Mamusie lipcowe 2018 cz.III - Strona 153 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2018-04-05, 08:52   #4561
Patrycja28100
Rozeznanie
 
Avatar Patrycja28100
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 815
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Witam się i ja po świętach!

Gratulacje dla wizytujących i kciuki za ciebie, Ovejita, najgorsze w tym wszystkim jest leżenie, kiedy nic cię nie boli. Ale dasz radę, w sumie to już prawie ostatnia prosta

Wy tu o studniówkach, a mi dziś pokazuje 89 dni do porodu
Blanko, wpisz mi wizytę na 17 kwietnia, bardzo proszę.

U nas dziś taka temperatura, że ruszyłam na dłuuuuuugi spacer z obchodem po sklepach, aptekach itp. I okazało się, że nie dość, że mam problemy ze złapaniem oddechu, to jeszcze jakbym mogła to wyskoczyłabym na golasa. Już jest dla mnie za gorąco! A zawsze byłam zmarźluchem, rany!


Dziewczyny, mam pytanie. Chyba już o to pytałam, ale jakoś nie pamiętam, żeby ktoś mi odpowiedział, więc ponawiam: jak wybrać butelkę dla noworodka??? Szukam czegoś na wszelki wypadek, ale jest tak wielki wybór, że nie wiem na co zwracać uwagę
Ja zawsze mialam lovi antykolkowe i teraz tez bede miec lovi

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 07:48 ---------- Poprzedni post napisano o 07:46 ----------

Cytat:
Napisane przez MalaGosia88 Pokaż wiadomość
O tak, pogoda wreszcie wiosenna!!! Też jestem zachwycona . Założyłam wiosenną parkę, która ledwo opina mój brzuch i wszyscy sąsiedzi odkryli, że jestem w ciąży...
U mnie tak samo co niektórzy

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 07:52 ---------- Poprzedni post napisano o 07:48 ----------

Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ma któraś tak, że jak np leży na boku i próbuje się podnieść to czuje skurcz w tej rozciągniętej części brzucha?Tzn tej na której leżała i próbuje się podnieść ? Mi się juz tak kilka razy zdarzyło, nie wiem czy powinnam się tym martwić. To jest zupełnie inny skurcz niż macicy i inny niż stawianie się brzucha
Tak tez tak mam plus bol bioder. A w nocy mialam tez tak jakby skurcz miesni kolo pępka jakis dziwny bol ale juz na szczescie mija, jak kaszle to jeszcze troszke czuje.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 07:52 ---------- Poprzedni post napisano o 07:52 ----------

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Melduje sie po wizycie. Rozalka waży 946 g, rosnie prawidlowo i zdrowo. Lekarz badając mnie stwierdzil, zer chyba mało leżę, więc wnioskuję, że mialam racje z ta szyjka i jest niżej niz była. Powiedzial ze nic złego sie nie dzieję, ale żeby leżeć i odpoczywać więcej z nogami do góry (zasugerował poduszke pod nogi). Niestety nie mamy znów zadnego fajnego zdjęcia, bo jak na złość na czas wizyty Mała sie wtulila buźka we mnie i nie udalo sie dobrze uchwycić, więc nadal nie wiemy jak wyglada. Może na następnej wizycie sie uda Blanka mozesz mi wpisać na 25 kwietnia

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Super ze wszystko ok po wizycie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Patrycja28100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-04-05, 08:54   #4562
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III


Obudziło mnie piękne słońce
Ostatnio w ogóle poprzestawiało mi się i chodzę późno spać, ok lub po północy i przez to później przesypiam cały ranek dopiero co wstałam i dzisiaj to jest bardzo dobry czas jak na mnie :P

Wczoraj sprzątałam, dzisiaj mam w planach zakupy online (z powodu zniżek z Twoim Stylem ) ale tym razem raczej nic dla dziecka

Miłego dnia
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-04-05, 10:27   #4563
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość

Obudziło mnie piękne słońce
Ostatnio w ogóle poprzestawiało mi się i chodzę późno spać, ok lub po północy i przez to później przesypiam cały ranek dopiero co wstałam i dzisiaj to jest bardzo dobry czas jak na mnie :P

Wczoraj sprzątałam, dzisiaj mam w planach zakupy online (z powodu zniżek z Twoim Stylem ) ale tym razem raczej nic dla dziecka

Miłego dnia
Ooo Emma zakupy

ja dziś wstałam z mężem o 7, zjadłam śniadanie, ogarnęłam się i jak poszedł do pracy położyłam się do łóżka i wstałam teraz

u mnie też piękne słoneczko, więc dziś spacerek na pewno
A o 17 szkoła rodzenia ciekawe co u nas zaoferują

miłego!
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-04-05, 10:45   #4564
kitosa
Zadomowienie
 
