Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :) - Strona 101 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-08-10, 06:37   #3001
Sandam13
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 754
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Ostatnie dni albo godziny takiego beztroskiego snu, to jeszcze człowiek budzi się jak głupi i nie ma jak porządnie pospać mimo zmęczenia.. Wstaję i pozmywam naczynia na spokojnie. Ogólnie dziwnie się czuję, ciągle nie wiem czy to dzisiaj, czy to już, jaką decyzję podejmą. Kto by pomyślał, że tyle przenoszę.. wszyscy mi mówili i ja sama myślałam, że urodzę przed terminem, tia.. Mam nauczkę, żeby w życiu nie nastawiać się kompletnie na nic.

A co u Was, Dziewczyny moje? Karmi któraś?
My się karmimy. Długo nas nie było bo od wtorku jesteśmy z małym w szpitalu ale podczytujemy na bieżąco..
Też zachciało mi się wczasów, a nocleg tylko 23zl


Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka
Sandam13 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-10, 06:37   #3002
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Jestem na posterunku, Olaczku Rozumiem, że się niepokoisz, ale to już tak czy siak bardzo bardzo blisko finału! Benio i ja trzymamy mocno kciuki za Ciebie i Anielkę!
Teraz to już chyba każdy tutaj trzyma kciuki za ten nasz dwupaczek

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-10, 06:40   #3003
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
Hehe na zmywanie nie wpadłam a może by jakieś zajęcie było no mam nauczkę też swoją drogą nie wiem skąd mi się wzięło to przekonanie że urodze 2 tyg przed terminem

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Eh.. Ta nasza intuicja czasem jest zabawna haha
U mnie każdy lekarz obstawial wcześniejszy poród, ale oczywiście moje uparte dziecko musiało zrobić po swojemu haha

Dobra, wracam spać. Zostałam pozbawiona koszulki, bo wsadziłam do łożeczka z mała haha dobrze, że śpię w staniku

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 06:40 ---------- Poprzedni post napisano o 06:38 ----------

Cytat:
Napisane przez Sandam13 Pokaż wiadomość
My się karmimy. Długo nas nie było bo od wtorku jesteśmy z małym w szpitalu ale podczytujemy na bieżąco..
Też zachciało mi się wczasów, a nocleg tylko 23zl


Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka
Co się dzieje? Mam nadzieję, że nic poważnego!

Ee no to nie jest najgorzej... A jakis fajny widok z okna? Bo o jedzenie nie pytam..

Masakra... U nas nie nie płaci za łóżko w szpitalu, gdy zostaje się z dzieckiem..

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-10, 06:43   #3004
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Sandam dlaczego jesteście w szpitalu??

Norciu z pewnością od spotkania z Anielką dzielą Was godziny

Moja mała obudziła się o 5 na mleczko. Swoim płaczem obudziła Mateusza, który zrobił taką awanturę, że w końcu musiałam trochę podkarmić Igę i oddać ją tacie a sama godzinę uspokajała Mateusza. Cyrk po prostu. Teraz budzę małą żeby zjadła zanim tamten potworek znów się obudzi. To wszystko przekonuje mnie do butelki przynajmniej w sytuacjach awaryjnych

Wysłane z mojego TA-1021 przy użyciu Tapatalka
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-10, 06:47   #3005
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Taa.. I w szpitalu za karę, że przenosila po tp zmywa naczynia w szpitalnej kuchni hahaha

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


A ja się nastawiłam, że przenoszę a urodziłam tydzień przed.

My się teraz karmimy i o 3 w nocy

Dziewczyny, ja nigdy nie myłam języka dzieciom... pewnie żem jest matka roku

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-10, 06:53   #3006
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez pozytywnaj Pokaż wiadomość


A ja się nastawiłam, że przenoszę a urodziłam tydzień przed.

