|
|
#4351 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 893
|
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
kocham ... |
|
|
|
|
#4352 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2020-06
Wiadomości: 409
|
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)
Whimxx jak u Ciebie? Mam nadzieję, że brak odzewu po badaniach jest poprostu brakiem czasu...
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#4353 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2018-07
Wiadomości: 1 466
|
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)
Opisałam swojemu lekarzowi bóle,stwierdził,że skoro szyjka jest długa to tylko mogę brać magnez na te bóle.
Mam cukrzycę ciążowa i myślę,że z 2tygodnie wcześniej będę "rodzić", ale zobaczymy. Chciałbym W marcu,bo termin mam na 12kwietnia. A teraz dużo osób z mojego otoczenia rodzi w okolicach 36-37tc. Dziewczyny,mam pytanie,bo wy jesteście trochę do przodu. Czy któraś z Was ma tak męczący częstomocz? Są dni,kiedy potrafię pójść z pełnym pęcherzem 5x w ciągu 30minut i jest to-Nie ukrywam-dość męczące. Do tego nie do końca wiem,skąd to się bierze. Bo nie pije tyle,co oddaję. Zapomniałam oczywiście zapytać o to lekarza w dzień jako tako,ale w nocy jest koszmar, ciągle się budzę na toaletę.Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#4354 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2020-07
Wiadomości: 871
|
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)
Cytat:
Pamiętam że zawsze po porodach jak szłam do toalety co 3-4h to aż. Dziwnie mi było. Ja teraz jestem gdzieś w okolicach 26 tc ciąży i latam co 40 min spokojnie. Najgorzej jak gdzieś trzeba wyjść na miasto, zrobię obowiązkowo przed wyjściem by 50m dalej już mieć uścisk ![]() Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#4355 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 238
|
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)
Cytat:
Rozmawiałaś już z lekarzem na temat porodu i cesarki? Czy tylko tak gdybasz póki co? Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#4356 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2018-07
Wiadomości: 1 466
|
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 09:51 ---------- Poprzedni post napisano o 09:50 ---------- Ale jeśli chodzi o cesarkę to na 200% już,sam mi zalecał przy moich problemach zdrowotnych. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 09:53 ---------- Poprzedni post napisano o 09:51 ---------- Nieskładnie piszę. Gdybam trochę z terminem,a nie z cesarką. Mamy rozmawiać w 7 miesiącu,gdzie i jak to będzie rozwiązane. Już 3 lekarzy mi powiedziało,że przy moim problemie nie ma sensu pchać się w sn. Więc cesarka tak,ale kiedy,to pewnie będzie zależało od płodu i tych wszystkich parametrów. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 09:56 ---------- Poprzedni post napisano o 09:53 ---------- Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
||
|
|
|
#4357 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 342
|
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)
Ja też bardzo często korzystam z WC, zwłaszcza jak mala się jakoś ułoży na pęcherzu ledwo wyjde i mogę iść z powrotem, plus nieraz muszę zmieniać bieliznę
w pierwszej ciąży też tak miałam, po połogu wrocilo wszystko do normy. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#4358 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 038
