|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4051 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 401
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
![]() Co sobie z włosami robisz? Fryz na grzybobranie ? Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#4052 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
to zostaw mu butelkę i śmigać się rozerwać
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#4053 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 386
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
se kładę kolor i podcinam, konkretnie refleksy robie, więc to trwa.U nas też kłótnia za kłótnią, bo tż wraca z pracy w kwitnącym nastroju, coś tam świergocze, że na kurs francuskiego idzie, po czym wsiada na motor i jedzie gdzieś tam. A mnie zazdrość tak spina, że po powrocie od razu mu nakręcam jazdę, z której on nic nie kuma. Wydaje mu się, że urlop macierzyński to naprawdę URLOP. Wysłane z mojego Prime_2 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#4054 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 401
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
właśnie powoli otwiera mi się w głowie klapka pt. 'nie jestem niewolnikiem karmienia'. kolejne wyjście należy do mnie ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 08:40 ---------- Poprzedni post napisano o 08:39 ---------- Cytat:
Lepiej bym tego w słowa nie ubrała. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
||
|
|
|
|
#4055 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
A my jeszcze śpimy od nocy haha. No ale Tymciu po raz pierwszy nie mógł w nocy zasnąć i nie spał od 1.30 do 3.30 jak go rozbudziło przebieranie pieluchy tak zaczął się uśmiechać coś tam gadać i po śnie. Potem trochę poplakiwal i w końcu trzeba było go kołysać na piłce. A on przeważnie w nocy oprócz tego ze czesto je to jest aniołek. Jedzenie 15 minut i do łóżeczka.moje nieodkladalne dziecko w nocy śpi w łóżeczku. Przeważnie na jedna transze go biorę do łóżka bo wtedy sam się obsługuje z jedzeniem a ja śpię. Tak ze spokojnie w tum wieku samodzielne spanie to żadna nasza zasługa tylko dziecka. Na przyzwyczajanie przyjdzie czas. W ogóle ja ja luzie narazie podchodzę do nawyków- Tymek do niedawna zasypiał tylko przy piersi- nagle zaczął zasypiać bujany czy na piłce, pewnie za chwile zaśnie i w wózku. Do niedawna wisiał dluuugo przy piersi, teraz max 15 min za to co 1-1,5 godz.itd itp
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk ---------- Dopisano o 09:46 ---------- Poprzedni post napisano o 09:43 ---------- Cytat:
Wiesz ja niby na Tz narzekać nie mogę ale rzeczywiście czasem się czułam jak więzień i zazdrość ze on żyje jak dawniej. Ale właśnie- przyjechał z pracy ja mu Tymka w ramiona i wychodzę. Ja jak narazie niedaleko- do sklepu, do kuzynki w domu obok, czasem nawet tylko do ogrodu albo na dół domu- ale w spokoju robię sobie co tam chce a on niech sobie radzi. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
|
|
|
|
|
#4056 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#4057 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 401
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
No właśnie u nas ten system opieki i czasu dla mnie kuleje bo mój mąż wraca z pracy, ogarnia dla nas jakiś obiad i siada sobie do komputera a ja mam cycowego wisielca cały czas przy sobie muszę jakość to ogarnąć bo tak być nie będzie - zwłaszcza że same pretensje i frustracja z tego ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#4058 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
Wiesz u nas tez tz zanim wróci z pracy, to jest 16 potem czesto się pokręci po domu, coś do pracy musi zrobić i wieczor. A jeszcze jeździ do nas na wieś i remontuje, ogarnia ogród itp, z pracy ma czesto wyjazdy wiec tez go nie ma i w sumie tej pomocy wiele nie ma. No ale nie odpoczywa. A np dziś w nocy jak mały nie mógł zasnąć to go obudziłam- i usypiał. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
|
|
|
|
|
#4059 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
Karmienie ma być dla Ciebie przyjemnością. Przyjdziesz z,, wychodnego" i popłynie rzeka mleka![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 08:24 ---------- Poprzedni post napisano o 08:21 ---------- Cytat:
może on nie jarzy, że ma się nią zająć? Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
||
|
|
|
|
#4060 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Facetowi trzeba mówić wprost,a i tak czasami nie dotrze!
