Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :) - Strona 134 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-08-30, 17:25   #3991
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Kto ma misia szumisia i kto poleca?
Ja mam - dostaliśmy w prezencie fajny gadżet ale sama bym go nie kupiła

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-30, 17:39   #3992
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez kropka_nad_i Pokaż wiadomość
Folinko- tak jak Blanka napisala, karmi ma do 0,5% więc jest to maksymalna ilosc alkoholu. Zresztą ja pije na pół z mężem od czasu do czasu po kąpieli Malego- on wtedy zazwyczaj spi 4h (a dzisiaj 7h). Nie piję w ciagu dnia, przed karmieniem albo w duzych ilosciach...

A co do noszenia, to właśnie dziecko nie powinno sie za szybko prostowac, zadzierac glowki do góry, dlatego przy podnoszeniu oraz noszeniu nie powinno sie prostowac kregoslupa. Stad chusta dla takich maluszkow jest ok, a nosidelka juz nie, bo tam jest wymuszona pozycja kregoslupa. Ja wiem, ze malo kto o tym wie, ale u mnie Kropek jak lezy to zadziera glowke do gory, co moze byc spowodowane przez to noszenie/podnoszenie. Znalazlam filmik na yt jak podnosic- to samo co mi fizjo pokazala. Postaram sie pozniej wrzucic...
Ojjej jak fajnie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 17:02 ---------- Poprzedni post napisano o 16:45 ----------

Podnoszenie niemowląt: https://youtu.be/W7dcFTuHbek

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Rozumiem. Tylko pytałam, bo nie każdy jest świadomy tego 0,5%
Dzięki za linka i wyjaśnienia
folinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-30, 19:10   #3993
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Też czytałam sagę karmiąc Maksa 12 lat temu i drugi raz karmiąc Lidkę



Chodzi Ci o to, że przeciekają? Czasem tak po prostu jest, choć na oko nie widać, żeby coś było niedopasowane. Po prostu na jednej pupci jedna firma leży lepiej, a na drugiej inna. Inny rozmiar lub inna firma mogą akurat u Was bardziej pasować. Ale to tylko dziś tak czy częściej? I jeszcze falbanki - odwijasz zawsze?
Tak, odwijam mieliśmy 1 z firmy Pampers i były super a te 2 to jakaś porażka ale dostalismy w prezencie kupiłam na próbę dade z biedronki i są spoko więc chyba na nie przejdziemy

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 18:10 ---------- Poprzedni post napisano o 18:07 ----------

Cytat:
Napisane przez kropka_nad_i Pokaż wiadomość
Taa- zazegnamy jedno, przywitamy drugie
Wyślę Ci artykul, ktory dostalam od mojego fizjo. I poszukaj fizjoterapeuty- nawet w mojej wiosce jest jeden, a Pani od chusty jest fizjoterapeutka dzieci i mieszka 10km ode mnie tez na wsi
Super z bioderkami!
Ja dzisiaj jak nosilam Kropka to byl trzask i czulam mokre... ale wyszlo nacto, ze pampers zjechal
Oj znam to... ale tylko kiwam głową i robie swoje- nie mam sily na dyskusje..
Folinko- tak jak Blanka napisala, karmi ma do 0,5% więc jest to maksymalna ilosc alkoholu. Zresztą ja pije na pół z mężem od czasu do czasu po kąpieli Malego- on wtedy zazwyczaj spi 4h (a dzisiaj 7h). Nie piję w ciagu dnia, przed karmieniem albo w duzych ilosciach...

A co do noszenia, to właśnie dziecko nie powinno sie za szybko prostowac, zadzierac glowki do góry, dlatego przy podnoszeniu oraz noszeniu nie powinno sie prostowac kregoslupa. Stad chusta dla takich maluszkow jest ok, a nosidelka juz nie, bo tam jest wymuszona pozycja kregoslupa. Ja wiem, ze malo kto o tym wie, ale u mnie Kropek jak lezy to zadziera glowke do gory, co moze byc spowodowane przez to noszenie/podnoszenie. Znalazlam filmik na yt jak podnosic- to samo co mi fizjo pokazala. Postaram sie pozniej wrzucic...
Ojjej jak fajnie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 17:02 ---------- Poprzedni post napisano o 16:45 ----------

