Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :) - Strona 124 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-08-23, 14:38   #3691
aaska92
Zadomowienie
 
Avatar aaska92
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 342
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Dzięki za informację odnośnie szczepień.

Aniama dokładnie straszą historiami że po tych 6w1 jest większe prawdopodobieństwo różnych po szczepiennych skutków ubocznych od lekkich do padaczek, autyzmu itd że nie są jeszcze znane też skutki uboczne po x latach itd. I ogólnie bezpieczniej tymi na NFZ ale chyba jednak wezmę te 6w1 pogadam z Tż jak wróci Jeszcze.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 13:38 ---------- Poprzedni post napisano o 13:38 ----------

Cytat:
Napisane przez aaska92 Pokaż wiadomość
Dzięki za informację odnośnie szczepień.

Aniama dokładnie straszą historiami że po tych 6w1 jest większe prawdopodobieństwo różnych po szczepiennych skutków ubocznych od lekkich do padaczek, autyzmu itd że nie są jeszcze znane też skutki uboczne po x latach itd. I ogólnie bezpieczniej tymi na NFZ ale chyba jednak wezmę te 6w1 pogadam z Tż jak wróci Jeszcze.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
A i jeszcze ze to tylko chcą zarobić na nich pediatrzy dlatego tak na nie cisna.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
aaska92 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-23, 14:57   #3692
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez aaska92 Pokaż wiadomość
Dzięki za informację odnośnie szczepień.

Aniama dokładnie straszą historiami że po tych 6w1 jest większe prawdopodobieństwo różnych po szczepiennych skutków ubocznych od lekkich do padaczek, autyzmu itd że nie są jeszcze znane też skutki uboczne po x latach itd. I ogólnie bezpieczniej tymi na NFZ ale chyba jednak wezmę te 6w1 pogadam z Tż jak wróci Jeszcze.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 13:38 ---------- Poprzedni post napisano o 13:38 ----------

A i jeszcze ze to tylko chcą zarobić na nich pediatrzy dlatego tak na nie cisna.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Tzn nic złego nie ma w tych na NFZ- chroni przed tymi samymi chorobami. Ale szczerze mówiąc sama liczba wkłuć dla mnie jest ważna. Powiązanie szczepionek z autyzmem dawno już obalono, lekarz który to niby opisał już dawno jest pozbawiony praw, okazało się to wielka sciemą i próba wyłudzenia odszkodowań, i chodziło o szczepionkę Odra świnka różyczka. I co do korzyści finansowych- informacja z pierwszej ręki- nie mam żadnych gratyfikacji od firm- te czasy dawno odeszly w przeszłość. Ale jeszcze raz napisze- nic złego w nieskojarzonych szczepionkach nie ma. Działań niepożądanych tych lekkich typu obrzęk czy gorączka jest po nich więcej ale to zrozumiałe bo jest więcej wszystkich dodatków itp ale ogolnie bo wybierzesz to będzie dobrze.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-23, 16:16   #3693
kropka_nad_i
Wtajemniczenie
 
Avatar kropka_nad_i
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

My bralismy 6w1 i rota. Pneumo będą szczepine na poczatku wrzesnia. Tak jak Anima pisze, najwieksza roznica miedzy nfz a platnymi to ilsc wkluc. Znajoma pielekgniarka ktora szczepi mówi, ze za kazdym razem kroi jej sie serce, jak musi wiecej niz jedno wklucie zrobić. No ale to nie znaczy, ze rodzic jest zly, bo wybiera te z nfz.
Kropek może 5min poplakal i juz bylo ok.
Jedynie polozna zbila mnie troche z tropu, bo powiedziala, ze jak szczepilam 6w1 i rota, to pneumo po 8 tygodniach najwczesniej... a mi zalecila lekarka zglosic sie po 2tygodniach. Ostatecznie odstep bedzie 4tygodnie, bo lekarka na urlopie. Zapytam sie pediatry, ew. Zadzwonie do sanepidu dopytac się. Anima Może Ty cos wiesz o odstepach w jakich powinno sie szczepic pneumo po zywej szczepionce takiej jak rota?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi.


Uczę się cierpliwości
kropka_nad_i jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-23, 16:38   #3694
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez aaska92 Pokaż wiadomość
Dziewczyny która już szczepilas 6w1 plus rotawirus jak Wasze maluchy to zniosly? Bo kurcze chciałam na Nfz ale w przychodni to normalnie jakbym krzywdę chciała dziecku wyrządzić i myślą że chyba szkoda mi pieniędzy na tą szczepionkę. A nie o to chodzi. Inne mamy radzą mi z bliskiego otoczenia te na Nfz że 6w1 nie polecają są gorsze niby i chyba zwariuje do środy żeby zdecydować :/nie rozumiem też tego nacisku ze strony przychodni czuje się normalnie jak jakaś wyrodna matka że nie chce 6w1.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ja szczepię na NFZ i w nosie mam ich opinie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 14:36 ---------- Poprzedni post napisano o 14:35 ----------

Cytat:
Napisane przez madziara889 Pokaż wiadomość
Masz rację, że lepiej jak odmówili niż jakby to miało się mścić na małym.