|
|
|
|
|
#4061 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Oo zgadzam się z Pola, facetowi trzeba powiedzieć wprost wtedy działa. Inaczej się nie domyśli.. o nie
![]() Ja to nie mogę w sumie narzekać, bo mąż zostaje z małym już teraz 2-3razy w tyg na 3-4h jak lecę do pracy. Radzą sobie nieźle, z tym, że mały zaczyna popłakiwać dłużej i częściej, do tego mało zjada. Zostawiam im nie raz 170ml, wracam, a tam 100ml nie zjedzone. Z piersi też je krócej niż zwykle. W nocy uwijamy się w 20min. Nie wiem co jest grane. Dziś też mnie dziecko przystresowało, bo jak zasnął o 19 to obudził się o 3 nad ranem. Zwykle jak tak szybko pójdzie nam spać, to o północy pobudka, a tu dziś mnie piersi obudziły. Jednak prawie 8h to zdecydowanie za dużo ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
|
|
|
|
|
#4062 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Ela a jak Ci przybiera?Moja mniej niż wcześniej,aczkolwiek w normie.
|
|
|
|
|
#4063 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Jak tam dziewczyny plany na weekend? Bo my tradycyjnie - kanapa. Choć za chwile zrobimy podejście do wózka. A na jutro goście się zapowiedzieli- muszę się trochę przygotować. Co można podac oprócz ciasta - oczywiście gotowego kupionego? Na taka popołudniowa przekąskę? Oczywiście żeby nie było pracochłonne, lub nawet gotowe do kupienia.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
|
|
|
|
#4064 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 401
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Wiecie on niby jarzy że dziecko wymaga opieki ale chyba dla każdego faceta to jest mniejsza lub większa abstrakcja. To jest zupełnie inna bajka bo my na karmienie poświęcamy czasem kilka godzin, później się staramy ssaka odłożyć i wygospodarować chociaż kilka chwil dla siebie a facet poda butlę, dziecko się opije i pójdzie spać więc nie ma sprawiedliwości oj nie ma
![]() A plany na weekend : dzisiaj nas odwiedzają ciocia, wujek i kuzynka Kleszcza ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz Edytowane przez RudyKotBialyKot Czas edycji: 2018-09-01 o 11:22 |
|
|
|
|
#4065 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Właśnie nie wiem, ostatnio ważyłam to we wtorek, a to tak od 3 dni taki spadek i nastroju i właśnie apetytu. Muszę go zważyć i obserwować
![]() Cytat:
do tego jakiś sosik czosnkowy. Szybkie do zrobienia i smaczne ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Edytowane przez Elaaaa Czas edycji: 2018-09-01 o 11:13 |
|
|
|
|
|
#4066 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Summer ale zazdroszcze fryzjera ! Ja to pewnie pojde dopiero w pazdzierniku przed chrzcinami... i jak to możliwe ze z Prezesem na grzyby ?! Ja kocham grzyby, ale jak ja mam pójść z dzieckiem poltora miesiecznym w las ?!
![]() Widze ze łączymy sie w narzekaniu na mężów. Moj dzis znowu mnie wkurzyl bo bylismy w biedrze i nabral piwa na wieczór, ja nie powiedzialam ani słowa, a ja wzielam ciasto w promocji to on przekrecil oczami ! No prawie na niego wybuchlam w biedronce. A potem przy kasowaniu poprosilam go żeby poszedl jeszcze po hakies warzywo, bo wtedy wiecej naklejek a teraz zbueram na maskotke dla Rozalki, to stwierdzil zebym nie przesadzala. W samochodzie wyzwal mnie od naklejkowych Grażyn, a ja go od alkoholików ![]() Kocie butle zostaw i w miasto, jak mowi Pozytywna ![]() Napisze potem jak wizyta u rehabilitanta. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#4067 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Elcia ile waży??
