Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :) - Strona 136 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-09-01, 09:12   #4051
RudyKotBialyKot
Raczkowanie
 
Avatar RudyKotBialyKot
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 401
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Hej, witam się od fryzjera, więc nie odniosę się do postów, muszę to zrobić po powrocie do domu od wczoraj mam w domu strasznego głodomora, a ja u fryzjera spędzę co najmniej 2h i boję się, że mój ssak się zapłacze.
Kocie, jak ja cię rozumiem! Całą sobą podpisuję się pod twoimi postami, u nas co prawda dziecię stało się prawie aniołem, ale tż z kolei doprowadza mnie do szału.
Mogę ci tylko powiedzieć, że jeśli do tej pory twój tż się nie ogarnął tzn.że to taki typ dzieciucha jak mój, któremu się wydaje, że dziecko aż tak wiele nie zmienia icto trochę taki kolejny kot, którrmu trzeva czasem ogarnąć kuwetę i podsypać żarcia do michy. Do tego raz dziennie porcja pieszczot i drapanko po brzuszku, no i sztos. Myślę, że nasze chłopy będą fajnymi ojcami dla dzieci kilkuletnich. Chociaż mój może nie dożyć tej chwili
Aniama, super, że dostrzegasz małe-duże sukcesy Tymka, oby tak dalej! Dziś spokojna kąpiel, jutro miłość do fotelika samochodowego, zobaczysz!

A my jutro z naszym owocnikiem jedziemy na grzyby to będzie wyprawa!!

Wysłane z mojego Prime_2 przy użyciu Tapatalka
Summer mam podobne odczucia, tylko że jeżeli mój chłop się chociaż odrobinę nie ogarnie to nie wiem jak to będzie. Narazie mam nadzieję że będzie tak jak zawsze czyli : pokłócimy się ale w końcu coś do niego dotrze i dojdziemy do względnego kompromisu. Dokładne tak jak piszesz-mój 'stary' traktuje Kleszcza trochę jak kolejnego kota, a że koty to zawsze była moja działka więc z jego perspektywy wszystko jest si

Co sobie z włosami robisz? Fryz na grzybobranie ?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
RudyKotBialyKot jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-01, 09:15   #4052
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

to zostaw mu butelkę i śmigać się rozerwać

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-01, 09:29   #4053
summer_overture
Zadomowienie
 
Avatar summer_overture
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 386
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez RudyKotBialyKot Pokaż wiadomość
Summer mam podobne odczucia, tylko że jeżeli mój chłop się chociaż odrobinę nie ogarnie to nie wiem jak to będzie. Narazie mam nadzieję że będzie tak jak zawsze czyli : pokłócimy się ale w końcu coś do niego dotrze i dojdziemy do względnego kompromisu. Dokładne tak jak piszesz-mój 'stary' traktuje Kleszcza trochę jak kolejnego kota, a że koty to zawsze była moja działka więc z jego perspektywy wszystko jest si

Co sobie z włosami robisz? Fryz na grzybobranie ?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Hahaha, padłam. No, fryz na grzyba na grzybobranie se kładę kolor i podcinam, konkretnie refleksy robie, więc to trwa.
U nas też kłótnia za kłótnią, bo tż wraca z pracy w kwitnącym nastroju, coś tam świergocze, że na kurs francuskiego idzie, po czym wsiada na motor i jedzie gdzieś tam. A mnie zazdrość tak spina, że po powrocie od razu mu nakręcam jazdę, z której on nic nie kuma. Wydaje mu się, że urlop macierzyński to naprawdę URLOP.

Wysłane z mojego Prime_2 przy użyciu Tapatalka
__________________
Kocham czytać

Zapraszam na czytelniczą rozmowę

Wymiana KSIĄŻEK
summer_overture jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-01, 09:40   #4054
RudyKotBialyKot
Raczkowanie
 
Avatar RudyKotBialyKot
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 401
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez pozytywnaj Pokaż wiadomość
to zostaw mu butelkę i śmigać się rozerwać

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Właśnie do mnie dotarła ta oczywistość : przecież dokarmiam Kleszcza mm więc nic nie stoi mi na przeszkodzie żeby tak właśnie zrobić. Nawet jak nie będzie zapasów mleka z cyca to przecież Młoda może dostać butlę. Pozytywna - jesteś geniuszem właśnie powoli otwiera mi się w głowie klapka pt. 'nie jestem niewolnikiem karmienia'. kolejne wyjście należy do mnie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 08:40 ---------- Poprzedni post napisano o 08:39 ----------

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Hahaha, padłam. No, fryz na grzyba na grzybobranie se kładę kolor i podcinam, konkretnie refleksy robie, więc to trwa.
U nas też kłótnia za kłótnią, bo tż wraca z pracy w kwitnącym nastroju, coś tam świergocze, że na kurs francuskiego idzie, po czym wsiada na motor i jedzie gdzieś tam. A mnie zazdrość tak spina, że po powrocie od razu mu nakręcam jazdę, z której on nic nie kuma. Wydaje mu się, że urlop macierzyński to naprawdę URLOP.