U nas wczoraj dzień marudy i złośnika, do popołudnia nic nie mogłam zrobić. Ewka do tego kilka razy robiła podchody, żeby go wziąć na ręce

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ja też się zgadzam z kropka. Dla mnie bycie chrzestna to zaszczyt nie obowiązek.

Ewka chce być jak mama

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 14:38 ---------- Poprzedni post napisano o 14:36 ----------

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Ja się dziś obudziłam z przerażeniem
.. Bo młoda spała 7h ciągiem, juz myślałam, że jej się coś stało. Myślałam że nie zaśnie po takim długim spaniu,ale na szczęście pozytywnie mnie zaskoczyła.
Teraz znów śpi, a ja biorę się za pieczenie ciasta i może hybrydy zrobię

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
też upiekłam. Drożdżowe ze śliwkami

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-23, 17:08   #3695
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez kropka_nad_i Pokaż wiadomość
My bralismy 6w1 i rota. Pneumo będą szczepine na poczatku wrzesnia. Tak jak Anima pisze, najwieksza roznica miedzy nfz a platnymi to ilsc wkluc. Znajoma pielekgniarka ktora szczepi mówi, ze za kazdym razem kroi jej sie serce, jak musi wiecej niz jedno wklucie zrobić. No ale to nie znaczy, ze rodzic jest zly, bo wybiera te z nfz.
Kropek może 5min poplakal i juz bylo ok.
Jedynie polozna zbila mnie troche z tropu, bo powiedziala, ze jak szczepilam 6w1 i rota, to pneumo po 8 tygodniach najwczesniej... a mi zalecila lekarka zglosic sie po 2tygodniach. Ostatecznie odstep bedzie 4tygodnie, bo lekarka na urlopie. Zapytam sie pediatry, ew. Zadzwonie do sanepidu dopytac się. Anima Może Ty cos wiesz o odstepach w jakich powinno sie szczepic pneumo po zywej szczepionce takiej jak rota?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Kropka, teraz są zalecenia ze martwa po żywej może być nawet następnego dnia. Oczywiście nikt tak nie robi tylko właśnie te 2 tyg się doczekuje. Jedynie żywa po żywej musi być 4 tyg przerwy. My szczepimy 6w1 Rota i pneumokoki od razu a potem chyba za 2 lub 4 tyg meningokok


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 17:08 ---------- Poprzedni post napisano o 17:04 ----------

A moje małe spało 2 godz 15 min- święto. Chałupa posprzątaną i od razu lepiej. Zaraz robimy podejście do spaceru


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-23, 17:19   #3696
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Kropka, teraz są zalecenia ze martwa po żywej może być nawet następnego dnia. Oczywiście nikt tak nie robi tylko właśnie te 2 tyg się doczekuje. Jedynie żywa po żywej musi być 4 tyg przerwy. My szczepimy 6w1 Rota i pneumokoki od razu a potem chyba za 2 lub 4 tyg meningokok


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 17:08 ---------- Poprzedni post napisano o 17:04 ----------

A moje małe spało 2 godz 15 min- święto. Chałupa posprzątaną i od razu lepiej. Zaraz robimy podejście do spaceru


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
to robimy tak samo uspokoiło mnie to, a z meningokokami chyba nie wyrobimy już finansowo.. bierzecie typ B i C? mówiła mi nasza lekarka, że jak już szczepić to obiema, ale jestem ciekawa twojego zdania
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-23, 18:28   #3697
aaska92
Zadomowienie
 
Avatar aaska92
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 342
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Jestem spokojniejsza teraz po waszych wypowiedziach o szczepionkach.

Moj dziś ogólnie lepiej spał po godzinie z dwa razy i raz z pół sam. Tylko dwa ataki kolek po jedzeniu i mi ulewal więcej ale to przy kolce po jedzeniu tak się zdarzało.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
aaska92 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-23, 20:01   #3698
kropka_nad_i
Wtajemniczenie
 
Avatar kropka_nad_i
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Kropka, teraz są zalecenia ze martwa po żywej może być nawet następnego dnia. Oczywiście nikt tak nie robi tylko właśnie te 2 tyg się doczekuje. Jedynie żywa po żywej musi być 4 tyg przerwy. My szczepimy 6w1 Rota i pneumokoki od razu a potem chyba za 2 lub 4 tyg meningokok


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 17:08 ---------- Poprzedni post napisano o 17:04 ----------

A moje małe spało 2 godz 15 min- święto. Chałupa posprzątaną i od razu lepiej. Zaraz robimy podejście do spaceru


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Dzięki za wypowiedź
U nas od 3 dni Kropek jest strasznie marudnyctak od 18 do kapieli czyli 21 o ile nie uda nam sie go jakos ululac. Placze i lecą mu łzy i to tak nagle... nie podciaga nizek, ma miekki brxuszek wiec mozliwe ze to takie zmeczenie dniem... coraz wiecej widzi to musi coraz wiecej przetrawic...

