|
|
#1381 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: somewhere over the rainbow
Wiadomości: 5 357
|
Dot.: Singielki 25+ cz. XVI
Cytat:
Poddaństwo chyba zawsze zakłada, że ktoś jest górą, nie bardzo rozumiem jak tu można mówić o tym, że "jesteśmy równie ważni, ale jestem poddana mężczyznie"? Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#1382 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 16 513
|
Dot.: Singielki 25+ cz. XVI
[1=4b27789c826749bd4d16893 be0ab05cdfb4777a2_659f2fa 2a88b4;88820566]Wczoraj miałam wam wrzucić, ale zasnęłam
![]() Co sądzicie o tym wpisie: https://www.facebook.com/photo/?fbid...36450754494832 Przyznam, że mnie coś uwiera, jak to czytam, ale staram się też pochopnie nie oceniać, ale cała ta retoryka, ze oddaję ster do relacji mężowi brzmi dla mnie po prostu dziwnie.[/QUOTE]Jeśli tej kobiecie pasuje rola kobiety podporządkowanej mężczyźnie, to ok. Ja bym tak nie mogła. Dla mnie związek to sztuka kompromisu. Wiadomo, bywają sytuacje, gdy to mój mąż podejmuje decyzje, dotyczy to tylko spraw, które są mi obojętne. Np. teraz stanęliśmy przed wyborem nowego auta. I zostawiłam decyzję jemu, bo mnie jest wszystko jedno czym będziemy jeździć. Byle jeździło, było przestronne. A skoro on ma szansę kupić takie, jakie mu się wymarzyło, to proszę bardzo. Z kolei jeśli chodziło o wystrój wnętrz, meble, kolor ścian, to ja podejmowałam decyzje, bo z kolei mnie zależało na czymś spójnym, konkretnym, a jemu zaś było wszystko jedno. Istnieją też sprawy, które wymagają obgadania i podjęcia wspólnej decyzji. I nie wyobrażam sobie, że wtedy ktoś (w tym przypadku mąż) stawia mnie przed faktem dokonanym.
__________________
"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono." Warto byś tu zajrzał(a), zanim założysz nowy wątek. Dlaczego wątki nie pojawiają się od razu po założeniu? Edytowane przez panna_felicjanna Czas edycji: 2021-07-22 o 09:40 |
|
|
|
#1383 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 12 272
|
Dot.: Singielki 25+ cz. XVI
Cytat:
Czy, aby być beztroską, wesołą i radosną trzeba się komuś poddać? Czy "współkontrola" relacji to uniemożliwia? Zabiera energię i już nie możemy takie być? To absolutnie nie atak, po prostu pytanie Mi czasem też się marzy, aby jakiś magiczny ktoś się pojawił, zabrał ode mnie troski i otoczył opieką. Ale nie wyobrażam sobie siebie myślącej, że wybieram mądrzejszego od siebie itd. ---------- Dopisano o 08:43 ---------- Poprzedni post napisano o 08:43 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#1384 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 074
|
Dot.: Singielki 25+ cz. XVI
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
|
|
|
|
|
#1385 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: somewhere over the rainbow
Wiadomości: 5 357
|
Dot.: Singielki 25+ cz. XVI
Cytat:
Poza tym w tym wpisie z Facebooka pani pisze, że mąż "jest mądrzejszy", więc zajmuje się różnymi sprawami, a ona może w spokoju zająć się wychowaniem dzieci. A do tego nie potrzeba "mądrości"? Dla mnie to dziwne założenie. To, że dajmy na to, ktoś jest obrotny i ogarnia sprawy urzędowe czy z rachunkami, to nie znaczy, że jest mądrzejszy. To naturalne, że ktoś sobie radzi z czymś lepiej, a ktoś inny gorzej, to naturalne, że partnerzy się jakoś dzielą, ale takie mówienie, że on/ona jest mądrzejsze i to przywilej, że mogę z nim/nią być i korzystać z tej mądrości...dla mnie to dziwnie brzmi Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#1386 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 074
|
Dot.: Singielki 25+ cz. XVI
[1=4b27789c826749bd4d16893 be0ab05cdfb4777a2_659f2fa 2a88b4;88820653]Czy, aby być beztroską, wesołą i radosną trzeba się komuś poddać? Czy "współkontrola" relacji to uniemożliwia? Zabiera energię i już nie możemy takie być?
