Mamusie lipcowe 2018 cz.III - Strona 131 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2018-03-26, 12:55   #3901
regularkate
Zadomowienie
 
Avatar regularkate
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 1 942
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez xxxbursztynekxxx Pokaż wiadomość
A co do ciekawostek, to zapomniałam wam napisać że ostatnio poznałam kobitkę która teraz na dniach będzie rodzić drugie dziecko. Nie było by w tym nic dziwnego ale wybrała sobie poród domowy. Ma już opłacone 2 położne i dodatkowo wzięła sobie doule do wsparcia psychicznego. Ma oczywiście wybrany szpital w razie "w". Powiem szczerze że ja bym się nie odważyła za żadne skarby. Ogólnie jest ona bardzo specyficzna taka "pro natura" ale bardzo miła i wygadana. Nie decyduje się też na żadne szczepienia, pierwsze dziecko też nie było szczepione.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ciekawa koncepcja z porodem domowym. Ale moim zdaniem też tylko w teorii... Po to mamy rozwój medycyny, żeby minimalizować ryzyko niebezpiecznych sytuacji i aby chronić nasze dzieciaki i samych siebie. Dziwi mnie odrzucanie przez niektóre osoby oczywistych udogodnień, które mamy w obecnych czasach Ale, rzecz jasna, decyzja należy do danego człowieka i nigdy nie zdecydowałabym się na pouczanie kogoś, kto by mi przedstawił takie poglądy i narzucanie mu moich, "lepszych"

A na nieszczepienie dzieci to w ogóle spuszczę zasłonę milczenia, bo

Cytat:
Napisane przez asiaczek Pokaż wiadomość
Cześć. Znowu Was zaniedbałam, ale chyba hormony ciążowe mnie wykańczają i jakoś smutno mi było
Mój synek miał kilka dni złego humoru, do tego dopadł go chyba bunt dwulatka. Odstawia takie cyrki, że momentami mam ochotę wyjść i go zostawić. Od dłuższego czasu chodzi też późno spać i dzisiaj po zmianie czasu dopiero zasnął:/ dodatkowo wczoraj na wieczór dobiła mnie pewna smutna wiadomość i już w ogóle humor mi siadł.
Ostatnio bolał mnie brzuch bardzo nisko, niemal w kroczu,głównie przy zginaniu. Początkowo myślałam,że to wzdęcia,ale teraz już nie jestem pewna. Na szczęście mi przeszło. Za to Igusia ostatnio trochę mniej się ruszała a dziś ze wzgl.na to,że mieliśmy aktywny dzień to praktycznie jej nie czułam. Dopiero teraz zjadłam banana i wypiłam colę i "się odezwała", ale też malutko. Cóż, jeszcze jutro poobserwuję sytuację i najwyżej pojadę do lekarza sprawdzić czy wszytko jest w porządku.
Dziś był fajny dzień. Poszliśmy do kościoła,potem pojechaliśmy na obiad do knajpki, wstąpiłam do hm kupić sobie jeansy ciążowe a po powrocie do domu i drzemce syna rozpaliśmy ognisko i zjedliśmy kiełbaski w międzyczasie wykorzystałam fakt, że mąż był w domu a ja nie byłam zmęczona i umyłam wszystkie zabawki synka. Dało mi to do myślenia, że jest ich za dużo i min.połowę muszę schować i wyjąć za jakiś czas.

A co do szczepionek to niestety bardzo się ich boję i wierzę w to, że niektóre dzieci mogą źle na nie reagować. Ale syna szczepiliśmy obowiązkowymi+rota+pneumo koki. Mamy na razie odroczoną jedną szczepionkę ze względu na alergię i już się boję sierpnia,bo wtedy kończy się odroczenie i pewnie trzeba będzie zaszczepić.

A poród w domu?? Nie... jedynym plusem byłoby dla mnie tylko to,że nie byłoby rozłąki z rodziną na te kilka dni

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Asiu, zazdroszczę otwarcia sezonu grillowego! Wcześnie Pogoda była piękna w weekend (w większości kraju chyba?), ale mnie i tak było zimno

Cytat:
Napisane przez xxxbursztynekxxx Pokaż wiadomość
Tak Paprocany 😃 jesteś z okolicy?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 10:04 ---------- Poprzedni post napisano o 10:03 ----------


Ale śliczne, kolorowe 😃 zdolna mama

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ooo, mnie się też strasznie podobają Paprocany Byliśmy tam pierwszy raz chyba 2 tygodnie temu i taka dąbrowska Pogoria III niestety się nie umywa. Szkoda, że dojazd zajmuje nam pół godziny. Rewelacyjna okolica, ale bym tam śmigała z małą w wózku, gdybym miała bliżej .

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Blanka co za okropny sąsiad !!!! Ja juz dawno jestem za czarnym protestem, ale nie ustawiam sobie nic na fb. Śledzę tylko to co sie dzieje na grypach i wśród ludzi. Zawsze sobie mysle o tym, że gdyby ta ustawa weszla rok temu jak bylam w cp, to zanim by mnie zoperowali, to by czekali az pęknie mi jajowod i dostane krwotoku- bo przeciez wczesniej by nie mogli. To takie straszne co chcą zrobić kobietom, ciezko mi w ogóle o tym myslec i mam ochote wydrapac oczy wszystkim tym, którzy są tak bardzo "pro życie" a tak na prawde nie wiedzą o co chodzi w calym proteście....

Super wyniki !!

Ja tez bym sie nie zdecydowala na porod domowy. Jestem straszną panikara, wiec nie wyobrazam sobie takiej sytuacji. Juz w mojej glowie teorzy sie pie.rdyliard mysli co by mogło pójść nie tak....

