Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :) - Strona 127 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-08-26, 00:32   #3781
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Karolinko, a czemu karmisz po maksymalnie 20 minut z każdej piersi? Ja mojej Małej nie odrywam dopóki sama nie zechce, tyle że u mnie wygląda to tak, żee ona się budzi, biorę ją do piersi, karmimy się ile chce, potem biore do przewijania, zawsze się rozbudza i wtedy przystawiam do drugiej piersi, po której ju zasypia, no ale moja Dziecinka, to oaza spokoju poza pojedynczymi incydentami. Nosić ją trzeba, owszem, ostatnio nawet częściej, ale uważam to za nieodzowny element macierzyństwa i bliskości dziecka z rodzicami, więc to dla mnie normalne, że jak płacze, to biorę ją na ręce i nie odkładam dopóki się ni uspokoi. Nie wiem po kiego ten wywód.. natchnęło mnie czy co? Ciekawam co u Folinki.

Monya, przepraszam, że zadaję tak dość osobiste pytanie, ale jeśli nie chcesz to nie odpowiadaj - z tego co pisałaś, wydawało mi się, że nie masz dobrych relacji z ojcem Mareczka, skoro nie chce uznać ojcostwa, itd., a tutaj nagle piszesz o przytulankach - czyżby coś się zmieniało na lepsze, tak na poważnie?
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-26, 01:09   #3782
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Elaaa 250 wow! Jak długo to ściągałas?

Juz Was pytałam o to ale jeszcze raz zapytam. Jak długo zwykle karmicie? Z obu piersi na raz i na jak długo to Waszym maluszkom starcza?
Chodzi mi o to kiedy uda Wam sie ich odłożyć na drzemkę.

Bo i nas to karmie po 20 minut z lewej, 20 minut z prawej a odłożyć go nie idzie No on nadal głodny... musze mu to ściągnięte podawac a i wtedy nawet czasem nie wystarcza...
Karolinko, szybko ściągam może w 20 min, leciało jak szalone, bo 6h przerwy

Ja nie patrzę na czas jak karmię, je z jednej czasem dłużej czasem, krócej w nocy z przewijaniem zamykamy się w 40min więc wychodzi gdzieś po niecałe 20min z jednej, ale tak na oko wydaje mi się nie raz dłużej z jednej krócej z drugiej. Daje mu dowolność
Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Hmm, atrakcje powiedziałabym to mamy zerowe, to chyba musiałabym się w ciemnym pokoju zamknąć. Żyjemy normalnie, całkiem spokojnie, innych osób niż ja i Tż nie widuje wiele, nie ma jakichś hałasów itp. Wiem ze musimy to przeczekać, ale coraz częściej mam czarne myśli ze to nie minie po tych magicznych 3 miesiącach. Czuje się naprawdę troche jak w więzieniu - to już nie to ze w domu uwięziona- jestem uwięziona na kanapie z zajętymi rękami przez kilka godzin dziennie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Musisz sobie powtarzać, że minie żeby nie zwariować będzie lepiej, zobaczysz tylko zeby zacisnąć, domyślam się jak ciężko.. dlatego mocno wspieram !

U nas dziś Męskie granie w mieście .. chłopcy śpią, a dla mnie za głośno. Tak się niesie, ze bez wychodzenia mam koncert

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-26, 09:17   #3783
summer_overture
Zadomowienie
 
Avatar summer_overture
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 386
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
Staram się jakoś ogarnąć bo przecież zwariuje w końcu.. Przecież to niemowlak to logiczne że śpi sporo..

W ogóle wybudzacie dzieci do karmienia czy czekacie aż same będą chciały jeść? Bo ja teraz daje max co 3h ale tak jak pisałam z racji tego że ma wodniste kupy no i ten antybiotyk a nie chce żeby mi się odwodnila.. Ale nie raz żal mi ją wybudzac do jedzenia a nie ma opcji dać na śpiocha bo jak jej zmieniam pieluszke to się budzi..

W ogóle dzisiaj rano tak mi z cyca tryskalo mleko że dosłownie była fontanna.. Cała głową Ali była mokra i jeszcze mój mężu łapal bo na łóżko tryskalo.. Dawno już tak nie miałam..

Z tym dawaniem jedzenia to prawda że nasila brzuszek.. Jak na początku mała płakała to my myśleliśmy że ona się najadla i co chwilę cyca dostawala i jeszcze bardziej krzyczała.. No bo brzuch był coraz to pełniejszy, gazy się nasilaly..

Nie napisałaś jak się mężu zachował w Twoje urodziny

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 13:07 ---------- Poprzedni post napisano o 13:05 ----------

Hmm a jak ja kladziesz do spania to zawsze w tej samej pozycji? Moja najbardziej lubi spać na boku bez znaczenia którym.. Ale jak ja odkładam to raz na prawy a raz na lewy bok.. I śpi

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Cami, nie napisałam, bo aż wstyd pisać, że mój tż tak pochłonięty sobą i swoją pracą, że rzucił jakieś zdawkowe sto lat w akompaniamencie "odbijemy to sobie kiedyś" i tyle. Nawet głupiej czekolady nie dostałam, jeszcze nigdy nie było mi tak przykro. Poszlochałam sobie trochę w kaftanik Prezesa i jakoś mi przeszło, ale jestem taką jędzą, że co rusz mu to wypominam.