To absolutnie nie atak, po prostu pytanie Mi czasem też się marzy, aby jakiś magiczny ktoś się pojawił, zabrał ode mnie troski i otoczył opieką. Ale nie wyobrażam sobie siebie myślącej, że wybieram mądrzejszego od siebie itd. ---------- Dopisano o 08:43 ---------- Poprzedni post napisano o 08:43 ---------- Tak, tak - ja nie chciałam nikogo atakować. Rozumiem, że są rózne modele związków. Po prostu ciekawi mnie opinia innych. Ja jestem świadoma, że nie mam a kontrola nie jest w mojej naturze. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
|
|
|
|
#1387 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 12 272
|
Dot.: Singielki 25+ cz. XVI
Cytat:
No właśnie to dla mnie dziwnie brzmiało. Ta kobieta sobie strasznie umniejszała (moim zdaniem), bo nie dość, że ma na głowie 3 małych dzieci (!!!) to ma swoją markę odzieżową, wydaje e-booki itp. Ja czasem zakupów nie ogarnę, bo nie
|
|
|
|
|
#1388 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: somewhere over the rainbow
Wiadomości: 5 357
|
Dot.: Singielki 25+ cz. XVI
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#1389 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 12 272
|
Dot.: Singielki 25+ cz. XVI
Cytat:
Właśnie użyłam złego słowa... nie chodziło mi o kontrolę, bo tego też chcę unikać w przyszłym relacjach. Tylko o wspólne nadawanie rytmu relacji. Dlaczego on ma decydować? W budowaniu relacji jest coś więcej niż w urządzaniu mieszkania czy wybierania miejsca na urlop. Z tego postu miałam wrażenie, że wyłania się coś w stylu, ze to mąż decyduje, że: zaręczamy się/bierzemy ślub/mamy dziecko/kolejne dziecko/wychowujemy je tak i tak. A to dla mnie już kosmos! Gdy czasem czytam, jak dziewczyny przebierają nogami do zaręczyn, wymuszają je "bo to facet powinien...." to nie rozumiem |
|
|
|
|
#1390 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: somewhere over the rainbow
Wiadomości: 5 357
|
Dot.: Singielki 25+ cz. XVI
[1=4b27789c826749bd4d16893 be0ab05cdfb4777a2_659f2fa 2a88b4;88820677]No właśnie to dla mnie dziwnie brzmiało. Ta kobieta sobie strasznie umniejszała (moim zdaniem), bo nie dość, że ma na głowie 3 małych dzieci (!!!) to ma swoją markę odzieżową, wydaje e-booki itp. Ja czasem zakupów nie ogarnę, bo nie
[/QUOTE]Ja nie znam tej pani, ale no to tym bardziej dziwi mnie, jak sobie umniejszyla w tym wpisie.Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#1391 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 12 272
|
Dot.: Singielki 25+ cz. XVI
Cytat:
|
|
|
|
|
#1392 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 074
|
Dot.: Singielki 25+ cz. XVI
[1=4b27789c826749bd4d16893 be0ab05cdfb4777a2_659f2fa 2a88b4;88820683]Właśnie użyłam złego słowa... nie chodziło mi o kontrolę, bo tego też chcę unikać w przyszłym relacjach. Tylko o wspólne nadawanie rytmu relacji. Dlaczego on ma decydować? W budowaniu relacji jest coś więcej niż w urządzaniu mieszkania czy wybierania miejsca na urlop. Z tego postu miałam wrażenie, że wyłania się coś w stylu, ze to mąż decyduje, że:
zaręczamy się/bierzemy ślub/mamy dziecko/kolejne dziecko/wychowujemy je tak i tak. A to dla mnie już kosmos! Gdy czasem czytam, jak dziewczyny przebierają nogami do zaręczyn, wymuszają je "bo to facet powinien...." to nie rozumiem Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
|
|
|
|
#1393 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 12 272
|
Dot.: Singielki 25+ cz. XVI
Cytat:
---------- Dopisano o 09:09 ---------- Poprzedni post napisano o 09:07 ---------- Znalazłam kolejny cytat tej pani, którym reklamuje swojego e-booka o powiększaniu rodziny: "Czy da się wskazać bardziej rozwojowe zajęcie dla kobiety, jak nie to wypływające z jej powołania? W której pracy kobieta ma dostęp do tak szerokiej wiedzy z przeróżnych dziedzin? Odpowiedź jest prosta â tylko w macierzyństwie" |
|
|
|
|
#1394 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 074
|
Dot.: Singielki 25+ cz. XVI
Gdyby napisała, że nie ma dla niej bardziej rozwijającego zajęcia i że to jej powołanie to spoko. Ale przerzuciła to twierdzenie na ogół kobiet.
