Mamuśki Marcóweczki 2021 :) - Strona 146 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2020-12-07, 20:52   #4351
stookrotka1991
Zadomowienie
 
Avatar stookrotka1991
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 893
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)

Cytat:
Napisane przez Fufka Pokaż wiadomość
Muszę się "pochwalić":
Jestem dumna z mojego TŻ. Wczoraj opowiadał mi o pozycjach wertykalnych i porodzie domowym. Dzisiaj zaczął, że muszę przygotować plan porodu i, że może powinnam rodzić prywatnie. Zmienił zdanie, jak mu powiedziałam jaki jest tego koszt (ok. 11 000 zł). 🤣🤫Mieliśmy jechać na święta do teściowej, ale przekładamy to i plan jest, że pojedziemy do moich rodziców. Czy się uda, to zobaczymy, bo mamy ponad 100km, więc jak zabronią przemieszczania, to zostaniemy we 2 z kotem.
Martwię się trochę tym, że przez tyle czasu udało się uniknąć zachorowania, a przytrafi nam się jak będzie bliżej porodu, ale też lepiej zachować prędzej jak później. I nici będą z rodzinnego, zabiorą mi dziecko itd.
Ja kupiłam używaną dostawkę Lionelo i całe szczęście wzięłam TŻ, bo mógł to dźwignąć, niby widziałam w specyfikacji ile waży, ale nie spodziewałam się, że będzie wydawać się tak ciężka.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Właśnie też chyba powoli powinnam się zastanawiać nad planem porodu 🙂 niby wszystko można sobie świetnie zorganizować jest sporo czasu ale jednak w praktyce to już wygląda gorzej, mam wrażenie że czas ucieka mi przez palce a ja nic nie robię :co jest:

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________


kocham ...
stookrotka1991 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2020-12-08, 06:48   #4352
Bazille
Raczkowanie
 
Avatar Bazille
 
Zarejestrowany: 2020-06
Wiadomości: 409
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)

Whimxx jak u Ciebie? Mam nadzieję, że brak odzewu po badaniach jest poprostu brakiem czasu...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Bazille jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2020-12-08, 08:26   #4353
drzewosandalowe
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-07
Wiadomości: 1 466
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)

Opisałam swojemu lekarzowi bóle,stwierdził,że skoro szyjka jest długa to tylko mogę brać magnez na te bóle.

Mam cukrzycę ciążowa i myślę,że z 2tygodnie wcześniej będę "rodzić", ale zobaczymy. Chciałbym W marcu,bo termin mam na 12kwietnia. A teraz dużo osób z mojego otoczenia rodzi w okolicach 36-37tc.


Dziewczyny,mam pytanie,bo wy jesteście trochę do przodu. Czy któraś z Was ma tak męczący częstomocz? Są dni,kiedy potrafię pójść z pełnym pęcherzem 5x w ciągu 30minut i jest to-Nie ukrywam-dość męczące. Do tego nie do końca wiem,skąd to się bierze. Bo nie pije tyle,co oddaję. Zapomniałam oczywiście zapytać o to lekarza w dzień jako tako,ale w nocy jest koszmar, ciągle się budzę na toaletę.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
drzewosandalowe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2020-12-08, 08:32   #4354
Persefonia
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2020-07
Wiadomości: 871
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)

Cytat:
Napisane przez drzewosandalowe Pokaż wiadomość
Opisałam swojemu lekarzowi bóle,stwierdził,że skoro szyjka jest długa to tylko mogę brać magnez na te bóle.

Mam cukrzycę ciążowa i myślę,że z 2tygodnie wcześniej będę "rodzić", ale zobaczymy. Chciałbym W marcu,bo termin mam na 12kwietnia. A teraz dużo osób z mojego otoczenia rodzi w okolicach 36-37tc.


Dziewczyny,mam pytanie,bo wy jesteście trochę do przodu. Czy któraś z Was ma tak męczący częstomocz? Są dni,kiedy potrafię pójść z pełnym pęcherzem 5x w ciągu 30minut i jest to-Nie ukrywam-dość męczące. Do tego nie do końca wiem,skąd to się bierze. Bo nie pije tyle,co oddaję. Zapomniałam oczywiście zapytać o to lekarza w dzień jako tako,ale w nocy jest koszmar, ciągle się budzę na toaletę.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Często mocz to chyba normalka
Pamiętam że zawsze po porodach jak szłam do toalety co 3-4h to aż. Dziwnie mi było. Ja teraz jestem gdzieś w okolicach 26 tc ciąży i latam co 40 min spokojnie. Najgorzej jak gdzieś trzeba wyjść na miasto, zrobię obowiązkowo przed wyjściem by 50m dalej już mieć uścisk

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka
Persefonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2020-12-08, 08:42   #4355
taka ja
Wtajemniczenie
 
Avatar taka ja
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 238
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)

Cytat:
Napisane przez drzewosandalowe Pokaż wiadomość
Opisałam swojemu lekarzowi bóle,stwierdził,że skoro szyjka jest długa to tylko mogę brać magnez na te bóle.

Mam cukrzycę ciążowa i myślę,że z 2tygodnie wcześniej będę "rodzić", ale zobaczymy. Chciałbym W marcu,bo termin mam na 12kwietnia. A teraz dużo osób z mojego otoczenia rodzi w okolicach 36-37tc.


Dziewczyny,mam pytanie,bo wy jesteście trochę do przodu. Czy któraś z Was ma tak męczący częstomocz? Są dni,kiedy potrafię pójść z pełnym pęcherzem 5x w ciągu 30minut i jest to-Nie ukrywam-dość męczące. Do tego nie do końca wiem,skąd to się bierze. Bo nie pije tyle,co oddaję. Zapomniałam oczywiście zapytać o to lekarza w dzień jako tako,ale w nocy jest koszmar, ciągle się budzę na toaletę.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
To chyba nie jest powiedziane, że przy cukrzycy ciazowej się aż tyle wcześniej rodzi.
Rozmawiałaś już z lekarzem na temat porodu i cesarki? Czy tylko tak gdybasz póki co?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
taka ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2020-12-08, 08:56   #4356
drzewosandalowe
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-07
Wiadomości: 1 466
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)

Cytat:
Napisane przez taka ja Pokaż wiadomość
To chyba nie jest powiedziane, że przy cukrzycy ciazowej się aż tyle wcześniej rodzi.
Rozmawiałaś już z lekarzem na temat porodu i cesarki? Czy tylko tak gdybasz póki co?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mamy nim rozmawiać w 3 trymestrze. Póki co gdybam. Przy cukrzycy jako takiej nie,ale ponoć łożysko się szybciej starzeje czy coś takiego i żeby do tego nie dopuścić to się rozwiązuje wcześniej.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 09:51 ---------- Poprzedni post napisano o 09:50 ----------

