|
|
#2191 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: moje miasto
Wiadomości: 2 218
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Cytat:
![]() co do drugiego dziecka mam podobnie ale jeszcze nie teraz bo chcę sie nacieszyc Stefcią ![]() mi lekarz [rzepisał bez recepty cicatridina - (10 globulek za 33 zł) |
|
|
|
|
#2192 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
to teraz pokaze wam kto od dzis zadzi u nas kasa w domu
__________________
https://getthefocus.net/ |
|
|
|
#2193 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Cytat:
gothika - a proszę http://kociewianka.w.interia.pl/mamy/zgloszenie.jpg co u martuccy to nie wiem, pisala raz do mnie bo miala kryzys laktacyjny. poza tym tylko wysyla mi dane. z tych wyszczuplających to ja bym majtki kupiłą. mój zasypia ok 19 i budzi sie 22:00, 1:00, 4:00, 6:00 (no i czasem jeszcze zasypia na 2h czasem nie) caterin - obrotne dziecko masz, już zarabia i rządzi kasą ![]() moje dziecko ma ostatnio (chyba przez te wymioty) problem z kupką. meczy się niemiłosiernie, taka bardziej sucha jest i ciężko z niego wychodzi. daje mu wiecej pic i widze lekką poprawę. od wczoraj tez podaje troche marchewki (na niego dziala rozlużniająco), przy okazji sie przyzwyczai. mam podawac by 1 posilek byl niemleczny i dopiero potem próbować mleko modyfikowane czy kaszkę/kleik. no i te mleczne mieszac z moim mlekiem. dostalam tez syropek - debridat. na razie nie widze jakiejs różnicy ale dopiero 2 razy dostał. podobno na kolki itd. dobry. ide troche pospac bo przez te nocne wstawanie, zasypianie ok północy i pobudkę o 6 to wygladam jak zombi. czy któraś z was ma problem z hemoroidami? bo ja mam ich dosyć, a nie chca jakoś się wchłonąć... |
|
|
|
|
#2194 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 808
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Monia - ślicznie zrobiłaś tą listę na 1 stronie - mi możesz dopisać M (mieszanie)
A co do hemoroidów - chyba się całkiem nie wchłoneły, ale nie mam z ich strony żadnych dolegliwości |
|
|
|
#2195 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
stella - no właśnie moe zaszkodzić bo po smazonym ma wdęcia, tzn nie może pierdnąć i przez to przez osttanie pare nocy budi się i musze ją usypiać w śroku nocy, co mnie bardzo denerwuje
, koniec, od dziś nic nie jema hemoroidy chyba mi się wchłoneły dzięki monia za link dziś do lekarza - zobaczymy ile przytyła |
|
|
|
#2196 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 667
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Monia dopisz do moich danych "P" i zmień wagę Julii na 5,550
DziękiNiestety nie mam i nie miałam hemoroidów więc nie pomogę Ja nie wiem, ale jak Was tak czytam i widzę, że Wy swoim dzieciaczkom to podajecie różne rzeczy to myślę sobie, że ja to jakaś dziwna matka jestem, bo moja Mała nic oprócz piersi i smoczka w ustach nie miała Dziś rozgniotłam dwa opakowania malin i za radą Malgo mrożę w pojemniku na lód. Któraś z was mroziła też brzoskwinie, mogła byś napisać procedurę ich przygotowania ![]() Co do nocnych karmień to Julia na noc zjada najpóźniej o 21, pierwsza pobudka o 1, później o 4 i około 6 je i godzinka aktywności, i zasypia na około 2 godziny. Ale zazdroszczę tego basenu A mój mąż zapytał mnie wczoraj czy jak polecimy na święta do Polski to czy moglibyśmy się wybrać na weekend do jakiegoś Spa (marudzę mu o tym już jakiś rok). Ja owszem bardzo chętnie ale teraz problem co z Julią. Może któraś z Was się orientuje czy są jakieś oferty dla rodziców z dziećmi?