My się teraz karmimy i o 3 w nocy

Dziewczyny, ja nigdy nie myłam języka dzieciom... pewnie żem jest matka roku

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja też nie myłam

Wysłane z mojego TA-1021 przy użyciu Tapatalka
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-10, 06:54   #3007
Sandam13
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 754
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Eh.. Ta nasza intuicja czasem jest zabawna haha
U mnie każdy lekarz obstawial wcześniejszy poród, ale oczywiście moje uparte dziecko musiało zrobić po swojemu haha

Dobra, wracam spać. Zostałam pozbawiona koszulki, bo wsadziłam do łożeczka z mała haha dobrze, że śpię w staniku

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 06:40 ---------- Poprzedni post napisano o 06:38 ----------

Co się dzieje? Mam nadzieję, że nic poważnego!

Ee no to nie jest najgorzej... A jakis fajny widok z okna? Bo o jedzenie nie pytam..

Masakra... U nas nie nie płaci za łóżko w szpitalu, gdy zostaje się z dzieckiem..

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Cytat:
Napisane przez asiaczek Pokaż wiadomość
Sandam dlaczego jesteście w szpitalu??

Norciu z pewnością od spotkania z Anielką dzielą Was godziny

Moja mała obudziła się o 5 na mleczko. Swoim płaczem obudziła Mateusza, który zrobił taką awanturę, że w końcu musiałam trochę podkarmić Igę i oddać ją tacie a sama godzinę uspokajała Mateusza. Cyrk po prostu. Teraz budzę małą żeby zjadła zanim tamten potworek znów się obudzi. To wszystko przekonuje mnie do butelki przynajmniej w sytuacjach awaryjnych

Wysłane z mojego TA-1021 przy użyciu Tapatalka
Mały od niedzieli walczy z wymiotami i to licznymi byliśmy już u lekarza prywatnego, w poniedziałek w przychodni i we wtorek w końcu wylądowalismy w szpitalu.
Blanka widok z okna genialny bo na parking samochodowy a jedzenie? Tu nie ma czegoś takiego jem to co mi mąż przywiezie, bo nikt więcej nas nie może odwiedzić bo jest zakaz... I tak tu już wegetujemy 4 dzień...

Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka
Sandam13 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-10, 06:56   #3008
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez asiaczek Pokaż wiadomość
Ja też nie myłam

Wysłane z mojego TA-1021 przy użyciu Tapatalka
Mi pediatra i położna mówiły żeby przemywac buzię w środku tłumacza to tym że Ty myjesz żeby codziennie z takie małe dziecko też potrzebuje higieny jamy ustnej

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 05:56 ---------- Poprzedni post napisano o 05:55 ----------

Cytat:
Napisane przez Sandam13 Pokaż wiadomość
Mały od niedzieli walczy z wymiotami i to licznymi byliśmy już u lekarza prywatnego, w poniedziałek w przychodni i we wtorek w końcu wylądowalismy w szpitalu.
Blanka widok z okna genialny bo na parking samochodowy a jedzenie? Tu nie ma czegoś takiego jem to co mi mąż przywiezie, bo nikt więcej nas nie może odwiedzić bo jest zakaz... I tak tu już wegetujemy 4 dzień...

Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka
Ale to chyba nie w Zabrzu takie akcje?

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-10, 07:01   #3009
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez Sandam13 Pokaż wiadomość
Mały od niedzieli walczy z wymiotami i to licznymi byliśmy już u lekarza prywatnego, w poniedziałek w przychodni i we wtorek w końcu wylądowalismy w szpitalu.
Blanka widok z okna genialny bo na parking samochodowy a jedzenie? Tu nie ma czegoś takiego jem to co mi mąż przywiezie, bo nikt więcej nas nie może odwiedzić bo jest zakaz... I tak tu już wegetujemy 4 dzień...

Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka
Ale to jakiś wirus? Zdrowia

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 05:01 ---------- Poprzedni post napisano o 05:00 ----------

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
Mi pediatra i położna mówiły żeby przemywac buzię w środku tłumacza to tym że Ty myjesz żeby codziennie z takie małe dziecko też potrzebuje higieny jamy ustnej

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 05:56 ---------- Poprzedni post napisano o 05:55 ----------

Ale to chyba nie w Zabrzu takie akcje?