Zua wiem,że może nie było Ci do śmiechu,ale ja się uśmiałam czytając Twojego posta! Aniama jak u Was?u nas dała się odłożyć i śpi w wózku proponuję Ci szybką sałatkę,układaj warstwowo: sałata podsmażony parzony boczek pokrojony w kawałki pomidory koktajlowe grzanki sos:majonez/jogurt nat./czosnek/zioła prowans. gran padano starty na tarce Edytowane przez pola25 Czas edycji: 2018-09-01 o 12:47 |
|
|
|
|
#4068 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
Pola- polezal pół godziny w wózku ale nie spał- zrobiłam kilometr na takiej drodze koło domu. Potem kupa- wiec przewijanie, teraz zgłodniał wiec jemy i zaraz kolejne podejście. Na pewno brzuszek mniej dokucza bo jest spokojniejszy, ale szału nie ma. Tz zaproponował zeby jednak zrobić jutro grilla na wsi dla znajomych i chyba zaryzykuje. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk ---------- Dopisano o 13:14 ---------- Poprzedni post napisano o 13:11 ---------- Cytat:
Ja tez się uśmiałam czytając! A do Biedry z Rozalka chodzicie? Jak tak to i tak sukces- prawie jak Prezes na grzybobraniu.Tymka w takie miejsca nie zabieram w trosce o słuch personelu i klientów. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
||
|
|
|
|
#4069 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Ooo polecam sałatkę poli, jest wybitna !
Anima rób grilla ! Ja tez zaraz próbuje na spacer iść. A po wizycie - Mała ma mocne napięcie barkowe. Musimy robic cwiczenia. Na brzuszku leżenie nie przechodzi, bo przez to napiecie sobie nie radzi. Musimy kupić pilke do cwiczen i na razie w taki sposob ukladac ją na brzuszku, bujać, rączki przy ciele trzymac i obserwować. Cwiczuc tez wodzenie za zabawka kontrastowa, książeczką. Asymetria glowy jest spora więc musimy kupic poduszkę ortopedyczna ( moze cos polecicie ? Ja slyszalam tylko o headcare). Ćwiczenia nam pokazala, no więc musze ćwiczyć. Okazalobsie ze problemy z chwytaniem brodawki tez po czesci są spowodowane tym napieciem barkowym, bo ono przechodzi na zuchwę, i dziecko nie moze dobrze złapać... przez co jest nerw. Pokazala nam tez jak ją nosic, odkładać, brać. Kontrola za dwa tygodnie. Jestem przerażona troche tymi cwiczeniami bo wiadomo, rehabilitantka doswiadczona, a ja taka nieporadna i boje się żeby dziecku krzywdy nie zrobić... no ale bede próbować. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#4070 | ||||||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 052
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
Cytat:
Ja poprosiłam dziś tż, by zapytał w sklepie zielarskim, czy nie mają - niestety nie mieli, ale Pani sprzedająca powiedziała mu, że słód jęczmienny w proszku bardzo szybko się zbryla i może być trudny w obsłudze i żeby ewentualnie szukać płynnego... Ale jeszcze nie szukałam ani proszkowanego ani płynnego. Cytat:
Ja próbowałam podnosić go zgodnie z filmikami, ale czasem jak Młody krzyczy to wtedy podnoszę go po staremu, byle zaspokoić jego potrzeby ![]() Cytat:
![]() My też robimy ok 8-10km spacery, ale raczej wolnym tempem i zawsze z przerwą na karmienie ![]() Cytat:
Cytat:
![]() Bierzecie wózek czy chustę? ![]() Cytat:
Cytat:
Dziewczyny, co Was skłoniło do wizyt u fizjoterapeutów? Szłyście kontrolnie i wówczas coś wyszło, czy miałyście jakieś spostrzeżenia odnośnie zachowań Maluchów? Edytowane przez ovejita Czas edycji: 2018-09-01 o 15:14 |
||||||||
|
|
|
|
#4071 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Narazie śpi w wózku- wow- wprawdzie uśpiony na rękach ale wcześniej w wózku z 20 min znów leżał. Kolejny mały sukces,
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
|
|
|
|
#4072 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
a Malwinka jak przybiera?Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
|
|
|
|
|
|
#4073 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Czytam was ale mam problem z odpisywaniem na bierząco...
