Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78. - Strona 141 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2023-04-18, 09:06   #4201
26cabbdd88f595c38f9b7f8139ef1472f28f75bc_65628a8226dae
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2021-02
Wiadomości: 3 730
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.

Cytat:
Napisane przez Timon i Pumba Pokaż wiadomość
Treść usunięta
To nie są moje wymysły, więc ...
26cabbdd88f595c38f9b7f8139ef1472f28f75bc_65628a8226dae jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-04-18, 09:07   #4202
olabambola
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2022-06
Wiadomości: 1 538
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.

Cytat:
Napisane przez kasia2209 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
o kurde, dobrze że własnego usg nie kazała przynieść
olabambola jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-04-18, 09:58   #4203
meliandra
Zakorzenienie
 
Avatar meliandra
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 6 221
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.

.
__________________
🍀🍀🍀🍀🍀

Edytowane przez meliandra
Czas edycji: 2023-04-18 o 09:59
meliandra jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-04-18, 09:59   #4204
meliandra
Zakorzenienie
 
Avatar meliandra
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 6 221
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.

Cytat:
Napisane przez ceccylia_paladin Pokaż wiadomość
Skoro jesteśmy w takim temacie, uprawiacie seks bezpośrednio na kanapie? Czy może podkładacie np kocyk?

Wysłane z mojego RMX3363 przy użyciu Tapatalka

Jak jest akurat na kanapie to jest, jak nie to nie


Cytat:
Napisane przez squirrelqa Pokaż wiadomość
Jedyne co rozumiem i praktykuję od lat w kwestii "niesiadania", to niesiadanie na toalecie innej niż moja własna i w domu rodzinnym. Na mieście, u znajomych, w hotelu - wszędzie "na Małysza"
A Wy jak w tej kwestii?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

U rodziny i u znajomych siadam normalnie. W hotelach też, ale zwykle i tak po przyjeździe czymś tam sama sobie przetrę. W miejscach publicznych i w pracy na Małysza albo kładę papier, ale nie dramatyzuje jak dotknę udami deski. Czytałam, że ogólnie w ten sposób ciężko jest się czymś zarazić. Ponoć zdecydowanie gorzej jest z tym, że ludzie spuszczają wodę bez zamknięcia deski i bakterie rozbryzgują się po kabinie, są na klamce, drzwiach i dlatego tak ważne jest mycie rąk, po dotykaniu tych rzeczy.


Ogólnie jeśli chodzi o publiczne toalety, to nie potrafię zrozumieć czemu ludzie robią taki syf. Nasikane, porozwalany papier, podpaski albo tampony koło śmietnika. Już nie mówiąc o braku używania szczotki klozetowej, a jakieś nasra*** na deskę albo wymazanie kałem kabiny jest dla mnie totalnie niezrozumiałe Ja rozumiem, że z toalet publicznych korzystają różni ludzie, ale co trzeba mieć w głowie żeby robić takie coś. Ktoś bierze specjalnie rękawiczki żeby mazać odchodami? Bardzo współczuję w takich sytuacjach osobom sprzątającym.



Jeszcze bardziej dziwi mnie syf w toaletach w pracy. Gdzie bym nie pracowała, to zawsze ktoś robi chlew. Niby pracują sami normalni, porządni ludzie, a potem takie coś. Zastanawiam się czy w domu też tak robią.


Cytat:
Napisane przez rejczeI Pokaż wiadomość
Nawet jak wycieracie ubrudzone deski to bardziej to rozmazujecie, w żadnej toalecie nie stoją środki czystości, jakieś domestosy czy cos. Wychodzi na to ze największe porzadnisie to zarazem największe syfiary. W krajach 3 świata są toalety dziura w ziemi do kucania i by mogły takie wrocic tylko z chorymi kolanami lub z wiekiem takie kucanie jest trudne. To w sumie też wyjaśnia czemu na MOPach albo w publicznych toalety są z metalu. Niejedna porcelana pewnie nie wytrzymała starcia z narciarka.

Co? Przecież w takiej pozycji w ogóle nie dotyka się sedesu.


Cytat:
Napisane przez Lasagna_ze_szpinakiem Pokaż wiadomość
Omg tak! Zasłonka prysznicowa w hotelu to dla mnie koszmar, nie wiem ale to zimne, mokre i obce i obrzydliwe równocześnie

Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka

Dla mnie te zasłonki, to też jest koszmar Miałam kiedyś taką na wynajmowanym mieszkaniu i pomimo, że była nowa to i tak bardzo nie lubiłam jak mnie przez przypadek dotykała


Cytat:
Napisane przez 0ooliwia Pokaż wiadomość
Mnie dziwi, czemu niektórzy ludzie kręcą filmiki z koncertów, zamiast po prostu cieszyć się muzyką na żywo? Czy faktycznie zamierzają wrócić do domu i zasiąść przed telewizorem, żeby obejrzeć swoje własne nagranie? Płacą krocie za bilet, a zamiast tańczyć i śpiewać trzymają w górze telefon... Przecież w sieci i tak będą tysiące nagrań.

Mnie też to dziwi zwłaszcza jak wykonawca prosi o nienagrywanie. Ja nie wiem po co byłoby mi takie nagranie. Przecież na yt i tak są oficjalne nagrania. Ale w ogóle mnie dziwi zachowanie ludzi na koncertach. Najpierw bilety wyprzedają się w kilka sekund, a potem ludzie przez cały koncert latają po wątpliwej jakości jedzenie i piwo, a potem do wc jakby te 1,5h nie można było wytrzymać


[1=bafa65383b74e1029ccef70 174e4f68b71e8a0f7_646950f 23ada7;89558950]Kocham kraje, gdzie jest bidetke. W domu też będę instalować, bo to cudowna rzecz. Można się podmyć i nie trzeba używać też obrzydliwej szczotki do kibla.


