Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :) - Strona 26 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-07-07, 08:53   #751
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Dziewczyny, czy któraś z Was wrzucała tutaj listę wyprawkową do szpitala? Blanko Ty, prawda?
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-07, 10:38   #752
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

co to nikt nie pisze czy znów coś forum szwankuje?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-07, 10:43   #753
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Chyba wszystkie odpoczywają przed porodówką

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-07, 10:49   #754
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Brawa za KP!

Emma, a to nie jest tak, że Ty masz głównie ciuszki z KappAhl i HMu, a oni mają większe rozmiary? W sensie, że one są większe niż rozmiar podaje?Tysia, nie korzystamy aby z tej samej lodówki? Bo u mnie też leży ogromny dorsz od wujka z Norwegii, który tylko czeka aż mąż wyfiletuje?

Ja zawsze robiłam sos czosnkowy do miksu sałat z kurczakiem, pomidorkami koktajlowymi, orzeszkami solonymi, ogórkiem, pychotka Dzisiaj zastąpiłabym kurczaka indykiem.Dziękuję Elcia!

U mnie też ponoć ma być chudzinka, ale ni taka lekka Kuzynka ma mi dać troszkę ubranek na 56 zapinanych z przodu na napy, głównie bodziaki, bo ponoć początkowo zakładanie ubranek niemowlęciu przez głowę to katorga. To prawda?

Niżej zdjęcie fotela, musiałam nieco uciąć ze względu na personalizacje. Jestem zachwycona! Jak siadłam z 45 minut temu, tak dalej nie wstałam i nie wiem kiedy wstanę.. to jego jedyna wada. Załącznik 7586751
moim zdaniem te hmowe 50 są małe ale sporo tych najmniejszych mam lumpeksowych i te newborny 0 z nexta czy innych takich firm mu pasują kapphalowe też mam 50, ale one są trochę większe jednak.

---------- Dopisano o 10:49 ---------- Poprzedni post napisano o 10:46 ----------

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Ja nie rodze, ja robię to co ostatnie dni mega mi wychodzi, jem Załącznik 7586866

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

U mnie w dniu przyjecia do szpitala miałam 60,2kg ( na mojej wadze z rana) czyli też +11kg żadnych rozstępów nie mam, ale brzuszek taki jak w 4-5miesiącu jest nadal
piersi urosły mi o kilka rozmiarów, teraz mam 70E ale jak na razie rozstępów żadnych nie mam

---------- Dopisano o 10:49 ---------- Poprzedni post napisano o 10:49 ----------

Cytat:
Napisane przez pozytywnaj Pokaż wiadomość
co to nikt nie pisze czy znów coś forum szwankuje?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
dzięki temu mogę Was nadrobić
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-07, 11:01   #755
moniczka_90
Zakorzenienie
 
Avatar moniczka_90
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 15 142
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy któraś z Was wrzucała tutaj listę wyprawkową do szpitala? Blanko Ty, prawda?
na stronce mojego szpitala jest napisane żeby nie zabierać nic dla dziecka, wziąć tylko rzeczy na wyjście
__________________
żona 2014
mama 2018
przyszła mama 2020
moniczka_90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-07, 11:10   #756
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Miałam pisać co po wizycie położnej laktacyjnej. Spotkanie było długie, dużo się z niego dowiedzieliśmy. Najważniejsze: mały ssie nieefektywnie z powodu skróconego węzidełka. Jesteśmy umówieni na zabieg podcięcia we wtorek o 11 Położna była i tak pod wrażeniem jak sobie w takiej sytuacji radzi ( nie może nawet wysunąć języka), nie spadł na razie nawet tych 10%, ale tendencja jest spadkowa. Stąd u mnie te poranione brodawki i pełne, bolesne i nabrzmiałe piersi. On nie umie mi ich ładnie opróżnić przy karmieniu bo ssie za płytko, stąd mam do wtorku masować je i odciągać nadmiar laktatorem, ale tylko trochę.
Lekko się zażółcił, więc się wystawiamy do słońca. Ogólnie ten ból piersi, który mam czasami jest najgorszym bólem ever i to nic przy bólu po cc, połóg to dla mnie większe zło niż poród
Tyle dobrze, że psychicznie się trzymam, zakochana i wpatrzona w synka mama

Summer nie przejmuj się takimi gadkami ;/ szkoda nerwów. A co do wagi to u nas też będzie różnie, wątpię aby mu się udało właśnie z powodu tego wędzidełka. Ssie płytko, zazwyczaj sam pierwszy pokarm i pewnie dopiero od zabiegu zacznie ładnie przybierać
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-07, 11:14   #757
aaska92
Zadomowienie
 
Avatar aaska92
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 342
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy któraś z Was wrzucała tutaj listę wyprawkową do szpitala? Blanko Ty, prawda?
Z wyprawka zależy od szpitala, u mnie też tylko ubranko dla maleństwa na wyjście i koleżanki radzą też wtedy z 3 szt. Pieluszek swoich mieć. Dla mnie piżamy, bielizna, podkłady, przybory toaletowe, ręczniki, sztućce i kubek, telefon, ładowarka, słuchawki, klapki do chodzenia i pod prysznic, woda i przekąski, ubranie na wyjście tż mi przywiezie