Podnoszenie niemowląt: https://youtu.be/W7dcFTuHbek

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Oo Zawitkowski przeczytałam jego książkę ta niebieska cała


My po wizycie u babki wiedźmy - pojechalismy a jej nie było przyszła 40 minut później z paznokci Alicja spala w wózku więc nie miała do niej dostępu zabardzo a jak się obudziła to już jechaliśmy bo widziałam że będzie głodna a i tak już była pora kapania

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

Edytowane przez Camelitos
Czas edycji: 2018-08-30 o 19:20
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-30, 19:40   #3994
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Kto ma misia szumisia i kto poleca?
ja mam i na razie nie pomaga
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-30, 19:56   #3995
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Właśnie miałam pisać - bo jak prowadzę swój kanapowy tryb życia to myśle o różnych rzeczach- jakie gadżety/ elementy wyprawki to u Was hity albo kity? U mnie jakiś niewypałów nie ma w sumie prawie wszystko co kupiłam to używam. Może mam za dużo ubrań, ale raczej wszystkie funkcjonalne, jedynie czapki żadnej do tej pory nie użyłam a mam kilka. Za to hitem jest dla mnie piłka gimnastyczna- w ciąży do ćwiczeń/ siedzenia a teraz idealna do uspokajania Tymcia. Żeby nie wiem jaki był krzyk to piłka go zawsze uspokoi, czasem wystarczy się lekko pobujać, czasem trochę mocniej poskakać ale jest super a dla mnie jak narazie jedyny możliwy sport. O, przypomniało mi się czego narazie nie użyłam- szczotki do włosów- ciemieniuchy nie mamy a włoski same się układają, i jeszcze maści do pupy leżą i się kurzą.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-30, 20:15   #3996
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Też używamy piłki do bujania się z Beniem.

A teraz siedzimy na kanapie... Strasznie dziś mnie przybił kolejny nieudany spacer Jak wychodziliśmy, to Benio ładnie usypiał - jedyna nasza opcja na spokojne przynajmniej opuszczenie domu. Więc zamknął oczka, bach do wózka, wychodzimy! Spał dokładnie 28 min... Pozostałe 20 min spaceru wyglądało tak: Obudził go krzyk jakiegoś przebiegającego dziecka, chwilę się pokręcił i zaraz w płacz, to tż oczywiście wziął go na ręce. Ja wyjęłam Lidkę z wózka, żeby sobie pobiegała, czyli tż niósł Benia, ja pchałam pusty wózek. W końcu po jakichś 15 min niesienia i przysypiania Benio został odłożony i po minucie znowu w płacz Więc znowu na ręce, Lidka do wózka i w parę min doszliśmy do domu. I w tym stylu jest prawie każdy nasz spacer. Ech, nie miałam jeszcze tak niespacerowego dziecka

To minie, to minie... Muszę sobie powtarzać

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
folinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-30, 21:27   #3997
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Też używamy piłki do bujania się z Beniem.

A teraz siedzimy na kanapie... Strasznie dziś mnie przybił kolejny nieudany spacer Jak wychodziliśmy, to Benio ładnie usypiał - jedyna nasza opcja na spokojne przynajmniej opuszczenie domu. Więc zamknął oczka, bach do wózka, wychodzimy! Spał dokładnie 28 min... Pozostałe 20 min spaceru wyglądało tak: Obudził go krzyk jakiegoś przebiegającego dziecka, chwilę się pokręcił i zaraz w płacz, to tż oczywiście wziął go na ręce. Ja wyjęłam Lidkę z wózka, żeby sobie pobiegała, czyli tż niósł Benia, ja pchałam pusty wózek. W końcu po jakichś 15 min niesienia i przysypiania Benio został odłożony i po minucie znowu w płacz Więc znowu na ręce, Lidka do wózka i w parę min doszliśmy do domu. I w tym stylu jest prawie każdy nasz spacer. Ech, nie miałam jeszcze tak niespacerowego dziecka

To minie, to minie... Muszę sobie powtarzać

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Jakbym o swoich wyjściach czytała-dlatego krążę w pobliżu domuni tez liczę w minutach. Folinka, dla Ciebie chyba jednak chusta byłaby idealna na takie sytuacje.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 21:27 ---------- Poprzedni post napisano o 20:34 ----------

