|
|
#4801 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 2 162
|
Dot.: Mamy Luty 2021 cz.III
Ja się chwalę mężem bardzo, bo zasługuje na to. A super charakter. Naprawdę. Ale też fakt, że dużo pracy włożyliśmy w nasz związek, żeby wyglądał jak wygląda, masa kompromisów z obu stron przez lata, odpuszczania sobie pewnych rzeczy. Chodziliśmy na kursy dla rodziców (pt "jak mówić zeby dzieci nas słuchały', jak słuchać żeby dzieci do nas mówiły"oraz "rodzeństwo bez rywalizacji"), które też budowały naszą relację. My jesteśmy razem 18 lat, więc już naprawdę dużo za nami różnych sytuacji, z których dało się wyciągnąć rozne wnioski
|
|
|
|
#4802 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 4 297
|
Dot.: Mamy Luty 2021 cz.III
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Małe czyny, które robisz, są lepsze, niż wielkie, które planujesz. |
|
|
|
|
#4803 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 3 782
|
Dot.: Mamy Luty 2021 cz.III
Cytat:
![]() Oby to były przepowiadajace ![]() Daj znać czy przeszło ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
A twój tż wykonując taki zawód,tak jak i inne służby to często mają taki problem Dobrze działa jakieś fizyczne hobby i porozmawianie, choć wiadomo że ze wszystkim mówić nie mogą...Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
||||
|
|
|
#4804 | |
|
💑🐱📚👶
|
Dot.: Mamy Luty 2021 cz.III
Cytat:
|
|
|
|
|
#4805 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 1 326
|
Dot.: Mamy Luty 2021 cz.III
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() czyli jestem po prostu pechowiec. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|||
|
|
|
#4806 |
|
💑🐱📚👶
|
Dot.: Mamy Luty 2021 cz.III
Zaczęłam się dzisiaj zastanawiać, czy jednak nie kupić elektronicznej niani
![]() Jakie konkretnie modele Wy się zdecydowałyście zakupić? |
|
|
|
#4807 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 797
|
Dot.: Mamy Luty 2021 cz.III
Dzięki, dziewczyny, za miłe słowa pod adresem piesia, jeszcze niestety za wcześnie, by mówić, że sytuacja jest opanowana, a ja już nie mam siły płakać i się stresować... czekam czujnie, co dalej, oby nie było pogorszenia, jutro kolejna kontrola, kolejne leki, serce mi pęka
![]() Z tego wszystkiego chyba przechodzi to trochę na małego, wcześniej zasuwalam jak dzika i wszystko było ok, teraz kłuje mnie coraz bardziej, zaczyna boleć, dziś to w ogóle nie chodzę, tylko się wlokę... musi być dobrze, bo się wykończę. I w ogóle... po prostu musi!!! Luzia, niech maluch jeszcze siedzi, no co to ma być?! Jeszcze nie czas mam nadzieję, że przejdzie. Marga, ale kochany tż! Lausanne, też przekochany tż! Ja na swojego nie mogę narzekać, spędziliśmy razem już 12 lat, więc w wielu sytuacjach przetestowaliśmy siebie nawzajem, jesteśmy dosc różni i czasami nie do końca się rozumiemy, bo mamy inne oczekiwania, ale też myślę, że mi się złoto trafiło ![]() Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
|
|
|
#4808 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 2 162
|
Dot.: Mamy Luty 2021 cz.III
Szo myśl pozytywnie z pieskiem. Jak szybko byłaś u weta, to będzie dobrze. Zobaczysz. Gorzej jakbyś olała i poszła po kilku dniach choroby. Mój ten nowy labuś też pierwsza infekcja jak miał 10 tygodni, nie miał jeszcze wszystkich szczepień, wiec obawa, że to te szczenięce groźne choroby, ponad tydzień biegunka i wymioty, a zaraz potem na dokładkę glisty w kale
Ale dał radę pod cudowną opieką naszej zaufanej weterynarz---------- Dopisano o 00:20 ---------- Poprzedni post napisano o 00:08 ---------- Za to suka (6lat) ma guza na listwie mlecznej, a nie mogę dać do wycięcia i na bad. histopatologiczne, bo okazało się że w uchu ma pałeczkę ropy błękitnej! Więc najpierw musimy dokładnie wyleczyć ucho, żeby potem zająć się guzem. Ale jakoś staram się myśleć pozytywnie i działać krok po kroku, żeby jej pomóc. Choć trochę czuję się jak świnia, bo wiem, że jakby tamten mój ukochany labek, który zmarł w sierpniu miał guza to bym dochodziła od zmysłów. Tak samo jakby coś było szczeniakowi. I sobie wyrzucam, że chyba jestem jakimś złym człowiekiem. Nie to, że nie obchodzi mnie ten drugi pies, bo obchodzi, dbam o nią jak umiem najlepiej, głaszczę, przytulam, staram się po równo dawać smaczki. Ale nie mogę nic poradzić na to, że nie kocham jej nawet w połowie tak jak młodego (i tego który biega już za tęczowym mostem) |
|
|
|
#4809 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 797
|
Dot.: Mamy Luty 2021 cz.III
Cytat:
Wydaje mi się, że szybko, jak tylko zwierzak zaczął pokazywać, że coś jest nie tak. W Sylwestra normalnie jadła, nie było problemów, była dość żwawa, dopiero wczoraj się zaczął taki biedniutki piesek i pojechaliśmy do weta po dosłownie paru godzinach, żeby nie było, że bez żadnej obserwacji, ale bez zwoki.Niestety nie mam zaufanego weta, tak jak Wy, bo od wyprowadzki z domu rodzinnego nie miałam zwierzaków, a jeszcze teraz słaby okres, wczoraj 1 stycznia, dziś sobota, jutro niedziela, więc problemy z dostępnością klinik po pierwsze, a po drugie - weekend i krótki termin, więc szanse na umówienie się na usg na cito na przykład już ekstremalnie małe ![]() Ale mam nadzieję, że będzie dobrze, mała symbolicznie zjadła i się napiła, teraz śpi, wciąż się martwię jak nie wiem, ale powoli przestrajam się na myślenie pozytywne (na razie ostrożnie, ale przynajmniej przestałam już płakać). Nie jesteś świnią ani złym człowiekiem |
|
|
|
|
#4810 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 8 646
|
Dot.: Mamy Luty 2021 cz.III
Dzień dobry
nie urodzilam![]() Dol brzucha dalej mnie boli jak np. Wstaje, czy się przekręcam.. Ale jest dużo lepiej. Brzuch mi znowu opadł, więc nie wiem czy to nie mały tak intensywnie wbija się w kanał rodny... Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
#4811 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 4 297
|
Dot.: Mamy Luty 2021 cz.III
Cytat:
![]() ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 08:28 ---------- Poprzedni post napisano o 08:27 ---------- Cytat:
jeszcze niech chwilke poczeka Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Małe czyny, które robisz, są lepsze, niż wielkie, które planujesz. |
||
|
|
|
#4812 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 2 162
|
Dot.: Mamy Luty 2021 cz.III
Luzia a masz jak podjechać sobie gdzieś na ktg? U nas np w przychodni położna robi, wystarczy zadzwonić i się umówić. Zawsze to jakaś wiedza czy macica już pracuje.
Ja teraz mam przeczucie że przenoszę ciążę, nie wiem czemu. Były skurcze, oszczędzałam się,kazal lekarz znów włączyć luteinę. I jakoś wydaje mi sie że teraz może odbić się wszystko w drugą stronę ![]() Szoszo 💙💚 Trzymam ciągle kciuki. Mój wet zaufany, ale to zaufanie przyszło niestety najbardziej boleśnie jak się dało, bo poznaliśmy ją jak próbowała ratować naszego psa, widzieliśmy jej zaangażowanie, walkę i potem była z nami jak piesek odszedł. Mamy świadomość że naprawdę zrobiła wszystko co się dało i powierzyliśmy jej teraz dwa kolejne psy |
