Aborcja - wątek zbiorczy. Część 2. - Strona 134 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2019-05-01, 19:11   #3991
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Aborcja - wątek zbiorczy. Część 2.

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
Ciekawa jestem, ile takich cichych sytuacji jest.
Nie wiem jak jest teraz, ale jak mieszkałam w dużym mieście w centralnej Polsce, to co najmniej raz w tygodniu odjeżdżał z pewnego przystanku transport na Słowację. Dwudziestoosobowy bus, bywało że podstawiali dwa. A to tylko transport zorganizowany, na własną rękę też sporo jeździło.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2019-05-01, 19:34   #3992
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
Dot.: Aborcja - wątek zbiorczy. Część 2.

Cytat:
Napisane przez stotek Pokaż wiadomość
Szczerze, jako grupę reprezentatywna podaje tylko grono moich znajomych, ale około 70-80% ufa stosunkom przerywanym, "bo gumek nie lubię, i przecież wiem kiedy wyjąć". �� No może w środku cyklu bardziej uważają (=dodatkowa antykoncepcja, czyli gumki), ale w innych dniach mniej. A jak wiemy, owulacja lubi się czasem przesunąć Znam dziewczynę, która łyka tabletki jak sobie przypomni i drugą, która nie interesuje się niczym więcej, niż samym jej wzięciem (chodzi mi tu o wymioty, biegunkę, stosowanie innych leków itp.)
Dziwi mnie to straszliwie, bo to nie jest taka stereotypowa patola Seba + Karyna, ale jak widać to o niczym nie świadczy.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
to chyba mężczyzna?

Edytowane przez b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14
Czas edycji: 2019-05-01 o 19:35
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2019-05-02, 00:13   #3993
Mahdab
Zakorzenienie
 
Avatar Mahdab
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 5 007
Dot.: Aborcja - wątek zbiorczy. Część 2.

Cytat:
Napisane przez patrycjapatib Pokaż wiadomość
Swoja droga to mnie to wlasnie zastanawia. Skad sie biora te wszystkie wpadki? Zakladam, ze ludzie sie jednak zabezpieczaja, bo jak ktos stosuje stosunek przerywany i zachodzi w ciaze, to nie ma sie czemu dziwic, Ale no sa te sytuacje, ze ktos w wieku 22 lat zalicza wpadke. I moje jedyne wytlumaczenie, to ze ktos niepoprawnie wlasnie uzywa anty. A to ktos zle zalozy gumke, a to laska zapomni o tabletce. Ale dalej troche nie ogarniam, ktos sie orientuje w temacie?
Myślę, że ludzie idą na żywioł, a potem jest wpadka. Bo wpadka to nie musi być wielka tragedia dla przyszlych rodziców.
Sama tak zrobiłam raz czy dwa w wieku ok 21 lat. Nie wiem do mnie napadlo. Gdy byłam w wieku kiedy seks to była nowość i bardziej atrakcyjny temat do rozmów, często słyszałam od znajomych o peknietych lub zsunietych prezerwatywach.

Myślę, że to jest często może być na zasadzie, że nie planowaliśmy, ale się trafiło i spoko. Ja jestem taka wpadką


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

Mahdab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2019-05-02, 09:02   #3994
stotek
Zakorzenienie
 
Avatar stotek
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: zewsząd
Wiadomości: 11 010
Dot.: Aborcja - wątek zbiorczy. Część 2.

[1=b872d78680f891d873273d3 1baaf276c9d6e57ec_6594a44 f1cc14;86768625]to chyba mężczyzna?
[/QUOTE]Jeśli kobieta, która nie chce mieć dzieci się na takie argumenty zgadza, to tak samo jest to problem jej, jak i jego. No i ja osobiście czuję różnice gumka/bez gumki, więc faceta może dotyczyć kwestia wyjęcia

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
. . .
stotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2019-05-02, 13:38   #3995
kaprysna_singielka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 54
Dot.: Aborcja - wątek zbiorczy. Część 2.