Ale jeśli chodzi o cesarkę to na 200% już,sam mi zalecał przy moich problemach zdrowotnych.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 09:53 ---------- Poprzedni post napisano o 09:51 ----------

Nieskładnie piszę. Gdybam trochę z terminem,a nie z cesarką. Mamy rozmawiać w 7 miesiącu,gdzie i jak to będzie rozwiązane. Już 3 lekarzy mi powiedziało,że przy moim problemie nie ma sensu pchać się w sn. Więc cesarka tak,ale kiedy,to pewnie będzie zależało od płodu i tych wszystkich parametrów.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 09:56 ---------- Poprzedni post napisano o 09:53 ----------

Cytat:
Napisane przez Persefonia Pokaż wiadomość
Często mocz to chyba normalka
Pamiętam że zawsze po porodach jak szłam do toalety co 3-4h to aż. Dziwnie mi było. Ja teraz jestem gdzieś w okolicach 26 tc ciąży i latam co 40 min spokojnie. Najgorzej jak gdzieś trzeba wyjść na miasto, zrobię obowiązkowo przed wyjściem by 50m dalej już mieć uścisk

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka
Mało komfortowe. Niestety. Też potrafię wyjść i czuć ucisk,mimo,że byłam w toalecie np 10 minut wcześniej.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
drzewosandalowe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2020-12-08, 09:16   #4357
aaska92
Zadomowienie
 
Avatar aaska92
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 342
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)

Ja też bardzo często korzystam z WC, zwłaszcza jak mala się jakoś ułoży na pęcherzu ledwo wyjde i mogę iść z powrotem, plus nieraz muszę zmieniać bieliznę w pierwszej ciąży też tak miałam, po połogu wrocilo wszystko do normy.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
aaska92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2020-12-08, 10:01   #4358
pani_smith
Zakorzenienie
 
Avatar pani_smith
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 038
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)

mnie bardziej męczyło na początku niż teraz (chyba że dzidziuś ma akurat pęcherz pod piętą, bo wtedy biegam nawet, co kopnięcie)
__________________
Pożądanie zadowoli się każdą, byle jaką. Ale dusza pragnie tylko jednej - jedynej, wybranej. (H. Sakutaro)

wróciłam
pani_smith jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2020-12-08, 10:08   #4359
whimxx
pani.dietetyk
 
Avatar whimxx
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 560
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)

Cytat:
Napisane przez Justysia2203 Pokaż wiadomość
A ja hmmm ciężko powiedzieć wkurza mnie trochę fakt że covid nie ma jakiegoś schematu i nie wiem czy już mija czy mam się spodziewać jeszcze jakiegoś załamania... TŻ siedzi z nami bo też ma pozytywny wynik ale na szczęście nic mu nie jest, przynajmniej czuje się bezpieczniej.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Fajnie, że sama nie siedzisz. Kciuki, żeby tamte duszności to już był max a teraz wszystko ok


Cytat:
Napisane przez drzewosandalowe Pokaż wiadomość
Opisałam swojemu lekarzowi bóle,stwierdził,że skoro szyjka jest długa to tylko mogę brać magnez na te bóle.

Mam cukrzycę ciążowa i myślę,że z 2tygodnie wcześniej będę "rodzić", ale zobaczymy. Chciałbym W marcu,bo termin mam na 12kwietnia. A teraz dużo osób z mojego otoczenia rodzi w okolicach 36-37tc.


Dziewczyny,mam pytanie,bo wy jesteście trochę do przodu. Czy któraś z Was ma tak męczący częstomocz? Są dni,kiedy potrafię pójść z pełnym pęcherzem 5x w ciągu 30minut i jest to-Nie ukrywam-dość męczące. Do tego nie do końca wiem,skąd to się bierze. Bo nie pije tyle,co oddaję. Zapomniałam oczywiście zapytać o to lekarza w dzień jako tako,ale w nocy jest koszmar, ciągle się budzę na toaletę.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Magnez super się też sprawdza przy zaburzeniach gospodarki węglowodanowej, więc na pewno przy GDM też Cię wspomoże

Z tym sikaniem to jest dramat, ja zawsze chodziłam mega często (powiedzenie "wypij jedno piwo wysikaj 10" to w moim przypadku niedopowiedzenie), ale teraz to łoooo. Każde wyjście na miasto to wyzwanie logistyczne (szczegolnie gdy np w centrum nieczynne WC z powodu corony). Jak jakiś czas temu TŻ poszedł się myć, a Księciunio siedzi w tej łazience 40 min, myślałam że się popłaczę bo tak mi się siku chciało - to taką mu aferę zrobiłam, że od tamtej pory mówi mi pół godziny wcześniej, zanim pójdzie

Widzę, że Persefonia ma podobnie, więc chyba musimy wytrzymać, hahahah.

Cytat:
Napisane przez Bazille Pokaż wiadomość
Whimxx jak u Ciebie? Mam nadzieję, że brak odzewu po badaniach jest poprostu brakiem czasu...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja wiem, MYŚLĘ, że jest ok - ból jajnika (lub okolic) mi przeszedł, lekarz jak to lekarz, to czego się spodziewałam (tu tak samo jak to, co opisywałaś w Kanadzie - mam swojego lekarza, który jest od wszystkiego i od niczego i to do niego muszę iść): "nooo, tak może być w ciąży" i, że jak nie krwawię/wymiotuję/nie mam gorączki to jest ok. Za to miałam strasznie niskie ciśnienie i tylko dzięki temu zdecydował się na jakiekolwiek badania - więc byłam dzisiaj na pobraniu i czekam na wyniki. Dzięki za pamięć!
A, jeszcze mierzył tętno małej i przysiegam, szukał tego tętna dobre dwie minuty więc już możecie sobie wyobrazić moją minę -.-

Cytat:
Napisane przez stookrotka1991 Pokaż wiadomość
Właśnie też chyba powoli powinnam się zastanawiać nad planem porodu 🙂 niby wszystko można sobie świetnie zorganizować jest sporo czasu ale jednak w praktyce to już wygląda gorzej, mam wrażenie że czas ucieka mi przez palce a ja nic nie robię :co jest:

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Polecam to do listy!
Jak się zapisze i zobaczy, to zawsze wiadomo, co zrobić.

Jest jakiś okres czasu, zanim musicie dostarczyć plan porodu do placówki w której rodzicie, żeby był respektowany?