Wysłane z mojego Prime_2 przy użyciu Tapatalka
Amen.
Lepiej bym tego w słowa nie ubrała.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
RudyKotBialyKot jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-01, 09:46   #4055
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

A my jeszcze śpimy od nocy haha. No ale Tymciu po raz pierwszy nie mógł w nocy zasnąć i nie spał od 1.30 do 3.30 jak go rozbudziło przebieranie pieluchy tak zaczął się uśmiechać coś tam gadać i po śnie. Potem trochę poplakiwal i w końcu trzeba było go kołysać na piłce. A on przeważnie w nocy oprócz tego ze czesto je to jest aniołek. Jedzenie 15 minut i do łóżeczka.moje nieodkladalne dziecko w nocy śpi w łóżeczku. Przeważnie na jedna transze go biorę do łóżka bo wtedy sam się obsługuje z jedzeniem a ja śpię. Tak ze spokojnie w tum wieku samodzielne spanie to żadna nasza zasługa tylko dziecka. Na przyzwyczajanie przyjdzie czas. W ogóle ja ja luzie narazie podchodzę do nawyków- Tymek do niedawna zasypiał tylko przy piersi- nagle zaczął zasypiać bujany czy na piłce, pewnie za chwile zaśnie i w wózku. Do niedawna wisiał dluuugo przy piersi, teraz max 15 min za to co 1-1,5 godz.itd itp


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 09:46 ---------- Poprzedni post napisano o 09:43 ----------

Cytat:
Napisane przez RudyKotBialyKot Pokaż wiadomość
Właśnie do mnie dotarła ta oczywistość : przecież dokarmiam Kleszcza mm więc nic nie stoi mi na przeszkodzie żeby tak właśnie zrobić. Nawet jak nie będzie zapasów mleka z cyca to przecież Młoda może dostać butlę. Pozytywna - jesteś geniuszem właśnie powoli otwiera mi się w głowie klapka pt. 'nie jestem niewolnikiem karmienia'. kolejne wyjście należy do mnie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 08:40 ---------- Poprzedni post napisano o 08:39 ----------

Amen.
Lepiej bym tego w słowa nie ubrała.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Wiesz ja niby na Tz narzekać nie mogę ale rzeczywiście czasem się czułam jak więzień i zazdrość ze on żyje jak dawniej. Ale właśnie- przyjechał z pracy ja mu Tymka w ramiona i wychodzę. Ja jak narazie niedaleko- do sklepu, do kuzynki w domu obok, czasem nawet tylko do ogrodu albo na dół domu- ale w spokoju robię sobie co tam chce a on niech sobie radzi.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-01, 09:46   #4056
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Hahaha, padłam. No, fryz na grzyba na grzybobranie se kładę kolor i podcinam, konkretnie refleksy robie, więc to trwa.
U nas też kłótnia za kłótnią, bo tż wraca z pracy w kwitnącym nastroju, coś tam świergocze, że na kurs francuskiego idzie, po czym wsiada na motor i jedzie gdzieś tam. A mnie zazdrość tak spina, że po powrocie od razu mu nakręcam jazdę, z której on nic nie kuma. Wydaje mu się, że urlop macierzyński to naprawdę URLOP.

Wysłane z mojego Prime_2 przy użyciu Tapatalka
Jakbym czytała o swoim.. ja nieraz ryczę z małą bo nie wiem o co jej chodzi.. a on sobie przychodzi z pracy i mówi mi że idzie np. na squasha.. a mnie szlag jasny trafia bo przecież mógłby się nią zająć.. tym bardziej że nieraz jest tak że ona czując mleczarnie wariuje a u niego na rękach w momencie zasypia... I teraz swoje frustrację wylewam na niego..

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-01, 09:54   #4057
RudyKotBialyKot
Raczkowanie
 
Avatar RudyKotBialyKot
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 401
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
A my jeszcze śpimy od nocy haha. No ale Tymciu po raz pierwszy nie mógł w nocy zasnąć i nie spał od 1.30 do 3.30 jak go rozbudziło przebieranie pieluchy tak zaczął się uśmiechać coś tam gadać i po śnie. Potem trochę poplakiwal i w końcu trzeba było go kołysać na piłce. A on przeważnie w nocy oprócz tego ze czesto je to jest aniołek. Jedzenie 15 minut i do łóżeczka.moje nieodkladalne dziecko w nocy śpi w łóżeczku. Przeważnie na jedna transze go biorę do łóżka bo wtedy sam się obsługuje z jedzeniem a ja śpię. Tak ze spokojnie w tum wieku samodzielne spanie to żadna nasza zasługa tylko dziecka. Na przyzwyczajanie przyjdzie czas. W ogóle ja ja luzie narazie podchodzę do nawyków- Tymek do niedawna zasypiał tylko przy piersi- nagle zaczął zasypiać bujany czy na piłce, pewnie za chwile zaśnie i w wózku. Do niedawna wisiał dluuugo przy piersi, teraz max 15 min za to co 1-1,5 godz.itd itp


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 09:46 ---------- Poprzedni post napisano o 09:43 ----------





Wiesz ja niby na Tz narzekać nie mogę ale rzeczywiście czasem się czułam jak więzień i zazdrość ze on żyje jak dawniej. Ale właśnie- przyjechał z pracy ja mu Tymka w ramiona i wychodzę. Ja jak narazie niedaleko- do sklepu, do kuzynki w domu obok, czasem nawet tylko do ogrodu albo na dół domu- ale w spokoju robię sobie co tam chce a on niech sobie radzi.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Gratki za te codziennie sukcesy.
No właśnie u nas ten system opieki i czasu dla mnie kuleje bo mój mąż wraca z pracy, ogarnia dla nas jakiś obiad i siada sobie do komputera a ja mam cycowego wisielca cały czas przy sobie muszę jakość to ogarnąć bo tak być nie będzie - zwłaszcza że same pretensje i frustracja z tego

