|
|
#3511 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 505
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX
A i tak każdy facet wydaje mi się gorszy od niego. Porażka na całej linii.
__________________
RESET |
|
|
|
#3512 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2018-08
Wiadomości: 68
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX
Czy do was też ciagle podbijają faceci? Nosz kurde, każdy coś ode mnie chce, nawet wiem czego -,- Już zapomniałam jak to jest być podrywana bo zawsze gasiłam na początku tekstem, ze mam faceta a teraz... Mam dosyć mężczyzn!
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#3513 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2018-11
Wiadomości: 322
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX
Cytat:
Do mnie też nagle zaczęli odzywać się koledzy ze studiów chociaż wcale nie mam na to ochoty ! Tak jakbym miała napisane na czole "Szukam pocieszyciela -który chętny??"
|
|
|
|
|
#3514 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 5 188
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX
Znacie Odmety Absurdu? Kupiłam komiks i po prostu jest tak genialny i tak cudownie obrazuje to wszystko, że aż bym mojemu ex wysłała na urodziny ... super obrazki, historyjka o szczęściu, zwatpieniu, znowu chwilach szczęścia i ponownym zwatpieniu z puenta "jeśli nie chodziło o to, że coś było źle? Jeśli raczej tylko niepotrzebnie wszystko było ok? A jeśli Istota nudziła się, taplajac się w tym szczęściu?" , tak bardzo obrazuje moja sytuację, nie mogę dodać zdjęć bo są za duże. Na końcu jest o tym, jak fajnie jest cieszyć się życiem i widzieć szczęście w drobnych rzeczach
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#3515 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 17
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX
Hej, czy i ja mogę dołączyć? Czytuję was od jakiegoś czasu i tak się ciągle waham, bo moja sytuacja jest trochę inna, byłam/jestem raczej po drugiej stronie barykady, ale to co się ze mną dzieje, to jakieś niezrozumiałe szaleństwo.
Tęsknię za moim byłym M., którego opuściłam 3,5 roku temu. Z powodu braku dojrzałości. Ze strachu. Że poznałam kogoś (shame). Targa mną jakieś niezrozumiałe uczucie, brak, żal i poczucie winy. Bo sama jestem sobie winna. Mam poczucie, że zaprzepaściłam szanse na szczęście. Myśl o nim była ze mną zawsze, ale nigdy w takim stopniu. Może to dlatego, że kogoś ma. Że się zaręczył. Że mam teraz taką głęboką świadomość, że on nie jest i już nigdy nie będzie mój. Ale o tym wiem od kilku miesięcy, a przeżywam to dopiero teraz. Nie rozumiem tego. Był czas, że się pogodziłam z tym. W końcu to ja odeszłam. Z pełną świadomością konsekwencji. A jednak po tym wszystkim co przeszłam, po tych wszystkich ludziach, których poznałam, w końcu mam pewność - on był jedynym. Był moją bratnią duszą. Nie zamierzam się odzywać (choć czasami taka głupia myśl przyjdzie mi do głowy). Jest zaręczony, więc koniec. Nie będę mieszać. Ale jak sobie z tym poradzić? Widzę tu czasami posty dziewczyn, które piszą, że kiedyś będzie lepiej. Że to minie. Że będzie w końcu dobrze. A ja? Było dobrze. Ale wróciło. I teraz się męczę sama ze sobą, nie potrafię się odnaleźć. Nie wiem w sumie po co tu piszę. Wiem, że żadne słowa nie ukoją tego bólu. A może szukam zachęty? Że ktoś mi powie, żebym nie rezygnowała, że jest jeszcze szansa? (Co jest głupie, ale cóż, nadzieja matką głupich) Ale chyba potrzebuję się po prostu wygadać. Nie mam komu o tym powiedzieć. Nikogo by się tym podzielić. Zawsze byłam samowystarczalna. A teraz to mi bokiem wychodzi. Trzymajcie się dziewczyny. Wierzę, że wszystko kończy się dobrze, ale może nie dla wszystkich... |
|
|
|
#3516 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 5 188
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX
Hush, widocznie potrzebowałaś porównania, ale też dojrzalas, jesteś już inna, wiesz, co jest dla Ciebie ważne itd. Nie wiedziałabys tego, gdybyście się rozstali. Możesz szukać tego samego co miał on u innego mężczyzny, bo co tu innego zrobić? Możesz też się do niego odezwać...ale tu już musisz się rozprawić z własnym sumieniem czy w razie gdyby okazało się, że on też dalej Cię kocha, to czy byłabyś zdolna żyć ze świadomością że zerwał zaręczyny itd. Może też się okazać w druga stronę, że on teraz jest szczęśliwy i zakochany, a wówczas rozdrapiesz tylko swoje rany i ból się pogłębi.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 21:22 ---------- Poprzedni post napisano o 21:22 ---------- *gdybyście się nie rozstali Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#3517 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 505
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX
Tęsknota mi się włączyła...czuję, jak go tracę?? Niby straciłam, ale mam wrażenie, że tracę każdego dnia bezpowrotnie...oddalamy się od siebie, zapominamy...to tak boli i czuje się człowiek bezradny.
