Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III - Strona 20 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > W krzywym zwierciadle odchudzania

Notka

W krzywym zwierciadle odchudzania
Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
  • Jest to forum stworzone dla osób, które chcą zwalczać wszystkie choroby powiązane z zaburzeniem łaknienia (anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się) oraz dla osób, które pragną takim osobom radzić, pomagać i wspierać.
  • Na tym forum nie można namawiać do drastycznych metod zrzucania wagi, lecz można pisać o terapii przy ED.
  • Jedynie na tym forum osoby z zaburzeniami łaknienia mogą tworzyć swoje grupy wsparcia.
  • Forum to nie zastępuje psychologa ani profesjonalnej terapii.
  • Redakcja nie bierze odpowiedzialności za udzielane tutaj porady, natomiast z pełną stanowczością będziemy tępić wszelkie wątki "pro-ana".
  • Na forum obowiązuje dodatek do regulaminu, zapoznaj się z nim zanim weźmiesz udział w dyskusji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-07-29, 16:42   #571
starlight
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: piszę z Warszawy :)
Wiadomości: 486
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
Nie kręci mnie myśl jeżdżenia na ukochanym rowerze, nie chce mi się nawet połazić po sklepach, nie mam ochoty na totalnie nic. Poszło se 120g czekolady....tjaaa...redu kcja.... Powinnam byłam poganiać za sprawunkami...gdzieś się czas na to przeznaczony wsiąkł...
Już mi nawet durne myśli, żeby do książek polookać chodzą po głowie...czuję się taka...do niczego....
Przepraszam...
Eneeeeeeeeeeeeeex może idz do przyjaciół pogadać i piośmiać się?
?? do kina na jakieś fajne filmidło? albo wypij z kumpelą wino? o proszę, jak mi się emotki dopasowały idealnie
__________________
Czasem człowiek sądzi, że ujrzał już dno studni ludzkiej głupoty, ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduję się, że ta studnia nie ma jednak dna.


starlight jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-29, 16:57   #572
enex
Zakorzenienie
 
Avatar enex
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 11 388
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez starlight Pokaż wiadomość
Eneeeeeeeeeeeeeex może idz do przyjaciół pogadać i piośmiać się?
?? do kina na jakieś fajne filmidło? albo wypij z kumpelą wino? o proszę, jak mi się emotki dopasowały idealnie
Nie mam w tym mieście przyjaciół, nie mam żadnej takiej kumpeli ani nigdy nie miałam a w kinie lipa, wszystko co teraz gra już widziałam na notebooku. Kino to jest krok od total zagłady...
enex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-29, 17:02   #573
starlight
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: piszę z Warszawy :)
Wiadomości: 486
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Enex
to wbijaj do mnie heh
__________________
Czasem człowiek sądzi, że ujrzał już dno studni ludzkiej głupoty, ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduję się, że ta studnia nie ma jednak dna.


starlight jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-29, 17:17   #574
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
Nie mam w tym mieście przyjaciół, nie mam żadnej takiej kumpeli ani nigdy nie miałam a w kinie lipa, wszystko co teraz gra już widziałam na notebooku. Kino to jest krok od total zagłady...
Enex... a co teraz robisz? dobrze wiesz, że 120 g czekolady to nie tragedia! przecież jadłaś dużo, dużo więcej. ciesz się też z małych rzeczy

a może poczytaj ksiażkę?
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-29, 17:20   #575
enex
Zakorzenienie
 
Avatar enex
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 11 388
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
Enex... a co teraz robisz? dobrze wiesz, że 120 g czekolady to nie tragedia! przecież jadłaś dużo, dużo więcej. ciesz się też z małych rzeczy

a może poczytaj ksiażkę?
Próbuję ściągnąć z netu jakie seriale, choć nie mam na nich dubbingu no przynajmniej coś, ale coś idzie to prędkością że może za trzy lata będę to miała na komputerze...doszła reszta tej czekolady, znowu zawalam. A książki...swego czasu przewertowałam bibliotekę na wskroś, już nie mam pomysłu co by czytać, w okresie - podstawówka-liceum uzbierałam na konto czytelnicze kilkaset pozycji...
enex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-29, 18:39   #576
monochrome
Rozeznanie
 
Avatar monochrome
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Katowice / Kraków
Wiadomości: 701
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
Mono a to były badania dotyczące tej choroby czy ogólnie badanie krwi wyszło kiepsko? Jakieś niedobory czy jak?
Tym razem nastawione na kwestie tej choroby były. Wyszedł mi estradiol taki, że nawet nie napisali ile, tylko <10. Znalazłam normy - tyle to mają kobiety po menopauzie. o_O

Cytat:
Napisane przez kika171 Pokaż wiadomość
Wiesz mam taką nadzieję, że się ułoży bo przecież o jedną kłótnię nie może rozpaść mi się rodzina... NIE MOŻE a jeśli o Mamę chodzi to idę po Nią do pracy, mam zamiar zabrać ją w jakieś fajne miejsce i porozmawiać bez żadnych wyrzutów, tak o, o wszystkim i o niczym, chcę jej pokazać, ze ona też jest dla mnie ważna...tak jak Tata



Bardzo dobry pomysł z tym pokojem, sama chętnie coś zmieniłabym w moim, ale nie mam pomysłu jak na razie...a i dzięki temu właśnie zapomnisz troszkę o "świecie" a jaki kolczyk?
poza tym dziękuję


Dziękuję jesteście kochane Dziewczyny już pisałam, że mam zamiar iść do Mamy do pracy aha dzwonił Tata... chyba jest lepiej... zadzwoniłam do brata, żeby spytać jak sytuacja wygląda z Tatą-bo oni są razem teraz- i powiedział, że jest tyci tyci lepiej...tylko kto zrobi pierwszy krok? jej a co do Twoich wyników to może to "chwilowe"? ja się nie znam, ale czy to da się jakoś "wyleczyć? nie smuć się, na pewno będzie ok i kiedyś-kiedy zechcesz- będziesz szczęśliwą Mamą cudownej gromadki dzieci...zasługujesz na to
Obustronnie idzie ku dobremu, to dobrze wróży! Ktoś zrobi ten kroczek i będzie OK!

Co do tego choróbska, to pani dr mówiła, że coś z tym zrobimy, że to jakaś łagodna postać. ;] No ale niepokój pozostaje. Dzięki za słowa otuchy.

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
Dziewczyny dziekuje za wszystkie rady, jestescie kochane, zawsze moge sie Wam wyzalic, a Wy wysluchacie i doradzicie Nie bede sie katowala, ale zmiejsze troche jadlo i doloze cwiczenia. Dzisiaj mimo tego, ze sie wstydze jade nad jezioro i tez cos troche spale w bardzo przyjemny sposob-uwielbiam wode

enex czy ja czegos nie wiem? iza mowila, ze mam brac z Ciebie przyklad a ja nie wiem o co kaman
Super! ^^ Też bym chciała nad jezioro.

Cytat:
Napisane przez Toffiee Pokaż wiadomość


Jejku, a to przez odchudzanie?
Nie do końca wiadomo. Boję się, że tak, bo kiedyś nie miałam takich problemów, miałam normalne miesiączki itd. Ale z drugiej strony - odkąd pamiętam pobolewały mnie jajniki, bagatelizowałam to wtedy. Dopiero, jak okres zanikł (przez odchudzanie bardziej), to zgłosiłam się do lekarza i dowiedziałam się o zespole owych jajniczków. Ech.

Cytat:
Napisane przez starlight Pokaż wiadomość
ja proponuję Warszawę



gratulacje
Do Warszawy też można. ;] Bardziej w centrum Polski. ;]

Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
Nie kręci mnie myśl jeżdżenia na ukochanym rowerze, nie chce mi się nawet połazić po sklepach, nie mam ochoty na totalnie nic. Poszło se 120g czekolady....tjaaa...redu kcja.... Powinnam byłam poganiać za sprawunkami...gdzieś się czas na to przeznaczony wsiąkł...
Już mi nawet durne myśli, żeby do książek polookać chodzą po głowie...czuję się taka...do niczego....
Przepraszam...
Enex! Ty, do niczego? Przestań, wspaniała babko!
Zapomnij o czekoladzie i może jakiś spacerek, może jednak coś się znajdzie do czytania albo coś w TV. Trzymaj się!
__________________
I can ride my bike with no handlebars
monochrome jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-29, 18:59   #577
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Enex, jesteś super, przestań każdemu zdarzają się słabsze dni, jutro na pewno będzie lepiej. a może już dziś?

