokój! Komu będziesz się żalić jak nie nam Rozumiem, że to wskazanie medyczne, tylko tak pytałam, bo pisałaś, że nie dla wszystkich jest to wskazanie bezwzględne. Będziemy trzymać kciuki, żeby ułożyło się po Twojej myśli
A najważniejsze to to, że nie ma czegoś takiego jak NN w akcie urodzenia! Oczywiście jest różnica, czy jest to prawdziwy ojciec, odpowiedzialny jednak za to dziecko, czy tylko samo nie znaczące nazwisko, ale na bank coś się wpisuje, tym się nie martw - zdaje się nazwisko matki i dowolne podane przez nią imię, jakieś zwykłe imię funkcjonujące w języku polskim. Tak że potem takie dziecko, gdziekolwiek idzie z tym aktem urodzenia, to nikt nie wie, czy ono ma ojca, czy nie!
To przykro mi, że tak jest z pracą, niestety to nierzadka sytuacja, ale też pewnie jak inne mamuśki w takiej sytuacji znajdziesz coś nowego i od nowa się wszystko ułoży!
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 22:33   #3642
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Słuchajcie, mam kolejną zaginioną... Nie odzywa się od tego dnia, co miała komisję
summer, co to za znikanie?

Kochane, ja już mam lżejsze obowiązki w pracy, a jak będę mieć jeszcze lżejsze to umrę z nudów, więc to jedynie moja nadgorliwość jest tu problemem, bo pracuję z przyzwyczajenia szybko, a przecież teraz nikt mnie nie goni i na normy nie patrzy. Do tej pory czułam się bardzo dobrze jak na ciążę, to też zakładałam, że mi ta aktywność ogólnie służy, ale po prostu teraz już pora zwolnić widocznie. Jak bym na serio miała wskazania, że np nie mogę pracować na stojąco te kilka godzin czy inne problemy, to pewnie wtedy mnie wcisną do biura, gdzie niekoniecznie mam ochotę zajmować się problemami ludzi. Wolę sobie moje pudełka w spokoju układać


Dzięki
To nie żadna wielka zmiana. Te same obowiązki wykonuję normalnie od czasu do czasu. Jeden dzień jedno, drugi co innego. Ogólnie pracuję w takim mocno zmechanizowanym magazynie, ciągle gdzieś coś jeździ Skrzynki, palety, windy, taśmy, pojazdy magazynowe. I to wszystko trzeba gdzieś zapakować, gdzieś rozpakować, rozdzielić na mniejsze części, zamówienia do sklepów skompletować, znowu zapakować. Teraz nie jeżdżę żadnym pojazdem i zajmuję się tylko towarami do 5 kg, a do 12 kg wolno mi popchnąć, przesunąć na taśmę. To najlżejsze zadanie to stanie w miejscu przez cały dzień, gdzie przede mną jeżdżą różne skrzynki i kompletuję zamówienia wg instrukcji na ekranie. Nuda jak flaki z olejem, aż dziw że za to tyle pieniędzy dają Ale to wiadomo tak tylko tymczasowo mam, a stawka jest jedna w całym magazynie, a normalnie raz się robi lżejsze rzeczy, a raz cięższe - czytaj mniej nudne dla mnie A ma to też takie plusy, jak święty spokój i brak jakiejś dużej odpowiedzialności, a tego mi bardzo było trzeba po stresującej pracy za grosze w banku w Pl.


Zdarza się i tak Czyli siedzi sobie na pupie głową do góry zapewne Też to tak dość często gdzieś w okolicach szyjki czuję, nie lubię tego uczucia, jak tak dziecko kopie. A Benuś to robi często, ale też równie często wierci się, kręci i kopie we wszystkie strony, ale tak może jeszcze być przez wiele tygodni. Ponoć im więcej ciąż, tym bardziej macica elastyczna i podatna i dziecko może trochę swobodniej się ruszać.


Gratki za dobre wieści i powodzenia z dietą!


Oby szybko się... oczyściło!


To zależy jak długo to trwa i jak regularnie. Jeśli faktycznie już od iluś godzin, masz regularnie takie bóle co 5 czy 10 min, to nie byłoby zbyt dobrze... Generalnie to wszystko obojętnie jak jest nazywane, czy skurcze, twardnienia, czy stawianie się, to o ile mi wiadomo jest to to samo, a to czy jest to w bezpiecznych granicach czy nie to zależy od ilości tych skurczy.
Ale przy takich faktycznych skurczach to macica robi się twarda jak kamień prawie i okrągła, można wyraźnie wyczuć jej kształt. Myślę, że na naszym etapie ciąży macica właśnie gdzieś do wysokości pępką sięga, więc to by się zgadzało tak jak piszesz.
Może faktycznie nie powinnaś się forsować i takich dużych porządków na raz robić!


Gratki za dobre wyniki i wagę
Oby wszystko się utrzymało w bezpiecznych granicach


Pewnie jest to jakieś uogólnienie, ale ja też to tak widzę i się z Tobą zgadzam. Po dwóch porodach byłam na nogach po 2h, sama pod prysznicem i normalnie wszystko robiłam Tylko po pierwszym pierwsza doba była bardzo słabo, ale to była wyjątkowa sytuacja, bo trochę cięższy poród i utrata krwi, ale potem już szybko doszłam do siebie.
Niestety nie wiem, jaki to ma związek z magnezem, ale suplementacja magnezu nie zaszkodzi.


