Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka ! - Strona 148 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2018-06-28, 09:40   #4411
madziara889
Zakorzenienie
 
Avatar madziara889
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 7 010
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Nie wiem,jednak czy się u mnie nie zaczyna,pobolewa mnie brzuch,i mialam.narazie jeden skurcz z krzyża,jakby mi chciał.pęknąć,nie miałam czegoś takiego.
I mialam
Dorka,Madziara co u Was?

Kciuki za wizyty i płytki Camelitos!
U mnie słabo, skurcze są ale rozwarcie nie postępuje

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
madziara889 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-28, 09:45   #4412
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
No to ja tak mam jak czuję zmywacz do paznokci, rozpuszczalnik, farbę,benzynę.
Mam ochotę się tego napić

Odpisałam ci w komentarzu na fb co do jodu przy hashimoto

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Przybijam Ci piątke ale tylko co do zapachu benzyny

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-28, 09:46   #4413
regularkate
Zadomowienie
 
Avatar regularkate
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 1 942
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Hej Wam U mnie dzisiaj moment przełomowy - 37+0, mogę rodzić (ale najlepiej tak dopiero za tydzień, jeśli mogę wybierać).

Madziarko, kibicuję mocno Tobie i kroplówce, żeby prawidłowo rozbujała tę leniwą macicę Jak masz wpisane, że masz urodzić dzisiaj no to wieczorem będą dla Was gratulacje!

Dorka, mocne kciuki! Oby Cię skurcze i bóle nie meczyły zbyt długo!

Polu, jeden taki ból w krzyżu to może być na razie tylko przepowiadający, u mnie też od ponad tygodnia codziennie albo co drugi dzień taki ogromny ból w lędźwiach się pojawia, jakiego nigdy nie odczuwałam, ale tylko po razie - dwóch, więc to prawie na pewno to. Jak się będzie powtarzać to moim zdaniem już nie ma wątpliwości i kierunek: szpital

Ja dziś spisuję na czysto plan porodu i układam ubranka w komodzie, a po południu przychodzi położna. Pogoda paskudna, aż się wstawać nie chciało.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
stop what you're doin', get into this groove, can't you see the signs?

Encore Precission Bass Player.
Lancia Kappa 2.0 driver.

regularkate jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-28, 09:50   #4414
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Wiem,wiem Regular.

Camelku no zobaczymy.

Narazie siedzę przed tv,bo jakaś oklapnieta jestem.
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-28, 10:09   #4415
cambria04
Rozeznanie
 
Avatar cambria04
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 627
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Dzień dobry u mnie pada cały czas, ponura pogoda, ale lepiej niż upał, bo znów widzę moje kostki. Za to jakiś katar męczy mnie od rana, mam nadzieję, że zaraz przejdzie, bo z przeziębieniem do porodu to kiepsko...
Cytat:
Napisane przez dorka24 Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam 2 cm rozwarcia, bóle w krzyżu były tak silne i co ok. 3 minuty się pojawiały że przyjechaliśmy do szpitala. Jestem na patologi narazie, zobaczymy jak się akcja rozwinie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Oo już jakiś początek, to trzymam kciuki za rozwinięcie akcji! Może to potrwać jeszcze, ale już niedługo Maluszek będzie z Tobą
Cytat:
Napisane przez madziara889 Pokaż wiadomość
Pola, dorka kciuki za rozwinięcie akcji.

Ja zaczynam się bać dzisiejszego dnia, nie wiem tylko czy bardziej bólu czy tego, że znów może nie pójść.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Oby oksy zadziałało
Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
U nas też pochmurnie, ale mnie mega cieszy taka pogoda nawet przyjemnie się leży w szpitalu gdy za oknem taka szaruga, jeszcze mam widok na lądowisko helikopterów dookoła góry, także powiem Wam jest super!

Hmm tak się czytam i myślę, że czlowiek w każdym położeniu próbuje znaleźć jakieś plusy, inaczej można byłoby zwariować

Ja licze, że to nasz ostatni dzień i jedna noc i do domku. Czekamy na ważenie i badania bilirubiny, choć na dziś nie liczę, bo nawet nie wspominali.

Dziewczyny dajcie znać co u Was, może jakiś dzieć już na świecie? Pola, Dorka? Patrycja?

Madziara kciuki ogromne żeby dziś poszło!! Dużo siły !



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Czyli jak dobrze pójdzie to już jutro będziecie w domku Mam nadzieję, że też będę mieć takie pozytywne nastawienie i tyle optymizmu co Ty
Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Cześć Dziateczki!

Odnośnie Patrycji, to z tego co widziałam na grupie ogólnej lipcówek na fb, pisała ona ok. 10 godzin temu posta, z którego wynika, że wciąż jest w szpitalu i jeszcze nie urodziła. Także tego.. no.