W życiu nie kupiłabym tego ebooka. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
|
|
|
|
#1395 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 12 272
|
Dot.: Singielki 25+ cz. XVI
Cytat:
No właśnie ja wśród swoich bliskich nie mam takich kobiet i takie stwierdzenia są dla mnie szokiem. Oczywiście mam świadomość, że istnieje życia poza moim światem, ale wiecie o co chodzi ![]() ---------- Dopisano o 09:47 ---------- Poprzedni post napisano o 09:46 ---------- Klatka co tam u ciebie? Jakieś plany wakacyjne?
|
|
|
|
|
#1396 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: somewhere over the rainbow
Wiadomości: 5 357
|
Dot.: Singielki 25+ cz. XVI
[1=4b27789c826749bd4d16893 be0ab05cdfb4777a2_659f2fa 2a88b4;88820722]
Znalazłam kolejny cytat tej pani, którym reklamuje swojego e-booka o powiększaniu rodziny: "Czy da się wskazać bardziej rozwojowe zajęcie dla kobiety, jak nie to wypływające z jej powołania? W której pracy kobieta ma dostęp do tak szerokiej wiedzy z przeróżnych dziedzin? Odpowiedź jest prosta â tylko w macierzyństwie"[/QUOTE] Poddaństwo w związku? Macierzyństwo jako powołanie i najbardziej rozwojowe zajęcie dla kobiety? No cóż, widać nie po drodze mi z tą panią. |
|
|
|
#1397 | |
|
Lady in red.
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 67 023
|
Dot.: Singielki 25+ cz. XVI
Tyle fajnych wpisów, a ja się gdzieś szlajam
.[1=4b27789c826749bd4d16893 be0ab05cdfb4777a2_659f2fa 2a88b4;88820530]Ja byłam w Krakowie raz i totalnie nie poczułam klimatu Ja nigdy nie byłam w woj. śląskim, opolskim, lubuskim i zachodnio-pomorskim. To są dla mnie totalnie białe plamy i chciałabym to zmienić! ---------- Dopisano o 07:45 ---------- Poprzedni post napisano o 07:44 ---------- W ogóle to wczoraj w końcu udało mi się poleżeć w wannie z maseczką i z książką. Ale mi się super potem spało! [/QUOTE]Ja byłam kilka razy, a totalnie nie czuję Krakowa. Nie było nawet zauroczenia . Super, że takie dbanie o siebie włączyłaś. Ja z kolei jak się wczoraj położyłam do łóżka to czułam jakiś dziwny lęk. Może to ta zbliżająca się pełnia ![]() [1=4b27789c826749bd4d16893 be0ab05cdfb4777a2_659f2fa 2a88b4;88820566]Wczoraj miałam wam wrzucić, ale zasnęłam ![]() Co sądzicie o tym wpisie: https://www.facebook.com/photo/?fbid...36450754494832 Przyznam, że mnie coś uwiera, jak to czytam, ale staram się też pochopnie nie oceniać, ale cała ta retoryka, ze oddaję ster do relacji mężowi brzmi dla mnie po prostu dziwnie.[/QUOTE] Dla mnie super dziwnie. Zawsze dziwi mnie jeśli jakaś dorosła osoba chce być decyzyjnie pod czyimś sterem. Związek to dla mnie relacja dwóch jednostek, które chcą być ze sobą, kochać się, ale które ciągle samodzielnie podejmują decyzje odnośnie swojego życia oraz wspólnie podejmują te, które dotyczą ich wspólnego. W innej sytuacji bym się szczerze mówiąc nie odnalazła i stąd zarówno z panami, którymi muszę zarządzać jak i tymi, którzy chcieli by zarządzać mną się nie odnajdę. Cytat:
