Urodzone w 1989 :) cz. IV - Strona 148 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-08-29, 14:38   #4411
emememsik
po prostu Em :)
 
Avatar emememsik
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 28 407
Dot.: Urodzone w 1989 :) cz. IV

Krówka, fajnie że tak świetnie się bawiłaś! Ja bym się nie odważyła.

Co do jesienno-zimowych ubrań, ja kupiłam na razie czapkę. Ale jest śliczna.

Cytat:
Napisane przez uhahana Pokaż wiadomość
No i poproś Em o jakieś szczegóły nadające się do podania do wiadomości publicznej I przekaż, że tęsknimy

Niedawno skończyłam po raz 3 albo 4 oglądać The Holiday Mało to ambitne i w ogóle, ale kurczę, bardzo przyjemnie się ten film ogląda, relaks jak rzadko. Szkoda, że prawdziwe życie takie nie jest
Jak nie widziałyście, to polecam, szczególnie przy załamaniach dobrego samopoczucia
Uwielbiam Cię. Ja też tęskniłam.

A co do The Holiday to.. chyba obejrzę.. Przydałaby mi się poprawa humoru.

Cytat:
Napisane przez fuksjaa Pokaż wiadomość
a co do pytań o Em, to wiem co u niej, ale nie jestem pewna czy mogę o tym pisać, więc lepiej będzie jak Em sama opowie wszystko po swoim powrocie.
Dokładnie. Jak zwykle o wszystkim pomyślałaś.

Cytat:
Napisane przez fuksjaa Pokaż wiadomość
dawne sprawy, które kiedyś były priorytetami zeszły na dalszy plan, inne zajęły ich miejsce.
Możesz napisać coś więcej na ten temat?

Cytat:
Napisane przez Tesiaczek Pokaż wiadomość
u mnie jest odwrotnie. z ojcem w ogole nie potrafie sie dogada, wkurza mnie i najlepiej jest jak najmniej jest w domu. nie chce sie tu rozpisywac i wszystkiego wymieniac, ale bardzo czesto bywa ze go nienawidze. Z moja mama tez roznie bywa (w sumie to tylko nie zawsze chce mnie puscic na dzskoteki), ale mam z nia dobry kontakt. moze jej sie nie zwierzam ze wszystkiego, ale lubimy razem rozmawiac
Moja sytuacja z rodzicami wygląda bardzo podobnie.

Cytat:
Napisane przez Independent Women Pokaż wiadomość
Mama mnie dzisiaj uświadomiła, że muszę kupić jakieś nowe buty bo moje obecne są już bardzo zniszczone. Ale ja tak je kocham, że nie widzę tego Nie wiem jak się z nimi rozstanę.
Ja z moimi ulubionymi butami albo się nie rozstawałam, chowając do szafy na wieczną pamiątkę, albo wywalała mi je na śmietnik moja mama jak już miały dziury w podeszwach a ja nie chciałam nowych.

Cytat:
Napisane przez milkNhoney Pokaż wiadomość
IW hehe miałam kiedyś ukochane buty i nic , że się zniszczyły. Zostawiłam na pamiątkę Były takie wygodne i w ogóle. Niestety zostały bestialsko wywalone przez moją mamę


No i dołączam się do życzeń dla pam, ciekawe co ona teraz robi.

EDIT: No nie, ja już zdążyłam się przespać, a wy jeszcze nie nie napisałyście po tamtym moim poście..
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km
emememsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-29, 16:01   #4412
Independent Women
Zadomowienie
 
Avatar Independent Women
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 595
Dot.: Urodzone w 1989 :) cz. IV

Ale opowiadaj em, jak tak wyjazd i wszystko
__________________
Even the devil wouldn't recognize you! but I do.









Independent Women jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-29, 16:20   #4413
emememsik
po prostu Em :)
 
Avatar emememsik
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 28 407
Dot.: Urodzone w 1989 :) cz. IV

Cytat:
Napisane przez Independent Women Pokaż wiadomość
Ale opowiadaj em, jak tak wyjazd i wszystko
Było bardzo fajnie, w końcu to miejsce w którym byłam jest najpiękniejsze na świecie. Jeżdżę tam co roku od kilkunastu lat, więc wiedziałam czego się spodziewać. Pogoda w porządku, tylko pod koniec się popsuła.
Odpoczęłam, podjęłam decyzję co do eksTŻa no i.. już chcę tam wrócić.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg wicie 006.jpg (38,6 KB, 19 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg wicie 016.jpg (38,1 KB, 18 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg wicie 015.jpg (35,7 KB, 15 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg wicie 013.jpg (35,1 KB, 13 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg wicie 017.jpg (40,8 KB, 16 załadowań)
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km
emememsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-29, 16:27   #4414
Independent Women
Zadomowienie
 
Avatar Independent Women
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 595
Dot.: Urodzone w 1989 :) cz. IV

Cytat:
Napisane przez emememsik Pokaż wiadomość
Było bardzo fajnie, w końcu to miejsce w którym byłam jest najpiękniejsze na świecie. Jeżdżę tam co roku od kilkunastu lat, więc wiedziałam czego się spodziewać. Pogoda w porządku, tylko pod koniec się popsuła.
Odpoczęłam, podjęłam decyzję co do eksTŻa no i.. już chcę tam wrócić.
To przed wyjazdem decyzja nie była jeszcze podjęta?
Na czym w końcu stanęło?