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
aaska92 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-07, 11:27   #758
RudyKotBialyKot
Raczkowanie
 
Avatar RudyKotBialyKot
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 401
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Blanka - jaka beza 🤯 całą ciąże mam smaka na beze kawową i już kilka razy kupiliśmy za mdłą albo jakąś nie teges a Ty taką pavlova wrzucasz 🤤🤤

Odo - jeszcze raz ogromne gratulacje trochę słabo że w szpitalu nie uszanowali Twojego zdania ale tak już chyba jest że czasem personel odwala swoją robotę na minimum wysiłku powodzenia w karmieniu i szybkiego powrotu do formy

Summer - ale się 'rad' nasłuchałaś kciuki za karmienie i przyrost Kazika-jamnika nie daj sobie wmówić że coś robisz nie tak

Moniczka- na stronie szpitala powinna być taka lista co ze sobą zabrać, bo to naprawdę różnie bywa. Z tego co wiem to są szpitale, które oferują wszystko a są i takie gdzie trzeba mieć wszytko swoje (mój taki jest i dlatego mam dwie torby jakbym na wywczas jechała )

My dzisiaj świętujemy urodziny (męża ) Klusce się chyba nie spieszy. Wogóle wstałam rano żeby upiec tort ale coś mi w ciąży pieczenie nie idzie ( albo zakalce albo jakieś popękane i wogóle brzydkie te ciasta ). Tym razem biszkopt nie wyrósł wiec przełożyłam do pucharków i zrobiłam deser do zjedzenia łyżką- normalnie chpd ale dobre wyszło.

Miłego dnia Kobitki Która dzisiaj rodzi?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
RudyKotBialyKot jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-07, 11:28   #759
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Witam!

Norciu, dzięki za przepis - robię bardzo podobnie, z tym że dodaję koperek i fetę albo ser kozi twardy. Póki co jednak nie mogę sobie pozwolić na smażone
Świetny fotel, oby kp w nim hulało jak ta lala!
Co do ubranek - jeśli mają duży otwór, to ja jakoś nie mam problemu z wciąganiem ich przez główkę. A odnośnie chudych dzieci - mój jest takim długim szczypiorkiem i niestety wiele ciuszków (cała duża siata) poszła już do oddania. Bo choć większość jest na niego luźna, to są za krótkie - nawet niektóre 62 Dobieranie body czy śpiochów co wieczór to niezła mordęga, ten nasz jamniczek nas zmusza do zakupów - chyba w weekend pojadę mu coś kupić...

Odo, piękny opis, waleczna istoto przeszłaś przez gehennę, ale udało się! Dajesz nadzieję innym walczącym lub nastawiającym się na walkę!

Ovejita, co do karmienia - ja zazwyczaj daję tę drugą, choć mój rzadko je tak krótko. Wszystko zależy od poziomu napełnienia piersi, ja zawsze sobie macam przed podjęciem decyzji





Folinko, niesamowite, nawet mi nie przyszło do głowy, że dzieć może przepłynąć przez pętlę wspaniały jest ten wasz mały łobuz!


Witam weekendowo po nieprzespanej nocy - mieliśmy pępkowe Podczas którego usłyszałam, że skoro karmię tak często, to pewnie mam słaby pokarm. Z innych hitów - trzeba uważać na uszy, bo jak raz przewieje to do końca życia będzie miał problemy... Nie usypiać na rękach, tylko "dyrdać" np. w wózku (znam te metody na wytrzęsienie mózgu...) i mnóstwo innych porad z pamiętniczka babci Gieni. Masakra.
Aż się prawie popłakałam, bo... była wczoraj położna i niestety Mały słabo przybiera i nie dobije do wagi urodzeniowej w terminie Mam nadzieję, że ma to związek z pierwszymi dobami w szpitalu, kiedy prawie nie jadł... Teraz mam go wybudzać i częściej karmić. Je dużo, często i chętnie, pokarmu mam aż nadto, a mimo to kurczaczkowa postura się nie zmienia Staram się nie panikować, ale gdzieś tam z tyłu głowy pojawia się pytanie: "co robię nie tak...".
Widzę, że te położna to chyba mają jakąś manie by młode matki demotywować nie daj się, mi dziewczyny tutaj przegadały, że nie robię krzywdy swojemu dziecku, żadna matka nie robi. Jedno przybiera wolniej, inne szybciej. Dajemy z siebie wszystko, a ktoś jednym słowem burzy nasza pewność. Trzymaj się Kochana i podawaj cysterne ile wlezie i zobaczysz jak mały ruszy z kopyta! kciuki!

