|
|||||||
| Notka |
|
| Wspólne odchudzanie Forum dla osób, które się odchudzają grupowo. Pamiętaj: diety muszą być zgodne z zasadami zdrowego odżywiania. Pisz o dietach powyżej 1000 kcal. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3481 | ||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 1 751
|
Dot.: Przyłącz się, min. 10 kg w dół - to wątek dla Ciebie - część II
[1=d45d073d235b2c61bfba836 ad9283865b35be1e1_67da090 142ca2;8650861]To ja tak mialam po SB, ze wegli dlugo nie ruszalam, bo balam sie, ze przytyje. To na sniadanko akurat owoc z jogurtem naturalnym
ale mzoe jednak warto sie przelamac, bo mozliwe, ze te napady przez to, ze brakuje Ci tych produktow[/quote]Masz rację, przecież dieta to ma byc styl naszego jedzenia, prawda? Wydaje mi się, że warto dodać różne produkty niskokaloryczne, po troszku, wtedy tak bardzo nie kusi, nie mysli się o diecie i jakoś radośniej z odchudzaniem ![]() Cytat:
Sama wymyślasz dania? Ja się zawsze boję monotonii na diecie ![]() Super, że mąż polubił taką kuchnie, po zrzuceniu wszystkich upragnionych kilogramów bedziecie mogli oboje zdrowo sie odżywiać , a razem raźniej ![]() I to, co napisałaś na czerwono, zgadzam się z tym w 100% ! Cytat:
![]() A ja bym chciała żeby ktoś za mnie przygotowywał posiłki, smaczne, zdrowe i syte Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Zauważyłam, że muszę mieć kontrolę na diecie, wtedy łatwiej mi wytrwać, bo kiedy chcę się najeść, alebo zjeść coś, co nie pasuje do zasad redukcji to mysle sobie ile juz wytrwałam, jak chce wygladac itp. Po prostu mam wieksza motywacje ![]() Ano i za kazdym razem, kiedy tu wchodze mam wielką ochote na zdrowe odchudzanie. Tu jest tak miło i motywacyjnie, że bardzo wierze, ze schudne. Teraz różnie to bywa, psychika mi troche siada, że jem za malo i naprawde chce to zmienic, ale nie wiem czemu w głowie od tylu lat siedzi mi mysl o ograniczaniu jedzenia, trudno to zmienic.
__________________
"Jeśli nie odważysz się zrobić kroku, nigdy nie dowiesz się tego, do czego jesteś zdolny. Ufaj po prostu, że w nowej sytuacji dasz radę"! |
||||||
|
|
|
#3482 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 87
|
Dot.: Przyłącz się, min. 10 kg w dół - to wątek dla Ciebie - część II
Wiecie co rybki?? dzis po raz 1szy w zyciu bylam na silowni... w domu jakos nie moge sie zmotywowac do cwiczen...i hm..macie pojecie jaka wielka radoche dal mi widok siebie w lustrze...?? nie chodzi o to jak wygladam w tej chwili ale o to ze w te cwiczenia wlozylam mnostwo energii i wygladalam jakbym wypelzla spod prysznica.. zupelnie mokra i zupelnie szczesliwa
wlasciwie dopiero teraz czuje ze cos faktycznie sie zmienia na lepsze jutro powtorka na dodatek ma to jeszcze jeden plus...pozniej zastanawialam sie czy jeszcze cokolwiek jesc wieczorem zeby nie miec wyrzutow sumienia ) ale w kazdym razie.. od dzis wierze ze to 75 kg nie jest nieosiagalne.. a jak dojde do tej wagi to zobaczymy co dalej )) pozdrawiam was bardzooo serdecznie! buziaki!
|
|
|
|
#3483 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 639
|
Dot.: Przyłącz się, min. 10 kg w dół - to wątek dla Ciebie - część II
djapira - a i owszem. każdy dobry, tyle że ja chcę bardzo dobrego
optymalnego znaczy się.kokainko - pamiętam, kiedyś też miałaś jednodniowe dołki. płakałaś, smuciłaś się. wszystkie tu mówiłyśmy - głowa do góry, jutro będzie nowy dzień. i na następny dzień było już dobrze, stawałaś się z powrotem dobrym duchem tego wątku, który każdego pocieszał, dawał kopa kiedy trzeba i udzielał rad... tak więc: nos do góry! ) są totalnie sami. tu jest już gorzej... nie wiem skąd ten kompuls. wyrycz się, a potem włącz pozytywne myślenie.bo potrafisz i dasz sobie z tym radę, pamiętam jak się zbierałaś kiedyś kiedyś. całuje i ściskam kocurek - brawo! pierwszy krok jest najtrudniejszy, później jak już złapiesz bakcyla... ile teraz ważysz?