Folinko popatrz sobie na nosidła Marsupi. Ponoć znośne dla maluchów.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-30, 22:02   #3998
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez kropka_nad_i Pokaż wiadomość
Taa- zazegnamy jedno, przywitamy drugie
Wyślę Ci artykul, ktory dostalam od mojego fizjo. I poszukaj fizjoterapeuty- nawet w mojej wiosce jest jeden, a Pani od chusty jest fizjoterapeutka dzieci i mieszka 10km ode mnie tez na wsi
Super z bioderkami!
Ja dzisiaj jak nosilam Kropka to byl trzask i czulam mokre... ale wyszlo nacto, ze pampers zjechal
Oj znam to... ale tylko kiwam głową i robie swoje- nie mam sily na dyskusje..
Folinko- tak jak Blanka napisala, karmi ma do 0,5% więc jest to maksymalna ilosc alkoholu. Zresztą ja pije na pół z mężem od czasu do czasu po kąpieli Malego- on wtedy zazwyczaj spi 4h (a dzisiaj 7h). Nie piję w ciagu dnia, przed karmieniem albo w duzych ilosciach...

A co do noszenia, to właśnie dziecko nie powinno sie za szybko prostowac, zadzierac glowki do góry, dlatego przy podnoszeniu oraz noszeniu nie powinno sie prostowac kregoslupa. Stad chusta dla takich maluszkow jest ok, a nosidelka juz nie, bo tam jest wymuszona pozycja kregoslupa. Ja wiem, ze malo kto o tym wie, ale u mnie Kropek jak lezy to zadziera glowke do gory, co moze byc spowodowane przez to noszenie/podnoszenie. Znalazlam filmik na yt jak podnosic- to samo co mi fizjo pokazala. Postaram sie pozniej wrzucic...
Ojjej jak fajnie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 17:02 ---------- Poprzedni post napisano o 16:45 ----------

Podnoszenie niemowląt: https://youtu.be/W7dcFTuHbek

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Będę wdzięczna!
Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Kto ma misia szumisia i kto poleca?
Mamy. Pomaga, ale jak Książę jest spokojny. Bo jak płacze, to go nie słyszy

Mały od rana na rękach.. nie dał się odłożyć prawie wcale nie spał. Podejrzewam skok rozwojowy a jeszcze o 20 dostał kolki. więc dalej go bujam

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-30, 22:17   #3999
kropka_nad_i
Wtajemniczenie
 
Avatar kropka_nad_i
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Kto ma misia szumisia i kto poleca?
Nie mam szumisia- jak dla mnie za drogi gadzet. W lazience przy przewijaku mamy suszarke i w razie histerii laduje na przewijaku i puszczamy suszarke- uspokaja sie zazwyczaj. Przy lozeczku mamy misia pozytywke i na te melodie tez juz reaguje, a jak placze to sie wycisza.
Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Rozumiem. Tylko pytałam, bo nie każdy jest świadomy tego 0,5%
Dzięki za linka i wyjaśnienia
Dzięki za czujność
Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Właśnie miałam pisać - bo jak prowadzę swój kanapowy tryb życia to myśle o różnych rzeczach- jakie gadżety/ elementy wyprawki to u Was hity albo kity? U mnie jakiś niewypałów nie ma w sumie prawie wszystko co kupiłam to używam. Może mam za dużo ubrań, ale raczej wszystkie funkcjonalne, jedynie czapki żadnej do tej pory nie użyłam a mam kilka. Za to hitem jest dla mnie piłka gimnastyczna- w ciąży do ćwiczeń/ siedzenia a teraz idealna do uspokajania Tymcia. Żeby nie wiem jaki był krzyk to piłka go zawsze uspokoi, czasem wystarczy się lekko pobujać, czasem trochę mocniej poskakać ale jest super a dla mnie jak narazie jedyny możliwy sport. O, przypomniało mi się czego narazie nie użyłam- szczotki do włosów- ciemieniuchy nie mamy a włoski same się układają, i jeszcze maści do pupy leżą i się kurzą.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Hm... u mnie zdecydowanie za dużo spodenek i takich "wyjsciowych" ubranek, ktore na codzien sae po prosstu niewygodne/niepraktyczne. Pozostale rzeczy to o ile na pcozatku nie byly potrzebne/nie zdawaly egzaminu, tak teraz jest super- przyklad to mata edukacyjna czy rogal do karmienia.

