Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :) - Strona 126 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-08-24, 22:13   #3751
kropka_nad_i
Wtajemniczenie
 
Avatar kropka_nad_i
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez RudyKotBialyKot Pokaż wiadomość
Zua - dzięki za wywołanie ja jestem prawie na bieżąco, czytam i śledzę wszystkie sukcesy rodzicielskie a za chorowitków mocno trzymam kciuki za poprawę
Nasz Kleszcz nadal nieodkładalny - wiadomo, raz jest lepiej raz gorzej ale jakoś dajemy radę- chociaż cierpi tym porządek w mieszkaniu i trochę koty bo po prostu brakuje mi już sił i czasu na wszystko najgorzej że znowu mam problem z karmieniem: mega dół bo Kleszcz przez ostatni tydzień prawie nic nie przybrała i podaję jej teraz butlę mm cycki mam miękkie i wydaje mi się że pokarmu jakby mniej ale walczę o kp. Zua jesteś dla mnie teraz wzorem do naśladowania - bo aktualnie też krąże między kp, butlą i laktatorem swoją drogą jak Ci idzie karmienie? Rozi zrobiła się bardziej piersiowa?

Summer gratulacje "oswojenia" Prezesa. Super że po tych wszystkich mękach i kolkach w końcu nastała chwila ukojenia

Cami - trzymam za Was kciuki i dołączam do "łapaczy" moczu miałam szczęście bo załapałam siuśki Duśki za pierwszym razem ale trochę stresu było

Dziewczyny z połowy lipca: byłyście już na wizytach kontrolnych u gina? Bo ja się dopiero dzisiaj zorientowałam że to już prawie koniec połogu i pasowało by się na wizytę zapisać

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Hej Kocie! Trzymam kciuki za Twoje kp! U mnie też strasznie wygląda... wyprobowalam dzisiaj mopa parowego w kuchni i jestem zakochana- tak szybko mogę umyc podłogę, bez wiader, mopow, wykrecania i wylewania wody...
Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
Ja jeszcze nie byłam wiem że trzeba się umówić ale jakoś mnie przeraża ta myśl pamiętam badanie po porodzie i wiem że od tego czasu wiele minęło ale mimo wszystko jakąś obawa jest

Co do moczu to skonsultowany z Aniama i wychodzi na to że infekcja minęła!



Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Super że infekcja minęła.
Cytat:
Napisane przez odowska Pokaż wiadomość
U nas kolejny dzień weltszmercu. Ryk od rana. Raczej niedojrzały układ nerwowy niż brzuszek, bo ataki histerii spowodowały dziś np. wejście z pola do budynku (ze światła do cienia) lub założenie bodziaka przez głowę. Najbardziej w tym całym płaczu mi szkoda Młodego, dziś powiedział, że mu źle, bo się nim nie zajmuję. A za niedługo już przedszkole i smuto mi, że tak siłą rzeczy chłopaka odsuwam od siebie. Z pozytywów - Młodemu się bardzo spodobał przedszkolny plac zabaw.
Odo Kropek jak wchodzi do ciemnego pomieszczenia to robi takie wiwlkie przerwazone oczy i zaczyna szybciej oddychać... trzymam kciuki za przedszkole. Mozliwe ze jak zacznie chodzic do przedszkola to potem czas spędzony w domu będzie spędzać z Tobą i Ty wtedy tez bedziesz mogła "podzielić" swoj czas na dwójkę dzieci.
Cytat:
Napisane przez monyaa108 Pokaż wiadomość
Kropka - a jakie sa objawy rozejscia miesni brzucha? i jakie srodki zaradcze?

---------- Dopisano o 20:11 ---------- Poprzedni post napisano o 20:10 ----------



Kocie - ja z 18 lipca - i ide do gina w pponiedizałke na cito, pniewaz od wczoraj mam bardzo silne krwawienie, które nie przypomina nawet mega obfitego okresu, od dziś ratuje sie farmakologicznie, nie chcialam jechac na IP
Fizjoterapeuta wymacal mi po prostu brzuch pokazal mi tez jak to samemu sprawdzić, ale nie jestem e stanie teraz to wytłumaczyć. No i ja sama widzę, że niby wrocilam do wagi wyjsciowej, ale brzuch wielki i mam problemy z napinaniem brzucha...
A jak u Was? Jak Malyr Mareczek?
Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
My całe popołudnie na zewnątrz. 20 minut spokoju w wózku i płacz i na ręce, karmienie, podsypianie i znów wózek. Wieczorem trochę płaczu ale tak jak ubOdowskiej raczej niedojrzały ukl nerwowy. Dzień nie najgorszy nie najlepszy-,dużo snu ale głównie na rękach. To nic. Niech śpi, myśle ze tego potrzebuje i kiedyś to zaprocentuje. Już ja mu zapamiętam ze ma mi dom posprzątać, gary pozmywać itp.haha. A teraz wykapany z rykiem oczywiście śpi jak suselek. Jakie plany na weekend? U mnie dzień jak codzień- nigdzie marudy nie biorę, siedzimy w domku, Tż jedzie na wieś remontować jutro a my dzień na kanapie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 21:19 ---------- Poprzedni post napisano o 21:17 ----------





Monya może to okres? Nie karmisz piersią to może już być. A bywają obfite te pierwsze -już się boje. Ja u lekarza tez nie byłam jeszcze i szczerze to nie wiem jakbto zorganizować, ale z tydzień mogę jeszcze poczekać a ciagle mam nadzieje ze mały dojrzeje i będzie lepiej.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Jutro pierwszy dluzszy wyjazd- 150km na urodziny znajomej. Mam nadzieję, ze Kropek będzie ugodowy.

Dzisiaj Kropek dał czadu przed poludniem... histeryczny płacz i problemy brzuszkowe... no i wystrzal kupy na przewijaku- duża ilosc i stosunkowo rzadkie... bałam się, ze może to jakaś biegunka, ale potem chlopak się jakotako uspokoił. Popoludniu też walnął kupe ktora wyszła pleckami, więc bardziej plynna... ale oprocz tego to synek jest juz spokojny... zobaczymy jak jutro będzie sie zachowywac...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi.


Uczę się cierpliwości
kropka_nad_i jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 22:32   #3752
ovejita
Wtajemniczenie
 
Avatar ovejita
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 052
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Dobry wieczór!



