Mamusie lipcowe 2018 cz.III - Strona 146 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2018-03-29, 21:21   #4351
regularkate
Zadomowienie
 
Avatar regularkate
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 1 942
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Dzisiaj to ja nie dam rady Was pocytować i odpowiedzieć wyczerpująco, ale poleciałyście!

Blanka, to na pewno o mnie chodzilo z wizytą na 10.04.

Gosia, fantastycznie, że na Usg wszystko dobrze! Moja mała miala w 22t5d 542 g, więc nie sądzę, żeby wielkość Twojego była wyjątkowa i ponadprzeciętna. Nie wiem, co ten lekarz

Pola, szkoda, że Twoja mama tak podchodzi. Nasze mamy czasem za bardzo by chciały, żebyśmy swoje decyzje podejmowały tak, jak one to kiedyś zrobiły. Często też myślą, że są, hmm, mądrzejsze przez to, że pewne zdarzenia w życiu już przeszły. Ale to nie znaczy, że my nie mamy swojego rozsądku i nie możemy postępować według wlasnego uznania. Tym bardziej, że Ty masz z czym porównywać drugą ciążę. Nie stresuj się. Nie ma czym
U mnie akurat jest tak, że wolałabym słuchać tych mamy humorów i się z nią spierać, bo znaczyłoby to, że jest dalej ze mną. Ech.

Zaintrygowałyście mnie tymi opiniami o Zabrzu. Ostatnio - na początku marca - znajoma rodziła z kolei w Rudzie, więc będę miała bardzo świeże info o tym oddziale, ale na razie chcę jej jeszcze dać spokój. A czy któraś z Zagłębianek rozważa szpital w DG? Leżałam tu pare dni na patologii i było ok, poza łazienkami na korytarzu, a położne były super co do jednej.

Folinka, jeszcze mi sie przypomniało, że pytałaś o przekłady Władcy Pierścieni - nie wiem, który to tłumacz, ale unikaj tego, gdzie jest Bagosz, a nie Baggins albo Łazik zamiast Obieżyświat Niby treść ta sama, ale po ekranizacji jakoś nie da się przeżyć tego Frodo Bagosza

Ja wczoraj fatalnie się czułam, miałam takie kłujące bóle, prawdopodobnie rozciąganie macicy. Pisnęłam słowo teściowej, a ona zrobiła akcję i wielką panikę, kazała jechać do szpitala, bo jak mnie jeszcze boli w krzyżach, to może być przedwczesny poród! Ona dwóch chłopaków urodziła, ona wie! Próbowała zarazić mnie tą histerią, chociaż dzień wcześniej byłam na wizycie, co próbowałam jej wytłumaczyć. Czasem mam ochotę rzucić telefonem, jak z nią gadam

Dzisiaj już w miarę ok, ale z 4-5 razy twardniał mi brzuch. Dziwne uczucie, chyba pierwszy raz tak dokładnie to odczułam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
stop what you're doin', get into this groove, can't you see the signs?

Encore Precission Bass Player.
Lancia Kappa 2.0 driver.

regularkate jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-29, 21:45   #4352
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez monyaa108 Pokaż wiadomość
no piękna liczba oby sie udalo
W ogóle sierpień jest piękny ... wyjątkowo lubię maj i sierpień A skoro 1 sierpnia rodzą się tak dzielne i silne osoby to mogę doczekać do terminu ;-)

Cytat:
Napisane przez nesska89 Pokaż wiadomość
Moja babcia ma podobne zdanie według niej jestem niemiła dla koleżanek z pracy bo siedzę na L4 w domu A one za mnie pracują... A synek mojego kuzyna jest inny bo jest z tej całej cesarki. Według niej powinnam do 9 mc pracować i rodzić w bolach i mekach, A cesarka to wymysł naszych czasów bo kiedyś tego nie był! Mało ja odwiedzam

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No gruuubo

Cytat:
Napisane przez regularkate Pokaż wiadomość
Dzisiaj to ja nie dam rady Was pocytować i odpowiedzieć wyczerpująco, ale poleciałyście!

Blanka, to na pewno o mnie chodzilo z wizytą na 10.04.

Gosia, fantastycznie, że na Usg wszystko dobrze! Moja mała miala w 22t5d 542 g, więc nie sądzę, żeby wielkość Twojego była wyjątkowa i ponadprzeciętna. Nie wiem, co ten lekarz

Pola, szkoda, że Twoja mama tak podchodzi. Nasze mamy czasem za bardzo by chciały, żebyśmy swoje decyzje podejmowały tak, jak one to kiedyś zrobiły. Często też myślą, że są, hmm, mądrzejsze przez to, że pewne zdarzenia w życiu już przeszły. Ale to nie znaczy, że my nie mamy swojego rozsądku i nie możemy postępować według wlasnego uznania. Tym bardziej, że Ty masz z czym porównywać drugą ciążę. Nie stresuj się. Nie ma czym
U mnie akurat jest tak, że wolałabym słuchać tych mamy humorów i się z nią spierać, bo znaczyłoby to, że jest dalej ze mną. Ech.

Zaintrygowałyście mnie tymi opiniami o Zabrzu. Ostatnio - na początku marca - znajoma rodziła z kolei w Rudzie, więc będę miała bardzo świeże info o tym oddziale, ale na razie chcę jej jeszcze dać spokój. A czy któraś z Zagłębianek rozważa szpital w DG? Leżałam tu pare dni na patologii i było ok, poza łazienkami na korytarzu, a położne były super co do jednej.