Cytat:
Napisane przez patrycjapatib Pokaż wiadomość
Mnie tez to zawsze bawi, takie bajki o aborcji jako zamienniku anty wymyslaja chyba ludzie, ktorzy nie wiedza, ze aborcja to nie jest koszt rzedu kilkudziesieciu zl. Taka sama akcja byla z tabsami dzien po. Decyzja o wystwianiu ich na recepte byla debilna, a powod bez komentarza. Juz widze jak nastolatki co tydzien taka pigulke kupuja za 100 i polykaja



No, normalnie. Jak komus sie cale zycie wmawia, ze aborcja to morderstwo, a bliscy groza, ze sie odetna jak kobieta dokona aborcji, to taka laska rodzi niechciane dziecko, ktore zmienia jej zyciowe plany i potem obrywa sie dziecku. Ale wazne, ze zyje, co z tego, ze po urodzeniu nikogo juz jego 'dobro' nie obchodzi. To jest chore. Serio, osoby o pogladach antyaborcyjnych traktuje na rowni z rasistami, homofobami czy seksistami pod wzgledem poziomu inteligencji
Nigdy jeszcze nie doświadczyłam abym była traktowana na równi z osobami z grup wyżej wymienionych.

---------- Dopisano o 12:38 ---------- Poprzedni post napisano o 12:36 ----------

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
Nie, nie powinny.

---------- Dopisano o 07:24 ---------- Poprzedni post napisano o 07:20 ----------


Dlaczego tak sądzisz? Nie każda kobieta ma "wbudowany" instynkt macierzyński tylko dlatego, że jest kobietą. Ja także nie wyobrażam sobie siebie w roli matki i nie uważam, żeby to było jakieś zaburzenie a o tym co nieco jednak wiem. Uważaj z osądami tego typu.

---------- Dopisano o 07:34 ---------- Poprzedni post napisano o 07:24 ----------



Ja nie. Tak długo, jak te osoby nie każą mi żyć według własnych poglądów i tolerują także i mój światpogląd. Co innemu samemu być przeciwnym aborcji, a co innego zakazywać wyboru innym. Na przykład moja mama ma silne poglądy antyaborcyjne (jestem "późnym" dzieckiem) ale nigdy nie wpiera swojego poglądu w tej kwestii innym. Gdyby mi się zdarzyło to wiem, że znalazłabym u niej zrozumienie i wsparcie, bez wzgledu na to jaką decyzję bym w tej sprawie podjęła. I to na tyle, że zabiegu dokonałabym w warunkach sterylnych i pod kontrolą lekarza a nie ukradkiem, w strachu, pozostawiona samej sobie. Jeśli nawet nie popierałaby tego, co chcę zrobić.
Serio uważasz, że "matka" która robi swojemu dziecku krzywdę jest ok? Naprawdę tutaj nie ma co się usprawiedliwiać brakiem instyktu macierzyńskiego, to nie powód aby drugą osobę krzywdzić ono nie jest niczemu winne.

Edytowane przez kaprysna_singielka
Czas edycji: 2019-05-02 o 13:39
kaprysna_singielka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2019-05-02, 13:53   #3996
ruda_beksa
Zakorzenienie
 
Avatar ruda_beksa
 
Zarejestrowany: 2017-09
Lokalizacja: Brooklyn,baby
Wiadomości: 8 793
Question Dot.: Aborcja - wątek zbiorczy. Część 2.

kaprysna_singielka, ile masz lat, czy zdałaś maturę? Bo naprawdę z twoich wpisów wyłania się obraz osoby która ma poważne problemy ze zrozumieniem banalnie prostych wpisów i opinii.
__________________
Dopiero w samym środku zimy przekonałem się, że noszę w sobie niepokonane lato.

https://www.youtube.com/watch?v=oHgCXhY6kZ0
ruda_beksa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2019-05-03, 09:13   #3997
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Aborcja - wątek zbiorczy. Część 2.

Cytat:
Napisane przez kaprysna_singielka Pokaż wiadomość

Serio uważasz, że "matka" która robi swojemu dziecku krzywdę jest ok? Naprawdę tutaj nie ma co się usprawiedliwiać brakiem instyktu macierzyńskiego, to nie powód aby drugą osobę krzywdzić ono nie jest niczemu winne.
Wspominałaś, zdaje się, o piętnowaniu "takich kobiet".
A kto Ci dał prawo, żeby kreować się sędzią i katem? Naprawdę powinnaś uważać na słowa. "Kto z Was jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamieniem", pamiętasz?

Zawsze mnie dziwiła lekkość i beztroska, z jaką część ludzi feruje wyroki i osądy wobec innych ludzi. Przecież człowiek nie jest powołany do potępiania i oceniania a raczej do pomagania i zrozumienia innych.

Nikt tu nie twierdzi, że aborcja jest ok. Niemniej, każda kobieta powinna mieć wybór i jeśli nie chce urodzić ( z różnych przyczyn) to nikt nie ma prawa jej do tego zmuszać w imię własnego swiatopoglądu.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2019-05-03, 11:24   #3998
tinkerver2
Zakorzenienie
 
Avatar tinkerver2
 
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 11 109
Dot.: Aborcja - wątek zbiorczy. Część 2.

