Rozstanie z facetem XXXIX - Strona 129 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2018-11-28, 17:04   #3841
Tashira
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 223
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
No i jak widać to Ty miałaś rację, bo chwila moment i koleś swoją dziewczynę po prostu zdradził. Świnia najgorszego sortu, takim się nie ufa.
No dokładnie.

Widze ze Twoj ex i moj to podobne przypadki.

Ja normalnymi rozmowami tez probowalam ale przecież jak mial swoje za uszami to nie zapewnial mnie na spokojnie tylko reagował atakiem. U Ciebie tez by tak bylo...
Moj jak juz kręcił cos na boku a ja na spokojnie mowilam, prosiłam, tlumaczylam to reagowal nerwami ze mu nie ufam itd. A jak podniosłam jego telefon to mi go dosłownie wyrwal z rak. A przecież spokojnie prosiłam jedynie o zapewnienie...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Tashira jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-28, 17:06   #3842
Cerveza_
Wtajemniczenie
 
Avatar Cerveza_
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 505
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX

Cytat:
Napisane przez Tashira Pokaż wiadomość
To normalne... przezywalam i przezywam to samo. To jak odwyk. A odwyk od toksyka jest wyjątkowo trudny. O tym jak bardzo toksyczny byl moj zwiazek nadal wstydze sie mowic. A jeszcze bardziej mi wstyd ze tak cierpię po nim.

Czeka Cię jeszcze bardzo wiele bólu i trudnych chwil. Musisz byc na to gotowa. To normalne... tylko staraj sie go nie idealizowac. Każda ciepła mysl atakuj krzywda jaka Ci wyrzadzil.

Mnie wśród spazmow placzu, krzyku, cierpienia i bolu jaki przezywalam i przeżywam udalo sie juz wynieść jedna ważna lekcję na przyszłość: nie pozwolę nigdy juz sobie tak dramatycznie uzaleznic sie od drugiego czlowieka. Kiedy go braknie w naszym swiecie okazuje sie nagle ze nie ma dalej po co zyc.

Miec cos swojego. Cos waznego i tylko dla siebie, co bedzie nasza kotwica, punktem odniesienia i przystanią. Aby pozwolilo nam przetrwac gdy cala reszta sie wali. Ale nigdy przenigdy nie uzalezniac sie od drugiego człowieka.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Jak tak głębiej myślę, to chyba też się wstydzę mówić o szczegółach. Jednak było wiele akcji, które rzeczywiście dla kogoś z boku mogły okazać się chore...
Też sobie obiecałam, że już nigdy żaden facet nie będzie ważniejszy niż ja, moje zdrowie. Nigdy. Póki co jak myślę, że mogłabym dać się dotknąć komuś innemu to o matko...fuj...Jestem uzależniona fizycznie od eksa. Czuję się jak jego własność. Terapia póki co niczego nie zmienia w kwestii mojego poczucia własnej wartości.
__________________
RESET
Cerveza_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-28, 17:09   #3843
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX

Cytat:
Napisane przez Cerveza_ Pokaż wiadomość
Ja chyba podświadomie zawsze czułam, że coś jest nie tak...niby widziałam miłość, ale czułam jakiś fałsz.
Bo on jest fałszywym, podłym egoistą. I najgorsze jest to, że ma wszystko czego chce na jedno skinienie. I wszystko uchodzi mu płazem. Teraz jest z nią, ale ona jest daleko, więc jak go zaswędzi, to zawsze może zamoczyć w Tobie. Przecież pstryknie i lecisz, zrobisz wszystko czego zapragnie i jeszcze będziesz mu wdzięczna za to, że okazał Ci w ten sposób zainteresowanie. I tak sobie sprawdzi radośnie, czy tamta jest fajna, czy z nią mu dobrze, czy warto, zero stresu, bo przecież zawsze może do Ciebie wrócić.
Ustawił się chłop, nie ma co.

---------- Dopisano o 17:09 ---------- Poprzedni post napisano o 17:07 ----------

Cytat:
Napisane przez Cerveza_ Pokaż wiadomość
Terapia póki co niczego nie zmienia w kwestii mojego poczucia własnej wartości.
Terapia to są często lata ciężkiej pracy, która w dodatku zaczyna przynosić efekty tylko wtedy, kiedy człowiek naprawdę chce sobie pomóc. Ty na razie jesteś na takim etapie, że nie chcesz pomocy, nie chcesz się uwolnić, chcesz tylko tego buraka. I póki tak będzie, to nie będziesz widziała żadnych efektów, nie będziesz zwracała uwagi na to, co terapeutka mówi. Bo ona swoje, a Ty przecież lofciasz misiaczka
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-28, 17:09   #3844
Cerveza_
Wtajemniczenie
 
Avatar Cerveza_
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 505
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX

Cytat:
Napisane przez Tashira Pokaż wiadomość
No dokładnie.

