|
|
#241 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 1 790
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
[1=26cabbdd88f595c38f9b7f8 139ef1472f28f75bc_65628a8 226dae;89406047]Tylko nie ma dobrego systemu podejmowania decyzji. Na samym czasie nie ma co się opierać.[/QUOTE]Ale można znacznie zminimalizować ryzyko takich dram jak w tym wątku.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#242 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 20 933
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Treść usunięta
Edytowane przez Trzepotka Czas edycji: 2022-11-10 o 19:06 |
|
|
|
|
#243 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 1 790
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
No nie, bo fakt że to psychol zaczął wychodzić po kilku miesiącach. Więc gdyby poczekała z poważnymi sprawami, jak dziecko, to dzisiaj po prostu by zerwali. I tyle, pewnie nawet z ulgą z jej strony, że się go pozbyła.
A teraz każde wyjście jest złe - ona dziecka chce, a on przez to dziecko będzie uprzykrzać jej życie. Dożywotnio. Więc albo aborcja wbrew sobie albo użeranie się. Każda opcja jest zła. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#244 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 027
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
[1=26cabbdd88f595c38f9b7f8 139ef1472f28f75bc_65628a8 226dae;89406047]Tylko nie ma dobrego systemu podejmowania decyzji. Na samym czasie nie ma co się opierać.[/QUOTE]
Podobnie jak nie ma dobrego ustroju. Ale są lepsze i gorsze.
__________________
To boldly go where no man has gone before. Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię. |
|
|
|
|
#245 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2021-02
Wiadomości: 3 730
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#246 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2022-06
Wiadomości: 2 737
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Cytat:
My praktycznie od razu zamieszkaliśmy ze sobą, nasza znajomość rozwinęła się w sposób błyskawiczny, ale bardzo naturalny, nas strzelił taki klasyczny piorun sycylijski i oboje wiedzieliśmy, że będziemy razem. Ale z drugiej strony to było jakieś takie naturalne, a nie creepy, jak te rozkminy o emeryturze za 50 lat... Wysłane z mojego SM-G780G przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#247 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 1 790
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
[1=a5b2f04c728b42871bc12f2 c24211f88ae37ff8d_643f213 43ae75;89406157]Nie no, po trzech miesiącach to bym się na pewno nie zdecydowała, to jest totalne szaleństwo...zwłaszcza, że ten pan i cała ta relacja była przerażająca od początku.
My praktycznie od razu zamieszkaliśmy ze sobą, nasza znajomość rozwinęła się w sposób błyskawiczny, ale bardzo naturalny, nas strzelił taki klasyczny piorun sycylijski i oboje wiedzieliśmy, że będziemy razem. Ale z drugiej strony to było jakieś takie naturalne, a nie creepy, jak te rozkminy o emeryturze za 50 lat... Wysłane z mojego SM-G780G przy użyciu Tapatalka[/QUOTE]No i to jest jak najbardziej ok. Szybko zamieszkaliscie razem, więc też szybciej dobrze go poznałaś - dużo szybciej niż randkując przez pół roku. Dlatego jak mówię, przyjmuję do wiadomości że są pary które się decydują po roku i jak dla mnie wszystko w porządku, mają po prostu szybsze tempo relacji. Ale tempo autorki to jak zjazd na rollercoasterze. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#248 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2022-06
Wiadomości: 2 737
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Cytat:
Wysłane z mojego SM-G780G przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#249 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 880
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
[1=a5b2f04c728b42871bc12f2 c24211f88ae37ff8d_643f213 43ae75;89406187]No cóż, tutaj to niestety czerwone flagi powiewały od początku - zwłaszcza w zachowaniu autorki. Zresztą teraz też rozpisuje się o jakiejś wróżce, a powinna skupić się na swoim zdrowiu psychicznym.
Wysłane z mojego SM-G780G przy użyciu Tapatalka[/QUOTE] Gorzej ...autorka rozmysla i planuje jak bedzie teraz randkowac...