U nas nocka super, mały budził się co trzy godziny
Teraz po porannej toalecie śpi znowu mąż na zakupach, ja ogarnęłam mieszkanie, poprasowałam i zaraz kawka jak mąż wróci z jakimś ciachem

Jaki tu spokój, aż dziwne

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-07, 11:39   #760
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Może wątkowe topgaduły rodzą?
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-07, 11:41   #761
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Camelitos podejrzana numer jeden o rodzenie!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-07, 12:11   #762
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Dzień dobry!
W nocy już się robiło poważnie haha jestem pewna, że to były "te skurcze" ale po 3godz. Zasnęłam ze strachu hahaha..
Powiem szczerze że bolały oj bolały
Eh... haha
A tak serio to po prostu się wyciszyly...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-07, 12:12   #763
aaska92
Zadomowienie
 
Avatar aaska92
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 342
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez RudyKotBialyKot Pokaż wiadomość
Blanka - jaka beza 🤯 całą ciąże mam smaka na beze kawową i już kilka razy kupiliśmy za mdłą albo jakąś nie teges a Ty taką pavlova wrzucasz 🤤🤤

Odo - jeszcze raz ogromne gratulacje trochę słabo że w szpitalu nie uszanowali Twojego zdania ale tak już chyba jest że czasem personel odwala swoją robotę na minimum wysiłku powodzenia w karmieniu i szybkiego powrotu do formy

Summer - ale się 'rad' nasłuchałaś kciuki za karmienie i przyrost Kazika-jamnika nie daj sobie wmówić że coś robisz nie tak

Moniczka- na stronie szpitala powinna być taka lista co ze sobą zabrać, bo to naprawdę różnie bywa. Z tego co wiem to są szpitale, które oferują wszystko a są i takie gdzie trzeba mieć wszytko swoje (mój taki jest i dlatego mam dwie torby jakbym na wywczas jechała )

My dzisiaj świętujemy urodziny (męża ) Klusce się chyba nie spieszy. Wogóle wstałam rano żeby upiec tort ale coś mi w ciąży pieczenie nie idzie ( albo zakalce albo jakieś popękane i wogóle brzydkie te ciasta ). Tym razem biszkopt nie wyrósł wiec przełożyłam do pucharków i zrobiłam deser do zjedzenia łyżką- normalnie chpd ale dobre wyszło.

Miłego dnia Kobitki Która dzisiaj rodzi?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wszystkiego najlepszego dla męża! A chęci najważniejsze i deser może nie taki jak chciałaś, ale jest.
aaska92 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-07, 12:15   #764
RudyKotBialyKot
Raczkowanie
 
Avatar RudyKotBialyKot
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 401
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez aaska92 Pokaż wiadomość
Wszystkiego najlepszego dla męża! A chęci najważniejsze i deser może nie taki jak chciałaś, ale jest.
Dziękujęmy z deseru to dumna jestem, że tak sprytnie wybrnęłam hehe zrobię jakieś zdjęcie to się pochwalę.

Blanka- wiedz że coś się dzieje

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
RudyKotBialyKot jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-07, 12:26   #765
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Ja nie rodzę. Zrezygnowałam tez dzisiaj z wyjazdu na IP. Zupełnie nic się nie dzieje, nie mam skurczy, ruchy jak zwykle wiec jeszcze poczekam chociaz dobę- dwie. Zreszta we wt mam wizytę a we czw już mój „ prawdziwy” termin. Chociaz psychika mi trochę siada tym bardziej że wiem ze gdybym tak zdecydowała to by mnie już pocięli. A teraz mam takie dni o których myślałam ze już będę po. No ale nic, przyjechaliśmy z Tż na wieś, zawsze jakieś zajęcie się znajdzie. Pogoda w miarę przyjemna więc może znajdę siły na jakiś wysiłek. Coś od wczoraj cisza z porodami??? Dziewczyny rozpakowane piszcie jak najwiecej o wszystkim!! I więcej zdjęć na fb!!! A jak nocki u Was? Da się coś pospać? Śpią maluchy w łóżeczkach? Czy z Wami?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-07, 12:35   #766
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość
Może wątkowe topgaduły rodzą?
Ja nie

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-07, 12:48   #767
ovejita
Wtajemniczenie
 
Avatar ovejita
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 052
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Dzień dobry!
My rano mieliśmy akcje karmienia przez 2h, potem była położna środowiskową a teraz mąż pojechał po składniki na obiad, mały śpi wiec nadrabiam.
Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość
Miałam pisać co po wizycie położnej laktacyjnej. Spotkanie było długie, dużo się z niego dowiedzieliśmy. Najważniejsze: mały ssie nieefektywnie z powodu skróconego węzidełka. Jesteśmy umówieni na zabieg podcięcia we wtorek o 11 Położna była i tak pod wrażeniem jak sobie w takiej sytuacji radzi ( nie może nawet wysunąć języka), nie spadł na razie nawet tych 10%, ale tendencja jest spadkowa. Stąd u mnie te poranione brodawki i pełne, bolesne i nabrzmiałe piersi. On nie umie mi ich ładnie opróżnić przy karmieniu bo ssie za płytko, stąd mam do wtorku masować je i odciągać nadmiar laktatorem, ale tylko trochę.
Lekko się zażółcił, więc się wystawiamy do słońca. Ogólnie ten ból piersi, który mam czasami jest najgorszym bólem ever i to nic przy bólu po cc, połóg to dla mnie większe zło niż poród
Tyle dobrze, że psychicznie się trzymam, zakochana i wpatrzona w synka mama

Summer nie przejmuj się takimi gadkami ;/ szkoda nerwów. A co do wagi to u nas też będzie różnie, wątpię aby mu się udało właśnie z powodu tego wędzidełka. Ssie płytko, zazwyczaj sam pierwszy pokarm i pewnie dopiero od zabiegu zacznie ładnie przybierać
Witaj w klubie. Tez się dowiedzieliśmy o skróconym wedzidelku. Jesteśmy umówieni na środę na 8.30 ale będę szukać wcześniejszego terminu. Tak mi szkoda tego malucha że chce jeść, a nie może. A wczoraj ryczałam tz ze nie umiem go dobrze przystawic do piersi i przeze mnie nie może się najeść.
Dużo Wam jeszcze spadł od wyjścia ze szpitala?

