|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3241 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
|
Dot.: Wszystko co chciałybyśmy wiedzieć ... cz. 5
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#3242 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
|
Dot.: Wszystko co chciałybyśmy wiedzieć ... cz. 5
Cytat:
Więc to chyba nie jest tysiąc czy półtora więcej niż ma nauczycielka przedszkolna. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
|
|
|
|
|
|
#3243 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Wszystko co chciałybyśmy wiedzieć ... cz. 5
Cytat:
Akurat miasto, w którym pracuję, daje - bo mają to w regulaminie - 800-1500zł dodatku funkcyjnego. Pewnie, są miasta z wyższymi dodatkami, no ale sądzę, że raczej mniej takich miast jest. Poza tym 7000 brutto to na rękę jest jakieś 5 z groszem. Naprawdę na kierowniczym stanowisku z kolosalną odpowiedzialnością i nagonką obecną - to nie są pieniądze rekompensujące stres. |
|
|
|
|
|
#3244 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 8 727
|
Dot.: Wszystko co chciałybyśmy wiedzieć ... cz. 5
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#3245 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
|
Dot.: Wszystko co chciałybyśmy wiedzieć ... cz. 5
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;87551044]
Poza tym 7000 brutto to na rękę jest jakieś 5 z groszem. Naprawdę na kierowniczym stanowisku z kolosalną odpowiedzialnością i nagonką obecną - to nie są pieniądze rekompensujące stres.[/QUOTE] Zgadzam się. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#3246 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 179
|
Dot.: Wszystko co chciałybyśmy wiedzieć ... cz. 5
Cytat:
Na każdym stanowisku kierowniczym jest odpowiedzialność, z reguły spora, a za nią idzie stres. Jak ktoś ma kredyt, inne zobowiązania, i obliczony budżet na pensję 7 brutto, to pracuje i tyle Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia... |
|
|
|
|
|
#3247 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Wszystko co chciałybyśmy wiedzieć ... cz. 5
Cytat:
Albo kwestia - same wiecie, ludzie są różni, trafia się rodzic psychiczny, furiat, który atakuje szkołę i jednocześnie działa na szkodę dziecka (w ostatnich latach trafiło się u nas 2 takich), łącznie z groźbami karalnymi w stosunku do nauczyciela. Rodzic, który potrafi zadzwonić do sekr, poprosić o kontakt z nauczycielem, po czym... puścić mu przez telefon wiązanę wyzwisk. Bo tak. No to są skrajne przypadki, ale są. I teraz ten dyrektor musi się z tym dzisiaj zmierzyć, a nie ma z zewnątrz żadnego wsparcia. Teoretycznie takie akcje powinny lecieć do prokuratury, ale bywa różnie. no nie, nie chciałoby mi się A jeszcze - organizowanie kasy na wszystko, bo rząd daje połowę, czasem 1/3 tego, co szkoła wydaje (nie na pierdoły, rząd daje np. połowę kasy na wypłaty, a resztę zostawia samorządom), i weź się człowieku użeraj. Nigdy w życiu. |
|
|
|
|
|
#3248 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 179
|
Dot.: Wszystko co chciałybyśmy wiedzieć ... cz. 5
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;87552104]Oczywiście, ale dzisiaj znalezienie kogoś na stanowisko dyrektora (nie mówię o obsadzonych) jest trudne. Odpowiedzialność była jest i będzie, ale nigdy nie było takiej debilnej nagonki na nauczycieli i dyrekcję, obecne przepisy są tak skonstruowane, że on ma 3 dni na zgłoszenie do kuratorium naruszenia dobra dziecka - tyle, że NIKT nie określił, co w to wchodzi. Teoretycznie wchodzi w to też i spóźnienie się nauczyciela, na przykład.