Daj spokój! Komu będziesz się żalić jak nie nam Rozumiem, że to wskazanie medyczne, tylko tak pytałam, bo pisałaś, że nie dla wszystkich jest to wskazanie bezwzględne. Będziemy trzymać kciuki, żeby ułożyło się po Twojej myśli
A najważniejsze to to, że nie ma czegoś takiego jak NN w akcie urodzenia! Oczywiście jest różnica, czy jest to prawdziwy ojciec, odpowiedzialny jednak za to dziecko, czy tylko samo nie znaczące nazwisko, ale na bank coś się wpisuje, tym się nie martw - zdaje się nazwisko matki i dowolne podane przez nią imię, jakieś zwykłe imię funkcjonujące w języku polskim. Tak że potem takie dziecko, gdziekolwiek idzie z tym aktem urodzenia, to nikt nie wie, czy ono ma ojca, czy nie!
To przykro mi, że tak jest z pracą, niestety to nierzadka sytuacja, ale też pewnie jak inne mamuśki w takiej sytuacji znajdziesz coś nowego i od nowa się wszystko ułoży!
Oby teraz było wszystko dobrze nie myślałaś o L4?



Właśnie wróciłam ze spotkania padam ze zmęczenia, ale szefowej się nie odmawia jak zwykle było super miło uśmiałam się i planuję po Świętach odwiedzić pracę aby posprzątać trochę jak przyjdzie zastępstwo
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 22:34   #3643
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez xxxbursztynekxxx Pokaż wiadomość
Smaruje sie provag żelem, płyn używam cały czas ten sam więc raczej nie on. Doraźnie też smaruje się clotrimazolem. Nie wiem czemu tak mam, wg gina teraz tej infekcji nie widzi. W posiewie wyszło że mam kandydozę, bakterii nie mam żadnych. Zobacze, poczekam jak coś to wykupie ten krem co mi przepisał i zaaplikuje może pomoże.
Bursztynku, mój chirurg, który wykonywał mi laparoskopię, zalecił mężowi mycie raz na tydzień tamtejszych okolic i klejnotów rodowych, itd. - emulsją Octenisan --> https://www.aptekagemini.pl/octenisa...aca-150ml.html Ja też tego używałam, gdy miałam infekcję - po umyciu się tą emulsją (nigdy mnie nie wysuszyła) i posmarowaniu żelem Provag czułam wyraźną ulgę i śmiem stwierdzić, że to przyspieszyło wyleczenie z infekcji. Do tego Lactovaginal dalej aplikuj i może kup sobie również doustny probiotyk - LacibiosFemina.
Cytat:
Napisane przez aandra Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy Wy też czujecie ruchy tak bardzo nisko na brzuchu? Wiem, że j niektórych to nawet nad pepkiem ja ciągle na dole tuż nad kością łonowa, może to dlatego, że mała jest ułożona posladkowo?
Kochana, mnie wczoraj mała kopała po szyjce! Nie no, wiem, że to niemożliwe, ale tak to odczuwałam, bardzo nisko, wręcz w pochwie i wytłumaczyłam sobie tym, że leży pośladkowo.

Emilko! To super, że jesteś zadowolona ze spotkania Ja nie mam co liczyć na takowe, bo moja szefowa splajtowała.. Zaraz się zacznie latanie, ale to już grubsza sprawa.
__________________





Edytowane przez norka93
Czas edycji: 2018-03-22 o 22:36
norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 22:43   #3644
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

A z moich przygotowań wyprawkowych to znalazłam chyba huśtawkę, którą chcę. Myślałam, że po prostu kupię co się trafi w okolicy w dobrym stanie i cenie, ale jakoś mi ta wpadła w oko.
Urzekła mnie funkcjonalnością, no i znowu Joie...
Może huśtać przód-tył albo na boki, albo można wypiąć samo siedzisko i używać jako leżaczek (czyli będą mogła zabrać na górę domu dość wygodnie w razie potrzeby). Sama huśtawka ma kółka, więc można ją wygodnie przemieszczać i kilka jeszcze innych udogodnień czy bajerów ma.
http://sklepbobas.pl/prdid4206,joie_serina_2_w_1.html
Znalazłam jakąś pierwszą lepszą stronę, żeby Wam pokazać, ale cena jest na niej trochę zabójcza Ostatnio zauważyłam, że sporo sprzętów dziecięcych jest w uk sporo tańsze, nie mam pojęcia czemu tak. I to nie mówię o tym, że wypada taniej w stosunku do zarobków, ale nawet tak normalnie w przeliczeniu. U mnie ta huśtawka kosztuje 100f, czyli mniej niż 500 zł, a mam nadzieję, że dorwę jakąś używaną tak w granicach 30-50f.

Jeszcze na koniec podzielę się radosną nowiną, że po całym dniu na szczęście trochę zelżał mój ból. Mam nadzieję, że jutro obudzę się zupełnie bez niego!

---------- Dopisano o 21:43 ---------- Poprzedni post napisano o 21:39 ----------

Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość
Oby teraz było wszystko dobrze nie myślałaś o L4?