Miała może położną laktacyjna jakieś rady co do pozycji/ sposobu przystawiania małego?

W ogóle dziewcxyny mam pytanie: jak karmicie na siedząco to w jakiej pozycji karmicie maluszki? Korzystacie z poduch ciążowych czy zwykłych do podtrzymania ciałka(czy w ogóle bez)? Bo ja mam tę kurę do karmienia, ale ona nam się jakoś nie sprawdza. Mały jakos wpada w nią i ciężko go przystawiac. I karmiąc na siedząco prawie zawsze potrzebuje 3ciej ręki tz do pomocy, a jak wróci juz do pracy to będzie problem.

Aniama u nas do ok 2 w nocy śpi z nami, potem idzie do łożeczka i ok 6.00-06.30 z powrotem zabieram go do łóżka naszego. Ja karmie głównie na leżąco także nie mamy wielkiego pola manewru

Edytowane przez ovejita
Czas edycji: 2018-07-07 o 12:52
ovejita jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-07, 13:38   #768
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez ovejita Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
My rano mieliśmy akcje karmienia przez 2h, potem była położna środowiskową a teraz mąż pojechał po składniki na obiad, mały śpi wiec nadrabiam.

Witaj w klubie. Tez się dowiedzieliśmy o skróconym wedzidelku. Jesteśmy umówieni na środę na 8.30 ale będę szukać wcześniejszego terminu. Tak mi szkoda tego malucha że chce jeść, a nie może. A wczoraj ryczałam tz ze nie umiem go dobrze przystawic do piersi i przeze mnie nie może się najeść.
Dużo Wam jeszcze spadł od wyjścia ze szpitala?

Miała może położną laktacyjna jakieś rady co do pozycji/ sposobu przystawiania małego?

W ogóle dziewcxyny mam pytanie: jak karmicie na siedząco to w jakiej pozycji karmicie maluszki? Korzystacie z poduch ciążowych czy zwykłych do podtrzymania ciałka(czy w ogóle bez)? Bo ja mam tę kurę do karmienia, ale ona nam się jakoś nie sprawdza. Mały jakos wpada w nią i ciężko go przystawiac. I karmiąc na siedząco prawie zawsze potrzebuje 3ciej ręki tz do pomocy, a jak wróci juz do pracy to będzie problem.

Aniama u nas do ok 2 w nocy śpi z nami, potem idzie do łożeczka i ok 6.00-06.30 z powrotem zabieram go do łóżka naszego. Ja karmie głównie na leżąco także nie mamy wielkiego pola manewru
Ja na siedząco używam rogala, główkę podtrzymuje jedną ręką a drugą wkładam pierś do buzi. U mnie ta poducha się sprawdza. Siadam po turecku i kładę rogala na kolana a pod plecy dużą poduchę.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-07, 13:46   #769
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

emma, ovejita, mam nadzieję, że szybko wybrniecie z kłopotów z wędzidełkiem!

pola, summer, Ela, pięknie się u Was układa!

ania, u nas spanie tak pół na pół z nami i w łóżeczku. Jak mam siłę, to odkładam, jak nie to nie. Inna sprawa, że czasem po odłożeniu jest płacz od nowa i tulenie/karmienie, więc wolę już czasem nie odkładać. U mnie w sumie z każdym dzieckiem był taki rytm przez pierwsze miesiące, że wieczorem do swojego łóżeczka, a od pierwszego karmienia do rana z nami. Dzięki temu więcej śpię.
Ciężko tu ogólnie mówić o wysypianiu się Trzeba łapać okazje do drzemek w dzień w miarę możliwości.


Mój robaczek mam wrażenie, że topi się też w pieluchach 1, chyba dużo ich zużyjemy przed przejściem na 2, a tymczasem tż ma ochotę kupić 0... Jeszcze go nie zmierzyłam na długość (w uk nie mierzą), ale w szpitalu mówili, że długi jest, a waga nie za wielka, więc też z niego szczypiorek.
Aha, nie patrzcie tak, że dziecko ma 57 cm, to na pewno 56 będzie pasować czy coś, bo w szpitalu mierzy się dziecko po krzywiznach (po szyi, pupie, pod kolana...), więc to nie jest wzrost faktyczny.

Mnie dziś jakieś zmęczenie czy słabość dopadła, może taka spóźniona reakcja po porodzie albo z braku snu po prostu... Beni zasnął porządnie po 1, to Lidka dwie godziny nie spała, kaszle, smarka, widać, że źle się czuje. Oby to tylko nie choroba też u mnie bo gardło mnie boli od dnia porodu, Maks kaszle, Lidce antybiotyk chyba nie pomaga - chyba ją dziś na opiekę całodobową weźmiemy... Martwię się o Benia, żeby nie złapał też, ale co zrobię, mogę jedynie liczyć na moc kp jak zwykle. Tyle dobrego w tym moim bólu gardła, że więcej przeciwciał dostanie. Nieraz już u mnie tak było, że cały dom chory, a niemowlę na piersi nic nie łapało!