Cytat:
Napisane przez Persefonia Pokaż wiadomość
Często mocz to chyba normalka
Pamiętam że zawsze po porodach jak szłam do toalety co 3-4h to aż. Dziwnie mi było. Ja teraz jestem gdzieś w okolicach 26 tc ciąży i latam co 40 min spokojnie. Najgorzej jak gdzieś trzeba wyjść na miasto, zrobię obowiązkowo przed wyjściem by 50m dalej już mieć uścisk

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka
hi, hi - dokładnie
__________________
Dietetyk kliniczny
whimxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2020-12-08, 10:29   #4360
vidia9
Zadomowienie
 
Avatar vidia9
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 368
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)

U mnie też latanie do toalety co chwilę, plus wstawanie w nocy

Nie pisałam Wam wczoraj, ale byłam troszkę przerażona aktywnością Małego. To był aktywny weekend, sporo pracy, więcej jedzenia, mało czasu na odpoczynek. Czuję ruchy, co jakiś czas, ale nie były nigdy tak gwałtowne jak wczoraj Od godziny 8 do 14 był cały czas aktywny, aż go nagrałam by wysłać TŻ i mamie. Nigdy tak nie było, a wczoraj nawet gdy siedziałam czy się ruszałam, zwykle gdy np. zaczynam obiad robić to już jest cisza a ta aktywność jest wtedy kiedy się położę... Potem była cisza i wieczorem od 21 to samo, już miałam rano jechać na IP,ale dziś jest ok, dużo spokojniej i rzadziej, zobaczymy co dalej. To normalne? Nie chcę robić paniki, bo zwykle problem jest wtedy kiedy nie czuje się dziecka, naczytałam się Internetów i już nie wiem Dziś zaczynamy 27 tydzień wg OM, ale on jest do przodu o 1,5 tygodnia z terminem, więc pod kątem rozwoju jest w pewnie w prawie 29.
vidia9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2020-12-08, 11:29   #4361
Roma1987
Rozeznanie
 
Avatar Roma1987
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 610
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)

Mały tez mnie ostatnio nastraszył, ale zauważyłam ze jednego dnia szaleje aż cały brzuch chodzi a drugiego chyba jest bardziej przy kręgosłupie i dużo śpi, tak na zmianę ma

W czwartek pobranie krwi a w piątek wizyta, nie widziałam go tak długo, ciekawe co tam w środku słychać



Z tym sikaniem tocja jak chodzę na spacer 4km do lasu z psem to wiem ze w połowie będę musiała wystawiać tyłek i kucac w krzakach, nie ma innej opcji, nie doszłabym do domu :p na szczęście w nocy wstaje maks 1 raz nad ranem
Roma1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2020-12-08, 12:45   #4362
Bazille
Raczkowanie
 
Avatar Bazille
 
Zarejestrowany: 2020-06
Wiadomości: 409
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)

Wczoraj miałam wieczorem coś poklikać, ale padłam bezsilnie na wyrko i poszłam spać.
Wiec tak z pamięci coś popisze.
Jeśli chodzi o ciuchy, to ja w pierwszej ciąży też miałam tylko jedne spodnie ciążowe i chyba 2 bluzki. Reszta to normalne plus coś wiekszego,bo pas od spodni wystarczal. Brzuch rósł zdecydowanie wolniej niż teraz, bo włączył z rozciąganiem. W drugiej ciąży coś już dokupiłam,a w tej irytuje mnie to jak koszulki uciekaja z brzucha, więc te typowo ciążowe są super, bo zasłaniają cały brzuch. Z drugiej strony jeśli macie plany na kolejne dzieci, to warto dać sobie ten komfort z ciuchami ciążowymi, które później znów wykorzystacie.

Majkela, to życzę, żeby jednak malm przekonał Cię na nowo, bo kurcze patrzeć z musu.. U nas to naprawdę akrobacje z tymi meblami. Łóżeczko Corki stało już w każdym rogu pokoju. Wszystko powodowane Jej wiekiem i możliwościami, to włącznik od światła zaczął być bliżej rączek, to firanka z okna za blisko, to kanapa itp itd. A teraz jest ustawienie idealne. Nic nie mam zamiaru już zmieniać.

Któraś pytała o rozwiązanie z bałaganu z zabawkami. Też mieliśmy początkowo w pudełkach plastikowych, ale irytowało mnie to. Wiem, że ma być bez opcji mebli, ale chyba inaczej się nie da.
My kupiliśmy w ikeii Kallax -a, 4x4, są różne wielkości. U nas to się sprawdza. Do tego wzięłam 2 szufladki i 4 pojemniki, które się wsuwa. A teraz górny rząd, dodatkowo będzie na ciuszki Małego, dokupiłam jeszcze drzwiczki i myślę, że będzie wystarczająco miejsca.

Miałam wczoraj pisać o tym, że wchodzę znów w ten etap, gdzie częściej latam do wc, a tu proszę widzę, że i i Was temat na tapecie. Najpierw na początku ciąży tak się dzieje, a potem jak już maluszki zajmują większość miejsca, robią się uciski i dlatego pęcherz znów nam się zmniejsza. Zabawa niesamowita, ledwo co zejdę z wc , to za chwilę znów coś czuje.

Musze zmykac, resztę dopisze później.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Bazille jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2020-12-08, 13:37   #4363
Fufka
Zakorzenienie
 
Avatar Fufka
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 249
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)

Ja póki co korzystam z toalety normalnie, ale jak idę na miasto to po 30-40min szukam toalety, dlatego też niezbyt chętnie wychodzę :/ natomiast w nocy zazwyczaj nie muszę wstawać, zdarza mi się to może raz w tygodniu. Niestety mam ten problem, że jak z nienacka kichnę, to muszę zmienić bieliznę udało mi się już nauczyć iw 50/50 przypadkach przygotować i napiąć mięśnie, ale no niestety nie zawsze

Zastanawiam

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Fufka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2020-12-08, 14:00   #4364
aga_fe
Raczkowanie
 
Avatar aga_fe
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 348
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)

Cytat:
Napisane przez Bazille Pokaż wiadomość
Wczoraj miałam wieczorem coś poklikać, ale padłam bezsilnie na wyrko i poszłam spać.
Wiec tak z pamięci coś popisze.
Jeśli chodzi o ciuchy, to ja w pierwszej ciąży też miałam tylko jedne spodnie ciążowe i chyba 2 bluzki. Reszta to normalne plus coś wiekszego,bo pas od spodni wystarczal. Brzuch rósł zdecydowanie wolniej niż teraz, bo włączył z rozciąganiem. W drugiej ciąży coś już dokupiłam,a w tej irytuje mnie to jak koszulki uciekaja z brzucha, więc te typowo ciążowe są super, bo zasłaniają cały brzuch. Z drugiej strony jeśli macie plany na kolejne dzieci, to warto dać sobie ten komfort z ciuchami ciążowymi, które później znów wykorzystacie.