Dziewczyny, u mnie beznadziejnie nienawidzę siebie a dokładniej swoich nóg. jak szłam i zobaczyłam je w lustrze, to się rozryczałam. czyli dochodzi do tego fakt, iż jestem rozchwiana emocjonalnie. Totalnie rozchwiana. Ale fajnie, nie? wiem, wiem, użalam się nad sobą. ale co ja poradzę, że patrzę na siebie i widzę całkiem spoko górę i dwie krótkie kłody zamiast nóg? no nic. zwłaszcza, że chciałam rozciągnąć łydki rozciagając je i chyba nic to nie dało. Bu.
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-29, 19:09   #578
Asilos Magdalena
Zadomowienie
 
Avatar Asilos Magdalena
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
Asilos - jakieś specjalne plany dotyczące pokoju? Nowa farba, przemeblowanie, styl? Koooocham przeróbki w domu i generalne zmiany, zawsze kiedy malujemy u mnie w pokoju i powyrzuca się wszystko won i potem z powrotem całe moje minione x-lat wnoszę i układam to zawsze sobie tak obiecam, że to taki fajny przełomowy moment, żeby tak jak w pokoju i w życiu znowu o coś czyściej i bardziej poukładanie było. Ehh, no nienormalna jestem.
Cytat:
Napisane przez kika171 Pokaż wiadomość
Bardzo dobry pomysł z tym pokojem, sama chętnie coś zmieniłabym w moim, ale nie mam pomysłu jak na razie...a i dzięki temu właśnie zapomnisz troszkę o "świecie" a jaki kolczyk?
poza tym dziękuję
Więc co do pokoju to chcę zmienić kolor ścian i podłogi. Przy doborze koloru muszę wziąć pod uwagę meble i dywan. Meble mam stare, w senisie stare-antyki. Szafa jest po mojej babci, toaletka (która robi za biurko) po prababci, a łózko po pradziadku. Więc generalnie wszystko jest w starym stylu (jak zresztą reszta chat, bo mieszkamy w starym, poniemieckim, ogromnym domu). Aktulanie ściany mam ciemnozielone, taki przytulny kolor. I sama już nie wiem czy tylko je odświeżyć i pomalować na taki sam, czy zmienić całkowicie Podoba mi się bardzo ciemna śliwka albo kawa z odrobiną mleka, ale już sama nie wiem. Podłoga jest kasztanowa, a dywan ciemno czerowny- bordowy, z dodatkami żółtego i niebieskiego. Mam jeszcze trochę czasu do zastanowienia, narazie musze skupić się na zeskrobywaniu starej farby z okien, bo już odpryskuje i brzydko to wygląda. A jak już robić to od początku do końca

Co do kolczyka to mam przebitą wargę i zawsze nosiłam taką małą kuleczkę, a teraz kupiłam takie kółeczko z kulką jak w załączniku. Trochę dziwnie się z tym czuję, ale to kwestia przyzwyczajenia

monochrome Ty to jakby nie było zawsze pozytywnie nastawiona

enex, z doświadczenia wiem, że jak się człowiek nastawi do wszystkiego na NIE to choćby mu pod nos podstawiali rozwiązania to on i tak znajdzie w tym złą stronę. Przypomnij sobie jak byłaś mała i nie było się czym zająć- i tak zawsze w końcu wykombinowało się coś z niczego. Spróbuj nastroić się bardziej pozytywnie
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg wildcat.jpg (2,6 KB, 125 załadowań)
__________________
Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!
K.V.
odzyskuję serce do życia

Asilos Magdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-29, 19:15   #579
enex
Zakorzenienie
 
Avatar enex
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 11 388
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Mono - w sumie to masz ty jakie objawy tak niskiej ilości hormonów, czy nawet pomimo takich wyników laboratoryjnych ty w ogóle nie zauważasz tej choroby? Przepraszam, jeśli to jakoś osobiste, ale sama pisałaś że byłaś w szoku, więc mnie ciekawi jak to jest pomiędzy faktem ilości a samopoczucia.

Iza - ty a kłody!? nie szalej - masz świetne nogi - super zarysowane mięśnie, kształtne, szczupła jak sarenka, boskie po prostu!!! Tak na serio - chodzi tylko o te nogi, czy kryje się za tym jaki głębszy problem?


U mnie...po czekoladzie poszedł słoik ogórków kiszonyh, potem śledzie zawijane z cebulą, kromka chleba i kawał tego ciasta jagodowego Milka co ostatnio robiłam...

...potwór...miałam iść rano znowu do szpitala pobierać dla przećwiczenia krew, z takim to znowu nie mogę pójść......muszę iść pobiegać, muszę...

Asilos - problem w tym, że ja naprawdę nie mam żadnych przyjaciół w moim mieście...jestem typem samotnika, nigdy ich nie miałam, z listą lektur u matury pobiłam nawet ludzi co się na polonistyki wybierali, o tylke więcej miałam naczytane a i-net mi wolno chodzi, dopiero drugi odcinek serialu mi się ściąga...
Już nawet lodówkę z zamrażalnikiem zamiast rodziców wybieram na i-necie, bo nie wiem jak już się zaprzątnąć...
enex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-29, 19:20   #580
Nasturcja several years
Rozeznanie
 
Avatar Nasturcja several years
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: ToRuŃ:)
Wiadomości: 670
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Ale tutaj długo nie pisalam...wstyd wstyd

Asilos-czytałam Twoją historię i trzymam kciuki za Ciebie, za każdy krok w przód, ku dobremu Z remontem pokoju fajna rzecz, to takie jakby Katharsis od początku

Enex- Z Ciebie jest świetna babka i nie masz prawa myśleć o sobie źle-absolutnie, i pamiętaj, że każdy ma ślabsze dni nawet najszczęśliwsi na świecie, ja mam takie dołki zawsze pod wieczór po całym dniu mordęgi. Myślę sobie, że dam radę i staram się uśmiechać do życia..

Izka- Kurcze smutno mi się zrobiło jak przeczytałam Twojego posta. Może to już stres przed zawodami..wiesz zmęczenie daje się we znaki i dlatego masz takie napady płaczu.. Widziałam Twoje zdjęcia i nogi masz idealne...ja zawsze marzyłam o takich będąc jeszcze biegaczką--długie , smukłe, jak u kenijki Także głowka do góry i uśmiech na twarz proszę!

A ja w sobote idę na oddanie krwi...postanowiłam coś zrobić dla drugiego człowieka
__________________
What doesn't kill me only makes me stonger..
[Strong enough..]
Nasturcja several years jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-29, 19:21   #581
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez monochrome Pokaż wiadomość
Tym razem nastawione na kwestie tej choroby były. Wyszedł mi estradiol taki, że nawet nie napisali ile, tylko <10. Znalazłam normy - tyle to mają kobiety po menopauzie. o_O



Obustronnie idzie ku dobremu, to dobrze wróży! Ktoś zrobi ten kroczek i będzie OK!

Co do tego choróbska, to pani dr mówiła, że coś z tym zrobimy, że to jakaś łagodna postać. ;] No ale niepokój pozostaje. Dzięki za słowa otuchy.



Super! ^^ Też bym chciała nad jezioro.



Nie do końca wiadomo. Boję się, że tak, bo kiedyś nie miałam takich problemów, miałam normalne miesiączki itd. Ale z drugiej strony - odkąd pamiętam pobolewały mnie jajniki, bagatelizowałam to wtedy. Dopiero, jak okres zanikł (przez odchudzanie bardziej), to zgłosiłam się do lekarza i dowiedziałam się o zespole owych jajniczków. Ech.



Do Warszawy też można. ;] Bardziej w centrum Polski. ;]



Enex! Ty, do niczego? Przestań, wspaniała babko!
Zapomnij o czekoladzie i może jakiś spacerek, może jednak coś się znajdzie do czytania albo coś w TV. Trzymaj się!
Monochrome oknasz to choróbsko.

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
Enex, jesteś super, przestań każdemu zdarzają się słabsze dni, jutro na pewno będzie lepiej. a może już dziś?

Dziewczyny, u mnie beznadziejnie nienawidzę siebie a dokładniej swoich nóg. jak szłam i zobaczyłam je w lustrze, to się rozryczałam. czyli dochodzi do tego fakt, iż jestem rozchwiana emocjonalnie. Totalnie rozchwiana. Ale fajnie, nie? wiem, wiem, użalam się nad sobą. ale co ja poradzę, że patrzę na siebie i widzę całkiem spoko górę i dwie krótkie kłody zamiast nóg? no nic. zwłaszcza, że chciałam rozciągnąć łydki rozciagając je i chyba nic to nie dało. Bu.
Izuś wcale się nie użalasz każda z nas pisze tu swoje obawy, myśli. A co do twoich nóg to co się stało że tak zareagowałaś? kurcze ty na prawde masz super nóżki i krótkie?:e ek: a nie jakieś tam kłody. (masz to o co cię prosiłam? jeśli tak to prześlij e-mailem)
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-29, 19:22   #582
Asilos Magdalena
Zadomowienie
 
Avatar Asilos Magdalena
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
Enex, jesteś super, przestań każdemu zdarzają się słabsze dni, jutro na pewno będzie lepiej. a może już dziś?

