|
|
#1051 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
i kafelki na balkonie ![]() Czop dalej odchodzi, ale już jest mleczny Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#1052 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 1 942
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Ja tylko dam znać, że po dzisiejszej wizycie u gina - ostatniej w ciąży - info, że szyjkę mam miękka i krótka, rozwarcie na palec. Jest szansa na rodzenie
Jak TŻ się ogarnie z garażową robotą (mam nadzieję, że najpóźniej jutro), to zabieramy się dalej za wyganianie i starania, aby malutka się pojawiła w najbliższych dniach. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
stop what you're doin', get into this groove, can't you see the signs? Encore Precission Bass Player. ![]() Lancia Kappa 2.0 driver. ![]() |
|
|
|
|
#1053 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
Ja karmię w zwykłych bluzkach sprzed ciąży, które mają duży dekolt. Poluję też na takie koszulki na ramiączkach do karmienia, ale póki co nie mam głowy do tego ![]() Gratulacje!! Ale akcja! Jak leżałam w szpitalu to widziałam też taki szybki poród - kobieta ledwo szła od windy (z parkingu, z domu jechała), prowadziła ją położna, a poród na fotelu trwał jakieś 20 minut Piękna waga! Czekamy na zdjęcia!! Zastosowałam się do rady Aniama - spaliśmy z Prezesem ponad 3h i czuję się jak nowo narodzona. Teraz nakarmiłam Ponuraka i słucham jego wcale niedyskretnych pierdów ![]() Liczyłam na spacer, ale od godziny jakoś tak ciemno i nie wiem co robić... [/QUOTE]Wątpię że będę następna na ktg się w ogóle skurcze nie pisały ![]() A co do bluzek na ramiączkach są teraz w hm na wyprzedaży takie z odpinanymi ramiączkami 2 za 45 zł bodajże Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka Edytowane przez Camelitos Czas edycji: 2018-07-10 o 19:17 |
|
|
|
|
|
#1054 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#1055 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 052
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
|
#1056 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Radena i Nesska- gratuluje! I witam Maleństwa!
Cytat:
W domu mam sub simplex- jakis specyfik z niemiec, ktory dostalam od kolezanki. Sklad ten sam co espumisan z tego co wiem, ale podobno dziala cuda... jednak na wlasna reke nie chce mu podawac nic. Pogadam z polozna czy zna apecyfik i czy moge go podać Malemu... Chetnie poslucham jakie Wy macie metody... Cytat:
Emma super z tym wedzidelkiem! Oby Stasiu teraz dal czadu z jedzieniem! Ja rzadko odbijam Kropka. Czasem samo mu sie odbije, czasem w ogole nie odbije mu sie. Jak zasypia po karmieniu to nie bede z nim skakac tylko odkladam do lozeczka... Leze z okladem z kapusty, trzymajcie kciuki ze pomoze. I tak juz jest lepiej, Maly daje rade... tylko moje brodawki sa takie podraznione, ze aktualnie nawet jak dobrze sie pfxystawi to boli jak cholera. Przyszly dzisiaj muszle i kapturki. Kaapturkow nie probowalam, a muszle moge z czystym sercem polecic! Jakie to mile jak nic nie drazni brodawek- odpoczywają a ja moge chodzic ubrana jak człowiek!Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi. Uczę się cierpliwości |
||
|
|
|
|
#1057 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Radena Nesska ale niespodzianka. Szybko poszło! Gratulacje!
Emma stags był bardzo dzielny. Az trzy nacięcia. Biedny mały. Ale brawa za przybranie na wadze. Bursztynek przykro mi, trzymam kciuki oby ta żółtaczka wreszcie sie skończyła. Ja po konsultacji z konsultantem innym niz zwykle i jestem bardzo zadowolona. Nie wywołujemy przed czasem czekamy az akcja sie sama rozwińie. Za 1-2 tyg kolejny skan zeby sprawdzić czy wszytko ok. Poki co ciesze sie ze dostałam zielone światło na czekanie bo bardzo tego chciałam.
