|
|
#1981 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 89
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
..Asia.. - u mnie zdjecia sie normalnie powiekszaja
|
|
|
|
#1982 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 984
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Jezeli chodzi o wage dzieci zacytuje moja madra ksiazke, mozecie porownac
srednia masa ciala chlopcy urodzeniowa 3,2 kg 4 miesiace 6,6 kg srednia masa ciala dziewczynki urodzeniowa 3,2kg 4 miesiace 6 kg przecietny przyrost masy 150-200g na tydzien, przyspieszenie wzrostu nastepuje w 6 tygodniu i 3 miesiacu. waga ulega podwojeniu w czasie 4-5 miesiecy srednia dlugosc ciala chlopcy urodzeniowa 50,5 4 miesiace 63,7 srednia dlugosc ciala dziewczynki urodzeniowa 48 4 miesiace 62 pytanie dziewczyny ktore karmia lub dokarmiaja butelka kiedy wprowadzacie mleko nastepne? bedziecie to konsultowac z pediatra czy na wlasna reke wprowadzicie zmiany? slyszalyscie o mleku bebilon noc? co o tym myslicie? moze ktoras z was rozmawiala juz na ten temat z pediatra? caterin ja biore malego do siebie po drugim nocnym kuermieniu - nie mam sil latac do niego 3 razy w nocy i dokladnie tak jak mowisz - potem budzi sie czesciej mimo iz nie jest glodny ![]() inatalial tez nie moge otworzyc twoich zdjec - moze wklej jeszcze raz. twoj synek ma sliczne imie
|
|
|
|
#1983 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 571
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Kmat to wg tego co napisałaś to moja Kalina w zadne normy się nie mieści. Za tydzień kończy 3 m-ce , a ma juz 6 kg i ubranka 68 sa akurat.
Mleko następne to z pediatra skonsultuję, bo my mamy Nutramigen i i tak potrzebna jest recepta. o Tym mleku na noc nie słyszłam, ale to nas nie dotyczy, bo musimy miec mleko z apteki ![]() Caterin ja nigdy nie spałam z dzieckiem, bo ona najlepiej zasypiała w swoim łóżeczku, więc nie było takie potrzeby zeby z nią spać. Ale im szybciej oduczysz dziecko spania raziem tym łatwiej Ci to będzie zrobić ************************* ********** Ale duzo z nas przegląda forum Będze co czytać ![]() ![]()
__________________
Dziecko nadaje miłości bezkresny wymiar |
|
|
|
#1984 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
a ja spie tylko rano z malym (6-7) bo inaczej sie budzi i wariuje. a budzi sie tak czesto jak noworodek...
ma juz 4 mies i tydzien - wazy 8220 g i ostatnio mierzyl 69 cm!!! jak klikniecie prawym przyciskiem myszy na zdjecia inatial i klikniecie otworz to sie oworza |
|
|
|
#1985 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
kmat- ja mysle ze te miary sa juz nie aktualne, wystarczy spojrzec na nasz watek - mało która dziewczynka mierzy 48 a waży 3.200, rodzą się coraz większe dzieci
ja o przebojach z księdzem - my przeboi nie mielismy (chrzest na 28 wrz.) - my, którzy nie chodzimy do kościoła, księdza już dwa razy nie przyjeliśmy na kolędzie, nie mamy ślubu, z naszej parafi bez problemu dał zgodę byśmy chrzcili gdzie indziej - a mój brat który ma być chrzestym ciekawe czy nim będzie - bo ksiądz nie dał mu zgody że może być chrzestnym! Nie żyje w związku takim jak my, czasem chodzi do kościoła, ale ksiądz powiedział że on go nie widuje w kościele! Jasne że nie bo od roku siedzi w Łodzi i tylko czasem przyjezdza, żadne argumenty nie przekonały go! Nawet na drugi dzień kazanie miał o czym mówić. Paranoja! |
|
|
|
#1986 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 571
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
A ja przeglądfam allegro i taka fajną huśtwakę-skoczek znalazłam http://www.allegro.pl/item425247046_...wa_kolory.html
mam duzy przedpokój i tak by sobie mogła wisieć. Co o tym myślicie?