Dziewczyny, u mnie beznadziejnie nienawidzę siebie a dokładniej swoich nóg. jak szłam i zobaczyłam je w lustrze, to się rozryczałam. czyli dochodzi do tego fakt, iż jestem rozchwiana emocjonalnie. Totalnie rozchwiana. Ale fajnie, nie? wiem, wiem, użalam się nad sobą. ale co ja poradzę, że patrzę na siebie i widzę całkiem spoko górę i dwie krótkie kłody zamiast nóg? no nic. zwłaszcza, że chciałam rozciągnąć łydki rozciagając je i chyba nic to nie dało. Bu.
Ehh, Iza. Widze, że coraz częściej masz takie myśli, złe dni Wiem, że przekonywanie Cię, że masz super nogi (bo masz!!!!!!!) nic tu nie da, ale spójrz na to logicznie. Dużo trenujesz, czy widziałaś kiedyś laske, która trenuje i ma kłody zamiast nóg?? Bo ja nie, a Wy dzieczyny??
Musisz, MUSISZ akceptować siebie. Wiem doskonale jak to jest patrzeć w lustro i czuć do siebie złość. To przychodzi i odchodzi. Nie mam dla Ciebie złotej rady, bardzo mi przykro. Ale wiem, że jesteś mądrą dziewczyną i szybko odgonisz te złe myśli. Naprawdę nie warto. Dziś nie możesz patrzeć na swoje (boskie!!!!) nogi, a jutro będzie to brzuch lub coś innego. To już niedłączna natura kobiet, że nieakceptują swojego ciałam w mniejszym lub większym stopniu. Nie patrz już dziś w lustro. Jutro lub pojutrze będzie lepiej.
__________________
Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!
K.V.
odzyskuję serce do życia

Asilos Magdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-29, 19:39   #583
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez Nasturcja several years Pokaż wiadomość
Ale tutaj długo nie pisalam...wstyd wstyd

Asilos-czytałam Twoją historię i trzymam kciuki za Ciebie, za każdy krok w przód, ku dobremu Z remontem pokoju fajna rzecz, to takie jakby Katharsis od początku

Enex- Z Ciebie jest świetna babka i nie masz prawa myśleć o sobie źle-absolutnie, i pamiętaj, że każdy ma ślabsze dni nawet najszczęśliwsi na świecie, ja mam takie dołki zawsze pod wieczór po całym dniu mordęgi. Myślę sobie, że dam radę i staram się uśmiechać do życia..

Izka- Kurcze smutno mi się zrobiło jak przeczytałam Twojego posta. Może to już stres przed zawodami..wiesz zmęczenie daje się we znaki i dlatego masz takie napady płaczu.. Widziałam Twoje zdjęcia i nogi masz idealne...ja zawsze marzyłam o takich będąc jeszcze biegaczką--długie , smukłe, jak u kenijki Także głowka do góry i uśmiech na twarz proszę!

A ja w sobote idę na oddanie krwi...postanowiłam coś zrobić dla drugiego człowieka
one właśnie nie są długie i smukłe, ale dziękuję za miłe słowa generalnie, uważam, że mam za grube łydki w stosunku do ud, no ale cóż. a co do zawodów, owszem STRASZNIE się stresuję. Beznadzieja, coś za często o nich myślę. też tak przeżywałaś swoje starty? a co u Ciebie? kiedy jedziesz na spływ? bo ja DO CIEBIE ( :P ) przyjeżdżam w czwartek ^^ ile się jedzie z Krka do Torunia?

zazdroszczę oddawania krwi, ja niestety jeszcze nie mogę, bo nie mam 18 lat, ale już za parę miesięcy OBOWIĄZKOWO pierwszy raz oddajesz?

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość
Ehh, Iza. Widze, że coraz częściej masz takie myśli, złe dni Wiem, że przekonywanie Cię, że masz super nogi (bo masz!!!!!!!) nic tu nie da, ale spójrz na to logicznie. Dużo trenujesz, czy widziałaś kiedyś laske, która trenuje i ma kłody zamiast nóg?? Bo ja nie, a Wy dzieczyny??
Musisz, MUSISZ akceptować siebie. Wiem doskonale jak to jest patrzeć w lustro i czuć do siebie złość. To przychodzi i odchodzi. Nie mam dla Ciebie złotej rady, bardzo mi przykro. Ale wiem, że jesteś mądrą dziewczyną i szybko odgonisz te złe myśli. Naprawdę nie warto. Dziś nie możesz patrzeć na swoje (boskie!!!!) nogi, a jutro będzie to brzuch lub coś innego. To już niedłączna natura kobiet, że nieakceptują swojego ciałam w mniejszym lub większym stopniu. Nie patrz już dziś w lustro. Jutro lub pojutrze będzie lepiej.
dziękuję masz świętą rację postaram się już się nie przejmować a Agatko, co u Ciebie? (zaraz odpiszę na pw ) co do pokoju - SUPER! możesz sobie sama wszystko zaprojektować izrobić, ale ekstra... ja mam remont w sierpniu, to może też coś zmienię u siebie? choć podoba mi się mój pokój

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
Monochrome oknasz to choróbsko.


Izuś wcale się nie użalasz każda z nas pisze tu swoje obawy, myśli. A co do twoich nóg to co się stało że tak zareagowałaś? kurcze ty na prawde masz super nóżki i krótkie?:e ek: a nie jakieś tam kłody. (masz to o co cię prosiłam? jeśli tak to prześlij e-mailem)
dziękuję, Anetko jesteś taka kochana. mam zdjęcia, ale zginął mi takie kabelek do podłączania do kompa a co u Ciebie? Byłaś w krku dziś?

enex, dziękuję wiesz, myślę, że wszystko się na siebie nakłada - stres i tak dalej i właśnie tak reaguję.nie przejmuj się mną często przed zawodami mam taki wisielczy nastrój... :/
a co do Ciebie, jejjku, nie przejmuj się tak, jeśli coś Ci nie wyjdzie. nie biegałaś dziś - trudno, wyjdź jutro. Wstań rano od razu z myślą 'idę biegać!' i się uda, na pewno !
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-29, 19:44   #584
monochrome
Rozeznanie
 
Avatar monochrome
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Katowice / Kraków
Wiadomości: 701
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
Enex, jesteś super, przestań każdemu zdarzają się słabsze dni, jutro na pewno będzie lepiej. a może już dziś?

Dziewczyny, u mnie beznadziejnie nienawidzę siebie a dokładniej swoich nóg. jak szłam i zobaczyłam je w lustrze, to się rozryczałam. czyli dochodzi do tego fakt, iż jestem rozchwiana emocjonalnie. Totalnie rozchwiana. Ale fajnie, nie? wiem, wiem, użalam się nad sobą. ale co ja poradzę, że patrzę na siebie i widzę całkiem spoko górę i dwie krótkie kłody zamiast nóg? no nic. zwłaszcza, że chciałam rozciągnąć łydki rozciagając je i chyba nic to nie dało. Bu.
Każdy ma czasem gorsze chwilę, nie myśl, że od razu jesteś rozchwiana emocjonalnie. Ale fakt faktem, masz nogi jak marzenie! Fotki na naszej-klasie widziałam, to wiem. ^^ Naprawdę, są prześliczne. Głowa do góry i nogi do świata.

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość
Więc co do pokoju to chcę zmienić kolor ścian i podłogi. Przy doborze koloru muszę wziąć pod uwagę meble i dywan. Meble mam stare, w senisie stare-antyki. Szafa jest po mojej babci, toaletka (która robi za biurko) po prababci, a łózko po pradziadku. Więc generalnie wszystko jest w starym stylu (jak zresztą reszta chat, bo mieszkamy w starym, poniemieckim, ogromnym domu). Aktulanie ściany mam ciemnozielone, taki przytulny kolor. I sama już nie wiem czy tylko je odświeżyć i pomalować na taki sam, czy zmienić całkowicie Podoba mi się bardzo ciemna śliwka albo kawa z odrobiną mleka, ale już sama nie wiem. Podłoga jest kasztanowa, a dywan ciemno czerowny- bordowy, z dodatkami żółtego i niebieskiego. Mam jeszcze trochę czasu do zastanowienia, narazie musze skupić się na zeskrobywaniu starej farby z okien, bo już odpryskuje i brzydko to wygląda. A jak już robić to od początku do końca

Co do kolczyka to mam przebitą wargę i zawsze nosiłam taką małą kuleczkę, a teraz kupiłam takie kółeczko z kulką jak w załączniku. Trochę dziwnie się z tym czuję, ale to kwestia przyzwyczajenia

monochrome Ty to jakby nie było zawsze pozytywnie nastawiona

enex, z doświadczenia wiem, że jak się człowiek nastawi do wszystkiego na NIE to choćby mu pod nos podstawiali rozwiązania to on i tak znajdzie w tym złą stronę. Przypomnij sobie jak byłaś mała i nie było się czym zająć- i tak zawsze w końcu wykombinowało się coś z niczego. Spróbuj nastroić się bardziej pozytywnie

Ooo, fajny kolczyk. ;] Zawsze chciałam mieć w jakimś bardziej niestandardowym miejscu, ale nigdy się nie odważyłam.
W pokoju śliwkowo mogłoby być ciekawie, zresztą kawka też niczego sobie. ;] Ja jestem maniaczką żółtego i niebieskiego i w moich domostwach 2 mam tak samo. ;D W ogóle remont fajna zabawa, tzn planowanie, bo wykonaniu to już mniej. ;D

Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
Mono - w sumie to masz ty jakie objawy tak niskiej ilości hormonów, czy nawet pomimo takich wyników laboratoryjnych ty w ogóle nie zauważasz tej choroby? Przepraszam, jeśli to jakoś osobiste, ale sama pisałaś że byłaś w szoku, więc mnie ciekawi jak to jest pomiędzy faktem ilości a samopoczucia.