__________________
|
|
|
|
#2197 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
agulan - ja mrożonki misuje blenderem. wszystko mam tak zmiksowane. a podaję małemu inne rzeczy niż pierś bo jak wrócę do pracy to coś musi jeść a piersi z nim nie ma jak zostawić
a odciagać to nie chcę bo się tylko zamęczę
|
|
|
|
#2198 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 251
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Hej gratuluję wszystkim szczęśliwym mamusiom
Mam do was pytanie jak używałyście w szpitalu Tantum Rosa?? Podobno najlepiej jest rozrobić w butelce po wodzie mineralnej,ale skąd brać tyle wody przegotowanej. Czy położne bez problemu dają i jak używałyście płynu do podmywania?? z irygatora czy z jakiejś butelki z dziubkiem?? Już za ok. 3 tygodnie mój wielki dzień ,bardzo się boję tymbardziej,że będę rodzić bez znieczulenia. Mam nadzieję że przeżyję. Tak się zastanawiam co jest gorsze skurcze czy samo parcie. Możecie mnie troszkę uświadomić , z góry dzia. pozdrawiamy
|
|
|
|
#2199 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
senna - ja nie miałam w szpitalu tamtum rosa, dopiero w domu, jakoś przezyłam mimo ze nie miałam, nie sądzę by mi się chciało w tak ważnych momentach bawić się w proszenie kogoś o gotowanie wody i wogóle.
Mnie bardziej dużo bolały skurce przed, te podczas porodu wogóle nie bolą, ale u ciebie może byc inaczej. |
|
|
|
#2200 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 667
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
senna24 ja również nie miałam w szpitalu tantum rosa tylko dopiero w domu używałam ale bardzo mało. Mnie najbardziej szczypało podczas oddawania moczu dlatego też sikałam i jednocześnie psikałam sobie Tantum z irygatora właśnie
Płynu do podmywania nie używałam wogóle, dopiero jak mi sie rana zagoiła to wtedy.Co do skurczów to parcie mnie wogóle nie bolało, natomiast skurcze to tak przed samym końcem jakąś godzinę dały popalić, ale da się przeżyć. Najważniejsze jest Twoje nastawienie, zakoduj sobie, że będzie bolało ale, że da się wytrzymać i że poboli i przestanie, że bóle te nie trwają wiecznie i dasz radę tym bardziej, że bez znieczulenia rodzisz. Ja również rodziłam bez znieczulenia i mam śliczną, zdrową dziewczynkę i ze mną też było wszystko ok. Pozdrawiam i powodzenia życzę
__________________
|
|
|
|
#2201 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Witam Was
![]() Coś nie mam dzisiaj weny do do pisania ,ale załącze zdjęcia z wczoraj mojego skarbaPozdrawiam Was serdecznie |
|
|
|
#2202 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Mój mały je po kąpieli ,po 20 ,zasypia,budzi się między 3 a 4 jedzonko i w kime.pobudka to 6lub 7 no nieraz ok8.
Hemoroidy mi troche dokuczaja,stosuje masc. Witaj Senna.Ja nie miałam tantum rossa na poczatku ale dyskonfort tak bardzo przeszkadzał,ze kazałam mężowi przywiesc do szpitala.jedna z dziewczyn na sali miala czajnik bezprzewodowy i od niej bralam wode.rozpuszczałam w butelce i polewałam pod prysznicem. Mnie nie bolały pierwsze skurcze tak do 2 godz.pozniej sie zaczelo...Nie bede Ci sciemniac ,ze nie boli bo boli jak cholera ,myslałam,ze mnie rozerwie jak parłam.jednak kazdy ma inny próg bólu i przezywa to inaczej.natura tak to stworzyła,ze da sie to przezyc no i warto troche pocierpiec dla dzieciątka.Zdjecia super Waszych maluszków super |
|
|
|
#2203 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 251
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Dzia dziewczyny za lekko pocieszające odpowiedzi postaram się wyluzować... pozdrawiamy
|
|
|
|
#2204 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
senna - mnie parte nie tyle bolały co dziwiły, bo nie miałam nad tym kontroli. dziwne to i właściwie nie do opisania... tantum rossa rozrabialam w butelce z dzióbkiem i polewałam pod prysznicem (bylam tydzien w szpitalu) i jak sikałam na początku bo strasznie szczypało. używałam zwykłej kranówy
|
|
|
|
#2205 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 571
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Senna ja nie miałam tantum rosa w szpitalu, ale szwy mnie wogóle nie bolały, bo tam dawali nam wszystkim czopki znieczulające, więc bólu się nie czuło - dopiero w domu.