Marzy mi się morze od kilku lat . Ostatnim razem byłam tam w 3 klasie podstawówki na zielonej szkole.





Mnie się ostatnio (znowu) wydaje, że każdy kogoś ma, a ja...?
__________________
Even the devil wouldn't recognize you! but I do.









Independent Women jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-29, 16:34   #4415
emememsik
po prostu Em :)
 
Avatar emememsik
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 28 407
Dot.: Urodzone w 1989 :) cz. IV

Cytat:
Napisane przez Independent Women Pokaż wiadomość
Mnie się ostatnio (znowu) wydaje, że każdy kogoś ma, a ja...?
Ja też nie mam.

Była podjęta, ale teraz jestem już pewna na tysiąc % co i jak. Znaczy się - nic. A szkoda, naprawdę wierzyłam w tę przyjaźń.

A morze to coś niesamowitego!!
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km
emememsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-29, 16:44   #4416
Independent Women
Zadomowienie
 
Avatar Independent Women
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 595
Dot.: Urodzone w 1989 :) cz. IV

Cytat:
Napisane przez emememsik Pokaż wiadomość
Ja też nie mam.

Była podjęta, ale teraz jestem już pewna na tysiąc % co i jak. Znaczy się - nic. A szkoda, naprawdę wierzyłam w tę przyjaźń.

A morze to coś niesamowitego!!
Hm, czyli przyjaźnić się też nie będziecie?

Ja cały czas myślę nad tym jakie relacje powinnam utrzymywać z eksTŻ.
Z jednej strony chcę żeby był moim przyjacielem, bo mogę mu o wszystkim powiedzieć i liczyć na niego w każdej chwili, ale z drugiej strony... tym sposobem nigdy się nie uwolnię od niego i nie wyobrażam sobie momentu w którym któreś z nas znalazłoby sobie kogoś (a zwłaszcza gdyby on znalazł, już raz to przerabiałam i nie mogłam sobie z tym poradzić).
Ale cholera no, nie lubię palić mostów i udawać, że nigdy nic nas nie łączyło albo że mnie nie obchodzi...
Może lepiej nie myśleć o tym i niech się dzieję wola nieba...?


Ostatnio jeszcze ciotka mnie dobiła słowami "pierwsza miłość jest najsilniejsza, potem to już nie jest to samo... szkoda, że już z nim nie jesteś, ale nigdy nic nie wiadomo".
__________________
Even the devil wouldn't recognize you! but I do.









Independent Women jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-29, 17:11   #4417
emememsik
po prostu Em :)
 
Avatar emememsik
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 28 407
Dot.: Urodzone w 1989 :) cz. IV

IW, Ty wiesz, że byłyśmy właściwie w identycznej sytuacji przez długi czas. Ja też nie wiedziałam co robić i jak to powinno wyglądać, ale na szczęście po tych paru miesiącach wszystko jakoś samo się ułożyło. Szkoda, że tak - ale może to jedyne odpowiednie wyjście? Może musimy sobie dać czas, żeby za kilka lat wrócić do tej przyjaźni? Wtedy każde z nas będzie już miało swoje życie, a my - miłe wspomnienia i ogromną wiedzę o sobie. Właśnie tego nie mogę przeżyć - nikt nie znał mnie tak jak On i teraz niektórych rzeczy po prostu nie mam komu powiedzieć (rabid, pewnie to czytasz, pozdrawiam ).
No ale.. dam sobie radę. Nie wyobrażam sobie kiedykolwiek kochać kogoś tak jak kochałam Jego, ale pewnie to możliwe..
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km
emememsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-29, 18:58   #4418
sasetka316
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3 592
GG do sasetka316
Dot.: Urodzone w 1989 :) cz. IV

Dziewczyny jak czytam wasze ostatnie wypowiedzi to nie mogę nic nie napisac...
Tez to przerabialam... bylismy razem 2 lata i sie rozstalismy... dlugo sobie nie moglam z tym poradzic widywalismy sie i jakos ciezko bylo to przezyc, bo bylismy sobie bliscy no i wlasnie byla to pierwsza milosc i takie plany marzenia ehhh
Przyjaciele... nie wiedzialam jak to bedzie no i on kogos teraz ma a ja nie i nie moge siebie do nikogo przekonac. Nie moge powiedziec ze to jest przyjazn bo zadko sie widujemy i ciezko jakos tak narmalnie rozmawiac ta jago B. jest teraz najwazniejsza i izoluje mnie od niego...
Przykro strasznie
sasetka316 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-29, 19:16   #4419
emememsik
po prostu Em :)
 
Avatar emememsik
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 28 407
Dot.: Urodzone w 1989 :) cz. IV

sasetka, w jaki sposób ona go od Ciebie izoluje? To normalne, że trochę się Ciebie boi, w końcu kocha kogoś, kto kiedyś kochał Ciebie. Taki odruch samoobronny.