Majkela, to życzę, żeby jednak malm przekonał Cię na nowo, bo kurcze patrzeć z musu.. U nas to naprawdę akrobacje z tymi meblami. Łóżeczko Corki stało już w każdym rogu pokoju. Wszystko powodowane Jej wiekiem i możliwościami, to włącznik od światła zaczął być bliżej rączek, to firanka z okna za blisko, to kanapa itp itd. A teraz jest ustawienie idealne. Nic nie mam zamiaru już zmieniać.

Któraś pytała o rozwiązanie z bałaganu z zabawkami. Też mieliśmy początkowo w pudełkach plastikowych, ale irytowało mnie to. Wiem, że ma być bez opcji mebli, ale chyba inaczej się nie da.
My kupiliśmy w ikeii Kallax -a, 4x4, są różne wielkości. U nas to się sprawdza. Do tego wzięłam 2 szufladki i 4 pojemniki, które się wsuwa. A teraz górny rząd, dodatkowo będzie na ciuszki Małego, dokupiłam jeszcze drzwiczki i myślę, że będzie wystarczająco miejsca.

Miałam wczoraj pisać o tym, że wchodzę znów w ten etap, gdzie częściej latam do wc, a tu proszę widzę, że i i Was temat na tapecie. Najpierw na początku ciąży tak się dzieje, a potem jak już maluszki zajmują większość miejsca, robią się uciski i dlatego pęcherz znów nam się zmniejsza. Zabawa niesamowita, ledwo co zejdę z wc , to za chwilę znów coś czuje.

Musze zmykac, resztę dopisze później.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja ma właśnie 2 pary jeansów na zmianę, legginsy po domu i podkoszulki ciążowe. Musi wystarczyć bo więcej dzieci nie planuję (mam nadzieję że plany spotkają się z rzeczywistością )

Oj z tymi meblami to często trzeba przestawiać do skutku. Często wycinałam z papieru i przestawiałam, ale potem i tak rzeczywistość nie jest taka prosta.

O te zabawki to ja pytałam. Docelowo bedzie trofast z ikea i może kallax tez. Ale te 3 miesiące musimy wytrzymać bez. Juz się nie mogę doczekać przeprowadzki. Najchętniej to juz bym się pakowała



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
aga_fe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2020-12-08, 14:37   #4365
Justysia2203
Wtajemniczenie
 
Avatar Justysia2203
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 2 789
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)

Dzień dobry my wracamy do zdrowia, objawy mijają, póki co zostaje katar, lekki kaszel, brak węchu i szybkie męczenie się (to też pewnie wynik ciąży )
Ten ostatni tydzień gdzieś mi zniknął może i lepiej że to tak uciekło dziś jeszcze dajemy sobie troszkę na wstrzymanie ale od jutra zabieramy się z TŻ za wielkie sprzątanie, powoli trzeba ogarnąć sprawy urzędowe żeby później się już tym nie przejmować i przebieramy nóżkami bo w sobotę albo niedzielę przyjdzie nam paczka z rzeczami dla Mii


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Justysia2203 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2020-12-08, 14:51   #4366
stookrotka1991
Zadomowienie
 
Avatar stookrotka1991
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 893
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)

Dzisiaj byłam na badaniu moczu i później na poczcie i tak facet podniósł mi ciśnienie że to koniec. Zwykły cham. Stanął przy mnie i ekspedientka zwróciła mu uwagę aby się odsunął bo jest odległość 2 metry i dwie osoby w placówce a on że nie będzie takich cyrków robił, że jesteśmy bezczelne prosząc go o to a ja się wkurzyłam i powiedziałam aby skorzystał z tych swoich godzin dla seniorów w takim razie skoro tak potrafi uprzykrzać życie innym, a on specjalnie się przysunał na odległość 10 cm do mnie, powiedziałam ze jestem w ciąży i nie życzę sobie takich akcji z jego strony a on ze tak tak wszystkie jesteście w ciąży zawsze. No buc jak nic, powiedziałam ze jest burakiem i wyszłam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________


kocham ...
stookrotka1991 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2020-12-08, 14:52   #4367
Justysia2203
Wtajemniczenie
 
Avatar Justysia2203
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 2 789
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)

Cytat:
Napisane przez majkela12 Pokaż wiadomość
Hej i ja się melduję po weekendzie.

Bazille widzę że kombinacje alpejskie w sypialni jak i u nas. Ja nie wiem gdzie się zmieści łòżeczko. Uparlam się na malm i teraz jak już stoi złożona stwierdzam że to niewypał.

Kaewso mocno przytulam...duzo sił dla Was.

Solony karmel dobrze, że z malutką wszystko ok

Roma1987 spóźnione 100lat i samego dobra i zdrowia

Persefonia brawo Ty u nas ekspertem od fotelików jest tz, bo dla mnie za ciężko. Teraz przy 4 dziecku doczekałam się bazy. Dużo jeżdżę i muszę być szybka w działaniu i liczę że baza mi w tym pomoże.

Whimxx współczuję i oby ból szybko przeszedł.

Justysia2203 u nas wiek mlodziezy to 10,6,4, więc między najstarszym a najmłodszym będzie 11 lat. Zdrówka dla Ciebie i tz. Szybko wracajcie do zdrowia.

Drzewosandalowe witaj

Pani smith też momentami muszę się powstrzymywać z zakupami, choc tz jest moim najlepszym glosem rozsadku. Nie mam łòżeczka a oglądałam już matę, kokon i szumisia

Co do świąt to chciałam je spedzić jak co roku w gronie rodzinnym, ale nie wiem czy sie uda. Rodzina nam się skonfliktowala.

Ciuchów ciazowych nie kupuje, zakupiłam 2 pary jeansow i 2 pary leginsow i kurtke w sh i mam nadzieję ze oblece do porodu. Na Mikołajki kupiłam sobie dwa staniki w Lidlu do karmienia. Biust to ja mam tylko w ciazy, a potem i tak szybko wracam do normalnych biustonoszy, nie lubię tych specjalnych, pomimo że bardzo długo karmiłam, aż wstyd się przyznać..

U mnie weekend ciężki, dorobilam się zapalenia pęcherza. Myślałam, że z bólu urodze. Urofuragina uratowała mi zycie i wychodzę na prosto.