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
to zacznę przemywac. Człowiek się całe życie uczy

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-10, 07:04   #3010
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Synowi pamiętam co jakiś czas przemywałam buźkę, ale raczej nie codziennie a już na pewno jeśli język też to nie do takiego stopnia by ten osad zmyć
Jak zaczął ząbkować to wtedy na pewno myłam regularnie.
Wysłane z mojego TA-1021 przy użyciu Tapatalka
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-10, 07:19   #3011
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Odpadł nam pępek po dwóch tygodniach i 3 dniach

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-10, 07:30   #3012
Sandam13
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 754
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
Mi pediatra i położna mówiły żeby przemywac buzię w środku tłumacza to tym że Ty myjesz żeby codziennie z takie małe dziecko też potrzebuje higieny jamy ustnej

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 05:56 ---------- Poprzedni post napisano o 05:55 ----------

Ale to chyba nie w Zabrzu takie akcje?

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Absolutnie nie Zabrze.. Pediatra kazał nam się zgłosić do Chorzowa bo tu jest patologia noworodka.. I już od samego początku żałuję, że się tu pojawilismy.
Cytat:
Napisane przez pozytywnaj Pokaż wiadomość
Ale to jakiś wirus? Zdrowia

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 05:01 ---------- Poprzedni post napisano o 05:00 ----------

to zacznę przemywac. Człowiek się całe życie uczy

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Najlepsze jest tutaj to, że tu mi nikt o niczym nie mówi. Wysyłają do przeróżnych specjalistów, nie mówiąc po co ale nie mówią kompletnie nic ani o wynikach badań ani o podejrzeniach. Z tych nerwów i stresu zaczyna mi się tracić pokarm, już dwa razy mały dostał butelkę bo mi umierał z głodu.. Jak maly zaśnie to Wam opiszę nasz tydzień zaczynając od niedzieli bo to się nadaje na artykuł w gazecie..

Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka
Sandam13 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-10, 07:44   #3013
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez Sandam13 Pokaż wiadomość
Absolutnie nie Zabrze.. Pediatra kazał nam się zgłosić do Chorzowa bo tu jest patologia noworodka.. I już od samego początku żałuję, że się tu pojawilismy. Najlepsze jest tutaj to, że tu mi nikt o niczym nie mówi. Wysyłają do przeróżnych specjalistów, nie mówiąc po co ale nie mówią kompletnie nic ani o wynikach badań ani o podejrzeniach. Z tych nerwów i stresu zaczyna mi się tracić pokarm, już dwa razy mały dostał butelkę bo mi umierał z głodu.. Jak maly zaśnie to Wam opiszę nasz tydzień zaczynając od niedzieli bo to się nadaje na artykuł w gazecie..

Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka
A nie możesz zażądać wprost informacji?

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-10, 07:44   #3014
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

U nas dziś pobudka o 2 i teraz kolejna. Ale coś poszło nie tak, bo strasznie boli mnie jedna pierś.. obudził mnie w nocy ból, a nie mały, ale codzień mamy takie pobudki, więc to nic nowego. W nocy po karmieniu jeszcze ściągłam 50ml laktatorem, bo tak bolało.. próbuje masować, polewać woda.. co sądzicie? Czuje jakby grudy w piersi.. To zastój?

Norciu kciuki za Was!

Sandam zdrówka dla maluszka!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-10, 07:48   #3015
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Sandam, przykro mi bardzo! Dużo zdrowia i spokoju dla Was

Ja wstałam z Lidką o 5:30... oczywiście z powodu mojej kochanej mamusi, która na pierwsze stęknięcie Lidki już musiała pobiec oczywiście i dawaj będzie siedzieć z nią i ją głaskać A Lidka usypia zawsze sama, więc jak ktoś z nią siedział, to dla niej to jest informacja, że już jest dzień i pora na zabawę i tyle było spania... Ja kończyłam Benia karmić i usypiać, więc jak poszłam po paru minutach do Lidki (przytulić, przykryć kołderką i wyjść jak to zwykle robimy) i poprosić mamę, żeby wyszła, to już było pozamiatane ze spaniem... Kosmos, nigdy mi dziecko o tej porze nie wstaje...

Edytowane przez folinka
Czas edycji: 2018-08-10 o 08:11
folinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-10, 07:53   #3016
Sandam13
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 754
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
A nie możesz zażądać wprost informacji?