|
|
|
#4813 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 4 297
|
Dot.: Mamy Luty 2021 cz.III
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 08:59 ---------- Poprzedni post napisano o 08:58 ---------- Paulina, jak tam Adas? Jak Tż już mniej się boi małego przebierac? Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Małe czyny, które robisz, są lepsze, niż wielkie, które planujesz. |
|
|
|
|
#4814 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 8 646
|
Dot.: Mamy Luty 2021 cz.III
Cytat:
ostatnio zapomniałam zapytać o to lekarza, sam nic nie wspomniał.. Coś kojarzę, że polozna mówiła o jednym, jedynym miejscu u mnie w mieście, ale to coś mi dzwoni, nie pamiętam szczegółów.. A mój lekarz ma teraz 2 tyg urlopu...Jak będzie się powtarzać to zadzwonię do położnej, bo innej opcji nie widzę raczej. Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#4815 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 4 297
|
Dot.: Mamy Luty 2021 cz.III
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Małe czyny, które robisz, są lepsze, niż wielkie, które planujesz. |
|
|
|
|
#4816 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 8 646
|
Dot.: Mamy Luty 2021 cz.III
Cytat:
już wstawiłam pranie, zmywarkę i upiekłam bułki ale zapowiedziałam mężowi, że on robi resztę. Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#4817 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 4 297
|
Dot.: Mamy Luty 2021 cz.III
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Małe czyny, które robisz, są lepsze, niż wielkie, które planujesz. |
|
|
|
|
#4818 | |||
|
💑🐱📚👶
|
Dot.: Mamy Luty 2021 cz.III
Cytat:
Dobrze, że tyle śpi, wtedy organizm się regeneruje. Będzie dobrze ![]() ![]() ---------- Dopisano o 10:02 ---------- Poprzedni post napisano o 10:01 ---------- Cytat:
![]() ![]() ---------- Dopisano o 10:02 ---------- Poprzedni post napisano o 10:02 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 10:12 ---------- Poprzedni post napisano o 10:02 ---------- Jakie plany na dzisiaj macie? ![]() My dziś na działkę jedziemy posiedzieć z rodzicami Tż
|
|||
|
|
|
#4819 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 4 297
|
Dot.: Mamy Luty 2021 cz.III
Cytat:
__________________
Małe czyny, które robisz, są lepsze, niż wielkie, które planujesz. |
|
|
|
|
#4820 | |
|
💑🐱📚👶
|
Dot.: Mamy Luty 2021 cz.III
Cytat:
![]() Muszę w końcu wypełnić plan porodu i zastanawiam sie jak wypelnic deklaracje o poloznej, skoro nadal nie mam jej wybranej... czy musze faktycznie to dawac przy przyjmowaniu na porodówkę ![]()
|
|
|
|
|
#4821 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 10 210
|
Dot.: Mamy Luty 2021 cz.III
Szoszo, trzymam kciuki za zwierzołka, mam nadzieję, że szybko z tego wyjdzie.
![]() A jak to jest ze szczeniakami? Z nimi można normalnie wszędzie wychodzić od razu, czy dopiero po jakimś okresie szczepień itd, czy to zależy od rasy? Szwagier kupił goldena z hodowli to dopiero po kilku miesiącach w ogóle wyszli z nim na normalny spacer, tak to tylko wynosili na siku. ![]() Cytat:
Wstawiłam rosół, a teraz dokończę mycie doniczek i skrzynek po kwiatach balkonowych, bo to już powinnam była zrobić daaawno temu, a tak to sezonują brudne na balkonie. Połowa czysta w domu, a połowa czeka.O, jeszcze pościel będziemy zmieniać, to pewnie zaraz za zwykły odkurzacz na kablu złapię. Może jakieś pranko Bobka wstawię. Kocyki i rożek+kombinezon+otulacz mi zostały. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
...and then she'd say: It's OK, I got lost on the way but I'm a Supergirl and Supergirls don't cry! Edytowane przez aktogimka Czas edycji: 2021-01-03 o 10:51 |
|
|
|
|
#4822 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 8 646
|
Dot.: Mamy Luty 2021 cz.III
Cytat:
no ale siedzę....Widziałam post na fb przed chwilą w którym babka opisuje bóle jak moje i już widziałam komentarze, że tak zaczyna się rozwarcie i że leżą na podtrzymaniu w szpitalu. O tyle dobrze, że mi lekarz we wtorek powiedział, że dziecko jest tak duże, że u mnie już nikt nie podejmie decyzji o zatrzymywaniu porodu, ani o sterydach.. Ale i tak nie wierzę, że coś się dzieje.Powiedzcie mi, że Was też boli jak na okres ![]() ![]() ![]() Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#4823 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 10 210
|
Dot.: Mamy Luty 2021 cz.III
Nie, mnie nie boli jak na okres. 🤣🤣
Jutro wizyta, ciekawe co tam słychać, jak szyjka, jak ułożenie, jak waga. Ostatnio byłam 2,5 tygodnie temu, a wydaje mi się jakby to było wieki temu. ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
...and then she'd say: It's OK, I got lost on the way but I'm a Supergirl and Supergirls don't cry! |
|
|
|
#4824 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 8 646
|
Dot.: Mamy Luty 2021 cz.III
Cytat:
![]() Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#4825 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 3 782
|
Dot.: Mamy Luty 2021 cz.III
Dzień dobry
![]() My dzisiaj do babci na obiad. Machnę może raz dwa ciasto marchewkowe, żeby na deser coś było ![]() Cytat:
![]() Który tc dokładnie jesteś? Co do bóli okresowych to ja je miałam jakieś dwa dni temu przez około godzinę- krzyż i brzuch. Ale przeszło ![]() ![]() Luzia,Ty kupowałam elektroniczną nanię. Jakiej firmy? ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#4826 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 4 297
|
Dot.: Mamy Luty 2021 cz.III
Cytat:
ale nie wiem czy to ciąża czy jelita mi dają popalić
__________________
Małe czyny, które robisz, są lepsze, niż wielkie, które planujesz. |
|
|
|
|
#4827 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 8 646
|
Dot.: Mamy Luty 2021 cz.III
Cytat:
u mnie są nisko, więc to na pewno nie jelita.. Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#4828 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 2 162
|
Dot.: Mamy Luty 2021 cz.III
Ból taki okresowy też mam. A co rozwarcie to z pierwszym dzieckiem od 38tc miałam zgładzoną szyję i 1cm rozwarcie, a urodziłam w 42tc
Więc tu chyba nie ma żadnych reguł w tej ciążowej loterii---------- Dopisano o 11:38 ---------- Poprzedni post napisano o 11:36 ---------- Telefon mi ciągle poprawia wyrazy i czasem takie bzdury wychodzą jak potem czytam... Dobrze że da się z kontekstu wywnioskować co tam miało być przekazane |
|
|
|
#4829 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 8 646
|
Dot.: Mamy Luty 2021 cz.III
Cytat:
Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#4830 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 4 297
|
Dot.: Mamy Luty 2021 cz.III
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 12:02 ---------- Poprzedni post napisano o 12:01 ---------- Cytat:
a ciekawe jak Marga, bo ona ma termin na 29.01 Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Małe czyny, które robisz, są lepsze, niż wielkie, które planujesz. |
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:42.