A co do pilki, to mi polozna mowila, zeby ostroznie z tym skakaniem, zeby nie doprowadzic do opadania narzadow rodnych. Tak sie wystraszylam, że juz nawet nie siadam na pilke :cojest
Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Też używamy piłki do bujania się z Beniem.

A teraz siedzimy na kanapie... Strasznie dziś mnie przybił kolejny nieudany spacer Jak wychodziliśmy, to Benio ładnie usypiał - jedyna nasza opcja na spokojne przynajmniej opuszczenie domu. Więc zamknął oczka, bach do wózka, wychodzimy! Spał dokładnie 28 min... Pozostałe 20 min spaceru wyglądało tak: Obudził go krzyk jakiegoś przebiegającego dziecka, chwilę się pokręcił i zaraz w płacz, to tż oczywiście wziął go na ręce. Ja wyjęłam Lidkę z wózka, żeby sobie pobiegała, czyli tż niósł Benia, ja pchałam pusty wózek. W końcu po jakichś 15 min niesienia i przysypiania Benio został odłożony i po minucie znowu w płacz Więc znowu na ręce, Lidka do wózka i w parę min doszliśmy do domu. I w tym stylu jest prawie każdy nasz spacer. Ech, nie miałam jeszcze tak niespacerowego dziecka

To minie, to minie... Muszę sobie powtarzać

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Szkoda... ale pewnie minie. Bo awersji do wozka nie ma- wspomnialas ze przesypia w nim w domu. U nas Kropek tez czasem budzi sie z placzem- ale wtedy idzie smoczek w ruch. A dzisiaj dostalam zawieszke do wozka i mam nadzieje, ze Kropek polu i ją i bedzie miec zajęcie podczas spacerow.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi.


Uczę się cierpliwości
kropka_nad_i jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-30, 22:33   #4000
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez kropka_nad_i Pokaż wiadomość
Nie mam szumisia- jak dla mnie za drogi gadzet. W lazience przy przewijaku mamy suszarke i w razie histerii laduje na przewijaku i puszczamy suszarke- uspokaja sie zazwyczaj. Przy lozeczku mamy misia pozytywke i na te melodie tez juz reaguje, a jak placze to sie wycisza.
Dzięki za czujność
Hm... u mnie zdecydowanie za dużo spodenek i takich "wyjsciowych" ubranek, ktore na codzien sae po prosstu niewygodne/niepraktyczne. Pozostale rzeczy to o ile na pcozatku nie byly potrzebne/nie zdawaly egzaminu, tak teraz jest super- przyklad to mata edukacyjna czy rogal do karmienia.

A co do pilki, to mi polozna mowila, zeby ostroznie z tym skakaniem, zeby nie doprowadzic do opadania narzadow rodnych. Tak sie wystraszylam, że juz nawet nie siadam na pilke :cojest
Szkoda... ale pewnie minie. Bo awersji do wozka nie ma- wspomnialas ze przesypia w nim w domu. U nas Kropek tez czasem budzi sie z placzem- ale wtedy idzie smoczek w ruch. A dzisiaj dostalam zawieszke do wozka i mam nadzieje, ze Kropek polu i ją i bedzie miec zajęcie podczas spacerow.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


O- o opadaniu narządów rodnych nie pomyślałam- choć po cesarce chyba mniejsze ryzyko- a poza tym to nie tylko ja bujam- Tż tez. Bardziej się obawiam żeby nadmiernie małym nie trząść, dlatego dzikich skoków nie uprawiam tylko raczej bujanie/ coś w stylu przysiadów. Spróbowałam zamotać pluszaka w chustę- okropnie mi to wyszło hehe, ale przynajmniej wiem o co chodzi. Na więcej nie mam dziś siły bo pobudkę miałam o 6 i mimo ze lepiej ze spaniem/ płaczem to jednak prawie cały dzień z Tymciem przyklejonym do mnie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-30, 23:41   #4001
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Jakbym o swoich wyjściach czytała-dlatego krążę w pobliżu domuni tez liczę w minutach. Folinka, dla Ciebie chyba jednak chusta byłaby idealna na takie sytuacje.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 21:27 ---------- Poprzedni post napisano o 20:34 ----------