Wysłane z mojego M2007J20CG przy użyciu Tapatalka[/QUOTE]


A ja totalnie nie rozumiem fenomenu bidetu Jest u mnie w domu rodzinnym ale może z 3 razy korzystałam. Jak mam skorzystać, to wolę wziąć szybki prysznic, który zajmuje 5 minut. U znajomych co mają dzieci bidet służy za umywalkę tym dzieciom


Cytat:
Napisane przez Olkaaaa_s Pokaż wiadomość
O, to zdziwiło mnie rozbieranie się koło fotela. Nie spotkałam się jeszcze z gabinetem, gdzie nie byłoby osobnego pomieszczenia (najczęściej toalety z płynami do higieny intymnej itd.) do rozebrania się. A chodziłam zarówno prywatnie, jak i do przychodni ginekologicznej na NFZ.

Ja tak samo. Zawsze jest osobne pomieszczenie gdzie przy okazji można się właśnie podmyć. U mojego ginekologa są i kapcioszki i spódniczki, ale ja zawsze idę w sukience albo spódnicy i nie korzystam.



[1=43f4c6e05089aac1c48e760 c19dfc261ffa43875_6583838 01b065;89559055]Treść usunięta[/QUOTE]


Co? Ale to na NFZ czy prywatnie?
__________________
🍀🍀🍀🍀🍀
meliandra jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-04-18, 10:15   #4205
kasia2209
Zakorzenienie
 
Avatar kasia2209
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 11 466
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.

Treść usunięta

Edytowane przez kasia2209
Czas edycji: 2023-04-18 o 10:10
kasia2209 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-04-18, 10:19   #4206
meliandra
Zakorzenienie
 
Avatar meliandra
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 6 221
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.

Cytat:
Napisane przez kasia2209 Pokaż wiadomość
Treść usunięta

No ja ten papier też kładę, ale czytałam, że to gorsze, bo się spuszcza wodę i deska nie jest opuszczona, to te bakterie na tym papierze osiadają, więc ponoć lepiej chusteczki Ale w wielu kabinach papier jest schowany w takich zabudowanych podajnikach. Albo można ten wierzchni kawałek po prostu wyrzucić.


To prawda, otarty kibelek pokazuje czy można korzystać czy uciekać Ja nie raz uciekałam. A z tymi kobietami to się zgadzam. I wiele osób to potwierdza. Ja czasem jak jest duża kolejka do damskiej, to idę do męskiej i wg mnie jest lepiej.
__________________
🍀🍀🍀🍀🍀
meliandra jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-04-18, 10:53   #4207
695d786c3492781c3fd020c39a3abf990173eddf_6577a2b887a02
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 2 737
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.

Cytat:
Napisane przez Olkaaaa_s Pokaż wiadomość
O, to zdziwiło mnie rozbieranie się koło fotela. Nie spotkałam się jeszcze z gabinetem, gdzie nie byłoby osobnego pomieszczenia (najczęściej toalety z płynami do higieny intymnej itd.) do rozebrania się. A chodziłam zarówno prywatnie, jak i do przychodni ginekologicznej na NFZ.

Pewnie mogłabym rozebrać się przy fotelu, ale nawet lekarz/lekarka zawsze mówi coś w rodzaju: "Zapraszam to pomieszczenia obok, można tam zostawić swoje ubranie", nigdy nie przyszło mi na myśl, że mogę zdjąć majtki tuż obok fotela (nie spotkałam się z parawanem w gabinetach poza szpitalem, gdzie stanowił on jedyną zasłonę między drzwiami na korytarz szpitala a fotelem ginekologicznym ale tam to było pato, w innym szpitalu byłam badana w normalnych warunkach).
Obecnie chodzę prywatnie, ale to taki raczej mały gabinet i nie mają osobnego pomieszczenia. Za parawan jest - w razie, gdyby ktoś przypadkiem otworzył drzwi, jestem zasłonięta. Nie pamiętam, jak się otwierają, ale nigdy takiej niespodzianki nie miałam. Łazienka jest obok, ale bez warunków do podmycia się i z wejściem z korytarza. Zawsze umawiam się tak, żeby nie iść prosto po całym dniu, tylko zahaczyć o dom, ale faktycznie byłoby wygodniej, gdyby były warunki, żeby się ogarnąć na miejscu. Tylko że ja nie lubię zmieniać lekarzy i innego będę szukać chyba dopiero, jak mój obecny pójdzie na emeryturę.

Kiedyś dawno temu chodziłam na NFZ i tamten gabinet wyglądał podobnie, różnił się tylko tym, że miał kontrakt.