|
|
|
|
|
#1058 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
zaczął nawet wydawać jakieś dzwięki bo wcześniej to nawet mało co płakał. Teraz jak się zdenerwował to dał znać ![]() na razie żadnych dolegliwości, nie macie co się bać nie zdarzyło mi się jeszcze odbijać, zawsze po jedzeniu zasypia, nawet jak złapie go czkawka to przeczeka i śpi. Piersi też mam zmasakrowane, choć jest już lepiej za to aby nie było tak różowo mam problem z raną po cc jutro mam wizytę u gina, ale obawiam się, że mam jakieś krwiaki
|
|
|
|
|
|
#1059 | |||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 386
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
Cytat:
Cytat:
na ktg się w ogóle skurcze nie pisały ![]() A co do bluzek na ramiączkach są teraz w hm na wyprzedaży takie z odpinanymi ramiączkami 2 za 45 zł bodajże Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka[/QUOTE] Cami, nie zapieraj się tak, bo tu już były takie akcje, że nie-akcja, a potem poród ![]() Cytat:
![]() Przed chwilą zaliczyłam pierwszą po porodzie kłótnię z tż-tem. Drzwi trzaskały, wióry leciały, a jeszcze moje hormony - przez to jestem tak przybita, że siedzę i wyję. Małego podrzuciłam tż-towi z tekstem, że może przynajmniej do tego się nadaje... Normalnie nie mam siły... ---------- Dopisano o 19:53 ---------- Poprzedni post napisano o 19:51 ---------- Cytat:
![]() Co znaczy, że rana nie wygląda za pięknie? Obrzęk może być, byle się nic nie sączyło... Opuchnięcia też mogą być, u mnie po lewej stronie jest jakieś zgrubienie i rwie wszystko w środku jak podnoszę się z tego boku, ale podobno na wszystko trzeba czasu... Może przeforsowałaś się? |
|||||
|
|
|
|
#1060 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
Cami, nie zapieraj się tak, bo tu już były takie akcje, że nie-akcja, a potem poród ![]() Kropko, a próbowałaś masować brzuszek? Tak, żeby "odpowietrzyć" Kropka? To są takie klasyczne kolki?? W szpitalu widziałam, jak położna stosowała kateter - dla mnie to przerażające, ale podobno skuteczne, może zapytaj o to swoją położną? Ja niestety ze swojej strony nie doradzę, bo Prezes nie ma żadnych bólów brzuszka i jakby miał, to nawet nie wiedziałabym od której strony do tego podejść ![]() Przed chwilą zaliczyłam pierwszą po porodzie kłótnię z tż-tem. Drzwi trzaskały, wióry leciały, a jeszcze moje hormony - przez to jestem tak przybita, że siedzę i wyję. Małego podrzuciłam tż-towi z tekstem, że może przynajmniej do tego się nadaje... Normalnie nie mam siły... ---------- Dopisano o 19:53 ---------- Poprzedni post napisano o 19:51 ---------- Emmo, a ile czasu minęło od zabiegu?? Nie za długo masz te szwy? ![]() Co znaczy, że rana nie wygląda za pięknie? Obrzęk może być, byle się nic nie sączyło... Opuchnięcia też mogą być, u mnie po lewej stronie jest jakieś zgrubienie i rwie wszystko w środku jak podnoszę się z tego boku, ale podobno na wszystko trzeba czasu... Może przeforsowałaś się?[/QUOTE]Nie zarzekam się bo byłabym szczęśliwa przynajmniej nie musiałabym bezczynnie leżeć ![]() Oj to wióry szły szkoda ale czasami człowiek nie wytrzymuje po prostu i musi wyrzucic te emocje Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#1061 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cami, nie zapieraj się tak, bo tu już były takie akcje, że nie-akcja, a potem poród ![]() Kropko, a próbowałaś masować brzuszek? Tak, żeby "odpowietrzyć" Kropka? To są takie klasyczne kolki?? W szpitalu widziałam, jak położna stosowała kateter - dla mnie to przerażające, ale podobno skuteczne, może zapytaj o to swoją położną? Ja niestety ze