|
|
#241 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 3 201
|
Dot.: Singielka na swoim
Sama wynajmowałam mieszkania w różnych budynkach (oprócz kamienicy) i w sumie dużo lepie mi się mieszkalo w takim bloku z 2000 roku od takiego nowego.
__________________
Nikogo niestety nie zmusisz do miłości ale zawsze możesz zamknąć wybranka w piwnicy i trzymać tam dopóki nie rozwinie się u niego syndrom sztokholmski. 🙃 https://www.suwaczek.pl/cache/cadbaa1cc7.png |
|
|
|
|
#242 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-11
Wiadomości: 4 592
|
Dot.: Singielka na swoim
Cytat:
A zdradzisz, w jakiej dzielnicy kupiłaś? Długo szukałaś? Mam wrażenie, że mimo stołecznego rynku, trzeba się szybko decydować. Jak Ci się mieszka? ![]() Ja też zagęściłam ruchy, przeliczając wydatki na wynajmowanie i muszę się ogarnąć do połowy roku. Z krótkiego riserczu widzę, że lokalizacje mnie interesujące najbardziej, tj. bliska Wola, Ochota, Saska Kępa to w odpowiadającym mi standardzie muszę liczyć min. 11-13 tys. metr/mieszkanie wykończone. W tej cenie stać mnie na kawalerkę, w której jest oddzielna kuchnia (stare budownictwo, można kiedyś przerobić na oddzielną sypialnię), czasem jest oddzielna sypialnia. Na dziurę w ziemi też mnie nie stać (chyba, że odkupiłabym od kogoś, kto teraz właśnie odbiera, a z jakiegoś powodu zrezygnował), a po dłuższym myśleniu na 100% nie kupię mieszkania bez dojazdu tramwaju do dworca (czyli taniutki Tarchomin odpada) + w dalekiej odległości od dworców. |
|
|
|
|
|
#243 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 1 073
|
Dot.: Singielka na swoim
Masakra z tymi cenami. W ogole uwazam ze jak ktos jest singlem to mieszkanie powinno sie kupowac po 30 w takim miescie jak Warszawa. Tak zrobilo wiekszosc moich znajomych. Dorobili sie i dopiero potem na spokojnie kupili mieszkanie. Bo ceny sa po prostu zabojcze. Lepiej dozbierac I wziac za jakis czas mniejszy kredyt albo jak ktos moze sobie pozwolic to za gotowke. Miec 25,26 lat I brac samotnie kredyt na np ok 500 tysiecy w wieku kiedy trzeba pieniadze miec i inwestowac w siebie(kursy, szkolenia, zeby w przyszlosci coraz wiecej zarabiac), to dla mnie byloby szalenstwo.
|
|
|
|
|
#244 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-11
Wiadomości: 4 592
|
Dot.: Singielka na swoim
Ja wiem, że pewnie można taniej, ale wynajem kawalerki to ok 1700-1800 zł najmarniej. Jak ktoś chce lepszy standard to spokojnie 2 tys. trzeba wydać i też nie ma kosmicznych wyborów. Tańsze to jakieś kosmiczne odległości, ale chyba nie widziałam nic poniżej 1500 zł + opłaty na Tarchominie. Czyli co roku traci się ok 20 tys. zł na wynajem. Można kupić już przyzwoite mieszkanie w wielkości 20-25 m, wtedy nie będzie to koszt pół miliona (ja chcę większe od 20 m, ale też nie są to kosmosy przy moim budżecie i lokalizacji, raczej mała kawalerka). No i rata + czynsz finalnie wyjdzie taniej niż wynajem kawalerki. Raczej mało kto pakuje się w tak ogromny kredyt przy minimalnym wkładzie własnym i statusem singiel, chociaż pewnie przy konkretnych zarobkach to żadna fanaberia. Za gotówkę to też średnio, nie wiem, ile musiałabym być po 30
+ ja też chciałabym trochę wrócić do życia, nie wyobrażam sobie odkładać gotówki cały czas na mieszkanie.
|
|
|
|
|
#245 | |
|
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 052
|
Dot.: Singielka na swoim
Cytat:
edit: chociaż patrząc po cenach wynajmu np. w moim mieście rodzinnym to też bardziej się opłaca kredyt niż wynajem od kogoś. a to małe miasto i ceny jak w niektórych miastach wojewódzkich.
__________________
-27,9 kg |
|
|
|
|
|
#246 | |
|
Zakorzeniona
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 916
|
Dot.: Singielka na swoim
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#247 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
|
Dot.: Singielka na swoim
Co do cen: ja aktualnie tydzień temu wyhaczyłam mieszkanie jakieś 300-400 m od stacji metra, 35 m2 w bloku z 2006 r. za zawrotne 1700 zł + opłaty. I jeszcze się cieszę, że tylko tyle. Miałam farta. Ceny są szalone.