---------- Dopisano o 10:53 ---------- Poprzedni post napisano o 10:49 ----------

Cytat:
Napisane przez meliandra Pokaż wiadomość
Tzn. jak Ci tak pasuje, to dla mnie luz. Po prostu pisałaś np. że suche rzeczy i wszelkie sloiki, puszki to wiadomo, ze trzeba myc i przekladac co sie da. Dla mnie to zabrzmiało tak jakby każdy tak powinien robić. Tak samo jak przesypywanie mrożonek z worka do worka, przekładanie jedzenia z garnka, bo leżenie w garnku szkodzi albo mycie tych jajek co jednak bardziej szkodzi niż pomaga. Każdy sobie robi jak lubi, jak Ci tak wygodnie, to ok, ale ja to zrozumiałam tak, że robisz tak po wszystko to jest brudne i zaraz zarazki się po chacie rozejdą, a to tak nie działa. U mnie w rodzinnym domu też zawsze był i jest porządek. Ja u siebie też mam, bo lubię. W szafkach mam wszystko poukładane żeby łatwo mi było coś znaleźć, ale nie myję puszek ani słoików. I też dużo gotuję i nie marnuję jedzenia, więc ja tu związku nie widzę.
Też tak to odebrałam: że przekładanie to powinna być oczywistość.
695d786c3492781c3fd020c39a3abf990173eddf_6577a2b887a02 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-04-18, 11:48   #4208
lightangel
Zakorzenienie
 
Avatar lightangel
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 8 102
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.

[1=26cabbdd88f595c38f9b7f8 139ef1472f28f75bc_65628a8 226dae;89559127]W życiu nie widziałam gabinetu bez parawanu. Przecież to taki standard nawet u zwykłego lekarza.

---------- Dopisano o 08:01 ---------- Poprzedni post napisano o 08:00 ----------



To nie zwyczaj, a nakaz. Jak wiele bezsensownych w tym kraju

Tak samo - dokumenty z danymi mogą leżeć, gdy jestem przy biurku. Wtedy petent ich nie przeczyta. Za jak wychodzę muszę przykryć, odwrócić, aby nie było nic widać. Chociaż wtedy zamykam drzwi ...

Po za tym spotkałam się z wejściem do pustego pokoju i " poczekam". W przypadku zamknięcia z kluczem tego nie ma.[/QUOTE]W gabinetach do których chodzę są parawany, ale nie zasłaniają wejścia tylko konkretne elementy gabinetu. Czyli właśnie fotel czy usg u ginekologa albo kozetkę u lekarza rodzinnego.
Jak byłam w szpitalu to na izbie przyjęć nawet fotel nie był zasłonięty, tylko usg. Jeden wątpliwy plus był taki że fotel stał tyłem do drzwi, ale nadal jakby ktoś wszedł w trakcie badania to byłoby widać pacjentkę z poczekalni.
Cytat:
Napisane przez kasia2209 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Przez długi czas przynoszenie własnej prezerwatywy było normą, wprawdzie strasznie dawno temu bo w latach 90. Może ktoś się mentalnie zatrzymał w tamtych czasach, bo teraz nawet NFZ nie oszczędza na tak podstawowych materiałach do badań.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
lightangel jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-04-18, 11:51   #4209
kasia2209
Zakorzenienie
 
Avatar kasia2209
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 11 466
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.

Treść usunięta
kasia2209 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-04-18, 12:05   #4210
milka_70
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2022-02
Wiadomości: 2 377
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.

Cytat:
Napisane przez meliandra Pokaż wiadomość
Jak jest akurat na kanapie to jest, jak nie to nie





U rodziny i u znajomych siadam normalnie. W hotelach też, ale zwykle i tak po przyjeździe czymś tam sama sobie przetrę. W miejscach publicznych i w pracy na Małysza albo kładę papier, ale nie dramatyzuje jak dotknę udami deski. Czytałam, że ogólnie w ten sposób ciężko jest się czymś zarazić. Ponoć zdecydowanie gorzej jest z tym, że ludzie spuszczają wodę bez zamknięcia deski i bakterie rozbryzgują się po kabinie, są na klamce, drzwiach i dlatego tak ważne jest mycie rąk, po dotykaniu tych rzeczy.


Ogólnie jeśli chodzi o publiczne toalety, to nie potrafię zrozumieć czemu ludzie robią taki syf. Nasikane, porozwalany papier, podpaski albo tampony koło śmietnika. Już nie mówiąc o braku używania szczotki klozetowej, a jakieś nasra*** na deskę albo wymazanie kałem kabiny jest dla mnie totalnie niezrozumiałe Ja rozumiem, że z toalet publicznych korzystają różni ludzie, ale co trzeba mieć w głowie żeby robić takie coś. Ktoś bierze specjalnie rękawiczki żeby mazać odchodami? Bardzo współczuję w takich sytuacjach osobom sprzątającym.



Jeszcze bardziej dziwi mnie syf w toaletach w pracy. Gdzie bym nie pracowała, to zawsze ktoś robi chlew. Niby pracują sami normalni, porządni ludzie, a potem takie coś. Zastanawiam się czy w domu też tak robią.





Co? Przecież w takiej pozycji w ogóle nie dotyka się sedesu.





Dla mnie te zasłonki, to też jest koszmar Miałam kiedyś taką na wynajmowanym mieszkaniu i pomimo, że była nowa to i tak bardzo nie lubiłam jak mnie przez przypadek dotykała





Mnie też to dziwi zwłaszcza jak wykonawca prosi o nienagrywanie. Ja nie wiem po co byłoby mi takie nagranie. Przecież na yt i tak są oficjalne nagrania. Ale w ogóle mnie dziwi zachowanie ludzi na koncertach. Najpierw bilety wyprzedają się w kilka sekund, a potem ludzie przez cały koncert latają po wątpliwej jakości jedzenie i piwo, a potem do wc jakby te 1,5h nie można było wytrzymać





A ja totalnie nie rozumiem fenomenu bidetu Jest u mnie w domu rodzinnym ale może z 3 razy korzystałam. Jak mam skorzystać, to wolę wziąć szybki prysznic, który zajmuje 5 minut. U znajomych co mają dzieci bidet służy za umywalkę tym dzieciom





Ja tak samo. Zawsze jest osobne pomieszczenie gdzie przy okazji można się właśnie podmyć. U mojego ginekologa są i kapcioszki i spódniczki, ale ja zawsze idę w sukience albo spódnicy i nie korzystam.