Cytat:
Napisane przez kropka_nad_i Pokaż wiadomość
Karolina, u nas ostatnio tez takie akcje- nieraz jak widzi piers to jeszcze bardziej placze. Ale u nas to najprawdopodobniej kwestia problemow z odbiciem... bo jak juz w koncu beknie se, to potem juz jest wszystko ok. Kropek jest trudnym zawodnikiem w tej kwestii i nie mam poki co skutecznego sposobu...
Kropek tez tak mial- teraz coraz rzadziej. My mówimy na to, że mu sie coś złego przysnilo. Ale to moze byc kelwestia niekwyksztalconego ukladu nerwowego- zaplacze co go wybudzi i wtedy placze bo sie obudzil...

Od męża dostalam na urodziny masaze u fizjoterapeuty. Bardzo fajne, bo wymasowal mnie porządnie, dodatkowo zobaczyl moje miesni brzucha i blizne i pokazal cwiczenia ktore moge robic i masaże blizny. Niestety rozeszly mi sie miesnie brzucha- mam 2cm dziure (kresa biala) wiec dopoki nie naprawie tego, nie moge innych sportow uprawiać, ktore angażują miesnie brzucha...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Też byłam u fizjoterapeuty (miałam jedną konsultację w ramach szkoły rodzenia) - jednoczę się w bólu, bo też mam rozejście mięśni brzucha i muszę pracować z blizną, bo zaczynają się robić zrosty fizjo była w szoku, żr tak szybko...


Generalnie mimo że ważę kg mniej niż przed ciązą, brzuch dalej jest spory jak na mnie



I od razu odpowiem na stare pytanie: tak, jak prosiłam o zdjęcia pozycji do noszenia w której Kropek się uspokaja.
ovejita jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 22:43   #3753
monyaa108
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 367
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez kropka_nad_i Pokaż wiadomość
Fizjoterapeuta wymacal mi po prostu brzuch pokazal mi tez jak to samemu sprawdzić, ale nie jestem e stanie teraz to wytłumaczyć. No i ja sama widzę, że niby wrocilam do wagi wyjsciowej, ale brzuch wielki i mam problemy z napinaniem brzucha...
A jak u Was? Jak Malyr Mareczek?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Kropka dzieki za info chyba pojde do fizjo to sprawdzic bo cos tez mam nadal spory wystajacy brzuch i jakos mnie to niepokoi.
No najpierw musze ogarnac swoje zdrowie - ten krwotok, nadcisnienie, tarczyce itp.

Mareczek rosnie i je jak wilk, czesto sie zchlystuje mlekiem niezależnie od tego jak uwaznie go trzymam po prostu z zachlannosci.
Nie wiem jak rozpoznac kolki ale chyba ma, bo czasem nagle krzyczy i nie da sie go uspokoic, a jest najedzony, przewiniety przytulony a pręży sie i az zanosi od placzu.
JAkoś słabo sobie radzę, oczywiscie nic poza opieką nad malym nie robie czyli balagan i zero gotowania nie wiem jak dlugo bede taka nieogarnieta to mi chyba opieka spoleczna dziecko zabierze.

Bylam z malym na pobraniu krwi nawet dzielnie to zniosl chyba ja bardziej sie denerwowaalm niz on.

No i nadal mam sytuacje niewyjasniona co do ojcostwa malego.
monyaa108 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-25, 04:34   #3754
kropka_nad_i
Wtajemniczenie
 
Avatar kropka_nad_i
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Moje piersi mają wentyl bezpieczeństwa... miałam je strasznie pełne, przystawilam Kropka do jednej, to z drugiej samo tryskalo aż wkładka przemokla... ale pierś nie jest juz tkliwa/nabrzmiala

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi.


Uczę się cierpliwości
kropka_nad_i jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-25, 06:21   #3755
nesska89
Raczkowanie
 
Avatar nesska89
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 363
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez monyaa108 Pokaż wiadomość
Oby to był to okres.... no nie bez kozery sie przestraszylam bo zeby tak obrazowo opisac to co godzina przesiakniety duzy podklad poporodowy, wrocilam w spodenkach calych we krwi po wyjsciu na chwile do sklepu i po pryszznicem chlodnym krew ciurkiem leci i tak drugi dzien takze ... hmm no niby bez paniki ale to okresu nie przypomina.
Moja gin dala mi leki - zdobylam szybko bez recepty,a musi potem sprawdzic czy aby lozyska nie zostawili po cc
Ja nie karmię piersią i od wczoraj mam okres ;/ tragedia nie ma bo jest bardzo delikatny i słaby, ale ja mam zawsze 5alir okresy. A wizytę u gin mam 3 września, nie ma co się bać wizyty u gin po porodzie wiem że pewnie pamiętacie poród czy badania w szpitalu, naprawdę nie macie dziewczyny powodu do obaw

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
D

K
nesska89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-25, 06:47   #3756
ovejita
Wtajemniczenie
 
Avatar ovejita
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 052
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez kropka_nad_i Pokaż wiadomość
Moje piersi mają wentyl bezpieczeństwa... miałam je strasznie pełne, przystawilam Kropka do jednej, to z drugiej samo tryskalo aż wkładka przemokla... ale pierś nie jest juz tkliwa/nabrzmiala

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

mi też często z drugiej piersi tryska, ale jeszcze wkładki nigdy nie przemoczyłam


rozglądam się za matą edukacyjną i chyba zdecyduję się na piankową + dokupię stojak na którym przywieszę zabawki. Mam jeszcze wątpliwości, ale to chyba póki co ta opcja najbardziej mi odpowiada.

KarolinaK, Emma, wy macie bujaczki babybjorn, prawda? Jak Wam się sprawują? Lubią maluszki w nich siedzieć?
My jeszcze nie kupiliśmy i zastanawiam się czy na pewno chcę go kupić


Jeszcze co do szczepień, to my mieliśmy szczepić na nfz, a koniec końców u pediatry zdecydowaliśmy się na szczepienie 6w1. Na pneumokoki dostaniemy szczepienie za ok 2 tygodnie - nie chcieli nam zaszczepić na jednej wizycie.
Ja ciągle zastanawiam się nad szczepieniem na rotawirusy... ale chyba się zdecydujemy.