__________________
Never give up under strain, Keep your head up day by day, You're the only one to live your life. |
|
|
|
|
#250 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 498
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Cytat:
Wiem, że można zrobić se dziecko po 10 latach i też gwarancji to nie daje, ale jednak w moim przypadku rok znajomości to jeszcze poznawanie się w różnych sytuacjach Cytat:
|
||
|
|
|
|
#251 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2020-06
Wiadomości: 2 504
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Co tu się produkować doświadczeniami, obserwacjami, danymi naukowymi o psychologii człowieka, schematach w relacjach itd. - autorka poogląda afirmacje na YT dzięki czemu przyciągnie osiągnięcie wybranego celu (czego nauczyła się zachodząc w "niemożliwą ciążę" więc sielankowy scenariusz jest tuż tuż) oraz będzie chodzić do wróżki która od teraz ochroni ją przed następnymi złymi ludźmi (czego nauczyła się z obecnych wydarzeń).
|
|
|
|
|
#252 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 20 933
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Treść usunięta
|
|
|
|
|
#253 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 122
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Cytat:
---------- Dopisano o 08:26 ---------- Poprzedni post napisano o 08:22 ---------- [1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;89405837]Wychowalas jakies dziecko samodzielnie w obcym kraju?[/QUOTE] A dlaczego w obcym kraju? Nie wiem jaki jest background autorki, ale rozumiem, że jest Polką i albo w Polsce się wychowała i ma rodzinę, albo gdzieś indziej tę rodzinę może mieć. Teraz jest w obcym kraju, i sama. Jeśli miałaby urodzić i opuścić obecny kraj dla bezpieczeństwa, to może wrócić tam, gdzie nie jest jej tak obco. |
|
|
|
|
|
#254 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Cytat:
Chyba z jakiegos powodu zdecydowala sie na emigracje nie kazdy ma gdzie wrocic ja np nie mam niczego w polsce ,ok mam rodziców ale nie wyobrazam sobie nagle zrzucic sie im na glowe z niemowlakiem ,co z praca? Kto zatrudni kobiete w ciazy? Z czegos sie utrzymywać trzeba Wszystko brzmi latwo tylko w teori jak sie daje rady na wizazu zycie jest o wiele bardziej skomplikowane niz "wrocisz do bezpieczeństwa" w swoim kraju |
|
|
|
|
|
#255 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2021-02
Wiadomości: 3 730
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;89406402]A to ty myslisz ze kazda polka moze sobie tak poprostu wrocic do kraju i tu ja czeka zycie miodem i mlekiem płynące
Chyba z jakiegos powodu zdecydowala sie na emigracje nie kazdy ma gdzie wrocic ja np nie mam niczego w polsce ,ok mam rodziców ale nie wyobrazam sobie nagle zrzucic sie im na glowe z niemowlakiem ,co z praca? Kto zatrudni kobiete w ciazy? Z czegos sie utrzymywać trzeba Wszystko brzmi latwo tylko w teori jak sie daje rady na wizazu zycie jest o wiele bardziej skomplikowane niz "wrocisz do bezpieczeństwa" w swoim kraju[/QUOTE] Zgadzam się. Ostatnio na spotted ( czyli źródło trochę słabe...no ale) widzę wiele postów samotnych matek, które proszą o paczki żywnościowe lub produkty dla dzieci. Te posty nie wyglądają jak pisane przez oszustki, bo zaznaczam - proszą o żywność i jakieś używane ciuchy dla dzieci. I to są kobiety już żyjące w polsce, mające jakieś alimenty. Tylko jeśli kobieta pracuje za najniższą, plus wynajem który zjada większość pensji... jest mega ciężko. Kto zatrudni kobietę w ciąży? Nikt? Zakładam, że dziewczyna super specjalistką nie jest. Ostatnio gdzieś słyszałam, że jest coraz mniej ogłoszeń o pracę. Jednak obecna sytuacja gospodarcza swoje robi... |
|
|
|
|
#256 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
[1=26cabbdd88f595c38f9b7f8 139ef1472f28f75bc_65628a8 226dae;89406408]Zgadzam się.