__________________
RESET |
|
|
|
#3518 |
|
Zasiedzenie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 612
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX
Macie jakieś patenty jak nie odezwać się do faceta, chociaż bardzo korci? Wypisałam sobie w punktach dlaczego nie powinnam tego robić i w chwilach słabości zerkam
ale jest tak cholernie ciężko...
__________________
Nie ma złych roślin, są tylko źli ludzie. |
|
|
|
#3519 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: z pokoju brata
Wiadomości: 1 282
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX
Ja wtedy pisze do koleżanki
ale nie zawsze się udaje... hmmm może pisz do niego listy za miast wiadomości i nie wysyłaj, tylko ustal sobie, że wrócisz do niego np za godzinę i jeszcze raz to przemyślisz?Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 23:36 ---------- Poprzedni post napisano o 23:34 ---------- Albo po prostu pisz do nas Zamiast do niego! Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#3520 |
|
Zasiedzenie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 612
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX
Te listy to jest jakiś pomysł! Prowadziłam dziennik. Muszę do niego wrócić.
I piszę już na "Powiedz to tutaj" Kurdeeee. Tak mi ciężkoooo. A nie piszę z nim dopiero od piątku
__________________
Nie ma złych roślin, są tylko źli ludzie. |
|
|
|
#3521 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: z pokoju brata
Wiadomości: 1 282
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX
Tez zawsze mialam ten problem i w sumie teraz też mam. Ale po prostu tłumaczę sobie, ze to nic nie da. Najwyżej go jeszcze bardziej zniechęcę. To nic nie da.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#3522 |
|
Zasiedzenie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 612
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX
Masz rację. Ja spisałam sobie w punktach dlaczego mam nie pisać i co trzeci punkt mam "nie jestem desperatką"
Wysłane z mojego Redmi Note 5A przy użyciu Tapatalka
__________________
Nie ma złych roślin, są tylko źli ludzie. |
|
|
|
#3523 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2018-11
Wiadomości: 10
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX
Cytat:
Bardzo ciężko mi wyjaśnić to dlaczego tak się zachowuje. Prawdopodobnie dlatego, aby mnie do siebie zniechęcić. Bo on dobrze wie, że był dla mnie całym światem i jest mi bardzo ciężko go znienawidziec nawet za to co zrobił. Na początku ok, mówił że kocha, że nie potrafi sobie tego wybaczyć i że nie może mnie krzywidzic, a teraz że nic nie czuje, że powrotu na 100% nie będzie. To jest gra. Ale najbardziej boli, że już sama nie wiem, gdzie w tym wszystkim jest prawda. A Tu kochana musisz się trzymać, masz córeczkę i musisz pokazać że dasz radę ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#3524 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 505
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX
Dziewczyny, może któraś ma coś pozytywnego do napisania? U mnie ciągle kiepsko.
__________________
RESET |
|
|
|
#3525 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2018-11
Wiadomości: 10
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX
U mnie też kiepsko i mam straszną ochotę się odezwać do niego (już tydzień 0 kontaktu). Ale wszyscy mi mówią że to nic nie zmieni...