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
Wspominałaś, zdaje się, o piętnowaniu "takich kobiet".

A kto Ci dał prawo, żeby kreować się sędzią i katem? Naprawdę powinnaś uważać na słowa. "Kto z Was jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamieniem", pamiętasz?



Zawsze mnie dziwiła lekkość i beztroska, z jaką część ludzi feruje wyroki i osądy wobec innych ludzi. Przecież człowiek nie jest powołany do potępiania i oceniania a raczej do pomagania i zrozumienia innych.



Nikt tu nie twierdzi, że aborcja jest ok. Niemniej, każda kobieta powinna mieć wybór i jeśli nie chce urodzić ( z różnych przyczyn) to nikt nie ma prawa jej do tego zmuszać w imię własnego swiatopoglądu.
No właśnie ja twierdzę, że aborcja jest ok.
tinkerver2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2019-05-03, 11:29   #3999
invisible_01
Zakorzeniona
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 916
Dot.: Aborcja - wątek zbiorczy. Część 2.

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
Wspominałaś, zdaje się, o piętnowaniu "takich kobiet".
A kto Ci dał prawo, żeby kreować się sędzią i katem? Naprawdę powinnaś uważać na słowa. "Kto z Was jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamieniem", pamiętasz?

Zawsze mnie dziwiła lekkość i beztroska, z jaką część ludzi feruje wyroki i osądy wobec innych ludzi. Przecież człowiek nie jest powołany do potępiania i oceniania a raczej do pomagania i zrozumienia innych.

Nikt tu nie twierdzi, że aborcja jest ok. Niemniej, każda kobieta powinna mieć wybór i jeśli nie chce urodzić ( z różnych przyczyn) to nikt nie ma prawa jej do tego zmuszać w imię własnego swiatopoglądu.
Nie rozumiem Twojej wypowiedzi - da się popierać aborcję i jednocześnie uważać, że ona nie jest ok? Czy to się trochę nie wyklucza? Ja popieram aborcję, według mnie aborcja jest ok, każda kobieta powinna decydować sama o tym, czy chce mieć dziecko czy nie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
invisible_01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2019-05-03, 11:34   #4000
stewardesa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
Dot.: Aborcja - wątek zbiorczy. Część 2.

Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
Nie rozumiem Twojej wypowiedzi - da się popierać aborcję i jednocześnie uważać, że ona nie jest ok? Czy to się trochę nie wyklucza? Ja popieram aborcję, według mnie aborcja jest ok, każda kobieta powinna decydować sama o tym, czy chce mieć dziecko czy nie
Nie wyklucza się. Na takiej zasadzie, że jest mniejszym złem.
stewardesa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2019-05-03, 11:37   #4001
ruda_beksa
Zakorzenienie
 
Avatar ruda_beksa
 
Zarejestrowany: 2017-09
Lokalizacja: Brooklyn,baby
Wiadomości: 8 793
Dot.: Aborcja - wątek zbiorczy. Część 2.

Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
Nie rozumiem Twojej wypowiedzi - da się popierać aborcję i jednocześnie uważać, że ona nie jest ok?
Da się, a wręcz dziwi mnie inne podejście. Dla mnie istnienie aborcji to przykra konieczność i - w pewnym sensie - porażka systemu edukacyjnego i medycznego. Co jest fajnego w aborcji, w rozchwianych hormonach, wątpliwościach, bólu, krwawieniu, potencjalnych rozterkach moralnych? Dla mnie niewiele. Chciałabym żeby aborcja jako zjawisko zniknęła z powierzchni ziemi - za pomocą edukacji seksualnej, antykoncepcji (oraz dostępności środków typu plan B), oraz - w przypadku defektów chcianego płodu - skutecznych terapii in utero, które nie istnieją.

Natomiast kryminalizacja aborcji to bestialstwo i głupota.
__________________
Dopiero w samym środku zimy przekonałem się, że noszę w sobie niepokonane lato.

https://www.youtube.com/watch?v=oHgCXhY6kZ0
ruda_beksa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2019-05-03, 11:43   #4002
invisible_01
Zakorzeniona
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 916
Dot.: Aborcja - wątek zbiorczy. Część 2.