__________________
aktualizacje |
|
|
Najlepsze Promocje i Wyprzedaże
|
|
#248 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2019-03
Wiadomości: 3
|
Dot.: Singielka na swoim
ciekawy temat
też planuje niedługo wyprowadzić się na swoje |
|
|
|
|
#249 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2019-03
Wiadomości: 16
|
Dot.: Singielka na swoim
Ceny najmu powoli staja sie tak absurdalne, ze mam wrazenie ze kwestia kilku lat jest to az rynek mieszkan do wynajecia przejdzie male tąpnięcie. Pomijajac, że lwia częśc wynajmujących to np. studenci to nawet osoby pracujące za te 2500 na rękę mają coraz większe problemy z oplatami za mieszkania.
|
|
|
|
|
#250 | |
|
Zakorzeniona
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 916
|
Dot.: Singielka na swoim
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#251 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 3 201
|
Dot.: Singielka na swoim
Cytat:
__________________
Nikogo niestety nie zmusisz do miłości ale zawsze możesz zamknąć wybranka w piwnicy i trzymać tam dopóki nie rozwinie się u niego syndrom sztokholmski. 🙃 https://www.suwaczek.pl/cache/cadbaa1cc7.png |
|
|
|
|
|
#252 |
|
Zakorzeniona
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 916
|
Dot.: Singielka na swoim
Mieszkania na wynajem zawsze były bardzo drogie, a im droższe jest życie i media, tym ceny jeszcze bardziej rosną. Wg mnie i tak nie jest najgorzej - jak ja studiowałam, to mało kto wynajmował jedynkę, 90% mieszkała w akademiku albo dzieliła z kimś pokój, bo jedynki były zwyczajnie za drogie. Obecnie widzę mnóstwo ofert jedynek dla studentów i ludzie się na nie rzucają, a oferty dzielenia pokoju wiszą bez odzewu.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#253 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2019-03
Wiadomości: 114
|
Dot.: Singielka na swoim
W sumie to masto miastu nierowne i o ile w takim toruniu mozna dostac naprawde ladne mieszkanie za grosze, tak w Warszawie dostaniemy za tyle najwyzej wlasny pokoj sredniej wielkosci :P
|
|
|
|
|
#254 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 1 073
|
Dot.: Singielka na swoim
Jeszcze a propos cen mieszkan, to ja powiem, ze troche trzeba byc cwaniakiem.
Ja szczerze mowiac, kiedys sie smialam z ludzi co mieszkaja z rodzicami po studiach, ale przestalam sie smiac jak zobaczylam trend wsrod znajomych ilu ludzi okolo 35 roku zycia kupowalo mieszkanie w Warszawie za gotowke. Wlasnie dzieki temu, ze mieli dobre prace, dobre pensje(typu specjalisci w warszawskich korpo) ale mieszkali np z rodzicami, sami mieli dobre pensje z ktorych mogli i sobie pozyc i zaoszczedzic a dokladali sie tylko do rachunkow. W sumie lepiej kupic mieszkanie za gotowke w wieku 35 lat anizeli w wieku 25 brac kredyt na 30 lat i cale zycie sie zamartwiac. ---------- Dopisano o 15:27 ---------- Poprzedni post napisano o 15:27 ---------- Mowa tutaj o singlach |
|
|
|
|
#255 |
|
Zakorzeniona
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 916
|
Dot.: Singielka na swoim
Pytanie, czy ktoś ma ochotę do 35 roku życia mieszkać z rodzicami. U mnie by to nie przeszło, choćby była taka możliwość - uważam, że rodzice mają prawo do przeżycia drugiej młodości po odchowaniu dzieci i nie siedziałabym im z własnej woli na karku prawie do 40-stki, żeby zaoszczędzić.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#256 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 738
|
Dot.: Singielka na swoim
Cytat:
Jak ma się dom albo spore mieszkanie to już trochę inna sytuacja.
__________________
Nie chcę zabijać czasu. Chcę chwytać go mocno i odciskać swój ślad na świecie. wymiana |
|
|
|
|
|
#257 |
|
hakuna matata
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 22 748
|
Dot.: Singielka na swoim
Treść usunięta
Edytowane przez Timon i Pumba Czas edycji: 2023-12-19 o 21:59 |
|
|
|
|
#258 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
|
Dot.: Singielka na swoim
Nie mialam mozliosci mieszkac z rodzicami, bo juz od 13 lat zamieszkuje inne miasta niz moje rodzinne malutkie pipdowo, ale nawet gdybym byla z duzego miasta - nie wyobrazam sobie tego. Nawet za cene odlozenia kasy.