Właśnie wróciłam ze spotkania padam ze zmęczenia, ale szefowej się nie odmawia jak zwykle było super miło uśmiałam się i planuję po Świętach odwiedzić pracę aby posprzątać trochę jak przyjdzie zastępstwo
To nie jest coś co kwalifikowałoby na L4
Fajnie, że miło spędziłaś czas!
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 23:11   #3645
fioletowe okulary
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 304
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Monya obecnie w akcie urodzenia nie wpisują NN gdy ojciec dziecka nie uznaje lub jest nieznany . Dopuszczalna jest fikcją prawną w tym wypadku, czyli Ty możesz podać imię męskie jakiekolwiek, a jeśli Ty tego nie zrobisz - imię wpisuje urzędnik, pierwsze lepsze jakie przyjdzie mu do głowy, np. Adam, natomiast zamiast nazwiska ojca jest wpisane nazwisko Twoje. Więc spokojnie możesz podać imię ojca zgodnie z prawdą a nazwisko to już jak uważasz-albo jego albo swoje
__________________
fioletowe okulary jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 23:23   #3646
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
A z moich przygotowań wyprawkowych to znalazłam chyba huśtawkę, którą chcę. Myślałam, że po prostu kupię co się trafi w okolicy w dobrym stanie i cenie, ale jakoś mi ta wpadła w oko.
Urzekła mnie funkcjonalnością, no i znowu Joie...
Może huśtać przód-tył albo na boki, albo można wypiąć samo siedzisko i używać jako leżaczek (czyli będą mogła zabrać na górę domu dość wygodnie w razie potrzeby). Sama huśtawka ma kółka, więc można ją wygodnie przemieszczać i kilka jeszcze innych udogodnień czy bajerów ma.
http://sklepbobas.pl/prdid4206,joie_serina_2_w_1.html
Znalazłam jakąś pierwszą lepszą stronę, żeby Wam pokazać, ale cena jest na niej trochę zabójcza Ostatnio zauważyłam, że sporo sprzętów dziecięcych jest w uk sporo tańsze, nie mam pojęcia czemu tak. I to nie mówię o tym, że wypada taniej w stosunku do zarobków, ale nawet tak normalnie w przeliczeniu. U mnie ta huśtawka kosztuje 100f, czyli mniej niż 500 zł, a mam nadzieję, że dorwę jakąś używaną tak w granicach 30-50f.

Jeszcze na koniec podzielę się radosną nowiną, że po całym dniu na szczęście trochę zelżał mój ból. Mam nadzieję, że jutro obudzę się zupełnie bez niego!
To nie jest coś co kwalifikowałoby na L4
Fajnie, że miło spędziłaś czas!
Folinko, to cudownie, że ból zelżał, jeszcze trochę i będzie już tylko dobrze, miejmy nadzieję.
Zerknęłam sobie na tę huśtawkę, cena nie zwaliła mnie z nóg, bo przywykłam, że to co przeważnie jest super, musi kosztować sporo. Mnie przed takimi zakupami ratuje chyba to, że mam malutkie mieszkanko i zwyczajnie nie ma sensu kupować, ale cieszę się, że wypatrzyłaś i mam nadzieję, że upolujesz po najniższej cenie.

Mąż przywiózł z pracy troszkę rosołu, jaki on pyszny jest, jejku..
__________________





Edytowane przez norka93
Czas edycji: 2018-03-22 o 23:30
norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-23, 00:14   #3647
monyaa108
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 367
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Folinko, Fioletowe okulary!

Dziekuje za Wasze opinie, oczywiscie ze tuz po porodzie pewnie nie bede miec glowy i czasu by walczyc wiec pewnie skorzystam z tej prawej fikcji, ale docelowo to chce by dziecko znalo prawde i pewnie sądownie ustale ojcostwo.
Poza tym nie wiem czy i kiedy bede miec prace wiec i alimenty by sie przydaly, jesli sie dobrowolnie nie dogadamy to pewnie nie bede miec skrupolow.
Po prostu nie tak wyobrazalam sobie macierzynstwo, zawsze mowilam ze wole nie miec dzieci niz byc samotna matka z ojcem znikajacym jeszcze w trakcie ciazy a tu zycie mi napisalo wlasnie taki scenariusz.....
monyaa108 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-23, 00:38   #3648
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez monyaa108 Pokaż wiadomość
Folinko, Fioletowe okulary!

Dziekuje za Wasze opinie, oczywiscie ze tuz po porodzie pewnie nie bede miec glowy i czasu by walczyc wiec pewnie skorzystam z tej prawej fikcji, ale docelowo to chce by dziecko znalo prawde i pewnie sądownie ustale ojcostwo.
Poza tym nie wiem czy i kiedy bede miec prace wiec i alimenty by sie przydaly, jesli sie dobrowolnie nie dogadamy to pewnie nie bede miec skrupolow.
Po prostu nie tak wyobrazalam sobie macierzynstwo, zawsze mowilam ze wole nie miec dzieci niz byc samotna matka z ojcem znikajacym jeszcze w trakcie ciazy a tu zycie mi napisalo wlasnie taki scenariusz.....
Monya, pamiętaj, że nie jest nam dane nic ponad to, co możemy znieść. Jesteś silną kobietą, uwierz w to Pisałaś wcześniej o mamie, że Ci ewentualnie pomoże po porodzie. Nie bój się ani nie wstydź przyjmować pomocy, to nie jest oznaka słabości, skąd. Walcz o swoje i pamiętaj, że wbrew temu, co i jak się potoczyło czy potoczy - dałaś życie największemu cudowi jaki istnieje i to on wynagrodzi Ci wszystkie trudy i przejścia jakichś doświadczasz.
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-23, 01:47   #3649
monyaa108
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 367
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Monya, pamiętaj, że nie jest nam dane nic ponad to, co możemy znieść. Jesteś silną kobietą, uwierz w to Pisałaś wcześniej o mamie, że Ci ewentualnie pomoże po porodzie. Nie bój się ani nie wstydź przyjmować pomocy, to nie jest oznaka słabości, skąd. Walcz o swoje i pamiętaj, że wbrew temu, co i jak się potoczyło czy potoczy - dałaś życie największemu cudowi jaki istnieje i to on wynagrodzi Ci wszystkie trudy i przejścia jakichś doświadczasz.
Dzięki Norka
monyaa108 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-23, 06:12   #3650
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Witajcie
Ech, uwielbiam jak dzieci obudzą mnie przed 6, potem same idą spać dalej a ja już mam oczy jak 5 złotych :/... może chociaż skończę książkę przez godzinę.

Kciuki dziś za Dorkę i Radenę
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-23, 08:07   #3651
fioletowe okulary
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 304
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Hej dziewczyny, wczoraj się dowiedziałam jakie formalności trzeba załatwić po urodzeniu dziecka, w urzędach, u pracodawcy , jesteście zainteresowane tematem ?