Jestem sama w domu, nie mam nic do jedzenia, mam mega doła i czuję się ogólnie do dupy.
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km
emememsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-29, 19:22   #4420
Independent Women
Zadomowienie
 
Avatar Independent Women
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 595
Dot.: Urodzone w 1989 :) cz. IV

Cytat:
Napisane przez emememsik Pokaż wiadomość
IW, Ty wiesz, że byłyśmy właściwie w identycznej sytuacji przez długi czas. Ja też nie wiedziałam co robić i jak to powinno wyglądać, ale na szczęście po tych paru miesiącach wszystko jakoś samo się ułożyło. Szkoda, że tak - ale może to jedyne odpowiednie wyjście? Może musimy sobie dać czas, żeby za kilka lat wrócić do tej przyjaźni? Wtedy każde z nas będzie już miało swoje życie, a my - miłe wspomnienia i ogromną wiedzę o sobie. Właśnie tego nie mogę przeżyć - nikt nie znał mnie tak jak On i teraz niektórych rzeczy po prostu nie mam komu powiedzieć (rabid, pewnie to czytasz, pozdrawiam ).
No ale.. dam sobie radę. Nie wyobrażam sobie kiedykolwiek kochać kogoś tak jak kochałam Jego, ale pewnie to możliwe..
Mądrze piszesz moja droga. Zwłaszcza pogrubione
Coś w tym jest.
Ale czy wtedy, gdy każde ma swoje życie, partnerów możliwe jest utrzymywanie przyjaźni? Wydaje mi się, że tylko wtedy jeśli Ty znajdziesz wyrozumiałego chłopaka a on niezazdrosną dziewczyną, bo inaczej dla tych obecnych partnerów musiałoby to być ciężkie; pozwalać na przyjaźń dwóm osobom które kiedyś się kochały, a stara miłość..



Ja chyba podświadomie chcę być blisko niego, bo sobie wyobrażam, że może dzięki temu on nikogo innego nie znajdzie. Nie potrafię sobie poradzić z tą zazdrością. Nigdy nie potrafię sobie radzić w sytuacjach, w których ktoś jest ważniejszy/lepszy ode mnie. Jestem perfekcjonistką i wszystko musi być idealnie a ja najlepsza. Ciężko mi będzie z tym w życiu, ale trudno to zmienić.

Jak mi mówił, że nie będzie mieć dziewczyny to wmawiałam mu i pocieszałam(?), że na pewno jeszcze się zakocha, a w głębi serca chciałabym, żeby było tak jak on mówi . Wiem, że nie powinnam, bo to w pewnym sensie życzenie komuś źle, ale...

Jeśli chodzi o kochanie kogoś innego to wyobrazić to sobie zawsze jest trudno, a potem życie pokazuje jak jest. W większości przypadków następuje happy end, ale ja z moją emocjonalnością nie wiem czy dam radę. Nawet gdybym kogoś pokochała to obawiam się, że całe życie biłabym się w pierś i twierdziła, że z Nim byłoby mi lepiej

Ale podobno na jednym facecie świat się nie kończy...
__________________
Even the devil wouldn't recognize you! but I do.









Independent Women jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-29, 20:09   #4421
Ywonula
Zadomowienie
 
Avatar Ywonula
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: z tąd...
Wiadomości: 1 604
Dot.: Urodzone w 1989 :) cz. IV

Cześć dziewczyny.

Ja dziś skończyłam prace. Za lipiec dostałam 350 zł no ale cóż...

Pamelija wszystkiego najlepszego!!!

Tesiaczek złote tarasy są dod upy. Wg mnie oczywiście. Byłam tam i nic specjalnego oprócz architektury



IW Em ja tez Was rozumiem, ale to się tak wydaje... napewno kiedyś znajdzie się taki ktoś, kto zawróci w głowie... Najgorsze wg mnie jest to, że chciałoby się wróćić do siebie i jest jescze jakaś iskierka nadzieji że kiedyś to się zdarzy a z drugiej strony nie wchodzi się drugi raz do tej samej rzeki...
Idziemy teraz na studia i ja myśle że to będzie przełom, tzn mam nadzieje :O

Kasia a jak to jest na tym ebayu? Jak to się kupuje... Rejestrujesz się i jakie są np opłaty za przesyłke?

I ktoś sie pytał o laptopy. To tak: napewno nie będe z nim chodzić na uczelnie bo wole notować A poza tym nie wiem czy kupię sobie laptopa bo chyba mnie nie stać...