Avatar kitosa
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 296
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Witam się po Świętach!
Camelitos, Emma łowy super!
Blanka, Ovejita wypoczywajcie Dziewczyny!
Zua dobrze, że wszystko ok z Małą!
Ja też po wizycie. Szyjka ok, zamknięta. Dał mi na krzywą cukrową i na toxo, bo pierwszą miałam ujemną. Co do zgagi to pytał się kiedy ostatni posiłek jem, 20:00 to za póżno i mam max o 18 kończyć. I faktycznie, pomaga Usg nie zrobił, bo sprzęt zepsuty I gdybym wtedy nie była prywatnie to bym do tej pory nie wiedziała co z Małym i że chłopcem jest Następna wizyta 24.04.
Dziewczyny, w Święta przeżyłam chwile grozy. Miał przyjechać brat z rodziną. Z bratankiem widziałam się ostatni raz 04.03, a koło 20.03 zaczął gorączkować mocno i na Święta go wysypało. Już do nas jechali, gdy z mamą zaczęłam dumać, że to może różyczka. Szybko za telefon, żeby nie przyjeżdżali i zawrócili. Lekarz mówił, że miałam styczność z wirusem, mama też, że chorowałam, więc ochrona jest, ale po co ryzykować? Więc brata na Święta nie było jak nigdy, a ja przez najbliższy miesiąc nie chcę spotkania z bratankiem. Mój tata nie przechodził różyczki, mama nie wie, więc mogliby też od niego złapać Mam trochę żal do brata, że tak lekkomyślnie podeszli. Ja to mam szczęście
__________________
Miłość...wziąć ją w dłonie i przenieść przez całe życie...
W radości i w smutku mój dom jest w Twoich ramionach
kitosa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-04-05, 11:03   #4565
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość

Obudziło mnie piękne słońce
Ostatnio w ogóle poprzestawiało mi się i chodzę późno spać, ok lub po północy i przez to później przesypiam cały ranek dopiero co wstałam i dzisiaj to jest bardzo dobry czas jak na mnie

Wczoraj sprzątałam, dzisiaj mam w planach zakupy online (z powodu zniżek z Twoim Stylem ) ale tym razem raczej nic dla dziecka

Miłego dnia
Ja obudzilam sie o 10:30 dopiero jem śniadanie hehe
Cytat:
Napisane przez kitosa Pokaż wiadomość
Witam się po Świętach!
Camelitos, Emma łowy super!
Blanka, Ovejita wypoczywajcie Dziewczyny!
Zua dobrze, że wszystko ok z Małą!
Ja też po wizycie. Szyjka ok, zamknięta. Dał mi na krzywą cukrową i na toxo, bo pierwszą miałam ujemną. Co do zgagi to pytał się kiedy ostatni posiłek jem, 20:00 to za póżno i mam max o 18 kończyć. I faktycznie, pomaga Usg nie zrobił, bo sprzęt zepsuty I gdybym wtedy nie była prywatnie to bym do tej pory nie wiedziała co z Małym i że chłopcem jest Następna wizyta 24.04.
Dziewczyny, w Święta przeżyłam chwile grozy. Miał przyjechać brat z rodziną. Z bratankiem widziałam się ostatni raz 04.03, a koło 20.03 zaczął gorączkować mocno i na Święta go wysypało. Już do nas jechali, gdy z mamą zaczęłam dumać, że to może różyczka. Szybko za telefon, żeby nie przyjeżdżali i zawrócili. Lekarz mówił, że miałam styczność z wirusem, mama też, że chorowałam, więc ochrona jest, ale po co ryzykować? Więc brata na Święta nie było jak nigdy, a ja przez najbliższy miesiąc nie chcę spotkania z bratankiem. Mój tata nie przechodził różyczki, mama nie wie, więc mogliby też od niego złapać Mam trochę żal do brata, że tak lekkomyślnie podeszli. Ja to mam szczęście
Przykre z tym bratem, ale najwazniejsze, że wszystko skończyło sie ok. Lepiej nie ryzykować !

Ja zaczynam mój mega aktywny słoneczny dzień ! Książka, Ukryta prawda, poduszka pod nogi i leżing

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-04-05, 11:07   #4566
Kathyyy91
Raczkowanie
 
Avatar Kathyyy91
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 146
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Ja już po krzywej. Co do wypicia, to nie takie złe. Od 8 czyli od pobrania do 9.20 się nawet dobrze czułam, a ostatnie 40 min to masakra. Musiałam na dwór wyjść. Trzęsło mnie, cała mokra byłam i myślałam, że zaraz zwymiotuję, ale na szczęście wytrzymałam, nie chciałabym tej atrakcji powtarzać: )
Kathyyy91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-04-05, 11:15   #4567
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Witajcie mamusie

Piękny dziś dzień się zapowiada, jest godzina 11 a ja już po drugim śniadaniu.

Na dzisiaj nie mam szczególnych planów, idę z córką po południu do lekarza i na pewno na spacer.
Powiem wam że coraz mi ciężej nawet spacer mnie mega męczy. No i jakoś ten mój wygląd mnie denerwuje może przez to że te kurtki się sciągło i teraz nie da się ukryć większego rozmiaru.

Tym z was które muszą więcej odpoczywać że względu na szyjkę życzę wytrwałości. Teraz ładna pogoda to albo ogródek albo balkonik, książka i leżing



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-04-05, 11:18   #4568
fioletowe okulary
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 304
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Patrycja Może będziesz wiedziała.... A butelka z Lovi antykolkowa i butelka chroniącą odruch ssania to mają taka sama funkcję? Te smoczki wyglądają identycznie...
__________________
fioletowe okulary jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-04-05, 11:56   #4569
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cześć Dziewczyny! Poluś, dziękuję, że krzyczałaś o mnie Wczoraj do domu wróciłam od rodziców. Przysiądę do Was jak tylko ogarnę 5 kartonów ubranek...
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-04-05, 12:10   #4570
kropka_nad_i
Wtajemniczenie
 
Avatar kropka_nad_i
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny! Poluś, dziękuję, że krzyczałaś o mnie Wczoraj do domu wróciłam od rodziców. Przysiądę do Was jak tylko ogarnę 5 kartonów ubranek...
Norka, masz chyba zapas ubranek dla trojaczkow
Ja sprzatalam kuchnie- szuflade z koszami, lodowke, etc. A terz jem drugie sniadanie na tarasie!