Dziewczynki, zaniedbalam Was w weekend. Jakoś tak sie czilowalam... jezeli chodzi o moją wizyte u gryzjera, to ogolnie nie wyszło tak jak chcialam - niestety chyba zabobony na temat farbowania włosów w ciazy są po części prawdziwe - nie zlapal rozjasniacz tak jak powinien cos tam udalo sie zrobić, ale nie jest to ten efekt o który chodziło, wiec nawet nie ma sie czym chwalić
W weekend bylismy u teściów i otworzyliśmy sezon ogniskowy przyjechali nasi sąsiedzi, miło spedzilismy czas.
Dzisiaj rano bylam na pobraniu krwi. Kolejka w labie ogromna, ale na szczęście do rejestracji wszyscy mnie przepuscili - jakas kobitka sie za mną wystawiła, ze czemu ja stoje w kolejce jak ja powinnam poza kolejnością sie rejestrować. Miło mi sie zrobiło dzisiaj robilam morfologie mocz tsh crp glukoza i jakies h cos tam cos tam zwiazane z cukrem
Dzis na obiad jedziemy z mężem na pizze, którą wygralam w konkursie na fb, juhuuuu

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Tysia, mam takie samo zdanie co do czarnego protestu. Też w końcu otarłam się o ryzyko skorzystania z dopuszczalności terminacji w wyjątkowym przypadku i nie mogę w to uwierzyć, że ktoś mógłby mieć czelność KAZAĆ urodzić mi ciężko chore dziecko! Co komu z tego przychodzi, że decyduje o czyimś całym życiu? Bo ja tak odbieram większość argumentacji strony chcącej zaostrzenia ustawy. Powinien pozostać kompromis, jaki jest obecnie, uważam obecny tekst ustawy za bardzo dobry i wyważony.
Zresztą, cała akcja z aborcją ma na celu wywołanie zamieszania, aby ludzie nie interesowali się próbą wprowadzenia właśnie opłat za wjazd samochodami do centrów miast i podatku paliwowego. Typowa zasłona dymna

U mnie był dość ciekawy weekend, bo miałam mini spotkanie klasowe z liceum w 10-lecie zdawania matury Jestem do dziś zaskoczona, jak inaczej wygląda kontakt z ludźmi ze szkolnej ławy po tylu latach. Można normalnie porozmawiać! A jakieś dawne niesnaski czy antypatie w ogóle wyparowały. Ciekawe doświadczenie, ale jednak byłam po tym spotkaniu baaardzo zmęczona, a jeszcze musiałam dojechać pół godzinki do domu. Spałam w niedzielę jak suseł do 10-tej, a później byliśmy w parku i wsunęliśmy pyszne gofry Ale oczywiście było mi dalej za zimno Czekam na temperatury co najmniej 15 stopni, bo coś na razie mnie to "ciepło" nie satysfakcjonuje.
__________________
stop what you're doin', get into this groove, can't you see the signs?

Encore Precission Bass Player.
Lancia Kappa 2.0 driver.

regularkate jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-26, 13:06   #3902
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez regularkate Pokaż wiadomość
Ciekawa koncepcja z porodem domowym. Ale moim zdaniem też tylko w teorii... Po to mamy rozwój medycyny, żeby minimalizować ryzyko niebezpiecznych sytuacji i aby chronić nasze dzieciaki i samych siebie. Dziwi mnie odrzucanie przez niektóre osoby oczywistych udogodnień, które mamy w obecnych czasach Ale, rzecz jasna, decyzja należy do danego człowieka i nigdy nie zdecydowałabym się na pouczanie kogoś, kto by mi przedstawił takie poglądy i narzucanie mu moich, "lepszych"

A na nieszczepienie dzieci to w ogóle spuszczę zasłonę milczenia, bo



Asiu, zazdroszczę otwarcia sezonu grillowego! Wcześnie Pogoda była piękna w weekend (w większości kraju chyba?), ale mnie i tak było zimno



Ooo, mnie się też strasznie podobają Paprocany Byliśmy tam pierwszy raz chyba 2 tygodnie temu i taka dąbrowska Pogoria III niestety się nie umywa. Szkoda, że dojazd zajmuje nam pół godziny. Rewelacyjna okolica, ale bym tam śmigała z małą w wózku, gdybym miała bliżej .



Tysia, mam takie samo zdanie co do czarnego protestu. Też w końcu otarłam się o ryzyko skorzystania z dopuszczalności terminacji w wyjątkowym przypadku i nie mogę w to uwierzyć, że ktoś mógłby mieć czelność KAZAĆ urodzić mi ciężko chore dziecko! Co komu z tego przychodzi, że decyduje o czyimś całym życiu? Bo ja tak odbieram większość argumentacji strony chcącej zaostrzenia ustawy. Powinien pozostać kompromis, jaki jest obecnie, uważam obecny tekst ustawy za bardzo dobry i wyważony.
Zresztą, cała akcja z aborcją ma na celu wywołanie zamieszania, aby ludzie nie interesowali się próbą wprowadzenia właśnie opłat za wjazd samochodami do centrów miast i podatku paliwowego. Typowa zasłona dymna

U mnie był dość ciekawy weekend, bo miałam mini spotkanie klasowe z liceum w 10-lecie zdawania matury Jestem do dziś zaskoczona, jak inaczej wygląda kontakt z ludźmi ze szkolnej ławy po tylu latach. Można normalnie porozmawiać! A jakieś dawne niesnaski czy antypatie w ogóle wyparowały. Ciekawe doświadczenie, ale jednak byłam po tym spotkaniu baaardzo zmęczona, a jeszcze musiałam dojechać pół godzinki do domu. Spałam w niedzielę jak suseł do 10-tej, a później byliśmy w parku i wsunęliśmy pyszne gofry Ale oczywiście było mi dalej za zimno Czekam na temperatury co najmniej 15 stopni, bo coś na razie mnie to "ciepło" nie satysfakcjonuje.
Kate skoro mieszkamy w jednej dzielnicy to koniecznie się tam kiedyś musimy wybrać na spacer z wózkami!

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-26, 13:06   #3903
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Dobry!
Ja czekam na usg tarczycy właśnie w szpitalu. Oddział usg jest na drugim piętrze. Ambitnie poszłam po schodach. Jak to w szpitalu dłuuugie, wysokie schody, na szczęście dość łagodne, uff, ale musiałam głęboko oddychać pod koniec 😂

emma, Ty przestań ludzi załamywać Jesteś jedną z największych chudzin na wątku. Założę się, że przeciętny wymiar w brzuchu dochodzi już u nas do setki!