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
RudyKotBialyKot jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-01, 09:58   #4058
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez RudyKotBialyKot Pokaż wiadomość
Gratki za te codziennie sukcesy.
No właśnie u nas ten system opieki i czasu dla mnie kuleje bo mój mąż wraca z pracy, ogarnia dla nas jakiś obiad i siada sobie do komputera a ja mam cycowego wisielca cały czas przy sobie muszę jakość to ogarnąć bo tak być nie będzie - zwłaszcza że same pretensje i frustracja z tego

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Wiesz u nas tez tz zanim wróci z pracy, to jest 16 potem czesto się pokręci po domu, coś do pracy musi zrobić i wieczor. A jeszcze jeździ do nas na wieś i remontuje, ogarnia ogród itp, z pracy ma czesto wyjazdy wiec tez go nie ma i w sumie tej pomocy wiele nie ma. No ale nie odpoczywa. A np dziś w nocy jak mały nie mógł zasnąć to go obudziłam- i usypiał.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-01, 10:24   #4059
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez RudyKotBialyKot Pokaż wiadomość
Właśnie do mnie dotarła ta oczywistość : przecież dokarmiam Kleszcza mm więc nic nie stoi mi na przeszkodzie żeby tak właśnie zrobić. Nawet jak nie będzie zapasów mleka z cyca to przecież Młoda może dostać butlę. Pozytywna - jesteś geniuszem właśnie powoli otwiera mi się w głowie klapka pt. 'nie jestem niewolnikiem karmienia'. kolejne wyjście należy do mnie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 08:40 ---------- Poprzedni post napisano o 08:39 ----------

Amen.
Lepiej bym tego w słowa nie ubrała.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zamiast,, drzeć z nim koty postaw przed faktem dokonanym. Niech zobaczy siebie e roli Ciebie. A mm to żadne przestępstwo! Karmienie ma być dla Ciebie przyjemnością. Przyjdziesz z,, wychodnego" i popłynie rzeka mleka

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 08:24 ---------- Poprzedni post napisano o 08:21 ----------

Cytat:
Napisane przez RudyKotBialyKot Pokaż wiadomość
Gratki za te codziennie sukcesy.
No właśnie u nas ten system opieki i czasu dla mnie kuleje bo mój mąż wraca z pracy, ogarnia dla nas jakiś obiad i siada sobie do komputera a ja mam cycowego wisielca cały czas przy sobie muszę jakość to ogarnąć bo tak być nie będzie - zwłaszcza że same pretensje i frustracja z tego

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
dokładnie! Sama frustracja a to ma być radość może on nie jarzy, że ma się nią zająć?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-01, 10:27   #4060
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Facetowi trzeba mówić wprost,a i tak czasami nie dotrze!
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-01, 10:57   #4061
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Oo zgadzam się z Pola, facetowi trzeba powiedzieć wprost wtedy działa. Inaczej się nie domyśli.. o nie
Ja to nie mogę w sumie narzekać, bo mąż zostaje z małym już teraz 2-3razy w tyg na 3-4h jak lecę do pracy. Radzą sobie nieźle, z tym, że mały zaczyna popłakiwać dłużej i częściej, do tego mało zjada. Zostawiam im nie raz 170ml, wracam, a tam 100ml nie zjedzone. Z piersi też je krócej niż zwykle. W nocy uwijamy się w 20min. Nie wiem co jest grane.

Dziś też mnie dziecko przystresowało, bo jak zasnął o 19 to obudził się o 3 nad ranem. Zwykle jak tak szybko pójdzie nam spać, to o północy pobudka, a tu dziś mnie piersi obudziły. Jednak prawie 8h to zdecydowanie za dużo

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-01, 10:58   #4062
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Ela a jak Ci przybiera?Moja mniej niż wcześniej,aczkolwiek w normie.
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-01, 11:05   #4063
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Jak tam dziewczyny plany na weekend? Bo my tradycyjnie - kanapa. Choć za chwile zrobimy podejście do wózka. A na jutro goście się zapowiedzieli- muszę się trochę przygotować. Co można podac oprócz ciasta - oczywiście gotowego kupionego? Na taka popołudniowa przekąskę? Oczywiście żeby nie było pracochłonne, lub nawet gotowe do kupienia.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-01, 11:11   #4064
RudyKotBialyKot
Raczkowanie
 
Avatar RudyKotBialyKot
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 401
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Wiecie on niby jarzy że dziecko wymaga opieki ale chyba dla każdego faceta to jest mniejsza lub większa abstrakcja. To jest zupełnie inna bajka bo my na karmienie poświęcamy czasem kilka godzin, później się staramy ssaka odłożyć i wygospodarować chociaż kilka chwil dla siebie a facet poda butlę, dziecko się opije i pójdzie spać więc nie ma sprawiedliwości oj nie ma