__________________
One moment on the lips, a lifetime on the hips! było 90. jest 75. będzie 68. |
|
|
|
#3484 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 87
|
Dot.: Przyłącz się, min. 10 kg w dół - to wątek dla Ciebie - część II
Cytat:
calutkie 9 dyszek.. zanim zapytasz o wzrost- uprzedze 178 ..wiem..tragedia jest..ale damy rade..
|
|
|
|
|
#3485 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 589
|
Dot.: Przyłącz się, min. 10 kg w dół - to wątek dla Ciebie - część II
A ja zaczęłam dzień od 30 minut ćwiczeń jeszcze przed śniadaniem na które zrobiłam płatki owsiane z mlekiem
Ale niestety moja łakomość na słodycze nie została poskromiona za miast kolacji zjadłam 3 kawałki placka drożdżowego, który sama wyprodukowałam.... ![]() Ale potem rowerkiem jeszcze pojeździłam...ale to i tak za mało...
__________________
Mów mi po imieniu Kasia To co było odeszło w cień,![]() To koniec, koniec, skończyło się... 66 (06.04.2010) 64,9--62 -------->> 55 kg (?) |
|
|
|
#3486 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 87
|
Dot.: Przyłącz się, min. 10 kg w dół - to wątek dla Ciebie - część II
Cytat:
kazdy ma gorsze chwile..slabosci ma kazda z nas..ale jestesmy tu po to zeby walczyc i sie wspierac
|
|
|
|
|
#3487 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 639
|
Dot.: Przyłącz się, min. 10 kg w dół - to wątek dla Ciebie - część II
katrinka, tylko bez załamki, zdarza się
każda ma gorszy dzień, jutro będzie lepiej i bez grzeszków.kocurek, ja ważyłam 90 przy 170 cm... także aż takiej tragedii z Tobą nie ma
__________________
One moment on the lips, a lifetime on the hips! było 90. jest 75. będzie 68. |
|
|
|
#3488 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 589
|
Dot.: Przyłącz się, min. 10 kg w dół - to wątek dla Ciebie - część II
Cytat:
Jutro postaram się nie popełnić błędu
__________________
Mów mi po imieniu Kasia To co było odeszło w cień,![]() To koniec, koniec, skończyło się... 66 (06.04.2010) 64,9--62 -------->> 55 kg (?) |
|
|
|
|
#3489 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Centrum
Wiadomości: 1 553
|
Dot.: Przyłącz się, min. 10 kg w dół - to wątek dla Ciebie - część II
Cytat:
Cytat:
![]() Odnośnie TŻ-ta, paczki- to wszystko prawda. Jestem totalną egoistką czasami nie doceniając ich siły i wsparcia. Dziewczynki moje kochane, ja się zbiore na pewno, tylko widze jak z każdym takim napadem jest gorzej...gorzej z samopoczuciem, gorzej z kombinowaniem jak się pozbyć tego co w siebie wepchałam...czasami nawet nie pamiętam co dokładnie się działo w kuchni, i schodze i sprawdzam jak to wszystko wygląda już po napadzie..boje się samego strachu przed napadem ![]() Ale dziekuje Wam z całego serducha Uwierzycie albo nie, ale już mi troche lepiej, już troche lżej
__________________
'You tell me we can start the rain.