swojej strony nie doradzę, bo Prezes nie ma żadnych bólów brzuszka i jakby miał, to nawet nie wiedziałabym od której strony do tego podejść ![]() Przed chwilą zaliczyłam pierwszą po porodzie kłótnię z tż-tem. Drzwi trzaskały, wióry leciały, a jeszcze moje hormony - przez to jestem tak przybita, że siedzę i wyję. Małego podrzuciłam tż-towi z tekstem, że może przynajmniej do tego się nadaje... Normalnie nie mam siły... ---------- Dopisano o 19:53 ---------- Poprzedni post napisano o 19:51 ---------- Emmo, a ile czasu minęło od zabiegu?? Nie za długo masz te szwy? ![]() Co znaczy, że rana nie wygląda za pięknie? Obrzęk może być, byle się nic nie sączyło... Opuchnięcia też mogą być, u mnie po lewej stronie jest jakieś zgrubienie i rwie wszystko w środku jak podnoszę się z tego boku, ale podobno na wszystko trzeba czasu... Może przeforsowałaś się?[/QUOTE]Summer rozladowaliscie emocje i pewnie zaraz będzie lepiej, zobaczysz ![]() Ja wlasnie skonczylam robic sok z czarnej porzeczki i ogladamy z mężem mecz. Bylam na spacerze, ale trasa wyszla krotka, bo tylko 5 km :/ zawsze coś. Blanka Ty tak grubo wyganiasz, że w nocy urodzisz ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|||
|
|
|
|
#1062 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
Cami, nie zapieraj się tak, bo tu już były takie akcje, że nie-akcja, a potem poród ![]() Kropko, a próbowałaś masować brzuszek? Tak, żeby "odpowietrzyć" Kropka? To są takie klasyczne kolki?? W szpitalu widziałam, jak położna stosowała kateter - dla mnie to przerażające, ale podobno skuteczne, może zapytaj o to swoją położną? Ja niestety ze swojej strony nie doradzę, bo Prezes nie ma żadnych bólów brzuszka i jakby miał, to nawet nie wiedziałabym od której strony do tego podejść ![]() Przed chwilą zaliczyłam pierwszą po porodzie kłótnię z tż-tem. Drzwi trzaskały, wióry leciały, a jeszcze moje hormony - przez to jestem tak przybita, że siedzę i wyję. Małego podrzuciłam tż-towi z tekstem, że może przynajmniej do tego się nadaje... Normalnie nie mam siły... ---------- Dopisano o 19:53 ---------- Poprzedni post napisano o 19:51 ---------- Emmo, a ile czasu minęło od zabiegu?? Nie za długo masz te szwy? ![]() Co znaczy, że rana nie wygląda za pięknie? Obrzęk może być, byle się nic nie sączyło... Opuchnięcia też mogą być, u mnie po lewej stronie jest jakieś zgrubienie i rwie wszystko w środku jak podnoszę się z tego boku, ale podobno na wszystko trzeba czasu... Może przeforsowałaś się?[/QUOTE] Dzisiaj popołudniu minął równy tydzień. Tak jak piszesz, taki obrzęk, nic się nie sączy na szczęście. Przy szwach jest takie fioletowo czerwone, ale jak dotykam to nie boli. W nocy chciałam się podciągnąć na łóżku aby lepiej Stasia dostawić do piersi i jakoś się tak ruszyłam, że myślałam że padnę :/ aż się Tż obudził bo taki zapiszczałam i to tylko po prawej stronie, środek i lewa część rany tylko delikatnie rwie. A ta prawa to masakraA co do kłótni to się nie przejmuj
|
|
|
|
|
|
#1063 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Dziewczyny wracamy do domu, poziom bilirubiny wyszedł jeszcze większy niż rano bo powyżej 17 ale pani doktor z SOR nie chce małej kłaść na oddziale zakaźnym bo może coś złapać. Niestety muszę wprowadzić karmienie 50/50 żeby szybciej wypłukać ta bilirubinę, mam nadzieję że to nie zaburzy mojej laktacji. Doradzćie jak to zrobić żeby potem karmić cały czas piersią i żeby ilość mleka się nie zmniejszyła. Ale wolę takie rozwiązanie niż szpital. Po jutrze kontrola krwi ale oczywiście gdyby się coś działo brak apetytu itp to od razu do szpitala.