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Hmm, atrakcje powiedziałabym to mamy zerowe, to chyba musiałabym się w ciemnym pokoju zamknąć. Żyjemy normalnie, całkiem spokojnie, innych osób niż ja i Tż nie widuje wiele, nie ma jakichś hałasów itp. Wiem ze musimy to przeczekać, ale coraz częściej mam czarne myśli ze to nie minie po tych magicznych 3 miesiącach. Czuje się naprawdę troche jak w więzieniu - to już nie to ze w domu uwięziona- jestem uwięziona na kanapie z zajętymi rękami przez kilka godzin dziennie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Aniama, tylko nie pogrążaj się w odmętach deprechy, to minie! Aż sama się dziwię, że JA to piszę, ale naprawdę - Prezes był hardkorowym przykładem dziecka wrzeszczącego 20/24h na dobę - nieodkładalnym, Ponurym i niezrozumiałym w większości swych zachowań. A teraZ - obudził się po 8, pouśmiechał do tż-ta i leżą sobie razem, a ja piję kawę w salonie. I da się go odłożyć do wózka, spacery polubił, w samochodzie pada trupem. Na Tymcia też przyjdzie czas, a ty odetchniesz z ulgą. Póki co - obkładaj się książkami, pij kawkę/herbatkę i korzystaj z tego, że możesz bezkarnie tulić to mAłe ciałko

Cytat:
Napisane przez monyaa108 Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny - mam pytanie - kiedy szczepicie dzieci? w którym tygodniu? bo sa roznie zdania czy 6 czy 7 czy 8 tydzien?

i nie wiem kiedy przejsc na inne pieluchy - ja uzywam caly czas jedynek

Zua - skad takie okazje wyszarpals?

U mnie juz lepiej leki wyhamowaly krwawienie tzn teraz to wreszcie wyglada jak obfity okres a nie krwotok zatem czekam cierpliwie do poniedzialkowej wizyty.

i kolejna pozytywna wiadomosc - ojciec MAreczka wreszcie przyjezdza za tydzień wiec naprostujemy sprawy formalne no i pewnie sie poprzytulamy - a jak dlugo czekalyscie z igraszkami po porodzie? 6 tygodni wystarczy po cc?
monya, u nas siłą rzeczy to był siódmy tydzień
trzymam kciuki za spotkanie z markiem seniorem, oby zakochał się w juniorze!
co do pieluch - ile junior waży? nie przecieka mu nic przy tych jedynkach?
A propos - u nas co rano mokry bodziak na plecach, to chyba symptom za małych pampków?

Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
Karolinko, szybko ściągam może w 20 min, leciało jak szalone, bo 6h przerwy

Ja nie patrzę na czas jak karmię, je z jednej czasem dłużej czasem, krócej w nocy z przewijaniem zamykamy się w 40min więc wychodzi gdzieś po niecałe 20min z jednej, ale tak na oko wydaje mi się nie raz dłużej z jednej krócej z drugiej. Daje mu dowolność Musisz sobie powtarzać, że minie żeby nie zwariować będzie lepiej, zobaczysz tylko zeby zacisnąć, domyślam się jak ciężko.. dlatego mocno wspieram !

U nas dziś Męskie granie w mieście .. chłopcy śpią, a dla mnie za głośno. Tak się niesie, ze bez wychodzenia mam koncert

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
męskie granie!!! : love: uwielbiam i cała płonę z zazdrości! ja bym nawet zapłaciła za takie słuchanie w domu


Witam! ja od rana relaks, w końcu tż przejął Prezesa, choć nie mogę powiedzieć, że się przemęcza, bo Prezesik od rana w kwitnącym nastroju. A wczoraj przespał cały dzień. rany, ktoś mi podmienił dziecko, bo od tygodnia co najmniej jest aniołem

Łączę się w bólu z wami - Kropko, Ovejito - u mnie też chyba doszło do rozejścia białej kresy, muszę znaleźć jakiegoś fizjo, choć wczoraj czytałam, że do 6-go tygodnia można coś z tym zrobić, potem tylko chirurgicznie. I podłamałam się
__________________
Kocham czytać

Zapraszam na czytelniczą rozmowę

Wymiana KSIĄŻEK
summer_overture jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-26, 09:31   #3784
kropka_nad_i
Wtajemniczenie
 
Avatar kropka_nad_i
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Cami, nie napisałam, bo aż wstyd pisać, że mój tż tak pochłonięty sobą i swoją pracą, że rzucił jakieś zdawkowe sto lat w akompaniamencie "odbijemy to sobie kiedyś" i tyle. Nawet głupiej czekolady nie dostałam, jeszcze nigdy nie było mi tak przykro. Poszlochałam sobie trochę w kaftanik Prezesa i jakoś mi przeszło, ale jestem taką jędzą, że co rusz mu to wypominam.



Aniama, tylko nie pogrążaj się w odmętach deprechy, to minie! Aż sama się dziwię, że JA to piszę, ale naprawdę - Prezes był hardkorowym przykładem dziecka wrzeszczącego 20/24h na dobę - nieodkładalnym, Ponurym i niezrozumiałym w większości swych zachowań. A teraZ - obudził się po 8, pouśmiechał do tż-ta i leżą sobie razem, a ja piję kawę w salonie. I da się go odłożyć do wózka, spacery polubił, w samochodzie pada trupem. Na Tymcia też przyjdzie czas, a ty odetchniesz z ulgą. Póki co - obkładaj się książkami, pij kawkę/herbatkę i korzystaj z tego, że możesz bezkarnie tulić to mAłe ciałko



monya, u nas siłą rzeczy to był siódmy tydzień
trzymam kciuki za spotkanie z markiem seniorem, oby zakochał się w juniorze!
co do pieluch - ile junior waży? nie przecieka mu nic przy tych jedynkach?
A propos - u nas co rano mokry bodziak na plecach, to chyba symptom za małych pampków?



męskie granie!!! : love: uwielbiam i cała płonę z zazdrości! ja bym nawet zapłaciła za takie słuchanie w domu


Witam! ja od rana relaks, w końcu tż przejął Prezesa, choć nie mogę powiedzieć, że się przemęcza, bo Prezesik od rana w kwitnącym nastroju. A wczoraj przespał cały dzień. rany, ktoś mi podmienił dziecko, bo od tygodnia co najmniej jest aniołem

Łączę się w bólu z wami - Kropko, Ovejito - u mnie też chyba doszło do rozejścia białej kresy, muszę znaleźć jakiegoś fizjo, choć wczoraj czytałam, że do 6-go tygodnia można coś z tym zrobić, potem tylko chirurgicznie. I podłamałam się
Weź nie strasz mnie... zresztą fizjoterapeuta powiedzial, ze to da sie naprawić, tylko musze codziennie regularnie ćwiczyć.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi.