Byłam wczoraj w kato i nic... w pon znów jade ale coś zaczyna się rozjaśniać. Złożyłam wczoraj swoje cv w katowickim H&M

I też mi się wydaje że wszyscy kogoś mają a ja nie..
Czasem się zastanawiam, że ja przejmuję się takimi pierdołami, a co sobie mają pomyśleć dzieci które urodziły się bez rączek? Albo ze śmiertelną chorobą? Ludzie którzy są chorzy na downa lub kobiety z zespołem Turnera?...
__________________
Nie można dwadzieścia cztery godziny na dobę trzymać się za ręce i ciągle uśmiechać, bo drętwieją mięśnie.

Edytowane przez Ywonula
Czas edycji: 2008-08-30 o 11:50
Ywonula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-29, 20:19   #4422
emememsik
po prostu Em :)
 
Avatar emememsik
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 28 407
Dot.: Urodzone w 1989 :) cz. IV

Cytat:
Napisane przez Independent Women Pokaż wiadomość
Ale czy wtedy, gdy każde ma swoje życie, partnerów możliwe jest utrzymywanie przyjaźni?
Wydaje mi się, że tak. Ale - tak jak już napisałam - dopiero po dłuższym czasie. Nie wiem co więcej napisać. Po prostu zobaczymy..

Yw, wyedytuj proszę to pytanie do mnie i udaj się z nim gdzie indziej, ok?
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km
emememsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-29, 20:27   #4423
Independent Women
Zadomowienie
 
Avatar Independent Women
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 595
Dot.: Urodzone w 1989 :) cz. IV

Cytat:
Napisane przez Ywonula Pokaż wiadomość
IW Em ja tez Was rozumiem, ale to się tak wydaje... napewno kiedyś znajdzie się taki ktoś, kto zawróci w głowie... Najgorsze wg mnie jest to, że chciałoby się wróćić do siebie i jest jescze jakaś iskierka nadzieji że kiedyś to się zdarzy a z drugiej strony nie wchodzi się drugi raz do tej samej rzeki...
Idziemy teraz na studia i ja myśle że to będzie przełom, tzn mam nadzieje :O


I też mi się wydaje że wszyscy kogoś mają a ja nie..
Czasem się zastanawiam, że ja przejmuję się takimi pierdołami, a co sobie mają pomyśleć dzieci które urodziły się bez rączek? Albo ze śmiertelną chorobą? Ludzie którzy są chorzy na downa lub kobiety z zespołem Turnera?...

Jeśli studia nie będą przełomem to chyba totalnie się załamię, zwłaszcza będąc na wydziale gdzie mężczyźni stanowią 93%.


Czasem w ten sam sposób się karcę jak za dużo myślę i narzekam. Ale wiadomo jak się nie ma dużych problemów to trzeba sobie znaleźć małe...


Wiecie co jest moim marzeniem?
Być czyimś marzeniem
__________________
Even the devil wouldn't recognize you! but I do.









Independent Women jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-29, 20:34   #4424
emememsik
po prostu Em :)
 
Avatar emememsik
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 28 407
Dot.: Urodzone w 1989 :) cz. IV

Cytat:
Napisane przez Independent Women Pokaż wiadomość
Wiecie co jest moim marzeniem?
Być czyimś marzeniem

Podpisuję się pod tym. Moje poczucie własnej wartości spadło sporo poniżej zera, chyba jeszcze nigdy nie było tak źle.
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km
emememsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-29, 20:58   #4425
milkNhoney
Rozeznanie
 
Avatar milkNhoney
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 942
Dot.: Urodzone w 1989 :) cz. IV

nie chcę się wtrącać czy przeszkadzać ale..
em. zawsze jak Ciebie czytałam to miłam pełen podziw. Ciekawa osoba, ciekawie prowadzisz swoje życie, pracujesz, masz swoje pieniązki, podróże, dostałaś się na dobre studia. Naprawdę podziwiam takich ludzi jak Ty.
Tak samo inne dziewczyny, z tego co piszecie 'czuć' że jesteście naprawdę ciekawe kobietki. Czasem nachodzą takie wieczory, ale wtedy pomyślcie ile macie. Cieszcie się, że dostałyście się na studia, ze swoich osiągnięć , z siebie. A na miłość zawsze jest czas.
__________________
Regeneracja ducha i ciała

Uczę się żyć na nowo. Tym co tu i teraz.

milkNhoney jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-29, 20:58   #4426
fuksjaa
Użytkownik ma kliknąć w link aktywujący (mail)
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 12 850
Dot.: Urodzone w 1989 :) cz. IV

Cytat:
Napisane przez emememsik Pokaż wiadomość
Dokładnie. Jak zwykle o wszystkim pomyślałaś.