W ogóle wyszła nam hemoglobina troszkę poniżej normy (jakieś 0,5) - mamy do powtórzenia za 2 tyg. Jak się nie poprawi to dostaniemy żelazo do suplementacji


Dziewczyny, macie jakieś sposoby żeby zachęcić nasze małe ssaki do jedzenia jak eksplodują Wam piersi? Mój czasem wcale nie chce mnie ratować, a nie zawsze jest możliwość użycia laktatora No i ściągając pokarm laktatorem zawsze mam obawy, że za 30 min Młody zgłodnieje, a ja będę miała puste piersi
ovejita jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-25, 07:13   #3757
madziara889
Zakorzenienie
 
Avatar madziara889
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 7 010
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
Ja jeszcze nie byłam wiem że trzeba się umówić ale jakoś mnie przeraża ta myśl pamiętam badanie po porodzie i wiem że od tego czasu wiele minęło ale mimo wszystko jakąś obawa jest

Co do moczu to skonsultowany z Aniama i wychodzi na to że infekcja minęła!



Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Jupi, oby mała po prostu odsypiała to wszystko.

Karolina ja czasem w 5 min ściągnę 100 mi, a czasem przez 20 min 30 ml.

Monya spokojnie, niedługo zaczniesz ogarniać mieszkanie. Z tym krwawieniem to mbie zmartwiłaś, oby to nie było nic poważniego.
Ja gina mam dopiero w połowie września, najpierw się zagapiłam, później był na urlopie.

Summer jakie dobre wieści o Prezesie, oby z każdym dniem było jeszcze lepiej.

Szymko wczoraj miał jedną drzemkę i najfajniej było mu na rękach.
Teraz gadzina nie śpi i chyba już nie ma nadziei, że jeszcze przytulę się do poduszki.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
madziara889 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-25, 08:15   #3758
aaska92
Zadomowienie
 
Avatar aaska92
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 342
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Ja ginekologa mam w poniedziałek, ale nie mam żadnych obaw przed wizytą czekam, żeby popytać co już mogę robić po CC, przytulanki, zumba itp.,

Zdecydowaliśmy że bierzemy 6w1 i zonk nie są dostępne. Jeszcze dziś mamy się dowiedzieć czy mają na stanie w hurtowni. A rotawirusy pediatra nasza, że mozna tylko Teraz przy szczepieniu ja chciałam to rozłożyć, żeby tyle na raz nie było.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
aaska92 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-25, 11:26   #3759
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Ovejita ja mam ale E jest jeszcze chyba za mały na ten leżaczek. Troche sie w nim niecierpliwi. Za to mata sie dobrze sprawuje bo sie zaczyna rozglądać juz k obserwować. Ale mysle ze jak podrośnie to sie sprawdzi.

Czemu mam sie bać wizyty po porodzie??? Co ginekolog tam robia 🤣?
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-25, 14:16   #3760
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Witam- u nas dzień jak codzień czyli Tymciu na rękach i walczymy o chwile snu poza moimi kolanami. Ale już miał 2 drzemki po ok 30- 40 min w łóżeczku wiec dla mnie to sukces. Popołudniu wpadnie koleżanka wiec jakoś ten tryb kanapowy zniesiemy. Ja tez planuje leżaczek babybjorn ale ciagle nie mogę zamówić. Mamy już jeden taki zwykły najzwyklejszy kolorowy i zainteresowanie średnie, mata zreszta tez. Jedyne co chwile zajmie to karuzelka. Ale i tak drugi leżaczek na wieś potrzebny wiec pewnie wkrótce zamowie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-25, 17:08   #3761
aaska92
Zadomowienie
 
Avatar aaska92
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 342
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Witam- u nas dzień jak codzień czyli Tymciu na rękach i walczymy o chwile snu poza moimi kolanami. Ale już miał 2 drzemki po ok 30- 40 min w łóżeczku wiec dla mnie to sukces. Popołudniu wpadnie koleżanka wiec jakoś ten tryb kanapowy zniesiemy. Ja tez planuje leżaczek babybjorn ale ciagle nie mogę zamówić. Mamy już jeden taki zwykły najzwyklejszy kolorowy i zainteresowanie średnie, mata zreszta tez. Jedyne co chwile zajmie to karuzelka. Ale i tak drugi leżaczek na wieś potrzebny wiec pewnie wkrótce zamowie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
U Nas też dziś z dwie drzemki zaliczył
i pierwszy raz spacer gdy nie spał jakiś pół godziny się udało ale była i zawieszka tygrys, smoczek i miś grający użyty ale nie płakał też nasz sukces pierwszy.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
aaska92 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-25, 18:20   #3762
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Witam się i ja dzisiaj

Rano miałam wychodne, pojechałam sobie do sklepu a mężu ogarniał mała

Później pojechaliśmy do Bielska Białej na ślub znajomych i odwiedzić koleżankę z pracy męża, która ma 4 miesięcznego szkraba i teraz wracamy

Mala o dziwo spokojnie i w kościele i u znajomych i w aucie

Zobaczymy co będzie jak wrócimy do domu

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-25, 18:22   #3763
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
Witam się i ja dzisiaj

Rano miałam wychodne, pojechałam sobie do sklepu a mężu ogarniał mała

Później pojechaliśmy do Bielska Białej na ślub znajomych i odwiedzić koleżankę z pracy męża, która ma 4 miesięcznego szkraba i teraz wracamy

Mala o dziwo spokojnie i w kościele i u znajomych i w aucie

Zobaczymy co będzie jak wrócimy do domu

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Oo Cami byłaś tak blisko w BB

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-25, 18:23   #3764
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
Oo Cami byłaś tak blisko w BB

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
A bo Ty z BB byliśmy w Straconce - to chyba dzielnica BB?