Jak coś to szpital mam ok 30 km i oczywiście musiałabym wykupić sobie łóżko żeby być z dzieckiem. Mam nadzieję że tam nie trafimy ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#1064 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
U mnie po wizycie Nic nowego. Rozwarcie niby na 2 palce, ale to tak na sile. We czw zalecona wizyta na IP i potem Ktg co 2 - gi dzień. No i tyle, czekam. Na luzie niby ale tak bym nie chciała żeby w nocy się zaczęło a chyba przynajmniej u nas na wątku tak jest. A ja jak codzień podwieczorku jestem mega zmeczona, choć już raczej wypoczynkowo czas spędzam. Tym bardziej ze upały znów u mnie.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
|
|
|
|
#1065 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 386
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Emmo, po zdjęciu szwów będzie lepiej - u mnie z dnia na dzień sytuacja się choć odrobinę poprawiała. To rwanie znam, do dziś mi dokucza, ale też coraz mniej. Myślę, że u ciebie będzie podobna sytuacja i nie ma się czym martwić na zapas. Zresztą sama jutro na wizycie u gina zobaczysz
Co do kłótni z tż-tem to u nas jest zawsze wybuchowo, a tż jest obrażalski - przypuszczam, że nie będzie się odzywał do mnie co najmniej kilka dni. To jest potwornie frustrujące, dopiero teraz poczułam, że jestem z tym wszystkim sama. A cały czas obawiam się baby blues... ![]() Cytat:
Mam nadzieję, że u ciebie też tak będzie, tylko pamiętaj o pozytywnym nastawieniu.Cytat:
Aniama, odpoczywaj teraz, bo faktycznie jak cię złapie w nocy ,a ty będziesz skonana po pieleniu grządek czy robieniu soków, to mogiła
|
||
|
|
|
|
#1066 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Dlatego dziś nic takiego nie robiłam- koniec z sokami narazie, dzisiaj to spinałam pyszny sok jabłkowo- porzeczkowy własnej roboty z lodem. Grządek już chwile nie piele. Ale za to po lekarzu byłam na zakupach, lodach itp. A, waga mi pikuje do góry już mam 12+. Summer współczuje kłótni z mężem- pewnie Teoje zmęczenie, hormony i tak z opisów wynika ze rzeczywiście wszystko na Twojej głowie. A twój mąż miał jakiś urlop/ opiekę? Bo teraz jak rozumiem chodzi do pracy. My tez się zastanawiamy ile tz wolnego ma wziąć. Ale muszę mojego tz ta dziś pochwalić- przyszedł dziś z zakupami ze sklepu sportowego- pytam co to - a on ze poczytał fora i co musi mieć na ewentuslną porodówkę- i kupiona nowa koszulka, dresiki, buty a dla małego piłka z mistrzostw świata
![]() Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
|
|
|
|
#1067 | |||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Jejku,jestem tu 1 dzień i juz bym sobie najchetniej pojechala do domu. Ale moze 2 dni i mnie puszcza. Byłam pod prysznicem obmyc krocze i jakoś niefajnie mnie zszył ten lekarz,mam wrazenie,ze mi jakoś dziwnie wystaje fałd skóry :-/ Ale moze to tez jakiś obrzęk czy coś. W kazdym razie nie jest łatwo wstać z łóżka ani manewrować swoim ciałem Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|||||
|
|
|
|
#1068 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 052
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
mam nadzieje ze i my jutro ją zaobserwujemy twraz młody wisi juz na cycu 1.5h i ciągle nie może się najeść ![]() Co do rany - to lekkie opuchnięcie jest chyba w normie. Ale warto skontrolować bo ten rwacy ból brzmi niepokojąco ![]() Cytat:
|
|||
|
|
|
|
#1069 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Dziewczyny a jaki macie żel do. higieny intymnej po porodzie?
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#1070 | ||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Powodzenia w Twoich dolegliwościach ![]() Cytat:
Cytat:
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian 2012.05.15 ur. Kajetan 2017.01.02 ur. Lidia 2018.07.05 ur. Beniamin |
||||||
|
|
|
|
#1071 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#1072 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
![]() Wiesz, to chyba nawet tak statystycznie wypada, że więcej porodów rozpoczyna się w nocy, tak kojarzę, ale nie pamiętam z czego to wynika... U nas dziś też świetne wieści po wizycie położnej. Benio ma 5 dni i przebił wagę urodzeniową o 50g, aż mi ciężko uwierzyć! Ale ma apetyt, dużo się karmimy to fakt i poza sporadycznymi drobnymi foszkami ładnie się przystawia ![]() Poza tym Benio ma ładny kolor skóry, żółtaczka już za nami (ze dwa dni temu ledwo jakąś zmianę tylko widziałam) i pobranie krwi z pięty na te standardowe badania też szybko poszło, więc położna stwierdziła, że tym bardziej widać, że ładnie się karmimy i dobrze nawodniony jest Benio
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian 2012.05.15 ur. Kajetan 2017.01.02 ur. Lidia 2018.07.05 ur. Beniamin |
|
|
|
|
|
#1073 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#1074 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 386
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
![]() Co do opieki - mój tż nie wziął sobie ani jednego dnia, więc ja po powrocie ze szpitala zostałam rzucona na głęboką wodę od razu. Cytat:
Cytat:
Po co zmieniać, jeśli masz dobry? Ja tylko ze swojej strony mogę doradzić jakiś probiotyk np. w żelu do smarowania, bo potem może być jak u mnie ![]() Witam! Ale cisza ostatnio na forum! Camelitos, jak tam? Blanka, a ty? Słuchajcie, a co z Patrycją? W ogóle się nie odzywa, wie któraś co u niej? Ja miałam prawie całą noc nieprzespaną... Prezes chciał cyca do ciumkania na całą noc. Ja już nie wiem... W ciągu dnia aniołeczek, tylko zapadnie zmrok - czarci pomiot. P.s. Mamuśki - jak to jest z temperaturą u noworodka? Prezes ma 37,2 i nie wiem, czy to już o czymś świadczy, czy wciąż to jest w granicach normy? |
|||
|
|
|
|
#1075 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
czekam na obchod zobaczymy co powiedzą w nocy miałam jeden zawroty skurcz taki ze się ruszyć nie mogłam i tyle ![]() Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#1076 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 754
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Witam się po wczorajszej wizycie!