Raz to co napisala Invisible - rodzice maja prawo do wlasnego zycia kiedy juz odchowaja dzieci. Dwa - roznice charakterow, wlasne przekonania, przyzwyczajenia itp. Wole odkladac powoli, ale miec swiety spokoj. Wysłane z mojego SM-G361F przy użyciu Tapatalka
__________________
aktualizacje |
|
|
|
|
#259 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-11
Wiadomości: 4 592
|
Dot.: Singielka na swoim
@Wolha Wredna brzmi jak okazja i nie żartuję
![]() Biorąc pod uwagę, że większość moich znajomych z Warszawy to ludność napływowa to nie wiem, jak można mieszkać z rodzicami i pracować tutaj. I to chyba taka średnia wojewódzkich miast, że tak dużo mieszkańców to nie są rodowici mieszkańcy danego miasta. Mi też by się nie uśmiechało mieszkanie z rodzicami w tym wieku, lubię swoją przestrzeń i dla własnego zdrowia wolę mieszkać sama. No i wielu z nas ma zdecydowanie dalej do domu rodzinnego, niż Opacz Kolonia czy Halinów Zresztą mi totalnie nie "imponuje" kupno za gotówkę, w ogóle jakieś magie z odkładaniem. Raczej nie widzę szans na jakąś super karierę i zarobki 10 tys. netto +, nie mam takich ambicji (chciałabym w przyszłości nie pracować na pełen etat i być w stanie za to się utrzymać może to magia), ale też nie chcę się zarzynać finansowo, bo własne mieszkanie musi być.
|
|
|
|
|
#260 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 1 073
|
Dot.: Singielka na swoim
Dziewczyny, te historie ludzi co mieszkaja z rodzicami to oczywiscie nie przypadki, ze ktos mieszka z rodzicami na 50 m tylko sa to juz wieksze metraze lub domy. O ile ja kiedys strasznie krytykowalam takie podejscie, to teraz patrzac na ceny mieszkan zaczynam troche rozumiec w czym rzecz.
Chodzi mi tez ogolnie o podejscie i troche o takie hmm cwaniactwo ktore ja obserwuje u mlodych ludzi. Pisze z perspektywy Warszawy, gdzie ceny mieszkan zaczynaja juz osiagac jakies niebotyczne kwoty. Oprocz znajomych ktorzy zamiast sie wyprowadzic z domu, pomieszkiwali z rodzicami, mam rowniez np kolezanki, mlode singielki, ktore w rozmowach ze mna wyznaja, ze faceta to one juz szukaja z mieszkaniem. Mialam nawet kolezanke co tez przez lata pomieszkiwala u roznych swoich chlopakow z mieszkaniami sama jednoczesnie zbierajac pieniadze, zeby wlasne kupic za gotowke. Sama jak kiedys duzo randkowalam z facetami w moim wieku (ktorzy jeszcze nie zdazyli sie dorobic) zaobserwowalam taki trend, ze bardzo szybko wypytywali mnie o sytuacje mieszkaniowa, czy mam swoje mieszkanie czy wynajmuje albo ile sie nasluchalam komentarzy, ze skoro jestem z Warszawy to na pewno mam jakies mieszkania po dziadkach itd, wiec jestem dobra partia, jeden typ nawet nie wiedzial czy mam swoje mieszkanie czy nie ale przyjal, ze tak i od razu chcial sie do mnie wprowadzac . Generalnie troche takie cwaniactwo. I to jest dla mnie przerazajace w tym wszystkim. Ze te ceny poszly juz tak wysoko, ze mlodzi ludzie zaczynaja w ten sposób juz kalkulowac. |
|
|
|
|
#261 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
|
Dot.: Singielka na swoim
Gypsy_heart my w tych 1700 mamy takze miejsce postojowe na parkinu podzienym
![]() Serio ja mam szczescie z szukaniem. Fakt, ze ogloszenie bylo bez zdjec wic malo chodliwe, a ja znalam budynek, bo jest w zasoboach mojej nowej spoldzielni. Wiedzialam, ze nie ma tam syfu. Osobiscie znak osobe, ktora meczy sie z rodzicami na 31m2 (!), ale dziura w ziemi wlasnie sie jej zabudowuje.... Wysłane z mojego SM-G361F przy użyciu Tapatalka
__________________
aktualizacje |
|
|
|
|
#262 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Singielka na swoim
Za granica jest to samo. Bardzo czesto juz po paru pierwszych zdaniach pada pytanie z kim mieszkam, czy mam auto. Dodam ze mieszkam w jednym z najdroszych miast w uk (choc jest dosc male), wiec nie wiem czemu licza ze mam wlasny dom (od razu mowie ze jestem polka i nie samotna mamusia) skoro oni czesto mieszkali u rodzicow. Generalnie faceci bardziej patrza by zlapac partie w tych czasach niz kobiety.
|
|
|
|
|
#263 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
|
Dot.: Singielka na swoim
Banana Oxford? Moj ojciec tam mieszka i ceny to tragedia.