Widze ze Twoj ex i moj to podobne przypadki.

Ja normalnymi rozmowami tez probowalam ale przecież jak mial swoje za uszami to nie zapewnial mnie na spokojnie tylko reagował atakiem. U Ciebie tez by tak bylo...
Moj jak juz kręcił cos na boku a ja na spokojnie mowilam, prosiłam, tlumaczylam to reagowal nerwami ze mu nie ufam itd. A jak podniosłam jego telefon to mi go dosłownie wyrwal z rak. A przecież spokojnie prosiłam jedynie o zapewnienie...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No ja sprawdziłam mu telefon jak spał. Do tej pory wypomina mi to, że jego nowa w ogóle nie ingeruje w takie rzeczy i stara się ufać, a ja biedakowi przetrzepałam telefon jak psychiczna. No ale słusznie jak widać...jestem załamana, bo uwierzcie, że ja zawsze widziałam w jego oczach, że mu wystarczam, że mimo kłotni, on kocha i jestem dla niego kimś wyjątkowym. Okazało się, że on po 7 latach, bez skrupułów spędza czas z inną, tak samo, jak ze mną. Nie boli go to, że jego `miłość` cierpi tylko bawi się w najlepsze. Czy karma wróci?
__________________
RESET
Cerveza_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-28, 17:10   #3845
Julia_1996
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-11
Wiadomości: 322
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX

Cytat:
Napisane przez Cerveza_ Pokaż wiadomość
Najgorsze jak on dzwoni, słyszę jego ciepły głos, to że jest miły i pękam. Nagle sobie myślę `wcale nie było tak źle`, idealizuję. Nie umiem go skreślic, bo tak mi na nim zależy...Co innego, jak wywija mi numer, wtedy czuję się silniejsza...staram się nienawidzić. Jeden miły telefon, a ja już jestem na jego skinienie. Najgorsze jak wracam do domu i czuję pustkę. Nie zadzwoni, nie napisze i nie wejdzie do domu, jak gdyby nigdy nic. Wszędzie go widzę, czuję jego perfumy. To jak obsesja.
Pamiętasz jak sama mi radziłaś żeby zerwać kontakt,nie odpisywać na smsy, nie odbierać telefonów itd. Bardzo mi ciężko było spróbować chociaż raz. Mamy ze sobą kontakt nadal ale mieliśmy przerwę, która bardzo pozytywnie wpłynęła na moją psychikę. Teraz już te telefony nie robią na mnie takiego wrażenia Wiadomo, że tęsknię i kocham nadal, bo tego nie da się po prostu wymazać z pamięci ale jestem w stanie normalnie z nim rozmawiać i czuję spokój. Teraz twój ex jest w idealnej sytuacji, bo ma was dwie i na pewno nie będzie chciał rezygnować z takiego układu to Ty musisz to zrobić dla swojego dobra Jak to dziewczyny tutaj pisały nie da się mieć ciastko,zjeść ciastko i jeszcze zostawić sobie ciastko na później.
Julia_1996 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-28, 17:11   #3846
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX

Cytat:
Napisane przez Cerveza_ Pokaż wiadomość
(...)uwierzcie, że ja zawsze widziałam w jego oczach, że mu wystarczam, że mimo kłotni, on kocha i jestem dla niego kimś wyjątkowym.
No nie, nie wierzę w to, bo pamiętam Twoje posty o tym związku. "zawsze" i "nigdy" to są słowa, które tylko i wyłącznie teraz rzucasz, nie mają nic wspólnego z tym jak było i jak jest.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-28, 17:13   #3847
Cerveza_
Wtajemniczenie
 
Avatar Cerveza_
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 505
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Bo on jest fałszywym, podłym egoistą. I najgorsze jest to, że ma wszystko czego chce na jedno skinienie. I wszystko uchodzi mu płazem. Teraz jest z nią, ale ona jest daleko, więc jak go zaswędzi, to zawsze może zamoczyć w Tobie. Przecież pstryknie i lecisz, zrobisz wszystko czego zapragnie i jeszcze będziesz mu wdzięczna za to, że okazał Ci w ten sposób zainteresowanie. I tak sobie sprawdzi radośnie, czy tamta jest fajna, czy z nią mu dobrze, czy warto, zero stresu, bo przecież zawsze może do Ciebie wrócić.
Ustawił się chłop, nie ma co.