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-25, 18:33   #3765
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Kocie, wiem co przezywasz teraz w zwiazku z dokarmianiem ! Rozalia byłaby przy piersi najchętniej cały czas - oczywiście jedząc, krzycząc, zasypiajac - bo tak to wyglada. Jak mogę z nią posiedzieć to trzymam ją przy piersi, i jakos nam te kp idzie, ale co z tego jak za kazdym razem po cycku wsunie jeszcze z 70 ml... to ona przez dobe z cyckow wyciagnie moze z 200 ml...poza tym strasznie sie denerwuje, a ja razem z nią, no ale walcze. Kupilam dzis laktator elektryczny, w koncu !!!!! Nie wiem co robić z czasem podczas ściągania
Co do pologu to mi sie konczy w piatek, wiec zadzwonie w tygodniu do gina. A czemu Was przerażają te wizyty po sn ? Chyba nic bolesnego gin robic nie będzie ?
Cami super ze infekcja minela !
Monya oby to nic powaznego !
Ktopka zazdroszcze Ci tych wytryskow ! Ja mam tylko kapanie z drugiej piersi jsk sciagam pokarm z pierwszej
U nas dzien spokojny, rano bylam ma zakupach i zrobilam intetes życia, jsk ma Grażynę biznesu przystało - kupilam 82 pieluchy happy za 10 zl i jeszcze 144 pampersy za 40, a w poniedzialek odbieram 65 sztuk za darmo kocham olx.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-25, 18:54   #3766
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Kocie, wiem co przezywasz teraz w zwiazku z dokarmianiem ! Rozalia byłaby przy piersi najchętniej cały czas - oczywiście jedząc, krzycząc, zasypiajac - bo tak to wyglada. Jak mogę z nią posiedzieć to trzymam ją przy piersi, i jakos nam te kp idzie, ale co z tego jak za kazdym razem po cycku wsunie jeszcze z 70 ml... to ona przez dobe z cyckow wyciagnie moze z 200 ml...poza tym strasznie sie denerwuje, a ja razem z nią, no ale walcze. Kupilam dzis laktator elektryczny, w koncu !!!!! Nie wiem co robić z czasem podczas ściągania
Co do pologu to mi sie konczy w piatek, wiec zadzwonie w tygodniu do gina. A czemu Was przerażają te wizyty po sn ? Chyba nic bolesnego gin robic nie będzie ?
Cami super ze infekcja minela !
Monya oby to nic powaznego !
Ktopka zazdroszcze Ci tych wytryskow ! Ja mam tylko kapanie z drugiej piersi jsk sciagam pokarm z pierwszej
U nas dzien spokojny, rano bylam ma zakupach i zrobilam intetes życia, jsk ma Grażynę biznesu przystało - kupilam 82 pieluchy happy za 10 zl i jeszcze 144 pampersy za 40, a w poniedzialek odbieram 65 sztuk za darmo kocham olx.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Zua witam w klubie. Tez zaczelam ściągać znowu bo mam mało mleka. Nie wiem czy to wynika z tego ze młody nieefektownie ssie czy zwyczajnie nie rozkręcałam specjalnie laktacji. Ale karmie E 40 minut po 20 na każdej piersi każdorazowo a on nadal jest głodny, a jak go przystawiam to sie denerwuje i wypluwa i płacze... Także od wczoraj po kazdym karmieniu jeszcze pompuje dodatkowo. I pozniej podaje mu to po kolejnym karmieniu. Niewiele tego jest bo dzis 2 razu ściągnęłam tylko 50 ml... ake zawsze.
Przed karmieniem nie chce ściągać bo to go jeszcze bardziej zniechęci.
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-25, 20:00   #3767
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
A bo Ty z BB byliśmy w Straconce - to chyba dzielnica BB?

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Nie z samego Bielska, ale blisko 10minutek mam tak, Straconka do dzielnica, znam dobrze miałam tam znajomych swego czasu fajnie, że wyjazd Wam się udał i Alusia współpracowała
Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Kocie, wiem co przezywasz teraz w zwiazku z dokarmianiem ! Rozalia byłaby przy piersi najchętniej cały czas - oczywiście jedząc, krzycząc, zasypiajac - bo tak to wyglada. Jak mogę z nią posiedzieć to trzymam ją przy piersi, i jakos nam te kp idzie, ale co z tego jak za kazdym razem po cycku wsunie jeszcze z 70 ml... to ona przez dobe z cyckow wyciagnie moze z 200 ml...poza tym strasznie sie denerwuje, a ja razem z nią, no ale walcze. Kupilam dzis laktator elektryczny, w koncu !!!!! Nie wiem co robić z czasem podczas ściągania
Co do pologu to mi sie konczy w piatek, wiec zadzwonie w tygodniu do gina. A czemu Was przerażają te wizyty po sn ? Chyba nic bolesnego gin robic nie będzie ?
Cami super ze infekcja minela !
Monya oby to nic powaznego !
Ktopka zazdroszcze Ci tych wytryskow ! Ja mam tylko kapanie z drugiej piersi jsk sciagam pokarm z pierwszej
U nas dzien spokojny, rano bylam ma zakupach i zrobilam intetes życia, jsk ma Grażynę biznesu przystało - kupilam 82 pieluchy happy za 10 zl i jeszcze 144 pampersy za 40, a w poniedzialek odbieram 65 sztuk za darmo kocham olx.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wow! Super zakupy ja musiałam się pozbyć jedynek, dwójki mam nadal zapasy z prezentów, a zaczęliśmy używam równo wczoraj kiedy skończył 2msc.. boję się, że za chwilę i dwójki będą małe, bo one tylko do 6kg A małe już bliżej 5


Na wizycie u gina, badanie na fotelu i usg.. nic strasznego ja nawet nie myślałam o tym, ale mnie trochę bolało jak i zwykle przy nazych pierwszych razach ostatnio powiedzcie, że to minie?..


Ja dziś po 6h pracy, jak wróciłam ściągłam 250ml pokarmu, byłam w szoku !

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-25, 20:09   #3768
aaska92
Zadomowienie
 
Avatar aaska92
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 342
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

U nas już pieluchy 2 weszły po jakimś tygodniu pierwszym nawet nie Uzylismy wszystkich. Teraz już 2 się robią male, przybrał nasz na udkach i mu odciski się robią także już kupione mam 3.

