|
|||||||
| Notka |
|
| Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3961 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 12 272
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 67.
|
|
|
|
#3962 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 37 059
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 67.
[1=4b27789c826749bd4d16893 be0ab05cdfb4777a2_659f2fa 2a88b4;89511448]To nie ma jak walczyć :/ A jak to będzie z ustalaniem grafiku? Ile wcześniej będziesz wiedziała? Oby chociaż z tym było bez problemu.
Mój tż dostał fajną pracę, ale są różne zmiany (mimo ze to praca biurowa i zdalna) i nie ma jeszcze grafiku na marzec ![]() Ale ogólnie to przemyślałabym zmianę prace i tak. Może nawet by były te same godziny, ale godzina w autobusie w jedną stronę codziennie, to już słabo się robi. I naprawdę widzę, że umowa na czas nieokreślony czesto wskakuje po tej na trzy miesiące do maks roku. Bo tez nigdy nie masz pewnosci kiedy zajdziesz w ciąże, a nawet jak odchowasz dziecko i bedziesz chciala wyslac do przedszkola, to bedzie trudno, bo przedszkola pracuja do 17-18. No chyba, że lubisz ta prace na tyle, ze pewne niedogodności są do przezycia.[/QUOTE] Ponoć ma być tydzień na tydzień. ![]() Lubię tę pracę głównie za stosunek ilości pracy do wypłaty, ale te godziny wiem, że nie można mieć wszystkiego i pewnie dla niektórych tu jestem malkontentem, ale odkąd pracuję to zawsze miałam "normalne" zmiany, ostatnio przynajmniej tę jedną i na samą myśl, że mam teraz tak ciągle być w tej pracy, to nie umiem się tak odnaleźć.Jak pomyślę o lecie, że ludzie będą się wylegiwać na działkach, chodzić nad jezioro czy na basen a ja codziennie będę do 18-19 w pracy, to mnie słabi Raczej z butelki
Edytowane przez Imperfecta Czas edycji: 2023-02-23 o 19:08 |
|
|
|
#3963 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 12 272
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 67.
Czy bank przy zamykaniu konta zmarłego ma obowiązek poinformować spadkobierców o jakichkolwiek zaległościach/kredytach/pożyczkach itp?
|
|
|
|
#3964 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2017-01
Wiadomości: 1 480
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 67.
Cytat:
Wstawałam wtedy po 7 więc rano też za dużo nie zrobiłam, prócz wypicia herbaty i śniadania. Niestety te zmiany są trudne, tym bardziej gdy nie na opcji zdalnej. Umowę na czas nieokreślony też można dostać szybko, często nawet po okresie próbnym (sama tak miałam).Wiec może jak serio będzie Ci to przeszkadzać to po prostu przeglądaj ogłoszenia zwracając uwagę na godziny pracy i rodzaj umowy który proponują? Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#3965 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 8 102
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 67.
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#3966 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 2 572
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 67.
Jakie polecacie wody perfumowane lub toaletowe o zapachu kwiatowym i jakby mokrym świeżym jak kwiaty po deszczu ale nie owocowym, cytrusowym i bez wyczuwalnej wanilii, pisma, nut pudrowych?
Wiem że ciężkie pytanie ale muszę kupić perfumy w ciemno bo pracuje w takich godzinach że nie mam jak iść powąchać - tak trochę w temacie wcześniejszej dyskusji i godzinach pracy i życiu ![]() Ewentualnie jakby były dostępne w Rossmann to mogę przetestować bo do Rossmann jestem w stanie podjechać w weekend. |
|
|
|
#3967 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: A kto to wie
Wiadomości: 2 879
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 67.
[1=4b27789c826749bd4d16893 be0ab05cdfb4777a2_659f2fa 2a88b4;89511472]Czy bank przy zamykaniu konta zmarłego ma obowiązek poinformować spadkobierców o jakichkolwiek zaległościach/kredytach/pożyczkach itp?[/QUOTE]
Bez spłaty nie zamknie. Więc to niby nie obowiązek, ale jednak się można dowiedzieć co i ile Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#3968 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 12 272
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 67.
Cytat:
|
|
|
|
|
#3969 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 9 850
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 67.
Cytat:
Sent from my SM-G973F using Tapatalk |
|
|
|
|
#3970 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 16 513
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 67.