Widze ze rozkreca sie temat butelek- może zrobmy z tego kolejny temat wyprawkowy?
Jaka butelka najlepsza, czym sie różnią od siebie, na co zwracac uwage? Czy jest kazdej matce potrzebna? Co Wy na to?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi.


Uczę się cierpliwości
kropka_nad_i jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-04-05, 12:14   #4571
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Norciu witaj! Poka, poka ciuszki

Kropka ja też jestem za tematem butelek, też mam dylematy którą wybrać. Choć faworytem na razie wspominana już lovi

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-04-05, 12:24   #4572
Patrycja28100
Rozeznanie
 
Avatar Patrycja28100
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 815
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez fioletowe okulary Pokaż wiadomość
Patrycja Może będziesz wiedziała.... A butelka z Lovi antykolkowa i butelka chroniącą odruch ssania to mają taka sama funkcję? Te smoczki wyglądają identycznie...
Szczerze to nie wiem. Wszystkie w sumie wygladaja tak samo. Smoczki potem dokupywalam jak leci nie patrzalam na funkcje
Teraz dostalam od kolezanki dwie male butelki lovi ze smoczkiem 0 wiec nie wiem jaki jest. Ale mam nadzieje ze na poczatku butla nie bedzie mi potrzebna.

Sent from my LG-M250 using Wizaz Forum mobile app

---------- Dopisano o 11:24 ---------- Poprzedni post napisano o 11:17 ----------

Taka bedzie ok na poczatek
http://allegro.pl/lovi-butelka-150ml...784888544.html

Sent from my LG-M250 using Wizaz Forum mobile app
Patrycja28100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-04-05, 12:30   #4573
ovejita
Wtajemniczenie
 
Avatar ovejita
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 052
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Dzień dobry
Witam się w 28 tygodniu a więc. ... 3 trymestrze!
Niestety dzisiejszy dzień nie jest dla mnie łaskawy od rana boli mnie brzuch i mam biegunkę nie zjadłam wczoraj nic co mogłoby mi raczej zaszkodzić i nie wiem skąd to się wzięło
Liczę na to ze dziś przejdzie, a jak będzie się pogarszać to skontaktuje się z lekarzem. Przez te szyjkę mam głupie myśli o oczyszczaniu się organizmu etc.

Co do butelek to chętnie poczytam Wasze rekomendacje bo kompletnie się nie znam
ovejita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-04-05, 12:34   #4574
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny! Poluś, dziękuję, że krzyczałaś o mnie Wczoraj do domu wróciłam od rodziców. Przysiądę do Was jak tylko ogarnę 5 kartonów ubranek...
Norcia, ogarniaj ubranka 8
I porób jakies fociaszki

Co do butelek to ja dtandardowo powiem - nie mam pojęcia.
W ogole wczoraj tak do mnie dotarło, ze Rozalka jest juz na takim etapie, ze jezeli cokolwiek by sie wydarzylo, to jak wyjdzie na świat wczesniej, to będą ją ratować i przeżyje, a ja nie mam dla niej prawie nic w domu ! Mam tylko ubranek trochę, a tak to lipa.... nie wiem jak sie za to wszystko zabrać, ale musze, bo wyląduje z ręką w nocniku... skompletuje chyba w końcu te koszyki w hubiworld i w aptece... więcej poczytam o wyprawce, bo kurde to juz nie są żarty :/

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-04-05, 12:34   #4575
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Ovejta,może jakiś wirus Cię dopadł ?


Ja dla synka miałam butelkę anykolkową dr Bown's. Używaliśmy kilka razy,więc trudno mi się na jej temat wypowiedzieć, ale skoro kupiłam ją z polecenia to teraz też pewnie taką kupię.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-04-05, 12:40   #4576
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez ovejita Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Witam się w 28 tygodniu a więc. ... 3 trymestrze!
Niestety dzisiejszy dzień nie jest dla mnie łaskawy od rana boli mnie brzuch i mam biegunkę nie zjadłam wczoraj nic co mogłoby mi raczej zaszkodzić i nie wiem skąd to się wzięło
Liczę na to ze dziś przejdzie, a jak będzie się pogarszać to skontaktuje się z lekarzem. Przez te szyjkę mam głupie myśli o oczyszczaniu się organizmu etc.

Co do butelek to chętnie poczytam Wasze rekomendacje bo kompletnie się nie znam
Ja miałam taką biegunkę wczoraj, ale nie wiem czy nie za sprawą suszonych śliwek których się najadłam sporo. Ale tak czy inaczej dawno tak okrpnej biegunki nie miałam.
Mam nadzieję że ci szybko przejdzie, dobre na biegunkę są banany, ryż a nawet kisiel.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-04-05, 12:42   #4577
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Dzień dobry dziewczyny, u mnie średnio.