Bardzo chciałam podziękować Wam za to, że tak miło i sympatycznie odniosłyście się do mojego posta o KP przy nawale Ja wyczytałam to z gazetek i broszurek, staram się sporo czytać na temat KP, żeby wiedzieć na co się nastawić i jak sobie radzić, żadna ze mnie znawczyni Jesteście naprawdę Kochane

Wczorajszy dzień od rana zabiegany, popołudniu byłam u znajomej, która mieszka koło teściów, tak z godzinkę drogi stąd, pogadałyśmy, kawkę wypiłyśmy. Szkoda, że mieszka tak daleko..

Aaaa nu i miałam też tę kontrolę u ginekologa i co najważniejsze - Anielka się przekręciła tak, iż można było zobaczyć już na 1000500100900%, że torbiel wychodzi z łożyska, a nie jej plecków! Tak więc chwała Bogu!

No i nasza Summer urodziła! Gratuluję Kochana! Z tym, że od poniedziałku była akcja porodowa, to mnie totalnie rozwalilaś Aż dziw, że nie urodziłaś wcześniej i tak powoli się rozkręcało!

Mężu dzisiaj też w domku (jutro i pojutrze od 8 do 1wszej w nocy w pracy, jak ja to przeżyję? ), więc będę nim się cieszyć Póki co, to nie śpię od 6tej (norma), a on chrapie obok mnie, piła motorowa normalnie..

No to która dzisiaj rodzi? Dorka? Poluś, dołączysz do niej? Jak się czujecie?
Super wieści z wizyty! Czyli Malutka w 100% zdrowa
Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość
Kciuki za wyniki! na pewno będą wyższe
A do mnie dzwonili, żebym jednak przyjechała wcześniej, bo potem lekarz ma jakieś zabiegi


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Kciuki za wizytę!
Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
Witam się i ja w tą paskudna pogodę

Właśnie wracam z pobierania krwi - jutro wyniki płytek licznych manualnie - trzymajcie kciuki żeby były wyższe!

Stresowalam się że będzie problem z pobraniem moczu a okazało się że go nawet nie miałam na skierowaniu

No ale jak już pobrałam to zawiozlam też do badania

Kciuki za wszystkie dzisiaj rodzące

No i za wizytujace

Ja już w sumie od dzisiaj popołudnia moge rodzic - mąż do terminu porodu będzie pracował z domu



Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Fajnie, że masz męża w domu, zawsze to taki luz psychiczny, że jest na miejscu Ja właśnie się zastanawiam, kiedy będę dzwonić do męża, że to już na szczęście ma na pierwszą zmianę, czyli o 15 jest w domu. Trzymam kciuki za jutrzejsze wyniki

Folinka daj znać po wizycie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
cambria04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-28, 10:12   #4416
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez cambria04 Pokaż wiadomość
Dzień dobry u mnie pada cały czas, ponura pogoda, ale lepiej niż upał, bo znów widzę moje kostki. Za to jakiś katar męczy mnie od rana, mam nadzieję, że zaraz przejdzie, bo z przeziębieniem do porodu to kiepsko...Oo już jakiś początek, to trzymam kciuki za rozwinięcie akcji! Może to potrwać jeszcze, ale już niedługo Maluszek będzie z Tobą Oby oksy zadziałałoCzyli jak dobrze pójdzie to już jutro będziecie w domku Mam nadzieję, że też będę mieć takie pozytywne nastawienie i tyle optymizmu co Ty Super wieści z wizyty! Czyli Malutka w 100% zdrowa Kciuki za wizytę!Fajnie, że masz męża w domu, zawsze to taki luz psychiczny, że jest na miejscu Ja właśnie się zastanawiam, kiedy będę dzwonić do męża, że to już na szczęście ma na pierwszą zmianę, czyli o 15 jest w domu. Trzymam kciuki za jutrzejsze wyniki

Folinka daj znać po wizycie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dziękuję dla mnie stresujące było by to że zanim on by wrócił z Krakowa to ja bym pewnie nie dała rady wytrzymać

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-28, 10:14   #4417
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Camelitos to kciuki za wyniki, niech dobrze policzą te płytki

Pola te nitki krwi brzmią obiecująco Ty chyba też się wyrobisz jeszcze w czerwcu ;-)

Regular to zielone światło, hurra !

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-28, 10:20   #4418
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Faktycznie aplikacja coś świruje. Wyłączyła mi się w połowie pisania posta, dobrze że nie był długi... Przyniosłam lapka do ogrodu, żeby być z Wami na bieżąco
U mnie dziś pogoda przepiękna, taka sama ma być kolejne dwa tygodnie, ale ja dziś z rana znowu coś słabawo Idę z Lidką do lekarza, ma jakąś dziwną wysypkę, to pojedziemy autem, bo średnio się czuję na siłach na spacer. Gdzie moja energia???

madziara, dorka, pola, jeszcze raz kciuki!!! Niech się dzieje co ma być Sprawnie i możliwie łagodnie!