Blanka, masakra co za sny... Musisz jakąś meliskę i sesje relaksacyjne przed wizytą sobie zapodawać 😊

kropka, Blanka ✊🏻✊🏻✊🏻
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-26, 13:09   #3904
kitosa
Zadomowienie
 
Avatar kitosa
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 296
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Emma śliczna Ty i śliczne m! Mnie się marzy 60 m2, bardzo brakuje nam jeszcze jednego pokoju. Mam nadzieję, że za kilka lat jak się przeprowadzimy do Olsztyna to będziemy takie mieć. Tylko te mieszkania takie drogie wciąż!
Ania super wyniki! Ciekawe, kiedy gin mi zleci krzywą
Blanka co za straszny sąsiad i sny! Kciuki za wizytę! Ja mam wrażenie, że nic mi się nie śni, bo nic nie pamiętam
Kropka również kciuki!
Weekend zleciał miło. Namówiłam mamę na szarlotkę i sobie zjedliśmy razem z lodami do meczu. Swoją drogą mecz tragiczny. Stary skład być musi! Ciekawe, jak zagrają we wtorek.
W niedzielę pojechaliśmy do lasku na spacer. Umordowałam się, ale świetnie się czułam po powrocie. Ciśnienie było książkowe i puls 80, a jak jestem całymi dniami w domu to niedociśnienie i puls ponad 90. Wniosek: trzeba wychodzić na spacery!
Wcinam zupę meksykańską TŻ. Jutro idę na pobranie krwi do endokrynologa. Dziś powinna przyjść paczucha z allegro, TŻ odbierze. 37 ciuszkow za 40 zł
__________________
Miłość...wziąć ją w dłonie i przenieść przez całe życie...
W radości i w smutku mój dom jest w Twoich ramionach

Edytowane przez kitosa
Czas edycji: 2018-03-26 o 13:13
kitosa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-26, 13:22   #3905
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez kitosa Pokaż wiadomość
Emma śliczna Ty i śliczne m! Mnie się marzy 60 m2, bardzo brakuje nam jeszcze jednego pokoju. Mam nadzieję, że za kilka lat jak się przeprowadzimy do Olsztyna to będziemy takie mieć. Tylko te mieszkania takie drogie wciąż!
Ania super wyniki! Ciekawe, kiedy gin mi zleci krzywą
Blanka co za straszny sąsiad i sny! Kciuki za wizytę! Ja mam wrażenie, że nic mi się nie śni, bo nic nie pamiętam
Kropka również kciuki!
Weekend zleciał miło. Namówiłam mamę na szarlotkę i sobie zjedliśmy razem z lodami do meczu. Swoją drogą mecz tragiczny. Stary skład być musi! Ciekawe, jak zagrają we wtorek.
W niedzielę pojechaliśmy do lasku na spacer. Umordowałam się, ale świetnie się czułam po powrocie. Ciśnienie było książkowe i puls 80, a jak jestem całymi dniami w domu to niedociśnienie i puls ponad 90. Wniosek: trzeba wychodzić na spacery!
Wcinam zupę meksykańską TŻ. Jutro idę na pobranie krwi do endokrynologa. Dziś powinna przyjść paczucha z allegro, TŻ odbierze. 37 ciuszkow za 40 zł
Ja się śmieje że dać palec to człowiek chce cała rękę my mamy prawie 80 m i nadal twierdzę że przydałby się jeszcze jeden pokój haha

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-26, 13:29   #3906
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
Ja się śmieje że dać palec to człowiek chce cała rękę my mamy prawie 80 m i nadal twierdzę że przydałby się jeszcze jeden pokój haha

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Dokładnie ja na 60m mam tylko dwa pokoje, stąd żadnego dla dziecka. Przydałby mi się dodatkowy ciężko dogodzić

---------- Dopisano o 13:27 ---------- Poprzedni post napisano o 13:26 ----------

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Dobry!
Ja czekam na usg tarczycy właśnie w szpitalu. Oddział usg jest na drugim piętrze. Ambitnie poszłam po schodach. Jak to w szpitalu dłuuugie, wysokie schody, na szczęście dość łagodne, uff, ale musiałam głęboko oddychać pod koniec 😂

emma, Ty przestań ludzi załamywać Jesteś jedną z największych chudzin na wątku. Założę się, że przeciętny wymiar w brzuchu dochodzi już u nas do setki!

Blanka, masakra co za sny... Musisz jakąś meliskę i sesje relaksacyjne przed wizytą sobie zapodawać 😊

kropka, Blanka ✊🏻✊🏻✊🏻

czytałam czerwcówki jak kilka dni temu dzieliły się wymiarami brzuchów wiadomo to zależy jaki się miało przed

---------- Dopisano o 13:29 ---------- Poprzedni post napisano o 13:27 ----------

Cytat:
Napisane przez regularkate Pokaż wiadomość
Ciekawa koncepcja z porodem domowym. Ale moim zdaniem też tylko w teorii... Po to mamy rozwój medycyny, żeby minimalizować ryzyko niebezpiecznych sytuacji i aby chronić nasze dzieciaki i samych siebie. Dziwi mnie odrzucanie przez niektóre osoby oczywistych udogodnień, które mamy w obecnych czasach Ale, rzecz jasna, decyzja należy do danego człowieka i nigdy nie zdecydowałabym się na pouczanie kogoś, kto by mi przedstawił takie poglądy i narzucanie mu moich, "lepszych"

A na nieszczepienie dzieci to w ogóle spuszczę zasłonę milczenia, bo



Asiu, zazdroszczę otwarcia sezonu grillowego! Wcześnie Pogoda była piękna w weekend (w większości kraju chyba?), ale mnie i tak było zimno



Ooo, mnie się też strasznie podobają Paprocany Byliśmy tam pierwszy raz chyba 2 tygodnie temu i taka dąbrowska Pogoria III niestety się nie umywa. Szkoda, że dojazd zajmuje nam pół godziny. Rewelacyjna okolica, ale bym tam śmigała z małą w wózku, gdybym miała bliżej .