Albo kwestia - same wiecie, ludzie są różni, trafia się rodzic psychiczny, furiat, który atakuje szkołę i jednocześnie działa na szkodę dziecka (w ostatnich latach trafiło się u nas 2 takich), łącznie z groźbami karalnymi w stosunku do nauczyciela. Rodzic, który potrafi zadzwonić do sekr, poprosić o kontakt z nauczycielem, po czym... puścić mu przez telefon wiązanę wyzwisk. Bo tak. No to są skrajne przypadki, ale są. I teraz ten dyrektor musi się z tym dzisiaj zmierzyć, a nie ma z zewnątrz żadnego wsparcia. Teoretycznie takie akcje powinny lecieć do prokuratury, ale bywa różnie. no nie, nie chciałoby mi się A jeszcze - organizowanie kasy na wszystko, bo rząd daje połowę, czasem 1/3 tego, co szkoła wydaje (nie na pierdoły, rząd daje np. połowę kasy na wypłaty, a resztę zostawia samorządom), i weź się człowieku użeraj. Nigdy w życiu.[/QUOTE]Jak nie musisz, to wiadomo, ale jak ktoś musi, bo finansowo nie zagra budżetu, to pracuje. Obecnie nagonka jest na wiele zawodów. Niestety. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia... |
|
|
|
|
#3249 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 482
|
Dot.: Wszystko co chciałybyśmy wiedzieć ... cz. 5
Cytat:
No właśnie zastanawiam się jak to jest. Kiedy moja córka zaczynała żłobek, kierownikiem była pani na oko z pokolenia moich rodziców. I strona żłobkowa i tablice informowały o tym, że dziecko jest najważniejsze, o tym, jak istotne jest jego prawidłowe odżywianie. Pani znała wszystkich rodziców, zaczepiała na korytarzu żeby pogawędzić i najważniejsze: zatrudniała młode opiekunki z super podejściem do dzieci, elastyczne, wspierające. Po pierwszym roku pani kierownik odeszła - nie wiemy czy przyczyną była emerytura czy problemy zdrowotne. Odeszła po cichutku, zorientowaliśmy się, bo zmieniły się opiekunki. Córka wracała z dziwnymi tekstami ze żłobka, wzbudzającymi czujność ale jeszcze nie niepokój, często z odparzoną pupą, dwa razy dostałam ją z kupą w pieluszce. Pierwszy raz odpuściłam, drugi raz poprosiłam o przebranie. Więcej się nie powtórzyło. Zmienił się też jadłospis. We wrześniu nowa pani kierownik zorganizowała spotkanie. Na oko 30 lat i godzina opowiadania o swojej za☠☠☠istości, koncert życzeń pod adresem rodziców, informacja że wymieniła 90% kadry. Na pytanie dlaczego, skoro poprzednie panie były super, zaczęła kręcić, że to ich decyzja. Mnie te wszystkie panie wyglądają właśnie na takie panie skumplowane, które gdyby chciały, to mogłyby tak dzieci traktować i kryć się wzajemnie.
__________________
Czasami bywa się gołębiem a czasami pomnikiem. ![]() ---------------------------------------------------------- PRETENSJONALNY nie oznacza "pełen pretensji" Za słownikiem PWN: pretensjonalny to 1. «zachowujący się sztucznie, krygujący się» 2. «zbyt wyszukany, świadczący o złym guście» |
|
|
|
|
|
#3250 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
|
Dot.: Wszystko co chciałybyśmy wiedzieć ... cz. 5
Ja nawet nie mówie czy ta kwota jest wysoka czy nie ale myślę że to jednak nie jest tysiąc więcej niż nauczyciel.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
|
|
|
|
|
#3251 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 8 727
|
Dot.: Wszystko co chciałybyśmy wiedzieć ... cz. 5
No jednak w porównaniu do średnich zarobków ( ktorychcwiekszosc z nas nie ma) to sporo.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#3252 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 179
|
Dot.: Wszystko co chciałybyśmy wiedzieć ... cz. 5
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia... |
|
|
|
|
|
#3253 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
|
Dot.: Wszystko co chciałybyśmy wiedzieć ... cz. 5
Moja córka lat 4 i 4 miesiące zaczęła etap żartów o kupie i dupie, przyzwyczaiłam się. Ale ostatnio np ściąga gacie i mówi do mnie lub męża "chcesz zobaczyć moja pupę" i oczywiście zasmiewa się z tego w niebogłosy uważając że to wyborny żart
jak reagować na takie zachowania? Jakieś pogadanki o intymności i te sprawy czy iść raczej w to że nikt nie chce oglądać cudzych pośladków w takich okolicznościach?Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
|
|
|
|
|
#3254 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wszystko co chciałybyśmy wiedzieć ... cz. 5
Cytat:
Mówię mu, że kto jak kto, ale ja jego tyłek oglądałam już milion razy i nie robi na mnie wrażenia. Powoli takie zachowania zanikają. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 09:05 ---------- Poprzedni post napisano o 09:04 ---------- Pogadanki też oczywiście stosujemy, ale to raczej na inne okazje, bo wiem, że nigdy przenigdy nie pokazałby gołego tyłka obcej osobie, on już ma powoli etap, że nawet przebranie spodni w szatni go krępuje. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#3255 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Wszystko co chciałybyśmy wiedzieć ... cz. 5
Perse, to uświadom A. że w szkole będzie miał normalny wf 3x w tygodniu i raczej wszyscy razem się będą w 1-3 przebierać.