A plany na weekend : dzisiaj nas odwiedzają ciocia, wujek i kuzynka Kleszcza
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez RudyKotBialyKot
Czas edycji: 2018-09-01 o 11:22
RudyKotBialyKot jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-01, 11:11   #4065
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Ela a jak Ci przybiera?Moja mniej niż wcześniej,aczkolwiek w normie.
Właśnie nie wiem, ostatnio ważyłam to we wtorek, a to tak od 3 dni taki spadek i nastroju i właśnie apetytu. Muszę go zważyć i obserwować
Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Jak tam dziewczyny plany na weekend? Bo my tradycyjnie - kanapa. Choć za chwile zrobimy podejście do wózka. A na jutro goście się zapowiedzieli- muszę się trochę przygotować. Co można podac oprócz ciasta - oczywiście gotowego kupionego? Na taka popołudniowa przekąskę? Oczywiście żeby nie było pracochłonne, lub nawet gotowe do kupienia.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Aniama placki tortilli posmarować serkiem almette i szynka do tego lub łosoś, zwinąć, pokroić, to na zimno, albo szynka pieczarki i ser żółty i zapiec w piekarniku. Zwinąć i pokroić jak trochę odstoi do tego jakiś sosik czosnkowy. Szybkie do zrobienia i smaczne

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"

Edytowane przez Elaaaa
Czas edycji: 2018-09-01 o 11:13
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-01, 12:11   #4066
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Summer ale zazdroszcze fryzjera ! Ja to pewnie pojde dopiero w pazdzierniku przed chrzcinami... i jak to możliwe ze z Prezesem na grzyby ?! Ja kocham grzyby, ale jak ja mam pójść z dzieckiem poltora miesiecznym w las ?!
Widze ze łączymy sie w narzekaniu na mężów. Moj dzis znowu mnie wkurzyl bo bylismy w biedrze i nabral piwa na wieczór, ja nie powiedzialam ani słowa, a ja wzielam ciasto w promocji to on przekrecil oczami ! No prawie na niego wybuchlam w biedronce. A potem przy kasowaniu poprosilam go żeby poszedl jeszcze po hakies warzywo, bo wtedy wiecej naklejek a teraz zbueram na maskotke dla Rozalki, to stwierdzil zebym nie przesadzala. W samochodzie wyzwal mnie od naklejkowych Grażyn, a ja go od alkoholików
Kocie butle zostaw i w miasto, jak mowi Pozytywna
Napisze potem jak wizyta u rehabilitanta.



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-01, 12:46   #4067
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Elcia ile waży??


Zua wiem,że może nie było Ci do śmiechu,ale ja się uśmiałam czytając Twojego posta!


Aniama jak u Was?u nas dała się odłożyć i śpi w wózku


proponuję Ci szybką sałatkę,układaj warstwowo:
sałata
podsmażony parzony boczek pokrojony w kawałki
pomidory koktajlowe
grzanki
sos:majonez/jogurt nat./czosnek/zioła prowans.
gran padano starty na tarce

Edytowane przez pola25
Czas edycji: 2018-09-01 o 12:47
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-01, 13:14   #4068
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Elcia ile waży??


Zua wiem,że może nie było Ci do śmiechu,ale ja się uśmiałam czytając Twojego posta!


Aniama jak u Was?u nas dała się odłożyć i śpi w wózku


proponuję Ci szybką sałatkę,układaj warstwowo:
sałata
podsmażony parzony boczek pokrojony w kawałki
pomidory koktajlowe
grzanki
sos:majonez/jogurt nat./czosnek/zioła prowans.
gran padano starty na tarce


Pola- polezal pół godziny w wózku ale nie spał- zrobiłam kilometr na takiej drodze koło domu. Potem kupa- wiec przewijanie, teraz zgłodniał wiec jemy i zaraz kolejne podejście. Na pewno brzuszek mniej dokucza bo jest spokojniejszy, ale szału nie ma. Tz zaproponował zeby jednak zrobić jutro grilla na wsi dla znajomych i chyba zaryzykuje.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 13:14 ---------- Poprzedni post napisano o 13:11 ----------

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Summer ale zazdroszcze fryzjera ! Ja to pewnie pojde dopiero w pazdzierniku przed chrzcinami... i jak to możliwe ze z Prezesem na grzyby ?! Ja kocham grzyby, ale jak ja mam pójść z dzieckiem poltora miesiecznym w las ?!
Widze ze łączymy sie w narzekaniu na mężów. Moj dzis znowu mnie wkurzyl bo bylismy w biedrze i nabral piwa na wieczór, ja nie powiedzialam ani słowa, a ja wzielam ciasto w promocji to on przekrecil oczami ! No prawie na niego wybuchlam w biedronce. A potem przy kasowaniu poprosilam go żeby poszedl jeszcze po hakies warzywo, bo wtedy wiecej naklejek a teraz zbueram na maskotke dla Rozalki, to stwierdzil zebym nie przesadzala. W samochodzie wyzwal mnie od naklejkowych Grażyn, a ja go od alkoholików
Kocie butle zostaw i w miasto, jak mowi Pozytywna
Napisze potem jak wizyta u rehabilitanta.



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Ja tez się uśmiałam czytając! A do Biedry z Rozalka chodzicie? Jak tak to i tak sukces- prawie jak Prezes na grzybobraniu.Tymka w takie miejsca nie zabieram w trosce o słuch personelu i klientów.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-01, 13:44   #4069
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Ooo polecam sałatkę poli, jest wybitna !
Anima rób grilla ! Ja tez zaraz próbuje na spacer iść.
A po wizycie - Mała ma mocne napięcie barkowe. Musimy robic cwiczenia. Na brzuszku leżenie nie przechodzi, bo przez to napiecie sobie nie radzi. Musimy kupić pilke do cwiczen i na razie w taki sposob ukladac ją na brzuszku, bujać, rączki przy ciele trzymac i obserwować. Cwiczuc tez wodzenie za zabawka kontrastowa, książeczką. Asymetria glowy jest spora więc musimy kupic poduszkę ortopedyczna ( moze cos polecicie ? Ja slyszalam tylko o headcare). Ćwiczenia nam pokazala, no więc musze ćwiczyć. Okazalobsie ze problemy z chwytaniem brodawki tez po czesci są spowodowane tym napieciem barkowym, bo ono przechodzi na zuchwę, i dziecko nie moze dobrze złapać... przez co jest nerw. Pokazala nam tez jak ją nosic, odkładać, brać. Kontrola za dwa tygodnie. Jestem przerażona troche tymi cwiczeniami bo wiadomo, rehabilitantka doswiadczona, a ja taka nieporadna i boje się żeby dziecku krzywdy nie zrobić... no ale bede próbować.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-01, 14:53   #4070
ovejita
Wtajemniczenie
 
Avatar ovejita
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 052
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
Gratulacje !