Ostatnio na spotted ( czyli źródło trochę słabe...no ale) widzę wiele postów samotnych matek, które proszą o paczki żywnościowe lub produkty dla dzieci. Te posty nie wyglądają jak pisane przez oszustki, bo zaznaczam - proszą o żywność i jakieś używane ciuchy dla dzieci. I to są kobiety już żyjące w polsce, mające jakieś alimenty. Tylko jeśli kobieta pracuje za najniższą, plus wynajem który zjada większość pensji... jest mega ciężko. Kto zatrudni kobietę w ciąży? Nikt? Zakładam, że dziewczyna super specjalistką nie jest. Ostatnio gdzieś słyszałam, że jest coraz mniej ogłoszeń o pracę. Jednak obecna sytuacja gospodarcza swoje robi...[/QUOTE] A nawet pozniej po ciazy z malym dzieckiem jak sobie dawac rade ?prace czesto nie pokrywaja sie z godzinami otwarcia zlobka czy przedszkola ,zakadac ze rodzice beda jej pomagac zajmowac sie dzieckiem trochę slabe(nie wiadomo nawet gdziemieszkaja co jesli to jest jakies zadupie gdzie jest ciezko z zatrudnieniem?)To w koncu dorosla kobieta a nie nastolatka powinna sie przygotowac do bycia matka a nie zwalac rodzicom na glowe i oczeiwac zapewnienia bezpieczeństwa Mam wrazenie ze te hurra optymistycznie posty sa ppisane orzez ludzi ktorzy nie maja dzieci i nie wiedza co oznacza samotne wychowanie w polsce czy za granica nie wazne.to nie jest bajka niestety Edytowane przez 7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 Czas edycji: 2022-11-11 o 11:28 |
|
|
|
|
#257 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 122
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;89406402]A to ty myslisz ze kazda polka moze sobie tak poprostu wrocic do kraju i tu ja czeka zycie miodem i mlekiem płynące
Chyba z jakiegos powodu zdecydowala sie na emigracje nie kazdy ma gdzie wrocic ja np nie mam niczego w polsce ,ok mam rodziców ale nie wyobrazam sobie nagle zrzucic sie im na glowe z niemowlakiem ,co z praca? Kto zatrudni kobiete w ciazy? Z czegos sie utrzymywać trzeba Wszystko brzmi latwo tylko w teori jak sie daje rady na wizazu zycie jest o wiele bardziej skomplikowane niz "wrocisz do bezpieczeństwa" w swoim kraju[/QUOTE] W ogóle myślę, że to nie jest łatwe i nigdzie tak nie napisałam. Ale jest to wykonalne, jeśli okazałoby się, że autorka ma w rodzinie wsparcie. I tak, jako młoda osoba z doświadczeniem międzynarodowym i językami jest w stanie ułożyć sobie życie nawet jako samotna matka w naszym kraju. Szczególnie piszę to jako osoba żyjąca w Polsce, Ty z tego co wiem - nie. I nie musisz używać tonu jak do jakiejś gówniary, bo swoje lata mam eot
|
|
|
|
|
#258 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 1 790
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Bez różnicy. W takim razie poskładała by je w całość dalej nie będąc w ciąży - to jakby jest jeden z największych problemów tutaj.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#259 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Cytat:
tez zylam w Polsce jako samotna matka ,pracujaca z pomoca rodziny i wiem jak to jest i dlatego uwazam ze decydowanie sie na dziecko w jej sytuacji jest glupota |
|
|
|
|
|
#260 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2021-02
Wiadomości: 3 730
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Cytat:
Z resztą - kobieta w ciąży/ samotna matka to nie jest pracownik za jakimś pracownicy szaleją. Tym bardziej teraz, gdy firmy ograniczają pracowników i jest coraz ciężej na rynku pracy. |
|
|
|
|
|
#261 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
[1=26cabbdd88f595c38f9b7f8 139ef1472f28f75bc_65628a8 226dae;89406721]Ja żyje w Polsce. I "przeciętne doświadczenie międzynarodowe" to zwykle proste prace, które wcale nie będą robić wielkiego łał na pracodawcach.
Z resztą - kobieta w ciąży/ samotna matka to nie jest pracownik za jakimś pracownicy szaleją. Tym bardziej teraz, gdy firmy ograniczają pracowników i jest coraz ciężej na rynku pracy.[/QUOTE] dokladnie proponuje zejscie na ziemie z tymi optymistycznymi wizjami powrotu na lono rodziny i Polski |
|
|
|
|
#262 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2022-06
Wiadomości: 2 737
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Można sobie poradzić jako samotna matka całkiem nieźle, ale jak się ma wsparcie rodziny. Ja na przyjazd mam ogromne wsparcie, za które jestem wdzięczna moim bliskim i losowi (a mam męża, więc i tak jest na starcie łatwiej we dwoje). Samotna matka bez pomocy to jest sytuacja ekstremalna...Ja chylę czoła przed wszystkimi samotnymi rodzicami małych dzieci i uważam, że pracujący samotny rodzic powinien mieć większe wsparcie systemowo.
Wysłane z mojego SM-G780G przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#263 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 317
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Bardzo Ci współczuję, autorko, i życzę dużo siły. Mam nadzieję, że będziesz bezpieczna.