I dwa pytania..? Czy mogę iść na krzywa jak dopadło mnie przeziębienie? Katar,kaszel,gardło, zastanawiam się czy to nie zafałszuje wynik



Polecalyscie termometr bezdotykowy Microlife, chodzi o jakiś konkretny model ?
__________________
fioletowe okulary jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-23, 08:18   #3652
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez fioletowe okulary Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, wczoraj się dowiedziałam jakie formalności trzeba załatwić po urodzeniu dziecka, w urzędach, u pracodawcy , jesteście zainteresowane tematem ?



I dwa pytania..? Czy mogę iść na krzywa jak dopadło mnie przeziębienie? Katar,kaszel,gardło, zastanawiam się czy to nie zafałszuje wynik



Polecalyscie termometr bezdotykowy Microlife, chodzi o jakiś konkretny model ?
Hej przeziębienie dyskwalifikuje zrobienie krzywej

Ja już po pierwszym pobraniu i wypiciu glukozy nawet to do przeżycia jest myślałam że będzie gorzej

Nie wiem czy ta glukoza cytrynowa cos daje ale smak jej jest nawet do zniesienia

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-23, 08:27   #3653
kropka_nad_i
Wtajemniczenie
 
Avatar kropka_nad_i
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Hej!
Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Co chwilę czuję ten brzuch, ale mała się rusza...
Kurde ja naprawdę nie wiem czy to brzuch się stawia, czy mała się Wypycha..

Czy ten brzuch ma być twardy cały? W sensie poniżej żeber, aż do dołu? Bo u mnie jest on twardy od pępka w dół...
Kręgosłup już tak bardzo nie boli.
Bo moja mama twierdzi, że powinien być cały twardy, ale ona miała stawiając się brzuch od 30tc i macica wtedy też już była duzo wyżej..

I bądź tu człowieku mądry..

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Blanka, nie powiem nic odkrywczego- odpoczywaj. Ja mialam odtatnio tak w nocy ze nie moglam spac, bo czulam dyskomfort w brzuchu- byl taki napiety. Ale zeszło po jakims czasie. Obserwuj siebie. Macica na tym etapie ciąży jest gdzies na wysokości pępka i jak badasz swoj brzuch to mozesz wyczuć jej granice- ze masz twardsze poniżej a miekkie powyżej. Ja juz powoli rozpoznaje twardość taką normalną a takie napięcie. Zazwyczaj wieczorami mam twardszy ten brzuch, zwlaszcza po intensywnym dniu.
Cytat:
Napisane przez monyaa108 Pokaż wiadomość
Dziewczyny kochane jesteście bardzo Wam dziękuję za słowa wsparcia


Zycze wszystkim zmagajacym sie z cukrzyca i innymi problemami zdrowotnymi jak najlepiej.

mam nadzieje ze wroce do formy psychicznej na razie co chwila placze i sie pozbierac nie moge...i przepraszam ze Wam zawracamglowe swoimi problemami ale nawet nie mam z kim porozmawiac

Folinka dziekuje za Twoje komenatrze - ja sie tak panicznie boje porodu ze nie wyobrazam sobie sn i wiem ze po cc dlugo dochodzi sie do siebie ale chyba bym umarla ze strachu jakby mi kazali rodzic sn. Przy sn moge zarazic dziecko wirsem hpv wiec to jest wskazanie do cc medyczne. Przez pierwsze dni po porodzie poprosze mame o pomoc a potem bede musiala poradzic sobie sama najwyzej na pocatku nie bede dzwigac wozka chodzic na spacery poki rana sie nie zagoi.

co do ojca dziecka to nie liczylam na wsparcie materialne ani jego obecnosc tylko o uznanie dziecka chodzi - dla mnie samo podanie ojca "no name" do aktu urodzenia jest czyms czego zadne dziecko nie powinno doswiadczyc. Ja mysle ze on sie boi konsekwencji uznania dziecka - jesli nie bedzie figurowal w akcie urodzenia to nie bedzie miec zadnych obowizkow w przyslzosci.
Nie mam pojęcia cosie stało wcześniej się chociaż interesowal jak się czujemy, jak rosnie Junior a teraz zerwal kontakt.

W pracy mam umowe do czerwca i kodeks gwarantuje mi tylko przedluzenie do dnia porodu nie mam pojecia co ze mna bedzie w tej firmie - ju jest zatrudniony facet na moje zastepstwo i jak widze bardzo dobrze sie zaaklimatyzowal.
Monyaa- po to turaj jestesmy, zeby Cie wysłuchać. Dla mnie to forum nie służy tylko po to, zeby dowiedzieć sie jaki wozek wybrać! Nie zawsze ma sie kogoś, komu mozna albo chce sie powiedziec wszystkie swoje zale i radości. A my wysłuchamy!
Norka dobrze napisała- nie dostajemy wiecej niz możemy poniesc w życiu. Ja myślę, że Marek to najwieksze Twoje szczescie niezaleznie od aktualnych problemów.
Co do ojcostwa/alimentow to może skorzystaj z bezplatnej porady prawnej aby sowiedziec sie, co bedzie dla Ciebie i Marka najlepsze- wpisac cokolwiek czy wpisac juz od razu imie i nazwisko ojca. Teraz może nie potrzebujesz jego pomocy, ale on też ma swoje obowiązki- chociażby alimenty.
Cytat:
Napisane przez aandra Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy Wy też czujecie ruchy tak bardzo nisko na brzuchu? Wiem, że j niektórych to nawet nad pepkiem ja ciągle na dole tuż nad kością łonowa, może to dlatego, że mała jest ułożona posladkowo?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Jacwyczuwal zazwyczaj w dwoch miejscach- na dole po lewej stronie i nad pepkiem po prawej. Więc chyba lezy sobie wygodnie w poprzek
No i kopie mnie albo w pecherz albo w szyjke- wtedy czuje taki prąd aż do pochwy. Skubaniec jest złośliwy, bo czasem kilka razy z rzędu tak uderzy...