Uczę się cierpliwości
kropka_nad_i jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-26, 10:35   #3785
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Cami, nie napisałam, bo aż wstyd pisać, że mój tż tak pochłonięty sobą i swoją pracą, że rzucił jakieś zdawkowe sto lat w akompaniamencie "odbijemy to sobie kiedyś" i tyle. Nawet głupiej czekolady nie dostałam, jeszcze nigdy nie było mi tak przykro. Poszlochałam sobie trochę w kaftanik Prezesa i jakoś mi przeszło, ale jestem taką jędzą, że co rusz mu to wypominam.



Aniama, tylko nie pogrążaj się w odmętach deprechy, to minie! Aż sama się dziwię, że JA to piszę, ale naprawdę - Prezes był hardkorowym przykładem dziecka wrzeszczącego 20/24h na dobę - nieodkładalnym, Ponurym i niezrozumiałym w większości swych zachowań. A teraZ - obudził się po 8, pouśmiechał do tż-ta i leżą sobie razem, a ja piję kawę w salonie. I da się go odłożyć do wózka, spacery polubił, w samochodzie pada trupem. Na Tymcia też przyjdzie czas, a ty odetchniesz z ulgą. Póki co - obkładaj się książkami, pij kawkę/herbatkę i korzystaj z tego, że możesz bezkarnie tulić to mAłe ciałko



monya, u nas siłą rzeczy to był siódmy tydzień
trzymam kciuki za spotkanie z markiem seniorem, oby zakochał się w juniorze!
co do pieluch - ile junior waży? nie przecieka mu nic przy tych jedynkach?
A propos - u nas co rano mokry bodziak na plecach, to chyba symptom za małych pampków?



męskie granie!!! : love: uwielbiam i cała płonę z zazdrości! ja bym nawet zapłaciła za takie słuchanie w domu


Witam! ja od rana relaks, w końcu tż przejął Prezesa, choć nie mogę powiedzieć, że się przemęcza, bo Prezesik od rana w kwitnącym nastroju. A wczoraj przespał cały dzień. rany, ktoś mi podmienił dziecko, bo od tygodnia co najmniej jest aniołem

Łączę się w bólu z wami - Kropko, Ovejito - u mnie też chyba doszło do rozejścia białej kresy, muszę znaleźć jakiegoś fizjo, choć wczoraj czytałam, że do 6-go tygodnia można coś z tym zrobić, potem tylko chirurgicznie. I podłamałam się
Summer jak miło się czyta, że Prezes przeszedł taka przemianę! I Ty odetchnęlaś
A męskie granie, oj tak bywaliśmy w poprzednich latach i może za x lat zawitamy znowu

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-26, 11:07   #3786
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Cami, nie napisałam, bo aż wstyd pisać, że mój tż tak pochłonięty sobą i swoją pracą, że rzucił jakieś zdawkowe sto lat w akompaniamencie "odbijemy to sobie kiedyś" i tyle. Nawet głupiej czekolady nie dostałam, jeszcze nigdy nie było mi tak przykro. Poszlochałam sobie trochę w kaftanik Prezesa i jakoś mi przeszło, ale jestem taką jędzą, że co rusz mu to wypominam.







Aniama, tylko nie pogrążaj się w odmętach deprechy, to minie! Aż sama się dziwię, że JA to piszę, ale naprawdę - Prezes był hardkorowym przykładem dziecka wrzeszczącego 20/24h na dobę - nieodkładalnym, Ponurym i niezrozumiałym w większości swych zachowań. A teraZ - obudził się po 8, pouśmiechał do tż-ta i leżą sobie razem, a ja piję kawę w salonie. I da się go odłożyć do wózka, spacery polubił, w samochodzie pada trupem. Na Tymcia też przyjdzie czas, a ty odetchniesz z ulgą. Póki co - obkładaj się książkami, pij kawkę/herbatkę i korzystaj z tego, że możesz bezkarnie tulić to mAłe ciałko







monya, u nas siłą rzeczy to był siódmy tydzień

trzymam kciuki za spotkanie z markiem seniorem, oby zakochał się w juniorze!

co do pieluch - ile junior waży? nie przecieka mu nic przy tych jedynkach?

A propos - u nas co rano mokry bodziak na plecach, to chyba symptom za małych pampków?







męskie granie!!! : love: uwielbiam i cała płonę z zazdrości! ja bym nawet zapłaciła za takie słuchanie w domu





Witam! ja od rana relaks, w końcu tż przejął Prezesa, choć nie mogę powiedzieć, że się przemęcza, bo Prezesik od rana w kwitnącym nastroju. A wczoraj przespał cały dzień. rany, ktoś mi podmienił dziecko, bo od tygodnia co najmniej jest aniołem



Łączę się w bólu z wami - Kropko, Ovejito - u mnie też chyba doszło do rozejścia białej kresy, muszę znaleźć jakiegoś fizjo, choć wczoraj czytałam, że do 6-go tygodnia można coś z tym zrobić, potem tylko chirurgicznie. I podłamałam się