Cytat:
Napisane przez ruda_beksa Pokaż wiadomość
Da się, a wręcz dziwi mnie inne podejście. Dla mnie istnienie aborcji to przykra konieczność i - w pewnym sensie - porażka systemu edukacyjnego i medycznego. Co jest fajnego w aborcji, w rozchwianych hormonach, wątpliwościach, bólu, krwawieniu, potencjalnych rozterkach moralnych? Dla mnie niewiele. Chciałabym żeby aborcja jako zjawisko zniknęła z powierzchni ziemi - za pomocą edukacji seksualnej, antykoncepcji (oraz dostępności środków typu plan B), oraz - w przypadku defektów chcianego płodu - skutecznych terapii in utero, które nie istnieją.

Natomiast kryminalizacja aborcji to bestialstwo i głupota.
W idealnym świecie aborcja nie byłaby potrzebna, bo bałabym skutkiem tylko tak jak piszesz złej edukacji seksualnej i systemu sprawiedliwości. Niestety nie żyjemy w utopii. Dla mnie aborcja to zabieg medyczny i tyle - dopuszczam fakt, że antykoncepcja żadna nigdy nie daje 100% pewności.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
invisible_01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2019-05-03, 11:50   #4003
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Aborcja - wątek zbiorczy. Część 2.

Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
Nie rozumiem Twojej wypowiedzi - da się popierać aborcję i jednocześnie uważać, że ona nie jest ok? Czy to się trochę nie wyklucza? Ja popieram aborcję, według mnie aborcja jest ok, każda kobieta powinna decydować sama o tym, czy chce mieć dziecko czy nie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Może ja sprostuję i wyjaśnię, bo może zagmatwałam.

Moim zdaniem- aborcja jako taka nie jest ok. Ale prawo wyboru jest jak najbardziej ok. Każda kobieta powinna takie prawo mieć. Prawo do legalnej aborcji, pod kontrolą lekarza, w komfortowych i bezpecznych warunkach.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2019-05-03, 11:55   #4004
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 027
Dot.: Aborcja - wątek zbiorczy. Część 2.

Ja też uważam, że aborcja nie jest ok.

Z punktu widzenia medycznego nie jest ok, bo może mieć powikłania.

Z punktu widzenia finansowego nie jest ok, bo kosztuje (nawet jeśli jest na NFZ, to pieniądze magicznie się nie pojawiają, ktoś za to płaci), a można te pieniądze przeznaczyć na cokolwiek innego.

Więc robię wszystko, żeby do aborcji nie być zmuszona. Ale gdybym mogła w razie czego jak człowiek zrobić to legalnie w swoim kraju pod opieką lekarzy, to na pewno byłabym spokojniejsza.

A że jestem wszystkimi rękami i nogami za dostępnością do aborcji to chyba wiadomo.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.

Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię.
Limonka2738 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2019-05-03, 11:58   #4005
Mahdab
Zakorzenienie
 
Avatar Mahdab
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 5 007
Dot.: Aborcja - wątek zbiorczy. Część 2.

Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
Nie rozumiem Twojej wypowiedzi - da się popierać aborcję i jednocześnie uważać, że ona nie jest ok? Czy to się trochę nie wyklucza? Ja popieram aborcję, według mnie aborcja jest ok, każda kobieta powinna decydować sama o tym, czy chce mieć dziecko czy nie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mój mąż ma takie podejście.
Gdy kiedys rozmawialismy na temat aborcji to był oburzony jak można zabić własne dziecko.
Jednocześnie jest za prawem wyboru i aborcją na życzenie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 11:58 ---------- Poprzedni post napisano o 11:57 ----------

W sumie ja podobnie myślę, tylko jako kobiecie mi łatwiej pewnie zrozumieć, że ktoś nie ma ochoty udostępniać swojego ciała i cierpiec przy porodzie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

Mahdab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2019-05-03, 12:12   #4006
tinkerver2
Zakorzenienie
 
Avatar tinkerver2
 
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 11 109
Dot.: Aborcja - wątek zbiorczy. Część 2.