Folinka, jeszcze mi sie przypomniało, że pytałaś o przekłady Władcy Pierścieni - nie wiem, który to tłumacz, ale unikaj tego, gdzie jest Bagosz, a nie Baggins albo Łazik zamiast Obieżyświat Niby treść ta sama, ale po ekranizacji jakoś nie da się przeżyć tego Frodo Bagosza

Ja wczoraj fatalnie się czułam, miałam takie kłujące bóle, prawdopodobnie rozciąganie macicy. Pisnęłam słowo teściowej, a ona zrobiła akcję i wielką panikę, kazała jechać do szpitala, bo jak mnie jeszcze boli w krzyżach, to może być przedwczesny poród! Ona dwóch chłopaków urodziła, ona wie! Próbowała zarazić mnie tą histerią, chociaż dzień wcześniej byłam na wizycie, co próbowałam jej wytłumaczyć. Czasem mam ochotę rzucić telefonem, jak z nią gadam

Dzisiaj już w miarę ok, ale z 4-5 razy twardniał mi brzuch. Dziwne uczucie, chyba pierwszy raz tak dokładnie to odczułam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Lepiej się chyba nie przyznawać niż potem znosić taką troskę i mądrości ...
Też myślę, że może jakby miał z 800 g dziś to by mógł mi tak palnąć, ale 558... No nic, już się tym nie przejmuję ;-).

Ja Wam powiem, że z kolei moja Mama ma odwrotne podejście: jak coś mnie boli, strzyka, niepokoi to ona zawsze ma wyjaśnienie, bo ciąża/bo rośniesz/bo taka dziś pogoda i każe mi wyluzować.
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-29, 21:50   #4353
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez MalaGosia88 Pokaż wiadomość
W ogóle sierpień jest piękny ... wyjątkowo lubię maj i sierpień A skoro 1 sierpnia rodzą się tak dzielne i silne osoby to mogę doczekać do terminu ;-)



No gruuubo



Lepiej się chyba nie przyznawać niż potem znosić taką troskę i mądrości ...
Też myślę, że może jakby miał z 800 g dziś to by mógł mi tak palnąć, ale 558... No nic, już się tym nie przejmuję ;-).

Ja Wam powiem, że z kolei moja Mama ma odwrotne podejście: jak coś mnie boli, strzyka, niepokoi to ona zawsze ma wyjaśnienie, bo ciąża/bo rośniesz/bo taka dziś pogoda i każe mi wyluzować.
złota mama


właśnie pochłonęłam białą czekoladę i mam koncert w brzuchu
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-29, 22:38   #4354
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Dziewczyny ja to juz chyba nic nie bede jadła, bo tak czytam o wadze.Waszych dzieciaczkow, to moja z wagą 600gr w 22+1 rzeczywiście triche poszalala i jeszcze te moje 4 kg w miesiąc, masakra a ja wcale nie czuje żebym tak duzo przytyla, wcale nie zrobilam sie jakaś grubsza w tyłku czy biodrach, wstawialam fote brzucha ma fb to same widzialyscie... a jednak jakoś przeżywam te głupie liczby tak wewnetrznie...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-29, 22:46   #4355
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja to juz chyba nic nie bede jadła, bo tak czytam o wadze.Waszych dzieciaczkow, to moja z wagą 600gr w 22+1 rzeczywiście triche poszalala i jeszcze te moje 4 kg w miesiąc, masakra a ja wcale nie czuje żebym tak duzo przytyla, wcale nie zrobilam sie jakaś grubsza w tyłku czy biodrach, wstawialam fote brzucha ma fb to same widzialyscie... a jednak jakoś przeżywam te głupie liczby tak wewnetrznie...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja też miałam taki przeskok 3 kg w jeden miesiąc, w ogóle to chyba taki etap stwierdzam czytając wątek ten i sierpniówek. Nie martw się, niech rośnie w siłę Rozalka
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-29, 22:51   #4356
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Regular właśnie wiem,że mama jest,to.fajnie,że ją jeszcze mam,ale te relacje są trudne.Nie czuję takiego wsparcia,te komentarze,rady są dobijajace,to nie pierwsze raz.

Zua daj spokój z waga,ja jakoś teraz strasznie tyje,ale i.jem sporo,teraz wsunelam 1,5 kanapki.Od zeszłego tyg mam conajmniej 0,5kg do przodu.

Dziewczyny,dotarlam.do notatek,że w 30tyg syn ważył mieszy 1600 a 1900.Taki zakres podal mi wtedy gin.

Edytowane przez pola25
Czas edycji: 2018-03-29 o 22:52
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-29, 22:54   #4357
monyaa108
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 367
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez MalaGosia88 Pokaż wiadomość
W ogóle sierpień jest piękny ... wyjątkowo lubię maj i sierpień A skoro 1 sierpnia rodzą się tak dzielne i silne osoby to mogę doczekać do terminu ;-)