Jaram sie jak pochodnia- kupilam sobie mopa parowego vileda moje pojecie szczęścia osiągnęło taki pułap
Ma któraś? Urzywacie cos takiego w ogole?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi.


Uczę się cierpliwości
kropka_nad_i jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-23, 20:13   #3699
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość
to robimy tak samo uspokoiło mnie to, a z meningokokami chyba nie wyrobimy już finansowo.. bierzecie typ B i C? mówiła mi nasza lekarka, że jak już szczepić to obiema, ale jestem ciekawa twojego zdania

Narazie b a potem ok roku c- chyba. Jeszcze muszę przemyśleć. Wiesz to nie tak ze jak jedne to i drugie bo zaszczepisz na B to poprostu będzie na B chronione. Małe dzieci niby częściej na B zapadają a starsze/nastolatki na c. To statystyki. Ale mozesz w każdej chwili zaszczepić- im starsze dziecko tym mniej dawek- taniej. Ja szczepie bo choć meningokoki rzadkie to ja się ich boje. Poza tym mój mały będzie miał duży kontakt z dziecmi bo mamy ich mnóstwo w rodzinie, może pójdzie do żłobka, planujemy podróże wiec tez narazenie, moja praca- mogę różności przywlec. Tanie to nie jest ale wole z kolejnego gadżetu zrezygnować czy tez np prezenty z chrzcin przeznaczyć na ten zakup. Oczywiście to jest na tyle rzadka choroba ze pewnie nas nie dopadnie no ale..


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 20:13 ---------- Poprzedni post napisano o 20:08 ----------

Cytat:
Napisane przez kropka_nad_i Pokaż wiadomość
Dzięki za wypowiedź
U nas od 3 dni Kropek jest strasznie marudnyctak od 18 do kapieli czyli 21 o ile nie uda nam sie go jakos ululac. Placze i lecą mu łzy i to tak nagle... nie podciaga nizek, ma miekki brxuszek wiec mozliwe ze to takie zmeczenie dniem... coraz wiecej widzi to musi coraz wiecej przetrawic...

Jaram sie jak pochodnia- kupilam sobie mopa parowego vileda moje pojecie szczęścia osiągnęło taki pułap
Ma któraś? Urzywacie cos takiego w ogole?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Daj znać jak ten mop- ja tez się jaram takimi wynalazkami. Mam myjkę do okien karchera i odkąd ja mam to uwielbiam myć okna. Jak maluch pozwoli to muszę się wziąć. A my po spacerze- udało nam się pójść na plac zabaw- powrót na sygnale, i ogolnie 2 godz pochodziliśmy oczywiście z przerwami. Teraz Tymciu przysnął, ale czekamy na tatę i kąpiel i nasze wieczorne rutualy. Muszę powiedziec ze dziś nawet niezle no długa drzemka była i spacer w miarę. Ot takie małe sukcesy. Jutro muszę wcześniej wyjść na zewnątrz.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-23, 20:25   #3700
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Narazie b a potem ok roku c- chyba. Jeszcze muszę przemyśleć. Wiesz to nie tak ze jak jedne to i drugie bo zaszczepisz na B to poprostu będzie na B chronione. Małe dzieci niby częściej na B zapadają a starsze/nastolatki na c. To statystyki. Ale mozesz w każdej chwili zaszczepić- im starsze dziecko tym mniej dawek- taniej. Ja szczepie bo choć meningokoki rzadkie to ja się ich boje. Poza tym mój mały będzie miał duży kontakt z dziecmi bo mamy ich mnóstwo w rodzinie, może pójdzie do żłobka, planujemy podróże wiec tez narazenie, moja praca- mogę różności przywlec. Tanie to nie jest ale wole z kolejnego gadżetu zrezygnować czy tez np prezenty z chrzcin przeznaczyć na ten zakup. Oczywiście to jest na tyle rzadka choroba ze pewnie nas nie dopadnie no ale..