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Słuchajcie, mam kolejną zaginioną... Nie odzywa się od tego dnia, co miała komisję
summer, co to za znikanie?

Kochane, ja już mam lżejsze obowiązki w pracy, a jak będę mieć jeszcze lżejsze to umrę z nudów, więc to jedynie moja nadgorliwość jest tu problemem, bo pracuję z przyzwyczajenia szybko, a przecież teraz nikt mnie nie goni i na normy nie patrzy. Do tej pory czułam się bardzo dobrze jak na ciążę, to też zakładałam, że mi ta aktywność ogólnie służy, ale po prostu teraz już pora zwolnić widocznie. Jak bym na serio miała wskazania, że np nie mogę pracować na stojąco te kilka godzin czy inne problemy, to pewnie wtedy mnie wcisną do biura, gdzie niekoniecznie mam ochotę zajmować się problemami ludzi. Wolę sobie moje pudełka w spokoju układać


Dzięki
To nie żadna wielka zmiana. Te same obowiązki wykonuję normalnie od czasu do czasu. Jeden dzień jedno, drugi co innego. Ogólnie pracuję w takim mocno zmechanizowanym magazynie, ciągle gdzieś coś jeździ Skrzynki, palety, windy, taśmy, pojazdy magazynowe. I to wszystko trzeba gdzieś zapakować, gdzieś rozpakować, rozdzielić na mniejsze części, zamówienia do sklepów skompletować, znowu zapakować. Teraz nie jeżdżę żadnym pojazdem i zajmuję się tylko towarami do 5 kg, a do 12 kg wolno mi popchnąć, przesunąć na taśmę. To najlżejsze zadanie to stanie w miejscu przez cały dzień, gdzie przede mną jeżdżą różne skrzynki i kompletuję zamówienia wg instrukcji na ekranie. Nuda jak flaki z olejem, aż dziw że za to tyle pieniędzy dają Ale to wiadomo tak tylko tymczasowo mam, a stawka jest jedna w całym magazynie, a normalnie raz się robi lżejsze rzeczy, a raz cięższe - czytaj mniej nudne dla mnie A ma to też takie plusy, jak święty spokój i brak jakiejś dużej odpowiedzialności, a tego mi bardzo było trzeba po stresującej pracy za grosze w banku w Pl.


Zdarza się i tak Czyli siedzi sobie na pupie głową do góry zapewne Też to tak dość często gdzieś w okolicach szyjki czuję, nie lubię tego uczucia, jak tak dziecko kopie. A Benuś to robi często, ale też równie często wierci się, kręci i kopie we wszystkie strony, ale tak może jeszcze być przez wiele tygodni. Ponoć im więcej ciąż, tym bardziej macica elastyczna i podatna i dziecko może trochę swobodniej się ruszać.


Gratki za dobre wieści i powodzenia z dietą!


Oby szybko się... oczyściło!


To zależy jak długo to trwa i jak regularnie. Jeśli faktycznie już od iluś godzin, masz regularnie takie bóle co 5 czy 10 min, to nie byłoby zbyt dobrze... Generalnie to wszystko obojętnie jak jest nazywane, czy skurcze, twardnienia, czy stawianie się, to o ile mi wiadomo jest to to samo, a to czy jest to w bezpiecznych granicach czy nie to zależy od ilości tych skurczy.
Ale przy takich faktycznych skurczach to macica robi się twarda jak kamień prawie i okrągła, można wyraźnie wyczuć jej kształt. Myślę, że na naszym etapie ciąży macica właśnie gdzieś do wysokości pępką sięga, więc to by się zgadzało tak jak piszesz.
Może faktycznie nie powinnaś się forsować i takich dużych porządków na raz robić!


Gratki za dobre wyniki i wagę
Oby wszystko się utrzymało w bezpiecznych granicach


Pewnie jest to jakieś uogólnienie, ale ja też to tak widzę i się z Tobą zgadzam. Po dwóch porodach byłam na nogach po 2h, sama pod prysznicem i normalnie wszystko robiłam Tylko po pierwszym pierwsza doba była bardzo słabo, ale to była wyjątkowa sytuacja, bo trochę cięższy poród i utrata krwi, ale potem już szybko doszłam do siebie.
Niestety nie wiem, jaki to ma związek z magnezem, ale suplementacja magnezu nie zaszkodzi.


Daj spokój! Komu będziesz się żalić jak nie nam Rozumiem, że to wskazanie medyczne, tylko tak pytałam, bo pisałaś, że nie dla wszystkich jest to wskazanie bezwzględne. Będziemy trzymać kciuki, żeby ułożyło się po Twojej myśli
A najważniejsze to to, że nie ma czegoś takiego jak NN w akcie urodzenia! Oczywiście jest różnica, czy jest to prawdziwy ojciec, odpowiedzialny jednak za to dziecko, czy tylko samo nie znaczące nazwisko, ale na bank coś się wpisuje, tym się nie martw - zdaje się nazwisko matki i dowolne podane przez nią imię, jakieś zwykłe imię funkcjonujące w języku polskim. Tak że potem takie dziecko, gdziekolwiek idzie z tym aktem urodzenia, to nikt nie wie, czy ono ma ojca, czy nie!
To przykro mi, że tak jest z pracą, niestety to nierzadka sytuacja, ale też pewnie jak inne mamuśki w takiej sytuacji znajdziesz coś nowego i od nowa się wszystko ułoży!


Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
A z moich przygotowań wyprawkowych to znalazłam chyba huśtawkę, którą chcę. Myślałam, że po prostu kupię co się trafi w okolicy w dobrym stanie i cenie, ale jakoś mi ta wpadła w oko.
Urzekła mnie funkcjonalnością, no i znowu Joie...
Może huśtać przód-tył albo na boki, albo można wypiąć samo siedzisko i używać jako leżaczek (czyli będą mogła zabrać na górę domu dość wygodnie w razie potrzeby). Sama huśtawka ma kółka, więc można ją wygodnie przemieszczać i kilka jeszcze innych udogodnień czy bajerów ma.
http://sklepbobas.pl/prdid4206,joie_serina_2_w_1.html
Znalazłam jakąś pierwszą lepszą stronę, żeby Wam pokazać, ale cena jest na niej trochę zabójcza Ostatnio zauważyłam, że sporo sprzętów dziecięcych jest w uk sporo tańsze, nie mam pojęcia czemu tak. I to nie mówię o tym, że wypada taniej w stosunku do zarobków, ale nawet tak normalnie w przeliczeniu. U mnie ta huśtawka kosztuje 100f, czyli mniej niż 500 zł, a mam nadzieję, że dorwę jakąś używaną tak w granicach 30-50f.

Jeszcze na koniec podzielę się radosną nowiną, że po całym dniu na szczęście trochę zelżał mój ból. Mam nadzieję, że jutro obudzę się zupełnie bez niego!

---------- Dopisano o 21:43 ---------- Poprzedni post napisano o 21:39 ----------


To nie jest coś co kwalifikowałoby na L4
Fajnie, że miło spędziłaś czas!
Folinka jak masz wybor kartonow do 5kg albo praca biurowa z wkurzajacymi ludźmi, to bralabym kartony. Może i nudzą ale przynajmniej nie stresuja!

Co do tej kolyski/bujaka czy tam hustawki to mam pytanie- dziecko nie lezy w tym calkowicie prosto, w zwizku z tym teoretycznie nie powinno leżeć w takich urządzeniach. Przecież jest to pozycja podobna do pozycji w foteliku samochodowym a w takim foteliku dziecko moze być max. 2h...
A może dziecko ilaczej tam jest ułożone? Możesz troche rozwinac temat jezeli wiesz cos wiecej?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 08:27 ---------- Poprzedni post napisano o 08:24 ----------

Cytat:
Napisane przez fioletowe okulary Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, wczoraj się dowiedziałam jakie formalności trzeba załatwić po urodzeniu dziecka, w urzędach, u pracodawcy , jesteście zainteresowane tematem ?



I dwa pytania..? Czy mogę iść na krzywa jak dopadło mnie przeziębienie? Katar,kaszel,gardło, zastanawiam się czy to nie zafałszuje wynik



Polecalyscie termometr bezdotykowy Microlife, chodzi o jakiś konkretny model ?
Fioletowe ja jestem zainteresowana wszystkimi formalnosciami! Pisz prosze
Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
Hej przeziębienie dyskwalifikuje zrobienie krzywej

Ja już po pierwszym pobraniu i wypiciu glukozy nawet to do przeżycia jest myślałam że będzie gorzej

Nie wiem czy ta glukoza cytrynowa cos daje ale smak jej jest nawet do zniesienia

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos też mam wrażenie, ze cytrynowa albo z cytryną lepiej wchodzi! Trzymam kciuki za badanie i za wyniki!

A ja jeszcze w lozku...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi.


Uczę się cierpliwości
kropka_nad_i jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-23, 08:29   #3654
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
Hej przeziębienie dyskwalifikuje zrobienie krzywej

Ja już po pierwszym pobraniu i wypiciu glukozy nawet to do przeżycia jest myślałam że będzie gorzej

Nie wiem czy ta glukoza cytrynowa cos daje ale smak jej jest nawet do zniesienia

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

ja już też na nogach a dzisiaj jak na złość słońca nie ma
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-23, 08:30   #3655
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez kropka_nad_i Pokaż wiadomość
Hej!

Blanka, nie powiem nic odkrywczego- odpoczywaj. Ja mialam odtatnio tak w nocy ze nie moglam spac, bo czulam dyskomfort w brzuchu- byl taki napiety. Ale zeszło po jakims czasie. Obserwuj siebie. Macica na tym etapie ciąży jest gdzies na wysokości pępka i jak badasz swoj brzuch to mozesz wyczuć jej granice- ze masz twardsze poniżej a miekkie powyżej. Ja juz powoli rozpoznaje twardość taką normalną a takie napięcie. Zazwyczaj wieczorami mam twardszy ten brzuch, zwlaszcza po intensywnym dniu.

Monyaa- po to turaj jestesmy, zeby Cie wysłuchać. Dla mnie to forum nie służy tylko po to, zeby dowiedzieć sie jaki wozek wybrać! Nie zawsze ma sie kogoś, komu mozna albo chce sie powiedziec wszystkie swoje zale i radości. A my wysłuchamy!
Norka dobrze napisała- nie dostajemy wiecej niz możemy poniesc w życiu. Ja myślę, że Marek to najwieksze Twoje szczescie niezaleznie od aktualnych problemów.
Co do ojcostwa/alimentow to może skorzystaj z bezplatnej porady prawnej aby sowiedziec sie, co bedzie dla Ciebie i Marka najlepsze- wpisac cokolwiek czy wpisac juz od razu imie i nazwisko ojca. Teraz może nie potrzebujesz jego pomocy, ale on też ma swoje obowiązki- chociażby alimenty.

Jacwyczuwal zazwyczaj w dwoch miejscach- na dole po lewej stronie i nad pepkiem po prawej. Więc chyba lezy sobie wygodnie w poprzek
No i kopie mnie albo w pecherz albo w szyjke- wtedy czuje taki prąd aż do pochwy. Skubaniec jest złośliwy, bo czasem kilka razy z rzędu tak uderzy...