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Folinka czy ja dobrze zrozumiałam ze oni Ci te rezultaty przekazują z tygodniowym opóźnieniem? Szkoda ze zaniedbali. Jednak kciuki oby ten dzisiejszy sprawił zbys trzymała sie oryginalnego planu!

Ja mam dzis położnai plan porodu. Jutro tesciowa juz przyjeżdża i zostaje az do po porodzie. Bedzie nam gotowała bo ja ostatnio głowy nie mam do tego. Szukam ostatniej dekoracji na jedna ścianę. Te trzy misie co kupiłam jako pierwsza rzecz dla maluszka pieknie wygladaja na ścianie, wczoraj z Tz powiesiliśmy. Tylko cos mi jeszcze brakuje nad przewijakiem w tym samym kolorze bo sciany sa całe białe.

---------- Dopisano o 08:15 ---------- Poprzedni post napisano o 08:05 ----------

Dziewczyny a jakie oświetlenie macie do karmienia maluszka? Moja lampka nocna jest chyba za jasna i razi w oczy. I w pokoju małego tez mam za mocne światło. Mam jedna sowę z Ikea ale potrzebuje jeszcze cos chyba.
Tak, niestety tak to wyszło tym razem. Dziś to wyjaśnię z położną, bo jaki jest sens robienia badań co tydzień w takim razie...
Powodzenia!
To teraz będziesz mieć mniej czy więcej czasu dla nas?
Ja strasznie lubię naszą nocną lampkę, chyba z b&q. Z wyglądu taka prosta, klasyczna, podstawa w kształcie kuli i abażur, ale z funkcji rewelacyjna, ma 3 stopnie jasności i włącza się ją/przełącza jasność dotykając gdziekolwiek podstawy, nie ma w ogóle przełącznika. W nocy na śpiocha robi robotę

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
Witam się i ja w tą paskudna pogodę

Właśnie wracam z pobierania krwi - jutro wyniki płytek licznych manualnie - trzymajcie kciuki żeby były wyższe!

Kciuki za wszystkie dzisiaj rodzące

No i za wizytujace



Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość
Kciuki za wyniki! na pewno będą wyższe
A do mnie dzwonili, żebym jednak przyjechała wcześniej, bo potem lekarz ma jakieś zabiegi


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Dla Ciebie też
Chyba jeszcze nie wysłałam

Cytat:
Napisane przez regularkate Pokaż wiadomość
Hej Wam U mnie dzisiaj moment przełomowy - 37+0, mogę rodzić (ale najlepiej tak dopiero za tydzień, jeśli mogę wybierać).
Wspaniale, gratulacje!
Na razie kolejka nie jest mocno obstawiona, to śmiało


Jeszcze trochę i wszystkie będziemy donoszone!

---------- Dopisano o 09:20 ---------- Poprzedni post napisano o 09:15 ----------

Mój mąż dziś zaczyna zaplanowany urlop. Bardzo się cieszę, że będę mieć go już w domu cały czas, na 4 tyg od teraz! Co prawda zapisał się jeszcze na jutro i pojutrze na nadgodziny, ale to już może w razie czego odwołać.
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-28, 10:45   #4419
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Część kobietki ja tak na szybko bo łzy zalewają mi ekran telefonu dopadł mnie baby blues tego czego się spodziewałam. A dzisiejsze wyniki nie napawają mnie optymistycznie. Niestety ale zostajemy nadal w szpitalu na pewno do soboty. Bilirubina spada ale pomału, na szczęście mala nie musi iść do inkubatora. Historia lubi się powtarzać ze starszą córką miałam to samo z tym że jej inkubator nie ominął.

Dorcia, Madziara i Pola trzymam za was kciuki powodzenia.

Powodzenia życzę też dzisiejszym wizytującym.

Jak się ogarnę to się odezwę

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-28, 11:09   #4420
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Bursztynku, przytulam dobrze, że masz świadomość, że to hormony szaleją. Sobota już niedaleko.

Polu, może się wszystko rozkręci.

Madziara, a balonika Ci nie chcieli zakładać? U mnie nie było rozwarcia, założyli go i wszystko ruszyło,dopiero potem dali oksytocynę.

Emma, folinka kciuki za wizyty.


U nas kiepsko. Mąż jest chory. Dziś w nocy może 2 godziny spałam, bo przez resztę czasu Bujalam synka. On też już ma katar i lekko podwyższoną temperaturę, a mnie też chyba bierze. Do tego po nocy z Mateuszem na rękach boli mnie trochę brzuch, ale na szczęście mama przyjechała to trochę zajmie się Matim.