Mały waży 2800g, ruchy w normie, tętno w normie pozostaje nam czekać na akcję. Dzisiaj muszę zadzwonić do szpitali w których planuje rodzic jak wygląda sprawa z gbs, bo podobno szpitale różnie do tego podchodzą, jedne szybciej zaczynają leczenie, drugie zaś dopiero przy porodzie podają kroplowkę. Tak samo mam się dogadać jak wygląda sprawa z moją chorobą mięśni, bo gin nie bardzo wiedział co mi poradzić ale ewidentnie go to zmartwiło. Jeśli nic wcześniej się nie zacznie, mam w dniu terminu zgłosić się do szpitala. No i kolejna wizyta 31 lipca gdybym dalej była w dwupaku ale raczej mam się nie nastawiać. Dzisiaj zabiorę się za dopakowanie torby, bo ciągle jest nie kompletna, wypiorę kilka rzeczy które odkupiłam w ostatnim czasie. Zapomniałam się pochwalić, że kupujemy chustę dla małego, koleżanka ma na tym punkcie świra i kupuje nową a ja odkupie jej. Używana więc podobno łatwiej ją dociągać no i koleżanka ma mnie przeszkolić w wiązaniu. A w naszym wypadku może się taka chusta przydać, mieszkamy na 2 piętrze, klatka schodowa strasznie ciasna więc jeśli miałabym sama się taszczyć z wózkiem, żeby podskoczyć do sklepu do którego mam może 200m to lepiej powinna się sprawdzić chusta. Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#1077 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 342
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
Także wg mojej położnej to temp jest ok. |
|
|
|
|
|
#1078 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Hej!
Kto rodzi? ![]() Cytat:
Cytat:
![]() A na dole wiadomo wszystko opuchnięte jeszcze może być... Mam nadzieję, że się poprawi
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian 2012.05.15 ur. Kajetan 2017.01.02 ur. Lidia 2018.07.05 ur. Beniamin |
||
|
|
|
|
#1079 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Ja nie rodzę. Noc spokojna choć dziś tak super się nie wyspalam od 2 do 7- będzie obowiązkowa drzemka w dzień. Tak Summer szykujemy się na piłkarza vel kibica- oczywiście wszystko żartem. Ale dla nas piłka nożna to jedno z hobby, czesto łączymy z podróżami. Summer to jeśli mąż nie miał ani dnia wolnego i ty jesteś sama to nie dziwie się ze jesteś zmeczona zła itp. Ja tez jestem bohaterka i Zosia- Samosia a tz ma taka prace Żr tez nie za wiele wolnego może brać, ale od 3 do 5 dni urlopu okolicznościowego mu przysługuje plus weekendy, plus nie bierze pracy wyjazdowej ani nocnej i musimy dać radę.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
|
|
|
|
#1080 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 386
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
Cytat:
Gratuluję chusty, ja dziś odbieram moją z paczkomatu i też się będziemy motać. Spróbuję sama to ogarnąć, a jak nie, to w poniedziałki na sąsiedniej ulicy mamy jakieś spotkania chustofanek ![]() Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 08:58 ---------- Poprzedni post napisano o 08:56 ---------- Cytat:
|
||||
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:24.






i kafelki na balkonie 


Jak TŻ się ogarnie z garażową robotą (mam nadzieję, że najpóźniej jutro), to zabieramy się dalej za wyganianie i starania, aby malutka się pojawiła w najbliższych dniach. 

[/QUOTE]
na ktg się w ogóle skurcze nie pisały

sa takie podraznione, ze aktualnie nawet jak dobrze sie pfxystawi to boli jak cholera. Przyszly dzisiaj muszle i kapturki. Kaapturkow nie probowalam, a muszle moge z czystym sercem polecic! Jakie to mile jak nic nie drazni brodawek- odpoczywają a ja moge chodzic ubrana jak człowiek!
czekamy az akcja sie sama rozwińie. Za 1-2 tyg kolejny skan zeby sprawdzić czy wszytko ok. Poki co ciesze sie ze dostałam zielone światło na czekanie bo bardzo tego chciałam.