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 20:13 ---------- Poprzedni post napisano o 20:08 ----------





Daj znać jak ten mop- ja tez się jaram takimi wynalazkami. Mam myjkę do okien karchera i odkąd ja mam to uwielbiam myć okna. Jak maluch pozwoli to muszę się wziąć. A my po spacerze- udało nam się pójść na plac zabaw- powrót na sygnale, i ogolnie 2 godz pochodziliśmy oczywiście z przerwami. Teraz Tymciu przysnął, ale czekamy na tatę i kąpiel i nasze wieczorne rutualy. Muszę powiedziec ze dziś nawet niezle no długa drzemka była i spacer w miarę. Ot takie małe sukcesy. Jutro muszę wcześniej wyjść na zewnątrz.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
dziękuję za opinię, w takim razie będziemy myśleć teraz zrobiliśmy podobnie, mały dostał kopertę od swoich pradziadków z okazji narodzin i właśnie za nie sfinansowaliśmy szczepienia. Naszym zdaniem nie ma lepszego prezentu niż zdrowie, ale ja też jestem zafiksowana w temacie ważne aby szczepić, nie ma lepsze czy gorsze
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-23, 21:09   #3701
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Ja mam mopa parowego Viledy i jestem zadowolona

Wysłane z mojego TA-1021 przy użyciu Tapatalka
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-23, 21:43   #3702
kropka_nad_i
Wtajemniczenie
 
Avatar kropka_nad_i
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Narazie b a potem ok roku c- chyba. Jeszcze muszę przemyśleć. Wiesz to nie tak ze jak jedne to i drugie bo zaszczepisz na B to poprostu będzie na B chronione. Małe dzieci niby częściej na B zapadają a starsze/nastolatki na c. To statystyki. Ale mozesz w każdej chwili zaszczepić- im starsze dziecko tym mniej dawek- taniej. Ja szczepie bo choć meningokoki rzadkie to ja się ich boje. Poza tym mój mały będzie miał duży kontakt z dziecmi bo mamy ich mnóstwo w rodzinie, może pójdzie do żłobka, planujemy podróże wiec tez narazenie, moja praca- mogę różności przywlec. Tanie to nie jest ale wole z kolejnego gadżetu zrezygnować czy tez np prezenty z chrzcin przeznaczyć na ten zakup. Oczywiście to jest na tyle rzadka choroba ze pewnie nas nie dopadnie no ale..


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 20:13 ---------- Poprzedni post napisano o 20:08 ----------





Daj znać jak ten mop- ja tez się jaram takimi wynalazkami. Mam myjkę do okien karchera i odkąd ja mam to uwielbiam myć okna. Jak maluch pozwoli to muszę się wziąć. A my po spacerze- udało nam się pójść na plac zabaw- powrót na sygnale, i ogolnie 2 godz pochodziliśmy oczywiście z przerwami. Teraz Tymciu przysnął, ale czekamy na tatę i kąpiel i nasze wieczorne rutualy. Muszę powiedziec ze dziś nawet niezle no długa drzemka była i spacer w miarę. Ot takie małe sukcesy. Jutro muszę wcześniej wyjść na zewnątrz.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Był test w kuchni i juz go kocham! To takie proste i szybkie w obsludze! Marzyl mi sie taki odkurzacz i mop parowy w jednym, ale to za drogi interes... Moi rodzice maja odkurzacz wodny karcher z funkcja parowania i etedy zakochalam sie w myciu parą. Ale ten ich odkurzacz jest ciezki i niepraktyczny...
A karchera do szyb też mam ale hm... nie powala mnie. I tak musze przetrzec szmatka, bo nie lapie prxy ramach. Ale faktycznie szybciej myje sie te okna. Tylko ze ja myje raz do roku

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi.


Uczę się cierpliwości
kropka_nad_i jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-23, 22:03   #3703
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez aaska92 Pokaż wiadomość
Dziewczyny która już szczepilas 6w1 plus rotawirus jak Wasze maluchy to zniosly? Bo kurcze chciałam na Nfz ale w przychodni to normalnie jakbym krzywdę chciała dziecku wyrządzić i myślą że chyba szkoda mi pieniędzy na tą szczepionkę. A nie o to chodzi. Inne mamy radzą mi z bliskiego otoczenia te na Nfz że 6w1 nie polecają są gorsze niby i chyba zwariuje do środy żeby zdecydować :/nie rozumiem też tego nacisku ze strony przychodni czuje się normalnie jak jakaś wyrodna matka że nie chce 6w1.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja szczepiłam 6w1 i pneumokoki 13. Mała miała tylko straszny napad płaczu po południu, myślę że ze stresu i bólu. Nie dało jej się uspokoić przez 15 minut jak się uspokoiła to dałam jej pedicetamol. Płakałam razem z nią, ale oprócz tego nie miała żadnych innych objawów tzn gorączki, marudzenia itp. bardziej poszło w drugą stronę na drugi dzień cały prawie przespała z przerwami na jedzenie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 21:03 ---------- Poprzedni post napisano o 21:01 ----------

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
My już po usg brzuszka mała była bardzo dzielna, grzeczna leżała i patrzyła tylko czkawki dostała od zimnego żelu i później wracając do domu był ryk w aucie ale w sumie to już była pora karmienia więc teraz się karmimy

Lekarz nie stwierdził nic nieprawidłowego u niej

Mam wyniki posiewu z innego labu.. Nadal e coli ale 10 do 5 - w tamtym było 10 do 6.. Jutro robimy badanie moczu zobaczymy co wyjdzie po stosowaniu tego leku...