Folinko popatrz sobie na nosidła Marsupi. Ponoć znośne dla maluchów.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tak, masz rację, dlatego przetrząsam neta i edukuję się w tematach chustowych, żeby się na coś zdecydować.
O, dociągane na rzepy, ciekawe! Ale chyba bardziej mnie to Boppy póki co przekonuje, takie połączenie chusty i nosidła. Albo chustę elastyczną, bo bardzo mi zależy na szybkim wkładaniu i wyciąganiu malucha w ciągu dnia. A jak nam się bardzo spodoba i Benio będzie większy - cięższy, to wtedy pomyślimy o tkanej. A Ty na jaką się zdecydowałaś? Trzymam kciuki za dalsze próby na różnych obiektach

Cytat:
Napisane przez kropka_nad_i Pokaż wiadomość
Szkoda... ale pewnie minie. Bo awersji do wozka nie ma- wspomnialas ze przesypia w nim w domu. U nas Kropek tez czasem budzi sie z placzem- ale wtedy idzie smoczek w ruch. A dzisiaj dostalam zawieszke do wozka i mam nadzieje, ze Kropek polu i ją i bedzie miec zajęcie podczas spacerow.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Tak, dokładnie, to chodzi tylko o jazdę... Bo z fotelikiem jest to samo. Samo wkładanie, przeniesienie do auta, itp jest ok, a często gęsto auto rusza i od razu płacz Smoczka próbowałam, nie chce, zabawek zawieszek też mam trochę, jeszcze po Lidce, w domu na macie czy w leżaczku nawet chętnie już na nie patrzy, macha po nich rękami, a poza domem nic go nie interesuje. Pozostaje wierzyć, że czas pomoże

O kurczę, jak to napisałam, to tak mi przyszło na myśl - może on ma chorobę lokomocyjną. Czy to w ogóle możliwe u takiego malucha??? Ech, na razie nie będę snuć teorii spiskowych, tylko obserwować...
folinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-31, 03:12   #4002
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cami ja uzywam poki cp dady 2 bo pampers wydaha mi się większe, więc chce zużyć najpierw to co mniejsze wczoraj bylismy w odwiedzinach u mojej cioci i dosyalismy jeszcze dwie pieluchy bambusowe, 4 paczki chusteczek nawilzanych i paczkę duża pampersow 3
Anima poszczescilo Ci die z kanapkami! Super Mała !
Kropko dziekujemy za filmik !
Karolinla ja mam szumisia i wydaje mi sie ze działa, chociaz noe ma to jak odkurzacz i szum ulicy dostaliśmy go, nowego nym na pewno nie kupiła
Ja się doje, Mała śpi



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-31, 05:25   #4003
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Folinko, jak najbardziej słyszałam o chorobie lokomocyjnej u takich maluszków - może warto to jakoś zbadać/potwierdzić?

U mnie niezbędna na ten moment na pewno jest poducha do karmienia, ale podkładam sobie jeszcze dwie, jedną z przodu, drugą bardziej z boku, a i tak jeszcze się garbię - "zalety" bycia wysoką. Ja jednak co zmianę pieluszki smaruję cieniutką warstwą pachwinki Małej i pośladeczki przy rowku. Niezbędny jest Bepanthen na poranione sutki + wietrzenie, ale właśnie się obudziłam i zalałam łóżko.. nosz.... Kolejnym TOTAL MUST HAVE jest poduszka (ja mam 3 na zmianę) o wymiarach 60x35 (coś ok. tego), na której ciągle noszę Anielkę, na której ona leży, itd. Ta podusia jest non stop w użyciu. Dzięki niej Mała jest stabilna przy noszeniu, nie lata mi tak, podnoszeniu i zawsze biorę ją podtrzymując główkę z karkiem i pupę. Przewijak i łóżeczko też ciągle w użyciu, Aniela śpi w nim w nocy i w ciągu dnia. Jak za nią za bardzo za tęsknię, to śpi na naszym łóżku, żebym bardziej ją widziała I chyba jednak kupimy stelaż do wanienki, bo tak to mąż przynosi taki nieduży stolik do łazienki, ale ileż można? Aaa, no i klin pod materacem w łóżeczku.. jestem o wiele spokojniejsza. Tyle, że Anielka zaczęła w nocy tak się wiercić, że zjeżdża z podusi w dół Chyba będę musiała zacząć kłaść bez.