Tzn. jak Ci tak pasuje, to dla mnie luz. Po prostu pisałaś np. że suche rzeczy i wszelkie sloiki, puszki to wiadomo, ze trzeba myc i przekladac co sie da. Dla mnie to zabrzmiało tak jakby każdy tak powinien robić. Tak samo jak przesypywanie mrożonek z worka do worka, przekładanie jedzenia z garnka, bo leżenie w garnku szkodzi albo mycie tych jajek co jednak bardziej szkodzi niż pomaga. Każdy sobie robi jak lubi, jak Ci tak wygodnie, to ok, ale ja to zrozumiałam tak, że robisz tak po wszystko to jest brudne i zaraz zarazki się po chacie rozejdą, a to tak nie działa. U mnie w rodzinnym domu też zawsze był i jest porządek. Ja u siebie też mam, bo lubię. W szafkach mam wszystko poukładane żeby łatwo mi było coś znaleźć, ale nie myję puszek ani słoików. I też dużo gotuję i nie marnuję jedzenia, więc ja tu związku nie widzę.




Co? Ale to na NFZ czy prywatnie?
Nie no bez sensu rozbierać się i brać prysznic zamiast skorzystać z bidetu mi się czasem zdarza 2 np dwa razy dziennie, prysznic biorę wieczorem. A przy biegunce to już w ogóle.

Wysłane z mojego SM-A536B przy użyciu Tapatalka
milka_70 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-04-18, 13:28   #4211
a240a5cdc9601fd61cd3ffc006c0fc885123340f_657b9702b0d25
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2018-11
Wiadomości: 6 123
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.

[1=26cabbdd88f595c38f9b7f8 139ef1472f28f75bc_65628a8 226dae;89559127] petent [/QUOTE]


Jak pracowałam w urzędzie, było to jakieś 14 lat temu, to był zakaz używania tego określenia; że z komuny i ma złe konotacje.
Można było mówić 'klient' albo 'interesant'.
Nie wiedziałam, że to jest jeszcze w użyciu
a240a5cdc9601fd61cd3ffc006c0fc885123340f_657b9702b0d25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-04-18, 13:56   #4212
Miss_Suze
(=^‥^=)
 
Zarejestrowany: 2021-08
Lokalizacja: polsza
Wiadomości: 2 610
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.

Dziwi mnie, że ciągle te pudelki i inne non stop komentują już jakiś czas sprawę Iwony Wieczorek. Jak jestem osobą, którą interesują sprawy kryminalne to jej temat już mnie zwyczajnie męczy, ile ja widzę codziennie tych nagłówków to nie zliczę. Poza tym uważam, że takie nośniki informacji o realnie zaginionej osobie robią burdel + to jest brak poszanowania dla jej osoby, że media zrobiły sobie z niej źródło zarobku ciągle pisząc o tej sprawie właściwie same bzdury. Dodam, że jest masa ludzi zaginionych bez śladu, jeszcze bez rozwiązania sprawy, nie wiem czym akurat jej przypadek tak zabłysnął.

Edytowane przez Miss_Suze
Czas edycji: 2023-04-18 o 13:58
Miss_Suze jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-04-18, 13:59   #4213
kasia2209
Zakorzenienie
 
Avatar kasia2209
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 11 466
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.

Treść usunięta
kasia2209 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-04-18, 14:00   #4214
7ae4e73d4b096fedcc3cca3dacf09e293fa96405_68a3b071c8cd0
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 10 455
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.

Cytat:
Napisane przez Timon i Pumba Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Żadna to zapora, tak samo jak powiedzenie "proszę nie wchodzić" po tym, jak ktoś zapuka do drzwi. Chamidła są wśród nas, niestety. Nawet gdy drzwi są zamknięte od środka to potrafią uparcie pukać, gdy wiedzą, że ktoś jest w środku. Niektórzy nie rozumieją nawet tak oczywistych sygnałów, jak zamknięte drzwi.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
7ae4e73d4b096fedcc3cca3dacf09e293fa96405_68a3b071c8cd0 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-04-18, 14:49   #4215
71253839b04673f7804766e160d807ea33c37805_6578f4849ccb9
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 10 371
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.

[1=43f4c6e05089aac1c48e760 c19dfc261ffa43875_6583838 01b065;89559055]Treść usunięta[/QUOTE]
no to była bardzo niekulturalne i bezczelne, że zostałaś oceniona jako nienormalna, czy że masz obsesje na tym punkcie i trzeba to leczyć.
Ale fakt jest takie, że w polskiej bańce ludzi żyjących w polskich warunkach, czyli jednak w domach bez pomocy domowej (podejrzewam, zę 99% polskiego społeczeństwa i 99,99% wizażowego + rodzina i znajomi wizazanek ) takie przekładanie do pudelek i mycie słoików i opakowań jest nietypowe- bo niepotrzebne - no szkoda czasu więc PO CO?
Mamy ładne , małe i na oko czyste opakowania do żywności - te firmowe, sklepowe.
a czasu na obowiązku domowe to raczej niewiele, bo sami myjemy lodówki , robimy zakupy itd.
Widocznie zakurzony to bywa ewentualnie słoik własnych przetworów z piwnicy.