Summer pocieszam się ze minie. Ile prezes miał tygodni jak mi się poprawiło? Wiesz jeśli są dni ze mogę poć kawę i czytać książki to są dobre dni. Ostatnio były dni krzyku i wtedy nic się nie da. Dziś póki co niezły dzień. Od pobudki o 7.30 głównie drzemki i jedzenie. Teraz śpi na kolanach- chce go do oporu potrzymać, ale sam tez chwile pospal. Nie wiem czy w ogóle dziś z domu wyjdziemy żeby go nie rozdrażnić. U nas dziś chłodno, pochmurno jesiennie i właśnie rozmyślam ze trzeba małemu jakaś grubsza garderobę skompletować. Macie jakieś kurtki/ kombinezony itp?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-26, 11:33   #3787
Sandam13
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 754
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Ja się pytam co to za pogoda w chrzest mojego synka?
Szukałam kompletu, żeby bodziak miał krótki rękaw a tu tak chłodno.. No trudno ubierzemy na wierzch coś z długim rękawem i okryjemy kocykiem.. Już nie mogę się doczekać, aż usłyszę jak płacz mojego dziecka będzie pięknie współgrał z organistą. Ma być czworo dzieci i tylko mój płci męskiej obawiam się że będzie chciał się popisać doniosłym głosem przed koleżankami.. Do lokalu musimy jechać samochodem w ten deszcz..
I zapomniałam się pochwalić, że usg bioderek wyszło wzorcowo, nie ma potrzeby, żeby pojawiać się na kontroli.

Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka
Sandam13 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-26, 12:10   #3788
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Anima rozumiem Cię z tym więzieniem, bo ja też od rana nic nie robie tylko karmię i uskuteczniam drzemki na mnie. Nie ma nawet kiedy dokarmic, bo ściąganie pokarmu wiąże sie z ryzykiem pustych cyckow jak dziecie się obudzi z myślą że nadal jest mega głodne. Więc póki mogę to wolę siedziec i karmic przy cycku.
Monya my mamy szczepienie 6 tygodni po szczepieniu w szpitalu. Co do pieluch to kupilam na olx, widocznie komuś zostały niepotrzebne i po tajności sprzedawał. Teraz codziennie bede patrzec za okazją i obyscie naprostowali sprawę ojcostwa nie chce być niedelikatna, ale zaintrygowalo mnie to, ze napisalas o przytulankach.... mimo tego wszystkiego co sie dzieje chcesz go dopuscic do siebie tak blisko ? Dużo Cie kosztuje samotne macierzynstwo i te nerwy związanie z ojcostwem.... przepraszam jeżeli wchodze w Twoje sprawy za głęboko. Widzę że Norka tez zapytala.
Summer ale mi przykro z powodu Twoich urodzin ! z chęcią bym sie z Tobą schlala po babsku żeby je uczcić ! Może za rok jak juz nie będziemy karmić !
Moje dziecie spi wlasnie przy cycu. Po wczorajszym dniu marudy noc wzorcowa. 22 padla, chociaz nie wiem czy ja nie bylam pierwsza bo tak mi oczy lecialy przy karmieniu haha. Ja sie obudzilam o drugiej, sciagnelam pokarm ( kocham moj laktator), i polozylam się jeszcze na zasadzie "czekam az Mała sie obudzi bo zaraz jej pora". Budzi mnie mąż slowami "karmilas? Bo juz piąta" a ja cooooooo???? Szoguna nie moglam dobudzic nawet na przewijaku haha. Zjadla na spiocha 80 ml i padła. Spała do 8:30. Wczoraj duzo zjadla, więc nie ma tragedi z tym, że sobie dzisiaj pospala





Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-26, 12:14   #3789
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Cami, nie napisałam, bo aż wstyd pisać, że mój tż tak pochłonięty sobą i swoją pracą, że rzucił jakieś zdawkowe sto lat w akompaniamencie "odbijemy to sobie kiedyś" i tyle. Nawet głupiej czekolady nie dostałam, jeszcze nigdy nie było mi tak przykro. Poszlochałam sobie trochę w kaftanik Prezesa i jakoś mi przeszło, ale jestem taką jędzą, że co rusz mu to wypominam.



Aniama, tylko nie pogrążaj się w odmętach deprechy, to minie! Aż sama się dziwię, że JA to piszę, ale naprawdę - Prezes był hardkorowym przykładem dziecka wrzeszczącego 20/24h na dobę - nieodkładalnym, Ponurym i niezrozumiałym w większości swych zachowań. A teraZ - obudził się po 8, pouśmiechał do tż-ta i leżą sobie razem, a ja piję kawę w salonie. I da się go odłożyć do wózka, spacery polubił, w samochodzie pada trupem. Na Tymcia też przyjdzie czas, a ty odetchniesz z ulgą. Póki co - obkładaj się książkami, pij kawkę/herbatkę i korzystaj z tego, że możesz bezkarnie tulić to mAłe ciałko



monya, u nas siłą rzeczy to był siódmy tydzień
trzymam kciuki za spotkanie z markiem seniorem, oby zakochał się w juniorze!
co do pieluch - ile junior waży? nie przecieka mu nic przy tych jedynkach?
A propos - u nas co rano mokry bodziak na plecach, to chyba symptom za małych pampków?



męskie granie!!! : love: uwielbiam i cała płonę z zazdrości! ja bym nawet zapłaciła za takie słuchanie w domu


Witam! ja od rana relaks, w końcu tż przejął Prezesa, choć nie mogę powiedzieć, że się przemęcza, bo Prezesik od rana w kwitnącym nastroju. A wczoraj przespał cały dzień. rany, ktoś mi podmienił dziecko, bo od tygodnia co najmniej jest aniołem