Współczuje problemów z Tz’ami. Mysle ze cześciowo jest to spowodowane tym ze oni nie bardzo czuja sie potrzebni czy niezbędni... my karmimy wiec większa cześć obowiązku wykonujemy. U nas Tz pomaga duzo ale jest jescze na urlopie. Za tydzien wraca juz do pracy i wtedy wszystko bedzie na mojej głowie 24h/dobę. Bo Tz pracuje od 6 do 20 a wyspać sie musi do pracy wiec spał bedzie w pokoju dla gości...wiec dla mnie dopiero wtedy zacznie sie prawdziwa szkoła. Chciałam wam tylko cos polecić... na tym forum o karmieniu piersią dziewczyny polecają tam taka buteleczkę do kolekcji „złotego płynu” z jednej piersi kiedy karmisz drugiej... Zamówiłam ja i dzis przyszła... z jednego karmienia 15 min wyszło mi 30 ml. Nakłada sie to na piers, nie trzeba trzymać... i mleko samo kapie. I pomyslec ze wczesniej tyle mleka marnowLam we wkładkach laktacyjnych...ehh Także polecam. Zapłaciłam jedyne £12... ImageUploadedByWizaz Forum1535812669.493573.jpgImageUploadedByWizaz Forum1535812692.105778.jpgImageUploadedByWizaz Forum1535812706.669585.jpg |
|
|
|
|
#4074 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 754
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Co do mężów to mam podobnie jak Summer i Rudy Kot.. Mam wrażenie że według mojego męża niewiele się zmieniło po narodzinach dziecka.. Niepowiem bo jak mały jest taki płaczliwy jak teraz, że całymi dniami męczy go
to czasem weźmie mi go, żebym zjadła czy się okapała. Ale swój wolny czas poświęca swojemu nowemu hobby, albo idzie do swoich rodziców tak jak teraz zrobił i pewnie wróci koło 20.. Wydaje mi się że wogole nie zależy mu żeby wolny czas spędzać z nami i jest to dla mnie cholernie przykre. Tak samo nie czuje się doceniona, mimo że mały nie zawsze jest aniolkiem codziennie jest obiad jak wraca z pracy i posprzatane, oczywiście tyle na ile mi bażancik pozwala, ale mam wrażenie że mąż tego nie zauważa, a już był kilka razy sam z małym i po moim powrocie stwierdził że to był armagedon więc wie, że opieka nad nim nie jest łatwa.. W ogóle mam wrażenie że stał się dla mnie strasznie oschły, nie okazuje mi jakiejkolwiek czułości, np chyba że próbuje mnie namówić na przytulanki a tak to przechodzi obok jakby mnie nie zauważał i czasem ma też nie fajne odzywki, przed chwilą byliśmy na zakupach i przypadkowo najechałam go kółkiem z wózka. Przeprosiłam a on do mnie jak się źle widzi to się do okulisty idzie, niby się śmiał ale dla mnie to nie było zabawne a przykre. Ale może to ja mam jakieś załamanie właśnie przez to że jestem w domu uziemiona i czuję się jak więzień i źle wszystko odbieram.. Ale jak jest w pracy i czasem mu napisze