no i troche spod Twojej klawiatury takich lekko oceniających stwierdzen wyszlo, wiec pewnie stąd kontra dyskusja

"Wkladanie do swojej domowej lodowki zywnosci w opakowaniach ze sklepu lub nieumytej to moim zdaniem kiepski pomysl"
"O jeszcze bardzo dziwia mnie ludzie ktorzy wkladaja resztki jedzenia z calym garnkiem do lodowki. Oraz ci ktorzy wkladaja do zamrazarki otwarte paczki. Np zrobia polowe paczki frytek a reszte sru do zamrazarki, w otwartej paczce. :| "
"Jak sie nie zamknie szczelnie to przeciez to jedzenie bedzie miec freezer burn, nie wiem jak sie to nazywa. Chodzi o to, ze sie wysusza i jest zwyczajnie niedobre. Plus z otwartej paczki np filetow rybnych zapaszek rozejdzie sie po calej zamrazarce." (wyszlo, ze wizazanki zamykają jednka opakowania te sklepowe, bez przekladania)

Ja Ci bardzo dziekuje za to wyjaśnienie, dla mnie to bardzo ciekawe różnice kulturowe, na ktore bym serio nie wpadła, bo calkiem inne jest dla Ciebie oczywiste niz dla mnie - chociażby w tej kuchni.


a tak z innej troche beczki, ale przypomniało mi się, jak kiedyś moja kuzynka wywaliła znienacka i z wielkim oburzeniem usmażoną przez mnie cebulę do jajecznicy - dlaczego? bo wg niej NIE WOLNO było mi jej posolić w trakcie smażenia- bo coś tam ZŁEGO się zadzieje.

potem szukalam co niby i czemu- niestety - nic nie wynalazłam czemu niby sól w TRAKCIE smażenia miala cebuli czy jedzącycm zaszkodzić...
ktos moze wie?
71253839b04673f7804766e160d807ea33c37805_6578f4849ccb9 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-04-18, 14:53   #4216
12b24d2a455c078f5629813f5df538e108ef39c5_6556ae3ede293
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 9 850
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.

[1=71253839b04673f7804766e 160d807ea33c37805_6578f48 49ccb9;89559425]no to była bardzo niekulturalne i bezczelne, że zostałaś oceniona jako nienormalna, czy że masz obsesje na tym punkcie i trzeba to leczyć.
Ale fakt jest takie, że w polskiej bańce ludzi żyjących w polskich warunkach, czyli jednak w domach bez pomocy domowej (podejrzewam, zę 99% polskiego społeczeństwa i 99,99% wizażowego + rodzina i znajomi wizazanek ) takie przekładanie do pudelek i mycie słoików i opakowań jest nietypowe- bo niepotrzebne - no szkoda czasu więc PO CO?
Mamy ładne , małe i na oko czyste opakowania do żywności - te firmowe, sklepowe.
a czasu na obowiązku domowe to raczej niewiele, bo sami myjemy lodówki , robimy zakupy itd.
Widocznie zakurzony to bywa ewentualnie słoik własnych przetworów z piwnicy.

no i troche spod Twojej klawiatury takich lekko oceniających stwierdzen wyszlo, wiec pewnie stąd kontra dyskusja

"Wkladanie do swojej domowej lodowki zywnosci w opakowaniach ze sklepu lub nieumytej to moim zdaniem kiepski pomysl"
"O jeszcze bardzo dziwia mnie ludzie ktorzy wkladaja resztki jedzenia z calym garnkiem do lodowki. Oraz ci ktorzy wkladaja do zamrazarki otwarte paczki. Np zrobia polowe paczki frytek a reszte sru do zamrazarki, w otwartej paczce. :| "
"Jak sie nie zamknie szczelnie to przeciez to jedzenie bedzie miec freezer burn, nie wiem jak sie to nazywa. Chodzi o to, ze sie wysusza i jest zwyczajnie niedobre. Plus z otwartej paczki np filetow rybnych zapaszek rozejdzie sie po calej zamrazarce." (wyszlo, ze wizazanki zamykają jednka opakowania te sklepowe, bez przekladania)

Ja Ci bardzo dziekuje za to wyjaśnienie, dla mnie to bardzo ciekawe różnice kulturowe, na ktore bym serio nie wpadła, bo calkiem inne jest dla Ciebie oczywiste niz dla mnie - chociażby w tej kuchni.


a tak z innej troche beczki, ale przypomniało mi się, jak kiedyś moja kuzynka wywaliła znienacka i z wielkim oburzeniem usmażoną przez mnie cebulę do jajecznicy - dlaczego? bo wg niej NIE WOLNO było mi jej posolić w trakcie smażenia- bo coś tam ZŁEGO się zadzieje.

potem szukalam co niby i czemu- niestety - nic nie wynalazłam czemu niby sól w TRAKCIE smażenia miala cebuli czy jedzącycm zaszkodzić...
ktos moze wie?[/QUOTE]
widocznie zlo czai sie wszedzie, nawet w smazonej, solonej cebuli
12b24d2a455c078f5629813f5df538e108ef39c5_6556ae3ede293 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-04-18, 15:07   #4217
71253839b04673f7804766e160d807ea33c37805_6578f4849ccb9
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 10 371
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.

a i jeszcze- inna osoba wyrazila potepiające zdziwienie, ze daje córce 4/5 letniej jakies danie obiadowe z ryżem - "bo przeciez w ryżu jest arszenik, nie slyszalas???"

dla niewtajemniczonych- bywają śladowe ilości, ale nawet gdybysmy jedli akurat te zanieczyszczone ryże- i to na surowo - to musielibysmy jeśc go dosyć duzo, żeby to mialo wpływ na zdrowie
71253839b04673f7804766e160d807ea33c37805_6578f4849ccb9 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-04-18, 15:10   #4218
980cf4958a6e724c916e7adb24f4c6159aa2df82_65d7e02c47328
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 17 946
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.