Cytat:
![]() Pozostałe to były 4-14 albo 14-23. Inni współpracownicy lubili właśnie te poranne lub popołudniowe, więc ja korzystałam z tych środkowych. Mieszkałam sama, wstawałam około 7, ogarniałam śniadanie, jedzenie do pracy. Często wtedy gotowałam obiady na kilka dni. Po pracy szłam od razu na zakupy lub spotkanie ze znajomymi, czasami jeszcze wpadałam do domu żeby się odświeżyć i wtedy np. umawiałam się z koleżankami czy ówczesnym chłopakiem na 20-21. Miało to swoje plusy, można było dłużej posiedzieć, bo z rana nie trzeba było aż tak wcześnie wstawać. Teraz sobie nie wyobrażam już takiej pracy, ze względu na dziecko. Wtedy było to wygodne.
__________________
"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono." Warto byś tu zajrzał(a), zanim założysz nowy wątek. Dlaczego wątki nie pojawiają się od razu po założeniu? Edytowane przez panna_felicjanna Czas edycji: 2023-02-23 o 21:36 |
|
|
|
|
#3971 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wro..w
Wiadomości: 26 720
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 67.
Wolę z butelki.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie . " JP II |
|
|
|
#3972 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 36 046
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 67.
Przelać do szklanki
![]() Wysłane z mojego RMX3151 przy użyciu Tapatalka
__________________
💍30.01.2021💍 26.08.2023
|
|
|
|
#3973 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 027
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 67.
Cytat:
I po prostu kłądłam się spać o 4, wstawałam o 10, jechałam do pracy i miałam czas dla siebie przez te cztery godziny do czwartej. A wszystko inne ogarniałam w dni niepracujące. To trochę inna sytuacja, bo ja miałam 3 dni wolnego, ale nawet jak masz 2 to wiele możesz wtedy zrobić. Szybkie sprzątanie czy zakupy można ogarnąć przed/po pracy, a wszelkie spotkania ze znajomymi i siłownie w dni wolne. Współczuję, bo to strasznie wujowe zmiany, ale moim zdaniem da się to sobie poukładać. Technicznie czasu w ciągu dnia masz tyle samo (a nawet więcej, bo nie stoisz w korkach o 8 i 16), tylko spotkania ze znajomymi będą problemem. A to też, 18 to znowu nie tak późna godzina na spotkanie.
__________________
To boldly go where no man has gone before. Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię. |
|
|
|
|
#3974 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 810
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 67.
Cytat:
Cytat:
Wg mnie czy to wujowa zmiana czy nie zależy od preferencji co do godzin kiedy się śpi i nastawienia. Dla mnie dramat to 6-14, co z tego, że mam niby pół dnia wolnego jak wtedy śpię, a większość taką zmianę wybiera jak ma opcje 6-14 a 14-22. Dla jednego wujowa, dla innego zmiana marzeń. Teraz pracuję w standardowych godzinach, ale nadal mój grafik jest mocno napięty, ćwiczę cztery, czasem nawet 5 razy w tygodniu, gotuję wszystkie posiłki często między 21:00 a północą, do tego mam zajęcia z języka obcego w tygodniu godzinę lub dwie. Praktycznie każde popołudnie, oprócz piątkowego mam zajęte i często przeskakuję z jednej aktywności w drugą. Uważam jednak, że jeżeli coś jest dla mnie ważne, typu ruch, zdrowe jedzenie to jestem w stanie na to poświęcić mój wolny czas. Nie powiem, lubię to. W środku tygodnia nie mam czasu na serial, z resztą poza chorobami rzadko je oglądam, ale to mój wybór, bo mam inne priorytety. Pamiętam jak leżałam w ciąży i już miałam zakaz aktywności to takie popołudnia typu zjeść obiadek i obejrzeć Teleexpress, dla mnie totalna nuda. Co do spotkania ze znajomymi to mam przyjaciela, który pracuje w niestandardowych godzinach i żeby się z nim spotkać po prostu biorę urlop, bo tak jest dla mnie i dla niego najwygodniej. W tygodniu popołudniami z nikim się nie spotykam, bo mam tak upakowany grafik. Z drugiej strony wyjście na fitness traktuję też jaką rozrywkę towarzyską, bo mam tam dużo znajomych, których właśnie tam poznałam. Pytanie Imperfecta czego Ci brakuje, na jaką aktywność potrzebujesz czasu? Co jest dla ciebie ważne, co jest dla Ciebie priorytetem? Wysłane z mojego SM-A405FN przy użyciu Tapatalka
__________________
"Problemy to tylko okazje w przebraniu" R.J.Graham W avatarze Andie MacDowell.
|
||
|
|
|
#3975 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 9 850
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 67.