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
To nie takie proste bo tu codziennie jest inny lekarz i codziennie od nowa przeprowadzają ze mną wywiad, jak pytam o badania to muszę pytać lekarza który je zlecił z tym, że ten lekarz który był u mnie we wtorek nie pojawił się u nas więcej... Poza tym niewiem który lekarz co zleca.. Porażka jakąś tylko noszę małego ciągle na jakieś badania i do specjalistów a sama nie znam żadnych wynikow ani diagnoz..

Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka
Sandam13 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-10, 07:58   #3017
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Blanka tak piszesz o tej czekoladzie - ja tez od jakiegos czasu mam straszne zapotrzebowanie na słodkie. Nie przeszło mi po ciąży, a myslalam, zer przejdzie...Normalnie codziennie musze miec jakies słodycze bo nie wytrzymam... niby do kawy - tak sobie tłumaczę ale to ciasteczka, to czekolada w lodówce co by sie nie rozpuscila...normalnie masakra. Dzisiaj to pójdę albo poprosze męża i kupie takie zdrowe ciastka belvita albo sante, bo zamiast schudnąć po ciąży to klocek sie ze mnie zrobi :/ wczoraj skubalam slonecznik w celu oszukania organizmu i zajęcia rąk
Cami haha no wspolczuje tesciowej, z tym jezykiem mnie rozbawila ale taka tesciowa to utrapienie :/ moja tylko sugeruje żeby np nałożyć Małej na wieczor body z długim rękawem, zeby bardziej okryc albo zamknac okno albo to albo tamto.
Co do jezyka to tez nie wpadlam na to zeby go myc my karmiłysmy sie o trzeciej i p siodmej, teraz jrszcze usypiam na trochę
Sandam kurczę, wspolczuje tego pobytu w szpitalu :/ ja to szczerze mówiąc bym sie zalamala jakbym teraz musiala wrocic z Młodą do szpitala...i z tymi informacjami to jakis żart, jestes opiekunem prawnym i masz prawo wiedziec co sie dzieje !
Pozytywna gratki z okazji pepkowego !
Ela, z tego co piszesz to moze byc zastój. Mi polozna w takim przypadku radzila, zeby masowac w strone brodawki tą grudke podczas karmienia, żeby zeszła.
Norciu trzymam kciuki za szybkie rozwiązanie ! Może juz dziś Anielka będzie z Wami
Mi sie dzis śniło ze bylam w ciąży i urodzilam bliźniaczki, omg. Ale porod mi sie śnił bajeczny - poszlam do szpitala tylko na skurcze parte a wcześniej nic mnie nie bolało haha, także zupelne przeciwienstwo do moich 9cio godzinnych morderczych skurczów krzyżowych


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-10, 08:05   #3018
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Sandam, przykro mi bardzo! Dużo zdrowia i spokoju dla Was

Ja wstałam z Lidką o 5:30... oczywiście z powodu mojej kochanej mamusi, która na pierwsze stęknięcie Lidki już musiała pobiec oczywiście i dawaj będzie siedzieć z nią i ją głaskać A Lidka usypia zawsze sama, więc jak ktoś z nią siedział, to dla niej to jest informacja, że już jest dzień i pora na zabawę i tyle było spania... Ja kończyłam Benia karmić i usypiać, więc jak poszłam po paru minutach do Lidki (przytulić, przykryć kołderką i wyjść jak to zwykle robimy), to już było pozamiatane ze spaniem... Kosmos, nigdy mi dziecko o tej porze nie wstaje...
Ja nie wiem czy każda mama tak ma? moja też jak była u mnie to na każde pierdneicie małej leciała aż kończyło się to mała awantura bo ileż razy można powtarzać żeby nie uczyła mi dziecko dziadostwa..