Tysia, mam takie samo zdanie co do czarnego protestu. Też w końcu otarłam się o ryzyko skorzystania z dopuszczalności terminacji w wyjątkowym przypadku i nie mogę w to uwierzyć, że ktoś mógłby mieć czelność KAZAĆ urodzić mi ciężko chore dziecko! Co komu z tego przychodzi, że decyduje o czyimś całym życiu? Bo ja tak odbieram większość argumentacji strony chcącej zaostrzenia ustawy. Powinien pozostać kompromis, jaki jest obecnie, uważam obecny tekst ustawy za bardzo dobry i wyważony.
Zresztą, cała akcja z aborcją ma na celu wywołanie zamieszania, aby ludzie nie interesowali się próbą wprowadzenia właśnie opłat za wjazd samochodami do centrów miast i podatku paliwowego. Typowa zasłona dymna

U mnie był dość ciekawy weekend, bo miałam mini spotkanie klasowe z liceum w 10-lecie zdawania matury Jestem do dziś zaskoczona, jak inaczej wygląda kontakt z ludźmi ze szkolnej ławy po tylu latach. Można normalnie porozmawiać! A jakieś dawne niesnaski czy antypatie w ogóle wyparowały. Ciekawe doświadczenie, ale jednak byłam po tym spotkaniu baaardzo zmęczona, a jeszcze musiałam dojechać pół godzinki do domu. Spałam w niedzielę jak suseł do 10-tej, a później byliśmy w parku i wsunęliśmy pyszne gofry Ale oczywiście było mi dalej za zimno Czekam na temperatury co najmniej 15 stopni, bo coś na razie mnie to "ciepło" nie satysfakcjonuje.
Super takie spotkanie klasowe sama z chęcią wybrałabym się, u mnie może będzie takie za rok wtedy równo 10 po maturze kiedy to zleciało!
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-26, 13:34   #3907
kitosa
Zadomowienie
 
Avatar kitosa
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 296
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Tak to już jest My łóżeczko dajemy do sypialni, później nasze łózko przenosimy do dużego i go przegradzamy. Będą dwie klitki
__________________
Miłość...wziąć ją w dłonie i przenieść przez całe życie...
W radości i w smutku mój dom jest w Twoich ramionach
kitosa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-26, 14:06   #3908
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Ja już w domku. Usg spoko, guzki są jak od lat, ale niegroźne.

Ale cudownie z grillami i ogniskami macie! Zazdraszczam
Ja już od kilku tygodni nie mogę się doczekać na taką pogodę, żeby odpalić, uwielbiam kiełbachę, kuraka, szaszłyki, no wszystko z grilla
Aaaa, normalnie zaraz pojadę po tego grilla i kiełbachę chyba, takie cudne słońce i ciepełko dziś u mnie, chłopaki mają ferie i wrócili dziś rano od babci, więc tak trochę luźniej jest niż zwykle. A że w planach mamy z tż zakup nowego sprzętu do grillowania, bo stary już wyeksploatowany po kilku latach, to trzeba najpierw zakupić. Czekałam na rozpoczęcie sezonu i promocje w sklepach.

asiaczku, mam nadzieję, że po miłej niedzieli będziesz mieć lepszy tydzień Żal nam się tu jak potrzebujesz, myślę, że dobrego słowa znajdzie się tu pod dostatkiem!
A może bądź totalną egoistką przez jeden dzień chociaż, poproś mamę/teściową/męża, żeby zajęli się synkiem przez cały dzień, a Ty zajmij się sobą - odpoczynkiem, czytaniem, spacerem, zakupami czy cokolwiek sprawia Ci przyjemność, a nie sprzątaniem, najlepiej wyjdź z domu, żeby Cię nie kusiło. To tak potrafi naładować baterie!

Cytat:
Napisane przez kitosa Pokaż wiadomość
W niedzielę pojechaliśmy do lasku na spacer. Umordowałam się, ale świetnie się czułam po powrocie. Ciśnienie było książkowe i puls 80, a jak jestem całymi dniami w domu to niedociśnienie i puls ponad 90. Wniosek: trzeba wychodzić na spacery!
Wcinam zupę meksykańską TŻ. Jutro idę na pobranie krwi do endokrynologa. Dziś powinna przyjść paczucha z allegro, TŻ odbierze. 37 ciuszkow za 40 zł
Święte słowa!
Udany zakup

---------- Dopisano o 13:06 ---------- Poprzedni post napisano o 12:58 ----------

Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość

czytałam czerwcówki jak kilka dni temu dzieliły się wymiarami brzuchów wiadomo to zależy jaki się miało przed
Dokładnie, widzisz! Więc skoro miałaś mały obwód przed ciążą, to ryzyko, że sięgniesz po rekordy jest bardzo niskie
Specjalnie dla Ciebie poszłam po centymetr, u mnie jest 102
A lekarka i pielęgniarka na tym usg tak mnie skomplementowały, że szok, ale wcale z nimi się nie zgadzam Mówiły, że mam taki mały i zgrabny brzuszek jak na 6ty miesiąc, czy to moje pierwsze dziecko. Jak powiedziałam, że czwarte, to się śmiały, że muszę mieć super mięśnie i w ogóle wszystko super
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-26, 14:14   #3909
regularkate
Zadomowienie
 
Avatar regularkate
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 1 942
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
Kate skoro mieszkamy w jednej dzielnicy to koniecznie się tam kiedyś musimy wybrać na spacer z wózkami!

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Koniecznie, koniecznie! Teraz to już Ci nie odpuszczę jako lokalnej mamuśce Ja to tylko jestem ciekawa, jak będę pakowała ten wózek do sedana, no ale kto da radę, jak nie my!

Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość
Dokładnie ja na 60m mam tylko dwa pokoje, stąd żadnego dla dziecka. Przydałby mi się dodatkowy ciężko dogodzić

---------- Dopisano o 13:27 ---------- Poprzedni post napisano o 13:26 ----------




czytałam czerwcówki jak kilka dni temu dzieliły się wymiarami brzuchów wiadomo to zależy jaki się miało przed

---------- Dopisano o 13:29 ---------- Poprzedni post napisano o 13:27 ----------



Super takie spotkanie klasowe sama z chęcią wybrałabym się, u mnie może będzie takie za rok wtedy równo 10 po maturze kiedy to zleciało!
Na 60 m kw. to może udałoby się Wam jakoś wydzielić jeszcze jeden pokoik. No chyba że masz np. kuchnię w aneksie, ale może drugi da się przedzielić? Mamy ostatnie miesiące na takie remonty My mamy niecałe 57 m kw. i mamy 3 pokoje, chociaż niestety kosztem minimalnej kuchni i łazienki, co mnie doprowadza do białej gorączki. Ale podczas zakupu mieszkania już braliśmy pod uwagę konieczność zrobienia pokoju dla dziecka, więc stąd nam to przyszłościowe myślenie się opłaciło

No to jak masz za rok 10-lecie, to organizuj tam jakieś spotkanie, naprawdę warto wymienić się wrażeniami z tylu lat. Można się nieźle zdziwić, jak niektórzy się pozmieniali albo w jakich krajach/zawodach skończyli.

Od jakiejś godziny zaczytuję się w wątku o przywilejach ciężarnych https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1226926&page=3 , możecie zerknąć w wolnej chwili. Niektóre wypowiedzi mnie nieźle zszokowały.
__________________
stop what you're doin', get into this groove, can't you see the signs?