Miłego wieczoru

Wysłane z mojego SM-J500F przy użyciu Tapatalka
Takie spore różnice wieku mają swój urok, coś o tym wiem bo w mojej najbliższej rodzinie rodzą się dzieci co 12 lat

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Justysia2203 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2020-12-08, 14:55   #4368
Fufka
Zakorzenienie
 
Avatar Fufka
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 249
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)

Cytat:
Napisane przez stookrotka1991 Pokaż wiadomość
Dzisiaj byłam na badaniu moczu i później na poczcie i tak facet podniósł mi ciśnienie że to koniec. Zwykły cham. Stanął przy mnie i ekspedientka zwróciła mu uwagę aby się odsunął bo jest odległość 2 metry i dwie osoby w placówce a on że nie będzie takich cyrków robił, że jesteśmy bezczelne prosząc go o to a ja się wkurzyłam i powiedziałam aby skorzystał z tych swoich godzin dla seniorów w takim razie skoro tak potrafi uprzykrzać życie innym, a on specjalnie się przysunał na odległość 10 cm do mnie, powiedziałam ze jestem w ciąży i nie życzę sobie takich akcji z jego strony a on ze tak tak wszystkie jesteście w ciąży zawsze. No buc jak nic, powiedziałam ze jest burakiem i wyszłam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No niestety, na niektórych ludzi nie ma rady.

Poszłam sobie na mały spacer i tak mnie to chłodne powietrze owiało, że szłam jak pijana. Fakt, że miałam dużo siły, więc szłam dość dziarsko. Na szczęście żadnego bólu, twardniejącego brzucha itp.

W przyszłą środę mam wizytę i już się zastanawiam kiedy iść na badania czy już jutro czy w czwartek. Ach problemy ciężarnych

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Fufka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2020-12-08, 14:58   #4369
Justysia2203
Wtajemniczenie
 
Avatar Justysia2203
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 2 789
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)

Cytat:
Napisane przez drzewosandalowe Pokaż wiadomość
Opisałam swojemu lekarzowi bóle,stwierdził,że skoro szyjka jest długa to tylko mogę brać magnez na te bóle.

Mam cukrzycę ciążowa i myślę,że z 2tygodnie wcześniej będę "rodzić", ale zobaczymy. Chciałbym W marcu,bo termin mam na 12kwietnia. A teraz dużo osób z mojego otoczenia rodzi w okolicach 36-37tc.


Dziewczyny,mam pytanie,bo wy jesteście trochę do przodu. Czy któraś z Was ma tak męczący częstomocz? Są dni,kiedy potrafię pójść z pełnym pęcherzem 5x w ciągu 30minut i jest to-Nie ukrywam-dość męczące. Do tego nie do końca wiem,skąd to się bierze. Bo nie pije tyle,co oddaję. Zapomniałam oczywiście zapytać o to lekarza w dzień jako tako,ale w nocy jest koszmar, ciągle się budzę na toaletę.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ojjj ja to potrafiłam chodzić w ciągu godziny z 4-5x czasem i szczerze to nie mam pojęcia jakim cudem mój pęcherz produkował to tak szybko obecnie trochę się uspokoiło

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Justysia2203 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2020-12-08, 15:02   #4370
pani_smith
Zakorzenienie
 
Avatar pani_smith
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 038
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)

Cytat:
Napisane przez vidia9 Pokaż wiadomość
U mnie też latanie do toalety co chwilę, plus wstawanie w nocy

Nie pisałam Wam wczoraj, ale byłam troszkę przerażona aktywnością Małego. To był aktywny weekend, sporo pracy, więcej jedzenia, mało czasu na odpoczynek. Czuję ruchy, co jakiś czas, ale nie były nigdy tak gwałtowne jak wczoraj Od godziny 8 do 14 był cały czas aktywny, aż go nagrałam by wysłać TŻ i mamie. Nigdy tak nie było, a wczoraj nawet gdy siedziałam czy się ruszałam, zwykle gdy np. zaczynam obiad robić to już jest cisza a ta aktywność jest wtedy kiedy się położę... Potem była cisza i wieczorem od 21 to samo, już miałam rano jechać na IP,ale dziś jest ok, dużo spokojniej i rzadziej, zobaczymy co dalej. To normalne? Nie chcę robić paniki, bo zwykle problem jest wtedy kiedy nie czuje się dziecka, naczytałam się Internetów i już nie wiem Dziś zaczynamy 27 tydzień wg OM, ale on jest do przodu o 1,5 tygodnia z terminem, więc pod kątem rozwoju jest w pewnie w prawie 29.
Mój dzidziuś idzie z Twoim ramię w ramię i też miał wczoraj taki dzień - zbudził mnie o 4 nad ranem i miał taką dyskotekę, że aż mną trzęsło. Cały dzień mu nie przechodziło - jakieś tam drobne momenty wytchnienia były, ale prawdę powiedziawszy trudno mi je sobie przypomnieć. Kopał jakby się chciał uwolnić. Do tego głowę ma tak wysoko pod żebrami, że siedząc za biurkiem odczuwam ból. W efekcie, wczoraj chyba po raz pierwszy czułam się na maxa zmęczona w ciąży (pomijam te dni, kiedy się rzeczywiście przeforsowałam fizycznie) i padłam jak dętka po 21.
__________________
Pożądanie zadowoli się każdą, byle jaką. Ale dusza pragnie tylko jednej - jedynej, wybranej. (H. Sakutaro)

wróciłam

Edytowane przez pani_smith
Czas edycji: 2020-12-08 o 15:03
pani_smith jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2020-12-08, 17:11   #4371
vidia9
Zadomowienie
 
Avatar vidia9
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 368
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)

Skoro to nie nowość takie akcje z ruchami to czuje się spokojniejsza dziś bardzo biernie, zapewne odsypia

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
vidia9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2020-12-08, 17:24   #4372
Justysia2203
Wtajemniczenie
 
Avatar Justysia2203
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 2 789
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)

Cytat:
Napisane przez vidia9 Pokaż wiadomość
Skoro to nie nowość takie akcje z ruchami to czuje się spokojniejsza dziś bardzo biernie, zapewne odsypia

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Vidia dziś w nocy Mia urządziła sobie takie party w brzuchu że się zastanawiałam czy przypadkiem znajomych nie sprosiła a teraz odsypia od czasu do czasu da znać starym że jest ok i tyle...
Ale fakt takie akcje potrafią człowieka wyprowadzić z równowagi... Sama się czasem stresuje czy jednak nie za dużo a drugim razem nie za mało...
Dziewczyny a mierzycie już częstotliwość ruchów?