Trzymam kciuki za porody! Czekamy na Was
folinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-07, 13:48   #770
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Ja nie rodzę. Zrezygnowałam tez dzisiaj z wyjazdu na IP. Zupełnie nic się nie dzieje, nie mam skurczy, ruchy jak zwykle wiec jeszcze poczekam chociaz dobę- dwie. Zreszta we wt mam wizytę a we czw już mój „ prawdziwy” termin. Chociaz psychika mi trochę siada tym bardziej że wiem ze gdybym tak zdecydowała to by mnie już pocięli. A teraz mam takie dni o których myślałam ze już będę po. No ale nic, przyjechaliśmy z Tż na wieś, zawsze jakieś zajęcie się znajdzie. Pogoda w miarę przyjemna więc może znajdę siły na jakiś wysiłek. Coś od wczoraj cisza z porodami??? Dziewczyny rozpakowane piszcie jak najwiecej o wszystkim!! I więcej zdjęć na fb!!! A jak nocki u Was? Da się coś pospać? Śpią maluchy w łóżeczkach? Czy z Wami?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
śpi z nami pierwszą noc tak zdecydowałam bo był dopiero w 3 dobie życia, w szpitalu też spaliśmy razem. Jest mi tak wygodniej karmić, nie muszę wstawać
budzi się równo co 3h, w dzień wybudzam go aby jadł co 2
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-07, 13:49   #771
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Ja nie rodzę. Zrezygnowałam tez dzisiaj z wyjazdu na IP. Zupełnie nic się nie dzieje, nie mam skurczy, ruchy jak zwykle wiec jeszcze poczekam chociaz dobę- dwie. Zreszta we wt mam wizytę a we czw już mój „ prawdziwy” termin. Chociaz psychika mi trochę siada tym bardziej że wiem ze gdybym tak zdecydowała to by mnie już pocięli. A teraz mam takie dni o których myślałam ze już będę po. No ale nic, przyjechaliśmy z Tż na wieś, zawsze jakieś zajęcie się znajdzie. Pogoda w miarę przyjemna więc może znajdę siły na jakiś wysiłek. Coś od wczoraj cisza z porodami??? Dziewczyny rozpakowane piszcie jak najwiecej o wszystkim!! I więcej zdjęć na fb!!! A jak nocki u Was? Da się coś pospać? Śpią maluchy w łóżeczkach? Czy z Wami?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Za chwilę się na pewno ruszy i w końcu wylądujesz na tej porodówce

Co do nocy to tak do 4 ;5 rano mała śpi u siebie w łóżeczku. Potem biorę ją do swojego żebym mogła się ją wyspać bo nasze łóżko jej pasuje i fajnie w nim śpi. W nocy budzi się średnio co 3 czasem już co 2 godziny i potem na raty karmienie bo przysypia. Już mi się marzy taka przespaną noc ale jeszcze "troche" muszę na to poczekać.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-07, 13:52   #772
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

ovejita, do karmienia wszystko jedno jakie poduchy, ale bezwzględnie musi być Tobie wygodnie - plecy proste, ale podparte, ciężar dziecka też podparty porządnie. Teraz to jeszcze luz jak dziecię waży 3-4 kg to jeszcze luz, da się to przejść, ale z czasem i wagą robi się trudniej. Ja lubię karmić i na leżąco i na siedząco. Na siedząco używam taniego rogala z marketu, ale takiego grubego i zbitego, że dziecię mi się nie zapada, pod plecy też poducha, żeby siedzieć prosto.
folinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-07, 14:06   #773
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez ovejita Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
My rano mieliśmy akcje karmienia przez 2h, potem była położna środowiskową a teraz mąż pojechał po składniki na obiad, mały śpi wiec nadrabiam.

Witaj w klubie. Tez się dowiedzieliśmy o skróconym wedzidelku. Jesteśmy umówieni na środę na 8.30 ale będę szukać wcześniejszego terminu. Tak mi szkoda tego malucha że chce jeść, a nie może. A wczoraj ryczałam tz ze nie umiem go dobrze przystawic do piersi i przeze mnie nie może się najeść.
Dużo Wam jeszcze spadł od wyjścia ze szpitala?

Miała może położną laktacyjna jakieś rady co do pozycji/ sposobu przystawiania małego?

W ogóle dziewcxyny mam pytanie: jak karmicie na siedząco to w jakiej pozycji karmicie maluszki? Korzystacie z poduch ciążowych czy zwykłych do podtrzymania ciałka(czy w ogóle bez)? Bo ja mam tę kurę do karmienia, ale ona nam się jakoś nie sprawdza. Mały jakos wpada w nią i ciężko go przystawiac. I karmiąc na siedząco prawie zawsze potrzebuje 3ciej ręki tz do pomocy, a jak wróci juz do pracy to będzie problem.