ze mam dość że siadam psychicznie i fizycznie przy małym, a jego odpowiedź brzmi 'acha' to mnie krew zalewa.. Ale trochę mi raźniej że nie tylko ja mam kilka uwag co do męża jako ojca.. I mam nadzieję że nasi mężowie w końcu dojrzeją do roli ojca i będą idealnym tatusiami jak dzieci trochę podrosną..Summer jak będzie wyglądać Wasze grzybobranie? Mały w chuście? Bo ja też kocham grzybobrania i już robię zapasy mleka żeby małego zostawić u mamy. Dobrze ze Karmi tak dobrze na mnie wpływa i dzięki niemu moje zapasy się powiększają! Ostatnio tylko z jednej piersi 110ml.![]() Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#4075 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Ka dziś właśnie sama cały dzień i jest ciezko. Teraz popołudniu włączyła mu się maruda, ale przysypia o ja chyba z nim pospie żeby potem wieczorem mieć siły i jak tz go przejmie żeby dom ogarnąć. Jednak prawie dwugodzinna pobudka w nocy daje mi w kość. Spacer jak na moje standardy znośny- 30 minut snu w wózku i 2x po ok 20 min leżenia.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
|
|
|
|
#4076 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Mój też jakiś niemiły dla mnie i w ogóle kanapowiec z niego się robi,nic mu się nie chce.
Elcia pięknie przybrał. Moja w miesiąc ok 700g,więc zupełnie przeciętnie. Nie wiem,czy ja się czepiam,szukam dziury w całym... Aniama jak to powinno być z przyrastaniem wagi? Malwinka dzisiaj o dziwo śpi i o dziwo daje się odkładać do wózka.Może to zasługa tetry z zapachem mleka,bo od wczoraj poszła w ruch. Edytowane przez pola25 Czas edycji: 2018-09-01 o 18:09 |
|
|
|
|
#4077 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#4078 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Ovejita slodu jeszcze nie pilam ale czytalam na blogu jak robic koktajl, ja dopiero zamówiłam.
Jezeli chodzi o cwiczenia to chwile przecwiczylam bo Mała sie juz wkurzala, płakała u nie bylo mowy o dlugich testach... Karolina fajny ten kubeczek, ale u mnie tylko w nocy jest taka sytuacja ze jak sciagam pokarm to leci z obydwu piersi ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#4079 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Dziewczyny przytulam Was mocno- pewnie Wasi tz dalej myślą, ze to mała zmiana,w życiu, bo przecież to Dziecię w ogole nie robi problemów. Bo wszelkie problemy Wy ogarniacie... ale nadzieja jest w tym, że jak Malenstwa podrosna, to i tz-tom włączy się w końcu moduł Tata. Znam kilka kobiet, ktore tak miały. Np. U jednej znajomej, która ma 3 dzieci, mąż ani razu (sic!) Nie wziął niemowlaka do rąk czy przewinal pieluche... bo nie i koniec...