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Justysia2203 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2020-12-08, 19:02   #4373
vidia9
Zadomowienie
 
Avatar vidia9
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 368
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)

Cytat:
Napisane przez Justysia2203 Pokaż wiadomość
Vidia dziś w nocy Mia urządziła sobie takie party w brzuchu że się zastanawiałam czy przypadkiem znajomych nie sprosiła a teraz odsypia od czasu do czasu da znać starym że jest ok i tyle...
Ale fakt takie akcje potrafią człowieka wyprowadzić z równowagi... Sama się czasem stresuje czy jednak nie za dużo a drugim razem nie za mało...
Dziewczyny a mierzycie już częstotliwość ruchów?


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
He he, też TŻ już się śmiał że mnie bo wczoraj przeżywałam że może za dużo, dziś że za mało
Jeszcze nie mierzyłam

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
vidia9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2020-12-08, 19:06   #4374
Persefonia
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2020-07
Wiadomości: 871
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)

Cytat:
Napisane przez Fufka Pokaż wiadomość
Ja póki co korzystam z toalety normalnie, ale jak idę na miasto to po 30-40min szukam toalety, dlatego też niezbyt chętnie wychodzę :/ natomiast w nocy zazwyczaj nie muszę wstawać, zdarza mi się to może raz w tygodniu. Niestety mam ten problem, że jak z nienacka kichnę, to muszę zmienić bieliznę udało mi się już nauczyć iw 50/50 przypadkach przygotować i napiąć mięśnie, ale no niestety nie zawsze

Zastanawiam

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja dzisiaj kichnelam i mówię hura jednak się nie zsikalam, mąż mnie wysmial

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 18:06 ---------- Poprzedni post napisano o 18:03 ----------

Cytat:
Napisane przez Justysia2203 Pokaż wiadomość
Vidia dziś w nocy Mia urządziła sobie takie party w brzuchu że się zastanawiałam czy przypadkiem znajomych nie sprosiła a teraz odsypia od czasu do czasu da znać starym że jest ok i tyle...
Ale fakt takie akcje potrafią człowieka wyprowadzić z równowagi... Sama się czasem stresuje czy jednak nie za dużo a drugim razem nie za mało...
Dziewczyny a mierzycie już częstotliwość ruchów?


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Nie szczerze w żadnej ciąży nie mierzylam. Jedynie jak trafiłam do szpitala to tam dostawałam kartkę by zapisywać

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka
Persefonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2020-12-08, 19:13   #4375
Justysia2203
Wtajemniczenie
 
Avatar Justysia2203
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 2 789
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)

Czytałam że niby od 28tyg mierzyć jak się zna już mniej więcej rytm dnia dziecka. No ale ten mój czorcik to ostatnio robi co chce i daleko jej do jakiegoś rytmu dnia
A w ogóle to od wczoraj jaram się jak cholera bo mi zaczęło się coś z sutków sączyć leciutko

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Justysia2203 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2020-12-08, 19:41   #4376
Fufka
Zakorzenienie
 
Avatar Fufka
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 249
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)

Cytat:
Napisane przez Persefonia Pokaż wiadomość
Ja dzisiaj kichnelam i mówię hura jednak się nie zsikalam, mąż mnie wysmial

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 18:06 ---------- Poprzedni post napisano o 18:03 ----------

Nie szczerze w żadnej ciąży nie mierzylam. Jedynie jak trafiłam do szpitala to tam dostawałam kartkę by zapisywać

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka
U mnie to jest taka reakcja: "k****, nie udało się, arghhh"

Na liczenie i obserwację ruchu jest chyba jeszcze za wcześnie. Chociaż jest tak, że aktywna jest w podobnych porach.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Fufka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2020-12-08, 20:50   #4377
Bazille
Raczkowanie
 
Avatar Bazille
 
Zarejestrowany: 2020-06
Wiadomości: 409
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)

Wczoraj może był słabszy dzień u nas Dziewczyny. Ja też miałam kilka nieodcxuealnych skurczy, czyli twardniejący brzuch. Tylko coś za często się zdarzalo, więc położyłam się na lewym boku i przeszły. Możliwe, że to po gorszej nocy, bo Córka w niedzielę dostała kataru, a w nocy ataku Krupa (tzw szczekający kaszel prowadzący do duszności), u nas to norma, że u Niej kwestia kilku godzin i może być tragicznie. Mam zawsze w zapasie specjalne czopki, które mają w ulotce napisane, że wskazany wypad do szpitala , ale ze u nas to już norma i od wczoraj Mała jest już obstawiona lekami. Może uda mi się Ją wyciągnąć. Na szczęście w czwartek mamy planowy termin na kontrolę u pulmonolog, także pasuje jak ulał na tą chorobę.
No i po takiej nocy, może i stąd te skurcze u mnie. I muszę stwierdzić, że zaczęłam się ruszać już jak ślimak w czasie dłuższego chodzenia.
Ktoras też ostatnio pisala, że teraz co tydzień brzuch przybiera po 1cm, i u mnie to się sprawdza od 3 tyg. Mierzę się w poniedziałki i brzuch tak faktycznie rośnie.
Jeśli chodzi o ruchu dzieciątka, to pamiętajcie Dziewczyny, że w dzień zwykle aktywność jest mniejsza, bo dzieci są kołysane przez nas, a jak wiemy lubią to najbardziej i naturalnie wolą wtedy spać. A jak tylko się położymy to aktywność się pobudza, a dwa chodząc maluszki też się ruszają, tylko my możemy czuć to ciut słabiej.
Ja podobnie jak Persefonia nie liczę i nie liczyłam ruchow. Ciężko jednoznacznie powiedzieć i przewidzieć jaką aktywność ma w ciągu godziny, bo jednego dnia śpi jak niedźwiedź zima, a drugiego bryka jak tygrysek z Puchatka można powiedzieć, że to jest jak z naszym samopoczuciem. W późniejszych tyg można już przyjąć bardziej jakieś normy np, że w ciągu 4 godzin musi się poruszyć kilka razy, ale nie brać do siebie tych dziwnych statystyk ruchow, bo to może wpędzić w stres.
Vidia ja miewam też podobnie, że raz na kilka dni Mały jest nad aktywny, a kolejne 2 dni ospały, jakby odpoczywał po tym nadmiernym ruchu. I nie dziwię się naszym TŻtom tego śmiechu, bo jak tu dogodzić kobiecie 🤭

Dołączam też do klubu kichajacych i proszących o suchość w gatkach. Przez ten ciążowy katar dość często kicham, a najgorsze są momenty jak idę do wc, jestem 2 kroki przed i kichnę, no nie ma szans, żeby nie popuścić

Chyba Ktoras pytała też o zaostrzeenia u nas, robi się coraz bardziej gorąco. Debatują znów nad marcową powtórką. Ale zostawiają to do decyzji każdego landu. Narazie są zapowiedzi, że święta można spędzać w 10 osób.