Łączę się w bólu z wami - Kropko, Ovejito - u mnie też chyba doszło do rozejścia białej kresy, muszę znaleźć jakiegoś fizjo, choć wczoraj czytałam, że do 6-go tygodnia można coś z tym zrobić, potem tylko chirurgicznie. I podłamałam się
A to menda że starego.. Co to za tekst w ogóle odbijemy sobie innym razem?! Przecież urodziny ma się raz w roku, no bez jaj

Co do pieluch to chyba tak jest ze jak się przelewa to już by pasowało większe pieluchy zakładać

Moja mała przed chwilą zrobiła taka kupę stulecia że trzeba było ja myć pod umywalka teraz sobie je i mam nadzieję że pójdzie spać bo w sumie pospala godzinę i się obudziła z powodu brzuszka ale też już zbliżał się czas jedzenia



Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 11:12 ---------- Poprzedni post napisano o 11:10 ----------

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Summer pocieszam się ze minie. Ile prezes miał tygodni jak mi się poprawiło? Wiesz jeśli są dni ze mogę poć kawę i czytać książki to są dobre dni. Ostatnio były dni krzyku i wtedy nic się nie da. Dziś póki co niezły dzień. Od pobudki o 7.30 głównie drzemki i jedzenie. Teraz śpi na kolanach- chce go do oporu potrzymać, ale sam tez chwile pospal. Nie wiem czy w ogóle dziś z domu wyjdziemy żeby go nie rozdrażnić. U nas dziś chłodno, pochmurno jesiennie i właśnie rozmyślam ze trzeba małemu jakaś grubsza garderobę skompletować. Macie jakieś kurtki/ kombinezony itp?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Ja nie mam tzn mam ale w rozmiarze 62 a mała nosi jeszcze 56

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 11:14 ---------- Poprzedni post napisano o 11:12 ----------

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Anima rozumiem Cię z tym więzieniem, bo ja też od rana nic nie robie tylko karmię i uskuteczniam drzemki na mnie. Nie ma nawet kiedy dokarmic, bo ściąganie pokarmu wiąże sie z ryzykiem pustych cyckow jak dziecie się obudzi z myślą że nadal jest mega głodne. Więc póki mogę to wolę siedziec i karmic przy cycku.
Monya my mamy szczepienie 6 tygodni po szczepieniu w szpitalu. Co do pieluch to kupilam na olx, widocznie komuś zostały niepotrzebne i po tajności sprzedawał. Teraz codziennie bede patrzec za okazją i obyscie naprostowali sprawę ojcostwa nie chce być niedelikatna, ale zaintrygowalo mnie to, ze napisalas o przytulankach.... mimo tego wszystkiego co sie dzieje chcesz go dopuscic do siebie tak blisko ? Dużo Cie kosztuje samotne macierzynstwo i te nerwy związanie z ojcostwem.... przepraszam jeżeli wchodze w Twoje sprawy za głęboko. Widzę że Norka tez zapytala.
Summer ale mi przykro z powodu Twoich urodzin ! z chęcią bym sie z Tobą schlala po babsku żeby je uczcić ! Może za rok jak juz nie będziemy karmić !
Moje dziecie spi wlasnie przy cycu. Po wczorajszym dniu marudy noc wzorcowa. 22 padla, chociaz nie wiem czy ja nie bylam pierwsza bo tak mi oczy lecialy przy karmieniu haha. Ja sie obudzilam o drugiej, sciagnelam pokarm ( kocham moj laktator), i polozylam się jeszcze na zasadzie "czekam az Mała sie obudzi bo zaraz jej pora". Budzi mnie mąż slowami "karmilas? Bo juz piąta" a ja cooooooo???? Szoguna nie moglam dobudzic nawet na przewijaku haha. Zjadla na spiocha 80 ml i padła. Spała do 8:30. Wczoraj duzo zjadla, więc nie ma tragedi z tym, że sobie dzisiaj pospala





Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
To ja dzisiaj w nocy karmilam Alicję na leżąco i jak zasnela to ja odlozylam do dostawki, nagle mój mąż się budzi i podskakuje z łóżka z pretensjami do mnie w glosie: gdzie jest Alicja?!

A ja mu mówię że w dostawce śpi ale mi nie uwierzył, musiał lepetyne podnieść i sprawdzić

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-26, 12:19   #3790
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Ja nocami to się zastanawiam czy mikroskopem dziecko podmienił. Je i śpi. Owszem dziś budził się co 1,5 godz po pierwszych 3 godzinach snu, ale zje maks 15 min i śpi w dostawce. Nie wiem co by się musiało stać żeby się rozpłakał, kwili najwyżej jak brzuch boli. A w dzień hmm. Choć teraz śpi już 2 godz 20 min na kolanach, nie odkładam bo chce sprawdzic ile pospi. Jak brzuszek zaczyna bolec to masuje, gazy schodzą i dalej śpi.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-26, 12:22   #3791
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Ja nocami to się zastanawiam czy mikroskopem dziecko podmienił. Je i śpi. Owszem dziś budził się co 1,5 godz po pierwszych 3 godzinach snu, ale zje maks 15 min i śpi w dostawce. Nie wiem co by się musiało stać żeby się rozpłakał, kwili najwyżej jak brzuch boli. A w dzień hmm. Choć teraz śpi już 2 godz 20 min na kolanach, nie odkładam bo chce sprawdzic ile pospi. Jak brzuszek zaczyna bolec to masuje, gazy schodzą i dalej śpi.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
To swietny wynik że spaniem! daj znać ile pospal aż się chce rzec: nie ma jak u mamy! u mamy zawsze najlepiej