Wysłane z mojego TA-1021 przy użyciu Tapatalka
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-28, 11:24   #4421
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Bursztynku, widzisz jak dzielnie Mała walczy, daje sobie radę i bez inkubatora dziś już czwartek, do soboty blisko! jak wrócisz do domu, w swoje łóżko, stare zwyczaje to będzie lżej... dużo siły

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-28, 11:33   #4422
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez cambria04 Pokaż wiadomość
Dzień dobry u mnie pada cały czas, ponura pogoda, ale lepiej niż upał, bo znów widzę moje kostki. Za to jakiś katar męczy mnie od rana, mam nadzieję, że zaraz przejdzie, bo z przeziębieniem do porodu to kiepsko...Oo już jakiś początek, to trzymam kciuki za rozwinięcie akcji! Może to potrwać jeszcze, ale już niedługo Maluszek będzie z Tobą Oby oksy zadziałałoCzyli jak dobrze pójdzie to już jutro będziecie w domku Mam nadzieję, że też będę mieć takie pozytywne nastawienie i tyle optymizmu co Ty Super wieści z wizyty! Czyli Malutka w 100% zdrowa Kciuki za wizytę!Fajnie, że masz męża w domu, zawsze to taki luz psychiczny, że jest na miejscu Ja właśnie się zastanawiam, kiedy będę dzwonić do męża, że to już na szczęście ma na pierwszą zmianę, czyli o 15 jest w domu. Trzymam kciuki za jutrzejsze wyniki

Folinka daj znać po wizycie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Tak, jak będzie ok to jutro idziemy do domku
A zapowiada się dobrze, bo mały przybrał znowu ładnie, podobno blednie też jak trzeba. Jeszcze dziś pod lampami, ale to nic. Wiem, że to dla jego dobra i lepsze to niż męczenie się z żółtaczka w domu.

Kochana, sama nie wiem skąd we mnie tyle siły, wszyscy nas tu już znają i właśnie jakos tak pozytywnie oceniają. Ciągle słyszę, a Pani Y , a to ta co nie potrzebuje przeciwbóli, dokarmiania, taka siłaczka oczywiście ja wszystko odbieram jako pozytyw i wiele miłych słów usłyszałam odnośnie mojej determinacji w kp wcześniaka, zwłaszcza, że w pierwszy dzień ocenili jego odruch marnie. A tu jest, karmimy się i koksiny nawet! Może stąd mam tyle siły, może to widoczne efekty motywują? Na pewno tak będzie i z Tobą, wspomnisz moje słowa
Cytat:
Napisane przez xxxbursztynekxxx Pokaż wiadomość
Część kobietki ja tak na szybko bo łzy zalewają mi ekran telefonu dopadł mnie baby blues tego czego się spodziewałam. A dzisiejsze wyniki nie napawają mnie optymistycznie. Niestety ale zostajemy nadal w szpitalu na pewno do soboty. Bilirubina spada ale pomału, na szczęście mala nie musi iść do inkubatora. Historia lubi się powtarzać ze starszą córką miałam to samo z tym że jej inkubator nie ominął.

Dorcia, Madziara i Pola trzymam za was kciuki powodzenia.

Powodzenia życzę też dzisiejszym wizytującym.

Jak się ogarnę to się odezwę

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
wiem co czujesz.. To na jakim poziomie u Was bilirubina? W ogóle nie naświetlają jej? Masz tylko karmić?
Powiem Ci mi też wczoraj było ciężko jak mi go włożyli do naświetlania, popłakałam się przy położnej, ale wiem, że dzieki temu szybciej wyjdziemy i bilirubina spadnie do bezpiecznego poziomu i nie pociągnie się nam w domu

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-28, 11:37   #4423
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Karolinko ja do oswietlenie kupilam taka lampke chmurke w ikei, do tego maz dokupi jakas delikatna żarówkę, ogolnie chmurka jest przydymiona, więc światło nie bedzie chyba za mocne.
Cami nie odnioslam sie do Twoich plytek z tego wszystkiego. Trzymam kciuki za wzrost, oby wszystko wyszlo dobrze.
Polu a moze to czop ? Nie chcesz pojechac na ip na ktg i żeby skonsultować rozwarcie ?
Regular gratuluje donoszenia !!!
Bursztynkuuuu trzymaj sie, ocieram łezki !
Przyszlo moje zamowienie z babyboom ! Juz prawie wszystko mam robie pranie i jak wyschnie to zamykam torbe do szpitala

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-28, 11:37   #4424
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez xxxbursztynekxxx Pokaż wiadomość
Część kobietki ja tak na szybko bo łzy zalewają mi ekran telefonu dopadł mnie baby blues tego czego się spodziewałam. A dzisiejsze wyniki nie napawają mnie optymistycznie. Niestety ale zostajemy nadal w szpitalu na pewno do soboty. Bilirubina spada ale pomału, na szczęście mala nie musi iść do inkubatora. Historia lubi się powtarzać ze starszą córką miałam to samo z tym że jej inkubator nie ominął.