A tak, to dziś kryzysowy dzień w temacie wychowania. Nie napisze nic nowego, za co mogłabym dostać Nobla
Małe dzieci mały kłopot (pyskacze), duże dzieci.. (mega pyskacze). Chyba osiwieje jak Syn wejdzie w etap nastolatka. Nie pociesze Was, ale dzisiejsze czasy są zdecydowanie pokręcone, dzieci myślą, że wszystko im wolno, wszystko na dzień dobry im się należy, ale żeby coś dawać od siebie w zachowaniu to jak epoka lodowcowa. Zapomnienie 🤪🥴 Majkela masz podobnie ze swoim 10 latkiem? Mój za parę dni skończy 8 lat.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 20:50 ---------- Poprzedni post napisano o 20:41 ----------

Whimxx cieszę się, że dziś już lepiej.

Drzewosandalowe powodzenia w ogarnianiu cukrzycy i wszelkich problemów ze zdrowiem. Oby wszystko powiodło się wg wskazań i Twoich planów.

An Lady mam nadzieję, że i u Ciebie już wszystko w miarę ogarniete ze zdrowiem i wypady do szpitala nie będą już koniecznością.

Dziewczyny daleko jeszcze do marca? 🤭🤪
A tak serio, to cieszę się już na święta, bo w styczniu to już będzie zdecydowanie z górki. I tak mnie ta myśl pociesza. Bo święta jak co roku szybko przyjdą i miną.
U nas taka ponura, szara pogoda, zresztą jak to często tu bywa. Ja to jestem słoneczna dziewczyna, mój Mąż to się śmieje, że jestem taka pogodynka jak świeci słońce to i ja promienieje z każdej strony 🤭

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Bazille jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2020-12-09, 09:44   #4378
whimxx
pani.dietetyk
 
Avatar whimxx
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 560
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)

Cytat:
Napisane przez stookrotka1991 Pokaż wiadomość
Dzisiaj byłam na badaniu moczu i później na poczcie i tak facet podniósł mi ciśnienie że to koniec. Zwykły cham. Stanął przy mnie i ekspedientka zwróciła mu uwagę aby się odsunął bo jest odległość 2 metry i dwie osoby w placówce a on że nie będzie takich cyrków robił, że jesteśmy bezczelne prosząc go o to a ja się wkurzyłam i powiedziałam aby skorzystał z tych swoich godzin dla seniorów w takim razie skoro tak potrafi uprzykrzać życie innym, a on specjalnie się przysunał na odległość 10 cm do mnie, powiedziałam ze jestem w ciąży i nie życzę sobie takich akcji z jego strony a on ze tak tak wszystkie jesteście w ciąży zawsze. No buc jak nic, powiedziałam ze jest burakiem i wyszłam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dramat, tego nie lubię najbardziej, Ty uważasz - dbasz o siebie a przyjdzie jakiś pacan jeden z drugim i jeszcze perfidnie po zlości Ci coś zrobią -.-'

Justysia - łączę się w Twojej radości

Cytat:
Napisane przez Persefonia Pokaż wiadomość
Ja dzisiaj kichnelam i mówię hura jednak się nie zsikalam, mąż mnie wysmial

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 18:06 ---------- Poprzedni post napisano o 18:03 ----------

Nie szczerze w żadnej ciąży nie mierzylam. Jedynie jak trafiłam do szpitala to tam dostawałam kartkę by zapisywać
Cytat:
Napisane przez Fufka Pokaż wiadomość
U mnie to jest taka reakcja: "k****, nie udało się, arghhh"

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dziewczyny, ten temat "popuszczania przy kichaniu" skłonił mnie do takiej refleksji / pytania - oczywiście, nie chodzi mi tylko, ani nawet głównie o sam fakt tego sikania Ale - macie wrażenie, że ciąża wpływa mocniej pozytywnie lub negatywnie na poczucie Waszej kobiecości?
A tu pytanie stricte do tych, które mają już dzieci - Wasze podejście do Waszej kobiecości po urodzeniu dziecka_ci poprawiło się/pogorszyło/ nie zmieniło?

Pytam, bo jeszcze się dziecko nie urodziło, a ja zaczynam mieć mały kryzys pod tym kątem i jestem ciekawa Waszych przekonań na ten temat

Cytat:
Napisane przez Bazille Pokaż wiadomość
Wczoraj może był słabszy dzień u nas Dziewczyny. Ja też miałam kilka nieodcxuealnych skurczy, czyli twardniejący brzuch. Tylko coś za często się zdarzalo, więc położyłam się na lewym boku i przeszły. Możliwe, że to po gorszej nocy, bo Córka w niedzielę dostała kataru, a w nocy ataku Krupa (tzw szczekający kaszel prowadzący do duszności), u nas to norma, że u Niej kwestia kilku godzin i może być tragicznie. Mam zawsze w zapasie specjalne czopki, które mają w ulotce napisane, że wskazany wypad do szpitala , ale ze u nas to już norma i od wczoraj Mała jest już obstawiona lekami. Może uda mi się Ją wyciągnąć. Na szczęście w czwartek mamy planowy termin na kontrolę u pulmonolog, także pasuje jak ulał na tą chorobę.
No i po takiej nocy, może i stąd te skurcze u mnie. I muszę stwierdzić, że zaczęłam się ruszać już jak ślimak w czasie dłuższego chodzenia.
Ktoras też ostatnio pisala, że teraz co tydzień brzuch przybiera po 1cm, i u mnie to się sprawdza od 3 tyg. Mierzę się w poniedziałki i brzuch tak faktycznie rośnie.
Jeśli chodzi o ruchu dzieciątka, to pamiętajcie Dziewczyny, że w dzień zwykle aktywność jest mniejsza, bo dzieci są kołysane przez nas, a jak wiemy lubią to najbardziej i naturalnie wolą wtedy spać. A jak tylko się położymy to aktywność się pobudza, a dwa chodząc maluszki też się ruszają, tylko my możemy czuć to ciut słabiej.
Ja podobnie jak Persefonia nie liczę i nie liczyłam ruchow. Ciężko jednoznacznie powiedzieć i przewidzieć jaką aktywność ma w ciągu godziny, bo jednego dnia śpi jak niedźwiedź zima, a drugiego bryka jak tygrysek z Puchatka można powiedzieć, że to jest jak z naszym samopoczuciem. W późniejszych tyg można już przyjąć bardziej jakieś normy np, że w ciągu 4 godzin musi się poruszyć kilka razy, ale nie brać do siebie tych dziwnych statystyk ruchow, bo to może wpędzić w stres.
Vidia ja miewam też podobnie, że raz na kilka dni Mały jest nad aktywny, a kolejne 2 dni ospały, jakby odpoczywał po tym nadmiernym ruchu. I nie dziwię się naszym TŻtom tego śmiechu, bo jak tu dogodzić kobiecie 🤭