Aniama u nas do ok 2 w nocy śpi z nami, potem idzie do łożeczka i ok 6.00-06.30 z powrotem zabieram go do łóżka naszego. Ja karmie głównie na leżąco także nie mamy wielkiego pola manewru
ten wtorkowy termin też mi nie pasuje, ale w piątek popołudniu już był ful, a w pon lekarz ten nie przyjmuje. Położna stwierdziła, że dobrze przystawiam, mały sam ładnie otwiera buzię, broda i nosek leżą idealnie, ale nie może biedny aż tak głęboko wyciągnąć język. Bo sutek leży na podniebieniu.
My karmimy się na leżąco, tak mi najwygodniej z tą raną itp.
Na wyjściu miał 2994g więc spadek 7%. Wczoraj na wadze tej pani miał 3003g ale to uznałyśmy za przekłamany wynik ze względu na różnice wag, mimo to trochę mnie to podbudowało
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-07, 14:13   #774
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Co do spania, to wieczorem kładziemy małą do kokona,który znajduję się w łóżeczku,no a później to już między nami.Tak mi wygodniej.


Karmię albo na siedząco (dobrze podłożyć poduszki, oprzeć się,wtedy jest wygodnie)albo na leżąco.
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-07, 14:39   #775
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Ja nie rodzę. Zrezygnowałam tez dzisiaj z wyjazdu na IP. Zupełnie nic się nie dzieje, nie mam skurczy, ruchy jak zwykle wiec jeszcze poczekam chociaz dobę- dwie. Zreszta we wt mam wizytę a we czw już mój „ prawdziwy” termin. Chociaz psychika mi trochę siada tym bardziej że wiem ze gdybym tak zdecydowała to by mnie już pocięli. A teraz mam takie dni o których myślałam ze już będę po. No ale nic, przyjechaliśmy z Tż na wieś, zawsze jakieś zajęcie się znajdzie. Pogoda w miarę przyjemna więc może znajdę siły na jakiś wysiłek. Coś od wczoraj cisza z porodami??? Dziewczyny rozpakowane piszcie jak najwiecej o wszystkim!! I więcej zdjęć na fb!!! A jak nocki u Was? Da się coś pospać? Śpią maluchy w łóżeczkach? Czy z Wami?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
U nas nocki są przeróżne, wczoraj trochę ponarzekaliśmy, to ładnie spał. Próbujemy znaleźć przyczynę aktywności małego od 19-21 nie możemy go wtedy uspać, nie wiem czy kąpiel go wybudza, czy to za wcześnie na sen. Próbujemy rutyny -kąpiel, zasłaniamy rolety, włączamy szumisia, karmienie, tulenie i spać, ale krzątamy się z tym do 21 i wtedy dopiero zasypia tak mocniej, że pośpi do północy a my mamy czas kąpiel, kolacje czy obejrzenie filmu synek śpi w łóżeczku, bierzemy to do siebie koło 8-9 rano, ale to tak żeby poleżeć jeszcze
Cytat:
Napisane przez ovejita Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
My rano mieliśmy akcje karmienia przez 2h, potem była położna środowiskową a teraz mąż pojechał po składniki na obiad, mały śpi wiec nadrabiam.

Witaj w klubie. Tez się dowiedzieliśmy o skróconym wedzidelku. Jesteśmy umówieni na środę na 8.30 ale będę szukać wcześniejszego terminu. Tak mi szkoda tego malucha że chce jeść, a nie może. A wczoraj ryczałam tz ze nie umiem go dobrze przystawic do piersi i przeze mnie nie może się najeść.
Dużo Wam jeszcze spadł od wyjścia ze szpitala?

Miała może położną laktacyjna jakieś rady co do pozycji/ sposobu przystawiania małego?

W ogóle dziewcxyny mam pytanie: jak karmicie na siedząco to w jakiej pozycji karmicie maluszki? Korzystacie z poduch ciążowych czy zwykłych do podtrzymania ciałka(czy w ogóle bez)? Bo ja mam tę kurę do karmienia, ale ona nam się jakoś nie sprawdza. Mały jakos wpada w nią i ciężko go przystawiac. I karmiąc na siedząco prawie zawsze potrzebuje 3ciej ręki tz do pomocy, a jak wróci juz do pracy to będzie problem.

Aniama u nas do ok 2 w nocy śpi z nami, potem idzie do łożeczka i ok 6.00-06.30 z powrotem zabieram go do łóżka naszego. Ja karmie głównie na leżąco także nie mamy wielkiego pola manewru
My karmimy się na leżąco, na siedząco czasem z poduszką, czasem nie w nocy zdarza mi się przysyłać więc wolę siedzieć
Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
emma, ovejita, mam nadzieję, że szybko wybrniecie z kłopotów z wędzidełkiem!

pola, summer, Ela, pięknie się u Was układa!

ania, u nas spanie tak pół na pół z nami i w łóżeczku. Jak mam siłę, to odkładam, jak nie to nie. Inna sprawa, że czasem po odłożeniu jest płacz od nowa i tulenie/karmienie, więc wolę już czasem nie odkładać. U mnie w sumie z każdym dzieckiem był taki rytm przez pierwsze miesiące, że wieczorem do swojego łóżeczka, a od pierwszego karmienia do rana z nami. Dzięki temu więcej śpię.
Ciężko tu ogólnie mówić o wysypianiu się Trzeba łapać okazje do drzemek w dzień w miarę możliwości.