Iza - ty a kłody!? nie szalej - masz świetne nogi - super zarysowane mięśnie, kształtne, szczupła jak sarenka, boskie po prostu!!! Tak na serio - chodzi tylko o te nogi, czy kryje się za tym jaki głębszy problem?


U mnie...po czekoladzie poszedł słoik ogórków kiszonyh, potem śledzie zawijane z cebulą, kromka chleba i kawał tego ciasta jagodowego Milka co ostatnio robiłam...

...potwór...miałam iść rano znowu do szpitala pobierać dla przećwiczenia krew, z takim to znowu nie mogę pójść......muszę iść pobiegać, muszę...

Asilos - problem w tym, że ja naprawdę nie mam żadnych przyjaciół w moim mieście...jestem typem samotnika, nigdy ich nie miałam, z listą lektur u matury pobiłam nawet ludzi co się na polonistyki wybierali, o tylke więcej miałam naczytane a i-net mi wolno chodzi, dopiero drugi odcinek serialu mi się ściąga...
Już nawet lodówkę z zamrażalnikiem zamiast rodziców wybieram na i-necie, bo nie wiem jak już się zaprzątnąć...
Objawy mam takie - brak miesiączki i nadmiar włosów na ciele - ale to też nie dało mi się specjalnie we znaki, gdyż mam jasne włosy na szczęście. No i chyba trądzik? Ale po tabletkach anty sobie poszedł. ;]

Ojej, współczuję. Idź sobie może po prostu pospacerować, oderwać się trochę. Te śledzie, ogóreczki, ciasto i chlebek to reasumując nie jest przecież wielka ilość! Nie martw się.

Za to TŻ-a masz.

Cytat:
Napisane przez Nasturcja several years Pokaż wiadomość
Ale tutaj długo nie pisalam...wstyd wstyd

Asilos-czytałam Twoją historię i trzymam kciuki za Ciebie, za każdy krok w przód, ku dobremu Z remontem pokoju fajna rzecz, to takie jakby Katharsis od początku

Enex- Z Ciebie jest świetna babka i nie masz prawa myśleć o sobie źle-absolutnie, i pamiętaj, że każdy ma ślabsze dni nawet najszczęśliwsi na świecie, ja mam takie dołki zawsze pod wieczór po całym dniu mordęgi. Myślę sobie, że dam radę i staram się uśmiechać do życia..

Izka- Kurcze smutno mi się zrobiło jak przeczytałam Twojego posta. Może to już stres przed zawodami..wiesz zmęczenie daje się we znaki i dlatego masz takie napady płaczu.. Widziałam Twoje zdjęcia i nogi masz idealne...ja zawsze marzyłam o takich będąc jeszcze biegaczką--długie , smukłe, jak u kenijki Także głowka do góry i uśmiech na twarz proszę!

A ja w sobote idę na oddanie krwi...postanowiłam coś zrobić dla drugiego człowieka
Właśnie w Faktach widziałam reportaż o oddawaniu krwi i szpiku kostnego i chyba też zrobię coś takiego. ;] Jeśli będą chcieli słabowitą krew. o_O

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
Monochrome oknasz to choróbsko.


Izuś wcale się nie użalasz każda z nas pisze tu swoje obawy, myśli. A co do twoich nóg to co się stało że tak zareagowałaś? kurcze ty na prawde masz super nóżki i krótkie?:e ek: a nie jakieś tam kłody. (masz to o co cię prosiłam? jeśli tak to prześlij e-mailem)
Dzięki.
__________________
I can ride my bike with no handlebars
monochrome jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-29, 19:46   #585
Asilos Magdalena
Zadomowienie
 
Avatar Asilos Magdalena
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
Asilos - problem w tym, że ja naprawdę nie mam żadnych przyjaciół w moim mieście...jestem typem samotnika, nigdy ich nie miałam, z listą lektur u matury pobiłam nawet ludzi co się na polonistyki wybierali, o tylke więcej miałam naczytane a i-net mi wolno chodzi, dopiero drugi odcinek serialu mi się ściąga...
Już nawet lodówkę z zamrażalnikiem zamiast rodziców wybieram na i-necie, bo nie wiem jak już się zaprzątnąć...
Rozumiem. Ja też jestem sama, bez przyjaciół i też jestem samotnikiem.

Ja ostatnio, kiedy nudziłam się jak mops i chciałam odciągnąć się od głupich myśli wyciągnęłam jaką starą, świąteczną kolorowankę, wzięłam kredki (nic to, że miałam tylko 4 kolory ) i kolorowałam. Nie bardzo to twórcze zajęcie, ale całkiem przyjemne. Moja siostra kiedy ją nosi gra w gry logiczne w internecie.
Spróbuj znaleźć coś co choć na chwilę Cię wycieszy, rozluźni. Wiem, że to niełatwe, bo trudno nie myśleć o złym, ale warto spróbować. Ja wczoraj miałam koszmarny dzien, sama zresztą widziałaś. Dziś jest już lepiej, bo zajęłam się pokojem. Jutro znowu może mnie dopaść kryzys, ale mam zamiar walczyć, nie poddawać się.
Ja cały czas trzymam za Ciebie kciuki, bo już dawno dostrzegłam, że wiele nas łączy. Mocno Ci kibicuję i wierze, że Ci się uda

Cytat:
Napisane przez Nasturcja several years Pokaż wiadomość
Asilos-czytałam Twoją historię i trzymam kciuki za Ciebie, za każdy krok w przód, ku dobremu Z remontem pokoju fajna rzecz, to takie jakby Katharsis od początku


A ja w sobote idę na oddanie krwi...postanowiłam coś zrobić dla drugiego człowieka
Dziekuję Katharsis to bardzo trafne określenie

Brawo za odwagę, ja na samą myśl o igle w mojej żyle robię się biała
__________________
Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!
K.V.
odzyskuję serce do życia

Asilos Magdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-29, 19:48   #586
Nasturcja several years
Rozeznanie
 
Avatar Nasturcja several years
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: ToRuŃ:)
Wiadomości: 670
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

one właśnie nie są długie i smukłe, ale dziękuję za miłe słowa generalnie, uważam, że mam za grube łydki w stosunku do ud, no ale cóż. a co do zawodów, owszem STRASZNIE się stresuję. Beznadzieja, coś za często o nich myślę. też tak przeżywałaś swoje starty? a co u Ciebie? kiedy jedziesz na spływ? bo ja DO CIEBIE ( :P ) przyjeżdżam w czwartek ^^ ile się jedzie z Krka do Torunia?

zazdroszczę oddawania krwi, ja niestety jeszcze nie mogę, bo nie mam 18 lat, ale już za parę miesięcy OBOWIĄZKOWO pierwszy raz oddajesz?


Też tak miałam, przed każdym ważnym startem się stresowalam, na spływik jadę w piątek rano Juppi ..Teraz pracuję od 8 do 17 i jestem mega mega zmęczona Odżywiam się katastrofalnie..zero białka, warzyw, praktycznie same węgle i słodycze..Wyrzuty sumienia oczywiście cisną cały czas, to co zostało w głowce z czasow odchudzania tak szybko nie przejdzie chyba

Asilos a co do pytania czy widziałam u trenujących dziewczyn " kłody" to muszę odp, że tak Ale być może traktują one sport jak zobawę i trenuje kilka razy w tygodniu..Izka a Ty widziałaś? Acha w sumie to nie mam pojęcia ile sie może jechać z Krk do Torunia...ale myślę, że około 8 godzin..Współczuję strasznie tej podróży w ten upał masakryczny Bierz wodę i dużoooooo pij, żeby się nawadniać
__________________
What doesn't kill me only makes me stonger..
[Strong enough..]
Nasturcja several years jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-29, 19:55   #587
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
one właśnie nie są długie i smukłe, ale dziękuję za miłe słowa generalnie, uważam, że mam za grube łydki w stosunku do ud, no ale cóż. a co do zawodów, owszem STRASZNIE się stresuję. Beznadzieja, coś za często o nich myślę. też tak przeżywałaś swoje starty? a co u Ciebie? kiedy jedziesz na spływ? bo ja DO CIEBIE ( :P ) przyjeżdżam w czwartek ^^ ile się jedzie z Krka do Torunia?