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelku dobre wieści po USG a z moczem jestem pewna że się szybko poprawi po tych lekach

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 08:28   #3704
kropka_nad_i
Wtajemniczenie
 
Avatar kropka_nad_i
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Dzień dobry! Co tu za cisza?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi.


Uczę się cierpliwości
kropka_nad_i jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 08:28   #3705
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Dzień dobry.
Mała mi dzisiaj zwymiotowała:/ do tego ma katar i chyba przez to bardziej się denerwuje przy jedzeniu. Dobrze, że dziś mamy planowaną wizytę u pediatry.

Wysłane z mojego TA-1021 przy użyciu Tapatalka
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 08:38   #3706
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Hej. My się karmimy.
A ogółem walczymy z kolkami

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 08:59   #3707
summer_overture
Zadomowienie
 
Avatar summer_overture
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 386
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Hej, dziewczyny!

Długo mnie nie było -tj. od moich urodzin, jak sobie przypominam Sporo się działo, więc trudno mi się wkleić w wasze tematy i choć pocytowałam sporo, to już nie będę się odnosić, bo kto to będzie czytał

Rzadziej bywałam, bo, UWAGA, UWAGA, Prezes skończył z kolkami w takim natężeniu, jakie było wcześniej. owszem, czasem pomarudzi, jak się za bardzo naje, ale poza tym - nie bardzo pamiętam jak wyglądają prawdziwe ataki kolek. Odstawiłam i Delicol, i Bobotic. BioGaia od kilku dni też poza użyciem, ale dlatego, że się skończyła, muszę dokupić. Tak więc pozostałym z was, użerającym się z kolkami, z całego serca życzę wytrwałości, okazuje się, że to jedyne, co na kolki pomaga - rodzicom oczywiście.
I kiedy kolki minęły - Prezes okazał się dzieckiem ultraspokojnym, przesypiającym i 20h na dobę (podczas wycieczki na Roztocze przespał nam prawie całą dobę), w okresach czuwania przeważnie zajmuje się sobą - leży i podziwia świat. Jest cudowny i takich dzieciaków to mogę mieć i troje jednocześnie )

Z tematów okołozdrowotnych - byliśmy na usg brzucha, nerki do kontroli, u fizjo okazało się, że masowania stóp to za mało i lekarka niewiele niestety wie na ten temat, bo masować trzeba cały mięsień od kolana, wzdłuż piszczeli aż po podbicie stopy. Tak więc walczymy i znów zaczynamy masaż, bo stópki są podgięte za bardzo. Póki co jestem dobrej myśli... Poza tym na główce naczyniak rośnie zauważalnie, co mnie martwi, bo każdy lekarz raczej każe obserwować i czekać, a ja uważam, że wypadałoby to zbadać i w ogóle więcej uwagi mu poświęcić. Więc czeka nas wizyta u chirurga i może zrobimy też usg tego naczyniaka. Ale ponownie - staram się być dobrej myśli.

Tymczasem lecę, bo Prezesik śpi, więc mogę ogarnąć chałupę i obiad )
__________________
Kocham czytać

Zapraszam na czytelniczą rozmowę

Wymiana KSIĄŻEK
summer_overture jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 09:09   #3708
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Hej, dziewczyny!



Długo mnie nie było -tj. od moich urodzin, jak sobie przypominam Sporo się działo, więc trudno mi się wkleić w wasze tematy i choć pocytowałam sporo, to już nie będę się odnosić, bo kto to będzie czytał



Rzadziej bywałam, bo, UWAGA, UWAGA, Prezes skończył z kolkami w takim natężeniu, jakie było wcześniej. owszem, czasem pomarudzi, jak się za bardzo naje, ale poza tym - nie bardzo pamiętam jak wyglądają prawdziwe ataki kolek. Odstawiłam i Delicol, i Bobotic. BioGaia od kilku dni też poza użyciem, ale dlatego, że się skończyła, muszę dokupić. Tak więc pozostałym z was, użerającym się z kolkami, z całego serca życzę wytrwałości, okazuje się, że to jedyne, co na kolki pomaga - rodzicom oczywiście.