Ja niedawno obudziłam się z przerażeniem, bo jeśli faktycznie nie zapomniałam kliknąć w aplikacji i ostatnie karmienie było po 21, a przebudziłam się ok. 4:40, to tyle czasu snu i bez karmienia.. jestem totalnie w szoku.. Toż ona przeważnie 2/3 godziny i ju się budzi, ale od wczorajszej nocy jest dla nas łaskawsza Te dwa cięższe dnie i noce, to nie wiem co to było.

Eluś, odpowiadając na twoje pytanie - mąż jest na urlopie, na takim umownym, ale jest On te dni, w które pracuje będąc na urlopie, odbija sobie na końcu i w efekcie będzie w domu do 3 września włącznie.

Właśnie poszły 4 pieluchy w czasie jednego przewijania, bo a to kleksik, a to zasikane..
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-31, 07:29   #4004
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Dzień dobry

U nas już rytuałem ostatnio się stało to, że z rana trzeba małą myć w umywalce po kupie

Mała je, mam nadzieję że zaśnie za chwilę ją jestem przerażona ilością rzeczy jaką muszę jej zabrać na ten tydzień

I jeszcze siebie spakować, a wyjazd około 13

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 06:29 ---------- Poprzedni post napisano o 06:28 ----------

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Cami ja uzywam poki cp dady 2 bo pampers wydaha mi się większe, więc chce zużyć najpierw to co mniejsze wczoraj bylismy w odwiedzinach u mojej cioci i dosyalismy jeszcze dwie pieluchy bambusowe, 4 paczki chusteczek nawilzanych i paczkę duża pampersow 3
Anima poszczescilo Ci die z kanapkami! Super Mała !
Kropko dziekujemy za filmik !
Karolinla ja mam szumisia i wydaje mi sie ze działa, chociaz noe ma to jak odkurzacz i szum ulicy dostaliśmy go, nowego nym na pewno nie kupiła
Ja się doje, Mała śpi



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ile mała spala? U mnie wychodzi na to że szum ulicy się nie sprawdza (a głupia matka myślała że jak najbardziej) bo potem mala płacze popołudniami..

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-31, 08:03   #4005
nesska89
Raczkowanie
 
Avatar nesska89
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 363
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Kto ma misia szumisia i kto poleca?
Ja mam i polecam. Ostatnio w kilka minut uśpił małego, starszego i mnie 🤣🤣🤣

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
D

K
nesska89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-31, 08:20   #4006
kropka_nad_i
Wtajemniczenie
 
Avatar kropka_nad_i
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Ja chyba mam,to szczescie ze Kropek calkiem dobrze radzi sobie sam z zasypianiem. Suszarki tylko uzywam, jak popada w histerie-wrzeszczy wręcz. To wtedy na przewijak, syszarka, masaże, takiego w miare uspokojonego biore do piersi i wtedy wycisza sie- nie zawsze je, czasem po prostu przytuli sie. Tylko te łzy-krokodyle ciurkają i od czasu do czasu sie tak zanosi.
Dziewczyny nie chce narazie wyprzedzac faktow no i moze to zbieg okolicznosci, ale odkąd nosze/podnosze/odkladam Kropka tak jak mi fizjo pokazala, to wydaje mi sie on taki spokojnieszy... i zauwazylam ze nie lubi lezec na lewym boku- wtedy glowka ucieka mu na prawo...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi.


Uczę się cierpliwości
kropka_nad_i jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-31, 08:27   #4007
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez kropka_nad_i Pokaż wiadomość
Ja chyba mam,to szczescie ze Kropek calkiem dobrze radzi sobie sam z zasypianiem. Suszarki tylko uzywam, jak popada w histerie-wrzeszczy wręcz. To wtedy na przewijak, syszarka, masaże, takiego w miare uspokojonego biore do piersi i wtedy wycisza sie- nie zawsze je, czasem po prostu przytuli sie. Tylko te łzy-krokodyle ciurkają i od czasu do czasu sie tak zanosi.
Dziewczyny nie chce narazie wyprzedzac faktow no i moze to zbieg okolicznosci, ale odkąd nosze/podnosze/odkladam Kropka tak jak mi fizjo pokazala, to wydaje mi sie on taki spokojnieszy... i zauwazylam ze nie lubi lezec na lewym boku- wtedy glowka ucieka mu na prawo...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
my się chyba też pokażemy u rehabilitantki bo córka jeździliśmy 10 miesięcy, a Mały widzę że się zaczyna odginać