Ja rodziłam bez nieczulenia (ale pierwsze dziecko ze znieczuleniem, teraz drugie - bez). Wszystko da się przetrwać, dla mnie najgorsze było samo parcie, skurcze były w porzo do momentu kiedy nie okazało się ze mam krzyżowe. ale ruch na piłce, mąż, ruch ogólenie mi bardzo pomagal i żadnego znieczulenia nie potzrbowałam (choć jak idę do dentysty, to zawsze biore znieczulenie i na byle ból głowy też zaraz biorę proszek). Tak więc głowa do góry, pomyśl o tym w ten sposób, ze nie jestes sama, masz dzidzię w brzuszku i razem przez to wszystko przechodzicie. Mysl o tym tak, ze każdy skurcz to jakby jeden stopień z wielkich schodów, które musicie pokonać. Na samej górze jest trudno, bo wiadomo - zmęczenie, ale radość z tego, ze to juz końcówka jaest tak duza, ze dasz radę! Samo parcie dziwne, trudne, meczące, ale skurcze przy parciu jakoś niej bolą, jest paskudnie kiedy czekasz na kolejny skurcz a jeszcze całego dzidziusia nie urodzils. Wiadomo, "tam' jest dziecko i jest uczucie jakby rozpierania, rozrywania, ale to tylko chwila, bo zaraz następny skurcz party i już wtedy dzidzia na świecie. Ja się strasznie bałam porodu, zwłaszcza ze pierwsze dziecko urodziłam ze znieczuleniem zewnątrzoponowym, ale drugie postanowiłam urodzic bez jakichkolwiek środków. Dziś wiem, ze jest to mozliwe, że jest to do przeżycia i opanowania, trzeba tylko pamiętać ze nie jesteś sama i ze to robisz dla dziecka. razem uczestniczucie w cudzie narodzin. Powiem Ci jeszcze tak, ze w domu byłam do około 6 cm rozwarcia, do szpitala miałam 120 km i dojechałam i wszystko bylo ok. Bądź jak najdłuzej w domu, weź prysznic itp. Ja wysprzątałam cały dom, zrobiłam pranie, obiad itp i dopiero pojechaliśmy. Fajnie to wspominam ![]() Bdzie dobrze, głowa do góry
__________________
Dziecko nadaje miłości bezkresny wymiar |
|
|
|
#2206 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 984
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
agulan ja robilam brzoskiwinie, obralam ze skory ugotowalam na parze i zmiksowalam i w kostkach do lodu pomrozilam, wyszly pyszne i mysle ze bede je stososwac jako dodatek do jogurtu
|
|
|
|
#2207 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 571
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
dziewczy, a jak robicie maliny?
Miksujecie na papkę i wkładacie to tych foremek do lody? A cukier? Bo to moze być trochę za kwaśne chyba...
__________________
Dziecko nadaje miłości bezkresny wymiar |
|
|
|
#2208 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 251
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
ASIA dzia zrobię tak jak mi napisałaś. Odezwę się po wszystkim. Trzymajcie kciuki.
|
|
|
|
#2209 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
asia - cukier niewskazany, lepiej jak już to dodać glukoze. ale maliny ja bede do kaszki dodawać wiec nie słodziłam
|
|
|
|
#2210 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 571
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Cytat:
Czy moze zamrażasz całe maliny, bez miksowania?