No, a ja powtórzę - dla mnie aborcja jest ok. Naprawdę, jak mi się spóźniał okres i podejrzewałam ciążę to nawet przez chwilę nie przejmowałam się bólem. Dużo bardziej boję się dentysty, jest dla mnie dużo większym stresem. Aborcja to dla mnie wcale nie jest ostateczność, mniejsze zło, koszmarny wybór, który podejmuje się z ciężkim sercem.
Aborcja jest dla mnie czymś na zasadzie zabiegu, który trzeba zrobić, żeby było lepiej. Wrasta mi się paznokieć, trzeba wyciąć fragment - po prostu idę do chirurga i wycinam fragment. Idę do dentysty, bo mnie boli ząb i go po prostu leczę. Zachodzę w niechcianą ciążę - po prostu biorę tabletki i ją usuwam.
Jak ludzie nie przestaną robić z aborcji wielkiego halo, jak ludzie będą mieli podejście "ooo, aborcja, nooo, niech będzie dostępna, ale to ostateczność i trudna decyzja" - to właśnie tak będzie postrzegana. Aborcja.
Na co dzień w pracy oglądam tragedie - dzieci i dorosłych. I chociaż nie lubię dzieci, swoich nie chcę mieć, to serce mi się kraje, jak patrzę na te biedactwa w domu dziecka, czy nawet w domu rodzinnym, gdzie matka ma 21 lat, dwójkę dzieci i mieszka w pokoiku 2x3 m. Oba dzieciaki (oboje?) upośledzone, matka z resztą też. Przemocowy były partner i ojciec dzieci, kolejny nie lepszy. Matka długów ma po kokarde. Nic te dzieci w życiu nie miały i nie będą mieć, bo matka nie jest im tego zapewnić.
Inna rodzina - oboje uposledzeni, ona umiarkowanie, on lekko. Trójka uposledzonych dzieci w domu dziecka, bo w rodzinnym były bite, katowane (zwłaszcza środkowe), rzucali o ścianę, kopali, wyzywali. Jedzenia w domu zwykle brak. Matka z ostrą padaczką. Zaniedbani pod względem higienicznym, wychowawca w domu dziecka powiedział, że dzieci w momencie odebrania były jak zwierzęta - sikaly na dywan, jadly swoje odchody, nie wiedziały co to łyżka, gryzly książki.
Dzieciak jeszcze nie skończył przedszkola a już leczony hardo psychiatrycznie.
Nie. Ja się na to nie zgadzam. Sto razy bardziej wolałabym, żeby te wszystkie ciąże zostały usunięte, niż żeby te biedne dzieci żyły w takich warunkach.

---------- Dopisano o 10:12 ---------- Poprzedni post napisano o 10:11 ----------

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
Ja też uważam, że aborcja nie jest ok.

Z punktu widzenia medycznego nie jest ok, bo może mieć powikłania.

Z punktu widzenia finansowego nie jest ok, bo kosztuje (nawet jeśli jest na NFZ, to pieniądze magicznie się nie pojawiają, ktoś za to płaci), a można te pieniądze przeznaczyć na cokolwiek innego.

Więc robię wszystko, żeby do aborcji nie być zmuszona. Ale gdybym mogła w razie czego jak człowiek zrobić to legalnie w swoim kraju pod opieką lekarzy, to na pewno byłabym spokojniejsza.

A że jestem wszystkimi rękami i nogami za dostępnością do aborcji to chyba wiadomo.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Każdy zabieg medyczny może mieć konsekwencje - nawet głupie wycinanie paznokcia.
Z finansowego punktu widzenia - wolę, żeby moje klientki mogły za darmo usunąć ciążę i mieć za darmo podwiazane jajowody/spirale/implant, niż żeby dawać im co miesiąc ok. 2 tys
tinkerver2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2019-05-03, 13:10   #4007
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 027
Dot.: Aborcja - wątek zbiorczy. Część 2.

Cytat:
Napisane przez tinkerver2 Pokaż wiadomość
Każdy zabieg medyczny może mieć konsekwencje - nawet głupie wycinanie paznokcia.
Tak. Dlatego lepiej unikać poddawania się zabiegom medycznym, jeśli można działać prewencyjnie.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.

Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię.
Limonka2738 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2019-05-03, 13:10   #4008
patrycjapatib
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 2 935
Dot.: Aborcja - wątek zbiorczy. Część 2.

Ja tam tylko czekam, az polskie prawo zakaze stosowania antykoncepcji, bo wszystko idzie w tym kierunku XD Ale juz przywyklam do narzucania calemu panstwu pogladow katolikow, wiec nawet mnie to nie dziwi
__________________
Nie dowiesz się, dopóki nie spróbujesz
patrycjapatib jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2019-05-03, 14:16   #4009
stewardesa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
Dot.: Aborcja - wątek zbiorczy. Część 2.

Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
W idealnym świecie aborcja nie byłaby potrzebna, bo bałabym skutkiem tylko tak jak piszesz złej edukacji seksualnej i systemu sprawiedliwości. Niestety nie żyjemy w utopii. Dla mnie aborcja to zabieg medyczny i tyle - dopuszczam fakt, że antykoncepcja żadna nigdy nie daje 100% pewności.
Ale to, że coś istnieje, nie równa się temu, żeby to pozytywnie oceniać.
Cytat:
Napisane przez tinkerver2 Pokaż wiadomość
No, a ja powtórzę - dla mnie aborcja jest ok. Naprawdę, jak mi się spóźniał okres i podejrzewałam ciążę to nawet przez chwilę nie przejmowałam się bólem. Dużo bardziej boję się dentysty, jest dla mnie dużo większym stresem. Aborcja to dla mnie wcale nie jest ostateczność, mniejsze zło, koszmarny wybór, który podejmuje się z ciężkim sercem.
Aborcja jest dla mnie czymś na zasadzie zabiegu, który trzeba zrobić, żeby było lepiej. Wrasta mi się paznokieć, trzeba wyciąć fragment - po prostu idę do chirurga i wycinam fragment. Idę do dentysty, bo mnie boli ząb i go po prostu leczę. Zachodzę w niechcianą ciążę - po prostu biorę tabletki i ją usuwam.
Jak ludzie nie przestaną robić z aborcji wielkiego halo, jak ludzie będą mieli podejście "ooo, aborcja, nooo, niech będzie dostępna, ale to ostateczność i trudna decyzja" - to właśnie tak będzie postrzegana. Aborcja.
Na co dzień w pracy oglądam tragedie - dzieci i dorosłych. I chociaż nie lubię dzieci, swoich nie chcę mieć, to serce mi się kraje, jak patrzę na te biedactwa w domu dziecka, czy nawet w domu rodzinnym, gdzie matka ma 21 lat, dwójkę dzieci i mieszka w pokoiku 2x3 m. Oba dzieciaki (oboje?) upośledzone, matka z resztą też. Przemocowy były partner i ojciec dzieci, kolejny nie lepszy. Matka długów ma po kokarde. Nic te dzieci w życiu nie miały i nie będą mieć, bo matka nie jest im tego zapewnić.
Inna rodzina - oboje uposledzeni, ona umiarkowanie, on lekko. Trójka uposledzonych dzieci w domu dziecka, bo w rodzinnym były bite, katowane (zwłaszcza środkowe), rzucali o ścianę, kopali, wyzywali. Jedzenia w domu zwykle brak. Matka z ostrą padaczką. Zaniedbani pod względem higienicznym, wychowawca w domu dziecka powiedział, że dzieci w momencie odebrania były jak zwierzęta - sikaly na dywan, jadly swoje odchody, nie wiedziały co to łyżka, gryzly książki.
Dzieciak jeszcze nie skończył przedszkola a już leczony hardo psychiatrycznie.
Nie. Ja się na to nie zgadzam. Sto razy bardziej wolałabym, żeby te wszystkie ciąże zostały usunięte, niż żeby te biedne dzieci żyły w takich warunkach.

---------- Dopisano o 10:12 ---------- Poprzedni post napisano o 10:11 ----------

Każdy zabieg medyczny może mieć konsekwencje - nawet głupie wycinanie paznokcia.
Z finansowego punktu widzenia - wolę, żeby moje klientki mogły za darmo usunąć ciążę i mieć za darmo podwiazane jajowody/spirale/implant, niż żeby dawać im co miesiąc ok. 2 tys
Zajadli bzw, którzy żyją tą ideologią, nie przegapią żadnej okazji do popisania się jak lekko podchodzą do aborcji i jaka to dla nich bułka z masłem. Tylko że nikt nie pisał, jakie Ty będziesz czy powinnaś mieć odczucia. Nikt nie oczekuje, że musisz się stresować albo że to musi być dla Ciebie trudna decyzja. No chyba że troll. Jak masz za dużo pieniędzy, aby płacić za swoje błędy, których można było uniknąć, to mnie to w ogóle nie przeszkadza. Nie rozumiem jednak, dlaczego usunięcie ciąży miałoby być z założenia ok, czyli przynajmniej neutralne, albo dobre. W ogóle, a nie u Ciebie lub w przykładach, które podałaś.
Serio, żeby to uważać za żaden problem, to trzeba mieć jakiś fetysz albo chcieć się popisać na siłę. Pieniądze, czas, ból, ewentualny wpływ na zdrowie (tak, ciąża też wpływa, ale mogło jej nie być), samopoczucie, energia poświęcona na podróż i formalności - nie, to nie musi być olbrzymi problem dla każdego, ale serio to jest fajne? Dobre?