---------- Dopisano o 17:09 ---------- Poprzedni post napisano o 17:07 ----------


Terapia to są często lata ciężkiej pracy, która w dodatku zaczyna przynosić efekty tylko wtedy, kiedy człowiek naprawdę chce sobie pomóc. Ty na razie jesteś na takim etapie, że nie chcesz pomocy, nie chcesz się uwolnić, chcesz tylko tego buraka. I póki tak będzie, to nie będziesz widziała żadnych efektów, nie będziesz zwracała uwagi na to, co terapeutka mówi. Bo ona swoje, a Ty przecież lofciasz misiaczka
Jest mi wstyd przed samą sobą, że jestem taka słaba, nie umiem sobie poradzić. Nie mogę patrzeć na siebie w lustrze. Straciłam resztki honoru.
Tak, rzeczywiście się ustawił...bo tamta daje się oszukiwać, a ja znam prawdę i przystaję na to. Tamta jest nieświadoma, ale naiwna, a ja świadoma i głupia.
Ona weszła w relację z kimś, kto oszukiwał swoją eks z nią. Bałabym się kogoś, kto świeżo zakończył wieloletni związek, bo to nie kończy się przeważnie tak łatwo...no i kwestia, że raz z nią zrywał kontakt, wracał do mnie i potem znowu jej obiecywał cuda. Na samym początku dał jej poczucie, że nie można mu ufać.
A ja, cóż - desperatka pełną gębą.
__________________
RESET
Cerveza_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-28, 17:13   #3848
Tashira
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 223
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX

Cytat:
Napisane przez Cerveza_ Pokaż wiadomość
No ja sprawdziłam mu telefon jak spał. Do tej pory wypomina mi to, że jego nowa w ogóle nie ingeruje w takie rzeczy i stara się ufać, a ja biedakowi przetrzepałam telefon jak psychiczna. No ale słusznie jak widać...jestem załamana, bo uwierzcie, że ja zawsze widziałam w jego oczach, że mu wystarczam, że mimo kłotni, on kocha i jestem dla niego kimś wyjątkowym. Okazało się, że on po 7 latach, bez skrupułów spędza czas z inną, tak samo, jak ze mną. Nie boli go to, że jego `miłość` cierpi tylko bawi się w najlepsze. Czy karma wróci?
No typowe. U nas dochodzilo do takich absurdów ze na koniec to ja musiałam przepraszac ze dotknelam mu ten telefon i ze mu nie ufam a nie on za klamstwa i brak wierności czy lojalności, ktore wyszly na światło dzienne po przetrzepaniu rzeczy czy telefonu.

"Z toksycznego związku nie da się WYJŚĆ. Z toksycznego związku się UCIEKA. Cała filozofia polega na tym, żeby uciekać DO PRZODU."

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Tashira jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-28, 17:15   #3849
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX

Cytat:
Napisane przez Cerveza_ Pokaż wiadomość
Jest mi wstyd przed samą sobą, że jestem taka słaba, nie umiem sobie poradzić.
Daj sobie czas. Najważniejsze to chcieć się uwolnić, zrobić pierwszy krok.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-28, 17:16   #3850
Cerveza_
Wtajemniczenie
 
Avatar Cerveza_
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 505
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
No nie, nie wierzę w to, bo pamiętam Twoje posty o tym związku. "zawsze" i "nigdy" to są słowa, które tylko i wyłącznie teraz rzucasz, nie mają nic wspólnego z tym jak było i jak jest.
Raczej mam tu na myśli, że w życiu nie widziałam, by go ciągnęło w stronę innych kobiet. Wielokrotnie wobec mnie zachowywał się jak dupek, ale nie było osób trzecich. No to na siłę wmówiłam sobie, że co tam, że czasem nie szanuje, ale jestem jedyna i tak ładnie na mnie patrzy maślanymi oczkami
__________________
RESET
Cerveza_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-28, 17:16   #3851
MissChievousTess
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 12 327
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX

Cytat:
Napisane przez Cerveza_ Pokaż wiadomość
Wie i ja także znam swoje blędy. Dostrzegam je na każdym kroku, a mimo to dalej w to brnę. Zatraciłam siebie po prostu. Mam wrażenie, że już dawno temu on był dla mnie ważniejszy niż ja sama. Mało tego, jestem święcie przekonana, ze nigdy nie pokocham nikogo innego. To miał być jedyny i całe życie będę go porównywać, tęsknić i wracać w myślach do najlepszych chwil. Jestem przerażona, że pierwszy raz od siedmiu lat nie siądziemy razem przy stole wigilijnym. Nie damy sobie prezentów, nie wyjdziemy z lampką szampana przed dom w Sylwestra. On zrobi to z inną. Będzie robił dokładnie to samo, co ze mną, bo on tylko wymienił osobę, a nawyki związkowe będzie miał te same. Identycznie będą spędzali czas i nawet po jego słowach to wywnioskowałam. Nawet nie przeczył. Chciałabym przerwać tę jego relację, ale tak się nie da. To chore, niezdrowe. On sam może ją tylko przerwać, jak będzie tego chciał. Nie jestem na tyle ważna, by poświęcił dla mnie inną relację. 7 lat było kłamstwem. Przecież, gdybym była ważna i nawet by zbłądził, to by szybko się zreflektował, ale on nie widzi, że robi coś złego. On po prostu zaznał spokoju, braku wymagań, zmieniania go na siłę. Ja ciągle krzyczałam, dążyłam do normalnego życia, wściekałam się, kiedy był syf...a ona przyjechała, posprzątała mu i nie `kur wowała` jak on to nazwał. A ja miałam dość, że nie mam pomocy od niego i zawsze się nagadałam zanim posprzątałam, czy ugotowałam. On tego nie robił. Wymagałam jakieś dyscypliny, ogarnięcia życiowego, kroków i zadawałam mnóstwo pytań. On sam powiedział, że ona nie zadaje pytań, nie interesuje się z kim on pisze, co robi. Czyli...będzie łatwa do oszukiwania, bo nie ingeruje w jego życie. Jest i nie może się sprzeciwiać, a ja na siłę próbowałam go zmienić. Ona go akceptuje. Nieźle zawrócił w głowie komuś nowemu i naobiecywał cudów, ale wyrzutów nie miał jak ze mną spał. Podkreślał, że ona jest ważna...ale chyba on ważniejszy jak widać po czynach.

No i mi powiedział, że ona stara się mu ufać, naprawdę stara i wszelkie wątpliwości rozwiązują spokojną rozmową. Ona mówi `hej, mam wątpliwości`, a on ją zapewnia. No a ja okropna nie ufałam mu i nigdy na spokojnie nie rozmawiałam...
Spoko. Za kilka lat ona będzie tam gdzie Ty i zerwie z nim z tego samego powodu co Ty, albo on ją wymieni jak Ciebie na inny, kolejny, mniej wymagający model.
__________________
Proszę zajrzyj do tego wątku i wypełnij ankietę:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=733894
MissChievousTess jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-28, 17:19   #3852
Cerveza_
Wtajemniczenie
 
Avatar Cerveza_
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 505
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX

Cytat:
Napisane przez Julia_1996 Pokaż wiadomość
Pamiętasz jak sama mi radziłaś żeby zerwać kontakt,nie odpisywać na smsy, nie odbierać telefonów itd. Bardzo mi ciężko było spróbować chociaż raz. Mamy ze sobą kontakt nadal ale mieliśmy przerwę, która bardzo pozytywnie wpłynęła na moją psychikę. Teraz już te telefony nie robią na mnie takiego wrażenia Wiadomo, że tęsknię i kocham nadal, bo tego nie da się po prostu wymazać z pamięci ale jestem w stanie normalnie z nim rozmawiać i czuję spokój. Teraz twój ex jest w idealnej sytuacji, bo ma was dwie i na pewno nie będzie chciał rezygnować z takiego układu to Ty musisz to zrobić dla swojego dobra Jak to dziewczyny tutaj pisały nie da się mieć ciastko,zjeść ciastko i jeszcze zostawić sobie ciastko na później.
Radziłam Ci tak, jak sama bym chciała mieć siłę zrobić. Komuś łatwo mówić, a zrobić samemu - inna kwestia. Postęp jest taki, że sama się już nie odzywam, nie wydzwaniam. Nie histeryzuję. Cierpię w samotności. Po 7 latach mam odruch gapienia się w telefon. Brakuje mi zwykłych rozmów...ja, naiwna.
__________________
RESET
Cerveza_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-28, 17:19   #3853
MissChievousTess
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 12 327
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX

Cytat:
Napisane przez Cerveza_ Pokaż wiadomość
Raczej mam tu na myśli, że w życiu nie widziałam, by go ciągnęło w stronę innych kobiet. Wielokrotnie wobec mnie zachowywał się jak dupek, ale nie było osób trzecich. No to na siłę wmówiłam sobie, że co tam, że czasem nie szanuje, ale jestem jedyna i tak ładnie na mnie patrzy maślanymi oczkami
Czyli toksyk model klasyk-lubi mieć kogoś na wyłączność do znęcania się w 4 ścianach, a trzyma przy sobie udając miłość od czasu do czasu. Powinnaś się cieszyć, że to koniec i że ma inną "zabaweczkę". I możesz być pewna , że ona nie będzie z nim szczęśliwsza niż Ty bo ten model już tak ma, że ludzie to zabawki i ciągle się je wymienia.
__________________
Proszę zajrzyj do tego wątku i wypełnij ankietę:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=733894
MissChievousTess jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-28, 17:19   #3854
Tashira
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 223
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX

Cytat:
Napisane przez MissChievousTess Pokaż wiadomość
Spoko. Za kilka lat ona będzie tam gdzie Ty i zerwie z nim z tego samego powodu co Ty, albo on ją wymieni jak Ciebie na inny, kolejny, mniej wymagający model.
Tez staram sie o tym myslec. Współczuję tym laskom. Bo wiem jakie teraz maja niebo i wiem jakie pieklo je czeka jeszcze. A czeka na pewno. Bo o ile moze pewne rzeczy on moze dla nich zmienić tak pewnych cech nie zwalcza. To po prostu taki typ klamcy. A ze je oklamuje juz na poczatku to wiem. O mnie przeciez nie wiedzialy

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Tashira jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-28, 17:21   #3855
Cerveza_
Wtajemniczenie
 
Avatar Cerveza_
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 505
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX

Cytat:
Napisane przez MissChievousTess Pokaż wiadomość
Spoko. Za kilka lat ona będzie tam gdzie Ty i zerwie z nim z tego samego powodu co Ty, albo on ją wymieni jak Ciebie na inny, kolejny, mniej wymagający model.
Z tego co opowiada, on już trafil na model, który nie wymaga. Ona robi za niego, nie odzywa się, kiedy on tego pierwszy nie zrobi. Ona ma słuchać, a nie stawiać swoje warunki. Może jej to pasuje i może z kimś takim zbuduje związek, jaki mu pasuje. W końcu w zyciu chodzi o to, by dobierać sobie ludzi, którzy nam odpowiadają. Może jej pasuje życie, jak on chce, a jemu pasuje bycie panem i władcą. Chociaż, zastanawiam się, czy w codziennym życiu ona da radę taka być. Spotkać się na kilka dni, dzwonić, pisać...- nijak to się ma do codzienności. Nie wiem, czy ktoś zniesie brak własnego zdania, itd...
__________________
RESET
Cerveza_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-28, 17:24   #3856
Cerveza_
Wtajemniczenie
 
Avatar Cerveza_
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 505
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX

Cytat:
Napisane przez MissChievousTess Pokaż wiadomość
Czyli toksyk model klasyk-lubi mieć kogoś na wyłączność do znęcania się w 4 ścianach, a trzyma przy sobie udając miłość od czasu do czasu. Powinnaś się cieszyć, że to koniec i że ma inną "zabaweczkę". I możesz być pewna , że ona nie będzie z nim szczęśliwsza niż Ty bo ten model już tak ma, że ludzie to zabawki i ciągle się je wymienia.
Karma wróci do niego, wiem to. Będzie żałował jeszcze tego. No własnie, dostawałam miłość od czasu do czasu i tym się `żywiłam`, a teraz wyszły takie kwiatki, że jednak wcale nie jest on typem monogamisty. Byłam zaślepiona miłością do niego i cieszyłam się każdym spotkaniem, każdy gestem w moją stroną. Każdy jego dotyk sprawiał, że wmawiałam sobie, jak to on mnie kocha...a im bardziej odpychał, tym ja na siłę to ciągnęłam, przepraszalam.
__________________
RESET
Cerveza_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-28, 17:25   #3857
MissChievousTess
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 12 327
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX

Nie masz czego żałować. Serio. Moje koleżanki przerabiały taki typ faceta. Co ciekawe jako jego eks parę się zaprzyjaźniło. A Ci faceci jak się bujali od laski do laski tak się bujają nadal, tylko reputacja coraz gorsza i nowych naiwnych z czasem coraz mniej.
__________________
Proszę zajrzyj do tego wątku i wypełnij ankietę:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=733894
MissChievousTess jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-28, 17:29   #3858
Cerveza_
Wtajemniczenie
 
Avatar Cerveza_
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 505
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX

Cytat:
Napisane przez Tashira Pokaż wiadomość
Tez staram sie o tym myslec. Współczuję tym laskom. Bo wiem jakie teraz maja niebo i wiem jakie pieklo je czeka jeszcze. A czeka na pewno. Bo o ile moze pewne rzeczy on moze dla nich zmienić tak pewnych cech nie zwalcza. To po prostu taki typ klamcy. A ze je oklamuje juz na poczatku to wiem. O mnie przeciez nie wiedzialy

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Zastanawiam się, czy tacy ludzie, gdyby udali się na terapię przestaliby widzieć tylko swoje ego. Czy to cechy, których nigdy się nie wytępi.