Możesz napisać coś więcej na ten temat?
a widzisz.
co do Twojego pytania.. może napiszę coś więcej, ale nie na forum.
Cytat:
Napisane przez emememsik Pokaż wiadomość
Było bardzo fajnie, w końcu to miejsce w którym byłam jest najpiękniejsze na świecie. Jeżdżę tam co roku od kilkunastu lat, więc wiedziałam czego się spodziewać. Pogoda w porządku, tylko pod koniec się popsuła.
Odpoczęłam, podjęłam decyzję co do eksTŻa no i.. już chcę tam wrócić.
cudowne zdjęcia.
aż zatęskniłam za morzem.

a co do tematu związków..

to też przez to przeszłam, rozstałam się z eksem po prawie 3,5 rocznym związku, ale różnica taka, że mnie wyszło to tylko na dobre. wiele się nauczyłam, stałam się silniejsza, bardziej dojrzale podchodzę do mojego obecnego związku, widzę, że jest całkiem inaczej. bo po rozstaniu z moim byłym uważałam, że każdy mężczyzna to *#%^& i tyle.
też mówiłam sobie "już nigdy z nikim nie będę". a stało się zupełnie inaczej.
fuksjaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-29, 21:05   #4427
emememsik
po prostu Em :)
 
Avatar emememsik
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 28 407
Dot.: Urodzone w 1989 :) cz. IV

milk, dziękuję za miłe słowa. Może kiedyś docenię siebie i to co osiągnęłam, ale na razie się na to nie zanosi.. Bo ja jestem perfekcjonistką a na dodatek zawsze wszystko musi być tak jak chcę - potrafię zrobić naprawdę wiele, żeby dopiąć swego. Tylko że nie zawsze tak się da i wtedy wydaje mi się, że dałam dupy na całej linii, znaczy się tak w ogóle, w życiu.

EDIT: fuksja, ja to bym sobie chciała powiedzieć, że wszyscy faceci to świnie, ale sama bym w to nie uwierzyła. Tylko niektórzy! Zazwyczaj Ci, których spotykamy na swojej drodze.. Na dodatek stają się świniami dopiero po jakimś czasie..

EDIT 2: http://www.youtube.com/watch?v=Cy0xy51Ls8M Tak w temacie.
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km

Edytowane przez emememsik
Czas edycji: 2008-08-29 o 21:39
emememsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-29, 22:00   #4428
uhahana
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 675
Dot.: Urodzone w 1989 :) cz. IV

Noo, to należałoby w końcu ponadrabiać... 2 strony, no rekordów to nie bijecie

Przede wszystkim chciałam wyrazić swoje ogromne zdziwienie faktem, że Kasia żyje! Haha Chociaż może nie powinnam zapeszać, żebyś znów nie zamilkła

Alatienka i jak tam się sprawa potoczyła? Coś do przodu?

Milk a co to za radio? Pochwal się A i jeszcze powiem Ci, że też mi się nie podoba mój głos przez telefon, ale chyba większość ludzi tak ma.

Torby na uczelnię właśnie szukam, ale pewnie znajdę nieszybko, bo mam wieeelkie wymagania Ma być bardzo skromna, solidna, pojemna, bez zbędnych pierdółek i najlepiej szara Mi ta moja wybredność specjalnie nie przeszkadza, ale osobom, z którymi robię zakupy, owszem

No i laptopa na wykłady nie mam zamiaru zabierać. Ogólnie to wydaje mi się to mega snobistyczne, a poza tym niewygodne, bo co, jak będę musiała jakieś rysunki robić, szkice, wykresy itp? W paincie? To może jeszcze tablet do tego nosić? Szkoda zachodu I kręgosłupa, bo ta moja krowa ze sto kilo waży.
Tylko na konsultacje będę musiała

A tak to zeszycik jeden duży z kolorowymi marginesami, a później do jakiegoś skoroszytu, segregatora oslt.

Tesiaczek nie wiem, czy na zakupach już byłaś w tej Warszawie, ale jak dla mnie to Galeria Mokotów jest fajna. Złote Tarasy są okej, ale głównie pod względem wnętrz, bardzo ciekawie są zaprojektowane. Warto wpaść dla samego popatrzenia. H&M niezłe, spore, chociaż... co do sklepów, to sporo jest takich exclusive. No

A skąd jesteś konkretnie ze Śląska? Jak nie chcesz tu, to napisz na PW

Co do pamiętania o urodzinach to niestety aż takiej dobrej nie mam pamięci, żeby wszystkie daty pamiętać. Część kojarzę, inną część mam gdzieś pozapisywaną, jeszcze inną przypomina grono [z którego prawie nie korzystam haha] albo nasza klasa. Ale staram się, bo wiem po sobie, że to miłe, jak ktoś złoży życzenia

A Wy co 3 posty [jak nei częściej] o zakupach Nie wiem, czy już o tym pisałam, chyba tak, ale jestem przerażona ilością ciepłych rzeczy w sklepach No jeszcze lato jest przecie, ja nie chcę zimy

Em
odczułam małą wątpliwość, czy spodoba Ci się ten film, skoro mi się spodobał, hahaha Jak kiedyśtam obejrzysz, to napisz jak odczucia

Swoje ulubione buty wyrzuciłam ostatnio z ciężkim sercem, ale dopiero, jak kupiłam sobie inne, które polubiłam w prawie takim samym stopniu.
Ale nie chciałybyście tych starych widzieć Dodam tylko, że jako nowe, były białe, a później już nie za bardzo dało się je doczyścić, no i tak się rozczłapały, że ledwo co w nich chodziłam

IW mnie się tak wydaje średnio 7 razy na tydzień A ciotką się nie przejmuj, może po prostu jest bardzo romantycznie usposobiona, heh.