Wysłane z mojego SM-G361F przy użyciu Tapatalka
__________________
aktualizacje |
|
|
|
|
#264 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Singielka na swoim
Bath Bardzo podobne do Oxfordu ale badziej "biale i posh". Piekne jest, czyste, ale ceny kosmos (a to tylko 80 tys miasto).
Edytowane przez banana84 Czas edycji: 2019-03-15 o 21:58 |
|
|
|
|
#265 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 1 073
|
Dot.: Singielka na swoim
Banana84, i wlasnie to mnie najbardziej przeraza. Ten konsumpcjonizm, ta walka o byt i chec ustawienia sie za wszelka cene. Ale co tu sie dziwic przy tych cenach.
Swoja droga, ostatnio rozmawialam ze znajomym Belgiem, ktory opowiadal mi, ze na Zachodzie w Brukseli czy w Londynie i kilku innych miastach gdzie mieszkal ceny mieszkan sa tak wysokie, ze ludzie biora tam tzw. kredyty na pokolenia, ktore po smierci splacaja Twoje dzieci a potem wnuki. Przerazajace. |
|
|
|
|
#266 | |
|
Bot
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 11 718
|
Dot.: Singielka na swoim
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
contra negantem principia non est disputandum |
|
|
|
|
|
#267 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Singielka na swoim
Ja rozumiem ze ludzie szukaja partnera zaradnego - czy to kobieta czy facet. Ale wypytywanie sie po doslownie paru min o status materialny jest wrecz nagminne i niestety smutne (ja zazwyczaj nie pytam...dopiero pozniej..ale nie by kalkulowac czy mi sie ta osoba oplaca..a o auto to nie pytam wcale). Albo czasem sie zdaza ze sugeruja ze pewnie dobrze zarabim i podaja kwoty 2 razy wieksze niz moje akturalne zarobki...i to rozczrowanie gdy wyprowadzam ich z bledu ...(owszem..sa one realne.ale jak ktos zaczal w tej branzy w wieku 20 lat a nie pare lat temu..i raczej gdy jest tutejszy).
Takze od kiedy tu jestem to jestem singlem
|
|
|
|
|
#268 |
|
Śnięta Mucha
Zarejestrowany: 2018-07
Lokalizacja: Z dziury
Wiadomości: 10 785
|
Dot.: Singielka na swoim
Moje pierwsze było developerskie, świeżutko oddany budynek - pękały ściany, bo ponoć pierwsze dwa lata bryła miała się jeszcze osadzać. Szklane windy, klatka wyłożona marmurem, super, ale... brakowało jak dla mnie temu mieszkaniu duszy. Później kupiłam w bloku z lat 70tych i czułam się lepiej. Obecnie mieszkam w częściowo odnowionej kamienicy i tutaj jest bosko (3,8m wysokości). Mam secesyjne drzwi w całym mieszkaniu. Czekam, aż odnowią klatkę, bo jest paskudna, ale mają to w planach. Teraz nam zrobili podwórko.
No i jestem w samym centrum.
__________________
Everyone you meet is fighting a battle inside you know nothing about Be kind. Always Wyzwanie Czytelnicze 25 / 34 (26) Wyzwanie Filmowe 5 / 100 100 książek w 2023 92 / 55 |
|
|
|
|
#269 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
|
Dot.: Singielka na swoim
Pani Robot nawet nie wiesz jak Ci zazdraszcze tej kamienicy
Mieszkanie w takiej odnowionej to moje marzenie, ale watpie czy kiedykolwiek je zrealizuje. Taie pytanie z ciekwosci. Jak Ci sie mieszka jesli chodzi o stan techniczny. Caly budynek jest po renowacji? Wszystko w nim gra? Wysłane z mojego SM-G361F przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 10:49 ---------- Poprzedni post napisano o 10:46 ---------- Ahha tak sie podjaralam kamienica, ze nie doczytalam, ze czesciowo odnowiona. W mojej poprzdniej pracy mielismy w zaspbach mieszkaniowych kilka secesyjnych kamienic no i to taki moj konik. Wysłane z mojego SM-G361F przy użyciu Tapatalka
__________________
aktualizacje |
|
|
|
|
#270 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 3 201
|
Dot.: Singielka na swoim
Niestety odnowione kamienice są bardzo drogie :/
__________________
Nikogo niestety nie zmusisz do miłości ale zawsze możesz zamknąć wybranka w piwnicy i trzymać tam dopóki nie rozwinie się u niego syndrom sztokholmski. 🙃 https://www.suwaczek.pl/cache/cadbaa1cc7.png |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:25.







+ ja też chciałabym trochę wrócić do życia, nie wyobrażam sobie odkładać gotówki cały czas na mieszkanie.