---------- Dopisano o 17:29 ---------- Poprzedni post napisano o 17:25 ----------

Cytat:
Napisane przez MissChievousTess Pokaż wiadomość
Nie masz czego żałować. Serio. Moje koleżanki przerabiały taki typ faceta. Co ciekawe jako jego eks parę się zaprzyjaźniło. A Ci faceci jak się bujali od laski do laski tak się bujają nadal, tylko reputacja coraz gorsza i nowych naiwnych z czasem coraz mniej.
Bo pytanie, czy jest taki model laski, która rzeczywiście zniesie na co dzień uslugiwanie panu i władcy, sprzątanie i jeszcze oszustwa, brak własnego zdania. Czy naprawdę, nowa dziewczyna mojego eksa świadomie w chodzi z nim w związek? On na początku ją oszukuje. Mnie omamił, był czarujący, a on od razu ją rani. Ona o tym wie. Mieszka 400 km od niego, więc czemu na to się pisze? Jest z nią coś nie tak?
__________________
RESET
Cerveza_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-28, 17:35   #3859
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX

Cytat:
Napisane przez Cerveza_ Pokaż wiadomość
Zastanawiam się, czy tacy ludzie, gdyby udali się na terapię przestaliby widzieć tylko swoje ego. Czy to cechy, których nigdy się nie wytępi.
Żeby terapia zadziałała, trzeba widzieć problem i chcieć sobie pomóc.

Cytat:
Napisane przez Cerveza_ Pokaż wiadomość
Bo pytanie, czy jest taki model laski, która rzeczywiście zniesie na co dzień uslugiwanie panu i władcy, sprzątanie i jeszcze oszustwa, brak własnego zdania.
Tak. Nowa żona byłego męża mojej kuzynki taka jest.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-28, 17:42   #3860
Cerveza_
Wtajemniczenie
 
Avatar Cerveza_
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 505
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Żeby terapia zadziałała, trzeba widzieć problem i chcieć sobie pomóc. [/COLOR]
[/COLOR]
[COLOR=Silver] Tak. Nowa żona byłego męża mojej kuzynki taka jest.
Ja zaczęłam się sprzeciwiać, stawiałam swoje warunki, próbowałam zmienić go na siłę, a on wreszcie, po tylu latach zaznał spokoju. Wreszcie ktoś, go akceptuje takim, jaki jest. Czy na co dzień? Okaże się. Póki co to jest wielka odległość i głównie wiszenie na telefonie. Życie wszystko zweryfikuje. Gdybym siedziała cicho, bylibyśmy nadal razem. Oczekiwałabym już czegoś więcej, chciałam żyć jak normalna para, chciałam, by mi pomagał w codziennych obowiązkach. Powiedział mi, że od kiedy ze mną ma mniej kontaktu to przestał krzyczeć, bo ona mu nie daje powodów do nerwów. Ja nawet styl ubierania zmieniłam mu, a on twierdzi, że powinnam była akceptować wszystko. Jasne, do świętej mi daleko...ale nie chciałam nie mieć swojego zdania. Jestem z tych, co mają dużo do powiedzenia. Nie jestem typem dziewczyny, co spuści głowę i będzie potulnie słuchać. On sam do mnie powiedział, że jest bardzo ostrożny w każdej, kolejnej relacji, bo mnie był taki pewny i dupa Że jedna krzywa akcja tej dziewczyny i ma spadać. Już jej niby powiedział, że przez siedem lat wysłuchiwał i teraz nie ma zamiaru. Ponoć go przeprosiła i zamknęła się.
__________________
RESET
Cerveza_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-28, 17:45   #3861
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX

Cytat:
Napisane przez Cerveza_ Pokaż wiadomość
Ja zaczęłam się sprzeciwiać, stawiałam swoje warunki, próbowałam zmienić go na siłę(...)
Męczarnia... A wystarczyło zmienić faceta


Cytat:
Napisane przez Cerveza_ Pokaż wiadomość
Nie jestem typem dziewczyny, co spuści głowę i będzie potulnie słuchać.
A jednocześnie potulnie zgadzasz się na takie a nie inne traktowanie. Trochę zgrzyt, nie?

Warto by było poszukać w Tobie tej prawdziwej Ciebie.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-28, 17:46   #3862
Tashira
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 223
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX

Mi sie wydaje ze wszystko do czasu. Ja znosilam dlugo. Ale to w koncu musi peknac w czlowieku. Chyba ze to uklad jakis ekonomiczny czy inny.

A tym laskom tez sie znudzi. Każdy sie stara na poczatku. Ale przychodzi czas gdy chce sie tez cos dostac a nie tylko dawac.

Im sie nie da pomoc bo nie widza problemu. Narcyzm...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Tashira jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-28, 17:51   #3863
Cerveza_
Wtajemniczenie
 
Avatar Cerveza_
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 505
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Męczarnia... A wystarczyło zmienić faceta



A jednocześnie potulnie zgadzasz się na takie a nie inne traktowanie. Trochę zgrzyt, nie?