Mój robaczek mam wrażenie, że topi się też w pieluchach 1, chyba dużo ich zużyjemy przed przejściem na 2, a tymczasem tż ma ochotę kupić 0... Jeszcze go nie zmierzyłam na długość (w uk nie mierzą), ale w szpitalu mówili, że długi jest, a waga nie za wielka, więc też z niego szczypiorek.
Aha, nie patrzcie tak, że dziecko ma 57 cm, to na pewno 56 będzie pasować czy coś, bo w szpitalu mierzy się dziecko po krzywiznach (po szyi, pupie, pod kolana...), więc to nie jest wzrost faktyczny.

Mnie dziś jakieś zmęczenie czy słabość dopadła, może taka spóźniona reakcja po porodzie albo z braku snu po prostu... Beni zasnął porządnie po 1, to Lidka dwie godziny nie spała, kaszle, smarka, widać, że źle się czuje. Oby to tylko nie choroba też u mnie bo gardło mnie boli od dnia porodu, Maks kaszle, Lidce antybiotyk chyba nie pomaga - chyba ją dziś na opiekę całodobową weźmiemy... Martwię się o Benia, żeby nie złapał też, ale co zrobię, mogę jedynie liczyć na moc kp jak zwykle. Tyle dobrego w tym moim bólu gardła, że więcej przeciwciał dostanie. Nieraz już u mnie tak było, że cały dom chory, a niemowlę na piersi nic nie łapało!

Trzymam kciuki za porody! Czekamy na Was
Zdrówka dla Lidzi! I dużo sił do regeneracji dla Ciebie! Napisz jak dzieciaki zareagowały na Benia, jak Lidzia, bo ona najmłodsza ciężko pewnie wytłumaczyć, że mama trochę bardziej zajęta niż zwykle

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"

Edytowane przez Elaaaa
Czas edycji: 2018-07-07 o 14:41
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-07, 14:47   #776
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Ja z synkiem też tak robiłam, że spał większość nocy w łóżeczku a nad ranem lądował u nas. Ciekawe jak teraz będzie.


W temacie spacerów to przypomniało mi się jak tacy dalecy znajomi wyszli na pierwszy spacer z córeczką po 10ciu tygodniach!. Nie wiem, może jednak wcześniej ją werandowali, bo urodziła się w styczniu, ale i tak to dla mnie niepojęte.


Byłam dziś u dermatologa z tym pieprzykiem i stwierdził, że na tym etapie nie wygląda na jakąś złośliwą zmianę, ale mam się pojawić 2 tyg. po porodzie i będziemy pewnie to wycinać. Przynajmniej na razie odetchnęłam z ulgą i cierpliwie czekam.

Wysłane z mojego TA-1021 przy użyciu Tapatalka
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-07, 14:47   #777
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez odowska Pokaż wiadomość
Jak Wam pisałam w sobotę zaczęły mi się sączyć wody, więcej wylatywało przy zmianie pozycji czy kaszlnięciach. Śmialiśmy się z Tż, że kaszlnę i urodzę. Czekaliśmy w domu trochę, żeby się skurcze rozkręciły, ale sytuacja była niestety stabilna. Przed 23 zdecydowałam, że jedziemy do szpitala.
Piękny cały opis, super mama z Ciebie!

Cytat:
Napisane przez ovejita Pokaż wiadomość
Super wpis o KP. Zastanawiam się tylko... jak maluszek ssie jedna piers przy karmieniu dość krotko np. 10 minut a potem idzie spać na 3h... to czy dawać mu tę pierwszą czy drugą?
Drugą

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, przepraszam, że się nie odnoszę, ale nie widać końca prasowania.. Dlaczemu nie zaczęłam wcześniej, etapami, dlaczemu?! Zaraz mnie mięśnie międzyżebrowe bolO, brzuszek stawia się przy każdym siadaniu i wstawaniu, a gdzież tu jeszcze tyle.. Dzisiaj muszę to skończyć, bo jutro zakupy wyjazdowe nad jezioro, zakupy i pakowanie torby do szpitala, do tego sprzątańsko mieszkania. Jak dobrze, że mąż jutro ma wolne, zdychłabym
Mam nadzieję, że przeżyłaś to prasowanie. Powodzenia dziś i udanego wyjazdu
folinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-07, 15:00   #778
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

No ja juz przygotowałam ubranko na wyjście małej w dwóch opcjach, włożyłam razem z pielucha bambusowa do fotelika....
Bo wczoraj mi ciocia opowiadala, jak znajomej mąż pomylił szuflady gdzie były ubranka dziecka i przywiózł na wyjście komplet w rozmiarze 74

Malutka siateczka na porodówke też już stoi gotowa, wyniki ostatnich badań wydrukowalam i są w teczce ze wszystkimi innymi dokumentami ... Mogę rodzic

Ale najpierw zrobię obiad i rozwiesze pranie haha

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-07, 15:50   #779
ovejita
Wtajemniczenie
 