Dorcia, Madziara i Pola trzymam za was kciuki powodzenia.

Powodzenia życzę też dzisiejszym wizytującym.

Jak się ogarnę to się odezwę

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja myślę,że po prostu Ci przykro,ze nie wychodzicie jeszcze do domu :-( Z moją Młodą mialam to samo- przez tydzień płakałam,ze musimy tam siedzieć, potem juz mi było wszystko jedno,w końcu siedzialysmy miesiąc,a po powrocie jak ręką odjął. Ciężko sie poczuć dobrze i komfortowo w szpitalu. Dobrze, ze Dzidzia nie musi być w inkubatorze. Masz się czym zająć,coś do czytania? Mi bardzo książki pomogły przeżyć ten czas. Trzymam mocno kciuki żebyście szybko wyszly :-*

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-28, 11:59   #4425
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Bursztynek przytulam kochana! Napewno jest Ci przykro ze jeszcze nie wychodzicie. Wierze ze chcialabys byc juz z malutka w domu. Trzymam kciuki aby malutka poczuła sie lepiej i abyście juz mogły wyjsć!
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-28, 12:00   #4426
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Witam się z IP po wizycie zostałam skierowana do Gliwic ( po znajomości), miałam KTG i mierzone jeszcze raz wymiary. Także każdy z nich mocno zmniejszony, sprzezna 16cm-16,5cm i mam się zjawić w pon na 8:00 w szpitalu. CC ustalą na wtorek lub środę o ile dotrzymam bo rozwarcie na luźny palec 2-3cm
Także rodzę w przyszłym tygodniu najpóźniej synek zdrów i waży 3100g stąd nie czekamy dłużej z racji postępującego rozwarcia.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-28, 12:04   #4427
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
Tak, jak będzie ok to jutro idziemy do domku
A zapowiada się dobrze, bo mały przybrał znowu ładnie, podobno blednie też jak trzeba. Jeszcze dziś pod lampami, ale to nic. Wiem, że to dla jego dobra i lepsze to niż męczenie się z żółtaczka w domu.

Kochana, sama nie wiem skąd we mnie tyle siły, wszyscy nas tu już znają i właśnie jakos tak pozytywnie oceniają. Ciągle słyszę, a Pani Y , a to ta co nie potrzebuje przeciwbóli, dokarmiania, taka siłaczka oczywiście ja wszystko odbieram jako pozytyw i wiele miłych słów usłyszałam odnośnie mojej determinacji w kp wcześniaka, zwłaszcza, że w pierwszy dzień ocenili jego odruch marnie. A tu jest, karmimy się i koksiny nawet! Może stąd mam tyle siły, może to widoczne efekty motywują? Na pewno tak będzie i z Tobą, wspomnisz moje słowa wiem co czujesz.. To na jakim poziomie u Was bilirubina? W ogóle nie naświetlają jej? Masz tylko karmić?
Powiem Ci mi też wczoraj było ciężko jak mi go włożyli do naświetlania, popłakałam się przy położnej, ale wiem, że dzieki temu szybciej wyjdziemy i bilirubina spadnie do bezpiecznego poziomu i nie pociągnie się nam w domu

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Od niedzieli cały czas się naświetla obok mnie na łóżeczku, zabieram ją tylko do karmienia i przewinięcia.W niedzielę miała prawie 12 i lekarz ze względu na taką historię ze starszą córką od razu kazał ją naświetlać i pewnie dzięki temu ten poziom nie zrobił się jakoś strasznie wysoki. Przed wczoraj miała poziom 15,6 a dziś 13,8. Spada ale pomalutku. Jak będzie miała 11,12 w sobotę to nas wypiszą.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-28, 12:07   #4428
Patrycja28100
Rozeznanie
 