I kiedy kolki minęły - Prezes okazał się dzieckiem ultraspokojnym, przesypiającym i 20h na dobę (podczas wycieczki na Roztocze przespał nam prawie całą dobę), w okresach czuwania przeważnie zajmuje się sobą - leży i podziwia świat. Jest cudowny i takich dzieciaków to mogę mieć i troje jednocześnie )



Z tematów okołozdrowotnych - byliśmy na usg brzucha, nerki do kontroli, u fizjo okazało się, że masowania stóp to za mało i lekarka niewiele niestety wie na ten temat, bo masować trzeba cały mięsień od kolana, wzdłuż piszczeli aż po podbicie stopy. Tak więc walczymy i znów zaczynamy masaż, bo stópki są podgięte za bardzo. Póki co jestem dobrej myśli... Poza tym na główce naczyniak rośnie zauważalnie, co mnie martwi, bo każdy lekarz raczej każe obserwować i czekać, a ja uważam, że wypadałoby to zbadać i w ogóle więcej uwagi mu poświęcić. Więc czeka nas wizyta u chirurga i może zrobimy też usg tego naczyniaka. Ale ponownie - staram się być dobrej myśli.



Tymczasem lecę, bo Prezesik śpi, więc mogę ogarnąć chałupę i obiad )


Summer- jaki pozytywny post. Super! I sprawdza się teoria żeby przeczekać bo innej rady nie ma. Tez sobie to powtarzam, ale czasem ciężko jak gary brudne, kawy się chce S tu dziecko na rękach. Ja tez myśle ze nasze niespanie to po części problem brzuszka. Bo niby kołek nie mamy ale gazy męczą. My dziś po dobrej nocy, pobudka o północy, o 4 i już o 7.30 na dobre. Teraz małe przysypia na piersi ale nie sadze żeby zasnął na dobre. Dziś chce więcej na zewnątrz przebywać- może polubi wózek. Zobaczymy.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 09:14   #3709
summer_overture
Zadomowienie
 
Avatar summer_overture
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 386
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Summer- jaki pozytywny post. Super! I sprawdza się teoria żeby przeczekać bo innej rady nie ma. Tez sobie to powtarzam, ale czasem ciężko jak gary brudne, kawy się chce S tu dziecko na rękach. Ja tez myśle ze nasze niespanie to po części problem brzuszka. Bo niby kołek nie mamy ale gazy męczą. My dziś po dobrej nocy, pobudka o północy, o 4 i już o 7.30 na dobre. Teraz małe przysypia na piersi ale nie sadze żeby zasnął na dobre. Dziś chce więcej na zewnątrz przebywać- może polubi wózek. Zobaczymy.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Aniama - u nas wózek był tolerowany, spacery jak najbardziej wchodził w grę, ale tylko tyle. a ja chciałam go nauczyć spać w wózku i okazało się, że czas i cierpliwość sprawiły, że teraz uwielbia leżeć w wózku. może i Tymcio z czasem polubi, a póki co pomyśl o chuście - przynajmniej kawę zrobisz i ze dwa gary zmyjesz Ja uczę się odpuszczania myśli o nieskazitelnie czystym domu na czas i realizowaniu moich planów dobowych. Niestety póki co Prezes rządzi i trzeba się z tym pogodzić. Z czasem na pewno będzie łatwiej i dom ogarnąć, i obiad ugotować, więc tj. pisałam - cierpliwości
Jeśli chodzi o brzuszek - fizjo kazał masować i głaskać, przesuwać gazy w dół za pomocą kolistych albo zsuwających ruchów. Ostatecznie czasem używam katetera i zdaje egzamin. Symetykon jakoś na Prezesa nie działał i nie działa
__________________
Kocham czytać

Zapraszam na czytelniczą rozmowę

Wymiana KSIĄŻEK
summer_overture jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 09:19   #3710
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Summer super,że u Was dużo lepiej.


My się pakujemy,jedziemy na weekend do rodziców,w planach mecz (chłopaki idą),a ja zakupy na chrzciny!
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 09:21   #3711
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Aniama - u nas wózek był tolerowany, spacery jak najbardziej wchodził w grę, ale tylko tyle. a ja chciałam go nauczyć spać w wózku i okazało się, że czas i cierpliwość sprawiły, że teraz uwielbia leżeć w wózku. może i Tymcio z czasem polubi, a póki co pomyśl o chuście - przynajmniej kawę zrobisz i ze dwa gary zmyjesz Ja uczę się odpuszczania myśli o nieskazitelnie czystym domu na czas i realizowaniu moich planów dobowych. Niestety póki co Prezes rządzi i trzeba się z tym pogodzić. Z czasem na pewno będzie łatwiej i dom ogarnąć, i obiad ugotować, więc tj. pisałam - cierpliwości

Jeśli chodzi o brzuszek - fizjo kazał masować i głaskać, przesuwać gazy w dół za pomocą kolistych albo zsuwających ruchów. Ostatecznie czasem używam katetera i zdaje egzamin. Symetykon jakoś na Prezesa nie działał i nie działa