Już druga tragiczna noc, podczas której brzuch mi sie stawia, bolą mnie plecy, ale to nie jest ból kręgosłupa, boli mnie wyżej, bardziej po boku/bokach i odczuwam to w środku.. Do tego wczoraj większość dnia twardsze brzuch, ból jak na okres, i klucie w szyjce. Dziś idę do mojej gin, niech mnie gdzieś wciśnie i sprawdzi bo ja przysięgam, że oszaleje z nerwów. Mam taki zjazd emocjonalny, że tylko chce mi się płakać, wszystko mnie boli, ani leżeć, ani siedzieć.
Mam za przeproszeniem pełna upe wszystkiego. Mam krótko mówiąc dość. Jestem dokładnie dziś w tym tc gdy ja przyszłam na świat, to nie pomaga..
Mam do tego w gratisie jeszcze jakieś bóle żołądka, Ala mdłości... Sama nie wiem co to jest.
Jestem wycienczona psychicznie..nie wiem co się zemna dzieje. Jestem pełna strachu i obaw.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-04-05, 12:53   #4578
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny! Poluś, dziękuję, że krzyczałaś o mnie Wczoraj do domu wróciłam od rodziców. Przysiądę do Was jak tylko ogarnę 5 kartonów ubranek...
jaki zapas aż nadto i piszę to ja
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-04-05, 12:54   #4579
kropka_nad_i
Wtajemniczenie
 
Avatar kropka_nad_i
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Dzień dobry dziewczyny, u mnie średnio.

Już druga tragiczna noc, podczas której brzuch mi sie stawia, bolą mnie plecy, ale to nie jest ból kręgosłupa, boli mnie wyżej, bardziej po boku/bokach i odczuwam to w środku.. Do tego wczoraj większość dnia twardsze brzuch, ból jak na okres, i klucie w szyjce. Dziś idę do mojej gin, niech mnie gdzieś wciśnie i sprawdzi bo ja przysięgam, że oszaleje z nerwów. Mam taki zjazd emocjonalny, że tylko chce mi się płakać, wszystko mnie boli, ani leżeć, ani siedzieć.
Mam za przeproszeniem pełna upe wszystkiego. Mam krótko mówiąc dość. Jestem dokładnie dziś w tym tc gdy ja przyszłam na świat, to nie pomaga..
Mam do tego w gratisie jeszcze jakieś bóle żołądka, Ala mdłości... Sama nie wiem co to jest.
Jestem wycienczona psychicznie..nie wiem co się zemna dzieje. Jestem pełna strachu i obaw.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Blanka, pewnie Twoja podświadomość robi Ci to. Jesteś aktualnie w tym tc, w ktorym urodzilas się, więc pewnie nawet nieswiadomie stresujesz się. Problemy ostatnich dni/tygodni i brak męża przy boku jeszcze bardziej pogłębia ten stan. Oczywiście nie mozna bagatelizować, dobrze ze idziesz do gin- ona sprawdzi co i jak. Jeżeli z punktu widzenia medycznego będzie wszyatko ok, to spróbuj odciąć się od tematów ciazowych na chwile, przeczytaj jakąś lekką i pozytywną książkę, wyciągnij lezak na dwór, owin sie kocykiem i tak spedzaj dnie wierzę, że wszystko będzie dobrze!

Co do butelek, to które firmy mają jeszcze takie smoczki nie zaburzajace odruch ssania? Ja dostalam butelke nuk, ale ona jest duza i wydaje mi sie, ze ma taki klasyczny smoczek...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi.


Uczę się cierpliwości
kropka_nad_i jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-04-05, 12:58   #4580
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez ovejita Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Witam się w 28 tygodniu a więc. ... 3 trymestrze!
Niestety dzisiejszy dzień nie jest dla mnie łaskawy od rana boli mnie brzuch i mam biegunkę nie zjadłam wczoraj nic co mogłoby mi raczej zaszkodzić i nie wiem skąd to się wzięło
Liczę na to ze dziś przejdzie, a jak będzie się pogarszać to skontaktuje się z lekarzem. Przez te szyjkę mam głupie myśli o oczyszczaniu się organizmu etc.

Co do butelek to chętnie poczytam Wasze rekomendacje bo kompletnie się nie znam
za III trymestr! Ja muszę jeszcze tydzień czekać, dzisiaj mam równo 26+0
mamy teraz wrażliwsze żołądki to może stąd takie sytuacje

---------- Dopisano o 12:56 ---------- Poprzedni post napisano o 12:54 ----------

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Dzień dobry dziewczyny, u mnie średnio.

Już druga tragiczna noc, podczas której brzuch mi sie stawia, bolą mnie plecy, ale to nie jest ból kręgosłupa, boli mnie wyżej, bardziej po boku/bokach i odczuwam to w środku.. Do tego wczoraj większość dnia twardsze brzuch, ból jak na okres, i klucie w szyjce. Dziś idę do mojej gin, niech mnie gdzieś wciśnie i sprawdzi bo ja przysięgam, że oszaleje z nerwów. Mam taki zjazd emocjonalny, że tylko chce mi się płakać, wszystko mnie boli, ani leżeć, ani siedzieć.
Mam za przeproszeniem pełna upe wszystkiego. Mam krótko mówiąc dość. Jestem dokładnie dziś w tym tc gdy ja przyszłam na świat, to nie pomaga..
Mam do tego w gratisie jeszcze jakieś bóle żołądka, Ala mdłości... Sama nie wiem co to jest.
Jestem wycienczona psychicznie..nie wiem co się zemna dzieje. Jestem pełna strachu i obaw.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
warto sprawdzić oczywiście czy wszystko jest w porządku, ale jak to mój lekarz mówi na moje drętwienie czy bóle, że tak musi być taki stan, dzidziuś już spory, naciska nam na narządy i niestety trzeba to przetrwać