|
|
|
|
|
#3256 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wszystko co chciałybyśmy wiedzieć ... cz. 5
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;87554022]Perse, to uświadom A. że w szkole będzie miał normalny wf 3x w tygodniu i raczej wszyscy razem się będą w 1-3 przebierać.[/QUOTE]On już ma wf i się przebiera, ale wtedy wszyscy pewnie są w majtkach, więc pewnie wtedy ma inaczej.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#3257 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: west yorkshire
Wiadomości: 1 176
|
Dot.: Wszystko co chciałybyśmy wiedzieć ... cz. 5
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;87554022]Perse, to uświadom A. że w szkole będzie miał normalny wf 3x w tygodniu i raczej wszyscy razem się będą w 1-3 przebierać.[/QUOTE]
wlasnie odnosnie wspolnego przebierania dzieciakow na wf. moja czterolatka przebiera bluzke na w-f szatnie jak to w tym wieku koedukacyjne. pod bluzka niczego nie nosi, wiec "piersi" przy przebieraniu pokazuje, machnac na to reka jeszcze czy na ten jeden dzien ubierac jej jakas koszulke pod spod bluzki?
__________________
"Trudno określić jego wiek. Ale sądząc po cynizmie i zmęczeniu światem, będących odpowiednikiem datowania węglem dla ludzkiej osobowości, miał jakieś siedem tysięcy lat." T. Pratchettt
|
|
|
|
|
#3258 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
|
Dot.: Wszystko co chciałybyśmy wiedzieć ... cz. 5
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#3259 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Wszystko co chciałybyśmy wiedzieć ... cz. 5
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#3260 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
|
Dot.: Wszystko co chciałybyśmy wiedzieć ... cz. 5
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
|
|
|
|
|
|
#3261 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 447
|
Dot.: Wszystko co chciałybyśmy wiedzieć ... cz. 5
Cytat:
W żłobku państowym - na najmłodszą grupę 5 stałych opiekunek przez całe 8 godzin + pielęgniarka, w średniej grupie 4 stałe opiekunki + pani woźna do wydawania posiłków i pomocy przy ubieraniu do wyjścia na podwórko, najstarsza grupa 4 stałe opiekunki. W przedszkolu prywatnym - w najmłodszej grupie 2 stałe opiekunki + pani do pomocy w czasie posiłków i ubierania, pozostałe grupy 1 stała główna pani + opiekunka (po wykształceniu pedagogicznym). Po południu kiedy grupy łączone 2 stałe pani. Nie wyobrażam sobie, żeby moim dzieckiem zajmowała się tylko jedna wykwalifikowana pani przez 4 godziny. [1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;87550101]Jest. Co prawda żłobki NIE podlegają pod MEN, tylko pod MZ (nawet, jak u nas - jest przedszkole a w nim jeden oddział żłobkowy dla dzieci rocznik młodszych, niż oficjalne 3latki). Ale wygląda to np. w naszym tak, że są 4 osoby caly czas: pielęgniarka żłobkowa (pełniąca rolę też opiekuńczą), 2 opiekunki wykwalifikowane, woźna oddziałowa. No raczej nikła szansa, że 4 się zmówią i będą maltretować