Encore Precission Bass Player.
Lancia Kappa 2.0 driver.

regularkate jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-26, 14:24   #3910
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
No ja sobie dzisiaj wystawie jak odbiorę od mamy a co

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Ja chyba jednak też, okna umyte w sobotę, pościel zmieniona, czyściutko to pasuje i świąteczny wystrój

Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość
Tak, kupiłam ją jeszcze w listopadzie ona fajnie opisuje miesiąc po miesiącu jak co się zmienia u nas i u dziecka, sporo też jest o odżywianiu w ciąży, aktywności i o porodzie. Ostatnich rozdziałów jeszcze nie czytałam, bo staram się to robić na bieżąco

Z górami też jest u mnie problem, wyglądam już w większości jak gość spod budki z piwem męczę na okrągło kilka ciążowych koszulek a dzisiaj się zmierzyłam i w najszerszym miejscu w brzuchu ( u mnie nadal jeszcze ciut pod pępkiem) mam 84cm idę na rekord
Gosc spod budki z piwem

Czyli na tą pierwszą książkę za późno daj znać jak te kolejne co zamówiłaś, choć mi by pasował ebook, bo w nocy z lampką bolą mnie oczy

Chodzinko, ja to z niewiele mniejszym obwodem zaczynałam


Ja jak wyjdę na miasto to mnie nie ma pół dnia, tu ktoś zagada, tu gdzieś wejdę do którejś koleżanki.. ech

Koszyczek na święconkę, kupiony teraz czekam na dostawe z naszą komoda dla dzidzia 😊

Dziś doczytałam, że zamówione łóżeczko będzie za miesiąc

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-26, 14:59   #3911
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Miałam straszna noc, śniło mi się, że poszłam do lekarza, była inna pani doktor, i ona podczas robienia usg twierdziła, że w brzuchu pusto,nie ma żadnego dziecka i sobie coś uroilam.
Tak bardzo w tym śnie płakałam jak jeszcze nigdy w życiu.. Potem druga czas snu, że przyszła moja gin zaczęła mnie badać, stwierdziła, że ciąża żywa na usg, ale mma już rozwarcie na 5cm..a gdzie tam do lipca i muszę leżeć, wstawać tyko do WC..
Powiedziałam o tym M. A on na mnie tak krzyczał, że pewnie wymyślam, aby nic nie robić i leżeć całymi dniami...

Obudziłam się i się naprawdę popłakałam..

Aaa pomyliłam godziny wizyt, mam Wizytę na 13.50

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

O rety Blanka horror!
Raz mi sie snilo ze poroniłam. I lekarz przyjechał do mnie do domu i sie pyta co sie dzieje a ja nie chciałam z nikim rozmawiać i tylko zastrzasnelam drzwi i zaczelam płakać. Bardzo nieprzyjemny sen. Cieszyłam sie ze sie juz obudziłam.

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Blanka co za okropny sąsiad !!!! Ja juz dawno jestem za czarnym protestem, ale nie ustawiam sobie nic na fb. Śledzę tylko to co sie dzieje na grypach i wśród ludzi. Zawsze sobie mysle o tym, że gdyby ta ustawa weszla rok temu jak bylam w cp, to zanim by mnie zoperowali, to by czekali az pęknie mi jajowod i dostane krwotoku- bo przeciez wczesniej by nie mogli. To takie straszne co chcą zrobić kobietom, ciezko mi w ogóle o tym myslec i mam ochote wydrapac oczy wszystkim tym, którzy są tak bardzo "pro życie" a tak na prawde nie wiedzą o co chodzi w calym proteście....

Super wyniki !!

Ja tez bym sie nie zdecydowala na porod domowy. Jestem straszną panikara, wiec nie wyobrazam sobie takiej sytuacji. Juz w mojej glowie teorzy sie pie.rdyliard mysli co by mogło pójść nie tak....

Dziewczynki, zaniedbalam Was w weekend. Jakoś tak sie czilowalam... jezeli chodzi o moją wizyte u gryzjera, to ogolnie nie wyszło tak jak chcialam - niestety chyba zabobony na temat farbowania włosów w ciazy są po części prawdziwe - nie zlapal rozjasniacz tak jak powinien cos tam udalo sie zrobić, ale nie jest to ten efekt o który chodziło, wiec nawet nie ma sie czym chwalić
W weekend bylismy u teściów i otworzyliśmy sezon ogniskowy przyjechali nasi sąsiedzi, miło spedzilismy czas.
Dzisiaj rano bylam na pobraniu krwi. Kolejka w labie ogromna, ale na szczęście do rejestracji wszyscy mnie przepuscili - jakas kobitka sie za mną wystawiła, ze czemu ja stoje w kolejce jak ja powinnam poza kolejnością sie rejestrować. Miło mi sie zrobiło dzisiaj robilam morfologie mocz tsh crp glukoza i jakies h cos tam cos tam zwiazane z cukrem
Dzis na obiad jedziemy z mężem na pizze, którą wygralam w konkursie na fb, juhuuuu

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Zua pokaz włoski! Ja jutro ide do fryzjera rożniez na rozjaśnianie. Chociaz w ciazy juz raz robiłam i wyszły chyba dobrze. Ale tym razem chyba tez zetnę bo mam za długie i mi sie juz nudzi.

Znowu wybrałaś konkurs? Szczęściara!

Cytat:
Napisane przez ane3kaa Pokaż wiadomość
Blanka ja przed każda wizyta mam jakieś głupie sny ;p


Dziewczyny czy któraś z Was jeszcze wymiotuje ?

Ja nie wymiotuje i mimo ze mdłości troche mniejsze to i tak kilka razy w ciagu dnia zbiera mi sie na wymioty. Szczególnie w trakcie jedzenia co jest bardzo nieprzyjemne.

Pojechałam do starego domu troche uprzątnąć. Rany ale tego jest masa.... robiłam 3godziny i wyglada jakbym nic nie zrobiła. chyba musze kogos wynająć bo moja sprzątaczka na urlopie . Chyba sama nie dam rady.
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-26, 15:00   #3912
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez regularkate Pokaż wiadomość
Koniecznie, koniecznie! Teraz to już Ci nie odpuszczę jako lokalnej mamuśce Ja to tylko jestem ciekawa, jak będę pakowała ten wózek do sedana, no ale kto da radę, jak nie my!