Avatar Patrycja28100
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 815
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Hej. Melduje sie. Ze szpitala wyszlam we wtorek. Z krzywej ciazowej ktora jest w polowie ciazy lekarzeze w szpitalu wyslali mnie do dietetyka gdzie wyszla niby cukrzyca ciążowa. Rano na czczo cukier faktycznie za wysoki ale to pewnie przez to ze pozno kolacje ostatnio jadlam bo o 23. Ale zazwyczaj cukier po godzinie w normie po normalnym posilku. Lekarze martwili sie tez moim pulsem ale ostatecznie wypuscili mnie. Nienawidze szpitali. Tym bardziej jak ma sie juz dzieci w domu to byla wielka tesknota za nimi. Wróciłam to oni tez sie poplakali ze jestem. A jeszcze trzeba raz wrocic do szpitala. Od pobytu tam czasam troche poplamie ale to pewnie czop w malutkich kawaleczkach odchodzi. Skurczy narazie brak. Jak pomysle ze jeszcze raz musze wrocic do szpitala i chlopcow zostawic to plakac mi sie chce ale jakos to bedzie mam nadzieje. Chlopcy teraz byli u mamy mojej i moich sióstr. Stwierdzili ze wola byc u mojej mamy niz w domu z L. Bo u mojej mamy wychodza na dwor z moimi siostrami i sie nie nudza. Na razie siedzimy u mojej mamy. Nie chce mi sie wracac do domu i patrzec na L. Po porodzie i tak bede zmuszona na niego patrzec.
Wczoraj mialam gorszy dzien nachodzily mnie czarne mysli zwiazane z porodem bo jestem na heparynie, mam wysoki puls i zapalenie tarczycy. Ale mam nadzieje ze lekarze dobrze sie mna zajma i wrócę do domu cala i zdrowa do chlopcow. Az znowu sie polakalam na sama mysl o tym wszystkim koncze wam smecic.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Patrycja28100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-28, 12:09   #4429
Sandam13
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 754
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość
Witam się z IP po wizycie zostałam skierowana do Gliwic ( po znajomości), miałam KTG i mierzone jeszcze raz wymiary. Także każdy z nich mocno zmniejszony, sprzezna 16cm-16,5cm i mam się zjawić w pon na 8:00 w szpitalu. CC ustalą na wtorek lub środę o ile dotrzymam bo rozwarcie na luźny palec 2-3cm
Także rodzę w przyszłym tygodniu najpóźniej synek zdrów i waży 3100g stąd nie czekamy dłużej z racji postępującego rozwarcia.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
To będzie po Twojej myśli jednak Staś będzie lipcowy o ile dotrzymasz! I cc będziesz miała robione w Gliwicach a nie w Zabrzu?

Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka
Sandam13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-28, 12:10   #4430
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
Ja myślę,że po prostu Ci przykro,ze nie wychodzicie jeszcze do domu :-( Z moją Młodą mialam to samo- przez tydzień płakałam,ze musimy tam siedzieć, potem juz mi było wszystko jedno,w końcu siedzialysmy miesiąc,a po powrocie jak ręką odjął. Ciężko sie poczuć dobrze i komfortowo w szpitalu. Dobrze, ze Dzidzia nie musi być w inkubatorze. Masz się czym zająć,coś do czytania? Mi bardzo książki pomogły przeżyć ten czas. Trzymam mocno kciuki żebyście szybko wyszly :-*

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Tak masz rację to bardziej z przykrości i hormony robią swoje. Niestety taki nastrój przychodzi samoistnie nad tym nie da się zapanować, łzy same ciekną po policzku. Czas nawet mi leci szybko od jednego karmienia do drugiego, trochę pogadamy ze współlokatorką, a to mąż przychodzi i kolejne pół dnia leci.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-28, 12:10   #4431
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez Sandam13 Pokaż wiadomość
To będzie po Twojej myśli jednak Staś będzie lipcowy o ile dotrzymasz! I cc będziesz miała robione w Gliwicach a nie w Zabrzu?

Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka


Tak, w Gliwicach w tym samym szpitalu w którym się urodziłam i to też przez cc niecałe 28lat temu



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-28, 12:14   #4432
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość
Witam się z IP po wizycie zostałam skierowana do Gliwic ( po znajomości), miałam KTG i mierzone jeszcze raz wymiary. Także każdy z nich mocno zmniejszony, sprzezna 16cm-16,5cm i mam się zjawić w pon na 8:00 w szpitalu. CC ustalą na wtorek lub środę o ile dotrzymam bo rozwarcie na luźny palec 2-3cm
Także rodzę w przyszłym tygodniu najpóźniej synek zdrów i waży 3100g stąd nie czekamy dłużej z racji postępującego rozwarcia.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Super wieści ze synuś już tyle waży. Za kilka dni będziesz go tuliła w ramionach

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-28, 12:17   #4433
Sandam13
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 754
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość
Tak, w Gliwicach w tym samym szpitalu w którym się urodziłam i to też przez cc niecałe 28lat temu



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Więc nawet jeśli bym się pospieszyla to nie spotkamy się w zabrzańskim szpitalu, w takim razie poczekamy do terminu. Mnie niewiadomo czemu gin odradzał Gliwice, ale jak w Twoim wypadku wszystko po znajomości to inna sytuacja. Już tylko kilka dni Ci zostało w dwupaku.

Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka
Sandam13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-28, 12:19   #4434
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Bursztynek przytulam kochana! Napewno jest Ci przykro ze jeszcze nie wychodzicie. Wierze ze chcialabys byc juz z malutka w domu. Trzymam kciuki aby malutka poczuła sie lepiej i abyście juz mogły wyjsć!
Dziękuję Karolinka będzie dobrze licze że sobota to ostatni termin naszego wyjścia

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 11:19 ---------- Poprzedni post napisano o 11:18 ----------

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Karolinko ja do oswietlenie kupilam taka lampke chmurke w ikei, do tego maz dokupi jakas delikatna żarówkę, ogolnie chmurka jest przydymiona, więc światło nie bedzie chyba za mocne.
Cami nie odnioslam sie do Twoich plytek z tego wszystkiego. Trzymam kciuki za wzrost, oby wszystko wyszlo dobrze.
Polu a moze to czop ? Nie chcesz pojechac na ip na ktg i żeby skonsultować rozwarcie ?
Regular gratuluje donoszenia !!!
Bursztynkuuuu trzymaj sie, ocieram łezki !
Przyszlo moje zamowienie z babyboom ! Juz prawie wszystko mam robie pranie i jak wyschnie to zamykam torbe do szpitala

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Zua dziękuję

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-28, 12:19   #4435
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez Sandam13 Pokaż wiadomość
Więc nawet jeśli bym się pospieszyla to nie spotkamy się w zabrzańskim szpitalu, w takim razie poczekamy do terminu. Mnie niewiadomo czemu gin odradzał Gliwice, ale jak w Twoim wypadku wszystko po znajomości to inna sytuacja. Już tylko kilka dni Ci zostało w dwupaku.

Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka


Też wolałabym Zabrze, ale już trudno najważniejsze, że jestem w dobrych rękach i nie będą próbować SN kiedy nie ma na to szans.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-28, 12:20   #4436
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez MalaGosia88 Pokaż wiadomość
Bursztynku, widzisz jak dzielnie Mała walczy, daje sobie radę i bez inkubatora dziś już czwartek, do soboty blisko! jak wrócisz do domu, w swoje łóżko, stare zwyczaje to będzie lżej... dużo siły

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Walczy, walczy a mama razem z nią.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-28, 12:40   #4437
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Ja dzisiaj mega bez sił, leżę i chyba tak zostanę do wieczora...

Ten brzuch mi chyba opadł i Bolą mnie flaki jakoś tak dziwnie... Chyba już faktycznie zero miejsca w brzuchu.

Dziewczyny u których zaczyna się akcja, mega trzymam kciuki i z jednej strony zazdroszczę Będzie dobrze, chwila moment i będziecie tulic maluszki

A co do kryzysów u naszych mamuś, dziewczyny to całkowicie normalne, takie zmiany w życiu nie mogą przyjść łatwo i bez rewolucji, dajcie sobie czas, na łzy, na strach czy na inne emocje... To wszystko jest potrzebne! W szpitalu jest jak jest,w domu chociaż i tak trudno bo jednak to nowa sytuacja jest dużo lepiej psychicznie.. Będzie cudownie

KarolinaK czy ja wiem, czy jest tu mnie mniej. Może faktycznie, a ja tego nie zauważam.. Ale jak dobrze się czuje, to na pełnych obrotach zasuwam, czasem nie wiem kiedy znów jest wieczór i pora spać.

Co do zgagi... Już faktycznie pogodził się z tym, że minie dopiero po porodzie..