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 07:05 ---------- Poprzedni post napisano o 06:59 ----------

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Blanka tak piszesz o tej czekoladzie - ja tez od jakiegos czasu mam straszne zapotrzebowanie na słodkie. Nie przeszło mi po ciąży, a myslalam, zer przejdzie...Normalnie codziennie musze miec jakies słodycze bo nie wytrzymam... niby do kawy - tak sobie tłumaczę ale to ciasteczka, to czekolada w lodówce co by sie nie rozpuscila...normalnie masakra. Dzisiaj to pójdę albo poprosze męża i kupie takie zdrowe ciastka belvita albo sante, bo zamiast schudnąć po ciąży to klocek sie ze mnie zrobi :/ wczoraj skubalam slonecznik w celu oszukania organizmu i zajęcia rąk
Cami haha no wspolczuje tesciowej, z tym jezykiem mnie rozbawila ale taka tesciowa to utrapienie :/ moja tylko sugeruje żeby np nałożyć Małej na wieczor body z długim rękawem, zeby bardziej okryc albo zamknac okno albo to albo tamto.
Co do jezyka to tez nie wpadlam na to zeby go myc my karmiłysmy sie o trzeciej i p siodmej, teraz jrszcze usypiam na trochę
Sandam kurczę, wspolczuje tego pobytu w szpitalu :/ ja to szczerze mówiąc bym sie zalamala jakbym teraz musiala wrocic z Młodą do szpitala...i z tymi informacjami to jakis żart, jestes opiekunem prawnym i masz prawo wiedziec co sie dzieje !
Pozytywna gratki z okazji pepkowego !
Ela, z tego co piszesz to moze byc zastój. Mi polozna w takim przypadku radzila, zeby masowac w strone brodawki tą grudke podczas karmienia, żeby zeszła.
Norciu trzymam kciuki za szybkie rozwiązanie ! Może juz dziś Anielka będzie z Wami
Mi sie dzis śniło ze bylam w ciąży i urodzilam bliźniaczki, omg. Ale porod mi sie śnił bajeczny - poszlam do szpitala tylko na skurcze parte a wcześniej nic mnie nie bolało haha, także zupelne przeciwienstwo do moich 9cio godzinnych morderczych skurczów krzyżowych


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No ona jest taka że jak ja jej coś nie pozwolę przy małej zrobić to ona się 'wyzywa' słownie z uwagami co do małej.. Bo się że mnie to wkurza a ona ma satysfakcję z tego..

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-10, 08:11   #3019
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Norcia czekamy na info

Ela a może liść kapusty na piersi?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-10, 08:50   #3020
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez Sandam13 Pokaż wiadomość
To nie takie proste bo tu codziennie jest inny lekarz i codziennie od nowa przeprowadzają ze mną wywiad, jak pytam o badania to muszę pytać lekarza który je zlecił z tym, że ten lekarz który był u mnie we wtorek nie pojawił się u nas więcej... Poza tym niewiem który lekarz co zleca.. Porażka jakąś tylko noszę małego ciągle na jakieś badania i do specjalistów a sama nie znam żadnych wynikow ani diagnoz..

Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka
Zdrówka dla maluszka. To co piszesz znam z autopsji. Jak leżałam z synem na zapalenie pępka to bardzo podobnie to wyglądało. Ten sam lekarz był dwukrotnie przez caly tydzień a tak to codziennie ktoś inny. Nikt nic nie wiedział i nie mówił

Wysłane z mojego TA-1021 przy użyciu Tapatalka
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-10, 09:57   #3021
summer_overture
Zadomowienie
 
Avatar summer_overture
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 386
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Kocie, jak ta cyc?
Fioletowe okulary, co u ciebie??
Poluś, napisz coś czasem
Patrycja, czemu cię z nami nie ma?
Norciu, kciuki za nasz kochany dwupak Czekamy, czekamy!