mam dziwne uczucie w brzuchu, coś jakby, hmmm.. Ból w dole jakby bolał mnie pęcherz, takimi seriami. W zasadzie założyłam, że to dziecko się kręci i naciska na pęcherz. Ale teraz się zastanawiam, to mogą być skurcze? 


♀️ nie chce pakować w nią rzeczy żeby wszystko nie przeszło tym smrodkiem
a myślałam, że w końcu się spakuje i będę trochę spokojniejsza, tzn. Przynajmniej będę mogła ocenić czego brakuje i dokupić chociażby... A tu nici.
45 km to jednak kawałek do przejechania (na obecną chwilę planuję rodzić w szpitalu powiatowym, a nie u mnie, w mieście wojewódzkim - tak, może to brzmieć lekko absurdalnie
). Na miejscu spoko parking, bo bez żadnych szlabanów itd., więc tylko się wjeżdża. Obeszliśmy budynek naokoło, akurat wejście na porodówkę jest teraz od tyłu, a nie przez główne wejście, więc dobrze było wiedzieć gdzie to jest. Pod tymi drzwiami stało kilku tatusiów z fotelikami i czekali na odbiór bobasów i mam, ojoj. 
Dobrze działa jakieś fizyczne hobby i porozmawianie, choć wiadomo że ze wszystkim mówić nie mogą...