Dołączam też do klubu kichajacych i proszących o suchość w gatkach. Przez ten ciążowy katar dość często kicham, a najgorsze są momenty jak idę do wc, jestem 2 kroki przed i kichnę, no nie ma szans, żeby nie popuścić

Chyba Ktoras pytała też o zaostrzeenia u nas, robi się coraz bardziej gorąco. Debatują znów nad marcową powtórką. Ale zostawiają to do decyzji każdego landu. Narazie są zapowiedzi, że święta można spędzać w 10 osób.

A tak, to dziś kryzysowy dzień w temacie wychowania. Nie napisze nic nowego, za co mogłabym dostać Nobla
Małe dzieci mały kłopot (pyskacze), duże dzieci.. (mega pyskacze). Chyba osiwieje jak Syn wejdzie w etap nastolatka. Nie pociesze Was, ale dzisiejsze czasy są zdecydowanie pokręcone, dzieci myślą, że wszystko im wolno, wszystko na dzień dobry im się należy, ale żeby coś dawać od siebie w zachowaniu to jak epoka lodowcowa. Zapomnienie 🤪🥴 Majkela masz podobnie ze swoim 10 latkiem? Mój za parę dni skończy 8 lat.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[COLOR="Silver"]

Dziewczyny daleko jeszcze do marca? 🤭🤪
A tak serio, to cieszę się już na święta, bo w styczniu to już będzie zdecydowanie z górki. I tak mnie ta myśl pociesza. Bo święta jak co roku szybko przyjdą i miną.
U nas taka ponura, szara pogoda, zresztą jak to często tu bywa. Ja to jestem słoneczna dziewczyna, mój Mąż to się śmieje, że jestem taka pogodynka jak świeci słońce to i ja promienieje z każdej strony 🤭

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Kurczę, zdrowia dla Małej. Piszesz, że to u Was pewnego rodzaju norma, ale gdy jako osoba postronna czytam, to wzmaga to strach, jak opisujesz. Dobrze, że akurat macie lekarza.

Opis dzisiejszych nastolatków nie pomaga, hahahaha.
Ja jak widzę jak zachowuje się czyjeś młodsze rodzeństwo, czytam na grupach albo widzę jakieś seriale (teraz oglądam akurat o norweskich nastolatkach) to jestem przestraszona. Z drugiej jednak strony, jak myślę o tym, co sama robiłam w wieku 14-20 lat to jestem PRZERAŻONA i mam nadzieję, że córka nie pójdzie w ślady matki
__________________
Dietetyk kliniczny
whimxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2020-12-09, 09:51   #4379
Persefonia
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2020-07
Wiadomości: 871
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)

Cytat:
Napisane przez whimxx Pokaż wiadomość
Dramat, tego nie lubię najbardziej, Ty uważasz - dbasz o siebie a przyjdzie jakiś pacan jeden z drugim i jeszcze perfidnie po zlości Ci coś zrobią -.-'



Justysia - łączę się w Twojej radości











Dziewczyny, ten temat "popuszczania przy kichaniu" skłonił mnie do takiej refleksji / pytania - oczywiście, nie chodzi mi tylko, ani nawet głównie o sam fakt tego sikania Ale - macie wrażenie, że ciąża wpływa mocniej pozytywnie lub negatywnie na poczucie Waszej kobiecości?

A tu pytanie stricte do tych, które mają już dzieci - Wasze podejście do Waszej kobiecości po urodzeniu dziecka_ci poprawiło się/pogorszyło/ nie zmieniło?



Pytam, bo jeszcze się dziecko nie urodziło, a ja zaczynam mieć mały kryzys pod tym kątem i jestem ciekawa Waszych przekonań na ten temat







Kurczę, zdrowia dla Małej. Piszesz, że to u Was pewnego rodzaju norma, ale gdy jako osoba postronna czytam, to wzmaga to strach, jak opisujesz. Dobrze, że akurat macie lekarza.



Opis dzisiejszych nastolatków nie pomaga, hahahaha.

Ja jak widzę jak zachowuje się czyjeś młodsze rodzeństwo, czytam na grupach albo widzę jakieś seriale (teraz oglądam akurat o norweskich nastolatkach) to jestem przestraszona. Z drugiej jednak strony, jak myślę o tym, co sama robiłam w wieku 14-20 lat to jestem PRZERAŻONA i mam nadzieję, że córka nie pójdzie w ślady matki
W ciąży i podczas karmienia czuje się bardziej kobieco bo mam duże piersi niestety po urok mija i jestem jednym wielkim kompleksem. W drugiej ciąży przytyłam 35 kg fakt wróciłam do swojej figury no ale brzuch to katastrofa i nie mam na myśli rozstępów bo ona mi jakoś tak nie wadza ale obwisla i pomarszczona skóra, no dla mnie to jest tragedia. Myślę że kiedyś wydam te 15 tys na plastyk brzucha bo na prawdę żyć z tym nie potrafię. Tż się teraz śmieje że mi za darmo skórę naciągną, bo znowu brzuszek wypukły to wszystko fajnie na swoim miejscu

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka
Persefonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2020-12-09, 09:53   #4380
drzewosandalowe
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-07
Wiadomości: 1 466
Dot.: Mamuśki Marcóweczki 2021 :)

Whimxx - mam kryzysy związane z byciem kobietą. Na innych grupach zostałam "zjedzona", bo stwierdziłam,że nie do końca jestem w stanie poświęcić ciało dla dziecka.
Niestety, w 99% słyszę,że trzeba się poświęcić dla dziecka,ale kiedy kilka dni temu zauważyłam rozstępy na biuście (który nawet cm nie urósł jeszcze) to się realnie popłakałam. Ktoś powie,że to normalne,ale dla mnie,która nigdy nie miała z tym problemu,to dość krępujące.
No i te ciemne włosy na brzuchu,wiem,że znikną po porodzie,ale w pewnych sytuacjach czuję się jak owłosiony facet.

Jest mnóstwo innych aspektów,ale to ostatnio 2, które powodują kryzys mojej kobiecości...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
drzewosandalowe jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-12-30 18:24:50


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:38.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.