W ogóle tak się tu zrobiło... intymnie. Bez porównania do wątku maturzystek, chociaż dawno tam nie zaglądałam.

Sama nie mam się za bardzo z czego zwierzać, ani nawet o czym pisać, bo moje życie towarzyskie czy jak to nazwać, ostatnio prawie nie istnieje, poza tym w ogóle jest lipa, mam gorsze wyniki badań, lekarz kazał mi jeść wszystko to, czego nie lubię [tzn. bogate w żelazo: wątróbka, pietruszka, buraki itp.], jakoś w ogóle ten rok nie jest dla mnie szczęśliwy.
Zacznę chyba wierzyć w przesąd, że jaki Nowy Rok, taki cały rok będzie. A jak u mnie Nowy rok był, to może niektóre z Was pamiętają...

Eeee nie lubię narzekać, ale może czasem to pomaga...

Ywonula ja tak samo, albo podobnie myślę, jak mam zły humor. Że tyle osób na świecie głoduje, bez swojej winy uczestniczy w wojnach, traci bliskich zupełnie bez powodu, choruje dużo gorzej, niż ja. To chyba trochę nie w porządku, ale takie myśli podnoszą na duchu.

Cytat:
Czasem w ten sam sposób się karcę jak za dużo myślę i narzekam. Ale wiadomo jak się nie ma dużych problemów to trzeba sobie znaleźć małe...
Dokładnie!


EJ! Koniec smucenia! No weźcie, chociaż tu Hehehe.

Dla mnie ten wrzesień będzie ciężki, no i jeszcze to czekanie na zmianę otoczenia... o kurde, ale mi tego trzeba

A tak w ogóle, to od dzisiaj mam plan zajęć na 1 semestr Fajny, w poniedziałek mogę się wyspać, to bardzo cenię Tylko taka sierota ze mnie, że przy rejestracji zaznaczyłam złą grupę i teraz nie wiem, jak to zmienić ;/ I jako 'mój plan' wyświetla mi się plan grupy popołudniowej, a żeby prawdziwy swój zobaczyć, muszę wchodzić naokoło ;/ i znając życie, jak zadzwonię na uczelnię, to nikt nie będzie wiedział, jak to zmienić. Mądry Polak [Polka ] po szkodzie...


EDIT: Em ten kawałek jest przenajlepszy Kiedyś pod jego wpływem chciałam iść na ten film, no ale jakoś nie wyszło.
__________________
'Choose a job. Choose a career. Choose a family, choose a fucking big television, choose washing machines, cars, compact disc players, and electrical tin openers. Choose good health, low cholesterol and dental insurance. Choose your friends. (...) Choose your future.
Choose life.
'

uhahana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-29, 22:09   #4429
emememsik
po prostu Em :)
 
Avatar emememsik
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 28 407
Dot.: Urodzone w 1989 :) cz. IV

Cytat:
Napisane przez uhahana Pokaż wiadomość
W ogóle tak się tu zrobiło... intymnie. Bez porównania do wątku maturzystek, chociaż dawno tam nie zaglądałam.
Przecież każdy wie, że te dwa wątki to niebo i ziemia.
Lubię was dziewczyny.

uhahana, mam nadzieję, że wyniki nie są aż tak bardzo złe? Trochę się pomęczysz i wszystko wróci do normy.
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km
emememsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-29, 22:22   #4430
uhahana
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 675
Dot.: Urodzone w 1989 :) cz. IV

Nie no, bardzo złe nie są. Ja już sobie nawet zdaję z tego sprawę, że jestem przewrażliwiona, głównie na punkcie szpitali. Po prostu nie chcę tam trafić znów, bo to nic przyjemnego, tym bardziej teraz przed studiami albo w ciągu.

Na codzień się nie przejmuję, tylko właśnie takie małe kryzysy mam, jak coś jest gorzej.