Cytat:
8-9 godzin dziennie tylko inaczej rozłożone w czasie i powstaje problem. Ja się cieszę, że jesteśmy inni, każdy może znaleźć swoje "godziny aktywnosci" w ciągu doby. Ja nie potrafię wstawać o 6 rano, 5 to wogole środek nocy I cieszę się, że inni są szczęśliwi wstając o 5 a ja sue cieszę wstając o 7.30 i mając wieczór dla siebie Sent from my SM-G973F using Tapatalk |
|
|
|
|
#3976 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 37 059
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 67.
Cytat:
Bardzo nie lubię o takiej porze być poza domem, chyba że to jest tylko powrót z pracy, nawet jak biegałam wieczorami to tak, żeby max o 19-20 być w domu. Wiem, że są osoby które na przykład o 22 sprzątają mieszkanie, bo rano mają inne zajęcia, ale dla mnie to jest nie do przejścia. Ja generalnie nienawidzę poczucia, że nie mam czasu dla siebie, że ciągle coś robię, wiem że niektóre powiedzą, że siłownia to czas dla siebie, noo nie. Dla mnie to przykry obowiązek i chciałabym po tym obowiązku odpocząć, a nie tylko wyjść spod prysznica do łóżka. Nienawidziłam wstawać rano, ale kochałam kończyć pracę o 14, pierwsze dwie godziny w pracy były ciężkie, ale później było tylko lepiej, bo wiedziałam że zaraz idę do domu. Szłam na zakupy, później jakiś obiad, bieganie czy siłownia (albo odwrotnie) i była dopiero 17 czy 18, miałam czas na co najmniej kilka rzeczy jeszcze do tej 22, kiedy szlam spać. A tu ani rano coś zrobić, bo zaraz trzeba wyjść, ani wieczorem bo zanim wrócę to dwa obroty i północ. Mój TŻ w sezonie letnim też pracuje w weekendy (zdjęcia różnego rodzaju) i w poprzednich latach jedyny czas kiedy mogliśmy pójść na basen, pojechać nad jezioro był w ciągu tygodnia, popołudniami, w tym roku podejrzewam, że od maja do września nie będziemy się widywać wcale. Zaczną się śluby, komunie a w tygodniu mnie nie będzie. Taki głupi przykład - musiałam zmienić kosmetyczkę, jak zmieniłam pracę, bo miała otwarte 10-18, a w sobotę nieczynne
Edytowane przez Imperfecta Czas edycji: 2023-02-23 o 22:42 |
|
|
|
|
#3977 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 810
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 67.
Tu to ciężko, no ale nie tylko Twoje nowe zmiany ograniczają wspólny czas, ale też jego dodatkowe zajęcia, jakby spojrzeć na to z drugiej strony.
Cytat:
Wysłane z mojego SM-A405FN przy użyciu Tapatalka
__________________
"Problemy to tylko okazje w przebraniu" R.J.Graham W avatarze Andie MacDowell.
|
|
|
|
|
#3978 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 67.
[1=12b24d2a455c078f5629813 f5df538e108ef39c5_6556ae3 ede293;89511623]Nigdy nie pracowałam na zmiany, ale dla mnie to standardowe godziny pracy.
8-9 godzin dziennie tylko inaczej rozłożone w czasie i powstaje problem. Ja się cieszę, że jesteśmy inni, każdy może znaleźć swoje "godziny aktywnosci" w ciągu doby. Ja nie potrafię wstawać o 6 rano, 5 to wogole środek nocy I cieszę się, że inni są szczęśliwi wstając o 5 a ja sue cieszę wstając o 7.30 i mając wieczór dla siebie Sent from my SM-G973F using Tapatalk[/QUOTE] Mogę się założyć, że wśród osób pracujących 6-14 może jedna na sto jest szczęśliwa wstając o 4-5. Zdecydowana większość po prostu akceptuje tę stronę swojej pracy i nauczyła się z tym żyć. |
|
|
|
#3979 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 7 001
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 67.
Jak zaczynałam zajęcia między 10-12 to nic nie zmusiło mnie do wstania wcześniej i zrobienia czegoś. Spałam do oporu. Teraz zaczynam pracę o 7 więc wstaje bo muszę.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#3980 | |
|
Strzelaj lub emigruj!
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Medellin!
Wiadomości: 27 418
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 67.