Cytat:
Napisane przez aaska92 Pokaż wiadomość
Summer bardzo fajny ten artykuł i mi dodał otuchy

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
mnie też się podobał, od razu to, co mroczne i tajemnicze staje się nieco mniej przerażające

Cytat:
Napisane przez Sandam13 Pokaż wiadomość
My się karmimy. Długo nas nie było bo od wtorku jesteśmy z małym w szpitalu ale podczytujemy na bieżąco..
Też zachciało mi się wczasów, a nocleg tylko 23zl


Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka
Sandam, czekamy na relację, póki co trzymajcie się tam


Hej! Witam się po koszmarnej dobie, jednej z najgorszych ever.
Wczoraj Prezes tak wrzeszczał calutki dzień jak nigdy... Nawet na dworze nie uspokoił się... Nie spał, płakał, a ja stawałam na głowie i żeby go uspokoić, i żeby jakoś znaleźć powód tego nieutulonego smutku i żalu. A to, że biegunka, a to gorączka. Trzy termometry poszły w ruch, oczywiście każdy pokazywał inaczej, w tym jeden 37,8 stopni. myślałam, że oszaleję. Dziś jest dużo lepiej, a ja mam dowód na to, że macierzyństwo nieźle kopnęło mnie w czerep i odebrało resztki zdrowego rozsądku. moja miłość jest bezgraniczna i nieposkromiona

P.s. mój nie ma śladu po szczepionce na gruźlicę, aż się zaczęłam zastanawiać, czy w ogóle ją miał
__________________
Kocham czytać

Zapraszam na czytelniczą rozmowę

Wymiana KSIĄŻEK
summer_overture jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-10, 10:29   #3022
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Kocie, jak ta cyc?
Fioletowe okulary, co u ciebie??
Poluś, napisz coś czasem
Patrycja, czemu cię z nami nie ma?
Norciu, kciuki za nasz kochany dwupak Czekamy, czekamy!



mnie też się podobał, od razu to, co mroczne i tajemnicze staje się nieco mniej przerażające



Sandam, czekamy na relację, póki co trzymajcie się tam


Hej! Witam się po koszmarnej dobie, jednej z najgorszych ever.
Wczoraj Prezes tak wrzeszczał calutki dzień jak nigdy... Nawet na dworze nie uspokoił się... Nie spał, płakał, a ja stawałam na głowie i żeby go uspokoić, i żeby jakoś znaleźć powód tego nieutulonego smutku i żalu. A to, że biegunka, a to gorączka. Trzy termometry poszły w ruch, oczywiście każdy pokazywał inaczej, w tym jeden 37,8 stopni. myślałam, że oszaleję. Dziś jest dużo lepiej, a ja mam dowód na to, że macierzyństwo nieźle kopnęło mnie w czerep i odebrało resztki zdrowego rozsądku. moja miłość jest bezgraniczna i nieposkromiona

P.s. mój nie ma śladu po szczepionce na gruźlicę, aż się zaczęłam zastanawiać, czy w ogóle ją miał
No jeśli wyraziłas zgodę na szczepienie to musiał być szczepiony, w książeczce Zdrowia dziecka będzie pisać... A co do tego, że nie ma śladu... To w ogóle nic nie miał na lewym ramieniu?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-10, 10:30   #3023
dorka24
Rozeznanie
 
Avatar dorka24
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 889
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez Sandam13 Pokaż wiadomość
Mały od niedzieli walczy z wymiotami i to licznymi byliśmy już u lekarza prywatnego, w poniedziałek w przychodni i we wtorek w końcu wylądowalismy w szpitalu.
Blanka widok z okna genialny bo na parking samochodowy a jedzenie? Tu nie ma czegoś takiego jem to co mi mąż przywiezie, bo nikt więcej nas nie może odwiedzić bo jest zakaz... I tak tu już wegetujemy 4 dzień...

Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka
Życzę zdrówka i żeby wszystko było ok. Moja też wymiotowała zazwyczaj raz dziennie a nieraz i dwa, trzy. Najczescie było to po akcji płaczu kilkugodzinnego gdy jadła na raty bo raz chciała raz nie i wkońcu zjadła za dużo. Pediatra nie chciała dawać żadnych leków, bo jeśli przybiera na masie to jest ok i kazała obserwować. I od kilku dni nie wymiotuje tak jakby coś się polepszyło i lepiej trawi, nawet beknie sobie jak leży na płaso. Albo mi laktacja się unormowała bo piersi są miękkie. Także trzymam kciuki żeby przeszło szybko i żeby lekarze nic nie wykryli

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
24.09.2011 żonka

miłość przyjaźń zaufanie ... kocham


dorka24 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-10, 10:40   #3024
aaska92
Zadomowienie
 