---------- Dopisano o 12:58 ---------- Poprzedni post napisano o 12:56 ----------

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Norcia, ogarniaj ubranka 8
I porób jakies fociaszki

Co do butelek to ja dtandardowo powiem - nie mam pojęcia.
W ogole wczoraj tak do mnie dotarło, ze Rozalka jest juz na takim etapie, ze jezeli cokolwiek by sie wydarzylo, to jak wyjdzie na świat wczesniej, to będą ją ratować i przeżyje, a ja nie mam dla niej prawie nic w domu ! Mam tylko ubranek trochę, a tak to lipa.... nie wiem jak sie za to wszystko zabrać, ale musze, bo wyląduje z ręką w nocniku... skompletuje chyba w końcu te koszyki w hubiworld i w aptece... więcej poczytam o wyprawce, bo kurde to juz nie są żarty :/

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Jakby się, nie daj Boże, urodziła teraz to niestety długi czas zostanie w szpitalu i wtedy będzie sporo czasu na dokupienie rzeczy. Oby żadna z nas tego na tym etapie nie doświadczyła
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-04-05, 12:59   #4581
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez kropka_nad_i Pokaż wiadomość
Blanka, pewnie Twoja podświadomość robi Ci to. Jesteś aktualnie w tym tc, w ktorym urodzilas się, więc pewnie nawet nieswiadomie stresujesz się. Problemy ostatnich dni/tygodni i brak męża przy boku jeszcze bardziej pogłębia ten stan. Oczywiście nie mozna bagatelizować, dobrze ze idziesz do gin- ona sprawdzi co i jak. Jeżeli z punktu widzenia medycznego będzie wszyatko ok, to spróbuj odciąć się od tematów ciazowych na chwile, przeczytaj jakąś lekką i pozytywną książkę, wyciągnij lezak na dwór, owin sie kocykiem i tak spedzaj dnie wierzę, że wszystko będzie dobrze!

Co do butelek, to które firmy mają jeszcze takie smoczki nie zaburzajace odruch ssania? Ja dostalam butelke nuk, ale ona jest duza i wydaje mi sie, ze ma taki klasyczny smoczek...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Nie wiem może faktycznie podświadomość, ale z drugiej strony z podświadomości brzuch mi nie twardnieje, czy w szyjce nie kłuje... Ehh.. A jednak ma to wpływ na szyjke jak widać.

To, ze męża nie ma to akurat mi odpowiada, bo działa mi na nerwy jego podejcie typu lez i się nie ruszaj,w ogóle to sobie najlepiej jakbym pampersa założyła. Więc im dłużej go nie ma tym lepiej..
Pewnie też tak na mnie wpływa świadomość tego, że mogę faktycznie zostać leżeć od lipca, a ja tego psychicznie nie zaniosę..
Zamiast się cieszyć końcówka ciąży, to jest zemna coraz gorzej.. Cudowny okres w życiu kobiety.. Taa bardzo cudowny..

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-04-05, 13:07   #4582
kitosa
Zadomowienie
 
Avatar kitosa
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 296
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość

Ja zaczynam mój mega aktywny słoneczny dzień ! Książka, Ukryta prawda, poduszka pod nogi i leżing

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
U mnie od rana do wieczora laptop i też leżing Ale muszę ogarnąć trochę chałupę.
Na dniach też chcę pozamawiać. Na razie komodę i tapetę, bo na majówkę remont sypialni i segregowanie ciuszków do komody. W sobotę może pojedziemy do sklepów dziecięcych za rożkami, smoczkami, pieluchami, zorientować się chociaż. Faktycznie nie żarty, jutro mam studniówkę

Cytat:
Napisane przez Kathyyy91 Pokaż wiadomość
Ja już po krzywej. Co do wypicia, to nie takie złe. Od 8 czyli od pobrania do 9.20 się nawet dobrze czułam, a ostatnie 40 min to masakra. Musiałam na dwór wyjść. Trzęsło mnie, cała mokra byłam i myślałam, że zaraz zwymiotuję, ale na szczęście wytrzymałam, nie chciałabym tej atrakcji powtarzać: )
Też mnie to czeka, niedobrze, niedobrze

Bursztynku ja też się czuję jak słoń. Ale pogoda piękna
Norcia cyknij fotki

Cytat:
Napisane przez kropka_nad_i Pokaż wiadomość
Norka, masz chyba zapas ubranek dla trojaczkow
Ja sprzatalam kuchnie- szuflade z koszami, lodowke, etc. A terz jem drugie sniadanie na tarasie!

Widze ze rozkreca sie temat butelek- może zrobmy z tego kolejny temat wyprawkowy?
Jaka butelka najlepsza, czym sie różnią od siebie, na co zwracac uwage? Czy jest kazdej matce potrzebna? Co Wy na to?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dobry pomysł! Ja oczywiście w roli słuchacza
Ovejita nie martw się kochana, też mi się zdarzają takie rewolucje Nie dajmy się zwariować!
Blanka kochana, też zbliża się tydzień u mnie, w którym się urodziłam i też nieswojo się czuję Koniecznie zapisz się do lekarza, jeśli niepokoją Cię te objawy, a te mdłości to pewnie z nerwów
__________________
Miłość...wziąć ją w dłonie i przenieść przez całe życie...
W radości i w smutku mój dom jest w Twoich ramionach
kitosa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-04-05, 13:12   #4583
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Nie wiem może faktycznie podświadomość, ale z drugiej strony z podświadomości brzuch mi nie twardnieje, czy w szyjce nie kłuje... Ehh.. A jednak ma to wpływ na szyjke jak widać.