Ja za to jako socjalista od sikow pobrałam mocz za pierwszym razem

Dzięki dziewczyny za słowa wsparcia - czasami już mi wszystkiego brakuje i dobija mnie fakt że nie zawsze potrafię odczytać małą..

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Ja też mam problem żeby odczytać Małego. Jedyny sygnał, którego nie trzeba rozszyfrowywać jest wtedy gdy jest głodny.

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Dobry!
Cami a Ty po tyłku powinnas dostac za takie myslenie....
Na odchowalnie poczekamy !
Oooo anima ekstra prezent od przychodni, na prawde szacun.
Ovejita apropo pokarmu i femaltikeru, to ja troszke poczytałam i zdecydowalam, że kupuje ekstrakt ze slodu jeczmiennego w proszku. Pol kilo kosztuje 15 zl! Do przygotowania koktajlu potrzebujemy szklanki mleka, łyżeczki słodu i cukru do smaku a femaltiker jednak kosztuje duzo więcej, wiec no.....

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Stosowałaś już ten słód jęczmienny?
Ja poprosiłam dziś tż, by zapytał w sklepie zielarskim, czy nie mają - niestety nie mieli, ale Pani sprzedająca powiedziała mu, że słód jęczmienny w proszku bardzo szybko się zbryla i może być trudny w obsłudze i żeby ewentualnie szukać płynnego...
Ale jeszcze nie szukałam ani proszkowanego ani płynnego.

Cytat:
Napisane przez kropka_nad_i Pokaż wiadomość
Ja chyba mam,to szczescie ze Kropek calkiem dobrze radzi sobie sam z zasypianiem. Suszarki tylko uzywam, jak popada w histerie-wrzeszczy wręcz. To wtedy na przewijak, syszarka, masaże, takiego w miare uspokojonego biore do piersi i wtedy wycisza sie- nie zawsze je, czasem po prostu przytuli sie. Tylko te łzy-krokodyle ciurkają i od czasu do czasu sie tak zanosi.
Dziewczyny nie chce narazie wyprzedzac faktow no i moze to zbieg okolicznosci, ale odkąd nosze/podnosze/odkladam Kropka tak jak mi fizjo pokazala, to wydaje mi sie on taki spokojnieszy... i zauwazylam ze nie lubi lezec na lewym boku- wtedy glowka ucieka mu na prawo...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Super, że widzisz różnicę! Weszło Ci już w nawyk właściwe podnoszenie/ noszenie etc? Chyba nie tak prosto się przestawić, prawda?
Ja próbowałam podnosić go zgodnie z filmikami, ale czasem jak Młody krzyczy to wtedy podnoszę go po staremu, byle zaspokoić jego potrzeby

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Cześć, dziewczyny!

Nie miałam ostatnio jakoś okazji, żeby na bieżąco czytać i aktywizować się, bo Prezes jest tak dobrym, grzecznym i kochanym dzieckiem, że nie mogę się nacieszyć nim. Inna sprawa, że mam cały dom tylko i wyłącznie na swojej głowie, a mamy 2 koty i psa. Plus gotowanie, sprzątanie, obowiązki innego rodzaju... No i zwyczajnie zmęczona z tego tytułu jestem. Ale nadrobiłam i:

Ale wiecie co? Jesteśmy najlepsze i koniec )

No to tyle, jeśli chodzi o porady a la coach

U nas dziś szczepienie, mam nadzieję, że będzie ok. Póki co po przeczytaniu waszych wątpliwości odnośnie podnoszenia i noszenia naszych pociech - solidaryzuję się,mam teraz fazę na lęk odnośnie wzmożonego napięcia. Prezes odgina łebek do tyłu i często krzywi się jak go podnoszę. Oczywiście robiłam to nieprawidłowo - trzymając jedną dłonią pod główką a drugą pod pupą. I teraz się martwię czy go nie boli odcinek szyjny kręgosłupa, bo mam wrażenie, że wtula główkę w ramiona. masakra... ciągle jakieś lęki

Lecę się malować i stroić , bo Prezesunio śpi a jak się obudzi to szybki cyc i biegniemy na spacer. On uwielbia podróże w wózku, a ja próbuję zrzucać kilogramy pokonując ok. 10 km dziennie szybkim krokiem - aż do zadyszki. Póki co to moja jedyna aktywność
Super, że Prezesunio przestał być prezesem-diabełkiem i zmienił się w aniołka
My też robimy ok 8-10km spacery, ale raczej wolnym tempem i zawsze z przerwą na karmienie