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-31, 08:49   #4008
Sandam13
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 754
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

My zaraz wybieramy się na szczepienia.. A ja do teraz niewiem czy wybrać te z NFZ czy 5w1.. Strasznie boję się dolegliwości po szczepieniu jakie mogą się pojawić..
Czy ktoś się orientuje czy przez podawanie żelaza dziecko może mieć problemy z zalatwianiem się? Wczoraj bazancik się wyginał i stękał, bo nie mógł się załatwić a wieczorem tak bardzo płakał, że się znosił, po czym poszła mega kupka i mały mi zasnął na rękach w tym brudnym pampersie chyba ze zmęczenia, bo męczył się cały dzień..

Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka
Sandam13 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-31, 08:50   #4009
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Malwinka spała od 16.30 do 8,z przerwami na karmienia.Teraz przeleżała o,5h sama w kokonie.Szok.
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-31, 09:05   #4010
nesska89
Raczkowanie
 
Avatar nesska89
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 363
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Dziewczyny mogę was prosić o oddanie głosy? https://www.babyboom.pl/wakacyjne_bb.../#/zdjecie/207


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
D

K
nesska89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-31, 10:05   #4011
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez Sandam13 Pokaż wiadomość
My zaraz wybieramy się na szczepienia.. A ja do teraz niewiem czy wybrać te z NFZ czy 5w1.. Strasznie boję się dolegliwości po szczepieniu jakie mogą się pojawić..
Czy ktoś się orientuje czy przez podawanie żelaza dziecko może mieć problemy z zalatwianiem się? Wczoraj bazancik się wyginał i stękał, bo nie mógł się załatwić a wieczorem tak bardzo płakał, że się znosił, po czym poszła mega kupka i mały mi zasnął na rękach w tym brudnym pampersie chyba ze zmęczenia, bo męczył się cały dzień..

Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka
Tak przy żelazie dziecko może mieć problem z wypróżnieniem się.

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 09:05 ---------- Poprzedni post napisano o 09:04 ----------

Cytat:
Napisane przez nesska89 Pokaż wiadomość
Dziewczyny mogę was prosić o oddanie głosy? https://www.babyboom.pl/wakacyjne_bb.../#/zdjecie/207


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Gotowe

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-31, 11:38   #4012
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Dobry !!
Cami ja ciagle w rozjazdach z Małą to rozumiem ból pakowania Mała dzisiaj pobila wszelkie rekordy spania - 22:00- 5:45 zjadla i spala do 8.
U mnie z rehabilitacją przewrot - zadzwonila babka ze szpitala że z przyczyn nieznanych przekładają nam wizyte z 10 wrzesnia na 15 pazdziernika!!!! Kpina jakas !!! Na skierowaniu z wykrzyknikami PILNE!!! A wizyte przesuwają o miesiac ! Zadzwonilam juz i umowilam sie prywatnie....na jutro.



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-31, 11:44   #4013
summer_overture
Zadomowienie
 
Avatar summer_overture
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 386
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cześć, dziewczyny!

Nie miałam ostatnio jakoś okazji, żeby na bieżąco czytać i aktywizować się, bo Prezes jest tak dobrym, grzecznym i kochanym dzieckiem, że nie mogę się nacieszyć nim. Inna sprawa, że mam cały dom tylko i wyłącznie na swojej głowie, a mamy 2 koty i psa. Plus gotowanie, sprzątanie, obowiązki innego rodzaju... No i zwyczajnie zmęczona z tego tytułu jestem. Ale nadrobiłam i:

trzymam mocno kciuki za wszystkie walczące o kp, za wszystkie zmęczone dziećmi nieodkładalnymi, za te, które mają wątpliwości, co do jakości swojej opieki nad maluchem. I w ogóle za wszystkie z nas! Jestem w tym z wami, bo nie ma dnia, żebym nie klęła na swoje potknięcia, żebym nie żałowała wielu decyzji i żebym nie martwiła się, czy starczy mi pokarmu.
Ale wiecie co? Jesteśmy najlepsze i koniec )