To, ze męża nie ma to akurat mi odpowiada, bo działa mi na nerwy jego podejcie typu lez i się nie ruszaj,w ogóle to sobie najlepiej jakbym pampersa założyła. Więc im dłużej go nie ma tym lepiej..
Pewnie też tak na mnie wpływa świadomość tego, że mogę faktycznie zostać leżeć od lipca, a ja tego psychicznie nie zaniosę..
Zamiast się cieszyć końcówka ciąży, to jest zemna coraz gorzej.. Cudowny okres w życiu kobiety.. Taa bardzo cudowny..

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Też byłam taka załamana cały pierwszy trymestr jak ciągle plamiłam. W II trymestrze też było ciężko, uziemiona w domu, nie mogłam pracować itp teraz lepiej jest, ale też mi się zdarzają twardnienia, powinnam się oszczędzać itp nie jest lekko
Są piękne chwile, ale dla mnie ciąża wcale nie jest cudownym okresem tylko wyjątkowo stresującym..



W temacie butelek to kupuję zestaw Medeli do laktatora, ze szkoły rodzenia mam jedną avent i większą lovi. Jak później będzie taka potrzeba to dokupię więcej

Edytowane przez emma90
Czas edycji: 2018-04-05 o 13:15
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-04-05, 13:14   #4584
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Witam się po spacerze z koleżanką i jej 8 miesięcznym synkiem Pogoda była taka super, a teraz widzę że już sie zaczyna psuć

Cytat:
Napisane przez kitosa Pokaż wiadomość
Witam się po Świętach!
Camelitos, Emma łowy super!
Blanka, Ovejita wypoczywajcie Dziewczyny!
Zua dobrze, że wszystko ok z Małą!
Ja też po wizycie. Szyjka ok, zamknięta. Dał mi na krzywą cukrową i na toxo, bo pierwszą miałam ujemną. Co do zgagi to pytał się kiedy ostatni posiłek jem, 20:00 to za póżno i mam max o 18 kończyć. I faktycznie, pomaga Usg nie zrobił, bo sprzęt zepsuty I gdybym wtedy nie była prywatnie to bym do tej pory nie wiedziała co z Małym i że chłopcem jest Następna wizyta 24.04.
Dziewczyny, w Święta przeżyłam chwile grozy. Miał przyjechać brat z rodziną. Z bratankiem widziałam się ostatni raz 04.03, a koło 20.03 zaczął gorączkować mocno i na Święta go wysypało. Już do nas jechali, gdy z mamą zaczęłam dumać, że to może różyczka. Szybko za telefon, żeby nie przyjeżdżali i zawrócili. Lekarz mówił, że miałam styczność z wirusem, mama też, że chorowałam, więc ochrona jest, ale po co ryzykować? Więc brata na Święta nie było jak nigdy, a ja przez najbliższy miesiąc nie chcę spotkania z bratankiem. Mój tata nie przechodził różyczki, mama nie wie, więc mogliby też od niego złapać Mam trochę żal do brata, że tak lekkomyślnie podeszli. Ja to mam szczęście
Kitosa super że wszystko ok w ogóle najpierw przeczytałam na szybko i myślałam że to Norka pisze że jednak będzie miała chłopczyka i się zaczełam zastanawiać jak ta Anielka będzie miała na imię w wersji męskiej
Co do brata i jego nieodpowiedzialności... to ja miałam podobną sytuację z moją siostrą, chciała strasznie żebym przyszła do niej bo dawno się nie widziałyśmy ale jak się dowiedziałam że mały ma zapalenie oskrzeli to powiedziałam że nie przyjdę i się obraziła.. No trudno jakby nie rozumiała sytuacji, przecież jej synek w kwietniu skończy rok...

Cytat:
Napisane przez Kathyyy91 Pokaż wiadomość
Ja już po krzywej. Co do wypicia, to nie takie złe. Od 8 czyli od pobrania do 9.20 się nawet dobrze czułam, a ostatnie 40 min to masakra. Musiałam na dwór wyjść. Trzęsło mnie, cała mokra byłam i myślałam, że zaraz zwymiotuję, ale na szczęście wytrzymałam, nie chciałabym tej atrakcji powtarzać: )
Kathyyy dobrze że jesteś już po i że mimo wszystko przetrwałaś Kiedy będą wyniki?

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny! Poluś, dziękuję, że krzyczałaś o mnie Wczoraj do domu wróciłam od rodziców. Przysiądę do Was jak tylko ogarnę 5 kartonów ubranek...
Cześć Norka mam nadzieję że się pochwalisz co tam w tych kartonach jest :P

Cytat:
Napisane przez ovejita Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Witam się w 28 tygodniu a więc. ... 3 trymestrze!
Niestety dzisiejszy dzień nie jest dla mnie łaskawy od rana boli mnie brzuch i mam biegunkę nie zjadłam wczoraj nic co mogłoby mi raczej zaszkodzić i nie wiem skąd to się wzięło
Liczę na to ze dziś przejdzie, a jak będzie się pogarszać to skontaktuje się z lekarzem. Przez te szyjkę mam głupie myśli o oczyszczaniu się organizmu etc.