Nikt nie zadecyduje za Ciebie co dalej z ciążą. To tylko Twoja decyzja. Ja na Twoim miejscu bym usunęła, mimo, że sama przechodzę przez proces invitro (właśnie wróciłam z transferu, to surrealistyczne, że jest we mnie żywy embrion, i że nauka jest w stanie dać szansę ludziom z problemami z płodnością - nie ma gwarancji, że mi się uda, ale jest szansa, a to bardzo dużo) Dlatego w Twojej sytuacji zdecydowałabym się na zamrożenie jajeczek, jeden czy dwa razy, zależnie od wyników. To nie jest przyjemne, tanie ani proste, ale da się przez to przejść gdy jest się zdeterminowanym. Najlepiej co prawda jest mrozić embriony - szansa, że przetrwają rozmrożenie jest o wiele większa niż przy jajeczkach, których bardzo wiele odpada - ale wtedy musiałabyś mieć dawcę i siłą rzeczy embrion nie miałby genów Twojego potencjalnego partnera. Ilość zdrowych jajeczek (o prawidłowym genotypie) uzyskanych z poboru zaczyna maleć po 35 roku życia - maleć, więc wciąż jest dość wysoka. Po 40 roku życia zdrowe jest mniej niż 1/3. Uważam, że z jajeczkami w banku czułabyś się pewniej - miałabyś więcej czasu na wybór partnera, 'przetestowanie' go, mogłabyś podejść do tego spokojniej i z większym dystansem a mniejszym ciśnieniem. Wydaje mi się, że potencjalni partnerzy to wyczuwają - że relacja nie rozwija się sama z siebie, tylko jest poganiania przez lęk o problemy z płodnością z tyłu Twojej głowy, która rzutuje na podejmowane decyzje (i wybieranych partnerów - naprawdę, w większości przypadków ci którzy deklarują miłość po grób, gwarancję utrzymania Cię i chęć na płodzenie dzieci tu i teraz, po bardzo krótkim okresie znajomości, to po prostu świry. Świry, albo ludzie okrutni, albo głupi, albo wszystkie trzy.) Uważam, że danie sobie więcej czasu przez usunięcie tykającego zegara dałoby Ci większą szansę na znalezienie 'normalnego' partnera. I jeszcze jedna rzecz - rozumiem, że Twoją preferowaną opcją jest opiekana nad domem i wychowywanie dzieci, i ok. Taką masz wizję, są ludzie którzy tak funkcjonują. Rozważ tylko jedną rzecz - gdy będziesz samotną matką i poznasz kolejnego partnera, z którym zamieszkasz i będziesz chciała zrealizować tę wizję - to nie będzie jego dziecko. To dla niektórych mężczyzn (i kobiet) (mówię 'niektórych' bo nie mam statystyk, choć myślę 'większości') inna sytuacja niż utrzymywanie swojej kobiety i swojego dziecka. Obawiam się, że to może generować konflikty w życiu codziennym - w wydatkach na dziecko, w zaangażowaniu, w atmosferze. Myślę, że taka sytuacja może mieć o wiele więcej punktów zapalnych niż kiedy mężczyzna jest głową rodziny którą tworzą jego kobieta i jego dziecko, czy dwa, czy trzy. A dodaj do tego biologicznego ojca-świra w tle i wszystko co się z tym wiąże. Uważam, że urodzenie tego dziecka może uniemożliwić, lub bardzo skomplikować, plan na życie jaki chciałaś zrealizować - z czysto pragmatycznego punktu widzenia. Sent from my Pixel 7 Pro using Tapatalk
__________________
Many of us spend half our time wishing for things we could have
if we didn’t spend half our time wishing. • • • • • |
|
|
|
|
#264 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Cytat:
Bardzo, ale to bardzo madra odpowiedz. Dziekuje!! Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Odchudzanie i samodoskonalenie! 61.5 61 60 59 58 57 56 55 54 53 52 51 50 49
|
|
|
|
|
|
#265 |
|
Rozeznanie
|
Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
.