__________________
Dziecko nadaje miłości bezkresny wymiar |
|
|
|
#1987 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Gothika niezłe masz przejscia z ksiedzem...Mój brat mial tylko slub cywilny i nie chcieli ochrzcic mu córki w naszej parafii.W innej parafii zgodzili sie na chrzest bez problemu.
My tez nie śpimy z synkiem.Biore go tak jak Monia po ost.karmieniu ok 6 i spi z nami jeszcze godzinke.Jestem przeciwna spaniu z dzieckiem.Po co pozniej sie meczyc i oduczac.A zreszta nie moglabym spac z małym przez cala noc bo ciasno jest we trojke. |
|
|
|
#1988 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
z tymi chrztami tak już jest - wszystko zależy od ksiedza, a wiadomo - ksiadz to człowiek i mozna sie z rożnym podejsciem spotkać...
a ja zaczynam chyba jakąś depresje czy wypalenie łapać... nienawidzę jak mój mały ryczy. bo on nie płacze - on sie wydziera w niebogłosy! słychać go 2 pietra nizej... drze sie bo głodny, bo go ubieram, bo sie chlapnął wodą w kąpieli, bo mnie nie ma w pokoju, bo smoczek wypadł. leży i drze sie. a ja juz sił nie mam, najlepiej wyszlabym i zostwila tego wyjca... odziwiam laski które nie wariują z dziecmi wrzeszczącymi 24h na dobę z powodu kolek - bo ja bym chyba wyszla z siebie... bo juz wychodze. to dziecko jesy huba histerykiem... zasta nawiam sie czy to nie moja wina - bo ja do najspokojniejszych na swiecie nie naleze i czasem mi sie wrzasnelo na to dziecko. a tak wogole to z checia bym sie wyzyła na czyms i zarazem wyplakala... teraz sobi spi slodko a ja nie moge sobie darowac ze nie potrafie zapanowac nad soba... chyba mam dość siedzenia z nim w domu... |
|
|
|
#1989 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 571
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Rozumiem Cię Monia. Jak moja Kalina ma skoki wzrostu to też jest niemozliwa, ona nie wrzeszczy, tylko tak trzeszczy, marudzi, ale potem tez się drze. Mimo, ze zachowuje sie tak raz na jakieś kilka tygodni to i tak wymiękam. Oststnio pomagały mi stopery do uszu, bo zauwazyłam ze jak nie słysze tych wrzasków to łatwiej mi to znieść.
Ale nawet jak jest grzeczna i ładnie śpi to czuję ze się wypalam, ze marnuję się w domu. Jestem kura domową, chciałabym już wrócić do pracy. W domu jestem niedoceniana, zaczymna mnie wszystko denerwować, z byle powodu się wściekam. Czuję się zaniedbana, brzydka, nic nie warta, gorsza od innych, szczególnie od tych co chodza do pracy. Monia, a mozę zrób sobie jakies "dni wolne od dziecka". Np. jak mąz wróci z pracy, to ty po prostu wychodzisz i już. Zapominasz o wszystkim co jest w domu. Ze 2 dni w tygodniu by Ci się przydały. I pomyśl, ze tak naprawdę to jesteś szczęśliwa, bo masz ZDROWE dziecko. Nie ma wodogłowia, Downa, na 2 rączki 2 nóżi, nie ma chorego serduszka. Mozesz z nim siedziec w domu, a nie np. w szpitalu. Jak się spojrzy na to z takiej perspektywy to się zaczyna doceniac to co się ma
__________________
Dziecko nadaje miłości bezkresny wymiar |
|
|
|
#1990 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 667
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
A dla mnie dzisiaj wielki dzień
![]() Dziewczyny chyba wszystkie potrzebujemy odpoczynku od naszych pociech, bo 24 na dobę to chyba za dużo i nikt by tego nie wytrzymał. Ja odpukać na razie nie mam takich nastrojów ale to pewnie też dlatego, że mój mąż mi bardzo dużo pomaga jak przychodzi z pracy tak, że mam czas zadbać o siebie, posprzątać trochę czy książkę poczytać ale jakby jego nie było to kto wie...
