|
|
#1051 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 577
|
Dot.: Mamy luty 2023
Cytat:
). Najgorzej, że starszego chyba znów zaczynają zęby męczyć i mnie podgryza :/Ale np. nie przedostatnia noc była super, jak się położyliśmy około 22, tak typowo w nocy każdego karmiłam tylko raz (i udało się nie równocześnie), a potem dopiero nad ranem, po piątej (jak i tak mąż ze starszakiem wstają). Wczoraj jeszcze z młodszym u lekarza, bo zaczęło mu się jedno oko paprać. Dostaliśmy krople z antybiotykiem i na szczęście już dziś rano po wczorajszych dwóch dawkach była duża poprawa. Ale 5-6 dni mamy stosować. |
|
|
|
|
|
#1052 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2022-02
Wiadomości: 378
|
Dot.: Mamy luty 2023
Jak tam dziewczyny, jak się macie?
Jak maluszki? U nas niestety ale drugie dziecko też nie ominęły problemy z brzuchem Syn tak nam dał do wiwatu z kolkami... Że mieliśmy nadzieję, że drugie już będzie bez takich przygód. No ale niestety, na razie nie jest aż tak tragicznie jak z pierwszym ale Młoda też męczy się z brzuchem, przychodzi godzina 16-17 i zaczynają się płaczki, wtedy tylko rączki, termofor, cycuś i jestem nieodkladalna. Zasypia zależy jak się uda odgazowac i wykupkac, zazwyczaj koło 22, potem w miarę śpi do 1, kolejna pobudka po 3 no i od 5 od nowa akcja że zaczyna się prężyć, stękać budzi się i walczy z brzuchem do 8 żeby potem znowu trochę pospać aż do wieczora i od nowa... A w środę stuknie nam 3 tygodnie ️ I może zwariowałam ale mimo tego, że jestem ledwo żywa zaczynam tęsknić za brzuszkiem i ciążą 🤣 Mąż mówi, że nie chce już więcej dzieci a ja już myślę o 3 Mam nadzieję, że to tylko hormony i mi przejdzie bo wracam do pracy w przyszłym roku i nie ma opcji nawet na 3, przynajmniej na razie ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#1053 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 461
|
Dot.: Mamy luty 2023
U nas wariactwo. Dziele czas między wszystkich i walczę z hormonami. Jakiś spóźniony baby blues mnie dopadł. Młoda nie chce smoczka a ja nie umiem odpuścić ogarniania wszystkiego dookoła. Mąż mnie wspiera, ale widzę, że też jest zmęczony. A w domu bałagan, ratujemy się mrożonkami i słoikami od rodziców. Jak starszaki są w przedszkolu to młoda nawet jak śpi,to budzi się zawsze, kiedy ja zaczynam sprzątać
no ale trzeba to przetrwać![]() Wysłane z mojego NOTE 20 PRO przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#1054 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2022-06
Wiadomości: 195
|
Dot.: Mamy luty 2023
Cytat:
![]() Wysłane z mojego moto g72 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#1055 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 461
|
Dot.: Mamy luty 2023
Radary mają wbudowane. A ja też często głupia, zamiast robić to siedzę i czekam aż się obudzi
Wysłane z mojego NOTE 20 PRO przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#1056 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2022-02
Wiadomości: 378
|
Dot.: Mamy luty 2023
Cytat:
Ale rozumiem bo mam tak samo i o ile rozrzucone zabawki czy wiszące pranie mnie nie rusza to brak jedzenia już tak A że starszak ma duże problemy z jedzeniem to niestety większość gotowców nie wchodzi nawet w grę.Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 12:46 ---------- Poprzedni post napisano o 12:46 ---------- Cytat:
Budzi się albo ona albo synek Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
||
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:33.




). Najgorzej, że starszego chyba znów zaczynają zęby męczyć i mnie podgryza :/

Jak maluszki? U nas niestety ale drugie dziecko też nie ominęły problemy z brzuchem
Syn tak nam dał do wiwatu z kolkami... Że mieliśmy nadzieję, że drugie już będzie bez takich przygód. No ale niestety, na razie nie jest aż tak tragicznie jak z pierwszym ale Młoda też męczy się z brzuchem, przychodzi godzina 16-17 i zaczynają się płaczki, wtedy tylko rączki, termofor, cycuś i jestem nieodkladalna. Zasypia zależy jak się uda odgazowac i wykupkac, zazwyczaj koło 22, potem w miarę śpi do 1, kolejna pobudka po 3 no i od 5 od nowa akcja że zaczyna się prężyć, stękać budzi się i walczy z brzuchem do 8 żeby potem znowu trochę pospać aż do wieczora i od nowa... A w środę stuknie nam 3 tygodnie
️ I może zwariowałam ale mimo tego, że jestem ledwo żywa zaczynam tęsknić za brzuszkiem i ciążą 🤣 Mąż mówi, że nie chce już więcej dzieci a ja już myślę o 3
Mam nadzieję, że to tylko hormony i mi przejdzie bo wracam do pracy w przyszłym roku i nie ma opcji nawet na 3, przynajmniej na razie 
no ale trzeba to przetrwać
A że starszak ma duże problemy z jedzeniem to niestety większość gotowców nie wchodzi nawet w grę.