Moj dziś biedny kolki znowu po jedzeniu ma. Jeden dzień spokój kolejny znowu męczy eh szkoda go jak tylko brzuszek nie bolal chwilę to inne dziecko obserwował gugal do nas i w ogóle eh.. Niech te kolki mina.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
aaska92 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-25, 20:11   #3769
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
Nie z samego Bielska, ale blisko 10minutek mam tak, Straconka do dzielnica, znam dobrze miałam tam znajomych swego czasu fajnie, że wyjazd Wam się udał i Alusia współpracowała Wow! Super zakupy ja musiałam się pozbyć jedynek, dwójki mam nadal zapasy z prezentów, a zaczęliśmy używam równo wczoraj kiedy skończył 2msc.. boję się, że za chwilę i dwójki będą małe, bo one tylko do 6kg A małe już bliżej 5


Na wizycie u gina, badanie na fotelu i usg.. nic strasznego ja nawet nie myślałam o tym, ale mnie trochę bolało jak i zwykle przy nazych pierwszych razach ostatnio powiedzcie, że to minie?..


Ja dziś po 6h pracy, jak wróciłam ściągłam 250ml pokarmu, byłam w szoku !

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Ja po cc i już używamy sobie od jakiś dobrych 2tyg i jest normalnie u mnie bez zmian lepiej niż w ciąży bo brzuch nie przeszkadza


Też jestem ciekawa czy mam rozejście mięśni po cc, brzucha już dawno nie mam, spokojnie napinam, ale 2kg zostały chyba w udach i cyckach po kg

My dzisiaj mamy leniwa sobotę z serialami wcześniej trochę porządków zrobiliśmy i obiad. Tak się cieszę, że już jest chłodniej


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-25, 20:14   #3770
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość
Ja po cc i już używamy sobie od jakiś dobrych 2tyg i jest normalnie u mnie bez zmian lepiej niż w ciąży bo brzuch nie przeszkadza


Też jestem ciekawa czy mam rozejście mięśni po cc, brzucha już dawno nie mam, spokojnie napinam, ale 2kg zostały chyba w udach i cyckach po kg

My dzisiaj mamy leniwa sobotę z serialami wcześniej trochę porządków zrobiliśmy i obiad. Tak się cieszę, że już jest chłodniej


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Ja mam wrażenie, że mnie jakoś źle zszyli.. choć miałam tylko 2 szwy więc pewnie to nie to.. Nie wiem, ale boli.. gin kazała się nie stresować i podchodzić spokojnie a ja jak pies do jeża, boję się

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-25, 20:15   #3771
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
Ja mam wrażenie, że mnie jakoś źle zszyli.. choć miałam tylko 2 szwy więc pewnie to nie to.. Nie wiem, ale boli.. gin kazała się nie stresować i podchodzić spokojnie a ja jak pies do jeża, boję się

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Nie dziwie się bo ja mam to samo w sensie na samą myśl a jeszcze ta wizyta mnie czeka ja się boję pod tym kątem że generalnie sama wizyta u giną nigdy dla mnie przyjemna nie byla a tu jeszcze psychika działa

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-25, 20:21   #3772
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Elu ja od kilku dni jiz uzywam dwojki pieluchy i wlasbie one stanowiły noje zakupy co do pokarmu to wow, gratulacje ! Na prawdę ogromna ilość !
Karolinka dokarmiaj jezeli jest potrzeba, no i na dłuższą metę to tylko laktator elektryczny, bo mi od pompowania to juz reka wysiadala i pod nosem klnelam za kazdym razem podczas tego procesu...Kurczę szkoda że mamy takie problemy z tymi naszymi niedojadkami :/ ja kupilam w koncu laktator avent natural, poki co jestem zadowolona, po karmieniu sciagam sporo pokarmu, na pewno więcej niz ręcznym.
Na nic przyjechalismy do teściów a jutro juz wracam do mamy bo mąż wyjeżdża na kolejny tydzień. Nie lubie jaj go nie ma, popadam w jakas dezorganizacje.
Rozi dziś mało śpi, daje do wiwatu, robimy kupy, ale jaies takie rzadkie, nie wiem czy to nie biegunka, no ale po czym ?! :/

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-25, 21:13   #3773
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Elaaa 250 wow! Jak długo to ściągałas?

Juz Was pytałam o to ale jeszcze raz zapytam. Jak długo zwykle karmicie? Z obu piersi na raz i na jak długo to Waszym maluszkom starcza?
Chodzi mi o to kiedy uda Wam sie ich odłożyć na drzemkę.

Bo i nas to karmie po 20 minut z lewej, 20 minut z prawej a odłożyć go nie idzie No on nadal głodny... musze mu to ściągnięte podawac a i wtedy nawet czasem nie wystarcza...
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-25, 21:17   #3774
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

My dwójki dopiero od wczoraj używamy, choć już wazy ok 5.300, a to tylko dlatego ze jedynki się skończyły. U nas szczerze mówiąc dziś koszmarny dzień, jestem wykończona, szczególnie psychicznie . Dopoludnia jeszcze znośnie, ale wzdęcia, ból brzucha-tu jakoś sobie radze- masaże, skoki na piłce i trochę spał, ale od 15 praktycznie do teraz zero snu, od 17 krzyki, płacz ze zmęczenia. Teraz po kąpieli- oczywiscie z krzykiem zasypia w miarę spokojnie. Jak czytam o Waszych wyjazdach, wyjściach samotnych, pracy itp to zazdrość mnie zzera. Dziś koleżanka przyszła, ale spotkanie przebiegło w akompaniamencie płaczu. Szczerze mówiąc to mam dziś dość.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 21:17 ---------- Poprzedni post napisano o 21:14 ----------

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Elaaa 250 wow! Jak długo to ściągałas?

Juz Was pytałam o to ale jeszcze raz zapytam. Jak długo zwykle karmicie? Z obu piersi na raz i na jak długo to Waszym maluszkom starcza?
Chodzi mi o to kiedy uda Wam sie ich odłożyć na drzemkę.

Bo i nas to karmie po 20 minut z lewej, 20 minut z prawej a odłożyć go nie idzie No on nadal głodny... musze mu to ściągnięte podawac a i wtedy nawet czasem nie wystarcza...


U mnie ssie ile chce- i tak od tygodnia jest to o wiele krócej czasem 10 min wystarczy np w nocy i potem śpi te 2-3 godz, bo w dzień to u nas nie istnieje pojęcie odłożyć na drzemkę, ale wcześniej to ciumkal nawet i godzinę. Może pozwól mu ssać ile chce, to powoduje ze laktacja do dziecka się dostosuje, owszem czasem to będzie pół dnia karmienia ale to minie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-25, 21:21   #3775
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Elaaa 250 wow! Jak długo to ściągałas?