Cytat:
Nie umiałam sobie zorganizować życia. Od rana nic nie mogłam zrobić np.w ogródku, czy jak, bo co chwilę patrzyłam na zegarek czy nie trzeba się już szykować do pracy. Wracałam z pracy około 19, latem spoko, ale reszta pór roku, dramat, ciemno, zimno, zrobiłam jakiś objaśni trzeba było się spać szykować 🤷 Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Przejechane na rowerze w 2019: 2 762 km ![]() |
|
|
|
|
#3981 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 37 059
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 67.
Cytat:
![]() Nie wiem w sumie czego oczekiwałam po zadaniu tego pytania, raczej utwierdzenia mnie w przekonaniu, że to najgłupsze zmiany świata i nikt normalny nie pracuje w tak chorym przedziale godzin, żeby było mi lżej na sercu, albo co. Oczywiste z przymrużeniem oka, bo rozumiem (choć ledwie) że są osoby, którym takie zmiany odpowiadają. Fakt, może tak naprawę źle sformułowałam to pierwsze pytanie, bo zadając je nie chodziło mi gdzie upchnąć te wszystkie czynności, bo to wiem, umiem sobie rozplanować zajęcia, to nie jest dla mnie problemem. Raczej chodziło mi o to czy osoby, które tak pracują mają w ogóle poczucie, że żyją albo czy nie czują, że całe życie są w pracy, lub robią coś w domu, albo czy dla nich jest to ok pod kątem psychicznym, bo ja aktualnie pracuję tak dwa tygodnie w miesiącu, a już jestem zmęczona tym, że wychodzę z domu jak się jeszcze dzień dobrze nie zaczął, a wracam jak już się dawno skończył. Na samą myśl, że tak będzie teraz zawsze, to naprawdę czuję przygnębienie. Jestem po prostu w patowej sytuacji, w trakcie organizacji ślubu, później chcemy dziecko i aktualnie potrzebuję stabilnej sytuacji finansowej, przynajmniej do końca tego roku, a praca w takich zmianach wydaje mi się karą za wszystkie grzechy, nawet te, których nie popełniłam ![]() Cytat:
Edytowane przez Imperfecta Czas edycji: 2023-02-24 o 07:56 |
||
|
|
|
#3982 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 12 272
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 67.
Jeśli odrzucasz myśl o rozglądaniu się za inna pracą, to niestety - nie będzie lekko.
Moja przyjaciółka zmieniła pracę na 7 miesięcy przed ślubem. Już ma umowę na czas nieokreślony. W poprzedniej się męczyła (też ze względu na dojazdy i grafik), a teraz pracuje 7.30-15.30 i nie musi brać wholnego na ogarnianie ślubu bo jeszcze na luzie można po pracy zrobić wiele |
|
|
|
#3983 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 36 046
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 67.
Cytat:
Wysłane z mojego RMX3151 przy użyciu Tapatalka
__________________
💍30.01.2021💍 26.08.2023
|
|
|
|
|
#3984 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 37 059
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 67.
[1=4b27789c826749bd4d16893 be0ab05cdfb4777a2_659f2fa 2a88b4;89511731]Jeśli odrzucasz myśl o rozglądaniu się za inna pracą, to niestety - nie będzie lekko.
Moja przyjaciółka zmieniła pracę na 7 miesięcy przed ślubem. Już ma umowę na czas nieokreślony. W poprzedniej się męczyła (też ze względu na dojazdy i grafik), a teraz pracuje 7.30-15.30 i nie musi brać wholnego na ogarnianie ślubu bo jeszcze na luzie można po pracy zrobić wiele[/QUOTE]Po prostu się boję, bo niech się okaże, że moja nowa praca to totalny niewypał i co? Ani za bardzo wrócić do poprzedniej, ani zostać. Dobra, mogę wtedy szukać kolejnej ale to nie do końca w moim stylu takie ryzykowanie, jestem raczej osobą poukładaną i okropnie by mnie stresowało takie lawirowanie w takim momencie mojego życia. |
|
|
|
#3985 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 36 046
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 67.
[1=4b27789c826749bd4d16893 be0ab05cdfb4777a2_659f2fa 2a88b4;89511731]Jeśli odrzucasz myśl o rozglądaniu się za inna pracą, to niestety - nie będzie lekko.