|
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)
mnie bardziej męczyło na początku niż teraz (chyba że dzidziuś ma akurat pęcherz pod piętą, bo wtedy biegam nawet, co kopnięcie)
__________________
Pożądanie zadowoli się każdą, byle jaką. Ale dusza pragnie tylko jednej - jedynej, wybranej. (H. Sakutaro) wróciłam
|
|
|
|
#4359 | |||||
|
pani.dietetyk
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 560
|
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)
Cytat:
Cytat:
Z tym sikaniem to jest dramat, ja zawsze chodziłam mega często (powiedzenie "wypij jedno piwo wysikaj 10" to w moim przypadku niedopowiedzenie), ale teraz to łoooo. Każde wyjście na miasto to wyzwanie logistyczne (szczegolnie gdy np w centrum nieczynne WC z powodu corony). Jak jakiś czas temu TŻ poszedł się myć, a Księciunio siedzi w tej łazience 40 min, myślałam że się popłaczę bo tak mi się siku chciało - to taką mu aferę zrobiłam, że od tamtej pory mówi mi pół godziny wcześniej, zanim pójdzie ![]() Widzę, że Persefonia ma podobnie, więc chyba musimy wytrzymać, hahahah. Cytat:
A, jeszcze mierzył tętno małej i przysiegam, szukał tego tętna dobre dwie minuty więc już możecie sobie wyobrazić moją minę -.- Cytat:
Jak się zapisze i zobaczy, to zawsze wiadomo, co zrobić. Jest jakiś okres czasu, zanim musicie dostarczyć plan porodu do placówki w której rodzicie, żeby był respektowany? Cytat:
__________________
Dietetyk kliniczny |
|||||
|
|
|
#4360 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 368
|
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)
U mnie też latanie do toalety co chwilę, plus wstawanie w nocy
![]() Nie pisałam Wam wczoraj, ale byłam troszkę przerażona aktywnością Małego. To był aktywny weekend, sporo pracy, więcej jedzenia, mało czasu na odpoczynek. Czuję ruchy, co jakiś czas, ale nie były nigdy tak gwałtowne jak wczoraj Od godziny 8 do 14 był cały czas aktywny, aż go nagrałam by wysłać TŻ i mamie. Nigdy tak nie było, a wczoraj nawet gdy siedziałam czy się ruszałam, zwykle gdy np. zaczynam obiad robić to już jest cisza a ta aktywność jest wtedy kiedy się położę... Potem była cisza i wieczorem od 21 to samo, już miałam rano jechać na IP,ale dziś jest ok, dużo spokojniej i rzadziej, zobaczymy co dalej. To normalne? Nie chcę robić paniki, bo zwykle problem jest wtedy kiedy nie czuje się dziecka, naczytałam się Internetów i już nie wiem Dziś zaczynamy 27 tydzień wg OM, ale on jest do przodu o 1,5 tygodnia z terminem, więc pod kątem rozwoju jest w pewnie w prawie 29.
|
|
|
|
#4361 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 610
|
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)
Mały tez mnie ostatnio nastraszył, ale zauważyłam ze jednego dnia szaleje aż cały brzuch chodzi a drugiego chyba jest bardziej przy kręgosłupie i dużo śpi, tak na zmianę ma
W czwartek pobranie krwi a w piątek wizyta, nie widziałam go tak długo, ciekawe co tam w środku słychać Z tym sikaniem tocja jak chodzę na spacer 4km do lasu z psem to wiem ze w połowie będę musiała wystawiać tyłek i kucac w krzakach, nie ma innej opcji, nie doszłabym do domu :p na szczęście w nocy wstaje maks 1 raz nad ranem |
|
|
|
#4362 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2020-06
Wiadomości: 409
|
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)
Wczoraj miałam wieczorem coś poklikać, ale padłam bezsilnie na wyrko i poszłam spać.