Na 60 m kw. to może udałoby się Wam jakoś wydzielić jeszcze jeden pokoik. No chyba że masz np. kuchnię w aneksie, ale może drugi da się przedzielić? Mamy ostatnie miesiące na takie remonty My mamy niecałe 57 m kw. i mamy 3 pokoje, chociaż niestety kosztem minimalnej kuchni i łazienki, co mnie doprowadza do białej gorączki. Ale podczas zakupu mieszkania już braliśmy pod uwagę konieczność zrobienia pokoju dla dziecka, więc stąd nam to przyszłościowe myślenie się opłaciło

No to jak masz za rok 10-lecie, to organizuj tam jakieś spotkanie, naprawdę warto wymienić się wrażeniami z tylu lat. Można się nieźle zdziwić, jak niektórzy się pozmieniali albo w jakich krajach/zawodach skończyli.

Od jakiejś godziny zaczytuję się w wątku o przywilejach ciężarnych https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1226926&page=3 , możecie zerknąć w wolnej chwili. Niektóre wypowiedzi mnie nieźle zszokowały.
Ze względu na umieszczenie okien nie mam takiej możliwości, obecnie jest salon z kuchnią i jadalnią 33m, sypialnia 12m, łazienka 6m i hol 8m za jakiś czas będziemy się pewnie przeprowadzać



Elaa dam znać ma ponad 800 stron sporo o rodzicielstwie bliskości, budowaniu więzi z dzieckiem, pielęgnacji maluszka, wypróżnianiu, karmieniu piersią i osobny rozdział o mm i fajnie podzielony każdy miesiąc życia dziecka.

Zua mi w ciąży rozjaśniacz chwycił mocniej niż zwykle i jestem zadowolona z efektu

Edytowane przez emma90
Czas edycji: 2018-03-26 o 15:01
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-26, 15:13   #3913
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Jestem po wizycie, niestety szyjka jest trochę bardziej miękka, ale po zamierzeniu na szczęście się nie skraca.. 44mm.
Brzuch mi sie zaczął stawiać akurat na wizycie, więc sama pani doktor stwierdziła, że coś się zaczyna dziać, zmieniła mi slow mag na asparaginian 3 razy dziennie 2 tabl.
Nospe codziennie dwa razy dziennie przez 2 tyg.

Mamy zakaz współżycia narazie, mam więcej leżeć niż siedzieć, odpuścić sprzątanie ogólnie oszczędny tryb życia i będzie dobrze, przynajmniej mam taką nadzieję.

Z mała wszystko ok, około 1100g więc kawał baby.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-26, 15:23   #3914
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez regularkate Pokaż wiadomość
Ciekawa koncepcja z porodem domowym. Ale moim zdaniem też tylko w teorii... Po to mamy rozwój medycyny, żeby minimalizować ryzyko niebezpiecznych sytuacji i aby chronić nasze dzieciaki i samych siebie. Dziwi mnie odrzucanie przez niektóre osoby oczywistych udogodnień, które mamy w obecnych czasach Ale, rzecz jasna, decyzja należy do danego człowieka i nigdy nie zdecydowałabym się na pouczanie kogoś, kto by mi przedstawił takie poglądy i narzucanie mu moich, "lepszych"
Pewnie gdyby w praktyce było tak jak piszesz i warunki w szpitalach byłyby w 100% przyjazne, to by mniej kobiet lub prawie żadne o takich porodach domowych nie myślały. Niestety wciąż powszechne są wymuszone pozycje do porodu, przyspieszanie oksytocyną, rutynowe nacinanie czy nawet po prostu brak szacunku do rodzącej (i pewnie długo by jeszcze wymieniać), więc te słowa "oczywiste udogodnienia" były dla mnie takim zgrzytem. Nie chcę polemizować czy rodzić w szpitalu, czy w domu, ale chodzi mi o to, że to zdecydowanie nie jest takie czarno-białe...
Jest coś takiego jak kaskada interwencji medycznych - jedna interwencja rodzi kolejne i niestety może być tak, że dobry naturalny poród przekształca się w trudne przeżycie...
Mnie zachwycają filmy na youtubie i relacje z porodów domowych... Nasłuchałam się też porodów szpitalnych , tzn. krzyków własnych i przez ścianę w szpitalach oraz setek relacji. Różnica jest kolosalna. Jak już mówiłam, nie mam pojęcia, co bym zdecydowała, gdybym miała taką możliwość. Na pewno gdybym miała za sobą trzy bezpieczne bezproblemowe porody, to poród domowy by mnie kusił.
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-26, 15:24   #3915
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Jestem po wizycie, niestety szyjka jest trochę bardziej miękka, ale po zamierzeniu na szczęście się nie skraca.. 44mm.
Brzuch mi sie zaczął stawiać akurat na wizycie, więc sama pani doktor stwierdziła, że coś się zaczyna dziać, zmieniła mi slow mag na asparaginian 3 razy dziennie 2 tabl.
Nospe codziennie dwa razy dziennie przez 2 tyg.

Mamy zakaz współżycia narazie, mam więcej leżeć niż siedzieć, odpuścić sprzątanie ogólnie oszczędny tryb życia i będzie dobrze, przynajmniej mam taką nadzieję.

Z mała wszystko ok, około 1100g więc kawał baby.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
super, że jest ok jaka spora dziewczynka
44mm to kawał szyjki! pooszczędzasz się i będzie dobrze
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-26, 15:37   #3916
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość
super, że jest ok jaka spora dziewczynka
44mm to kawał szyjki! pooszczędzasz się i będzie dobrze
Tak do końca to ok nie jest, bo jednak ten twardy brzuch i skurcze maja wpływ na szyjke, co może skutkować rozwarciem
Ale jak narazie mamy być dobrej myśli, jak coś to jest pod telefonem,będziemy się martwić jak trzeba będzie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-26, 15:45   #3917
aandra
Raczkowanie
 
Avatar aandra
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 145
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Jestem po wizycie, niestety szyjka jest trochę bardziej miękka, ale po zamierzeniu na szczęście się nie skraca.. 44mm.
Brzuch mi sie zaczął stawiać akurat na wizycie, więc sama pani doktor stwierdziła, że coś się zaczyna dziać, zmieniła mi slow mag na asparaginian 3 razy dziennie 2 tabl.
Nospe codziennie dwa razy dziennie przez 2 tyg.