Warto by było poszukać w Tobie tej prawdziwej Ciebie.
Kiedy z nim już tyle lat spędziłam, poczułam się pewnie. Zaczął wychodzić mój prawdziwy charakter. Chciałam trochę zarządzać. Teraz, jak on odszedł, chcę chyba na siłę pokazać, że jestem łagodniejsza, inna...tak, jakby on miał to docenić i wrócić. Myślę, że prawdziwa ja to dziewczyna z pazurem, własnym zdaniem i ten związek stłamsił moją prawdziwą twarz. Kiedy pokazywałam swój charakter, automatycznie byłam `gaszona`. Teraz, po latach jestem już bez swojego charakteru. Wycofana, potulna, patrząca na siebie z obojętnością. Nie dbam o swoje dobro ani trochę. Chciałam go zmienić i wierzyłam, że `misiaczek` tak kocha, że `jakoś` się ułoży. Zawsze było to JAKOŚ, zawsze na siłę.

---------- Dopisano o 17:51 ---------- Poprzedni post napisano o 17:49 ----------

Cytat:
Napisane przez Tashira Pokaż wiadomość
Mi sie wydaje ze wszystko do czasu. Ja znosilam dlugo. Ale to w koncu musi peknac w czlowieku. Chyba ze to uklad jakis ekonomiczny czy inny.

A tym laskom tez sie znudzi. Każdy sie stara na poczatku. Ale przychodzi czas gdy chce sie tez cos dostac a nie tylko dawac.

Im sie nie da pomoc bo nie widza problemu. Narcyzm...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mój eks od jakiegoś czasu szuka pracy, więc raczej nie jest z nim ze względów ekonomicznych. Ona do niego przyjechala te 400 km, bo on pewnie nie miał kasy na to. Ustawił się...
__________________
RESET
Cerveza_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-28, 17:59   #3864
Julia_1996
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-11
Wiadomości: 322
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX

Cytat:
Napisane przez Cerveza_ Pokaż wiadomość
Radziłam Ci tak, jak sama bym chciała mieć siłę zrobić. Komuś łatwo mówić, a zrobić samemu - inna kwestia. Postęp jest taki, że sama się już nie odzywam, nie wydzwaniam. Nie histeryzuję. Cierpię w samotności. Po 7 latach mam odruch gapienia się w telefon. Brakuje mi zwykłych rozmów...ja, naiwna.
Ja wiem, że radzić łatwo, a zrobić trudno Mam nadzieję i życzę Ci tego żebyś znalazła w sobię tę siłę i wcieliła swoje rady w życie, bo pomagają
Julia_1996 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-28, 18:04   #3865
Cerveza_
Wtajemniczenie
 
Avatar Cerveza_
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 505
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX

Cytat:
Napisane przez Julia_1996 Pokaż wiadomość
Ja wiem, że radzić łatwo, a zrobić trudno Mam nadzieję i życzę Ci tego żebyś znalazła w sobię tę siłę i wcieliła swoje rady w życie, bo pomagają
No cóż, póki co ani ja, ani on nie odzywamy się. Miał zadzwonić, ale chyba to olał. Może tak ma być. Trochę czekam, ale chyba nie na tyle, by sama dzwonić, pisać. Z jednej strony jestem ciekawa, co chciał mi powiedzieć, a z drugiej jak będzie chciał, to odezwie się. Może czyta wątek i obraził się
__________________
RESET
Cerveza_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-28, 18:27   #3866
Julia_1996
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-11
Wiadomości: 322
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX

Cytat:
Napisane przez Cerveza_ Pokaż wiadomość
No cóż, póki co ani ja, ani on nie odzywamy się. Miał zadzwonić, ale chyba to olał. Może tak ma być. Trochę czekam, ale chyba nie na tyle, by sama dzwonić, pisać. Z jednej strony jestem ciekawa, co chciał mi powiedzieć, a z drugiej jak będzie chciał, to odezwie się. Może czyta wątek i obraził się
Jakie to wszystko skomplikowane Mój do mnie dzwoni po 3 razy dziennie i w sumie po co ??? Ja już na szczęście umiem podejść trochę bardziej na chłodno do tych jego telefonów ale skoro nie chce ze mną być to po co dzwoni i opowiada o wszystkim
Julia_1996 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-28, 18:29   #3867
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX

Cytat:
Napisane przez Tashira Pokaż wiadomość
Mi sie wydaje ze wszystko do czasu. Ja znosilam dlugo. Ale to w koncu musi peknac w czlowieku. Chyba ze to uklad jakis ekonomiczny czy inny.
Są też osoby (faceci też), którzy się realizują w takim...przychylaniu nieba drugiej stronie. Kobieta o której wspomniałam nawet mu podczas obiadu sos z ust serwetką wyciera I jest przeszczęśliwa, że on z nią jest. A on jest przeszczęśliwy, bo ma kapłankę mu usługującą na każde skinienie, kapcie przynosi i tak dalej. Z kolei z moją kuzynką się żarli na potęgę, bo ona uważała, że jaśnie pan ma dwie rączki, z których może swobodnie zrobić użytek
Ja miałam kiedyś takiego usługującego faceta, miałam dość po dwóch miesiącach
Grunt to się dobrać potrzebami, oczekiwaniami.