Wiec tak z pamięci coś popisze. Jeśli chodzi o ciuchy, to ja w pierwszej ciąży też miałam tylko jedne spodnie ciążowe i chyba 2 bluzki. Reszta to normalne plus coś wiekszego,bo pas od spodni wystarczal. Brzuch rósł zdecydowanie wolniej niż teraz, bo włączył z rozciąganiem. W drugiej ciąży coś już dokupiłam,a w tej irytuje mnie to jak koszulki uciekaja z brzucha, więc te typowo ciążowe są super, bo zasłaniają cały brzuch. Z drugiej strony jeśli macie plany na kolejne dzieci, to warto dać sobie ten komfort z ciuchami ciążowymi, które później znów wykorzystacie. Majkela, to życzę, żeby jednak malm przekonał Cię na nowo, bo kurcze patrzeć z musu.. U nas to naprawdę akrobacje z tymi meblami. Łóżeczko Corki stało już w każdym rogu pokoju. Wszystko powodowane Jej wiekiem i możliwościami, to włącznik od światła zaczął być bliżej rączek, to firanka z okna za blisko, to kanapa itp itd. A teraz jest ustawienie idealne. Nic nie mam zamiaru już zmieniać. Któraś pytała o rozwiązanie z bałaganu z zabawkami. Też mieliśmy początkowo w pudełkach plastikowych, ale irytowało mnie to. Wiem, że ma być bez opcji mebli, ale chyba inaczej się nie da. My kupiliśmy w ikeii Kallax -a, 4x4, są różne wielkości. U nas to się sprawdza. Do tego wzięłam 2 szufladki i 4 pojemniki, które się wsuwa. A teraz górny rząd, dodatkowo będzie na ciuszki Małego, dokupiłam jeszcze drzwiczki i myślę, że będzie wystarczająco miejsca. Miałam wczoraj pisać o tym, że wchodzę znów w ten etap, gdzie częściej latam do wc, a tu proszę widzę, że i i Was temat na tapecie. Najpierw na początku ciąży tak się dzieje, a potem jak już maluszki zajmują większość miejsca, robią się uciski i dlatego pęcherz znów nam się zmniejsza. Zabawa niesamowita, ledwo co zejdę z wc , to za chwilę znów coś czuje. Musze zmykac, resztę dopisze później. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#4363 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 249
|
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)
Ja póki co korzystam z toalety normalnie, ale jak idę na miasto to po 30-40min szukam toalety, dlatego też niezbyt chętnie wychodzę :/ natomiast w nocy zazwyczaj nie muszę wstawać, zdarza mi się to może raz w tygodniu. Niestety mam ten problem, że jak z nienacka kichnę, to muszę zmienić bieliznę
udało mi się już nauczyć iw 50/50 przypadkach przygotować i napiąć mięśnie, ale no niestety nie zawsze ![]() Zastanawiam Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#4364 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 348
|
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)
Cytat:
)Oj z tymi meblami to często trzeba przestawiać do skutku. Często wycinałam z papieru i przestawiałam, ale potem i tak rzeczywistość nie jest taka prosta. O te zabawki to ja pytałam. Docelowo bedzie trofast z ikea i może kallax tez. Ale te 3 miesiące musimy wytrzymać bez. Juz się nie mogę doczekać przeprowadzki. Najchętniej to juz bym się pakowała ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#4365 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 2 789
|
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)
Dzień dobry
my wracamy do zdrowia, objawy mijają, póki co zostaje katar, lekki kaszel, brak węchu i szybkie męczenie się (to też pewnie wynik ciąży ) Ten ostatni tydzień gdzieś mi zniknął może i lepiej że to tak uciekło dziś jeszcze dajemy sobie troszkę na wstrzymanie ale od jutra zabieramy się z TŻ za wielkie sprzątanie, powoli trzeba ogarnąć sprawy urzędowe żeby później się już tym nie przejmować i przebieramy nóżkami bo w sobotę albo niedzielę przyjdzie nam paczka z rzeczami dla Mii Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#4366 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 893
|
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)
Dzisiaj byłam na badaniu moczu i później na poczcie i tak facet podniósł mi ciśnienie że to koniec. Zwykły cham. Stanął przy mnie i ekspedientka zwróciła mu uwagę aby się odsunął bo jest odległość 2 metry i dwie osoby w placówce a on że nie będzie takich cyrków robił, że jesteśmy bezczelne prosząc go o to a ja się wkurzyłam i powiedziałam aby skorzystał z tych swoich godzin dla seniorów w takim razie skoro tak potrafi uprzykrzać życie innym, a on specjalnie się przysunał na odległość 10 cm do mnie, powiedziałam ze jestem w ciąży i nie życzę sobie takich akcji z jego strony a on ze tak tak wszystkie jesteście w ciąży zawsze. No buc jak nic, powiedziałam ze jest burakiem i wyszłam.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
kocham ... |
|
|
|
#4367 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 2 789