no dzięki Gosia, bez przesady z tą dzielnościa ale grzecznym i bardzo samodzielnym dzieckiem byłam tak na pocieszenie
monyaa108 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-29, 22:57   #4358
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja to juz chyba nic nie bede jadła, bo tak czytam o wadze.Waszych dzieciaczkow, to moja z wagą 600gr w 22+1 rzeczywiście triche poszalala i jeszcze te moje 4 kg w miesiąc, masakra a ja wcale nie czuje żebym tak duzo przytyla, wcale nie zrobilam sie jakaś grubsza w tyłku czy biodrach, wstawialam fote brzucha ma fb to same widzialyscie... a jednak jakoś przeżywam te głupie liczby tak wewnetrznie...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
mi w 5 miesiącu przybyło w miesiąc 3kg, akurat przypadło to na luty i też się martwiłam, ale już znacznie przystopowało U Ciebie będzie tak samo każda z nas musi taki nadmiar kg w krótkim czasie wytrzymać później szybko z nas to zejdzie
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-29, 23:08   #4359
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Ja za to jestem w szoku, bo od ostatniej wizyty do tej poniedziałkowej przybyło mi tylko 400g w 3tyg.
A ja w domu mam wagę zepsuta i panikowalam niepotrzebnie haha 😂
Ale oczywiście nadal mam +8kg od początku ciąży także ten no... Cudownie nie jest..
Zobaczymy jak będzie na kolejnej wizycie, gdy stanę na wagę.

Pisałam wam już, kiedyś jak moja gin tłumaczy przyrost wagi w ciąży i że te moje 8-9kg to jest w normie całkowicie..

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-29, 23:14   #4360
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Ja za to jestem w szoku, bo od ostatniej wizyty do tej poniedziałkowej przybyło mi tylko 400g w 3tyg.
A ja w domu mam wagę zepsuta i panikowalam niepotrzebnie haha 😂
Ale oczywiście nadal mam +8kg od początku ciąży także ten no... Cudownie nie jest..
Zobaczymy jak będzie na kolejnej wizycie, gdy stanę na wagę.

Pisałam wam już, kiedyś jak moja gin tłumaczy przyrost wagi w ciąży i że te moje 8-9kg to jest w normie całkowicie..

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
miła niespodzianka na wizycie U mnie w 2tyg 100g, ale w ostatnie 3tyg to już +1kg. Suma to +6kg od dnia testu, także mamy podobnie
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-29, 23:29   #4361
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

A ja w 22+4 mam już 9 kg na plusie, a przecież karmię piersią i trzymam dość mocną dietę, więc nie jem potraw, które bym wciągała gdybym mogła
Jakoś się tym nie załamuję, też nie widzę tych kg, czuję się dobrze a to chyba najważniejsze

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-30, 04:43   #4362
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez asiaczek Pokaż wiadomość
A ja w 22+4 mam już 9 kg na plusie, a przecież karmię piersią i trzymam dość mocną dietę, więc nie jem potraw, które bym wciągała gdybym mogła
Jakoś się tym nie załamuję, też nie widzę tych kg, czuję się dobrze a to chyba najważniejsze

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
U mnie 24+3 i też około 8-9kg ale ja jestem przerażona odczuwam mocno ten nadmiar.. ale zejdzie nam wszystko



Ja wieczorem poczułam co to twardnienie brzucha.. bardzo nieprzyjemne uczucie nie wiedziałam co się dzieje..

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-30, 07:27   #4363
ovejita
Wtajemniczenie
 
Avatar ovejita
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 052
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Dzień dobry!
Jakie plany na dzisiaj?
Ja zrobię sernik, pójdę do spowiedzi i będę buszowac w internetach by ogarnąć cokolwiek z wyprawki

Camelitos, pyttalas o dostawke na początku chcieliśmy to łóżeczko dostawne: http://allegro.pl/lozeczko-dostawne-...015656858.html

ale jest za duże i myślimy nad tym: http://allegro.pl/lozeczko-dostawne-...874690502.html
ovejita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-30, 08:10   #4364
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez ovejita Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
Jakie plany na dzisiaj?
Ja zrobię sernik, pójdę do spowiedzi i będę buszowac w internetach by ogarnąć cokolwiek z wyprawki

Camelitos, pyttalas o dostawke na początku chcieliśmy to łóżeczko dostawne: http://allegro.pl/lozeczko-dostawne-...015656858.html

ale jest za duże i myślimy nad tym: http://allegro.pl/lozeczko-dostawne-...874690502.html
Ja się witam właśnie w drodze do rodziców na świeta

Dzięki za linki nad tym drugim się zastanawiam ale szukam jeszcze jakiejś alternatywy

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-30, 08:15   #4365
porannarosa
Wtajemniczenie
 
Avatar porannarosa
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Blachownia/Warszawa
Wiadomości: 2 016
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
Rosa i Zua linki wysłane

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka


Dzisiaj jeszcze znalazłam naprasowywanki piszą recenzje że po praniu się nie spieraja

Patches for Kids Clothes Lovely Flower Animal Patch DIY Accessory A-level Washable Heat Transfer Iron Stickers Appliques
http://s.aliexpress.com/Zr2e2ui2?fromSns=Copy to Clipboard
Dziękuję za link, dzisiaj klikam tą kamerkę, chociaż nie do końca ogarniam jeszcze te kupony. To będzie mój jak dotąd najdroższy zakup na Ali

Cytat:
Napisane przez MalaGosia88 Pokaż wiadomość
Dziękuję dziewczyny może któraś z Was miała w podobnym terminie usg (22+2) i wie jaka jest odpowiednia waga dla takiego wieku ciąży? Te 558 g to naprawdę dużo? Bo lekarz mi rzucił, że duże dziecko, szybko tyję (+5,5 kg od początku) i mam pomyśleć o zmianie diety....