__________________
|
|
|
|
#1991 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 984
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
odebralammorfologie malego i ma za wysoka hemoglobine i hematokryt jutro ide do lekrza, mam nadzieje ze to nic powaznego. moze ktoras z was wie co to oznacza?
monia ja zrobilam tak - maly z babcia a ja z mezem na dobra kolacje z winem, mleko odciagnelam, w glowie mi zaszumialo i powiem ci ze dopiero poczulam sie wyluzowana od prawie roku polecam a takie kryzysy to norma
|
|
|
|
#1992 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Poznań/Luboń
Wiadomości: 1 217
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Cytat:
jest poprostu trochę większa i już moja Iga 17.09 będzie miała 4 miesiące i z ubranek 68 juz prawie wyrosła. Monia, Asia ma rację każdej z nas należy się chwila wolnego, zostaw męża z Arturkiem i idz do fryzjera, kosmetyczki albo na ploty do kumpeli...bo o ile dobrze pamiętam to nie mieszkasz obok dziadków zeby im podrzucić małego, żebyście mogli razem z mężem wyskoczyć? Agulan gratulacje dla Ciebie i Małej ![]() Kmat apropos dyskomfortu przy seksiku, to my używamy żelu KY i jest lepiej... ale dyskomfort i tak niestety odczuwam nie wiem co na to poradzić....co do hemoglobiny, to jak jest za wysoka to chyba nie jest źle...ale ja tam się nie znam, więc lepiej zapytać lekarza. |
|
|
|
|
#1993 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3 111
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
uff i my już po chrzcinach
na szczęście obyło sie bez płaczu
|
|
|
|
#1994 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
agulan - gratuluje! ja musze wyczekac tego momentu. jak w ciagu 2 tyg maly nie zobi przewrotu na brzuch czy plecy to jednak rehabilitacja...
macie racje, przydalby mi sie taki dzien wolnego... ale mam tu tylko meza, zero rodziny w odleglosci do 150 km... a maż zmeczony z pray przychodzi, ok, pomaga mi ale to nie to samo gdy w tym czasie ja robie porzadki czy obiad... i jeszcze teraz pojawil sie problem ze nie mam wystarczająco mleka by odciągnąć ale trzeba myslec pozytywnie (podobno)
|
|
|
|
#1995 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 374
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Dziewczyny Mam pytanie? Mój synek skończy w tym tygodniu 3 miesiące i leżąc na pleckach nie dziwgnie sam główki do góry.. Wczoraj widział dziecko znajomej tylko o 3 tyg starsze i dźwiga jak szalone. Jakby chciał samo siąść. NA brzuszku mój spoko, jak go nosze trzyma twardo, ale z plecków sam nie ruszy tylko jak go za łapki ciągnę.
Czy z nim jest wszystko oki?
__________________
http://www.suwaczki.com/ostatnikrok/hchylhb8jopsmdvr.html |
|
|
|
#1996 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
mrowkasz- a usztywnia sie jak go pociagniesz za raczki do gry? jak tak to jest ok
|
|
|
|
#1997 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 374
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Jak mu się chce, tzn. jest wypoczęty, nie chce mu sie spać, to sztywnieje. Jak jest zmęczony to mu się jeszcze giba
__________________
http://www.suwaczki.com/ostatnikrok/hchylhb8jopsmdvr.html |
|
|
|
#1998 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Dziewczyny nie przejmujcie sie nie kazda jest stworzona do bycia super mama,cierpliwa i do tego kurka domowa. Jak to niektorzy mowia to kobiety ktore zostaja w domu trzeba podziwiac a nie te ktore zostawiaja dom,dziecko i ida do pracy.