|
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#4368 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 249
|
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)
Cytat:
Poszłam sobie na mały spacer i tak mnie to chłodne powietrze owiało, że szłam jak pijana. Fakt, że miałam dużo siły, więc szłam dość dziarsko. Na szczęście żadnego bólu, twardniejącego brzucha itp. W przyszłą środę mam wizytę i już się zastanawiam kiedy iść na badania czy już jutro czy w czwartek. Ach problemy ciężarnych ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#4369 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 2 789
|
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)
Cytat:
obecnie trochę się uspokoiło Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#4370 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 038
|
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)
Cytat:
__________________
Pożądanie zadowoli się każdą, byle jaką. Ale dusza pragnie tylko jednej - jedynej, wybranej. (H. Sakutaro) wróciłam
Edytowane przez pani_smith Czas edycji: 2020-12-08 o 15:03 |
|
|
|
|
#4371 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 368
|
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)
Skoro to nie nowość takie akcje z ruchami to czuje się spokojniejsza
dziś bardzo biernie, zapewne odsypia ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#4372 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 2 789
|
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)
Cytat:
od czasu do czasu da znać starym że jest ok i tyle...Ale fakt takie akcje potrafią człowieka wyprowadzić z równowagi... Sama się czasem stresuje czy jednak nie za dużo a drugim razem nie za mało... Dziewczyny a mierzycie już częstotliwość ruchów? Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#4373 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 368
|
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)
Cytat:
![]() Jeszcze nie mierzyłam ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#4374 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2020-07
Wiadomości: 871
|
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)
Cytat:
![]() ![]() Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 18:06 ---------- Poprzedni post napisano o 18:03 ---------- Cytat:
Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka |
||
|
|
|
#4375 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 2 789
|
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)
Czytałam że niby od 28tyg mierzyć jak się zna już mniej więcej rytm dnia dziecka. No ale ten mój czorcik to ostatnio robi co chce i daleko jej do jakiegoś rytmu dnia
![]() A w ogóle to od wczoraj jaram się jak cholera bo mi zaczęło się coś z sutków sączyć leciutko ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#4376 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 249
|
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)
Cytat:
Na liczenie i obserwację ruchu jest chyba jeszcze za wcześnie. Chociaż jest tak, że aktywna jest w podobnych porach. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#4377 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2020-06
Wiadomości: 409
|
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)
Wczoraj może był słabszy dzień u nas Dziewczyny. Ja też miałam kilka nieodcxuealnych skurczy, czyli twardniejący brzuch. Tylko coś za często się zdarzalo, więc położyłam się na lewym boku i przeszły. Możliwe, że to po gorszej nocy, bo Córka w niedzielę dostała kataru, a w nocy ataku Krupa (tzw szczekający kaszel prowadzący do duszności), u nas to norma, że u Niej kwestia kilku godzin i może być tragicznie. Mam zawsze w zapasie specjalne czopki, które mają w ulotce napisane, że wskazany wypad do szpitala
, ale ze u nas to już norma i od wczoraj Mała jest już obstawiona lekami. Może uda mi się Ją wyciągnąć. Na szczęście w czwartek mamy planowy termin na kontrolę u pulmonolog, także pasuje jak ulał na tą chorobę.No i po takiej nocy, może i stąd te skurcze u mnie. I muszę stwierdzić, że zaczęłam się ruszać już jak ślimak w czasie dłuższego chodzenia. Ktoras też ostatnio pisala, że teraz co tydzień brzuch przybiera po 1cm, i u mnie to się sprawdza od 3 tyg. Mierzę się w poniedziałki i brzuch tak faktycznie rośnie. Jeśli chodzi o ruchu dzieciątka, to pamiętajcie Dziewczyny, że w dzień zwykle aktywność jest mniejsza, bo dzieci są kołysane przez nas, a jak wiemy lubią to najbardziej i naturalnie wolą wtedy spać. A jak tylko się położymy to aktywność się pobudza, a dwa chodząc maluszki też się ruszają, tylko my