Chusta już w drodze do mnie. Spróbuje sama ogarnąć a jak nie to umawiam się z doradca. W wózku wczoraj leżał chyba ze 3x po 15 min- jak na leżenie to i tak ok, no ale nie zaśnie, a wydaje mi się ze on potrzebuje snu tylko może brzuch mu przeszkadza. Espumisan u nas tez nie działa, działał Delicol na poczatku ale teraz to już chyba inne problemy wiec rzadko stosuje, rurka albo nie działa albo ja coś złe robię- ze 3 razy użyłam jeszcze nigdy gazy nie poszły. Ale ja się cieszę codziennie jakimiś sukcesami- np wczoraj ponad 2 godz snu ciągiem i w miarę udany spacer. Zobaczymy co będzie dziś. Postanowiłam tez zliczyć ile ob tak naprawdę śpi. Narazie 12 minut u mnie na kolanach.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 09:27   #3712
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Moje małe kończy dziś 2 miesiące!!

Na tę okazję chciał chyba pokazać jaki jest dzielny i przy pobieraniu krwi i moczu w przychodni nawet nie kwieknął tylko sobie drzemał położna była pod wrażeniem, tylko spojrzał tym swoim wściekły wzrokiem z myślę przesłaniem - " dajcie mi spać, jest 8 rano" mój mały bohater

Jak i Summer biorę się za sprzątanie, bo jutro lecę do pracy na kilka h więc moje sobotnie rytuały biorą w łeb
Swoją drogą Kochana super, że się odezwalaś- miałam właśnie upomnieć Cię na fb, że dawno jakis Cię z Prezesem nie było cieszę się, że co najgorsze minęło i Prezes taki ugodowy i potulny, oby tak dalej!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 09:32   #3713
aaska92
Zadomowienie
 
Avatar aaska92
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 342
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Summer super pozytywne wieści. Czekam aż i u nas nadejdzie ten czas.

Wczoraj były dwie kolki po ok godz po jedzeniu. Za to potem przeszło i spał od 20:30 tak z 3 godz ciągiem potem jedzenie i dwa razy po 2 godz. Jeszcxe drzemnal. Normalnie jak brzuszek nie męczy to nie to dziecko da się odłożyć i śpi. Też teraz dałam babcia zakaz noszenia tylko na siedząco bo potrafiły ponad godzinę nosić i sobie wtedy spał, a teraz jak jest ciężki i ma atak kolki to ja już nie daje rady chodząc go ogarnac bo się wije strasznie. Przytulam delikatnie kolysze siedząc i też pomaga.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
aaska92 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 09:50   #3714
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Ja tez szczepie na nfz... Nie umrze mi dziecko od ilosci wkluc, a 200 zl wole przeznaczyc na jakas super zabawke edukacyjną... nie czyni to ze mnie gorszego rodzica. Ja bylam szczepiona na nfz, mój mąż, rodzice - wszyscy żyjemy i mamy sie świetnie. Nie potrzebuje szczepic skojarzonymi i tyle.
Summer super ze siebodezwalas i ze Prezes zakończył etap kolek !
Rozalka zaczyna interesowac sie światem nawetbsie usmiecha, łapie za palce itp

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 09:57   #3715
zgrusia
Raczkowanie
 
Avatar zgrusia
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 229
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Hej, dziewczyny!

Długo mnie nie było -tj. od moich urodzin, jak sobie przypominam Sporo się działo, więc trudno mi się wkleić w wasze tematy i choć pocytowałam sporo, to już nie będę się odnosić, bo kto to będzie czytał

Rzadziej bywałam, bo, UWAGA, UWAGA, Prezes skończył z kolkami w takim natężeniu, jakie było wcześniej. owszem, czasem pomarudzi, jak się za bardzo naje, ale poza tym - nie bardzo pamiętam jak wyglądają prawdziwe ataki kolek. Odstawiłam i Delicol, i Bobotic. BioGaia od kilku dni też poza użyciem, ale dlatego, że się skończyła, muszę dokupić. Tak więc pozostałym z was, użerającym się z kolkami, z całego serca życzę wytrwałości, okazuje się, że to jedyne, co na kolki pomaga - rodzicom oczywiście.
I kiedy kolki minęły - Prezes okazał się dzieckiem ultraspokojnym, przesypiającym i 20h na dobę (podczas wycieczki na Roztocze przespał nam prawie całą dobę), w okresach czuwania przeważnie zajmuje się sobą - leży i podziwia świat. Jest cudowny i takich dzieciaków to mogę mieć i troje jednocześnie )

Z tematów okołozdrowotnych - byliśmy na usg brzucha, nerki do kontroli, u fizjo okazało się, że masowania stóp to za mało i lekarka niewiele niestety wie na ten temat, bo masować trzeba cały mięsień od kolana, wzdłuż piszczeli aż po podbicie stopy. Tak więc walczymy i znów zaczynamy masaż, bo stópki są podgięte za bardzo. Póki co jestem dobrej myśli... Poza tym na główce naczyniak rośnie zauważalnie, co mnie martwi, bo każdy lekarz raczej każe obserwować i czekać, a ja uważam, że wypadałoby to zbadać i w ogóle więcej uwagi mu poświęcić. Więc czeka nas wizyta u chirurga i może zrobimy też usg tego naczyniaka. Ale ponownie - staram się być dobrej myśli.