Cytat:
Napisane przez RudyKotBialyKot Pokaż wiadomość
Pozytywna - dużo racji jest w tym co piszesz o zmianie nawyków ale nie oszukujmy się : pojawienie się dziecka wymaga zmiany priorytetów - po prostu tak jest i tyle a mój mąż myśli że będzie tak jak przed dzieckiem !
A dodatkowo ja mam bardzo silny i wybuchowy charakter i nie uśmiecha mi się cackanie z dorosłym chłopem - stąd też nasze ostatnie kłótnie a do tego dochodzi jeszcze odrobina zwykłej zazdrości - bo sama bym z miłą chęcią się na niejeden koncert wybrała a aktualnie po prostu nie mogę bo dzieć

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 07:35 ---------- Poprzedni post napisano o 07:19 ----------

No właśnie mój też się czasem tak zachowuje jakby wogóle nie myślał, że jak siedzę i karmię to miło by było jakby mi czasem dotrzymał towarzystwa
U nas noc taka sobie, a teraz mały ssak leży ze mną w łóżku także Blanka gratulacje konsekwencji w nie braniu Niny do łóżka

A wogóle Dziewczyny czy wasze piersi są symetryczne? Bo mi kp zrobiło niezłego psikusa i prawy cycek jest dwa razy większy niż lewy 🤯 jak mi tak zostanie to będę musiała sobie stanik watą wypychać żeby nie było widać tej ogromnej dysproporcji

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
U mnie lewa pierś jest trochę większa, ale i w niej mam więcej pokarmu (mam takie wrażenie)

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Hej, witam się od fryzjera, więc nie odniosę się do postów, muszę to zrobić po powrocie do domu od wczoraj mam w domu strasznego głodomora, a ja u fryzjera spędzę co najmniej 2h i boję się, że mój ssak się zapłacze.
Kocie, jak ja cię rozumiem! Całą sobą podpisuję się pod twoimi postami, u nas co prawda dziecię stało się prawie aniołem, ale tż z kolei doprowadza mnie do szału.
Mogę ci tylko powiedzieć, że jeśli do tej pory twój tż się nie ogarnął tzn.że to taki typ dzieciucha jak mój, któremu się wydaje, że dziecko aż tak wiele nie zmienia icto trochę taki kolejny kot, którrmu trzeva czasem ogarnąć kuwetę i podsypać żarcia do michy. Do tego raz dziennie porcja pieszczot i drapanko po brzuszku, no i sztos. Myślę, że nasze chłopy będą fajnymi ojcami dla dzieci kilkuletnich. Chociaż mój może nie dożyć tej chwili
Aniama, super, że dostrzegasz małe-duże sukcesy Tymka, oby tak dalej! Dziś spokojna kąpiel, jutro miłość do fotelika samochodowego, zobaczysz!

A my jutro z naszym owocnikiem jedziemy na grzyby to będzie wyprawa!!

Wysłane z mojego Prime_2 przy użyciu Tapatalka
Wow, grzybobranie z Prezesem
Bierzecie wózek czy chustę?

Cytat:
Napisane przez RudyKotBialyKot Pokaż wiadomość
Właśnie do mnie dotarła ta oczywistość : przecież dokarmiam Kleszcza mm więc nic nie stoi mi na przeszkodzie żeby tak właśnie zrobić. Nawet jak nie będzie zapasów mleka z cyca to przecież Młoda może dostać butlę. Pozytywna - jesteś geniuszem właśnie powoli otwiera mi się w głowie klapka pt. 'nie jestem niewolnikiem karmienia'. kolejne wyjście należy do mnie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 08:40 ---------- Poprzedni post napisano o 08:39 ----------

Amen.
Lepiej bym tego w słowa nie ubrała.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No i elegancko - teraz Ty masz wychodne a tż niech sobie radzi!
Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Ooo polecam sałatkę poli, jest wybitna !
Anima rób grilla ! Ja tez zaraz próbuje na spacer iść.
A po wizycie - Mała ma mocne napięcie barkowe. Musimy robic cwiczenia. Na brzuszku leżenie nie przechodzi, bo przez to napiecie sobie nie radzi. Musimy kupić pilke do cwiczen i na razie w taki sposob ukladac ją na brzuszku, bujać, rączki przy ciele trzymac i obserwować. Cwiczuc tez wodzenie za zabawka kontrastowa, książeczką. Asymetria glowy jest spora więc musimy kupic poduszkę ortopedyczna ( moze cos polecicie ? Ja slyszalam tylko o headcare). Ćwiczenia nam pokazala, no więc musze ćwiczyć. Okazalobsie ze problemy z chwytaniem brodawki tez po czesci są spowodowane tym napieciem barkowym, bo ono przechodzi na zuchwę, i dziecko nie moze dobrze złapać... przez co jest nerw. Pokazala nam tez jak ją nosic, odkładać, brać. Kontrola za dwa tygodnie. Jestem przerażona troche tymi cwiczeniami bo wiadomo, rehabilitantka doswiadczona, a ja taka nieporadna i boje się żeby dziecku krzywdy nie zrobić... no ale bede próbować.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dasz radę z ćwiczeniami Na pewno na początku będzie stresik, ale z czasem wejdzie Ci to w krew. Mogłaś przećwiczyć, jak to robić pod okiem rehabilitantki?

Dziewczyny, co Was skłoniło do wizyt u fizjoterapeutów? Szłyście kontrolnie i wówczas coś wyszło, czy miałyście jakieś spostrzeżenia odnośnie zachowań Maluchów?

Edytowane przez ovejita
Czas edycji: 2018-09-01 o 15:14
ovejita jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-01, 15:00   #4071
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Narazie śpi w wózku- wow- wprawdzie uśpiony na rękach ale wcześniej w wózku z 20 min znów leżał. Kolejny mały sukces,


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-01, 15:14   #4072
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Elcia ile waży??