możemy czuć to ciut słabiej. Ja podobnie jak Persefonia nie liczę i nie liczyłam ruchow. Ciężko jednoznacznie powiedzieć i przewidzieć jaką aktywność ma w ciągu godziny, bo jednego dnia śpi jak niedźwiedź zima, a drugiego bryka jak tygrysek z Puchatka można powiedzieć, że to jest jak z naszym samopoczuciem. W późniejszych tyg można już przyjąć bardziej jakieś normy np, że w ciągu 4 godzin musi się poruszyć kilka razy, ale nie brać do siebie tych dziwnych statystyk ruchow, bo to może wpędzić w stres.Vidia ja miewam też podobnie, że raz na kilka dni Mały jest nad aktywny, a kolejne 2 dni ospały, jakby odpoczywał po tym nadmiernym ruchu. I nie dziwię się naszym TŻtom tego śmiechu, bo jak tu dogodzić kobiecie 🤭Dołączam też do klubu kichajacych i proszących o suchość w gatkach. Przez ten ciążowy katar dość często kicham, a najgorsze są momenty jak idę do wc, jestem 2 kroki przed i kichnę, no nie ma szans, żeby nie popuścić ![]() Chyba Ktoras pytała też o zaostrzeenia u nas, robi się coraz bardziej gorąco. Debatują znów nad marcową powtórką. Ale zostawiają to do decyzji każdego landu. Narazie są zapowiedzi, że święta można spędzać w 10 osób. A tak, to dziś kryzysowy dzień w temacie wychowania. Nie napisze nic nowego, za co mogłabym dostać Nobla ![]() Małe dzieci mały kłopot (pyskacze), duże dzieci.. (mega pyskacze). Chyba osiwieje jak Syn wejdzie w etap nastolatka. Nie pociesze Was, ale dzisiejsze czasy są zdecydowanie pokręcone, dzieci myślą, że wszystko im wolno, wszystko na dzień dobry im się należy, ale żeby coś dawać od siebie w zachowaniu to jak epoka lodowcowa. Zapomnienie 🤪🥴 Majkela masz podobnie ze swoim 10 latkiem? Mój za parę dni skończy 8 lat. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 20:50 ---------- Poprzedni post napisano o 20:41 ---------- Whimxx cieszę się, że dziś już lepiej. Drzewosandalowe powodzenia w ogarnianiu cukrzycy i wszelkich problemów ze zdrowiem. Oby wszystko powiodło się wg wskazań i Twoich planów. An Lady mam nadzieję, że i u Ciebie już wszystko w miarę ogarniete ze zdrowiem i wypady do szpitala nie będą już koniecznością. Dziewczyny daleko jeszcze do marca? ![]() 🤭🤪![]() A tak serio, to cieszę się już na święta, bo w styczniu to już będzie zdecydowanie z górki. I tak mnie ta myśl pociesza. Bo święta jak co roku szybko przyjdą i miną. U nas taka ponura, szara pogoda, zresztą jak to często tu bywa. Ja to jestem słoneczna dziewczyna, mój Mąż to się śmieje, że jestem taka pogodynka jak świeci słońce to i ja promienieje z każdej strony 🤭 ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#4378 | ||||
|
pani.dietetyk
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 560
|
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)
Cytat:
Justysia - łączę się w Twojej radości Cytat:
Cytat:
Ale - macie wrażenie, że ciąża wpływa mocniej pozytywnie lub negatywnie na poczucie Waszej kobiecości? A tu pytanie stricte do tych, które mają już dzieci - Wasze podejście do Waszej kobiecości po urodzeniu dziecka_ci poprawiło się/pogorszyło/ nie zmieniło? Pytam, bo jeszcze się dziecko nie urodziło, a ja zaczynam mieć mały kryzys pod tym kątem i jestem ciekawa Waszych przekonań na ten temat Cytat:
Opis dzisiejszych nastolatków nie pomaga, hahahaha. Ja jak widzę jak zachowuje się czyjeś młodsze rodzeństwo, czytam na grupach albo widzę jakieś seriale (teraz oglądam akurat o norweskich nastolatkach) to jestem przestraszona. Z drugiej jednak strony, jak myślę o tym, co sama robiłam w wieku 14-20 lat to jestem PRZERAŻONA i mam nadzieję, że córka nie pójdzie w ślady matki
__________________
Dietetyk kliniczny |
||||
|
|
|
#4379 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2020-07
Wiadomości: 871
|
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)
Cytat:
niestety po urok mija i jestem jednym wielkim kompleksem. W drugiej ciąży przytyłam 35 kg fakt wróciłam do swojej figury no ale brzuch to katastrofa i nie mam na myśli rozstępów bo ona mi jakoś tak nie wadza ale obwisla i pomarszczona skóra, no dla mnie to jest tragedia. Myślę że kiedyś wydam te 15 tys na plastyk brzucha bo na prawdę żyć z tym nie potrafię. Tż się teraz śmieje że mi za darmo skórę naciągną, bo znowu brzuszek wypukły to wszystko fajnie na swoim miejscu ![]() Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#4380 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2018-07
Wiadomości: 1 466
|
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)
Whimxx - mam kryzysy związane z byciem kobietą. Na innych grupach zostałam "zjedzona", bo stwierdziłam,że nie do końca jestem w stanie poświęcić ciało dla dziecka.