Juz Was pytałam o to ale jeszcze raz zapytam. Jak długo zwykle karmicie? Z obu piersi na raz i na jak długo to Waszym maluszkom starcza?
Chodzi mi o to kiedy uda Wam sie ich odłożyć na drzemkę.

Bo i nas to karmie po 20 minut z lewej, 20 minut z prawej a odłożyć go nie idzie No on nadal głodny... musze mu to ściągnięte podawac a i wtedy nawet czasem nie wystarcza...
Ja karmie z 1 średnio max do 15 minut i przy cycu zasypia zazwyczaj czekam trochę czy się nie namysli że jeszcze by pojadla, jeśli śpi to ja odkładam nieraz się obudzi i płacze ale wtedy ja albo trzymam za rączkę albo kładę moja rękę na jej główce i zasypia

W nocy karmie zazwyczaj na leżąco bo wtedy sobie też drzemke utne, w dzień zazwyczaj w pozycji krzyżowej

Zazwyczaj wola o jedzenie po 3h, czasami po 2 nie raz jest też tak że ja ją muszę budzić co te 3 godziny do jedzenia jak się obudzi to ma zlowroga minę ale zaraz sobie przypomina że jest głodna i jest ryk

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 20:21 ---------- Poprzedni post napisano o 20:20 ----------

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
My dwójki dopiero od wczoraj używamy, choć już wazy ok 5.300, a to tylko dlatego ze jedynki się skończyły. U nas szczerze mówiąc dziś koszmarny dzień, jestem wykończona, szczególnie psychicznie . Dopoludnia jeszcze znośnie, ale wzdęcia, ból brzucha-tu jakoś sobie radze- masaże, skoki na piłce i trochę spał, ale od 15 praktycznie do teraz zero snu, od 17 krzyki, płacz ze zmęczenia. Teraz po kąpieli- oczywiscie z krzykiem zasypia w miarę spokojnie. Jak czytam o Waszych wyjazdach, wyjściach samotnych, pracy itp to zazdrość mnie zzera. Dziś koleżanka przyszła, ale spotkanie przebiegło w akompaniamencie płaczu. Szczerze mówiąc to mam dziś dość.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 21:17 ---------- Poprzedni post napisano o 21:14 ----------





U mnie ssie ile chce- i tak od tygodnia jest to o wiele krócej czasem 10 min wystarczy np w nocy i potem śpi te 2-3 godz, bo w dzień to u nas nie istnieje pojęcie odłożyć na drzemkę, ale wcześniej to ciumkal nawet i godzinę. Może pozwól mu ssać ile chce, to powoduje ze laktacja do dziecka się dostosuje, owszem czasem to będzie pół dnia karmienia ale to minie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Hmm ciężko Ci cokolwiek doradzić a może mały ma za dużo atrakcji i dlatego spać nie może? piszesz ze koleżanka była itd no chyba ze to taki typ

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-25, 21:43   #3776
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
Ja karmie z 1 średnio max do 15 minut i przy cycu zasypia zazwyczaj czekam trochę czy się nie namysli że jeszcze by pojadla, jeśli śpi to ja odkładam nieraz się obudzi i płacze ale wtedy ja albo trzymam za rączkę albo kładę moja rękę na jej główce i zasypia

W nocy karmie zazwyczaj na leżąco bo wtedy sobie też drzemke utne, w dzień zazwyczaj w pozycji krzyżowej

Zazwyczaj wola o jedzenie po 3h, czasami po 2 nie raz jest też tak że ja ją muszę budzić co te 3 godziny do jedzenia jak się obudzi to ma zlowroga minę ale zaraz sobie przypomina że jest głodna i jest ryk

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 20:21 ---------- Poprzedni post napisano o 20:20 ----------

Hmm ciężko Ci cokolwiek doradzić a może mały ma za dużo atrakcji i dlatego spać nie może? piszesz ze koleżanka była itd no chyba ze to taki typ

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka


Hmm, atrakcje powiedziałabym to mamy zerowe, to chyba musiałabym się w ciemnym pokoju zamknąć. Żyjemy normalnie, całkiem spokojnie, innych osób niż ja i Tż nie widuje wiele, nie ma jakichś hałasów itp. Wiem ze musimy to przeczekać, ale coraz częściej mam czarne myśli ze to nie minie po tych magicznych 3 miesiącach. Czuje się naprawdę troche jak w więzieniu - to już nie to ze w domu uwięziona- jestem uwięziona na kanapie z zajętymi rękami przez kilka godzin dziennie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-25, 22:06   #3777
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Anima u mnie podobnie. I teraz jest jeszcze Tz ale jak pójdzie za chwile do pracy to bede z małym sama przez cały dzien. a młodego nie da rady odstawić na drzemkę. Jak tylko odkładam to jest krzyk.
Dzis znowu mu sie odmieniło... od 17 wisi na piersi. Co 10 minut usypia i jak tylko usypia to sie szybko wybudza i płacz ze piersi nie ma. I tak cały wieczor w kółko...
Przedwczoraj był placz ze mleka nie ma i frustracja a dzis jest podwajanie moich zasobów.
Ale tak na logikę to jest dosyc fajnie wytłumaczone. Kilka dni temu zainstalowałem sobie aplikacje do śledzenia tych skoków rozwojowych dziecka. I sie okazało ze dzis rozpoczęliśmy jeden z nich...Natura jest strasznie inteligenta... ten maluszek sam sobie podwaja te twoje zasoby na ten czas skoku... dlatego siedzi na tej piersi i ssie. Dlatego ja to sobie tłumacze tym ze musimy to przeczekać jakos.
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-25, 22:15   #3778
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Była u nas moja siostra ze swoją Lenką-ta co miała termin na dzień przede mną. Jej malutka tylko je, mało marudzi, sama leży w wózku.
Siostra się przekonała, że moją Igusię jednak trzeba dużo nosić na rękach, bo krzyczy wniebogłosy. Obawiam się, że moja malutka będzie podobna do braciszka, choć sprawia wrażenie troszkę spokojniejszej.

KarolinaK ja karmię dość krótko, do 10 minut z jednej piersi. Męczy mnie to mocno, bo mała bardzo się złości, ale na brak pokarmu nie mogę narzekać. Wręcz przeciwnie, leci zbyt szybko i cały czas jestem mokra w mleku i wszystko brzydko pachnie.