Zua wiem,że może nie było Ci do śmiechu,ale ja się uśmiałam czytając Twojego posta!


Aniama jak u Was?u nas dała się odłożyć i śpi w wózku


proponuję Ci szybką sałatkę,układaj warstwowo:
sałata
podsmażony parzony boczek pokrojony w kawałki
pomidory koktajlowe
grzanki
sos:majonez/jogurt nat./czosnek/zioła prowans.
gran padano starty na tarce
Polu 4800 miał w zeszły wtorek, 1,1kg w 3tyg więc super. Tyle, że wtedy zjadał mi z piersi po 15-20min, a teraz taka zmiana. Muszę go zważyć we wtorek, zobaczę jak w tydzień przykoksił a Malwinka jak przybiera?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-01, 16:42   #4073
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Czytam was ale mam problem z odpisywaniem na bierząco...
Współczuje problemów z Tz’ami. Mysle ze cześciowo jest to spowodowane tym ze oni nie bardzo czuja sie potrzebni czy niezbędni... my karmimy wiec większa cześć obowiązku wykonujemy.
U nas Tz pomaga duzo ale jest jescze na urlopie. Za tydzien wraca juz do pracy i wtedy wszystko bedzie na mojej głowie 24h/dobę. Bo Tz pracuje od 6 do 20 a wyspać sie musi do pracy wiec spał bedzie w pokoju dla gości...wiec dla mnie dopiero wtedy zacznie sie prawdziwa szkoła.
Chciałam wam tylko cos polecić... na tym forum o karmieniu piersią dziewczyny polecają tam taka buteleczkę do kolekcji „złotego płynu” z jednej piersi kiedy karmisz drugiej...
Zamówiłam ja i dzis przyszła... z jednego karmienia 15 min wyszło mi 30 ml. Nakłada sie to na piers, nie trzeba trzymać... i mleko samo kapie. I pomyslec ze wczesniej tyle mleka marnowLam we wkładkach laktacyjnych...ehh
Także polecam. Zapłaciłam jedyne £12...
ImageUploadedByWizaz Forum1535812669.493573.jpgImageUploadedByWizaz Forum1535812692.105778.jpgImageUploadedByWizaz Forum1535812706.669585.jpg
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-01, 17:30   #4074
Sandam13
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 754
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Co do mężów to mam podobnie jak Summer i Rudy Kot.. Mam wrażenie że według mojego męża niewiele się zmieniło po narodzinach dziecka.. Niepowiem bo jak mały jest taki płaczliwy jak teraz, że całymi dniami męczy go to czasem weźmie mi go, żebym zjadła czy się okapała. Ale swój wolny czas poświęca swojemu nowemu hobby, albo idzie do swoich rodziców tak jak teraz zrobił i pewnie wróci koło 20.. Wydaje mi się że wogole nie zależy mu żeby wolny czas spędzać z nami i jest to dla mnie cholernie przykre. Tak samo nie czuje się doceniona, mimo że mały nie zawsze jest aniolkiem codziennie jest obiad jak wraca z pracy i posprzatane, oczywiście tyle na ile mi bażancik pozwala, ale mam wrażenie że mąż tego nie zauważa, a już był kilka razy sam z małym i po moim powrocie stwierdził że to był armagedon więc wie, że opieka nad nim nie jest łatwa.. W ogóle mam wrażenie że stał się dla mnie strasznie oschły, nie okazuje mi jakiejkolwiek czułości, np chyba że próbuje mnie namówić na przytulanki a tak to przechodzi obok jakby mnie nie zauważał i czasem ma też nie fajne odzywki, przed chwilą byliśmy na zakupach i przypadkowo najechałam go kółkiem z wózka. Przeprosiłam a on do mnie jak się źle widzi to się do okulisty idzie, niby się śmiał ale dla mnie to nie było zabawne a przykre. Ale może to ja mam jakieś załamanie właśnie przez to że jestem w domu uziemiona i czuję się jak więzień i źle wszystko odbieram.. Ale jak jest w pracy i czasem mu napisze ze mam dość że siadam psychicznie i fizycznie przy małym, a jego odpowiedź brzmi 'acha' to mnie krew zalewa.. Ale trochę mi raźniej że nie tylko ja mam kilka uwag co do męża jako ojca.. I mam nadzieję że nasi mężowie w końcu dojrzeją do roli ojca i będą idealnym tatusiami jak dzieci trochę podrosną..
Summer jak będzie wyglądać Wasze grzybobranie? Mały w chuście? Bo ja też kocham grzybobrania i już robię zapasy mleka żeby małego zostawić u mamy. Dobrze ze Karmi tak dobrze na mnie wpływa i dzięki niemu moje zapasy się powiększają! Ostatnio tylko z jednej piersi 110ml.

Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka
Sandam13 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-01, 17:34   #4075
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Ka dziś właśnie sama cały dzień i jest ciezko. Teraz popołudniu włączyła mu się maruda, ale przysypia o ja chyba z nim pospie żeby potem wieczorem mieć siły i jak tz go przejmie żeby dom ogarnąć. Jednak prawie dwugodzinna pobudka w nocy daje mi w kość. Spacer jak na moje standardy znośny- 30 minut snu w wózku i 2x po ok 20 min leżenia.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-01, 18:08   #4076
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Mój też jakiś niemiły dla mnie i w ogóle kanapowiec z niego się robi,nic mu się nie chce.