Niestety, w 99% słyszę,że trzeba się poświęcić dla dziecka,ale kiedy kilka dni temu zauważyłam rozstępy na biuście (który nawet cm nie urósł jeszcze) to się realnie popłakałam. Ktoś powie,że to normalne,ale dla mnie,która nigdy nie miała z tym problemu,to dość krępujące. No i te ciemne włosy na brzuchu,wiem,że znikną po porodzie,ale w pewnych sytuacjach czuję się jak owłosiony facet. Jest mnóstwo innych aspektów,ale to ostatnio 2, które powodują kryzys mojej kobiecości... Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:38.





w dzień jako tako,ale w nocy jest koszmar, ciągle się budzę na toaletę.
w pierwszej ciąży też tak miałam, po połogu wrocilo wszystko do normy. 



wkurza mnie trochę fakt że covid nie ma jakiegoś schematu i nie wiem czy już mija czy mam się spodziewać jeszcze jakiegoś załamania... TŻ siedzi z nami bo też ma pozytywny wynik ale na szczęście nic mu nie jest, przynajmniej czuje się bezpieczniej.


Od godziny 8 do 14 był cały czas aktywny, aż go nagrałam by wysłać TŻ i mamie. Nigdy tak nie było, a wczoraj nawet gdy siedziałam czy się ruszałam, zwykle gdy np. zaczynam obiad robić to już jest cisza a ta aktywność jest wtedy kiedy się położę... Potem była cisza i wieczorem od 21 to samo, już miałam rano jechać na IP,ale dziś jest ok, dużo spokojniej i rzadziej, zobaczymy co dalej. To normalne? Nie chcę robić paniki, bo zwykle problem jest wtedy kiedy nie czuje się dziecka, naczytałam się Internetów i już nie wiem 


)
my wracamy do zdrowia, objawy mijają, póki co zostaje katar, lekki kaszel, brak węchu i szybkie męczenie się (to też pewnie wynik ciąży
i ja się melduję po weekendzie. 

i od wczoraj Mała jest już obstawiona lekami. Może uda mi się Ją wyciągnąć. Na szczęście w czwartek mamy planowy termin na kontrolę u pulmonolog, także pasuje jak ulał na tą chorobę.
🤪🥴
niestety po urok mija i jestem jednym wielkim kompleksem. W drugiej ciąży przytyłam 35 kg fakt wróciłam do swojej figury no ale brzuch to katastrofa i nie mam na myśli rozstępów bo ona mi jakoś tak nie wadza ale obwisla i pomarszczona skóra, no dla mnie to jest tragedia. Myślę że kiedyś wydam te 15 tys na plastyk brzucha bo na prawdę żyć z tym nie potrafię. Tż się teraz śmieje że mi za darmo skórę naciągną, bo znowu brzuszek wypukły to wszystko fajnie na swoim miejscu 