Wysłane z mojego TA-1021 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 21:15 ---------- Poprzedni post napisano o 21:13 ----------

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Hmm, atrakcje powiedziałabym to mamy zerowe, to chyba musiałabym się w ciemnym pokoju zamknąć. Żyjemy normalnie, całkiem spokojnie, innych osób niż ja i Tż nie widuje wiele, nie ma jakichś hałasów itp. Wiem ze musimy to przeczekać, ale coraz częściej mam czarne myśli ze to nie minie po tych magicznych 3 miesiącach. Czuje się naprawdę troche jak w więzieniu - to już nie to ze w domu uwięziona- jestem uwięziona na kanapie z zajętymi rękami przez kilka godzin dziennie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Oj jak ja Cię rozumiem. Przeżywałam to wszystko z synem i życzę Ci aby się skończyło po 3im miesiącu.


Wysłane z mojego TA-1021 przy użyciu Tapatalka
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-25, 22:59   #3779
kropka_nad_i
Wtajemniczenie
 
Avatar kropka_nad_i
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez ovejita Pokaż wiadomość

mi też często z drugiej piersi tryska, ale jeszcze wkładki nigdy nie przemoczyłam


rozglądam się za matą edukacyjną i chyba zdecyduję się na piankową + dokupię stojak na którym przywieszę zabawki. Mam jeszcze wątpliwości, ale to chyba póki co ta opcja najbardziej mi odpowiada.

KarolinaK, Emma, wy macie bujaczki babybjorn, prawda? Jak Wam się sprawują? Lubią maluszki w nich siedzieć?
My jeszcze nie kupiliśmy i zastanawiam się czy na pewno chcę go kupić


Jeszcze co do szczepień, to my mieliśmy szczepić na nfz, a koniec końców u pediatry zdecydowaliśmy się na szczepienie 6w1. Na pneumokoki dostaniemy szczepienie za ok 2 tygodnie - nie chcieli nam zaszczepić na jednej wizycie.
Ja ciągle zastanawiam się nad szczepieniem na rotawirusy... ale chyba się zdecydujemy.



W ogóle wyszła nam hemoglobina troszkę poniżej normy (jakieś 0,5) - mamy do powtórzenia za 2 tyg. Jak się nie poprawi to dostaniemy żelazo do suplementacji


Dziewczyny, macie jakieś sposoby żeby zachęcić nasze małe ssaki do jedzenia jak eksplodują Wam piersi? Mój czasem wcale nie chce mnie ratować, a nie zawsze jest możliwość użycia laktatora No i ściągając pokarm laktatorem zawsze mam obawy, że za 30 min Młody zgłodnieje, a ja będę miała puste piersi
Jakbym sama wybierała mate, to właśnie wybralabym taka opcje- mata piankowa i drewniany pałąk.
U nas tez jest odstep miedzy 6w1 a pneumo.
Co do karmienia, to czasem udaje mi sie zachęcić wciskając mleko na piers- jak poczuje smak to zaczyna lizać a potem ssać. Jednak nie zawsze to sie udaje...
Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Kocie, wiem co przezywasz teraz w zwiazku z dokarmianiem ! Rozalia byłaby przy piersi najchętniej cały czas - oczywiście jedząc, krzycząc, zasypiajac - bo tak to wyglada. Jak mogę z nią posiedzieć to trzymam ją przy piersi, i jakos nam te kp idzie, ale co z tego jak za kazdym razem po cycku wsunie jeszcze z 70 ml... to ona przez dobe z cyckow wyciagnie moze z 200 ml...poza tym strasznie sie denerwuje, a ja razem z nią, no ale walcze. Kupilam dzis laktator elektryczny, w koncu !!!!! Nie wiem co robić z czasem podczas ściągania
Co do pologu to mi sie konczy w piatek, wiec zadzwonie w tygodniu do gina. A czemu Was przerażają te wizyty po sn ? Chyba nic bolesnego gin robic nie będzie ?
Cami super ze infekcja minela !
Monya oby to nic powaznego !
Ktopka zazdroszcze Ci tych wytryskow ! Ja mam tylko kapanie z drugiej piersi jsk sciagam pokarm z pierwszej
U nas dzien spokojny, rano bylam ma zakupach i zrobilam intetes życia, jsk ma Grażynę biznesu przystało - kupilam 82 pieluchy happy za 10 zl i jeszcze 144 pampersy za 40, a w poniedzialek odbieram 65 sztuk za darmo kocham olx.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Jaka okazja z pieluchami! Ja aktualnie mam 5op. Po ok 70szt 3-jek więc zapas ogromny. Juz przeszlismy na 3.
Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
Nie z samego Bielska, ale blisko 10minutek mam tak, Straconka do dzielnica, znam dobrze miałam tam znajomych swego czasu fajnie, że wyjazd Wam się udał i Alusia współpracowała Wow! Super zakupy ja musiałam się pozbyć jedynek, dwójki mam nadal zapasy z prezentów, a zaczęliśmy używam równo wczoraj kiedy skończył 2msc.. boję się, że za chwilę i dwójki będą małe, bo one tylko do 6kg A małe już bliżej 5


Na wizycie u gina, badanie na fotelu i usg.. nic strasznego ja nawet nie myślałam o tym, ale mnie trochę bolało jak i zwykle przy nazych pierwszych razach ostatnio powiedzcie, że to minie?..


Ja dziś po 6h pracy, jak wróciłam ściągłam 250ml pokarmu, byłam w szoku !