zazdroszczę oddawania krwi, ja niestety jeszcze nie mogę, bo nie mam 18 lat, ale już za parę miesięcy OBOWIĄZKOWO pierwszy raz oddajesz?
A ja cię muszę zmartwić raczej za mało ważysz no chyba że znów jestem jakaś niedoinformowana jak to u mnie często bywa


dziękuję masz świętą rację postaram się już się nie przejmować a Agatko, co u Ciebie? (zaraz odpiszę na pw ) co do pokoju - SUPER! możesz sobie sama wszystko zaprojektować izrobić, ale ekstra... ja mam remont w sierpniu, to może też coś zmienię u siebie? choć podoba mi się mój pokój



dziękuję, Anetko jesteś taka kochana. mam zdjęcia, ale zginął mi takie kabelek do podłączania do kompa a co u Ciebie? Byłaś w krku dziś?
!
Niestety nie byłam dopadła mnie chroba . Apetyt mam taki sobie i pluje sobie w brode ze sobie spowolnie metabolizm bo około 500kal mniej niż zwykle. Taa mam się czym przejmować.I na dodatek upiekłam ""cycki murzynki" a teraz ani kawałka nie jestem w stanie zjeść Samopoczucie też nikłe bo głowa mnie boli a gorąco jak w piecu(nie jest to spowodowane tylko temp. na zewnątrz) Nudze się jak nigdy nawet nie mogłam iść do sklepu.
Iza a mam taką głupią prośbe mogłabyś na orum nie używać mojego imienia bo hmm troche bje się że ktoś ze znajomych mógłby to przeczytać itp. a tego bardzo bym nie chciałą
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-29, 19:58   #588
starlight
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: piszę z Warszawy :)
Wiadomości: 486
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość

Dziewczyny, u mnie beznadziejnie nienawidzę siebie a dokładniej swoich nóg. jak szłam i zobaczyłam je w lustrze, to się rozryczałam. czyli dochodzi do tego fakt, iż jestem rozchwiana emocjonalnie. Totalnie rozchwiana. Ale fajnie, nie? wiem, wiem, użalam się nad sobą. ale co ja poradzę, że patrzę na siebie i widzę całkiem spoko górę i dwie krótkie kłody zamiast nóg? no nic. zwłaszcza, że chciałam rozciągnąć łydki rozciagając je i chyba nic to nie dało. Bu.
Izaaa!!! Ty masz boskie nogi! Gdy zobaczyłam je na naszej-klasie.. !!! smukłe, długie, zgrabne! Nie piszę tego, żeby Ci poprawić humor/podlizać się/być miła. Piszę prawdę Twoje nogi są naprawdę Ok jak Ci się nie podobają to oddawaj
__________________
Czasem człowiek sądzi, że ujrzał już dno studni ludzkiej głupoty, ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduję się, że ta studnia nie ma jednak dna.


starlight jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-29, 20:00   #589
enex
Zakorzenienie
 
Avatar enex
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 11 388
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Asilos - jeśli w Polsce to tak jak u nas to się wprowadza igłę z taką plastikową rułeczką, igłę wyciąga a ten plastik zostawia - bezpieczniejsze to i przyjemniejsze niż siedzieć 10minut z igłą w ręce. Raz już to zakładałam - całkiem frajda, bo trzeba być na początku chyba ośmiornicą żeby wszystko zrobić jak trzeba. Podziw dla pielęgniarek, że same to tak sprawnie robią.
Na gry wchodzę codziennie, ostatnio szaleję z biliardem i scrabblami.
Jajć i z tym kolorem - śliwka brzmi ciekawie, mnie tak jeszcze naszło - żeby jaka kombinacja bordo-ciepły żółty? Albo cieniowane te ściany miejscami?

Monochrome - no jak anty załatwiły sprawę to gites, fajnie, że tak spoko udaje się z tym walczyć. A z jedzeniem...ogórków był słój, ĺsedzi całe 300g opakowanie, ciacha kawał...ale marszobieg, labo przynajmniej marsz stale w planie, koło 21, 21:30bym się znowu mogła zwlec do siłki. A TŻ wyjechał z kolegami na wczasy do Tunezji...a ja...obiecałam ani razu dać się jedzeniu i pilnie ćwiczyć...

Nasturcja, iza -
enex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-29, 20:07   #590
Asilos Magdalena
Zadomowienie
 
Avatar Asilos Magdalena
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
dziękuję masz świętą rację postaram się już się nie przejmować a Agatko, co u Ciebie? (zaraz odpiszę na pw ) co do pokoju - SUPER! możesz sobie sama wszystko zaprojektować izrobić, ale ekstra... ja mam remont w sierpniu, to może też coś zmienię u siebie? choć podoba mi się mój pokój
No i takie podejście mi się podoba
A u mnie dziś naprawdę dobrze Bez napadu, ale tak jak Ci pisałam na pw, jutro będzie najgorszy dzień. Organizm po takim ciągu napadów dziś jest jeszcze przejedzony, zmęczony i nie domaga sie tak jedzenia, ale jutro już zacznie! Jeszcze urodziny mamy...
Ale dziś jest dziś i jest dobrze. Przez pół godzinki pobiegałam. Zaraz poćwiczę jeszcze całe ciało.
Z tym pokojem to sama jestem z siebie zadowolona, tzn. z tego, że przyszedł mi do głowy taki pomysł. Trochę czasu mi to zajmie, ale akurat tego mam pod dostatkiem.

Cytat:
Napisane przez monochrome Pokaż wiadomość

Ooo, fajny kolczyk. ;] Zawsze chciałam mieć w jakimś bardziej niestandardowym miejscu, ale nigdy się nie odważyłam.
W pokoju śliwkowo mogłoby być ciekawie, zresztą kawka też niczego sobie. ;] Ja jestem maniaczką żółtego i niebieskiego i w moich domostwach 2 mam tak samo. ;D W ogóle remont fajna zabawa, tzn planowanie, bo wykonaniu to już mniej. ;D
Śwęta racja Za kilka dni będę przeklinała ten remoncik

A co do kolczyka to mam go już od grubo ponad roku, a mój tatuś dopiero teraz zorientował się, że jest prawdziwy Myślał, że to tylko taka kuleczka przyklejona. Pyta się dziś, a jak Ty ten kolczyk przymocowałaś? Myśle, hmmm co on głupi To mówię, że przez dziurkę przełożyłam i jest. Ot filozofia, a on- to ty masz przebitą wargę??!! Eh , tatusiowie
__________________
Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!
K.V.
odzyskuję serce do życia

Asilos Magdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-29, 20:21   #591
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość
No i takie podejście mi się podoba
A u mnie dziś naprawdę dobrze Bez napadu, ale tak jak Ci pisałam na pw, jutro będzie najgorszy dzień. Organizm po takim ciągu napadów dziś jest jeszcze przejedzony, zmęczony i nie domaga sie tak jedzenia, ale jutro już zacznie! Jeszcze urodziny mamy...
Ale dziś jest dziś i jest dobrze. Przez pół godzinki pobiegałam. Zaraz poćwiczę jeszcze całe ciało.
Z tym pokojem to sama jestem z siebie zadowolona, tzn. z tego, że przyszedł mi do głowy taki pomysł. Trochę czasu mi to zajmie, ale akurat tego mam pod dostatkiem.


Śwęta racja Za kilka dni będę przeklinała ten remoncik

A co do kolczyka to mam go już od grubo ponad roku, a mój tatuś dopiero teraz zorientował się, że jest prawdziwy Myślał, że to tylko taka kuleczka przyklejona. Pyta się dziś, a jak Ty ten kolczyk przymocowałaś? Myśle, hmmm co on głupi To mówię, że przez dziurkę przełożyłam i jest. Ot filozofia, a on- to ty masz przebitą wargę??!! Eh , tatusiowie
dovre

ja mam zamair sobie przebić brew gratuluję 'zebrania się' do życia i tego, że biegałaś, brawo !
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-29, 20:54   #592
enex
Zakorzenienie
 
Avatar enex
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 11 388
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Kompuls.
I pokłóciłam się z tatą.
I z babcią.
Ale babcia to monstrum a nie człowiek.
Nic mi nie wychodzi, nic kiedy nie wychodzi z jedzeniem...
enex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-29, 20:58   #593
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość
Wiesz Sylwuś, ja jak byłam na wakacjach u mojego brata w Szkocji (jeszcze nim wyjechałam tam na dłużej) to też przytyłam. Oni mają tam inne jedzenie, bardziej przetworzone, pełne soli. Poza tym te wszystkie słodycze bardzo kusiły Lepiej wróć do starych nawyków i trochę poczekaj, a wszystko wróci do normy. Ja tak zrobiłam i wszystko się unormowało. Teraz możesz mówić, być pewna, że za daleko nie zajdziesz z R, ale chyba dobrze wiesz jak ED jest zdradliwe Nie ma sensu ryzykować.
Niestety to ich jedzenie jest jakieś dziwne, ale na pewno przytyłam tez dlatego że prawie w ogóle się nie ruszałam, jedynie 2 tygodnie kiedy pracowałam, a tak to zero ruchu i nocne jedzenie

Agatko bardzo mi smutno jak czytam co u Ciebie, ale wiesz nadal wierzę że i Tobie się w końcu ułoży, nie można mieć przecież całe życie pod górkę <przytul>

Cytat:
Napisane przez monochrome Pokaż wiadomość
Witaj, Funky! Po prostu nie wierzę w to, że teraz wyglądasz teraz gorzej. Taka byłaś szczuplutka, że na pewno nie widać różnicy. Ale skoro naprawdę chcesz zgubić ten dodatek... ;] Może jedz normalnie, tylko poćwicz itp? Powodzenia, trzymaj się. ;]

Monochrome, widać niestety widać duża różnicę, dziś usłyszałam od kuzynki jak to przytyłam i że poszło mi w uda nikt nie zaprzecza jak mówię że przytyłam, ale tez nie mówią mi tego wprost ze strachu ehhh czuje sie fatalnie...

Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
funky - popieram dzewczyny - jedz na utrzymanie, poruszaj się trochu więcej - przypomnij ile ciebie to kosztowało wtedy powrócić do normalnego jedzenia - przecież może być tak samo - że nawet pomimo kontrolowanej redukcji tobie znowu się rygor spodoba.
Enex, wiesz właśnie brak rygoru mnie zgubił, był czas kiedy jadłam co chciałam i kiedy chciałam , cieszyłam się bo w środku czułam taka normalność, ale jak zobaczyłam tu i ówdzie więcej po prostu sie przeraziłam \ i chyba szczerze wole mój rygor, przynajmniej wtedy nie tyję

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
czeeeeeeeeeśććććććććććććć ! a jak było? opowiedz coś więcej! Sylwuś, rzeczywiście zgadzam się z dziewczynami, że pomysł gubienia zbędnych kg nie ejst dobry redukcja? proszę Cię, założę się, że wcale tych kg nie widać... jak mówiła Agatka, teraz wrócisz do starych nawyków, ale z większym luzem i od razu poczujesz się lżejsza
Wiosenko nie wiem czy jest co opowiadać, cały ten wyjazd to była dla mnie ogromna próba której chyba do końca nie udało sie wygrać. Pierwszy tydzień to było ciągłe szukanie pracy i udawanie że wszystko jest ok, bo dla rodziny byłam już z góry skreślona, wszyscy czekali tylko ja się załamie i wrócę do Polski, ale na szczęście po tygodniu znalazłam pracę w hotelu (house keeping) i dołączyła do mnie siostra z przyjaciółką. Praca okazała się nie tyle ciężka fizycznie co psychicznie ciągłe uwagi , krytyka była dla mnie nie do zniesienia i chyba dlatego sie poddałam potem kolejne 2 tygodnie kiedy siedziałam bez pracy już całkowicie mnie załamało, ciągle myślałam o powrocie i tym że w końcu odzyskam moja kontrolę nad życiem, wagą i jedzeniem ... i wróciłam do Polski i do starej wagi
Niestety nie potrafię Siebie takiej zaakceptować....

Wiosenko czytałam Twój post o nogach i tak sie zastanawiam jak dziewczyna która ma nogi jak prawie do nieba myśli że są jak kłody Ty masz śliczne szczuplutkie nóżki i każdy Ci to powie, wystarczy spojrzeć na zdjęcia na nk

Cytat:
Napisane przez Toffiee Pokaż wiadomość
witajJak już odpoczniesz i ułożysz sobie wszystko na spokojnie w głowce, napisz co dokładnie się stała za granicą. Mysle, że jednak te przełamanie barir, ten trud, to wszytko bardzo bardzo dużo znaczy i naprawde pomoga w wyjściu z ED. Jesteś bardzo dzielna, że tyle czasu spędziłas z dala od domu, w obcym kraju.
Dziękuję Toffie, układam sobie wszystko na nowo w głowie i jeszcze dziś myślałam że się nie dam i nie zacznę tego od nowa, ale sie nie udało, stanęłam na wadze a potem wyciągnęłam stare spodnie sprzed Ed i leżą idealnie doszłam do starej wagi i na prawdę fatalnie się z tym czuję, a wiem że powrót do normalnego jedzenia nic nie zmieni. Obiecuję Sobie i Wam że wszystko w granicach zdrowego rozsądku
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-29, 21:14   #594
zooosia
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 998
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

U mnie nadal jest fatalnie..
Psycholog robiła mi nawet test na skalę depresji, czułam się tak bardzo źle. Później wróciłam do mojego chłopaka, myślałam że będzie lepiej, że minie to napięcie, że napady, raczej obżarstwo się skończy. Ale nic z tego. Było dobrze tylko wtedy gdy byłam kilka dni u niego, wróciłam i znowu... już nie wierzę w to, że uda mi się schudnać, ja CIĄGLE myślę o jedzeniu.
Psycholog zapisała mi bioxetin, dzisiaj brałam pierwszy dzień. Nie czuje żadnej zmiany. Któraś z Was go brała? Przepisuję się go też właśnie w przypadku bulimii żeby zachamować ten wilczy apetyt.. mam nadzieje, że coś da.
__________________

zooosia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-29, 21:17   #595
agnis2908
Zadomowienie
 
Avatar agnis2908
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 750
GG do agnis2908
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
Kompuls.
I pokłóciłam się z tatą.
I z babcią.
Ale babcia to monstrum a nie człowiek.
Nic mi nie wychodzi, nic kiedy nie wychodzi z jedzeniem...

Przykro mi, ale jestem z Tobą duchem! Nie poddawaj się...
Ja ostatnio miałam kompuls w sobotę, też się wtedy pokłóciłam, ale z mamą.
I zaczynam od nowa... Kolejne obiecywanie sobie, że to koniec, że to ostatni raz, ale no...dzisiaj 3 dzień....Nie zapeszać Nie łam się...
__________________





agnis2908 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-29, 21:25   #596
kika171
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 905
GG do kika171
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
czeeeeeeeeeśććććććććććććć ! a jak było? opowiedz coś więcej! Sylwuś, rzeczywiście zgadzam się z dziewczynami, że pomysł gubienia zbędnych kg nie ejst dobry redukcja? proszę Cię, założę się, że wcale tych kg nie widać... jak mówiła Agatka, teraz wrócisz do starych nawyków, ale z większym luzem i od razu poczujesz się lżejsza



dobrze zrobiłaś! ech, to ciężka sytuacja, w ogole uwazam, że teksty w stylu " masz lepszy kontakt z ojcem" to szantaż i gra na emocjach. Ale z drugiej strony mamie też jest ciężko. trzymam kciuki, żeby wszystko się ułożyło dobrze, a ułoży się na pewno, w każdym małzenstwie zdarzaja sie kryzysy
wiem właśnie, myślałam, że Mama wie, że zalezy mi na nich tak samo,a weekend spędzam zawsze z Tatą ponieważ tylko wtedy się widujemy, Mama jest przy mnie cały tydzień...on tylko 2 dni...dziękuję za wsparcie

Cytat:
Napisane przez Toffiee Pokaż wiadomość
Bardzo współczuje, wczesniej gratulowałam dobrego kontaktu z tatą, a teraz ten dobry kontakt stał się argumentem, aby to własnie mam wyjechała. Każdy chce miec mame i tatę przy sobie, ale niestety, nie zawsze się tak uda. może Twoi rodzice ciernią, na pewno to bardzo bardzo trudne zarówno dla nich jak i dla Ciebie. Nawet jesli rodzice rozstaliby się, to chcieliby spędzac z Toba tyle czasu co do tej pory, a pewnie i więcej. Ale może pogodza się, bardzo tego życzę
No właśnie jak już wspomniałam, myślałam, że Mama wie, że zależy mi na Nich tak samo... teraz muszę troszkę poprawić stosunki z Nią...tylko może być ciężko bo często mamy inne zdanie i dochodzi między nami do ostrej wymiany zdań...dziękuję

Cytat:
Napisane przez monochrome Pokaż wiadomość
Tym razem nastawione na kwestie tej choroby były. Wyszedł mi estradiol taki, że nawet nie napisali ile, tylko <10. Znalazłam normy - tyle to mają kobiety po menopauzie. o_O



Obustronnie idzie ku dobremu, to dobrze wróży! Ktoś zrobi ten kroczek i będzie OK!