dzieci. Była jakaś akcja - ale nie znam szczegółów - że jedna opiekunka dała klapsa dziecku, natychmiast bez rozgłosu zwolniona. Bo dyrekcji nie zależy na złej opinii, nie będzie kryła. [/QUOTE] Dokładnie, też przy takiej ilości pań w naszym żłobku i przedszkolu sobie tego nie wyobrażam. Dodatkowo u nas w salach stałą bywalczynią była pani dyrektor. [1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;87552104]Oczywiście, ale dzisiaj znalezienie kogoś na stanowisko dyrektora (nie mówię o obsadzonych) jest trudne. Odpowiedzialność była jest i będzie, ale nigdy nie było takiej debilnej nagonki na nauczycieli i dyrekcję, obecne przepisy są tak skonstruowane, że on ma 3 dni na zgłoszenie do kuratorium naruszenia dobra dziecka - tyle, że NIKT nie określił, co w to wchodzi. Teoretycznie wchodzi w to też i spóźnienie się nauczyciela, na przykład. Albo kwestia - same wiecie, ludzie są różni, trafia się rodzic psychiczny, furiat, który atakuje szkołę i jednocześnie działa na szkodę dziecka (w ostatnich latach trafiło się u nas 2 takich), łącznie z groźbami karalnymi w stosunku do nauczyciela. Rodzic, który potrafi zadzwonić do sekr, poprosić o kontakt z nauczycielem, po czym... puścić mu przez telefon wiązanę wyzwisk. Bo tak. No to są skrajne przypadki, ale są. I teraz ten dyrektor musi się z tym dzisiaj zmierzyć, a nie ma z zewnątrz żadnego wsparcia. Teoretycznie takie akcje powinny lecieć do prokuratury, ale bywa różnie. no nie, nie chciałoby mi się A jeszcze - organizowanie kasy na wszystko, bo rząd daje połowę, czasem 1/3 tego, co szkoła wydaje (nie na pierdoły, rząd daje np. połowę kasy na wypłaty, a resztę zostawia samorządom), i weź się człowieku użeraj. Nigdy w życiu.[/QUOTE] Teraz to ciężko znaleźć w każdej branży dobrego pracownika
|
|
|
|
|
|
#3262 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
|
Dot.: Wszystko co chciałybyśmy wiedzieć ... cz. 5
W naszym przedszkolu publiczn w grupie 2.5 Latków była jedna pani nauczycielka i pani pomoc..
I tak w każdej grupie. Słabo tak uważam bo Panie nie dawały sobie rady... Wysłane z mojego MI 8 Lite przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 15:40 ---------- Poprzedni post napisano o 15:35 ---------- Mój synek bardzo na tym ucierpiał że panie czasu nie miały i zajmowały się płaczącymi... A nie płaczące zajmowały się sobą z czego gdy mój zaczął już płakać po tyg ( tam jakieś 90% dzieci ryczało cały czas) to go dały do ciotki i wtedy ona już po nas dziwnila.. I efekt taki że pan nie lubi tylko dzieci, wpadał nam w histerię na słowo idziemy do przedszkola... No porażka... W tym roku na pewno nie dam go we wrześniu tylko październiku żeby dzieci się uspokoiły... Wysłane z mojego MI 8 Lite przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#3263 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 17 086
|
Dot.: Wszystko co chciałybyśmy wiedzieć ... cz. 5
Na czym polega diagnoza dziecka zdolnego w poradni psychologiczno-pedagagogicznej i jakie sa z tego profity w szkole.