__________________
Odchudzanie i samodoskonalenie! 61.5 61 60 59 58 57 56 55 54 53 52 51 50 49
Edytowane przez ysabell Czas edycji: 2022-11-13 o 09:59 Powód: Post zdublowany |
|
|
|
|
#266 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 808
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#267 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 498
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;89406726]dokladnie
proponuje zejscie na ziemie z tymi optymistycznymi wizjami powrotu na lono rodziny i Polski[/QUOTE] Strzelam, że nie chodziło koniecznie o lepsze perspektywy pracy, tylko bardziej o liczenie na pomoc rodziny z opieką nad dzieckiem i chociaż czasowym pobytem na czas szukania pracy. Nie wiadomo czy autorka taką opcję ma, ale podejrzewam, że na tym polegał pomysł + na jakimś większym odcięciu od tego typa |
|
|
|
|
#268 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
[1=d1f8ef2008dea6bb47d7416 400721be959008b42_63b3700 256c75;89407391]Strzelam, że nie chodziło koniecznie o lepsze perspektywy pracy, tylko bardziej o liczenie na pomoc rodziny z opieką nad dzieckiem i chociaż czasowym pobytem na czas szukania pracy. Nie wiadomo czy autorka taką opcję ma, ale podejrzewam, że na tym polegał pomysł + na jakimś większym odcięciu od tego typa[/QUOTE]
ja wlasnie uwazam ze liczenie na pomoc rodziny bez wczesniejszego skonsultowania z nimi czy wogole maja ochote ja przyjmowac pod swoj dach z noworodkiem to hurra optymizm wiekszosc ludzi w polsce nie mieszka w jakis wielkich domach tylko w bloku w 2 pokojach poza tym jak mowie nawet nie wiemy gdzie jej rodzice mieszkaja ,moze wlasnie na jakiejs wsi ,moze warunki sa nie teges ,ponadto nie wiemy w jakim wieku sa rodzice moze juz nie pierwszej mlodosci,moze sami tez schorowani .no za duzo nie wiadomych zeby doradzac komus powrot do polski i roztaczac wizje bezpieczenstwa w polsce ,szczegolnie biorac pod uwage ze autorka jest w ciazy i przez dluzszy czas nie bedzie atrakcja na rynku pracy i wynajmu mieszkan,nie wiemy czy ma oszczednosci ,nie wiemy nic . i jeszcze cos gosciu wie gdzie jej rodzina mieszka wiec wyjazd do nich nie jest zadnym ukryciem sie przed nim Edytowane przez 7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 Czas edycji: 2022-11-12 o 15:55 |
|
|
|
|
#269 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 883
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;89407457]ja wlasnie uwazam ze liczenie na pomoc rodziny bez wczesniejszego skonsultowania z nimi czy wogole maja ochote ja przyjmowac pod swoj dach z noworodkiem to hurra optymizm
wiekszosc ludzi w polsce nie mieszka w jakis wielkich domach tylko w bloku w 2 pokojach poza tym jak mowie nawet nie wiemy gdzie jej rodzice mieszkaja ,moze wlasnie na jakiejs wsi ,moze warunki sa nie teges ,ponadto nie wiemy w jakim wieku sa rodzice moze juz nie pierwszej mlodosci,moze sami tez schorowani .no za duzo nie wiadomych zeby doradzac komus powrot do pracy i roztaczac wizje bezpieczenstwa w polsce ,szczegolnie biorac pod uwage ze autorka jest w ciazy i przez dluzszy czas nie bedzie atrakcja na rynku pracy i wynajmu mieszkan,nie wiemy czy ma oszczednosci ,nie wiemy nic . i jeszcze cos gosciu wie gdzie jej rodzina mieszka wiec wyjazd do nich nie jest zadnym ukryciem sie przed nim[/QUOTE]Dokładnie. Jeśli miałaby wyjechać do Polski i utrzymać ciążę, to pozostanie w okolicy rodzinnej nie wchodzi w grę, on ją tam po prostu znajdzie w kilka dni. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#270 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2021-02
Wiadomości: 3 730
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;89407457]ja wlasnie uwazam ze liczenie na pomoc rodziny bez wczesniejszego skonsultowania z nimi czy wogole maja ochote ja przyjmowac pod swoj dach z noworodkiem to hurra optymizm
[/QUOTE] Szczerzę wątpię, by ktoś chciał przyjąć autorkę z noworodkiem. Nie oszukujmy się - małe dziecko w domu to zero spokoju. Do tego nie ma żadnej gwarancji kiedy uda się autorce znaleźć pracę i stanąć na nogi. Do tego czas połogu i w ogóle... |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:39.















eot

61.5 61 60 59 58 57 56 55 54 53 52 51 50 49