No właśnie miał być synek, na połówkowym nawet dostaliśmy zdjęcie na dowód więc trzymam się męskiej wersji mimo wszystko ...
U mnie w 23+2 było 480 g - wychodzi od jakiegoś czasu, że Marysia jest tydzień młodsza. Niby lekarz kazał się nie przejmować, ale jednak uwierzcie mi, że chyba wolałabym, żeby było w drugą stronę tak jak u Was. Ciągle mam gdzieś z tyłu głowy, że ona taka ciągle kruszynka i boję się czy dobrze rośnie.

W dodatku od początku ciąży mam +0 kg Najpierw schudłam 3 kg i teraz dopiero je odrobiłam. To też mnie martwi. Więc czy się tyje czy nie to i tak nerwy są

Cytat:
Napisane przez regularkate Pokaż wiadomość
Dzisiaj to ja nie dam rady Was pocytować i odpowiedzieć wyczerpująco, ale poleciałyście!

Blanka, to na pewno o mnie chodzilo z wizytą na 10.04.

Gosia, fantastycznie, że na Usg wszystko dobrze! Moja mała miala w 22t5d 542 g, więc nie sądzę, żeby wielkość Twojego była wyjątkowa i ponadprzeciętna. Nie wiem, co ten lekarz

Pola, szkoda, że Twoja mama tak podchodzi. Nasze mamy czasem za bardzo by chciały, żebyśmy swoje decyzje podejmowały tak, jak one to kiedyś zrobiły. Często też myślą, że są, hmm, mądrzejsze przez to, że pewne zdarzenia w życiu już przeszły. Ale to nie znaczy, że my nie mamy swojego rozsądku i nie możemy postępować według wlasnego uznania. Tym bardziej, że Ty masz z czym porównywać drugą ciążę. Nie stresuj się. Nie ma czym
U mnie akurat jest tak, że wolałabym słuchać tych mamy humorów i się z nią spierać, bo znaczyłoby to, że jest dalej ze mną. Ech.

Zaintrygowałyście mnie tymi opiniami o Zabrzu. Ostatnio - na początku marca - znajoma rodziła z kolei w Rudzie, więc będę miała bardzo świeże info o tym oddziale, ale na razie chcę jej jeszcze dać spokój. A czy któraś z Zagłębianek rozważa szpital w DG? Leżałam tu pare dni na patologii i było ok, poza łazienkami na korytarzu, a położne były super co do jednej.

Folinka, jeszcze mi sie przypomniało, że pytałaś o przekłady Władcy Pierścieni - nie wiem, który to tłumacz, ale unikaj tego, gdzie jest Bagosz, a nie Baggins albo Łazik zamiast Obieżyświat Niby treść ta sama, ale po ekranizacji jakoś nie da się przeżyć tego Frodo Bagosza

Ja wczoraj fatalnie się czułam, miałam takie kłujące bóle, prawdopodobnie rozciąganie macicy. Pisnęłam słowo teściowej, a ona zrobiła akcję i wielką panikę, kazała jechać do szpitala, bo jak mnie jeszcze boli w krzyżach, to może być przedwczesny poród! Ona dwóch chłopaków urodziła, ona wie! Próbowała zarazić mnie tą histerią, chociaż dzień wcześniej byłam na wizycie, co próbowałam jej wytłumaczyć. Czasem mam ochotę rzucić telefonem, jak z nią gadam

Dzisiaj już w miarę ok, ale z 4-5 razy twardniał mi brzuch. Dziwne uczucie, chyba pierwszy raz tak dokładnie to odczułam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ten tłumacz do "Bagoszów" to Jerzy Łoziński Też mnie to bardzo raziło. Ale te dziwne tłumaczenia imion mam tylko w "Bractwie Pierścienia", wydaniu z 1996 r. W kolejnych częściach tego samego tłumacza z 2001 r już jest normalnie.

Jeśli chodzi o moją mamę i teściową to pod tym względem mam zupełny luz. Do niczego się nie wtrącają, nie komentują itd. Za to moja babcia jest zbulwersowana, że jestem na zwolnieniu. Uważa, że się obijam i że na pewno mnie za chwilę zwolnią Ale wiadomo, kiedy ona była w ciąży to czasy były zupełnie inne.
porannarosa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-30, 08:40   #4366
dorka24
Rozeznanie
 
Avatar dorka24
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 889
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez pola25
Pożalę Wam się-mieliśmy jechać do moich rodziców,ale ze względu na te bóle ,nie pojedziemy,moi rodzice znają sytuację,a jakby normalnie nie kumają czaczy.
Moja mama nie przyjezdzajcie ,bo jest zimno i się zaziębisz,a ja ,że to najmniejszy problem,większy to te bóle,skurcze,a ona,że to może dziecko się rozpycha???!!!!A ja na to,że czuję ,jaka jest różnica,gdy dziecko się rusza,a gdy są skurcze??!!wtf
A potem dodała,że chyba zapomniałam,jaką miałam sytuację ze starszym synem (miękka szyjka,potem rozwarcie),a ja na to,że no właśnie nie zapomniałam,że o wszystkich dolegliwościach pamiętam,konsultowałam to z 2 lekarzami i trzymam rękę na pulsie!!!I właśnie z tego powodu,nie chce lekceważyć mojej sytuacji!!
Wyprowadziła mnie ta rozmowa z równowagi. Poczułam się,jak panikara,która robi igły z widły. Ponadto odnoszę wrażenie,że mama w ogóle mnie nie słucha!!
Wrrrrrrrr