U nas jest tak pół na pół- pomaga, często to ja wciskam mu Kropka, ale sam wychodzi z nim na spacer, czy sie z nim bawi. Ale tz po pracy idzie robić na dwór obejscie, więc i tak w wiekszosci jestem sama. Albo jedzie na chwile gdzies i nie ma go 4h... Zua cwiczenia pewnie pomogą i będzie wszystko ok! U mnie doradca chustowy to zarazem fizjoterapeutka- nie diagnozowala konkretnie Kropka, ale zwróciła na pewne elementy uwage. W poniedzialek idziemy do pediatry, to wypytam go a potem zapisze sie do fizjoterapeuty dzieciecego, bo mamy darmowe spotkania w ramach dofinansowania z unii europejskiej. Dzisiaj Kropek też był mega fajny mało spał, ale zabawial sie na macie, pogadal sobie z dziadkiem, byl na spacerze z babcią, dopiero teraz zrobil sie marudny i udalo mi sie go uspac. O 21 kapanie i do łóżka z nim ![]() Zwiazalag go dzisiaj w chuste i pochodzilismy troszeczke po dworze. Ale musze jeszcze dużo cwiczyc, bo o ile Kropek był dobrze (chyba) ułożony, tak miałam za dużo materiału przy jego główce i sie marszczylo... jednak jest sukces, bo stosunkowo szybko udało się i Kropek był chętny. Pamiętacie, jak to tz obiecal zrobic taras przed porodem? No więc Kropek konczy dzisiaj 10tygodni, a taras nadal nie skonczony ale juz jest blizej niz dalej- w poniedzialek jdziemy po olej, malujemy deski i montujemy je i voila- może zalapiemy sie na ostatnie dni lata na tarasie ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi. Uczę się cierpliwości |
|
|
|
|
#4080 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
U nas jednak koszmar dzis- snu może z 3x po 30 minut. Teraz wieczorem krzyki, zreszta ciagle wieksze lub mniejsze krzyki. Na pewno brzuch, teraz to pewnie zmęczenie. Dziś mam szczerze dość. Teraz tz wrócił i dosłownie w biegu mu małego dałam, jyz wykapany, zobaczymy czy zaśnie na noc.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:52.




od wczoraj mam w domu strasznego głodomora, a ja u fryzjera spędzę co najmniej 2h i boję się, że mój ssak się zapłacze.

? 



właśnie powoli otwiera mi się w głowie klapka pt. 'nie jestem niewolnikiem karmienia'. kolejne wyjście należy do mnie 
muszę jakość to ogarnąć bo tak być nie będzie - zwłaszcza że same pretensje i frustracja z tego 







a do tego dochodzi jeszcze odrobina zwykłej zazdrości - bo sama bym z miłą chęcią się na niejeden koncert wybrała a aktualnie po prostu nie mogę bo dzieć 
to czasem weźmie mi go, żebym zjadła czy się okapała. Ale swój wolny czas poświęca swojemu nowemu hobby, albo idzie do swoich rodziców tak jak teraz zrobił i pewnie wróci koło 20.. Wydaje mi się że wogole nie zależy mu żeby wolny czas spędzać z nami i jest to dla mnie cholernie przykre. Tak samo nie czuje się doceniona, mimo że mały nie zawsze jest aniolkiem codziennie jest obiad jak wraca z pracy i posprzatane, oczywiście tyle na ile mi bażancik pozwala, ale mam wrażenie że mąż tego nie zauważa, a już był kilka razy sam z małym i po moim powrocie stwierdził że to był armagedon więc wie, że opieka nad nim nie jest łatwa.. W ogóle mam wrażenie że stał się dla mnie strasznie oschły, nie okazuje mi jakiejkolwiek czułości, np chyba że próbuje mnie namówić na przytulanki a tak to przechodzi obok jakby mnie nie zauważał i czasem ma też nie fajne odzywki, przed chwilą byliśmy na zakupach i przypadkowo najechałam go kółkiem z wózka. Przeprosiłam a on do mnie jak się źle widzi to się do okulisty idzie, niby się śmiał ale dla mnie to nie było zabawne a przykre. Ale może to ja mam jakieś załamanie właśnie przez to że jestem w domu uziemiona i czuję się jak więzień i źle wszystko odbieram.. Ale jak jest w pracy i czasem mu napisze ze mam dość że siadam psychicznie i fizycznie przy małym, a jego odpowiedź brzmi 'acha' to mnie krew zalewa.. Ale trochę mi raźniej że nie tylko ja mam kilka uwag co do męża jako ojca.. I mam nadzieję że nasi mężowie w końcu dojrzeją do roli ojca i będą idealnym tatusiami jak dzieci trochę podrosną..
Dobrze ze Karmi tak dobrze na mnie wpływa i dzięki niemu moje zapasy się powiększają! Ostatnio tylko z jednej piersi 110ml.