Avatar aaska92
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 342
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Sadam dużo zdrówka, nawet sobie nie wyobrażam co musisz za stres przeżywać.. Jeszcze podejście lekarzy nie pomaga na pewno

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
aaska92 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-10, 10:41   #3025
summer_overture
Zadomowienie
 
Avatar summer_overture
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 386
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Z tym nieszczepieniem to żart, ale na ramieniu naprawdę nic nie ma. W ktorym to miejscu powinno być?
Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
No jeśli wyraziłas zgodę na szczepienie to musiał być szczepiony, w książeczce Zdrowia dziecka będzie pisać... A co do tego, że nie ma śladu... To w ogóle nic nie miał na lewym ramieniu?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wysłane z mojego Prime_2 przy użyciu Tapatalka
__________________
Kocham czytać

Zapraszam na czytelniczą rozmowę

Wymiana KSIĄŻEK
summer_overture jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-10, 10:42   #3026
dorka24
Rozeznanie
 
Avatar dorka24
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 889
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Kocie, jak ta cyc?
Fioletowe okulary, co u ciebie??
Poluś, napisz coś czasem
Patrycja, czemu cię z nami nie ma?
Norciu, kciuki za nasz kochany dwupak Czekamy, czekamy!



mnie też się podobał, od razu to, co mroczne i tajemnicze staje się nieco mniej przerażające



Sandam, czekamy na relację, póki co trzymajcie się tam


Hej! Witam się po koszmarnej dobie, jednej z najgorszych ever.
Wczoraj Prezes tak wrzeszczał calutki dzień jak nigdy... Nawet na dworze nie uspokoił się... Nie spał, płakał, a ja stawałam na głowie i żeby go uspokoić, i żeby jakoś znaleźć powód tego nieutulonego smutku i żalu. A to, że biegunka, a to gorączka. Trzy termometry poszły w ruch, oczywiście każdy pokazywał inaczej, w tym jeden 37,8 stopni. myślałam, że oszaleję. Dziś jest dużo lepiej, a ja mam dowód na to, że macierzyństwo nieźle kopnęło mnie w czerep i odebrało resztki zdrowego rozsądku. moja miłość jest bezgraniczna i nieposkromiona

P.s. mój nie ma śladu po szczepionce na gruźlicę, aż się zaczęłam zastanawiać, czy w ogóle ją miał
U nas może nie koszmarna bo od rana do 15 są maks. dwie drzemki po pół godziny a tak to jedzenie albo płacz i tak dłuższego czasu, później już lepiej, śpi ze zmęczenia. Ale ta noc mnie w ykonczyla, jadła co 2-1,5 godziny co oznaczało że między karmieniami spałam godzinę. Bo w tych 2 godzinach było karmienie i noszenie do odbicia.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
24.09.2011 żonka

miłość przyjaźń zaufanie ... kocham


dorka24 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-10, 10:55   #3027
summer_overture
Zadomowienie
 
Avatar summer_overture
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 386
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

No to współczuję... U nas tak dni nie wyglądają, Prezes przesypial zazwyczaj pierwszą połowę dnia, potem marudzenie i znowu sen na spacerze przedwieczornym. A wczoraj tylko wrzaski i drzemki.
A musisz w nocy chodzic? Nie uspokaja sie w lozku przy piersi??
Cytat:
Napisane przez dorka24 Pokaż wiadomość
U nas może nie koszmarna bo od rana do 15 są maks. dwie drzemki po pół godziny a tak to jedzenie albo płacz i tak dłuższego czasu, później już lepiej, śpi ze zmęczenia. Ale ta noc mnie w ykonczyla, jadła co 2-1,5 godziny co oznaczało że między karmieniami spałam godzinę. Bo w tych 2 godzinach było karmienie i noszenie do odbicia.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wysłane z mojego Prime_2 przy użyciu Tapatalka
__________________
Kocham czytać

Zapraszam na czytelniczą rozmowę

Wymiana KSIĄŻEK
summer_overture jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-10, 11:34   #3028
dorka24
Rozeznanie
 
Avatar dorka24
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 889
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
No to współczuję... U nas tak dni nie wyglądają, Prezes przesypial zazwyczaj pierwszą połowę dnia, potem marudzenie i znowu sen na spacerze przedwieczornym. A wczoraj tylko wrzaski i drzemki.
A musisz w nocy chodzic? Nie uspokaja sie w lozku przy piersi??