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-26, 12:50   #3792
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Summer pocieszam się ze minie. Ile prezes miał tygodni jak mi się poprawiło? Wiesz jeśli są dni ze mogę poć kawę i czytać książki to są dobre dni. Ostatnio były dni krzyku i wtedy nic się nie da. Dziś póki co niezły dzień. Od pobudki o 7.30 głównie drzemki i jedzenie. Teraz śpi na kolanach- chce go do oporu potrzymać, ale sam tez chwile pospal. Nie wiem czy w ogóle dziś z domu wyjdziemy żeby go nie rozdrażnić. U nas dziś chłodno, pochmurno jesiennie i właśnie rozmyślam ze trzeba małemu jakaś grubsza garderobę skompletować. Macie jakieś kurtki/ kombinezony itp?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Dobre pytanie Aniama też właśnie zastanawiam się co kupić na taki przejściowy okres ? Jakis kombinezon, by tylko karteczkę? Macie już coś ?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-26, 13:53   #3793
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
Dobre pytanie Aniama też właśnie zastanawiam się co kupić na taki przejściowy okres ? Jakis kombinezon, by tylko karteczkę? Macie już coś ?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja na przejściowy okres mam kombinezon polarowy ze Smyka, akurat był w promocji, ale z tego co wiem, bardzo czesto dziewczyny kupuja kombinezon polarowy z HMu, taki brązowy z uszkami.
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-26, 14:38   #3794
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Melduje ze Tymek zamiennie na kolanach mamy i taty przespał 4 h15 min skarmienie przez sen. Aż 2 x mleko odciagalam. Jeśli będzie jeszcze jakaś drzemka to próbujemy w łóżeczku. No ale jakby nie było to sukces.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-26, 15:10   #3795
odowska
Zadomowienie
 
Avatar odowska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Melduje ze Tymek zamiennie na kolanach mamy i taty przespał 4 h15 min skarmienie przez sen. Aż 2 x mleko odciagalam. Jeśli będzie jeszcze jakaś drzemka to próbujemy w łóżeczku. No ale jakby nie było to sukces.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Cieszę się, że u Was lepiej! U nas też dziś się ewidentnie poprawiło. Junior już nie płacze z bólu istnienia, ale daje znać, że chce się przytulić albo zjeść albo ma mokro. Zmiana kolosalna w stosunku do trzech ostatnich dni. Do tego stopnia, że dziś jak uspokoił się od razu jak go tylko wzięłam na ręce, to mnie zamurowało i nie wiedziałam co mam dalej zrobić Możliwe, że mieliśmy właśnie skok.

W ogóle - Dziewczyny, bardzo Was podziwiam, że odciągacie mleko! Szacun!

Coś jeszcze chciałam... Norka, ja rozważam zakup nawilżacza, ale daję sobie jeszcze trochę czasu, bo wygląda na to, że się dogadamy z rekuperatorem. We wtorek poza tym mają przyjść nowe roślinki i też będę testować ich skuteczność. Także na razie nie robiłam rescherchu.
odowska jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-26, 15:18   #3796
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Melduje ze Tymek zamiennie na kolanach mamy i taty przespał 4 h15 min skarmienie przez sen. Aż 2 x mleko odciagalam. Jeśli będzie jeszcze jakaś drzemka to próbujemy w łóżeczku. No ale jakby nie było to sukces.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Wow widzisz są postępy

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-26, 16:53   #3797
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Już myślałam ze zaczyna się koszmar jak wczoraj bo zaczął mocno płakać, ale udało się uśpić- miałam odkładać, ale narazie śpi na kolanach- zobaczymy jak nam pójdzie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-26, 16:59   #3798
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Anima 4.15 niezły wynik!
U nas młody przynajmniej zasnął na czas posiłku. Pierwszy wspólny posiłek od jego narodzin z Tz zjedliśmy 🤣.
Później karmienie przysypiał ale dzielnie budził sue jak tylko cycek wypadał. Także niewiele było. Teraz pospal 2 gidziny n’a kolanach ale już się budzi.


Sent from my iPhone using Tapatalk
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-26, 17:05   #3799
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Anima 4.15 niezły wynik!
U nas młody przynajmniej zasnął na czas posiłku. Pierwszy wspólny posiłek od jego narodzin z Tz zjedliśmy 🤣.
Później karmienie przysypiał ale dzielnie budził sue jak tylko cycek wypadał. Także niewiele było. Teraz pospal 2 gidziny n’a kolanach ale już się budzi.


Sent from my iPhone using Tapatalk


Karolina witaj w klubie kolanowego spania. Czytasz coś wtedy? A kuzynka naszych chlopakow pieknie śpi i tylko co 3 godz je!


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-26, 17:26   #3800
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Karolina witaj w klubie kolanowego spania. Czytasz coś wtedy? A kuzynka naszych chlopakow pieknie śpi i tylko co 3 godz je!


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Haha to tylko nasze chłopaki takie .
U nas jest tak samo pelna kontrola czy stacja mleczna jest blisko... chociaz z tata tez pospi to jednak jak sie go tylko odłoży to jest płacz.
Ale tez żyje nadzieja na ro ze to jedynie tymczasowe.

---------- Dopisano o 16:26 ---------- Poprzedni post napisano o 16:14 ----------

A czytam forum, dolaczylam tez do kilku grup na Facebooku o kp. Bardzo fajne bo każdy boryka sie z podobnymi problemami .
No i czytam tez „pierwszy rok życia dziecka”. W ciazy przeczytałam „w oczekiwaniu na dziecko” i spodobała mi sie wiec zamówiłam druga cześć.
Czasami tez przysypiam z nim. Mam rozkładany fotel i on leży na nogach na mojej poduszce do karmienia.
A Ty jak zajmujesz sobie czas?
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-26, 19:29   #3801
aaska92
Zadomowienie
 
Avatar aaska92
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 342
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

My wczoraj ciezki dzień po każdym karmieniu prawie płacz, kupki nie bylo dwa dni i go to też meczy. A w nocy większość spał na mnie brzuszkiem przytulony tylko odkładany od razy zryw i z powrotem. Wczoraj już kryzys nadszedł i już ja płakałam. Dziś lepiej mniej płaczę, ale dalej tylko na nas chce spać i brzuszek go męczy. Myślimy Jeszcze do jednej doktor na konsultacje się wybrać może coś innego doradzi bo mi szkoda go strasznie jak się meczy chłopak biedny :-(.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
aaska92 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-26, 19:36   #3802
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Haha to tylko nasze chłopaki takie .
U nas jest tak samo pelna kontrola czy stacja mleczna jest blisko... chociaz z tata tez pospi to jednak jak sie go tylko odłoży to jest płacz.
Ale tez żyje nadzieja na ro ze to jedynie tymczasowe.