Cytat:
Napisane przez Olkaaaa_s Pokaż wiadomość
O, to zdziwiło mnie rozbieranie się koło fotela. Nie spotkałam się jeszcze z gabinetem, gdzie nie byłoby osobnego pomieszczenia (najczęściej toalety z płynami do higieny intymnej itd.) do rozebrania się. A chodziłam zarówno prywatnie, jak i do przychodni ginekologicznej na NFZ.
We Francji nie ma żadnych osobnych pomieszczeń.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
980cf4958a6e724c916e7adb24f4c6159aa2df82_65d7e02c47328 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-04-18, 15:22   #4219
kasiunia788742
Zakorzenienie
 
Avatar kasiunia788742
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 11 903
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.

Cytat:
Napisane przez Timon i Pumba Pokaż wiadomość
Treść usunięta
No jednak pacjent/osoba musi się przyznać wtedy że otworzyła drzwi na klucz. Nie mówię że to super rozwiazanie, ale jakis sens w tym widze

Wysłane z mojego SM-G990B przy użyciu Tapatalka
kasiunia788742 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-04-18, 15:24   #4220
7ae4e73d4b096fedcc3cca3dacf09e293fa96405_68a3b071c8cd0
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 10 455
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.

Cytat:
Napisane przez Miss_Suze Pokaż wiadomość
Dziwi mnie, że ciągle te pudelki i inne non stop komentują już jakiś czas sprawę Iwony Wieczorek. Jak jestem osobą, którą interesują sprawy kryminalne to jej temat już mnie zwyczajnie męczy, ile ja widzę codziennie tych nagłówków to nie zliczę. Poza tym uważam, że takie nośniki informacji o realnie zaginionej osobie robią burdel + to jest brak poszanowania dla jej osoby, że media zrobiły sobie z niej źródło zarobku ciągle pisząc o tej sprawie właściwie same bzdury. Dodam, że jest masa ludzi zaginionych bez śladu, jeszcze bez rozwiązania sprawy, nie wiem czym akurat jej przypadek tak zabłysnął.
Zastanawiam się, czy jej rodzina na to pozwala, czy ten rozgłos jest już poza kontrolą jej bliskich. Przecież teraz obrywa się wszystkim związanym z Iwoną - wszystkim znajomym którzy byli z nią tamtego wieczoru, matce, jakiemuś facetowi. Na jaw wychodzą sprawy, które nie są związane z zaginięciem, a godzą w imię tej rodziny. Po co?
No i zastanawiam się, kogo to tak właściwie jeszcze obchodzi, bo przecież musi, skoro artykuły się klikają.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
7ae4e73d4b096fedcc3cca3dacf09e293fa96405_68a3b071c8cd0 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-04-18, 15:32   #4221
meliandra
Zakorzenienie
 
Avatar meliandra
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 6 221
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.

Cytat:
Napisane przez Miss_Suze Pokaż wiadomość
Dziwi mnie, że ciągle te pudelki i inne non stop komentują już jakiś czas sprawę Iwony Wieczorek. Jak jestem osobą, którą interesują sprawy kryminalne to jej temat już mnie zwyczajnie męczy, ile ja widzę codziennie tych nagłówków to nie zliczę. Poza tym uważam, że takie nośniki informacji o realnie zaginionej osobie robią burdel + to jest brak poszanowania dla jej osoby, że media zrobiły sobie z niej źródło zarobku ciągle pisząc o tej sprawie właściwie same bzdury. Dodam, że jest masa ludzi zaginionych bez śladu, jeszcze bez rozwiązania sprawy, nie wiem czym akurat jej przypadek tak zabłysnął.

Hmm to chyba zależy od tego jakie czytasz portale. Ja wiem tylko, że ostatnio znów sprawa zrobiła się gorąca i było szukanie w zatoce sztuki, ale to już jakiś czas temu. Teraz nie widzę żadnych nagłówków na ten temat. Nie zmienia to faktu, że niektóre sprawy właściwe bez powodu stają się medialne, bo są jak tysiące innych np. Ewy Tylman czy Magdaleny Żuk albo właśnie Iwony Wieczorek. Ta sprawa na początku była bardzo głośna, a że się nie odnalazła pomimo poszukiwań na bardzo dużą skalę wciąż budzi emocje i wciąż się dobrze klika.