Ja juz spory czas jestem w domu wiec dla mnie bez roznicy tylko teraz jest nawet fajniej bo nie jestem sama Kiedys ledwie mnie mozna bylo spotkac w domu teraz wszystko sie zmienilo...czasem tesknie ale z drugiej strony czuje sie szczesliwa, mam gdzie mieszkac, co jesc, w co sie ubrac, mam super synka na ktorego moge patrzec godzinami i sie nie nudzi, obserwowac jak dorasta jak uczy sie nowych rzeczy, jak gaworzy do mnie jak sie pieknie usmiecha. Fakt moj nie drze sie za bardzo generalnie to szczesliwe dziecko, nie wymagajace poki co. Potrafi sie sam ze soba pobyc, jak nie nie mam problemu zeby z nim porozmawiac, zajac sie, czasem wziasc na raczki po to jestem, jestem MAMA. Co do obowiazkow domowych coz raz dwa razy na tydzien posprzatac mieszkanko to nic wielkiego,zwlaszcza ze w tym mozna pognebic TZ zeby cos zrobil, obiad nie codzien musi byc,czasem tez po prostu mozna zjesc pizze![]() Na spacerek z malym to sama przyjemnosc i ruch i relaks dla mnie on zwykle sobie przysypia albo po prostu grzecznie siedzi. Wieczorami on do idzie spac a ja wlaczam cos by sobie spokojnie obejrzec, cwicze sobie brzuszki, czy wskocze na kompa, spedze czas ze swym TZ.Z raz w tygodniu czasem czesciej zostawiam malego jak Tz wroci z pracy i ide pocwiczyc na silownie czy pogrzac sie w saunie lub basen ale ostatnio cos chlodno na to.I choc czasu dla siebie jest malo i ciagle jestem i jestem z moim maluszkiem jakos nie czuje sie z tym tak zle, czasem owszem zdaje mi sie ze sie cofam w rozwoju czy cos....z drugiej jestem przeciez dla niego,sam o siebie nie zadba sam sie nie wychowa. Takze hmm nie moge narzekac, nie jest mi tak zle w byciu mama i kura domowa
__________________
https://getthefocus.net/ |
|
|
|
#1999 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
sprawdz to samo tak za dwa tygodnie i obserwj czy do konca 4 miesiaca bedzie sie obracal z brzucha na plecy lub odwrotnie. jak tak - jest ok. do konca 3 miesiaca powinien za kazdym razem trzymac sztywno glowe (i w sumie plecki) po podciagnieciu do siedzenia. tak mi mowila neurolog jak u niej bylam na wizycie. a teraz ćwicz - kladz na brzuchu i np. grzechocz wysoko w zasiegu wzroku, bhy patrzyl jak najwyzej. u mnie zadzialalo.
|
|
|
|
#2000 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
mam ostatnio tak wolny net że zdublował się post
![]() wiec napisze co innego ![]() caterin - ja ci z calego serca zazdroszczę spokojnego dziecka, bo ja tez moglabym byc kura domowa jak maly spi czy gaworzy sobie, tylko na momenty wycia wolałąbym uciec z domu poza tym jeszcze bardziej zadrooszcze ci sauny i basenu... u mnie na 4 piętrze ciezko o basen stwierdzilam ze kiedys w koncu musze sie opanowac. bede sobie jak mantre w chwilach slabosci powtarzac ze moja slabosc psychiczna dziala na dziecko i wtedy ono bedzie tez niezadowolone. dzis po poludniu udalo mi sie nad soba zapanowac. moze cos z tego bedzie. ale wolny wieczor czy dzien to by mi sie mocno przydal... Edytowane przez 83monia Czas edycji: 2008-09-01 o 20:32 |
|
|
|
#2001 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 808
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Cytat:
|
|
|
|
|
#2002 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 89
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Mrowkasz- napewno z twoim synkiem jest wszystko ok, ma dopiero 3 m-ce, mój wtedy też nie podnosił główki, wisiała mu jak go za rączki łapałam, a teraz ? ma 4 miechy i sam cwiczy, podnosi glowke i cwiczy miesnie brzuszka
hehe, takze napewno musisz tylko chwilke jeszcze poczekac.Co do płaczu dziecka to nic nie poradze, bo nie wiem jak to jest, ja mam istengo aniołka ( nie wiem po kim hehhe ) wogóle nie płacze, tylko jak już cos to miałczy jak kotek. Aaa... i nosidełko jest super, można kupowac
|
|
|
|
#2003 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 571
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Cytat:
__________________
Dziecko nadaje miłości bezkresny wymiar |
|
|
|
|
#2004 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 808
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Asiu - myślę że to da sarszych maluszków jak już same pewnie siedzą.