Kochana rób co uważasz i nie przejmuj się co mówią inni, nieważne że to mama. Ty podejmujesz decyzje a nie inni.
Moja mama też w kółko powtarza że ona w 9 m-cu chodziła 10km do pracy i gruz nosiła bo remont robili😅chciałabym to widzieć. Jeśli nawet to kiedyś było inne podejście, nikt nie zdawał sobie sprawy jakie mogą być konsekwencje.
Nigdy nie zapomnę jak w wigilię rano zaczęłam krwawić i powiedziałam mamie że jedziemy zobaczyć do szpitala co się dzieje, jej reakcja że napewno wszystko dobrze i że za bardzo się przejmuję. Gdy w szpitalu okazało się że najlepiej jakbym została na kilka dni i zadzwoniłam do mamy, to ona na to ale jak to w wigilię? W święta Cię nie będzie? Bardzo przykro mi się wtedy zrobiło, bo to przecież chodziło o dzidzię i o mnie też, święta wtedy mogły dla mnie nie istnieć. Miałam siedzieć przy stole z grobową miną i strachem bo wszystko mogło się jeszcze nasilić? W szpitalu czułam się bezpieczniej. Ale wiem jakie mają podejście, będą się męczyć a do lekarza to już w ostateczności, o szpitalu nie mówiąc. Także głowa do góry, szkoda nerwów. Nie przetłumaczysz, nawet nie próbuj się usprawiedliwiać ☺

Sent from my SM-J500FN using Wizaz Forum mobile app
__________________
24.09.2011 żonka

miłość przyjaźń zaufanie ... kocham



Edytowane przez dorka24
Czas edycji: 2018-03-30 o 09:06
dorka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-30, 08:44   #4367
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez porannarosa Pokaż wiadomość
Dziękuję za link, dzisiaj klikam tą kamerkę, chociaż nie do końca ogarniam jeszcze te kupony. To będzie mój jak dotąd najdroższy zakup na Ali



U mnie w 23+2 było 480 g - wychodzi od jakiegoś czasu, że Marysia jest tydzień młodsza. Niby lekarz kazał się nie przejmować, ale jednak uwierzcie mi, że chyba wolałabym, żeby było w drugą stronę tak jak u Was. Ciągle mam gdzieś z tyłu głowy, że ona taka ciągle kruszynka i boję się czy dobrze rośnie.

W dodatku od początku ciąży mam +0 kg Najpierw schudłam 3 kg i teraz dopiero je odrobiłam. To też mnie martwi. Więc czy się tyje czy nie to i tak nerwy są



Ten tłumacz do "Bagoszów" to Jerzy Łoziński Też mnie to bardzo raziło. Ale te dziwne tłumaczenia imion mam tylko w "Bractwie Pierścienia", wydaniu z 1996 r. W kolejnych częściach tego samego tłumacza z 2001 r już jest normalnie.

Jeśli chodzi o moją mamę i teściową to pod tym względem mam zupełny luz. Do niczego się nie wtrącają, nie komentują itd. Za to moja babcia jest zbulwersowana, że jestem na zwolnieniu. Uważa, że się obijam i że na pewno mnie za chwilę zwolnią Ale wiadomo, kiedy ona była w ciąży to czasy były zupełnie inne.
Popatrz, ale mimo Twojego braku przyrostu wagi Mała rozwija się jak należy, ten tydzień +/- to zauważyłam, że częsta dysproporcja. Tempo tycia jest różne, niektóre mamy nabierają szybko masy w 1 i 2 trymestrze a potem zwalniają a inne dopiero na czas tego intensywnego wzrostu dziecka w 3 trymestrze dopiero rosną na wadze
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-30, 09:15   #4368
odowska
Zadomowienie
 
Avatar odowska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Dzień Dobry!

Cytat:
Napisane przez monyaa108 Pokaż wiadomość
W poniedziałek byłam w Lodzi na echo serca Mareczka przy okazji bardzo doladne usg wszytskie pomiary. Z małym ok, u mnie znalezli miesniaka w macicy i troche za duzo wod plodowych.
Poza tym mam niezmiennie podly nastroj, świeta sie zblizaja a on nadal milczy.... trudno mi sie z tym pogodzic.
Super, że z serduszkiem wszystko ok! Przytulam mocno poza tym!

pola25 też mam czasem wrażenie, że mama kompletnie nie rozumie tego, co ja do niej mówię. Nie wiem, czy to ja mówię w jakiś niezrozumiały sposób czy ona sobie tam po swojemu to przeinacza? Może to jest jakaś zemsta za to, że nie słuchaliśmy ich jak byliśmy dziećmi? Fajnie by było, gdyby rodzice wszystkie wątpliwości rozstrzygali na korzyść swoich dzieci, a nie doszukiwali się ich błędów czy pokrętnych motywacji. No, ale z drugiej strony może czasem się przydaje takie nieco surowsze spojrzenie?

MalaGosia Świetnie, że wszystko gra z Młodym! Co u Ciebie?

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Kurka, dwie osoby mnie o to wczoraj zapytały 😀
To chyba jakiś znak Może powinnam o tym pomyśleć. Choć obawiam się, że taki ładny literacki język jeszcze w takiej tematyce to trochę za wysoko na mój poziom. Za dużo słownik by musiał iść w ruch.
A wiesz czyj to przekład ten gorszy lub po czym go odróżnić? Mam Marii Skibniewskiej.
Aż sprawdziłam co mam - też Skibniewską. Faktycznie nieco topornie się czytało (choć jak już wyszli z tego Shire to się człowiek przyzwyczaił ), ale myślałam, że to raczej sama specyfika Tolkiena. Ostatnio właśnie zaczęły do mnie docierać opinie, że to w samym tłumaczeniu może być coś na rzeczy. Nie wiem... Jak jesteś zanurzona w angielskim na co dzień, to może nawet Władca w oryginale by Ci podszedł? Też mam kiedyś taki plan, ale to może na emeryturze
odowska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-30, 09:41   #4369
fioletowe okulary
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 304
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Kochane proszę o interpretację wyników glukozy, takie niskie mi się wydają...