Tymczasem lecę, bo Prezesik śpi, więc mogę ogarnąć chałupę i obiad )
Mojej małej też naczyniak wyszedł i też lekarze na nfz kazali tylko obserwować bo może się wchłonąć.
Twój synek miał go od urodzenia czy mu z czasem wyszedł?
Dali Ci skierowanie do zwykłego chirurga czy onkologicznego? To usg każdy lekarz może zrobić czy jakiś specjalista musi być? Musze więcej poczytać o tym bo też nie chce czegoś zaniedbać.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zgrusia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 09:59   #3716
aaska92
Zadomowienie
 
Avatar aaska92
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 342
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
Moje małe kończy dziś 2 miesiące!!

Na tę okazję chciał chyba pokazać jaki jest dzielny i przy pobieraniu krwi i moczu w przychodni nawet nie kwieknął tylko sobie drzemał położna była pod wrażeniem, tylko spojrzał tym swoim wściekły wzrokiem z myślę przesłaniem - " dajcie mi spać, jest 8 rano" mój mały bohater

Jak i Summer biorę się za sprzątanie, bo jutro lecę do pracy na kilka h więc moje sobotnie rytuały biorą w łeb
Swoją drogą Kochana super, że się odezwalaś- miałam właśnie upomnieć Cię na fb, że dawno jakis Cię z Prezesem nie było cieszę się, że co najgorsze minęło i Prezes taki ugodowy i potulny, oby tak dalej!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Już 2 mce ma gratulacje! Super dzielny pacjent pozatym.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
aaska92 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 10:17   #3717
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Elcia buziaczki dla Synka!
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 10:46   #3718
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Asia, Pola

Summer doczytałam o naczyniaku u Prezesa, jaki to rodzaj płaski, wypukły gdzie to ma? Siostrzenica miała, jestem więc w temacie, w efekcie słuchania wszystkich mądrych lekarzy, że się wchłonie naczyniak rósł i rósł i skończyło się zabiegiem. Jak chcesz mogę Ci napisać co i jak na priv jak to u małej się skończyło i jak wyglądał.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 11:11   #3719
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Co do naczyniakow to zależy właśnie jaki i w jakim miejscu.wiekszosc zanika- ale to dopiero ok roku. Niektóre typy można tez leczyć farmakologicznie- na pewno tabletkami ale to dość mocne leki stosowane w kardiologii wiec naprawdę wybrane przypadki się leczy, ale miało tez wejść leczenie zewn kroplami. Wiem ze jest taki specjalista od tego w Gdańsku- można nawet mailowo się skontaktować, wysłać zdjęcie i coś doradzi. Miałam takiego pacjenta, ale tu był wielki naczyniak na powiece. Natomiast czesto same schodzą ale to trzeba naprawdę dużo czasu. Tymciu dziś dużo śpi, ale hmm u mnie na kolanach. No nic, lepsze to niż nic.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 11:21   #3720
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Jestem na skraju załamania...

Nie dość że znowu trzeba było pobrać ten mocz - za którymś razem dopiero się udało.. To mała jakąś senna jest przy tym leku..
Aniama- możliwe to jest ze przez ten lek mała śpi w najlepsze a ja ją muszę wybudzac, gdzie do tej pory bywało tak że po 3h sama się wybudzala z krzykiem na jedzenie? A i czy ogólne badanie moczu może być robione metoda jakościowa lub ilościowa? Pediatra mi coś takiego gadała ale ja chyba ja do końca nie zrozumiałam.. Na skierowaniu do badania zaznaczyła - mocz - badanie ogólne.. To jak są np leukocyty to jest podana ilość a nie ze np. W polu widzenia jest ich tyle i tyle..

Do tego robi te wodniste kupki... Już sama nie wiem czy to biegunka czy nie.. Daje jej probiotyk, a na opakowaniu leku napisane jest że skutkiem ubocznym może być biegunka.. Nawadniam ja częściej, nie wydaje mi się żeby była odwodniona...

Mam dość tego wszystkiego, ryczę jak głupia

Udało mi się teraz przespać jak mała spała..



Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-09-17 10:50:52


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.