You tell me that we all can change You tell me we can find something to wash the tears away.' |
||
|
|
|
#3490 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 87
|
Dot.: Przyłącz się, min. 10 kg w dół - to wątek dla Ciebie - część II
Cytat:
a teraz ile wazysz?? najbardziej brakuje mi napojow gazowanych..:P moja kochana pepsi.. ale od 3 dni nie pije...gadam jak nalogowiec . co do wagi..chodzi przede wszystkim o to zeby dobrze czuc sie z samym soba nie zatracajac przy tym zdrowia... a jak zgubie ten wielki brzuchol i ogolnie zjade troche to bede szczesliwa ..czas lulu..wiec spokojnej nocki
|
|
|
|
|
#3491 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 639
|
Dot.: Przyłącz się, min. 10 kg w dół - to wątek dla Ciebie - część II
każdy jest trochę egoist(k)ą
![]() ale Ty na pewno nie aż taką hm, takie bardziej osobiste pytanie - jeśli nie chcesz, nie odpowiadaj - chodzisz z tym do jakiegoś specjalisty? kocurek, 78 kiedyś też ciągle piłam colę, soki z kartonów... nawet nie zaważyłam kiedy pozbyłam się tego zwyczaju i piję tylko wodę mineralną, herbatę (czarną, czerwoną, zieloną - choć zauważyłam, że po niej mam ochotę na słodycze ), czasem pozwalam sobie na mrożoną kawkę. a w podpisie - boję się powrotu do szkoły, tam zawsze w szkolnym cafe leci cola... eh. dobranoc
__________________
One moment on the lips, a lifetime on the hips! było 90. jest 75. będzie 68. |
|
|
|
#3492 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Przyłącz się, min. 10 kg w dół - to wątek dla Ciebie - część II
Jezus Maria od dwoch godzin skubie slonecznik i nie moge przestac. A juz tak pozno!
__________________
by perfekcję osiągnąć kiedykolwiek |
|
|
|
#3493 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 87
|
Dot.: Przyłącz się, min. 10 kg w dół - to wątek dla Ciebie - część II
przepraszam ze post pod postem..
KOKAINKO.. kazdy ma gorsze chwile.. najwazniejsze to sie nie bac nikt nie jest idealem! kochana..jestesmy tylko ludzmi..z wadami dasz sobie rade!! po to masz wizazanki zeby w razie problemow miec z kim pogadac esli realnie nie bedzie nikogo pod reka.. a przyjaciele.. jestem pewna ze nikt nie odmowi ci choc chwili rozmowy i wsparcia.. Nie lam sie! jutro napewno bedzie lepiej! wiesz.. niewazne jest to ze upadamy.. liczy sie to ze wstajemy i przemy do przodu
|
|
|
|
#3494 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Centrum
Wiadomości: 1 553
|
Dot.: Przyłącz się, min. 10 kg w dół - to wątek dla Ciebie - część II
Cytat:
Rodzice na pewno tego nie zrozumieją.Nie będą sponsorować psychologa/psychiatry. Zwyczajnie nie będę miała forsy na leczenie, przynajmniej teraz. Sytuacja bez wyjścia. Kocurku Dzięki za wsparcie
__________________
'You tell me we can start the rain.
You tell me that we all can change You tell me we can find something to wash the tears away.' |
|
|
|
|
#3495 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 87
|
Dot.: Przyłącz się, min. 10 kg w dół - to wątek dla Ciebie - część II
Cytat:
|
|
|
|
|
#3496 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 639
|
Dot.: Przyłącz się, min. 10 kg w dół - to wątek dla Ciebie - część II
cytrynowa - to "jezus maria" mnie powaliło
nie wiem dlaczego a co do słonecznika - wciąga skubaniec. czy Ty może jesteś z krakowa czy tylko mi się wydaje? ![]() kocurek - czarna to normalna. a czerwona... sama musisz spróbować ![]() kokaina - średnio się na tym znam, ale... państwowo, nieodpłatnie, nie da się znaleźć kogoś takiego? warto by było. szkoda, żebyś się męczyła. wiadomo, przyjaciele, tż... ale jednak opieka i rady specjalisty są niezastąpione czasem.
__________________
One moment on the lips, a lifetime on the hips! było 90. jest 75. będzie 68. |
|
|
|
#3497 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Przyłącz się, min. 10 kg w dół - to wątek dla Ciebie - część II
Black&white ja nie z Krakowa.. ja z Ostrowa
__________________
by perfekcję osiągnąć kiedykolwiek |
|
|
|
#3498 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 87
|
Dot.: Przyłącz się, min. 10 kg w dół - to wątek dla Ciebie - część II
Cytat:
Cytat:
![]() wciaga wciaga
|
||
|
|
|
#3499 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 639
|
Dot.: Przyłącz się, min. 10 kg w dół - to wątek dla Ciebie - część II
to któraś wizażanka z podobnym nickiem. walnęłam się
przepraszam
__________________
One moment on the lips, a lifetime on the hips! było 90. jest 75. będzie 68. |
|
|
|
#3500 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Iława
Wiadomości: 1 764
|
Dot.: Przyłącz się, min. 10 kg w dół - to wątek dla Ciebie - część II
Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu uuuuuuu...