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ile pokarmu! I szacun za prace!
Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość
Ja po cc i już używamy sobie od jakiś dobrych 2tyg i jest normalnie u mnie bez zmian lepiej niż w ciąży bo brzuch nie przeszkadza


Też jestem ciekawa czy mam rozejście mięśni po cc, brzucha już dawno nie mam, spokojnie napinam, ale 2kg zostały chyba w udach i cyckach po kg

My dzisiaj mamy leniwa sobotę z serialami wcześniej trochę porządków zrobiliśmy i obiad. Tak się cieszę, że już jest chłodniej


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Mysle ze jak brzuch wrocil Ci do formy, to Twoje mięśnie mają sie dobrze! Jednak mimo wszystko warto to sprawdzic!
Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Elu ja od kilku dni jiz uzywam dwojki pieluchy i wlasbie one stanowiły noje zakupy co do pokarmu to wow, gratulacje ! Na prawdę ogromna ilość !
Karolinka dokarmiaj jezeli jest potrzeba, no i na dłuższą metę to tylko laktator elektryczny, bo mi od pompowania to juz reka wysiadala i pod nosem klnelam za kazdym razem podczas tego procesu...Kurczę szkoda że mamy takie problemy z tymi naszymi niedojadkami :/ ja kupilam w koncu laktator avent natural, poki co jestem zadowolona, po karmieniu sciagam sporo pokarmu, na pewno więcej niz ręcznym.
Na nic przyjechalismy do teściów a jutro juz wracam do mamy bo mąż wyjeżdża na kolejny tydzień. Nie lubie jaj go nie ma, popadam w jakas dezorganizacje.
Rozi dziś mało śpi, daje do wiwatu, robimy kupy, ale jaies takie rzadkie, nie wiem czy to nie biegunka, no ale po czym ?! :/

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja wczoraj mialam akcje z rzadkimi dwojkami. Ale dzisiajcjuz bylo ok, więc przestalam sie stresować. Jadłam brukselke akural i teraz nie wiem czy to ma jakiekolwiek związek. Sprawdze, jak nastepnym razem kupie znow brukselke.
Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Elaaa 250 wow! Jak długo to ściągałas?

Juz Was pytałam o to ale jeszcze raz zapytam. Jak długo zwykle karmicie? Z obu piersi na raz i na jak długo to Waszym maluszkom starcza?
Chodzi mi o to kiedy uda Wam sie ich odłożyć na drzemkę.

Bo i nas to karmie po 20 minut z lewej, 20 minut z prawej a odłożyć go nie idzie No on nadal głodny... musze mu to ściągnięte podawac a i wtedy nawet czasem nie wystarcza...
U nas zazwyczaj ok 5-10min, czasem 15. Ale dość czesto przystawia sie, więc pewnie równoważny się z innymi, ktore przystawiaja co ok 3h. Ja odkladam jak zasypia, albo sam odstawia sie i zaczyna sie uśmiechać i "bawić" ew. jak zaczyna plakac- u nas to znak, że trzebo go odbić i za chwile wrócić do karmienia.
Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
My dwójki dopiero od wczoraj używamy, choć już wazy ok 5.300, a to tylko dlatego ze jedynki się skończyły. U nas szczerze mówiąc dziś koszmarny dzień, jestem wykończona, szczególnie psychicznie . Dopoludnia jeszcze znośnie, ale wzdęcia, ból brzucha-tu jakoś sobie radze- masaże, skoki na piłce i trochę spał, ale od 15 praktycznie do teraz zero snu, od 17 krzyki, płacz ze zmęczenia. Teraz po kąpieli- oczywiscie z krzykiem zasypia w miarę spokojnie. Jak czytam o Waszych wyjazdach, wyjściach samotnych, pracy itp to zazdrość mnie zzera. Dziś koleżanka przyszła, ale spotkanie przebiegło w akompaniamencie płaczu. Szczerze mówiąc to mam dziś dość.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 21:17 ---------- Poprzedni post napisano o 21:14 ----------





U mnie ssie ile chce- i tak od tygodnia jest to o wiele krócej czasem 10 min wystarczy np w nocy i potem śpi te 2-3 godz, bo w dzień to u nas nie istnieje pojęcie odłożyć na drzemkę, ale wcześniej to ciumkal nawet i godzinę. Może pozwól mu ssać ile chce, to powoduje ze laktacja do dziecka się dostosuje, owszem czasem to będzie pół dnia karmienia ale to minie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Biedna Ty! Może mial gorszy dzień- u nas tez to sie zdarza...
Cytat:
Napisane przez asiaczek Pokaż wiadomość
Była u nas moja siostra ze swoją Lenką-ta co miała termin na dzień przede mną. Jej malutka tylko je, mało marudzi, sama leży w wózku.
Siostra się przekonała, że moją Igusię jednak trzeba dużo nosić na rękach, bo krzyczy wniebogłosy. Obawiam się, że moja malutka będzie podobna do braciszka, choć sprawia wrażenie troszkę spokojniejszej.

KarolinaK ja karmię dość krótko, do 10 minut z jednej piersi. Męczy mnie to mocno, bo mała bardzo się złości, ale na brak pokarmu nie mogę narzekać. Wręcz przeciwnie, leci zbyt szybko i cały czas jestem mokra w mleku i wszystko brzydko pachnie.



Wysłane z mojego TA-1021 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 21:15 ---------- Poprzedni post napisano o 21:13 ----------

Oj jak ja Cię rozumiem. Przeżywałam to wszystko z synem i życzę Ci aby się skończyło po 3im miesiącu.


Wysłane z mojego TA-1021 przy użyciu Tapatalka
Ja zawsze musze miec tetre podlozona bo jak nie to ja i Kropek toniemy w mleku... przwie zawsze mam fontanne, chyba ze przystawiam co 30min...

Bylismy dzisiah na slasku u znajomych- Kropek dzielnie sis spisal, chociaz pokazal znajomym ile ma pary w plucach i co fo znaczy miec niemowlaka...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi.


Uczę się cierpliwości
kropka_nad_i jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-25, 23:52   #3780
monyaa108
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 367
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Hej Dziewczyny - mam pytanie - kiedy szczepicie dzieci? w którym tygodniu? bo sa roznie zdania czy 6 czy 7 czy 8 tydzien?

i nie wiem kiedy przejsc na inne pieluchy - ja uzywam caly czas jedynek

Zua - skad takie okazje wyszarpals?

U mnie juz lepiej leki wyhamowaly krwawienie tzn teraz to wreszcie wyglada jak obfity okres a nie krwotok zatem czekam cierpliwie do poniedzialkowej wizyty.

i kolejna pozytywna wiadomosc - ojciec MAreczka wreszcie przyjezdza za tydzień wiec naprostujemy sprawy formalne no i pewnie sie poprzytulamy - a jak dlugo czekalyscie z igraszkami po porodzie? 6 tygodni wystarczy po cc?
monyaa108 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-09-17 10:50:52


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:12.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.