Co do butelek to chętnie poczytam Wasze rekomendacje bo kompletnie się nie znam
Ovejita nie nakręcaj się, na pewno wszystko jest ok czasami nawet coś co wydaje Ci się że mogłoby nie zaszkodzić zaszkodzi, z pewnością przejdzie i będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Dzień dobry dziewczyny, u mnie średnio.

Już druga tragiczna noc, podczas której brzuch mi sie stawia, bolą mnie plecy, ale to nie jest ból kręgosłupa, boli mnie wyżej, bardziej po boku/bokach i odczuwam to w środku.. Do tego wczoraj większość dnia twardsze brzuch, ból jak na okres, i klucie w szyjce. Dziś idę do mojej gin, niech mnie gdzieś wciśnie i sprawdzi bo ja przysięgam, że oszaleje z nerwów. Mam taki zjazd emocjonalny, że tylko chce mi się płakać, wszystko mnie boli, ani leżeć, ani siedzieć.
Mam za przeproszeniem pełna upe wszystkiego. Mam krótko mówiąc dość. Jestem dokładnie dziś w tym tc gdy ja przyszłam na świat, to nie pomaga..
Mam do tego w gratisie jeszcze jakieś bóle żołądka, Ala mdłości... Sama nie wiem co to jest.
Jestem wycienczona psychicznie..nie wiem co się zemna dzieje. Jestem pełna strachu i obaw.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Nie wiem może faktycznie podświadomość, ale z drugiej strony z podświadomości brzuch mi nie twardnieje, czy w szyjce nie kłuje... Ehh.. A jednak ma to wpływ na szyjke jak widać.

To, ze męża nie ma to akurat mi odpowiada, bo działa mi na nerwy jego podejcie typu lez i się nie ruszaj,w ogóle to sobie najlepiej jakbym pampersa założyła. Więc im dłużej go nie ma tym lepiej..
Pewnie też tak na mnie wpływa świadomość tego, że mogę faktycznie zostać leżeć od lipca, a ja tego psychicznie nie zaniosę..
Zamiast się cieszyć końcówka ciąży, to jest zemna coraz gorzej.. Cudowny okres w życiu kobiety.. Taa bardzo cudowny..

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Blanka dobrze że idziesz do gina, z pewnością to Cię uspokoi i wierzę że jest wszystko w porządku faktycznie to co dziewczyny pisały sytuacja psychiczna że Ty się w tym tc urodziłaś nie pomaga ale nie nakręcaj się też dopóki nie dowiesz się co i jak bo takie nerwy nie pomagają ani Tobie ani Ninie
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-04-05, 13:17   #4585
Patrycja28100
Rozeznanie
 
Avatar Patrycja28100
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 815
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Dzień dobry dziewczyny, u mnie średnio.

Już druga tragiczna noc, podczas której brzuch mi sie stawia, bolą mnie plecy, ale to nie jest ból kręgosłupa, boli mnie wyżej, bardziej po boku/bokach i odczuwam to w środku.. Do tego wczoraj większość dnia twardsze brzuch, ból jak na okres, i klucie w szyjce. Dziś idę do mojej gin, niech mnie gdzieś wciśnie i sprawdzi bo ja przysięgam, że oszaleje z nerwów. Mam taki zjazd emocjonalny, że tylko chce mi się płakać, wszystko mnie boli, ani leżeć, ani siedzieć.
Mam za przeproszeniem pełna upe wszystkiego. Mam krótko mówiąc dość. Jestem dokładnie dziś w tym tc gdy ja przyszłam na świat, to nie pomaga..
Mam do tego w gratisie jeszcze jakieś bóle żołądka, Ala mdłości... Sama nie wiem co to jest.
Jestem wycienczona psychicznie..nie wiem co się zemna dzieje. Jestem pełna strachu i obaw.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mdlosci moze z nerwow ze cos sie dzieje. Trzymam kciuki zeby bylo dobrze mimo wszystko. Ewentualnie wezmie wysle cie do szpitala pod kroplowki.

Sent from my LG-M250 using Wizaz Forum mobile app
Patrycja28100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-04-05, 13:18   #4586
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość
Też byłam taka załamana cały pierwszy trymestr jak ciągle plamiłam. W II trymestrze też było ciężko, uziemiona w domu, nie mogłam pracować itp teraz lepiej jest, ale też mi się zdarzają twardnienia, powinnam się oszczędzać itp nie jest lekko
Są piękne chwile, ale dla mnie ciąża wcale nie jest cudownym okresem tylko wyjątkowo stresującym..
Szczerze jak słyszę że ciąża to taki uroczy stan i że niektóre moje koleżanki twierdzą że mogłby w niej całe życie chodzić to mam ochotę im serio, nie jest źle ale żebym miała się też zachwycać to niekoniecznie Są momenty kiedy nawet kręci mi się łezka w oku ale też nie jest to stan taki w którym mogłabym byc cały czas
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-04-05, 13:45   #4587
Sandam13
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 754
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Witam się po świętach! U nas niestety ostatnio ciąża spadła na drugi plan, bo ślub za 2 tygodnie i masa spraw do załatwienia.. Już mi to uszami wychodzi.. Dzisiaj jeżdżenie za jakimiś bzdetami typu balony, wstążki na wódkę itd, jutro jadę ustalić z moimi rodzicami dokładne menu na sali, w sobotę rozwożenie kołocza, dla gości których nie będzie.. Przyszły tydzień równie intensywny, fryzjer, kolejna przymiarka sukni, próbny makijaż, diabetolog.. Dobrze ze mały grzecznie to wszystko wytrzymuje i wieczorami trochę się porusza, bo przy ciągłym lataniu nawet ruchów nie mam czasu poczuć.. Do tego ciągły stres czy wszystko będzie na czas, czy wszystko załatwione, marzę żeby już było po ślubie.. Jeszcze w przyszłym tygodniu nasi rodzice mają się w końcu poznać, czego kompletnie nie widzę, bo to dwa odrębne światy..
Co do stanu ciąży, ja się czuję zupełnie normalnie, tylko dobija mnie ta dieta i ograniczenia z nią związane. No i nogi mi odmawiają posłuszeństwa, nie mogę się na nich dźwigać z pozycji kucąco-klęczącej, waga robi swoje.. No i nawet spacerując i równocześnie gadając, męczę się tak że łapię zadyszkę.. Nikt nie mówi że będzie lekko🤪

Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka
Sandam13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-04-05, 14:07   #4588
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Dzień dobry dziewczyny, u mnie średnio.

Już druga tragiczna noc, podczas której brzuch mi sie stawia, bolą mnie plecy, ale to nie jest ból kręgosłupa, boli mnie wyżej, bardziej po boku/bokach i odczuwam to w środku.. Do tego wczoraj większość dnia twardsze brzuch, ból jak na okres, i klucie w szyjce. Dziś idę do mojej gin, niech mnie gdzieś wciśnie i sprawdzi bo ja przysięgam, że oszaleje z nerwów. Mam taki zjazd emocjonalny, że tylko chce mi się płakać, wszystko mnie boli, ani leżeć, ani siedzieć.
Mam za przeproszeniem pełna upe wszystkiego. Mam krótko mówiąc dość. Jestem dokładnie dziś w tym tc gdy ja przyszłam na świat, to nie pomaga..
Mam do tego w gratisie jeszcze jakieś bóle żołądka, Ala mdłości... Sama nie wiem co to jest.
Jestem wycienczona psychicznie..nie wiem co się zemna dzieje. Jestem pełna strachu i obaw.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Blaneczko, mam nadzieję że wszystko bedzie dobrze ! Najwyzej położy Cie gin do szpitala, tam na pewno bedziesz spokojniejsza. Podświadomość tezrobi swoje, postaraj sie poczekac spokojnie do wizyty...
Cytat:
Napisane przez Sandam13 Pokaż wiadomość
Witam się po świętach! U nas niestety ostatnio ciąża spadła na drugi plan, bo ślub za 2 tygodnie i masa spraw do załatwienia.. Już mi to uszami wychodzi.. Dzisiaj jeżdżenie za jakimiś bzdetami typu balony, wstążki na wódkę itd, jutro jadę ustalić z moimi rodzicami dokładne menu na sali, w sobotę rozwożenie kołocza, dla gości których nie będzie.. Przyszły tydzień równie intensywny, fryzjer, kolejna przymiarka sukni, próbny makijaż, diabetolog.. Dobrze ze mały grzecznie to wszystko wytrzymuje i wieczorami trochę się porusza, bo przy ciągłym lataniu nawet ruchów nie mam czasu poczuć.. Do tego ciągły stres czy wszystko będzie na czas, czy wszystko załatwione, marzę żeby już było po ślubie.. Jeszcze w przyszłym tygodniu nasi rodzice mają się w końcu poznać, czego kompletnie nie widzę, bo to dwa odrębne światy..
Co do stanu ciąży, ja się czuję zupełnie normalnie, tylko dobija mnie ta dieta i ograniczenia z nią związane. No i nogi mi odmawiają posłuszeństwa, nie mogę się na nich dźwigać z pozycji kucąco-klęczącej, waga robi swoje.. No i nawet spacerując i równocześnie gadając, męczę się tak że łapię zadyszkę.. Nikt nie mówi że będzie lekko🤪

Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka
No to intensywne dwa tygodnie przed Tobą Kochana, ale juz niedługo przeżyjesz swój wspaniały dzionek !

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-04-05, 14:12   #4589
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
Witam się po spacerze z koleżanką i jej 8 miesięcznym synkiem Pogoda była taka super, a teraz widzę że już sie zaczyna psuć
u mnie jeszcze słońce na całego aż dziwne, bo zapowiadali na dzisiaj deszcze
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-04-05, 14:27   #4590
Kathyyy91
Raczkowanie
 
Avatar Kathyyy91
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 146
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Camelitos jutro wyniki, trochę się boję: ) bo mnie w ciąży już tyle chorób złapało, że masakra, więc się już wszystkiego idzie spodziewać: ) nigdy wcześniej tyle nie chorowałam no ale może będzie dobrze.

Też ciąża nie jest dla mnie łaskawym czasem. W pierwszym trymestrze plamienia, szpital, kłopoty z tarczycą, raz tętno nie chciało sie pojawić na detektorze u gin i do usg umierałam ze strachu, ogólnie rzecz biorąc nerwy i stres. 2 trymestr non stop kłopoty z zatokami, zapalenie oskrzeli i infekcje intymne. Czekam co mi jeszcze 3 trymestr przyniesie oby już tylko lepiej bylo tak czy siak na lipiec czekam na zbawienie
Kathyyy91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-04-11 14:37:33


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:02.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.