Żeby nie było tak całkiem pesymistycznie: byłam na usg płuc i w ich kwestii jest idealnie

Z innej beczki: czytam 'Rozpustne Nasienie' Burgessa [tego od Mechanicznej Pomarańczy] i o ile Pomarańcza mi się podobała, to to jest jakieś... dziwne ;/ Przyszłość, przeludnienie, homoseksualiści jako 'lepsza rasa', strasznie chyba na siłę pisane... takie mam wrażenie.
__________________
'Choose a job. Choose a career. Choose a family, choose a fucking big television, choose washing machines, cars, compact disc players, and electrical tin openers. Choose good health, low cholesterol and dental insurance. Choose your friends. (...) Choose your future.
Choose life.
'

uhahana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-29, 22:30   #4431
fuksjaa
Użytkownik ma kliknąć w link aktywujący (mail)
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 12 850
Dot.: Urodzone w 1989 :) cz. IV

uhahana, mam nadzieję, że wszystko będzie okej z Twoim zdrowiem.
a Ty byłaś w Pradze czy coś pomyliłam?

jak tak, to gdzie nocowaliście i za ile?
fuksjaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-29, 22:32   #4432
uhahana
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 675
Dot.: Urodzone w 1989 :) cz. IV

Nie, to musiał być ktoś inny

Ale jak się wybierasz do Pragi, to mogę spytać koleżanki [za kilka dni będzie w domu], bo jakiś czas temu była i bardzo jej się podobało
__________________
'Choose a job. Choose a career. Choose a family, choose a fucking big television, choose washing machines, cars, compact disc players, and electrical tin openers. Choose good health, low cholesterol and dental insurance. Choose your friends. (...) Choose your future.
Choose life.
'

uhahana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-29, 22:48   #4433
fuksjaa
Użytkownik ma kliknąć w link aktywujący (mail)
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 12 850
Dot.: Urodzone w 1989 :) cz. IV

Cytat:
Napisane przez uhahana Pokaż wiadomość
Nie, to musiał być ktoś inny

Ale jak się wybierasz do Pragi, to mogę spytać koleżanki [za kilka dni będzie w domu], bo jakiś czas temu była i bardzo jej się podobało
wybacz.

byłabym wdzięczna za wszelkie informacje.
fuksjaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-30, 09:26   #4434
sasetka316
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3 592
GG do sasetka316
Dot.: Urodzone w 1989 :) cz. IV

Cytat:
Napisane przez emememsik Pokaż wiadomość
sasetka, w jaki sposób ona go od Ciebie izoluje? To normalne, że trochę się Ciebie boi, w końcu kocha kogoś, kto kiedyś kochał Ciebie. Taki odruch samoobronny.
Ja wiem sama pewnie też bym się tak zachowywała Sytuacja wygląda tak, że ja i exTż mamy wspólnych znajomych to była taka jedna paczka. Kiedy my się rozstaliśmy nie zerwaliśmy przyjaźni z resztą przyjaciół oczywiście (generalnie to sami faceci i kumple Tż z technikum jednak w sumie co jest dziwne ze mną się częściej widują i utrzymujemy kontakt a Tż nie koniecznie). Jak izoluje jak się dowie, że na ognisku naszej starej paczki będę ja (a pyta się dokładnie organizatora) to ona oczywiście nie może coś tam jej wypada itp a exTż nie przychodzi bez niej w sumie mu się nie dziwie. Ja do niej nic nie mam rozumiem teraz oni są razem i chyba jest im dobrze. A exTż utrzymywał ze mną kontakt, rozmawialiśmy normalnie jak przyjaciele i teraz się jakoś wszystki rypło Jak go spotkam z nią to udają, że mnie nie widzą, jeżdzimy tym samym autobusem i jak ona go odprowadza na przystanek i okazuje się, że ja jaden tym samym autobusem to ona go zatrzymuje... Nie wiem może przesadzam.
sasetka316 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-30, 10:13   #4435
kasia89
Zakorzenienie
 
Avatar kasia89
 
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 3 739
Dot.: Urodzone w 1989 :) cz. IV

Cytat:
Napisane przez Ywonula Pokaż wiadomość
Kasia a jak to jest na tym ebayu? Jak to się kupuje... Rejestrujesz się i jakie są np opłaty za przesyłke?
Opłaty za przesyłkę to różnie ale zazwyczaj ok. 5-8 Ł (oczywiście ja patrzyłam na ciuchy/ buty ) oczywiście gdzieniegdzie więcej albo mniej.
Ale w ogóle to się wkurzyłam bo tam się płaci przez paypal, specjalnie założyłam konto, przysłali mi kartę debetową, a tu mi wyskakuje komunikat że tej karty nie da się powiązać z kontem paypal I żeby się skontaktować z bankiem, chyba będę musiała

Cytat:
Napisane przez uhahana Pokaż wiadomość
Przede wszystkim chciałam wyrazić swoje ogromne zdziwienie faktem, że Kasia żyje! Haha Chociaż może nie powinnam zapeszać, żebyś znów nie zamilkła
Żyję, żyję!