|
|
|
|
#2005 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 571
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Z pewnością masz racje, ale ja już myśę tak na przyszłośc... Bo ja osobiście, to chętnie bym sobie poskakałam w czyms takim
__________________
Dziecko nadaje miłości bezkresny wymiar |
|
|
|
#2006 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Asia - uważam tak jak Sonia - dla dziecka które samo i pewnie siedzi, a Zawistowski z tego co pamiętam uważa że to w niczym nie pomaga
Zastanawiam się jak zrobić z karmieniem małej jak będę na weselu - czy karmiąc ją w ciągu nocy mogę coś wypić? - przyjadę na wieczore karmienie, następne będzie w nocy 2-3- czy jakbym wypiła kieliszek czy dwa o 21 to w pokarmie będzie alkochol?boże, muszę ją nauczyć karmić z butli, bo to przegięcie kiedy nigdzie nie mogę wyjść bo cyc
|
|
|
|
#2007 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 808
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
może i nie pomaga (byle nie szkodziło), ale dla większego dziecka to kupa radości
Asiu - może zapytaj mam starszych dzieci czy coś takiego mają i cz się sprawdza. Ja myślę że prędzej czy później dziecko będzie miało mega frajdę |
|
|
|
#2008 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 667
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
gothika podobno alkohol utrzymuje się w ciele około dwie godziny więc jak wypijesz około 22 to do 2-3 śladu nie będzie. Ja na Twoim miejscu bym wypiła, ale może nie wódki a kieliszek czy dwa wina
![]() Asia jeśli na później to możesz kupić pewnie dziecko będzie miało frajdę, ale tak Zawistowski mówił, że to nic nie daje ![]() Mrowkasz moja też nie podnosi główki jak ją biorę za rączki do siadu, ale jakoś nie przejmuję się tym, myślę że wszystko w swoim czasie Czy może ja źle zrozumiałam - ma trzymać sztywno jak siedzi? tak? Jeśli tak to moja trzyma
__________________
|
|
|
|
#2009 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 808
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Cytat:
Ślicznie wyglądacie - zmieniłaś kolor włosów? |
|
|
|
|
#2010 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Monia krzykiem dziecko sie komunikuje z toba, coz krzyk i marudzenie trzeba zaakceptowac to tak jak z wadami drugiej osoby, nawet jesli ja kochasz beda cie denerwowac ale akceptujesz bo ja kochasz
(pieknie to ujelam )a co do spania z dzieckiem to coz ja po prostu to uwielbiam, jak jest tak blisko mnie jak budze sie i patrze jak on slodko spi, mam nadzieje ze nie bedzie problemu pozniej by przespal cala noc tam, w koncu spi tam wiekszosc nocy, w dzien roznie z tym bywa, bo najlepiej to on spi na spacerze to najdluzsza zwykle drzemka w ciagu dnia dla niego
__________________
https://getthefocus.net/ |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:52.















Kiedys ledwie mnie mozna bylo spotkac w domu teraz wszystko sie zmienilo...czasem tesknie ale z drugiej strony czuje sie szczesliwa, mam gdzie mieszkac, co jesc, w co sie ubrac, mam super synka na ktorego moge patrzec godzinami i sie nie nudzi, obserwowac jak dorasta jak uczy sie nowych rzeczy, jak gaworzy do mnie jak sie pieknie usmiecha. Fakt moj nie drze sie za bardzo generalnie to szczesliwe dziecko, nie wymagajace poki co. Potrafi sie sam ze soba pobyc, jak nie nie mam problemu zeby z nim porozmawiac, zajac sie, czasem wziasc na raczki po to jestem, jestem MAMA. Co do obowiazkow domowych coz raz dwa razy na tydzien posprzatac mieszkanko to nic wielkiego,zwlaszcza ze w tym mozna pognebic TZ zeby cos zrobil, obiad nie codzien musi byc,czasem tez po prostu mozna zjesc pizze