Folinka jak masz wybor kartonow do 5kg albo praca biurowa z wkurzajacymi ludźmi, to bralabym kartony. Może i nudzą ale przynajmniej nie stresuja!

Co do tej kolyski/bujaka czy tam hustawki to mam pytanie- dziecko nie lezy w tym calkowicie prosto, w zwizku z tym teoretycznie nie powinno leżeć w takich urządzeniach. Przecież jest to pozycja podobna do pozycji w foteliku samochodowym a w takim foteliku dziecko moze być max. 2h...
A może dziecko ilaczej tam jest ułożone? Możesz troche rozwinac temat jezeli wiesz cos wiecej?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 08:27 ---------- Poprzedni post napisano o 08:24 ----------


Fioletowe ja jestem zainteresowana wszystkimi formalnosciami! Pisz prosze

Camelitos też mam wrażenie, ze cytrynowa albo z cytryną lepiej wchodzi! Trzymam kciuki za badanie i za wyniki!

A ja jeszcze w lozku...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wyniki w poniedziałek ale jakoś mnie nie martwią - co ma być to będzie

Czy Wy też najpierw mialyscie sprawdzony poziom cukru z palca, potem z żyły i wypicie glukozy?

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-23, 08:30   #3656
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez kropka_nad_i Pokaż wiadomość
Hej!

Blanka, nie powiem nic odkrywczego- odpoczywaj. Ja mialam odtatnio tak w nocy ze nie moglam spac, bo czulam dyskomfort w brzuchu- byl taki napiety. Ale zeszło po jakims czasie. Obserwuj siebie. Macica na tym etapie ciąży jest gdzies na wysokości pępka i jak badasz swoj brzuch to mozesz wyczuć jej granice- ze masz twardsze poniżej a miekkie powyżej. Ja juz powoli rozpoznaje twardość taką normalną a takie napięcie. Zazwyczaj wieczorami mam twardszy ten brzuch, zwlaszcza po intensywnym dniu.

Monyaa- po to turaj jestesmy, zeby Cie wysłuchać. Dla mnie to forum nie służy tylko po to, zeby dowiedzieć sie jaki wozek wybrać! Nie zawsze ma sie kogoś, komu mozna albo chce sie powiedziec wszystkie swoje zale i radości. A my wysłuchamy!
Norka dobrze napisała- nie dostajemy wiecej niz możemy poniesc w życiu. Ja myślę, że Marek to najwieksze Twoje szczescie niezaleznie od aktualnych problemów.
Co do ojcostwa/alimentow to może skorzystaj z bezplatnej porady prawnej aby sowiedziec sie, co bedzie dla Ciebie i Marka najlepsze- wpisac cokolwiek czy wpisac juz od razu imie i nazwisko ojca. Teraz może nie potrzebujesz jego pomocy, ale on też ma swoje obowiązki- chociażby alimenty.

Jacwyczuwal zazwyczaj w dwoch miejscach- na dole po lewej stronie i nad pepkiem po prawej. Więc chyba lezy sobie wygodnie w poprzek
No i kopie mnie albo w pecherz albo w szyjke- wtedy czuje taki prąd aż do pochwy. Skubaniec jest złośliwy, bo czasem kilka razy z rzędu tak uderzy...







Folinka jak masz wybor kartonow do 5kg albo praca biurowa z wkurzajacymi ludźmi, to bralabym kartony. Może i nudzą ale przynajmniej nie stresuja!

Co do tej kolyski/bujaka czy tam hustawki to mam pytanie- dziecko nie lezy w tym calkowicie prosto, w zwizku z tym teoretycznie nie powinno leżeć w takich urządzeniach. Przecież jest to pozycja podobna do pozycji w foteliku samochodowym a w takim foteliku dziecko moze być max. 2h...
A może dziecko ilaczej tam jest ułożone? Możesz troche rozwinac temat jezeli wiesz cos wiecej?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 08:27 ---------- Poprzedni post napisano o 08:24 ----------


Fioletowe ja jestem zainteresowana wszystkimi formalnosciami! Pisz prosze

Camelitos też mam wrażenie, ze cytrynowa albo z cytryną lepiej wchodzi! Trzymam kciuki za badanie i za wyniki!

A ja jeszcze w lozku...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Z tego co się orientuję to są leżaczki, w których dziecko leży na płasko lub delikatnie pochylone, nie aż tak ściśnięte jak w foteliku. Ale jak najbardziej trzeba mieć to na uwadze przy zakupie takiego typu zakupu
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-23, 08:31   #3657
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość

ja już też na nogach a dzisiaj jak na złość słońca nie ma
Hej

No nie ma niestety ja jeszcze dzisiaj mam wizytę u stomatologa

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-23, 08:33   #3658
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
Wyniki w poniedziałek ale jakoś mnie nie martwią - co ma być to będzie

Czy Wy też najpierw mialyscie sprawdzony poziom cukru z palca, potem z żyły i wypicie glukozy?

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
U mnie było takie zamieszanie, że z palca nikt mi nie pobierał

---------- Dopisano o 08:33 ---------- Poprzedni post napisano o 08:31 ----------

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
Hej

No nie ma niestety ja jeszcze dzisiaj mam wizytę u stomatologa

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
powodzenia ja się zbieram do fryzjera, ale trochę boję się co wyjdzie u mnie to taka loteria, a przy większych zmianach to dopiero
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-23, 08:35   #3659
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość
U mnie było takie zamieszanie, że z palca nikt mi nie pobierał

---------- Dopisano o 08:33 ---------- Poprzedni post napisano o 08:31 ----------



powodzenia ja się zbieram do fryzjera, ale trochę boję się co wyjdzie u mnie to taka loteria, a przy większych zmianach to dopiero
Spoko ja się zbieram do zmiany sciecie włosów i inny kolor ale to chyba dopiero po porodzie

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-23, 08:48   #3660
ovejita
Wtajemniczenie
 
Avatar ovejita
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 052
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Dzień dobry!