---------- Dopisano o 16:26 ---------- Poprzedni post napisano o 16:14 ----------

A czytam forum, dolaczylam tez do kilku grup na Facebooku o kp. Bardzo fajne bo każdy boryka sie z podobnymi problemami .
No i czytam tez „pierwszy rok życia dziecka”. W ciazy przeczytałam „w oczekiwaniu na dziecko” i spodobała mi sie wiec zamówiłam druga cześć.
Czasami tez przysypiam z nim. Mam rozkładany fotel i on leży na nogach na mojej poduszce do karmienia.
A Ty jak zajmujesz sobie czas?


Ja czytam książki, internet właśnie różne grupy. Tv rzadko ale czasem coś obejrzę. Muszę jakiś fajny serial sobie znaleźć.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 19:36 ---------- Poprzedni post napisano o 19:36 ----------

Cytat:
Napisane przez aaska92 Pokaż wiadomość
My wczoraj ciezki dzień po każdym karmieniu prawie płacz, kupki nie bylo dwa dni i go to też meczy. A w nocy większość spał na mnie brzuszkiem przytulony tylko odkładany od razy zryw i z powrotem. Wczoraj już kryzys nadszedł i już ja płakałam. Dziś lepiej mniej płaczę, ale dalej tylko na nas chce spać i brzuszek go męczy. Myślimy Jeszcze do jednej doktor na konsultacje się wybrać może coś innego doradzi bo mi szkoda go strasznie jak się meczy chłopak biedny :-(.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


A co stosujecie na brzuszek?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-26, 20:11   #3803
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Anima super że Tymcio pospal !
Karolinka wyslesz mi w wiadomosci na fb linki do tych grup do których dolaczylas ?
Ja właśnie mialam kryzys bo cos mi sie Mala buntowala przy piersi, ale jaos tak mocno bardzo, i mnie juz zmeczenie i żal chwycil, poplakalam sie i mąż mówi żeby dac butelke zeby dojadla, niby bic niezwyklego bo przeciez i tak jej daje, ale jakos tak mi sie przykro zrobilo ze przy cycku sie tak zanosila a butelke od razu zjadla... mam nadzieje ze to taka akcja jednorazowa pt. cos mi nie pasowalo ale i tak lubię nasze chwile przy cycku mamo i nie chce z nich rezygnować. Na prawdę ciezkie to wszystko dla mnie... walcze i walcze ale nie raz na prawde przegrywam i łzy ciekna ciurkiem.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-26, 20:29   #3804
aaska92
Zadomowienie
 
Avatar aaska92
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 342
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Ja czytam książki, internet właśnie różne grupy. Tv rzadko ale czasem coś obejrzę. Muszę jakiś fajny serial sobie znaleźć.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 19:36 ---------- Poprzedni post napisano o 19:36 ----------





A co stosujecie na brzuszek?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Delicol i espumisan plus mamy debridat doraźnie ale to sporadycznie dawali my. Odkąd stosujemy delicol właśnie rzadziej kupy są albo to zbieg okoliczności. Delicol do każdego posiłku a espumisan tylko dwa razy na dobę. Karmie piersią i czasem musi dojesc mm to mamy Hipp comfort.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
aaska92 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-26, 20:56   #3805
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez aaska92 Pokaż wiadomość
Delicol i espumisan plus mamy debridat doraźnie ale to sporadycznie dawali my. Odkąd stosujemy delicol właśnie rzadziej kupy są albo to zbieg okoliczności. Delicol do każdego posiłku a espumisan tylko dwa razy na dobę. Karmie piersią i czasem musi dojesc mm to mamy Hipp comfort.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


To chyba co do leków nie ma już co dodawać- ja stosuje już w zasadzie tylko delicol, przecież te leki tez maja różne subst dodatkowe, słodziki i samo to może wzdymac. A oprócz tego masaże bardzo czesto, podkurczanie nóżek, leżenie na brzuszku, sporadycznie rurka, jeszcze cieple okłady muszę spróbować a tak to czas czas i czas- sama to sobie powtarzam. Lubię sobie czasem zerknąć na watki rówieśnicze starszych dzieci i z każdym miesiącem inne sprawy i problemy, ze za 2 miesiące nie będziemy o tym pamiętać. A z konsultacjami lekarskimi to powiem Ci tak- najskuteczniejszy będzie ten lekarz do którego pójdziesz w okolicach trzeciego miesiąca-bo i tak samo przejdzie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-26, 21:15   #3806
aaska92
Zadomowienie
 