Wrastającego paznokcia też można było uniknąć i nie dopuścić do takiego stanu. Tylko że wrośniętego paznokcia nie chce mieć nikt i on zawsze wpływa na zdrowie, więc porównanie nietrafne. To samo z zębem. Tak, są ciąże zagrażające zdrowiu. Ale w słowie "ciąża" nie kryje się "zagrażająca zdrowiu". Więc samo usunięcie ciąży nie musi się równać usuwaniu zagrożenia. Tak samo zabójstwo nie musi być z założenia złe, bo można zabić w obronie własnej. Dlatego takie hasła "aborcja jest ok" są puste.
stewardesa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2019-05-03, 14:31   #4010
Trzepotka
Zakorzenienie
 
Avatar Trzepotka
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 20 933
Dot.: Aborcja - wątek zbiorczy. Część 2.

Treść usunięta
Trzepotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2019-05-03, 16:25   #4011
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
Dot.: Aborcja - wątek zbiorczy. Część 2.

Cytat:
Napisane przez stotek Pokaż wiadomość
Jeśli kobieta, która nie chce mieć dzieci się na takie argumenty zgadza, to tak samo jest to problem jej, jak i jego. No i ja osobiście czuję różnice gumka/bez gumki, więc faceta może dotyczyć kwestia wyjęcia Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
no ale ta różnica jaką czujesz jest dla Ciebie na tyle istotna żeby zagrać w rodzicielską ruletkę?
Bo ja mogę nie lubić pewnych rzeczy ale i tak je robię bo znam konsekwencje
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2019-05-03, 17:33   #4012
stotek
Zakorzenienie
 
Avatar stotek
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: zewsząd
Wiadomości: 11 010
Dot.: Aborcja - wątek zbiorczy. Część 2.

[1=b872d78680f891d873273d3 1baaf276c9d6e57ec_6594a44 f1cc14;86774534]no ale ta różnica jaką czujesz jest dla Ciebie na tyle istotna żeby zagrać w rodzicielską ruletkę?
Bo ja mogę nie lubić pewnych rzeczy ale i tak je robię bo znam konsekwencje[/QUOTE]Nie rozumiem o co Ci chodzi w stosunku do mnie - podaje co ja usłyszałam od innych, jakie są powody niewłaściwego stosowania antykoncepcji lub jej braku mnie to nie dotyczy, wyedukowana jestem w tej kwestii i podejmuje świadome decyzje.
Natomiast Ty stwierdziłas, że to co przytoczyłam dotyczy tylko faceta - otóż nie, bo kobieta też może czuć różnice w/bez. Dla mnie rezygnowanie z tego powodu z antykoncepcji jest oznaką skrajnego debilizmu, ale są tacy ludzie - co znowu było odpowiedzią na post patrycjapatib o tym skąd się biorą wpadki.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
. . .
stotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2019-05-04, 07:37   #4013
tinkerver2
Zakorzenienie
 
Avatar tinkerver2
 
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 11 109
Dot.: Aborcja - wątek zbiorczy. Część 2.

Cytat:
Napisane przez stewardesa Pokaż wiadomość
Ale to, że coś istnieje, nie równa się temu, żeby to pozytywnie oceniać.

Zajadli bzw, którzy żyją tą ideologią, nie przegapią żadnej okazji do popisania się jak lekko podchodzą do aborcji i jaka to dla nich bułka z masłem. Tylko że nikt nie pisał, jakie Ty będziesz czy powinnaś mieć odczucia. Nikt nie oczekuje, że musisz się stresować albo że to musi być dla Ciebie trudna decyzja. No chyba że troll. Jak masz za dużo pieniędzy, aby płacić za swoje błędy, których można było uniknąć, to mnie to w ogóle nie przeszkadza. Nie rozumiem jednak, dlaczego usunięcie ciąży miałoby być z założenia ok, czyli przynajmniej neutralne, albo dobre. W ogóle, a nie u Ciebie lub w przykładach, które podałaś.
Serio, żeby to uważać za żaden problem, to trzeba mieć jakiś fetysz albo chcieć się popisać na siłę. Pieniądze, czas, ból, ewentualny wpływ na zdrowie (tak, ciąża też wpływa, ale mogło jej nie być), samopoczucie, energia poświęcona na podróż i formalności - nie, to nie musi być olbrzymi problem dla każdego, ale serio to jest fajne? Dobre?