Moja przyjaciółka zmieniła pracę na 7 miesięcy przed ślubem. Już ma umowę na czas nieokreślony. W poprzedniej się męczyła (też ze względu na dojazdy i grafik), a teraz pracuje 7.30-15.30 i nie musi brać wholnego na ogarnianie ślubu bo jeszcze na luzie można po pracy zrobić wiele[/QUOTE]Pracowałam chwilę w takich godzinach i w tygodniu zupełnie nie umiałam się zorganizować. Zanim wróciłam do domu to było już dość późno i tak na prawdę nie było czasu ani sił na robienie za wielu rzeczy. Nawet nie gotowałam, bardziej opłacało się kupować obiady. Nie wróciłabym do tego i trochę ciężko byłoby mi ogarnąć sprawy ślubne. Tak na prawdę zostawałyby mi tylko weekendy,a one uciekały. Wysłane z mojego RMX3151 przy użyciu Tapatalka
__________________
💍30.01.2021💍 26.08.2023
|
|
|
|
#3986 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 519
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 67.
Szczerze, uważam, że powinnaś pomyśleć jednak o zmianie pracy. W korpo gdzie pracuję dostaje się umowę na czas nieokreślony od razu, moim znajomi (też korpo) dostawali po max. 3 miesiącach. Nie wyobrażam sobie tkwienia w sytuacji, która mi nie odpowiada dla rzekomego poczucia bezpieczeństwa.
__________________
I don't want realism, I want magic!
|
|
|
|
#3987 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-12
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 11 363
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 67.
Ja pracuję 7:30-15:30 i dla mnie jest to w sam raz. Po pracy mam jeszcze sporo czasu na ogarnięcie obiadu, domowych porządków czy obejrzenie serialu/poczytanie książki. Czasami po pracy widzę się ze znajomymi i po prostu wtedy w domu już nic nie robię. Jak coś się trochę przesunie (np. we wtorek miałam odkurzać to jak zrobię to dzień lub dwa później) to nic się nie stanie. Nie wyobrażam sobie pracować do 18/19.
__________________
02.09.2023 ![]() The nights were mainly made for saying things that you can't say tomorrow day
|
|
|
|
#3988 | |
|
Strzelaj lub emigruj!
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Medellin!
Wiadomości: 27 418
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 67.
Cytat:
Trochę odrealniona odpowiedź, która zakłada, że imperfecta mieszka w wielkim mieście i na pstryknięcie palca pójdzie sobie do tego sławnego "korpo" ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Przejechane na rowerze w 2019: 2 762 km ![]() |
|
|
|
|
#3989 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 12 272
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 67.
Cytat:
Chyba nie. Zawsze jest 'coś'.Oczywiście możesz tu zostać, ale jesteś sfrustrowana na samą myśl o tych zmianach i sama najlepiej wiesz, jak zaburzy ci to codzienne funkcjonowanie. Więc koniec końców -tą pracę będziesz chciała zmienić. A z mojej perspektywy łatwiej teraz niż podczas budowy domu/bycia w ciąży/posiadania dziecka itp. Właśnie w pracy 10-18 najgorsze jest dla mnie zaplanowanie posiłków. Nienawidzę jeść w pracy, na szybko, odgrzewane pudełka... no nie, po prostu nie, jedzenie to rzecz święta ![]() ---------- Dopisano o 08:45 ---------- Poprzedni post napisano o 08:43 ---------- No te komentarze "idź do korpo" to dobre były może kilka lat temu. Teraz każdy idzie do korpo Ale na pewno jest coś pomiędzy tkwieniem w pracy, która nas nie zadowala a rzucaniem wszystkiego dla kariery w wielkim mieście ("kariery" )
|
|
|
|
|
#3990 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 13 247
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 67.
Cytat:
Pytanie tylko, czy masz opcje dojazdu autem albo czy jest jakakolwiek praca bliżej miejsca zamieszkania. Skracając czas dojazdów jesteś w stanie spokojnie godzinę zaoszczędzić, o ile jest coś bliżej. I zacznij się rozglądać za pracą, bo może trafi się coś super. Rozglądać a od razu zmieniać pracę to dwie różne rzeczy ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:19.







wiem, że nie można mieć wszystkiego i pewnie dla niektórych tu jestem malkontentem, ale odkąd pracuję to zawsze miałam "normalne" zmiany, ostatnio przynajmniej tę jedną i na samą myśl, że mam teraz tak ciągle być w tej pracy, to nie umiem się tak odnaleźć.










26.08.2023