A tak w ogóle to należy Ci się pochwała, że tak pięknie ponadrabiałaś! Prawie jak pam czy mathilda za dawnych czasów

Skończyłam wczoraj pracę Zrobiłam małą imprezkę na pożeganie i nawet miło było A teraz właśnie się zbieram do krk, poszukać jeszcze jakiś ofert wakacyjnych (a jeśli nic nie znajdziemy to prawdopodobnie wybierzemy Kretę ) no ale może akurat będzie coś ciekawego. Poza tym uzupełnić zapas kosmetyków, bo oczywiście jak zawsze wszystko przed wyjazadem się skończyło, no i zrobić szybką rundkę po sklepach czy nie ma czegoś wartego uwagi
kasia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-30, 12:39   #4436
4c2ea920fcf0cb3d39288a6c961f1efcc2286102_684b5c001d1f4
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 6 742
Dot.: Urodzone w 1989 :) cz. IV

Cytat:
Napisane przez sasetka316 Pokaż wiadomość
Ja wiem sama pewnie też bym się tak zachowywała Sytuacja wygląda tak, że ja i exTż mamy wspólnych znajomych to była taka jedna paczka. Kiedy my się rozstaliśmy nie zerwaliśmy przyjaźni z resztą przyjaciół oczywiście (generalnie to sami faceci i kumple Tż z technikum jednak w sumie co jest dziwne ze mną się częściej widują i utrzymujemy kontakt a Tż nie koniecznie). Jak izoluje jak się dowie, że na ognisku naszej starej paczki będę ja (a pyta się dokładnie organizatora) to ona oczywiście nie może coś tam jej wypada itp a exTż nie przychodzi bez niej w sumie mu się nie dziwie. Ja do niej nic nie mam rozumiem teraz oni są razem i chyba jest im dobrze. A exTż utrzymywał ze mną kontakt, rozmawialiśmy normalnie jak przyjaciele i teraz się jakoś wszystki rypło Jak go spotkam z nią to udają, że mnie nie widzą, jeżdzimy tym samym autobusem i jak ona go odprowadza na przystanek i okazuje się, że ja jaden tym samym autobusem to ona go zatrzymuje... Nie wiem może przesadzam.
Wcale nie przesadzasz coś takiego to już zaborczość a nie zazdrość widocznie nie jest pewna jego uczuć dlatego tak robi

a ja będę dziś szaleć na urodzinach mojej 6 letniej siostrzenicy już widzę te zabawę ja i 13 małych dziewczynek
4c2ea920fcf0cb3d39288a6c961f1efcc2286102_684b5c001d1f4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-30, 14:13   #4437
sasetka316
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3 592
GG do sasetka316
Dot.: Urodzone w 1989 :) cz. IV

[1=4c2ea920fcf0cb3d39288a6 c961f1efcc2286102_684b5c0 01d1f4;8819312]Wcale nie przesadzasz coś takiego to już zaborczość a nie zazdrość widocznie nie jest pewna jego uczuć dlatego tak robi

a ja będę dziś szaleć na urodzinach mojej 6 letniej siostrzenicy już widzę te zabawę ja i 13 małych dziewczynek[/quote]

A już sama nie wiem... taki pantoflarz się z niego zrobił ale chyba powinnam sobie odpuścić tą znajomość

Miłej zabawynie ma to jak urodziny wśród samych dziewczynek
sasetka316 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-30, 14:37   #4438
Ilena
Zakorzenienie
 
Avatar Ilena
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 4 514
Dot.: Urodzone w 1989 :) cz. IV

Proszę o wypowiedź w tym wątku na temat nowego działu " edukacja" pomożecie nam przekonać że to dobry pomysł??
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...95#post8819795
Ilena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-30, 20:30   #4439
Independent Women
Zadomowienie
 
Avatar Independent Women
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 595
Dot.: Urodzone w 1989 :) cz. IV

Popołudnie z ex. Bezcenne.
I nie wiem dlaczego on mnie zostawił a on chyba jeszcze bardziej tego nie wie.


Nie wiem dlaczego ale przy nim czuję się 10 razy ładniejsza, 10 razy mądrzejsza, 10 razy fajniejsza niż jestem w rzeczywistości .

Nie wiem, nie wiem, nie wiem...
__________________
Even the devil wouldn't recognize you! but I do.









Independent Women jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-30, 21:40   #4440
laylaaa
Zakorzenienie
 
Avatar laylaaa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 774
Dot.: Urodzone w 1989 :) cz. IV

wróciłam przed chwilą.. w pociągu było mało ludzi i już przed 20 zostałam sama w wagonie (osobowym jechałam) modliłam się żeby dojechać spokojnie, tyle się słyszy strasznych historii
podczytywałam Was, ale nie miałam za bardzo kiedy napisać dłuższej wiadomości.


em byłaś może wczoraj w restauracji ze zdrową żywnością green coś tam w okolicach rynku? widziałam bardzo podobną dziewczynę
__________________

'we're all mad here. I'm mad. you're mad.' said the Cat
'how do you know I'm mad?' said Alice
'you must be' said the Cat
'or you wouldn't have come here'
laylaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:45.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.