Wrastającego paznokcia też można było uniknąć i nie dopuścić do takiego stanu. Tylko że wrośniętego paznokcia nie chce mieć nikt i on zawsze wpływa na zdrowie, więc porównanie nietrafne. To samo z zębem. Tak, są ciąże zagrażające zdrowiu. Ale w słowie "ciąża" nie kryje się "zagrażająca zdrowiu". Więc samo usunięcie ciąży nie musi się równać usuwaniu zagrożenia. Tak samo zabójstwo nie musi być z założenia złe, bo można zabić w obronie własnej. Dlatego takie hasła "aborcja jest ok" są puste.
To z założenia może być ok, bo zapewne nie jestem jedyną osobą na świecie, która tak myśli.
tinkerver2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2019-05-04, 07:46   #4014
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Aborcja - wątek zbiorczy. Część 2.

Cytat:
Napisane przez Trzepotka Pokaż wiadomość
Treść usunięta
"tutaj" czyli gdzie?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2019-05-04, 08:19   #4015
stewardesa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
Dot.: Aborcja - wątek zbiorczy. Część 2.

Cytat:
Napisane przez tinkerver2 Pokaż wiadomość
To z założenia może być ok, bo zapewne nie jestem jedyną osobą na świecie, która tak myśli.
Dlaczego jest ok i pod jakim względem? Ok, bo dobre czy neutralne? To, że ktoś jeszcze tak myśli, to nie jest uzasadnienie.

Edytowane przez stewardesa
Czas edycji: 2019-05-04 o 08:21
stewardesa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2019-05-04, 11:01   #4016
Trzepotka
Zakorzenienie
 
Avatar Trzepotka
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 20 933
Dot.: Aborcja - wątek zbiorczy. Część 2.

Treść usunięta
Trzepotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2019-05-04, 11:50   #4017
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
Dot.: Aborcja - wątek zbiorczy. Część 2.

Cytat:
Napisane przez stotek Pokaż wiadomość
Nie rozumiem o co Ci chodzi w stosunku do mnie - podaje co ja usłyszałam od innych, jakie są powody niewłaściwego stosowania antykoncepcji lub jej braku mnie to nie dotyczy, wyedukowana jestem w tej kwestii i podejmuje świadome decyzje.
Natomiast Ty stwierdziłas, że to co przytoczyłam dotyczy tylko faceta - otóż nie, bo kobieta też może czuć różnice w/bez. Dla mnie rezygnowanie z tego powodu z antykoncepcji jest oznaką skrajnego debilizmu, ale są tacy ludzie - co znowu było odpowiedzią na post patrycjapatib o tym skąd się biorą wpadki.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ja specjalnej różnicy nie wyczuwałam. A na forum naczytałam sie jak to panowie cisną żeby uprawiać seks bez prezerwatywy. Dlatego założyłam że tekst dotyczy faceta.
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2019-05-04, 12:20   #4018
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Aborcja - wątek zbiorczy. Część 2.

Cytat:
Napisane przez Trzepotka Pokaż wiadomość
Treść usunięta
No to pewnie kwestia osoby którą zapytasz. Dla mnie wyrzucenie noworodka na śmietnik to nie porzucenie, tylko zamiar pozbawienia życia. Porzucenie do zostawienie w szpitalu, oddanie do okna życia.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2019-05-04, 13:03   #4019
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 027
Dot.: Aborcja - wątek zbiorczy. Część 2.

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
No to pewnie kwestia osoby którą zapytasz. Dla mnie wyrzucenie noworodka na śmietnik to nie porzucenie, tylko zamiar pozbawienia życia. Porzucenie do zostawienie w szpitalu, oddanie do okna życia.
Dla mnie porzucenie to wyrzucenie na śmietnik.

Jeśli się je gdzieś odda, to już oddanie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.

Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię.
Limonka2738 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2019-05-04, 17:00   #4020
tinkerver2
Zakorzenienie
 
Avatar tinkerver2
 
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 11 109
Dot.: Aborcja - wątek zbiorczy. Część 2.

Cytat:
Napisane przez stewardesa Pokaż wiadomość
Dlaczego jest ok i pod jakim względem? Ok, bo dobre czy neutralne? To, że ktoś jeszcze tak myśli, to nie jest uzasadnienie.
Ok, czyli jest to po prostu... Ok. Chcesz urodzić dziecko chore? To ok. Nie chcesz? To ok. Chcesz donosic ciążę z gwałtu - ok. Nie chcesz - też ok. Jest to w tym sensie ok, że jest to decyzja zgodna z sumieniem i światopoglądem danej kobiety. Ja nie mówię, że trzeba aborcję wychwalac i zlecać zamiast antykoncepcji, ale nie można tez robić z tego wielkiego halo, mówić jak bardzo to złe, jaka wielka tragedia.
tinkerver2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-01-24 20:37:50


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:27.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.