|
|
|
|
|
#3264 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Wszystko co chciałybyśmy wiedzieć ... cz. 5
W waszym przypadku, fajna, bogata szkoła - zapewne zaproponują zajęcia dla dzieci uzdolnionych (takie ogólnorozwojowe). W przypadku mojej pracy - PPP kazała dziecku chodzić na zajęcia korekcyjno - kompensacyjne, żeby skupienie ćwiczyło
![]() Ani słowa o zajęciach dla ucznia zdolnego. Bo miasto nie ma kasy. A badania - u pedagoga testy, testy na II u psychologa. |
|
|
|
|
#3265 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 17 086
|
Dot.: Wszystko co chciałybyśmy wiedzieć ... cz. 5
Czym się w ogóle różni dziecko zdolne od przeciętnego? Bo ja wychodziłam z założenia, ze moje są przeciętne, jakichś nadzwyczajnych zdolności nie obserwowałam, tyko są po prostu zadbane, tzn. maja jakiś tam kapitał kulturowy, czytamy im mnóstwo książek, rozmawiamy z nimi, zabieramy w różne miejsca, nie katują cały dzień bajek na tablecie.
A tu się okazuje, ze w pierwszej klasie dzieci maja się uczyć liczyć do 10, i to najlepiej na konkretach, taka podobno jest norma rozwojowa. I córka mi mówi, ze są dzieci, które faktycznie w pierwszej klasie tak liczą. |
|
|
|
|
#3266 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
|
Dot.: Wszystko co chciałybyśmy wiedzieć ... cz. 5
Cytat:
Chyba taka jest podstawa programowa ale zdecydowana większość dzieci w klasie (pierwszej) mojej córki liczy dużo, dużo lepiej. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#3267 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 17 086
|
Dot.: Wszystko co chciałybyśmy wiedzieć ... cz. 5
Tak, oczywiscie, w obrębie.
Ale jak kiedyś wyraziłam zdumienie ta podstawa programowa wśród starych doświadczonych nauczycielek, to mnie wyśmiały, ze nie mam zielonego pojęcia jakie dzieci do szkoły przychodzą, które nie potrafią kompletnie nic. |
|
|
|
|
#3268 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
|
Dot.: Wszystko co chciałybyśmy wiedzieć ... cz. 5
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#3269 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 5 505
|
Dot.: Wszystko co chciałybyśmy wiedzieć ... cz. 5
na emamie był wątek: zdolne dziecko
nie wiem jak w podstawówce, ale taka etykietka przydaje się w LO, dzieci miały dodatkowe zajęcia i nauczyciele sobie olimpijczyków hodowali mój syn skorzystał bo miał kolegę z orzeczeniem, a kolega nie chciał chodzić sam ---------- Dopisano o 11:48 ---------- Poprzedni post napisano o 11:45 ---------- na emamie był wątek: zdolny uczeń http://forum.gazeta.pl/forum/w,567,1...en_zdolny.html nie wiem jak w podstawówce, ale taka etykietka przydaje się w LO, dzieci miały dodatkowe zajęcia i nauczyciele sobie olimpijczyków hodowali mój syn skorzystał bo miał kolegę z orzeczeniem, a kolega nie chciał chodzić sam |
|
|
|
|
#3270 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Wszystko co chciałybyśmy wiedzieć ... cz. 5
Cytat:
Cytat:
Szczerze mówiąc nie kojarzę teraz serii podręczników, w których byłoby liczenie w zakresie 10 tylko. Z reguły jest w zakresie 20 z przekraczaniem progu (dodawanie i odejmowanie, czyli działania typu 8 + 9, 7 + 7, 16-9), dodawanie i odejmowanie dziesiątkami. Wiesz, przychodzą dzieci naprawdę potrafiące NIC. Nie znają liter, o czytaniu nie mówiąc, nie potrafią się podpisać nawet swoim imieniem, przeliczają (czyli dotykają elementu i np mówią: jeden klocek, dwa, trzy, cztery...). Teoretycznie zdrowe dzieci, ale masakrycznie zaniedbane. |
||
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:47.














jak reagować na takie zachowania? Jakieś pogadanki o intymności i te sprawy czy iść raczej w to że nikt nie chce oglądać cudzych pośladków w takich okolicznościach?
Mówię mu, że kto jak kto, ale ja jego tyłek oglądałam już milion razy i nie robi na mnie wrażenia. Powoli takie zachowania zanikają. 