[1=4b27789c826749bd4d16893 be0ab05cdfb4777a2_659f2fa 2a88b4;88820683] Z tego postu miałam wrażenie, że wyłania się coś w stylu, ze to mąż decyduje, że: zaręczamy się/bierzemy ślub/mamy dziecko/kolejne dziecko/wychowujemy je tak i tak. A to dla mnie już kosmos! Gdy czasem czytam, jak dziewczyny przebierają nogami do zaręczyn, wymuszają je "bo to facet powinien...." to nie rozumiem Ja się przyznam. Byłam kiedyś młodziutka i zaręczona. On to zrobił z zaskoczenia. Dziś wiem, że nie przyjęłabym oświadczyn jeśli facet nie obgadałby ze mną wcześniej różnych sytuacji wokoło tego i tego czy ja w ogóle tego chcę, ale wtedy tamta postawa rodem z komedii romantycznych była dla mnie normalna.
__________________
Edytowane przez NocnaWiedma Czas edycji: 2021-07-22 o 11:05 |
|
|
|
|
#1398 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 16 513
|
Dot.: Singielki 25+ cz. XVI
Nocna Ty byłaś zareczona?
Pierwsze słyszę. I dlaczego się rozstaliście? Nie byłaś na to wszystko gotowa?---------- Dopisano o 12:43 ---------- Poprzedni post napisano o 12:40 ---------- Ja nawet w pracy jak byłam na kierowniczym stanowisku, to starałam się ze wszystkimi utrzymywać normalne, koleżeńskie relacje, a nie jakieś tam poddaństwo. Zdarzało się czasem, że musiałam podjąć decyzję, która się komuś nie podobała i zawsze potem źle się z tym czułam. A co dopiero takie zachowania w związku.
__________________
"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono." Warto byś tu zajrzał(a), zanim założysz nowy wątek. Dlaczego wątki nie pojawiają się od razu po założeniu? |
|
|
|
#1399 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 12 272
|
Dot.: Singielki 25+ cz. XVI
Wiedma zaręczona?! Nie spodziewałam się!
Ja w swoim wpisie miałam na myśli właśnie nie młode dziewczyny, tylko dorosłe kobiety, które 10 lat potrafią czekać biernie na pierścionek i się frustrować, bo TO FACET MA PODJĄĆ DECYZJĘ. lol. to jest partnerstwo?
|
|
|
|
#1400 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 9 722
|
Dot.: Singielki 25+ cz. XVI
A ja kojarzę Karolinę od ponad 10 lat w internecie. Jej poglądy i ubiór były o 180 stopni inne niż teraz są
![]() Dla mnie abstrakcja, ale niech każdy żyje jak chce - nawet tak bardzo umniejszając sobie. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#1401 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: somewhere over the rainbow
Wiadomości: 5 357
|
Dot.: Singielki 25+ cz. XVI
Nie wiem, dla mnie słowo "poddaństwo" ma jasny wydźwięk, że ktoś nad kimś "panuje", co kłóci mi się z wizją równouprawnienia i partnerskiego związku. Ten podział, o jakim pisała Felcia, że mąż wybierał auto, a żona wyposażenie mieszkania, to nie jest "poddaństwo", tylko dogadanie się w związku, gdzie oboje mają równe prawa i ustalają coś wspólnie.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#1402 | |
|
Lady in red.