---------- Dopisano o 18:29 ---------- Poprzedni post napisano o 18:29 ----------

Cytat:
Napisane przez Cerveza_ Pokaż wiadomość
Myślę, że prawdziwa ja to dziewczyna z pazurem, własnym zdaniem i ten związek stłamsił moją prawdziwą twarz.
Trzeba tamtej dziewczyny poszukać, dać jej wrócić
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-28, 18:42   #3868
Tashira
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 223
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Są też osoby (faceci też), którzy się realizują w takim...przychylaniu nieba drugiej stronie. Kobieta o której wspomniałam nawet mu podczas obiadu sos z ust serwetką wyciera I jest przeszczęśliwa, że on z nią jest.
O matko, to za duzo nawet jak dla mnie ale skoro sa szczęśliwi to nie oceniam.

Ja lubię sie starac, troszczyć, dbac i nawet troche moze usługiwac ale pod warunkiem ze jest to dostrzegane i doceniane. Nie chodzi ze robie to interesownie. Ale fajnie uslyszec chociaz dobre slowo za swoje starania.



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Tashira jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-28, 19:35   #3869
MissChievousTess
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 12 327
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX

Cytat:
Napisane przez Julia_1996 Pokaż wiadomość
Jakie to wszystko skomplikowane Mój do mnie dzwoni po 3 razy dziennie i w sumie po co ??? Ja już na szczęście umiem podejść trochę bardziej na chłodno do tych jego telefonów ale skoro nie chce ze mną być to po co dzwoni i opowiada o wszystkim
Jest coś takiego jak dodanie numerów do blokowanych. Ja generalnie mam obrzydliwy nawyk nieodbierania telefonów, których nie oczekuję, na które się z kimś wyraźnie nie umówiłam. Zapewnia niesamowity komfort psychiczny. Serdecznie polecam. W ramach higieny psychicznej co do zasady nigdy nie odzywam się do żadnego eks jeśli do rozstania i pożegnania już doszło. I nigdy tego nie żałowałam

---------- Dopisano o 19:35 ---------- Poprzedni post napisano o 19:26 ----------

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Są też osoby (faceci też), którzy się realizują w takim...przychylaniu nieba drugiej stronie. Kobieta o której wspomniałam nawet mu podczas obiadu sos z ust serwetką wyciera I jest przeszczęśliwa, że on z nią jest. A on jest przeszczęśliwy, bo ma kapłankę mu usługującą na każde skinienie, kapcie przynosi i tak dalej. Z kolei z moją kuzynką się żarli na potęgę, bo ona uważała, że jaśnie pan ma dwie rączki, z których może swobodnie zrobić użytek
Ja miałam kiedyś takiego usługującego faceta, miałam dość po dwóch miesiącach
Grunt to się dobrać potrzebami, oczekiwaniami.

---------- Dopisano o 18:29 ---------- Poprzedni post napisano o 18:29 ----------


Trzeba tamtej dziewczyny poszukać, dać jej wrócić
Tak, bycie cierpiętnicą tez jest do czasu. Znam ten model kobiet aż za dobrze. Po 20 latach to się kończy dzikimi awanturami i szantażem w stylu "tyle dla Ciebie poświęciłam , a Ty mi tu....".
Ja dziękuje za takie zabawy. Związek to nie powinna być droga krzyżowa dla żadnej ze stron. Za poświęcanie się dla kogoś kosztem własnego szczęścia na linii mety życia nie czeka na nikogo żaden medal z ziemniaka.
__________________
Proszę zajrzyj do tego wątku i wypełnij ankietę:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=733894

Edytowane przez MissChievousTess
Czas edycji: 2018-11-28 o 19:36
MissChievousTess jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-28, 19:42   #3870
Cerveza_
Wtajemniczenie
 
Avatar Cerveza_
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 505
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIX

Ja chciałam być cierpiętnicą, ale nie umiałam do końca tak, jakby on sobie tego życzył. On mi dzis napisał, że my mamy inne priorytety, dwa różne światy i czuje się przy mnie obco. Tak, jakby był z inną osobą tyle lat. Podobnie ja się czułam. Obco. No ale to raczej dystans, bo jest ktoś nowy. Nowa sytuacja. Jak mieliśmy się dobrze przy sobie czuć jak uprawialiśmy seks, a za chwilę on jej odpisywał?
__________________
RESET
Cerveza_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-01-13 20:32:45


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.