Avatar aaska92
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 342
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
To chyba co do leków nie ma już co dodawać- ja stosuje już w zasadzie tylko delicol, przecież te leki tez maja różne subst dodatkowe, słodziki i samo to może wzdymac. A oprócz tego masaże bardzo czesto, podkurczanie nóżek, leżenie na brzuszku, sporadycznie rurka, jeszcze cieple okłady muszę spróbować a tak to czas czas i czas- sama to sobie powtarzam. Lubię sobie czasem zerknąć na watki rówieśnicze starszych dzieci i z każdym miesiącem inne sprawy i problemy, ze za 2 miesiące nie będziemy o tym pamiętać. A z konsultacjami lekarskimi to powiem Ci tak- najskuteczniejszy będzie ten lekarz do którego pójdziesz w okolicach trzeciego miesiąca-bo i tak samo przejdzie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Masaże przy każdym przebieraniu stosuje, kładziemy na brzuszku, ciężko znieść ten płacz, myśle czy może skazy białkowej nie ma dlatego ta konsultacje planuje. Pierdy są coraz bardziej śmierdzące i brak kupki teraz właśnie jak tak robi raz na dwa dni to potem im dłużej bez tym gazy coraz intensywniejsze.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
aaska92 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-26, 22:53   #3807
madziara889
Zakorzenienie
 
Avatar madziara889
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 7 010
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Co za koszmarny dzień, w południe miałam ochotę wyskoczyć przez okno, nie wiem które gorsze dzisiaj było.
Z dobrych wieści to byliśmy u szwagra i zgodził się zostać chrzestnym Szymcia, ba, on się bardzo cieszy czyli w sumie wyszło lepiej, że kumpel.odmówił niż jak by miał olewać małego.

My mamy kilka kurteczki przejściówku, wiatrówkę i cienki kombinezonik na chłodniejsze dni.

Summer no to mężu się nie popisał.



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
madziara889 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-26, 23:49   #3808
monyaa108
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 367
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Cami, nie napisałam, bo aż wstyd pisać, że mój tż tak pochłonięty sobą i swoją pracą, że rzucił jakieś zdawkowe sto lat w akompaniamencie "odbijemy to sobie kiedyś" i tyle. Nawet głupiej czekolady nie dostałam, jeszcze nigdy nie było mi tak przykro. Poszlochałam sobie trochę w kaftanik Prezesa i jakoś mi przeszło, ale jestem taką jędzą, że co rusz mu to wypominam.



Aniama, tylko nie pogrążaj się w odmętach deprechy, to minie! Aż sama się dziwię, że JA to piszę, ale naprawdę - Prezes był hardkorowym przykładem dziecka wrzeszczącego 20/24h na dobę - nieodkładalnym, Ponurym i niezrozumiałym w większości swych zachowań. A teraZ - obudził się po 8, pouśmiechał do tż-ta i leżą sobie razem, a ja piję kawę w salonie. I da się go odłożyć do wózka, spacery polubił, w samochodzie pada trupem. Na Tymcia też przyjdzie czas, a ty odetchniesz z ulgą. Póki co - obkładaj się książkami, pij kawkę/herbatkę i korzystaj z tego, że możesz bezkarnie tulić to mAłe ciałko



monya, u nas siłą rzeczy to był siódmy tydzień
trzymam kciuki za spotkanie z markiem seniorem, oby zakochał się w juniorze!
co do pieluch - ile junior waży? nie przecieka mu nic przy tych jedynkach?
A propos - u nas co rano mokry bodziak na plecach, to chyba symptom za małych pampków?



męskie granie!!! : love: uwielbiam i cała płonę z zazdrości! ja bym nawet zapłaciła za takie słuchanie w domu


Witam! ja od rana relaks, w końcu tż przejął Prezesa, choć nie mogę powiedzieć, że się przemęcza, bo Prezesik od rana w kwitnącym nastroju. A wczoraj przespał cały dzień. rany, ktoś mi podmienił dziecko, bo od tygodnia co najmniej jest aniołem

Łączę się w bólu z wami - Kropko, Ovejito - u mnie też chyba doszło do rozejścia białej kresy, muszę znaleźć jakiegoś fizjo, choć wczoraj czytałam, że do 6-go tygodnia można coś z tym zrobić, potem tylko chirurgicznie. I podłamałam się
Summer - przykro mi ze takie mialas urodziny

Ale jedncozesnie ciesze sie ze Prezes złagodniał i daje Ci odpoczac

Dzieki za odzew pieluchowy - nie wiem ile wazy moje dziecko , wazylam go ostatnio 8 sierpnia i bylo 3840.
Od początku uzywam jedynek i najpierw preciekaly bo byly za luzne a teraz tez czesto ma plecy zesikane no i nie wiem jak to ocenic

No wlasnie mam nadzieje ze senior zakocha sie w juniorze
ja sie ciesze ze sie chlop mentalnie ogarnal
A odpowiedajac na pyatnia Norki i Zua - no nie odkochalam sie w seniorze, wiec jak spedzi z nami tydzien to zakaladam ze nie jestem z kamienia i sie nie opre a mam swoje potrzeby - chyba ze gin stanowczo zabroni - satd moje pytania jak u was po porodach?
monyaa108 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-27, 09:07   #3809
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cześć dziewczęty

Pytanie mam - te które doświadczył odparzen na pupach u dzieciow - czego uzywalyscie?

Moja mała od tych wodnistych kup ma takie jakby kosteczki... :/ nie mam pomysłu czym jej to przemywac żeby zeszło.. Kąpiemy w krochmalu i widzę poprawę ale nie taka żeby mnie satysfakcjonowala..

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-27, 09:21   #3810
zgrusia
Raczkowanie
 
Avatar zgrusia
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 229
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
Cześć dziewczęty

Pytanie mam - te które doświadczył odparzen na pupach u dzieciow - czego uzywalyscie?

Moja mała od tych wodnistych kup ma takie jakby kosteczki... :/ nie mam pomysłu czym jej to przemywac żeby zeszło.. Kąpiemy w krochmalu i widzę poprawę ale nie taka żeby mnie satysfakcjonowala..

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Na moja jak miała odparzenia od pieluszki działał tylko bephanten. Linomag i alantan się nie sprawdzil. Jak nic nie działa to spróbuj wietrzyć

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zgrusia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-09-17 10:50:52


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:07.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.