Na czczo 74

Po 1h 99

Po 2 h



z tego co widziałam wasze wyniki były wyzsze

---------- Dopisano o 09:41 ---------- Poprzedni post napisano o 09:40 ----------

Po 2 h 112
__________________
fioletowe okulary jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-30, 09:56   #4370
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez dorka24 Pokaż wiadomość
Kochana rób co uważasz i nie przejmuj się co mówią inni, nieważne że to mama. Ty podejmujesz decyzje a nie inni.
Moja mama też w kółko powtarza że ona w 9 m-cu chodziła 10km do pracy i gruz nosiła bo remont robilichciałabym to widzieć. Jeśli nawet to kiedyś było inne podejście, nikt nie zdawał sobie sprawy jakie mogą być konsekwencje.
Nigdy nie zapomnę jak w wigilię rano zaczęłam krwawić i powiedziałam mamie że jedziemy zobaczyć do szpitala co się dzieje, jej reakcja że napewno wszystko dobrze i że za bardzo się przejmuję. Gdy w szpitalu okazało się że najlepiej jakbym została na kilka dni i zadzwoniłam do mamy, to ona na to ale jak to w wigilię? W święta Cię nie będzie? Bardzo przykro mi się wtedy zrobiło, bo to przecież chodziło o dzidzię i o mnie też, święta wtedy mogły dla mnie nie istnieć. Miałam siedzieć przy stole z grobową miną i strachem bo wszystko mogło się jeszcze nasilić? W szpitalu czułam się bezpieczniej. Ale wiem jakie mają podejście, będą się męczyć a do lekarza to już w ostateczności, o szpitalu nie mówiąc. Także głowa do góry, szkoda nerwów. Nie przetłumaczysz, nawet nie próbuj się usprawiedliwiać ☺

Sent from my SM-J500FN using Wizaz Forum mobile app
Wkurza mnie to podejście innych że każdy wie co dla nas jest najlepsze. Ja na przykład cały czas słyszę że dlaczego jeszcze pracuje, że to jest nienormalne itd. Czuję się na tyle dobrze ze mogę i chce ale założę się że gdybym siedziała na L4 to byłyby takie same teksty jak te które tu piszecie

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-30, 10:23   #4371
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez fioletowe okulary Pokaż wiadomość
Kochane proszę o interpretację wyników glukozy, takie niskie mi się wydają...

Na czczo 74

Po 1h 99

Po 2 h



z tego co widziałam wasze wyniki były wyzsze

---------- Dopisano o 09:41 ---------- Poprzedni post napisano o 09:40 ----------

Po 2 h 112
Są ok cukrzycy nie ma miałam podobne i lekarz był zadowolony



witam w taki słoneczny dzień! poza chłodniejszymi Świętami przed nami prawie lato
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-30, 10:38   #4372
Kathyyy91
Raczkowanie
 
Avatar Kathyyy91
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 146
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Nie przejmujcie się tak bardzo wagą dzieci wg usg, które tego przecież dokładnie nie zmierzy Mojej kuzynce do końca mówiono, że dziecko będzie małe raczej koło 2,5- 3 kg a urodziła się i miała równo 4 moja na usg połówkowym w 19+4 miała 350 gr a w 24+5 już 850! i ja się nie przejmuje tym jakoś, lekarz mi powiedział, że jak tak będzie mała tyć to do porodu 4 kg jak nic, o ile po terminie nie urodzę, ale raczej tak śmiał się z tego, niż zaczął panikować, że coś jest nie tak najwyżej będę mieć rzeczywiście tego koksika, a co tam ja od początku ciąży przytyłam 4 kg, w tym ponad 2 przez ostatni miesiąc, bo wcześniej był zastój, nie miałam też apetytu, no a teraz niestety bym jadła i jadła, staram się ograniczać, ale ciężko
Moja mama też zawsze mówi, że panikuję jak się na coś skarżę, to też mnie czasem już wkurza, bo coś się naprawdę może dziać. Więc i nadmiar troski i takie olewanie to nic dobrego. A teściowej to nawet o żadnych zakupach nie wspominamy, bo to jest panikara, zaraz by zawału dostała, że to pecha przyniesie, bo się NIC w ciązy nie kupuje! No jasne, pójdę do szpitala nawet bez pieluszek, po wyjściu do domu kupimy

Edytowane przez Kathyyy91
Czas edycji: 2018-03-30 o 10:41
Kathyyy91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-30, 10:59   #4373
fioletowe okulary
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 304
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Dziękuję Emma!!!!
__________________
fioletowe okulary jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-30, 11:34   #4374
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Witam się dziewczyny w piękny słoneczny dzień 😃

Właśnie jestem w drodze do rodziców. Wyjazd ten okupiony moimi łzami od kilku dni, chyba hormony robią swoje no i przez mojego Tż który mnie tak wkurza ostatnio że szok. Ale teraz już jest lepiej.

Życzę wam kobietki miłego dnia 😘

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-30, 11:42   #4375
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Ovejta żadnych planów,wyjątkowo nic nie robię na święta. Pogralismy w eurobiznes,aż mnie tyłek boli i zaraz wstawie sobie łososia.