Nic nie pomaga, ani Reni, ani Manti czy inne leki z apteki, ani dieta, ani migdały czy mleko.
Spanie na siedząco tez juz Malo co daje.. Pozostaje mi się męczyć.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez xXBlankaXx
Czas edycji: 2018-06-28 o 12:48
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-28, 12:41   #4438
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość
Witam się z IP po wizycie zostałam skierowana do Gliwic ( po znajomości), miałam KTG i mierzone jeszcze raz wymiary. Także każdy z nich mocno zmniejszony, sprzezna 16cm-16,5cm i mam się zjawić w pon na 8:00 w szpitalu. CC ustalą na wtorek lub środę o ile dotrzymam bo rozwarcie na luźny palec 2-3cm
Także rodzę w przyszłym tygodniu najpóźniej synek zdrów i waży 3100g stąd nie czekamy dłużej z racji postępującego rozwarcia.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Emma no to juz prawie wszystko wiesz ! Kurczę taka wiedza to jest coś, termin sie zbliża, musisz popstrykac duuuuzo zdjęć brzuszka
Cytat:
Napisane przez Patrycja28100 Pokaż wiadomość
Hej. Melduje sie. Ze szpitala wyszlam we wtorek. Z krzywej ciazowej ktora jest w polowie ciazy lekarzeze w szpitalu wyslali mnie do dietetyka gdzie wyszla niby cukrzyca ciążowa. Rano na czczo cukier faktycznie za wysoki ale to pewnie przez to ze pozno kolacje ostatnio jadlam bo o 23. Ale zazwyczaj cukier po godzinie w normie po normalnym posilku. Lekarze martwili sie tez moim pulsem ale ostatecznie wypuscili mnie. Nienawidze szpitali. Tym bardziej jak ma sie juz dzieci w domu to byla wielka tesknota za nimi. Wróciłam to oni tez sie poplakali ze jestem. A jeszcze trzeba raz wrocic do szpitala. Od pobytu tam czasam troche poplamie ale to pewnie czop w malutkich kawaleczkach odchodzi. Skurczy narazie brak. Jak pomysle ze jeszcze raz musze wrocic do szpitala i chlopcow zostawic to plakac mi sie chce ale jakos to bedzie mam nadzieje. Chlopcy teraz byli u mamy mojej i moich sióstr. Stwierdzili ze wola byc u mojej mamy niz w domu z L. Bo u mojej mamy wychodza na dwor z moimi siostrami i sie nie nudza. Na razie siedzimy u mojej mamy. Nie chce mi sie wracac do domu i patrzec na L. Po porodzie i tak bede zmuszona na niego patrzec.
Wczoraj mialam gorszy dzien nachodzily mnie czarne mysli zwiazane z porodem bo jestem na heparynie, mam wysoki puls i zapalenie tarczycy. Ale mam nadzieje ze lekarze dobrze sie mna zajma i wrócę do domu cala i zdrowa do chlopcow. Az znowu sie polakalam na sama mysl o tym wszystkim koncze wam smecic.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Patrycja dobrze ze jestes juz w domu. Dlugo sie nie odzywalas.... Szkoda mi tego w jakiej sytuacji sie znalazlas.... Twojego męża to wypadałoby przetrzepac ostro
Ja dzisiaj odpoczywam... leżę z kawka i książką. Trochę odetchnelam po wczorajszym.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-28, 12:43   #4439
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Ja dzisiaj mega bez sił, leżę i chyba tak zostanę do wieczora...

Ten brzuch mi chyba opadł i Bolą mnie flaki jakoś tak dziwnie... Chyba już faktycznie zero miejsca w brzuchu.

Dziewczyny u których zaczyna się akcja, mega trzymam kciuki i z jednej strony zazdroszczę Będzie dobrze, chwila moment i będziecie tulic maluszki

A co do kryzysów u naszych mamuś, dziewczyny to całkowicie normalne, takie zmiany w życiu nie mogą przyjść łatwo i bez rewolucji, dajcie sobie czas, na łzy, na strach czy na inne emocje... To wszystko jest potrzebne! W szpitalu jest jak jest,w domu chociaż i tak trudno bo jednak to nowa sytuacja jest dużo lepiej psychicznie.. Będzie cudownie

Camelitos czy ja wiem, czy jest tu mnie mniej. Może faktycznie, a ja tego nie zauważam.. Ale jak dobrze się czuje, to na pełnych obrotach zasuwam, czasem nie wiem kiedy znów jest wieczór i pora spać.

Co do zgagi... Już faktycznie pogodził się z tym, że minie dopiero po porodzie..

Nic nie pomaga, ani Reni, ani Manti czy inne leki z apteki, ani dieta, ani migdały czy mleko.
Spanie na siedząco tez juz Malo co daje.. Pozostaje mi się męczyć.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ale ja nie pisałam że jest Cię mniej tylko że też tak jak Ty lubię zapach benzyny

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-28, 12:47   #4440
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez xxxbursztynekxxx Pokaż wiadomość
Część kobietki ja tak na szybko bo łzy zalewają mi ekran telefonu dopadł mnie baby blues tego czego się spodziewałam. A dzisiejsze wyniki nie napawają mnie optymistycznie. Niestety ale zostajemy nadal w szpitalu na pewno do soboty. Bilirubina spada ale pomału, na szczęście mala nie musi iść do inkubatora. Historia lubi się powtarzać ze starszą córką miałam to samo z tym że jej inkubator nie ominął.

Dorcia, Madziara i Pola trzymam za was kciuki powodzenia.

Powodzenia życzę też dzisiejszym wizytującym.

Jak się ogarnę to się odezwę

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
głowa do góry!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 10:47 ---------- Poprzedni post napisano o 10:45 ----------

Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość
Witam się z IP po wizycie zostałam skierowana do Gliwic ( po znajomości), miałam KTG i mierzone jeszcze raz wymiary. Także każdy z nich mocno zmniejszony, sprzezna 16cm-16,5cm i mam się zjawić w pon na 8:00 w szpitalu. CC ustalą na wtorek lub środę o ile dotrzymam bo rozwarcie na luźny palec 2-3cm
Także rodzę w przyszłym tygodniu najpóźniej synek zdrów i waży 3100g stąd nie czekamy dłużej z racji postępującego rozwarcia.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
super!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-07-01 19:14:53


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:01.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.