Co do tego choróbska, to pani dr mówiła, że coś z tym zrobimy, że to jakaś łagodna postać. ;] No ale niepokój pozostaje. Dzięki za słowa otuchy.
nmzc niepokój niech idzie sio bo na pewno będzie wszystko ok jestem tego pewna
co do pierwszego kroku to ktoś go zrobił, ale nie wiem kto...również dziękuję

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
Dziewczyny, u mnie beznadziejnie nienawidzę siebie a dokładniej swoich nóg. jak szłam i zobaczyłam je w lustrze, to się rozryczałam. czyli dochodzi do tego fakt, iż jestem rozchwiana emocjonalnie. Totalnie rozchwiana. Ale fajnie, nie? wiem, wiem, użalam się nad sobą. ale co ja poradzę, że patrzę na siebie i widzę całkiem spoko górę i dwie krótkie kłody zamiast nóg? no nic. zwłaszcza, że chciałam rozciągnąć łydki rozciagając je i chyba nic to nie dało. Bu.
Iza powtórzę opinię pozostałych Wizażanek, że jesteś super babką i zapewne nie masz się czym przejmować! Uszy w górę i nawet nie myśl tak o sobie! nie każda laska ma nogi długie jak szczudła...ja też takich nie mam, ale mam to gdzieś, liczy się coś innego, nie tylko to! a Ty masz wspaniałe serducho i w ogóle równa babka z Ciebie

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość
Więc co do pokoju to chcę zmienić kolor ścian i podłogi. Przy doborze koloru muszę wziąć pod uwagę meble i dywan. Meble mam stare, w senisie stare-antyki. Szafa jest po mojej babci, toaletka (która robi za biurko) po prababci, a łózko po pradziadku. Więc generalnie wszystko jest w starym stylu (jak zresztą reszta chat, bo mieszkamy w starym, poniemieckim, ogromnym domu). Aktulanie ściany mam ciemnozielone, taki przytulny kolor. I sama już nie wiem czy tylko je odświeżyć i pomalować na taki sam, czy zmienić całkowicie Podoba mi się bardzo ciemna śliwka albo kawa z odrobiną mleka, ale już sama nie wiem. Podłoga jest kasztanowa, a dywan ciemno czerowny- bordowy, z dodatkami żółtego i niebieskiego. Mam jeszcze trochę czasu do zastanowienia, narazie musze skupić się na zeskrobywaniu starej farby z okien, bo już odpryskuje i brzydko to wygląda. A jak już robić to od początku do końca

Co do kolczyka to mam przebitą wargę i zawsze nosiłam taką małą kuleczkę, a teraz kupiłam takie kółeczko z kulką jak w załączniku. Trochę dziwnie się z tym czuję, ale to kwestia przyzwyczajenia
o kurcze to na prawdę duże zmiany planujesz ale może to dobrze, zawsze jakieś zajęcie a i przytulniej będzie jeśli mogę doradzić to skoro już tak zmieniasz to może ten kolor też zmień? zawsze zielony, zaryzykuj i zaszalej już po całości a jeśli chodzi o kolczyk to na prawdę bardzo ładny nie bałaś się przebicia?

poza tym wiem, że Mama rozmawiała z Tatą, ale nie wiem o czym i jak to się skończyło, po południu tak jak napisałam poszłam do niej do pracy, wybrałyśmy się do kawiarni na ciacho i kawę i spokojnie pogadałyśmy...dawno nie spędziłam z Nią tak czasu...
__________________
Książki-15

A6w- ...27-28-29-30-31-32-33-34-35-36-37-38-39-40-41-42

"Zapytałam dziecko niosące świeczkę:
- Skąd pochodzi to światło?
Chłopczyk natychmiast ją zdmuchnął.
- Powiedz mi, dokąd teraz odeszło - odparł. - Wtedy ja powiem ci, skąd pochodzi.
JC"
kika171 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-29, 21:28   #597
noname12345TPa
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

No coż, wracam po pewnej przerwie (nie z mojej winny - brak internetu).
Cóż, do spraw przeszłych (sprzeczka z Izą i Enex) nie wracajmy, ale sorki, jeśli kogokolwiek obraziłam. Cóż, walkę podejmuję na nowo, z nowymi siłami (w tamtej szło mi nie najgorzej, ale nie dobrze). Jest ok, jem to na co mi ochota przyjdzie. Zdanie o kuchni polskiej, jest jakie jest, ale czasem zjem (no bo czasem kotlecik schabowy (głupia byłam za tą wojnę o niego) jest dobry). Z wege zobaczę, nie wiem, decyzję podejmę później. Jem, tak jak jem, ale dalej wiele rzeczy jest do poprawy (np. moje wybuchy). Niestety na wizażu zdążyłyście poznać mą złą stronę, a taka nie jestem na serio - nie jestem kłamczuchą i nadąsaną panienką. Śmiać się umiem, ale czasem moje emocje biorą górę. Mam nadzieję, że odbuduję powoli dobre swoje imię.
I jeszcze jedno na koniec.
Iza - przepraszam, tylko tyle mogę powiedzieć, poprawię się
Enex - sorki, dla mnie fajna z ciebie babka.
P.S. nie długo poznacie mój wygląd (komórka z aparatem będzie wcześniej, nie na urodziny, ale za parę dni).
Książki do zakupu mam dwie: Jak ujarzmić emocje? Sensus
http://sensus.pl/ksiazki/swemoc.htm
i to Jak pokochać swój wygląd? Sensus
http://sensus.pl/ksiazki/wyglad.htm

Edytowane przez noname12345TPa
Czas edycji: 2008-07-29 o 22:05
Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-29, 21:46   #598
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez zooosia Pokaż wiadomość
U mnie nadal jest fatalnie..
Psycholog robiła mi nawet test na skalę depresji, czułam się tak bardzo źle. Później wróciłam do mojego chłopaka, myślałam że będzie lepiej, że minie to napięcie, że napady, raczej obżarstwo się skończy. Ale nic z tego. Było dobrze tylko wtedy gdy byłam kilka dni u niego, wróciłam i znowu... już nie wierzę w to, że uda mi się schudnać, ja CIĄGLE myślę o jedzeniu.
Psycholog zapisała mi bioxetin, dzisiaj brałam pierwszy dzień. Nie czuje żadnej zmiany. Któraś z Was go brała? Przepisuję się go też właśnie w przypadku bulimii żeby zachamować ten wilczy apetyt.. mam nadzieje, że coś da.
Zoosiu może pomogą ci za kilka dniWierze w ciebie.
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-29, 22:45   #599
Asilos Magdalena
Zadomowienie
 
Avatar Asilos Magdalena
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
dovre

ja mam zamair sobie przebić brew gratuluję 'zebrania się' do życia i tego, że biegałaś, brawo !
Staram się ćwiczyć codziennie nawet jeśli był kompuls. Dzięki temu moje ciało wygląda lepiej. Brzuch jest ogromny, odstaje jak u ciężarnej, ale reszta jakoś się trzyma. Biegać zbyt często nie mogę, bo mam problemy z kolanem i biodrem, ale dziś zrobiłam sobie dzień dziecka
Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
Kompuls.
I pokłóciłam się z tatą.
I z babcią.
Ale babcia to monstrum a nie człowiek.
Nic mi nie wychodzi, nic kiedy nie wychodzi z jedzeniem...
Strasznie mi przykro, wyobrażam sobie jak Ci teraz ciężko

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Niestety to ich jedzenie jest jakieś dziwne, ale na pewno przytyłam tez dlatego że prawie w ogóle się nie ruszałam, jedynie 2 tygodnie kiedy pracowałam, a tak to zero ruchu i nocne jedzenie

Agatko bardzo mi smutno jak czytam co u Ciebie, ale wiesz nadal wierzę że i Tobie się w końcu ułoży, nie można mieć przecież całe życie pod górkę <przytul>
Dziekuję, że we mnie wierzysz

No właśnie widzisz sama piszesz, ze tam prowadziłaś inny tryb życia. Teraz jeśli wrócisz do poprzednich nawyków żywieniowych waga sama się unormuje, nie musisz jej w tym pomagać. Naprawdę. Poczekaj trochę.

Cytat:
Napisane przez zooosia Pokaż wiadomość
U mnie nadal jest fatalnie..
Psycholog robiła mi nawet test na skalę depresji, czułam się tak bardzo źle. Później wróciłam do mojego chłopaka, myślałam że będzie lepiej, że minie to napięcie, że napady, raczej obżarstwo się skończy. Ale nic z tego. Było dobrze tylko wtedy gdy byłam kilka dni u niego, wróciłam i znowu... już nie wierzę w to, że uda mi się schudnać, ja CIĄGLE myślę o jedzeniu.
Psycholog zapisała mi bioxetin, dzisiaj brałam pierwszy dzień. Nie czuje żadnej zmiany. Któraś z Was go brała? Przepisuję się go też właśnie w przypadku bulimii żeby zachamować ten wilczy apetyt.. mam nadzieje, że coś da.
Działanie leku odczujesz po pewnym okresie czasu. Po pierwszym dniu jest za wcześnie żeby coś zauważyć. Moje leki zaczęły działać dopiero po 3 miesiącach.
A lekarz nie powiedział Ci ile mniej więcej czasu trzeba czekać na działanie? Psycholog przepisała Ci leki?
Cytat:
Napisane przez agnis2908 Pokaż wiadomość
Przykro mi, ale jestem z Tobą duchem! Nie poddawaj się...
Ja ostatnio miałam kompuls w sobotę, też się wtedy pokłóciłam, ale z mamą.
I zaczynam od nowa... Kolejne obiecywanie sobie, że to koniec, że to ostatni raz, ale no...dzisiaj 3 dzień....Nie zapeszać Nie łam się...
3 dzień, brawo