Fioletowe wyniki dobry!!!

Kathy moja też mówi,że panikuję i strasznie mnie to denerwuje.

Emma u nas słonecznie!

Camelitos masz rację,jakbyś była na l4 to by mówili ,że dlaczego nie pracujesz.
Mnie moi teściowie pozytywnie zaskoczyli ,jak sie dowiedzieli ,że jestem na l4 (a nic nie wiedzieli o krwiaku i odklejajacej sie kosmowce,moi rodzice wiedzieli i komentowali aż się raz popłakałam)

Odowska masz rację. Ale jesteśmy w ciąży,bardziej przewrażliwione,hormony szaleją ...

Dorka zaskakujaca reakcja Twojej mamy.

Bursztynku mój mnie też zaczyna mnie irytować,a było tak fajnie. Daleko masz rodziców??

Dobre rady dopiero się zaczną,jak urodzimy. Mi wmawiali,że pokarmu nie mam i żebym mm karmiła.A dziecko przybierało 400g w tydzień,był taki pulchniutki.

Chyba najlepiej nie tłumaczyć się,nie udzielać informacji,jak dziecko śpi,co ile się budzi,jak długo je,co ile je itd Ja muszę sobie taką wymijającą odpowiedź przygotować,ale też taką ,aby przestali pytać

Edytowane przez pola25
Czas edycji: 2018-03-30 o 11:43
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-30, 11:59   #4376
kitosa
Zadomowienie
 
Avatar kitosa
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 296
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Dziewczyny gratuluję coraz większych dzieciaczków
Życzę Wam zdrowych , radosnych, pogodnych Świąt i wiele łask bożych
Blanka poproszę o wpisanie wizyty na 3.04. Pewnie mi w końcu zrobi usg Nie wiem, czy mówić o tym moim usg prywatnym... I ciekawe czy mi da skierowanie na krzywą.
Do usłyszenia po Świętach!
__________________
Miłość...wziąć ją w dłonie i przenieść przez całe życie...
W radości i w smutku mój dom jest w Twoich ramionach
kitosa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-30, 12:28   #4377
Patrycja28100
Rozeznanie
 
Avatar Patrycja28100
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 815
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Witam sie
Chorubsko troche puszcza na szczescie
Jak bede miec czas to Was nadrobie.
Gratuluje wszystkim udanych wizyt

Sent from my LG-M250 using Wizaz Forum mobile app
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: png Capture%2B_2018-03-30-12-26-36.png (131,6 KB, 39 załadowań)
Patrycja28100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-30, 12:36   #4378
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Ja za to jestem w szoku, bo od ostatniej wizyty do tej poniedziałkowej przybyło mi tylko 400g w 3tyg.
A ja w domu mam wagę zepsuta i panikowalam niepotrzebnie haha 😂
Ale oczywiście nadal mam +8kg od początku ciąży także ten no... Cudownie nie jest..
Zobaczymy jak będzie na kolejnej wizycie, gdy stanę na wagę.

Pisałam wam już, kiedyś jak moja gin tłumaczy przyrost wagi w ciąży i że te moje 8-9kg to jest w normie całkowicie..

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Blanka ja tez mam plus 8-9kg od początku jestem przerazona. Dzisiaj bylam w sh, chcialam kupic jakas sukienke na święta, ale we wszystkim wygladalam jak wieloryb cycki mi urosly i sukienki nie chcą przechodzić, co za tragedia
Cytat:
Napisane przez fioletowe okulary Pokaż wiadomość
Kochane proszę o interpretację wyników glukozy, takie niskie mi się wydają...

Na czczo 74

Po 1h 99

Po 2 h



z tego co widziałam wasze wyniki były wyzsze

---------- Dopisano o 09:41 ---------- Poprzedni post napisano o 09:40 ----------

Po 2 h 112
Wyniki są dobre Kochana

Ja wlasnie witam sie z kawusia. U mnie pogoda taka sobie, niebo zachmurzone, a jutro jeszcze podobno orkan jakis nadejdzie, ech.
Zmienilam troche menu Wielkanocne, i zamiast sernika robie leśny mech i takie zwykle ciasto bita smietana galaretka biszkopt, bo mój mazr takie uwielbia, więc zrobię mu tą przyjemność

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-30, 13:12   #4379
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Wyszłam przed dom skorzystać ze słońca kupiłam też trochę słodkości dla Tż na zajączka
Sukienkę ubieram te samą co w zeszłym roku miałam na Wielkanoc, mieszczę się w nią, bo mimo, że jest mocno dopasowana to tak samo rozciągliwa
Jak mierzyłam to poszła mi tylko w górę, była za kolano, a teraz jest przed

Za pieczenie babek bierzemy się jutro

Edytowane przez emma90
Czas edycji: 2018-03-30 o 13:15
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-30, 13:32   #4380
summer_overture
Zadomowienie
 
Avatar summer_overture
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 386
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez odowska Pokaż wiadomość
Dzień Dobry!



O, już 9:30. Czyli masz już za sobą! Masz wyniki?



Z plakatami, to najpierw spróbuję jak wyjdzie na mojej drukarce po prostu, a potem, jak mi się spodoba, to może pokombinuję z drukarnią ew. na większym papierze (bo teraz robię format A4).