nie chce pakować w nią rzeczy żeby wszystko nie przeszło tym smrodkiem




mam nadzieję, że przejdzie. 




Ale dał radę pod cudowną opieką naszej zaufanej weterynarz
i pojechaliśmy do weta po dosłownie paru godzinach, żeby nie było, że bez żadnej obserwacji, ale bez zwoki.
nie urodzilam



Trzymam ciągle kciuki. Mój wet zaufany, ale to zaufanie przyszło niestety najbardziej boleśnie jak się dało, bo poznaliśmy ją jak próbowała ratować naszego psa, widzieliśmy jej zaangażowanie, walkę i potem była z nami jak piesek odszedł. Mamy świadomość że naprawdę zrobiła wszystko co się dało i powierzyliśmy jej teraz dwa kolejne psy
ostatnio zapomniałam zapytać o to lekarza, sam nic nie wspomniał.. Coś kojarzę, że polozna mówiła o jednym, jedynym miejscu u mnie w mieście, ale to coś mi dzwoni, nie pamiętam szczegółów.. A mój lekarz ma teraz 2 tyg urlopu...




i zastanawiam sie jak wypelnic deklaracje o poloznej, skoro nadal nie mam jej wybranej... czy musze faktycznie to dawac przy przyjmowaniu na porodówkę 

Połowa czysta w domu, a połowa czeka.

Więc tu chyba nie ma żadnych reguł w tej ciążowej loterii