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 67 023
|
Dot.: Singielki 25+ cz. XVI
Cytat:
. Klasyka chyba. Związek z nastoletnich czasów i drogi się rozeszły. Jak o nim teraz słyszę to się cieszę, że na tym się skończyło, a nie na niczym więcej, bo oszczędził sobie człowiek nerwów rozwodu w życiu . [1=4b27789c826749bd4d16893 be0ab05cdfb4777a2_659f2fa 2a88b4;88821061]Wiedma zaręczona?! Nie spodziewałam się! Ja w swoim wpisie miałam na myśli właśnie nie młode dziewczyny, tylko dorosłe kobiety, które 10 lat potrafią czekać biernie na pierścionek i się frustrować, bo TO FACET MA PODJĄĆ DECYZJĘ. lol. to jest partnerstwo? [/QUOTE]Aaa wiesz, szaleństwa młodości . Może im powinien ktoś powiedzieć, że można inaczej. Ja już wiem, że jakbym pierwsza potrzebę zaręczyn to bym poruszyła temat w związku, a co mam się szczypać jeśli mam na coś ochotę .
__________________
Edytowane przez NocnaWiedma Czas edycji: 2021-07-22 o 13:34 |
|
|
|
|
#1403 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 9 722
|
Dot.: Singielki 25+ cz. XVI
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#1404 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 12 272
|
Dot.: Singielki 25+ cz. XVI
Moja znajoma kupiła ostatnio zegarek zaręczynowy i chyba sama się oświadczy! Ja mocno w tym wspieram - dlaczego nie?! Jaram się samym pomysłem
|
|
|
|
#1405 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: somewhere over the rainbow
Wiadomości: 5 357
|
Dot.: Singielki 25+ cz. XVI
Cytat:
[1=4b27789c826749bd4d16893 be0ab05cdfb4777a2_659f2fa 2a88b4;88821101]Moja znajoma kupiła ostatnio zegarek zaręczynowy i chyba sama się oświadczy! Ja mocno w tym wspieram - dlaczego nie?! Jaram się samym pomysłem [/QUOTE]Jak im tak pasuje, to pewnie - dlaczego nie? ![]() Ja akurat cieszyłam się z "tradycyjnych" zaręczyn
|
|
|
|
|
#1406 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 074
|
Dot.: Singielki 25+ cz. XVI
[1=4b27789c826749bd4d16893 be0ab05cdfb4777a2_659f2fa 2a88b4;88820815]
No właśnie ja wśród swoich bliskich nie mam takich kobiet i takie stwierdzenia są dla mnie szokiem. Oczywiście mam świadomość, że istnieje życia poza moim światem, ale wiecie o co chodzi ![]() ---------- Dopisano o 09:47 ---------- Poprzedni post napisano o 09:46 ---------- Klatka co tam u ciebie? Jakieś plany wakacyjne? [/QUOTE]Dziękuję, nawet fajnie się ostatnio dzieje. Czerwiec i lipiec mijają mi na van life'owych, nie długich wycieczkach z nocowaniem w lesie, nad rzeką albo na plaży. Oddycham, medytuje, zbieram zioła, cieszę się tym latem, wszędzie dobrze gdzie kawałek natury i ktoś 'swoj' do wymiany myśli przy ognisku. Na dłuższy urlop planuje pojechać do Wrocławia a jak wrócę to dalej dziczeć nad Bugiem. [1=4b27789c826749bd4d16893 be0ab05cdfb4777a2_659f2fa 2a88b4;88821101]Moja znajoma kupiła ostatnio zegarek zaręczynowy i chyba sama się oświadczy! Ja mocno w tym wspieram - dlaczego nie?! Jaram się samym pomysłem [/QUOTE]Też jestem na tak, jeśli ona pierwsza poczuła, że chce być w tym związku już na zawsze. W końcu ważne żeby być szczęśliwym ze sobą i w małżeństwie a nie kto komu się oświadczył. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
|
|
|
|
#1407 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2021-06
Lokalizacja: Hohlstein
Wiadomości: 192
|
Dot.: Singielki 25+ cz. XVI
Też uważam, że oświadczyny kobiet są super. Jeżeli są zdecydowane to czemu nie? Jeżeli druga strona przyjmie ich miłość i chcą wziąć ślub to już w ogóle super. Nie ma co czekać aż się mężczyzna zbierze na odwagę, bo czasem zżera ich od środka to czy na pewno przyjmie się ich oświadczyny itp. Zawsze można samej spróbować się wtedy zaręczyć z nim