Cytat:
Napisane przez kika171 Pokaż wiadomość
o kurcze to na prawdę duże zmiany planujesz ale może to dobrze, zawsze jakieś zajęcie a i przytulniej będzie jeśli mogę doradzić to skoro już tak zmieniasz to może ten kolor też zmień? zawsze zielony, zaryzykuj i zaszalej już po całości a jeśli chodzi o kolczyk to na prawdę bardzo ładny nie bałaś się przebicia?

poza tym wiem, że Mama rozmawiała z Tatą, ale nie wiem o czym i jak to się skończyło, po południu tak jak napisałam poszłam do niej do pracy, wybrałyśmy się do kawiarni na ciacho i kawę i spokojnie pogadałyśmy...dawno nie spędziłam z Nią tak czasu...
Dobrze zrobiłaś wyciągając mamę do kawiarni

Masz rację, kolor też chyba zmienię Jutro będę główkować na jaki. Już dziś trochę szperałam w internecie w poszukiwaniu inspiracji

A przebicia się nie bałam Nic nie bolało i bardzo szybko mi się wszystko zagoiło
__________________
Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!
K.V.
odzyskuję serce do życia

Asilos Magdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-29, 22:54   #600
monochrome
Rozeznanie
 
Avatar monochrome
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Katowice / Kraków
Wiadomości: 701
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
Niestety nie byłam dopadła mnie chroba . Apetyt mam taki sobie i pluje sobie w brode ze sobie spowolnie metabolizm bo około 500kal mniej niż zwykle. Taa mam się czym przejmować.I na dodatek upiekłam ""cycki murzynki" a teraz ani kawałka nie jestem w stanie zjeść Samopoczucie też nikłe bo głowa mnie boli a gorąco jak w piecu(nie jest to spowodowane tylko temp. na zewnątrz) Nudze się jak nigdy nawet nie mogłam iść do sklepu.
Iza a mam taką głupią prośbe mogłabyś na orum nie używać mojego imienia bo hmm troche bje się że ktoś ze znajomych mógłby to przeczytać itp. a tego bardzo bym nie chciałą
Biedactwo. Wracaj do zdrówka szybciutko. Metabolizm przez ten czas nie spowolni się raczej. ;]

Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
Asilos - jeśli w Polsce to tak jak u nas to się wprowadza igłę z taką plastikową rułeczką, igłę wyciąga a ten plastik zostawia - bezpieczniejsze to i przyjemniejsze niż siedzieć 10minut z igłą w ręce. Raz już to zakładałam - całkiem frajda, bo trzeba być na początku chyba ośmiornicą żeby wszystko zrobić jak trzeba. Podziw dla pielęgniarek, że same to tak sprawnie robią.
Na gry wchodzę codziennie, ostatnio szaleję z biliardem i scrabblami.
Jajć i z tym kolorem - śliwka brzmi ciekawie, mnie tak jeszcze naszło - żeby jaka kombinacja bordo-ciepły żółty? Albo cieniowane te ściany miejscami?

Monochrome - no jak anty załatwiły sprawę to gites, fajnie, że tak spoko udaje się z tym walczyć. A z jedzeniem...ogórków był słój, ĺsedzi całe 300g opakowanie, ciacha kawał...ale marszobieg, labo przynajmniej marsz stale w planie, koło 21, 21:30bym się znowu mogła zwlec do siłki. A TŻ wyjechał z kolegami na wczasy do Tunezji...a ja...obiecałam ani razu dać się jedzeniu i pilnie ćwiczyć...

Nasturcja, iza -
Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
Kompuls.
I pokłóciłam się z tatą.
I z babcią.
Ale babcia to monstrum a nie człowiek.
Nic mi nie wychodzi, nic kiedy nie wychodzi z jedzeniem...
nie mów, że nic od razu, sprzeczki się zdarzają przecież, pogodzicie się! I z jedzonkiem też dasz radę! Wierzę w Ciebie.

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość
No i takie podejście mi się podoba
A u mnie dziś naprawdę dobrze Bez napadu, ale tak jak Ci pisałam na pw, jutro będzie najgorszy dzień. Organizm po takim ciągu napadów dziś jest jeszcze przejedzony, zmęczony i nie domaga sie tak jedzenia, ale jutro już zacznie! Jeszcze urodziny mamy...
Ale dziś jest dziś i jest dobrze. Przez pół godzinki pobiegałam. Zaraz poćwiczę jeszcze całe ciało.
Z tym pokojem to sama jestem z siebie zadowolona, tzn. z tego, że przyszedł mi do głowy taki pomysł. Trochę czasu mi to zajmie, ale akurat tego mam pod dostatkiem.


Śwęta racja Za kilka dni będę przeklinała ten remoncik

A co do kolczyka to mam go już od grubo ponad roku, a mój tatuś dopiero teraz zorientował się, że jest prawdziwy Myślał, że to tylko taka kuleczka przyklejona. Pyta się dziś, a jak Ty ten kolczyk przymocowałaś? Myśle, hmmm co on głupi To mówię, że przez dziurkę przełożyłam i jest. Ot filozofia, a on- to ty masz przebitą wargę??!! Eh , tatusiowie
Hyhyhy, no nieźle.
Powodzenia w tym remontowaniu. Cieszę się, że już u Ciebie lepiej.


Cytat:
Napisane przez zooosia Pokaż wiadomość
U mnie nadal jest fatalnie..
Psycholog robiła mi nawet test na skalę depresji, czułam się tak bardzo źle. Później wróciłam do mojego chłopaka, myślałam że będzie lepiej, że minie to napięcie, że napady, raczej obżarstwo się skończy. Ale nic z tego. Było dobrze tylko wtedy gdy byłam kilka dni u niego, wróciłam i znowu... już nie wierzę w to, że uda mi się schudnać, ja CIĄGLE myślę o jedzeniu.
Psycholog zapisała mi bioxetin, dzisiaj brałam pierwszy dzień. Nie czuje żadnej zmiany. Któraś z Was go brała? Przepisuję się go też właśnie w przypadku bulimii żeby zachamować ten wilczy apetyt.. mam nadzieje, że coś da.
Jej, współczuję bardzo. Po jednym dniu może nie być różnicy, ale może już Jutro Będzie Lepiej? Spotkaj się może znów z chłopakiem, zajmij się czymś wesołym.

Cytat:
Napisane przez kika171 Pokaż wiadomość
wiem właśnie, myślałam, że Mama wie, że zalezy mi na nich tak samo,a weekend spędzam zawsze z Tatą ponieważ tylko wtedy się widujemy, Mama jest przy mnie cały tydzień...on tylko 2 dni...dziękuję za wsparcie


No właśnie jak już wspomniałam, myślałam, że Mama wie, że zależy mi na Nich tak samo... teraz muszę troszkę poprawić stosunki z Nią...tylko może być ciężko bo często mamy inne zdanie i dochodzi między nami do ostrej wymiany zdań...dziękuję



nmzc niepokój niech idzie sio bo na pewno będzie wszystko ok jestem tego pewna
co do pierwszego kroku to ktoś go zrobił, ale nie wiem kto...również dziękuję



Iza powtórzę opinię pozostałych Wizażanek, że jesteś super babką i zapewne nie masz się czym przejmować! Uszy w górę i nawet nie myśl tak o sobie! nie każda laska ma nogi długie jak szczudła...ja też takich nie mam, ale mam to gdzieś, liczy się coś innego, nie tylko to! a Ty masz wspaniałe serducho i w ogóle równa babka z Ciebie


o kurcze to na prawdę duże zmiany planujesz ale może to dobrze, zawsze jakieś zajęcie a i przytulniej będzie jeśli mogę doradzić to skoro już tak zmieniasz to może ten kolor też zmień? zawsze zielony, zaryzykuj i zaszalej już po całości a jeśli chodzi o kolczyk to na prawdę bardzo ładny nie bałaś się przebicia?

poza tym wiem, że Mama rozmawiała z Tatą, ale nie wiem o czym i jak to się skończyło, po południu tak jak napisałam poszłam do niej do pracy, wybrałyśmy się do kawiarni na ciacho i kawę i spokojnie pogadałyśmy...dawno nie spędziłam z Nią tak czasu...
Świetnie, że z Mamą pogadałyście. Widzę, że coraz lepiej się układa, niebawem rodzinka wyjdzie na prostą na pewno, no i super.



No i nie wygrałam 37 mln w Totolotku. XD Ale i tak mam powody do radości: jutro wracają wreszcie rodzice i siostra. ^^ Upiekłam dla nich muffinki (wstawiłam fotkę w wątku o chrapce) i w ogóle już nie mogę się doczekać. ;] Jeszcze dwa dni w pracy i przenoszę się do innej kancelarii, mam nadzieję, że też będzie tak fajnie i ciekawie, jak w tej.
__________________
I can ride my bike with no handlebars
monochrome jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:12.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.