Wysłane z mojego Prime_2 przy użyciu Tapatalka
Nie karmię jej w łóżku tylko w fotelu. Nieraz karmiłam w łóżku to i tak musiałam wstać i odbić wiec bez sensu. Czasami je spokojnie i praktycznie jest do odłożenia nieraz pod koniec jedzenia zaczyna się szarpać i już spania nie ma. A z odkladaniem też różnie jak jest w lekkim śnie to zaraz się wybudza, wystarczy że kupę robi i już koniec ze spaniem.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
24.09.2011 żonka

miłość przyjaźń zaufanie ... kocham


dorka24 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-10, 11:48   #3029
summer_overture
Zadomowienie
 
Avatar summer_overture
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 386
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez dorka24 Pokaż wiadomość
Nie karmię jej w łóżku tylko w fotelu. Nieraz karmiłam w łóżku to i tak musiałam wstać i odbić wiec bez sensu. Czasami je spokojnie i praktycznie jest do odłożenia nieraz pod koniec jedzenia zaczyna się szarpać i już spania nie ma. A z odkladaniem też różnie jak jest w lekkim śnie to zaraz się wybudza, wystarczy że kupę robi i już koniec ze spaniem.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ano widzisz, ja też tak robiłam i bezsenne noce miałam, a teraz kładę Prezesa obok siebie i jak w nocy zaczyna kwękać to podsuwam mu cyca i tak sobie razem zasypiamy. Wiem, że i niepedagogiczne, i trzeba uważać (ja śpię bez poduszki, mały zajmuje pół łóżka...), ale przynajmniej żadne z nas się nie wybudza. Chyba tylko dzięki temu te marudne godziny w ciągu dnia są dla mnie w miarę znośne, bo gdyby do tego dołączyć nieprzespane noce, to już by mnie zamknęli w psychiatryku.
__________________
Kocham czytać

Zapraszam na czytelniczą rozmowę

Wymiana KSIĄŻEK
summer_overture jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-10, 11:59   #3030
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Kocie, jak ta cyc?
Fioletowe okulary, co u ciebie??
Poluś, napisz coś czasem
Patrycja, czemu cię z nami nie ma?
Norciu, kciuki za nasz kochany dwupak Czekamy, czekamy!



mnie też się podobał, od razu to, co mroczne i tajemnicze staje się nieco mniej przerażające



Sandam, czekamy na relację, póki co trzymajcie się tam


Hej! Witam się po koszmarnej dobie, jednej z najgorszych ever.
Wczoraj Prezes tak wrzeszczał calutki dzień jak nigdy... Nawet na dworze nie uspokoił się... Nie spał, płakał, a ja stawałam na głowie i żeby go uspokoić, i żeby jakoś znaleźć powód tego nieutulonego smutku i żalu. A to, że biegunka, a to gorączka. Trzy termometry poszły w ruch, oczywiście każdy pokazywał inaczej, w tym jeden 37,8 stopni. myślałam, że oszaleję. Dziś jest dużo lepiej, a ja mam dowód na to, że macierzyństwo nieźle kopnęło mnie w czerep i odebrało resztki zdrowego rozsądku. moja miłość jest bezgraniczna i nieposkromiona

P.s. mój nie ma śladu po szczepionce na gruźlicę, aż się zaczęłam zastanawiać, czy w ogóle ją miał
Ja mam to samo dzisiaj chciałam pobrać mocz małej i koniec końców się nie udało więc się z tego wszystkiego popłakałam poniekąd będąc zła na nią że nie współpracuje.. Ale uśmiechnęła się raz do mnie i cała złość przeszła.. Nie wspomnę że przy tym się uryczalam jak głupia a mój mąż mi mówi że to macierzyństwo to już do końca mi rozum odebrało ale pobrac mocz to jest wyczyn :/

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-09-17 10:50:52


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:47.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.