Cytat:
Napisane przez aandra Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy Wy też czujecie ruchy tak bardzo nisko na brzuchu? Wiem, że j niektórych to nawet nad pepkiem ja ciągle na dole tuż nad kością łonowa, może to dlatego, że mała jest ułożona posladkowo?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja cały czas czuje nisko ruchy. Nisko ale solidnie mały ułożony jest główka do góry więc to pewnie dlatego
Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Bursztynku, mój chirurg, który wykonywał mi laparoskopię, zalecił mężowi mycie raz na tydzień tamtejszych okolic i klejnotów rodowych, itd. - emulsją Octenisan --> https://www.aptekagemini.pl/octenisa...aca-150ml.html Ja też tego używałam, gdy miałam infekcję - po umyciu się tą emulsją (nigdy mnie nie wysuszyła) i posmarowaniu żelem Provag czułam wyraźną ulgę i śmiem stwierdzić, że to przyspieszyło wyleczenie z infekcji. Do tego Lactovaginal dalej aplikuj i może kup sobie również doustny probiotyk - LacibiosFemina.Kochana, mnie wczoraj mała kopała po szyjce! Nie no, wiem, że to niemożliwe, ale tak to odczuwałam, bardzo nisko, wręcz w pochwie i wytłumaczyłam sobie tym, że leży pośladkowo.

Emilko! To super, że jesteś zadowolona ze spotkania Ja nie mam co liczyć na takowe, bo moja szefowa splajtowała.. Zaraz się zacznie latanie, ale to już grubsza sprawa.
Ja polecam Provag doustnie

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
A z moich przygotowań wyprawkowych to znalazłam chyba huśtawkę, którą chcę. Myślałam, że po prostu kupię co się trafi w okolicy w dobrym stanie i cenie, ale jakoś mi ta wpadła w oko.
Urzekła mnie funkcjonalnością, no i znowu Joie...
Może huśtać przód-tył albo na boki, albo można wypiąć samo siedzisko i używać jako leżaczek (czyli będą mogła zabrać na górę domu dość wygodnie w razie potrzeby). Sama huśtawka ma kółka, więc można ją wygodnie przemieszczać i kilka jeszcze innych udogodnień czy bajerów ma.
http://sklepbobas.pl/prdid4206,joie_serina_2_w_1.html
Znalazłam jakąś pierwszą lepszą stronę, żeby Wam pokazać, ale cena jest na niej trochę zabójcza Ostatnio zauważyłam, że sporo sprzętów dziecięcych jest w uk sporo tańsze, nie mam pojęcia czemu tak. I to nie mówię o tym, że wypada taniej w stosunku do zarobków, ale nawet tak normalnie w przeliczeniu. U mnie ta huśtawka kosztuje 100f, czyli mniej niż 500 zł, a mam nadzieję, że dorwę jakąś używaną tak w granicach 30-50f.

Jeszcze na koniec podzielę się radosną nowiną, że po całym dniu na szczęście trochę zelżał mój ból. Mam nadzieję, że jutro obudzę się zupełnie bez niego!

---------- Dopisano o 21:43 ---------- Poprzedni post napisano o 21:39 ----------


To nie jest coś co kwalifikowałoby na L4
Fajnie, że miło spędziłaś czas!
Super że ból zelżał!
Cytat:
Napisane przez fioletowe okulary Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, wczoraj się dowiedziałam jakie formalności trzeba załatwić po urodzeniu dziecka, w urzędach, u pracodawcy , jesteście zainteresowane tematem ?



I dwa pytania..? Czy mogę iść na krzywa jak dopadło mnie przeziębienie? Katar,kaszel,gardło, zastanawiam się czy to nie zafałszuje wynik



Polecalyscie termometr bezdotykowy Microlife, chodzi o jakiś konkretny model ?
Ja też jestem zainteresowana
Podzielę się tym co ja wiem
Dowiedziałam się że w ciągu 21 dni trzeba zgłosić o informacje do pracodawcy (kiedyś podobno było 14) - żeby mogli zgłosić do zus i ubezpieczenia medycznego prv (jeśli ma się taka możliwość).
Najlepiej to robić jak dziecko ma już pesel ale w skrajnych wypadkach można dostarczyć go pozniej.
Pracodawca potrzebuje oryginału dokumentów (aktu urodzenia).
Trzeba zadeklarować czy bierze się od razu rok urlopu (80%platne) czy nie - jeśli nie to najpierw jest płatne 100% A potem 60
Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość

ja już też na nogach a dzisiaj jak na złość słońca nie ma
U nas też poki co słoneczka nie ma ale liczę że jeszcze wyjdzie

Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość
U mnie było takie zamieszanie, że z palca nikt mi nie pobierał

---------- Dopisano o 08:33 ---------- Poprzedni post napisano o 08:31 ----------



powodzenia ja się zbieram do fryzjera, ale trochę boję się co wyjdzie u mnie to taka loteria, a przy większych zmianach to dopiero
Co planujesz robic u fryzjera?

My wczoraj byliśmy u znajomych którzy mają 1.5 synka wszędzie go było pełno dowiedziałam się wiecej o szpitalu, w którym chce rodzić bo koleżanka właśnie tam rodziła także informacje z pierwszej ręki
I przy okazji dostaliśmy pierwzzy prezent dla synka: niebieski kocyk
ovejita jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-04-11 14:37:33


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:05.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.