No to tyle, jeśli chodzi o porady a la coach

U nas dziś szczepienie, mam nadzieję, że będzie ok. Póki co po przeczytaniu waszych wątpliwości odnośnie podnoszenia i noszenia naszych pociech - solidaryzuję się,mam teraz fazę na lęk odnośnie wzmożonego napięcia. Prezes odgina łebek do tyłu i często krzywi się jak go podnoszę. Oczywiście robiłam to nieprawidłowo - trzymając jedną dłonią pod główką a drugą pod pupą. I teraz się martwię czy go nie boli odcinek szyjny kręgosłupa, bo mam wrażenie, że wtula główkę w ramiona. masakra... ciągle jakieś lęki

Lecę się malować i stroić , bo Prezesunio śpi a jak się obudzi to szybki cyc i biegniemy na spacer. On uwielbia podróże w wózku, a ja próbuję zrzucać kilogramy pokonując ok. 10 km dziennie szybkim krokiem - aż do zadyszki. Póki co to moja jedyna aktywność
__________________
Kocham czytać

Zapraszam na czytelniczą rozmowę

Wymiana KSIĄŻEK
summer_overture jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-31, 12:23   #4014
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Dzień dobry ja byłam na paznokciach od razu ręką inaczej wygląda! Młoda była z ciocią i moja mama nawet nie zwróciła uwagi, że mnie nie ma

Tylko zrobiła mi kupke ze sluzem, i ma drobna wysypke na buzi.. A ja trochę więcej mleka zaczęłam pic..tak to nie płacze ani nic.. Nie wiem czy to przez laktoze?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-31, 12:38   #4015
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Dzień dobry ja byłam na paznokciach od razu ręką inaczej wygląda! Młoda była z ciocią i moja mama nawet nie zwróciła uwagi, że mnie nie ma

Tylko zrobiła mi kupke ze sluzem, i ma drobna wysypke na buzi.. A ja trochę więcej mleka zaczęłam pic..tak to nie płacze ani nic.. Nie wiem czy to przez laktoze?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Chodzi o wysypkę czy o śluz? Bo moja dość często robi ze śluzem i to wcale w śladowych ilościach.
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-31, 12:44   #4016
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Chodzi o wysypkę czy o śluz? Bo moja dość często robi ze śluzem i to wcale w śladowych ilościach.
Właśnie i wysypka i śluz świadczą o nietolerancji laktozy. Ale nie muszą razem te objawy występować podobno. Tylko, że zazwyczaj to mija po 3 miesiącu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-31, 12:50   #4017
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Summer super,że się odezwałaś.Cudownie ,że prezes taki grzeczny!A Ty dajesz czadu z tymi 10 km,ja robię 3 km i jestem happy!
Kciuki za szczepienie!


Zua daj znać,jak po wizycie.


Nasza neonantolog nam pokazała ćwiczenia,które mamy robić.


Moja dzisiaj sporo śpi,to chyba po szczepionce,dół dołu ogarnęliśmy,męża wezwali do pracy.


Jestem na etapie namawiania męża na wyjazd nad morze,po chrzcinach,może mi się uda,tak na 5 dni.
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-31, 13:06   #4018
aaska92
Zadomowienie
 
Avatar aaska92
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 342
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Hej, my mieliśmy wczoraj udany dzień i w wózku parę Razy pospal i na rękach oczywiście
Za to w nocy nie dal się odłożyć tyle co od 22 do 22:30 pierdy męczyły, rano zrobił kupę myślałam że będzie ulga gdzie tam przedarl mi się od 10 do teraz z przerwami i w końcu zasnął mi na rękach. Myślę że to kolka spinal brzuch, pierdy czasem szły oczywiście jestem sama i już ledwo się trzymam by też nie płakać najgorzej jak się mi zaniosl parę razy naszczescie dmuchane działa. Eh.. A już w sumie dwa dni było lepiej :-(

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
aaska92 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-31, 13:18   #4019
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

A my jedziemy !

Mała śpi na razie mam nadzieję że tak będzie przez całą drogę bo w sumie od 8 do 12 spala raptem 1.5 h

Co do kupki że śluzem to ponoć nietolerancja laktozy moja robiła takie chociaż ja za wiele nie jadłam nabiału jak odstawiłam to kupy zaczęły wracać do normy

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-31, 13:23   #4020
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Camelku gdzie jedziecie,bo mi umknęło?
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-09-17 10:50:52


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:03.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.