Wrzucam fragment z książki, który w jakimś stopniu mi pomaga. Może Wam też coś da zdj.jpgWysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#3526 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 9 722
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX
U mnie ciężko, ale trzeba jakoś funkcjonować. Screenshot_20181111-171118.jpeg
Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
#3527 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2018-08
Wiadomości: 23
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX
Cytat:
Z moim byłym jest tak że on od czerwca nie widział żadnych sygnałów odemnie że chcem żeby wrócił ( zresztą jego zachowanie też o niczym nie świadczył) . Dużo mnie to kosztowało ale z miesiąca na miesiąc przychodziło coraz to łatwiej, a minęło już sporo czasu. Na początku zachowywal się ok, całkiem poprawnie ale ostatnio coś się pozmieniało i raz traktuje mnie bardzo wrogo raz miło a ja się gubię. Chcem zachować z nim poprawne stosunki że względu na córkę, z tym że nie potrafię podejść do tego na spokojnie gdy zachowuje się tak jakbym to ja coś zawiniła. Może tkwią w nim nie przerobione bolesne tematy która są związane ze mną, a może nawet to w jakiś sposób przejawia się u niego męska duma? Jedno jest pewne męczy mnie okrutnie i zazdroszczę dziewczyna braku kontaktow. Ja jestem silna (staram się być) dla siebie i córki. Ty też bądź! Dla samej siebie, bo warto damy radę. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#3528 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 5 188
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX
Ja nikogo nie pocieszę, bo u mnie też sredniawka
w dodatku ptak nas...ł mi na rękaw kurtki Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#3529 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2018-08
Wiadomości: 23
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX
Cytat:
![]() ![]() ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#3530 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 505
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX
Cytat:
Ja to mam takie żale od kilku dni, że koszmar jakiś. Czuję się zazdrosna, że ktoś tak szybko zastąpił moje miejsce. Z nią ma więcej wspólnych tematów, bo poznali się w grze. Ja nie gram...ze mną nie mógł o tym pogadać. Czuję się żenująca. Oglądam seriale na netflixie i tak mi życie płynie...
__________________
RESET |
|
|
|
|
#3531 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 9 722
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX
Cytat:
Ja spędzam po 10h w pracy, soboty również. To pomaga. Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#3532 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: z pokoju brata
Wiadomości: 1 282
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX
Cytat:
same plusy: więcej kasy, mniej czasu na myślenie, wieczorami padlam ze zmęczenia, więc przespana noc ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#3533 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 505
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX
Cytat:
Nie wiem, czy umiałabym się na czymś skupić. Na pracy, obowiązkach. Jezu, wszystko mi się z nim kojarzy...
__________________
RESET |
|
|
|
|
#3534 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 5 188
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX
Ja też w pracy czuję się w miarę spoko, nie mogłam skupić się tylko pierwsze dni, teraz spoko. Ale np dziś na siłce przypomniała mi się piosenka Myslovitz - Alexander, i łzy pod prysznicem poleciały....
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#3535 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 505
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX
Cytat:
__________________
RESET |
|
|
|
|
#3536 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 076
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX
Pocieszę was, faceci to debile.
Ja trafiam na samych dupków. Nie wiem czy kiedykolwiek uda mi się poznać kogoś wartościowego. Już próbowałam chyba wszystkiego... nic to nie dało. Każdy był inny i każdy był niedojrzałym dupkiem. Już się zastanawiam czy ze mną jest coś nie tak, może ja jestem za dobra, albo głupia. |
|
|
|
#3537 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 505
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX
Cytat:
__________________
RESET |
|
|
|
|
#3538 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 076
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX
Cytat:
Też tak myślałam, ale w sumie po kilku razach stwierdziłam, że właśnie najfajniejsze jest to zaczynanie, poznawanie, randkowanie. Potem już jest pod górkę. Kiedy pojawiają się uczucia, robi się coraz trudniej. Niestety ja kolejny raz zostałam oszukana przez faceta. Byliśmy razem 4 msce. Dałam mu szansę pomimo, że nie był w moim typie, zapewniał mnie, że mu zależy, ze jestem cudowna, idealna, więc w końcu mu zaufałam i uwierzyłam w to co mówił. Myślałam, że jest normalnym człowiekiem, prostym, z którym można coś stworzyć na dłużej. Zaangażowałam się a on, który taki był pewny, zakochany, chciał się spotykać,przytulać, to mnie olał. Prawie dosłownie, nagle urwał kontakt. Nie odzywa się już 4 dni. Nie odpisał na moją wiadomość. Myślałam, że po tym co nas łączyło należy mi się chociaż jakieś krótkie wyjaśnienie " to nie to, sory" " nie kontaktujmy się już" " nie chce sie z Toba wiecej spotykać".... to on po prostu woli uciec. Jak tak można ? |
|
|
|
|
#3539 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 505
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX
Cytat:
__________________
RESET |
|
|
|
|
#3540 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 076
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX
Cytat:
Ja w ogólnie nie sądziłam, że można się tak zachować. Myślałam, że dorośli ludzie inaczej rozwiązują takie sytuacje. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:54.





Do mnie też nagle zaczęli odzywać się koledzy ze studiów chociaż wcale nie mam na to ochoty ! Tak jakbym miała napisane na czole "Szukam pocieszyciela -który chętny??"




ale nie zawsze się udaje... hmmm może pisz do niego listy za miast wiadomości i nie wysyłaj, tylko ustal sobie, że wrócisz do niego np za godzinę i jeszcze raz to przemyślisz?

piateczke
) 
damy radę.
w dodatku ptak nas...ł mi na rękaw kurtki 