Elcia pięknie przybrał. Moja w miesiąc ok 700g,więc zupełnie przeciętnie. Nie wiem,czy ja się czepiam,szukam dziury w całym...



Aniama jak to powinno być z przyrastaniem wagi?


Malwinka dzisiaj o dziwo śpi i o dziwo daje się odkładać do wózka.Może to zasługa tetry z zapachem mleka,bo od wczoraj poszła w ruch.

Edytowane przez pola25
Czas edycji: 2018-09-01 o 18:09
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-01, 18:10   #4077
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Ooo polecam sałatkę poli, jest wybitna !
Anima rób grilla ! Ja tez zaraz próbuje na spacer iść.
A po wizycie - Mała ma mocne napięcie barkowe. Musimy robic cwiczenia. Na brzuszku leżenie nie przechodzi, bo przez to napiecie sobie nie radzi. Musimy kupić pilke do cwiczen i na razie w taki sposob ukladac ją na brzuszku, bujać, rączki przy ciele trzymac i obserwować. Cwiczuc tez wodzenie za zabawka kontrastowa, książeczką. Asymetria glowy jest spora więc musimy kupic poduszkę ortopedyczna ( moze cos polecicie ? Ja slyszalam tylko o headcare). Ćwiczenia nam pokazala, no więc musze ćwiczyć. Okazalobsie ze problemy z chwytaniem brodawki tez po czesci są spowodowane tym napieciem barkowym, bo ono przechodzi na zuchwę, i dziecko nie moze dobrze złapać... przez co jest nerw. Pokazala nam tez jak ją nosic, odkładać, brać. Kontrola za dwa tygodnie. Jestem przerażona troche tymi cwiczeniami bo wiadomo, rehabilitantka doswiadczona, a ja taka nieporadna i boje się żeby dziecku krzywdy nie zrobić... no ale bede próbować.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
dla pocieszenia. Córkę rehabilitowalam 10 msc. A teraz biega,2skacze trudno nagonic

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-01, 18:12   #4078
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Ovejita slodu jeszcze nie pilam ale czytalam na blogu jak robic koktajl, ja dopiero zamówiłam.
Jezeli chodzi o cwiczenia to chwile przecwiczylam bo Mała sie juz wkurzala, płakała u nie bylo mowy o dlugich testach...
Karolina fajny ten kubeczek, ale u mnie tylko w nocy jest taka sytuacja ze jak sciagam pokarm to leci z obydwu piersi

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-01, 20:01   #4079
kropka_nad_i
Wtajemniczenie
 
Avatar kropka_nad_i
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Dziewczyny przytulam Was mocno- pewnie Wasi tz dalej myślą, ze to mała zmiana,w życiu, bo przecież to Dziecię w ogole nie robi problemów. Bo wszelkie problemy Wy ogarniacie... ale nadzieja jest w tym, że jak Malenstwa podrosna, to i tz-tom włączy się w końcu moduł Tata. Znam kilka kobiet, ktore tak miały. Np. U jednej znajomej, która ma 3 dzieci, mąż ani razu (sic!) Nie wziął niemowlaka do rąk czy przewinal pieluche... bo nie i koniec...
U nas jest tak pół na pół- pomaga, często to ja wciskam mu Kropka, ale sam wychodzi z nim na spacer, czy sie z nim bawi. Ale tz po pracy idzie robić na dwór obejscie, więc i tak w wiekszosci jestem sama. Albo jedzie na chwile gdzies i nie ma go 4h...

Zua cwiczenia pewnie pomogą i będzie wszystko ok!

U mnie doradca chustowy to zarazem fizjoterapeutka- nie diagnozowala konkretnie Kropka, ale zwróciła na pewne elementy uwage. W poniedzialek idziemy do pediatry, to wypytam go a potem zapisze sie do fizjoterapeuty dzieciecego, bo mamy darmowe spotkania w ramach dofinansowania z unii europejskiej.

Dzisiaj Kropek też był mega fajny mało spał, ale zabawial sie na macie, pogadal sobie z dziadkiem, byl na spacerze z babcią, dopiero teraz zrobil sie marudny i udalo mi sie go uspac. O 21 kapanie i do łóżka z nim

Zwiazalag go dzisiaj w chuste i pochodzilismy troszeczke po dworze. Ale musze jeszcze dużo cwiczyc, bo o ile Kropek był dobrze (chyba) ułożony, tak miałam za dużo materiału przy jego główce i sie marszczylo... jednak jest sukces, bo stosunkowo szybko udało się i Kropek był chętny.

Pamiętacie, jak to tz obiecal zrobic taras przed porodem? No więc Kropek konczy dzisiaj 10tygodni, a taras nadal nie skonczony ale juz jest blizej niz dalej- w poniedzialek jdziemy po olej, malujemy deski i montujemy je i voila- może zalapiemy sie na ostatnie dni lata na tarasie


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi.


Uczę się cierpliwości
kropka_nad_i jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-01, 20:03   #4080
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

U nas jednak koszmar dzis- snu może z 3x po 30 minut. Teraz wieczorem krzyki, zreszta ciagle wieksze lub mniejsze krzyki. Na pewno brzuch, teraz to pewnie zmęczenie. Dziś mam szczerze dość. Teraz tz wrócił i dosłownie w biegu mu małego dałam, jyz wykapany, zobaczymy czy zaśnie na noc.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-09-17 10:50:52


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:52.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.