Mamy zakaz współżycia narazie, mam więcej leżeć niż siedzieć, odpuścić sprzątanie ogólnie oszczędny tryb życia i będzie dobrze, przynajmniej mam taką nadzieję.

Z mała wszystko ok, około 1100g więc kawał baby.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Blanka, dobrze, że szyjka nie jest krótsza! Oszczędzaj się i będzie dobrze

Malutka już nie taka malutka


A nam się udało zrobić pompony! Nam, bo mąż dzielnie pomagał - wyciął szablony i zawiazywal i przecinał tiul ^_^
Myślę, że jak na pierwszy raz to nie wyszły źle 😁IMG_20180326_153618.jpg

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
aandra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-26, 16:06   #3918
regularkate
Zadomowienie
 
Avatar regularkate
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 1 942
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Pewnie gdyby w praktyce było tak jak piszesz i warunki w szpitalach byłyby w 100% przyjazne, to by mniej kobiet lub prawie żadne o takich porodach domowych nie myślały. Niestety wciąż powszechne są wymuszone pozycje do porodu, przyspieszanie oksytocyną, rutynowe nacinanie czy nawet po prostu brak szacunku do rodzącej (i pewnie długo by jeszcze wymieniać), więc te słowa "oczywiste udogodnienia" były dla mnie takim zgrzytem. Nie chcę polemizować czy rodzić w szpitalu, czy w domu, ale chodzi mi o to, że to zdecydowanie nie jest takie czarno-białe...
Jest coś takiego jak kaskada interwencji medycznych - jedna interwencja rodzi kolejne i niestety może być tak, że dobry naturalny poród przekształca się w trudne przeżycie...
Mnie zachwycają filmy na youtubie i relacje z porodów domowych... Nasłuchałam się też porodów szpitalnych , tzn. krzyków własnych i przez ścianę w szpitalach oraz setek relacji. Różnica jest kolosalna. Jak już mówiłam, nie mam pojęcia, co bym zdecydowała, gdybym miała taką możliwość. Na pewno gdybym miała za sobą trzy bezpieczne bezproblemowe porody, to poród domowy by mnie kusił.
Zgadzam się z Tobą co do przykrych doświadczeń wielu kobiet z porodami w szpitalach Ja sama również czytam od czasu do czasu takie relacje i lekko się stresuję tym, co może się zdarzyć w moim przypadku (tym bardziej, że jeszcze nie rodziłam, więc już zupełnie niczego nie wiem z autopsji). W żadnej dziedzinie nie ma 100% sukcesów we wszystkich przypadkach, a ja zawsze twierdzę, że tam, gdzie występuje czynnik ludzki (a gdzież on nie występuje? ), tam ryzyko, że coś pójdzie nie tak, nastąpi błąd, trafimy na chamstwo i znieczulicę. Dlatego cieszę się, że można podzielić się doświadczeniami i posłuchać mam rodzących w różnych szpitalach i zdecydować, gdzie będzie się rodzić, że nie ma żadnej rejonizacji itd. Nie wyobrażam sobie rodzić w szpitalu w mieście, w którym mieszkam (sławny Sosnowiec, niestety szpitale tutaj autentycznie kuleją i osobiście znam rodziców, którzy przeżyli tu tragedie przez zaniedbania lekarzy i personelu z porodówki). Staram się na tyle do przodu zbierać opinie, żeby zminimalizować ryzyko, że trafię na krwiożercze położne i inne atrakcje. A poza tym zawsze jest u boku mąż, który będzie pilnował, żebyśmy były z małą dobrze traktowane, jeśli ja nie będę mogła sama tego upilnować.

Jestem pewna, że odbyła się masa świetnych, rodzinnych i szczęśliwych porodów domowych. Ale równie wysokie (chyba?) jest prawdopodobieństwo, że noworodek będzie potrzebował natychmiastowej interwencji medycznej z użyciem sprzętu, którego ja po prostu nie mam prawa mieć w domu, i jak inne dziewczyny pisały, to decyduje, że nie rodziłabym w domu. Ale tak, jak w Twoim przypadku, gdy wiesz, z czym to się już je, to podejście może być inne i jest to w pełni uzasadnione.
__________________
stop what you're doin', get into this groove, can't you see the signs?

Encore Precission Bass Player.
Lancia Kappa 2.0 driver.

regularkate jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-26, 16:17   #3919
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Jestem po wizycie, niestety szyjka jest trochę bardziej miękka, ale po zamierzeniu na szczęście się nie skraca.. 44mm.
Brzuch mi sie zaczął stawiać akurat na wizycie, więc sama pani doktor stwierdziła, że coś się zaczyna dziać, zmieniła mi slow mag na asparaginian 3 razy dziennie 2 tabl.
Nospe codziennie dwa razy dziennie przez 2 tyg.

Mamy zakaz współżycia narazie, mam więcej leżeć niż siedzieć, odpuścić sprzątanie ogólnie oszczędny tryb życia i będzie dobrze, przynajmniej mam taką nadzieję.

Z mała wszystko ok, około 1100g więc kawał baby.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Myślę że jak zwolnisz troszkę obroty to nic dalej nie będzie się działo. A Ninusia już duża 😘
Cytat:
Napisane przez aandra Pokaż wiadomość
Blanka, dobrze, że szyjka nie jest krótsza! Oszczędzaj się i będzie dobrze

Malutka już nie taka malutka


A nam się udało zrobić pompony! Nam, bo mąż dzielnie pomagał - wyciął szablony i zawiazywal i przecinał tiul ^_^
Myślę, że jak na pierwszy raz to nie wyszły źle 😁Załącznik 7487471

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Piękne te pompony 😍

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-26, 16:23   #3920
Sandam13
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 754
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez aandra Pokaż wiadomość
Blanka, dobrze, że szyjka nie jest krótsza! Oszczędzaj się i będzie dobrze

Malutka już nie taka malutka


A nam się udało zrobić pompony! Nam, bo mąż dzielnie pomagał - wyciął szablony i zawiazywal i przecinał tiul ^_^
Myślę, że jak na pierwszy raz to nie wyszły źle Załącznik 7487471

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Cudowne pomponiki! Masz a raczej macie talent!

Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka
Sandam13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-26, 16:26   #3921
ovejita
Wtajemniczenie
 
Avatar ovejita
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 052
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Blanka, masz jakieś zdjęcie małej? 1100kg to ładna waga
Ważne ze szyjka się nie skraca Oszczędzaj się i wszystko będzie dobrze

Aafndra, super te pompony!