|
|
|
|
#1408 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2020-06
Wiadomości: 2 504
|
Dot.: Singielki 25+ cz. XVI
Przykład z autem i wystrojem to podział pasujący obu podmiotom a nie poddaństwo. Jak można nazywać sprawiedliwym i równym układ gdzie kobieta jest poddana facetowi (auto) a on jako "roztropny szef" dzieli się decyzyjnością w sprawach gdzie kobieta jest lepsza (wystrój)? Mimo że z boku wygląda na ten sam efekt to w szerszej perspektywie opieranie swojego życia na tym że ktoś przydziela ci przywileje jest zwyczajnie nierozsądne. Zwłaszcza że znając psychologię człowieka im dalej w las tym osobie w niższej pozycji ciężej wycofać się z czegoś w co się zainwestowało nawet coś zaczyna niepasować (przymyka oczy i racjonalizuje że to nic takiego) + osobie przyzwyczajonej do pozycji władzy/wygody trudniej zauważyć że nie ma racji/kompetencji (więc trzeba się natrudzić żeby argumentami przekonać szefa/rodziców/kogoś w wyższej pozycji że zadecydujemy lepiej). No super deal, nie ma co.
|
|
|
|
#1409 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 074
|
Dot.: Singielki 25+ cz. XVI
Powiem jeszcze inaczej. Porównam związek do dobrze działającej firmy. W firmie zawsze jest prezes zarządu, który podejmuje finalna decyzję ale w każdej sprawie konsultuje się z innymi członkami zarządy. Podobnie jest w związkach, ktore mnie interesują. Ja akurat wyleczyłam się z konceptu związku partnerskiego ale u kogoś innego może się on sprawdzać więc nie twierdzę, że odkryłam uniwersalny sposób na udane zwiazki. W moim koncepcie nie ma znaczenia kto jest prezesem zarządu, jeśli kobieta ma predyspozycje to ona też może być osoba wyznaczająca kierunek i tu super przykładem jest koleżanka Pandory, która się oświadcza. Chodzi jedynie o pielęgnowanie różnic i polaryzacje. Równość się słabo polaryzuje, równowaga bardzo mocno. Jeśli dwie osoby są równe to mamy już dwie firmy i dwóch prezesów. Te firmy mogą ze sobą współpracować ale trudno jest stworzyć im jeden wspólny koncept. Pojawia się ryzyko rywalizacji, często stają się dla siebie konkurencja. Kluczem jest wybór mądrego prezesa i wejście w naturalna dla siebie rolę.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Edytowane przez klatka Czas edycji: 2021-07-22 o 16:20 |
|
|
|
#1410 |
|
Lady in red.
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 67 023
|
Dot.: Singielki 25+ cz. XVI
To u mnie się może sprawdzić tylko partnerstwo. Na dłuższą metę zarządzanie ludźmi mnie męczy i tego typu relacje u mnie się wypalają najszybciej. A opcja, w której ktoś miałby być zarządzającym by budziły właśnie rywalizację, za którą nie przepadam, a w którą bym weszła bo mam naturę buntowniczki. A ja potrzebuje być z kimś zespołem na co dzień - razem
️, a w zarządzanie lub bycie zarządzaną wchodzić mogę tylko w sytuacji losowej, trudnej życiowo, na jakiś czas - ergo kiedy któraś strona ma problem i trzeba bardziej wesprzeć, wziąć więcej lub mniej na siebie.
__________________
Edytowane przez NocnaWiedma Czas edycji: 2021-07-22 o 16:45 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:37.














️, a w zarządzanie lub bycie zarządzaną wchodzić mogę tylko w sytuacji losowej, trudnej życiowo, na jakiś czas - ergo kiedy któraś strona ma problem i trzeba bardziej wesprzeć, wziąć więcej lub mniej na siebie.