Ze mna dzieje sie cos nie tak, polozylam sie na lozko ok. 19, zasnelam, chociaz nie zdarza mi sie to w dzien (tutaj akurat wieczorem) i dopiero teraz wywleklam sie z lozka ;/ Glowa boli mnie niemilosiernie, poza czekolada nic mi sie nie chce. Zaraz chyba wroce do lozka... Dlatego DOBRANOCKA Dziewczynki
__________________
62-60-54
|
|
|
|
#3501 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Przyłącz się, min. 10 kg w dół - to wątek dla Ciebie - część II
Ah przeciez nic sie nie stalo
Dobra koncze z nim bo juz mnie paznokcie bola. Mam taaakie zakwasy na girkach ze szok a tylko 7 km bieglam wczoraj, az wstyd a dzisiaj zeby zakwasy szybciej minely pojezdzilam na rowerze zrobilam ponad 20 km mam ochote sie jutro zwazyc ale chyba poczekam cierpliwie do soboty.. albo zastanowie sie nad tym rano dobranoc moje drogie
__________________
by perfekcję osiągnąć kiedykolwiek |
|
|
|
#3502 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 465
|
Dot.: Przyłącz się, min. 10 kg w dół - to wątek dla Ciebie - część II
Cytat:
z tydzien niecały a ile ci to czasu zajmuje? I ILE OGOLNIE ju biegasz?
__________________
|
|
|
|
|
#3503 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 87
|
Dot.: Przyłącz się, min. 10 kg w dół - to wątek dla Ciebie - część II
witam witam!! poranna kawka o tej porze?
raczej nie bo za kawa nie przepadam,no chyba ze rozpuszczalna . w kazdym razie dzien dobry wszystkim
|
|
|
|
#3504 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 639
|
Dot.: Przyłącz się, min. 10 kg w dół - to wątek dla Ciebie - część II
ja po owsiance i jogurcie, mmm
![]() dzień dobrze rozpoczęty, oby się tylko na gofrach nie skończyl dzisiaj rajd po sklepach, więc coś tam się poruszam ![]() miłego i pełnego sukcesów dnia kochane
__________________
One moment on the lips, a lifetime on the hips! było 90. jest 75. będzie 68. |
|
|
|
#3505 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 7
|
Witam!
Jestem tu nowa i w sumie zarejestrowałam sie głównie z nadzieją, że ktoś mnie wysłucha i doradzi(pomoże). Mam 23 lata, wzrstu 165 cm, waże 70 kg.POMOCY!!! Nigdy nie byłam super laską, ważyłam przeważnie 60 kg, latem udawało sie ze nawet 57kg. Dwa i pół lata temu urodziłam kochana córeczkę, w ciąży przytyłam 18 kg czyli ważylam 78kg. Po urodzeniu jakos spadłam. Moze nie tak jak chcialam ale 65 kg ważyłam. a teraz sama nie wiem co sie ze mna stało. nawet nie wiem kiedy tak przytyłam. Najgorszy jest brzuch, który wystaje gdy ubiorę spodnie. wogóle nie ma mowy zebym mogła wejsc w rzeczy z zeszłego roku. Masakra! mam nieraz takie napady głodu ze jem i jem i nie wiem czym to jest spowodowane. zastanawialam sie tez czy to nie jest od tabl antykoncepcyjnych, lecz biore je juz od roku a przytyłam z jakies 4 miesiace temu.mam bardzo słabą wolę, nikogo bliskiego do wsparcia, zyję w ciaglym stresie(co nieby nie powinnam jesc gdy sie denerwuje). miewam dni ze nie jem duzo a nieraz ...... Dwa tygodnie temu chcialam sie odchudzic......starczylo mi tego zamiaru na 3 moze 4 dni. Prosze pomóżcie mi!!!! Nie moge na siebie patrzec, nie chce mi sie dbac o siebie gdy jestem taka....gruba.... Naprawde chce schudnac ale nie wiem jak. Kurcze chcialaby kiedys kupic spodnie ktore po dwóch miesiacach nie przetrą sie w kroku .POMOCY!!! |
|
|
|
#3506 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 164
|
Dot.: Przyłącz się, min. 10 kg w dół - to wątek dla Ciebie - część II
Dziewczyny ja dopiro zaczynam, mam nadzieje że mi doradzicie jak poradzić sobie z zżuceniem tych zbędnych kilogramów. Waże obecnie 64 kg. przy wzroście 166cm, chciała bym uzyskać 54 kg. Pomóżcie mi, żeby mi sie udało tym bardziej że w następnym roku biore ślub. Ale ogólnie źle się czuje sama ze sobą. Kiedyś byłam szczupła, ale w dzieciństwie chorowałam dośc poważnie i przez okres 10 lat brałam leki hormonalna i po odstawieniu ich mometalnie przytyłam bez żadnego powodu, po wizycie u lekarza usłyszałam że organizm przyzwyczajił się do hormonów i po odstawieniu ich mometalnie zareagował i przytył i od tamtej pory walcze z wagą czasem z większym lub mniejszym efektem. Choć musze się przyznać że jak chodziłam do ogólniak to zrzuciłam z 6 kilo ale stanełam a wadze 64 i nic się nie rusza.