__________________
Dziecko nadaje miłości bezkresny wymiar |
|
|
|
|
#2211 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: W-w
Wiadomości: 5 574
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Cytat:
|
|
|
|
|
#2212 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
miksuje i wkładam do foremki (w sumie mam pomrożone w plastikowych kieliszkach
)
|
|
|
|
#2213 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
dubel
dziś zapisałam syna do żłobka - jak się uda to od listopada będzie chodził (a raczej jeździł) |
|
|
|
#2214 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 251
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Dziewczynya powiedzcie czego używacie na rozstępy na piersiach bo ja smaruje Amolem i troszkę pomaga,ale zastanawiam się czy nie będzie to miało złego wpływu na mleko ;/ bo jednak przesiąknie może trochę a jest na spirytusie . Jak myślicie??
|
|
|
|
#2215 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: KUTNO
Wiadomości: 1 834
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
ale mnie dawno nie było
![]() podczytywałam ale nie miałam kiedy odpisać ![]() co u nas - Hubert waży ponad 6 kg i mierzy 65 cm - prawidłowo przybiera na wadze wiec nie przejumuję się tym że raz wypije 70 ml mleczka a innym razem aż 140 Dwa dni temu poznał swoją rączke - przygladał się jej około 5 minutek - śmiałam sie az mi łezka poleciała - każdego dnia jest fajnieszy - gaworzu coraz głośniej i więcej, śmieje się głośniej niż do tej pory ale nie moge się doczekac głośnego wybuchu śmiechu ![]() Czasami miewamy gorsze dni - on drze się w niebogłosy a ja nie wiem co mu jest, przyznaję sie bez bicia ze chwilami jak tak się drze to mam dość i tez płaczę - tłumacze sobie ze płacze bo widocznie cos go boli i ze on też by nie chciał płakac bo niby co w tym przyjemnego ![]() Maluszek w ciagu dnia ma 3-4 drzemki tak po 30 minutek a jesli mu się zdazy duższa to trwa około 2 do 2,5 godzinki ![]() Chrzest mamy 05 października - chzestni już wybrami i w kościele zamówiona msza - teraz tylko musimy zaproszenia porozwozic no to tyle bo jestem wykończona całym tym dniem i cisnieniem |
|
|
|
#2216 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Monia mozesz dopisac P do mnie, bo karmie w pelni piersia
__________________
https://getthefocus.net/ |
|
|
|
#2217 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 571
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Cytat:
Na pewno trzeba nalilżać i natłuszczać, a amol jest na spirytusie wiec ma działanie odwrotne...hmmm Ja całą ciążę smarowałam sie neutrogena balsamem i nie mam ani jednego rozstępu, choć przybyło mi 15 kg, a piersi z rozmiaru B weszły w D podczas karmienia Wita Kjane dawno Cię tu nie było!!
__________________
Dziecko nadaje miłości bezkresny wymiar |
|
|
|
|
#2218 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: KUTNO
Wiadomości: 1 834
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
ale dzień pochmurny dzisiaj
![]() ale u nas wesoło - Hubert przespał całą nockę od 21 go 6 rano![]() teraz siedzi sobie przy mnie w bujaczku i gaworzy sobie - dzisiaj wstał w dobrym humorze ![]() Nawet się głośno zaśmiał rano ![]() Zeby on zawsze był taki radosny
|
|
|
|
#2219 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 984
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
dziewczyny dostalam dzis prezent od meza
Masaz relaksacyjny w miejskim spa Dzis o 19 bede w niebie ..... maz sam bedzie kapal i usypial malego a mama odleci ....Asia ja mrozilam cale maliny, najpierw na tacce tak aby sie nie posklejaly apotem do woreczka, czytalam ze starszemu dziecku mozna dac cala maline do raczki - wiec dlatego mrozilam cale. znajoma mowila ze przy pierwszy podaniu powinnas usunac pestki - czyli_ przetrzyj przed drobne sitko. a i polecam gruszki i brzoskwinie na parze wyszly rewelacyjne mysle ze do kaszek i jogurtow beda swietne senna na rozstepy mialam krem pharmacerisa poàlecam pytaj w aptece |
|
|
|
#2220 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: KUTNO
Wiadomości: 1 834
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
kmat ale masz fajnie
Zrelaksuj sie kochana - korzystaj z tej chwili przyjemności
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:44.










, koniec, od dziś nic nie jem