Avatar ovejita
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 052
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
ovejita, do karmienia wszystko jedno jakie poduchy, ale bezwzględnie musi być Tobie wygodnie - plecy proste, ale podparte, ciężar dziecka też podparty porządnie. Teraz to jeszcze luz jak dziecię waży 3-4 kg to jeszcze luz, da się to przejść, ale z czasem i wagą robi się trudniej. Ja lubię karmić i na leżąco i na siedząco. Na siedząco używam taniego rogala z marketu, ale takiego grubego i zbitego, że dziecię mi się nie zapada, pod plecy też poducha, żeby siedzieć prosto.
No właśnie u nas problem jest taki ze te poduchy chyba są za miękkie i mały jedt za nisko. Zainwestuje chyba w grubego, zbitego rogala, bo ja mam nieduże piersi wiec maluch musi być wyżej.
Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość
ten wtorkowy termin też mi nie pasuje, ale w piątek popołudniu już był ful, a w pon lekarz ten nie przyjmuje. Położna stwierdziła, że dobrze przystawiam, mały sam ładnie otwiera buzię, broda i nosek leżą idealnie, ale nie może biedny aż tak głęboko wyciągnąć język. Bo sutek leży na podniebieniu.
My karmimy się na leżąco, tak mi najwygodniej z tą raną itp.
Na wyjściu miał 2994g więc spadek 7%. Wczoraj na wadze tej pani miał 3003g ale to uznałyśmy za przekłamany wynik ze względu na różnice wag, mimo to trochę mnie to podbudowało
Super! W takim razie problem tylko w wedzidelku! To dobra wiadomość
Umawiacie się jeszcze na wizytę z położną laktacyjna po podcięciu wędzidełka?

Cytat:
Napisane przez asiaczek Pokaż wiadomość
Ja z synkiem też tak robiłam, że spał większość nocy w łóżeczku a nad ranem lądował u nas. Ciekawe jak teraz będzie.


W temacie spacerów to przypomniało mi się jak tacy dalecy znajomi wyszli na pierwszy spacer z córeczką po 10ciu tygodniach!. Nie wiem, może jednak wcześniej ją werandowali, bo urodziła się w styczniu, ale i tak to dla mnie niepojęte.


Byłam dziś u dermatologa z tym pieprzykiem i stwierdził, że na tym etapie nie wygląda na jakąś złośliwą zmianę, ale mam się pojawić 2 tyg. po porodzie i będziemy pewnie to wycinać. Przynajmniej na razie odetchnęłam z ulgą i cierpliwie czekam.

Wysłane z mojego TA-1021 przy użyciu Tapatalka
Super ze pieprz nie wygląda groźnie ja też usuwam podejrzany pieprzyk i okazało się w badaniu histopatologicznym, że wszystko jest ok - tylko wygląd był nieciekawy.


Mam jeszcze jedno pytanie odnośnie kp: czy pomagacie maluchom trafić w pierś nakierowac ręką jego główkę? Bo w książce "po prostu piersią" jest zalozenie, że maluch sam trafi i żeby mu nie przeszkadzać. A w filmikach na YT dot np. pozycji krzyżowej mówią o tym ze właśnie ręką można pomóc dziecku nałożyć główkę na piers.
Moj synek czasem strasznie się irytuje jak nie może trafić i staram się mu pomagać ale nye wiem czy dobrze robię ...

Mam tyle dylematow, ze chyba po podcięciu wędzidełka tez umówimy dobie wizytę cdl - na wszelki wypadek
Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Piękny cały opis, super mama z Ciebie!


Drugą


Mam nadzieję, że przeżyłaś to prasowanie. Powodzenia dziś i udanego wyjazdu
Dziękuję za odp 😙
ovejita jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-07, 16:00   #780
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez ovejita Pokaż wiadomość
No właśnie u nas problem jest taki ze te poduchy chyba są za miękkie i mały jedt za nisko. Zainwestuje chyba w grubego, zbitego rogala, bo ja mam nieduże piersi wiec maluch musi być wyżej.

Super! W takim razie problem tylko w wedzidelku! To dobra wiadomość
Umawiacie się jeszcze na wizytę z położną laktacyjna po podcięciu wędzidełka?


Super ze pieprz nie wygląda groźnie ja też usuwam podejrzany pieprzyk i okazało się w badaniu histopatologicznym, że wszystko jest ok - tylko wygląd był nieciekawy.


Mam jeszcze jedno pytanie odnośnie kp: czy pomagacie maluchom trafić w pierś nakierowac ręką jego główkę? Bo w książce "po prostu piersią" jest zalozenie, że maluch sam trafi i żeby mu nie przeszkadzać. A w filmikach na YT dot np. pozycji krzyżowej mówią o tym ze właśnie ręką można pomóc dziecku nałożyć główkę na piers.
Moj synek czasem strasznie się irytuje jak nie może trafić i staram się mu pomagać ale nye wiem czy dobrze robię ...

Mam tyle dylematow, ze chyba po podcięciu wędzidełka tez umówimy dobie wizytę cdl - na wszelki wypadek

Dziękuję za odp

Ja synkowi nakładałam głowę na sutka tak jakby a jego "zadaniem" było tylko dobrze ułożyć wargi.
Jak dziecko nabierze wprawy to wtedy samo będzie łapało pierś a takiemu maluchowi to wydaje mi się całkiem naturalnym pomagać


Wysłane z mojego TA-1021 przy użyciu Tapatalka
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-09-17 10:50:52


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:34.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.