Ja chwile poćwiczyłam zeby rozruszac kosci, a teraz grzecznie leżę i czekam na powrót męża

Co do porodu to na pewno chce by był przy mnie mąż, ale ostatnio zaczęłam się zastanawiać nad doulą, bo dostałam namiar na super położną, która wspiera porody w roli douli (juz nie pracuje s żadnym szpitalu), służy porada laktacyjną i z zakresu chustonoszenia. Pytanie tylko ile taka przyjemność kosztuje - napisałam jej maila, zobaczymy co odpisze
ovejita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-26, 16:43   #3922
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez ovejita Pokaż wiadomość
Blanka, masz jakieś zdjęcie małej? 1100kg to ładna waga
Ważne ze szyjka się nie skraca Oszczędzaj się i wszystko będzie dobrze

Aafndra, super te pompony!

Ja chwile poćwiczyłam zeby rozruszac kosci, a teraz grzecznie leżę i czekam na powrót męża

Co do porodu to na pewno chce by był przy mnie mąż, ale ostatnio zaczęłam się zastanawiać nad doulą, bo dostałam namiar na super położną, która wspiera porody w roli douli (juz nie pracuje s żadnym szpitalu), służy porada laktacyjną i z zakresu chustonoszenia. Pytanie tylko ile taka przyjemność kosztuje - napisałam jej maila, zobaczymy co odpisze
Jakie ćwiczenia robiłaś?
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-26, 16:46   #3923
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez aandra Pokaż wiadomość
Blanka, dobrze, że szyjka nie jest krótsza! Oszczędzaj się i będzie dobrze

Malutka już nie taka malutka


A nam się udało zrobić pompony! Nam, bo mąż dzielnie pomagał - wyciął szablony i zawiazywal i przecinał tiul ^_^
Myślę, że jak na pierwszy raz to nie wyszły źle Załącznik 7487471

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Fajne te pompony. A to do pokoju małej? Jak go chcesz udekorować?
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-26, 16:47   #3924
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Folinka, dziękuję za słowa otuchy

Aandra, piękne pomponiki

Blanka, odpoczywaj, relaksuj się. Będzie wszystko dobrze.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-26, 16:53   #3925
aandra
Raczkowanie
 
Avatar aandra
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 145
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Fajne te pompony. A to do pokoju małej? Jak go chcesz udekorować?
Tak, chcę powiesić na karniszu po bokach lub na środku, jeszcze zdecyduje jak założymy karnisz i firanke 😊 ale coś takiego pom2.jpg

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
aandra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-26, 17:17   #3926
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez aandra Pokaż wiadomość
Tak, chcę powiesić na karniszu po bokach lub na środku, jeszcze zdecyduje jak założymy karnisz i firanke ale coś takiego Załącznik 7487511

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Fajna dekoracja!
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-26, 17:34   #3927
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez regularkate Pokaż wiadomość
Zgadzam się z Tobą co do przykrych doświadczeń wielu kobiet z porodami w szpitalach Ja sama również czytam od czasu do czasu takie relacje i lekko się stresuję tym, co może się zdarzyć w moim przypadku (tym bardziej, że jeszcze nie rodziłam, więc już zupełnie niczego nie wiem z autopsji). W żadnej dziedzinie nie ma 100% sukcesów we wszystkich przypadkach, a ja zawsze twierdzę, że tam, gdzie występuje czynnik ludzki (a gdzież on nie występuje? ), tam ryzyko, że coś pójdzie nie tak, nastąpi błąd, trafimy na chamstwo i znieczulicę. Dlatego cieszę się, że można podzielić się doświadczeniami i posłuchać mam rodzących w różnych szpitalach i zdecydować, gdzie będzie się rodzić, że nie ma żadnej rejonizacji itd. Nie wyobrażam sobie rodzić w szpitalu w mieście, w którym mieszkam (sławny Sosnowiec, niestety szpitale tutaj autentycznie kuleją i osobiście znam rodziców, którzy przeżyli tu tragedie przez zaniedbania lekarzy i personelu z porodówki). Staram się na tyle do przodu zbierać opinie, żeby zminimalizować ryzyko, że trafię na krwiożercze położne i inne atrakcje. A poza tym zawsze jest u boku mąż, który będzie pilnował, żebyśmy były z małą dobrze traktowane, jeśli ja nie będę mogła sama tego upilnować.

Jestem pewna, że odbyła się masa świetnych, rodzinnych i szczęśliwych porodów domowych. Ale równie wysokie (chyba?) jest prawdopodobieństwo, że noworodek będzie potrzebował natychmiastowej interwencji medycznej z użyciem sprzętu, którego ja po prostu nie mam prawa mieć w domu, i jak inne dziewczyny pisały, to decyduje, że nie rodziłabym w domu. Ale tak, jak w Twoim przypadku, gdy wiesz, z czym to się już je, to podejście może być inne i jest to w pełni uzasadnione.
Na szczęście to ryzyko użycia skomplikowanej aparatury nazwałabym raczej nikłym. Ogólnie mądrze prawisz 😊

Blanka, gratki! Skoro masz być dobrej myśli, to znaczy, że jest dobrze 😊 Po prostu nie szalej z porządkami!

---------- Dopisano o 16:34 ---------- Poprzedni post napisano o 16:30 ----------

Cytat:
Napisane przez aandra Pokaż wiadomość

A nam się udało zrobić pompony! Nam, bo mąż dzielnie pomagał - wyciął szablony i zawiazywal i przecinał tiul ^_^
Myślę, że jak na pierwszy raz to nie wyszły źle 😁Załącznik 7487471

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Przepiękne! Spisaliście się na medal
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-26, 17:39   #3928
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Blanka oszczędzaj.się.A co.z wynikami.cukru?
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-26, 17:43   #3929
zgrusia
Raczkowanie
 
Avatar zgrusia
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 229
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Hej 😊
Dawno się nie odzywałam 😞

Dziś byłam u gina i moja księżniczka ma już 675 gramów. Myślałam, że super rośnie ale Blanka, Twoja kruszynka wymiata 😊 już ponad kilo waży. Wow 😊

Edytowane przez zgrusia
Czas edycji: 2018-03-26 o 17:46
zgrusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-26, 17:44   #3930
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Zapraszam! 😁😋
DSC_0032.JPG
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-04-11 14:37:33


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:20.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.