[1=71253839b04673f7804766e 160d807ea33c37805_6578f48 49ccb9;89559425]no to była bardzo niekulturalne i bezczelne, że zostałaś oceniona jako nienormalna, czy że masz obsesje na tym punkcie i trzeba to leczyć.
Ale fakt jest takie, że w polskiej bańce ludzi żyjących w polskich warunkach, czyli jednak w domach bez pomocy domowej (podejrzewam, zę 99% polskiego społeczeństwa i 99,99% wizażowego + rodzina i znajomi wizazanek ) takie przekładanie do pudelek i mycie słoików i opakowań jest nietypowe- bo niepotrzebne - no szkoda czasu więc PO CO?
Mamy ładne , małe i na oko czyste opakowania do żywności - te firmowe, sklepowe.
a czasu na obowiązku domowe to raczej niewiele, bo sami myjemy lodówki , robimy zakupy itd.
Widocznie zakurzony to bywa ewentualnie słoik własnych przetworów z piwnicy.

no i troche spod Twojej klawiatury takich lekko oceniających stwierdzen wyszlo, wiec pewnie stąd kontra dyskusja

"Wkladanie do swojej domowej lodowki zywnosci w opakowaniach ze sklepu lub nieumytej to moim zdaniem kiepski pomysl"
"O jeszcze bardzo dziwia mnie ludzie ktorzy wkladaja resztki jedzenia z calym garnkiem do lodowki. Oraz ci ktorzy wkladaja do zamrazarki otwarte paczki. Np zrobia polowe paczki frytek a reszte sru do zamrazarki, w otwartej paczce. :| "
"Jak sie nie zamknie szczelnie to przeciez to jedzenie bedzie miec freezer burn, nie wiem jak sie to nazywa. Chodzi o to, ze sie wysusza i jest zwyczajnie niedobre. Plus z otwartej paczki np filetow rybnych zapaszek rozejdzie sie po calej zamrazarce." (wyszlo, ze wizazanki zamykają jednka opakowania te sklepowe, bez przekladania)

Ja Ci bardzo dziekuje za to wyjaśnienie, dla mnie to bardzo ciekawe różnice kulturowe, na ktore bym serio nie wpadła, bo calkiem inne jest dla Ciebie oczywiste niz dla mnie - chociażby w tej kuchni.


a tak z innej troche beczki, ale przypomniało mi się, jak kiedyś moja kuzynka wywaliła znienacka i z wielkim oburzeniem usmażoną przez mnie cebulę do jajecznicy - dlaczego? bo wg niej NIE WOLNO było mi jej posolić w trakcie smażenia- bo coś tam ZŁEGO się zadzieje.

potem szukalam co niby i czemu- niestety - nic nie wynalazłam czemu niby sól w TRAKCIE smażenia miala cebuli czy jedzącycm zaszkodzić...
ktos moze wie?[/QUOTE]


Ale chyba nikt tutaj nie pisał, że ktoś jest nienormalny. Co do leczenia, to ja osobiście uważam, że jak ktoś ma jakieś fobie to tak, warto iść na terapię. Kiedyś sama mocno się nakręciłam i non stop myłam ręce i gdybym jakoś tego nie ogarnęła sama, to na pewno szukałabym gdzieś pomocy. Ale skoro Halina tak robi, bo lubi to luz. Aczkolwiek dla mnie i jak widać po tym wątku nie tylko dla mnie jest to dziwnie. Nawet jak bym miała pomoc domową, to nikomu nie kazałabym tego robić, bo nie widzę w tym sensu. No i jakiś powód ktoś tam musi mieć jak tak robi. Poza tym tak jak pisałam, dla mnie większość tych wypowiedzi miała wydźwięk, że przecież tak powinno się robić, myć i przekładać co się da, bo to jest brudne plus właśnie takie jak zacytowałaś

---------- Dopisano o 14:32 ---------- Poprzedni post napisano o 14:30 ----------

[1=7ae4e73d4b096fedcc3cca3 dacf09e293fa96405_68a3b07 1c8cd0;89559467]Zastanawiam się, czy jej rodzina na to pozwala, czy ten rozgłos jest już poza kontrolą jej bliskich. Przecież teraz obrywa się wszystkim związanym z Iwoną - wszystkim znajomym którzy byli z nią tamtego wieczoru, matce, jakiemuś facetowi. Na jaw wychodzą sprawy, które nie są związane z zaginięciem, a godzą w imię tej rodziny. Po co?
No i zastanawiam się, kogo to tak właściwie jeszcze obchodzi, bo przecież musi, skoro artykuły się klikają.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]


Myślę, że dużo osób, to obchodzi, a nawet nie tyle obchodzi ile ciekawe co się faktycznie działo. Przyznam szczerze, że dla mnie też jest to zastanawiające, bo jakby rozpłynęła się w powietrzu.
__________________
🍀🍀🍀🍀🍀
meliandra jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-04-18, 15:34   #4222
Timon i Pumba
hakuna matata
 
Avatar Timon i Pumba
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 22 748
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.

Treść usunięta
Timon i Pumba jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-04-18, 15:38   #4223
meliandra
Zakorzenienie
 
Avatar meliandra
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 6 221
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.

Cytat:
Napisane przez Timon i Pumba Pokaż wiadomość
Treść usunięta

No, ale przecież to nie chodzi o to, że ktoś tam ma wejść i coś powynosić. Dla mnie to jest sygnał, że tam nikogo nie ma i żeby nie wchodzić. Przecież w jakieś tam przychodni jest kilka/kilkanaście gabinetów, po korytarzach kręcą się pacjenci i personel, więc przecież i tak nikt nie będzie się tam włamywał.
__________________
🍀🍀🍀🍀🍀
meliandra jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-04-18, 15:41   #4224
olabambola
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2022-06
Wiadomości: 1 538
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.

ja znam przypadki, że z przychodni wynosili sprzęt, np. monitory komputerowe
olabambola jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-04-18, 15:45   #4225
Timon i Pumba
hakuna matata
 
Avatar Timon i Pumba
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 22 748
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.