A moja mama, no cóż - chyba do niej powoli dociera, że już ma dorosłe dzieci, nie może im po prostu czegoś kazać i musi jeszcze to jakoś zaakceptować. Ja tam do niej urazy przez to zachowanie nie chowam, wkurzające i tyle, trochę nerwów pewnie mnie te Święta będą kosztowały, ale z drugiej strony się cieszę, że przyjedzie. Mam dla niej prezent, bo niedawno miała urodziny, na niedzielę szykuję tort. Z Tż ustaliliśmy, że jak się zacznie gadka o imieniu, to mam powiedzieć, że To z nim ma rozmawiać na ten temat.
Będzie dobrze, jestem przekonana


Gosiu, gratulacje! Ubawiłam się myślą, że będziesz miała niespodziankę aż do porodu


Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
MalaGosia duże dzieciątko!!

Blanka idziesz święcić jajka w sobotę?

Monya co u Ciebie???

Pożalę Wam się-mieliśmy jechać do moich rodziców,ale ze względu na te bóle ,nie pojedziemy,moi rodzice znają sytuację,a jakby normalnie nie kumają czaczy.
Moja mama nie przyjezdzajcie ,bo jest zimno i się zaziębisz,a ja ,że to najmniejszy problem,większy to te bóle,skurcze,a ona,że to może dziecko się rozpycha???!!!!A ja na to,że czuję ,jaka jest różnica,gdy dziecko się rusza,a gdy są skurcze??!!wtf
A potem dodała,że chyba zapomniałam,jaką miałam sytuację ze starszym synem (miękka szyjka,potem rozwarcie),a ja na to,że no właśnie nie zapomniałam,że o wszystkich dolegliwościach pamiętam,konsultowałam to z 2 lekarzami i trzymam rękę na pulsie!!!I właśnie z tego powodu,nie chce lekceważyć mojej sytuacji!!
Wyprowadziła mnie ta rozmowa z równowagi. Poczułam się,jak panikara,która robi igły z widły. Ponadto odnoszę wrażenie,że mama w ogóle mnie nie słucha!!
Wrrrrrrrr

Polu, u mnie podobne zgrzyty niemalże na co dzień, na froncie ja-rodzina. I jak czytam wasze posty - jest to norma, że coś nam z rodziną teraz nie po drodze. Chyba za bardzo się jednak przejmujemy tym, co inni gadają. Mnie ostatnio dziadkowie zapytali z niejakim zdziwieniem, czy ja na tym zwolnieniu to do końca ciąży będę... Nie, kurde, w 9 tc wracam sobie popracować....

Cytat:
Napisane przez monyaa108 Pokaż wiadomość
Pola nie martw sie najblizsi Ci, ktorych kochamy potrafia zdenerwowac najbardziej! Dbaj o swoj komfort i dziecka to jest terz najwazniejsze

W poniedziałek byłam w Lodzi na echo serca Mareczka przy okazji bardzo doladne usg wszytskie pomiary. Z małym ok, u mnie znalezli miesniaka w macicy i troche za duzo wod plodowych.
Poza tym mam niezmiennie podly nastroj, świeta sie zblizaja a on nadal milczy.... trudno mi sie z tym pogodzic.

MalaGosia akurat moje usg wypadlo 22t2d, mały wazyl 585g i pani doktor mowila ze waga prawidlowa.

Co do tematu mebli to mam kuchenne bialo srebrne i nic nie widac zreszta brud sie nie trzyma bo powloka jest z lakieru samochodowego - do kuchni polecam meble od 10 wygladaja jak nowea przy malym metrazu 30 m2 jasne kolory tworza wrazenie przestrzeni

Monya, jestem całym sercem z tobą. Wiesz, jak czasem z moim tż-tem rozmawiam, to on ma odwagę przyznać, że trudno mu sobie wyobrazić, że noszę w brzuchu JEGO dziecko, ŻYWE dziecko, a nie jakiś fantasmagoryczny byt. I u mężczyzn tak się czasem zdarza, słyszałam o tym od znajomych. A po porodzie - wielka miłość. Może i twój się ogarnie i nagle z Piotrusia Pana przeistoczy się w prawdziwego faceta, który bierze odpowiedzialność za swoje czyny. A czy masz jakiś kontakt z jego matką?? Ona wie, że niebawem będzie miała wnuka? Może powinnaś być z nią w kontakcie, zawsze to dodatkowe wsparcie (niekoniecznie finansowe...)


A tak poza tym witam się w tym słonecznym dniu. Lubelszczyzna niestety nie będzie taka ładna, jak np. twoje okolice, Emmo, bo u nas ma być i śnieg z deszczem, ale póki co...
Niebawem jadę na przedświąteczną wizytę, przywitać się z moim małym. Strasznie szaleje od wczoraj, aż po raz pierwszy tż tak się przejął

A w temacie świąt: w tym roku wyjątkowo kładę lachę na przygotowania. Coś tam ogarnęłam porządkowo, a gotowanie - tylko tyle, żebym ja miała co jeść. Piekę wege pasztet z grochu, robię tradycyjną sałatkę jarzynową i sałatkę jajeczną z selerem i ananasem, dla tż-ta - biała kiełbasa w piwie i miodzie. Jak się wyrobię to przygotuję swojski sos tatarski, żurek wege na domowym zakwasie i na słodko ciasto z kremem kokosowym bez pieczenia.
I tyle. Przynajmniej raz chcę zadbać o swój komfort, a nie tylko ustawiać sobie kuchenną poprzeczkę nie wiadomo jak wysoko.
__________________
Kocham czytać

Zapraszam na czytelniczą rozmowę

Wymiana KSIĄŻEK
summer_overture jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-04-11 14:37:33


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:48.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.