Pomóżcie mi bardzo Was prosze. Ps. Wcale dużo nie jadam, słodyczy to nawet bardzo mało,ale mam słabości do makaronówi chipsów. |
|
|
|
#3507 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 828
|
Dot.: Przyłącz się, min. 10 kg w dół - to wątek dla Ciebie - część II
hej dziewczynki, pamiętacie mnie jeszcze?
wracam do was już Waga cały czas taka sama, więc biorę się mocniej za siebie
__________________
Z nowym zapałem ![]() |
|
|
|
#3508 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 164
|
Dot.: Przyłącz się, min. 10 kg w dół - to wątek dla Ciebie - część II
Cytat:
A możesz mi zdradzić sekret w jaki sposób straciłaś te 12, 5 kg.? |
|
|
|
|
#3509 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 11 379
|
Dot.: Przyłącz się, min. 10 kg w dół - to wątek dla Ciebie - część II
Jejku ale sie rozpisalyscie
![]() NATALIA2903 uwierz, ze my rowniez takie napady niestety mamy. Co do schudniecia to takie nasze podstawowe zasady: - 5 posilkow dziennie - jemy kolacje, nawet 1-2 godz przed snem jesli jest sie glodnym, ale wtedy musi to byc typowo bialkowa - samego owocu nie zaliczamy jako posilek - od rana weglowodany, a im pozniej tym wiecej bialka - ruch, ruch i jeszcze raz ruch. W jakiej tylko formie lubisz, moga byc spacery - ograniczamy slodycze Pewnie o czyms zapomnialam aha i powodzenia![]() Monia198455 wiesz co, moze to taki chwilowy zastoj z waga, bo tak sie zdaza. Najwazniejsze, zebys dalej ograniczala niezdrowe jedzenia, cwiczyla, a po czasie zobaczysz, ze powinno ruszyc
|
|
|
|
#3510 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 639
|
Dot.: Przyłącz się, min. 10 kg w dół - to wątek dla Ciebie - część II
ir, o pozytywnym nastawieniu
i nie zrażaniu się, kiedy coś nam czasem nie wyjdzie ![]() witam nowe dziewczyny i trzymam za was kciuki dianowe, ja pamiętam! Ty mnie może też, urzędowałyśmy tu wcześniej mniej więcej w tym samym czasie i widzę, że wagowo podobnie straciłyśmy. ile teraz ważysz? ale upał, ojej. spływam potem, a dopiero 10
__________________
One moment on the lips, a lifetime on the hips! było 90. jest 75. będzie 68. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wspólne odchudzanie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:05.



ale mzoe jednak warto sie przelamac, bo mozliwe, ze te napady przez to, ze brakuje Ci tych produktow[/quote]

oczywiście do jej zrobienia użyłam płatów razowych ale posypałam górę odrobiną parmezanu dla zapaszku
Makaron razowy ugotowany al dente i 2 jogurty TESCo truskawkowe ( tu maja tak pyszne jogurty ze ja jako smakoszka jogurtowa je pokochałam )Czasami na kolacje robię sobie ciemne spaghetti z tunczykiem wsw i puszką pomidorów albo robię makaron z cukini i dopdaję piers z kuraka i warzywa ...no i chudnę

A już najbardziej do siebie. 




kiedyś też ciągle piłam colę, soki z kartonów... nawet nie zaważyłam kiedy pozbyłam się tego zwyczaju i piję tylko wodę mineralną, herbatę (czarną, czerwoną, zieloną - choć zauważyłam, że po niej mam ochotę na słodycze
), czasem pozwalam sobie na mrożoną kawkę. a w podpisie - boję się powrotu do szkoły, tam zawsze w szkolnym cafe leci cola... 

.