Treść usunięta
Timon i Pumba jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-04-18, 16:02   #4226
7ae4e73d4b096fedcc3cca3dacf09e293fa96405_68a3b071c8cd0
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 10 455
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.

Cytat:
Napisane przez meliandra Pokaż wiadomość
No, ale przecież to nie chodzi o to, że ktoś tam ma wejść i coś powynosić. Dla mnie to jest sygnał, że tam nikogo nie ma i żeby nie wchodzić. Przecież w jakieś tam przychodni jest kilka/kilkanaście gabinetów, po korytarzach kręcą się pacjenci i personel, więc przecież i tak nikt nie będzie się tam włamywał.
Dokładnie, to po prostu czytelny sygnał, że nikogo nie ma w danym pomieszczeniu/domu.
Tak samo jak jesteśmy z rodziną na działce zamykamy dom, gdy nikogo w nim nie ma, ale zostawiamy klucz, żeby każdy z nas mógł wejść w dowolnej chwili. Dla ludzi z zewnątrz to znak, że nikogo nie ma w domu, ale ktoś jest w pobliżu i można znaleźć kogoś na podwórku.
W placówkach zdrowia nikt nie zostawia tak "zamkniętego" gabinetu na całe godziny, a raczej wtedy, kiedy wiadomo że za moment ktoś przyjdzie i nikt w tym czasie nie wyniesie tomografu.
7ae4e73d4b096fedcc3cca3dacf09e293fa96405_68a3b071c8cd0 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-04-18, 16:08   #4227
kasia2209
Zakorzenienie
 
Avatar kasia2209
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 11 466
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.

Treść usunięta
kasia2209 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-04-18, 16:11   #4228
meliandra
Zakorzenienie
 
Avatar meliandra
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 6 221
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.

Cytat:
Napisane przez Timon i Pumba Pokaż wiadomość
Treść usunięta

Serio nie widzisz subtelnej różnicy pomiędzy tymi dwoma sytuacjami? Dokumenty zwykle są w jakieś szafce/biurku, które można zamknąć albo są elektronicznie w komputerze, który można zablokować. Pewnie też chodzi o to, że jak jedna osoba wychodzi, to być może druga będzie potrzebowała po coś tam wejść.
__________________
🍀🍀🍀🍀🍀
meliandra jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-04-18, 16:12   #4229
rejczeI
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2022-07
Wiadomości: 2 606
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.

[1=7ae4e73d4b096fedcc3cca3 dacf09e293fa96405_68a3b07 1c8cd0;89558762]Czyli lepiej zostawić po sobie syf, niech to wysycha, klei się i śmierdzi?
Korzystanie z publicznej toalety nigdy nie będzie tak higieniczne i komfortowe jak w domu, no ale jednak łatwiej i milej jest korzystać z suchej deski, nawet jeśli się na nią nie siada.
Ja z kolei mam takie sobie wspomnienia z domu rodzinnego, gdzie na sofę nie można było nic wylać, upuścić, usiąść w ciuchach ze szkoły itp. Teraz u siebie nie chce przeżywać każdego okruszka czekolady, ale nie chce mi się też zbyt często tej sofy czyścić czy prać. Nie akceptuję siadania w zewnętrznych ciuchach na pościeli w sypialni, czy stawiania na łóżku toreb, plecaków itp. Jednak sofa to miejsce, wokół którego toczy się dużo naszego życia i nieraz coś kapnie, spadnie, usiądziemy gołym tyłkiem albo w ciuchach z zewnątrz i kocyki i narzuty pozwalają mi jednocześnie na taką swobodę, jak i utrzymanie sofy w jakiejś tam przyzwoitej czystości.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 18:41 ---------- Poprzedni post napisano o 18:36 ----------

Te toalety to naprawdę świetne rozwiązanie. O wiele mniejsza szansa na ubrudzenie sobie czegoś innego niż buty, nawet jeśli nie jest utrzymana w czystości. Korzystanie z niektórych toalet w miejscach publicznych to naprawdę ciężka sprawa, tym bardziej przy niewysokim wzroście.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]
Nie no, najprościej to by było korzystać z toalety zgodnie z procedurą. To juz mnie nie zadziwiają memy z instrukcją korzystania z sedesu w roli głownej. W sumie sobie wyobraziłam jadący autobus albo tramwaj a tam wszyscy co siedzą na narciarza. Sorry dziewczyny trochę mnie rozbawia wchodzenie na sedes i załatwianie się w przykucu. Az mnie zaciekawiło ile cieżaru wytrzymują sedesy podwieszane.
rejczeI jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-04-18, 16:15   #4230
meliandra
Zakorzenienie
 
Avatar meliandra
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 6 221
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.

Cytat:
Napisane przez rejczeI Pokaż wiadomość
Nie no, najprościej to by było korzystać z toalety zgodnie z procedurą. To juz mnie nie zadziwiają memy z instrukcją korzystania z sedesu w roli głownej. W sumie sobie wyobraziłam jadący autobus albo tramwaj a tam wszyscy co siedzą na narciarza. Sorry dziewczyny trochę mnie rozbawia wchodzenie na sedes i załatwianie się w przykucu. Az mnie zaciekawiło ile cieżaru wytrzymują sedesy podwieszane.



Yyy chyba nie do końca wiesz jak wygląda sikanie na Małysza Nie staje się na sedesie, chociaż pewnie znajdą się przypadki co tak robią
__________________
🍀🍀🍀🍀🍀
meliandra jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2023-05-02 16:47:43


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:21.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.